II SA/Po 781/09
WyrokWSA w Poznaniu2010-06-29
Skład orzekający: Barbara Drzazga, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Maria Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego o utrzymaniu w mocy własnej decyzji stwierdzającej nieważność decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wydana w składzie tych samych osób, które wydały pierwotną decyzję, jest zgodna z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczącymi wyłączenia od udziału w postępowaniu?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 k.p.a., ponieważ w jej wydaniu brały udział te same osoby, które wydały pierwotną decyzję stwierdzającą nieważność decyzji o warunkach zabudowy. Naruszenie to stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., niezależnie od merytorycznej zasadności pierwotnej decyzji o stwierdzeniu nieważności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Poznaniu, która utrzymała w mocy własną decyzję stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta Miasta Gniezna z 1999 r. ustalającej warunki zabudowy dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego. SKO uznało, że decyzja o warunkach zabudowy była sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszczał jedynie zabudowę jednorodzinną. Skarżąca K. W. zarzuciła, że decyzja SKO została wydana z naruszeniem przepisów o wyłączeniu od udziału w postępowaniu, ponieważ w jej wydaniu brały udział te same osoby, które wydały pierwotną decyzję stwierdzającą nieważność. Ponadto podniosła, że budynek został już zrealizowany, co uniemożliwia stwierdzenie nieważności decyzji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zasądził zwrot kosztów sądowych na rzecz skarżących i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Sędzia WSA Maria Kwiecińska Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2010r. sprawy ze skargi następców prawnych po zmarłej K. W. – A. A. i N. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] lutego 2003 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu; I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu na rzecz skarżących kwotę [...],- ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ D.Rzyminiak-Owczarczak /-/ B.Drzazga /-/ M.Kwiecińska
Decyzją z dnia [...] 1999 r. (nr[...]) Prezydent Miasta G. ustalił na wniosek K. W. warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działkach nr [...] i [...] przy ul. [...] w [...].
Wnioskiem z dnia 11 kwietnia 2002 r. właściciel sąsiedniej nieruchomości przy ul.[...] – L. S. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji z powodu jej sprzeczności z ustaleniami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu.
Decyzją z dnia [...] października 2002 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu (dalej Kolegium) stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta Miasta G. nr [...] z dnia [...] 1999 r. W podstawie prawnej Kolegium wskazało między innymi art. 156 § 1 pkt 7, art. 157 i art. 158 k.p.a. oraz art. 41, art. 42 i art. 43 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.).
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, iż zaskarżona w trybie nadzwyczajnym decyzja została wydana w oparciu o ustalenia miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Gniezna, zatwierdzonego Uchwałą Nr XXXV/195/93 Rady Miasta Gniezna z dnia 16 kwietnia 1993 r. (Dz.Urz. Woj. Pozn. Nr 7, poz. 76), zgodnie z którym działki nr [...] i [...] przy ul. [...] w [...] położone są na terenach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, oznaczonej symbolem "MN", które to oznaczenie jest jedyne dla tego terenu. Zdaniem Kolegium takie przeznaczenie terenu stoi w oczywistej sprzeczności z zamiarem budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego (12-rodzinego) na tym terenie, co zgodnie z przepisami ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nakazuje odmówić ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu i organ I instancji nie miał prawa ustalić tych warunków dla planowanej inwestycji.
Wnioskiem z dnia 7 listopada 2002 r. K. W. wystąpiła do Kolegium o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Kolegium, działając w tym samym składzie, decyzją z dnia [...] lutego 2003 r. utrzymało własną decyzję z dnia [...] października 2002 r. w mocy. W podstawie prawnej Kolegium wskazało przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym powołane w poprzedniej decyzji oraz art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
W uzasadnieniu Kolegium przedstawiło te samą argumentację, która została zawarta w poprzedniej decyzji. Ponadto podało, iż rozpatrując sprawę ma obowiązek uwzględnić wyłącznie ustalenia obowiązującego w dacie wydania decyzji planu zagospodarowania przestrzennego, a zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej nie można utożsamiać z zabudową wielorodzinną i dlatego organ I instancji nie miał prawa ustalić warunków zabudowy i zagospodarowania w tej sprawie.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła K. W. Skarżąca powołując się na treść zapisu "punkt 4.2" wyżej opisanego planu miejscowego stwierdziła, iż budowa małego budynku mieszkalnego wielorodzinnego z małymi mieszkaniami – kawalerkami, 3-kondygnacyjnego, nie jest sprzeczna z planem miejscowym, bowiem zapisy planu oprócz zabudowy jednorodzinnej przewidują także możliwość budowy "małego domu mieszkalnego". Ponadto wskazała, że na osiedlu [...], leżącym na terenie również oznaczonym w planie miejscowym symbolem MN znajduje się szereg domów o większych parametrach niż inwestycja objęta wnioskiem skarżącej – wybudowany przez nią dom (w stanie surowym) jest 4 razy mniejszy. W ocenie skarżącej Kolegium nie uwzględniło również, że budynek, którego dotyczy decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu został zrealizowany, zatem przedmiotowa decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne i nie można stwierdzić jej nieważności na podstawie art. 156 § 2 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, a ponadto dodało, że gdyby rada gminy chciała zezwolić na wszystkie formy zabudowy (jednorodzinną i wielorodzinną), to zapis planu winien był określać zabudowę jako "zabudowę mieszkaniową" lub "zabudowę mieszkaniową jednorodzinną lub wielorodzinną", a skoro tak nie uczyniono, to oznacza, że zamiarem rady gminy było zezwolenie wyłącznie na zabudowę jednorodzinną.
Postanowieniem z dnia 25 marca 2005 r. postępowanie przed tutejszym Sądem zostało zawieszone z uwagi na to, że skarżąca zmarła po wniesieniu skargi. Następnie, po ustaleniu spadkobierców strony skarżącej w osobach: A. A. i N. H. z domu W., postępowanie zostało podjęte postanowieniem z dnia 8 października 2009 r.
Następcy prawni K. W. podtrzymali skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Kolegium o utrzymaniu w mocy decyzji własnej stwierdzającej nieważność decyzji Prezydenta Miasta G. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. W ocenie Sądu należało uchylić zaskarżone rozstrzygnięcie, bowiem zostało wydane z istotnym naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego obowiązujących w dacie jego podjęcia. Zarzuty skargi okazały się jednakże niezasadne.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny, dokonując legalności zaskarżonej decyzji, nie musi i nie powinien ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale ma obowiązek uwzględnić z urzędu wadliwości kontrolowanego aktu.
W niniejszej sprawie Kolegium rozpoznając wniosek strony skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wydaną przez siebie decyzją z dnia [...] października 2002 r. naruszyło przepisy postępowania administracyjnego art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a.
Kolegium - zgodnie z regułą wynikającą z art. 157 § 1 k.p.a. - orzekało jako organ pierwszej instancji właściwy do rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] 1999 r. (nr [...]).
Stosownie do treści art. 127 § 3 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Właśnie w tym trybie została wydana zaskarżona decyzja z dnia [...] lutego 2003 r. Przy czym w składzie Kolegium, orzekającym wskutek złożenia przez skarżącą wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, znajdowały się te same osoby, które zasiadały w składzie Kolegium rozpoznającym niniejszą sprawę po raz pierwszy, to jest rozpoznającym wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] 1999 r. Dodatkowo zauważyć należy, iż sprawozdawcą w obydwu powyżej opisanych powyżej sprawach - z wniosku o stwierdzenie nieważności i wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy - był ten sam członek Kolegium.
Zgodnie z przepisem art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji. Z kolei art. 27 § 1 k.p.a. stanowi, że członek organu kolegialnego podlega wyłączeniu w przypadkach określonych w art. 24 § 1.
Ustawą z dnia 24 września 2009 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 195, poz. 1501), z dniem 8 grudnia 2009 r., dodano w art. 27 k.p.a. przepis § 1a, zgodnie z którym członek samorządowego kolegium odwoławczego podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jeżeli brał udział w wydaniu decyzji objętej wnioskiem.
Zagadnienie wyłączenia pracownika organu administracji publicznej lub członka organu kolegialnego orzekającego w postępowaniu wszczętym wskutek złożenia przez stronę wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy na podstawie art. 127 § 3 k.p.a. była już przedmiotem wielu wypowiedzi w orzecznictwie i doktrynie postępowania administracyjnego. Aktualnie kwestia wyłączenia członka organu kolegialnego została jednoznacznie rozstrzygnięta w orzecznictwie i nie ma potrzeby szerzej jej tutaj prezentować. Wystarczającą rzeczą będzie wskazanie na poniższe poglądy orzecznictwa i Trybunału Konstytucyjnego.
Przede wszystkim zauważyć należy, iż w kwestii wyłączenia pracownika organu administracji publicznej lub członka organu kolegialnego orzekającego w postępowaniu wszczętym wskutek złożenia przez stronę wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, na podstawie art. 127 § 3 k.p.a. wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 22 lutego 2007 r. sygn. akt II GPS 2/06 (ONSAiWSA 2007/3/61, LEX nr 235169), w której stwierdził, iż art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 zdanie pierwsze k.p.a. ma zastosowanie do członka samorządowego kolegium odwoławczego w postępowaniu wszczętym na wniosek, o którym mowa w art. 127 § 3 k.p.a.
Z późniejszego orzecznictwa warto zwrócić uwagę chociażby na pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, w składzie siedmiu sędziów, z dnia 10 marca 2009 r. sygn. akt II OPS 2/09 (ONSAiWSA 2009/4/60, LEX nr 509711), iż "Członek samorządowego kolegium odwoławczego, który brał udział w wydaniu decyzji zaskarżonej wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy, podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 27 § 1 i art. 127 § 3 K.p.a. oraz art. 2 i 78 Konstytucji RP w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r. sygn. akt P 57/07.".
Tutejszy Sąd wcześniej również zajął podobne stanowisko. Między innymi w wyroku z dnia 6 maja 2008 r. sygn. akt III SA/Po 667/07 (LEX nr 499897) wskazał na to, że "Zawsze tam, gdzie dochodzi do ponownego rozpatrzenia wniosku przez samorządowe kolegium odwoławcze (art. 127 § 3 k.p.a.), istnieje obowiązek bezwzględnego przestrzegania zasady wyłączenia pracownika przewidzianej w art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 zdanie pierwsze k.p.a."
Co się tyczy wyżej wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r. II GPS 2/06 (Dz.U. z 2008 r. Nr 229, poz. 1539, OTK-A 2008/10/178) warto zauważyć, iż w orzeczeniu tym Trybunał uznał, iż "Art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 27 § 1 i art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) w zakresie, w jakim nie wyłącza członka samorządowego kolegium odwoławczego z postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdy członek ten brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej." Konsekwencją powyższego wyroku była właśnie zmiana art. 27 k.p.a. poprzez dodanie przepisu § 1a, w wyżej przytoczonym brzmieniu.
Skoro w niniejszej sprawie w składzie Kolegium ponownie rozpoznającym sprawę z wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] 1999 r. brały udział osoby, które wydawały w tej sprawie pierwszą decyzję - przy czym nawet sprawozdawcą była ta sama osoba - to postępowanie prowadzące do wydania zaskarżonej decyzji dotknięte było wadą w postaci naruszenia przepisów art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 i art. 127 § 3 k.p.a., stanowiącą podstawę wznowienia postępowania określoną w art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a.
Naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania - zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji bez względu na to, czy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy.
Jednocześnie, w ocenie Sądu, należy odnieść się do tego, czy rzeczywiście decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu, będąca w niniejszej sprawie przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, jest obarczona wadą z art. 157 § 1 pkt 7 k.p.a. uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności.
Analiza akt sprawy wskazuje na to, że decyzja Prezydenta Miasta G. z dnia [...] 1999 r. jest sprzeczna z planem miejscowym obowiązującym w dacie jej wydania.
Ustalenia miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Gniezna, zatwierdzonego Uchwałą Nr XXXV/195/93 Rady Miasta Gniezna z dnia 16 kwietnia 1993 r. (Dz.Urz. Woj. Pozn. Nr 7, poz. 76), obowiązującego w dacie wydania przedmiotowej decyzji, a obejmującego obszar, na którym położone między innymi działki nr [...] i [...] przy ul. [...] w [...], są w tym zakresie jednoznaczne. Powyższe działki znajdują się na terenie oznaczonym w planie zagospodarowania symbolem "MN", który obejmuje tereny zabudowy jednorodzinnej. Art. 4 pkt 2 planu (części tekstowej) zatytułowany "Strefa zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej" w zdaniu drugim stanowi, iż "Na terenach wolnych jest możliwość lokalizacji zabudowy jednorodzinnej i małych domów mieszkalnych o intensywności zabudowy brutto 0,11-0,15 oraz wszystkich funkcji związanych z mieszkalnictwem tj. szkoły, przedszkola, żłobek, obiekty kultury, zdrowia, handlu, rzemiosła łącznie."
Planowane przez inwestora przedsięwzięcie na gruncie przy ul. [...] i [...] w [...], które zostało opisane we wniosku z dnia 17 marca 1999 r. jako budynek wielorodzinny [...]. Odnosząc się do tego przedsięwzięcia Prezydent Miasta G. uznał, iż "Zamiar budowy małego domu mieszkalnego - wielorodzinnego w istniejących warunkach urbanistycznych nie koliduje z w/w planem, przy spełnieniu warunków określonych poniżej." (między innymi wymóg zaprojektowania budynku jako wolnostojącego, o wysokości maksymalnie 3 kondygnacji). Inwestor urzeczywistnił swoje zamierzenie poprzez budowę "małego budynku mieszkalnego wielorodzinnego z małymi kawalerkami ok. [...] m² 3-kondygancyjnego". Nie zaprzeczył też ustaleniom Kolegium, iż zamierzenie to dotyczyło budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego (12-rodzinego), jak przyjęto w obydwu decyzjach w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Kolegium trafnie uznało, iż przeznaczenie terenu, na którym planowana jest inwestycja w postaci budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego (12-rodzinego), stoi w sprzeczności z tym zamierzeniem.
Zapisy omawianego planu nie mogą być interpretowane w oderwaniu od ówcześnie obowiązujących przepisów prawa powszechnego. Aktem zawierającym takie przepisy było rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 ze zm.), wydane na podstawie art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. Nr 89, poz. 414 ze zm.). W § 3 pkt 2 budynek mieszkalny zdefiniowano jako budynek wielorodzinny, dom mieszkalny zawierający nie więcej niż 4 mieszkania, dom jednorodzinny oraz dom mieszkalny w zabudowie zagrodowej. Z kolei w pkt 3 określono, iż przez zabudowę wielorodzinną rozumie się budynek mieszkalny zawierający więcej niż 4 mieszkania lub zespół takich budynków, wraz z urządzeniami związanymi z ich obsługą oraz zielenią i rekreacją przydomową W pkt 4 wreszcie przewidziano, iż przez zabudowę jednorodzinną rozumie się budynek mieszkalny jednorodzinny lub zespół takich budynków w układzie: wolno stojącym, bliźniaczym, szeregowym, atrialnym, a także budynek mieszkalny zawierający nie więcej niż 4 mieszkania lub zespół takich budynków.
Wobec powyższego nie sposób inaczej rozumieć zapisy art. 4 pkt 2 planu dotyczący "strefy zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej", niż dopuszczające na terenach oznaczonych symbolem "MN" lokalizację zabudowy jednorodzinnej i małych domów mieszkalnych w rozumieniu ówcześnie obowiązującego rozporządzenia wykonawczego, którego definicjami posłużono się w planie.
Zamierzenia przekraczającego pobudowanie domu mieszkalnego o nie więcej niż 4 mieszkaniach nie można uznać za planowanie budowy małego domu mieszkalnego. Wręcz przeciwnie, opisana w niniejszej sprawie inwestycja strony skarżącej polega na wykonaniu budynku wielorodzinnego, a ten rodzaj zabudowy terenu w pełni odpowiada definicji zabudowy wielorodzinnej w rozumieniu przywołanego rozporządzenia wykonawczego.
Stwierdzenie powyższego wymaga odniesienia do przepisów obowiązujących w dacie wydania tej decyzji, celem oceny, czy przedmiotowa decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu naruszała przepisy prawa w dniu jej wydania i czy ewentualnie rodzaj stwierdzonej wady uprawniał właściwy organ do stwierdzenia jej nieważności. W tym wypadku sięgnięcia do treści przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.). Nieważność decyzji jest bowiem stanem istniejącym już w dacie wydania decyzji. Organ administracyjny stwierdzając nieważność decyzji autorytarnie wskazuje na ciężką wadliwość decyzji, obarczającą ją ze skutkiem ex tunc. "Rozstrzygający dla oceny, czy zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa, jest stan prawa z dnia wydania tej decyzji; na taką ocenę nie może mieć wpływu ani późniejsza zmiana prawa, ani tym bardziej zmiana interpretacji tego prawa" (vide teza wyroku NSA z dnia 28 listopada 1997 r., sygn. akt III SA 1134/96, ONSA 1998/3/101, przywołana za J. Borkowskim [w:] B. Adamiak/J. Borkowski, KPA. Komentarz, wyd., Warszawa 2006, Art. 156 Nb 5). Powyższy pogląd w ocenie Sądu w pełni odnosi się także do sytuacji, w której decyzja dotknięta jest wadą powodującą jej nieważność z mocy prawa.
Zgodnie z art. 40 ust. 1 przywołanej ustawy w sprawach ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu orzeka się, w drodze decyzji, na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku planu, z zastrzeżeniem art. 13 ust. 1, na podstawie przepisów szczególnych.
Art. 43 tej ustawy stanowi, iż nie można odmówić ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli zamierzenie nie jest sprzeczne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku planu, z przepisami szczególnymi, z zastrzeżeniem art. 13 ust. 1.
W art. 46a ust. 1 pkt 1 przewidziano, iż decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jest nieważna, jeżeli jest sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z treści ust. 2 wynika, iż stwierdzenie nieważności decyzji, o której mowa w ust. 1, następuje na zasadach i w trybie określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego.
Treść przywołanych przepisów akcentuje znaczenie zapisów planu miejscowego, jako podstawowego warunku wydania przedmiotowej decyzji, bowiem w przypadku obowiązywania planu dla danego terenu, to właśnie jego ustalenia są rozstrzygające dla oceny zamierzenia objętego wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu i dopuszczalności wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Sprzeczność decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z ustaleniami planu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powoduje, że decyzja taka jest nieważna z mocy samego prawa. Do sytuacji takiej zastosowanie znajduje art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a., który stanowi, iż organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.
W niniejszej sprawie niewątpliwie zachodzi sprzeczność decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] 1999 r. z ustaleniami planu miejscowego. Ustalone warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dotyczącą pobudowania budynku wielorodzinnego [...], który nie stanowi zabudowy jednorodzinnej ani nie jest małym domem mieszkalnym, który to rodzaj zabudowy dla terenu inwestycji dopuszczał plan miejscowy obowiązujący w dacie wydania przedmiotowej decyzji. Już samo użycie w tej decyzji wyrażenia "zamiar budowy małego domu mieszkalnego – wielorodzinnego" zawiera wewnętrzną sprzeczność. Mały dom mieszkalny nie mógł być utożsamiany z domem wielorodzinnym, skoro obowiązujące ówcześnie przepisy rozporządzenia wykonawczego w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki wyraźnie obydwa pojęcia rozróżniały. Nawet jeśli w subiektywnym przekonaniu strony i organu I instancji planowany dom wielorodzinny był "mały", to nie mógł być uznany za dom jednorodzinny lub mały dom mieszkalny w rozumieniu przepisów planu miejscowego i wyżej wskazanego rozporządzenia wykonawczego. To jest w tym ostatnim przypadku za taki budynek, w którym znajdują się nie więcej niż 4 mieszkania. Zasadniczo odmiennymi rodzajami zabudowy są zabudowa jednorodzinna i zabudowa wielorodzinna. Skoro zatem prawodawca lokalny na obszarze, na którym znajduje się teren inwestycji strony skarżącej, przewidział wyłącznie zabudowę jednorodzinną, to zapis taki wykluczał możliwość ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla domu wielorodzinnego, gdyż zrealizowanie takiej inwestycji prowadziłoby do powstania zabudowy wielorodzinnej na obszarze, dla którego plan miejscowy tego rodzaju zabudowy nie przewidywał.
Reasumując tę część rozważań stwierdzić należy, iż obowiązujące w dacie wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, rozporządzenia wykonawczego oraz planu miejscowego nakazywały organowi I instancji odmówić ustalenia tych warunków dla terenu obje tego wnioskiem strony skarżącej. W konsekwencji, jak trafnie uznało Kolegium, Prezydent[...] Miasta G. nie miał prawa ustalić tych warunków dla planowanej inwestycji. Decyzja organ I instancji z dnia [...] 1999 r. jest nieważna z mocy samego prawa. Mimo prawidłowych wniosków Kolegium w tym względzie zaskarżoną decyzję należało uchylić z przyczyn formalnych, już wyżej omówionych.
Odnosząc się do zarzutu skargi, iż na podstawie przedmiotowej decyzji został zrealizowany budynek, to decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne i nie można stwierdzić jej nieważności na podstawie art. 156 § 2 k.p.a., Sąd wskazuje, iż zrealizowanie inwestycji (pobudowanie domu mieszkalnego) takiej przeszkody nie stanowi. Pobudowanie przedmiotowego domu, aby nie było samowola budowlaną, wymagało uzyskania pozwolenia na budowę, zaś - jak zauważono w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 1465/05 (LEX nr 337475) - nie można uznać, iżby przeszkodę do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu stanowiło wydanie w oparciu o tę decyzję innych decyzji, a zwłaszcza decyzji o pozwolenie na budowę. "Co do zasady bowiem nie jest wyłączona możliwość wzruszenia w trybie nadzwyczajnym decyzji z tego powodu, że w oparciu o tę decyzję zostały wydane decyzje w innych sprawach. W żadnym razie nie można również przyjąć, iż z tego tylko powodu, że w oparciu o kwestionowaną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu zostały wydane inne decyzje nie można stwierdzić nieważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ponieważ decyzja ta wywołała nieodwracalne skutki prawne. O nieodwracalnych skutkach prawnych wywołanych decyzją (art. 156 § 2 k.p.a.) można mówić wówczas, gdy skutki te nie mogą być zmienione w ramach postępowań administracyjnych, a taka sytuacja nie występuje, gdy w oparciu o decyzję administracyjną została wydana inna decyzja administracyjna albo gdy na podstawie decyzji wykonane zostały określone czynności faktyczne. Odnośnie tego zagadnienia skład w tej sprawie podziela stanowisko przedstawione w uchwale siedmiu sędziów NSA z dnia 16 grudnia 1996 r., sygn. akt OPS 7/96, ONSA z 1997 r., z. 2, poz. 49)."
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono w punkcie II sentencji na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., mając na uwadze wysokość kosztów sądowych poniesionych przez stronę skarżącą.
W punkcie III sentencji Sąd na podstawie art. 152 p.p.s.a. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
/-/ D. Rzyminiak - Owczarczak /-/ B. Drzazga /-/ M. Kwiecińska
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło