II SA/Po 571/17

WyrokWSA w Poznaniu2018-01-24

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Wiesława Batorowicz, Elwira Brychcy

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawcy, właściciele sąsiednich działek, posiadali przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji czy zasadne było odmówienie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie wznowienia postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie dokonały rzetelnej oceny, czy skarżącym przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Kluczowe znaczenie dla ustalenia kręgu stron ma właściwe określenie faktycznego zakresu planowanej inwestycji, uwzględniające całe zamierzenie budowlane, a nie tylko poszczególne etapy. Organy nie rozważyły, czy inwestycja kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co mogłoby skutkować szerszym kręgiem stron postępowania. W związku z tym, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone z powodu naruszenia przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący J. M. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia [...] 2016 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych. Starosta odmówił uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony, gdyż obszar oddziaływania inwestycji zamyka się w granicach działki inwestora. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił organom błędne ustalenie kręgu stron, wskazując na szerszy kontekst inwestycji realizowanej przez tego samego inwestora na sąsiednich działkach oraz potencjalne negatywne oddziaływanie na jego nieruchomość i środowisko.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...]. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 stycznia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędzia WSA Elwira Brychcy Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 roku sprawy ze skargi J. M. na decyzję Wojewody z dnia [...] kwietnia 2017 roku Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia w wyniku wznowienia postępowania decyzji w sprawie pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2017 roku Nr [...], II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 680,- zł (sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] 2017 r., nr [...] Starosta [...] odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Starosty [...] z dnia [...] 2016 r., nr [...] (znak [...]), w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych na działce nr ewidencyjny [...] - obręb ewidencyjny [...], gmina [...], wydanej dla Inwestora: [...] Spółka z o.o. [...]. W podstawie prawnej decyzji organ powołał przepisy art. 151§ 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm., dalej k.p.a.) w związku z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2016r. poz. 290 z późn. zm.). Decyzja wydana została po rozpatrzeniu wniosków J. M. i S. M. z dnia 11 kwietnia 2016 r. (data wpływu do organu) o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych na działce nr ewidencyjny [...] w [...] gm. [...]. Po ustaleniu, że wniosek o wznowienie postępowania złożony został z zachowaniem terminu, postanowieniem z [...] czerwca 2016 r. Starosta [...] wznowił postępowanie w sprawie i decyzją z [...] 2016 r. odmówił uchylenia decyzji, której dotyczył wniosek o wznowienie postępowania. Decyzja z dnia [...] 2016 r. została następnie uchylona przez Wojewodę decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu decyzji podjętej po ponownym rozpatrzeniu sprawy Starosta [...] wyjaśnił, że w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę stronami zostali uznani inwestor oraz właściciele nieruchomości na której jest realizowana inwestycja, bowiem obszar oddziaływania obiektu/-ów, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, obejmuje wyłącznie działkę nr [...] - obręb ewidencyjny [...]. Z danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków wynika, iż J. M. jest właścicielem działki nr [...] obręb ewidencyjny [...], której odległość od działki [...] wynosi 55 m. S. M. jest współwłaścicielem działek o nr ewid. [...] – [...] oraz [...] – [...], których odległości od działki [...] wynoszą od 37 m do 171 m. Starosta wyjaśnił, że w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę normą materialno - prawną określającą krąg stron jest art. 28 ust. 2 Prawa Budowlanego. Zgodnie z tym przepisem stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, zdefiniowanego w art. 3 pkt. 20 Prawa budowlanego. Jeżeli projektowana inwestycja nie powoduje naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego, nie wykazuje sprzeczności z normami wynikającymi z przepisów prawa budowlanego, przepisów dotyczących warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przepisów z zakresu ochrony przeciwpożarowej itp., to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające interes prawny tych osób. Dalej wyjaśniono, że proces określenia obszaru oddziaływania obiektu, w tym przypadku oddziaływania projektowanych budynków mieszkalnych jednorodzinnych, zawiera analizę uwarunkowań formalno - prawnych obejmujących przepisy techniczno – budowlane, w tym Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 1422), pod kątem wyznaczenia w otoczeniu obiektu budowlanego terenu, na który obiekt oddziałuje wprowadzając ograniczenia w jego zagospodarowaniu. Dokonując powyższej analizy w aspekcie określenia strefy oddziaływania projektowanych budynków na działce nr ewid. [...] Starosta stwierdził, że: 1. teren działki nr ewid. [...], na którym lokalizowane są projektowane budynki, znajduje się na obszarze objętym ostateczną decyzją nr [...] Burmistrza [...] z dnia 1 lipca 2014 r., znak [...] o ustaleniu warunków zabudowy. Decyzja określa nieprzekraczalną linię zabudowy dla działki nr ewid. [...] w odległości 6 m od granicy działki nr [...], poprzez którą istnieje dostęp do drogi gminnej nr [...] Projektowane budynki zlokalizowane są w odległości 8,00 m od granicy z działką nr ewidencyjny [...]. Lokalizacja ta mieści się w nieprzekraczalnych liniach zabudowy wyznaczonych w w/w decyzji. Budynek nr I usytuowany został w odległości 8,69 m od granicy z działką nr ewidencyjny [...] oraz 30,04 m od granicy z działkami nr ewidencyjny [...] i [...]. Budynek nr II usytuowany został w odległości 8,81 m od granicy z działką nr [...] oraz 30,29 m od granicy z działką nr [...] w [...], 2. lokalizacja projektowanych budynków na działce nr ewid. [...] spełnia wymagania wynikające z przepisów §12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 20.15 r. poz. 1422), dotyczące minimalnych odległości sytuowania budynku od granicy z działkami sąsiednimi nr [...], [...], [...] obręb P.. Nie zachodzi zatem przypadek przybliżenia projektowanych budynków do granic działek sąsiednich, która to skutkowałby objęciem ich obszarem oddziaływania projektowanych budynków. 3. odległości ścian zewnętrznych od granic z działkami sąsiednimi spełniają warunki §271-§273 ww. Rozporządzenia. 4. zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym wysokość budynków na działce nr [...] wynosić będzie 7,53 m. Minimalna odległość między projektowanymi budynkami a działkami sąsiednimi wynosi ok. 8,69 m. Wysokość przesłaniania może wynosi maksymalnie ok.7,53 m (szacunkowe obliczenie zgodnie z §13 ust.2 Rozporządzenia). Odległość projektowanych budynków od granicy z działkami sąsiednimi jest większa niż wysokość przesłaniania. Zatem warunek wynikający z §13 ust. 1 Rozporządzenia, dotyczący odległości budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów umożliwiający naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, jest spełniony. Wobec ograniczeń wynikających z ustalonej w decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] linii zabudowy oraz projektowanej wysokości budynku na działce [...], budynki te nie wprowadzają ograniczeń w zabudowie działek [...], [...] i [...] obręb P., wynikających z przepisów dotyczących przesłaniania i zachowania naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. 5. na projekcie zagospodarowania w części rysunkowej i opisowej projektant określił obszar oddziaływania projektowanych budynków (str.4 opisu) wyjaśniając, że "Budynek nie będzie oddziaływał na sąsiednie działki - obszar oddziaływania zaznaczony na projekcie zagospodarowania terenu w odległości 4 m od budynku i 2 m od zbiornika bezodpływowego mieści się w granicach działki inwestora." Organ nie ma podstaw do zakwestionowania tego stanowiska. 6. brak podstaw do stwierdzenia iż jakiekolwiek inne elementy przewidziane projektem zagospodarowania działki nr [...] (teren utwardzony, zieleń, przyłącza, miejsce gromadzenia odpadów) wprowadzają ograniczenia w zabudowie działek sąsiednich. Biorąc pod uwagę powyższe Starosta stwierdził, że wnioskodawcy nie posiadają przymiotu strony postępowania w sprawie zakończonej decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, albowiem obszar oddziaływania projektowanych budynków na działce nr ewid. [...] obręb [...] zamyka się w obrębie działki, na której zostały zaprojektowane, a działki wnioskodawców nie znajdują się w strefie oddziaływania obiektów. Pełnomocnik J. M. i S. M. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, kwestionując sposób ustalenia przez organ obszaru oddziaływania inwestycji. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2017 r. o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji tego organu z dnia [...] 2016 roku nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla spornej inwestycji. W uzasadnieniu organ odwoławczy w pierwszej kolejności wyjaśnił istotę instytucji wznowienia postępowania administracyjnego. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 149 § 1 i 2 k.p.a. wznowienie postępowania administracyjnego następuje w drodze postanowienia, na podstawie którego właściwy w sprawie organ przeprowadza postępowanie co do przyczyny wznowienia oraz ustala w tym zakresie treść rozstrzygnięcia. Przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada wyłącznie, czy wniosek o wznowienie postępowania oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia, enumeratywnie wymienione wart. 145 § 1 k.p.a. oraz czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a. Z analizy akt sprawy organu I instancji wynika, że wnioskodawcy zauważyli na terenie sąsiednich działek prace przygotowawcze dot. procesu budowlanego, dlatego niezwłocznie zwrócili się do Starostwa Powiatowego w Wągrowcu o uzyskanie informacji, czy w stosunku do nieruchomości wydane zostały decyzje umożliwiające realizację inwestycji. W dniu 6 kwietnia 2016 r. wnioskodawcy otrzymali informację drogą mailową o wydanych decyzjach. W dniu 11 kwietnia 2016 r. pełnomocnik wnioskodawców złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną nr [...] z dnia [...] 2016 r. W dniu 2 czerwca 2016 r. Starosta [...] wznowił postępowanie administracyjne w sprawie zakończonej ostateczną decyzją własną nr [...] z dnia [...] 2016 r., uznając, że wniosek o wznowienie został złożony w terminie wskazanym art. 148 § 1 k.p.a. Następnie organ wezwał wnioskodawców do wykazania interesu prawnego na którym opierają swoją legitymację procesową będącą podstawą wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. W odpowiedzi pełnomocnik wnioskodawców przywołał interpretacje przepisów art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego oraz wynikających z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Jednocześnie wskazał, że interes wnioskodawców oparty jest przede wszystkim na przepisach prawa rzeczowego - art. 140 Kodeksu cywilnego, co jest wystarczające w świetle aktualnego orzecznictwa do przyznania statusu stronie w przedmiotowym postępowaniu. Ponadto pełnomocnik stron podniósł, że realizacja przedsięwzięcia spowoduje uciążliwości związane z emisją hałasu, a także spowoduje naruszenie przepisów Prawa wodnego. Wojewoda podkreślił, że znajdowanie się nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu należy rozumieć w ten sposób, iż przez oddziaływanie to naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania administracyjnego. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. W postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, tak rozumiany interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który jako przepis szczególny względem wyżej przywołanego art. 28 k.p.a., ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Organ wyjaśnił, że ustalając w przedmiotowej sprawie, czy wnioskodawcy posiadają legitymację do złożenia wniosków o wznowienie postępowania administracyjnego, należało zbadać, czy istnieje przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na podstawie którego wnioskodawcy mogą żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakieś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności sprzecznych z jego potrzebami. Warunkiem uznania danego podmiotu za stronę postępowania jest wykazanie, że dana inwestycja wpływa na konkretną nieruchomość oraz godzi w uprawnienia dotyczące korzystania z niej. Podmiot ten musi wykazać posiadanie indywidualnego interesu prawnego, którego jednak nie wywodzi się z samego faktu władania nieruchomością, lecz z faktu, że nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. W ocenie Wojewody obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji rozumiany w sposób przedstawiony powyżej nie obejmuje swoim zasięgiem działek wnioskodawców. Biorąc zatem pod uwagę usytuowanie i sposób zagospodarowania terenu, na którym znajdują się działki należące do wnioskodawców oraz działka objęta decyzją Starosty [...] nr [...] z dnia [...] 2016 r., Wojewoda uznał, że wnioskodawcy w tej konkretnej sprawie nie posiadają przymiotu strony. Oceniając legitymację wnioskodawców w oparciu o treść art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego oraz uwzględniając cechy inwestycji (budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych) i sposób zagospodarowania terenu, w tym odległość położenia nieruchomości znajdującej się na działce o nr ewid. [...] w stosunku do działek o nr ewid.[...], [...], [...],[...], [...],[...],[...],[...], a także treść zakazów i nakazów zwartych w przepisach odrębnych, Wojewoda stwierdził, że brak jest konkretnego przepisu prawa dającego podstawę do uznania S. M. i J. M. za strony postępowania. Jakkolwiek wnioskodawcy mogą posiadać interes faktyczny w postępowaniu o uchylenie decyzji ostatecznej, to jednak żaden interes faktyczny nie może być utożsamiany z interesem prawnym w rozumieniu ww. przepisów. Podsumowując Wojewoda ocenił, że decyzja Starosty [...] jest prawidłowa, bowiem wniosek o wznowienie postępowania został wniesiony przez podmioty [...] [nieposiadajace] przymiotu strony. Skargę na wyżej opisaną decyzję Wojewody wywiódł pełnomocnik J. M. oraz S. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe ustalenie, iż odwołującym nie przysługuje uprawnienie do występowania w sprawie w charakterze strony, pomimo że są właścicielami działek znajdujących się w obszarze oddziaływania realizowanej już inwestycji, której budowa spowoduje naruszenie przysługujących im praw właścicielskich, naruszenie art. 6,7,8,10, 80, 107 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, a także należytego i wyczerpującego gromadzenia materiału dowodowego i informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych oraz sporządzenie uzasadnienia w sposób niespełniający wymogów ustawowych. Podniesiono, że skarżący od początku sygnalizowali, że Spółka [...] już w 2011 roku wystąpiła do Burmistrza [...] o ustalenie warunków zabudowy dla budowy dwudziestu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w [...] na działkach oznaczonych wówczas nr [...] i [...], gmina [...]. W postępowaniu tym brali udział wszyscy sąsiedzi, w tym odwołujący, którzy przeciwstawiali się realizacji tej inwestycji. Postępowanie zostało umorzone na wniosek inwestora, który widząc postawę mieszkańców [...] wycofał się wówczas z zamierzonego przedsięwzięcia. W niedługim czasie po zakończeniu postępowania, inwestor dokonał geodezyjnego podziału ww. działek na mniejsze, oznaczone aktualnie numerami [...], [...], [...], [...],[...],[...], [...],[...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], a następnie złożył do Burmistrza [...] oraz Starosty [...] wnioski o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na każdej z tych działek oraz wnioski o zatwierdzenie projektów budowlanych i udzielenie pozwolenia na budowę. Wnioski były składane sukcesywnie, a decyzje wydawane w nieznacznych odstępach czasu. Organ nie zawiadomił żadnego z sąsiadów o wszczęciu i prowadzeniu postępowań, uznając arbitralnie, że żaden z nich nie ma interesu prawnego, a budowa jednego lub dwóch domów jednorodzinnych nie zaburzy istniejącego ładu przestrzennego. We wszystkich sprawach inwestor uzyskał decyzję o warunkach zabudowy dla przedsięwzięcia polegającego na budowie jednego lub dwóch domów jednorodzinnych na działkach stanowiących uprzednio część działki nr [...] lub [...]. W żadnej z wydanych dotychczas decyzji organ nie ustalił jednak, iż wnioski inwestora zmierzają de facto do wybudowania - zgodnie z wnioskiem z 2011 roku osiedla domów jednorodzinnych (co najmniej 40), a nadto basenu i infrastruktury towarzyszącej, którego powstanie z pewnością nie jest spójne z istniejącymi aktualnie warunkami. Niezwłocznie po otrzymaniu decyzji o warunkach zabudowy, wnioskodawca występował do Starosty [...] z wnioskiem o zatwierdzanie projektów budowlanych i wydawanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżący podnieśli, że w uprzednio toczącej się sprawie o ustalenie warunków zabudowy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. (nr [...] - [...]) uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Z treści uzasadnienia tej decyzji wynikało, iż oprócz uchybień związanych ze sporządzeniem błędnej analizy urbanistycznej, organ naruszył również zasadę dobrego sąsiedztwa wyrażoną w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Kolegium wskazało, że z analizy urbanistycznej wynika, iż na terenie znajduje się wyłącznie rozproszona zabudowa jednorodzinna, zatem zezwolenie na budowę kompleksu budynków spowoduje powstanie nowego ładu przestrzennego, odmiennego od zastanego sposobu zagospodarowania. Ponadto, organ dopuścił się wadliwego ustalenia wskaźnika zabudowy, który był dużo wyższy od tego, który dotychczas istniał. Sprawa ta została następnie umorzona przez Burmistrza [...] na wniosek inwestora, który wiedział, że brak decyzji o warunkach zabudowy uniemożliwi mu uzyskanie pozwoleń na budowę. Skarżący podnieśli, że w niniejszej sprawie żaden z organów do takiego wniosku nie doszedł, ponieważ rozpoznawał pojedyncze decyzje, nie zważając jednocześnie, że wszystkie działania inwestora zmierzają de facto do realizacji pierwotnego planu inwestora, a polegającego na wybudowaniu dużego osiedla mieszkaniowego. Okoliczność, że skarżący uczestniczyli w uprzednio toczących się sprawach ma znaczenie w obecnie rozpoznawanych, gdyż jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest obowiązek jednolitego działania organów w sposób wzbudzający zaufanie obywateli. Skoro organ stwierdził w uprzednio toczącym się z wniosku A sp. z o.o. postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, iż każdy z sąsiadów posiada przymiot strony, a nadto, że budowa 20 domów zakłóci istniejący sposób zabudowy, to budzi sprzeciw obecne stanowisko organu, iż budowa 40 domów z basenem nie spowoduje zmiany sposobu zagospodarowania terenu, a nadto, iż sąsiedzi tej inwestycji nie mogą czynnie uczestniczyć w przedmiotowej sprawie. Organ w niniejszej sprawie stara się nie dostrzegać, że postępowanie inwestora, miało na celu "obejście" niejako tego zakazu i dlatego też dokonano podziału terenu na kilkanaście małych działek, na których budowane jest planowane wcześniej osiedle. Skarżący podnieśli, że na mocy obowiązującego do 2004 roku planu zagospodarowania przestrzennego, uchwalonego przez Radę Miasta i Gminy w [...] uchwałą nr [...] z dnia [...] 1994 r., analizowany teren był przeznaczony tylko pod zabudowę siedliskową i takie też inwestycje były wyłącznie realizowane. W chwili obecnej organ zezwolił na budowę dużego osiedla mieszkaniowego. Podniesiono ponadto, że rozpatrujące sprawę organy wymagają od skarżących podania wszystkich przepisów, które zostaną naruszone w wyniku realizacji inwestycji, nie bacząc jednocześnie na to, że skarżący nie mogli uczestniczyć w postępowaniu, zatem nie znają wszystkich okoliczności sprawy i planów inwestora. Skarżący od początku postępowania wskazywali organom swoje zastrzeżenia i podawali konkretne normy, które mogą być naruszone, jednak organ nie podejmował żadnych kroków, aby wątpliwości te rozwiać. Założeniem ustawodawcy z całą pewnością nie było przerzucanie obowiązku prowadzenia postępowania administracyjnego przez sąsiadów inwestora, albowiem to organ ma gromadzić i oceniać materiał dowodowy i to zarówno na wniosek stron, jak i z własnej inicjatywy. Zdaniem skarżących organ zbyt wąsko określił obszar oddziaływania przedsięwzięcia, bowiem wyznaczenie tego obszaru powinno uwzględnić funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, oraz treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Szczegółowe określenie, który z podmiotów, poza inwestorem, posiada legitymację do występowania jako strona w danym postępowaniu, możliwe jest na podstawie ustaleń faktycznych danej sprawy i przepisów prawa mogących mieć w sprawie zastosowanie, stąd też właściwe stosowanie normy art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane łączy się z koniecznością uczynienia zadość przez organ administracji publicznej określonym obowiązkom, w tym wynikającym z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., czego w niniejszej sprawie zabrakło. Jednocześnie przy ocenie czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie, czy interes taki podmiotowi przysługiwał. Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji musi mieć bowiem możliwość sprawdzenia, czy faktyczne ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane i nie zostaną naruszone. Jeżeli jakikolwiek przepis prawa podmiotowego wiąże sposób zagospodarowania działki sąsiedniej z faktem powstania obiektu na działce inwestora, to wówczas, właściciel tejże działki ma prawo żądać sprawdzenia przez organ czy zamierzona inwestycja ograniczy jego prawo do zgodnego z prawem zagospodarowania działki będącej jego własnością. Z uprawnienia strony do czynnego udziału w postępowaniu wynika konieczność zapewnienia jej możliwości składania wyjaśnień i wniosków, jak i wniesienia odwołania. Skarżący podnieśli, że w wyniku zrealizowania planowanego przedsięwzięcia będą narażeni na uciążliwe immisje, związane np. z hałasem. Ponadto, wartość jego nieruchomości ulegnie drastycznemu obniżeniu, z uwagi na uciążliwe sąsiedztwo, które uczyni z cichej i kameralnej okolicy, szybko rozwijające się miasto. Dotychczas na analizowanym terenie przeważała zabudowa zagrodowa o bardzo niewielkim procencie zabudowy powierzchni nieruchomości. Tak znaczne rozczłonkowanie terenu należącego do inwestora i wydzielenie z niego bardzo niewielkich powierzchniowo działek z dużą częścią zabudowy, zupełnie zmieni istniejący ład i porządek urbanistyczny. Organy obu instancji nie zbadały również, czy planowana inwestycja naruszy przepisy gospodarki wodnej zawarte w ustawie Prawo wodne. Wybudowanie dodatkowych 50 szamb skutecznie zatruje wody gruntowe, które stanowią wodę pitną dla mieszkańców. Ponadto, zanieczyszczone zostaną okoliczne jeziora - [...] i [...]. Skarżący zarzucili, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji powiela argumentację Starosty. Organ nie stara się wyjaśnić zasadności swojego stanowiska, tylko po powieleniu zarzutu skarżących stwierdza, że jest on bezzasadny. Ponadto skarżący nie został poinformowany o wszczęciu postępowania, możliwości zapoznania się z aktami sprawy, do zgłaszania wniosków dowodowych oraz wypowiadania się w zakresie zgromadzonych już przez organ dowodów. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2017 r. sygn. akt II SA/Po 571/17 (prawomocnym od dnia 5 września 2017 r.) Sąd odrzucił skargę S. M. z uwagi na [...] [nieuzupełnienie] jej braków formalnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje; Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że zadaniem sądu administracyjnego jest jedynie sprawdzenie, czy zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z przepisami prawa materialnego oraz czy przy jej podejmowaniu nie zostały naruszone w sposób istotny przepisy postępowania administracyjnego. Natomiast stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej jako "P.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę wydane w sprawie decyzje naruszają przepisy postępowania w stopniu, który może mieć wpływ na wynik sprawy. Przypomnieć na wstępie należy, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia [...] kwietnia 2017 r., utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2017 r. o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji własnej tego organu z dnia [...] 2016 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych, dwulokalowych na nieruchomości oznaczonej nr [...] obr. [...], gmina [...]. Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją zostało wywołane wnioskiem J. M. o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego wyżej wymienioną decyzją Starosty [...] z dnia [...] 2017 r. Zgłoszone przez skarżącego żądanie wznowienia postępowania oparte zostało na przesłance określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Stosownie do tego przepisu w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Na wstępie należy zauważyć, że skarżący dochował miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, o którym mowa w art. 148 k.p.a. Termin ten ma charakter prekluzyjny, a więc czynność prawna dokonana po jego upływie byłaby pozbawiona skutków prawnych (M. Jaśkowska w: M. Jaśkowska, A. Wróbel "Kodeks postępowania administracyjnego – komentarz" Zakamycze 2005, s. 876-877), stąd też strona domagająca się wznowienia postępowania musi udowodnić, że wniosła podanie z zachowaniem terminu określonego w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. Skarżący nie brał udziału w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę, a o wydaniu decyzji dowiedział się z informacji uzyskanej od Starosty [...] drogą mailową w dniu 6 kwietnia 2016 r. Pismem z dnia 11 kwietnia 2016 r. J. M. (wraz z S. M.), na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wniósł do Starostwa [...] wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją, tym samym dochowując miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Żądając wznowienia postępowania skarżący wskazał, że został niezasadnie pozbawiony prawa do udziału jako strona w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji przewidzianej do realizacji na terenie nieruchomości oznaczonej nr ewid. [...] obręb [...] gmina [...]. Obowiązkiem organu I instancji było wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia 12 stycznia 2016 r., co uczyniono wydając postanowienie z dnia 1 czerwca 2016 r. Postanowienie to pozwoliło przystąpić do badania przesłanki wznowienia. Kwestią istotną dla rozstrzygnięcia sprawy jest zatem zbadanie, czy wnioskodawcy przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, co stanowi główny zarzut podnoszony w niniejszej sprawie. Sąd zważył, że krąg podmiotów w sprawie, której przedmiotem jest pozwolenie na budowę, prowadzonej w trybie nadzwyczajnym, powinien być ustalony tak samo, jak w sprawie w tym przedmiocie prowadzonej w trybie zwykłym - tzn. co do zasady na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele i użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości położonych w obszarze oddziaływania obiektu. Wymieniony przepis jest normą szczególną w stosunku do art. 28 k.p.a., który określa krąg podmiotów będących stronami postępowania administracyjnego. Relacja między tymi przepisami jest taka, że pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym, o którym mowa w art. 28 k.p.a., zostało zawężone przez przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę do inwestora oraz właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Problematyka pojęcia strony na gruncie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego wielokrotnie była przedmiotem zainteresowania sądów administracyjnych. Jak trafnie podkreślano w orzecznictwie, ustalenie stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których prawa zostają naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów ustawy Prawo budowlane i przepisów odrębnych. Niedopuszczalne jest uzależnianie przymiotu strony wyłącznie od negatywnego oddziaływania inwestycji na prawa osób trzecich, czy też od naruszenia ich interesu prawnego. Sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Stroną takiego postępowania powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony planowanym zamierzeniem inwestycyjnym, ale też takie, na których nieruchomości planowane roboty budowlane mogą potencjalnie oddziaływać (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2347/15 – wszystkie cytowane w niniejszym wyroku orzeczenia dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego odwołuje się do pojęcia obszaru oddziaływania obiektu, który definiuje art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, określając pod tym pojęciem teren wyznaczony w otoczeniu obiektu na podstawie przepisów odrębnych, powszechnie obowiązujących, a zawierających regulacje wprowadzające związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Zatem postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę dotyczy interesu prawnego właściciela sąsiedniej nieruchomości, jeżeli jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, który ma być wybudowany przez inwestora. Określenie obszaru oddziaływania obiektu, zdefiniowanego w wyżej powołanym art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, wymaga odniesienia się do bliżej nieokreślonej grupy przepisów odrębnych, w oparciu o które można wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Nie jest zatem tak, że obszar oddziaływania to teren, w którym da się odczuć skutki czy uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem jakiegoś obiektu, bowiem takie rozumienie obszaru oddziaływania odwołuje się do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamić z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń. W postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją z dnia [...] 2016 r., (którego dotyczy wniosek o wznowienie) przyjęto, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji zamyka się w granicach działki inwestorów nr [...]. Organ wydający decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz udzieleniu pozwolenia na budowę uwzględnił wyłącznie rodzaj i charakter inwestycji planowanej do realizacji na tej działce. W zaskarżonej decyzji Wojewoda uznał, iż uwzględniając cechy projektowanego obiektu budowlanego, przeznaczenie obiektu, sposób zagospodarowania terenu, jak również treść zakazów i nakazów zawartych w przepisach odrębnych, brak jest w badanej sprawie konkretnego przepisu prawa wskazującego na ograniczenie w swobodnym korzystaniu przez skarżącego z nieruchomości, stanowiącej jego własność, mogące ewentualnie powstać w sąsiedztwie planowanej do realizacji inwestycji. Możliwość ewentualnego oddziaływania inwestycji odniesiono do ustaleń wynikających z decyzji ustalającej warunki zabudowy dla planowanego przedsięwzięcia na działce nr [...]. Wskazano również, że z opisu do projektu zagospodarowania działki wynika, że inwestycja nie będzie generować zanieczyszczeń pyłowych jak i zapachowych, jak również nie emituje hałasu oraz nie wpływa negatywnie na istniejący drzewostan, powierzchnię ziemi, glebę oraz wody powierzchniowe i podziemne, zatem obiekt nie będzie stanowić zagrożenia dla środowiska naturalnego. Przyjęty przez organy obu instancji sposób ustalenia kręgu podmiotów, którym przysługiwał przymiot stron postępowania w niniejszej sprawy, zdaniem Sądu nie uwzględnia wszystkich jej aspektów i wymaga ponownej analizy. Podkreślenia wymaga, że krąg stron postępowania dotyczącego decyzji o pozwoleniu na budowę (a więc i postępowania nadzwyczajnego dotyczącego takiej decyzji) ustala się nie tylko w oparciu o kryteria wskazane w art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, co ma miejsce w sytuacji, gdy zachodzi wyjątek wskazany w art. 28 ust. 4 tej ustawy. Zgodnie z tym ostatnim przepisem ust. 2 i 3 art. 28 Prawa budowlanego nie stosuje się w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę wymagającym udziału społeczeństwa zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353, z późn. zm.). W świetle powołanego przepisu obowiązkiem organów obu instancji było rozważenie, czy inwestycja spółki [...], będąca faktycznie osiedlem mieszkaniowym, nie kwalifikuje do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zauważyć należy bowiem, że stosownie do przepisu § 3 ust. 1 pkt 53 lit. b) tiret drugie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz. U. Nr 213, poz. 1397 ze zm. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji z 10.06.2013r.) do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się zabudowę mieszkaniową wraz z towarzyszącą jej infrastrukturą nieobjętą ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo miejscowego planu odbudowy, o powierzchni zabudowy nie mniejszej niż 2 ha na obszarach innych niż wymienione w tiret pierwsze (tj. objętych formami ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1-5, 8 i 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, lub w otulinach form ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 tej ustawy). W niniejszej sprawie organy nie rozważyły możliwości odwołania się do tego wyjątku, choć zarzuty skarżącego wymagały oceny charakteru inwestycji na działce nr [...] obr. [...] w odniesieniu do całego zamierzenia planowanego przez Spółkę [...] na obszarze obejmującym działki powstałe w wyniku podziału działek nr [...] i [...]. Stanowisko powyższe znajduje oparcie w treści art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego. W myśl tego przepisu pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może – na wniosek inwestora – dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Powyższy przepis wskazuje, że ustawodawca w przypadku etapowania zamierzenia budowlanego przywiązuje wagę do oceny zgodności z prawem całego zamierzenia inwestycyjnego, a nie tylko poszczególnych jego etapów. W odniesieniu do całego zamierzenia budowlanego ogranicza tę ocenę do materii, która jest przedmiotem projektu zagospodarowania działki lub terenu, a więc między innymi do określenia granic terenu, usytuowania, obrysu i układu istniejących i projektowanych obiektów budowlanych ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich. Wolą ustawodawcy było, aby w przypadku etapowania zamierzenia budowlanego ocena, czy zamierzenie to oddziałuje na usprawiedliwione interesy osób trzecich, dokonywana była z uwzględnieniem całego zamierzenia budowlanego, a nie tylko poszczególnych jego etapów. Analiza uzasadnień wydanych w sprawie decyzji wskazuje, iż organy administracji nie dokonały żadnej oceny projektu zagospodarowania działki, który załączony jest do dokumentacji projektowej, a w szczególności nie wyjaśniły, jakie znaczenie dla rozpatrzenia sprawy ma przedłożenie przez inwestora wraz z projektem dwóch budynków planowanych do realizacji na działce nr [...], projektu zagospodarowania terenu obejmującego obszar 18 działek, o numerach od [...] do [...] włącznie, stanowiących zwarty obszar osiedla mieszkaniowego. Organy odniosły swoje ustalenia wyłącznie do działki nr [...] i na tej podstawie uznały, że obszar oddziaływania inwestycji zamyka się w granicach tej działki. Tymczasem pozostaje poza sporem, że Spółka [...] jest inwestorem realizującym takie same inwestycje na pozostałych 17 działkach, w ramach większego projektu obejmującego również dalsze 20 działek. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie dla ustalenia, czy skarżący, jak i inni właściciele nieruchomości sąsiednich, byli stronami postępowania w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla działki nr [...], kluczowe znaczenie ma właściwe ustalenie faktycznego zakresu planowanej przez spółkę [...] inwestycji. Istotne przy tym jest, że postępowanie zakończone decyzją Starosty [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...] było poprzedzone wnioskiem spółki [...] o ustalenie warunków zabudowy dla budowy dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych, przewidzianych do realizacji na działce nr [...]. Sądowi z urzędu wiadomym jest, że tożsame wnioski co do rodzaju inwestycji zostały skierowane do Burmistrza [...] dla terenów działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] w [...] (sprawy zawisłe przed tutejszym Sądem o sygn. akt II SA/Po 108/17 - II SA/Po 125/17). Sąd uwzględnił też jako notoria sądowe okoliczności, że dla terenu działki nr [...] na wniosek spółki [...] Burmistrz [...] wydał decyzję z dnia [...] 2014 r. nr [...] o lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie sieci wodociągowej wraz z przyłączami, projektowanej na działkach nr [...]. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] położonych w [...] (sprawa sądowa o sygn. akt II SA/Po 124/17). Bezspornym jest, co wskazywały zarówno organy orzekające w wymienionych sprawach, jak i strona skarżąca, że uprzednio w roku 2011 r. ten sam inwestor zainicjował przed Burmistrzem [...] postępowanie o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie 20 budynków jednorodzinnych na terenie działek [...] i [...] w [...]. W postępowaniu tym – jak zgodnie podały organy i skarżący – brał udział J. M.. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wydana w tym postępowaniu decyzja Burmistrza [...] o warunkach zabudowy dla 20 budynków mieszkalnych na działkach nr [...] i [...] w [...] została wyeliminowana z obrotu prawnego, a postępowanie w tej sprawie umorzono. Tylko na marginesie należy wskazać, że z wyjaśnień skarżącego wynika, że postępowanie to zostało umorzone na skutek cofnięcia wniosku przez inwestora. Należy jednocześnie wskazać, że na podstawie decyzji ustalających warunki zabudowy dla wymienionych działek, dla każdej z nich wydane zostały decyzje o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz udzieleniu pozwoleń na budowie. Skarżący zainicjował postępowania w trybie wznowieniowym, wydane przez Starostę [...] decyzje o odmowie uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę kolejno zaskarża do Wojewody, a następnie wnosi skargi na decyzje tego organu. Na dzień orzekania przez Sąd takich skarg zarejestrowano w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Poznaniu siedemnaście (sygn. akt: II SA/Po 411/17 – 421/17, II SA/Po 554/17, II SA/Po 556/17, II SA/Po 557/17 oraz II SA/Po 568/17 – 572/17). Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że przy ocenie oddziaływania przedmiotowej inwestycji zaplanowanej na działce nr [...] w [...] na nieruchomość skarżącego o nr [...] w tej samej miejscowości, obowiązkiem organów orzekających było uwzględnienie okoliczności, że w rzeczywistości przedsięwzięciem zaplanowanym przez spółkę [...] jest nie tylko budowa ww. dwóch budynków mieszkalnych na działce nr [...], lecz także realizacja inwestycji objętych pozostałymi decyzjami o warunkach zabudowach oraz udzielających pozwolenia na budowę dla inwestycji obejmujących działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Mając powyższe na względzie Sąd orzekający w niniejszym składzie co do zasady podzielił stanowisko strony skarżącej, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy organy orzekające nie podjęły się rzetelnej i wyczerpującej oceny, czy skarżącemu przysługiwał przymiot strony w zakończonych postępowaniach o udzielenie pozwolenia na budowę dla inwestycji polegających na budowie domów jednorodzinnych na ww. działkach. Wszelkie bowiem ewentualne uciążliwości i oddziaływanie inwestycji na nieruchomość skarżącego powinny być rozważone w kontekście całego przedsięwzięcia spółki [...] - jako osiedla mieszkaniowego w [...]. W tym stanie rzeczy, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej: "P.p.s.a.") uchylił zaskarżoną decyzję, a także poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2017 r., nr [...], albowiem wydano je z naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę organy orzekające kierując się przepisem art. 153 p.p.s.a. uwzględnią ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku i ponownie dokonają oceny, czy skarżącemu przysługiwał przymiot strony w zakończonym postępowaniu. W przypadku pozytywnych ustaleń, obowiązkiem organów będzie ocena legalności decyzji Starosty [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...]. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. poz. 1800), zasądzając od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 680 zł (jako sumę 480 zł – tytułem wynagrodzenia pełnomocnika oraz 200 zł – tytułem uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło