II SA/Op 36/18

WyrokWSA w Opolu2018-05-08

Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Elżbieta Kmiecik, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo orzekło o umorzeniu części należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew i pobraniu jej części, uwzględniając stan prawny obowiązujący w dacie wydania decyzji, a nie w dacie orzekania przez organ odwoławczy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo zastosowało przepisy ustawy o ochronie przyrody w brzmieniu obowiązującym do dnia 28 sierpnia 2015 r., zgodnie z art. 53 ust. 1 ustawy nowelizującej, który nakazuje stosowanie przepisów w dotychczasowym brzmieniu do postępowań wszczętych i niezakończonych przed tą datą. Sąd potwierdził również prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych organu odwoławczego dotyczących umorzenia i pobrania opłaty za usunięcie drzew.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta Opola i orzekła o umorzeniu części należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew oraz pobraniu jej części. Skarżąca Izba Administracji Skarbowej kwestionowała prawidłowość zastosowania przepisów prawa, w szczególności dotyczących wysokości opłat i momentu ich ustalenia. Postępowanie obejmowało ustalanie żywotności nasadzeń kompensacyjnych dokonanych w zamian za usunięte drzewa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant Referent stażysta Marta Sacher po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2018 r. w sprawie ze skargi Izby Administracji Skarbowej w Opolu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 29 września 2017 r., nr [...] w przedmiocie opłaty za usunięcie drzew oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez Izbę Administracji Skarbowej w Opolu, zwaną dalej również skarżącą, jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 29 września 2017 r., nr [...], którą uchylono w całości decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 29 maja 2013 r., nr [...], i orzeczono o umorzeniu skarżącej części należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew w wysokości 92.516,83 zł oraz pobraniu części opłaty z tytułu usunięcia drzew w kwocie 46.258,42 zł. Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu: Decyzją z dnia 13 maja 2009 r., nr [...], Prezydent Miasta Opola zezwolił Naczelnikowi Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu na usunięcie 13 sztuk drzew kolidujących z budową parkingu i remontem ogrodzenia przy ul. Rejtana 3 w Opolu (działki nr 13/7 i 13/8, km 74, obręb Opole), uzależniając swoją zgodę od wykonania nasadzeń kompensacyjnych w ilości 42 sztuk drzew. Jednocześnie w decyzji tej organ ustalił opłatę za usunięcie ww. drzew w kwocie 138.775,25 zł, której termin uiszczenia odroczył na okres 3 lat od dnia wydania zezwolenia. W trakcie oględzin w dniu 3 listopada 2009 r. ustalono, że na nieruchomości A w [...] przy ul. [...] róg [...] w [...] dokonano nasadzeń kompensacyjnych zgodnie z ww. decyzją. Nasadzeń tych dokonał B Sp. z o.o. w [...], na podstawie umowy z Pierwszym Urzędem Skarbowym w Opolu. Po upływie 3 lat, zawiadomieniem z dnia 7 lutego 2013 r., organ pierwszej instancji wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia zachowania żywotności posadzonych zamiennie drzew oraz umorzenia opłaty w wysokości 138.775,25 zł, a podczas oględzin w dniu 25 lutego 2013 r. stwierdził żywotność 30 drzew spośród wymaganych nasadzeniami kompensacyjnymi; zaś co do 16 drzew nie stwierdzono takiej żywotności. Prezes Spółki B oświadczyła, że nasadzeń dokonano zgodnie z ww. decyzją; zaś z przedstawionych zdjęć z jesieni 2011 r. wynika, że 11 drzew nosiło ślady okorowania pni drzew podkaszarką, co - w jej ocenie - spowodowało ich obumarcie. Stwierdziła również, że sprawa pielęgnacji drzew, w tym podlewanie i wykaszanie, była uzgodniona z ówczesnym proboszczem, który zobowiązał się do dbania o drzewa. Przesłuchiwany w charakterze świadka ks. M. J. oświadczył natomiast, że w okresie, kiedy były sadzone drzewa, tj. jesienią 2009 r. na terenie A miały miejsce akty wandalizmu i kradzieże, w wyniku których skradziono około 30 szt. żywotników. Powyższe zdarzenia nie zostały jednak zgłoszone na Policji. Stwierdził nadto, że wszystkie drzewa po posadzeniu nie wykazywały dużej żywotności, nie były również podlewane na zlecenie A i nigdy nie widział żadnej firmy, która pielęgnowałaby przedmiotowe drzewa. Decyzją z dnia 29 maja 2013 r. Prezydent Miasta Opola, na podstawie art. 84 ust. 5 i art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. nr 151, poz. 1220, z późn. zm. [na dzień orzekania przez organ odwoławczy - Dz. U. z 2016 r. poz. 2134, z późn. zm.]), zwanej dalej ustawą, umorzył Pierwszemu Urzędowi Skarbowemu w Opolu część należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew w wysokości 92.516,83 zł oraz odmówił umorzenia należności z tytułu usunięcia drzew w wysokości 46.258,42 zł. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ uznał za bezsporny fakt zachowania żywotności 26 z 42 posadzonych drzew (tj. 20 szt. surmii bignoniowych i 6 szt. brzóz pożytecznych) oraz niezachowania żywotności 2 szt. połamanych brzóz z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. W ocenie organu, drzewa te najprawdopodobniej zostały zniszczone przez nieznanych sprawców, którzy w 2009 r. skradli żywotniki i zniszczyli zieleń wokół kościoła. Połamanie drzew przez wandali jest formą niezachowania żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Zdaniem organu, takiego założenia nie można natomiast przyjąć w przypadku 10 szt. dębów szypułkowych i buka, których brak w terenie stwierdzono podczas przeprowadzanych oględzin. Zebrany materiał dowodowy (wyjaśnienie I. N. i dokumentacja fotograficzna) wskazuje, że dęby znajdowały się jeszcze na przedmiotowym terenie jesienią 2011 r., nie mogły więc ulec zniszczeniu przez wandali w 2009 r. Z akt sprawy nie wynika, aby drzewa te zostały skradzione, zniszczone lub w inny sposób nie zachowały żywotności, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. W ocenie organu, fakt braku zainteresowania wykonawcy nasadzeń stanem drzew przez cały 3-letni okres pozwala wysnuć wniosek, że drzewa te nie były w ogóle pielęgnowane oraz doglądane, i mogły uschnąć, a osoby koszące doraźnie trawniki wokół kościoła mogły je pousuwać. O braku zainteresowania wykonawcy nasadzeń zachowaniem żywotności dębów, zdaniem organu, świadczy również fakt, że po stwierdzeniu uszkodzenia pni drzew podczas koszenia trawnika, co miało miejsce w okresie jesiennym 2011 r., nie poinformowano proboszcza, ani nie podjęto żadnych działań zabezpieczających. Jeżeli nie można w sposób niebudzący wątpliwości udowodnić, że niezachowanie żywotności drzew nastąpiło z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, to nie występują przesłanki do zastosowania art. 84 ust. 5 ustawy i umorzenia należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew. Bezsporny natomiast jest fakt niezachowania żywotności 3 suchych drzew, tj. 2 buków i brzozy, z przyczyn leżących po stronie posiadacza nieruchomości. Drzewa te nie były pielęgnowane. W tych okolicznościach organ - w oparciu o art. 84 ust. 5 ustawy - umorzył Pierwszemu Urzędowi Skarbowemu w Opolu część należności z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew, uznając, że 26 drzew zachowało żywotność i 2 drzewa nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Należności te wyliczono proporcjonalnie, przyjmując ustaloną w decyzji opłatę w wysokości 138.775,25 zł, jako całkowitą należność za zachowanie żywotności wszystkich 42 sztuk drzew. Kwota, którą organ umorzył z uwagi na zachowanie żywotności 26 szt. drzew i niezachowanie żywotności 2 szt. drzew z przyczyn niezależnych od posiadacza stanowi 28/42 z kwoty 138.775,25 zł, tj. 92.516,83 zł. Organ nie stwierdził natomiast podstaw do umorzenia części należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew w wysokości 46.258,42 zł (tj. 14/42 z kwoty 138.775,25 zł), ponieważ 14 sztuk drzew nie zachowało żywotności z przyczyn leżących po stronie posiadacza nieruchomości. Co do podnoszonego przez stronę zarzutu, że organ winien dokonać oceny zachowania żywotności drzew na dzień upływu 3-letniego okresu, stwierdził, że przepisy prawa, w szczególności art. 84 ust. 5 ustawy, nie określają terminu, w jakim organ powinien przeprowadzić kontrolę żywotności drzew. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, stwierdził organ, że wprawdzie okres ten nie powinien być zbyt odległy, ale z całą pewnością nie oznacza to, że kontrola powinna być przeprowadzona niezwłocznie po upływie 3 lat od momentu posadzenia drzew. W odwołaniu od tej decyzji Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu zarzucił organowi naruszenie art. 84 ust. 5a ustawy poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie, a także błąd w ustaleniach stanu faktycznego poprzez nieuzasadnione i niepoparte żadnymi dowodami stwierdzenie, że niezachowanie żywotności nasadzeń nastąpiło z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości. Odwołujący podniósł, że oględzin dokonano po upływie prawie 4 miesięcy od terminu wskazanego w art. 84 ust. 5a ustawy, zatem brak jest dowodów, że nasadzone drzewa nie zachowały żywotności w okresie 3 lat od posadzenia. Ponadto organ nie udowodnił, że za brak 11 drzew winę ponosi odwołujący, zwłaszcza że teren był ogólnodostępny i nie był nadzorowany, a pielęgnację drzew powierzono profesjonalnej firmie, która nie informowała o aktach wandalizmu. Ponadto organ nie ustalił, co się stało z brakującymi drzewami. Natomiast na podstawie zeznań I. N., popartych dokumentacją fotograficzną, należało przyjąć, że osoby trzecie zniszczyły drzewa poprzez podkoszenie ich kosiarką. Nie można również przypisać winy Urzędowi za wadliwą pielęgnację ze strony firmy ogrodniczej, tj. pozostawienie taśm mocujących drzewa, które po wrośnięciu w korę spowodowały ich uszkodzenie. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu decyzją z dnia 31 października 2013 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm. [obecnie Dz. U. z 2017 r. poz. 1257]), zwanej dalej w skrócie K.p.a., uchyliło decyzję organu pierwszej instancji w całości i orzekło o umorzeniu Pierwszemu Urzędowi Skarbowemu w Opolu części należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew w wysokości 92.516,83 zł (pkt 1) oraz pobraniu części opłaty z tytułu usunięcia drzew w kwocie 46.258,42 zł (pkt 2). Na skutek skargi Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Op 251/16, uchylił decyzję Kolegium z dnia 31 października 2013 r. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem szeregu przepisów prawa procesowego, w tym art. 8, art., 9, art. 11, art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. W ocenie Sądu, w sferze faktów decyzja organu odwoławczego pozbawiona była dostatecznego uzasadnienia. Sąd uznał, że w kwestii zachowania żywotności drzew zasadzonych w ramach kompensacji przyrodniczej Kolegium nie dokonało żadnej weryfikacji stanowiska organu pierwszej instancji. W szczególności nie oceniło zgromadzonych dowodów i nie podało, które z dowodów (i dlaczego) uznało za mające znaczenie w sprawie. Nie badało też, czy niezachowanie żywotności części nasadzeń kompensacyjnych i brak nasadzonych wcześniej drzew spowodowane było wystąpieniem niezależnych od skarżącego przyczyn. Tymczasem ta ostatnio wskazana kwestia była sporna, ponieważ argumentacja prezentowana przez stronę w toku postępowania oraz przedstawiona w odwołaniu zmierzała właśnie w kierunku wykazania wystąpienia takich przyczyn. Powyższe obligowało zatem organ odwoławczy do przedstawienia w tym zakresie stosownego stanowiska. Ponadto Sąd dostrzegł, że uzasadnienie kontrolowanej decyzji nie zawiera matematycznego wyliczenia określonych w rozstrzygnięciu kwot opłaty, podlegających umorzeniu oraz pobraniu, nie wyjaśnia również przyjętej przez organ metodologii tego wyliczenia. Powyższe czyniło natomiast niemożliwym dokonanie przez skarżącego i Sąd oceny prawidłowości decyzji w tym zakresie. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Kolegium decyzją z dnia 29 grudnia 2016 r., nr [...], uchyliło w całości decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 29 maja 2013 r. i orzekło o umorzeniu Pierwszemu Urzędowi Skarbowemu w Opolu część należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew w wysokości 92.516,83 zł oraz pobraniu części opłaty z tytułu usunięcia drzew w kwocie 46.258,42 zł. Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Op 216/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił skargę Izby Administracji Skarbowej w Opolu na ww. decyzję. W uzasadnieniu postanowienia Sąd stwierdził, że stronie, tj. Pierwszemu Urzędowi Skarbowemu w Opolu, a w konsekwencji - na skutek zmian organizacyjnych spowodowanych wejściem w życie przepisów ustawy z dnia 15 stycznia 2015 r. o zmianie ustawy o Służbie Celnej, ustawy o urzędach i izbach skarbowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 211) - Izbie Administracji Skarbowej w Opolu nie doręczono skutecznie zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu, okoliczność ta powoduje brak podstaw do przyjęcia, że w sprawie istnieje w sensie prawnym decyzja Kolegium z dnia 29 grudnia 2016 r. Natomiast decyzja niedoręczona to decyzja, która nie istnieje i nie weszła do obrotu prawnego, a tym samym Sąd uznał, że skarga wniesiona na tego typu akt nieistniejący jest niedopuszczalna stosownie do art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. Następnie decyzją z dnia 29 września 2017 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu ponownie uchyliło w całości decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 29 maja 2013 r. i orzekło o umorzeniu Izbie Administracji Skarbowej w Opolu części należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew w wysokości 92.516,83 zł oraz pobraniu od skarżącej części opłaty z tytułu usunięcia drzew w kwocie 46.258,42 zł. W uzasadnieniu decyzji Kolegium przedstawiło dotychczasowy przebieg postępowania i wyjaśniło, że Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu - strona postępowania zainicjowanego wnioskiem o wydanie zezwolenia na usunięcie 13 drzew, na mocy przepisów prawa powszechnie obowiązującego, tj. art. 38 ustawy z dnia 15 stycznia 2015 r. o zmianie ustawy o Służbie Celnej, ustawy o urzędach i izbach skarbowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 211), które Kolegium zobligowane jest na mocy art. 6 i 7 K.p.a. wziąć pod uwagę z urzędu, utracił status strony w toczącym się aktualnie postępowaniu. Następcą prawnym Pierwszego Urzędu Skarbowego stała się Izba Skarbowa w Opolu, która z dniem 2 lutego 2016 r. z mocy prawa przekształciła się w Izbę Administracji Skarbowej w Opolu (art. 160 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej - Dz. U. z 2016 r. poz. 1948). Kolegium odnotowało też kilkakrotną nowelizację ustawy, przyjmując, że w rozpatrywanej sprawie zastosowanie mają przepisy tej ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 28 sierpnia 2015 r. Wyjaśniło również, że stosując przepisy ustawy w brzmieniu sprzed tej daty dokonało proporcjonalnego obliczenia należności umarzanej i pobieranej, stosując poprzednio obowiązującą wykładnię przepisu art. 84 ustawy. Dalej, na podstawie art. 84 ust. 1 i 5 ustawy, Kolegium stwierdziło, że w sytuacji, gdy drzewa zachowały żywotność organ właściwy orzeka o umorzeniu opłaty, natomiast w przypadku, gdy nie zachowały żywotności organ orzeka o pobraniu opłaty. Konsekwencją sformułowania rozstrzygnięcia w tym zakresie przez organ pierwszej instancji, zasadnym było więc uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i podjęcie orzeczenia merytorycznego. Następnie Kolegium podzieliło ustalenia faktyczne dokonane przez organ pierwszej instancji, w szczególności ustaloną ilość nasadzeń zamiennych, które zachowały żywotność oraz liczbę nasadzeń, które nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od strony oraz liczbę nasadzeń, które nie zachowały żywotności z przyczyn zależnych od strony. Organ podniósł, że w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 25 lutego 2013 r. okazało się, że żywotność zachowało 26 z 42 posadzonych drzew (20 sztuk surmii bignoniowych i 6 sztuk brzóz pożytecznych). W ocenie Kolegium, niezachowanie żywotności 2 sztuk połamanych brzóz nastąpiło z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala bowiem na przyjęcie, że drzewa te zostały zniszczone w 2009 r. przez nieznanych sprawców, którzy skradli żywotniki i zniszczyli zieleń wokół kościoła. Na powyższe wskazują m.in. zeznania ks. proboszcza M. J. Takiego wniosku nie można natomiast wyprowadzić w odniesieniu do 10 sztuk dębów szypułkownych "Fastigiata" i buka pospolitego "Tricolor", których brak w terenie stwierdzono podczas przeprowadzonej wizji. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań I. N. i proboszcza A ks. M. J. oraz dokumentacja fotograficzna wskazują, że drzewa te znajdowały się na przedmiotowym terenie jeszcze jesienią 2011 r., nie mogły więc ulec zniszczeniu przez wandali w 2009 r. Z akt sprawy nie wynika też, aby drzewa te zostały skradzione lub zniszczone w skutek późniejszych aktów wandalizmu. W ocenie Kolegium, drzewa te nie były prawidłowo pielęgnowane i zabezpieczone przed przypadkowymi uszkodzeniami mechanicznymi, co doprowadziło do ich uschnięcia, a następnie ich pozostałości zostały usunięte przez osoby koszące doraźnie trawniki wokół kościoła. Jednocześnie mogło dojść do przypadkowych uszkodzeń mechanicznych pni podczas doraźnych prac porządkowych, co doprowadziło do ich uschnięcia, a w konsekwencji do ich usunięcia z terenu A, na co wskazują m.in. zeznania I. N. W przekonaniu Kolegium, uszkodzenia nie były działaniem celowym osób podkaszających trawę, ukierunkowanym na zniszczenie przedmiotowych drzew. Osoby doraźnie podkaszające trawę robiły to bowiem społecznie w celu zadbania o teren przyległy do A, a ich działania nie miały charakteru aktów wandalizmu, lecz nastawione były na pielęgnację przedmiotowego terenu. Odnośnie dwóch innych buków pospolitych "Pendula" i brzozy pożytecznej, które nie zachowały żywotności, organ uznał, że do ich obumarcia przyczyniły się taśmy, które wrosły w drzewa. Powyższe ustalenia nie potwierdzają zatem argumentu strony o uschnięciu tych drzew z uwagi na mrozy, tym bardziej, że podczas wizji w terenie w dniu 25 lutego 2013 r. nie zaobserwowano żadnych listew mrozowych, a odchodząca kora na pniach 2 buków, to efekt obłuszczania się kory suchych drzew, widoczny na obu egzemplarzach, a nie przyczyna mrozów z maja 2012 r. Kolegium podkreśliło też, że z akt sprawy wynika, iż strona nie miała wiedzy na temat brakujących nasadzeń oraz okoliczności ich usunięcia, zatem podnoszone przez nią kwestie związane z aktami wandalizmu, są wyłącznie hipotetyczne i nie znajdują oparcia w zebranym materiale dowodowym. Odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego nieprawidłowego badania zachowania żywotności drzew nasadzonych w październiku 2009 r. organ odwoławczy podniósł, że art. 84 ust. 5 ustawy nie precyzuje daty, kiedy ma nastąpić badanie zachowania żywotności drzew określa jedynie, że nie może ono nastąpić wcześniej niż przed upływem 3 lat od dokonanych nasadzeń. W przedmiotowej sprawie stwierdzenie wykonania nasadzeń nastąpiło 3 listopada 2009 r., natomiast oględziny mające na celu ustalenie żywotności drzew przeprowadzono 25 lutego 2013 r. Organ zwrócił uwagę, że w okresie jesiennym drzewa wchodzą w stan wegetacji, stąd badanie zachowania wymogu z art. 84 ust. 5 ustawy bliżej czasu astronomicznej wiosny jest za bardziej korzystne dla strony i nie narusza tego przepisu. Za nieprzekonywujące organ uznał twierdzenia strony, że spełniła ciążące na niej obowiązki związane z dbałością o wykonane nasadzenia zastępcze, a niezachowanie żywotności przez część z tych nasadzeń było spowodowane przyczynami niezależnymi od niej. Poza tym jeżeli nie można w sposób nie budzący wątpliwości wykazać, że niezachowanie żywotności nastąpiło z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, to nie występują przesłanki do zastosowania art. 84 ust. 5 ustawy i umorzenia należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew. W ocenie organu odwoławczego, strona przez 3 lata nie wykazywała zwykłego zainteresowania tym, co dzieje się z posadzonymi roślinami. Nie poinformowała o jakichkolwiek aktach wandalizmu, ani o brakach w nasadzeniach zamiennych, nie zgłosiła również tego faktu na Policję, co mogłoby stanowić dowód w sprawie. Nadto, jak wynika z treści odwołania, nie posiadała wiedzy o braku tychże nasadzeń, co dodatkowo potwierdza brak należytej staranności chociażby w nadzorze czynności wykonywanych przez inny podmiot. Natomiast sama okoliczność, że strona zawarła umowę, w której m.in. zobowiązała inny podmiot to pielęgnacji nasadzeń, pozostaje dla powyższej oceny bez znaczenia. Za chybiony Kolegium uznało również argument podniesiony w odwołaniu, a dotyczący braku profesjonalizmu firmy, której strona zleciła dbanie o nasadzone drzewa. Kolegium podniosło, że podmiotem odpowiedzialnym za żywotność nasadzeń pozostaje Izba Administracji Skarbowej w Opolu jako następca prawny Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu. Natomiast ewentualne relacje łączące stronę z B Sp. z o.o. oraz obowiązki i roszczenia stron z tym związane, nie mają w ustalonym stanie faktycznym, znaczenia dla oceny realizacji obowiązku publicznoprawnego strony. Reasumując Kolegium wskazało, że z akt sprawy wynika, iż niezachowanie żywotności 2 sztuk brzóz pożytecznych nastąpiło z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Natomiast materiał dowodowy nie pozwolił w ten sposób zakwalifikować braku 10 dębów szypułkowych "Fastigiata" i 1 buka pospolitego "Tricolor" oraz wysuszenia 2 innych buków pospolitych "Pendula" i 1 brzozy pożytecznej. Tym samym opłata z tytułu usunięcia drzew została umorzona w zakresie 28 drzew zasadzonych w ramach kompensacji przyrodniczej, natomiast pobrana z powodu niezachowania żywotności 14 drzew zasadzonych w 2009 r. Kolegium wywiodło też, że ewentualna wysokość umorzonych opłat za korzystanie ze środowiska powinna być proporcjonalnym odzwierciedleniem skuteczności przyjęcia się nowych nasadzeń. Ustawodawca po to bowiem wskazał minimalną ilość nowo nasadzanych drzew w zamian za te usuwane (art. 83 ust. 3 ustawy), aby organ ochrony przyrody, nakładając obowiązek nasadzeń zastępczych tak ustalał ilość drzew lub krzewów, aby rekompensować straty w środowisku. Procentowy zaś udział drzew, które nie zachowają żywotności, będzie rzutował na wysokość opłaty podlegającej umorzeniu. Zdaniem Kolegium, za taką interpretacją przepisu przemawia również późniejsze działanie ustawodawcy, który mając na uwadze pojawiające się wątpliwości interpretacyjne w tym zakresie, doprecyzował normy prawne wskazując w art. 84 ust .5 ustawy, że jeżeli przesadzone albo posadzone drzewa lub krzewy, albo część z nich, nie zachowały żywotności po upływie okresu, o którym mowa w ust. 3, z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości, naliczona opłata jest przeliczana w sposób proporcjonalny do liczby drzew lub powierzchni krzewów, które nie zachowały żywotności. Wyjaśniając sposób wyliczenia kwot określnych w decyzji organ podał, że należność podlegającą pobraniu ustalono proporcjonalnie, przyjmując ustaloną ww. decyzją Prezydenta Miasta Opole opłatę w wysokości 138.775,25 zł, jako całkowitą należność podlegającą umorzeniu w przypadku zachowania żywotności 42 sztuk zamiennie nasadzonych drzew. Tak więc kwota, którą należało umorzyć z uwagi na zachowanie żywotności przez 26 sztuk drzew i niezachowanie żywotności 2 sztuk drzew z przyczyn niezależnych od posiadacza ustalona została jako 28/42 z kwoty 138.775,25 zł, tj. 92.516,83 zł. Natomiast ustalony stan faktyczny nie daje podstaw do umorzenia należności w pozostałym zakresie, ponieważ 14 drzew nasadzonych zamiennie nie zachowało żywotności, z przyczyn które nie można zakwalifikować jako nieleżące po stronie posiadacza nieruchomości. Kwotę należną z tego tytułu ustalono jako 14/42 z kwoty 138.775,25 zł, tj. 46.258,42 zł. W skardze na powyższą decyzję Izba Administracji Skarbowej w Opolu zarzuciła naruszenie następujących przepisów: - art. 10 § 1 K.p.a. z uwagi na niezapewnienie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji uniemożliwienie wypowiedzenia się stronie co do zebranych dowodów i materiałów; - art. 85 ust. 5 ustawy z uwagi na nieprawidłowe ustalenie wysokości opłaty z tytułu usunięcia drzew; - załącznika Nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330). W konsekwencji powyższych naruszeń, zdaniem skarżącej, Kolegium uchybiło również przepisowi art. 7 K.p.a., ponieważ organ nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Na podstawie tych zarzutów skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. W motywach skargi skarżąca, po przedstawieniu przebiegu dotychczasowego postępowania, podniosła, że przepis art. 85 ust. 1 i ust. 5 ustawy od dnia 1 stycznia 2017 r. otrzymał nowe brzmienie nadane ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach (Dz. U. z 2016 r. poz. 2249). Natomiast na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 85 ust. 4b, dodanym przez art. 1 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. z 2017 r. poz. 1074) Minister Środowiska rozporządzeniem z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów, określił wysokość stawek opłat za usunięcie drzew, których wysokość zdecydowanie różni się od stawek obowiązujących w dacie wydania decyzji przez Prezydenta Miasta Opola, tj. w maju 2013 r. Poza tym zgodnie z art. 85 ust. 5 ustawy w obecnym brzmieniu stawki opłat za usuwanie drzew nie mogą przekraczać 500 zł. Zdaniem skarżącej, powyższa zmiana przepisów obligowała organ odwoławczy, stosownie do zasady praworządności, określonej w art. 6 K.p.a., do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy na gruncie aktualnie obowiązującego stanu prawnego, w tym w zakresie wysokości opłat za usunięcie drzew. Dalej, cytując przepis art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1045), skarżąca dowodziła, że norma ta ma zastosowanie wyłącznie do samego postępowania, tzn. jego przebiegu, natomiast nie ma zastosowania w zakresie wysokości opłat, co do których organ winien uwzględnić brzmienie przepisów z daty orzekania, tj. z września 2017 r., kiedy została wydana decyzja, a czego nie uczynił. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Przeprowadzona przez Sąd, w granicach tak określonej kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. W ocenie Sądu, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organu nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Z tego powodu Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od przypomnienia, że przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 29 września 2017 r., którą uchylono w całości decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 29 maja 2013 r., nr [...], i orzeczono o umorzeniu skarżącej części należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew w wysokości 92.516,83 zł oraz pobraniu części opłaty z tytułu usunięcia drzew w kwocie 46.258,42 zł. Odnotować też trzeba, że w niniejszej sprawie wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w granicach związania wynikającego z art. 153 P.p.s.a., a ocena prawna oraz wskazania co do postępowania w tej sprawie wyrażone zostały w prawomocnym wyroku WSA w Opolu z dnia 2 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Op 251/16. Stosownie do powyższego wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przytoczony przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a wyrażona w nim zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, że orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie, tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. Natomiast naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 P.p.s.a., w razie złożenia skargi, powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. Dostrzec również trzeba, że związanie oceną prawną powoduje, że ani organ administracji, ani sąd, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkować się mu w pełnym zakresie. Obowiązek ten może być wyłączony jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego, na co wprost wskazuje brzmienie art. 153 P.p.s.a, bądź wzruszenia wyroku zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie, a więc okoliczności, które nie zaistniały w niniejszej sprawie. Z uzasadnienia wiążącego Sąd w niniejszej sprawie wyroku z dnia 2 sierpnia 2016 r., wynika, że zasadniczym powodem uchylenia decyzji z dnia 31 października 2013 r. było naruszenie przez Kolegium art. 8, art. 9, art. 11, art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. W ocenie Sądu, w sferze faktów decyzja organu odwoławczego pozbawiona była dostatecznego uzasadnienia. Sąd uznał też, że w kwestii zachowania żywotności drzew zasadzonych w ramach kompensacji przyrodniczej Kolegium nie dokonało żadnej weryfikacji stanowiska organu pierwszej instancji. W szczególności nie oceniło zgromadzonych dowodów i nie podało, które z dowodów (i dlaczego) uznało za mające znaczenie w sprawie. Nie badało też, czy niezachowanie żywotności części nasadzeń kompensacyjnych i brak nasadzonych wcześniej drzew spowodowane było wystąpieniem niezależnych od skarżącego przyczyn. Ponadto Sąd stwierdził, że uzasadnienie kontrolowanej decyzji nie zawiera matematycznego wyliczenia określonych w rozstrzygnięciu kwot opłaty, podlegających umorzeniu oraz pobraniu, nie wyjaśnia również przyjętej przez organ metodologii tego wyliczenia, co czyni niemożliwym dokonanie oceny prawidłowości decyzji w tym zakresie. Analizując kwestionowaną decyzję pod tym kątem stwierdzić należy, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował się do wskazań wynikających z przytoczonego wyroku. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Kolegium przede wszystkim dokonało samodzielnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i wskazało, które z dowodów przyjęło za podstawę poczynionych ustaleń faktycznych. W tym zakresie dostrzec przyjdzie, że organ odwoławczy w sposób uprawniony, bo znajdujący potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy, w szczególności w oględzinach przeprowadzonych w dniu 25 lutego 2013 r., uznał, że żywotność zachowało 26 z 42 posadzonych drzew (20 sztuk surmii bignoniowych i 6 sztuk brzóz pożytecznych). Za prawidłowe należy uznać również ustalenie Kolegium, że niezachowanie żywotności 2 sztuk połamanych brzóz nastąpiło z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, ponieważ zostały one zniszczone w 2009 r. przez nieznanych sprawców, co wynika z zeznań ks. proboszcza M. J. Przeprowadzone oględziny wykazały natomiast, że na spornym terenie brak jest 10 sztuk dębów szypułkownych "Fastigiata" i buka pospolitego "Tricolor". Jak zasadnie stwierdził organ na podstawie zeznań I. N. i proboszcza A ks. M. J. oraz dokumentacji fotograficznej drzewa te znajdowały się na przedmiotowym terenie jeszcze jesienią 2011 r., a zatem nie mogły ulec zniszczeniu przez wandali w 2009 r. Skarżąca nie przedstawiła również żadnych dowodów wskazujących na to, że drzewa te zostały skradzione lub zniszczone. Za prawidłowe należy więc uznać stanowisko Kolegium, że drzewa te na skutek nieprawidłowej pielęgnacji oraz braku zabezpieczenia przed przypadkowymi uszkodzeniami mechanicznymi uschły, a następnie zostały usunięte przez osoby koszące doraźnie trawniki wokół kościoła. W ocenie Sądu, z materiału dokumentacyjnego sprawy wynika również, że przyczyną niezachowania żywotności dwóch innych buków pospolitych "Pendula" i brzozy pożytecznej, były taśmy, które wrosły w drzewa. Dlatego też nie zasługują na uwzględnienie twierdzenia skarżącej, że powodem uschnięcia drzew były mrozy, zwłaszcza, że przeprowadzone oględziny nie wykazały żadnych listew mrozowych, natomiast stwierdzono, że odchodząca kora na pniach 2 buków, to efekt obłuszczania się kory suchych drzew, widoczny na obu egzemplarzach, a nie przyczyna mrozów z maja 2012 r. Zdaniem Sądu, ujawnione okoliczności faktyczne, ustalone prawidłowo w trakcie postępowania uzasadniały zastosowanie przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie przepisów art. 84 ust. 1 i ust. 5 cyt. już wyżej ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, nadal zwanej ustawą. Od razu też wyjaśnienia wymaga podniesiona przez skarżącą kwestia niewłaściwego zastosowania przez organ odwoławczy przepisów ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 28 sierpnia 2015 r. Jak trafnie odnotowało Kolegium, w dniu 28 sierpnia 2015 r. ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1045) została wprowadzona szeroka nowelizacja przepisów ustawy. Zgodnie z art. 53 ust. 1 ustawy nowelizującej do postępowań wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem 28 sierpnia 2015 r. stosuje się przepisy art. 83-87 ustawy o ochronie przyrody w ich brzmieniu dotychczasowym. Niniejsze postępowanie w sprawie należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew, ustalonej w decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia 13 maja 2009 r. zostało wszczęte 7 lutego 2013 r., dlatego też zastosowanie do niego mają przepisy ustawy sprzed ww. nowelizacji. Ponadto prawidłowość zastosowania przez Kolegium przepisów w tym brzmieniu wynika z wiążącej oceny prawnej wyrażonej przez tut. Sąd w wyroku z dnia 2 sierpnia 2016 r. Przypomnieć zatem należy, że przepis art. 84 ust. 1 ustawy w wersji sprzed jego zmiany stanowił, że posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew lub krzewów. Opłaty nalicza i pobiera organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów (ust. 2). Opłaty za usunięcie drzew lub krzewów oraz termin ich usunięcia, przesadzenia lub posadzenia innych drzew lub krzewów ustala się w wydanym zezwoleniu (ust. 3). Organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów odracza, na okres 3 lat od dnia wydania zezwolenia, termin uiszczenia opłaty za ich usunięcie, jeżeli zezwolenie przewiduje przesadzenie ich w inne miejsce lub zastąpienie innymi drzewami lub krzewami (ust. 4). Stosownie natomiast do art. 84 ust. 5 ustawy jeżeli przesadzone albo posadzone w zamian drzewa lub krzewy zachowały żywotność po upływie 3 lat od dnia ich przesadzenia albo posadzenia lub nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, należność z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów podlega umorzeniu przez organ właściwy do naliczania i pobierania opłat. Konsekwencją odroczenia terminu płatności, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, jest konieczność powrotu do sprawy opłaty za usunięcie po upływie terminu odroczenia, celem ustalenia, czy nałożony obowiązek został wykonany, a jeśli tak, to czy przesadzone lub nasadzone zastępczo drzewa lub krzewy zachowały żywotność, a jeśli nie, to z jakiej przyczyny. Jest to jednak całkowicie nowe postępowanie administracyjne, tylko bowiem w ramach sformalizowanego postępowania administracyjnego (wyjaśniającego) organ może dokonać wiążących ustaleń. W świetle powyższego Sąd uznał, że organ odwoławczy w sposób prawidłowy zweryfikował w terenie stan zrealizowanych przez skarżącą nakazanych nasadzeń kompensacyjnych i zasadnie pobrał opłatę z tytułu usunięcia drzew z powodu niezachowania żywotności 14 drzew zasadzonych w 2009 r. Kolegium zgodnie ze wskazaniami Sądu dokonało również oceny, stosownie do art. 84 ust. 5 ustawy, w zakresie przyczyn niezachowania żywotności 14 drzew, trafnie przyjmując, że nie były to okoliczności niezależne od skarżącej. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że dokonanie nasadzeń w zamian za odstąpienie od wymogu uiszczenia opłaty za usunięcie drzewa stanowi uprawnienie, a nie obowiązek i ma charakter kompensacyjny. Stąd decydując się na niniejsze strona musi uwzględniać to, że spoczywa na niej obowiązek przedsięwzięcia tejże czynności w taki sposób aby przyniosła ona oczekiwany przez ustawodawcę cel, a zatem zadośćuczyniła stratom przyrody, które to nastąpiły na skutek podjętych przez nią działań związanych z usunięciem drzew. Tym samym korzystając z możliwości umorzenia wymaganej zaległości bierze na siebie odpowiedzialność, że dopełni ciążący na niej obowiązek realnego, a nie iluzorycznego zadośćuczynienia stratom w przyrodzie, a ewentualny w tym zakresie brak może być powodowany wyłącznie okolicznościami od niej niezależnymi, jak np. siła wyższa i związane z tym chociażby kataklizmy pogodowe typu tornado, czy inne działania ludzkie, na które wpływu strona nie miała, jak np. katastrofa ekologiczna czy budowlana (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 6 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 100/180). Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że zgromadzony materiał dowodowy, potwierdza stanowisko Kolegium o całkowitym braku zainteresowania skarżącej losami dokonanych nasadzeń kompensacyjnych. Poza niewątpliwym faktem ich dokonania, brak jest jakichkolwiek dowodów, które wskazywałyby na zainteresowanie skarżącej ich kondycją. Natomiast okoliczność, że skarżąca zawarła umowę, której przedmiotem była m.in. pielęgnacja dokonanych nasadzeń nie może zmienić powyższej oceny. Podmiotem odpowiedzialnym za żywotność nasadzeń pozostawała bowiem skarżąca. Natomiast jak trafnie wywiodło Kolegium, ewentualne relacje łączące skarżącą z B Sp. z o.o. oraz obowiązki i roszczenia stron z tym związane, nie mają dla oceny realizacji obowiązku publicznoprawnego strony skarżącej żadnego znaczenia. Stosownie do wytycznych Sądu, organ odwoławczy w sposób szczegółowy i czytelny przedstawił również rachunkowy sposób wyliczenia należności podlegającej umorzeniu z tytułu opłaty za usunięcie drzew oraz kwoty pobranej od skarżącej, z podaniem prawidłowej wykładni obowiązujących w tym zakresie przepisów. Za właściwą należało uznać także przyjętą przez organ metodologię tego wyliczenia, opartą na proporcjonalnym ustaleniu tych kwot. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 § 1 K.p.a. zważyć trzeba, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym poprzednik skarżącej, tj. Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu miał możliwość zapoznania się z aktami i wypowiedzenia co do zebranych dowodów i materiałów. O powyższym świadczy doręczone Naczelnikowi tego organu pismo z dnia 10 maja 2013 r., informujące m.in. o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 K.p.a. Z kolei w postępowaniu odwoławczym niewątpliwie doszło do naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., ale nie mogło to skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. W orzecznictwie sądowoadministracyjnych utrwalił się bowiem pogląd, że w sytuacji postawienia zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. koniecznym jest wykazanie, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła strona dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Dopiero wykazanie powyższych okoliczności może uzasadniać skuteczność stawianego zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. (por. wyroki NSA: z dnia 13 października 2016 r., sygn. akt I OSK 453/15 i z dnia 25 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 1704/16, dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl.). Nie kwestionując zatem, że obowiązkiem organu odwoławczego było zawiadomienie skarżącej o możliwości zapoznania się w zakreślonym terminie z materiałem dowodowym, wskazać należy, że jego niewypełnienie w okolicznościach niniejszej sprawy nie mogło skutkować uchyleniem decyzji, skoro skarżąca nie wskazała, jakich czynności nie mogła dokonać w związku z tym naruszeniem. Podkreślenia przy tym wymaga, że Kolegium na etapie postępowania odwoławczego nie przeprowadziło żadnych czynności dowodowych. Powyższe oznacza, że naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. w okolicznościach rozpoznawanej sprawy pozostawało bez wpływu na jej wynik. Reasumując, Sąd uznał, że wydając zaskarżoną decyzję Kolegium dokonało wystarczających dla podjęcia rozstrzygnięcia ustaleń co do stanu faktycznego oraz w sposób prawidłowy oceniło zebrany w sprawie materiał dowodowy, stosując się do zasad regulujących postępowanie administracyjne, a więc zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Organ dokonał także prawidłowej subsumcji powołanych przepisów do poczynionych ustaleń stanu faktycznego sprawy, co uprawniało go do orzeczenia o umorzeniu skarżącej części należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew w wysokości 92.516,83 zł oraz pobraniu części opłaty z tytułu usunięcia drzew w kwocie 46.258,42 zł. Ponadto organ odwoławczy, stosownie do wymogów art. 107 § 3 K.p.a., wskazał podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia, a wyjaśniając jego motywy, prawidłowo odniósł się do zarzutów odwołania. Z powyższych względów zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa uznać należało za bezzasadne. Sąd nie dopatrzył się również z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło