II SA/Op 373/12

WyrokWSA w Opolu2012-11-13

Skład orzekający: Ewa Janowska, Teresa Cisyk, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego jest prawidłowa, gdy osoba ta opuściła lokal trwale i dobrowolnie, mimo istnienia sporu majątkowego i utrudnień w dostępie do nieruchomości?
Ratio decidendi
Decyzja o wymeldowaniu jest prawidłowa, jeśli osoba opuściła miejsce pobytu stałego trwale i dobrowolnie, co należy ustalić na podstawie obiektywnych okoliczności, a nie tylko oświadczeń zainteresowanego. Spór majątkowy i utrudnienia w dostępie do lokalu nie wyłączają przesłanki wymeldowania, jeśli osoba nie podjęła skutecznych kroków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Ewidencja ludności ma charakter rejestracyjny i odzwierciedla stan faktyczny, nie rozstrzygając praw majątkowych.
Stan faktyczny
K. K. została wymeldowana z miejsca pobytu stałego przez Wojewodę Opolskiego na podstawie decyzji Burmistrza Praszki, który ustalił, że od 2005 roku K. K. nie mieszka w lokalu przy ul. [...], nie posiada tam rzeczy osobistych i skoncentrowała swoje życie w innym miejscu. Skarżąca podnosiła, że opuściła lokal pod presją i wbrew swojej woli, wskazując na spór majątkowy i utrudnienia w dostępie do nieruchomości, jednak nie podjęła skutecznych kroków prawnych umożliwiających powrót.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę K. K. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 23 maja 2012 r. utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Praszki o wymeldowaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 listopada 2012 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 23 maja 2012 r., nr [...] w przedmiocie obowiązku meldunkowego oddala skargę. K. K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 23 maja 2012 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Praszki z dnia 28 marca 2012 r., nr [...], o wymeldowaniu skarżącej z miejsca pobytu stałego w [...] przy ul. [...]. Postępowanie administracyjne w sprawie o wymeldowanie K. K. wszczęte zostało na skutek wniosku z dnia 28 grudnia r., złożonego przez J. K.- przedstawiciela ustawowego małoletniego K. K., będącego właścicielem nieruchomości na podstawie umowy darowizny z dnia 29 czerwca 1998 r. We wniosku wskazano, że K. K. od roku 2005 nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, nie ma jej rzeczy osobistych, nie posiadała i nie posiada prawa własności lokalu położonego przy ul. [...]. W toku postępowania przesłuchano w dniu 10 stycznia 2012 r. K. K., która podała, że w budynku przy ul. [...] w [...] nie mieszka od około 2005 roku. Opuściła mieszkanie dobrowolnie wraz z rodziną, ponieważ "w danym momencie była taka potrzeba". W budynku przy [...], będącym siedzibą firmy prowadzonej wówczas wraz z mężem, zamieszkała ze względu na konieczność stałej opieki nad małym dzieckiem i tam mieszka do chwili obecnej. Stwierdziła, że dwie kondygnacje budynku przy ul. [...] zostały wybudowane przez nią i jej męża, na co posiada pozwolenie na budowę i faktury na zakup materiałów budowlanych. Obecnie nie może zamieszkać w tym budynku, gdyż J. K. pozamykał dojścia do piwnicy, w której znajduje się piec centralnego ogrzewania. Z uwagi na nieuregulowane sprawy majątkowe nie może też wykonać remontu budynku. Obecnie nie jest w sądzie prowadzone postępowanie o przywrócenie praw majątkowych. Poza tym, K. K. w piśmie z dnia 9 stycznia 2012 r. wyjaśniła, że nie wymelduje się dobrowolnie z miejsca pobytu stałego, gdyż na przełomie lat 1977-1978 w związku z czym było dla nich oczywiste, że to dwupiętrowe mieszkanie stanowi ich własność. Brat męża – J. K. doprowadził do tego, że teściowa – H. K. nieświadomie przepisała cały dom na rzecz jego syna – K., będąc pewną, że nigdy J. K. nie byłby w stanie oszukać własnego brata, próbując go wraz z rodzina wyrzucić, wypędzić, wymeldować z ich domu. Przesłuchany w dniu 20 lutego 2012 r. świadek Z. N. zeznał, że na terenie posesji przy ul. [...] widział ostatnio K. K. w czasie wakacji ubiegłego roku i zeznał, że budynek obecnie stoi pusty. Przesłuchany w charakterze strony w dniu 1 lutego 2012 r. J. K. stwierdził, że K. K. opuściła mieszkanie dobrowolnie wraz z rodziną, posiada do niego klucze oraz zaprzeczył, że utrudnia dojście do piwnicy, przy czym bezpośrednie wejście do swojej piwnicy K. K. posiada ze swojego mieszkania. Organ w dniu 5 marca 2012 r. przeprowadził oględziny powyższej nieruchomości oraz uzyskał informacje Komendanta Komisariatu Policji w [...]: z dnia 27 grudnia 2011 r., że K. K. nie przebywa w [...] przy ul. [...], ale mieszka pod adresem: [...] w [...] oraz z dnia 13 marca 2012 r. o nieprzeprowadzaniu żadnych interwencji policyjnych pod adresem przy ul. [...]. Po rozpatrzeniu powyższego wniosku, Burmistrz Praszki decyzją z dnia 28 marca 2012 r., nr [...], opartą o przepis art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą, orzekł o wymeldowaniu K. K. z miejsca pobytu stałego. W uzasadnieniu organ przywołał treść przepisów art. 9 ust. 2b oraz art. 15 ust. 2 ustawy, podkreślając, że ewidencja ludności gromadzi dane o miejscu faktycznego zamieszkiwania pobytu osób, a nie rozstrzyga spraw życiowych, bytowych i majątkowych. Badanie zasadności wniosku o wymeldowanie sprowadza się do ustalenia opuszczenia miejsca pobytu stałego trwale i w sposób dobrowolny. Istotna jest długotrwały okres zamieszkania w innym lokalu, przy jednoczesnym braku aktywności w dochodzeniu ochrony praw posiadania lokalu, wyrażającym się w niewytoczeniu powództwa o przywrócenie utraconego posiadania. Następnie podał, że w toku postępowania przesłuchano strony i świadka w osobie Z. N., a także uzyskano informacje Komisariatu Policji w [...] oraz przeprowadzono wizję lokalną w spornym mieszkaniu. Omawiając szczegółowo przeprowadzone dowody, organ stwierdził, że w ich wyniku ustalono, że K. K. nie mieszka w spornym lokalu, a wizja lokalna potwierdziła, że w mieszkaniu nie ma jej rzeczy osobistych, znajdują się tam pozostałości po meblach i drzwi ustawione w dużym pokoju. Na tej podstawie organ wywiódł, że zaistniała przesłanka do zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy, ponieważ K. K. nie mieszka w miejscu pobytu stałego, gdyż brak jest tam jej rzeczy osobistych. Nie koncentruje tam swoich spraw życiowych i bytowych. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne organ podkreślił, że miejscem stałego pobytu osoby jest to miejsce, w którym realizuje ona swoje podstawowe funkcje życiowe. Dodał też organ, że argumentacja K. K. w postaci poniesienia nakładów finansowych na wybudowanie kondygnacji budynku nie może być uwzględniona jako przesłanka wymeldowania z pobytu stałego, a do rozstrzygania spraw majątkowych właściwy jest sąd powszechny. Dalsze utrzymywanie fikcji meldunkowej naruszałoby art. 1 ust. 2 ustawy i stwarzałoby duże utrudnienie wszystkim organom administracji publicznej występującym o udostępnienie danych osobowych ze zbiorów meldunkowych. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła K. K., zarzucając, że w roku 2006 zgłaszała Policji fakt utrudniania przez J. K. wejścia na podwórze poprzez założenie kłódki na bramie wjazdowej. Poza tym przez ponad 4 lata J. K. zablokował przejście do piwnicy, w której znajduje się piec ogrzewania centralnego, co uniemożliwiło opalanie mieszkania. Zaznaczyła, że wraz z synem wróciłaby do spornego lokalu gdyby było to możliwe, jednak na skutek działań J. K. doszło do przepisania na rzecz jego syna K. nieruchomości, w tym dwóch kondygnacji budynku wybudowanych przez nią i jej nieżyjącego męża. Nie mogła też prowadzić żadnych prac remontowych, w tym np. naprawy dachu, nie doszło również do ugody w sprawie spłaty lub wyodrębnienia lokali. W wyniku rozpatrzenia odwołania Wojewoda Opolski zaskarżoną decyzją z dnia 23 maja 2012 r., nr [...], utrzymał powyższą decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ stwierdził, że mieszkanie przy ul. [...] w [...] nie jest miejscem pobytu stałego K. K. w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy. Organ przywołał i omówił dowody w postaci protokołów z przesłuchania stron i świadka oraz oględzin. Zdaniem organu, dowody te wskazują, że K. K. nie mieszka w tym lokalu, co sama zresztą potwierdza. Organ podkreślił, że miejsce stałego pobytu to miejsce, w którym realizuje się podstawowe funkcje życiowe, tj. mieszka, pracuje, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa. W ocenie organu odwoławczego, zebrany materiał dowodowy potwierdził, że K. K. opuściła miejsce pobytu stałego w 2005 roku, jednak nie podejmuje skutecznych kroków umożliwiających jej powrót do miejsca pobytu stałego, a tylko skuteczne skorzystanie ze środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu może skutkować odmową wymeldowania. Organ zauważył, że pomiędzy stronami istnieje wyraźny konflikt o charakterze majątkowym, którego rozstrzygnięcie należy do sądu powszechnego, natomiast przepisy ustawy wskazują na typowo rejestracyjny charakter ewidencji ludności, a zameldowanie jest czynnością materialno-techniczną polegającą na rejestracji stanu faktycznego. Organ podkreślił, że ewidencja ludności gromadzi dane o miejscu faktycznego zamieszkania i pobytu osób, nie rozstrzyga spraw życiowych i bytowych. Wydanie decyzji o wymeldowaniu K. K. z pobytu stałego jest jedynie konsekwencją jej fizycznego nieprzebywania pod tym adresem, co w sprawie zostało wykazane. Natomiast w razie faktycznego zamieszkania w spornym lokalu nie będzie przeszkód do ponownego się tam zameldowania. Obecnie jednak dalsze utrzymywanie zapisu zameldowania K. K. pod adresem w [...] przy ul. [...] byłoby niezgodne ze stanem faktycznym. We wniesionej skardze K. K. domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji, zarzucając naruszenie prawa, a w szczególności art. 15 ust. 1 i 2 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy poprzez ich błędną interpretację w aspekcie stanu faktycznego sprawy i bezpodstawne przyjęcie, że dobrowolnie opuściła zajmowany lokal przy ul. [...] w [...] i że adres ten nie jest miejscem jej stałego pobytu. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie jej słusznego interesu. W uzasadnieniu przyznała, że nie zamieszkuje w domu przy ul. [...], jednak opuściła go pod wpływem presji, przede wszystkim psychicznej, wywieranej przez J. K. na nią i jej męża, jednak z zamiarem powrotu do domu, którego rozbudowę sfinansowała z wraz z mężem. Skarżąca podniosła, że swoje prawo do mieszkania wywodziła i wywodzi od poprzedniej właścicielki – swojej teściowej, która poza wiedzą jej i jej męża zadysponowała własnością domu na rzecz wnuka – K. K. Zdaniem skarżącej, niezasadnie organ odwoławczy dopatrzył się w sprawie jedynie istnienia konfliktu majątkowego, który wprawdzie istnieje, ale jest problemem drugoplanowym. Podstawową przesłanką opuszczenia domu było natomiast nierespektowanie jej prawa do zamieszkiwania przez J. K., którego zachowanie opisała w odwołaniu. Podała, że w domu znajdują się jej rzeczy, meble, sprzęty. Skarżąca stwierdziła, że to obecne miejsce zamieszkania traktuje jako tymczasowe. Zdaniem skarżącej, organ nie może skutecznie stwierdzić, że w postępowaniu został wykazany fakt dobrowolnego opuszczenia miejsca stałego pobytu. Skarżąca stwierdziła, że wprawdzie przebywa pod innym adresem, ale z konieczności i przyczyn nie leżących po jej stronie. Dodała, że nie występuje utrudnienie dla organów występujących o jej dane osobowe, o którym mowa w decyzji organu pierwszej instancji, a jeśli nawet, to przeważa nad nim jej słuszny interes. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., uchylenie zaskarżonej decyzji następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, w myśl art. 145 § 1 pkt 2 i 3 P.p.s.a., nieważność decyzji Sąd stwierdza w przypadku zaistnienia przyczyn określonych w art. 156 K.p.a. oraz stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, o ile zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub innych przepisach. W przypadku jednak, gdy wskazane uchybienia nie występują, skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. Oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd nie stwierdził, by naruszała ona przepisy prawa w stopniu określonym w cytowanym wyżej przepisie art. 145 § 1 P.p.s.a. Do takiego przekonania doprowadziły Sąd przedstawione poniżej rozważania, na wstępie których należy stwierdzić, iż materialnoprawną podstawą jej wydania były przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Wskazany akt prawny przewiduje ewidencjonowanie przez właściwe organy miejsca pobytu osób, nakładając na nie obowiązek meldunkowy. Obowiązek ten polega, zgodnie z art. 4 ustawy, m.in. na zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego, jak i na wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego. Regulacja ta wyraża funkcję, jaką spełnia ewidencja ludności, będącej instytucją służącą do odzwierciedlenia stanu faktycznego i jednocześnie źródłem informacji co do rzeczywistego i aktualnego miejsca pobytu konkretnej osoby, jak również charakteru tego pobytu. O zameldowaniu decyduje wobec tego stan faktyczny, polegający na rzeczywistym zamieszkiwaniu danej osoby pod określonym adresem. Z przepisem tym koresponduje art. 9 ust. 2b ustawy, stanowiący jednoznacznie, że zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. Z kolei godnie z art. 6 ust. 1 powołanej ustawy, pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Stosownie do tego, uznanie pobytu za stały uzależnione jest od łącznego spełnienia określonych przez ustawodawcę przesłanek tj: faktycznego przebywania pod określonym adresem oraz jednoczesnego zamiaru stałego pobytu w tym miejscu połączonego z wolą koncentracji w nim swoich spraw życiowych. Sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości pod oznaczonym adresem nie przesądza zatem o stałym jego charakterze. Musi on wystąpić łącznie z fizycznym przebywaniem w oznaczonym miejscu. Przez "zamiar" należy przy tym rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale również wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych możliwych do stwierdzenia okoliczności. W przypadku osoby opuszczającej miejsce pobytu stałego lub czasowego, obowiązek meldunkowy polega na dokonaniu wymeldowania (art. 15 ust. 1 ustawy). Jeżeli strona takiego obowiązku nie dopełni, wówczas zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Od razu zaakcentować trzeba, że z treści ostatnio cytowanego przepisu wynika, iż jedyną przesłanką ustawową wydania decyzji o wymeldowaniu jest opuszczenie przez osobę miejsca stałego zameldowania. Powołany przepis art. 15 ust. 2 ustawy nie określa bowiem dodatkowych uwarunkowań dotyczących sposobu opuszczenia lokalu, a w szczególności nie określa przyczyn jego opuszczenia. Źródłem powinności organu administracji dokonania czynności wymeldowania jest zatem sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu. Nie ma przy tym znaczenia to, czy strona posiadała, czy też utraciła uprawnienie do przebywania w tym miejscu (zob. wyrok WSA w Warszawie z 8 października 2004 r., sygn. akt V SA 3089/03, LEX nr 16072; wyrok NSA z 6 lutego 2003 r., sygn. akt V SA 1398/02, LEX nr 159189). Omawiany przepis ma zatem charakter porządkowy, a jego zadaniem jest odzwierciedlenie stanu faktycznego w ewidencji. Fakt zameldowania lub wymeldowania nie ma wpływu na stosunki cywilnoprawne, w tym prawo własności. Tym samym wskazywane w skardze uprawnienie, wywodzone przez skarżącą od poprzedniej właścicielki, która wyraziła zgodę na nadbudowę budynku mieszkalnego, a także fakt poczynienia nakładów na nieruchomość niebędąca własnością skarżącej, nie mają znaczenia dla oceny istnienia przesłanek do wymeldowania. Na tle powyższego uregulowania w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wypracowany został pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Tak rozumianym opuszczeniem lokalu jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i założeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów. Przedstawiony w ten sposób zamiar, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, powinien być jednakże oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności, a nie treści ujętych w oświadczeniach zainteresowanej osoby (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 133/06, LEX 327831 oraz z 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, LEX nr 50123). W tych okolicznościach badanie dobrowolności, a zatem zamiaru opuszczenia miejsca zameldowania, nie może opierać się tylko na oświadczeniach zainteresowanych, lecz winno również obejmować ustalenie, czy oświadczenia te znajdują potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych, takich jak np. sposób opuszczenia lokalu połączony z zabraniem z niego rzeczy i skoncentrowaniem swojego ośrodka interesów osobistych i majątkowych (tzw. centrum życiowego) poza miejscem pobytu stałego, czy obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu. Nawet w razie długotrwałego przebywania danej osoby poza miejscem zameldowania i rzeczywistego przeniesienia jej centrum życiowego w inne miejsce zamieszkania nie można z góry wykluczyć, że osoba ta nie zmieniła swej woli i zamiaru, jednak składane w tym zakresie zapewnienia o chęci zamieszkiwania w miejscu zameldowania nie mogą być sprzeczne z przejawami tej woli znajdującymi potwierdzenie w obiektywnych okolicznościach faktycznych. Jak zasadnie wywiedziono w orzecznictwie, rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, ale także w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. W konsekwencji, każda sprawa meldunkowa wymaga indywidualnego podejścia do okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu i działaniami podejmowanymi przez zainteresowanego po jego opuszczeniu (por. wyrok NSA z 2 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10, LEX nr 1138138). Dodać w tym miejscu przyjdzie, że ustalenie materialnych przesłanek wymeldowania, istotnych z punktu widzenia art. 15 ust. 2 ustawy, nastąpić powinno w postępowaniu administracyjnym, w którym organ winien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające na zasadach określonych w K.p.a., w tym przy zastosowaniu wynikającej z powołanego w skardze art. 7 K.p.a. zasady uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Ostatnia z tych zasad nie jest jednak – jak tego chce skarżąca – ponadnormatywną dyrektywą określającą nadrzędność interesu strony postępowania, któremu należy przypisywać pierwszeństwo niezależnie od prawnych i faktycznych okoliczności sprawy. Jak podkreśla się bowiem w doktrynie, nie każdy interes podlega ochronie ale taki, który może być uznany za "słuszny", co oznacza, że chodzi o interes godny ochrony, nie stojący w sprzeczności z prawem. Uznanie interesu za słuszny powinno przy tym wynikać z obiektywnej oceny sytuacji, a nie z własnego przekonania strony opartego na poczuciu krzywdy i nierówności. Zasada wyrażona w art. 7 K.p.a. nie może powodować naruszenia przepisów prawa materialnego, gdyż to przepisy prawa materialnego wyznaczają treść rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2012, s. 62 oraz A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2011, s. 157 i powołane tam orzecznictwo). Biorąc pod uwagę powyższe, rozpoznanie sprawy wymeldowania skarżącej wymagało ustalenia przez organy administracyjne obu instancji, czy zaistniały przesłanki z art. 15 ust 2 ustawy, tj. czy skarżąca opuściła miejsce dotychczasowego pobytu oraz czy opuszczenie to miało charakter trwały i dobrowolny. Wskazać należy, że ustalenia powyższe winny były zostać poczynione zgodnie z przepisami prawa procesowego, w tym przede wszystkim zgodnie z wynikającą z art. 7 K.p.a. zasadą prawdy obiektywnej, w świetle której organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy. W tym też celu, zgodnie z wymogami określonymi w treści art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W myśl art. 107 § 1 i 3 K.p.a., decyzja organu powinna zawierać powołanie podstawy prawnej oraz uzasadnienie faktyczne i prawne. Odnosząc wskazane reguły procesowe do rozpatrywanej sprawy Sąd stwierdził, że organy meldunkowe wyczerpująco zebrały materiał dowodowy, który następnie oceniony został w granicach prawem przewidzianej swobody, co w efekcie doprowadziło do prawidłowych ustaleń stanu faktycznego przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Opierając się na prawidłowo dokonanych ustaleniach uznać należało, że nastąpiło spełnienie wymaganej prawem przesłanki do wymeldowania skarżącej z miejsca stałego zameldowania - w postaci niewątpliwego ustania jej pobytu w spornym lokalu. Sam fakt opuszczenia lokalu nie był zresztą przez skarżącą kwestionowany. W ocenie Sądu, organy właściwie uznały, że skarżąca opuściła miejsce stałego pobytu w sposób trwały i dobrowolny, w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy. W prowadzonym postępowaniu ponad wszelką wątpliwość ustalono, że skarżąca opuściła lokal przy ul. [...] w [...], co wynika z treści przeprowadzonych dowodów, w tym wizji lokalnej oraz przesłuchania świadka. Również skarżąca w skardze przyznała, że sporny lokal opuściła. Obecnie skarżąca przebywa w lokalu przy [...] w [...], w którym koncentruje swoje sprawy życiowe. Ten adres podaje także jako adres zamieszkania zarówno w skardze, jak i w pismach składanych w toku postępowania administracyjnego; fakt przebywania pod tym adresem, a nie w miejscu zameldowania na pobyt stały potwierdza również pismo Komendanta Komisariatu Policji z dnia 27 grudnia 2011 r. Zgromadzone w sprawie dowody nie potwierdzają też, aby opuszczenie mieszkania przez skarżącą spowodowane było bezprawnym działaniem innych osób. Dostrzec trzeba, że skarżąca opuściła miejsce stałego zameldowania dobrowolnie, a nie na skutek bezprawnego usunięcia jej z lokalu przez właściciela posesji. Skarżąca w toku postępowania podała, że wraz z rodziną opuściła lokal przy ul. [...] w [...], wskazując logiczne przyczyny uzasadniające zmianę miejsca pobytu, a związane z koniecznością prowadzenia działalności gospodarczej i jednoczesną opieką nad dzieckiem. Należy ponadto uznać, że opuszczenie lokalu ma charakter trwały, skoro trwa już ponad sześć lat. Z kolei twierdzenia skarżącej dotyczące utrudniania jej przez J. K. powrotu do mieszkania, położonego w ul. [...] w [...], do którego posiada ona klucze, nie znajdują potwierdzenia w prawidłowo zebranym i ocenionym przez organy materiale dowodowym. Powyższe znajduje odzwierciedlenie m. in. protokołach z przesłuchania skarżącej z dnia 10 stycznia 2012 r., przesłuchania J. K. z dnia 1 lutego 2012 r. oraz oględzin z dnia 5 marca 2012 r. Okoliczności związane z uniemożliwieniem przez J. K. dostępu do pieca centralnego ogrzewania nie wyłączały zaistnienia w niniejszej sprawie przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy. Działania właściciela w tym zakresie nie zostały wszak uznane za bezprawne, a skarżąca nadal posiada dostęp do mieszkania. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko, że o opuszczeniu lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy, można mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 października 2005 r., sygn. akt II OSK 127/05, LEX nr 201427 oraz z 13 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1069/05, LEX nr 360269). Uznać przy tym trzeba, że skuteczne skorzystanie przez stronę z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do mieszkania, o jakim mowa w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, nie oznacza jedynie formalnego wystąpienia przez stronę o stosowną ochronę prawną do właściwych organów, lecz uzasadnione prawnie wystąpienie, w wyniku którego właściwe organy uznały za bezprawne działanie dysponenta lokalu, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Odnotowania ponadto wymaga, że wprawdzie w aktach sprawy znajduje się pismo Komendanta Komisariatu Policji w [...] z dnia 16 kwietnia 2012 r., dotyczące sprostowania informacji zawartej w piśmie z dnia 6 marca 2012 r., z którego wynika, że przy ul. [...] w [...] przeprowadzona została w dniu 1 lipca 2006 r. interwencji na wniosek K. K. w związku z utrudnianiem jej wjazdu na teren posesji przez H. K. poprzez dokonanie zmiany kłódki na bramie wjazdowej, jednak dowód ten nie zostać uznany za istotny w sprawie, gdyż nie może mieć wpływu na ocenę stanu faktycznego. Po pierwsze – z uwagi na fakt, że wskazywana interwencja skierowana była przeciwko H. K., niebędącej już wówczas właścicielką posesji, po wtóre – miała miejsce kilka lat temu i od tego czasu skarżąca nie podejmowała jakichkolwiek kroków prawnych zmierzających do przywrócenia posiadania lokalu, a po trzecie – skarżąca nie podnosiła, że J. K. utrudnia jej dostęp do mieszkania poprzez uniemożliwianie dostępu do posesji. Co więcej, z zeznań świadka Z. N. z dnia 20 lutego 2012 r. wynika, że świadek widział skarżącą na terenie posesji. Samo zaś zablokowanie wejścia do piwnicy przez J. K., bez skorzystania przez skarżącą w tak długim okresie ze środków prawnych umożliwiających jej powrót do lokalu, nie może zostać uznane za działanie bezprawne. W świetle dotychczas powiedzianego skonstatować należy, że w niniejszej sprawie organy administracji prawidłowo uznały, iż centrum życiowe K. K., w którym skoncentrowane zostały jej bieżące czynności życiowe, nie mieści się w budynku przy ul. [...] w [...]. Zdaniem Sądu, zachowanie skarżącej, odczytane w kontekście zebranych w sprawie dowodów, świadczy o trwałym, bo wieloletnim zerwaniu więzi życiowej z tym miejscem, spowodowanej koncentracją interesów życiowych w innym miejscu. Skarżąca opuściła lokal i z własnej woli nie przebywa na stałe pod adresem zameldowania, gdyż – wbrew podnoszonym twierdzeniom dotyczącym zmiany zamiaru opuszczenia lokalu przy ul. [...] i powrotu do tego lokalu wraz z synem – na przestrzeni lat 2006-2012 nie tylko nie podjęła jakichkolwiek kroków prawnych zmierzających do przywrócenia posiadania lokalu, ale też nie podjęła żadnych czynności faktycznych mających na celu realizację sygnalizowanej przez nią woli powrotu do miejsca zameldowania na pobyt stały poprzez przezwyciężenie przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i powrocie do niego. Natomiast fakt, że skarżąca we wcześniejszych latach poczyniła znaczne nakłady finansowe na nadbudowę budynku mieszkalnego niebędącego jej własnością i że nie zostały dokonane jeszcze w tym zakresie stosowne rozliczenia, w żaden sposób nie potwierdza jej obecnego zamiaru stałego przebywania w miejscu zameldowania. Zasadnie też organy obu instancji przyjęły, że zarówno zameldowanie jak i wymeldowanie jest aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby, charakteru tego pobytu, bądź jego ustania w dotychczasowym miejscu. Służy ono zbieraniu i aktualizowaniu danych o miejscu pobytu osób fizycznych, zgodnie z rzeczywistym i aktualnym stanem faktycznym. Nie ma ono przy tym wpływu na ustalenie uprawnień do lokalu mieszkalnego. Słusznie też organy wskazały, że rozstrzygnięcie spraw majątkowych pomiędzy stronami należy do właściwości sądu powszechnego. W ocenie Sądu, organy meldunkowe dokonując ustaleń w kontekście możliwości zastosowania przepisu art. 15 ust. 2 ustawy, dotyczących charakteru opuszczenia przez skarżącą miejsca zameldowania, a także jej woli w tym zakresie, nie uchybiły również wymogom procedury omówionym w uzasadnieniu wyroku i w sposób wyczerpujący uzasadniły trwały i dobrowolny charakter opuszczenia lokalu mieszkalnego przez skarżącą. Z podanych wyżej względów, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło