II SA/Op 394/21
WyrokWSA w Opolu2021-09-30
Skład orzekający: Beata Kozicka, Krzysztof Bogusz, Krzysztof Sobieralski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia informacji publicznej w postaci treści rachunków bankowych i historii przelewów, zawierających dane kontrahentów będących osobami fizycznymi lub prawnymi, jest zasadna ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych lub tajemnicę przedsiębiorcy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa udostępnienia informacji publicznej dotyczącej danych kontrahentów będących osobami fizycznymi (ich imion i nazwisk) oraz osób prawnych (ich nazw) jest zasadna, jeśli osoby te nie pełnią funkcji publicznych i nie zrezygnowały z prawa do prywatności lub tajemnicy przedsiębiorcy. Dotyczy to pracowników wykonujących zadania o charakterze usługowym lub technicznym, zawodników, osób świadczących usługi związane z organizacją meczów, a także konsumentów. W przypadku przedsiębiorców, odmowa jest uzasadniona, jeśli złożyli oni oświadczenie o zachowaniu poufności i informacje te mają wartość gospodarczą, a ich ujawnienie naruszałoby interes przedsiębiorcy.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do A S.A. o udostępnienie treści rachunków bankowych i historii przelewów zawierających nazwę kontrahenta. Spółka odmówiła udostępnienia danych osobowych osób fizycznych i nazw kontrahentów będących osobami prawnymi, powołując się na ochronę prywatności i tajemnicę przedsiębiorcy. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organ ponownie wydał decyzję odmawiającą udostępnienia części informacji. Skarżący zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i Konstytucji RP, w tym brak przeprowadzenia testu proporcjonalności i niewykazanie przesłanek z art. 5 ust. 2 u.d.i.p.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 30 września 2021 r. sprawy ze skargi T. H. na decyzję Prezesa A S.A. w N. z dnia [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez T. H. (zwanego dalej także "skarżącym"), jest decyzja Prezesa A S.A. w N. (zwanego dalej też "organem" lub "Prezesem Spółki") z dnia [...] wydana w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
Wnioskiem z dnia z dnia 15 czerwca 2020 r. (wniesionym e-mailem) T. H. zwrócił się do A Spółka Akcyjna o udostępnienie informacji publicznej w postaci:
- treści rachunków bankowych spółki A Spółka Akcyjna za okres od dnia 15 września 2019 r. do dnia udzielenia odpowiedzi zawierających nazwę (imię i nazwisko kontrahenta);
ewentualnie
- treści dokonanych przelewów na rachunek bankowy spółki A Spółka Akcyjna, jak i z rachunku bankowego spółki A Spółka Akcyjna za okres od dnia 15 września 2019 r. do dnia udzielenia odpowiedzi zawierającym nazwę (imię i nazwisko kontrahenta);
- informacji, ile i w jakich bankach spółka posiada konta bankowe.
W odpowiedzi na wniosek Spółka udzieliła wnioskodawcy informacji, ile i w jakich bankach posiada konta bankowe.
Ponadto, decyzją z dnia [...] Prezes Spółki odmówił udostępnienia informacji publicznej obejmującej dane dotyczące treści rachunków bankowych Spółki za okres od dnia 15 września 2019 r. do dnia wydania niniejszej decyzji oraz treści dokonanych przelewów na rachunek bankowy Spółki, jak i z rachunku bankowego spółki A Spółka Akcyjna za okres od dnia 15 września 2019 r. do dnia wydania niniejszej decyzji w zakresie obejmującym nazwę (imię i nazwisko) kontrahentów będących osobami fizycznymi. Argumentując podjęte rozstrzygnięcie organ wskazał, że w efekcie analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy ustalono, że brak jest podstaw do udostępnienia wskazanych informacji. Dane osobowe tychże osób zostały zanonimizowane z uwagi na fakt, że osoby te nie są osobami pełniącymi funkcje publiczne oraz nie zrezygnowały z przysługującego im prawa ochrony ich prywatności.
Powyższa decyzja została zaskarżona przez T. H. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, który wyrokiem z dnia 17 grudnia 2020 r., sygn. akt II SA/Op 276/20, uchylił zaskarżoną decyzję. Uzasadniając wyrok Sąd ustalił, że w sprawie sporną kwestią jest to, czy dane na rachunkach bankowych podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej są jawne i podlegają udostępnieniu w trybie i na warunkach określonych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429, z późn. zm.) zwanej dalej u.d.i.p., czy też nie są jawne i korzystają z ochrony tajemnicy zgodnie z art. 5 tej ustawy. W tym zakresie, powołując się na utrwalone orzecznictwo sądowe, na podstawie art. 5 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. Sąd wskazał, że prawo do uzyskania informacji publicznej nie jest prawem bezwzględnym. Dostęp do informacji publicznej wymaga i kryteria jego ograniczenia wymagają, wyważanie wartości leżących u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej, opierających się zasadniczo na jawności porządku publicznego (jawności działania instytucji publicznych, działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa) i wartości leżących u podstaw "prywatności osoby fizycznej" czy "tajemnicy przedsiębiorcy" w celu ustalenia zakresu ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej ze względu na ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Stosownie do tego Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie argumentacja przedstawiona przez organ w odpowiedzi na skargę odnośnie ochrony prywatności osób, których transakcje utrwalone są w historii rachunków jest bardzo lakoniczna. Podobnież sposób urządzenia akt administracyjnych przekazanych Sądowi wraz z odpowiedzią na skargę nie daje podstaw do uznania jego stanowiska wyrażonego w objętej skargą decyzji za prawidłowe, wręcz przeciwnie. Odwołując się do wykładani pojęcia "osoby pełniącej funkcję publiczną", dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny na tle stosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p (w wyroku z 20 marca 2006 r., K 17/05) Sąd wyjaśnił, że nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Nie każdy, zatem pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji. Sprawowanie funkcji publicznej jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się, co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny. Ustawa o dostępie do informacji publicznej daje natomiast podstawę do odmowy udzielenia odpowiedzi jeżeli udostępnieniu podlegałyby tzw. dane wrażliwe podlegające ochronie z mocy art. 5 ust. 1, ust. 2 i ust. 2a u.d.i.p. W tym kontekście Sąd uznał za konieczne udzielenie odpowiedzi na pytanie: czy wynagrodzenie konkretnego pracownika organu, który w swym zakresie nie pełni funkcji kierowniczej ani nie jest piastunem organu stanowi sprawę publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy też nie. Udzielając takiej odpowiedzi Sąd wskazał, że prawo do prywatności ma charakter wolnościowy, gdyż zapewnia jednostce swobodę dysponowania informacjami na własny temat. Ograniczenie gwarantowanych w art. 49 Konstytucji RP wolności i ochrony tajemnicy korespondencji może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Zatem w przypadku anonimizacji wyciągów bankowych, nie chodzi tylko o usunięcie danych wprost identyfikujących dany podmiot, ale o rozważenie, czy sam przedmiot sprawy musi podlegać ochronie. Ocena ta musi być wyrażona i uzasadniona przez organ, który ma obowiązek wyjaśnienia wnioskodawcy podstaw swojego działania, czemu w niniejszej sprawie nie sprostał. Sąd wskazał, że organ jakby nie dostrzegł, że wyrażone w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej pozostaje w związku z ustanowionym w art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (Dz. U. z 1977 r. nr 38, poz. 167) oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. nr 61, poz. 284) prawem do otrzymywania i przekazywania wszelkich informacji, a ograniczenie tego prawa może nastąpić tylko w wyjątkowych wypadkach. Dalej Sąd zaznaczył, że kontrola społeczna, prawo do wpływu na działanie podmiotów publicznych wiąże się przede wszystkim z kontrolą wydatkowania publicznych środków, polegającą na możliwości sprawdzenia czy środki te są wydawane w sposób racjonalny i gospodarny oraz czy zawarte umowy nie stanowią swego rodzaju narzędzia "korupcji politycznej" (zob. wyroki NSA: z dnia 21 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 166/18, z dnia 5 czerwca 2019 r., sygn. akt I OSK 2685/17). W związku z tym dane kontrahentów jak: imiona i nazwiska ale też tytuł prawny, tj. podstawa wypłaty środków tylko co do zasady nie powinny podlegać anonimizacji. Oznacza to, że każdorazowo jednostkowo organ musi ocenić czy konkretne zindywidualizowane dane uznaje za podlegające ochronie i to uzasadnić, czy wprost przeciwnie. W konsekwencji oznacza to, że pracodawca, jako administrator danych osobowych dotyczących swoich pracowników, może udostępnić informację o wysokości wynagrodzenia swego pracownika tylko w przypadku przewidzianym w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p., zatem tylko wtedy, gdyby zatrudnienie tego pracownika oznaczało sensu stricte pełnienie funkcji publicznej albo pozostawało w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Zaznaczając, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie definiuje terminów użytych w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p., Sąd wskazał, że terminy te zostały już obszernie zinterpretowane w orzecznictwie sądów administracyjnych gdzie przyjmuje się jako cechę wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną posiadanie określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej. Podkreśla się również, że osobą pełniącą funkcje publiczne i mającą związek z pełnieniem takiej funkcji będzie każdy, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta obejmuje uprawnienia m.in. do dysponowania majątkiem publicznym, zarządzania sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym, lub majątkiem Skarbu Państwa. Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej osoba wykonuje funkcję publiczną. Wskazanie, czy mamy do czynienia z wykonywaniem takiej funkcji, powinno odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. W przedmiotowej sprawie takiego procesu odtworzeniowego organ nie przeprowadził, a zatem na tym etapie jakakolwiek ocena jego sfery woluntatywnej wymyka się spod kontroli sądowej. Stąd, ponownie rozpoznając sprawę i ustosunkowując się do żądania wyrażonego we wniosku z 15 czerwca 2020 r. organ każdorazowo oceni czy historia rachunków bankowych jest w pełni, czy częściowo niejawna i dlaczego – mając na uwadze wskazania Sądu – dając temu wyraz w prawem określonej formie. Podzielając stanowisko skarżącego co do konieczności zapewnienia społecznej kontroli nad działaniami podmiotów gospodarujących mieniem państwowym, Sąd zaznaczył, że o ile ilość środków publicznych wydatkowanych na wynagrodzenie (w tym także nagrody i premie) stanowi jawną informację publiczną, o tyle już wynagrodzenia poszczególnych pracowników Spółki, nie pełniących funkcji publicznych takowego przymiotu jawnego z mocy prawa nie ma. Wysokość wynagrodzenia, składniki nań składające się w przypisanych im konkretnych kwotach, nagrody i premie pracownika nie będącego osobą funkcyjną, nie pełniącego roli piastuna organu, nie stanowią informacji publicznej udostępnianej na tożsamych zasadach co wysokość wynagrodzenia (i jego poszczególne składniki) pracownika pełniącego funkcję publiczną. Te kwestie każdorazowo indywidualnie musi przy tym ocenić organ, dając temu wyraz w prawem określonej formie. Uznając uzasadnienie zaskarżonej decyzji za zbyt lakoniczne i ogólnikowe, a przez to mylące i nie tłumaczące w sposób wystarczający wydanego rozstrzygnięcia Sąd stwierdził, że uzasadnienie decyzji nie spełnia wymogów z art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., nie świadczy o merytorycznym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie i czyni zasadnym zarzuty naruszenia zasad ogólnych procedury administracyjnej, w tym określonych w art. 8 (zasada pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej), art. 9 (zasada informowania stron) i art. 11 (zasada przekonywania) K.p.a.
Rozpoznając ponownie wniosek, w dniu [...] organ przekazał skarżącemu częściowo zanonimizowany wyciąg z rachunku bankowego Spółki za okres od dnia 14 września 2009 r. do dnia [...] informując, że Spółka posiada pięć rachunków bankowych w B S. A.
W tym samym dniu, działając na podstawie art. 5 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 16 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p., Prezes Spółki wydał także zaskarżoną decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej obejmującej dane dotyczące: treści rachunków bankowych Spółki za okres od dnia 15 września 2019 r. do dnia wydania niniejszej decyzji oraz treści dokonanych przelewów na rachunek bankowy, jak i z rachunku bankowego Spółki za okres od dnia 15 września 2019 r. do dnia wydania niniejszej decyzji, w zakresie obejmującym imiona i nazwiska kontrahentów będących osobami fizycznymi, a to: W. Z., P. S., A. S., A. K., M. C., D. Z., M. S., D. N., M. M., W. K., A. Ż., W. K., P. P., J. M., M. M., S. M., M. C., Ł. Ł., M. R., M. S., K. S., P. S., A. W., K. W., O. W., W. J., D. D., K. D., Ł. K., K. D., Ł. K., E. J., M. B., B. K., O. G., O. F., A. G., B. L., W. B., M. P., D. K., P. H., Z. G., K. S., D. B., W. F., M. N., M. S., J. Z., M. K., M. H., M. S., P. B., Z. P., D. P., P. K., A. P., K. C., K. P., R. T., K. G., P. Z., T. W., J. T., B. T., R. B., T. K., P. N., G. O., B. K., Z. O., M. S., A. B., M. B., R. T., A. D., K. H., N. B., P. N., J. T., D. K., P. M., K. K., Ł. Ł., M. K., Z. B., M. F., B. B., M. R., M. Z., M. F., P. K., T. K., W. B., M. W., D. M., P. J., S. K., A. F., M. L. oraz nazwy kontrahentów będących osobami prawnymi, a to: C Sp. z o.o., D Sp. z o.o., E Sp. z o.o., F S.A., G Sp. z o.o. H Sp. z o.o., I SA, J SA, K Sp. z o.o., L Sp. z o.o., M Sp. z o.o. Uzasadniając decyzję organ wyjaśnił, że Spółka jest stroną wielu transakcji handlowych, które znajdują swoje odzwierciedlenie w postaci zapisów w historii rachunku bankowego Spółki. W efekcie analizy stanu faktycznego sprawy ustalono, że na rachunku bankowym Spółki odnotowano zarówno uznania, jak i obciążenia rachunku. Spółka w szczególności uzyskuje wpływy od sponsorów, akcjonariuszy, reguluje swoje zobowiązania wobec dostawców, usługodawców, zleceniobiorców, czy też pracowników. Stronami transakcji są podmioty prawa o różnym statusie. W efekcie analizy rachunku bankowego ustalono, że wśród kontrahentów Spółki znajdują się podmioty, w stosunku do których zachodzi ograniczenie w prawie dostępu do informacji publicznej, zgodnie z art. 5 u.d.i.p., ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Podmioty będące stronami transakcji ze Spółką można podzielić na: pracowników, zleceniobiorców nie będących przedsiębiorcami, przedsiębiorców oraz konsumentów będących nabywcami towarów i usług oferowanych przez Spółkę. Wskazując z imienia i nazwiska osoby zatrudnione w Spółce na podstawie umowy o pracę oraz zleceniobiorców nie będących przedsiębiorcami, co do których na rachunku bankowym odnotowano obciążenia związane z wypłatą wynagrodzenia organ wyjaśnił, że z uwagi na treść łączących ich ze Spółką stosunków prawnych ustalono, że charakter zadań realizowanych przez te osoby na rzecz Spółki ma charakter czysto usługowy lub techniczny. Pracownicy ci realizują bowiem na rzecz spółki zadania organizacyjno-administracyjne - dwie osoby, a kolejne dwie osoby zadania z zakresu usług fizjoterapeutycznych oraz organizacji pracy drużyny (kierownik drużyny). Wśród zleceniobiorców znajdują się natomiast zawodnicy świadczący usługi profesjonalnej gry w [...] oraz osoby świadczące usługi związane z organizacją meczów [...] rozgrywanych z udziałem drużyny A Spółka Akcyjna na hali w N. przy ul. [...]. Na wskazane usługi składają się m.in. obsługa kas, skanowanie biletów, obsługa techniczna. Wymienione osoby nie są prokurentami spółki, nie reprezentują jej w stosunkach zewnętrznych, nie składają w jej imieniu oświadczeń woli. W takim stanie rzeczy nie sposób uznać, by osoby te pełniły funkcje publiczne. Z tego względu informacja o ich wynagrodzeniu podlega ograniczeniu z uwagi na prawo do prywatności. W zestawieniu udostępnionym wnioskodawcy ujawniono natomiast pełne informacje o wynagrodzeniu Prezesa Zarządu Spółki, które nie podlegają ograniczeniu z uwagi na prawo do prywatności wobec charakteru pełnionej funkcji. Dalej organ wyjaśnił, że w ramach działalności operacyjnej Spółka zawiera również umowy z podmiotami będącymi przedsiębiorcami, którzy świadczą na jej rzecz usługi sportowe, merchandisingowe, rehabilitacyjne i marketingowe oraz umowy ze sponsorami. Realizując wniosek skarżącego udostępniono pełne informacje o transakcjach realizowanych m.in. ze spółkami komunalnymi oraz podmiotami, które zrezygnowały z prawa do tajemnicy przedsiębiorców. W odniesieniu do wymienionych z imienia i nazwiska oraz z nazwy podmiotów będących przedsiębiorcami oraz sponsorami ustalono z kolei, że zawarte z nimi umowy zawierają postanowienia dotyczące obowiązku zachowania w poufności postanowień dotyczących ich treści. Stosownie też do art. 5 ust. 2 u.d.i.p., na zapytanie Spółki, podmioty te złożyły oświadczenia o zachowaniu poufności, odpowiednio przedsiębiorcy - informacji o wynagrodzeniu osiąganym w ramach umów łączących je ze Spółką, a sponsorzy – informacji o kwotach przekazywanych na rzecz Spółki. Dokonując oceny tych okoliczności organ uznał, że wyjaśnienia przedsiębiorców osiągających wynagrodzenie ze Spółki, jak i kwoty wpłacane przez sponsorów na jej rzecz, przedstawiają wartość gospodarczą. Podjęto też działania mające na celu zachowanie w poufności tychże informacji. Z tego względu brak jest podstaw do ich ujawnienia. W odniesieniu do ostatniej grupy podmiotów, będących konsumentami organ wskazał z kolei, że Spółka sprzedaje karnety, bilety na mecze rozgrywane z udziałem drużyny prowadzonej przez Spółkę i prowadzi sklep internetowy, w ramach którego sprzedaje artykuły pamiątkarskie i kibicowskie. W związku z tym, na rachunku bankowym Spółki odnotowano szereg uznań będących efektem umów zawieranych przez Spółkę z konsumentami. Wskazane z imienia i nazwiska osoby będące stronami tych transakcji nie realizują żadnych zadań publicznych i tym samym korzystają z prawa do prywatności, polegającego na nieujawnianiu imienia i nazwiska oraz innych danych, które pozwolą na ich identyfikację. Sam fakt zawarcia umowy cywilnoprawnej (sprzedaży) z podmiotem publicznym nie skutkuje bowiem tym, że osoba fizyczna (konsument) staje się automatycznie osobą pełniącą funkcję publiczną. Podsumowując organ zaakcentował, że mając na uwadze prawo wnioskodawcy dostępu do informacji publicznej z jednej strony oraz prawo do prywatności i tajemnicę przedsiębiorcy z drugiej strony, podjęto decyzję o częściowym zanonimizowaniu wyciągu poprzez usunięcie z niego informacji o osobach fizycznych oraz prawnych wskazanych w treści przedmiotowej decyzji przy jednoczesnym pozostawieniu informacji o dacie transakcji, kwocie transakcji oraz informacji czy transakcja była obciążeniem czy też uznaniem. Imiona i nazwiska, jak również nazwy tychże kontrahentów zostały zanonimizowane z uwagi na fakt, że osoby te nie są osobami pełniącymi funkcje publiczne oraz nie zrezygnowały z przysługującego im prawa ochrony ich prywatności lub tajemnicy przedsiębiorstwa.
T. H. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu zarzucając jej naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. przez:
- orzekanie na niepełnym materiale dowodowym oraz niezapoznanie się z umowami o pracę oraz umowami zlecenie, na podstawie których wykonano wnioskowane przez skarżącego transakcje, a tym samym brak uzasadnienia faktycznego decyzji o odmowie udostępnienia informacji w odniesieniu do konkretnych osób fizycznych i przedsiębiorców oraz nie wykazanie przesłanek z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., że osoby fizyczne nie pełniły funkcji publicznych, a informacje dotyczące przedsiębiorców były objęte tajemnicą przedsiębiorcy,
- brak przeprowadzenia testu proporcjonalności, czy konieczność ochrony prywatności (w przypadku osób fizycznych) oraz tajemnicy przedsiębiorcy (w przypadku podmiotów gospodarczych) jest proporcjonalnie większa, niż racje przemawiające za prawem do informacji, w konsekwencji naruszenie art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Wnosząc o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, uzasadniając podniesione zarzuty skarżący wywodził, że odmowa udostępnienia informacji publicznej ma charakter ogólnikowy, a organ nie zastosował się do wskazań Sądu i nie wykazał, że osoby fizyczne nie są osobami pełniącymi funkcje publiczne. WSA w Opolu wyraźnie wskazał, że orzecznictwo sądów administracyjnych skłania się za szeroką wykładnią pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną i nie ogranicza się tylko do funkcjonariuszy publicznych, lecz obejmuje każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych. Podmiot zobowiązany nie uczynił nic, aby merytorycznie odnieść się do konkretnych osób, nawet nie wskazał jakie zadania one pełnią, na jakich stanowiskach są zatrudnieni oraz jaki mają zakres obowiązków. Skarżący wskazał, że z umów, które Spółka udostępniła mu na podstawie innych wniosków wynika, że dotyczą one: realizacji działań marketingowych, pełnienia funkcji koordynatora ds. sponsorów i reklamy oraz funkcji kierowniczej, świadczenia usług fizjoterapeutycznych, promocji klubu w ramach zadań biura prasowego oraz pełnienia funkcji dziennikarza w biurze prasowym Spółki. Oceniając zadania wykonywane przez ww. osoby pod względem zakwalifikowania ich do osób pełniących funkcje publiczne, nie można pomijać, że Spółka została utworzona na mocy uchwały Rady Miejskiej w N. i jest klubem sportowym. Tym samym osoby zatrudnione na umowę o pracę, jako wykonujące zadania w zakresie przekazanych zadań własnych przez gminę, należy uznać za osoby pełniące funkcje publiczne. Ponadto, umowy zlecenie nie powinny być rozważane pod względem ujawnienia wynagrodzenia za pracę, lecz wynagrodzenia za wykonane zlecenia, a dane osobowe osób fizycznych ujawnione w rejestrze umów zawieranych z podmiotami publicznymi korzystającymi z majątku publicznego powinny być udostępnione w trybie u.d.i.p. z uwagi na funkcję kontroli społecznej, pozwalającej weryfikować wykonanie umów zawartych przez jednostki samorządu terytorialnego, w tym racjonalne i gospodarne wydawanie środków publicznych, a także możliwość sprawdzenia, czy zawierane umowy nie stanowią swoistego przejawu nepotyzmu lub korupcji politycznej. Konieczność takiej kontroli społecznej w ocenie skarżącego zachodzi w niniejszej sprawie, bowiem w decyzji odmownej pojawiło się wiele nazwisk, które są związane z lokalną polityką, tj.: W. Z. (doradca Burmistrza [...]), M. B. (siostra P. B., sekretarza Miasta [...] oraz Radnego Powiatu [...]), J. T. (Radny Rady Miejskiej w N. oraz Naczelnik Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym w N.), P. N. (Przewodniczący Rady Miejskiej w N.), M. W. (były Radny Rady Miejskiej w N.), D. N. (Wicestarosta Powiatu [...] i zgodnie z KRS Spółki członek jej rady nadzorczej). Co do osób wskazanych jako zawodnicy i kierownik drużyny skarżący podniósł, że zanim powstała spółka A S.A., klub sportowy A już istniał i był prowadzony przez Stowarzyszenie N, a wynagrodzenie za świadczenie usługi gry w [...] było realizowane bezpośrednio przez Gminę [...] za pośrednictwem stypendiów sportowych. W ramach dostępu do informacji publicznej Gmina ujawniała skarżącemu wysokość stypendiów przyznanych zawodnikom z imienia i nazwiska. Tym samym przeniesienie wynagrodzenia wypłacanego ze środków publicznych do innego podmiotu, nie może prowadzić do jego uznania za niejawne. Usługi wypełniane w ramach zawartych umów są bezpośrednio związane z celem utworzenia spółki, a bez ich istnienia Spółka nie miałaby racji bytu. Skarżący podkreślił, że zespół ludzi klubu sportowego A S.A. (zawodnicy, trenerzy czy kierownicy drużyny) są osobami powszechnie znanymi, często występują w mediach ich imię i nazwisko jest znane w przestrzeni publicznej, tym samym trudno przyjąć, aby ich ujawnienie skarżącemu naruszało ich prywatność. Ponadto w orzecznictwie, co do zasady jawność danych osobowych podmiotów będących stronami umów zawieranych z podmiotami publicznymi, korzystających z majątku publicznego nie jest kwestionowana. Podkreśla się, że przy kolizji prawa do informacji z prawem do ochrony danych osobowych, należy przyznać priorytet prawu do informacji publicznej, zważywszy, że w ramach gospodarki rynkowej nie istnieje przymus zawierania umów z podmiotami publicznymi. Z tego względu podmiot (w tym osoba fizyczna) zawierając umowę cywilnoprawną z podmiotem publicznym nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko lub firma, przedmiot umowy, wysokość wynagrodzenia, zachowa prawo do prywatności. Z tych względów nie sposób uznać, że osoby te podlegają ochronie prywatności na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Dalej skarżący podkreślił, że organ kolejny raz, generalnie odmówił informacji publicznej, bez odniesienia się do konkretnych osób i tego jakie funkcje wykonują, uniemożliwiając tym samym kontrolę sądową wydanej decyzji. Wskazał, że w jego ocenie właściwa ocena wspomnianych wyciągów może zostać dokonana tylko w przypadku posiadania odpowiedniej dokumentacji (w tym przypadku umów o pracę oraz zlecenia). Z tej przyczyny w aktach sprawy powinny znajdować się umowy o pracę i zlecenia, na podstawie których dokonane zostały transakcje w ujawnionych wyciągach. Podważając prawdziwość stwierdzenia, że wymienione na stronie 7 decyzji osoby były konsumentami skarżący wskazał, że większość z nich jest związana z lokalną polityką bądź jest zatrudniona w instytucjach publicznych, a w pierwotnej decyzji, która została uchylona organ nic nie wspominał o umowach zawartych z konsumentami i mówił jedynie o osobach fizycznych nieprowadzących działalności. W kwestii ograniczenia prawa do informacji ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy podniósł z kolei, że przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Ponadto, informacja staje się tajemnicą, kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Tymczasem w niniejszej sprawie takie kroki podjęto dopiero po otrzymaniu wniosku skarżącego, a nie przy podpisywaniu spornych umów, co stanowi typowy wybieg Spółki ukierunkowany na cel nieudostępnienia wnioskowanych danych. Nie można też stwierdzić, aby Spółka wykazała, że w niniejszej sprawie występuje tajemnica przedsiębiorstwa. Wyjaśnienie w tym zakresie jest bowiem ogólnikowe, a w przypadku umów sponsorskich Spółka wskazała jedynie, że wnioskowane dane przedstawiają wartość gospodarczą w kontekście oświadczeń tych podmiotów. Brak jest więc jakiegokolwiek uzasadnienia odnoszącego się do przesłanki materialnej tajemnicy przedsiębiorstwa. W świetle przepisów u.d.i.p. nie jest natomiast dopuszczalne powoływanie się na przesłankę wyłączenia informacji z obowiązku jej udostępnienia bez wskazania konkretnej argumentacji, uzasadniającej przyczyny uznania, że zachodzą szczególne okoliczności wskazane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Tajemnica przedsiębiorcy musi być oceniana w sposób obiektywny, oderwany od woli danego przedsiębiorcy. Co więcej, nie każda tajemnica przedsiębiorcy będzie uzasadniać odmowę jej udostępnienia. Znaczenie danej tajemnicy musi być bowiem proporcjonalnie większe, niż racje przemawiające za udostępnieniem informacji publicznej. W niniejszej sprawie uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia nie wskazuje na przeprowadzenie przez Spółkę rzeczywistego testu proporcjonalności między potrzebą ochrony tajemnicy przedsiębiorcy (ochrony prywatności), a obywatelskim prawem do informacji, z którego to testu wynikałoby, że utajnione nazwy kontrahentów wraz z przypisaną wysokością wynagrodzenia zawierają informacje tworzące sferę tajemnicy przedsiębiorcy i konieczność jej ochrony jest proporcjonalnie większa, niż racje przemawiające za jej udostępnieniem. Ponadto, warunkiem koniecznym do uznania istnienia tajemnicy przedsiębiorcy jest wskazanie konkretnych, posiadających wartość gospodarczą informacji, które mają korzystać z poufności, a tego w sprawie nie wykazano, co narusza wymogi wywodzonej z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zasady proporcjonalności. Powołując się na zasadę jawność gospodarki środkami publicznymi, wynikającą z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 885, z późn. zm.) skarżący wskazał jako zasadę udostępnienie podmiotowi zainteresowanemu informacji o majątku, którym dysponują władze publiczne oraz podmioty realizujące w imieniu tych władz zadania publiczne. Na podstawie art. 107 § 1 i 3 K.p.a. wywiódł natomiast, że nie jest dopuszczalne w świetle przepisów u.d.i.p. powoływanie się na przesłankę wyłączenia informacji z obowiązku jej udostępnienia bez wskazania konkretnej argumentacji, uzasadniającej przyczyny uznania, że zachodzą szczególne okoliczności wskazane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że skarżący dysponuje informacją o wartości wszystkich transakcji zrealizowanych przez albo na rzecz Spółki. W stosunku do części transakcji dokonano wprawdzie zabiegu anonimizacji poprzez usunięcie informacji o nazwie (imieniu, nazwisku) kontrahenta, od którego lub na rzecz którego transakcja była realizowana, jednak przyczyny takiego stanu rzeczy zostały skarżącemu wyraźnie przedstawione w treści decyzji. Skarżący dysponuje przy tym wiedzą o wszystkich umowach zawartych przez Spółkę. Ustosunkowując się do zarzutów skargi, organ nie zgodził się z konstatacją skarżącego, jakoby fakt pełnienia funkcji "Dziennikarza w Biurze Prasowym" był równoznaczny z pełnieniem funkcji "rzecznika prasowego" jak również, że kierownik drużyny, którego praca polega na organizacji technicznych aspektów pracy drużyny, w tym sprzętu i transportu, pełni funkcje kierownicze. Co do wyartykułowanej przez skarżącego konieczności weryfikacji relacji łączących osoby związane z lokalną polityką ze Spółką podkreślił natomiast, że osoby te występowały ze Spółką w charakterze konsumentów i osobom tym przysługuje prawo do prywatności polegające na nieujawnianiu ich imienia i nazwiska oraz innych danych, które pozwolą na ich identyfikację. Sam fakt zawarcia umowy cywilnoprawnej (sprzedaży) z podmiotem publicznym nie skutkuje bowiem tym, że osoba fizyczna (konsument) staje się automatycznie osobą pełniącą funkcję publiczną. Odnosząc się do argumentacji dotyczącej zagadnienia tajemnicy przedsiębiorcy organ zaznaczył, że nie jest prawdą, jakoby kroki zmierzające do ochrony tajemnicy przedsiębiorcy zostały podjęte dopiero po otrzymaniu wniosku skarżącego. Jak wskazano bowiem w treści decyzji: "Spółka A Spółka Akcyjna dokonała analizy umów zawartych z przedsiębiorcami w efekcie której ustalono, iż umowy (...) zawierają postanowienia dotyczące obowiązku zachowania w poufności postanowień dotyczących ich treści". Działania mające na celu ustalenie czy przedsiębiorcy, którzy w umowach zastrzegli tajemnicę przedsiębiorcy rezygnują z przysługującego im prawa, miały na celu wyłącznie ustalenie, czy w przedmiotowej sprawie nie zaktualizowała się przesłanka wyłączająca ograniczenie, o którym mowa w art. 5 ust. 2 zd. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W takim stanie rzeczy argumentacja skarżącego przemawiająca za bezskutecznym powołaniem się przez podmiot zobowiązany na tajemnicę przedsiębiorcy nie znajduje odzwierciedlenia w niniejszej sprawie i nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się z kolei do zagadnienia braku przeprowadzenia rzeczywistego testu proporcjonalności organ zaznaczył, że udostępnił skarżącemu informację publiczną w maksymalnie możliwym zakresie z uwzględnieniem art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podkreślił przy tym, że prawo do informacji publicznej jest prawem równorzędnym do prawa do prywatności, a sposób załatwienia przedmiotowej sprawy stanowi optymalny kompromis pomiędzy ww. dwoma przeciwstawnymi wartościami chronionymi przez prawo. Na zakończenie organ wskazał, że do przekazanych akt administracyjnych załączono umowy, oświadczenia oraz inne dokumenty, w których zawarto informacje będące osią sporu, co do których wniósł o nieudostępnianie ich skarżącemu.
W piśmie procesowym z dnia 28 lipca 2021 r. organ oświadczył, że przychyla się do wniosku skarżącego o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), zwanej P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Na podstawie art. 119 pkt 2 oraz art. 120 P.p.s.a. niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów; a to wobec wniosku strony skarżącej o rozpoznanie sprawy w tym trybie i braku żądania organu co do przeprowadzenia rozprawy.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie było prawo dostępu do informacji publicznej, które realizowane jest na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U z 2019 r. poz. 1429, ze zm.) zwanej dalej u.d.i.p. Ustawa ta w kompleksowy sposób reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej określając zakres podmiotowy i przedmiotowy oraz zasady i tryb udostępniania informacji publicznej. Stanowi ona wyraz realizacji prawa zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informację publiczną, podlegającą udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie, stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Przepis art. 6 u.d.i.p. konkretyzuje zakres przedmiotowy informacji publicznej określając katalog źródeł i rodzajów informacji mających charakter publiczny. Nie jest to jednak katalog zamknięty i wyczerpujący wobec czego każdorazowo o kwalifikacji informacji powinna decydować jej treść oceniana w kontekście pojęcia spraw publicznych.
Podmioty, na które ustawodawca nałożył obowiązek udostępniania informacji publicznej wskazane zostały wprost w art. 4 u.d.i.p. Z regulacji tej wynika, że do udostępnienia informacji publicznej zobowiązane są podmioty wykonujące zadania publiczne, które w związku z wykonywaniem tych zadań dysponują takimi informacjami.
W niniejszej sprawie, stosownie do art. art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p., nie budzi wątpliwości to, że Spółka utworzona przez jednostkę samorządu terytorialnego, powołana do wykonywania zadań publicznych i gospodarująca w tym zakresie środkami publicznymi jest podmiotem publicznym, a jej Prezes - jako organ reprezentujący osobę prawną samorządu terytorialnego - jest na mocy tych przepisów zobowiązany do udostępniania informacji publicznych będących w jego posiadaniu.
Nie jest również sporne to, że informacje, których udostępnienia domagał się skarżący stanowią informację publiczną, albowiem dotyczą one rozliczeń finansowych, które związane są z dysponowaniem majątkiem publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p.).
Złożony przez skarżącego wniosek podlegał zatem prawidłowo rozpoznaniu w trybie omawianej ustawy.
Istotą sporu jest jednak kwestia zasadności odmowy udostępnienia skarżącemu informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy jednak informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
Innymi słowy spór dotyczy ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej z uwagi na prywatność osoby fizycznej i tajemnicę przedsiębiorcy, jako stanowiących wartości objęte ochroną prawną na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Rozstrzygając tę kwestię Sąd uwzględnił, że sprawa, w której wydano zaskarżoną decyzję była już przedmiotem kontroli sądowej. W sprawie tej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wypowiedział się w wyroku z dnia 17 grudnia 2020 r., sygn. akt II SA/Op 276/20. W konsekwencji, rozpoznając ponownie sprawę i wydając zaskarżoną decyzję organy działały na zasadzie związania tym wyrokiem. Dokonując aktualnie oceny legalności tych działań należało także uwzględnić ocenę prawną oraz wskazania zawarte w wydanym wcześniej wyroku.
Zgodnie bowiem z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Powołany przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a wyrażona w nim zasada związania oznacza, że orzeczenie sądu oddziałuje na przyszłe postępowanie tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. Organy, jak i sądy orzekający w danej sprawie są zobowiązane do podporządkowania się wyrażonemu wcześniej w orzeczeniu sądu poglądowi w pełnym zakresie, aż do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, chyba że wyrażony wcześniej przez sąd pogląd stał się nieaktualny wskutek zmiany stanu prawnego lub okoliczności faktycznych sprawy.
W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposób ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Może ona zatem dotyczyć ujawnionych w postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego, w szczególności kwestii zastosowania do nich określonych regulacji prawnych. Wskazania co do dalszego postępowania zasadniczo stanowią natomiast konsekwencję oceny prawnej, określając sposób i kierunek działania przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Związanie oceną prawną, jak i zawartymi w orzeczeniu wskazaniami co do dalszego postępowania determinuje działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym, podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. Kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się natomiast do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to głównym kryterium poprawności nowowydanej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 729/10, dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Na zasadzie związania unormowanego w art. 153 P.p.s.a. Sąd ocenia, czy organ rozstrzygając sprawę podporządkował się wyrażonemu wcześniej w orzeczeniu sądu poglądowi w pełnym zakresie.
Zaznaczyć należy, że obowiązek wynikający ze związania oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania może być wyłączony jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego, na co wprost wskazuje brzmienie art. 153 P.p.s.a, bądź wzruszenia wyroku zawierającego ocenę prawną, w przewidzianym do tego trybie. Ponadto, wyłączenie z powyższego obowiązku będzie dopuszczalne także w przypadku istotnej zmiany okoliczności faktycznych, tj. gdy po wydaniu wyroku, w prowadzonym ponownie postępowaniu zmianie ulegną istotne okoliczności i ustalony zostanie stan faktyczny odmienny od przyjętego przez sąd za podstawę dokonanej oceny.
Na podstawie analizy akt administracyjnych Sąd nie stwierdził, aby w niniejszej sprawie wystąpiły okoliczności pozwalające na odstąpienie od wiążącej oceny wyrażonej w wyroku tutejszego Sądu z 17 grudnia 2020 r., sygn. akt II SA/Op 276/20. Stan prawny stanowiący podstawę oceny Sądu nie uległ zmianie, wskazany wyrok jest prawomocny, a w ponownym postępowaniu przed organem nie zostały ujawnione takie okoliczności faktyczne, które prowadziłyby do zmiany stanu faktycznego stanowiącego podstawę oceny prawnej Sądu. W konsekwencji, dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji należało uznać, że rozpoznając ponownie sprawę organy związane były zarówno oceną prawną jak i wskazaniami zawartymi w tym wyroku.
W tych okolicznościach dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że podjęte rozstrzygnięcie nie narusza przepisów prawa w stopniu mogącym mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. O ile bowiem można stwierdzić, że uzasadnienie decyzji nie zawiera - tak jak wniesiona skarga, odwołań do licznych poglądów orzecznictwa, to jednak w swej istotnej treści realizuje wskazania Sądu i uwzględnia ocenę prawną wyrażoną w poprzednim wyroku.
Nie jest celowe przytaczanie w tym miejscu całości rozważań z poprzedniego wyroku, które wprost wynikają z jego uzasadnienia i wskazane zostały już w stanie faktycznym sprawy. Podkreślić jednak trzeba, że zasadniczym powodem uchylenia poprzedniej decyzji był brak prawidłowego uzasadnienia decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej. Sąd uznał, że było ono zbyt ogólnikowe, a przez to mylące i nie tłumaczyło w sposób wystarczający wydanego rozstrzygnięcia, co świadczyło o nierozpoznaniu sprawy merytorycznie w jej całokształcie. Jako istotne Sąd wskazał rozważenie, czy wynagrodzenie konkretnego pracownika organu, który nie pełni funkcji kierowniczej, ani nie jest piastunem organu stanowi sprawę publiczną w rozumieniu u.d.i.p. czy też nie. W zakresie wskazań co do ponownego rozpoznania sprawy za konieczne Sąd uznał przy tym dokonanie przez organ każdorazowo oceny, czy historia rachunków bankowych jest w pełni, czy częściowo niejawna i dlaczego. Wskazując na konieczność dania wyrazu tej ocenie w określonej formie Sąd podkreślił konieczność uwzględnienia przedstawionej w wyroku oceny prawnej.
Wyrażając z kolei ocenę prawną dotyczącą art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Sąd skoncentrował się na kwestii pełnienia funkcji publicznej. Wskazał, że prawo do uzyskania informacji nie jest prawem bezwzględnym i konieczne jest wyważanie wartości leżących u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej, a opierających się zasadniczo na jawności porządku publicznego oraz wartości leżących u podstaw "prywatności osoby fizycznej" czy "tajemnicy przedsiębiorcy" w celu ustalenia zakresu ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej ze względu na ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Przedstawiając wykładnię pojęcia "osoby pełniącej funkcję publiczną" na tle stosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wyjaśnił, że wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi w tym przypadku o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się, co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów, bez względu na podstawę prawną wykonywania funkcji publicznej. Dotyczy to podmiotów, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny. Dalej Sąd wyjaśnił, że prawo do prywatności, statuowane w art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zagwarantowane jest m.in. w aspekcie ochrony danych osobowych, przewidzianej w art. 51 Konstytucji RP. Przez podlegające ochronie życie prywatne należy przy tym rozumieć takie wydarzenia, które nie są bezpośrednio związane z wykonywaniem przez daną osobę zadań i kompetencji organów władzy publicznej, czy też innej działalności o publicznym znaczeniu. W tym kontekście, wskazując na konieczność odpowiedzi na pytanie, czy wynagrodzenie konkretnego pracownika organu, który w swym zakresie nie pełni funkcji kierowniczej ani nie jest piastunem organu stanowi sprawę publicznej w rozumieniu ustawy, czy też nie Sąd wywiódł, że w zakresie prawa do prywatności, w przypadku anonimizacji wyciągów bankowych, nie chodzi tylko o usunięcie danych wprost identyfikujących dany podmiot, ale o rozważenie, czy sam przedmiot sprawy musi podlegać ochronie. Ocena ta musi być wyrażona i uzasadniona przez organ, który ma obowiązek wyjaśnienia wnioskodawcy podstaw swojego działania. Jednocześnie, podkreślając, że dostęp do informacji publicznej jest ważnym elementem faktycznego funkcjonowania demokracji jako ustroju, w którym obywatele mają realny wpływ na sprawy publiczne i rzeczywiście kontrolują podmioty publiczne Sąd stwierdził, że pracodawca, jako administrator danych osobowych dotyczących swoich pracowników, może udostępnić informację o wysokości wynagrodzenia swego pracownika tylko w przypadku przewidzianym w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p., zatem tylko wtedy, gdyby zatrudnienie tego pracownika oznaczało sensu stricte pełnienie funkcji publicznej albo pozostawało w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Stosownie do tego, jako cechę wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną, Sąd wskazał posiadanie określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej. Podkreślił, że istotne jest posiadanie prawa do działania wpływającego na podejmowanie decyzji, w tym m.in. co do dysponowania majątkiem publicznym, zarządzania sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym, lub majątkiem Skarbu Państwa. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. W konsekwencji, w zakresie użytego w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. zwrotu "osoba mająca związek z pełnieniem funkcji publicznych" nie może mieścić się każdy i jakikolwiek związek z pełnieniem funkcji publicznych, gdyż w istocie wówczas każdy nawet najdrobniejszy kontakt obywatela z podmiotem prowadzącym działalność publiczną prowadziłby do ograniczenia prawa do prywatności tego podmiotu przez pryzmat regulacji art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Związek z pełnieniem funkcji publicznych, to związek wyrażający się w realnym i skonkretyzowanym, a nie jedynie hipotetycznym wpływie na procesy decyzyjne dotyczące sytuacji prawnych innych podmiotów. Podzielając stanowisko skarżącego, co do konieczności zapewnienia społecznej kontroli nad działaniami podmiotów gospodarujących mieniem państwowym, Sąd wskazał przy tym, że o ile ilość środków publicznych wydatkowanych na wynagrodzenie (w tym także nagrody i premie) stanowi jawną informację publiczną, o tyle już wynagrodzenia poszczególnych pracowników Spółki, nie pełniących funkcji publicznych takowego przymiotu jawnego z mocy prawa nie ma. Wysokość wynagrodzenia, składniki nań składające się w przypisanych im konkretnych kwotach, nagrody i premie pracownika nie będącego osobą funkcyjną, nie pełniącego roli piastuna organu, nie stanowią informacji publicznej udostępnianej na tożsamych zasadach co wysokość wynagrodzenia (i jego poszczególne składniki) pracownika pełniącego funkcję publiczną.
Uwzględniając przedstawioną ocenę prawną i wskazania wyrażone przez Sąd w poprzednim wyroku, dokonując aktualnie oceny zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że jako wydana w granicach związania wynikającego z art. 153 P.p.s.a. nie narusza przepisów prawa.
Podkreślić trzeba, że w zaskarżonej decyzji organ dokonał ustaleń i oceny na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w kontekście akcentowanego zagadnienia pełnienia funkcji publicznej. W tym też kontekście prawidłowo rozważył charakter stosunków prawny łączących Spółkę z podmiotami będącymi stronami transakcji finansowych odzwierciedlonych w postaci zapisów w historii rachunku bankowym Spółki, co do których odmówił udostępnienia informacji obejmujących odpowiednio: co do osób fizycznych ich imiona i nazwiska, a co do osób prawnych ich nazwy. Dokonane w tym zakresie ustalenia przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a na podstawie dokonanej analizy słusznie uznał, że osoby te nie pełnią funkcji publicznej wobec czego, w odniesieniu do tych podmiotów prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. z uwagi na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
Stosownie do przyjętej oceny prawnej Sądu niewątpliwie spod zakresu funkcji publicznej wykluczyć należało stanowiska mające charakter wyłącznie usługowy lub techniczny. Skoro zatem pracownicy zatrudnieni przez Spółkę na podstawie umowy o pracę, w ramach tej umowy, realizują wyłącznie takie zadania, tj. organizacyjno-administracyjne, fizjoterapeutyczne i dotyczące organizacji pracy drużyny sportowej, prawo do informacji dotyczących tych osób podlegało ograniczeniu z uwagi na ich prywatność.
Takiemu samemu ograniczeniu podlegało również prawo do informacji o osobach zatrudnionych na podstawie umowy cywilnoprawnej, będących zawodnikami prowadzonego przez Spółkę klubu sportowego, oraz świadczących usługi związane z organizacją meczów.
Uznać należy, że osoby te, skoro nie mają kompetencji decyzyjnej w ramach realizowanych przez Spółkę działań publicznych, w tym m.in. co do zarządzania Spółką i dysponowania jej majątkiem, nie są osobami związanymi z pełnieniem funkcji publicznej. Stosownie do zarzutów skargi zauważyć można, że w zakresie kompetencji wskazanych osób można mówić jedynie o hipotetycznym, a nie o realnym, wpływie na procesy decyzyjne. Tym samym wynagrodzenie osób zatrudnionych przez Spółkę podlega ochronie, a informacje dotyczące ich imienia i nazwiska zawarte w transakcjach wypłat wynagrodzenia z rachunku Spółki, prawidłowo nie podlegały udostępnieniu, o czym orzeczono w zaskarżonej decyzji.
Prawidłowo organ ustalił również, że zadań publicznych nie realizują osoby fizyczne będące nabywcami towarów i usług Spółki, dokonujące czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z ich działalnością gospodarczą bądź zawodową. Sam fakt zawarcia z podmiotem publicznym konsumenckiej umowy sprzedaży towarów lub usług nie skutkuje bowiem nabyciem z tego tytułu żadnych kompetencji w ramach pełnienia funkcji publicznej i nie może zatem powodować ograniczenia prawa do prywatności.
Zauważyć przyjdzie, że wskazywane pośrednio przez skarżącego wartości związane z potrzebą kontroli społecznej nad wydatkami publicznymi, czy transparentnością działania organów wykonujących zadania publiczne nie uzasadniają według treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. pozbawienia ochrony prywatności osób (w zakresie udostępniania ich danych osobowych), które przez sam tylko fakt nawiązania stosunku prawnego z podmiotem publicznym nie uzyskują statusu osób pełniących funkcje publiczne lub mających związek z pełnieniem tych funkcji.
W ocenie Sądu nie można również uznać, że organ naruszył art. 5 ust. 2 u.d.i.p. podejmując rozstrzygnięcie co do odmowy udostępnienia informacji dotyczących wskazanych w decyzji przedsiębiorców, będących sponsorami Spółki lub świadczących na jej rzecz usługi sportowe, merchandsingowe, rehabilitacyjne czy marketingowe. W tym zakresie, stosownie do art. 153 P.p.s.a., organ również dokonał oceny w kontekście pełnienia funkcji publicznej i prawidłowo ustalił, że podmioty te funkcji takiej nie pełnią, a świadczenia przez nie realizowane także nie mają związku z pełnieniem funkcji publicznych.
Jednocześnie jako podstawę odmowy organ uwzględnił, wskazaną w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. tajemnicę przedsiębiorcy. Kwestia ta nie była poprzednio objęta oceną Sądu wobec czego wskazać należy, że na tajemnicę przedsiębiorcy składają się takie informacje należące do tego podmiotu, których przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie albo nabycie od osoby nieuprawnionej zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy. Warunkiem respektowania tej tajemnicy jest natomiast uprzednie złożenie w odniesieniu do konkretnych informacji zastrzeżenia, że nie mogą być one udostępnione.
Zastrzeżenie tajemnicy stanowi jednak wyjątek od zasady jawności informacji publicznej. Dlatego też, nie może być on wykładany rozszerzająco, a podmiot zobowiązany do jej udostępnienia nie może ograniczyć się do zdawkowego stwierdzenia o jej istnieniu. Stosownie więc do art. 107 § 1 i 3 K.p.a., uzasadnienie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy, powinno zawierać argumentację na okoliczność spełnienia przesłanek dla uznania danych informacji za objęte ochroną. Nie wystarczy ogólnikowe wskazanie w takiej decyzji, że informacje objęte odmową ich udostępnienia są tajemnicą przedsiębiorstwa. Przesłanki przemawiające za nieudzieleniem informacji publicznej muszą być rzeczywiste i określone. Konieczne jest zatem wskazanie konkretnej podstawy i zakresu utajnienia danej informacji. Organ musi określić z czego wywodzi daną przesłankę odmowy i w czym znajduje ona uzasadnienie.
W zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że z treści stosunków prawnych łączących Spółkę ze wskazanym przedsiębiorcami wynika wprost obowiązek zachowania w poufności informacji objętych treścią zawartych z nimi umów. Ponadto, Spółka wystąpiła do tych podmiotów z zapytaniem, czy rezygnują z prawa do zachowania w poufności, informacji odpowiednio przedsiębiorcy świadczący na rzecz Spółki usługi – o wynagrodzeniu przysługującym im z tytuł umów, a sponsorzy – o kwotach przekazywanych na rzecz Spółki. W odpowiedzi przedsiębiorcy złożyli oświadczenia, że nie wyrażają zgody na ich udostępnienie uzasadniając swoje stanowisko tym, że informacje te stanowią dla nich wartość gospodarczą.
Stosownie do tych okoliczności należy uznać, że organ dokonał oceny w zakresie zasadności wyłączenia jawności informacji dotyczących podmiotów będących przedsiębiorcami na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a zaskarżona decyzja także w tym zakresie nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Zdaniem Sądu w tym zakresie należało uwzględnić to, że organ udostępnił skarżącemu wyciąg z rachunku bankowego Spółki za wskazany we wniosku okres poddając anonimizacji wyłącznie imiona i nazwiska oraz nazwy podmiotów wskazanych w decyzji, co do których to danych odmówił ich udostępnienia. Tym samym udostępnił dane dotyczące operacji na rachunku Spółki obrazujące wysokości wpływów i obciążeń. Z wyjaśnień strony wynika również, że w odrębnym postępowaniu skarżącemu udostępniono informacje dotyczące wszystkich umów zawartych przez Spółkę. Nie można zatem uznać aby w ramach realizacji przysługującego skarżącemu prawa do informacji publicznej została naruszona zasada jawności gospodarowania mieniem publicznym w zakresie ujawnienia informacji dotyczących działań związanych z szeroko rozumianym gospodarowaniem mieniem publicznym.
Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdził, że podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie, stosownie do art. 153 P.p.s.a., organ uwzględnił ocenę prawną i wskazania wynikające z wiążącego wyroku Sądu, a zaskarżona decyzja nie narusza prawa dostępu do informacji publicznej. Z przedłożonych przez organ akt administracyjnych wynika też, że zaskarżona decyzja została wydana w wyniku analizy umów zawartych przez Spółkę i oświadczeń złożonych przez przedsiębiorców będących strona tych umów, wobec czego nie można uznać, że sprawa nie została prawidłowo rozpoznana.
Za bezzasadny w okolicznościach sprawy Sąd uznał argument, że część osób, co do których organ przyjął - że dotyczące ich informacje podlegają ochronie z uwagi na prywatność, pełni funkcje publiczne w innych podmiotach. Skoro osoby te w ramach stosunków prawnych łączących je ze Spółką działały, nie jako pełniące funkcje publiczne, a jako prywatne osoby, to żądane informacje nie były związane z ich publicznym działaniem, a ich prawo do prywatności podlegało ochronie. Podobnie znaczenia nie mógł mieć fakt, że we wcześniejszym okresie Gmina udostępniała skarżącemu informacje o stypendiach wypłacanych sportowcom grającym w klubie. Informacje te, jak wskazuje skarżący, udostępniane były bowiem w innym stanie faktycznym i przez inny podmiot. Co istotne inny też był charakter stosunku prawnego stanowiącego podstawę dokonywania wypłat na rzecz sportowców. Okoliczność ta nie mogła zatem podlegać ocenie w niniejszej sprawie i mieć wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło