II SA/Po 712/18

WyrokWSA w Poznaniu2019-01-16

Skład orzekający: Izabela Paluszyńska, Elwira Brychcy, Mirella Ławniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny jest związany informacją Policji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, czy też powinien samodzielnie zweryfikować tę okoliczność w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza gdy strona kwestionuje prawidłowość pomiaru?
Ratio decidendi
Organ administracyjny nie jest bezwzględnie związany informacją Policji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. W sytuacji, gdy strona konsekwentnie kwestionuje prawidłowość pomiaru prędkości i istnienie wykroczenia, organ administracyjny ma obowiązek samodzielnie ustalić stan faktyczny, przeprowadzić postępowanie dowodowe i zweryfikować zarzuty strony, zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego. Zastosowanie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy – O kierujących pojazdami wymaga faktycznego popełnienia wykroczenia, a nie jedynie posiadania informacji o jego popełnieniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zatrzymania prawa jazdy T. C. przez Starostę O. na podstawie informacji Policji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o 71 km/h w obszarze zabudowanym. T. C. kwestionował prawidłowość pomiaru prędkości i przebieg kontroli. Po umorzeniu postępowania odwoławczego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i uchyleniu tej decyzji przez WSA, SKO ponownie utrzymało w mocy decyzję Starosty. T. C. złożył skargę do WSA, zarzucając organom naruszenie przepisów KPA i Konstytucji RP poprzez błędną interpretację podstawy zatrzymania prawa jazdy i zaniechanie postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Mirella Ławniczak (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi T. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2018r. Nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę [...]zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] 2017 r. o nr [...] Starosta O. w oparciu o art.102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – O kierujących pojazdami zatrzymał prawo jazdy T. C.. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny. W dniu 2 maja 2017 r do Starostwa wpłynęła informacja z Komendy Powiatowej Policji w O. o przekroczeniu przez kierującego pojazdem mechanicznym T. C. dopuszczalnej prędkości o 71 km/h w obszarze zabudowanym. Tego też dnia wszczęto postępowanie w sprawie zatrzymania prawa jazdy, o czym powiadomiono stronę. T. C. pismem z dnia 16 maja 2017 r wniósł zastrzeżenia co do sposobu pomiaru prędkości oraz przebiegu samej kontroli, w związku z czym organ zwrócił się do KPP w O. o zajęcie stanowiska w kwestii podniesionych przez stronę zarzutów. Uzyskano informację, że w dniu 18 maja 2017 r. całość dokumentacji została przesłana do Sądu Rejonowego w O.. Po zakończeniu postępowania stronie umożliwiono zaznajomienie z aktami sprawy, a następnie wydano decyzję jak wyżej. W jej uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z treścią art. 102 ust.1 pkt 4 ustawy – O kierujących pojazdami starosta zobligowany jest w przypadku uzyskania informacji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym do zatrzymania prawa jazdy. Organ jest związany treścią tego przepisu w sytuacji gdy informacja ta zostanie aktualna przez czas trwania postępowania administracyjnego. Strona złożyła odwołanie. Podniosła w nim zarzuty naruszenia prawa procesowego polegające na całkowitym zaniechaniu prowadzenia postępowania dowodowego, a tym samym brak należytego wyjaśnienia sprawy. Uznała także, że nie usunięte wątpliwości rozstrzygnięto na niekorzyść strony, a brak współdziałania organów administracji spowodował negatywne wobec niej konsekwencje. Decyzją z dnia [...] 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze z uwagi na fakt, że upłynął okres zatrzymania prawa jazdy, więc postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Strona zaskarżyła tę decyzję, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 15 lutego 2018 r. o sygn. akt II SA/Po 1040/17 uchylił ją. W uzasadnieniu sąd zaznaczył, że fakt upływu terminu zatrzymania prawa jazdy nie przesądza o tym, że postępowanie jest bezprzedmiotowe. Jego przedmiotem jest bowiem zgodność z prawem czynności zatrzymania prawa jazdy, a w konsekwencji nie było przeszkód, by tę zgodność ocenić i rozpoznać sprawę merytorycznie. Sąd podzielił też pogląd orzecznictwa, że termin na rozpatrzenie odwołania od decyzji organu I instancji nie jest uzależniony od upływu terminu, na który zostało ono zatrzymane. Sąd nakazał więc dokonanie kontroli merytorycznej zaskarżonego rozstrzygnięcia, po uprzednim rozważeniu możliwości zawieszenia postepowania. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało w dniu [...] 2018 roku decyzję o nr [...], którą utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji z dnia [...] 2017 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że przepisy art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r – O zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy – O kierujących pojazdami nakazują organowi zatrzymanie prawa jazdy w sytuacji określonej w tym ostatnim przepisie i organ jest tą informacją związany. Organ administracyjny w tym postępowaniu tj. dot. zatrzymania prawa jazdy nie jest uprawniony do ustalania, czy faktycznie doszło do przekroczenia przez kierującego pojazdem dozwolonej prędkości na terenie zabudowanym ani też do badania okoliczności, w jakich do tego naruszenia doszło. Organ swoje rozstrzygnięcie opiera wyłącznie na informacji o zatrzymaniu prawa jazdy uzyskanej od organów Policji. Strona reprezentowana przez pełnomocnika skorzystała z prawa skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W skardze zrzuciła organom: – naruszenie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1 c ustawy – O kierujących pojazdami w zw. z art. 35 Kpa oraz art. 2, 45, 78 Konstytucji RP poprzez błędną ich interpretację polegającą na przyjęciu, że podstawą wydania przez Starostę decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest informacja o zatrzymaniu dokumentu przez policję, a nie rzeczywiste przekroczenie prędkości – naruszenie przepisów postępowania tj. art. 81a Kpa poprzez jego niezastosowanie, art. 7 oraz art. 77 Kpa poprzez zaniechanie przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego, art.80 Kpa poprzez poprzestanie wyłącznie na informacji uzyskanej od organów Policji, art. 97 § 1 pkt 4 Kpa poprzez jego niezastosowanie. Jednocześnie strona wniosła o przeprowadzenie dowodów z dokumentów załączonych do skargi tj. wyroku Sądu Rejonowego Wydział II Karny w O. z dnia [...] 2018 r., opinii biegłego sporządzonej w sprawie [...], apelacji obwinionego z dnia 6 czerwca 2018 r. W uzasadnieniu strona wskazała, że skarżący od początku trwania postępowania kwestionował pomiar prędkości, nie przyjął mandatu, a nadto nadal toczy się postępowanie karne na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego T. C.. Pełnomocnik podkreślił, że jakkolwiek Sąd Rejonowy Wydział II Karny w O. wyeliminował z opisu zarzucanego aktem oskarżenia czynu przekroczenie prędkości, pozostawiając jedynie naruszenie polegające na kierowaniu pojazdem bez aktualnych badań, to orzeczenie to tylko ze względu na błąd sądu I instancji nie zawiera orzeczenia o uniewinnieniu. Z tego też powodu została wywiedziona apelacja do Sądu Okręgowego na korzyść oskarżonego, bowiem strona domaga się uniewinnienia, a nie tylko wyeliminowania z opisu czynu jednego ze zdarzeń objętych aktem oskarżenia. Podkreślono też konieczność zawieszenia postępowania administracyjnego z uwagi na istniejącą przyczynę w postaci trwającego postępowania karnego, a w konsekwencji pominięcie zagadnienia wstępnego dla tego postępowania. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie niesporne było to, że w dniu 27 kwietnia 2017 r. funkcjonariusz Policji zatrzymał należące do skarżącego prawo jazdy kat. A.B.C nr [...]. Powodem zatrzymania było ujawnienie za pomocą urządzeń rejestrujących, że skarżący poruszając się pojazdem m-ki VW Passat w obszarze zabudowanym, przekroczył dozwoloną prędkość o 71 km/h. Jak wynika z akt administracyjnych, skarżący odmówił przyjęcia mandatu karnego, w związku z tym skierowano sprawę do Sądu Rejonowego w O.. Ponadto, jak wynika z akt sprawy, do organu wpłynęło zawiadomienie z 28 kwietnia 2017 r. z Komendy Powiatowej Policji w O. o "popełnieniu przez skarżącego czynu, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym". Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z 5 stycznia 2011 r. – O kierujących pojazdami (Dz. U. z 2017 r., poz. 978 – zwana dalej "u.k.p.".), starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541), w jej brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. była informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy – Prawo o ruchu drogowym. W wyniku nowelizacji powyższej ustawy, która weszła w życie od 1 stycznia 2017 r., zmieniono brzmienie art. 7 ust. 1 pkt 2. W nowym stanie prawnym (obowiązującym w dacie wydania zaskarżonych decyzji ) podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy przez starostę jest informacja o ujawnieniu popełnienia naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1 a ustawy – Prawo o ruchu drogowym (tj. ujawnieniu popełnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym). W rozpoznawanej sprawie podkreślenia wymaga to, że skarżący od momentu zawiadomienia go o wszczęciu postępowania administracyjnego konsekwentnie podnosił zarzut błędnego ustalenia, że przekroczył on dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Powyższa okoliczność znana była organowi I instancji. Skarżący w toku postępowania (już w piśmie z 16 maja 2017 r.) wskazywał na nieprawidłowość pomiarów i pracy urządzenia oraz złożył wnioski dowodowe, obszernie je argumentując. Mimo tych okoliczności organy obu instancji przyjęły, że w oparciu o regulację art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1 c u.k.p. wystarczającą podstawą do wydania decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy jest wskazane powyżej zawiadomienie Komendy Powiatowej Policji w O.. W tym miejscu podkreślić należy, że wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2018 roku, o sygn. II SA/Po 1040/ 17 uchylono decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 sierpnia 2017 r. o umorzeniu postępowania odwoławczego. Sąd w uzasadnieniu nakazał rozważenie możliwości zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego. W konsekwencji wiążących wskazań sądu i daty wejścia w życie nowelizacji przepisu art. 102 ust.1 pkt 4 ustawy – O kierujących pojazdami organ zobowiązany był do rozważenia kwestii przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Zobowiązany był zatem do rozstrzygnięcia zarzutu skarżącego dotyczącego prawidłowego ustalenia, czy przekroczył on dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. Z akt administracyjnych nie wynika, aby organ pomimo wskazań Sądu podejmował kroki w celu weryfikacji zawiadomienia stanowiącego podstawę wszczęcia postępowania, pomimo ujawnienia wątpliwości co do informacji przedstawionej w zawiadomieniu z 28 kwietnia 2017 r. W zawiadomieniu tym informowano Starostę o "popełnieniu czynu", a przecież organ w toku postępowania administracyjnego dysponował już informacją o prowadzeniu postępowania karnego przed Sądem Rejonowym w O., czyli właśnie w zakresie tego czynu. Organy naruszyły tym samym art.7 i art. 77 § 1 k.p.a, nie weryfikując tych danych i nie dokonując wyczerpujących ustaleń w tym zakresie. Jednocześnie wadliwie zastosowały przepis prawa materialnego – art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., bowiem w sytuacji, kiedy kwestia przekroczenia prędkości była otwarta z uwagi na postępowanie przed sądem powszechnym, nie można było zastosować tego przepisu. W ocenie sądu-decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. odnosi się tylko do takich przypadków, kiedy tego rodzaju wykroczenie miało faktycznie miejsce. Zgodnie bowiem z brzmieniem tego przepisu decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy wydaje się w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Przesłankę wydania decyzji stanowi okoliczność popełnienia wykroczenia, a nie okoliczność faktycznego zatrzymania prawa jazdy przez funkcjonariusza Policji. Co więcej – organ II instancji utrzymując w mocy decyzję Starosty [...] postąpił niekonsekwentnie argumentując, że nie jest uprawniony do ustalania, czy faktycznie doszło do przekroczenia prędkości, podczas gdy organ I instancji takie ustalenia poczynił. W uzasadnieniu decyzji z dnia 12 lipca 2017 r. stwierdzono bowiem wyraźnie, że organ przeprowadził czynności mogące mieć wpływ na zasadność wniosku Policji, ale zawiadomienie – jak wynikało z ustaleń organu –pozostało niezmienione. Utrzymując tę decyzję w mocy winien więc odnieść się zarówno do zmian stanu prawnego, jak i okoliczności faktycznych. Przypomnieć też warto, iż do kwestii tej nawiązał bezpośrednio Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 października 2016 r. (K 24/15, OTK-A 2016/77 – Dz. U. z 2016 r., poz. 2197), dotyczącym kontroli konstytucyjności art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia, odnosząc się do kwestii ewentualnych błędów pomiaru prędkości i tym samym ryzyka zastosowania sankcji zatrzymania prawa jazdy mimo tego, że prędkość w rzeczywistości nie została przekroczona, stwierdził, że pomiar prędkości może być nieprawidłowy z uwagi na wady techniczne sprzętu oraz uchybienia i nieprawidłowości ze strony osób, które sprzęt ten obsługują. Wskazał przy tym, że takie okoliczności mogą, a nawet powinny być podnoszone i uwzględnione w ramach postępowania administracyjnego. Trybunał zwrócił uwagę, że w toku tego postępowania organy zobowiązane są bowiem do stania na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmowania czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Wskazując na obowiązki organu Trybunał powołał się także na regulację art. 77 ust. 1 i art. 78 ust. 1 oraz art. 80 k.p.a. Z treści tych przepisów wywiódł zaś, że zarówno na etapie wydawania decyzji przez starostę, jak i na etapie kontroli tej decyzji przez kolegium, mógłby zostać podniesiony, zweryfikowany i ewentualnie uwzględniony zarzut błędu pomiaru prędkości. Zdaniem Trybunału odmowa przeprowadzenia dowodu na tę okoliczność mogłaby stanowić zarzut odwołania, a wydanie przez starostę decyzji z naruszeniem przepisów postępowania obligowałoby kolegium do jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, bowiem ustalenie prędkości, z jaką poruszał się pojazd ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie tego rodzaju sprawy (art. 138 § 2 k.p.a.). Także w wyroku z 10 kwietnia 2018 r. (sygn. akt I OSK 2809/17 dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uznał "Tak więc merytoryczna przesłanka rozstrzygnięcia o zatrzymaniu prawa jazdy (przekroczenie dopuszczalnej prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym) byłaby ustalana bez możliwości jej weryfikacji zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i przed sądem administracyjnym. W istocie organy administracji, jak i sąd administracyjny, związane byłyby informacją Policji i tylko do tego, czy taka informacja w rzeczywistości wpłynęła do organu, ograniczona zostałaby kontrola rozstrzygnięcia o zatrzymaniu prawa jazdy, w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami". Sąd w składzie orzekającym stoi na stanowisku, że takie związanie byłoby sprzeczne z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego. Żaden przepis bowiem nie zabrania organom dokonania własnych ustaleń w przedmiocie przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Wręcz przeciwnie-organ jest zobowiązany do poczynienia w tym zakresie samodzielnych ustaleń faktycznych, w szczególności gdy sprawca deliktu administracyjnego konsekwentnie kwestionuje fakt jego popełnienia. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(t.j Dz.U. 2018.1302) orzekł jak w sentencji wyroku (pkt 1 wyroku). Ponownie rozpoznając sprawę organ winien uwzględnić powyższe rozważania, jak również poczynić ustalenia co do ewentualnego prawomocnego zakończenia postępowania prowadzonego przed Sądem Rejonowym w O. Wydział II Karny w sprawie prowadzonej przeciwko skarżącemu o wykroczenie z art. 92a k.w. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w punkcie 2 sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło