I SA/Op 144/10

WyrokWSA w Opolu2010-05-26

Skład orzekający: Grzegorz Gocki, Marta Wojciechowska, Anna Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy celne mogą uznać za niewiarygodną fakturę przedłożoną przez importera do zgłoszenia celnego, jeśli posiadają inną fakturę dotyczącą tego samego towaru, wystawioną przez eksportera i przekazaną przez zagraniczny organ kontrolny, a także czy dopuszczenie nieprzetłumaczonego dokumentu obcojęzycznego jako dowodu w postępowaniu celnym jest dopuszczalne?
Ratio decidendi
Organy celne mogą uznać za niewiarygodną fakturę przedłożoną przez importera, jeśli posiadają inną, bardziej wiarygodną fakturę pochodzącą od eksportera i potwierdzoną przez zagraniczny organ kontrolny, która wskazuje na inną wartość transakcyjną towaru. Dopuszczenie nieprzetłumaczonego dokumentu obcojęzycznego jako dowodu w postępowaniu celnym jest dopuszczalne, o ile jego treść zostanie ustalona poprzez tłumaczenie, a brak tłumaczenia nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Spółka "A" zgłosiła do obrotu tkaninę, dołączając fakturę o wartości 1883,79 USD. Organ celny, po otrzymaniu od władz chińskich innej faktury dotyczącej tego samego towaru, ale o wartości 10.465,50 USD, wszczął postępowanie celne. Spółka nie przedstawiła dokumentów wyjaśniających rozbieżności, zasłaniając się ich zajęciem przez ABW. Organy celne uznały pierwszą fakturę za niewiarygodną i retrospektywnie zaksięgowały należność celną na podstawie drugiej faktury. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym i dopuszczenie nieprzetłumaczonych dokumentów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Gocki Sędziowie Sędzia WSA Marta Wojciechowska (spr.) Sędzia WSA Anna Wójcik Protokolant sekretarz sądowy Maria Żymańczyk po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 26 maja 2010 r. sprawy ze skargi "A" Spółka z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia 22 grudnia 2009 r., nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe i retrospektywnego zaksięgowania kwoty należnej wynikającej z długu celnego oddala skargę W dniu 15 grudnia 2005 r. "A" spółka z o.o. w W. zgłosiła za pośrednictwem Agencji Celnej B w Oddziale Celnym w P. towar- tkaninę z włókien syntetycznych ciętych w ilości 10465,5 mb o szerokości 1,5 m i wartości 1883,79 USD wnioskując o objęcie go procedurą dopuszczenia do obrotu. Zgłoszenie przyjęto w dniu 15 grudnia 2005r. i zarejestrowano pod numerem [...]. Do zgłoszenia Strona dołączyła fakturę handlową o numerze X z dnia 2.11.2005r. wystawioną przez chińską firmę C CO. LTD [...] oraz certyfikat pochodzenia towaru FORM A nr [...] z dnia 7.11.2005r., zalegalizowany przez władze Chin i potwierdzający pochodzenie towaru. Nadto Strona dołączyła także deklarację elementów dotyczących wartości celnej oraz dokument transportowy. Po przeprowadzeniu częściowej rewizji celnej i uregulowaniu przez stronę zadeklarowanych należności towar zwolniono do procedury dopuszczenia do obrotu. Następnie organ celny zgodnie z art. 78 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 (Dz. Urz. WE L 302 z dnia 19.10.1992 r. ze zm.) ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny-dalej jako: [WKC] rozpoczął procedurę kontroli tego zgłoszenia, w ramach której wystąpił do właściwych władz chińskich o weryfikację certyfikatu pochodzenia towaru. Pismem z dnia 5 lipca 2006r. właściwy organ chiński potwierdził autentyczność i prawdziwość informacji zawartych w certyfikacie oraz wskazał, że faktura handlowa przesłana do weryfikacji wraz z certyfikatem nie jest fakturą, którą eksporter przedłożył wraz z wnioskiem o zalegalizowanie certyfikatu. Wówczas przedłożono fakturę wystawioną w dniu 2.11.2005r. o numerze X przez firmę D,... P.R. CHINA. Faktura dotyczy tego samego towaru, w tej samej ilości, jednak jej wartość transakcyjna wynosi 10.465,50 USD. Odbiorcą towaru na terenie Wspólnoty miała być firma R. HAMBURG. Spowodowało to wątpliwości organu celnego dotyczące prawidłowości zadeklarowanej w poz. 6 zgłoszenia celnego wartości celnej towaru, w związku z czym, Naczelnik postanowieniem z dnia 31.10.2006 r. wszczął z urzędu postępowanie celne w tej sprawie. Pomimo skierowanego do Spółki wezwania o przedstawienie szeregu informacji dotyczących kontraktów, dokumentów związanych z zakupem i płatnością za towar, w tym powiązań handlowych pomiędzy firmami wskazanymi w obu fakturach i niemieckim odbiorcą, żadnej odpowiedzi nie uzyskano. Strona przesłała jedynie oświadczenie z dnia 01.12.2006 r., że nie jest w stanie udzielić jakichkolwiek informacji, gdyż wszystkie dokumenty księgowe przekazano do Urzędu Celnego w Warszawie w związku z kontrolą. Postanowieniem z dnia 14.12.2006 r. wydanym na podstawie art. 87 § 1 ustawy z dnia 19.03.2004 r.- Prawo celne (Dz. U. Nr 68 poz. 622 ze zm.) organ I instancji zawiesił postępowanie w sprawie w związku ze zwróceniem się za pośrednictwem Ministra Finansów o udzielenie pomocy administracyjnej odnośnie przedmiotowej transakcji, na co przez okres ok. 2 lat nie udzielono odpowiedzi. Pismem z dnia 11.08.2008 r. ABW Delegatura w Opolu powiadomiła o prowadzeniu w przedmiotowej sprawie śledztwa wszczętego dnia 06.03.2006r. w sprawie zaniżania należności publicznoprawnych m.in. w odniesieniu do przedmiotowego zgłoszenia celnego wskutek posługiwania się przez importerów fałszywymi fakturami. Po podjęciu postępowania postanowieniem z dnia 12.09.2008 r. z równoczesnym wyznaczeniem stronie 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, Naczelnik Urzędu Celnego w Opolu decyzją z dnia 6 października 2008 r. wydaną na podstawie art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8 poz. 60 ze zm.) dalej jako: [O.p.] w związku z art. 1, art.2, art. 51, art. 65 ust. 5 i art. 73 ust. 1 Prawa celnego, art. 20, 29, 78, 214, 220 WKC, art. 72a ust. 5, art. 78, art. 80, art. 81 i art. 181a rozporządzenia Komisji EWG nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/ (Dz. Urz. We L 253 z dnia 11.10.1993 ze zm.) – dalej jako: [RWKC] zmienił dane w polach 22, 42, 46 i 47 dokumentu SAD i retrospektywnie zaksięgował pozostającą do pokrycia kwotę należności wynikającą z długu celnego powstałego w związku ze zgłoszeniem celnym nr [...] z dnia 15 grudnia 2005r. W ramach tej decyzji ustalono wartość celną towaru opisanego w poz. 6 SAD zgodnie z art. 29 WKC przyjmując za podstawę wartość transakcyjną, za którą uznano kwotę 10.465,50 USD wynikającą z faktury przekazanej przez organ chiński weryfikujący certyfikat pochodzenia towaru, a nie wartość, która wynikała z faktury przedłożonej organom wraz ze zgłoszeniem celnym. Jak podkreślił Naczelnik, taką wartość transakcji zadeklarowała firma eksportująca towar i udowodniła przed chińskim organem legalizacji załączoną do wniosku fakturą, którą władze chińskie przekazały organom celnym potwierdzając autentyczność certyfikatu FORM A nr [...]. W rezultacie organ celny I instancji zmienił dane zawarte w polach SAD: 22 (ogólna wartość faktury) i 42 (wartość pozycji) z kwoty 1883,79 zł na kwotę 10.465,50 zł, w polu 47 (typ A00 podstawa opłaty) z kwoty 6311 na kwotę 35060 zł, i w polu 47 (typ A00 kwota) z kwoty 504,90 zł na kwotę 2805 zł oraz stwierdził, że przedłożone świadectwo pochodzenia nie ma wpływu na zastosowaną stawkę celną erga omnes w wysokości 8%. To spowodowało, że różnica w należnościach celnych wyniosła 2300,10 PLN. Już po wydaniu decyzji do organu I instancji wpłynęło pismo strony (13.10.2008r.), iż w związku z zabezpieczeniem całej dokumentacji handlowo-księgowej przez ABW Delegaturę w Opolu nie jest ona w stanie przedłożyć żadnych dokumentów do prowadzonego postępowania ani złożyć jakichkolwiek wyjaśnień. W odwołaniu od tej decyzji, wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji z uwagi na konieczność przeprowadzenia w znacznej części postępowania dowodowego, Spółka zarzuciła naruszenie art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. z uwagi na pominięcie oświadczenia strony z dnia 1.12.2006 r. o niemożności przedłożenia żądanych dokumentów z uwagi na ich przekazanie do Urzędu Celnego w celu przeprowadzenia kontroli, jak i jej późniejszego oświadczenia o zabezpieczeniu tych dokumentów przez ABW – Delegaturę w Opolu. Zdaniem strony organ posiadał pełną wiedzę w zakresie pozyskania materiału dowodowego mającego wpływ na wymiar cła, lecz tego zaniechał, co stanowi naruszenie utrwalonego w orzecznictwie poglądu, iż obowiązkiem organu jest uzupełnienie materiału dowodowego, jeśli strona przedstawi niepełny materiał dowodowy lub nie może takiego pełnego materiału przedstawić. Zarzucono ponadto bezpodstawne, bo sprzeczne z art. 181a RWKC ustalenie wartości celnej towaru z pominięciem ceny transakcyjnej i pominięcie trybu procedowania określonego w art. 181a ust. 2 RWKC, głównie poprzez naruszenie obowiązku zapewnienia stronie odpowiedniej możliwości udzielenia odpowiedzi. To z kolei skutkowało naruszeniem art. 191 O.p. wyrażającym zasadę swobodnej oceny dowodów, której zastosowanie musi być poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem dowodowym. Strona zakwestionowała też jednoczesne wydanie postanowień: o podjęciu zawieszonego postępowania oraz o wyznaczeniu 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego oraz naruszenie art. 210 § 4 O.p. poprzez brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. W ramach postępowania odwoławczego uzyskano informację z dnia 23.12.2008r. od Dyrektora Delegatury ABW w Opolu o wszczęciu w dniu 06.03.2006 r. postępowań karnych w sprawie posłużenia się m.in. przez Spółkę fałszywymi dokumentami, w tym w odniesieniu do faktury nr [...] z dnia 2.11.2005r. dołączonej do przedmiotowego zgłoszenia celnego. Sprawy te w chwili udzielania informacji toczyły się nadal i nie zostały zakończone do chwili wydania decyzji przez organ II instancji. W piśmie stanowiącym wypowiedź w sprawie zebranego materiału dowodowego Spółka uzupełniła zarzuty o naruszenie przez organ I instancji art. 200 O.p., przyznanie mocy dokumentów urzędowych zgodnie z art. 194 § 1 i § 2 O.p. dokumentom otrzymanym od władz kraju pochodzenia towaru, bez próby badania przyczyn utraty wartości towaru, oparcie rozstrzygnięcia na kserokopii faktury nr [...] z dnia 2.11.2005 r., czym naruszono § 6 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.2004 r. w sprawie czynności wykonywania kontroli celnej (Dz. U. Nr 255 poz. 2559 ze zm.). Odnosząc się do podniesionych zarzutów i ponownie rozpatrując sprawę Dyrektor Izby Celnej w Opolu zaskarżoną do tutejszego Sądu decyzją z dnia 22 grudnia 2009 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu, wskazując na istotę spornego zagadnienia sprowadzającego się do wyjaśnienia wartości celnej zadeklarowanego w zgłoszeniu celnym z dnia 15.12.2005 r. towaru i będącej jego następstwem określenia kwoty długu celnego powołał przepis art. 29 ust. 1 WKC, zgodnie z którym wartością celną jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary wtedy, gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar Wspólnoty. W ocenie Dyrektora materiał dowodowy zgromadzony w sprawie dawał podstawy do stwierdzenia, że eksporterem przedmiotowego towaru na obszar celny Wspólnoty była firma D, [...]. CHINA, która wystawiła w dniu 2.11.2005r. fakturę nr [...] i dołączyła ją organowi chińskiemu celem zalegalizowania certyfikatu pochodzenia towaru. Wniosek o legalizację certyfikatu złożono w dniu 7.11.2005r., a certyfikat zalegalizowano w dniu 8.11.2005r., co oznacza, że dopiero po tym dniu chiński eksporter mógł dokonać wywozu towaru. Autentyczność certyfikatu potwierdzającego kraj pochodzenia towaru została zweryfikowana przez uprawniony organ chiński, który, jak już wskazano wcześniej dołączył do zweryfikowanego certyfikatu fakturę, która była przedłożona chińskiemu organowi dokonującemu legalizacji. Faktura ta opatrzona jest takim samym numerem i została wystawiona w tej samej dacie, co faktura przedłożona przez Stronę wraz ze zgłoszeniem celnym. Dotyczy tego samego towaru, w tej samej ilości, jednak wskazuje inną wartość transakcyjną, która wynosi 10.465,50 USD. Natomiast w fakturze przedłożonej przez stronę wykazana wartość transakcyjna jest ponad pięciokrotnie niższa i wynosi 1883,79 USD. Z faktury przekazanej przez organ chiński wynika, że odbiorcą towaru na terenie Wspólnoty miała być firma R HAMBURG. Analizując te okoliczności Dyrektor wskazał, że przedstawiony certyfikat został zalegalizowany w dniu 8.11.2005 r. i nie zawiera wzmianki o retrospektywnym wystawieniu, zatem legalizacji dokonano przed wywozem towaru z Chin. Zdaniem Dyrektora te okoliczności dowodzą, iż rzeczywistym eksporterem towaru z Chin na obszar Wspólnoty była firma, która wystawiła fakturę przedłożoną organowi chińskiemu wraz z wnioskiem o legalizację certyfikatu pochodzenia towaru, a nie firma widniejąca na fakturze przedłożonej organowi celnemu przez Stronę. Potwierdzenie tej informacji nastąpiło w wyniku przeprowadzonej weryfikacji FORM A, a organ legalizacji przedstawił kopię faktury, którą eksporter dokumentował zawarcie takiej transakcji i którą wpisał w pole nr 10 FORM A. W tej sytuacji, zdaniem Dyrektora faktura przedstawiona przez stroną nie jest wiarygodna, wskazuje ona na fakt sprzedaży towaru pięć dni przed dokonaniem legalizacji certyfikatu innej chińskiej firmie oraz na ponad pięciokrotną utratę wartości towaru w jednym dniu, przy czym musiałoby to nastąpić jeszcze przed wysłaniem towaru z Chin, gdyż zgodnie z przedłożonym certyfikatem, jego legalizacja nastąpiła, jak już wskazano, dopiero w dniu 08.11.2005r., co oznacza, że towar najwcześniej w tej dacie mógł być wysłany do Europy. Dyrektor podkreślił także, że organ celny uzyskał fakturę od uprawnionego chińskiego organu kontrolnego, nie budzi więc wątpliwości, że faktura ta była przedłożona przez eksportera organowi legalizującemu certyfikat pochodzenia towaru, a tym samym dokumentowała wartość, ilość, nazwę i rodzaj towaru, spełnienie reguł pochodzenia oraz nazwę eksportera i importera. Wpisanie w polu nr 10 certyfikatu FORM A numeru i daty wystawienia faktury za eksportowany towar jest obowiązkiem wnioskującego o zalegalizowanie dowodu potwierdzającego pochodzenie towaru. Wnioskujący ma obowiązek do przechowywania i udostępnienia organowi kontroli dokumentów stanowiących podstawę zadeklarowanych w certyfikacie danych. Z tych względów, zdaniem organu nie było możliwe, aby w dniu 02.11.2005r. inna chińska firma dokonała sprzedaży tego towaru firmie "A" Sp. z o.o. Dyrektor podkreślił przy tym, że w fakturze przedstawionej organowi celnemu przez Stronę zawarto taką samą numerację i wystawiono ją w tej samej dacie, co wskazuje na próbę dostosowania tej faktury do danych, jakie wynikały z legalizacji certyfikatu i miały spowodować przekonanie ewentualnych kontrolujących, że podstawą wydania FORM A była faktura załączona do zgłoszenia. Z tych względów organ odwoławczy uznał, że faktyczna wartość należna za towar w momencie sprzedania go w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty, wynikała z faktury przekazanej przez chiński organ kontrolny, a nie z faktury przedłożonej przez Stronę. Suma tych rozważań doprowadziła organ odwoławczy do stwierdzenia, iż dane zawarte w fakturze z dnia 2.11.2005 r. dołączonej do zgłoszenia celnego, a wystawionej przez firmę chińską nie są wiarygodne, przez co ujęta w niej wartość transakcyjna także nie ma tego waloru i nie może służyć do ustalenia wartości celnej na podstawie art. 29 WKC. Organ odwoławczy zaakceptował też zastosowany przez organ I instancji sposób wyliczeń i stawkę celną jak też niezaksięgowaną kwotę długu celnego. Zatem wartość celna sprowadzonego towaru wynosi 10465,50 USD, po przeliczeniu zgodnie z obowiązującym w dniu zgłoszenia kursem 3,3501 PLN/USD wartość ta wynosi 35060 PLN. Prawidłowa kwota długu celnego w związku z tym obliczona wg stawki celnej właściwej do zadeklarowanego kodu Wspólnej Taryfy Celnej - 8% wynosi 2805 PLN. Odnosząc się natomiast do poszczególnych zarzutów Dyrektor wskazał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Nie naruszono bowiem zasad postępowania dowodowego poprzez pominięcie oświadczenia strony z dnia 1.12.2006 r. o niemożności złożenia wyjaśnień z uwagi na przekazanie dokumentacji do Urzędu Celnego w Warszawie w związku z kontrolą, gdyż brak było przeszkód procesowych do wglądu strony w tę dokumentację, co umożliwiłoby jej złożenie wyjaśnień. Przy ustalaniu wartości celnej nie pominięto metody wartości transakcyjnej, nie naruszono też art. 181a ust. 2 RWKC z uwagi na brak wymaganego tu wniosku strony, ani też zasady czynnego jej udziału w postępowaniu, gdyż zapewniono jej możliwość składania wyjaśnień. Także pozostałe zarzuty strony zawarte zarówno w odwołaniu jak i w piśmie z dnia 01.10.2009 r. o naruszeniu art. 180 i art. 187 § 1 O.p. uznano za nieskuteczne, w tym co do nadania mocy dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 194 O.p. zagranicznym dokumentom uzyskanym w trakcie postępowania weryfikacyjnego. W skardze na tę decyzję, wnosząc o jej uchylenie, zarzucono naruszenie: - art. 180 § 1 O.p. w związku z art. 73 ust.1 Prawa celnego i w związku z art. 4 pkt 3 i art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim poprzez dopuszczenie jako dowodu nieprzetłumaczonej urzędowo na język polski faktury [...] z dnia 30.04.2005 r., - art. 122, art. 187 § 1, art. 191 i art. 229 O.p. w związku z art. 73 PC poprzez błędne wyjaśnienie stanu faktycznego, niewyczerpujące zebranie i rozważenie materiału dowodowego oraz niepodjęcie dodatkowych czynności dla uzupełnienia tego materiału skutkujące błędnym rozstrzygnięciem sprawy, - art. 29 WKC poprzez błędne przyjęcie za wartość transakcyjną kwoty z ujawnionej faktury [...], - art. 121 § 2 O.p. w związku z art. 181a ust. 2 RWKC poprzez nieudzielenie niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego pozostających w związku z przedmiotem postępowania a zwłaszcza brak pouczenia strony o możliwości zwrócenia się do organu w celu wyjaśnienia powodów wątpliwości dotyczących wartości celnej towaru, Uzasadniając zarzuty skarżąca podniosła, że obcojęzyczne dokumenty nieprzetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na język polski nie mogą być dowodem w sprawie jako pozostające w sprzeczności z ustawą o języku polskim i art. 27 Konstytucji RP, a nawet gdyby do takiego przetłumaczenia doszło, faktura ta została błędnie oceniona przez organy i jako taka nie mogła być podstawą rozstrzygnięcia, gdyż organy pominęły fakt zakupu towaru przez skarżącą od chińskiego przedsiębiorcy z magazynów celnych w Hamburgu po przecenie spowodowanej jego uszkodzeniem w trakcie transportu do Europy. Towar sprzedano jako towar II gatunku w opcji "ex stock" (towar zalegający). Zarzucono, że organy zaniechały zbadania powyższych przyczyn uzasadniających obniżenie ceny towaru, co narusza obciążający ich z mocy art. 122 O.p. obowiązek wyczerpującego, a nie pobieżnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy a następnie wszechstronnego rozpatrzenia zebranych dowodów. Przyjęty przez organy stan faktyczny nie znajduje oparcia w zgromadzonych dowodach i nie mógł być podstawą rozstrzygnięcia. Zarzucono brak wyjaśnienia, czy cena ujawniona na fakturze D nie była manipulacją tej firmy, służąc jakimś jej partykularnym interesom, i podniesiono, że fakt przekazania tej faktury przez władze chińskie nie może dowodzić jej wiarygodności, skoro nie była ona przez nie weryfikowana. Obowiązkiem organów było uzupełnienie materiału dowodowego poprzez przesłuchanie świadków – osób mających kontakt z towarem, składem celnym w Hamburgu i z samym zainteresowanym, który mógł w postępowaniu złożyć wyjaśnienia. Zarzucono bezpodstawne przypisanie szczególnej mocy dowodowej fakturze otrzymanej od władz chińskich z równoczesnym brakiem ustaleń w zakresie rzeczywistych rozliczeń stron kontraktu i wystawienia faktury nr [...], zaniechanie pouczenia strony o możliwości żądania od organu wyjaśnienia przyczyn wątpliwości co do wartości transakcyjnej. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując całość dotychczasowych wywodów. Na rozprawie w dniu 26 maja 2010 r. Sąd dopuścił jako dowód w sprawie złożone przez organ tłumaczenie z języka angielskiego: faktur nr [...] z dnia 2.11.2005 r. załączonej do zgłoszenia celnego i nr [...] z dnia 2.11.2005 r. nadesłanej przez władze chińskie, pisma kontrolnego organu chińskiego z dnia 5.07.2006 r. potwierdzającego autentyczność świadectwa pochodzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej z punktu widzenia legalności, a więc zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.). Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c) ustawy z dnia 29 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – dalej jako: [p.p.s.a.] stwierdzenie przez Sąd naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia prawa procesowego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy skutkuje koniecznością uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według tak nakreślonych kryteriów Sąd określonego powyżej naruszenia prawa się nie dopatrzył, co dało podstawę do oddalenia skargi Istotą sporu w niniejszej sprawie jest ustalenie zadeklarowanej przez skarżącą w pozycji 6 zgłoszenia celnego z dnia 15.12.2005 r. wartości celnej towaru w postaci tkaniny z włókien ciętych syntetycznych w ilości 10465,5 mb, a w konsekwencji wysokość powstałej w związku z importem tego towaru kwoty długu celnego. Zawarte w skardze zarzuty zasadniczo koncentrują się na zagadnieniu błędnego przeprowadzenia przez organy celne postępowania dowodowego, w szczególności z uwagi na oparcie się na dokumentach obcojęzycznych, bez ich urzędowego przetłumaczenia na język polski, co dotyczyło faktur nr [...] z dnia 2.11.2005r., w tym wystawionej przez firmę C oraz wystawionej D. W związku z tym zarzutem Sąd stwierdza, że istotnie, wypływająca z art. 27 Konstytucji RP konstytucyjna zasada, której odzwierciedleniem są przepisy ustawy z dnia 07.10.1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90 poz. 999 ze zm.) stanowiąca, iż językiem urzędowym jest język polski, nakłada wymóg, aby dokumenty mające znaczenie prawne zostały przetłumaczone na język polski, umożliwiając tym samym prawidłową ocenę wyniku badania treści takiego dokumentu. Pojęcie czynności urzędowych obejmuje również czynności procesowe podejmowane przez organy administracji publicznej, a więc winny one być dokonywane w języku polskim, co w rezultacie oznacza powinność posługiwania się w postępowaniu administracyjnym przetłumaczonymi dokumentami. W ugruntowanym orzecznictwie NSA wskazuje się (por. np. wyrok z dnia 10.10.2008 r. I GSK 1088/07), że z powyższej zasady nie można jednak wywodzić zakazu dopuszczenia nieprzetłumaczonego dokumentu obcojęzycznego jako dowodu w postępowaniu przed organami administracji celnej. Dopuszczenie takiego dowodu nie jest sprzeczne z art. 180 § 1 O.p., który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przy wykładni tego przepisu należy wziąć pod uwagę, że czym innym jest dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego jako dowodu w postępowaniu, a czym innym wynikający z Konstytucji RP i ustawy o języku polskim wymóg dokonywania czynności urzędowych przez organy administracji publicznej w języku polskim. Wymóg ten jest realizowany w ten sposób, że czynność urzędowa organu celnego polegająca na badaniu treści dokumentu obcojęzycznego wymaga dokonania tłumaczenia dokumentu. Nie zmienia to faktu, że dowodem będzie nadal treść dokumentu obcojęzycznego, a nie jego tłumaczenie. Tłumaczenie nie zastępuje bowiem dokumentu sporządzonego w języku obcym, lecz służy jedynie ustaleniu, jaka jest treść tego dokumentu (por. glosa do wyroku WSA z 16 stycznia 2004 r., III SA 2719/02, PiP 2005/4/317 - t. 1). W związku z omawianym zarzutem Sąd w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuścił dowód ze złożonego przez organy celne w toku postępowania sądowego urzędowego tłumaczenia dokumentów w postaci wymienionych faktur oraz pisma chińskiego organu kontrolnego z dnia 5.07.2006r. Przedłożone tłumaczenia potwierdziły prawidłowość wniosków i ocen wyprowadzonych przez organy celne obu instancji na etapie postępowania administracyjnego co do uznania za niewiarygodną, przy ustalaniu wartości transakcyjnej, faktury przedłożonej do zgłoszenia celnego przez Stronę. Na potrzebę przeprowadzenia takiego dowodu, w zgodzie z treścią art. 106 § 3 p.p.s.a., zwrócił uwagę NSA w aprobowanym przez Sąd w składzie tu orzekającym wyroku z dnia 10.05.2007 r. I GSK 1613/06, a podobne stanowisko wypowiedziano też w wyroku z dnia 26.04.2007 r. III SA/Łd 374/07. W okolicznościach tej konkretnej sprawy Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do uznania, iż powyższa wadliwość procesowa mogłaby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko w takim przypadku istniałaby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji po myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Dodatkowo zgodzić się należy z celnym organem odwoławczym, że w handlu międzynarodowym kontrahenci posługują się fakturą jako dokumentem sformalizowanym, ze standartowo określonymi i nazywanymi w języku angielskim rubrykami, gdzie wskazuje się sprzedawcę, odbiorcę, ilość towaru i jego cenę, środek transportu, i inne standartowe dane i że ich znajomość, w tym podstawowym zakresie, dostępna jest tak uczestnikom obrotu gospodarczego jak i organom celnym. Są to dane hasłowe, uzupełnione danymi liczbowymi. Istotne dla niniejszej sprawy było porównanie danych liczbowych (niewymagających zasadniczo tłumaczenia) zawartych w kwestionowanej przez stronę fakturze wystawionej przez firmę D, takich jak: numer faktury, data wystawienia, ilość towaru i liczba opakowań, cena jednostkowa, danych adresowych wystawcy i odbiorcy. Zwrócić też należy uwagę, że skarżąca podważając generalnie możliwość uznania za dowód nieprzetłumaczonego dokumentu, nie przedstawia argumentacji zwalczającej treść tej faktury ustaloną przez organy, a więc nie podejmuje próby wykazania, że to uchybienie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo zarzuca, że nawet gdyby fakturę tę przetłumaczono, to ocena jej treści została przeprowadzona wadliwie ze skutkiem w postaci pominięcia faktury dołączonej do zgłoszenia celnego. Znamienne jest przy tym, że skarżąca domagając się uznania za wiarygodną faktury dołączonej przez nią do zgłoszenia celnego, nie wskazuje, aby jej treść była dla niej niezrozumiała (mimo, że również była sporządzona w języku angielskim), podobnie jak ustalony z korzyścią dla niej wynik weryfikacji świadectwa pochodzenia, który także został sporządzony w języku angielskim. W tym przypadku treść tych dokumentów zastrzeżeń strony nie budziła. Zwrócić też trzeba uwagę, że strona w odwołaniu jak i w późniejszym piśmie złożonym w ramach wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego nie zgłaszała tego rodzaju zastrzeżeń, pomimo że zapoznawała się z materiałem dowodowym sprawy i odniosła się do niego w pisemnej wypowiedzi. Za bezzasadny i pozostający bez wpływu na wynik sprawy należy uznać zarzut o niezałączeniu do akt administracyjnych oryginału faktury pozyskanej od chińskiego organu kontrolnego, z poprzestaniem na kserokopii faksu tej faktury. Z art. 180 O.p. w związku z art. 73 ust. 1 Prawa celnego nie można wyprowadzić bezwzględnego zakazu uznania takich kserokopii za dowód, a jedynie obowiązek organów rozważenia, czy istnieją podstawy do przyjęcia zgodności treści tych kserokopii z oryginałami (por. wyrok z dnia 23.10.2007 r. I SA/Rz 44/07). Strona może kwestionować wartość takiego dowodu, ale aby uczyniła to w sposób skuteczny, nie może ograniczyć się tylko do podnoszenia generalnej zasady, iż kserokopia dokumentu bez potwierdzenia jej zgodności z oryginałem nie jest dowodem, ale winna uzasadnić swoje stanowisko o braku wartości dowodowej takich kserokopii. Organ odwoławczy wykazał, powołując się na § 6 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.2004 r. w sprawie warunków wykonywania kontroli celnej (Dz. U. Nr 255 poz. 2559 ze zm.), że brak było podstaw do kwestionowania prawdziwości nadesłanego dokumentu jako wiarygodnego dowodu uzyskanego w ramach procedury weryfikującej autentyczność świadectwa pochodzenia, przy równoczesnym stwierdzeniu, że skarżąca nie przedstawiła przekonujących argumentów, iż niepotwierdzone za zgodność z oryginałem kserokopie dokumentów mogą różnić się w swojej treści od oryginałów i w związku z tym nie mogą stanowić dowodów, na podstawie których organy dokonały ustaleń stanu faktycznego. Snucie przypuszczeń o możliwej manipulacji podmiotu chińskiego nie może być wystarczającym argumentem podważającym ustalenia organu. Wbrew zarzutom skargi z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji jasno wynika, że faktura nie została przez organ odwoławczy uznana za dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 O.p., natomiast organ przytoczył szereg okoliczności przemawiających za jego wiarygodnością, takich jak pozyskanie go w wyniku procesu weryfikacji świadectwa pochodzenia od chińskiego podmiotu uprawnionego do tej weryfikacji z uwzględnieniem faktu, że faktura ta była przedłożona przez eksportera organowi legalizacji kraju eksportu w celu udokumentowania nazwy, ilości, rodzaju i wartości towaru, spełnienia reguł pochodzenia oraz nazwy eksportera, powiązanie świadectwa pochodzenia ze wskazaną fakturą poprzez wpisanie w polu nr 6 tego świadectwa nazwy chińskiego eksportera, jej numeru i daty wystawienia, wykorzystanie tych danych w fakturze przedłożonej przez Stronę mające uwiarygodnić te fakturę i powiązać ją z przedkładanym certyfikatem. Przytoczenie powyższych twierdzeń i rozważań organu odwoławczego obala zarzut skarżącej o bezkrytycznym uznaniu przez organy za wiarygodną faktury przekazanej przez chiński organ kontrolny i zarazem dowodzi, że dokonały one wszechstronnego rozpatrzenia wszystkich okoliczności związanych z dwiema przedmiotowymi fakturami, szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko. Dowodzi to, że organ odwoławczy formułuje wnioski o faktach z całokształtu zebranych dowodów, uwzględniając ich wzajemne relacje – zgodności, wykluczenia, powiązania, i.t.p., przez co ocena dowodów nie może być uznana za dowolną, lecz odpowiada wymogom art. 191 O.p. Zatem dysponując takimi dowodami organ odwoławczy zasadnie uwzględnił przy ustalaniu wartości transakcyjnej stanowiącej podstawę do określenia wysokości długu celnego fakturę uzyskaną od podmiotu weryfikującego autentyczność świadectwa pochodzenia importowanego towaru, przedstawiając co do tego logiczne i przekonujące wywody, z odwołaniem się do wiedzy i doświadczenia zawodowego oraz zasad logiki. Stanowisko organu zwalczające przedstawioną w skardze argumentację skarżącej o przyczynach utraty wartości handlowej towaru, także zasługuje na aprobatę. Z faktu nieretrospektywnego wystawienia świadectwa pochodzenia organ odwoławczy wyprowadził prawidłowy wniosek, że w dacie jego wydawania (8.11.2007 r.) wartość towaru była określona fakturą handlową przedstawioną organowi wydającemu to świadectwo, a towar znajdował się w Chinach. Obie faktury wystawione były przed legalizacją świadectwa pochodzenia i brak racjonalnej przesłanki do tak zróżnicowanej wartości towaru, zwłaszcza, że towar jeszcze był na terenie Chin. Skoro w tej samej dacie został sprzedany skarżącej przez firmę chińską C Co. Ltd i firmie niemieckiej przez D, brak było okoliczności dowodzących tak znacznej utraty wartości (ponad 5-krotnej), gdy transport jeszcze się nie rozpoczął. W świetle zebranych w sprawie dowodów, wszechstronnie rozpatrzonych i ocenionych we wzajemnym ze sobą powiązaniu organy celne miały pełne podstawy do przyjęcia wartości transakcyjnej wynikającej z faktury wystawionej przez firmę D, co nie narusza – wbrew zarzutom skargi – art. 29 WKC. Zgodnie z tym przepisem wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary wtedy, gdy "zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty", ustalana, o ile jest to konieczne, na podstawie art. 32 i art. 33, pod warunkami wskazanymi w literach od a) do d) niemającymi w tej sprawie zastosowania, przy czym według ust. 3a) "ceną faktycznie zapłaconą lub należną jest całkowita kwota płatności dokonana lub mająca zostać dokonana przez kupującego wobec lub na korzyść sprzedającego za przywożone towary i obejmująca wszystkie płatności dokonane lub mające być dokonane jako warunek sprzedaży przywożonych towarów przez kupującego sprzedającemu lub przez kupującego osobie trzeciej celem spełnienia zobowiązań sprzedającego (...)". Tak więc dla przyjęcia za wartość celną zadeklarowanej wartości transakcyjnej muszą być łącznie spełnione przesłanki: faktyczność ceny zapłaconej lub należnej oraz cel wywozu towaru na obszar celny Wspólnoty. Skuteczne zakwestionowanie przez organy celne wiarygodności faktury dołączonej do zgłoszenia celnego, wystawionej przez firmę chińską, zaprzecza faktyczności takiej transakcji i jej celowości. W przypadku faktury przedłożonej przez Stronę nie możemy mówić o tych celach. Tymczasem z faktury przekazanej organom przez chiński organ kontrolny niewątpliwie wynika cel wywozu towaru na rynek Unii Europejskiej (przez Hamburg), a ponadto wartość wykazana w tej fakturze stanowi niewątpliwie cenę należną za towar wtedy, gdy został on sprzedany na obszar celny Wspólnoty i może stanowić podstawę do określenia wartości celnej zgodnie z art. 29 WKC, gdyż dane w niej zawarte są wiarygodne ze względów, które omówiono wyżej. Sąd nie podzielił również pozostałych zarzutów skargi wskazujących na wady postępowania dowodowego polegające na zebraniu niepełnego materiału dowodowego, braku jego wszechstronnego rozpatrzenia, zaniechaniu wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych. Nie budzi wątpliwości, że zgodnie z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. w związku z art. 73 § 1 Prawa celnego na organie administracji ciąży ciężar wykazania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, zgodnie z zasadą oficjalności. Jednakże brak jest podstaw do twierdzenia, by był to obowiązek absolutny. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd o występującej w administracyjnym postępowaniu zasadzie współdziałania strony w gromadzeniu materiału dowodowego, zwłaszcza tam, gdy z określonych ustaleń strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, bądź też, gdy to wyłącznie ona posiada wiedzę co do określonych faktów lub środków dowodowych. Obciążający organy obowiązek dowodzenia nie ma charakteru bezwzględnego, gdyż strona, o ile dysponuje dowodami mającymi znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, winna je przedstawić organowi. Jak bowiem wskazano w wyroku NSA z dnia 6.02.2008 r. II FSK 1671/06 (ONSAiWSA 20009/2/29), ustalenie niektórych faktów, zwłaszcza tych, o których wie wyłącznie podatnik, pozostaje poza zakresem możliwości organu podatkowego. W niniejszej sprawie strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego nie przejawiała żadnej aktywności dowodowej, dlatego zawarte w skardze sugestie o potrzebie przesłuchania świadków mających "związek" z towarem należy uznać za spóźnione i będące przejawem swoistej taktyki procesowej, wyrażającej się w nieuczestniczeniu w sposób aktywny w postępowaniu przed organami, z równoczesną próbą postawienia organom zarzutu braku wystarczającej aktywności w gromadzeniu dowodów. Prawidłowo ocenił to Dyrektor Izby podnosząc, że skarżąca była wzywana przez organ do przedstawienia kontraktu handlowego lub innych dokumentów (zamówienia, oferty cenowej, dowodu płatności), lecz tego nie uczyniła zasłaniając się przekazaniem dokumentów księgowych w związku z kontrolą i postępowaniem karnym, co z całą pewnością nie stanowiło przeszkody do wglądu do tych dokumentów w każdym z tych postępowań i udzielenia odpowiedzi. Niezastosowanie się do wezwania organu i poprzestanie tylko na wskazaniu, że dokumenty przekazano innemu organowi, nie może być premiowane uwzględnieniem zarzutu, że organy nie podjęły wszystkich możliwych działań do wyjaśnienia stanu faktycznego. Został on, zdaniem Sądu, odtworzony prawidłowo, w zakresie relewantnym dla rozstrzygnięcia sprawy, a jeśli strona chciała dowodzić innego przebiegu zdarzeń, o których miała wiadomości, obowiązana je była zgłosić. Przeciwne działanie narusza zasadę współdziałania strony w gromadzeniu materiału dowodowego i obciąża ją ryzykiem niekorzystnego rozstrzygnięcia. Wskazać przy tym należy, że na etapie skargi strona taki przebieg wydarzeń przedstawiła, nie zasłaniając się już brakiem dokumentów. Powyższe uwagi należy też odnieść do zarzutu niesprawdzenia przez organy rzeczywistych płatności na rzecz kontrahenta chińskiego. Jeśli były one odmienne niż ustalone przez organy, strona winna to jednoznacznie określić i wskazać środki dowodowe służące wyjaśnieniu tej kwestii zgodnie ze stanem rzeczywistym Tymczasem skarżąca nie wskazuje, jakich płatności dokonała, zgłaszając ogólny zarzut niewyjaśnienia tej okoliczności przez organy. Z tych samych powodów chybiony jest zarzut nieprzesłuchania "samego zainteresowanego" (chodzi chyba o prezesa Spółki). Jeśli osoba ta chciała takie wyjaśnienia złożyć, mogła to uczynić w każdym czasie aż do wydania decyzji przez organ odwoławczy. Sąd zwraca uwagę, że strona, jako uczestnik konkretnego zdarzenia gospodarczego, winna posiadać wiedzę o jego rzeczywistym przebiegu, i zgodnie z zasadą współdziałania w gromadzeniu materiału dowodowego, winna oferować organom środki dowodowe. Jak wynika z przebiegu postępowania, skarżąca dopiero w treści skargi przedstawiła własną wersję wydarzeń usiłując dowieść odmiennego ich przebiegu, a mianowicie tego, iż nabyła on towar od chińskiego przedsiębiorcy wykazanego w przedłożonej przez nią fakturze, który nabył towar z magazynów celnych w Hamburgu, przy czym towar uległ podczas transportu do Europy uszkodzeniu. Argumentacja ta nie zasługuje na aprobatę, co podkreślił organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę podkreślając "dziwną" zbieżność danych wynikających z obu faktur, w tym daty wystawienia i numeru, a także sprzeczność danych wynikających z faktury przedłożonej przez Stronę z argumentacją dotyczącą sprzedaży towaru nabytego z magazynów celnych w Hamburgu po obniżonej cenie wskutek jego uszkodzenia w transporcie do Europy. Gdyby tak w istocie było to faktura przedłożona przez Stronę powinna odzwierciedlać te dane, czyli data jej wystawienia powinna być inna, jak i miejsce wystawienia. Tymczasem z faktury tej wynikało, że nie dokumentowała ona zakupu ze składu celnego w Hamburgu, lecz zakup towaru przed jego wysyłką do Europy, co bezsprzecznie potwierdza nieretrospektywny charakter świadectwa pochodzenia. Skoro transport się nie rozpoczął, to i towar nie mógł ulec uszkodzeniu. Tym samym treść faktury kłóci się z przebiegiem zdarzeń przedstawionych przez skarżącą na użytek skargi. Prawidłowe są także wnioski organu odwoławczego dotyczące zbieżności daty wystawienia certyfikatu z datą wystawienia faktury i tożsamości numeracji faktur. Nie są też zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia w postępowaniu celnym przepisów odnoszących się do realizacji wyrażonej w art. 123 § 1 O.p. w zw. z art. 73 § 1 Prawa celnego zasady zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu. Zaznaczenia wymaga, że wobec treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., zarzuty takie, podobnie jak pozostałe zarzuty o charakterze procesowym, mogą odnosić skutek tylko wtedy, gdy zostanie wykazany istotny wpływ uchybień na wynik sprawy. Zarzut strony o pozbawieniu jej możliwości wzięcia udziału w postępowaniu i naruszeniu art. 200 § 1 O.p. przez organ I instancji jest bezzasadny. Jak wynika z akt administracyjnych, organ ten postanowieniem z dnia 12.09.2008 r. podjął zawieszone postępowanie i wyznaczył stronie 7-dniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, lecz mimo prawidłowego doręczenia pisma skarżąca z uprawnienia tego nie skorzystała do chwili wydania decyzji przez organ I instancji; wniosła pismo do organu, lecz po upływie 7-dniowego terminu i doszło ono do organu I instancji już po wydaniu decyzji. Skarżąca natomiast w pełnym zakresie zrealizowała to uprawnienie w postępowaniu odwoławczym, pisemnie wypowiadając się co do zebranego materiału dowodowego, przez co jej prawa nie zostały naruszone. Prawa tego nie niweczyło w żaden sposób wyznaczenie przez organ I instancji 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego równocześnie z niezaskarżalnym postanowieniem o podjęciu zawieszonego postępowania. Nieskuteczny jest też zarzut o nieprzesłuchaniu świadków – niewskazanych z imienia i nazwiska i bez wskazania tezy dowodowej, z ograniczeniem się do lakonicznego określenia ich jako "osób mających związek z towarem". Taki wniosek dowodowy nie został przez stronę zgłoszony, a ponadto zgodnie z art. 180 § 1 O.p. jako dowód należy dopuścić to wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; nie można więc skutecznie zarzucać organowi nieprzeprowadzenia wszelkich dowodów, lecz tylko tych, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Ów wpływ na wyjaśnienie sprawy musi być przy tym badany w kontekście materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia, gdyż to norma prawa materialnego determinuje zakres postępowania dowodowego. Strona uczestnicząc w zdarzeniu gospodarczym i znając jego przebieg, winna go przedstawić zgodnie z zasadą aktywnego współdziałania w wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy. Jeśli więc w postępowaniu, mimo wezwania organu żadnych wyjaśnień dotyczących przedmiotowego zgłoszenia celnego, w tym przyczyn utraty wartości handlowej towaru nie złożyła, organ, bazując na zebranych dokumentach, miał prawo ocenić fakturę załączoną do zgłoszenia celnego jako niewiarygodną dla ustalenia wartości transakcyjnej towaru, gdyż wniosek taki wypływał z treści dokumentów nadesłanych przez organ weryfikujący świadectwo pochodzenia towaru. Na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia przez organy celne art. 121 O.p. przez zaniechanie poinformowania skarżącej, że przedłożona faktura handlowa budzi wątpliwości co do jej treści. Skarżąca nie wykazała, aby uzyskanie informacji o wątpliwościach organu celnego mogło wpłynąć na wynik sprawy w tym sensie, że strona wskazałaby dowody mogące te wątpliwości usunąć. W toku postępowania skarżąca żadnych dowodów nie zaoferowała. Podobnie bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 181a ust. 2 RWKC. Zgodnie z omawianym przepisem, jeżeli organy celne mają wątpliwości, że zadeklarowana kwota stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC, mogą zażądać, zgodnie z art. 178 ust. 4, przedstawienia uzupełniających informacji. Jeśli wątpliwości te pozostają, organy celne przed podjęciem ostatecznej decyzji powiadamiają dana osobę na piśmie, i ile się o to zwróciła, o powodach tych wątpliwości i zapewnią jej możliwość udzielenia odpowiedzi. Jak wynika z akt postępowania, już w postanowieniu o wszczęciu postępowania poinformowano skarżącą, iż podstawą prawną takiego postępowania jest art. 181a RWKC, oraz, że powodem wątpliwości co do zadeklarowanej wartości celnej było ujawnienie faktycznej faktury handlowej. Nadto treść tego przepisu była stronie znana, gdyż w odwołaniu wyraźnie nań się powoływała, a mimo to nie skorzystała z możliwości zwrócenia się do organu o pisemne powiadomienie o powodach wątpliwości dotyczących wartości celnej. Ponadto z treści tego przepisu wynika wyraźnie, że wymagany jest wniosek strony, co w sprawie nie miało miejsca. Skoro w rozpoznawanej sprawie istniały podstawy do przyjęcia, że nie została podważona wiarygodność pisma i załączonej do niego faktury chińskiego podmiotu uprawnionego do weryfikacji świadectwa pochodzenia, jako dowodów podlegających ocenie w ramach zasad obowiązujących w postępowaniu celnym, podniesione w skardze zarzuty należało uznać za bezzasadne. Zatem z uwagi na brak podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub procesowego w sposób wpływający na wynik sprawy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło