I SA/Op 145/10
WyrokWSA w Opolu2010-05-26
Skład orzekający: Grzegorz Gocki, Marta Wojciechowska, Anna Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ celny może uznać za niewiarygodną fakturę dołączoną do zgłoszenia celnego, jeśli istnieją wątpliwości co do jej wartości transakcyjnej, a zamiast niej przyjąć wartość z innej faktury uzyskanej od władz kraju pochodzenia towaru, nawet jeśli dokumenty te są w języku obcym i nie zostały przetłumaczone na język polski?Ratio decidendi
Organ celny ma prawo uznać za niewiarygodną fakturę dołączoną do zgłoszenia celnego, jeśli istnieją uzasadnione wątpliwości co do jej wartości transakcyjnej, a zamiast niej przyjąć wartość z innej faktury uzyskanej od władz kraju pochodzenia towaru. Dopuszczenie nieprzetłumaczonego dokumentu obcojęzycznego jako dowodu w postępowaniu celnym nie jest sprzeczne z prawem, pod warunkiem, że jego treść zostanie ustalona poprzez tłumaczenie, które służy jedynie ustaleniu treści dokumentu, a nie zastępuje go. W przypadku braku istotnego wpływu ewentualnych wad procesowych na wynik sprawy, sąd oddala skargę.Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. zgłosiła do obrotu towary, dołączając świadectwo pochodzenia i fakturę z Chin. Po kontroli organ celny wystąpił o weryfikację świadectwa pochodzenia, która wykazała, że dołączone dokumenty handlowe były inne niż te, które eksporter dołączył do wniosku o legalizację świadectwa. Spółka nie przedstawiła żądanych wyjaśnień. Organ celny I instancji zmienił dane w zgłoszeniu celnym, zaksięgował należność wynikającą z długu celnego, uznając za wiarygodną fakturę koreańskiego eksportera, a nie fakturę chińskiego pośrednika. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania dowodowego, w tym dopuszczenie nieprzetłumaczonych dokumentów obcojęzycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Gocki Sędziowie Sędzia WSA Marta Wojciechowska Sędzia WSA Anna Wójcik (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Maria Żymańczyk po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 26 maja 2010 r. sprawy ze skargi "A Spółka z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia 18 grudnia 2009 r., nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe i retrospektywnego zaksięgowania kwoty należnej wynikającej z długu celnego oddala skargę
W dniu 4 lipca 2005 r. "A"" spółka z o.o. w W. (poprzedni adres: W. ul. M. [...]) – dalej jako: [Spółka] , w Oddziale Celnym w Prudniku zgłosiła za pośrednictwem Agencji Celnej "B" do procedury dopuszczenia do obrotu różne towary, w tym m.in. tkaninę z włókien odcinanych syntetycznych (poz. 6 SAD) o wartości 694,20 USD, dołączając do zgłoszenia koreańskie świadectwo pochodzenia (certificate of origin) nr 15016636 oraz fakturę sprzedaży nr PR05040 z dnia 04.05.2005 r. na kwotę 794,20 USD, wystawioną przez chińską firmę C Co. Ltd [...], China. Do zgłoszenia dołączono też deklarację elementów wartości celnej DV1 z dnia 01.07.2005 r. Po kontroli zgłoszenia pod względem formalnym towar zwolniono w dniu 04.07.2005 r.
Następnie organ celny zgodnie z art. 78 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 (Dz. Urz. WE L 302 z dnia 19.10.1992 r. ze zm.) ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny-dalej jako: [WKC] rozpoczął procedurę kontroli tego zgłoszenia, w ramach której wystąpił do właściwych władz administracji Korei o weryfikację świadectwa pochodzenia "Certifikate of origin" nr 15016636 z dnia 04.05.2005 r. wraz z fakturą handlową nr PR 050409 dołączoną do poz. 6 zgłoszenia celnego. Pismem z dnia 27.06.2006 r. Koreańska Izba Handlu i Przemysłu (The Korea Chamber of Commerce and Industry) przesłała wynik przeprowadzonej weryfikacji wskazujący, że certyfikat jest autentyczny, natomiast dołączone do wniosku o jego legalizację dokumenty handlowe (faktury) były inne niż te, które eksporter dołączył do wniosku o legalizację świadectwa pochodzenia, gdyż nie zostały wystawione przez firmę C Co Ltd. wykazaną w załączonej do zgłoszenia celnego fakturze.
Spowodowało to wątpliwości organu celnego co do prawidłowości zadeklarowanej w poz. 6 zgłoszenia celnego wartości celnej towaru, w związku z czym Naczelnik postanowieniem z dnia 25.10.2006 r. wszczął postępowanie celne w tej sprawie. Pomimo skierowanego do Spółki wezwania o przedstawienie szeregu informacji dotyczących powiązań handlowych pomiędzy eksporterem i podmiotem koreańskim, który uzyskał świadectwo pochodzenia (firma D Co. Ltd z Korei) a spółką "A", w tym o przedstawienie kontraktu handlowego lub innych dokumentów (zamówień, ofert cenowych), w oparciu o które Spółka dokonuje zakupów w D Co. Ltd, i dowodów zapłaty za towar, żadnej odpowiedzi nie uzyskano. Strona przesłała jedynie oświadczenie z dnia 01.12.2006 r., że nie jest w stanie udzielić jakichkolwiek informacji, gdyż wszystkie dokumenty księgowe przekazano do Urzędu Celnego w Warszawie w związku z kontrolą.
Postanowieniem z dnia 14.12.2006 r. wydanym na podstawie art. 87 § 1 ustawy z dnia 19.03.2004 r.- Prawo celne (Dz. U. Nr 68 poz. 622 ze zm.) organ I instancji zawiesił postępowanie w sprawie w związku ze zwróceniem się za pośrednictwem Ministra Finansów o udzielenie pomocy administracyjnej odnośnie przedmiotowej transakcji, na co przez okres ok. 2 lat nie udzielono odpowiedzi. Pismem z dnia 01.08.2008 r. ABW Delegatura w Opolu powiadomiła o prowadzeniu w przedmiotowej sprawie śledztwa wszczętego dnia 06.03.2006 r. w sprawie zaniżania należności publicznoprawnych m.in. w odniesieniu do przedmiotowego zgłoszenia celnego wskutek posługiwania się przez importerów fałszywymi fakturami.
Po podjęciu postępowania postanowieniem z dnia 12.09.2008 r. z równoczesnym wyznaczeniem stronie 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, Naczelnik Urzędu Celnego w Opolu decyzją z dnia 17 października 2008 r. wydaną na podstawie art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8 poz. 60 ze zm.) dalej jako: [O.p.] w związku z art. 1, art.2, art. 51, art. 65 ust. 5 i art. 73 ust. 1 Prawa celnego, art. 20, 29, 78, 214, 220 WKC, art. 72a ust. 5, art. 78, art. 80, art. 81 i art. 181a rozporządzenia Komisji EWG nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/ (Dz. Urz. We L 253 z dnia 11.10.1993 ze zm.) – dalej jako: [RWKC] zmienił dane w polach 22, 46 i 47 pozycji 6 dokumentu SAD i retrospektywnie zaksięgował pozostającą do pokrycia kwotę należności wynikającą z długu celnego powstałego w związku ze zgłoszeniem celnym z dnia 4 lipca 2005 r. w wysokości 3.533,80 zł.
W ramach tej decyzji ustalono wartości celną towaru opisanego w poz. 6 SAD zgodnie z art. 29 WKC przyjmując za podstawę wartość transakcyjną, za którą uznano kwotę 14.097,05 USD wynikającą z faktury uzyskanej od organów weryfikacji z kraju eksportu, czyli z faktury nr PRO 2702 z dnia 30.04.2005 r. (dołączonej przez koreańskiego eksportera do wniosku o wydanie świadectwa pochodzenia). Powyższa faktura wystawiona przez firmę D Trading Co. Ltd. RM 1301-1[...], Korea, z adnotacjami: "To Order" i "Hamburg in Transit", dotyczyła tkaniny syntetycznej w ilości 3971 MTS po 3,55 USD/mb tkaniny na wartość 14 095,05 USD. Tymczasem do zgłoszenia dołączono fakturę wystawioną przez C China o numerze PR 050409 z dnia 04.05.2005 r. na taką samą tkaninę, i w takiej samej ilości (3971 MTS) ale po 0,20 USD/mb. Zdaniem organu z porównania tych dwóch dokumentów handlowych wynikało, że faktury: ujawniona i przedłożona przez importera zawierają te samą ilość i asortyment towaru, ale wykazują różne wartości transakcyjne. Ponadto dołączone do zgłoszenia świadectwo pochodzenia nr 15016636 wystawione i zalegalizowane w Korei wskazuje jako eksportera firmę D Trading Co. Ltd. Wobec powyższego organ I instancji nie dał wiary danym o wartości transakcyjnej wynoszącej 794,20 USD (po 0,20 USD/mb) wynikającej z faktury dołączonej do zgłoszenia celnego, gdyż wiarygodność tego dokumentu została podważona w postępowaniu weryfikującym dokument "Certifikate of origin". Do wniosku o wydanie tego dokumentu eksporter, czyli firma D Trading Co. Ltd z Korei dołączył fakturę wskazującą inną wartość towaru. Taką wartość transakcji ów koreański eksporter zadeklarował i udowodnił przed koreańskim organem legalizacji załączoną do wniosku i przesłaną wraz z odpowiedzią władz Korei fakturą z dnia 30.04.2005 r. celem wywozu tego towaru z Korei Płd. na rynek Unii Europejskiej. Zwrócono też uwagę na niewiarygodnie duże obniżenie wartości towaru (aż 17-krotne) w ciągu 5 dni dzielących daty wystawienia obu faktur (30.04.2005 r. – faktura eksportera koreańskiego dołączona do wniosku o świadectwo pochodzenia i 04.05.2005 r. – wystawiona przez firmę chińską, dołączona do zgłoszenia celnego), tym bardziej, że przez cały ten czas, aż do co najmniej 04.05.2005 r. (data certyfikatu) towar znajdował się jeszcze w Korei, gdyż certyfikat zalegalizowano w trybie zwykłym, nie retrospektywnym. Nadto faktura wystawiona przez firmę chińską nie wskazywała na uszkodzenie towaru. Wobec tego organ celny I instancji uznał za wartość transakcyjną należność ujętą w fakturze koreańskiego eksportera PRO 2702 z dnia 30.04.2005 r., mając na uwadze treść art. 29 WKC, z którego wynika, że wartością tą jest cena zapłacona lub należna za towary wtedy, gdy "zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty".
W rezultacie organ celny I instancji zmienił dane zawarte w polach SAD: 22 (ogólna wartość faktury) z kwoty 10.439,10 zł na kwotę 23.741,90 zł, w polu 47 (typ A00 podstawa opłaty) z kwoty 34662 na kwotę 78835 zł, i w polu 47 (typ A00 kwota łącznie) z kwoty 2834,20 zł na kwotę 6368 zł i stwierdził, że przedłożone świadectwo pochodzenia nie ma wpływu na zastosowaną stawkę celną erga omnes w wysokości 8%. To spowodowało, że różnica w należnościach celnych wyniosła 3.534,00 PLN.
Już po wydaniu decyzji do organu I instancji wpłynęło pismo strony, iż w związku z zabezpieczeniem całej dokumentacji handlowo-księgowej przez ABW Delegatura w Opolu nie jest w stanie przedłożyć żadnych dokumentów do prowadzonego postępowania ani złożyć jakichkolwiek wyjaśnień.
W odwołaniu od tej decyzji, wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji z uwagi na konieczność przeprowadzenia w znacznej części postępowania dowodowego, Spółka zarzuciła naruszenie art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. z uwagi na pominięcie oświadczenia strony z dnia 1.12.2006 r. o niemożności przedłożenia żądanych dokumentów z uwagi na ich przekazanie do Urzędu Celnego w celu przeprowadzenia kontroli, jak i jej późniejszego oświadczenia o zabezpieczeniu tych dokumentów przez ABW – Delegatura w Opolu. Zdaniem strony organ posiadał pełną wiedzę w zakresie pozyskania materiału dowodowego mającego wpływ na wymiar cła, lecz tego zaniechał, co stanowi naruszenie utrwalonego w orzecznictwie poglądu, iż obowiązkiem organu jest uzupełnienie materiału dowodowego jeśli strona przedstawi niepełny materiał dowodowy lub nie może takiego pełnego materiału przedstawić.
Zarzucono ponadto bezpodstawne, bo sprzeczne z art. 181a RWKC ustalenie wartości celnej towaru z pominięciem ceny transakcyjnej i pominięcie trybu procedowania określonego w art. 181a ust. 2 RWKC, głównie poprzez naruszenie obowiązku zapewnienia stronie odpowiedniej możliwości udzielenia odpowiedzi. To z kolei skutkowało naruszeniem art. 191 O.p. stauującym zasadę swobodnej oceny dowodów, której zastosowanie musi być poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem dowodowym.
Strona zakwestionowała też jednoczesne wydanie postanowień: o podjęciu zawieszonego postępowania oraz o wyznaczeniu 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego oraz naruszenie art. 210 § 4 O.p. poprzez brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności.
W ramach postępowania odwoławczego uzyskano informację z dnia 23.12.2008 r. od Dyrektora Delegatury ABW w Opolu o wszczęciu w dniu 06.03.2006 r. postępowań karnych w sprawie posłużenia się m.in. przez Spółkę fałszywymi dokumentami, w tym w odniesieniu do faktury nr PR 050409 z dnia 04.05.2005 r. załączonej do przedmiotowego zgłoszenia celnego oraz, że sprawy te są w toku. Nie zostały one zakończone do chwili wydania decyzji przez organ II instancji.
W piśmie stanowiącym wypowiedź w sprawie zebranego materiału dowodowego Spółka uzupełniła zarzuty o naruszenie przez organ I instancji art. 200 O.p., przyznanie mocy dokumentów urzędowych zgodnie z art. 194 § 1 i § 2 O.p. dokumentom otrzymanym od władz kraju pochodzenia towaru, bez próby badania przyczyn utraty wartości towaru, oparcie rozstrzygnięcia na kserokopii faktury nr PRO 2702 z dnia 30.04.2005 r., czym naruszono § 6 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.2004 r. w sprawie czynności wykonywania kontroli celnej (Dz. U. Nr 255 poz. 2559 ze zm.).
Odnosząc się do podniesionych zarzutów i ponownie rozpatrując sprawę Dyrektor Izby Celnej w Opolu zaskarżoną do tut. Sądu decyzją z dnia 18 grudnia 2009 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu, wskazując na istotę spornego zagadnienia sprowadzającego się do wyjaśnienia wartości celnej zadeklarowanego w zgłoszeniu celnym z dnia 04.07.2005 r. towaru i będącej jego następstwem określenia kwoty długu celnego powołał przepis art. 29 ust. 1 WKC, zgodnie z którym wartością celną jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary wtedy, gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar Wspólnoty.
W ocenie tego organu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie dawał podstawy do stwierdzenia, że eksporterem przedmiotowego towaru na obszar celny Wspólnoty była koreańska firma D Trading Co. Ltd, która w dniu 30.04.2005 r. wystawiła fakturę handlową nr PRO 2702 określając wartość transakcyjną za towar na kwotę 14.097,05 USD, gdzie finalne przeznaczenie tej przesyłki oznaczono: "Hamburg w tranzycie" a jako odbiorcę wskazano firmę H. GmbH, Hamburg, Germany. Zdaniem organu kontrahent chiński był pośrednim ogniwem w łańcuchu transakcji pomiędzy koreańskim eksporterem a importerem we Wspólnocie. Eksporter koreański wystąpił do właściwego urzędu w Korei o zalegalizowanie certyfikatu pochodzenia towaru "Certifikate of origin" nr 15016636 potwierdzającego koreańskie pochodzenie, który został zalegalizowany (pole 9) stosownym stemplem i podpisem w dniu 04.05.2005 r., co dowodzi jego uzyskania przed faktycznym dokonaniem wywozu, gdyż w przeciwnym razie byłby opatrzony zapisem o retrospektywnym wystawieniu. Oznacza to, że wywóz nastąpił najwcześniej dnia 04.05.2005 r. (lub po tym dniu). Bezspornym jest w sprawie, że strona do przedmiotowego zgłoszenia celnego dołączyła fakturę PR 050409 wystawioną dnia 04.05.2005 r. przez inny podmiot, a mianowicie chińską firmę C Co. Ltd. Mimo że obie faktury dotyczą tego samego towaru i wskazują na jego skierowanie na rynek Wspólnoty oraz zostały wystawione przed jego wysyłką z kraju pochodzenia (Korea Płd.), wykazują skrajnie różne wartości transakcyjne. Spowodowało to konieczność analizy materiału dowodowego pod kątem wiarygodności informacji zawartych w tych dokumentach oraz ich przydatności dla potrzeb określenia wartości celnej.
Zdaniem Dyrektora te okoliczności dowodzą, iż w dniu 04.05.2005 r. – w którym koreański eksporter (D Trading Co. Ltd) miał możliwość dokonania wysyłki eksportowanego towaru sprzedanego 5 dni wcześniej chińskiemu po średnikowi za cenę 14.097,05 USD - towar ten został odsprzedany przez wymienionego przedsiębiorcę chińskiego firmie "A" za ponad 17-krotnie niższą wartość (794,20 USD). Nie mogło dość do niespodziewanej utraty wartości towaru, ponieważ w dniu obu transakcji towar nie opuścił jeszcze Korei Płd. a eksporter dysponował towarem przygotowując wysyłkę i dokonując formalności związanych z potwierdzeniem pochodzenia (świadectwo legalizacji jest dostępne dla eksportera przed faktycznym dokonaniem wywozu, gdyż w przeciwnym razie opatrywane jest zapisem o retrospektywnym wystawieniu, co w tej sprawie nie miało miejsca). Z certyfikatu wynikało, że transport miał odbywać się drogą morską, tymczasem opisane dokumenty wskazywały, że towar pozostając jeszcze w porcie w Korei stracił tak znacznie na wartości. Cena sprzedaży ujawniona w fakturze nr 050409 dołączonej do zgłoszenia celnego pokrywałaby jedynie koszt transportu do Europy. Takie działanie należało uznać za nieprawdopodobne z przyczyn ekonomicznych. Tezę o niewiarygodności danych zawartych w fakturze dołączonej do zgłoszenia celnego dodatkowo wspiera, zdaniem Dyrektora, zawarte w niej nieprawdziwe potwierdzenie preferencyjnego pochodzenia towaru w ramach systemu preferencji taryfowych udzielonych przez Wspólnotę - mimo że towary pochodzące z Korei z takich preferencji nie korzystają; dołączony "Certifikate of origin" nr 15016636 z dnia 04.05.2005 r. zalegalizowany przez władze koreańskie ma jedynie znaczenie dla potwierdzenia niepreferencyjnego pochodzenia towaru. Wyjaśniając przyczyny uznania za wiarygodną faktury przedłożonej przez koreańskiego eksportera uprawnionemu podmiotowi kontrolnemu w Korei organ odwoławczy podał, że była ona przedłożona celem udokumentowania wartości, nazwy, ilości i rodzaju towaru, spełnienia reguł pochodzenia oraz nazwy eksportera. Wpisanie w polu nr 6 "Certifikate of origin" numeru zamówienia było powtórzeniem tego zapisu z faktury wystawionej przez koreańskiego eksportera, co wskazuje na powiązanie faktury handlowej koreańskiego eksportera ze świadectwem pochodzenia, co w związku z ustaleniem, że certyfikat jest autentyczny, przemawia za wiarygodnością dokumentu dołączonego do wniosku o udzielenie tego certyfikatu (tutaj: faktury handlowej z dnia 30.04.2005 r.). Stwierdził ponadto, że brak jest jakichkolwiek wątpliwości co do wiarygodności kopii faktury przekazanej przez koreański organ kontrolny.
Suma tych rozważań doprowadziła organ odwoławczy do stwierdzenia, iż dane zawarte w fakturze z dnia 04.05.2005 r. dołączonej do zgłoszenia celnego a wystawionej przez firmę chińską nie są wiarygodne, przez co ujęta w niej wartość transakcyjna także nie ma tego waloru i nie może służyć do ustalenia wartości celnej na podstawie art. 29 WKC. Uznano natomiast za wiarygodną fakturę z dnia 30.04.2005 r. wystawioną przez D Trading Co. Ltd a wartość wykazaną na tej fakturze z dnia 30.04.2005 r. jako cenę faktycznie należną za towar wtedy, gdy został on sprzedany w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty. Zawiera ona kompletne płatności związane z transportem i ubezpieczeniem towaru w związku z warunkami dostawy CIF Hamburg, przez co może stanowić podstawę do określenia wartości celnej zgodnie z art. 29 WKC.
Organ odwoławczy zaakceptował też zastosowany przez organ I instancji sposób wyliczeń i stawkę celną jak też niezaksięgowaną kwotę długu celnego.
Odnosząc się natomiast do poszczególnych zarzutów odwołania stwierdzono, że nie zasługują one na uwzględnienie.
Nie naruszono zasad postępowania dowodowego poprzez pominięcie oświadczenia strony z dnia 01.12.2006 r. o niemożności złożenia wyjaśnień z uwagi na przekazanie dokumentacji do Urzędu Celnego w Warszawie w związku z kontrolą, gdyż brak było przeszkód procesowych do wglądu strony w tę dokumentację, co umożliwiłoby jej złożenie wyjaśnień. Przy ustalaniu wartości celnej nie pominięto metody wartości transakcyjnej, nie naruszono też art. 181a ust. 2 RWKC z uwagi na brak wymaganego tu wniosku strony, ani też zasady czynnego jej udziału w postępowaniu, gdyż zapewniono jej możliwość składania wyjaśnień. Także pozostałe zarzuty strony zawarte zarówno w odwołaniu jak i w piśmie z dnia 01.10.2009 r. o naruszeniu art. 180 i art. 187 § 1 O.p. uznano za nieskuteczne, w tym co do nadania mocy dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 194 O.p. zagranicznym dokumentom uzyskanym w trakcie postępowania weryfikacyjnego.
W skardze na tę decyzję, wnosząc o jej uchylenie, zarzucono naruszenie:
- art. 180 § 1 O.p. w związku z art. 73 ust. 1 Prawa celnego i w związku z art. 4 pkt 3 i art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim poprzez dopuszczenie jako dowodu nieprzetłumaczonej urzędowo na język polski faktury PRO 2702 z dnia 30.04.2005 r.,
- art. 122, art. 187 § 1, art. 191 i art. 229 O.p. w związku z art. 73 PC poprzez błędne wyjaśnienie stanu faktycznego, niewyczerpujące zebranie i rozważenie materiału dowodowego oraz niepodjęcie dodatkowych czynności dla uzupełnienia tego materiału skutkujące błędnym rozstrzygnięciem sprawy,
- art. 29 WKC poprzez błędne przyjęcie za wartość transakcyjną kwoty z ujawnionej faktury PRO 2702,
- art. 121 § 2 O.p. w związku z art. 181a ust. 2 RWKC poprzez nieudzielenie niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego pozostających w związku z przedmiotem postępowania a zwłaszcza brak pouczenia strony o możliwości zwrócenia się do organu w celu wyjaśnienia powodów wątpliwości dotyczących wartości celnej towaru,
- art. 208 § 1 O.p. w związku z art. 221 ust. 3 WKC poprzez nieumorzenie postępowania mimo, że powiadomienie skarżącej o długu celnym nastąpiło po upływie trzech lat licząc od dnia powstania długu celnego (4.07.2005 r.).
Uzasadniając zarzuty skarżąca podniosła, że obcojęzyczne dokumenty nieprzetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na język polski nie mogą być dowodem w sprawie jako pozostające w sprzeczności z ustawą o języku polskim i art. 27 Konstytucji RP, a nawet gdyby do takiego przetłumaczenia doszło, faktura ta została błędnie oceniona przez organy i jako taka nie mogła być podstawą rozstrzygnięcia, gdyż organy pominęły fakt zakupu towaru przez skarżącą od chińskiego przedsiębiorcy z magazynów celnych w Hamburgu po przecenie spowodowanej jego uszkodzeniem w trakcie transportu do Europy, a tenże przedsiębiorca chiński nabył towar w Hamburgu od firmy H. GmbH, Hamburg, Germany. Towar sprzedano jako II gatunku w opcji "ex stock" (towar zalegający). Zarzucono, że organy zaniechały zbadania powyższych przyczyn uzasadniających obniżenie ceny towaru, co narusza obciążający ich z mocy art. 122 O.p. obowiązek wyczerpującego, a nie pobieżnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy a następnie wszechstronnego rozpatrzenia zebranych dowodów. Przyjęty przez organy stan faktyczny nie znajduje oparcia w zgromadzonych dowodach i nie mógł być podstawą rozstrzygnięcia.
Zarzucono brak wyjaśnienia, czy cena ujawniona na fakturze D Trading Co. Ltd nie była manipulacją tej firmy, służąc jakimś jej partykularnym interesom, i podniesiono, że fakt przekazania tej faktury przez władze koreańskie nie może dowodzić jej wiarygodności, skoro nie była ona przez nie weryfikowana. Obowiązkiem organów było uzupełnienie materiału dowodowego poprzez przesłuchanie świadków – osób mających kontakt z towarem, składem celnym w Hamburgu i z samym zainteresowanym, który mógł w postępowaniu złożyć wyjaśnienia. Zarzucono bezpodstawne przypisanie szczególnej mocy dowodowej fakturze otrzymanej od władz koreańskich z równoczesnym brakiem ustaleń w zakresie rzeczywistych rozliczeń stron kontraktu i wystawienia faktury nr PR 050409, zaniechanie pouczenia strony o możliwości żądania od organu wyjaśnienia przyczyn wątpliwości co do wartości transakcyjnej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując całość dotychczasowych wywodów. Nie zgodził się z zarzutem przedawnienia wyjaśniając, że fakt wszczęcia postępowania karnego w dniu 06.03.2005 r. umożliwiał – z uwagi na treść art. 221 ust. 4 WKC w związku z art. 56 Prawa celnego - powiadomienie dłużnika o kwocie należności po upływie 3- letniego terminu, co zarazem nastąpiło przed upływem 5-letniego terminu od chwili powstania długu celnego.
Na rozprawie w dniu 26 maja 2010 r. Sąd dopuścił jako dowód w sprawie złożone przez organ tłumaczenie z języka angielskiego: faktur nr PR 050409 z dnia 04.05.2005 r. załączonej do zgłoszenia celnego i nr PRO nr 2702 z dnia 30.04.2005 r. nadesłanej przez władze koreańskie, pisma Koreańskiej Izby Handlu i Przemysłu z dnia 27.07.2006 r. potwierdzającego autentyczność świadectwa pochodzenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej z punktu widzenia legalności, a więc zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.). Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c) ustawy z dnia 29 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – dalej jako: [p.p.s.a.] stwierdzenie przez Sąd naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia prawa procesowego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy skutkuje koniecznością uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według tak nakreślonych kryteriów Sąd określonego powyżej naruszenia prawa się nie dopatrzył, co dało podstawę do oddalenia skargi
W pierwszej kolejności, jako najdalej idący, należało rozważyć zarzut naruszenia art. 221 ust. 3 WKC poprzez powiadomienie dłużnika o kwocie należności celnych po upływie lat trzech od dnia powstania długu celnego. Sąd uznaje ten zarzut za bezzasadny. W niniejszej sprawie dług celny powstał z dniem 04.07.2005 r. (data zgłoszenia celnego) i do dnia doręczenia decyzji przez organ I instancji (28.10.2008 r.) upłynęło wprawdzie ponad 3 lata, to jednak zgodnie z niekwestionowaną przez skarżącą informacją Delegatury ABW w Opolu (k.51), Prokuratura Okręgowa w Opolu w sprawie VI Ds. 6/06 wszczęła w dniu 06.03.2006 r. śledztwo w sprawie posłużenia się podrobioną fakturą nr PR 050409 dołączoną do przedmiotowego zgłoszenia celnego, oraz, że na dzień udzielania odpowiedzi jest ono w toku. Potwierdzeniem tych działań jest przedłożona przez stronę przy piśmie z dnia 6.10.2008 r. kopia postanowienia prokuratora Prokuratury Okręgowej w Opolu VI Ds. 6/06 z dnia 21.06.2007 r. o skierowanym do skarżącej. żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu jej pomieszczeń. Powyższe okoliczności wskazują na spełnienie określonych w art. 221 ust. 4 WKC przesłanek uprawniających do powiadomienia dłużnika o kwocie należności celnych po upływie trzech lat od dnia powstania długu celnego. Zgodnie z tym przepisem, "jeżeli dług celny powstał na skutek czynu, podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat, określonych w ust. 3". Niewątpliwie wszczęcie postępowania karnego w przedmiocie posłużenia się nieprawdziwymi danymi w fakturze, którą dołączono do zgłoszenia celnego, spełnia przesłankę z art. 221 ust. 4 WKC, co Dyrektor Izby ocenił prawidłowo. Zarazem nie został przekroczony 5-letni termin przedawnienia z art. 56 Prawa celnego, gdyż powiadomienie skarżącej o kwocie należności celnych nastąpiło dnia 28.10.2008 r. (doręczenie decyzji organu I instancji). Skoro nie doszło do naruszenia przytoczonych przepisów, bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 208 O.p.
Istotą sporu w niniejszej sprawie stało się zatem ustalenie zadeklarowanej przez skarżącą w pozycji 6 zgłoszenia celnego z dnia 04.07.2005 r. wartości celnej towaru w postaci tkaniny z włókien ciętych syntetycznych w ilości 3.971 mb a w konsekwencji wysokość powstałej w związku z importem tego towaru kwoty długu celnego.
Zawarte w skardze zarzuty zasadniczo koncentrują się na zagadnieniu błędnego przeprowadzenia przez organy celne postępowania dowodowego, w szczególności z uwagi na oparcie się na dokumentach obcojęzycznych, bez ich urzędowego przetłumaczenia na język polski, co dotyczyło zwłaszcza faktury nr PRO 2702 z dnia 30.04.2005 r. nadesłanej przez Koreańską Izbę Przemysłu i Handlu na skutek weryfikacji świadectwa pochodzenia nr 15016636. W związku z tym zarzutem Sąd stwierdza, że istotnie, wypływająca z art. 27 Konstytucji RP konstytucyjna zasada, której odzwierciedleniem są przepisy ustawy z dnia 07.10.1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90 poz. 999 ze zm.) stanowiąca, iż językiem urzędowym jest język polski, nakłada wymóg, aby dokumenty mające znaczenie prawne zostały przetłumaczone na język polski, umożliwiając tym samym prawidłową ocenę wyniku badania treści takiego dokumentu. Pojęcie czynności urzędowych obejmuje również czynności procesowe podejmowane przez organy administracji publicznej, a więc winny one być dokonywane w języku polskim, co w rezultacie oznacza powinność posługiwania się w postępowaniu administracyjnym przetłumaczonymi dokumentami.
W ugruntowanym orzecznictwie NSA wskazuje się (por. np. wyrok z dnia 10.10.2008 r. I GSK 1088/07), że z powyższej zasady nie można jednak wywodzić zakazu dopuszczenia nieprzetłumaczonego dokumentu obcojęzycznego jako dowodu w postępowaniu przed organami administracji celnej. Dopuszczenie takiego dowodu nie jest sprzeczne z art. 180 § 1 O.p., który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przy wykładni tego przepisu należy wziąć pod uwagę, że czym innym jest dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego jako dowodu w postępowaniu, a czym innym wynikający z Konstytucji RP i ustawy o języku polskim wymóg dokonywania czynności urzędowych przez organy administracji publicznej w języku polskim. Wymóg ten jest realizowany w ten sposób, że czynność urzędowa organu celnego polegająca na badaniu treści dokumentu obcojęzycznego wymaga dokonania tłumaczenia dokumentu. Nie zmienia to faktu, że dowodem będzie nadal treść dokumentu obcojęzycznego, a nie jego tłumaczenie. Tłumaczenie nie zastępuje bowiem dokumentu sporządzonego w języku obcym, lecz służy jedynie ustaleniu, jaka jest treść tego dokumentu (por. glosa do wyroku WSA z 16 stycznia 2004 r., III SA 2719/02, PiP 2005/4/317 - t. 1).
W związku z omawianym zarzutem Sąd w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuścił dowód ze złożonego przez organy celne w toku postępowania sądowego urzędowego tłumaczenia dokumentów w postaci: informacji Koreańskiej Izby Przemysłu i Handlu z dnia 27 lipca 2006 r. oraz obydwu faktur dotyczących przedmiotowego towaru. Przedłożone tłumaczenia potwierdziły prawidłowość wniosków i ocen wyprowadzonych przez organy celne obu instancji na etapie postępowania administracyjnego co do uznania za niewiarygodną, przy ustalaniu wartości transakcyjnej, faktury nr 050409 z dnia 04.05.2005 r. Na potrzebę przeprowadzenia takiego dowodu, w zgodzie z treścią art. 106 § 3 p.p.s.a., zwrócił uwagę NSA w aprobowanym przez Sąd w składzie tu orzekającym wyroku z dnia 10.05.2007 r. I GSK 1613/06, a podobne stanowisko wypowiedziano też w wyroku z dnia 26.04.2007 r. III SA/Łd 374/07.
W okolicznościach tej konkretnej sprawy Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do uznania, iż powyższa wadliwość procesowa mogłaby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko w takim przypadku istniałaby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji po myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Dodatkowo zgodzić się należy z celnym organem odwoławczym, że w handlu międzynarodowym kontrahenci posługują się fakturą jako dokumentem sformalizowanym, ze standartowo określonymi i nazywanymi w języku angielskim rubrykami, gdzie wskazuje się sprzedawcę, odbiorcę, ilość towaru i jego cenę, środek transportu, i inne standartowe dane i że ich znajomość, w tym podstawowym zakresie, dostępna jest tak uczestnikom obrotu gospodarczego jak i organom celnym. Są to zatem dane hasłowe, uzupełnione danymi liczbowymi. Istotne dla niniejszej sprawy było porównanie danych liczbowych (niewymagających zasadniczo tłumaczenia) zawartych w kwestionowanej przez stronę fakturze nr PRO 2702, takich jak: numer faktury, data wystawienia, ilość towaru i liczba opakowań, cena jednostkowa, danych adresowych wystawcy i odbiorcy, danych opatrzonych występującymi w handlu międzynarodowym symbolami, np. CIF Hamburg. Zwrócić też należy uwagę, że skarżąca podważając generalnie możliwość uznania za dowód nieprzetłumaczonego dokumentu, nie przedstawia argumentacji zwalczającej treść tej faktury ustaloną przez organy, a więc nie podejmuje próby wykazania, że to uchybienie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo zarzuca, że nawet gdyby fakturę tę przetłumaczono, to ocena jej treści została przeprowadzona wadliwie ze skutkiem w postaci pominięcia faktury dołączonej do zgłoszenia celnego.
Znamienne jest przy tym, że skarżąca domagając się uznania za wiarygodną faktury dołączonej przez nią do zgłoszenia celnego, nie wskazuje, aby jej treść była dla niej niezrozumiała (mimo że również była sporządzona w języku angielskim), podobnie jak ustalony z korzyścią dla niej wynik weryfikacji świadectwa pochodzenia, który także został sporządzony w języku angielskim. W tym przypadku treść tych dokumentów zastrzeżeń strony nie budziła. Zwrócić też trzeba uwagę, że strona w odwołaniu jak i w późniejszym piśmie złożonym w ramach wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego nie zgłaszała tego rodzaju zastrzeżeń, pomimo że zapoznawała się z materiałem dowodowym sprawy i zawarła co do niego pisemną wypowiedź ze wskazaniem zarzutów.
Za bezzasadny i pozostający bez wpływu na wynik sprawy należy uznać zarzut o niezałączeniu do akt administracyjnych oryginału faktury nr PRO 2702 pozyskanej od Koreańskiej Izby Przemysłu i Handlu, z poprzestaniem na kserokopii faksu tej faktury. Z art. 180 O.p. w związku z art. 73 ust. 1 Prawa celnego nie można wyprowadzić bezwzględnego zakazu uznania takich kserokopii za dowód, a jedynie obowiązek organów rozważenia, czy istnieją podstawy do przyjęcia zgodności treści tych kserokopii z oryginałami (por. wyrok z dnia 23.10.2007 r. I SA/Rz 44/07). Strona może kwestionować wartość takiego dowodu, ale aby uczyniła to w sposób skuteczny, nie może ograniczyć się tylko do podnoszenia generalnej zasady, iż kserokopia dokumentu bez potwierdzenia jej zgodności z oryginałem nie jest dowodem, ale winna uzasadnić swoje stanowisko o braku wartości dowodowej takich kserokopii. Organ odwoławczy wykazał, powołując się na § 6 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.2004 r. w sprawie warunków wykonywania kontroli celnej (Dz. U. Nr 255 poz. 2559 ze zm.), że brak było podstaw do kwestionowania prawdziwości nadesłanego dokumentu jako wiarygodnego dowodu uzyskanego w ramach procedury weryfikującej autentyczność świadectwa pochodzenia, przy równoczesnym stwierdzeniu, że skarżąca nie przedstawiła przekonujących argumentów, iż niepotwierdzone za zgodność z oryginałem kserokopie dokumentów mogą różnić się w swojej treści od oryginałów i w związku z tym nie mogą stanowić dowodów, na podstawie których organy dokonały ustaleń stanu faktycznego. Snucie przypuszczeń o możliwej manipulacji podmiotu koreańskiego nie może być wystarczającym argumentem podważającym ustalenie organu. Wbrew zarzutom skargi z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji jasno wynika, że faktura nie została przez organ odwoławczy uznana za dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 O.p., natomiast organ przytoczył szereg okoliczności przemawiających za jego wiarygodnością, takich jak pozyskanie go w wyniku procesu weryfikacji świadectwa pochodzenia od koreańskiego podmiotu uprawnionego do tej weryfikacji z uwzględnieniem faktu, że faktura PRO 2702 była przedłożona przez eksportera organowi legalizacji kraju eksportu w celu udokumentowania nazwy, ilości, rodzaju i wartości towaru, spełnienia reguł pochodzenia oraz nazwy eksportera, powiązanie świadectwa pochodzenia ze wskazaną fakturą poprzez wpisanie w polu nr 6 tego świadectwa nazwy koreańskiego eksportera. Organ w rozważaniach wziął też pod uwagę zupełną ekonomiczną nieopłacalność transakcji dla sprzedającego przy uwzględnieniu ceny ujętej w fakturze PR 050409 (należność pokryłaby jedynie koszty transportu) jak też nieprawdziwość adnotacji na tej fakturze o preferencyjnym pochodzeniu, podczas gdy zalegalizowany przez koreańskie władze "Certifikate of oirigine" posiada jedynie znaczenie dla poświadczenia niepreferencyjnego pochodzenia. Przytoczenie powyższych twierdzeń i rozważań organu odwoławczego obala zarzut skarżącej o bezkrytycznym uznaniu przez organy za wiarygodną faktury z dnia 30.04.2005 r. i zarazem dowodzi, że dokonały one wszechstronnego rozpatrzenia wszystkich okoliczności związanych z dwiema przedmiotowymi fakturami, szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko. Dowodzi to, że organ odwoławczy formułuje wnioski o faktach z całokształtu zebranych dowodów, uwzględniając ich wzajemne relacje – zgodności, wykluczenia, powiązania, i.t.p. przez co ocena dowodów nie może być uznana za dowolną, lecz odpowiada wymogom art. 191 O.p.
Dysponując takimi dowodami organ odwoławczy zasadnie uwzględnił zatem przy ustalaniu wartości transakcyjnej stanowiącej podstawę do określenia wysokości długu celnego fakturę nr PRO 2702 z dnia 30.04.2005 r. uzyskaną od podmiotu weryfikującego autentyczność świadectwa pochodzenia importowanego towaru, przedstawiając co do tego logiczne i przekonujące wywody, z odwołaniem się do wiedzy i doświadczenia zawodowego oraz zasad logiki. Zaaprobować zatem należy jego stanowisko zwalczające przedstawioną w skardze argumentację skarżącej o przyczynach utraty wartości handlowej towaru, gdyż jest ona nielogiczna i kłóci się z dokumentacją zgromadzoną w sprawie. Wbrew zarzutom skargi na fakturze chińskiego sprzedawcy dołączonej do zgłoszenia celnego brak było adnotacji, iż towar jest niepełnowartościowy lub zalegający (w opcji "ex stock"), natomiast była w niej zawarta adnotacja, iż towar został przez niego nabyty od D Trading Co. Ltd w Korei (znalazło to jednoznaczne potwierdzenie w treści tłumaczenia), nie zaś – jak usiłowała dowodzić skarżąca – w Niemczech od H. GmbH w Hamburgu. Z faktu nieretrospektywnego wystawienia świadectwa pochodzenia organ odwoławczy wyprowadził prawidłowy wniosek, że w dacie jego wydawania (04.05.2007 r.) wartość towaru była określona fakturą handlową z dnia 30.04.2005 r. przedstawioną organowi wydającemu to świadectwo (14.097,05 USD), a towar znajdował się przed wysyłką w porcie Busan w Korei. Skoro w tej samej dacie został sprzedany skarżącej przez firmę chińską C Co. Ltd, brak było okoliczności dowodzących tak znacznej utraty wartości (17-krotnej) w okresie 5 dni między wystawieniem tych obydwu faktur w sytuacji, gdy transport jeszcze się nie rozpoczął. W żadnym razie przyczyną nie mogło być wskazywane przez skarżącą uszkodzenie towaru w trakcie transportu drogą morską do Europy, ten bowiem trwał co najmniej 30 dni, a fakturę dla skarżącej wystawiono już w dniu 04.05.2005 r.
W świetle zebranych w sprawie dowodów, wszechstronnie rozpatrzonych i ocenionych we wzajemnym ze sobą powiązaniu organy celne miały pełne podstawy do przyjęcia wartości transakcyjnej wynikającej z faktury PRO 2702 z dnia 30.04.2005 r. przez D Trading Co. Ltd, co nie narusza – wbrew zarzutom skargi – art. 29 WKC. Zgodnie z tym przepisem wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary wtedy, gdy "zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty", ustalana, o ile jest to konieczne, na podstawie art. 32 i art. 33, pod warunkami wskazanymi w literach od a) do d) niemającymi w tej sprawie zastosowania, przy czym według ust. 3a) "ceną faktycznie zapłaconą lub należną jest całkowita kwota płatności dokonana lub mająca zostać dokonana przez kupującego wobec lub na korzyść sprzedającego za przywożone towary i obejmująca wszystkie płatności dokonane lub mające być dokonane jako warunek sprzedaży przywożonych towarów przez kupującego sprzedającemu lub przez kupującego osobie trzeciej celem spełnienia zobowiązań sprzedającego (...)". Tak więc dla przyjęcia za wartość celną zadeklarowanej wartości transakcyjnej muszą być łącznie spełnione przesłanki: faktyczność ceny zapłaconej lub należnej oraz cel wywozu towaru na obszar celny Wspólnoty. Skuteczne zakwestionowanie przez organy celne wiarygodności faktury z dnia 04.05.2005 r. załączonej do zgłoszenia celnego, wystawionej przez firmę chińską, zaprzecza faktyczności takiej transakcji i jej celowości. W związku z powyższym celem informacji zawartej w tej fakturze nie było więc wartości transakcji zawartej z celem wywozu towaru do Wspólnoty. Tymczasem z faktury koreańskiego eksportera niewątpliwie wynika cel wywozu towaru na rynek Unii Europejskiej (przez Hamburg) a ponadto wartość wykazana w fakturze nr PRO 2702 stanowi niewątpliwie cenę należną za towar wtedy, gdy został on sprzedany na obszar celny Wspólnoty. Zawiera ona kompletne płatności związane z ubezpieczeniem i transportem towaru (warunki dostawy CIF Hamburg), może więc stanowić podstawę do określenia wartości celnej zgodnie z art. 29 WKC, gdyż dane w niej zawarte są wiarygodne.
Sąd nie podziela również pozostałych zarzutów skargi wskazujących na wady postępowania dowodowego polegające na zebraniu niepełnego materiału dowodowego, braku jego wszechstronnego rozpatrzenia, zaniechaniu wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych.
Nie budzi wątpliwości, że zgodnie z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. w związku z art. 73 § 1 Prawa celnego na organie administracji ciąży ciężar wykazania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, zgodnie z zasadą oficjalności. Jednakże brak jest podstaw do twierdzenia, by był to obowiązek absolutny. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd o występującej w administracyjnym postępowaniu zasadzie współdziałania strony w gromadzeniu materiału dowodowego, zwłaszcza tam, gdy z określonych ustaleń strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, bądź też gdy to wyłącznie ona posiada wiedzę co do określonych faktów lub środków dowodowych. Obciążający organy obowiązek dowodzenia nie ma charakteru bezwzględnego, gdyż strona, o ile dysponuje dowodami mającymi znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, winna je przedstawić organowi. Jak bowiem wskazano w wyroku NSA z dnia 6.02.2008 r. II FSK 1671/06 (ONSAiWSA 20009/2/29), ustalenie niektórych faktów, zwłaszcza tych, o których wie wyłącznie podatnik, pozostaje poza zakresem możliwości organu podatkowego.
W niniejszej sprawie strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego nie przejawiała żadnej aktywności dowodowej, dlatego zawarte w skardze sugestie o potrzebie przesłuchania świadków mających "związek" z towarem należy uznać za spóźnione i będące przejawem swoistej taktyki procesowej, wyrażającej się w nieuczestniczeniu w sposób aktywny w postępowaniu przed organami, z równoczesną próbą postawienia organom zarzutu braku wystarczającej aktywności w gromadzeniu dowodów. Prawidłowo ocenił to Dyrektor Izby podnosząc, że skarżąca była wzywana przez organ do przedstawienia kontraktu handlowego lub innych dokumentów (zamówienia, oferty cenowej, dowodu płatności), lecz tego nie uczyniła zasłaniając się przekazaniem dokumentów księgowych w związku z kontrolą i postępowaniem karnym, co z całą pewnością nie stanowiło przeszkody do wglądu do tych dokumentów w każdym z tych postępowań i udzielenia odpowiedzi. Niezastosowanie się do wezwania organu i poprzestanie tylko na wskazaniu, że dokumenty przekazano innemu organowi, nie może być premiowane uwzględnieniem zarzutu, że organy nie podjęły wszystkich możliwych działań do wyjaśnienia stanu faktycznego. Został on, zdaniem Sądu, odtworzony prawidłowo, w zakresie relewantnym dla rozstrzygnięcia sprawy, a jeśli strona chciała dowodzić innego przebiegu zdarzeń, o których miała wiadomości, obowiązana je była zgłosić. Przeciwne działanie narusza zasadę współdziałania strony w gromadzeniu materiału dowodowego i obciąża ją ryzykiem niekorzystnego rozstrzygnięcia. Wskazać przy tym należy, że na etapie skargi strona taki przebieg wydarzeń przedstawiła, nie zasłaniając się już brakiem dokumentów. Powyższe uwagi należy też odnieść do zarzutu niesprawdzenia przez organy rzeczywistych płatności na rzecz kontrahenta chińskiego. Jeśli były one odmienne niż ustalone przez organy, strona winna to jednoznacznie określić i wskazać środki dowodowe służące wyjaśnieniu tej kwestii zgodnie ze stanem rzeczywistym Tymczasem skarżąca nie wskazuje, jakich płatności dokonała, zgłaszając ogólny zarzut niewyjaśnienia tej okoliczności przez organy. Z tych samych powodów chybiony jest zarzut nieprzesłuchania "samego zainteresowanego" (chodzi chyba o prezesa Spółki). Jeśli osoba ta chciała takie wyjaśnienia złożyć, mogła to uczynić w każdym czasie aż do wydania decyzji przez organ odwoławczy.
Sąd zwraca uwagę, że strona, jako uczestnik konkretnego zdarzenia gospodarczego, winna posiadać wiedzę o jego rzeczywistym przebiegu, i zgodnie z zasadą współdziałania w gromadzeniu materiału dowodowego, winna oferować organom środki dowodowe. Jak wynika z przebiegu postępowania, skarżąca dopiero w treści skargi przedstawiła własną wersję wydarzeń usiłując dowieść odmiennego ich przebiegu, a mianowicie tego, iż nabyła on towar od chińskiego przedsiębiorcy wykazanego w fakturze z dnia 04.05.2005 r., który z kolei miał nabyć ją w składzie celnym w Hamburgu po przybyciu towaru transportem morskim z Korei Płd. Te zarzuty skargi zostały skutecznie odparte przez organ odwoławczy. Zgodzić się należy z jego wywodami, że gdyby aprobować tezę skarżącej o dokumentowaniu fakturą z dnia 04.05.2005 r. nr PR 050409 transakcji nabycia towaru przez chińską firmę w Hamburgu, gdzie towar był towarem zalegającym i uszkodzonym i dlatego tak znacznie stracił na wartości, całkowicie nieprawdziwe byłyby pozostałe dane ujęte w fakturze chińskiego przedsiębiorcy, takie jak: data sporządzenia faktury (również 4.05.2005 r., podczas gdy transport morski z Korei do Hamburga trwa ok. 30 dni), miejsce załadunku i miejsce przeznaczenia. Tymczasem - wbrew twierdzeniom skarżącej – z faktury tej wynikało, że nie dokumentowała ona zakupu ze składu celnego w Hamburgu, lecz zakup towaru przeznaczonego do wysyłki drogą morską z Korei do Europy i to jeszcze przed rozpoczęciem tego transportu (o czym świadczy nieretrospektywny charakter świadectwa pochodzenia) Skoro transport się nie rozpoczął, to i towar nie mógł ulec uszkodzeniu. Tym samym treść faktury kłóci się z przebiegiem zdarzeń przedstawionych przez skarżącą na użytek skargi. Zarazem organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę przekonująco podważył twierdzenia skarżącej o przyczynach zbieżności daty wystawienia certyfikatu z datą wystawienia faktury i tożsamości numeracji faktury PR050409 z dnia 04.05.2005 r. z numerem zamówienia w polu 6 certyfikatu, co skarżąca uzasadniała wymogami procedury celnej. W związku z tym zarzutem, jaki pojawił się dopiero w skardze, organ podkreślił, że przepisy procedury celnej nie wymagają, a wręcz zakazują powielania treści i dat z innych dokumentów (co wskazuje na podwójne fakturowanie tego samego towaru), a nadto nie stawiają żadnych wymogów oznakowania i datowania faktur.
Nie są też zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia w postępowaniu celnym przepisów odnoszących się do realizacji wyrażonej w art. 123 § 1 O.p. w zw. z art. 73 § 1 Prawa celnego zasady zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu. Zaznaczenia wymaga, że wobec treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. zarzuty takie, podobnie jak pozostałe zarzuty o charakterze procesowym, mogą odnosić skutek tylko wtedy, gdy zostanie wykazany istotny wpływ uchybień na wynik sprawy.
Zarzut strony o pozbawieniu jej możliwości wzięcia udziału w postępowaniu i naruszeniu art. 200 § 1 O.p. przez organ I instancji jest bezzasadny. Jak wynika z akt administracyjnych, organ ten postanowieniem z dnia 12.09.2008 r. podjął zawieszone postępowanie i wyznaczył stronie 7-dniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, lecz mimo prawidłowego doręczenia pisma skarżąca z uprawnienia tego nie skorzystała do chwili wydania decyzji przez organ I instancji; wniosła pismo do organu, lecz po upływie 7-dniowego terminu i doszło ono do organu I instancji już po wydaniu decyzji. Skarżąca natomiast w pełnym zakresie zrealizowała to uprawnienie w postępowaniu odwoławczym, pisemnie wypowiadając się co do zebranego materiału dowodowego, przez co jej prawa nie zostały naruszone. Prawa tego nie niweczyło w żaden sposób wyznaczenie przez organ I instancji 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego równocześnie z niezaskarżalnym postanowieniem o podjęciu zawieszonego postępowania.
Nieskuteczny jest też zarzut o nieprzesłuchaniu świadków – niewskazanych z imienia i nazwiska i bez wskazania tezy dowodowej, z ograniczeniem się do lakonicznego określenia ich jako "osób mających związek z towarem". Taki wniosek dowodowy nie został przez stronę zgłoszony a ponadto zgodnie z art. 180 § 1 O.p. jako dowód należy dopuścić to wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; nie można więc skutecznie zarzucać organowi nieprzeprowadzenia wszelkich dowodów, lecz tylko tych, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Ów wpływ na wyjaśnienie sprawy musi być przy tym badany w kontekście materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia, gdyż to norma prawa materialnego determinuje zakres postępowania dowodowego. Strona uczestnicząc w zdarzeniu gospodarczym i znając jego przebieg, winna go przedstawić zgodnie z zasadą aktywnego współdziałania w wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy. Jeśli więc w postępowaniu, mimo wezwania organu z dnia 31.10.2006 r., żadnych wyjaśnień dotyczących przedmiotowego zgłoszenia celnego, w tym przyczyn utraty wartości handlowej towaru nie złożyła, organ, bazując na zebranych dokumentach, miał prawo ocenić fakturę załączoną do zgłoszenia celnego jako niewiarygodną dla ustalenia wartości transakcyjnej towaru, gdyż wniosek taki wypływał z treści dokumentów nadesłanych przez organ weryfikujący świadectwo pochodzenia towaru.
Na uwzględnienie nie zasługuje arzut naruszenia przez organy celne art. 121 O.p. przez zaniechanie poinformowania skarżącej, że przedłożona faktura handlowa budzi wątpliwości co do jej treści. Skarżąca nie wykazała, by uzyskanie informacji o wątpliwościach organu celnego mogło wpłynąć na wynik sprawy w tym sensie, że strona wskazałaby dowody mogące te wątpliwości usunąć. W toku postępowania skarżąca żadnych dowodów nie zaoferowała. Podobnie bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 181a ust. 2 RWKC. Zgodnie z omawianym przepisem, jeżeli organy celne mają wątpliwości, że zadeklarowana kwota stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC, mogą zażądać, zgodnie z art. 178 ust. 4, przedstawienia uzupełniających informacji. Jeśli wątpliwości te pozostają, organy celne przed podjęciem ostatecznej decyzji powiadamiają dana osobę na piśmie, i ile się o to zwróciła, o powodach tych wątpliwości i zapewnią jej możliwość udzielenia odpowiedzi. Jak wynika z akt postępowania, już w postanowieniu o wszczęciu postępowania poinformowano skarżącą, iż podstawą prawną takiego postępowania jest art. 181a RWKC, oraz, że powodem wątpliwości co do zadeklarowanej wartości celnej było ujawnienie faktycznej faktury handlowej. Nadto treść tego przepisu była stronie znana, gdyż w odwołaniu wyraźnie nań się powoływała, a mimo to nie skorzystała z możliwości zwrócenia się do organu o pisemne powiadomienie o powodach wątpliwości dotyczących wartości celnej. Ponadto z treści tego przepisu wynika wyraźnie, że wymagany jest wniosek strony, co w sprawie nie miało miejsca.
Skoro w rozpoznawanej sprawie istniały podstawy do przyjęcia, że nie została podważona wiarygodność pisma i załączonej do niego faktury nr PRO 2702 koreańskiego podmiotu uprawnionego do weryfikacji świadectwa pochodzenia, jako dowodów podlegających ocenie w ramach zasad obowiązujących w postępowaniu celnym, podniesione w skardze zarzuty należało uznać za bezzasadne. Z uwagi zatem na brak podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub procesowego w sposób wpływający na wynik sprawy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło