I SA/Po 178/21

WyrokWSA w Poznaniu2021-07-23

Skład orzekający: Katarzyna Wolna-Kubicka, Barbara Rennert, Waldemar Inerowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, pomimo przedstawienia przez niego okoliczności związanych ze stanem zdrowia psychicznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji nie przeprowadził wszechstronnej analizy wniosku o przywrócenie terminu, w szczególności nie zbadał wystarczająco dokładnie okoliczności związanych ze stanem zdrowia psychicznego skarżącego, które mogły wpływać na jego zdolność do terminowego działania. W związku z tym, zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem przepisów proceduralnych, co skutkowało jego uchyleniem w części dotyczącej odmowy przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący M.M. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego, argumentując, że uchybienie terminu było przypadkowe i wynikało ze stresu, problemów zdrowotnych (stan depresyjny) oraz trudności związanych z pandemią COVID-19. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy. Skarżący zaskarżył postanowienie organu II instancji do WSA w Poznaniu, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie w punkcie I (odmawiającym przywrócenia terminu) i oddalono skargę w pozostałej części (dotyczącej stwierdzenia uchybienia terminowi). Zasądzono zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Wolna-Kubicka Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rennert Sędzia WSA Waldemar Inerowicz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 lipca 2021 r. sprawy ze skargi M.M. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminowi i odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia I. uchyla zaskarżone postanowienie w punkcie I; II. oddala skargę w pozostałej części; III. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] na rzecz skarżącego kwotę [...] zł (słownie: [...] złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Naczelnik Urzędu Skarbowego w [...] postanowieniem z [...] października 2020 r., nr [...], oddalił zarzuty M. M. (dalej jako: "zobowiązany" lub "skarżący") zgłoszone w toku postępowania egzekucyjnego. Postanowienie to zostało doręczone zobowiązanemu 30 października 2020 r. Wnioskiem z [...] listopada 2020 r., złożonym 16 listopada 2020 r., M. M. wystąpił do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na opisane na wstępie postanowienie. W argumentacji wniosku stwierdził, że uchybienie terminu było przypadkowe, nieumyślne i bez jego winy. Zobowiązany oświadczył, że zażalenie potraktował, jako pismo odwoławcze, na którego złożenie ma 14 dni. Zaznaczył, że przeoczenie terminu nie wynika z jego złej woli, ale jest skutkiem stresu, w jakim żyje i chęci naprawienia tego co się stało. Zagrożenie chorobą COVID-19, troska o najbliższych, nauka zdalna dzieci, zajmowanie się sprawami zawodowymi oraz stan depresyjny, z którym się zmaga na co dzień z pomocą lekarzy i odpowiednich leków powoduje, że czasami zapomina lub błędnie pamięta rzeczy, które ma do zrobienia. Wraz z wnioskiem zobowiązany złożył zażalenie na postanowienie Naczelnik Urzędu Skarbowego w [...] z [...] października 2020 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej postanowieniem z [...] grudnia 2020 r., nr [...]: I. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnik Urzędu Skarbowego w [...] z [...] października 2020 r., II. stwierdził, że zażalenie z [...] listopada 2020 r. (data wpływu do urzędu 16 listopada 2020 r.) na ww. postanowienie zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 17 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm. – w skrócie: "k.p.a."). W motywach rozstrzygnięcia organ II instancji stwierdził, że postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] z [...] października 2020 r. zostało doręczone zobowiązanemu 30 października 2020 r. Termin do wniesienia zażalenia na to postanowienie upłynął bezskutecznie z dniem 6 listopada 2020 r. Zobowiązany zażalenie wniósł dopiero w dniu 16 listopada 2020 r. (data złożenia w Urzędzie Skarbowym), a więc z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 17 § 1 k.p.a. Odnosząc się do wniosku o przywrócenie terminu organ II instancji wskazał, że instytucja przywrócenia terminu, o której mowa w art. 58 k.p.a. ma charakter wyjątkowy, a brak winy w niedopełnieniu obowiązku występuje tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Chodzi o taką przeszkodę w zachowaniu terminu, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Zdaniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej opóźnienie w złożeniu zażalenia powstało na skutek nienależytej staranności zobowiązanego w prowadzeniu sprawy. Organ wskazał, że zobowiązany, po otrzymaniu zaskarżonego postanowienia, mógł skorzystać z pomocy innych osób, np. domownika lub pełnomocnika. Ponadto zaznaczono, że zobowiązany, pomimo podnoszonego stanu depresyjnego, zajmuje się sprawami zawodowymi. W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej przedstawione we wniosku okoliczności nie wskazują na to, że na drodze do terminowego wniesienia zażalenia stały przeszkody, których zobowiązany nie mógł pokonać. Winę za opisany stan rzeczy ponosi zatem zobowiązany. W skardze z [...] stycznia 2021 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu M. M., reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o uchylenie powyższego postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Ponadto wniósł o umorzenie prowadzonego wobec niego postępowania egzekucyjnego. Złożył także wnioski o przeprowadzenie dowodu z załączonej do skargi kserokopii zaświadczenia lekarskiego odnośnie stanu zdrowia i leczenia skarżącego, a także o przeprowadzenie dowodu z załączonej do skargi kserokopii potwierdzenia nadania przesyłki poleconej. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 58 § 1 i 2 k.p.a. poprzez brak uwzględnienia argumentów skarżącego uprawdopodobniających uchybienie terminowi bez jego winy. Wskazał, że opóźnienie w złożeniu zażalenia od kwestionowanego postanowienia nie jest znaczne i wynosi zaledwie 7 dni oraz pozostaje bez wpływu na sytuację procesową stron, 2) art. 6, art. 7, art. 7a i art. 8 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia bez uwzględnienia istotnych okoliczności stanu faktycznego oraz wbrew ogólnym zasadom postępowania, 3) art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 210 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1325 ze zm. – w skrócie: "o.p.") poprzez wykroczenie poza granice uznania administracyjnego, a w konsekwencji rozbieżności pomiędzy sentencją decyzji a jej uzasadnieniem, co skutkowało wywodzeniem przez organ wniosków, co do przedmiotu rozstrzygnięcia, jego zakresu bądź praw przyznanych stronie lub nałożonych na nią obowiązków z treści decyzji i wydaniem na jej podstawie tytułów wykonawczych, 4) art. 33 § 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1427 ze zm. – w skrócie: "u.p.e.a.") poprzez jego błędną wykładnię polegającą na błędnym zakwalifikowaniu przedstawionych zarzutów, czego bezpośrednim skutkiem było uznanie, że zgłoszone przez zobowiązanego zarzuty nie podlegają uwzględnieniu, 5) art. 59 § 1 pkt 1 i 3 u.p.e.a. poprzez jego błędną wykładnię i zanegowanie możliwości umorzenia postępowania w przedmiotowym zakresie. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego zwrócił uwagę na fakt, że to, że skarżący dysponował wiedzą o wydanym postanowieniu, miał możliwość zapoznać się z jego treścią, nie oznacza, że rozumiał co czyta i był w stanie realizować swoje uprawnienia procesowe. Do tych czynności niezbędna jest sprawność intelektualna. Pełnomocnik podkreślił, że przywrócenie terminu wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a zatem nie wymaga udowodnienia istnienia faktu. Wystarczy tylko uwiarygodnienie tego twierdzenia. Skoro zaś skarżący powołuje się na zły stan zdrowia związany z przewlekłymi zaburzeniami natury psychologicznej, który to zresztą stan jest bardzo dobrze znany pracownikom Urzędu Skarbowego w [...] (atak depresyjny miał miejsce podczas przesłuchania w postępowaniu podatkowym) i wsparty - zgodnie z tym, co skarżący sobie przypomina dokumentami lekarskimi, to nie można przyjąć, że nie uprawdopodobnił on braku swojej winy w uchybieniu terminu dla dokonania czynności procesowej. Ponadto pełnomocnik skarżącego zaznaczył, że z załączonego do skargi zaświadczenia lekarskiego z [...] stycznia 2021 r. wynika, iż skarżący leczy się psychiatrycznie od [...] czerwca 2009 r. z rozpoznaniem zaburzeń lękowo-depresyjnych. Wymaga leczenia psychofarmakologicznego. Ma obniżony nastrój, jest niestabilny emocjonalnie, skłonny do impulsywnych działań i miewa myśli rezygnacyjne. Zgodnie z informacją lekarza, funkcjonowanie społeczne skarżącego jest zdezorganizowane. Z powyższego pełnomocnik wywiódł, że nie można przyjąć, że skarżący miał i ma pełną zdolność poznawczą, a to oznacza z kolei, że fakt, iż zapoznał się z treścią postanowienia nie oznaczał i nie gwarantował jej zrozumienia, zwłaszcza w zakresie skutków prawnych niezłożenia w terminie środka zażaleniowego. Choroby psychiczne wpływają głównie na intelektualną sprawność chorego. W konkluzji powyższych rozważań pełnomocnik skarżącego stwierdził, że nie można zaakceptować stanowiska Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, że skarżący miał faktyczną możliwość złożenia zażalenia w terminie i że uchybienie terminowi nastąpiło z jego winy. Nie można bowiem przypisać winy osobie, której percepcja i funkcje poznawcze są znacznie ograniczone. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - w skrócie: "p.p.s.a."). W toku sądowej kontroli zaskarżonego postanowienia, przeprowadzonej na podstawie kryterium zgodności z prawem, w kontekście sformułowanych w skardze zarzutów, kluczową i najistotniejszą sporną kwestią w niniejszej sprawie, jest ocena zasadności stanowiska organu odwoławczego, który uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] postanowieniem z [...] października 2020 r., nr [...], oddalające zarzuty zgłoszone w toku postępowania egzekucyjnego. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze, w pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że instytucja przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym ma na celu stworzenie możliwości skutecznego dokonania czynności procesowej, w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., w razie uchybienia terminu podlega on przywróceniu na wniosek zainteresowanej osoby, jeżeli uprawdopodobni ona, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a wniosek o przywrócenie terminu złoży w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz ze złożeniem wniosku dopełni czynności, dla której określony był termin. Z treści powołanych przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest łączne spełnienie wszystkich wskazanych w nich przesłanek. Niespełnienie którejkolwiek z nich - nawet przy zaistnieniu pozostałych - czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Podkreślenia wymaga, że instytucja przywrócenia terminu nie jest przedmiotem uznania organów. Omawiane przepisy stanowią bowiem expressis verbis, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy. Organ zatem, w razie wystąpienia pozytywnych przesłanek objętych tym przepisem, zobligowany jest do przywrócenia terminu. Ponadto zauważyć należy, że warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 58 § 1 k.p.a., jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Zaznaczenia wymaga, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. wyrok WSA w Warszawie z 12 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Wa 97/10 - wszystkie orzeczenia powołane w niniejszym wyroku dostępne są na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2013 r., sygn. akt II FSK 178/12). Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady, należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Stąd o braku winy można mówić jedynie wówczas gdy przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Tym samym, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o zawinionym uchybieniu terminu (por. wyrok NSA z 9 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 1677/15). Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Sam fakt występowania schorzeń - nawet ciężkich - u zainteresowanego przywróceniem terminu, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby, czy podeszły wiek, nie są równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego. Tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności (por. wyrok NSA z 16 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1822/15). Oceniając, czy choroba stanowi okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu, organ, uwzględniając zasady logiki i doświadczenia życiowego, ocenia, czy rodzaj i charakter choroby uniemożliwiał podjęcie działań w stosownym do tego momencie przez osobę składającą wniosek o przywrócenie terminu (por. wyrok WSA w Gliwicach z 28 listopada 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 916/17). Ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności konkretnego przypadku, przy uwzględnieniu wszelkich koniecznych środków dowodowych, z uwzględnieniem słusznego interesu strony, a wszelkie niedające się wyjaśnić okoliczności nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść (por. wyrok WSA w Opolu z 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Op 162/13). Prowadząc postępowanie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu organ powinien zatem, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., podejmować działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy istotnego dla jej rozstrzygnięcia i dokonać oceny na podstawie całokształtu wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. Dopełnienie wskazanych obowiązków, co do dokładnego ustalenia stanu faktycznego i dokonania na jego podstawie oceny, ma na celu realizację - wynikającego z art. 8 K.p.a. - wymogu prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, nawet wtedy, gdy rozstrzygnięcie nie uwzględnia ich żądań (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 21 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 459/18). Badanie okoliczności braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi powinno być każdorazowo odniesione do indywidualnych, specyficznych dla sprawy uwarunkowań, a samo ustanie przyczyny uchybienia terminu musi mieć charakter realny, a nie tylko potencjalny lub domniemywany (por. wyrok NSA z 16 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1822/15). Należy także podkreślić, że przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy wypośrodkować, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Wychodząc z powyższych założeń Sąd stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie ziściły się trzy z czterech przesłanek, o których mowa w art. 58 k.p.a. Niewątpliwie skarżący uchybił terminowi do wniesienia zażalenia, złożył wniosek o przywrócenie terminu w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz dopełnił czynności, dla której określony był termin. Sporna w rozpoznawanej sprawie jest ostatnia z przesłanek warunkujących przywrócenie terminu, tj. uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Oceniając legalność zaskarżonego postanowienia - w kontekście tej przesłanki przywrócenia terminu - Sąd uznał, że organ nie poddał złożonego przez skarżącego wniosku wszechstronnej analizie i ocenie, a zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane bez dostatecznie dokładnego zbadania stanu faktycznego sprawy. Jak już wyżej wskazano, uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a., jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na brak możliwości dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Podkreślić także należy, że sam fakt występowania w przepisie instytucji uprawdopodobnienia nie zwalnia organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, których celem - z uwagi na słuszny interes obywateli - będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy. Wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, skarżący stwierdził, że zażalenie potraktował jako pismo odwoławcze, na którego złożenie ma 14 dni. Zaznaczył, że przeoczenie terminu nie wynika z jego złej woli, ale jest skutkiem stresu, w jakim żyje i chęci naprawienia tego co się stało. Zagrożenie chorobą COVID-19, troska o najbliższych, nauka zdalna dzieci, zajmowanie się sprawami zawodowymi oraz stan depresyjny, z którym się zmaga na co dzień z pomocą lekarzy i odpowiednich leków powoduje, że czasami zapomina lub błędnie pamięta rzeczy, które ma do zrobienia. W ocenie Sądu powołanie się na stan depresyjny i zażywanie leków, które mogą istotnie wpływać na prawidłowe funkcjonowanie organizmu, powinno skutkować wezwaniem skarżącego do przedłożenia stosownej dokumentacji lekarskiej, która mogłaby uprawdopodobnić twierdzenie skarżącego o wpływie leków na jego zachowanie (pamięć, prawidłowa koncentracja). Na zasadność takiego postępowania organu wskazuje treść załączonego do skargi zaświadczenia lekarskiego z [...] stycznia 2021 r., z którego wynika, że skarżący leczy się psychiatrycznie od 2009 r., jego aktualny stan psychiczny nie jest wyrównany (obniżony nastrój, niestabilność emocjonalna), wymaga on leczenia psychofarmakologicznego, a jego funkcjonowanie społeczne jest zdezorganizowane. Jakkolwiek w postępowaniu przed sądem administracyjnym kontrola administracji publicznej odbywa się na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), a zatem co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed tym sądem, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym przez organ administracji, to z uwagi na fakt, że przedłożone zaświadczenie lekarskie odnosi się do faktów przeszłych i nie zawiera nowości, Sąd wziął pod uwagę wynikające z niego okoliczności. Istotny jest także podany w skardze fakt ataku depresyjnego, który skarżący przeszedł podczas przesłuchania w Urzędzie Skarbowym [...]. Zdaniem Sądu takiego stanu zdrowia, nawet tylko deklarowanego we wniosku o przywrócenie terminu, nie można lekceważyć i z dużą ostrożnością należy oceniać zachowanie strony w kontekście niedołożenia należytej staranności czy niedbalstwa. W judykaturze zgodnie wskazuje się, że sama choroba, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczająca dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w dokonaniu tej czynności. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu. W tym zakresie organ podatkowy winien wskazać okoliczności przeciwne, które mogłyby być podstawą do podważenia treści złożonego zaświadczenia lekarskiego (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 25 października 2017 r., sygn. akt I SA/Bd 791/17). Ponownie zaznaczyć należy, że oceniając, czy choroba stanowi okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu, organ podatkowy, uwzględniając zasady logiki i doświadczenia życiowego, ocenia, czy rodzaj i charakter choroby uniemożliwiał podjęcie działań w stosownym do tego momencie przez osobę składającą wniosek o przywrócenie terminu. Mając na względzie powyższe za przedwczesne należy uznać stanowisko organu podatkowego, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia. Niewątpliwie przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny i niezależny od strony. Powołanie się na chorobę oraz zaświadczenie lekarskie, czy fakty znane organowi z urzędu, mogą potwierdzać brak winy skarżącego w niedotrzymaniu terminu. Zdaniem Sądu, w badanej sprawie organ powinien podjąć wszelkie przewidziane przez przepisy k.p.a. działania mające na celu ustalenie powyższych istotnych do rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Takich działań ze strony organu podatkowego zabrakło. Organ zaniechał dokonania analizy twierdzeń skarżącego zawartych we wniosku o przywrócenie terminu odnoszących się do jego stanu zdrowia. Organ nie rozważył żadnych okoliczności związanych ze stanem zdrowia skarżącego, które mogły rzutować na jego zachowanie. Skoro organ nie podjął działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie przyczyn uchybienia terminowi, to należy uznać, że - wydając zaskarżone postanowienie - naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 58 k.p.a. W toku ponownego rozpoznania sprawy organ rozważy, czy choroba skarżącego i jego zły stan zdrowia uprawdopodabniają, że uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia nastąpiło bez winy skarżącego, a tym samym uzasadniają przywrócenie tego terminu. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 lit. c) w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a., Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa procesowego. Wobec zaskarżenia postanowienia w całości, Sąd uchylił to postanowienie w części, tj. w punkcie I zawierającym rozstrzygnięcie odnoszące się do wniosku o przywrócenie terminu. Nie było natomiast podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia w punkcie II, albowiem skarżący nie kwestionował samego faktu uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia, co wynika też z akt sprawy. A zatem stwierdzenie przez organ, że zażalenie z [...] listopada 2020 r. zostało wniesione z uchybieniem tego terminu jest zasadne. W tej części Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. (punkt II sentencji wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł jak w punkcie III sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło