II SA/Po 33/20

WyrokWSA w Poznaniu2020-03-05

Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Edyta Podrazik, Izabela Paluszyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona uchybiła terminowi z własnej winy, mimo przedstawienia okoliczności związanych z opieką nad niepełnosprawnym synem i własnym stanem zdrowia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji naruszył art. 58 § 1 k.p.a., błędnie oceniając brak winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Okoliczności związane z koniecznością sprawowania stałej opieki nad niepełnosprawnym synem, ubezwłasnowolnionym całkowicie, przez osobę w podeszłym wieku, mogą uzasadniać uprawdopodobnienie braku winy w niedochowaniu terminu procesowego. W związku z tym, zaskarżone postanowienie organu o odmowie przywrócenia terminu zostało uchylone.
Stan faktyczny
Skarżąca A. B. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) nakładającej obowiązek wykonania robót budowlanych. Organ odwoławczy (WWINB) odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca ponosi winę za uchybienie terminu, mimo przedstawienia argumentów o opiece nad niepełnosprawnym synem i własnym stanie zdrowia. Skarżąca twierdziła, że korespondencja powinna być kierowana na adres w Niemczech, a doręczenie decyzji na adres w Polsce było nieskuteczne. Organ uznał, że skarżąca sama wskazała adres w Polsce do doręczeń i nie wykazała braku winy.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2019 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Izabela Paluszyńska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 05 marca 2020 r. sprawy ze skargi A. B. na postanowienie Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uchyla zaskarżone postanowienie Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej WWINB) postanowieniem z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...], działając na podstawie art. 59 § 2 oraz art. 123 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 poz. 2096 ze zm. dalej k.p.a.) po rozpatrzeniu wniosku (podanie z dnia [...] sierpnia 2019 r. uzupełnione podaniem z dnia [...] października 2019 r.) pani A. B., (dalej jako strona lub skarżąca) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej też jako PINB) z dnia [...] lipca 2019 r. (sygn. [...]), której przedmiotem było nałożenie na A. B. "obowiązku wykonania robót budowlanych dotyczących budynku mieszkalnego jednorodzinnego, znajdującego się na działce ozn. nr ewid. gruntów [...] w obr. ewidencyjnym [...], przy ul. [...], stanowiącego własność w/w poprzez rozebranie całych istniejących lukarn z otworami okiennymi od strony działek nr [...] oraz [...] (...) i wykonanie okien dachowych połaciowych w odległości minimum 4 m od powyższych granic działek w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem". Jak wynika z akt sprawy PINB w [...] wydał [...] czerwca 2016 r. decyzję sygn. [...] w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane (dalej pr. bud.), którą nakazał skarżącej – jako inwestorowi i właścicielowi wykonanie, w wyznaczonym terminie robót budowlanych polegających na rozbiórce całych istniejących lukarn z otworami okiennymi od strony działek nr [...] oraz [...] i wykonanie okien dachowych połaciowych w odległości minimum 4 m od powyższych granic działek w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem związanych z budową jednorodzinnego budynku mieszkalnego na dz. nr [...] położonego przy ul [...] w [...]. Decyzja ta została uchylona w całości ostateczną decyzją [...] Wojewódzkiego inspektora Nadzoru Budowalnego z dnia [...] stycznia 2017 r. (sygn. [...]), a sprawa - przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji (art. 138 § 2 k.p.a.). Skargę na decyzję organu odwoławczego odrzucił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu prawomocnym postanowieniem z dnia 29 marca 2018 r. (II SA/Po 373/17). Po ponownym rozpatrzeniu sprawy PINB wydał w dniu [...] marca 2017 r. decyzję (sygn. [...]) w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 3 pr. bud. którą nakazał pani A. B. sporządzenie i przedstawienie - w wyznaczonym terminie - zamiennego projektu budowlanego dotyczącego budowy wspomnianego budynku uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych. Decyzja ta stała się ostateczna i prawomocna (art. 16 § 1 i 3 k.p.a.). Ze względu na niewykonanie obowiązku określonego w rozstrzygnięciu ww. decyzji PINB w [...] wydał w dniu [...] lipca 2019 r. decyzję (sygn. [...]) na podstawie art. 51 ust. 5 pr. bud. Decyzją tą nałożył na panią B. "obowiązek wykonania robót budowlanych dotyczących budynku mieszkalnego jednorodzinnego (...) stanowiącego własność skarżącej poprzez rozebranie całych istniejących lukarn z otworami okiennymi od strony działek nr [...] oraz [...] (...) i wykonanie okien dachowych w odległości minimum 4 m od powyższych granic działek w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem". W dniu [...] września 2019 r. do organu odwoławczego wpłynęła – przekazana przez Organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji - prośba (podanie z dnia [...] sierpnia 2019 r.) pani A. B., reprezentowanej przez adwokata J. G., o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] lipca 2019 r. (sygn. [...]). Prośba ta została uzupełniona podaniem z dnia [...] października 2019 r. We wniosku skarżąca podała, że od 25 lat mieszka w Niemczech, legitymuje się niemieckim dowodem osobistym i wielokrotnie mówiła organom, że korespondencję należy kierować na niemiecki adres. Działanie skarżącej polegające na incydentalnym odbieraniu korespondencji kierowanej na polski adres nie stanowi zaś o tym, że był to właściwy adres do doręczeń. Powyższe zdaniem strony stanowi o braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca podała, że opiekuje się niepełnosprawnym synem, ubezwłasnowolnionym całkowicie, który cierpi na schizofrenię. Ciągła opieka nad niepełnosprawnym synem oraz niepokój o jego los spowodowały chroniczny brak czasu, ale i osłabienie kondycji psychicznej i fizycznej skarżącej. Stan zdrowia poprawił się dopiero ok [...] sierpnia 2019 r. W związku z powyższym fakt odebrania decyzji PINB w dniu [...] sierpnia 2019 r. nie stanowi o początku biegu terminu do wniesienia odwołania, a data [...] sierpnia 2019 r., kiedy skarżąca odzyskała siły, by zająć się swoimi sprawami. W piśmie tym zawarła również zarzuty wobec kwestionowanej decyzji PINB z [...].07.2019r., która jej zdaniem jako błędna nie powinna się ostać. W piśmie uzupełniającym z [...].10.2019r., skarżąca, reprezentowana przez wskazywała na, jej zdaniem, nieskuteczne doręczenie decyzji. Opisanym we wstępie rozstrzygnięciem WWINB odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Motywując swoje rozstrzygnięcie organ wskazał, że bezspornie zaskarżona decyzja PINB w [...] z dnia [...] lipca 2019 r. (sygn. [...]) została doręczona pani A. B. w dniu [...] lipca 2019 r. (art. 44 § 4 k.p.a.), przez co termin do wniesienia przez nią odwołania od tej decyzji upłynął w dniu [...] sierpnia 2019 r. (piątek). Stąd zaś niewątpliwe jest, iż ustawowy termin do wniesienia odwołania nie został w tym przypadku zachowany. Organ stwierdził, że równocześnie z wniesieniem prośby (tj. podania z dnia [...] sierpnia 2019 r.) o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pani A. B. dopełniła czynności, dla której określony był termin, tzn. wniosła odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] lipca 2019 r. (sygn. [...]); odwołanie to stanowi bowiem część podania z dnia [...] sierpnia 2019 r. Ponadto - jak wprost wynika z treści prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (podanie z dnia [...] sierpnia 2019 r.) - pani A. B. "odebrała (...) w dniu [...].08.2019 r. decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego" (najpewniej kopię bądź odpis tej decyzji, jednakże w aktach sprawy organu nadzoru budowlanego pierwszej instancji brak jest jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego ten fakt). Nadto wskazała, że "Ciągła opieka nad niepełnosprawnym umysłowo synem oraz niepokój o jego los spowodowały nie tylko chroniczny brak czasu, ale także osłabienie jej kondycji fizycznej i psychicznej", a jej stan zdrowia uległ poprawie "dopiero około [...].08.2019 r.". Mając na uwadze brak jakiekolwiek dowodu świadczącego o odebraniu przez panią A. B. kopii zaskarżonej decyzji oraz opisane okoliczności dotyczące jej ówczesnego stanu zdrowia, organ przyjął (art. 7 k.p.a.), że dochowała ona siedmiodniowego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (licząc od dnia [...] sierpnia 2019 r.). Oceniając kwestię uprawdopodobnienia przez panią A. B. braku jej winy w uchybieniu terminu, organ wskazał, że wystosowane przez PINB w [...] przed wydaniem zaskarżonej decyzji zawiadomienie z dnia [...] maja 2019 r. (art. 10 § 1 k.p.a.) zostało doręczone pani A. B. (podobnie jak i poprzedzająca to zawiadomienie korespondencja) na wskazany przez nią adres w Niemczech. Jednakże po tym zawiadomieniu pani A. B. w podaniu z dnia [...] czerwca 2019 r. poinformowała organ, iż "od [...].6.2019 roku przybywam w [...] z synem, którego odebrałam w dniu [...].06.2019 r. ze Szpitala (...)" i z tego względu nie mogę (...) odebrać listu z PINB w [...], który był wysłany do Niemiec. Odebrał [go, ten list] kolega, który w jak najszybszym czasie wyśle go dla mnie na adres [...]". Z tej przyczyny w podaniu tym zawarła ona prośbę, by kierowaną do niej korespondencję "adresować na adres: A. B. [...] ul. [...]" i dodała, iż "Kiedy będę wyjeżdżać z kraju zawiadomię urząd" (k.24 akt II instancji). Organ wskazał, że zgodnie z art. 41 § 1 k.p.a. "w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego", przy czym oczywiste jest, iż chodzi tu o strony i podmioty mające wiedzę o toczącym się postępowaniu administracyjnym. Jeśli zatem pani A. B., będąc stroną postępowania sama - prawidłowo dbając o swe interesy w ramach tego postępowania i jednocześnie realizując obowiązek wynikający z treści art. 41 § 1 k.p.a. - zwróciła się do organu o przesyłanie kierowanej do niej korespondencji na wskazany przez nią w podaniu z dnia [...] czerwca 2019 r. [...] adres, a Organ decyzję wydaną w dniu [...] lipca 2019 r. właśnie na ten adres wysłał (a nie do Niemiec), to nie może być w tym przypadku mowy o wysłaniu tej decyzji "na błędny adres". Nieodebranie tej decyzji (prawidłowo dwukrotnie awizowanej; art. 44 § 2 i 3 k.p.a.) przez panią A. B., nie świadczy o braku jej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania, lecz przeciwnie - wskazuje na zaniedbanie z jej strony w tym zakresie. Zdaniem organu przywołane przez skarżącą okoliczności nie uprawdopodabniają braku jej winy we wniesieniu odwołania z uchybieniem terminu. Wobec tego organ nie znalazł podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu A. B., reprezentowana przez adwokata, zaskarżyła w całości postanowienie WWINB z [...] listopada 2019 r. wnosząc o jego zmianę i pozytywne rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu i rozpatrzenie odwołania, zarzucając naruszenie: art. 58 § 1 i 2 k.p.a. przez błędne uznanie, że nie zostały spełnione wszystkie wymogi wymienione w przedmiotowym przepisie podczas gdy skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, równocześnie dopełniła czynności, dla której określony był termin i uczyniła to w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Zdaniem skarżącej uprawdopodobniła ona brak winy wskazując na swój podeszły wiek i konieczność opieki nad chorym synem, co spowodowało zapadnięcie na zdrowiu, uniemożliwiające zajęcie się własnymi sprawami. Podała, że sama, nie posiadając innych domowników czy krewnych sprawuje opiekę nad synem. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325., dalej p.p.s.a.), stosownie do którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności lub niezgodności z prawem, gdy dotknięte są naruszeniem prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego postanowienia Sąd uznał, że konieczne jest jego wyeliminowanie z porządku prawnego z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszym postępowaniu przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie WWINB, którym odmówiono przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB w [...] z dnia z dnia [...] lipca 2019 r., nr [...], nakazującej skarżącej wykonanie określonych robót budowlanych. W pierwszej kolejności należy wskazać, że jednym z warunków skutecznego skorzystania ze środka zaskarżenia jest zachowanie terminu wskazanego w art. 129 § 2 k.p.a., tj. czternaście dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Termin określony w tym przepisie jest terminem, którego uchybienie powoduje, że wniesienie odwołania przez stronę po jego upływie jest bezskuteczne. Termin ten może jedynie być przywrócony, a warunkiem przywrócenia terminu jest wniesienie wniosku o przywrócenie terminu. Stosownie bowiem do art. 58 § 1 k.p.a., uchybiony termin należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Artykuł 58 § 1 oraz 2 k.p.a. określa ściśle cztery przesłanki przywrócenia terminu. Dla skutecznego skorzystania przez zainteresowanego z omawianej instytucji istotne jest, aby przesłanki te wystąpiły kumulatywnie. Są one następujące: 1) zainteresowany wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi; 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; 4) zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. W realiach rozpatrywanej sprawy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem [...] sierpnia 2019 r. Ustalając ww. termin organ wskazał, że decyzja PINB z [...] lipca 2019 r. (sygn. [...]) została doręczona pani A. B., po dwukrotnym awizowaniu, w trybie tzw. fikcji doręczenia (art. 44 § 4 k.p.a.) w dniu [...] lipca 2019 r. Decyzja adresowana była na podany przez skarżącą adres w [...]. Odwołanie wniesione zostało w dniu [...] sierpnia 2019 r., zatem z przekroczeniem terminu na dokonanie tej czynności. Wnosząc odwołanie skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. O braku winy w uchybieniu terminu świadczą zdaniem skarżącej dwie okoliczności. Po pierwsze podała, że od 25 lat mieszka w Niemczech, legitymuje się niemieckim dowodem osobistym i wielokrotnie mówiła organom, że korespondencję należy kierować na niemiecki adres. Jej zdaniem organy nieprawidłowo doręczyły jej decyzję na adres w [...]. Po drugie konieczność sprawowania ciągłej opieki nad niepełnosprawnym umysłowo synem oraz niepokój o jego los spowodowały nie tylko chroniczny brak czasu, ale także osłabienie jej kondycji fizycznej i psychicznej, a jej stan zdrowia uległ poprawie dopiero około [...] sierpnia 2019 r. Oceniając więc spełnienie przesłanek do przywrócenia terminu nie ulega wątpliwości, że skarżąca wystąpiła z wnioskiem o jego przywrócenie i dokonała czynności, której terminu uchybiła (wniosła odwołanie). Słusznie organ uznał, że z uwagi na brak w aktach sprawy dowodu potwierdzającego odebranie przez skarżącą decyzji I instancji oraz wskazane przez nią we wniosku okoliczności, termin 7 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu należało liczyć od dnia [...] sierpnia 2019 r. a więc jej podanie z [...] sierpnia 2019 r. złożone zostało w terminie. Zdaniem organu skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Sąd tej oceny nie podziela. Po pierwsze Sąd wskazuje, że nie miał racji pełnomocnik skarżącej twierdząc, że organ winien doręczać stronie korespondencję na adres w Niemczech, gdyż skarżąca sama wskazała aby pisma kierować na adres w [...]- ul. [...]. Wynika to wprost z pisma strony z dnia [...] czerwca 2019 r., w którym wskazuje, że od [...] czerwca 2019 r. przebywa w [...] i prosi aby tam kierować wszelką korespondencję. Podała, że zawiadomi organ kiedy wyjedzie z kraju. Wobec tego prawidłowo organ skierował decyzję na adres podany przez skarżącą. Organ nie miał obowiązku kierować jej na adres niemiecki w sytuacji kiedy strona z własnej inicjatywy podała inny adres do doręczeń w kraju. Niezależnie więc od tego, czy skarżąca od 25 lat mieszka w Niemczech, w opisanej sytuacji organ prawidłowo dokonywał doręczeń. Sąd zwraca uwagę, że o braku winy skarżącej w uchybieniu terminu świadczy zaś druga opisana przez nią okoliczność. Już w ww. piśmie z [...] czerwca 2019 r. skarżąca podała, że wróciła do Polski aby zajmować się niepełnosprawnym synem, odebranym ze szpitala Neuropsychicznego, który wymaga całodobowej opiekę. We wniosku o przywrócenie terminu wskazała, że syn cierpi na chorobę psychiczną, jest całkowicie ubezwłasnowolniony, a ona została wyznaczona jego opiekunem prawnym. Konieczność wyczerpującej i stałej opieki nad synem odbiła się na zdrowiu i kondycji samej skarżącej, co spowodowało iż dopiero od [...] sierpnia 2019 r. mogła zapoznać się z decyzją PINB. Na dowód powyższego skarżąca przedłożyła zaświadczenie z Sądu Rejonowego [...] w [...] sygn. akt [...] R Ns [...] z [...] grudnia 2014 r. o ustanowieniu jej opiekunem prawnym nad synem A. W.. W podaniu o przywrócenie terminu podała, że sprawuje stałą i ciągłą opiekę nad ubezwłasnowolnionym całkowicie synem, dołączyła dowód osobisty, z którego wynikało, że urodziła się [...] maja 1946r., ma więc skończone 74 lata. W skardze wskazano, że skarżąca opiekę nad synem sprawuje samodzielnie, nie posiadając innych domowników czy krewnych. Zgodnie z przepisem art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Uprawdopodobnienie - jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie - jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. postanowienia NSA: z dnia 20 lutego 2012 r., sygn. akt II FZ 145/12; z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 711/11). W piśmiennictwie uprawdopodobnienie określane jest jako ułatwione postępowanie dowodowe, postępowanie zmierzające do uwiarygodnienia twierdzeń, surogat, namiastka dowodu bądź środek zastępczy dowodu niedający pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (za: M. Iżykowski, Charakterystyka prawna uprawdopodobnienia w postępowaniu cywilnym, NP 1980, nr 3, s. 75) (podobnie wskazano w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 marca 2012 r., sygn. akt II FZ 142/12). Należy podnieść, że prawdopodobna jest okoliczność podniesiona we wniosku o przywrócenie terminu, że psychiczna choroba dorosłego syna, konieczność jednoosobowego sprawowania opieki nad nim, przebywania z nim, bez udziału innych dorosłych domowników czy krewnych, przyczyniła się do okresowej niewydolności psychicznej i somatycznej skarżącej skutkującej uchybieniem terminu do wniesienia odwołania. Podkreślenia bowiem wypada, że przesłanka braku winy strony powinna być oceniana z uwzględnieniem wszelkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem strony. Przyjmując zobiektywizowane kryterium staranności, należy stwierdzić, że w sytuacji ciężkiej choroby nie tylko strony, ale i własnego dziecka, związanym z tym procesem leczenia oraz opieki nad chorym członkiem rodziny zachodzi stan nadzwyczajny, co uprawdopodabnia okoliczność braku winy strony w terminowym dokonaniu określonej czynności procesowej (por. postanowienie NSA z 19 maja 2017r., sygn. akt I OZ 891/17 – dostępne w bazie orzeczeń CBOSA). Względy doświadczenia życiowego wskazują, że konieczność stałej opieki nad osobą niepełnosprawną, ubezwłasnowolnioną, nawet po przebytym leczeniu psychiatrycznym, wykonywaną samodzielnie przez skarżącą, bez udziału innych członków rodziny (ur. w 1946 r., syn zaś w 1970 r.) - mogą być absorbujące i na tyle obciążać psychicznie i fizycznie stronę postępowania, która te powinności wykonywała, że - przyjmując obiektywny miernik staranności - nie sposób przypisać jej winy, iż w takich okolicznościach nie dokonała w terminie czynności procesowej- wniesienia odwołania. Nie sposób też uznać, że okoliczności te jako wymagające uprawdopodobnienia nie mogą być wykazane dokumentami w postaci zaświadczenia o ustanowienia opieki, wiekiem osób i konsekwentnymi oświadczeniami strony. Jak wynika z analizy akt administracyjnych skarżąca dotychczas, wnosząc o wyznaczenie dłuższego terminu na wykonanie wezwania nie wskazywała na sytuację związaną z własnym stanem zdrowia spowodowanym sytuacją związaną z opieką nad synem. Powoływała się bowiem na przebywanie w Niemczech. Obecnie zaś, co wynikało już z jej pisma z [...] czerwca 2019r., sytuacja rodzinna była trudna i miała charakter wyjątkowy, skutkujący również koniecznością powrotu do Polski. Wbrew więc stanowisku WWINB, zdaniem sądu, skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W tym stanie rzeczy WWINB ponownie rozpoznając sprawę winien zastosować się do powyższych rozważań i mając je na uwadze dokonać oceny przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, w szczególności w aspekcie braku winy skarżącej. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie, albowiem w ocenie Sądu doszło do naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sprawę rozpatrzono na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło