I SA/Op 47/17
PostanowienieWSA w Opolu2017-06-19
Skład orzekający: sędzia WSA Grzegorz Gocki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał w sposób należyty, iż nie posiada wystarczających środków na pokrycie kosztów sądowych. Pomimo twierdzeń o trudnej sytuacji materialnej, skarżący nie przedstawił wystarczających dowodów potwierdzających rozdysponowanie środków ze sprzedaży nieruchomości ani obciążenie hipoteczne pozostałego majątku, co uniemożliwiło weryfikację jego twierdzeń. Ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, a brak rzetelnego przedstawienia sytuacji materialnej popartego dowodami uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej ustalenia zobowiązania w podatku od nieruchomości. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący posiada znaczący potencjał finansowy wynikający ze sprzedaży nieruchomości i posiadania dalszego majątku. Skarżący wniósł sprzeciw, podtrzymując swoje stanowisko o braku środków i wyjaśniając okoliczności dotyczące spłaty zadłużenia oraz obciążenia hipotecznego nieruchomości. Sąd zobowiązał skarżącego do przedstawienia dodatkowych dowodów, których skarżący nie dostarczył w całości, ograniczając się do twierdzeń.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grzegorz Gocki po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu S. Ś. od postanowienia referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu z dnia 22 marca 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi E. Ś., S. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 marca 2016 r. Nr [...] w przedmiocie ustalenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2012 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
W postępowaniu wszczętym ze skargi S. Ś. (dalej jako: skarżący, strona, wnioskodawca) i E. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 marca 2016 r. w przedmiocie ustalenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2012 r., skarżący na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w całości.
Postanowieniem z dnia 22 marca 2017 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu wskazał, że w przedłożonym druku formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy, o którym mowa w art. 252 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) – [dalej powoływana jako: ppsa] strona oświadczyła, że gospodarstwo domowe prowadzi wraz z żoną E. Ś., łącznie miesięczne dochody strony i małżonki (pochodzące ze świadczenia przedemerytalnego oraz emerytury) wynoszą 1.594,12 zł netto, natomiast ponoszone stałe koszty utrzymania, związane z zakupem usług telekomunikacyjnych, energii elektrycznej, gazu i węgla, a także leczeniem, podatkiem od nieruchomości, opłatą za wodę i odprowadzeniem ścieków, kształtują się na poziomie 1.006,35 zł. Pozostałe po opłaceniu ww. kosztów utrzymania środki pieniężne w kwocie 587,77 zł przeznaczane zostają na zakup żywności, środków czystości, higieny oraz obuwia i ubrania. Wskazał również, że z powodu złego stanu zdrowia nie może podjąć jakiejkolwiek dodatkowej pracy.
Strona oświadczyła, że posiada dom mieszkalny o powierzchni 80 m² (wartość szacunkowa około 250.000 zł) oraz nieruchomość o powierzchni 0,1499 ha. Do wniosku załączono kserokopię zaświadczenia o wysokości emerytury pobieranej przez żonę wnioskodawcy oraz kserokopię przekazu potwierdzającego pobranie przez skarżącego świadczenia wypłacanego przez ZUS w kwocie 620,71 zł.
Analizując sytuację majątkową strony referendarz uznał, że nie zachodzą szczególne okoliczności, określone w art. 246 § 1 pkt 2 ppsa, pozwalające na uwzględnienie wniosku, bowiem zapłata kosztów sądowych wymaganych zarówno w niniejszej sprawie jak i w innych sprawach zawisłych przed tut. Sądem nie przekracza możliwości finansowych skarżącego. Powołując się na dane ujawnione w zainicjowanej poprzednio przez stronę sprawie zawisłej przed tut. Sądem (sygn. akt I SA/Op 379/16) wskazał, że skarżący i jego żona są posiadaczami szeregu nieruchomości usytuowanych w [...] przy ul. [...] (tj. nieruchomości położonych na działce nr a obszaru 0,0737 ha, zabudowanej budynkiem biurowo-socjalnym, dwukondygnacyjnym, niepodpiwniczonym o powierzchni użytkowej 503,89 m², działce nr b obszaru 0,1499 ha, niezabudowanej, przeznaczonej pod budownictwo przemysłowe oraz działce nr c obszaru 0,3393 ha, zabudowanej budynkiem barakowym, parterowym, niepodpiwniczonym o konstrukcji drewnianej, o powierzchni użytkowej 412,45 m²). Ponadto wskazano, że skarżący w złożonym na rozprawie w dniu 18.01.2017 r. oświadczeniu zeznał, iż nieruchomości położone na działkach oznaczonych nr a oraz nr c zostały zbyte w 2015.
W związku z powyższym referendarz uznał, że uzyskanie przez skarżącego i jego żonę zasobów finansowych pochodzących ze zbycia opisanych wyżej nieruchomości, a także posiadanie w dalszym ciągu majątku w postaci nieruchomości przeznaczonej pod zabudowę przemysłową świadczy o znacznym potencjale finansowym ich gospodarstwa domowego, dającym możliwości uregulowania wymaganych kosztów sądowych.
We wniesionym sprzeciwie strona podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko wskazując, że sytuacja materialna jej gospodarstwa domowego nie pozwala na opłacenie wpisu od skargi w tej i innych sprawach zawisłych przed tut. Sądem. Wyjaśniła, że uzyskane ze zbycia nieruchomości środki finansowe zostały niezwłocznie przekazane istniejącym wierzycielom, z uwagi na konieczność spłaty zadłużenia przekraczającego kwoty uzyskane ze sprzedaży nieruchomości. W odniesieniu do posiadanej nieruchomości wskazała natomiast na obciążenie hipoteczne, które uniemożliwia stronie uzyskanie kredytu.
Zarządzeniem z dnia 4 maja 2017 r. skarżący został zobowiązany do przekazania w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania, pod rygorem rozpatrzenia wniosku w oparciu o dotychczasowe informacje:
- szczegółowych danych na temat ponoszonych kosztów na bieżące utrzymanie (z wyodrębnieniem poszczególnych wydatków np. na wyżywienie, koszty utrzymania domu) wraz z dokumentami potwierdzającymi fakt i wysokość ich poniesienia;
- dokumentów (aktów notarialnych) dotyczących sprzedaży nieruchomości – działek nr a i c;
- stosownych dowodów potwierdzających oświadczenie strony o rozdysponowaniu środków pochodzących ze sprzedaży nieruchomości na poczet ciążących zobowiązań (np. wyciągi bankowe, potwierdzenie zapłaty gotówkowej);
- kserokopii wyciągów z posiadanych rachunków i lokat bankowych za ostatnie trzy miesiące;
- dokumentów potwierdzających zawarte w sprzeciwie oświadczenie o obciążeniu posiadanej obecnie nieruchomości hipoteką.
W odpowiedzi skarżący przedłożył pismo z 28 maja 2017 r., w którym podtrzymał wcześniejsze oświadczenia o braku środków na opłacenie kosztów postępowania, jak też co do otrzymywanych dochodów (obejmujących otrzymywaną przez żonę emeryturę w wysokości 981,49 zł i jego świadczenie z ZUS w wysokości 626,40 zł) i ponoszonych kosztów bieżącego utrzymania (w wysokości 882,88 zł miesięcznie). Ponadto oświadczył, że on sam nie posiada konta bankowego ani lokat bankowych, natomiast jego żona posiada konto, które jest zajęte przez komornika. Stąd, skarżący nie jest w stanie przedstawić żądanych wyciągów bankowych z ostatnich trzech miesięcy, gdyż ich koszt – 60 zł, przekracza jego możliwości finansowe (w załączeniu do pisma załączono wyciąg z rachunku bankowego za okres 22.04 -23.05.2017 r.) Wskazał również, że ich dom zamieszkania został zajęty przez komornika, który obecnie dokonał opisu i oszacowania nieruchomości. Dodał także, że nie jest z żoną upoważniony do przekazania dokumentów notarialnych sprzedaży, gdyż kupujący nie wyrazili zgody na występowanie w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zaskarżone postanowienie należało utrzymać w mocy.
Na podstawie art. 259 § 1 ppsa od zarządzeń i postanowień referendarza sądowego, w tym w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy, przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego.
W myśl art. 260 § 1 ppsa., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Przy tym zgodnie z art. 260 § 2 tej ustawy w sprawach, o których mowa w § 1, sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu, a w myśl § 3 tego artykułu sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 246 § 1 pkt 2 ppsa, prawo pomocy w zakresie częściowym (a o takie wnosi skarżący) może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Zaakceptować należy zawarte w zaskarżonym postanowieniu stanowisko, odwołujące się do utrwalonego i podzielanego przez Sąd rozpoznający niniejszą sprawę poglądu prezentowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania sądowego i z tego powodu jego przyznanie następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna, a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy. To na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania Sądu, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z dnia 16 listopada 2012r., sygn. akt I FZ 429/12, opublikowane na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl podobnie jak wszystkie niżej podane orzeczenia sądowe).
Trafnie więc zwrócono uwagę w zaskarżonym postanowieniu, że skoro udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa, to powinno ono sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie środków na sfinansowanie jej udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie NSA z dnia 3 stycznia 2013r., sygn. akt II FZ 987/12). Ugruntowane orzecznictwo sądowoadministracyjne potwierdza wyjątkowy charakter instytucji prawa pomocy, stosowanej tylko wobec osób bardzo ubogich, znajdujących się ze względu na różne zdarzenia życiowe w sytuacji, która nie pozwala im na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, lub gdy ich zapłata byłaby związana z poniesieniem uszczerbku koniecznego dla wnioskującego i jego rodziny, tj. uniemożliwiłoby zaspokojenie najbardziej podstawowych potrzeb życiowych (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 29 października 2008r., sygn. akt VII SA/Wa 1486/08). Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu państwa (czyli de facto stanowi obciążanie innych obywateli). Dlatego też wyjątkowe zastosowanie tej instytucji wiąże się nie tylko z ustaleniem braku źródeł stałego dochodu i majątku, ale także z ustaleniem, że wnioskujący jest pozbawiony obiektywnie możliwości uzyskania dochodu z jakichkolwiek źródeł (por. postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 22 października 2014 r., II SA/Wr 432/14).
Mając na uwadze powołane wyżej regulacje prawne i wynikające z nich zasady, jakimi należy się kierować rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy, a także analizując treść oświadczenia zamieszczonego we wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz informacje zawarte w sprzeciwie Sąd stwierdza, że referendarz sądowy prawidłowo zbadał przesłanki przyznania prawa pomocy uznając, że skarżący nie wykazał w sposób należyty, iż nie ma dostatecznych środków na pokrycie pełnych kosztów sądowych (obejmujących na obecnym etapie wpis od skargi w kwocie 189 zł oraz ewentualne dalsze koszty opłaty kancelaryjnej i wpisu od skargi kasacyjnej w łącznej wysokości 200 zł).
Z informacji podanych we wniosku wynika, że skarżący wspólnie z żoną prowadzi gospodarstwo domowe. Źródłem utrzymania rodziny są, jak podano w piśmie z 28 maja 2017 r., dochody ze świadczenia przedemerytalnego wnioskodawcy w wysokości 626,40 zł oraz świadczenia emerytalnego jego żony w wysokości 981,49 zł. Zarówno skarżący, jak i jego żona z powodu licznych schorzeń nie są w stanie podjąć jakiegokolwiek zatrudnienia. Natomiast pozostające w dyspozycji małżonków środki finansowe, które po opłaceniu stałych kosztów utrzymania stanowią w przybliżeniu kwotę 725,01 zł przeznaczane są na pozostałe wydatki. Z oświadczenia złożonego przez stronę wynika również, że majątek wspólny stanowi dom mieszkalny o szacunkowej wartości około 250.000 zł oraz niezabudowana nieruchomość o powierzchni 0,1499 ha, przeznaczona pod budownictwo przemysłowe.
Z kolei na podstawie akt sprawy o sygn. I SA/Op 379/16 referendarz ustalił, że skarżący i jego żona poza ww. nieruchomościami domu mieszkalnego oraz działki o powierzchni 0,1499 ha (działka nr b obszaru 0,1499 ha, niezabudowana, przeznaczona pod budownictwo przemysłowe) posiadali jeszcze nieruchomości usytuowane w [...] przy ul. [...] (tj. działka nr a obszaru 0,0737 ha, zabudowana budynkiem biurowo-socjalnym, dwukondygnacyjnym, niepodpiwniczonym o powierzchni użytkowej 503,89 m², oraz działka nr c obszaru 0,3393 ha, zabudowana budynkiem barakowym, parterowym, niepodpiwniczonym o konstrukcji drewnianej, o powierzchni użytkowej 412,45 m²).
Przy czym na rozprawie przeprowadzonej w sprawie ze skargi wnioskodawcy i jego żony o sygn. I SA/Op 421/16 w dniu 8.02.2017 r. skarżący oświadczył, iż nieruchomości położone na działkach oznaczonych nr a oraz nr c zostały zbyte w grudniu i listopadzie 2015 r. za kwotę odpowiednio 80.000 zł i 115.000 zł.
Trafnie referendarz sądowy przyjął, że uzyskanie przez wnioskodawcę i jego żonę zasobów finansowych pochodzących ze zbycia opisanych wyżej nieruchomości a także posiadanie w dalszym ciągu majątku w postaci nieruchomości przeznaczonej pod zabudowę przemysłową świadczy o znacznym potencjale finansowym ich gospodarstwa domowego, dającym możliwości uregulowania wymaganych kosztów sądowych we własnym zakresie.
Powyższej oceny nie podważyły wskazane w sprzeciwie okoliczności związane z rozdysponowaniem środków finansowych, uzyskanych ze sprzedaży dwóch nieruchomości na pokrycie istniejących wierzytelności, a także obciążeniem hipotecznym na pozostającej w dyspozycji strony nieruchomości. Przede wszystkim skarżący, pomimo wezwania, nie przedstawił jakichkolwiek informacji, kiedy, komu i na jakiej podstawie rozdysponowano środki pieniężne, pochodzące ze sprzedaży nieruchomości, jak też nie przedłożył żadnych dokumentów źródłowych potwierdzających te twierdzenia, uniemożliwiając tym samym ich weryfikację. W sytuacji zatem, gdy skarżący nie przedstawił dowodów potwierdzających podnoszone okoliczności, poprzestając na gołosłownych twierdzeniach, uprawnione jest przypuszczenie, że w dyspozycji małżonków nadal pozostają zasoby ze sprzedaży nieruchomości, pozwalające na opłacenie kosztów postępowania.
Skarżący nie uprawdopodobnił też podniesionej w sprzeciwie okoliczności hipotecznego obciążenia posiadanej nieruchomości, jak i nie wykazał, że faktycznie nie jest możliwe gospodarcze jej wykorzystanie (chociażby uzyskiwanie dodatkowych dochodów w postaci pożytków cywilnych) w celu wsparcia domowego budżetu. Nie zostały także poparte jakimikolwiek dowodami wskazane w piśmie z 28 maja 2017 r. okoliczności zajęcia domu mieszkalnego skarżących przez komornika.
Podkreślić ponownie należy, że ciężar dowodu wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie składającej wniosek o jego przyznanie. Wnioskodawca jest więc zobowiązany do rzetelnego, wiarygodnego przedstawienia swojej sytuacji materialnej, a przedstawione przez niego okoliczności muszą być weryfikowalne, tj. poparte stosownymi dowodami. Jak bowiem powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, poprzestanie jedynie na złożeniu oświadczeń nie jest wystarczające, muszą one być bowiem co do zasady poparte dokumentami lub dowodami przemawiającymi za zasadnością twierdzeń zawartych we wniosku (por. postanowienie NSA z dnia 25 listopada 2011 r., I GZ 518/14).
Nie może zatem ujść uwadze, że skarżący zarówno w sprzeciwie jak i w piśmie z 28 maja 2017 r. poprzestał na niczym nieudokumentowanych twierdzeniach, bez podania chociażby, abstrahując już od dowodów, szczegółowych informacji, w jakim czasie i na rzecz jakich wierzycieli było spłacane zadłużenie. Nie przedłożył też mimo wezwania w trybie art. 255 ppsa, historii rachunków bankowych i aktów notarialnych sprzedaży nieruchomości. Nieprzekonujące są w tym zakresie twierdzenia skarżącego co do powodów niewykonania wezwania w tym zakresie, co tłumaczył wysokimi kosztami opłat za wydanie wyciągów bankowych (60 zł) i brakiem wyrażenia zgody przez kupujących do udziału w sprawie. Jeśli chodzi o tą pierwszą okoliczność zauważyć należy, że do pisma z 28 maja 2017 r. załączono wydruk wyciągu bankowego skarżącej w [...], sporządzony, według zawartej w nim adnotacji, jako dokument elektroniczny, nie wymagający podpisu ani pieczęci. Wskazuje to, że skarżąca posiada konto internetowe, co daje podstawę do stwierdzenia, że istniała możliwość samodzielnego pozyskania wydruków z historii rachunku bankowego w zakresie żądanym przez Sąd. Niezrozumiałe są też argumenty skarżącego w kwestii niezłożenia aktów notarialnych, gdyż brak zgody kupujących nie mógł być uzasadnionym powodem uchylenia się od obowiązku przedstawienia tych dokumentów. Akty notarialne stanowią bowiem dokumenty urzędowe, które są jawne i które winny być w posiadaniu skarżących. Ich przedstawienie w żadnym razie nie oznaczało też przystąpienia kupujących do udziału w sprawie.
Skarżący nie podważył zatem w żaden sposób, również na etapie obecnie toczącego się postępowania przyczyn, które zadecydowały o odmowie przyznania prawa pomocy w niniejszej sprawie. Opisana wyżej sytuacja, przy ustalonej okoliczności uzyskania znacznych środków ze sprzedaży nieruchomości – łącznie 195.000 zł (wielokrotnie przekraczających wysokość wpisów we wszystkich zainicjowanych przez skarżącego i jego żonę sprawach) przemawia za odmową przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Reasumując, stwierdzić należy, że w świetle przedłożonych dokumentów skarżący nie wykazał zasadności przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, a więc rozstrzygnięcie i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia należało w pełni podzielić. Referendarz sądowy nie dopuścił się żadnych naruszeń prawa i właściwie uzasadnił zajęte stanowisko. Z tego względu Sąd nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego sprzeciwem postanowienia poprzez przyznanie stronie prawa pomocy w dochodzonym zakresie i na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 i art. 260 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło