II SAB/Op 23/15
WyrokWSA w Opolu2015-05-14
Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Teresa Cisyk, Ewa Janowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu przewlekle prowadziło postępowanie odwoławcze w sprawie środowiskowych uwarunkowań, i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania odwoławczego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, uznając, że czas trwania postępowania przekroczył rozsądne granice i nastąpił z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym, sąd wymierzył organowi grzywnę oraz zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej spółki.Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. (obecnie B Sp. z o.o.) złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania odwoławczego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów K.p.a. i P.p.s.a., wskazując na wieloletnie opóźnienia w rozpatrzeniu odwołania, mimo wcześniejszych wyroków sądów administracyjnych uchylających decyzje Kolegium. Wniosła o wymierzenie grzywny i stwierdzenie rażącego naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
1) stwierdza przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, 2) stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) wymierza Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Opolu grzywnę w kwocie 500 (pięćset) złotych, 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz A Sp. z o. o. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 maja 2015 r. sprawy ze skargi A Sp. z o. o. z siedzibą w [...] na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań 1) stwierdza przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, 2) stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) wymierza Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Opolu grzywnę w kwocie 500 (pięćset) złotych, 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz A Sp. z o. o. z siedzibą w [...] kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 i art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z pózn. zm.), firma A Sp. z o.o. z siedzibą w [...], pismem z dnia 31 marca 2014 r., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania odwoławczego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu. W skardze zarzuciła organowi naruszenie następujących przepisów:
- art. 35 § 3 i art. 36 K.p.a. przez niezałatwienie sprawy w terminie miesięcznym;
- art. 36 K.p.a. poprzez spóźnione zawiadomienie strony o niezałatwieniu sprawy w terminie oraz brak podania przyczyny zwłoki;
– art. 12 i art. 35 § 1 K.p.a. poprzez rażące naruszenie zasady szybkości postępowania;
– art. 153 w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. z uwagi na zignorowanie oceny prawnej i brak wykonania wskazań co do dalszego postępowania, wyrażonych w wyrokach: WSA w Opolu z dnia 21 lutego 2012 r., o sygn. akt II SA/Op 404/11 oraz NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., o sygn. akt II OSK 1528/12, mocą którego oddalano skargę kasacyjną SKO przeciwko ww. wyroki WSA;
– art. 7 K.p.a. oraz art. 417 i art. 417¹ § 3 Kodeksu cywilnego poprzez bezprawne i uporczywe działania oraz zaniechania mające na celu przedłużenie procedury administracyjnej w celu maksymalnego opóźnienia wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji, pomimo posiadania przez organ dokumentacji, a takie działanie naraża skarżącą na znaczną szkodę, polegającą na ponoszeniu stałych kosztów związanych z rozwojem inwestycji w czasie.
W związku z powyższymi zarzutami dotyczącymi przewlekłego postępowania odwoławczego skarżąca wniosła o wymierzenie organowi grzywny oraz stwierdzenie, że przewlekłość nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa i o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca wnioskowała również o wyjaśnienie przyczyn niezałatwienia sprawy w terminie, nieinformowania strony o podejmowanych w sprawie czynnościach, doręczenia stronie decyzji SKO w dniu 24 stycznia 2014 r, tj. dwa miesiące po dacie jej wydania. We wnioskach zawarła także żądanie ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca akcentowała, iż jako inwestor, w dniu 29 kwietnia 2009 r. złożyła do Wójta Gminy Olszanka wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla wnioskowanej inwestycji. Decyzją z dnia 26 maja 2010 r. Wójt określił środowiskowe uwarunkowania. W wyniku wniesionego odwołania, organ pierwszej instancji przekazał - za pismem z dnia 15 czerwca 2010 r. - odwołanie wraz z aktami sprawy organowi odwoławczemu. Rozpatrując odwołanie, dopiero w dniu 26 kwietnia 2011 r. Kolegium wydało decyzję nr [...], którą uchyliło decyzję Wójta i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, tj. w trybie art. 138 § 2 K.p.a. W ocenie skarżącej, na tym etapie postępowania odwoławczego doszło już do przewlekłości, bowiem Kolegium prawie po roku czasu od otrzymania odwołania wraz z aktami sprawy wydało ww. decyzję kasacyjną. W tym okresie Kolegium przesłało do skarżącej aż siedem (7) zawiadomień o niedochowaniu terminu załatwienia sprawy, przy czym wskazywano w nich w sposób lakoniczny na przyczynę zwłoki np. konieczność uzupełnienia materiału dowodowego (4), trudności organizacyjne, czy też z uwagi na możliwość zapoznania się z zebranymi dowodami. Skarżąca podniosła, że w niektórych zawiadomieniach nie wskazano także terminu załatwienia sprawy, np. z dnia 14 lipca 2010 r.
Ponieważ decyzja kasacyjna została zaskarżona, WSA w Opolu wyrokiem z dnia z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Op 404/11 uchylił tę zaskarżoną decyzję, a z kolei, NSA wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1528/12, oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez Kolegium. Akta administracyjne zostały natomiast zwrócone Kolegium w dniu 11 czerwca 2013 r. Po tej dacie, Kolegium poinformowało skarżącą tylko jeden raz - zawiadomieniem z dnia 4 października 2013 r. - o przyczynie niezałatwienia sprawy wraz ze wskazaniem nowego terminu. Zatem nie otrzymała skarżąca trzech zawiadomień, znajdujących się w aktach sprawy i wysyłanych do pozostałych stron, tj. z dnia 8 lipca, 5 i 30 sierpnia 2013 r. W tym ponownym drugim postępowaniu odwoławczym Kolegium wydało decyzję z dnia 28 listopada 2013 r, która została doręczona skarżącej w dniu 24 stycznia 2014 r. Zdaniem skarżącej, decyzja ta wydana została wbrew ww. wyrokom sądów administracyjnych. Wskazane okoliczności sprawy potwierdzają, że łączny czas oczekiwania na otrzymanie decyzji środowiskowej trwa ponad 5 lat, tj. od 20 kwietnia 2009 r. do dnia złożenia skargi.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi. W uzasadnieniu podniesiono, że zarówno wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, jak i skargę Spółka złożyła po wydaniu decyzji, stąd organ nie mógł "uwzględnić" wezwania. Jednocześnie Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie nie miała miejsca przewlekłość postępowania.
W obszernej replice na odpowiedź organu na skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania odwoławczego skarżąca powieliła zarzuty skargi, podkreślając, iż wydanie decyzji nie stanowi przeszkody do wniesienia niniejszej skargi. Na tę okoliczność przywołała orzecznictwo sądowoadministracyjne. Podkreśliła, że w tej sprawie doszło do przewlekłości na etapie pierwszego i drugie postępowania odwoławczego prowadzonego przez Kolegium.
Na wniosek skarżącej postępowanie sądowe z jej skargi zostało przez WSA w Opolu zawieszone postanowieniem z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt II SAB/Op 27/14, a następnie podjęte, postanowieniem tut. Sądu z dnia 16 czerwca 2015 r., sygn. akt II SAB/Op 27/14.
Po podjęciu postępowania, niniejsza sprawa prowadzona jest pod sygn. akt II SAB/Op 23/15.
Na rozprawie sądowej pełnomocnik skarżącej w pierwszej kolejności oświadczył, przedkładając stosowny akt, iż doszło do zmiany nazwy spółki na "B Sp. z o.o. z siedzibą w [...]." Sąd rejestrowy wpisał zmianę w KRS postanowieniem z dnia 15 marca 2015 r. Następnie, pełnomocnik wnosił i wywodził jak w skardze oraz w piśmie procesowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przedmiotem rozpoznawanej skargi było zarzucane przez skarżącą Spółkę przewlekłe prowadzenie postępowania odwoławczego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu.
Możliwość wniesienia skargi do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy przewidują przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 powołanej ustawy kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje bowiem także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a P.p.s.a., tj. w sprawach w których organ winien wydać decyzję, zaskarżalne postanowienie lub podjąć określoną czynność lub akt.
Zgodnie z treścią art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, na zasadzie art. 149 § 2 P.p.s.a., w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.
Wniesienie skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu, jak i przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie jest dopuszczalne po wyczerpaniu przysługujących stronie środków zaskarżenia - art. 52 P.p.s.a. W przypadku skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania w wydaniu decyzji, o wyczerpaniu środków zaskarżenia można mówić w sytuacji, gdy skarżący przed wniesieniem skargi skorzysta ze środka przewidzianego w art. 37 K.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
W niniejszej sprawie skarga wniesiona została na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Opolu w rozpoznaniu odwołania od decyzji Wójta Gminy Olszanka z dnia 26 maja 2010 r., określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie "[...]". Okolicznością bezsporną w sprawie jest fakt, iż po wydaniu decyzji odwoławczej z dnia 28 listopada 2013 r. skarżąca przed złożeniem skargi dopełniła wymogu wyczerpania środków zaskarżenia, wnosząc w dniu 20 lutego 2014 r. wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Wskazać przy tym należy, że wniesienie wezwania do usunięcia naruszenia prawa po zakończeniu postępowania odwoławczego wydaniem decyzji nie stanowi przeszkody do wniesienia skargi na przewlekłe postępowanie prowadzone przez organ odwoławczy. Wskutek takiej skargi przedmiotem kontroli sądowej staje się bowiem jedynie działanie organu odwoławczego, któremu przewlekłość jest zarzucana.
Przedstawiona okoliczność upoważniała zatem Sąd do uznania w niniejszej sprawie, skargi za dopuszczalną. Stwierdzenie formalnej dopuszczalności skargi na przewlekłość organu powoduje konieczność merytorycznego jej rozpoznania. Jednakże w tej sprawie, w pierwszej kolejności zasadnym staje się przywołać wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt II OSK 2854/13 (LEX nr 1519346) w którym wskazano, iż sam fakt wydania decyzji przez organ (czy też podejmowania przez organ innych czynności procesowych) nie zwalnia z oceny w postępowaniu sądowym, czy w sprawie miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania i z wydania orzeczenia w oparciu o art. 149 P.p.s.a, z ewentualnym pominięciem zobowiązywania organu do wydania konkretnego aktu administracyjnego. W świetle regulacji art. 149 P.p.s.a., skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ ma za zadanie stwierdzenie, iż postępowanie jest lub było prowadzone w sposób przewlekły, bez względu na okoliczność, czy sprawa została załatwiona wydaniem decyzji przed wniesieniem skargi, czy też po jej wydaniu (por. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2166/13, LEX nr 1530708). W przypadku skutecznego wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ już po wydaniu decyzji, brak jest podstaw do zobowiązania organu do wydania aktu, ale istnieją przesłanki z art. 149 § 1 P.p.s.a do orzekania w przedmiocie wystąpienia przewlekłości oraz jej charakteru.
W kontekście poczynionych wyżej wywodów, wobec zakończenia przez Kolegium postępowania odwoławczego decyzją administracyjną z dnia 28 listopada 2013 r. (doręczoną skarżącej w dniu 24 stycznia 2014 r.) i wniesionej skargi w dniu 31 marca 2014 r., ocenie Sądu podlegała kwestia zaistnienia przewlekłości w postępowaniu odwoławczym i oceny, czy skażona przewlekłość nacechowana była rażącym naruszeniem prawa. Dla rozróżnienia pojęcia bezczynności i przewlekłości zaakcentować należy, iż bezczynność występuje wówczas, gdy w ustawowo określonym czasie organ pozostaje bezczynny, tj. nie podejmuje żadnych czynności w sprawie i nie podejmuje rozstrzygnięcia. Z kolei, o przewlekłości postępowania można mówić wówczas, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i zachowania samej strony. NSA w postanowieniu z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10 (LEX nr 753418) podobnie zdefiniował przewlekłość postępowania, wskazując, że z przewlekłością postępowania, która narusza prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki mamy do czynienia wówczas, gdy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania będzie miała miejsce, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania (art. 12 K.p.a.), względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (zob. wyrok NSA z dnia 26 października 2012 r., sygn. II OSK 1956/12, LEX nr 1233717). Również w piśmiennictwie wskazuje się, że za postępowanie przewlekłe uznać należy postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (vide: J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz Wydanie 5, Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal J. Jagielski, R. Stankiewicz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70). Pojęcie "przewlekle prowadzone postępowania" obejmować będzie niewątpliwie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym.
Z przedstawionych wyżej względów, przedmiotem oceny w niniejszej sprawie była w istocie prawidłowość realizacji przez organ odwoławczy zasady, określonej w art. 12 K.p.a., sprowadzającej się do obowiązku podjęcia działań zmierzających do rozpatrzenia wniesionego odwołania od decyzji organu pierwszej instancji i rozpoznania tego odwołania w przepisanym terminie. Rozpoznając skargę na przewlekłość postępowania, Sąd bierze zatem pod uwagę czynności procesowe dokonane w toku postępowania, analizując fakty i okoliczności zależne od działania organu i jego pracowników oraz przerwy w postępowaniu wynikające z zaniechania organu lub innych uczestników postępowania, a weryfikacja działań organu przez Sąd dokonywana jest z uwzględnieniem stanu faktycznego istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy.
Jednakże dla dokonania prawidłowej oceny skarżonego postępowania administracyjnego, któremu strona zarzuca przewlekłość należało mieć na uwadze, iż skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania jest instytucją wprowadzoną z dniem 11 kwietnia 2011 r. ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego i ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., nr 6, poz. 18). Nowa ustawa, w kwestii przewlekłości ma zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak również do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej, lecz trwają dalej - po wejściu w życie ww. ustawy (por. uzasadnienie do uchwały 7 sędziów NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06 (LEX nr 182508) oraz wyrok NSA z dnia 14 listopada 2012 r., II OSK 1236/12 (LEX nr 1325602 ). Skoro w niniejszej sprawie postępowanie odwoławcze zostało wszczęte przed dniem 11 kwietnia 2011 r. i trwało po tej dacie, zatem dokonywana przez Sąd ocena zasadności skargi na przewlekle prowadzone postępowanie obejmuje postępowanie nie tylko po dniu 11 kwietnia 2011 r., ale także sprzed tej daty.
Uwzględniając poczynione dotychczas uwagi, w ocenie Sądu, prowadzone postępowanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu dotyczące rozpatrzenia odwołania od decyzji z dnia 26 maja 2010 r., przekazanego przez organ pierwszej instancji 15 czerwca 2010 r., było prowadzone przewlekle. Wskazują na to jednoznacznie podnoszone przez skarżącą okoliczności sprawy, których organ nie neguje w niniejszej sprawie, jak również fakt, że prawie po roku czasu - od daty otrzymania odwołania wraz z aktami sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało dopiero decyzję odwoławczą (kasacyjną) w dniu 26 kwietnia 2011 r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze jako właściwy organ odwoławczy w stosunku do organów jednostek samorządu terytorialnego, zgodnie z art. 17 ust. 1 K.p.a., rozstrzyga odwołanie według reguł określonych w rozdziale 10 K.p.a., przy czym do terminu załatwienia sprawy przez ten organ stosuje się wymogi określone przepisem art. 35 K.p.a. W myśl przepisu art. 35 ust. 3 K.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Termin załatwienia sprawy przez organ odwoławczy liczy się od dnia wpływu odwołania wraz z aktami sprawy do organu odwoławczego (wyższej instancji). W przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a., organ obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczynę zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy - art. 36 K.p.a. Nie ulega wątpliwości, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu nie rozpoznało odwołania w ustawowym terminie, określonym w art. 35 § 3 K.p.a. Od dnia otrzymania odwołania, przez okres jednego miesiąca Kolegium nie podjęło żadnej czynności. W kolejnym natomiast okresie, tj. od 14 lipca 2010 r. do 26 kwietnia 2011 r., Kolegium przesłało stronom, w tym skarżącej, aż siedem zawiadomień w trybie art. 36 K.p.a. Jako przyczynę zwłoki niezałatwienia sprawy w terminie wskazywano na: trudności organizacyjne wynikające ze zbyt dużego wpływu spraw w stosunku do obsady kadrowej, jednocześnie nie podając nowego terminu (zawiadomienie z 14 lipca 2010 r.); konieczność uzupełnienia materiału dowodowego, wskazując kolejny nowy termin (zawiadomienia z dnia: 15 września, 10 listopada, 10 grudnia 2010 r., 10 lutego i 15 marca 2011 r.) oraz w zawiadomieniu z dnia 30 marca 2011 r. podano, że rozpatrzenie sprawy nastąpi do dnia 29 kwietnia 2011 r., ale przedłuża się termin w związku z wypowiedzeniem się co do dowodów i materiałów zebranych w postępowaniu przez C.
Zdaniem Sądu, przywołane powyżej zachowanie Kolegium uchybia zasadzie szybkości postępowania administracyjnego, co jest jednoznaczne z przewlekłością postępowania, która stanowi naruszenie prawa. Skorzystanie przez organ z uprawnień wynikających z art. 36 K.p.a. i siedmiokrotne zawiadomienie strony o przesunięciu terminu rozpatrzenia sprawy samo przez się nie wyłącza zarzutu, że postępowanie prowadzone jest przewlekle, gdyż nie powoduje, że zwłoka w stosunku do terminów kodeksowych przestaje istnieć. Wskazane bowiem przez organ przyczyny zwłoki, jak i poprawność ustalenia nowego terminu rozpoznania sprawy podlegają ocenie sądu administracyjnego. Skład orzekający w niniejszej sprawie zauważa, że względy organizacyjne leżące po stronie organu i duża ilość załatwianych spraw nie mogą usprawiedliwiać, tak jak w tym przypadku, czteromiesięcznego okresu zaniechania czynności w zakresie rozpoznawania odwołania i tym samym przedłużania naruszenia terminu zakończenia sprawy (por. wyroki NSA z dnia: 15 stycznia 2013 r., II OSK 2390/12, LEX nr 1341597, z 16 stycznia 2014 r., II OSK 2340/13, LEX nr 1452853). Podobnie, sam fakt powiadomienia o nowym terminie załatwienia sprawy nie może oznaczać dla organu zwolnienia z zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania, o ile nie przemawiają za tym ważkie argumenty. Nie można uznać, aby taki charakter miało powoływanie się na duży wpływ spraw do Kolegium w stosunku do obsady kadrowej, skoro to rzeczą organu jest zapewnienie sprawnego jego funkcjonowania. Kolejne, pięciokrotne zawiadomienie o przekroczeniu terminu rozpoznania odwołania (od 15 października 2010 r. do 29 kwietnia 2011 r.) przez wskazywanie przyczyny jako konieczność uzupełnienia materiału dowodowego okazało się nieskuteczne i nieefektywne. Również w sposób nieuzasadniony przez okres dwóch miesięcy oraz spóźniony, czyli przy niedochowaniu należytej staranności, organ odwoławczy podejmował czynności w zakresie ustalenia legitymacji do wniesienia odwołania w sprawie, pełnych adresów, wykazu osób, czy też usytuowania tablicy ogłoszeń. Odpowiedzi te otrzymał organ odpowiednio: 22, 23 i 30 listopada 2010 r. Podobnie, w wyniku kolejnego zawiadomienia z dnia 10 grudnia 2010 r., organ nie podjął żadnych czynności. Także następne wydłużanie terminu nie spowodowało merytorycznego załatwienia sprawy, gdyż Kolegium wydało decyzję kasacyjną dopiero w dniu 29 kwietnia 2011 r., która jednak została uchylona przez WSA w Opolu wyrokiem z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Op 404/11. Natomiast skargę kasacyjną wniesioną przez Kolegium, NSA oddalił wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1528/12.
W dniu 11 czerwca 2013 r. akta sprawy po rozpoznaniu przez NSA zostały zwrócone Kolegium, co powodowało, iż od tego momentu - w tym drugim etapie postępowania odwoławczego - należało liczyć termin do załatwienia sprawy przez organ (SKO). Skarżąca dopiero po upływie prawie 4 miesięcy od zwrotu akt została zawiadomiona, tj. dnia 4 października 2013 r. o nowym terminie rozpoznania sprawy, z lakonicznym wskazaniem przyczyny - konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Przy czym, skarżąca Spółka nie otrzymała wcześniejszych zawiadomień organu, datowanych odpowiednio z dnia: 8 lipca, 5 i 30 sierpnia 2013 r., pomimo ich skierowania do pozostałych uczestników postępowania. W przypadku zaistnienia zwłoki w załatwieniu sprawy przy wielości stron tego postępowania, organ prowadzący postępowanie, na podstawie art. 36 K.p.a., obowiązany jest zawiadomić o tym wszystkie osoby i podmioty będące stronami w sprawie, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Brak powiadomienia stron należy potraktować w kategorii zaniedbania obowiązków sygnalizacyjnych przez organ.
Zdaniem Sądu, przedstawione wyżej okoliczności wskazują, że Kolegium od czasu otrzymaniu ponownie akt spraw, tj. od 11 czerwca 2013 r. do dnia 30 sierpnia 2013 r. nie podjęło żadnych działań w sprawie, które przyczyniłyby się do merytorycznego rozstrzygnięcia. W kolejnych zaś miesiącach działało niesprawnie, nieskutecznie, a zatem zachowanie Kolegium prowadziło do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania odwoławczego, co powodowało, że sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, tym bardziej, iż Kolegium wydało decyzję z dnia 28 listopada 2013 r., ponownie kasacyjną i to po upływie 5 miesięcy.
Z uwagi na zarzuty skargi odnotować również przyjdzie, że w niniejszym postępowaniu, którego przedmiotem jest skarżone przewlekłe postępowanie odwoławcze, Sąd nie dokonuje oceny wydanej decyzji pod względem - jak podnosi skarżąca - zignorowania oceny prawnej i w rezultacie niewykonania wskazań, co do dalszego postępowania wyrażonego w ww. wyrokach WSA i NSA.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy natomiast stwierdzić trzeba, iż doszło do naruszenia przepisu art. 35 § 3 K.p.a. Przedstawione działania organu odwoławczego uznać należało za nacechowane przewlekłością spowodowaną w istocie zamiarem uchylenia się Kolegium od rozpoznania odwołania w sposób merytoryczny, bez kolejnego przekazywania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, w szczególności w drugim etapie postępowania, w następstwie wyroku uchylającego poprzednią decyzję. W konsekwencji, skarżąca oczekiwała w pierwszym etapie postępowania odwoławczego ponad 10 miesięcy na rozpatrzenie odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej, a w drugim etapie - ponad 5 miesięcy. W tym stanie rzeczy, uwzględniając dokonaną wyżej ocenę podejmowanych czynności, nie pomijając treści wielokrotnych zawiadomień kierowanych do skarżącej przez Kolegium w analizowanym postępowaniu uznać należy, iż stwierdzona przewlekłość Kolegium nosi znamiona rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 149 § 1 P.p.s.a.
Za zasady Sąd uznał wniosek skarżącej o wymierzenie Kolegium grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. O wysokości grzywny orzeczono w kwocie 500 zł, mając na uwadze przedstawione okoliczności oraz charakter i przedmiot sprawy administracyjnej. Sąd również wziął pod uwagę, że orzeczona grzywna nie ma dla skarżącej charakteru rekompensacyjnego oraz fakt, iż stan przewlekłości ustał przed wniesieniem skargi. W ocenie Sądu, wymierzenie Kolegium grzywny we wskazanej wysokości służyć będzie realizacji zarówno funkcji represyjnej jak i prewencyjnej, zapobiegając ewentualnym przyszłym działaniom organu odwoławczego narażającym strony na negatywne skutki przewlekłości.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło