II SA/Op 356/21
WyrokWSA w Opolu2021-11-23
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Beata Kozicka, Krzysztof Sobieralski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem z pękniętą tarczą hamulcową jest zasadne, gdy przedsiębiorca twierdzi, że usterka powstała nagle i była niemożliwa do przewidzenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu pojazdem z pękniętą tarczą hamulcową było zasadne. Stwierdzono, że pęknięcie tarczy hamulcowej stanowiło usterkę niebezpieczną, zagrażającą bezpieczeństwu ruchu drogowego, która powinna była zostać wykryta przez przedsiębiorcę przy zachowaniu należytej staranności. Twierdzenia o nagłym pojawieniu się usterki i braku możliwości jej przewidzenia nie zwalniają przedsiębiorcy z odpowiedzialności, gdyż profesjonalny przewoźnik ma obowiązek bieżącego nadzoru nad stanem technicznym pojazdów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na K. S. za wykonywanie krajowego transportu drogowego pojazdem z pękniętą tarczą hamulcową. Kontrola drogowa wykazała tę usterkę, która została zakwalifikowana jako niebezpieczna. Przedsiębiorca odwołał się od decyzji, twierdząc, że usterka pojawiła się nagle, nie była możliwa do przewidzenia, a tarcza hamulcowa miała niewielkie zużycie i mogła posiadać wadę ukrytą. Organy administracji utrzymały karę pieniężną w mocy, uznając, że przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za stan techniczny pojazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski Protokolant Marta Gajowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2021 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Zaskarżoną przez K. S. decyzją z [...]., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego, dalej także: GITD, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256), dalej Kpa, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm.), dalej także: ustawa lub u.t.d. oraz lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a także art. 66 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 110 ze zm.), dalej także: u.p.r.d., po rozpatrzeniu odwołania strony od decyzji z [...] nr [...], wydanej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, dalej także [...] WITD, w przedmiocie nałożenia pieniężnej w wysokości 2.000,00 zł (słownie: dwa tysiące złotych) – decyzję pierwszoinstancyjną utrzymał w mocy.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy, po zaprezentowaniu dotychczasowego przebiegu postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazał prawne regulacje przedmiotu stanowiące podstawę rozstrzygnięcia. W tych ramach przypomniał, że zaskarżoną decyzją nałożono na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 2 000 zł, co było konsekwencją wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne. Podniósł, że podczas kontroli drogowej prowadzonej przez funkcjonariuszy inspekcji transportu drogowego 10 sierpnia 2020 r., w miejscowości S., na dk nr [...], zespołu pojazdów składającego się z pojazdu marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą o nr rej [...], którym kierował S. D. stwierdzono wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne. W protokole odnotowano, że podczas kontroli stwierdzono pęknięcie na powierzchni tarczy hamulcowej (lewa strona przód). Zaznaczono, że okoliczność tę udokumentowano fotograficznie. Organ odwoławczy podniósł także, że organ pierwszej instancji wskazał, że pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy realizowany w imieniu i na rzecz K. S. (dalej także: strona, skarżący, Przedsiębiorca). Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z dnia jej przeprowadzenia, czyli 10 sierpnia 2020 r.
Na tej podstawie, mając na uwadze przebieg i wyniki kontroli, organ pierwszej instancji wszczął postępowanie zakończone przytoczoną na wstępie decyzję z [...]., nr [...], nadkładającą na stronę karę pieniężną w wysokości 2.000 zł za naruszenia opisane w protokole kontroli.
Od tej decyzji tej strona wniosła odwołanie podnosząc w nim, iż zaistniała sytuacja pękniętej tarczy hamulcowej w pojeździe musiała pojawić się w ostatnich tygodniach użytkowania pojazdu. Strona stwierdza, że tarcza przy ostatnim przeglądzie na warsztacie nie była spękana oraz miała grubość dopuszczającą ją do ruchu. Przypadek, który zaistniał nie był możliwy do przewidzenia. Przedsiębiorca zaznaczył, że nie poczuwa się do odpowiedzialności, akcentując, iż tarcza mogła posiadać wadę ukrytą, której nie można przewidzieć.
Przytoczoną na wstępie decyzją z [...] nr [...] organ drugoinstancyjny utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Argumentując podniósł, że stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Następnie przytoczył organ odwoławczy treść art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, zaznaczając, że suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć 12 000 złotych. Po czym podał podstawy prawne obowiązków lub warunków przewozu drogowego, stosownie do art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym.
Kontynuując wskazał organ odwoławczy, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 Kpa, a kary pieniężne zostały nałożone na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Treść art. 92a ust. 1 i 7 w związku z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. Podkreślił przy tym GITD, że w tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych, a regulacja wynikająca z art. 189d Kpa, stosownie do art. 189a § 2 pkt 1 Kpa, nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie, podobnie jak art. 189e Kpa oraz art. 189f Kpa, które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Następnie wyjaśnił, że kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1, zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1 tej ustawy. Dalej wskazał, że reguła kolizyjna wyrażona w art. 189a § 2 Kpa daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa Kodeksu postępowania administracyjnego.
Jednocześnie GITD zaznaczył, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Natomiast stosownie do art. 66 ust. 5 tej ustawy, minister właściwy do spraw transportu w porozumieniu z ministrami właściwym do spraw wewnętrznych oraz Obrony Narodowej określi, w drodze rozporządzenia, warunki techniczne pojazdów oraz zakres ich niezbędnego wyposażenia. Podkreślił przy tym organ drugoinstancyjny, że na podstawie tej delegacji ustawowej w § 15 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów określono, że hamulce pojazdu powinny zachowywać wymaganą sprawność niezależnie od drgań i wpływów atmosferycznych, na jakie są narażone w normalnych warunkach eksploatacji. Dalej organ drugiej instancji przytoczył § 5 rozporządzenia w sprawie kontroli, który określa, że pojazd wytypowany przez kontrolującego do drogowej kontroli technicznej podlega wstępnej lub szczegółowej drogowej kontroli technicznej (ust. 1), drogowa kontrola techniczna obejmuje identyfikację pojazdu oraz sprawdzenie stanu technicznego co najmniej jednej pozycji z następujących obszarów (ust. 2): układ hamulcowy (pkt 1), układ kierowniczy (pkt 2), widoczność (pkt 3), światła i wyposażenie elektryczne (pkt 4), osie, koła, opony i zawieszenie (pkt 5), podwozie i elementy przymocowane do podwozia (pkt 6), inne wyposażenie, w tym tachograf i ogranicznik prędkości (pkt 7), uciążliwość, w tym emisję spalin oraz wycieki paliwa lub oleju (pkt 8), warunki dodatkowe (pkt 9).
Kontynuując GITD podkreślił, że pojazd posiadający usterkę zakwalifikowaną jako niebezpieczną ma bezwzględny zakaz poruszania się po drodze publicznej.
Odnosząc się do treści zawartych w odwołaniu, iż awaria musiała pojawić się w ostatnich tygodniach użytkowania pojazdu, ponieważ tarcza przy ostatnim przeglądzie na warsztacie skarżącego nie była spękana oraz miała grubość dopuszczającą ją do ruchu, podniósł organ odwoławczy, że nie może tych twierdzeń strony uznać za zasadne. Wskazał, iż flota pojazdów powinna być kontrolowana i sprawdzana w taki sposób by wykryć awarię przed jej wystąpieniem, a w szczególności przed jej wystąpieniem w momencie kiedy pojazd jest uczestnikiem ruchu drogowego, ponieważ do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy wynikających z ww. aktów prawnych należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Jeżeli zaś usterka została stwierdzona uznać należy, że kierowca bądź pracownik warsztatu nie dopełnili ciążącego na nich obowiązku sprawdzenia stanu technicznego pojazdu przed rozpoczęciem wykonywania zadania transportowego w bazie przedsiębiorstwa. Bez znaczenia należy również uznać fakt wykonania przeglądu pojazdu na warsztacie, ponieważ od tego momentu pojazd był eksploatowany i wykorzystywany do realizacji zadań przewozowych.
Wyjaśnił także, że powołany przepis art. 66 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym określa wymagania dla pojazdu uczestniczącego w ruchu drogowym. Wymagania te dotyczą budowy pojazdu, jego wyposażenia, a także utrzymania pojazdu. Z tego przepisu jednoznacznie wynika, że pojazd uczestniczący w ruchu drogowym nie może stwarzać zagrożenia dla osób w nim jadących, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Korzystanie z pojazdu nie może narażać kogokolwiek na szkodę. Warunki techniczne pojazdu i jego niezbędne wyposażenie określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
Zauważył przy tym, że sposób identyfikowania pojazdu, zakres i metody kontroli jego stanu technicznego oraz kryteria oceny usterek stwierdzonych podczas tej kontroli są określone w załączniku nr 1 do rozporządzenia. GITD przypomniał, że usterki niewymienione w tym załączniku ocenia się pod względem zagrożenia, jakie stwarzają dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W dalszych motywach rozstrzygnięcia podniósł, że kontrolę stanu technicznego pojazdu przeprowadza się z wykorzystaniem dostępnych technik i sprzętu. Kontrola ta może także obejmować sprawdzenie, czy odpowiednie części i elementy pojazdu odpowiadają wymogom w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska. Następnie zaznaczył GITD, że usterki stwierdzone podczas drogowej kontroli technicznej pojazdu dzieli się na trzy kategorie:
usterki drobne – usterki bez znaczącego wpływu na bezpieczeństwo pojazdu lub wymagania ochrony środowiska, które nie powodują ograniczenia w dalszym używaniu pojazdu;
usterki poważne – usterki mogące zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego lub naruszać wymagania ochrony środowiska albo inne istotne nieprawidłowości, które dają podstawę do ograniczenia dalszego używania pojazdu oraz określenia warunków tego używania;
usterki niebezpieczne – usterki powodujące bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub naruszające wymagania ochrony środowiska, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, które powodują niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu.
Organ odwoławczy przypomniał również, że w przypadku stwierdzenia podczas drogowej kontroli technicznej pojazdu usterek zaliczanych do więcej niż jednej kategorii, wynik tej kontroli klasyfikuje się na podstawie najpoważniejszej kategorii usterki. GITD zaznaczył przy tym, że w przypadku stwierdzenia podczas drogowej kontroli technicznej kilku usterek w tych samych obszarach kontroli jej wynik może być zaklasyfikowany na podstawie poważniejszej kategorii usterek, jeżeli ich skumulowany wpływ skutkuje wzrostem zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego stwarzanego przez pojazd. Zaznaczył, że podczas kontroli drogowej przeprowadzonej przez wyspecjalizowane służby inspekcji transportu drogowego stwierdzono pęknięcie na powierzchni tarczy hamulcowej (lewa strona przód). Pojazd – w jego ocenie – w sposób bezsprzeczny nie spełniał wymogów bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zaznaczył także, że na fotografii stanowiącej załączniki do protokołu kontroli utrwalone jest widoczne pęknięcie na powierzchni tarczy hamulcowej (lewa strona przód). Również zaznaczył, że zgodnie z załącznikiem nr 1 do rozporządzenia w sprawie kontroli usterka ta stanowi bardzo poważne ryzyko dla bezpieczeństwa i jest usterką niebezpieczną. W konsekwencji, jego zdaniem, zasadne było utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 2 000 zł za stwierdzone naruszenie z lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Podsumowując GITD przytoczył wyrok NSA z 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 301/00, w którym stwierdzono, iż obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach sprawy dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić w aktach sprawy także dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy, (orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA).
Zdaniem organu odwoławczego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, wydając zaskarżoną decyzję, wywiązał się z tego obowiązku. Organ ten, jak wskazał, dysponował protokołem kontroli drogowej, dokumentacją fotograficzną, dokumentacją przedłożoną przez skarżącego. Na tych dowodach oparł się [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego przy wydaniu zaskarżonej decyzji. W jego ocenie zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o posiadany przez organ materiał dowodowy, który był wystarczający do nałożenia kary. W czasie kontroli funkcjonariusze udowodnili w sposób niebudzący wątpliwości, że strona dopuściła się naruszeń. Sama strona w trakcie toczącego się postępowania nie dostarczyła dokumentów świadczących, że ujawnione naruszenie powstało na skutek okoliczności niemożliwych do przewidzenia na które nie miała wpływu. Nie było więc koniecznym zebranie dodatkowego materiału dowodowego w sytuacji, gdy ustalenia faktyczne uzyskane w trakcie kontroli nie budziły wątpliwości i jednoznacznie wskazywały na powstanie naruszeń. W świetle powyższego nie można uznać, aby organ zaniechał przeprowadzenia rzetelnego postępowania.
Ponadto podniósł organ odwoławczy, że w wyroku z 25 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 3126/00 Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że zasada uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, wyrażona w art. 7 Kpa, nie może powodować naruszenia przepisów prawa materialnego, gdyż przepisy prawa materialnego wyznaczają treść rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Organ, rozstrzygając sprawę, nie miał możliwości wydania decyzji o innej treści niż ta, którą przewidują przepisy o transporcie drogowym, gdyż zaistniał określony w tym przepisie stan faktyczny, co wynikało z zebranych dowodów. Równocześnie podkreślił, że to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu, co jego zdaniem potwierdza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 26 listopada 2015 r., sygn. III SA/Kr 584/15. Organ odwoławczy zaznaczył, że spółka nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu pierwszej instancji. Zdaniem GITD wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem Ip. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć.
Organ drugoinstancyjny podkreślił również, że postępowanie OWITD prowadzone było z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, bowiem organ ten działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się Przedsiębiorca, w skardze przekazanej przez organ odwoławczy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu wskazał, że zaistniała sytuacja pękniętej tarczy hamulcowej w pojeździe musiała się pojawić w ostatnich tygodniach użytkowania pojazdu. Zaznaczył, że tarcza przy ostatnim przeglądzie nie była spękana oraz miała grubość dopuszczającą ją do ruchu.
Nadto podał, że nowa tarcza w tym pojeździe została zakupiona 29 grudnia 2020 r., w tym typie pojazdu ma ona grubość 45 mm. Tarcza przy kontroli miała grubość 41 mm, zużycie tarczy wynosiło 4 mm, co jest – jak zaznaczył skarżący – "bardzo małym zużyciem tarczy hamulcowej" i nie mógł przewidzieć tej usterki. Jego zdaniem tarcza mogła mieć wadę ukrytą, którą nikt nie jest w stanie przewidzieć. Na zakończenie zaproponował oddanie tarczy do niezależnej ekspertyzy celem rozwiązania sporu.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w objętej nią decyzji. W uzasadnieniu opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że w jego ocenie zarzuty strony skarżącej nie znajdują uzasadnienia. Zaznaczył, że tylko nieliczne defekty układu hamulcowego dają o sobie znać niespodziewanie, bowiem zanim dojdzie do awarii, można zwykle odebrać sygnały wskazujące na to, że z hamulcami dzieje się coś złego, a co do zasady usterki układu hamulcowego można wykryć bez posiadania specjalistycznego sprzętu. W przedmiotowej sprawie występująca usterka była możliwa do wykrycia w wyniku organoleptycznej kontroli stanu technicznego pojazdu, tym samym okoliczności wskazują, że profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności był w stanie wykryć przedmiotowe pęknięcie. Strona nie przedstawiła dowodów wskazujących, iż przed wyjazdem w trasę stan techniczny pojazdu został należycie sprawdzony, tym samym strona dochowała należytej staranności (co wymaga podkreślenia skarżącą jako profesjonalistę obowiązuje podwyższony standard odpowiedzialności). Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że usterki układu hamulcowego z reguły nie pojawiają się niespodziewanie tuż przed kontrolą drogową pojazdu, a uważna kontrola stanu technicznego pojazdu pozwala wykryć pierwsze symptomy pękania tarczy hamulcowej np. poprzez obecność rys. Podniósł także, że jeżeli ktoś często i ostro hamuje musi często sprawdzać stan klocków hamulcowych, bowiem gdy dopuści się do ich nadmiernego zużycia wymiany mogą wymagać również tarcze hamulcowe. Nadmierne obciążenia oraz temperatury mogą być przyczyną pęknięcia, które ma swój początek od krawędzi płyty i ma przelotową głębię.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje.
Na wstępie należy wyjaśnić, że mocą art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tego artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej: P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Sąd nie ma obowiązku badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, przytoczonym w wyroku WSA w Krakowie z 8 czerwca 2021 r. , sygn. akt III SA/Kr 1262/20). Orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a. wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Zgodnie z art. 145 § 1 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu – zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.
Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Równocześnie wskazać należy, że Sąd podziela stanowisko organów, jak wyrażoną w wydanych rozstrzygnięciach ocenę i argumentację. Sąd nie podziela oceny strony skarżącej, że nie zebrano w sprawie kompletnego materiału dowodowego, pozwalającego na przyjęcie zasadności stanowiska prezentowanego w objętym skargą rozstrzygnięciu, zwłaszcza w podnoszonym aspekcie pozyskania "niezależnej ekspertyzy".
Zdaniem Sądu stan faktyczny sprawy ustalono i oceniono prawidłowo, a wykładnia i zastosowanie przepisów prawa materialnego nie nasuwa zastrzeżeń. W ocenie Sądu zebrany materiał jak i uzasadnienie objętej skargą decyzji dowodzi, że organom nie można zarzucić naruszenia przepisów proceduralnych czy materialnych, w tym tych wywiedzionych w niej na jej poparcie. Zarówno decyzja drugoinstancyjna jak i poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna zostały wydane na podstawie wyczerpująco ustalonego stanu faktycznego, który znajduje pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym, i także wyczerpującym, materiale dowodowym. Przeciwstawne temu wnioskowi twierdzenia skarżącego, że nie mógł przewidzieć pęknięcia tarczy niedawno zakupionej, której zużycie było wielkości 4 mm, w bezspornych okolicznościach jej pęknięcia na powierzchni – lewa strona przód bardziej, nie jest możliwe. W ocenie Sądu materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i umożliwił prawidłowe ustalenie okoliczności faktycznych, w tym tych mających znaczenie z punktu widzenia stosowania przywołanych przez organy obu instancji podstaw prawnych. W kontrolowanej sprawie właściwie oceniono cały materiał dowodowy, w tym zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej. Podkreślić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez niego materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, jak zdaje się to wywodzić skarżący. Wyrazem należytej oceny dowodowej jest natomiast uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w pełni oddające rzeczywisty stan rzeczy i zawierające przekonywującą argumentację, w której organ prawidłowo umotywował wydane rozstrzygnięcie, przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy oraz wyjaśnił na podstawie jakich dowodów zdecydował o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej. Organ odwoławczy odniósł się również wyczerpująco do zarzutów podnoszonych przez stronę skarżącą w odwołaniu, (które stanowiły de facto polemikę z ustaleniami organu pierwszej instancji), szczegółowo i logicznie uzasadniając tok rozumowania, który doprowadził do wyżej opisanych wniosków. Skarga zaś nie zawiera żadnych przekonywujących argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Należy przy tym podkreślić także, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji (co więcej, niepoparte żadnymi logicznymi argumentami lub dowodami), nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi.
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności, jest zaskarżona – przytoczona na wstępie – decyzja GITD z [...] którą organ ten utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w kwocie 2.000,00 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowaną jako niebezpieczna – za każdy pojazd.
Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji, jak wskazano powyżej, stanowiły przepisy wielokrotnie powyżej przywoływanej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym – zwanej nadal u.t.d., przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, zwanej dalej ustawą lub u.p.r.d., oraz akty wykonawcze do tych ustaw, a przytoczone na wstępie. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Stosownie zaś do ust. 7 pkt 1 tej regulacji wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do ustawy. W sprawie poza sporem pozostaje, że 10 sierpnia 2020 r. w miejscowości S. przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...], którym kierował pracownik Przedsiębiorcy, wykonując krajowy transport drogowy w imieniu i na jego rzecz. Z kontroli sporządzony został protokół, datowany na dzień jej prowadzenia, odnotowano w nim czas i miejsce jej trwania, a także podmiot i przedmiot nią objęty. W rubryce "opis stwierdzonego naruszenia" zawarto m.in., że stwierdzono pęknięcie na powierzchni tarczy hamulcowej (lewa strona przód).
Równocześnie zaznaczono, że wykonano dokumentację fotograficzną. Dokumentacja ta, czego nie dostrzega strona skarżąca, bądź wadliwie – czy też odmiennie – ją odczytuje stanowi załącznik do protokołu, uwidoczniona jest na niej usterka, pęknięcie tarczy hamulcowej. Protokół, co ważne, przez poddanego kontroli pracownika spółki został podpisany. Nie wniesiono do niego uwag, zastrzeżeń. Protokół ten, ujawnione w nim okoliczności, stanowiły podstawę do wszczęcia postępowania, o czym strona skarżąca została prawidłowa zawiadomiona (k.13 akt administracyjnych). W piśmie z 20 sierpnia 2020 r., strona skarżąca wskazała, że zatrudnia mechaników, którzy sprawdzają stan pojazdów o na bieżało dokonują napraw. Zaznaczyła, że ujawnionej usterki nie była w stanie przewidzieć. Do pisma nie dołączono żadnych materiałów. Przy czym, co istotne, na żadnym etapie Przedsiębiorca nie podważył autentyczności danych i oświadczeń zawartych w protokole, zwłaszcza co do okoliczności ujawnionego pęknięcia na powierzchni tarczy hamulcowej (lewa strona przód).
Zdaniem Sądu zarówno protokół jak i fotografie dowodzą poprawności twierdzeń organu, a także dokonanej oceny wyrażonej w obszernych motywach rozstrzygnięcia, o czym szerzej powyżej. Nie jest on niespójny, czy też nie zawiera rozbieżności. W ocenie Sądu należy uznać ustalony przez organy stan faktyczny sprawy za prawidłowy w świetle zebranych w trakcie przeprowadzonego postępowania dowodów. Podkreślenia wymaga, że naruszenia, o których mowa w lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia zakwalifikowane jako niebezpieczne, stwierdzono podczas kontroli drogowej, a utrwalonej w protokole. W toku kontroli stanu technicznego ww. pojazdu stwierdzono usterki zagrażające bezpieczeństwu. Stwierdzone nieprawidłowości polegały na ujawnieniu pęknięcia na powierzchni tarczy hamulcowej (lewa strona przód), w pojeździe dopuszczonym w tym dniu do jazdy na drogach publicznych.
Zdaniem Sądu rację mają orzekające w sprawie organy umocowane do prowadzenia kontroli drogowej i wyspecjalizowane do tego rodzaju kontroli przedsiębiorców, że analiza zebranego materiału dowodowego wykazała, iż stan techniczny kontrolowanego pojazdu nie mieścił się w granicach obowiązujących norm, a stwierdzona usterka stanowiła zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, która możliwa była do stwierdzenia przez kontrolującego bez konieczności przeprowadzania badań w stacji diagnostycznej. Do oceny uszkodzeń nie potrzeba było wiedzy specjalistycznej. Potwierdza powyższe przede wszystkim protokół z kontroli zawierający oględziny pojazdu utrwalone tak w formie pisemnej jak i fotograficznej. Dokładny przebieg kontroli został opisany w protokole, który został podpisany również przez kierowcę kierującego tym pojazdem, czym potwierdził on prawidłowość jego sporządzenia. Kierowca nie wniósł też do protokołu żadnych zastrzeżeń, a zatem w pełni godził się z jego treścią. Protokół kontroli w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa jest dokumentem urzędowym. Dokument ten sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Znajdujący się w aktach sprawy protokół kontroli korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. W ocenie Sądu, dokonując analizy przytoczonych przepisów, zgromadzonego materiału dowodowego i argumentacji zaprezentowanej w ocenianych rozstrzygnięciach, zgodzić należy się z organem o zaktualizowaniu się przesłanek pozwalających na przypisanie stronie skarżącej naruszenia opisanego w lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy.
Sąd podziela także stanowisko organów co do braku przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Przepis ten pozwala na uniknięcie odpowiedzialności, wówczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć. Jednak przesłanki wskazane w tym przepisie nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej bądź działań osoby trzeciej, za którą przedsiębiorca nie może odpowiadać. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się jednoznacznie, że z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wyraźnie wynika, że przesłanki uwalniające od odpowiedzialności organizatora transportu nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy dochowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć (por. wyrok NSA z 18 września 2029 r., sygn. akt II GSK 2128/17) Przy czym podkreślenia wymaga, że organy administracji publicznej nie mają obowiązku samodzielnego poszukiwania argumentów na poparcie twierdzeń strony o konieczności wyłączenia jej odpowiedzialności za popełnione przez nią naruszenia prawa, w sytuacji gdy argumentów tych nie przytoczyła sama strona (por. wyrok WSA w Gdańsku z 5 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Gd 835/19). Natomiast argumenty w tej mierze podniesione przez skarżącą, w ocenie Sądu, z racji przedstawionych już powyżej, nie zasługiwały na uwzględnienie.
W związku z powyższym, rację ma organ kontroli, że niezasadnym jest w pierwszej kolejności uznać ujawnionego pęknięcia na powierzchni tarczy hamulcowej (lewa strona przód) za nie niebezpiecznego a w drugiej zakwalifikować go do sytuacji nadzwyczajnych, wyjątkowych i niedających się przewidzieć przez profesjonalny podmiot przy dochowaniu przez niego najwyższej staranności i przezorności. Stąd każdorazowo przed wyjazdem w trasę należy skontrolować pojazd, a na dowód przeprowadzonej kontroli warto sporządzić jakikolwiek zapis to potwierdzający. Awarie, usterki, tego typu występują podczas eksploatacji pojazdów, o czym wiedzą nie tylko profesjonalni przewoźnicy ale także zwykli użytkownicy pojazdów mechanicznych. Powyższe nie zwalnia jednak przedsiębiorcy od odpowiedzialności na gruncie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten dotyczy bowiem okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II GSK 737/16), a poruszanie się pojazdu z usterką tarczy hamulcowej niewątpliwie stanowi zagrożenie w ruchu drogowym, usterka ta skoro może wystąpić, i to niezależnie od czasu przeprowadzenia badań technicznych pojazdu, jeżeli po tym badaniu użytkowano go, wymaga zatem stałego i bieżącego monitorowania stanu technicznego, a okoliczność ta wymaga z kolei jakiegokolwiek, ale jednak, dokumentowania w aspekcie prowadzenia takich czynności. Stąd przyczyna pęknięcia nowej tarczy niczego w tej mierze nie zmienia i nie podważa dokonanych przez organy ustaleń. Sam fakt przyjęcia przez organ odmiennej wykładni dotyczącej zastosowania przepisów prawa materialnego niż tego oczekiwała skarżąca nie może być bowiem uznany za niewyczerpujące zebranie i ustalenie stanu faktycznego w sprawie, prowadzące do naruszenia zasady zaufania do organów prowadzących postępowanie.
Zdaniem Sądu podniesione w skardze zarzuty i okoliczności okazały się niezasadne i prawnie obojętne dla przedmiotu sprawy. Jak wskazano powyżej, zdaniem składu orzekającego, postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Sąd nie dopatrzył się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło