I SA/Po 2368/15

WyrokWSA w Poznaniu2016-06-14

Skład orzekający: Włodzimierz Zygmont, Małgorzata Bejgerowska, Waldemar Inerowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, wynikające z błędnego zapamiętania daty odbioru tej decyzji, może być uznane za nastąpione bez winy strony, uzasadniając przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błędne zapamiętanie daty odbioru decyzji podatkowej, skutkujące jednodniowym uchybieniem terminu do wniesienia odwołania, świadczy o braku należytej staranności strony i nie może być uznane za uchybienie nastąpione bez winy. W związku z tym, organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu, a skarga podatniczki nie zasługuje na uwzględnienie.
Stan faktyczny
Naczelnik Urzędu Skarbowego wydał decyzję VAT, która została doręczona podatniczce 18 maja 2015 r. Podatniczka złożyła odwołanie 2 czerwca 2015 r., jednak Dyrektor Izby Skarbowej pozostawił je bez rozpatrzenia z powodu uchybienia terminu. Podatniczka wniosła o przywrócenie terminu, twierdząc, że odebrała decyzję 19 maja 2015 r. i uchybienie nastąpiło bez jej winy. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że podatniczka nie uprawdopodobniła braku winy. Podatniczka zaskarżyła postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Włodzimierz Zygmont Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Bejgerowska (spr.) Sędzia WSA Waldemar Inerowicz Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Ratajczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016r. sprawy ze skargi MG na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Naczelnik Urzędu Skarbowego w A. decyzją z dnia [...], nr [...], określił M. G. (dalej jako: podatniczka, strona lub skarżąca) kwoty podatku podlegającego wpłacie do urzędu skarbowego, wynikające z art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm.) za poszczególne miesiące od października 2013 r. do czerwca 2014 r. Decyzja ta została doręczona podatniczce w dniu 18 maja 2015 r. W dniu 2 czerwca 2015 r. strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji. Dyrektor Izby Skarbowej w P. postanowieniem z dnia [...], nr [...], na podstawie art. 233 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm. - w skrócie: "O.p."), pozostawił bez rozpatrzenia powyższe odwołanie strony z powodu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Pismem z dnia 22 lipca 2015 r. podatniczka, reprezentowana przez adwokata, wystąpiła do Dyrektora Izby Skarbowej w P. z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od opisanej powyżej decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...]. Wraz z wnioskiem złożyła odwołanie. Argumentując wniosek podatniczka podniosła, że bez swojej winy uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, będąc przekonana, że decyzję organu I instancji odebrała w placówce pocztowej w dniu 19 maja 2015 r. Do dnia otrzymania postanowienia o uchybieniu terminu pozostawała w subiektywnym przekonaniu, że dochowała terminu do złożenia odwołania. Strona wystąpiła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka jej matki – D. G., na okoliczność ustalenia dnia, w którym podatniczka odebrała korespondencję. Zdaniem strony jej zachowanie nie miało cech niedbalstwa, czy działania zawinionego. Według swojej najlepszej wiedzy dochowała staranności w określeniu terminu do złożenia odwołania. W opinii strony jednodniowe uchybienie terminu dodatkowo uprawdopodabnia podnoszone we wniosku okoliczności, z których wynika, że wpisanie błędnej o jeden dzień daty odbioru decyzji nie było działaniem zamierzonym, sprzecznym z obowiązującymi regułami. Strona zwróciła także uwagę, że w uzasadnieniu postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania Dyrektor Izby Skarbowej w P. błędnie podał, że odwołanie zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w L. Dodatkowo strona podała, że wystąpiła do placówki pocztowej z wnioskiem o udostępnienie i wydanie zaświadczenia potwierdzającego dokładną datę odbioru listu poleconego. Dyrektor Izby Skarbowej w P. postanowieniem z dnia [...], nr [...], odmówił M. G. przywrócenia terminu do złożenia odwołania od opisanej na wstępie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. W motywach rozstrzygnięcia stwierdzono, że podatniczka w żaden sposób nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. Podkreślono, że strona wnosząc o przywrócenie terminu wyłącznie zakwestionowała dzień doręczenia jej decyzji, wskazując na inną datę jej odbioru (19 maja 2015 r.) niż ta, która widnieje na podpisanym przez nią druku zwrotnego potwierdzenia odbioru (18 maja 2015 r.). Według organu odwoławczego nawet nieznaczne (jednodniowe) przekroczenie obowiązującego terminu stanowi jego uchybienie i obliguje organ do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Weryfikacja doręczenia przedmiotowej przesyłki o numerze [...] na oficjalnej stronie internetowej Poczty Polskiej (www.poczta-polska.pl), przy wykorzystaniu usługi eMonitoring, potwierdziła, iż sporną przesyłkę doręczono w dniu 18 maja 2015 r. W zakresie wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania D. G. organ odwoławczy stwierdził, że z uwagi na zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a także ostateczne postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia [...], nr [...], wydane w oparciu o informacje zawarte na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji, nieuzasadnionym było przeprowadzenie tego dowodu. Odnosząc się zaś do określenia położenia urzędu pocztowego, w którym nadano odwołanie, organ II instancji wyjaśnił, że powyższa oczywista omyłka została sprostowana w postanowieniu z dnia [...], nr [...]. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, M. G., reprezentowana przez adwokata, wniosła o uchylenie postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia [...], a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie: - art. 162 § 1 O.p. poprzez błędne przyjęcie, że skarżąca nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy mimo, że we wniosku o przywrócenie terminu wyraźnie wskazała przyczyny niezawinionego uchybienia terminu; - art. 187 § 1 O.p. poprzez pominięcie zgłoszonego dowodu z przesłuchania świadka pomimo obowiązku organu wyczerpującego zebrania całego materiału dowodowego; - art. 122 O.p. poprzez nie dokonanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i tym samym błędne uznanie, że skarżąca nie uprawdopodobniła uchybienia terminu. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w P., podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Badając zaskarżone postanowienie według kryteriów przewidzianych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - w skrócie: "P.p.s.a.") Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem wbrew jej zarzutom zaskarżony akt nie narusza prawa materialnego, a jego wydanie poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy Dyrektor Izby Skarbowej w P. zasadnie uznał, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...]. W realiach badanej sprawy w pierwszej kolejności istotne jest ustalenie, kiedy powyższa decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...], została wprowadzona do obrotu prawnego. Mianowicie czy do skutecznego jej doręczenia skarżącej doszło w dniu 18 maja 2015 r., jak twierdzi organ, czy też odbiór spornej korespondencji miał miejsce w dniu 19 maja 2015 r., jak podnosi strona skarżąca. W oparciu o akta sprawy Sąd stwierdza, że doręczenie skarżącej opisanej na wstępie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...] nastąpiło w dniu 18 maja 2015 r. Okoliczność ta wynika ponad wszelką wątpliwość ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki (k. 29 akt admin.) oraz ze strony internetowej Poczty Polskiej (www.poczta-polska.pl), dot. spornej przesyłki o numerze [...]. Wobec powyższego w badanej sprawie nie może ulegać wątpliwości, mimo takiej sugestii skarżącej, że doszło do uchybienia ustawowemu terminowi do wniesienia odwołania. Powyższe założenie jest podstawą do dalszych rozważań na temat zastosowania instytucji przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania podatkowego, która została uregulowana w art. 162 O.p. W myśl tego przepisu w razie uchybienia terminowi należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), zaś podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, przy czym jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Wskazana regulacja prawna kreuje cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej oraz dokonanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie. Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie ma właściwe rozumienie i prawidłowe zastosowanie powołanego przepisu. Instytucja przywrócenia terminu nie jest przedmiotem uznania organów podatkowych. Omawiany przepis stanowi bowiem expressis verbis, że w razie uchybienia terminowi należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy. Organ zatem w razie wystąpienia pozytywnych przesłanek objętych tym przepisem, zobligowany jest do przywrócenia terminu. Co istotne warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 162 § 1 O.p., jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie zgodnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. W. Siedlecki, Zarys postępowania cywilnego, Warszawa 1968, s. 247, wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2010 r., o sygn. akt III SA/Wa 97/10, wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., o sygn. akt II SA/Ka 1977/00, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zadaniem Sądu w badanej sprawie ziściły się trzy spośród wyżej wskazanych przesłanek koniecznych do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Z analizy akt sprawy wynika bowiem, że po pierwsze w sprawie doszło do uchybienia terminowi, po drugie wraz z wnioskiem z dnia [...] o przywrócenie terminu skarżąca wniosła odwołanie od opisanej na wstępie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...]. Po trzecie czynności tej dokonała 7 dnia od kiedy dowiedziała się o uchybieniu terminowi, czyli od doręczenia w dniu [...] postanowienia z dnia [...] Dyrektora Izby Skarbowej w P., nr [...], w przedmiocie pozostawienia bez rozpatrzenia odwołania strony z powodu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania (k. 40 akt admin.). Spór, jak już wcześniej wskazano, sprowadza się do kwestii, czy w sprawie zaistniały (bądź nie) przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...]. Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. Jak wcześniej wykazano doręczenie skarżącej opisanej na wstępie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...] nastąpiło w dniu 18 maja 2015 r. Tymczasem skarżąca twierdzi, zarówno w skardze, jak i wcześniej we wniosku o przywrócenie terminu, iż była przekonana, że odebrała opisaną na wstępie decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...], w dniu 19 maja 2015 r. Sąd zauważa, że samo przekonanie strony skarżącej w tej kwestii, jak się okazuje błędne i nie znajdujące odzwierciedlenia w zgromadzonych dowodach, nie może być uznane za brak winy w niedochowaniu terminu. Okoliczność zapamiętania nieprawidłowej daty odbioru spornej przesyłki przez skarżącą, czy wadliwe obliczenie terminów (z jednodniowym opóźnieniem), świadczy wprost o braku należytej staranności w dbałości o własne interesy. Powyższe musi skutkować uznaniem, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie nie nastąpiło bez winy strony. Opisana przez stronę przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, a mianowicie jej przekonanie, że odebrała sporną decyzję dzień później niż miało to miejsce faktycznie, nie może być uznane za skuteczną przesłankę do przywrócenia uchybionego terminu. Zdaniem Sądu zaistniała sytuacja wynikła ewidentnie na skutek omyłki, a nawet zaniedbania skarżącej, która nie tylko nie zapamiętała, ale nawet nie odnotowała prawidłowej daty odbioru spornej korespondencji, zaniedbując w ten sposób zabezpieczenie własnego interesu. Próba dowodzenia przez skarżącą, że zapamiętała ona inną datę odbioru spornej decyzji niż wynika ona z akt sprawy, jest wprost przyznaniem się do własnego błędu. W tym stanie rzeczy nie można uznać, że strona nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w A. z dnia [...]. Wobec powyższego prawidłowo organ przyjął, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania było wynikiem zaniedbania w zachowaniu podatniczki, która wykazała się brakiem należytej staranności w zorganizowaniu odbioru korespondencji. Trafnie organ odwoławczy uznał, że w istocie strona usiłuje zakwestionować dzień doręczenia jej decyzji, wskazując na inną datę odbioru (19 maja 2015 r.) niż ta, która widnieje na podpisanym przez nią druku zwrotnego potwierdzenia odbioru (18 maja 2015 r.), aby usprawiedliwić swoje spóźnienie. Tymczasem gdyby było tak, że odbiór spornej przesyłki nastąpiłby 19 maja 2015 r., to w istocie nie byłoby podstaw do rozważania w niniejszej sprawie przesłanek do przywrócenia terminu. Wbrew zarzutom skargi organy nie naruszyły przepisu art. 187 § 1 O.p. poprzez pominięcie zgłoszonego dowodu z przesłuchania świadka, albowiem pomimo obowiązku organu wyczerpującego zebrania całego materiału dowodowego organy nie są zobligowane do przeprowadzania każdego dowodu, w szczególności jeżeli innymi dowodami wykazano daną okoliczność, czyli datę odbioru spornej decyzji. Podstawą dla uznania zaskarżonego postanowienia za zgodne z prawem było przyjęcie przez Sąd stanu faktycznego sprawy, który Dyrektor Izby Skarbowej w P. przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego aktu. Sąd uznał, że został on ustalony w sposób prawidłowy. Organ podatkowy wyczerpująco bowiem zebrał materiał dowodowy przydatny do wydania ostatecznego postanowienia oraz dokonał jego wszechstronnej i prawidłowej oceny, a przy tym właściwie zastosował przepisy prawa materialnego i procesowego. Wbrew zarzutom skargi stan faktyczny i prawny sprawy zostały ustalone zgodnie z wymogami zawartymi w O.p., a w szczególności w art. 120, art. 121, art. 122, art. 123, art. 180, art. 187, art. 188 oraz 191 O.p., zaś dokonana przez organ ocena materiału dowodowego nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów i jako taka, korzysta z ochrony przewidzianej w art. 191 O.p. Dopóki zatem granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone, Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń i tak też jest w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu organ odwoławczy właściwie rozważył całość zebranego materiału dowodowego, a w obszernym uzasadnieniu rozstrzygnięcia bardzo szczegółowo wyjaśnił, jakim dowodom dał wiarę, czyli dowodom doręczenia spornej decyzji w dniu 18 maja 2015 r. Podnieść należy, że strona skarżąca nie zdołała w żaden sposób podważyć ani ustaleń, ani oceny tych dowodów. Co istotne organ nie neguje, że skarżąca mogła być przekonana, iż odebrała sporną przesyłkę w dniu 19 maja 2015 r., stąd nie było potrzeby przesłuchania w charakterze świadka jej matki - D. G., która miała to potwierdzić. Natomiast dzień, w którym podatniczka faktycznie odebrała sporną korespondencję wynika bezspornie z akt sprawy i jej subiektywne przekonanie jest tu bez znaczenia. Stąd zasadny jest wniosek, że strona pozostawała w istocie w błędnym przekonaniu. Tej omyłki nie można uznać jednak za całkowicie niezależną od strony, czy przypisać ją sile wyższej lub uznać za niedającą się usunąć przeszkodę. Zdaniem Sądu przy dołożeniu wszelkich możliwych w danych warunkach starań (np. zapisując faktyczną datę odbioru przesyłki), strona mogła przezwyciężyć przeszkodę, czyli uniknąć pomylenia dat, co umożliwiłoby jej dokonanie czynności w terminie ustawowym. Sąd zauważa, że sama negacja i ewentualna polemika z ustaleniami w niniejszej sprawie, bez obiektywnego uprawdopodobnienia nie może zostać uznana za skuteczną. Skarżąca podała wprawdzie, że wystąpiła do placówki pocztowej z wnioskiem o udostępnienie i wydanie zaświadczenia potwierdzającego dokładną datę odbioru listu poleconego. Nie mniej do dnia rozpoznania niniejszej sprawy przez Sąd nie przedstawiła wyniku tych działań i nie wskazała żadnych okoliczności, które potwierdziłyby prawdziwość jej twierdzeń co do innej daty doręczenia spornej decyzji. Fakt, że organ dokonał na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaleń odmiennych od tych, które prezentuje skarżąca nie świadczy w istocie o naruszeniu reguł proceduralnych. Zdaniem Sądu, konkluzja w zakresie ustaleń faktycznych wywiedziona przez Dyrektora Izby Skarbowej w P. znajduje pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, który we wzajemnym powiązaniu treści poszczególnych dowodów doręczenia, pozwala na przyjęcie tych ustaleń jako jednoznacznych, zgodnych z logiką i doświadczeniem życiowym. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Sąd stwierdza, że nie zachodzą przesłanki uzasadniające konieczność wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego. W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło