II SA/Po 356/22

WyrokWSA w Poznaniu2022-07-07

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz, Paweł Daniel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółki E. S.A. i E. O. sp. z o.o. ponoszą solidarną odpowiedzialność za odszkodowanie z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości spowodowane przebiegiem linii wysokiego napięcia, a także czy roszczenie o takie odszkodowanie podlega przedawnieniu i czy przysługuje ono następcom prawnym pierwotnych właścicieli nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółki E. S.A. i E. O. sp. z o.o. ponoszą solidarną odpowiedzialność za odszkodowanie, opierając się na przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 554 Kodeksu cywilnego dotyczącego odpowiedzialności nabywcy przedsiębiorstwa. Sąd stwierdził, że roszczenie o odszkodowanie z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nie podlega przedawnieniu w prawie administracyjnym, chyba że przepis wyraźnie to stanowi. Ponadto, sąd uznał, że prawo do odszkodowania przysługuje następcom prawnym pierwotnych właścicieli nieruchomości, w tym spadkobiercom, zgodnie z zasadą ochrony własności i prawa dziedziczenia wynikającą z Konstytucji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości w związku z przebiegiem linii wysokiego napięcia. Decyzją Wojewody Wielkopolskiego z 12 czerwca 2020 r. uchylono w części decyzję Prezydenta Miasta P. i orzeczono solidarną odpowiedzialność spółek E. O. sp. z o.o. oraz E. S.A. za wypłatę odszkodowania. Spółki E. S.A. i E. O. sp. z o.o. wniosły skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, kwestionując swoją odpowiedzialność, przedawnienie roszczenia oraz możliwość dziedziczenia prawa do odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił obie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz Asesor WSA Paweł Daniel po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lipca 2022 r. sprawy ze skarg E. S.A. z siedzibą w P. i E. O. sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 12 czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości oddala skargi. Decyzją z 12 czerwca 2020 r. ([...]), wydaną na skutek odwołania E. O. sp. z o.o. od decyzji Prezydenta Miasta P. z 29 stycznia 2020 r., (znak [...]), Wojewoda uchylił pkt II zaskarżonej decyzji i w tym zakresie orzekł, że do zapłaty odszkodowania w wysokości [...] zł zobowiązane są solidarnie spółki: E. O. sp. z o.o. oraz E. S.A., a odszkodowanie podlega wypłacie jednorazowo, w terminie czternastu dni od dnia wydania niniejszej decyzji. Ponadto organ odwoławczy orzekł, że odszkodowanie należy wypłacić proporcjonalnie do posiadanych udziałów A. P. w 1/6 części - kwotę [...]zł (słownie: [...] złotych [...]) i K. P. w 1/6 części - kwotę [...]zł (słownie: [...] złotych [...]). W pozostałym zakresie Wojewoda utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie sprawy. Prezydent Miasta P. decyzją z 29 stycznia 2020 r., znak [...], orzekł: I. Ustalić na rzecz p. A. P. i p. K. P. odszkodowanie w wysokości [...] zł (słownie: [...] złotych [...]) za udziały wynoszące łącznie 2/6 części w nieruchomości położonej w P. przy ul. [...], zapisanej w księdze wieczystej nr [...] [...], stanowiącej działkę nr [...] z arkusza mapy [...] obrębu G. , z tytułu jej "pogorszenia" tj. zmniejszenia jej wartości ze względu na przebieg napowietrznej linii wysokiego napięcia 110 kV S.-W.. Do zapłaty odszkodowania w wysokości [...] zł zobowiązana jest spółka E. O. sp. z o.o. z siedzibą w P. . Odszkodowanie podlega wypłacie jednorazowo, w terminie czternastu dni od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna. Odszkodowanie należy wypłacić proporcjonalnie do posiadanych udziałów: p. A. P. - kwotę [...]zł (słownie: [...] złotych [...]), p. K. P. - kwotę [...]zł (słownie: [...] złotych [...]), w sposób wskazany przez uprawnionych spółce E. O. sp. z o.o. z siedzibą w P. . Do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego. Umorzyć jako bezprzedmiotowe postępowanie wszczęte na wniosek p. A. P. o ustalenie odszkodowania za należący do osoby trzeciej udział wynoszący 2/6 części w nieruchomości opisanej w punkcie I decyzji, z tytułu jej "pogorszenia" ze względu na wybudowanie linii wysokiego napięcia 110 kV S. - W.. W uzasadnieniu wskazanej decyzji organ I instancji zreferował poczynione ustalenia faktyczne, przedstawił podstawę prawną jej wydania, a także ukazał dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie. Odwołanie od ww. orzeczenia wniosła E. O. sp. z o.o., zaskarżając ją w całości Uzasadniając swoje stanowisko organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 35 ust. 1 i 2 ustawy wywłaszczeniowej: "organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem naczelnika gminy - w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń", "osobom upoważnionym przez właściwy organ, instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługuje prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją." Art. 36 reguluje z kolei kwestię odszkodowania: "odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustala na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy)". Organ odwoławczy wskazał, że ww. przepisy ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. znalazły swoje odpowiedniki w aktualnie obowiązującej ustawie o gospodarce nieruchomościami. Jak stanowi art. 128 ust. 1 u.g.n. "wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw", zaś ust. 4 stanowi, że "odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu." Wojewoda podkreślił, że w myśl art. 124 ust. 1 u.g.n. "starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzanie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego." Zdaniem organu odwoławczego podstawą dochodzonego roszczenia winien być zatem przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., w którym ustawodawca stwierdził, że "starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie." Właściciele nieruchomości mogą zatem dochodzić odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 u.g.n. za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. Przemawia za tym argument, że art. 129 ust. 5 u.g.n. nie stawia warunku zastosowania tego przepisu do stanów faktycznych zaistniałych po dacie wejścia w życie u.g.n., a ponadto ustawa ta przewiduje obowiązek jednoczesności orzekania o wywłaszczeniu i odszkodowaniu. Na uwagę zasługuje również przepis art. 132 ust. 6 u.g.n., w którym (uzupełniająco w stosunku do art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n.) stwierdzono, iż "obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b, art. 125 i art. 126 oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o którym mowa w art. 124 ust. 1, albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją, remontami, usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, o których mowa w art. 124b ust. 1, albo zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w przypadku siły wyższej lub innej nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody albo przedsiębiorcę, który na podstawie koncesji wykonuje działalność w zakresie poszukiwania, rozpoznawania lub wydobywania kopalin objętych własnością górniczą." Wojewoda podkreślił, że przedmiotowe roszczenie nie przedawnia się. Prawo administracyjne, w przeciwieństwie do prawa cywilnego, nie przewiduje bowiem instytucji przedawnienia. Przedawnienie roszczenia administracyjnego może nastąpić tylko w przypadku, gdy przepisy wyraźnie je wprowadzają. Na podstawie art. 130 ust. 2 u.g.n., ustalenie wysokości odszkodowania, następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości. W przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości istotnym aspektem jest również ustalenie kręgu podmiotów, posiadających legitymację do wystąpienia z tego typu roszczeniem. Zgodnie z art. 128 u.g.n. "wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw". Podmiotem uprawnionym do żądania odszkodowania za wywłaszczenie - w tym także za szczególną jego postać przewidzianą w art. 124 u.g.n., czy też w art. 35 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. - jest "osoba wywłaszczona", czyli właściciel nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia, ewentualnie jego następca prawny. Organ II instancji uznał, że w sprawie ziściły się przesłanki, pozwalające na przyznanie A. P. i K. P. odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Niewątpliwie doszło do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...], z uwagi na decyzję Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Dzielnicowego P. z 14 marca 1975 r., znak [...], zezwalającą Zakładowi Energetycznemu P. na tymczasowe zajęcie terenu dla pobudowania linii elektroenergetycznej 110 kV S.-W. oraz utrzymującą ją w mocy decyzję Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska z 13 października 1975 r. Ówczesnymi właścicielami nieruchomości byli w jej [...] części F. P. i A. P.. Na podstawie dokumentów zgromadzonych w sprawie, w tym sądowych stwierdzeń nabycia spadku, organ II instancji ustalił, iż podmiotami uprawnionymi do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości byli między innymi A. P. i K. P. - spadkobiercy F. P. i A. P. - każde w 1/6 części. Z kolei mając na względzie treść art. 132 ust. 6 u.g.n. pierwotnie zobowiązanym do wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości był Zakład Energetyczny P. - beneficjent decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. W wyniku przekształcenia Zakładu Energetycznego P. w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa powstała Energetyka P. S.A. doszło do przeniesienia własności urządzeń linii napowietrznej 110 kV S.-W. na następcę prawnego Zakładu Energetycznego P.. Biorąc pod uwagę, że Energetyka P. S.A. była jedynym następcą podmiotu Zakład Energetyczny P. oraz przejęła cały majątek, należący uprzednio do tego podmiotu (wraz z urządzeniami linii napowietrznej 110 kV S.-W.) należy przyjąć, że w całości przeszły na nią obowiązki, związane z decyzją Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Dzielnicowego P. z 14 marca 1975 r., znak [...], zezwalającą Zakładowi Energetycznemu P. na tymczasowe zajęcie terenu dla pobudowania linii elektroenergetycznej 110 kV S.-W. oraz utrzymującą ją w mocy decyzją Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska z 13 października 1975 r., a zatem była zobowiązana do wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Dnia 30 czerwca 2007 r., kiedy to zawarto umowę, mocą której E. S.A. zbyła na rzecz E. O. sp. z o.o. aport w postaci oddziału E. S.A. W ww. umowie wskazano, powtarzając treść art. 554 Kodeksu cywilnego, że nabywca przedsiębiorstwa jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Z powyższego wynika zatem, że finalnie obowiązek odszkodowawczy, wynikający z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. i odnoszący się do nieruchomości, należącej w dniu ograniczenia do A. P. i F. P., leży zarówno po stronie E. S.A., jak i E. O. sp. z o.o. W kontekście ustalenia kwoty należnego odszkodowania, Wojewoda wskazał, że operat sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego D. P. jest kompleksowy, rzetelny i może stanowić podstawę do ustalenia odszkodowania. Odnosząc się natomiast do zarzutów E. O. sp. z o.o., Wojewoda stwierdził, że na uwzględnienie zasługuje zarzut nieprawidłowego ustalenia przez organ I instancji podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...]. Prezydent Miasta P. przyjął, iż podmiotem odpowiedzialnym w tym zakresie jest wyłącznie E. O. sp. z o.o., tymczasem zgodnie z ustaleniami faktycznymi oraz oceną prawną, dokonaną przez Wojewodę, podmiotami zobowiązanymi do wypłaty odszkodowania są solidarnie E. O. sp. z o.o. oraz E. S.A., co zostało szeroko opisane we wcześniejszych rozważaniach, zawartych w niniejszej decyzji. W tym zakresie zasadna okazała się zatem modyfikacja decyzji organu I instancji. Z kolei Wojewoda za błędną uznał argumentację E. O. sp. z o.o., dotyczącą rzekomej odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa w niniejszej sprawie. Za chybiony uznał organ odwoławczy zarzut naruszenia art. 129 ust. 5 i 132 u.g.n. w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 oraz 36 ustawy wywłaszczeniowej poprzez przyjęcie, że odszkodowanie przysługuje spadkobiercom osób wywłaszczonych. Możliwość dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nie tylko przez ich właścicieli z dnia ograniczenia, ale również ich następców prawnych, wynika z cywilnoprawnego charakteru roszczenia odszkodowawczego na gruncie u.g.n. Należy podkreślić, że charakter prawny odszkodowania za wywłaszczenie, w tym za jego szczególną formę - ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, od dawna budził wiele sporów zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie. Instytucja wywłaszczenia, jako forma ingerencji organów administracyjnych w sferę cywilnych praw rzeczowych w drodze aktu administracyjnego, która wymaga jednocześnie zadośćuczynienia za szkodę wyrządzoną w majątku osoby wywłaszczonej na zasadach określonych wyłącznie lub głównie w przepisach wywłaszczeniowych, uniemożliwia jej wyraźne przydzielenie do konkretnej gałęzi prawa. Zawiera bowiem w sobie elementy cywilistyczne, jak i administracyjne. W doktrynie podkreśla się, że odszkodowanie z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości jest instytucją "pogranicza", która stanowi swoisty "styk" prawa prywatnego i publicznego (por. T. Woś, Wywłaszczanie nieruchomości i ich zwrot, Warszawa 2011, s. 263 i następne). W doktrynie prawa cywilnego natomiast przyjmuje się założenie, zgodnie z którym każde roszczenie odszkodowawcze ma charakter cywilnoprawny, niezależnie od podstawy jego powstania. Z jednej strony odpowiedzialność ta może wynikać z nienależytego wykonania lub niewykonania określonego zobowiązania. Z drugiej strony natomiast podstawą może być zupełnie inny tytuł, niezależny od istnienia jakiegokolwiek stosunku zobowiązaniowego. Kodeks cywilny nie jest zatem jedynym źródłem prawa cywilnego i nie normuje całości stosunków cywilnoprawnych. Poza k.c. istnieją również liczne akty normatywne, wyrażające normy prawa cywilnego. Takimi pozakodeksowymi źródłami prawa cywilnego mogą być chociażby tak zwane akty normatywne kompleksowe, które regulują we względnie całościowy sposób poszczególne dziedziny stosunków społecznych i wyrażające zarówno normy prawa cywilnego, jak i prawa administracyjnego, a często także karnego. Tym aktem będzie zatem między innymi obowiązująca ustawa o gospodarce nieruchomościami (por. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks Cywilny. Komentarz, Warszawa 2019). Do tej kwestii odniósł się nawet Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 10 lipca 2000 r., sygn. akt SK 12/99, stwierdził, że art. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, "rozumiany w ten sposób, iż w zakresie pojęcia "sprawy cywilnej" nie mogą się mieścić roszczenia dotyczące zobowiązań pieniężnych, których źródło stanowi decyzja administracyjna, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Należy zatem podkreślić, że materialnoprawny stosunek odszkodowania powstaje z mocy art. 128 u.g.n. pomiędzy podmiotem wywłaszczonym a wywłaszczającym, czyli w przypadku niniejszego postępowania między właścicielami nieruchomości, obejmującej działkę nr [...] oraz Zakładem Energetycznym P. . Stroną tego stosunku nie jest natomiast w żadnym przypadku organ administracyjny, prowadzący postępowanie w sprawie wywłaszczenia i odszkodowania. Dodatkowo stosunek odszkodowawczy nie spełnia następnej cechy konstytutywnej każdego stosunku administracyjnoprawnego, czyli cechy nierównorzędności jego podmiotów. Jedna strona nie ma bowiem możliwości władczego określenia praw i obowiązków drugiej strony (por. T. Woś, Wywłaszczanie nieruchomości ich zwrot, Warszawa 2011, s. 263 i następne). Na powyższą decyzję wojewody skargi wniosły: E. S.A. i E. O. Sp. z o.o. Spółki zarzuciły: 1. naruszenia prawa materialnego, tj art. 132 ust 6 i 132 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami (u.g n ] w zw. z art 124 ust. 1 i 124b ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 107 k.p.a. poprzez przyjęcie, że E. O. sp. z o.o. jest podmiotem obowiązanym do zapłaty odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości lub jednostką organizacyjną, która uzyskała zezwolenie za założenie przewodów i urządzeń albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją remontami i usuwaniem awarii albo przedsiębiorcą wykonującym na podstawie koncesji działalność w zakresie poszukiwania, rozpoznawania lub wydobywania kopalin objętych własnością górniczą, a także niewskazanie podstawy prawnej nałożonego na ww podmiot obowiązku oraz niewskazanie podstaw odpowiedzialności solidarnej; 2. naruszenia prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 i 36 ustawy z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w zw. z art. 107 kpa. oraz w zw. z "przepisami" dekretu z 26.10.1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych poprzez przyjęcie, że publicznoprawny obowiązek Skarbu Państwa, polegający na wypłacie odszkodowania za wywłaszczenie może zostać orzeczony w stosunku do podmiotu prywatnego, który nie jest następcą prawnym Skarbu Państwa (w szczególności w sensie administracyjnoprawnym]; 3. naruszenia prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości poprzez przyjęcie, że publicznoprawny obowiązek Skarbu Państwa, polegający na wypłacie odszkodowania za wywłaszczenie, tj. za działania Państwa w sferze imperium, może zostać orzeczony w stosunku do podmiotu prywatnego, który nie jest następcą prawnym Skarbu Państwa [w szczególności w sensie administracyjnoprawnym], a który działa w sferze publicznej wyłącznie w zakresie sfery dominium; 4. naruszenia prawa procesowego, tj. art. 11 K.p.a. poprzez niewystarczające umotywowanie i wyjaśnienie zapadłego rozstrzygnięcia, 5. naruszenia art. 118 k.c. poprzez zasądzenie odszkodowania, podczas gdy organ powinien przy wydawaniu decyzji uwzględnić, że roszczenie o odszkodowanie przedawniło się na zasadach określonych w kodeksie cywilnym; 6. naruszenia art. 922 k.c. w zw. z art. 1 k.c. w zw. z art. 1053 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że prawo do odszkodowania jako prawo o charakterze publicznoprawnym wchodzi w skład spadku po osobie wywłaszczonej na podstawie kodeksowych przepisów o dziedziczeniu, w sytuacji, gdy kodeks cywilny znajduje zastosowanie jedynie do stosunków cywilnoprawnych [praw o charakterze cywilnym]; 7. naruszenia art. 104 k.p a. w zw. z art. 4 pkt 9b', art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 3, art. 130, art. 132 ust. la, 2 i 6, art. 134 ust. 1 i art. 233 u.g.n. poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że indywidualnie określone uprawnienie administracyjne poprzednika prawnego wnioskodawców jest dziedziczne bądź zbywalne i przechodzi na spadkobierców wywłaszczonego, w sytuacji w której prawo to nie ma charakteru cywilnoprawnego i jest wyłącznie związane z wywłaszczonym podmiotem na dzień wydania decyzji wywłaszczeniowej; 8. naruszenie art. 8 ust. 2 i 3 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych z dnia 13.07.1990 r (Dz. U. nr 51, poz. 298) poprzez: a. przyjęcie, że E. SA jest następcą prawnym Skarbu Państwa w sensie administracyjnoprawnym [imperium] bądź przedsiębiorstwa państwowego Zakład Energetyczny P. w P., b. przyjęcie wbrew treści art. 8 ust 3 ustawy, że na E. S.A. przechodzą z mocy ustawy, uprawnienia i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa wynikające z decyzji administracyjnych, 9 naruszenie art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 2 oraz art. 5 ust. 11 3 ustawy z dnia 05.02.1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz. U. nr 16, poz. 69] poprzez: a. przyjęcie, że E. S.A. jest następcą prawnym Skarbu Państwa bądź przedsiębiorstwa państwowego Zakład Energetyczny P. w P., 10. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, 77, 80 i 84 K.p.a., poprzez uchybienie obowiązkowi podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności: a) niezbadanie i brak jakiejkolwiek oceny relacji podmiotowych związanych z sukcesją między: - Skarbem Państwa a Zakładem Energetycznym P. w P., - Zakładem Energetycznym w P. a E. S.A., - E. S. A. a E. O. sp. z o.o. b) niezbadanie podstaw nabycia urządzeń przesyłowych przez skarżącą, c) niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego w zakresie podmiotu, który uzyskał zezwolenie, tj. Zakładu Energetycznego P. zamiast Skarbu Państwa, d) niezbadanie treści "aktu o podziale przedsiębiorstwa państwowego w spółki" i niewskazanie konkretnych zapisów takiego aktu, które przenosiłyby obowiązek wypłaty odszkodowania ze Skarbu Państwa na rzecz innego podmiotu, e) niewystąpienie o udzielenie informacji i przesłanie dokumentów w stosunku do E. S.A., tj. następcy Skarbu Państwa w zakresie dominium dotyczącej urządzeń przesyłowych po dniu 05.12.1990 r., f) nieprzeprowadzenie pełnej kwerendy w Archiwum Państwowym w celu jednoznacznego wykluczenia okoliczności braku wypłaty odszkodowania na rzecz właścicieli nieruchomości z daty wydania decyzji, g) brak zbadania księgi wieczystej Wnioskodawcy, tj. sprawdzenia pochodzenia działki w celu weryfikacji czy decyzja wywłaszczeniowa dotyczy omawianej nieruchomości, h) brak wyczerpującego zgromadzenia i zbadania materiału dowodowego wskutek czego nieprawidłowo ustalono wartość odszkodowania za wywłaszczenie; 11. naruszenie art. 5 ust. 1 i 5 ust. 3 oraz art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa [Dz. U. z 1993 r., nr 16, poz. 69] poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że: organ przyjął, że na rzecz poprzednika prawnego skarżącej przeszedł publicznoprawny obowiązek administracyjny wypłaty odszkodowania, pomimo że źródłem takiego obowiązku winien być akt o podziale przedsiębiorstwa państwowego w spółki; przyjął, że w akcie o podziale przedsiębiorstwa zawarte zostały takiego rodzaju konkretne zapisy; a nadto przyjął, że w akcie o podziale przedsiębiorstwa można swobodnie dysponować obowiązkiem administracyjnym Skarbu Państwa; 12. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, 77, 80 i 84 K.p.a., poprzez uchybienie obowiązkowi podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i ustalenia właściwej kwoty odszkodowania, w sytuacji, w której opinia rzeczoznawcy majątkowego oparta na niewłaściwych podstawach i założeniach szacuje zawyżone odszkodowanie, 13. niewłaściwe zastosowanie art. 554 k.c. poprzez niezasadne przyjęcie, że: - przepis ten może stanowić podstawę odpowiedzialności solidarnej za zobowiązania publicznoprawne, w sytuacji, w której skarżąca nie wiedziała o takiego rodzaju zobowiązaniach przed dniem 1 lipca 2007 r., w szczególności o roszczeniu dochodzonym w niniejszym postępowaniu przez właścicieli nieruchomości, - wskazana w nim odpowiedzialność solidarna dotyczy obowiązków o charakterze publicznoprawnym. W konkluzji skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i uchylenie w całości decyzji organu I Instancji oraz przekazanie do ponownego rozpoznania. Wojewoda w odpowiedzi na skargi wniósł o ich oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Obie skargi okazały się niezasadne. Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu jest decyzja Wojewody z 12 czerwca 2020 r. uchylająca w części decyzję Prezydenta Miasta P. i w tym zakresie orzekająca merytorycznie, a także utrzymująca tę decyzję mocy w pozostałej części. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w niej naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). Sąd podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez organy, przyjmując je za własne oraz czyniąc podstawą poniższych rozważań. Sąd przychylił się również do stanowiska organu odwoławczego w sprawie, oraz podzielił poczynione przez ten organ ustalenia w zakresie mających zastosowanie w sprawie przepisów. W niniejszej sprawie kwestią sporną zasadniczo były trzy zagadnienia. Po pierwsze – ogólnie możliwości zobowiązania, i to solidarnego, spółek E. S.A. i E. O. Sp. z o.o. do zapłaty ustalonego odszkodowania. Po drugie – sprawa przedawnienia roszczenia o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Po trzecie wreszcie - możliwości przejścia roszczenia o ustalenie i wypłatę odszkodowania na następców prawnych pierwotnych właścicieli nieruchomości z dnia jej wywłaszczenia. W kwestii możliwości nałożenia na powyższe spółki obowiązku zapłaty odszkodowania za pogorszenie nieruchomości z uwagi na przebieg linii wysokiego napięcia i przytoczonych w tym zakresie zarzutów, skarżące spółki podniosły naruszenie art. 132 ust. 6 i 132 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 124 ust. 1 i 124b ust. 1 ustawy w zw. z art. 107 Kpa poprzez przyjęcie, że E. S.A. oraz E. O. Sp. z o.o. są podmiotami obowiązanymi do zapłaty odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości lub jednostkami organizacyjnymi, które uzyskały zezwolenie za założenie przewodów i urządzeń, albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją, remontami i usuwaniem awarii, albo przedsiębiorcami wykonującymi na podstawie koncesji działalność w zakresie poszukiwania, rozpoznawania lub wydobywania kopalin objętych własnością górniczą, a także niewskazanie podstawy prawnej nałożonego na ww. podmiot obowiązku oraz niewskazanie podstaw odpowiedzialności solidarnej. Zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Zgodnie z art. 132 ust. 5 i 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1899), do zapłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120, do zapłaty ceny nabycia części nieruchomości, o której mowa w art. 113 ust. 3, a także do zapewnienia nieruchomości zamiennej jest zobowiązany, z zastrzeżeniem ust. 6 i 8, starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, albo organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz tej jednostki. Obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b, art. 125 i art. 126 oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o którym mowa w art. 124 ust. 1, albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją, remontami, usuwaniem awarii oraz usuwaniem z gruntu, o którym mowa w art. 124b ust. 1, albo zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w przypadku siły wyższej lub innej nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, albo przedsiębiorcę, który na podstawie koncesji wykonuje działalność w zakresie poszukiwania, rozpoznawania lub wydobywania kopalin objętych własnością górniczą. Wojewoda w zaskarżonej decyzji szczegółowo opisał w jaki sposób ustalił podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania. Organ podkreślił, że mając na względzie treść art. 132 ust. 6 ustawy pierwotnie zobowiązanym do wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości był Zakład Energetyczny P. - beneficjent decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Organ, skrupulatnie przedstawiając kolejne przekształcenia, odwołując się na tą okoliczność do dokumentów, wyjaśnił, że finalnie obowiązek odszkodowawczy, wynikający z art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy leży zarówno po stronie E. S.A., jak i E. O. Sp. z o.o. Analizując sprawę historycznie wskazać należy, że w wyniku przekształcenia Zakładu Energetycznego P. w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa, na podstawie ustawy z 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz. U. z 1993 r. nr 16 poz. 69) oraz zarządzenia nr 193/Org/93 Ministra Przemysłu i Handlu z 9 lipca 1993 r., powstała Energetyka Poznańska S.A. W dniu 2 stycznia 2003 r. nastąpiło natomiast połączenie Energetyki Poznańskiej S.A. z Energetyką Szczecińską S.A., Zakładem Energetycznym Gorzów S.A., Zielonogórskim Zakładem Energetycznym S.A. oraz Zakładem Energetycznym Bydgoszcz S.A., które to w trybie art. 491 i następnych ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1526, z późn. zm.), wniosły swoje majątki do Energetyki Poznańskiej S.A. W związku z tą konsolidacją, Energetyka Poznańska S.A. zmieniła nazwę na Grupa Energetyczna E. S.A., której używała do 12 października 2004 r. Wówczas nastąpiła kolejna zmiana firmy - na E. S.A. W oparciu o art. 9d ustawy z 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2022 r. poz. 1385) E. S.A. została zobowiązana do prawnego wydzielenia operatora systemu dystrybucyjnego, w rozumieniu art. 9 pkt 25 ww. ustawy. W związku z powyższym E. S.A. zawiązała spółkę E. O. sp. z o.o., która pełni funkcję operatora systemu dystrybucyjnego. W dniu 30 czerwca 2007 r. zawarto umowę, mocą której E. S.A. zbyła na rzecz E. O. sp. z o. o. aport w postaci oddziału E. S.A., samodzielnie sporządzającego bilans, prowadzącego działalność w zakresie energii elektrycznej, stanowiącego zorganizowaną część przedsiębiorstwa. W skład oddziału weszły w szczególności: prawa własności ruchomości, a zwłaszcza ruchomości związane z prowadzeniem działalności w zakresie dystrybucji energii elektrycznej, linii kablowych i napowietrznych sieci dystrybucyjnych oraz zespołów elektroenergetycznych, stacji i rozdzielni energetycznych, transformatorów, prawa własności nieruchomości oraz prawa użytkowania wieczystego gruntów, prawa wynikające z umów najmu, dzierżawy ruchomości i nieruchomości oraz prawa do korzystania z ruchomości i nieruchomości, wynikające z innych stosunków prawnych, wartości niematerialne i prawne, majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne, niskocenne składniki majątku niezaliczane do środków trwałych, znajdujące się w użytkowaniu pracowników oddziału, tajemnice przedsiębiorstwa, księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, prawo do korzystania z oznaczenia indywidualizującego "E. O.", a także wszelkie prawa i wierzytelności, wynikające z zawartych przez E. S.A. umów, związanych z prowadzeniem działalności dystrybucyjnej. W zawartej [...] czerwca 2007 r. umowie zbycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa stwierdzono, powtarzając treść art. 554 Kodeksu cywilnego, że nabywca przedsiębiorstwa jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa, według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Dokonana przez Sąd analiza przywołanych przepisów oraz dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wskazuje na prawidłowość powyższego wywodu oraz pozwala na ustalenie kwestii solidarnej odpowiedzialności skarżących spółek. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów skarg Sąd stwierdził, że organ odwoławczy w sposób jednoznaczny wskazał, że podstawą dochodzonego roszczenia winien być przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy, w którym ustawodawca stwierdził, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Przepis ten wiąże organ z obowiązującymi w momencie dokonania ograniczenia przepisami art. 35 ust. 1 i art. 36 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz z przytoczonym wyżej, obecnie obowiązującym art. 132 ust. 6 ustawy. Nie budzi również wątpliwości, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, o których mowa w art. 120 i art. 124 – 126 ustawy, a odszkodowanie, o jakim w nim mowa wynikać może zarówno z przepisu art. 128 ust. 1 ustawy, w sytuacji pozbawienia prawa, jak i z art. 128 ust. 4 ustawy, w razie jego ograniczenia (por. wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2014r. sygn. akt I OSK 147/13; wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2016r. sygn. akt I OSK 2306/14, dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Również ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, na podstawie art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2008r. sygn. akt I OSK 954/07; wyrok NSA z dnia 27 października 2017r. sygn. akt I OSK 3158/15, dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl) i do zagadnień odszkodowawczych powstałych na tle tego szczególnego sposobu wywłaszczenia stosować należy przepisy ustawy (por. uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r. sygn. akt I OPS 1/06, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 czerwca 2018 r., sygn. akt: II SA/Po 333/18, dostępne na stronie jak wyżej). Nieuzasadnione okazało się stanowisko skarżących jakoby organ nie wskazał podstaw odpowiedzialności solidarnej skarżących. Organ, w rozważaniach wydanej decyzji odwołał się bowiem w tym zakresie do treści art. 554 k.c., zgodnie z którym nabywca przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa lub gospodarstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o tych zobowiązaniach, mimo zachowania należytej staranności. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa lub gospodarstwa, według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Odpowiedzialności tej nie można bez zgody wierzyciela wyłączyć ani ograniczyć. Na tym tle wskazać należy, że zgodnie ze zgormadzonymi w aktach sprawy dowodami, dnia [...] czerwca 2007 r. zawarto umowę mocą której E. S.A. zbyła na rzecz E. O. Sp. z o.o. aport w postaci oddziału E. S.A., a nadto, w ww. umowie wskazano, że nabywca przedsiębiorstwa jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Z powyższego wynika zatem, że finalnie obowiązek odszkodowawczy, wynikający z art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy i odnoszący się do nieruchomości, leży zarówno po stronie E. S.A., jak i E. O. Sp. z o.o. Nie sposób również zgodzić się z zarzutem skarżących, że organ dopuścił się w swoim orzeczeniu naruszenia art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 i 36 ustawy z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz w zw. z art. 107 Kpa, jak i w zw. z "przepisami" dekretu z 26.10.1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych, poprzez przyjęcie, że publicznoprawny obowiązek Skarbu Państwa, polegający na wypłacie odszkodowania za wywłaszczenie może zostać orzeczony w stosunku do podmiotu prywatnego, który nie jest następcą prawnym Skarbu Państwa (w szczególności w sensie administracyjnoprawnym). Ustalenia organu w zakresie nieprzerwanego następstwa są trafne. Skarżące zarzuciły organowi także naruszenie art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości poprzez przyjęcie, że publicznoprawny obowiązek Skarbu Państwa, polegający na wypłacie odszkodowania za wywłaszczenie, tj. za działania Państwa w sferze imperium, może zostać orzeczony w stosunku do podmiotu prywatnego, który nie jest następcą prawnym Skarbu Państwa (w szczególności w sensie administracyjnoprawnym), a który działa w sferze publicznej wyłącznie w zakresie sfery dominium. Zarzut ten jest niezasadny. Na możliwość wydania takiego orzeczenia wskazuje wprost art. 132 ust. 6 ustawy. Dodatkowo, wskazać należy, że nieuprawnionym jest twierdzenie skarżących, że odszkodowanie ma zostać wypłacone za działania Państwa w sferze imperium, bowiem wyrządzenie szkody jest wynikiem działania przedsiębiorstwa, Zakładu Energetycznego – P. i to jego następstwa skarżące Spółki powinny naprawić. Przedsiębiorstwo to nie funkcjonowało jednak wprost w sferze imperium państwowego, gdyż przed podjęciem tych czynności musiało wystąpić do Urzędu Wojewódzkiego o zezwolenie na tymczasowe zajęcie terenów. Państwo nie scedowało w tym zakresie na Przedsiębiorstwo możliwości samodzielnego, władczego kształtowania sytuacji obywateli. Nie jest więc istotne dla rozpoznawanej sprawy, czy skarżące są następcami Skarbu Państwa w sferze imperium, gdyż następstwo takie w ogóle nie jest przedmiotem sprawy. Niezasadne są także zarzuty naruszenia art. 8 ust. 2 i 3 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych z dnia 13.07.1990 r. (Dz. U. nr 51, poz. 298) poprzez przyjęcie, że E. O. Sp. z o.o. i E. S.A. są następcami prawnymi Skarbu Państwa, bądź przedsiębiorstwa państwowego Zakład Energetyczny P. w P., oraz poprzez przyjęcie wbrew treści art. 8 ust 3 ustawy, że na spółki E. O. Sp. z o.o.o i E. S.A. przechodzą z mocy ustawy, uprawnienia i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa, wynikające z decyzji administracyjnych. Na podstawie art. 8 ust. 2 i 3 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, spółka powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa. Na spółkę przechodzą, z mocy ustawy, uprawnienia i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa wynikające z decyzji administracyjnych. Wbrew więc zarzutom skarżących, nie ma podstaw by uznawać, że skarżące nie są następczyniami Zakładu Energetycznego P. (beneficjenta decyzji ograniczającej). W rozpoznawanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 2 oraz art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 05.02.1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz. U. nr 16, poz. 69 ) poprzez przyjęcie, że E. O. Sp. z o.o. i E. S.A. są następczyniami prawnym Skarbu Państwa bądź przedsiębiorstwa państwowego Zakład Energetyczny P. w P. oraz uznanie, że E. O. Sp. z o.o. jest następcą prawnym E. S.A. w znaczeniu pełnej sukcesji praw i obowiązków, które E. S.A. (poprzednia nazwa Energetyka P.) nabyła na podstawie ustawy z 1993 r. Zgodnie z przepisami, na które powołują się skarżące, przekształcenie przedsiębiorstw, o których mowa w art. 1, w jednoosobowe spółki Skarbu Państwa następuje na zasadach i w trybie określonym w ustawie z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. nr 51, poz. 298 i nr 85, poz. 498 oraz z 1991 r. nr 60, poz. 253 i nr 111, poz. 480), zwanej dalej "ustawą o prywatyzacji przedsiębiorstw", o ile przepisy niniejszej ustawy nie stanowią inaczej (art. 2 ust. 1 ). Minister Przemysłu i Handlu, po uzyskaniu, w trybie art. 11 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym (Dz. U. z 1991 r. nr 89, poz. 403), zgody Urzędu Antymonopolowego, może zarządzić podział przedsiębiorstwa państwowego w celu utworzenia więcej niż jednej spółki lub w celu wniesienia zorganizowanej części mienia przedsiębiorstwa do istniejącej spółki Skarbu Państwa albo wniesienia zorganizowanej części mienia przedsiębiorstwa do innej spółki (art. 4 ust. 1 pkt 2). Akt o podziale przedsiębiorstwa państwowego w spółki określa zasady podziału składników majątkowych, w tym wierzytelności i zobowiązań, przekształconego przedsiębiorstwa między spółki, uprawnienia i obowiązki poszczególnych spółek wynikające z decyzji administracyjnych dotyczących przekształconego przedsiębiorstwa oraz tryb zaspokajania zobowiązań powstałych przed przekształceniem (art. 5 ust. 3). Przedstawione powyżej przepisy - na które powołują się skarżące - mają charakter blankietowy. Jednak w związku z tym, że organy w swoich decyzjach odwołują się nie tyko do ogólnych zasad dotyczących następstwa prawnego, ale wprost do aktów, którymi dokonano kolejnych przekształceń, zarzuty te nie mogą okazać się trafne. Skarżące nie zakwestionowały również skutecznie, przedstawionego przez organy, następstwa podmiotów od Zakładu Energetycznego P. do skarżących spółek. Skarżące odwołały się do przepisów ustawy o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz. U. z 1993 r., nr 16, poz. 69), wskazując że doszło do naruszenia jej przepisów art. 5 ust. 1 i 5 ust. 3 poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na tym, że organ przyjął, iż na rzecz poprzednika prawnego skarżącej przeszedł publicznoprawny obowiązek administracyjny wypłaty odszkodowania, pomimo że źródło takiego obowiązku winno wynikać z "aktu o podziale przedsiębiorstwa państwowego w spółki", a nadto przyjął, że w akcie o podziale przedsiębiorstwa można swobodnie dysponować obowiązkiem administracyjnym Skarbu Państwa. Powyższy zarzut nie znajduje uzasadnienia. Z akt sprawy nie wynika bowiem, by obowiązek zapłaty odszkodowania w rozpoznawanej sprawie został przydzielony innemu podmiotowi niż Energetyce Poznańskiej S.A. – jako podmiotowi powstałemu z przekształcenia Zakładu Energetycznego P. w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa. Z akt sprawy nie wynika nawet by doszło do podziału przedsiębiorstwa państwowego, a więc by miał zastosowanie art. 5 ust. 3 ww. ustawy. Zgromadzone dokumenty, na które powołują się organy, wskazują bowiem, że Zakład Energetyczny P. został przekształcony w spółkę Energetyka P. S.A. na podstawie zarządzenia Ministra Przemysłu i Handlu z 9 lipca 1993 r., nr 193/Org/93, a następnie aktu przekształcenia z 12 lipca 1993 r., rep. Nr A 2432/93. Wobec powyższego, nie sposób uznać by "akt o podziale przedsiębiorstwa państwowego w spółki" mógł w tym zakresie wprowadzać szczególne regulacje, skoro aktem konstytuującym Energetykę P. S.A. był akt przekształcenia. Brak jest również podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia art. 7, 77, 80 i 84 Kpa, poprzez uchybienie obowiązkowi podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności niezbadanie oraz brak jakiejkolwiek oceny relacji podmiotowych, związanych z sukcesją między: Skarbem Państwa a Zakładem Energetycznym P. w P., Zakładem Energetycznym w P. a E. S.A, E. S.A. a E. O. Sp. z o.o. Nadto, niezbadanie podstaw nabycia urządzeń przesyłowych przez E. O. Sp. z o.o., niewystąpienie o udzielenie informacji i przesłanie dokumentów w stosunku do E. S.A., tj. następcy Skarbu Państwa wyłącznie w zakresie dominium dotyczącej urządzeń przesyłowych po dniu 5 grudnia 1990 r., brak zbadania księgi wieczystej wnioskodawcy, tj. sprawdzenia pochodzenia działki w celu weryfikacji czy decyzja wywłaszczeniowa dotyczy omawianej nieruchomości, brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego wskutek czego nieprawidłowo ustalono wartość odszkodowania za wywłaszczenie. Powyższe zarzuty mają charakter wyłącznie polemiczny, a ponadto nie zostały bliżej sprecyzowane. Organ odwoławczy prawidłowo i w wyczerpujący sposób ustalił stan faktyczny. Skarżące Spółki, kwestionując dokonane przez organy ustalenia nie podejmują się jednocześnie wskazania jak w ich ocenie kształtowały się okoliczności sprawy, a także w jaki sposób uwzględnienie zarzutów wpłynęłoby na wynik sprawy. Należy również podkreślić, że o zakresie postępowania dowodowego decyduje nie subiektywne przekonanie strony, lecz treść przepisów prawa materialnego, mająca zastosowanie w danej sprawie. Niezbędne dowody przeprowadza się w celu ustalenia okoliczności, które rzeczywiście mogą mieć znaczenie prawne dla sprawy. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie zgromadzono materiał dowodowy, który trafnie oceniony przez organ pozwolił na zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego. Nietrafny okazał się zarzut naruszenia art. 118 Kodeksu cywilnego. Skarżące dopatrywały się naruszenia tego przepisu poprzez zasądzenie odszkodowania, podczas gdy organ powinien przy wydawaniu decyzji uwzględnić, że roszczenie o odszkodowanie przedawniło się na zasadach określonych w kodeksie cywilnym, Sąd stwierdza, iż zarzut ten jest nietrafny. Przedawnienie jest przede wszystkim instytucją prawa cywilnego, zaś w prawie administracyjnym zasadą jest jego brak. Jak wskazuje się w doktrynie, w prawie publicznym - co do zasady - nie można mówić o przedawnieniu, chyba że przepis wyraźnie tak stanowi. Dlatego też decyzja o wywłaszczeniu, niezależnie od daty wydania (przed 10, 20 czy 50 laty), będzie podlegała wykonaniu. Jeśli tak, to również odszkodowanie ustalone w decyzji wywłaszczeniowej, jeśli nie zostało wypłacone (w braku złożenia do depozytu, gdyż wówczas doszłoby do zwolnienia z zobowiązania), nie podlegałoby przedawnieniu (równość podmiotów). Dodatkowym argumentem przemawiającym za brakiem przedawnienia odszkodowania byłoby unormowanie z art. 129 ust. 5, które może mieć zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeśli przyjąć, że stanowi podobne (zbliżone) rozwiązanie do art. 7 nieobowiązującej już ustawy z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 79, poz. 464 ze zm.). Można zatem skutecznie bronić tezy, że ustawodawca zobowiązuje do uregulowania wypłaty odszkodowania, ustalonego w decyzji przed 1 stycznia 1998 r. (Mzyk Eugeniusz. Art. 132. W: Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, wyd. IV. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, 2010). Przeciwko tezie skarżących o tym, że odszkodowanie dochodzone w rozpoznawanej sprawie uległo przedawnieniu przemawia także konstrukcja przepisu art. 36 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Przepis ten jedynie w swoim ust. 2 przewiduje przedawnienie roszczenia, jednak ten zapis dotyczy wyłącznie strat w zasiewach, uprawach i plonach. Należy więc przyjąć, że pozostałe roszczenia wynikające z przeprowadzenia przewodów na nieruchomości nie są objęte przedawnieniem. Podobne stanowisko w tej kwestii zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 czerwca 2022 r. sygn.. akt I OSK 1149/20, https://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query. Sąd nie podzielił również zarzutów skarżących wskazujących, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy, jest odszkodowaniem należnym tylko podmiotowi wywłaszczonemu, a prawo to nie przechodzi co do zasady na następców syngularnych ani uniwersalnych. Niezasadny okazał się w tym kontekście również zarzut naruszenia art. 922 k.c. w zw. z art. 1053 k.c. Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko dopuszczające możliwość przyznania odszkodowania w sytuacji gdy wnioskujący jest spadkobiercą osoby wywłaszczonej (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 2021 r., sygn. akt: I OSK 1149/20, https://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 listopada 2017 r., sygn. akt: I OSK 793/17, LEX nr 2441426, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 22 lutego 2018 r., sygn. akt: II SA/Po 1106/17, LEX nr 2466649). Zdaniem Sądu, z całokształtu przepisów regulujących instytucję wywłaszczenia wynika, że dopuszczalnym jest przyznawanie odszkodowania nie tylko osobie bezpośrednio wywłaszczonej, ale także jej spadkobiercom. W pierwszej bowiem kolejności podkreślić należy, że standardy i kierunki interpretacji przepisów, na mocy których władza państwowa uprawniona jest do ingerencji w prawa właścicieli nieruchomości wyznaczają przepisy Konstytucji. Zgodnie z art. 21 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia (ust. 1). Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem (ust. 2). W ocenie Sądu, istotnym jest ujęcie tych dwóch zagadnień, tj. ochrony własności i dziedziczenia oraz zasad dopuszczalności wywłaszczenia w jednym artykule, przy czym ochrona własności i dziedziczenia wskazana jest w nim jako pierwsza. Interpretując przepisy rangi ustawowej, niewątpliwie mieć więc należy na względzie, że własność i dziedziczenie znajduje się pod szczególną ochroną przepisów Konstytucji, natomiast wywłaszczenie jest jedynie "dopuszczalne". Podkreślić należy, że ustawa o gospodarce nieruchomościami traktuje na równi osobę, która była właścicielem nieruchomości w momencie jej wywłaszczenia jak i jej spadkobierców. Wynika to przede wszystkim z instytucji złożenia odszkodowania do depozytu sądowego. Zgodnie z art. 133 pkt 2 ustawy, złożenie odszkodowania do depozytu sądowego następuje w sytuacji, gdy odszkodowanie to dotyczy nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Na mocy art. 113 ust. 7 ustawy, przepisy dotyczące nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym stosuje się też w sytuacji, gdy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie żyje i nie przeprowadzono, lub nie zostało zakończone postępowanie spadkowe. W ocenie Sądu, skoro w sytuacji, gdy w momencie wypłaty odszkodowania nie ustalono jeszcze spadkobierców, odszkodowanie i tak podlega wypłacie (choć do depozytu sądowego), to tym bardziej nie ma przeszkód, by wypłacić odszkodowanie bezpośrednio spadkobiercom, jeśli zostali już oni ustaleni. W przepisach dotyczących wywłaszczenia brak jest podstaw do tego, by uznać, że między spadkobiercami, którzy legitymują się stosownym potwierdzeniem ich praw, a tymi, którzy takiego potwierdzenia jeszcze nie posiadają, są różnice o charakterze istotnym, pozwalającym różnie ocenić ich sytuację prawną (poza techniczną kwestią złożenia odszkodowania do depozytu sądowego). Należy podkreślić, ponownie odwołując się do przepisów Konstytucji, że wszyscy są wobec prawa równi i wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne (art. 32 ust. 1). Z powyższych względów, skoro nie ma wątpliwości, że odszkodowanie za wywłaszczenie przysługuje w sytuacji gdy nie przeprowadzono jeszcze postępowania spadkowego, nie ulega wątpliwości, że należne jest także spadkobiercom, których nabyte z mocy ustawy prawa zostały stosowanie (deklaratoryjnie) potwierdzone. Ustawodawca traktuje odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość jako świadczenie nierozerwalnie związane z majątkiem danej osoby, a nie jako świadczenie związane ściśle z osobą zmarłego i jako takie niewchodzące do spadku (art. 922 § 2 k.c.). Wobec powyższego, zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że skoro spadkobiercy mogą zostać zobowiązani do zwrotu odszkodowania, z którego skorzystali w ten sposób, że tworzyło ono masę spadkową, na tej samej podstawie, jako następcy prawni, mogą oni domagać się wypłaty odszkodowania za nieruchomość, która wchodziłaby w skład spadku, gdyby nie została wywłaszczona. Podzielić należy pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 27 sierpnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1840/19), zgodnie z którym stosownie do art. 128 ust. 1 i 4 ustawy nie ulega wątpliwości, że odszkodowanie przysługuje osobie wywłaszczonej, a wiec takiej która była właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej lub decyzji ograniczającej prawo korzystania z nieruchomości. W orzecznictwie sądowadministracyjnym nie budzi także zastrzeżeń pogląd, że prawo takie przysługuje również spadkobiercom osoby wywłaszczonej. W kontrolowanej przez NSA sprawie skarżąca nie była osobą wywłaszczoną, gdyż nie była właścicielem nieruchomości w dacie orzekania o ograniczeniu w korzystaniu z nieruchomości, jednakże była ona spadkobiercą takiej osoby, albowiem nabyła przedmiotową nieruchomość w drodze dziedziczenia. Zdaniem NSA osoba taka jest uprawniona do żądania odszkodowania, albowiem wstąpiła w ogół praw i obowiązków pierwotnego właściciela. NSA zwrócił uwagę, że zgodnie z treścią art. 128 ust. 1 ustawy roszczenia odszkodowawcze przysługują osobom, które zostały wywłaszczone. Zaspokojenie tych osób wyklucza dopuszczalność zgłoszenia roszczenia w przyszłości przez następców prawnych osób uprawnionych do odszkodowania. Jeżeli jednak roszczenia nie zostały dotychczas zgłoszone, a właścicielem nieruchomości w drodze sukcesji uniwersalnej został następca prawny to może on zgłosić takie roszczenie. Naczelny Sąd Administracyjny, odwołując się do poglądów orzecznictwa, wskazywał, że żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z ograniczeniem praw do nieruchomości przysługuje następcom prawnym wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej (por. m.in. wyroki NSA: z 12 kwietnia 2018 r., I OSK 1735/17 i z 31 stycznia 2019 r., I OSK 972/17 dostępne na stronie jak wyżej). Zatem spadkobierca jest uprawniony do ubiegania się o przyznanie odszkodowania w zakresie, w jakim nie zostało ono ustalone, ani wypłacone, stosownie do art. 36 ust. 2 ustawy z 1958 r., jej spadkodawcy. Sąd uznał także za niezasadne twierdzenia skarżących, jakoby w sprawie doszło do naruszenia art. 11 Kpa poprzez niewystarczające umotywowanie i wyjaśnienie zapadłego rozstrzygnięcia. Wydana decyzja w sposób dostateczny wyjaśnia bowiem motywy rozstrzygnięcia. Natomiast okoliczność kwestionowania jej przez skarżące nie stanowi o tym, że organ dopuścił się naruszenia art. 11 Kpa. W tym stanie rzeczy, uznając, że żaden ze wskazanych w skargach zarzutów nie okazał się zasadny i nie dopatrując się naruszenia prawa z urzędu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm., zwanej dalej – P.p.s.a.), Sąd oddalił obie skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło