II SA/Op 369/11
WyrokWSA w Opolu2011-10-24
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Ewa Janowska, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentowania tego czasu, powołując się na brak wpływu na działania kierowców lub zdarzenia niemożliwe do przewidzenia, zgodnie z art. 92a i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy art. 92a i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie mogą znaleźć zastosowania w przypadku kontroli przeprowadzonej w siedzibie przedsiębiorstwa, a nie podczas kontroli drogowej. Ponadto, powtarzające się naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców i dokumentacji nie stanowią zdarzeń nieprzewidywalnych, a przedsiębiorca ma obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców i regularnych kontroli. Odpowiedzialność administracyjna w tym zakresie ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy przedsiębiorcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3.100 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły m.in. przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu, nieprawidłowego dokumentowania czasu pracy kierowców oraz nieokazania wymaganych dokumentów podczas kontroli w przedsiębiorstwie. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że nie miał wpływu na działania kierowców i że naruszenia miały charakter sporadyczny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska – spr. Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 października 2011 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 17 marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia 17 marca 2011 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 92 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz lp. 10.3, lp. 11.2 ust. 2, lp. 11.4 ust. 1, ust. 7, lit. d załącznika do ustawy o transporcie drogowym, art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11 kwietnia 2006 r.), art. 14 ust. 2 , art. 15 ust. 2, ust. 5 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31 grudnia 1985 r.), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez A. K. od decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Opolu z dnia 5 stycznia 2011 r., nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3.100 zł, utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Zajmując stanowisko w sprawie organ odwoławczy wyjaśnił, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły naruszenia polegające na:
1) przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzeniu pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego,
2) okazaniu podczas kontroli wykresówki nie zawierającej wszystkich przepisowych wpisów: miejsca, lub daty końcowej używania wykresówki,
3) nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego: wykresówka była zapisywana za długo,
4) nieokazaniu wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie.
Powyższe fakty organ ustalił w czasie kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie A. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [...]; w okresie od 4 listopada 2010 r. do 22 listopada 2010 r. Kontrolę w przedsiębiorstwie przeprowadzono opierając się o upoważnienie Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 28 października 2010 r., nr [...].
Główny Inspektor Transportu Drogowego przedstawił przebieg postępowania administracyjnego w sprawie oraz przytoczył treść przepisów stanowiących materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia. Po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wskazał, że stosownie do art. 92 ust. 1 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym, ten kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów wspólnotowych, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 15.000 zł, a wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy. Dodał, że zgodnie z ust. 2 przytoczonego przepisu suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 15.000 zł, w odniesieniu do kontroli drogowej i kwoty 30.000 zł - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie.
Wyjaśnił, że konsekwencją tego rozwiązania jest:
- treść lp. 10.3 załącznika do przedmiotowej ustawy, który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut, karą pieniężną w wysokości 150 zł oraz karą w wysokośći 200 zł za każde następne rozpoczęte 30 minut;
- treść lp. 11.4. ust. 7 lit. d załącznika do ww. ustawy, który sankcjonuje okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki niezawierającej przepisowych wpisów: miejsca lub daty końcowej używania wykresówki, karą pieniężną w wysokości 50 zł, ale nie więcej niż 500 zł,
- treść lp. 11.2. ust. 2 załącznika do ww. ustawy, który sankcjonuje nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego, wykresówka zapisywana za długo, karą pieniężną w wysokośći 200 zł za każą wykresówkę, maksymalnie 1.000 zł,
- treść lp. 11.4. ust. 1 załącznika do ww. ustawy, który sankcjonuje nieokazanie wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, podczas kontroli w przedsiębiorstwie za każdy dzień pracy kierowcy, karą pieniężną w wysokości 500 zł.
W odniesieniu do naruszenia polegającego na skróceniu dziennego okresu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, organ II instancji, po analizie wykresówek kierowcy S. S., stwierdził, że nastąpiło przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 20 minut, dodając, iż kara pieniężna za powyższe przekroczenie wynosi 550 zł. Natomiast po analizie wykresówek J. M. stwierdził, iż w dniu 26 maja 2010 r. czas prowadzenia pojazdu bez przerwy wyniósł 5 godzin i 45 minut. Kierowca w ww. okresie nie wykonał przerw zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006. Nastąpiło więc przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 50 minut, organ podał, że kara pieniężna za to przewinienie wynosi 350 zł. Organ II instancji, po analizie wykresówek tego samego kierowcy, stwierdził, iż w okresie rozpoczętym jazdą w dniu 23 marca 2010 r. o godzinie 10.30 a zakończonym o godzinie 17.55, czas prowadzenia pojazdu bez przerwy wyniósł 6 godzin i 20 minut. Tym samym nastąpiło przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy o 1 godzinę i 50 minut – kara za powyższe naruszenie wynosi 750 zł.
Zatem, analiza przedstawionych wykresówek pozwoliła organowi na jednoznaczne stwierdzenie, że kierowcy nie odebrali prawidłowych przerw zgodnie z przepisem art. 7 rozporządzenia (WE) 561/2006. GITD wyjaśnił, że kierowca powinien odebrać jedną przerwę trwającą, co najmniej 45 minut po okresie prowadzenia pojazdu trwającym 4,5 godziny lub rozłożyć ją na dwie przerwy, z których pierwsza będzie trwała przynajmniej 15 minut a kolejna przynajmniej 30 minut. Zaznaczając, że w przypadku, gdy druga przerwa jest krótsza od 30 minut to nie może być zaliczana do przerwy, o której mowa w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Jednakże każda prawidłowo odebrana przerwa kończy okres prowadzenia pojazdu i rozpoczyna kolejny 4,5 godzinny okres prowadzenia pojazdu, po którym należy odebrać przerwę.
Mając powyższe na względzie organ odwoławczy uznał, iż organ I instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i karę pieniężną w wysokości 2.200 zł za ww. naruszenia przepisu lp.10.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym nałożył słusznie i zgodnie z prawem.
Odnośnie naruszenia polegającego na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera przepisowych wpisów: miejsca lub daty końcowej używania wykresówki organ zważył, że zgodnie z art. 15 ust. 5 rozporządzenia (EWG) Nr 3821/85 każdy członek załogi pojazdu nanosi na swoją wykresówkę następujące informacje:
- na początku używania wykresówki - swoje imię i nazwisko; datę i miejsce rozpoczęcia używania wykresówki oraz datę i miejsce zakończenia jej używania; numer rejestracyjny każdego pojazdu, do którego został on przydzielony, zarówno na początku pierwszej jazdy zapisanej na wykresówce, jak i następnych, w przypadku zmiany pojazdu, w czasie używania tej samej wykresówki,
- wskazania licznika długości drogi przy rozpoczęciu pierwszej jazdy zarejestrowanej na wykresówce, przy zakończeniu ostatniej jazdy zarejestrowanej na wykresówce; w razie zmiany pojazdu w ciągu dnia pracy (odczyt licznika w pojeździe, do którego zostaje przydzielony); czas kiedy miała miejsce zmiana pojazdu.
Organ II instancji stwierdził, że na wykresówkach J. M. (za dzień 9 lipca 2010 r.) oraz K. K. (za dzień 25 marca 2010 r., 24 marca 2010 r., 14 lipca 2010 r.) brak było wymaganego wpisu w postaci daty końcowej używania wykresówki. Kara za każde z powyższych naruszeń wynosi 50 zł.
Stąd w ocenie organu odwoławczego, nałożona w decyzji pierwszoinstancyjnej kara pieniężna w wysokości 200 zł, za przedstawione wyżej naruszenia przepisu lp. 11.4 ust. 7 lit. d załącznika do ustawy o transporcie drogowym, odpowiada prawu.
Odnośnie naruszenia dotyczącego nieprawidłowego działania urządzenia rejestrującego polegającego na zbyt długim zapisywaniu wykresówki organ II instancji podał, że zgodnie z art. 15 ust. 2c rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta pojazdu nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
Organ II instancji, na podstawie wykresówki J. M. za dzień 21 czerwca 2010 r. stwierdził, że kierowca używał wykresówki zbyt długo, na wykresówce tej widnieje jednocześnie zapis aktywności jazdy kierowcy oraz odpoczynku w godzinach 6.30 – 7.15. Kara za powyższe naruszenie wynosi 200 zł.
Dlatego nałożona przez organ I instancji kara pieniężna w wysokości 200 zł za naruszenia przepisu lp. 11.2 ust. 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym jest zgodna z prawem.
Odnosząc się zaś do naruszenia polegającego na nieokazaniu wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie organ II instancji zauważył, że zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki i wydruki oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych.
Dalej organ przytoczył treść art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 200 4 r. o czasie kierowców stanowiącego, że pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie;
-zapisów na wykresówkach; wydruku danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; pliku pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności; rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w tym przepisie. Ewidencję czasu pracy pracodawca udostępnia kierowcy na jego wniosek oraz przechowuje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego.
Organ I instancji stwierdził, że przedsiębiorca podczas kontroli w przedsiębiorstwie nie okazał wykresówki lub dokumentu świadczącego o nieprowadzeniu pojazdu przez S. S., za dzień 15 września 2010 r. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 500 zł.
Organ odwoławczy wskazał natomiast, że przedsiębiorca ma obowiązek okazać wykresówki lub dokument świadczący o nieprowadzeniu pojazdu podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy. Późniejsze okazanie jakichkolwiek dokumentów nie może stanowić podstawy do niesankcjonowania przepisu lp. 11.4 ust. 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji, organ II instancji zważył, że w decyzji pierwszoinstancyjnej prawidłowo oceniono materiał dowodowy i kara pieniężna w wysokości 500 zł za naruszenia ww. przepisu została nałożona słusznie i zgodnie z prawem.
Odnosząc się zaś do zarzutów odwołania organ wskazał, iż w przedmiotowej sprawie argumenty zarzucające naruszenie postępowania administracyjnego nie znajdują uzasadnienia.
Organ zwrócił uwagę, że przedmiotowa kontrola w przedsiębiorstwie rozpoczęła się w dniu 4 listopada 2010 r. Wcześniej strona została o niej uprzedzona, zawiadomieniem doręczonym 11 października 2010 r., w którym szczegółowo określono jej zakres. Stronie doręczono także wezwanie o przedłożenie do kontroli wymaganych i konkretnie sprecyzowanych dokumentów. Upoważnienie do przeprowadzenia kontroli, jak również protokół z okazania dokumentów, a także protokół pobrania zapisów z urządzenia rejestrującego został osobiście podpisany przez stronę postępowania. Tym samym, w ocenie organu, strona brała czynny udział we wszystkich czynnościach kontrolnych. Protokół kontroli został doręczony i osobiście podpisany przez skarżącego, ponadto przedsiębiorca został zawiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego, a przedmiotowe zawiadomienie zawierało pouczenie o prawie wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów stosownie do art. 10 K.p.a. oraz o prawie przeglądania akt sprawy, sporządzania notatek i odpisów stosownie do art. 73 K.p.a.
Organ podniósł, że strona korzystała z prawa do czynnego udziału w postępowaniu, czego dowodem było pismo z 2 grudnia 2010 r. Ponadto organ uznał za nieuzasadnione zarzuty naruszenia przepisów Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, wywodząc, że strona oprócz przytoczenia ww. przepisów nie wskazała, w jakim zakresie doszło do ich naruszenia.
Organ zaakcentował, że przedsiębiorca wykonując działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego powinien bezwzględnie znać obowiązujące regulacje prawne oraz musi się liczyć z konsekwencjami ich nieprzestrzegania. Nie może zasłaniać się niemożnością odniesienia się do przedstawionych zarzutów z uwagi na nieznajomość sformułowań przedstawionych w protokole kontroli. GITD podkreślił, że wszelkie stwierdzone naruszenia występują w załączniku do ustawy o transporcie drogowym, a organ I instancji w swojej decyzji do każdego z popełnionych naruszeń przedstawił podstawy prawne.
W ocenie organu, w przedmiotowej sprawie nie mają zastosowania przepisy art. 92 a ust. 4 i 5 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż okoliczności sprawy i dowody zgromadzone w sprawie jednoznacznie nie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszeń oraz, że nie mógł ich przewidzieć.
Organ podkreślił, iż obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad działaniem kierowcy. W większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Nie oznacza to jednak, iż przedsiębiorca nie ma wpływu na działania kierowcy, ponieważ powinien on tak zorganizować pracę swoich kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń. Równocześnie odnosząc się do wniosku strony dotyczącego zaliczenia dostarczonej wykresówki po zakończeniu kontroli w przedsiębiorstwie organ wyjaśnił, że przedsiębiorca powinien mieć świadomość, aby wymagane dokumenty były właściwe przechowywane i w konsekwencji mogły być okazane w toku kontroli.
Na zakończenie organ odwoławczy wyjaśnił, że kary pieniężne w transporcie drogowym określono w sposób sztywny w ramach poszczególnych przewinień, a decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma związany, a nie uznaniowy charakter. Jednocześnie organ nie ma możliwości dowolnego kształtowania wysokości poszczególnych kar, bowiem zostały one ściśle określone w załączniku do ustawy o transporcie drogowym.
Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając jej naruszenie art. 7 i 77 § 1 i 80 K.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy oraz niedokonanie oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, naruszenie art. 87, art. 92 a i 93 ustawy o transporcie drogowym, jak i art. 4 oraz art. 9 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji poprzez niezachowanie zasady praworządności, a także zasady obiektywności. Wobec tych argumentów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi skarżący zarzucił, "że organ kontroli nie uwzględnił i nie odniósł się do obowiązków kierowcy wynikających z przepisów prawnych, wszystkich, zarówno prawnych jak i formalnych uwarunkowań, sprawdzenia zadań nałożonych przez pracodawcę w stosunku do kierowcy". Dodatkowo skarżący zarzucił, że organ nie odniósł się do pism Głównego Inspektora Transportu Drogowego (z 5 lutego 2008 r., 10 lipca 2009 r.) skierowanych do wojewódzkich inspektorów transportu drogowego, w których przypomniano, że nadal w mocy pozostają wytyczne, przekazane za pismem przewodnim, znak [...] z dnia 5 lutego 2008 r., dotyczące stosowania art. 92 a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. GITD w swoich wytycznych podkreślił zaś, że uznaje za niedopuszczalne wszelkie przypadki odstępstw w zakresie naruszającym wolę ustawodawcy i skutkujące obarczeniem przedsiębiorcy odpowiedzialnością za zachowanie się kierowcy, na które nie miał on wpływu. Jednocześnie organ ten uznał, że w przypadku, gdy strona powołuje się na okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność, a organ I instancji nie odniesie się do zasadności powyższej argumentacji, będzie to stanowiło podstawę do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Wskazując na art. 92 a ustawy o transporcie drogowym skarżący wywodził, że to kierowca powinien zostać ukarany za naruszenia przepisów przedmiotowej ustawy. Kierowca bowiem bezpośrednio i pośrednio odpowiada za naruszenia, natomiast przedsiębiorca nie ma możliwości bezpośredniej kontroli nad pracownikiem podczas powstawania tych naruszeń. Skarżący przyznał, że art. 92 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub podmiotu realizującego przewóz drogowy, nadmienił jednak, że naruszenia z tym związane często powstają bez wiedzy i aprobaty przedsiębiorcy oraz możliwości sprawowania bezpośredniej i pośredniej kontroli w chwili ich powstawania. Wszczęcie postępowania administracyjnego stosuje się zaś w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających bezpośrednie znaczenie dla sprawy. Tymczasem, organ kontroli nie uwzględnił wyjaśnień strony zawartych w piśmie z 2 grudnia 2010 r., zatem nie wyjaśnił wszystkich okoliczności z kierowcą -osobą kontrolowaną.
Zaznaczył, że zgłoszony przez niego wniosek dotyczący przesłuchania kierowcy został przez organ II instancji odrzucony, ponieważ skarżącemu zapewniono czynny udział w postępowaniu. Zdaniem skarżącego, takie działania organu pozbawiają go prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący wskazał również, iż nie posiada informacji odnośnie przesłuchania kierowcy.
Równocześnie w skardze przywołano treść przepisów ustawy o transporcie drogowym i Kodeksu postępowania administracyjnego wraz z obszernymi fragmentami orzeczeń sądów administracyjnych, które zdaniem skarżącego, winny być uwzględnione przez organy.
Na zakończenie swoich wywodów skarżący podkreślił, że organ I instancji minął się z prawdą oceniając naruszenia jako rażące i popełniane wielokrotnie, skoro na 122 sztuk wykresówek S. S. wykazano jedną wykresówkę z przekroczeniem czasu pracy, na 109 wykresówek J. M. wykonano 3 wykresówki z przekroczeniem czasu pracy, a spośród 89 skontrolowanych wykresówek K. K. – 3 nie posiadały końcowej daty używania. Reasumując, skarżący stwierdził, że opisane w protokole kontroli naruszenia nie miały charakteru naruszeń rażących, bądź popełnianych wielokrotnie, nie zagrażały bezpieczeństwu ruchu drogowego. Opisane naruszenia były wyłącznie uchybieniami kierowców, na co skarżący, jako przedsiębiorca, nie miał wpływu.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu organ podkreślił, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dał podstaw do zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, zaś zarzuty skarżącego dotyczące jego winy oraz surowości kary pozostają bez wpływu na wynik sprawy. Organ wskazał, iż odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności obiektywnej, z tym że ustawodawca przewidział sytuacje, w których odpowiedzialność ta zostaje wyłączona. Jednakże nie powoduje to przekształcenia odpowiedzialności administracyjnoprawnej z odpowiedzialności obiektywnej w odpowiedzialność opartą na zasadzie winy. Jednocześnie to na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa ciężar wykazania okoliczności pozwalających uznać, iż naruszenie nastąpiło na skutek zdarzeń, których nie można było przewidzieć. Zdaniem organu, materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dawał podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 92 a ustawy o transporcie drogowym organ wskazał, że z treści ust. 1 ww. przepisu wynika, że zastosowanie może mieć jedynie w przypadku kontroli drogowej – "w przypadku, gdy podczas kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia (...)". Zatem art. 92 a przedmiotowej ustawy nie miał zastosowania na gruncie rozpatrywanego stanu faktycznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) - dalej zwaną P.p.s.a.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja, jak również decyzja ją poprzedzająca nie uchybiają przepisom prawa w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu. Organy administracji dokonały prawidłowego ustalenia okoliczności stanu faktycznego koniecznych do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, należycie oceniły zgromadzony materiał dowodowy i dokonały prawidłowej wykładni przepisów stanowiących podstawę do wydania decyzji.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 marca 2011 r., którą utrzymano w mocy decyzję nr [...] Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Opolu z dnia 5 stycznia 2011 r., nakładającą na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 3.100 złotych za naruszenie przepisów prawa dotyczącego dopuszczalnego czasu pracy kierowców, wymaganego odpoczynku kierowców, nieprawidłowego działania urządzenia rejestrującego oraz nieokazania podczas kontroli wymaganych dokumentów. Naruszenia obowiązujących przepisów stwierdzone zostały podczas kontroli, która miała miejsce w dniach od 4 do 22 listopada 2010 r. w siedzibie przedsiębiorcy i obejmowała okres od 10 listopada 2009 r. do 30 września 2010 r. Wyniki kontroli zostały zawarte w protokole kontroli nr [...] z dnia 22 listopada 2011 r.
Materialnoprawną podstawę decyzji stanowiły przepisy art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.), zwaną dalej ustawą o transporcie drogowym.
W toku postępowania strona podnosiła, iż okoliczności towarzyszące poszczególnym zdarzeniom, w wyniku których doszło do naruszenia przepisów prawa, są tego rodzaju, że skarżący jako wykonujący przewóz drogowy nie miał wpływu na ich zaistnienie, w szczególności wskazywała na zachowania kierowców, które doprowadziło do naruszeń. W ocenie skarżącego, w sprawie zachodziły podstawy do zastosowania art. 92 a oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zdarzeń opisanych w protokole kontroli, skarżący wykazywał, iż były od niego niezależne, miały sporadyczny charakter, wynikały z pomyłki bądź też roztargnienia kierowcy, lub też były wynikiem zdarzeń niemożliwych do przewidzenia.
Stosownie do art. 92 a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym – postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3 nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Z treść ust. 1 art. 92 a ustawy o transporcie drogowym wynika, że przepis powyższy ma zastosowanie tylko do naruszeń stwierdzonych podczas kontroli drogowej. A zatem słuszne było stanowisko organów orzekających, zgodnie z którym w rozpatrywanej sprawie przytoczony przepis ustawy nie mógł znaleźć zastosowania, albowiem postępowanie zainicjowane zostało kontrolą przeprowadzoną w przedsiębiorstwie strony.
Według stanowiska skarżącego, stany faktyczne poszczególnych zdarzeń, które doprowadziły do naruszeń prawa wskazują, iż nie miał wpływu na ich powstanie, spowodowane zostały przez kierowców (pismo z dnia 2 grudnia 2010 r.), stąd do poszczególnych naruszeń zastosowanie winien znaleźć przepis art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym (zarzuty odwołania). W tym miejscu zauważyć przyjdzie, że skarżący przedsiębiorca nie kwestionował ustaleń faktycznych dokonanych przez organ. Z ustaleń tych wynika, że w kontrolowanym okresie nieprawidłowo zapisano wykresówki dokumentujące pracę trzech kierowców: J. M., K. K. i S. S.
Przepis art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, na podstawie którego skarżący pragnął uwolnić się od administracyjnej kary pieniężnej, stanowi, że odstępuje się od nałożenia kary pieniężnej, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek okoliczności lub zdarzeń, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Zatem, jedynie zaistnienie niedających się przewidzieć zdarzeń lub okoliczności stanowi podstawę do wydania decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej.
Nie ulega więc wątpliwości, że jest to przepis wyjątkowy, odnoszący się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
Wskazać należy, że administracyjna kara pieniężna nie jest celem samym w sobie. Prócz niewątpliwego elementu represji zawiera też pierwiastek prewencyjny. Jej istotę stanowi wymuszenie na przedsiębiorcy takiej organizacji pracy i postawy zatrudnionych kierowców, by praca tych ostatnich odbywała się w sposób bezpieczny, bez stwarzania zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg, a także życia i zdrowia kierowcy. Przepisy o czasie pracy kierowców i jego dokumentowaniu takim właśnie celom służą (tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, System Informacji Prawnej, Lex 746376).
Na te okoliczności zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku w sprawie SK 75/06 stwierdzającym zgodność art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym (a więc przepisu sankcjonującego wykonywanie przewozów drogowych z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców) z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz brak niezgodności z art. 42 ust. 1 Konstytucji RP. W motywach tego wyroku Trybunał stwierdził, że idea i prewencyjny cel sankcji ustanowionej w art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym zmierza do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Trybunał zauważył także, że akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców.
Przedstawienie tej argumentacji, którą skład orzekający w niniejszej sprawie podziela było konieczne dla wykazania wagi i znaczenia przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców a tym samym i podkreślenia, że przepis art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, w sytuacji gdy chodzi o uwolnienie przedsiębiorcy od kary pieniężnej związanej z brakiem dokumentujących czas pracy kierowców wykresówek, winien być wykładany ścieśniająco.
Nie można więc uznać, że występujące na przestrzeni kilku miesięcy naruszenia polegające na przekroczeniu maksymalnego czasu pracy trzech kierowców oraz stwierdzony brak wykresówek, a więc sytuacje powtarzające się, stanowią nie dające się przewidzieć przez przedsiębiorcę wyjątkowe okoliczności lub zdarzenia. Jak trafnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 46/09 (orzeczenie zamieszczone na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa. gov.pl), pogląd taki stworzyłby możliwość uznania, że każdy brak wykresówki, przekroczenie czasu pracy kierowcy, przedsiębiorca mógłby usprawiedliwić nierzetelnością lub niestarannością kierowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie podziela w związku z tym stanowisko organów, że art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie znajduje w sprawie zastosowania.
Dodać przyjdzie, że stosownie do art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L z dnia 11 kwietnia 2006 r.), przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia.
A zatem na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców, jak również przeprowadzanie regularnych kontroli przestrzegania przepisów prawa. W sytuacji zaś naruszenia obowiązków lub warunków wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych i wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych inspektorzy transportu drogowego mogą, w myśl art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nałożyć karę pieniężną. W odniesieniu do zarzutu skarżącego, iż nałożona na niego kara jest zbyt surowa i nieadekwatna w stosunku do jego winy należy zauważyć, iż decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenie przepisów prawnych są wydawane w ramach tzw. uznania związanego, a zatem nie stwarzają organom administracji żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za popełnione wykroczenia drogowe, określone zarówno w ustawie o transporcie drogowym, innych przepisach krajowych oraz powołanych wyżej przepisach rozporządzeń unijnych, jest, co do zasady, oderwana od kwestii winy, a także od zaistnienia szkody, bądź stanu zagrożenia nią. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło naruszenie przepisów bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. Istotne jest bowiem samo stwierdzenie faktu popełnienia wykroczenia i stwierdzenie odpowiedzialności za ten czyn, niezależnie od winy przedsiębiorcy, możliwości przyczynienia się do jej powstania, czy ewentualnych żądań miarkowania wysokości kary (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 278/10).
Odnośnie zaś zarzutów skarżącego dotyczących naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w ocenie Sądu, również nie zasługują one na uwzględnienie. Skarżący wskazuje w odwołaniu, iż nie mógł złożyć nowych wniosków dowodowych, ani zapoznać się z materiałem dowodowym sprawy. Należy zauważyć, iż w myśl art. 10 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W przypadku zarzutu dotyczącego braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych konieczne jest jednak ustalenie, jakiej konkretnie czynności procesowej strona nie mogła dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić oraz jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć to uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 K.p.a. (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 209/10).
Zatem, to strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej. Uchylenie decyzji administracyjnej poddanej kontroli sądu administracyjnego może bowiem nastąpić, w sytuacji, gdy naruszenie przepisów prawa procesowego mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05).
W przedmiotowej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, skarżący został poinformowany o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego. Jednocześnie został pouczony o możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, jak również o prawie przeglądania akt sprawy, sporządzania notatek i odpisów. Nie można zatem uznać, iż organ uniemożliwił skarżącemu czynny udział w sprawie. To, czy skarżący ze swego prawa skorzysta zależało od niego. W niniejszej sprawie skarżący nie ustosunkował się do zebranego w trakcie kontroli materiału dowodowego, nie nadesłał także żadnych dodatkowych wyjaśnień, z którymi organ mógł się zapoznać, stwierdził jedynie w piśmie złożonym w toku postępowania administracyjnego (pismo z 2 grudnia 2010 r.), że nie może ponosić odpowiedzialności za działania kierowców.
W konsekwencji, zdaniem Sądu należało uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności związane z niniejszą sprawą i oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny.
Jednocześnie oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło