I SA/Op 60/11
WyrokWSA w Opolu2011-04-06
Skład orzekający: Grzegorz Gocki, Gerard Czech, Marta Wojciechowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ celny prawidłowo ustalił wartość celną towaru na podstawie faktury uzyskanej od organów kraju eksportu, pomimo złożenia przez stronę faktury o odmiennej wartości i pochodzeniu, oraz czy naruszenie terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego mogło mieć wpływ na wynik sprawy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ celny prawidłowo ustalił wartość celną towaru na podstawie wiarygodnej faktury wystawionej przez koreańskiego eksportera, potwierdzonej przez organ weryfikujący w kraju eksportu. Naruszenie terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż wniosek dowodowy strony był oparty na przypuszczeniach bez racjonalnych podstaw. Dopuszczenie nieprzetłumaczonej urzędowo faktury jako dowodu nie naruszyło prawa, gdyż dane liczbowe i hasłowe były zrozumiałe i powszechnie stosowane w obrocie międzynarodowym.Stan faktyczny
D. spółka z o.o. zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu tkaninę bawełnianą z Korei, dołączając fakturę chińskiej firmy i certyfikat pochodzenia. Organ celny zweryfikował certyfikat i otrzymał fakturę koreańskiego eksportera, której wartość była ponad siedmiokrotnie wyższa niż na fakturze chińskiej. Organ wszczął postępowanie celne i ustalił wartość celną na podstawie faktury koreańskiej firmy, zaksięgowując kwotę długu celnego. Spółka kwestionowała decyzję, podnosząc m.in. brak tłumaczenia faktury koreańskiej, niewłaściwą ocenę dowodów i naruszenie terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Gocki Sędziowie: Sędzia NSA Gerard Czech Sędzia WSA Marta Wojciechowska (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Maria Żymańczyk po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2011r. sprawy ze skargi "D." sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia 3 grudnia 2010r., nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe i retrospektywnego zaksięgowania kwoty należnej wynikającej z długu celnego oddala skargę
W dniu 29 lipca 2005 r. D spółka z o.o. w W – dalej jako: [Spółka] zgłosiła w Oddziale Celnym w Prudniku za pośrednictwem Agencji Celnej J S.A. do procedury dopuszczenia do obrotu tkaninę bawełnianą o wartości 558,40 USD, dołączając certyfikat niepreferencyjnego pochodzenia towaru (certificate of origin) nr 12025390 zalegalizowany w dniu 14.06.2005 r. przez władze Korei oraz fakturę handlową nr JL0503AA0 z dnia 14.06.2005 r. wystawioną przez chińską firmę "S" CO. LTD [...]. Do zgłoszenia dołączono też deklarację elementów wartości celnej DV1 z dnia 29.07.2005 r. i dokument transportowy CMR z dnia 12.07.2005r. Towar zwolniono do zawnioskowanej procedury w dniu 29.07.2005 r. po zabezpieczeniu zapłaty zadeklarowanych należności.
Następnie organ celny, zgodnie z art. 78 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 (Dz. Urz. WE L 302 z dnia 19.10.1992 r. ze zm.) ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny-dalej jako: [WKC], rozpoczął procedurę kontroli tego zgłoszenia, w ramach której wystąpił do właściwych władz Korei o weryfikację świadectwa pochodzenia nr 12025390 i ujawnionej w nim faktury handlowej nr JL0503AAO z dnia 14.06.2005 r. (pole 5 certyfikatu). Pismem z dnia 28.07.2006 r. Koreańska Izba Handlu i Przemysłu (The Korea Chamber of Commerce & Industry) przesłała wynik przeprowadzonej weryfikacji wskazujący na autentyczność świadectwa pochodzenia (certyfikatu) i załączyła również kopię faktury handlowej będącej podstawą do zalegalizowania zweryfikowanego certyfikatu. Była to faktura wystawiona przez koreańskiego eksportera "H" [...], Korea o nr JL05093AA0 z dnia 14.06.2005 r. Z przesłanych dokumentów wynikało zatem, że przesłana przez władze Korei faktura (kopia) posiadała tę samą datę wystawienia, rodzaj i ilość towaru, co faktura załączona do zgłoszenia celnego, nie była jednak wystawiona przez w/w chiński podmiot, lecz koreańską firmę "H", a jako odbiorcę wskazywała "T" GmbH Hamburg/Niemcy, nie zaś skarżącą, jak to wynikało z faktury wystawionej przez firmę chińską. Faktura koreańskiego podmiotu będąca podstawą certyfikacji opiewała też na zupełnie inną wartość towaru (4.188,00 USD), niż faktura dołączona do zgłoszenia celnego (558,40 USD).
Spowodowało to wątpliwości organu celnego co do prawidłowości zadeklarowanej w zgłoszeniu celnym wartości celnej towaru, w związku z czym Naczelnik Urzędu Celnego w Opolu postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2009 r. wszczął postępowanie celne w tej sprawie, które poprzedzono informacją uzyskaną od ABW Delegatura w Opolu, że pod nadzorem Prokuratora Okręgowego w Opolu są prowadzone śledztwa nr [...] w sprawie posługiwania się przez importerów fałszywymi fakturami i świadectwami pochodzenia przy odprawach celnych dokonywanych w Prudniku oraz zaniżanie na tej podstawie należności publicznoprawnych tj. o czyny z art. 270 § 1k.k. i art. 56 § 1 k.k.s., obejmujące m.in. przedmiotowe zgłoszenie celne. Z informacji tej wynikało, iż w toku postępowania potwierdzono posłużenie się m.in. przy rozpatrywanym zgłoszeniu celnym fałszywymi fakturami i zaniżanie przez importera należności celno-podatkowych. Na skierowane do Spółki wezwanie o przedstawienie szeregu informacji dotyczących powiązań handlowych pomiędzy stroną, a ujawnioną w zgłoszeniu celnym firmą chińską, łącznie z potwierdzeniem dokonania płatności za towar, oraz wszelkich informacji i dokumentów dotyczących powiązań handlowych pomiędzy firmą chińską, koreańską i Hans Logistic w Hamburgu wyjaśniła ona, że kupowała towary od w/w firmy chińskiej, z firmą koreańską nie miała żadnych kontaktów handlowych, a nabyte w Chinach towary były odbierane z magazynów firmy Hans Logistic w Hamburgu. Kontraktów nie jest w stanie przedstawić ze względu na zabranie dokumentacji przez ABW. Co do płatności na rzecz firmy chińskiej jako sprzedawcy towaru wyjaśniła, że rozliczenia były dokonywane zbiorczo, zatem nie można przyporządkować konkretnych płatności do poszczególnych faktur, choć saldo rozrachunków z firmami zagranicznymi wynosi "0". Żadnych dokumentów na tę okoliczność strona jednak nie przedłożyła.
Decyzją z dnia 31 marca 2010 r., wydaną na podstawie art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8 poz. 60 ze zm.) dalej jako: [O.p.] w związku z art. 1, art. 2, art. 51, art. 56, art. 65 ust. 5 i art. 73 ust. 1 Prawa celnego, art. 20, 29, 78, 214, 220, art. 221 ust. 4 WKC, art. 72a ust. 5, art. 78, art. 80, art. 81 i art. 181a rozporządzenia Komisji EWG nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/ (Dz. Urz. We L 253 z dnia 11.10.1993 ze zm.) – dalej jako: [RWKC], Naczelnik Urzędu Celnego w Opolu zmienił dane w polach 22, 46 i 47 zgłoszenia celnego i retrospektywnie zaksięgował pozostającą do pokrycia kwotę należności w wysokości 964,00 zł wynikającą z długu celnego powstałego w związku z przedmiotowym zgłoszeniem celnym, ustalając wartość celną na podstawie art. 29 WKC w oparciu o wartość transakcyjną towaru wynikającą z faktury uzyskanej od organów weryfikacji z kraju eksportu (Korea), tj. kwotę 4.188,00 USD wskazaną w fakturze z dnia 14.06.2005 r. wystawionej przez podmiot koreański.
Uzasadniając powyższe organ I instancji wyjaśnił, że dokonana przez koreańskie władze weryfikacja dokumentu pochodzenia nr 12025390 z dnia 14.06.2005 r. potwierdziła fakt eksportu tego towaru z Korei na rynek Unii Europejskiej w oparciu o fakturę nr JL05093AA0 z dnia 14.06.2005 r. wystawioną przez firmę koreańską "H", w której wartość eksportowanego towaru na warunkach dostawy CIF Hamburg wyniosła 4.188,00 USD, którą to wartość koreański eksporter zadeklarował i udowodnił przed koreańskim organem legalizującym certyfikat pochodzenia. Organ odmówił natomiast wiarygodności danym wynikającym z faktury dołączonej do zgłoszenia celnego, wystawionej przez firmę chińską, przedstawiając dokładną analizę danych zawartych w obydwu fakturach i wyjaśniając występujące między nimi sprzeczności.
W odwołaniu od tej decyzji, wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji z uwagi na konieczność przeprowadzenia w znacznej części postępowania dowodowego, pełnomocnik Spółki zarzucił naruszenie licznych przepisów Ordynacji podatkowej, a to art. 121 § 2, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 w związku z art. 73 ust. 1 Prawa celnego poprzez dopuszczenie jako dowodu w sprawie nieprzetłumaczonej urzędowo faktury eksportera koreańskiego z dnia 14.06.2005 r. (naruszenie ustawy o języku polskim i art. 27 Konstytucji RP) oraz jej niezweryfikowanej urzędowo kopii (§ 6 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.2004 r. w sprawie wykonywania czynności kontroli celnej (Dz. U. Nr 255 poz. 2559 ze zm.) – dalej jako: [rozporządzenie], błędne wyjaśnienie stanu faktycznego i niewyczerpujące zebranie oraz rozważenie materiału dowodowego, błędne przyjęcie za wartość transakcyjną kwoty wskazanej w ujawnionej fakturze z firmy "H", nieudzielenie niezbędnych wyjaśnień i informacji o przepisach prawa podatkowego pozostających w związku z przedmiotem postępowania, a szczególności niepouczenie strony o możliwości zwrócenia się do organów o wyjaśnienie powodów wątpliwości odnoszących się do wartości celnej towaru.
Zdaniem strony organ posiadał pełną wiedzę w zakresie pozyskania materiału dowodowego mającego wpływ na wymiar cła, lecz tego zaniechał, co stanowi naruszenie utrwalonego w orzecznictwie poglądu, iż obowiązkiem organu jest uzupełnienie materiału dowodowego, jeśli strona przedstawi niepełny materiał dowodowy lub nie może takiego pełnego materiału przedstawić. Organ nie wyjaśnił w szczególności przyczyn utraty wartości celnej towaru, który w rzeczywistości został kupiony w Hamburgu przez firmę chińską od firmy koreańskiej, jako niepełnowartościowy oferowany z magazynów celnych w II gatunku oraz w opcji "ex stock" (towar zalegający). Organ mógł też przeprowadzić dowód z zeznań świadków – osób mających kontakt z towarem, lecz tego bezzasadnie zaniechał.
Zarzucono ponadto pominięcie trybu określonego w art. 181a ust. 2 RWKC, głównie poprzez naruszenie obowiązku zapewnienia stronie odpowiedniej możliwości udzielenia odpowiedzi oraz art. 121 § 2 O.p.
Odnosząc się do podniesionych zarzutów i ponownie rozpatrując sprawę Dyrektor Izby Celnej w Opolu zaskarżoną do tut. Sądu decyzją z dnia 3 grudnia 2010r., utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu, wskazując na istotę spornego zagadnienia sprowadzającego się do wyjaśnienia wartości celnej towaru zadeklarowanego w kwestionowanym zgłoszeniu celnym i będącej jej następstwem określenia kwoty długu celnego, powołał przepis art. 29 ust. 1 WKC, zgodnie z którym wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary wtedy, gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty.
W ocenie organu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie dawał podstawy do stwierdzenia, że eksporterem przedmiotowego towaru na obszar celny Wspólnoty była koreańska firma "H", która w dniu 14.06.2005 r. wystawiła fakturę handlową nr JL05093AA0 określającą wartość transakcyjną za towar na kwotę 4.188,00 USD, gdzie finalne przeznaczenie tej przesyłki oznaczono: "Hamburg, Niemcy" a jako odbiorcę wskazano firmę "T" GmbH, Hamburg, Germany deklarując warunki dostawy "CIF Hamburg". Eksporter koreański wystąpił do właściwego urzędu w Korei o legalizację certyfikatu pochodzenia towaru przedkładając właśnie tę fakturę, co potwierdzono stemplem na jej kopii. Certyfikat pochodzenia "Certifikate of origin" potwierdzający koreańskie pochodzenie towaru został urzędowo zalegalizowany w dniu 14.06.2005 r. Eksporter koreański określił w nim szczegóły dotyczące transportu wskazując miejsce wywozu: port Busan w Korei, miejsce przeznaczenia Hamburg w Niemczech, datę załadunku 14.06.2005 r., a także dane faktury eksportowej – numer i data wystawienia, kupującego "T" GmbH w Hamburgu.
Tymczasem strona do przedmiotowego zgłoszenia celnego dołączyła fakturę o numerze JL0503AA0, opiewającą na ten sam towar i wystawioną tego samego dnia, jednakże przez inny podmiot, a mianowicie chińską firmę "S" CO. LTD. Mimo że obie faktury dotyczą tego samego towaru i wskazują na jego skierowanie na rynek Wspólnoty oraz zostały wystawione przed jego wysyłką z kraju pochodzenia (Korea Płd.), wykazują znacząco różne wartości transakcyjne. Spowodowało to konieczność analizy materiału dowodowego pod kątem wiarygodności informacji zawartych w tych dokumentach oraz ich przydatności dla potrzeb określenia wartości celnej.
Zdaniem Dyrektora, zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż w dniu 14.06.2005r. koreański eksporter ("H") wystawił fakturę na towar o wartości 4.188,00 USD z przeznaczeniem dla firmy niemieckiej, a w tym samym dniu firma chińska sprzedała ten sam towar firmie polskiej za ponad 7-krotnie niższą cenę (558,40 USD). Organ uznał za niewiarygodne, aby koreański eksporter sprzedał towar europejskiej firmie w dniu 14.06.2005 r. i w tym samym dniu jeszcze przed uzyskaniem certyfikatu pochodzenia i przed faktycznym dokonaniem eksportu chińska firma (pośrednik) sprzedała ten sam towar za cenę ponad 7-krotnie niższą firmie polskiej. Dowodziłoby to działania pośrednika chińskiego jedynie dla wygenerowania własnej straty. Nie mogło dośjć do niespodziewanej utraty wartości towaru, ponieważ daty obydwu transakcji były te same i w tym dniu towar nie opuścił jeszcze Korei Płd., a eksporter dysponował towarem przygotowując wysyłkę i dokonując formalności związanych z potwierdzeniem pochodzenia (brak zapisu w świadectwie o retrospektywnym wystawieniu). Z faktur i certyfikatu wynikało, że transport miał odbywać się drogą morską, tymczasem faktura dołączona do zgłoszenia celnego (firmy chińskiej) wskazywała, że towar pozostając jeszcze w porcie w Korei stracił tak znacznie na wartości. Tezę o niewiarygodności danych zawartych w fakturze dołączonej do zgłoszenia celnego dodatkowo wspiera, zdaniem Dyrektora, zawarte w niej nieprawdziwe potwierdzenie preferencyjnego pochodzenia towaru w ramach systemu preferencji taryfowych udzielonych przez Wspólnotę – mimo, że towary pochodzące z Korei z takich preferencji nie korzystają w ramach tzw. Generalnego Systemu Preferencji – GSP, a dołączony do akt sprawy "Certifikate of origin" zalegalizowany przez władze koreańskie - ma jedynie znaczenie dla potwierdzenia niepreferencyjnego pochodzenia towaru. Organ podkreślił, że faktyczny eksporter (firma koreańska) wystąpił o poświadczenie pochodzenia nie w ramach systemu GSP (preferencyjne traktowanie towarów), lecz w ramach niepreferencyjnego pochodzenia towarów wymaganego we Wspólnocie dla potrzeb zastosowania niepreferencyjnych stawek erga omnes.
Wyjaśniając przyczyny uznania za wiarygodną faktury przedłożonej przez koreańskiego eksportera dla uzyskania świadectwa pochodzenia organ odwoławczy podał, że była ona przedłożona uprawnionemu organowi legalizacji kraju eksportu w celu udokumentowania wartości, nazwy, ilości i rodzaju towaru, spełnienia reguł pochodzenia oraz nazwy eksportera i kupującego. Wpisanie w polu nr 5 numeru i daty wystawienia faktury za eksportowany towar, następnie ostemplowanie przedłożonej kopii faktury przez organ legalizujący i załączenie jej do wyniku weryfikacji niepodważalnie dowodzą faktu eksportu tego towaru na rynek Wspólnoty przez firmę koreańską zgodnie z przedłożoną przez nią fakturą. Załączenie tej faktury do wyników weryfikacji stanowi potwierdzenie autentyczności i wiarygodności danych w niej zawartych. Sprawia to, że brak jest jakichkolwiek wątpliwości co do wiarygodności danych wynikających z kopii faktury przekazanej przez koreański organ weryfikacji, w szczególności w związku z ustaleniem, że certyfikat jest autentyczny.
Równocześnie organ odwoławczy wykluczył możliwość uznania za wiarygodną faktury wystawionej tego samego dnia przez firmę chińską, z której wynikało, że: towar sprzedano w dniu 14.06.2005 r. firmie "D" spółka z o.o. z portem załadunku Busan w Korei i miejscem przeznaczenia w Hamburgu, płatność faktury po 70 dniach od otrzymania dostawy na warunkach CIF Prudnik. Zatem, wbrew twierdzeniom skarżącej zawartym w odwołaniu, faktura ta nie dokumentuje zakupu towaru ze składu celnego w Hamburgu, a tylko sprzedaż towaru przeznaczonego do wysyłki z Busan w Korei do Prudnika w Polsce (CIF Prudnik) w tranzycie przez Hamburg, i to przed rozpoczęciem tego transportu. Zdaniem Dyrektora planowy transport nie dotyczy transportu z Hamburga, gdyż w dacie wystawienia faktury towar był jeszcze w porcie w Korei. Gdyby istotnie faktura wystawiona przez firmę koreańską miała odnosić się do sprzedaży ze składu celnego w Niemczech, to miejsca wysyłki i przeznaczenia byłyby inne (Niemcy i Polska). Dowodzi to jednoznacznie nieprawdziwości danych zawartych w fakturze chińskiego eksportera nawet przy akceptacji wersji wydarzeń przedstawionych przez stronę. Zdaniem Dyrektora niemożliwa jest tożsamość danych identyfikujących faktury (podobna numeracja i ta sama data wystawienia) wystawione przez różne podmioty, z różnych krajów. Tak więc dostosowanie numeracji faktury dołączonej do zgłoszenia celnego do numeracji faktycznego eksportera (firmy koreańskiej) miało na celu wyeliminowanie ewentualnych wątpliwości organów celnych i wykluczenie kwestionowania zaniżonej ponad 7-krotnie wartości.
Suma tych rozważań doprowadziła organ odwoławczy do stwierdzenia, iż dane zawarte w dołączonej do zgłoszenia celnego fakturze wystawionej przez firmę chińską nie są wiarygodne, przez co ujęta w niej wartość transakcyjna także nie ma tego waloru i nie może służyć do ustalenia wartości celnej na podstawie art. 29 WKC. Uznano natomiast za wiarygodną fakturę z tej samej daty wystawioną przez podmiot koreański, a wartość wykazaną na tej fakturze jako cenę faktycznie należną za towar wtedy, gdy został on sprzedany w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty. Zawiera ona kompletne płatności związane z transportem i ubezpieczeniem towaru w związku z warunkami dostawy CIF Hamburg, przez co może stanowić podstawę do określenia wartości celnej zgodnie z art. 29 WKC.
Organ odwoławczy zaakceptował też zastosowany przez organ I instancji sposób wyliczeń i stawkę celną, jak też niezaksięgowaną kwotę długu celnego.
Odnosząc się natomiast do poszczególnych zarzutów odwołania stwierdzono, że nie zasługują one na uwzględnienie.
Nie naruszono zasad postępowania dowodowego poprzez dopuszczenie jako dowodu w sprawie nieprzetłumaczonej urzędowo faktury z dnia 14.06.2005r. wystawionej przez firmę koreańską, gdyż wystarczająca była analiza niewymagających tłumaczenia danych liczbowych (numer i data faktury, ilość i cena towaru, liczba opakowań, stosowanie powszechnych w handlu międzynarodowym oznaczeń, np. "CIF Hamburg"). Są to dane hasłowe dopełnione jedynie danymi liczbowymi mającymi to samo znaczenie w języku polskim i angielskim i uczestnicy obrotu gospodarczego posługują się nimi na bieżąco, nie dokonując urzędowych tłumaczeń. Nie zgodził się też z zarzutem naruszenia § 6 rozporządzenia, gdyż kopia faktury koreańskiego eksportera była dowodem w procesie weryfikacji przez właściwy organ w kraju eksportu, a certyfikat został uznany za autentyczny. Przy ustalaniu wartości celnej nie pominięto metody wartości transakcyjnej, nie naruszono też art. 181a ust. 2 RWKC z uwagi na brak wymaganego tu wniosku strony, ani też zasady czynnego jej udziału w postępowaniu, gdyż zapewniono jej możliwość składania wyjaśnień, z której to możliwości strona kilkakrotnie korzystała. Także pozostałe zarzuty strony o naruszeniu art. 180 i art. 187 § 1 O.p. uznano za nieskuteczne, w tym co do nadania mocy dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 194 O.p. zagranicznym dokumentom uzyskanym w trakcie postępowania weryfikacyjnego.
W skardze na tę decyzję, wnosząc o jej uchylenie, zarzucono naruszenie:
• art. 180 § 1 O.p. w związku z art. 73 ust. 1 Prawa celnego i w związku z art. 4 pkt 3 i art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim poprzez dopuszczenie jako dowodu nieprzetłumaczonej urzędowo na język polski faktury JL05093AA0 z dnia 14.06.2005 r. wystawionej przez koreańską firmę "H",
• art. 180 § 1 O.p. w związku z art. 73 ust. 1 Prawa celnego w związku z § 6 rozporządzenia poprzez dopuszczenie dowodu w postaci niezweryfikowanej kopii w/w faktury,
• art. 122, art. 123 § 1, art. 200 § 1, art. 180 § 1 O.p. w zw. z art. 73 Prawa celnego poprzez wydanie zaskarżonej decyzji przed upływem terminu wyznaczonego przez organ II instancji do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, a w konsekwencji nieustosunkowanie się przez organ odwoławczy do wniosku dowodowego skarżącej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
• art. 122, art. 187 § 1, art. 191 O.p. poprzez błędne wyjaśnienie stanu faktycznego, niewyczerpujące zebranie i rozważenie materiału dowodowego oraz niepodjęcie dodatkowych czynności dla uzupełnienia tego materiału skutkujące błędnym rozstrzygnięciem sprawy,
• art. 29 WKC poprzez błędne przyjęcie za wartość transakcyjną kwoty z ujawnionej faktury z dnia 14.06.2005 r. wystawionej przez koreańskiego eksportera,
• art. 121 § 2 O.p. w związku z art. 181a ust. 2 RWKC poprzez nieudzielenie niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego pozostających w związku z przedmiotem postępowania a zwłaszcza brak pouczenia strony o możliwości zwrócenia się do organu w celu wyjaśnienia powodów wątpliwości dotyczących wartości celnej towaru
Stawiając powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że pomimo wyznaczenia postanowieniem z dnia 26.11.2010 r. 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego (art. 200 O.p.) i złożenia przed jego upływem wniosku dowodowego o dołączenie faktury korygującej do faktury wystawionej w dniu 14.06.2005 r. przez koreańskiego eksportera (po uprzednim sprawdzeniu, czy taką korektę złożono), organ przed upływem wyznaczonego terminu wydał skarżoną decyzję. Wskutek tego w sposób niedopuszczalny skrócono wyznaczony 7-dniowy termin i nie odniesiono się do wniosku dowodowego skarżącej. To naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w sytuacji, gdyby faktura koreańskiej firmy była skorygowana, ustalenia oparte na fakturze pierwotnej stałyby się oczywiście nieprawidłowe. Ponowiono zarzut z odwołania, iż obcojęzyczne dokumenty nieprzetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na język polski nie mogą być dowodem w sprawie jako pozostające w sprzeczności z ustawą o języku polskim i art. 27 Konstytucji RP, a nawet gdyby do takiego przetłumaczenia doszło, faktura ta została błędnie oceniona przez organy i jako taka nie mogła być podstawą rozstrzygnięcia, gdyż pominięto fakt zakupu towaru przez skarżącą od chińskiego przedsiębiorcy z magazynów celnych w Hamburgu po przecenie spowodowanej jego uszkodzeniem w trakcie transportu do Europy, a tenże przedsiębiorca chiński nabył towar w Hamburgu od firmy "T" GmbH. Towar sprzedano skarżącej jako II gatunku w opcji "ex stock" (towar zalegający). Zarzucono, że organy zaniechały zbadania powyższych przyczyn uzasadniających obniżenie ceny towaru, co narusza obciążający ich z mocy art. 122 O.p. obowiązek wyczerpującego, a nie pobieżnego, zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy a następnie wszechstronnego rozpatrzenia zebranych dowodów. Przyjęty przez organy stan faktyczny nie znajduje oparcia w zgromadzonych dowodach i nie mógł być podstawą rozstrzygnięcia.
Zarzucono brak wyjaśnienia, czy cena ujawniona na fakturze "H" nie była manipulacją tej firmy, służąc jakimś jej partykularnym interesom, i podniesiono, że fakt przekazania tej faktury przez władze koreańskie nie może dowodzić jej wiarygodności, skoro nie była ona przez nie weryfikowana. Obowiązkiem organów było uzupełnienie materiału dowodowego poprzez przesłuchanie świadków – osób mających kontakt z towarem, składem celnym w Hamburgu i z samym zainteresowanym, który mógł w postępowaniu złożyć wyjaśnienia. Zarzucono bezpodstawne przypisanie szczególnej mocy dowodowej fakturze otrzymanej od władz koreańskich z równoczesnym brakiem ustaleń w zakresie rzeczywistych rozliczeń stron kontraktu i wystawienia faktur, zaniechanie pouczenia strony o możliwości żądania od organu wyjaśnienia przyczyn wątpliwości co do wartości transakcyjnej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując całość dotychczasowych wywodów i wyjaśniając, że skrócono termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego ze względu na brak innych dowodów niż zgromadzone przez organ I instancji a strona wypowiedziała się w tym zakresie przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej oraz z uwagi na zagrożenie upływem terminu przedawnienia. Organ wskazał, iż po telefonicznym kontakcie z pełnomocnikiem strony, nabrał przekonania, że nie skorzysta on z prawa do ponownej wypowiedzi. Zwrócono też uwagę na działania Spółki związane ze zmianami jej siedziby, bez powiadamiania organów, co również utrudniało tok postępowania. Ponadto Dyrektor zaznaczył, iż pismo pełnomocnika strony, które wpłynęło do organu w dniu 6.12.2010 r., zawierało wniosek o przeprowadzenie dowodu, którego istnienie strona jedynie podejrzewa (korekta faktury koreańskiego eksportera). Powołał się nadto na uchwałę NSA z dnia 14.06.2005 r. FPS 6/04 wskazującą, iż naruszenie art. 200 § 1 O.p. może doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji jedynie w przypadku, ma mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy
W piśmie procesowym z dnia 30.03.2011 r. pełnomocnik skarżącej przedstawił dodatkową szeroką argumentację na rzecz tezy o naruszeniu przez organ odwoławczy art. 200 § 1 O.p. poprzez niedopuszczalne skrócenie 7-dniowego terminu wskazanego w tym przepisie, skutkujące niemożnością ustosunkowania się przez organ do wniosku dowodowego strony złożonego w piśmie z dnia 6.12.2010 r. o podjęcie czynności wyjaśniających kwestię, czy istnieje korekta faktury eksportera koreańskiego.
Na rozprawie w dniu 06.04.2011 r. Sąd na wniosek organu dopuścił jako dowód w sprawie złożone przez organ urzędowe tłumaczenie z języka angielskiego kopii faktury koreańskiego eksportera nr JL05093AA0 z dnia 14.06.2005 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej z punktu widzenia legalności, a więc zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.). Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – dalej jako: [p.p.s.a.] stwierdzenie przez Sąd naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia prawa procesowego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy skutkuje koniecznością uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według tak nakreślonych kryteriów Sąd określonego powyżej naruszenia prawa się nie dopatrzył, co dało podstawę do oddalenia skargi.
Istotą sporu w niniejszej sprawie stanowiło prawidłowe ustalenie wartości celnej towaru w postaci tkaniny bawełnianej opisanej w zgłoszeniu celnym z dnia 29.07.2005 r., a w konsekwencji ewentualnej wysokości kwoty długu celnego.
Ze względu na charakter zarzucanych w skardze naruszeń prawa, w pierwszej kolejności należy rozważyć zarzut naruszenia prawa procesowego, w tym art. 187 § 1 i art. 200 § 1 O.p. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, przed wydaniem decyzji organ podatkowy wyznacza stronie siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego.
W kontrolowanej sprawie przepis art. 200 § 1 O.p. został bez wątpienia naruszony poprzez jego bezpodstawne skrócenie, co organ odwoławczy przyznaje i co nie jest przedmiotem sporu, gdyż postanowienie Dyrektora Izby z dnia 26.11.2010 r. wyznaczające stronie 7-dniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego zostało jej doręczone dnia 29.11.2010 r., przez co termin do zapoznania się z tym materiałem upływał w dniu 6.12.2010 r. Pismo strony nadane pocztą w dniu 2.12.2010 r., zawierające wniosek o podjęcie czynności wyjaśniających dla sprawdzenia, czy ewentualnie eksporter koreański nie sporządził korekty faktury z dnia 14.06.2005 r., wpłynęło do organu w dniu 6.12.2010 r., czyli już po wydaniu zaskarżonej decyzji, skutkiem czego organ istotnie nie mógł się odnieść do zawartego w nim wniosku. W ramach przedmiotowego wniosku dowodowego strona wniosła o dopuszczenie dowodu z faktur potwierdzających sprzedaż towarów opisanych w świadectwie pochodzenia, a zwłaszcza faktury korygującej do faktury nr JL05093AA0 wystawionej przez "H", po uprzednim zwróceniu się do tego podmiotu o ich przedłożenie. Motywując ten wniosek wskazała, że faktura (jej kopia) uzyskana przez organy celne od władz koreańskich wydających certyfikat pochodzenia mogła zostać skorygowana przez eksportera, o czym organ wydający certyfikat mógł nie mieć wiadomości. Zdaniem skarżącej nieprzeprowadzenie tego dowodu sprawia, iż organ orzekał na podstawie niepełnego materiału dowodowego, który nie mógł być podstawą prawidłowych ustaleń faktycznych.
Na tle opisanej sytuacji zachodzi konieczność rozważenia, jaki wpływ na treść rozstrzygnięcia mogło mieć naruszenie art. 200 § 1O.p., gdyż nie każde naruszenie prawa procesowego daje podstawę do uchylenia zaskarżonego aktu, a tylko takie, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. "Istotność" tego wpływu wyraża się w tym, że gdyby do tego naruszenia nie doszło, najprawdopodobniej zapadłoby rozstrzygnięcie odmiennej treści.
Charakter i znaczenie naruszenia omawianego przepisu dla wyniku sprawy było przedmiotem rozbieżności w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, co ostatecznie doprowadziło do podjęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchwały w składzie 7 sędziów z dnia 25.04.2005 r. sygn. akt FPS 6/04, w której stwierdzono po pierwsze, że niezastosowanie w danej sprawie trybu określonego w art. 200 § 1 O.p. nie jest wystarczającą przesłanką do uznania, że jest to podstawa wznowienia postępowania wymieniona w art. 240 § 1 pkt 4 tej ustawy, a po drugie, że naruszenie przez organ odwoławczy art. 200 § 1 O.p. jest naruszeniem przepisów postępowania, które może doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., jeżeli wspomniane naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wskazano w uzasadnieniu tej uchwały, w każdej sprawie Sąd indywidualnie bada, czy naruszenie art. 200 § 1 O.p. mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Może to uczynić na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. Jeżeli natomiast zarzut naruszenia art. 200 § 1 O.p. podnosi strona, w jej interesie leży wykazanie wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Jak wskazał NSA, jeżeli skarżący przed Sądem nie przedstawi istotnych argumentów dotyczących zebranego w sprawie materiału dowodowego, to oznacza, że naruszenie art. 200 § 1O.p. nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy.
Odnosząc stanowisko zaprezentowane w powołanej uchwale do realiów rozpatrywanego przypadku Sąd stwierdza, że pomimo bezspornego naruszenia art. 200 § 1 O.p. uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Wniosek dowodowy, poza żądaniem dołączenia faktur koreańskiego eksportera dotyczących sprzedaży tkanin określonych w certyfikacie pochodzenia, zmierzał nadto do zobowiązania organów celnych do podjęcia czynności wyjaśniających kwestię, czy eksporter koreański nie złożył ewentualnie korekty swojej faktury.
Nieprzeprowadzenie przez organ odwoławczy tego dowodu musi być rozpatrywane z punktu widzenia wpływu tego zaniechania na ustalenie przez organ wartości celnej importowanego towaru na podstawie danych ujawnionych w fakturze eksportera koreańskiego, a nie tej, którą skarżąca załączyła do zgłoszenia celnego.
Zdaniem Sądu, złożony przez skarżącą wniosek dowodowy w takim kształcie, jak go sprecyzowano, nie mógł wpłynąć na ocenę zebranego wcześniej materiału dowodowego i podważyć prawidłowości w/w ustaleń organów. Wskazano bowiem jedynie na hipotetyczną możliwość złożenia przez podmiot koreański korekty tej faktury, czego skutkiem miałby być obowiązek podjęcia przez organy celne czynności wyjaśniających. Strona nie powołała jednak żadnych racjonalnych przesłanek, na których buduje tezę o możliwości złożenia przez podmiot koreański takiej korekty. Snucie przypuszczeń i domniemań nie mogło stać się wystarczającym argumentem do przeprowadzenia wnioskowanego dowodu, gdyż konieczne jest określenie we wniosku tezy dowodowej (por. wyrok z dnia 15.10.2009 r. I SA/Go 310/09, internetowa baza orzeczeń NSA). Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy takich podstaw nie dawał, a argumentacja strony ograniczyła się do tezy, że możliwości złożenia takiej korekty nie można wykluczyć. Zdaniem Sądu aprobata stanowiska skarżącej prowadziłaby do nałożenia na organy niczym nie ograniczonego obowiązku podejmowania poszukiwań i sprawdzeń nawet w sytuacji, gdy podejrzenie istnienia takiego dowodu nie wynika z żadnych racjonalnych przesłanek, ani tym bardziej z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy. Tak daleko idąca wykładnia art. 122 i art. 187 § 1 O.p., nie znajduje w okolicznościach faktycznych sprawy żadnego uzasadnienia. Stwierdzić zatem należy, że nieodniesienie się przez organ do w/w wniosku dowodowego z uwagi na bezpodstawne skrócenie terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Wszystkie bowiem dowody zebrane przed wydaniem zaskarżonej decyzji dawały podstawę do wysnucia przez organ prawidłowych wniosków o rzetelności faktury wystawionej przez eksportera koreańskiego i że to ta faktura winna stać się podstawą ustalenia wartości celnej towaru. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, stanowisko organu odwoławczego zostało oparte na wszechstronnej analizie całokształtu dowodów odnoszących się do omawianej kwestii. Podzielić też należy jego argumentację co do zasadności uwzględnienia kopii faktury eksportera koreańskiego nadesłanej przez organ weryfikujący, która była dowodem w procesie weryfikacji przeprowadzonej przez właściwy organ z kraju eksportu i została załączona do oryginalnego dokumentu przekazującego wynik takiej weryfikacji. Tym samym naruszenie przez organ odwoławczy art. 200 § 1 O.p. nie mogło - w świetle powołanej uchwały NSA z dnia 25.04.2005 r. sygn. akt FPS 6/04 - mieć istotnego wpływu na wynik sprawy i nie mogło doprowadzić tylko z tego powodu do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Dalsze zarzuty skargi zasadniczo koncentrują się na zagadnieniu błędnego przeprowadzenia przez organy celne postępowania dowodowego, w szczególności poprzez oparcie się na nieprzetłumaczonym urzędowo na język polski dokumencie obcojęzycznym, tj. kopii faktury nr JL05093AA0 z dnia 14.06.2005 r. nadesłanej przez Koreańską Izbę Przemysłu i Handlu przy piśmie informującym. o wyniku weryfikacji świadectwa pochodzenia. W związku z tym zarzutem Sąd stwierdza, że istotnie, wypływająca z art. 27 Konstytucji RP konstytucyjna zasada, której odzwierciedleniem są przepisy ustawy z dnia 07.10.1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90 poz. 999 ze zm.) stanowiąca, iż językiem urzędowym jest język polski, nakłada wymóg, aby dokumenty mające znaczenie prawne zostały przetłumaczone na język polski, umożliwiając tym samym prawidłową ocenę wyniku badania treści takiego dokumentu. Pojęcie czynności urzędowych obejmuje również czynności procesowe podejmowane przez organy administracji publicznej, a więc winny one być dokonywane w języku polskim, co w rezultacie oznacza powinność posługiwania się w postępowaniu administracyjnym przetłumaczonymi dokumentami.
W ugruntowanym orzecznictwie NSA wskazuje się (por. np. wyrok z dnia 10.10.2008 r. I GSK 1088/07), że z powyższej zasady nie można jednak wywodzić zakazu dopuszczenia nieprzetłumaczonego dokumentu obcojęzycznego jako dowodu w postępowaniu przed organami administracji celnej. Dopuszczenie takiego dowodu nie jest sprzeczne z art. 180 § 1 O.p., który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przy wykładni tego przepisu należy wziąć pod uwagę, że czym innym jest dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego jako dowodu w postępowaniu, a czym innym wynikający z Konstytucji RP i ustawy o języku polskim wymóg dokonywania czynności urzędowych przez organy administracji publicznej w języku polskim. Wymóg ten jest realizowany w ten sposób, że czynność urzędowa organu celnego polegająca na badaniu treści dokumentu obcojęzycznego wymaga dokonania tłumaczenia dokumentu. Nie zmienia to faktu, że dowodem będzie nadal treść dokumentu obcojęzycznego, a nie jego tłumaczenie. Tłumaczenie nie zastępuje bowiem dokumentu sporządzonego w języku obcym, lecz służy jedynie ustaleniu, jaka jest treść tego dokumentu (por. glosa do wyroku WSA z 16 stycznia 2004 r., III SA 2719/02, PiP 2005/4/317 - t. 1).
W związku z omawianym zarzutem Sąd w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuścił dowód ze złożonego do akt sądowych urzędowego tłumaczenia spornej faktury. Potwierdziło ono prawidłowość wniosków i ocen wyprowadzonych przez organy celne obu instancji na etapie postępowania administracyjnego co do uznania za niewiarygodną, przy ustalaniu wartości transakcyjnej, faktury z tego samego dnia i o podobnym numerze, lecz wystawionej przez chińską firmę, którą to fakturę, zawierającą ponad 7-krotnie niższą wartość tego samego towaru, strona załączyła do zgłoszenia celnego. Na potrzebę przeprowadzenia takiego dowodu, w zgodzie z treścią art. 106 § 3 p.p.s.a., zwrócił uwagę NSA, w aprobowanym przez Sąd w składzie tu orzekającym wyroku z dnia 10.05.2007 r. I GSK 1613/06, a podobne stanowisko wypowiedziano też w wyroku z dnia 26.04.2007 r. III SA/Łd 374/07.
W okolicznościach tej konkretnej sprawy Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do uznania, iż powyższa wadliwość procesowa mogłaby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko w takim przypadku istniałaby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji po myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Dodatkowo zgodzić się należy z celnym organem odwoławczym, że w handlu międzynarodowym kontrahenci posługują się fakturą jako dokumentem sformalizowanym, ze standartowo określonymi i nazywanymi w języku angielskim rubrykami, gdzie wskazuje się sprzedawcę, odbiorcę, ilość towaru i jego cenę, środek transportu, i inne standartowe dane i że ich znajomość, w tym podstawowym zakresie, dostępna jest tak uczestnikom obrotu gospodarczego jak i organom celnym. Są to zatem dane hasłowe, uzupełnione danymi liczbowymi. Istotne dla niniejszej sprawy było porównanie danych liczbowych (niewymagających zasadniczo tłumaczenia) zawartych w kwestionowanej przez stronę kopii faktury eksportera koreańskiego, takich jak: numer faktury, data wystawienia, ilość towaru i liczba opakowań, cena jednostkowa, danych adresowych wystawcy i odbiorcy, danych opatrzonych występującymi w handlu międzynarodowym symbolami. Dane tam zawarte istotnie nie wymagają językowej analizy interpretacyjnej. Zwrócić też należy uwagę, że skarżąca generalnie podważając możliwość uznania za dowód nieprzetłumaczonego dokumentu, nie przedstawia argumentacji zwalczającej jego treść ustaloną przez organy, a więc nie podejmuje próby wykazania, że treść przyjęta przez organy jako podstawa ustaleń jest sprzeczna z treścią, jaką w istocie zawiera ten dokument. Zatem sama treść obydwu faktur – tak załączonej przez stronę do zgłoszenia celnego, jak i uzyskanej od władz koreańskich, nie budzi wątpliwości co do danych w niej zawartych. Kwestionowanie przyjęcia za podstawę ustaleń nieprzetłumaczonej faktury byłoby skuteczne tylko w razie wykazania, że organ bądź to w zupełności pominął ten dokument, bądź przyjął za podstawę ustaleń inną treść, niż wynika z faktury. Strona takich zarzutów jednak nie formułuje. Zarzuca natomiast, że nawet gdyby fakturę tę przetłumaczono, to ocena samej jej treści została przeprowadzona wadliwie poprzez pominięcie treści faktury dołączonej do zgłoszenia celnego.
Znamienne jest przy tym, że skarżąca domagając się uznania za wiarygodną faktury dołączonej przez nią do zgłoszenia celnego, również nieprzetłumaczonej urzędowo z języka angielskiego, nie podnosi tego samego zarzutu – choć według jej twierdzeń to właśnie ta faktura winna stać się podstawą do ustalenia wartości celnej towaru. Zatem w tym przypadku treść tego nieprzetłumaczonego dokumentu, pomimo tych samych rubryk, nazw stosowanych w handlu międzynarodowym, danych liczbowych - zastrzeżeń strony nie budziła.
Jak wyżej wskazano, za bezzasadny i pozostający bez wpływu na wynik sprawy należy uznać zarzut o niezałączeniu do akt administracyjnych oryginału faktury otrzymanej z Koreańskiej Izby Przemysłu i Handlu, z poprzestaniem na jej kopii uzyskanej od tego organu. Z art. 180 O.p. w związku z art. 73 ust. 1 Prawa celnego nie można wyprowadzić bezwzględnego zakazu uznania takiej kserokopii za dowód, a jedynie obowiązek organów rozważenia, czy istnieją podstawy do przyjęcia zgodności treści tych kserokopii z oryginałami (por. wyrok z dnia 23.10.2007 r. I SA/Rz 44/07). Strona może kwestionować wartość takiego dowodu, ale aby uczyniła to w sposób skuteczny, nie może ograniczyć się tylko do podnoszenia generalnej zasady, iż kserokopia dokumentu bez potwierdzenia jej zgodności z oryginałem nie jest dowodem, ale winna uzasadnić swoje stanowisko o braku wartości dowodowej takiej kserokopii. Organ odwoławczy wykazał, powołując się na § 6 pkt 1 rozporządzenia, że brak było podstaw do kwestionowania wiarygodności kopii faktury koreańskiego podmiotu. Do autentycznego i oryginalnego dokumentu informującego o wyniku weryfikacji organ weryfikujący załączył kopię tej faktury, która, co wynika z tegoż pisma, była dowodem w procesie weryfikacji świadectwa pochodzenia przeprowadzonej przez właściwy organ kraju eksportu. Dlatego w myśl § 6 pkt 1 rozporządzenia przeprowadzona przez organy ocena cech zewnętrznych i treści tej faktury pozwala, w tych konkretnych okolicznościach sprawy, na uznanie jej za dokument wiarygodny przy równoczesnym stwierdzeniu, że skarżąca nie przedstawiła przekonujących argumentów, iż przesłana kopia faktury może różnić się w swojej treści od oryginału wyłączając możliwość uznania jej za wiarygodny dowód. Snucie przypuszczeń o możliwej manipulacji podmiotu koreańskiego nie może być wystarczającym argumentem podważającym ustalenie organu. Wbrew zarzutom skargi z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji jasno wynika, że sporna faktura nie została przez organ odwoławczy uznana za dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 O.p., natomiast organ ten przytoczył szereg okoliczności przemawiających za jego wiarygodnością, takich jak pozyskanie go w wyniku procesu weryfikacji świadectwa pochodzenia od koreańskiego podmiotu uprawnionego do tej weryfikacji, a przy tym z uwzględnieniem faktu, że eksporter koreański przedłożył tę fakturę organowi legalizacji swojego kraju w celu udokumentowania nazwy, ilości, rodzaju i wartości towaru, spełnienia reguł pochodzenia oraz nazwy eksportera. Uwzględniono też nieprawdziwość adnotacji na chińskiej fakturze o preferencyjnym pochodzeniu towaru, podczas gdy zalegalizowany przez koreańskie władze certyfikat potwierdza jego niepreferencyjne pochodzenie. Organ w rozważaniach wziął też pod uwagę zupełną ekonomiczną nieopłacalność transakcji dla podmiotu chińskiego (ponad 7-krotnie niższa cena) przy braku wykazania przez skarżącą prawdziwości twierdzeń o uszkodzeniu towaru w transporcie lub jego sprzedaży w Hamburgu przez firmę chińską w opcji "ex stock". Przytoczenie powyższych rozważań organu odwoławczego obala zarzut skarżącej o bezkrytycznym uznaniu za wiarygodną faktury "H" i zarazem potwierdza fakt wszechstronnego rozpatrzenia przez organy wszystkich okoliczności związanych z dwiema przedmiotowymi fakturami, ze szczegółowym uzasadnieniem takiego stanowiska. Powyższe dowodzi, że organ odwoławczy formułuje wnioski o faktach z całokształtu zebranych dowodów, uwzględniając ich wzajemne relacje – zgodności, wykluczenia, powiązania itp., przedstawiając co do tego logiczne i przekonujące wywody, z odwołaniem się do wiedzy i doświadczenia zawodowego oraz zasad logiki. Taka ocena dowodów nie może być uznana za dowolną, lecz odpowiada wymogom art. 191 O.p., co czyni niezasadnym zarzut naruszenia tego przepisu.
Zasada swobodnej oceny dowodów, stanowiąca o podejściu organów do zebranego w toku postępowania materiału dowodowego, winna być oparta na całokształcie materiału dowodowego, tzn. z uwzględnieniem wszystkich dowodów w ich funkcjonalnym powiązaniu a wyciągane wnioski nie powinny być sprzeczne z innymi zebranymi w sprawie dowodami oraz winny być zgodne z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym.
Zasada swobodnej oceny dowodów, jak wskazano między innymi w Komentarzu – Ordynacja podatkowa, praca zbiorowa S.Babiarz B.Gruszczyński, R.Hauser, A.Kabat, M. Niezgódka-Medek , Wydaw. LexisNexis –W-wa 2004 ( str. 529 i następne) polega na tym, że organ podatkowy nie jest związany żadnymi regułami dowodowymi, a rozstrzyga sprawę na podstawie przekonania opartego na swobodnym uznaniu niektórych dowodów za wiarygodne, innych natomiast za niewiarygodne. Ocena ta powinna być jednak zgodna z wymaganiami wiedzy, doświadczenia i logiki
Zdaniem Sądu, w ramach dokonanej przez organy obu instancji oceny zebranych w sprawie dowodów z dokumentów w tym w szczególności poszczególnych faktur mających dokumentować wartość celną spornego towaru, nie naruszono zasady ich swobodnej oceny. Szczegółowo wskazano bowiem z jakich powodów i w jakiej części odmówiono poszczególnym dowodom wiarygodności, a poczynione w tym względzie oceny w pełni odpowiadają zasadom logiki i doświadczeniu życiowemu.
Sąd aprobuje zatem stanowisko organu zwalczające argumentację skarżącej o przyczynach utraty wartości handlowej towaru, gdyż jest ona nielogiczna i kłóci się z dokumentacją zgromadzoną w sprawie. Wbrew zarzutom skargi na fakturze chińskiego sprzedawcy dołączonej do zgłoszenia celnego brak było adnotacji, iż towar jest zalegający (w opcji "ex stock"); takiej adnotacji w dacie wystawienia faktury być zresztą nie mogło, skoro w dniu tym (14.06.2005 r.) towar znajdował się jeszcze w porcie w Korei. Skoro transport się nie rozpoczął, to i towar nie mógł ulec uszkodzeniu w czasie transportu. Z treści faktury załączonej do zgłoszenia celnego bezsprzecznie wynikało, iż skarżąca nabyła towar od podmiotu chińskiego, nie zaś – jak usiłuje tego dowodzić przed organami i w skardze - od "T" GmbH. Z faktu nieretrospektywnego wystawienia świadectwa pochodzenia organ odwoławczy wyprowadził prawidłowy wniosek, że w dacie jego wydawania (14.06.2005 r.) wartość towaru była określona fakturą handlową wystawioną przez "H", przedstawioną organowi potwierdzającemu pochodzenie towaru (4.188,00 USD), a towar znajdował się przed wysyłką w porcie Busan w Korei. Skoro w tej samej dacie miał być sprzedany skarżącej przez firmę chińską, brak było okoliczności uzasadniających ponad 5-krotną utratę wartości. W żadnym razie przyczyną nie mogło być wskazywane przez skarżącą uszkodzenie towaru w trakcie transportu drogą morską do Europy, gdyż faktura podmiotu chińskiego została wystawiona już w dniu 14.06.2005 r. Tym samym jej treść kłóci się z przebiegiem zdarzeń przedstawionych przez skarżącą na użytek postępowania. Zarazem organ odwoławczy przekonująco podważył twierdzenia skarżącej o przyczynach zbieżności dat wystawienia obydwu faktur i podobieństwa ich numeracji (skarżąca wskazuje, iż numeracja faktur różniąca się brakiem cyfry "9" jest najprawdopodobniej wynikiem pomyłki pisarskiej) uzasadniane przez nią ewentualnymi wymogami procedury celnej. Podkreślił w związku z tym, że przepisy procedury celnej nie wymagają, a wręcz zakazują powielania treści i dat z innych dokumentów (gdyż wskazuje to na podwójne fakturowanie tego samego towaru), a nadto nie stawiają żadnych wymogów oznakowania i datowania faktur.
W świetle zebranych w sprawie dowodów, wszechstronnie rozpatrzonych i ocenionych we wzajemnym ze sobą powiązaniu organy celne miały pełne podstawy do przyjęcia wartości transakcyjnej wynikającej z faktury koreańskiego eksportera, co nie narusza – wbrew zarzutom skargi – art. 29 WKC. Zgodnie z tym przepisem wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary wtedy, gdy "zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty", ustalana, o ile jest to konieczne, na podstawie art. 32 i art. 33, pod warunkami wskazanymi w literach od a) do d) (niemającymi tu zastosowania), przy czym według ust. 3a) "ceną faktycznie zapłaconą lub należną jest całkowita kwota płatności dokonana lub mająca zostać dokonana przez kupującego wobec lub na korzyść sprzedającego za przywożone towary i obejmująca wszystkie płatności dokonane lub mające być dokonane jako warunek sprzedaży przywożonych towarów przez kupującego sprzedającemu lub przez kupującego osobie trzeciej celem spełnienia zobowiązań sprzedającego (...)". Tak więc dla przyjęcia za wartość celną zadeklarowanej wartości transakcyjnej muszą być łącznie spełnione przesłanki: faktyczność ceny zapłaconej lub należnej oraz cel wywozu towaru na obszar celny Wspólnoty. Skuteczne zakwestionowanie przez organy celne wiarygodności załączonej do zgłoszenia celnego faktury wystawionej przez firmę chińską zaprzecza prawdziwości takiej transakcji i jej celowości. Organy celne miały zatem uzasadnione podstawy do przyjęcia, iż celem informacji zawartej w tej fakturze nie było określenie wartości transakcji zawartej w celu wywozu towaru do Wspólnoty. Natomiast z przyjętej za podstawę ustaleń faktury koreańskiego eksportera niewątpliwie wynika cel wywozu towaru na rynek Unii Europejskiej (Hamburg) a ponadto wartość wykazana w jego fakturze, słusznie uznanej za wiarygodną, stanowi niewątpliwie cenę należną za towar wtedy, gdy został on sprzedany na obszar celny Wspólnoty. Zawiera ona kompletne płatności związane z ubezpieczeniem i transportem towaru (warunki dostawy CIF Hamburg), może więc stanowić podstawę do określenia wartości celnej zgodnie z art. 29 WKC, gdyż dane w niej zawarte są wiarygodne.
Sąd nie podziela również pozostałych zarzutów skargi wskazujących na wady postępowania dowodowego polegające na zebraniu niepełnego materiału dowodowego, braku jego wszechstronnego rozpatrzenia, zaniechaniu wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych.
Nie budzi wątpliwości, że zgodnie z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. w związku z art. 73 ust.1 Prawa celnego na organie administracji ciąży ciężar wykazania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Jednakże brak jest podstaw do twierdzenia, by był to obowiązek absolutny. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd o występującej w administracyjnym postępowaniu zasadzie współdziałania strony w gromadzeniu materiału dowodowego, zwłaszcza tam, gdy z określonych ustaleń strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Jak bowiem wskazano w wyroku NSA z dnia 6.02.2008 r. II FSK 1671/06 (ONSAiWSA 20009/2/29), ustalenie niektórych faktów, zwłaszcza tych, o których wie wyłącznie podatnik (strona), pozostaje poza zakresem możliwości organu.
Zawarte w skardze zarzuty o nieprzesłuchaniu świadków "mających związek z towarem" należy uznać za nader ogólnikowe, bez wskazania tezy dowodowej, co dotyczy także zarzutu o zaniechaniu przesłuchania strony (prezesa Zarządu). Osoba ta składała pisemne wyjaśnienia, nie żądając przy tym osobistego przesłuchania, w związku z czym zarzut o pominięciu tego dowodu uznać należy za bezzasadny. Jeśli chciała dowodzić innego przebiegu zdarzeń, o których miała wiadomości, obowiązana je była zgłosić. Przeciwne działanie obciąża ją ryzykiem niekorzystnego rozstrzygnięcia.
Co do zarzutu naruszenia art. 122 i art. 187 § 1 O.p. Sąd zauważa, że w toku postępowania organ dokonał z urzędu, w związku z informacjami prezesa skarżącej, ustaleń co do kontraktów handlowych zawartych z chińską firmą "S", jednakże z dokumentacji przekazanej przez ABW Delegatura w Opolu wynikało, iż zabezpieczone w trakcie przeszukania kontrakty dotyczą okresu późniejszego niż transakcja z dnia 14.06.2005 r. Natomiast ogólnikowe wyjaśnienia prezesa skarżącej co do płatności na rzecz tej firmy (iż saldo rozliczeń z kontrahentami zagranicznymi wynosiło 0 zł), zasadnie nie mogły stać się podstawą ustaleń o dokonanych płatnościach. Mimo powoływania się na bieżącą korespondencję z chińską firmą dotyczącą płatności skarżąca żadnych dokumentów w tym zakresie nie przedłożyła. Sąd zwraca uwagę, że to strona, jako uczestnik konkretnego zdarzenia gospodarczego, winna posiadać wiedzę o jego rzeczywistym przebiegu i we własnym procesowym interesie winna oferować organom środki dowodowe. Skarżąca uczestniczyła w postępowaniu, pisemnie wypowiadając się poprzez swego prezesa co do zebranego materiału dowodowego, przez co jej prawa nie zostały naruszone. Krytyczna ocena tych wyjaśnień dokonana przez organy celne nie może stanowić o naruszeniu wskazanych przepisów, gdyż została dokonana w ramach zastrzeżonej organom z mocy art. 191 O.p. swobodnej oceny dowodów, której nie można uznać za dowolną.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przez organy celne art. 121 § 2 O.p. przez zaniechanie poinformowania skarżącej, że przedłożona faktura handlowa budzi wątpliwości co do jej treści. Skarżąca nie wykazała, by uzyskanie informacji o wątpliwościach organu celnego mogło wpłynąć na wynik sprawy w tym sensie, że strona wskazałaby dowody mogące te wątpliwości usunąć. Uczestniczyła ona aktywnie w postępowaniu składając pisemne wyjaśnienia i oświadczenia, a o wątpliwościach organu i wynikach weryfikacji oraz fakturach nadesłanych przez Koreańską Izbę Przemysłu i Handlu powzięła o tym wiadomość zapoznając się z aktami sprawy. Podobnie bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 181a ust. 2 RWKC, zgodnie z którym, jeżeli organy celne mają wątpliwości, że zadeklarowana kwota stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC, mogą zażądać, zgodnie z art. 178 ust. 4, przedstawienia uzupełniających informacji. Jeśli wątpliwości te pozostają, organy celne przed podjęciem ostatecznej decyzji powiadamiają daną osobę na piśmie, i ile się o to zwróciła, o powodach tych wątpliwości i zapewnią jej możliwość udzielenia odpowiedzi. Jak wynika z akt sprawy, organ przekazał stronie poza w/w dokumentami, także raporty z badań weryfikacji zgłoszenia celnego ujawniające przyczynę wątpliwości w postaci faktycznej faktury handlowej. Ponadto z treści tego przepisu wynika wyraźnie, że wymagany jest wniosek strony, co w sprawie nie miało miejsca.
Dłużnik został powiadomiony o kwocie długu celnego w warunkach opisanych w art. 221 ust. 4 WKC i bez przekroczenia terminu z art. 56 ustawy – Prawo celne, co wynika z informacji uzyskanej przez organy celne o prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Opolu od 2006 r. śledztwie w sprawie posłużenia się przy przedmiotowym zgłoszeniu celnym fałszywymi fakturami, co skutkowało zaniżeniem należności celno-podatkowych.
Skoro w rozpoznawanej sprawie nie została podważona wiarygodność pisma władz koreańskich informującego o wynikach weryfikacji certyfikatu pochodzenia i załączonej do niego kopii faktury eksportera koreańskiego, jako dowodów podlegających ocenie w ramach zasad obowiązujących w postępowaniu celnym, podniesione w skardze zarzuty należało uznać za bezzasadne. Z uwagi zatem na brak podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub procesowego w sposób wpływający na wynik sprawy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło