II SA/Po 533/17
WyrokWSA w Poznaniu2017-08-24
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Barbara Drzazga, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dokumentacja techniczna dotycząca inwestycji budowlanej, w tym projekty wykonawcze, dziennik budowy, protokoły, deklaracje, certyfikaty, uprawnienia budowlane, a także dane osobowe autorów projektów (imiona, nazwiska, dane teleadresowe, numery uprawnień, numery członkowskie izby) stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji obu instancji naruszyły przepisy postępowania, nie wyjaśniając w sposób należyty, dlaczego żądane dokumenty i dane nie stanowią informacji publicznej. Chociaż dziennik budowy może nie być uznany za informację publiczną, to projekty budowlane, uprawnienia budowlane, imiona i nazwiska projektantów oraz ich numery uprawnień i członkowskie izby zawodowej stanowią informację publiczną. Dane teleadresowe autorów projektów podlegają ochronie ze względu na prawo do prywatności.Stan faktyczny
Skarżący P. B. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) o udostępnienie w formie skanów lub kopii dokumentów dotyczących inwestycji budowlanej, w tym projektów budowlanych wykonawczych, dziennika budowy, protokołów, deklaracji, certyfikatów, uprawnień budowlanych, a także danych osobowych autorów projektów. PINB odmówił udostępnienia tych informacji, uznając je za niebędące informacją publiczną. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WWINB) uchylił decyzję PINB i umorzył postępowanie, uznając, że organ I instancji nie powinien był wydawać decyzji administracyjnej, jeśli żądane informacje nie są publiczne. Skarżący zaskarżył decyzję WWINB do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i Konstytucji RP.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Rurarz-Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję W. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] 2017 r. nr [...], znak [...], II. zasądza od Inspektor Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę [...]zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. (dalej: PINB) decyzją nr [...] z dnia [...] r. znak: [...], na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej: K.p.a.) oraz art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1764 ze zm., dalej: u.d.i.p.), po rozpatrzeniu wniosku P. B. z dnia 6 lutego 2017 r. (data wpływu) 1) odmówił udostępnienia w formie skanów lub kopii zgromadzonych w aktach sprawy [...] dokumentów dotyczących inwestycji polegającej na budowie zespołu ośmiu budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z wewnętrzną instalacją gazu ziemnego w S. przy ul. [...] dz. nr [...]: projektów budowlanych wykonawczych, pomiarów elektrycznych, dziennika budowy, protokołów przekazania, protokołów odbioru, deklaracji i certyfikatów dot. materiałów budowlanych, uprawnień budowlanych oraz 2) odmówił podania imion i nazwisk autorów projektów wykonawczych, ich danych teleadresowych, nr uprawnień, nr członkowskiego izby inżynierów budownictwa.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że wskazane w pkt 1 i 2 sentencji decyzji informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art., 1 pkt 1, art. 3 i art. 6 u.d.i.p. Wobec tego na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmówiono udostępnienia powyższych dokumentów i danych. Jednocześnie PINB wyjaśnił, że osobnym pismem zrealizowany został wniosek strony poprzez przesłanie kopii: protokołu kontroli nr [...] z dnia 22 listopada 2016 r, postanowienia Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: WWINB) z dnia [...] 2017 r. znak: [...], postanowienia PINB z dnia [...] 2016 r. znak: [...], zawiadomienia WWINB z dnia [...] 2016 r, [...], pisma PINB z dnia [...] 2016 r., znak: [...], protokołu wyjaśnień uczestnika procesu budowlanego z dnia [...] 2016 r., znak: [...], pisma PINB z dnia [...] 2016 r., znak: [...], zawiadomienia o terminie rozpoczęcia robót budowlanych waz z oświadczeniem kierownika budowy, decyzji Starosty [...] z dnia [...] 2015 r., znak: [...], o pozwoleniu na budowę, pisma PINB z dnia [...] 2016 r., znak: [...] Organ zaznaczył, że z powyższych kopii usunięto dane osobowe.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł P. B.. Wyjaśnił, że w dniu 4 lutego 2017r. zwrócił się do PINB z wnioskiem o przekazanie mu informacji publicznej - skanów dokumentów (protokołów, notatek, postanowień, decyzji, opinii, zaświadczeń, projektów, indywidualnej dokumentacji technicznej, itp.) wytworzonych lub używanych w związku z kontrolami, żądaniami wyjaśnień i prowadzonym postępowaniem wyjaśniającym dot. budowy zespołu budynków mieszkalnych w S., ul. [...], działka nr [...]. Zaznaczył, że we wniosku zawarł też prośbę o informację czy, a jeśli tak to przez kogo, kiedy i w jakiej formie została dokonana kwalifikacja odstępstw od projektu budowlanego w/w budowy oraz o przesłanie skanu lub kopii dowodu dokumentującego ten fakt. Odwołujący podniósł, że zaskarżona decyzja odmowna, jest o tyle wadliwa, że wymienione w niej informacje stanowią informacje publiczne. Wskazał, że informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób dotyczących ich. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części ich dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Zdaniem odwołującego, w żadnym przypadku nie można ukrywać imion i nazwisk, czy nazw jednostek jeśli te informacje nie są objęte przepisami o ochronie informacji niejawnych. Nie podano czyje i jakie dobra są chronione. PINB ukrył nawet dane kierownika budowy z fotografii tablicy informacyjnej (pomijając fakt, że jako projektant powinienem znać i zna te dane). P. B. wskazał, że projektant, kierownik budowy, inspektor nadzoru to nie są osoby prywatne, lecz osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie - wykonujące zawody zaufania publicznego. Ich dane w związku z daną inwestycją są podawane publicznie na tablicy informacyjnej, w aktach spraw, w projektach, w pozwoleniu na budowę, w publicznie dostępnych rejestrach wniosków o pozwolenie na budowę, itp. To, że w projekcie budowlanym lub projekcie wykonawczym są zamieszczone dane osobowe projektanta, to nie ulega żadnej wątpliwości. Projektant dane te udostępnia i nie może mieć zastrzeżeń, że dane te są następnie udostępniane w związku z budową. Odwołujący podał dalej, że nie można ukrywać, na podobnej zasadzie, danych przedsiębiorcy, w tym jednostki projektowej. Jeżeli przedsiębiorca objął zakresem danych indywidualnych dotyczących firmy swoje dane osobowe, w sytuacji gdy dane te pokrywają się, nie może on jako osoba fizyczna domagać się ochrony swoich danych osobowych, które są wykorzystywane nie jako dane osobowe, lecz jako dane firmy. Strona podniosła, że organ władzy publicznej nie może ukrywać danych. Stanowi to przeszkodę, aby obywatel mógł poddać pod ocenę, np. sądu, prawidłowości działalności organu władzy publicznej. Ponadto każdy projektant, kierownik budowy, inspektor nadzoru, jeśli tylko wykonuje swoją działalność podaje swoje dane jak imię, nazwisko, adres, telefon, nr uprawnień, dane o wpisie do izby samorządu zawodowego do publicznej wiadomości. Gdyby PINB wykonywał właściwie swoje podstawowe obowiązki (nadzoru i kontroli), to na tablicy informacyjnej znajdowały by się wszystkie dane określone § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia. Odwołujący wskazał, że z przesłanej mu przez PINB fotografii tablicy informacyjnej, załączonej do protokołu nr 1546 z kontroli budowy z dnia 22 listopada 2016r., wynika zaś, że brakuje na niej następujących informacji: adres i numer telefonu właściwego organu nadzoru budowlanego, adres oraz numer telefonu inwestora, adres i numer telefonu wykonawcy lub wykonawców robot budowlanych (jeśli jest więcej niż jeden to też nazw pozostałych wykonawców), imiona, nazwiska, adresy i numery telefonów: kierownika budowy, kierowników robot, projektantów, numer telefonu okręgowego inspektora pracy. Dane wszystkich projektantów i kierownika budowy powinny być zgodnie z prawem publicznie ogłoszone. PINB sporządzając protokół z kontroli budowy nie wskazał w nim zaś żadnej nieprawidłowości w tym zakresie. W piśmie z 4 sierpnia 2016r. informował zaś, że: "Jednak powyższe kwestia naruszenia praw autorskich podnoszona przez Pana swoje rozstrzygnięcie powinna znaleźć w postępowaniu przed sądem powszechnym.". Opieszałość organu, brak wykonywania podstawowych obowiązków, działanie tylko na pozór (co wynika chociażby z protokołu kontroli udostępnionego), brak udostępniania danych projektantów naruszających moje prawa autorskie to wszystko może rodzić pytanie o stronniczość.
Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] 2017 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 i art. 104 K.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył w całości postępowanie prowadzone przez organ I instancji w zakresie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Uzasadniając rozstrzygnięcie WWINB na wstępie przywołał definicję informacji publicznej zawartą w art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p., by następnie stwierdzić, że kopie "projektów budowlanych wykonawczych, pomiarów elektrycznych, dziennika budowy, protokołów odbioru, deklaracji i certyfikatów dot. materiałów budowlanych, uprawnień budowlanych; a także podania imion i nazwisk autorów projektów wykonawczych, ich danych teleadresowych, nr uprawnień, nr członkowskich izby inżynierów budownictwa" nie stanowią informacji publicznej, w rozumieniu art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d) u,d,i.p. Organ odwoławczy wyjaśnił, że nie można ich traktować jako aktów administracyjnych lub innych rozstrzygnięć organu. Nie są także dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy (art. 6 ust. 2 ustawy). Nie dotyczą one również treści wystąpień i opinii dokonywanych przez organ lub związanych z jego funkcjonowaniem, a stanowią dane objęte ochroną danych osobowych, ochroną prywatności, czy tajemnicą przedsiębiorstwa.
WWINB podzielając stanowisko PINB w tej kwestii uznał jednak że nie można zaaprobować wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Przepis art. 16 ust. 1 u.d.i.p. przewiduje możliwość odmowy udostępnienia informacji publicznej (oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2), zastrzegając przy tym formę decyzji administracyjnej. Przepis ten ma jednak zastosowanie tylko wówczas, gdy udzielenia informacji należy odmówić, ale informacja ma charakter publiczny, a adresat wniosku jest zobowiązany do jej udzielenia. Forma decyzji administracyjnej jest więc zastrzeżona wyłącznie dla informacji publicznej. Przez "odmowę udostępnienia informacji publicznej" należy zatem rozumieć sytuację, w której organ posiada informację o charakterze publicznym, ale jej nie udostępnia, ponieważ prawo do informacji jest na przykład ograniczone przepisami o informacji niejawnej oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych lub w innych określonych przypadkach. Jeżeli natomiast żądanie nie dotyczy informacji publicznej, organ odmawia jej udostępnienia zwykłym pismem, sporządzonym z zachowaniem przewidzianych terminów. WWINB skonstatował tym samym, że organ I instancji uznając, że zgłoszone żądanie udzielenia określonych informacji nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy, nie powinien był wydawać decyzji administracyjnej. W sytuacji bowiem, gdy informacja nie stanowi informacji o sprawach publicznych, załatwienie zgłoszonego we wniosku żądania następuje w drodze pisma. Powyższe spowodowało konieczność uchylenia w całości zaskarżonej decyzji PINB i umorzenia w całości postępowania prowadzonego przez organ I instancji w zakresie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Na marginesie organ II instancji podkreślił, że podmiot zobowiązany do udzielania informacji publicznej powinien w sposób rzetelny i szczegółowy uzasadniać decyzje w tym zakresie. Nie do przyjęcia jest ograniczanie się do wskazania, że ww. informacje nie stanowią informacji publicznej, nie wskazując przyczyn takiej kwalifikacji.
Wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję Inspektor Nadzoru Budowlanego P. B. zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie art. 7, art. 6 i art. 107 § 1 i 3 K.p.a., art./ 61 ust. 1-4 Konstytucji RP, art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Skarżący podniósł, że w zaskarżonej decyzji nie podano przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę prawną do jej wydania. Ponadto nie posiada ona numerów stron, a jej uzasadnienie prawne jest niezrozumiałe i nie spełnia wymogów prawnych. Zdaniem skarżącego, niezrozumiała zaś jest część uzasadnienia decyzji, w której podano, że udostępnieniu nie podlega informacja, która nie istnieje oraz podano liczne orzecznictwo sądów w tym zakresie. Tylko nie wiadomo, jaki związek ma ta argumentacja z decyzją PINB i na jakich dowodach się opiera. Wskazał, że przykładowo protokół 1546 z kontroli budowy z dnia 22 listopada 2016 r., którego kopię skarżący uzyskał w ramach wniosku o informację publiczną w pkt 12 potwierdza, że do protokołu dołączono dokumenty, w tym kopie dziennika budowy. Kopii dziennika budowy jednak nie udostępniono. Ponadto decyzja organu I instancji nie informuje o nieposiadaniu tych informacji. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie zawierał prośby o udostępnienie wszelkich informacji (co sugeruje uzasadnienie), lecz tylko informacji związanych z jedną budową, która podlegała kontroli oraz prowadzono w stosunku do niej postępowanie wyjaśniające. Organ I instancji jest w posiadaniu informacji, o które wnioskowano i dlatego odmówił decyzją ich udostępnienia. Ponadto zdaniem skarżącego nie można się zgodzić z argumentacją zawartą w uzasadnieniu, że to art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d u.d.i.p. zawęża pojęcie informacji publicznej. Ta część uzasadnienia jest w całkowitej sprzeczności z częścią uzasadnienia zawartą na stronie drugiej decyzji WWINB. Użyte w tym przepisie słowo w "szczególności" oznacza, że wymieniono tylko najważniejsze przykłady informacji podlegającej udostępnieniu. To Konstytucja określa co jest informacja publiczną (art. 61 ust. 1 i 2), zaś ustawa o dostępie do informacji publicznej, co wynika bezpośrednio art. 61 ust. 4 Konstytucji, określa tryb udzielania informacji publicznej. Jak podano w uzasadnieniu na stronie drugiej udostępnieniu podlegają "wszelkiego rodzaju dokumenty" a nie tylko dokumenty urzędowe.
Skarżący zaznaczył, że PINB jest organem władzy publicznej, a jego działalnością publiczną jest m.in. kontrola budowy i dokumentów związanych z budową. Na podstawie informacji z kontroli i dokumentów uzyskanych w związku z budową organ ten ma w pewnych okolicznościach obowiązek wszcząć postępowanie administracyjne na podstawie art. 50 i 51 Prawa budowlanego, może ukarać uczestników procesu budowlanego mandatem, itd. Zgromadzone dokumenty i informacje podczas kontroli są informacją publiczną - są podstawą podejmowanych czynności i decyzji – i podlegają kontroli publicznej. Bez tych dokumentów informacja o działalności organów jest niepełna i budząca wątpliwości. Ponadto w ocenie skarżącego uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów art. 107 § 3 K.p.a., ponieważ nie wskazuje faktów, które organ uznał za udowodnione i dowodów, na których się oparł. Nie odnosi się też do przytaczanych w odwołaniu dowodów.
W odpowiedzi WWINB wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Sądem w dniu 24 sierpnia 2017 r. skarżący podkreślił, że co do części jego wniosku organ nie zajął w ogóle stanowiska: ani nie udzielił informacji, ani nie odmówił jej udzielenia. Ponadto skarżący wniósł o ocenę kwestii zasadności anonimizacji niektórych danych bądź możliwości odmowy udzielenia informacji z uwagi na ochronę danych osobowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga P. B. wniesiona w niniejszej sprawie okazała się zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej P.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Podstawę materialną wydanego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. za informację publiczną należy uznać każdą informację o sprawach publicznych, podlegającą udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na ustawowo określonych zasadach i trybie.
Wobec otwartego katalogu danych stanowiących informację publiczną, sformułowanego przez ustawodawcę w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, że poprzez informację publiczną należy rozumieć każdą wiadomość dotyczącą sfery faktów i danych, wytworzoną lub odnoszącą się do władz publicznych oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także do innych podmiotów, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyroki NSA z 25 marca 2003 r., sygn. akt II SA 4059/02 oraz z 12 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2149/12).
Spór prawny pomiędzy orzekającymi w niniejszej sprawie organami nadzoru budowlanego a wnioskodawcą P. B. sprowadzał się do różnic w ocenie, czy żądane przez wnioskodawcę informacje, których odmówiono mu udostępnienia stanowią informacje publiczne w rozumieniu powyższych przepisów ustawy. Przypomnieć wymaga, że chodzi o wyrażone w sentencji decyzji PINB z dnia [...] 2016 r. informacje zgromadzonych w aktach sprawy prowadzonej przez PINB o nr [...] dokumentów dotyczących inwestycji polegającej na budowie zespołu ośmiu budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z wewnętrzną instalacją gazu ziemnego w S. przy ul. [...] dz. nr [...]: projektów budowlanych wykonawczych, pomiarów elektrycznych, dziennika budowy, protokołów przekazania, protokołów odbioru, deklaracji i certyfikatów dot. materiałów budowlanych, uprawnień budowlanych, a także informacji o imionach i nazwiskach autorów projektów wykonawczych, ich danych teleadresowych, nr uprawnień, nr członkowskiego izby inżynierów budownictwa.
Nadmienić należy, że organ I instancji wydając decyzję odmowną udostępnienia ww. informacji stanął na stanowisku, że nie stanowią informacji publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1, art. 3 i art. 6 u.d.i.p. Jednocześnie PINB w żaden sposób nie uzasadnił swego poglądu. Z kolei WWINB uznając, podobnie jak organ I instancji, że żądane informacje nie są informacjami publicznymi uchylił decyzję I-instancyjną i umorzył postępowanie prowadzone przez organ I instancji, zważywszy, że w takiej sytuacji odpowiedź organu na wniosek strony powinna zostać udzielona jedynie pismem. WWINB, poza szerokim wyjaśnieniem pojęcia informacji publicznej, nie wyjaśnił dlaczego, jego zdaniem poszczególne informacje żądane przez P. B. (tj. projekty budowlane wykonawcze, dokumenty dot. pomiarów elektrycznych, dziennik budowy, protokoły przekazania, protokoły odbioru, deklaracje i certyfikaty dot. materiałów budowlanych, dokumenty potwierdzające uprawnienia budowlane, a także informacje o imionach i nazwiskach autorów projektów wykonawczych, ich danych teleadresowych, nr uprawnień, nr członkowskiego izby inżynierów budownictwa) nie stanowią informacji publicznych w rozumieniu przepisów u.d.i.p. Ograniczył się jedynie do podania, że informacji tych nie można traktować jako aktów administracyjnych lub innych rozstrzygnięć organu, ani dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 6 ust. 2 u..d.i.p., czy też nie dotyczą one treści wystąpień i opinii dokonywanych przez organ lub związanych z jego funkcjonowaniem, a stanowią dane objęte ochroną danych osobowych, ochroną prywatności, czy tajemnicą przedsiębiorstwa.
W ocenie Sądu decyzje organów orzekających obu instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania (art. 11 i art. 107 § 3 K.p.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Przepis art. 16 ust. 2 u.d.i.p. stanowi, że do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym że:
1) odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni;
2) uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji.
Art. 5 ust. 1 u.d.i.p. określa, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych.
Z powołanych przepisów wynika, że decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej musi zawierać wszystkie niezbędne elementy wymienione w art. 107 § 1 K.p.a. Uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji powinno spełniać nie tylko wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a., ale również te, o których mowa w art. 16 ust. 2 pkt 2 u.d.i.p. (I. Kamińska, Komentarz do art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej, źródło: Lex Omega).
Jednocześnie należy podkreślić, że w sytuacji, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, które nie są informacjami publicznymi, organ nie ma obowiązku wydawania na podstawie art. 16 u.d.i.p. decyzji o odmowie udzielenia informacji, która nie znajduje w tym przypadku zastosowania, nie jest bowiem spełniony jej zakres podmiotowy i przedmiotowy, lecz zawiadamia jedynie wnoszącego, iż żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 872/15, Lex nr 2302473).
Reasumując stwierdzić należy, że przepisy art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. mogą znaleźć zastosowanie tylko w sytuacji, gdy informacje żądane przez wnioskodawcę stanowią "informację publiczną". Jak wynika z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. przez "informację publiczną" rozumie się "każdą informację o sprawach publicznych". Przykładowe wyliczenie rodzajów informacji publicznej podlegających udostępnieniu zawiera art. 6 ust. 1 u.d.i.p., w którym znalazły się m.in. informacje o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności: treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.d.i.p.). Przy tym informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i wytworzone przez organy administracji publicznej, ale także te, których organ używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań, nawet jeśli prawa autorskie należą do innego podmiotu (por. wyroki NSA: z dnia 3 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2311/12; z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 2215/11; z dnia 7 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1774/10; z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt I OSK 315/08; http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). W doktrynie zasadnie wskazuje się, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (zob. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002, s. 28-29).
Adresatami obowiązku udostępniania informacji publicznej są m.in. władze publiczne (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.).
Z powołanych wyżej przepisów wynika, że obowiązek wydania decyzji administracyjnej ustawodawca przewidział w przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (zob. art. 16 ust. 1 u.d.i.p.).
W przedmiotowej sprawie organ I instancji w ogóle nie wyjaśnił, dlaczego w jego ocenie żądane przez skarżącego informacje nie stanowią informacji publicznych; organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z jednej strony uznał, że informacje, których odmówił udostępnienia skarżącemu PINB decyzją z dnia [...] 2017 r. nie stanowią informacji publicznej, bowiem nie pochodzą od organu, nie są dokumentami urzędowymi i nie są związane z funkcjonowaniem organu, równocześnie wskazał, że obejmują dane objęte ochroną danych osobowych, ochroną prywatności, czy tajemnicą przedsiębiorstwa.
Zważyć należy, że obowiązkiem organów orzekających było wyjaśnienie w uzasadnieniach rozstrzygnięć, dlaczego poszczególne żądane przez skarżącego informacje nie są w ich przekonaniu informacjami publicznymi. Przepis art. 11 K.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Z kolei w myśl art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Zważyć należy, że uzasadnienie decyzji stanowi integralny składnik decyzji, którego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozycyjną część decyzji. Powinno zawierać ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Prawidłowo zredagowane pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienie decyzji administracyjnej jest istotne z uwagi na zasadę przekonywania wyrażoną w art. 11 k.p.a. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 24 maja 2017 r., sygn. akt IV SA/Po 219/17, Lex nr 2295886).
Oznacza to, że obowiązkiem organów orzekających w niniejszej sprawie była ocena, czy żądane przez skarżącego informacje (dokumenty) zebrane w ramach postępowania administracyjnego o nr [...] dotyczącego inwestycji polegającej na budowie zespołu ośmiu budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z wewnętrzną instalacją gazu ziemnego, zlokalizowane przy ul. [...] w S. (dz. nr [...]), a obejmujące: projekty budowlane wykonawcze, dokumentację pomiarów elektrycznych, dziennik budowy, protokoły przekazania, protokoły odbioru, deklaracje i certyfikaty dot. materiałów budowlanych, dokumenty uprawnień budowlanych oraz informacje o imionach i nazwiskach autorów projektów wykonawczych, ich danych teleadresowych, numerach uprawnień i numerach członkowskich izby inżynierów budownictwa, stanowią informacje publiczne.
Organy obu instancji oceny takie nie dokonały, lakonicznie stwierdzając, że wszystkie te informacje nie są informacjami publicznymi. Uznawszy, że uzasadnienia decyzji wydanych w niniejszej sprawie sporządzono z istotnym naruszeniem art. 11 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy Sąd pragnie wyjaśnić charakter żądanych przez stronę informacji.
Podkreślić trzeba, że prawo do informacji zagwarantowane jest w Konstytucji RP, która w art. 61 ust. 1 stanowi, że jest to prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa do informacji może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3). Zasady udzielania informacji publicznej reguluje u.d.i.p. W myśl przepisu art. 1 ust. 1 tej ustawy informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych.
W świetle przytoczonych przepisów Konstytucji RP oraz u.d.i.p. w doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do szeroko rozumianych władz publicznych oraz wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 28 i nast.). Ustawowe ujęcie "informacji publicznej" zawarte w tych przepisach jest bardzo szerokie i podkreślić należy, że przedmiotem informacji publicznej są w szczególności dziedziny wymienione w art. 6 ustawy. Wyliczenie zamieszczone w ostatnio wskazanym przepisie ma jedynie charakter przykładowy co prowadzi do wniosku, że - co do zasady – wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.i.d.p., stanowi informację publiczną (zob. np. T.R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, Wyd. LexisNexis, 2002 r., str. 136 i nast., M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznej, Toruń 2002, str. 25 i nast.). Pojęcie informacji publicznej jest zarówno przez doktrynę, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych rozumiane bardzo szeroko, co wiąże się z upowszechnieniem zasady transparentności życia publicznego i podwyższenia świadomości prawnej społeczeństwa. Uwzględniając konstrukcję ustawową "informacji publicznej" oraz kierując się wyrażoną w art. 61 Konstytucji RP gwarancją do uzyskania tej informacji przyjąć także należy, że informacją publiczną w rozumieniu ustawy jest w szczególności treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty nie będące organami administracji publicznej, w tym treść dokumentów używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań niezależnie od tego, od kogo pochodzą. Zatem o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji.
Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim, bądź w jakikolwiek sposób dotyczących tego organu. Informację publiczną stanowi zarówno treść dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i tych, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także tych, które tylko w części dotyczą działalności organu), nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 1542/08, LexPolonica nr 2263509, wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 lipca 2008 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 721/08, LEX nr 423325, wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2006 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 123/06, LEX nr 291357). Dodać tu należy, że informacja publiczna obejmuje swoim znaczeniem szerszy zakres pojęciowy niż dokumenty urzędowe, przy czym pojęcie dokumentu urzędowego różni się od dokumentu zawierającego informację publiczną. Istotne bowiem znaczenie ma to czy dokument zawiera informację publiczną a nie to, czy został sporządzony przez funkcjonariusza publicznego w znaczeniu przepisów kodeksu karnego (por. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. I OSK 2215/11, LEX nr 1122883).
Sąd orzekający w niniejszej sprawie pragnie zauważyć, że stanowisko sądów administracyjnych zaliczające projekt budowlany do informacji publicznej, jest obecnie ugruntowane i potwierdzone w licznych orzeczeniach. Jako przykłady należy powołać wyroki NSA z 5 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2143/14, z 18 września 2008 r. sygn. akt I OSK 315/08 i z 6 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 3073/12, a także wyroki WSA w Poznaniu z 29 listopada 2007 r. sygn. akt IV SA/Po 656/07, WSA w Rzeszowie z 17 stycznia 2013 r. sygn. akt II SAB/Rz 48/12, WSA w Gorzowie Wlkp z 21 listopada 2012 r. sygn. akt II SAB/Go 41/12, WSA w Olsztynie z 11 czerwca 2013 r. sygn. akt II SA/Ol 319/13 oraz WSA w Krakowie z 8 stycznia 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 1393/12 (dostępne j.w.). Przyjmuje się, że skoro decyzje administracyjne w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę wydane przez starostę w ramach wykonywanych przez niego zadań władzy publicznej jako akty administracyjne stanowią informację publiczną, to za taką należy również uznać treść dokumentów, które jakkolwiek nie zostały przez organ wytworzone, to jednak służyły, czy też umożliwiły realizację przewidzianych prawem zadań z zakresu administracji architektoniczno-budowlanej. Do dokumentów, o których mowa powyżej, należą te zawarte w projektach budowlanych, które podlegają sprawdzeniu przez starostę w toku postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego) [por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 12 lutego 2015r., sygn. akt IV Sab/Wr [...], Lex nr 1682977).
Mając powyższe na względzie obowiązkiem organu I instancji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy będzie wyjaśnienie po pierwsze w ramach jakiego postępowania zebrane zostały dokumenty żądane jako informacja publiczna przez skarżącego, a następnie ocena, czy dokumenty te choć nie wytworzone przez PINB, to czy stanowią dokumentację budowy w rozumieniu art. 3 pkt 13 Prawa budowlanego i czy zostały zebrane celem realizacji ustawowych (publicznych) zadań realizowanych przez PINB.
Informacją publiczną nie jest natomiast treść dziennika budowy. Wprawdzie stosownie do art. 45 ust. 1 Prawa budowlanego dziennik budowy stanowi urzędowy dokument przebiegu robót budowlanych oraz zdarzeń i okoliczności zachodzących w toku wykonywania robót, to jednak w judykaturze przyjmuje się, że, że jest to faktycznie dokument prywatny, który musi odpowiadać określonym normatywnie wymogom (por. wyroki NSA z 20 października 2011r. II OSK 1479/10 i 29 maja 2013r. II OSK 260/12, dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem Sądu, nie spełnia on warunku definicji dokumentu urzędowego określonej w art. 76 § 1 K.p.a., bowiem nie jest sporządzany przez organ, o którym mowa w tym przepisie. Nie może być zatem objęty również ustawowym domniemaniem prawdziwości ustalonym tym przepisem. Jakkolwiek informacją publiczną jest nie tylko treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej, ale również treść dokumentów używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań niezależnie od tego, od kogo pochodzą, to jednak istotne znaczenie ma to, czy dokument zawiera informację publiczną, a nie to, czy został sporządzony przez funkcjonariusza publicznego w znaczeniu przepisów Kodeksu karnego (por. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. I OSK 2215/11, LEX nr 1122883). Trudno zatem uznać, aby treść dziennika budowy dotyczącego budowy inwestycji innej, niż inwestycja celu publicznego i sporządzonego w celu realizacji tego zadania, posiadała walor informacji publicznej.
Sąd pragnie odnieść się również do kwestii odmowy udostępnienia skarżącemu informacji o uprawnieniach budowlanych, a także podania imion i nazwisk autorów projektów budowlanych, ich danych teleadresowych, numerów uprawnień i numerów członkowskich izby inżynierów budownictwa. Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażony w wyroku z 19 września 2014 r. (sygn. akt II SAB/Wa 406/14, dostępny j.w.), zgodnie z którym informacja o uprawnieniach budowlanych uczestników procesu budowlanego jest informacją publiczną. Nadanie bowiem określonej osobie uprawnień budowlanych umożliwia tej osobie wykonywanie określonych prac i stanowi jednocześnie zaświadczenie o posiadaniu przez nią odpowiednich kwalifikacji do wykonywania tych prac. Zaświadczenie takie ma zatem znaczenie dla oceny uprawnień i kompetencji danej osoby, ma ono służyć pewności bezpieczeństwa w budownictwie i wykonywanie danej inwestycji budowlanej zgodnie z sztuką budowlaną. Zaświadczenie takie ustala rolę osoby nim się legitymującej w procesie inwestycyjnym. Dlatego zaświadczenie to ma charakter publiczny i legitymowanie się przez daną osobę uprawnieniami budowlanymi stanowi informację publiczną, mieszczącą się w dyspozycji art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p.
Sąd stoi również na stanowisku, że informacją publiczną jest informacja o numerach uprawnień budowlanych projektantów oraz o ich imionach i nazwiskach, a także o numerach członkowskich izby inżynierów budownictwa. Zważyć należy, że przepis art. 17 ust. 1 Konstytucji RP przesądza o tym, że zawody architekta oraz inżyniera budownictwa są zawodami zaufania publicznego, a zadaniem samorządu jest nie tylko reprezentowanie na zewnątrz osób wykonujących te zawody, ale również dbanie o należyte jego wykonywanie (por. wyrok NSA z dnia 5 września 2013 r. sygn. akt I OSK 953/13, dostępny j.w.). O roli projektanta w procesie budowlanym dobitnie świadczy treść art. 20 Prawa budowlanego, w którym wymienia się jego podstawowe obowiązki. Wśród nich przepis art. 20 ust. 2 tej ustawy wyróżnia obowiązek zapewnienia sprawdzenia projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności. Oznacza to, że za przyjęte rozwiązania architektoniczne odpowiedzialność ponosi architekt. Odpowiedzialność zawodowa projektanta wynika z ustawy z 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw, którą uchylono art. 35 ust. 2 Prawa budowlanego dopuszczający możliwość badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Odpowiedzialność projektanta stanowi gwarancje dla inwestora i dla organu, że projekt jest opracowany zgodnie z przepisami, co zwalnia organy architektoniczno-budowlane ze szczegółowego badania projektu poza przypadkami opisanymi w art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 247/17, Lex nr 2294782). Powyższe świadczy o publicznej roli projektanta w procesie budowlanym, a tym samym przesądza, że informacje dotyczące nr uprawnień budowlanych, imienia i nazwiska projektanta, czy nr członkowski izby zawodowej stanowi informację publiczną.
Sąd nie podziela zaś opinii, że informacją publiczną są dane teleadresowe autorów projektów wykonawczych. Dane te podlegają ochronie ze względu na prywatność osoby fizycznej (art. 5 ust. 2 zdaniem pierwsze u.d.i.p.). Wyjaśnić należy, że przesłankę prywatności osoby fizycznej należy natomiast powiązać z konstytucyjnym potwierdzeniem prawa do prywatności uregulowanym w art. 47 Konstytucji RP, który to przepis nakłada na władze publiczne obowiązek ochrony chronionych prawem dóbr jednostki przed nieuzasadnioną ingerencją. Do aktów prawnych ustanawiających ochronę takich dóbr należy przede wszystkim ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 922 ze zm., dalej: u.o.d.o.), która w art. 1 stanowi, że każdy ma prawo do ochrony danych osobowych. Zauważyć jednakże należy, że art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza jako przesłanki ograniczenia prawa do informacji ochrony danych osobowych. Nie oznacza to jednak, że na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej relacje między dostępem do informacji oraz ochroną danych osobowych nie występują, ale należy je oceniać w oparciu o prywatność, o której mowa w art. 5 ust. 2 ww. ustawy, a dopiero następnie to rozwiązanie odnieść do przepisów ustawy o ochronie danych osobowych (por. G. Sibiga, glosa do wyroku SN z 8 listopada 2012 r., I CSK 190/12, Monitor Prawniczy 20013/8/59-62). Ogólne materialne przesłanki przetwarzania danych osobowych określa art. 23 ust. u.o.d.o. Przesłanki te mają charakter generalny, odnoszą się do wszelkich form przetwarzania danych, w tym do ich udostępniania. Przepisy ustawy nie regulują przy tym kwestii udostępniania danych osobowych będących informacją publiczną. Pierwszą, najbardziej oczywistą przesłanką uchylającą bezprawność przetwarzania danych jest zgoda osoby, której dane dotyczą, na ich przetwarzanie (art. 23 ust. 1 pkt 1 uo.d.o.). Ma ona jednak zastosowanie tylko wówczas, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej będzie dysponował zgodą osoby, której dane dotyczą. Co istotne na podmiocie zobowiązanym nie ciąży żaden obowiązek prawny uzyskania takiej zgody i jeśli jej nie ma, a nie występują inne przesłanki legalizacji udostępnienia danych, to winien odmówić udostępnienia tych danych ze względu na ich ochronę. Przesłanki określone w art. 23 pkt 2 i 4 ust. 1 u.o.d.o. odsyłają do innych powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Zgodnie z pkt 2 omawianego przepisu przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa, natomiast stosownie do pkt 4 - przetwarzanie danych jest dopuszczalne, gdy jest niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego. Zacytowane przesłanki "zazębiają się" (por. J. Barta, P. Fijgielski, R. Markiewicz Ochrona danych osobowych. Komentarz. Zakamycze 2004, s. 508). Ustawa o ochronie danych osobowych ma zatem w tym zakresie charakter odsyłający do innych ustaw, które dotyczą przetwarzania danych osobowych i przyjąć należy, że odsyła również do ustawy o dostępie do informacji publicznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 596/13, Lex nr 1351896).
Sąd podziela wyrażany w judykaturze pogląd, zgodnie z którymi przepisami prawa, do których odnosi się art. 23 ust. 1 pkt 2 u.o.d.o. są przepisy o udostępnianiu informacji publicznych (tak WSA w Warszawie w wyroku z 7 lipca 2011 r., sygn. akt VIII SAB/Wa 23/11, https://cbois.nsa.gov.pl), a udostępnienie informacji publicznej w rozumieniu art. 23 ust. 1 pkt 4 jest zadaniem publicznym (tak NSA w wyroku z 13 stycznia 2011 r., I OSK 440/10, publ. https://cbos.nsa.gov.pl). Wobec powyższego uznać trzeba, że relacje między prawem do informacji oraz prywatnością osoby fizycznej, a co z tym związane danymi osobowymi znajdującymi się w tej sferze, będą określane tylko na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej (por. G. Sibiga w powołanej powyżej glosie). Zaznaczenia przy tym wymaga, że powołany przepis nie chroni wszystkich danych osobowych, a tylko prywatność osób fizycznych, z wyłączeniem osób pełniących funkcje publiczne.
Zagadnienie relacji prawa do prywatności i ochrony danych osobowych był analizowany przez Sąd Najwyższy w wyroku z 8 listopada 2012 r. (I CSK 190/12, Lex nr 1286307). Sąd Najwyższy wskazał w nim, iż "do prywatnej sfery życia zalicza się przede wszystkim zdarzenia i okoliczności tworzące sferę życia osobistego i rodzinnego. Szczególny charakter tej dziedziny życia człowieka uzasadnia udzielenie jej silnej ochrony prawnej. Sąd Najwyższy rozważał, czy udostępnienie imienia i nazwiska osoby fizycznej przez jednostkę samorządu terytorialnego, w określonym stanie faktycznym, narusza jej prawo do prywatności. Przyjął, że wyjątki zawarte w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. nie mają charakteru wyczerpującego dla ustalenia granic prawa do prywatności. Zakres tego prawa, czy też ochrony wywodzącej się z prawa do prywatności, winien być ustalony przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych konkretnej sprawy.
Podzielając powyższe stanowisko zdaniem Sądu trafnie w rozpoznawanej sprawie skarżącemu odmówiono dostępu do danych osobowych autorów projektów wykonawczych. Osoby te powinny bowiem korzystać z zagwarantowanego przepisami Konstytucji i ustawy o ochronie danych osobowych prawa do prywatności w zakresie ochrony miejsca zamieszkania, tym bardziej, że zdaniem Sądu za informację publiczną należy uznać informacje dotyczące projektantów, jak ich imiona, nazwiska i nr uprawnień.
Ustosunkowując się do podnoszonej przez skarżącego kwestii nieodniesienia się przez PINB do wszystkich żądanych we wniosku z dnia 6 lutego 2017 r. informacji Sąd pragnie wyjaśnić, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja WWINB z dnia [...] 2017 r., nie zaś bezczynność organu I instancji. Strona może zaś, po uprzednim wyczerpaniu środków zaskarżenia wskazanych w art. 37 § 1 K.p.a., zaskarżyć bezczynność PINB w podnoszonym zakresie.
Reasumując, uznawszy, że organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowanie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji (pkt I wyroku)
Ponownie rozpoznając sprawę organy kierując się normą określoną w art. 153 P.p.s.a. uwzględnią ocenę prawną zawartą w niniejszym uzasadnieniu wyroku i ponownie rozpoznają wniosek P. B. w określonym w niniejszej sprawie zakresie.
Sąd na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych w kwocie [...]zł (tytułem uiszczonego wpisu od skargi), o czym orzeczono w pkt II. wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło