II SA/Po 876/17

WyrokWSA w Poznaniu2017-12-14

Skład orzekający: Danuta Rzyminiak - Owczarczak, Barbara Drzazga, Elwira Brychcy

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest prawidłowe, gdy skarżący kwestionuje skuteczne doręczenie decyzji pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny kontroluje wyłącznie legalność postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, a nie merytoryczną zasadność decyzji pierwszej instancji. Skoro skarżący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zarzuty dotyczące wadliwego doręczenia decyzji pierwszej instancji nie mogą wpłynąć na ocenę prawidłowości postanowienia o uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżący M. K. kwestionował postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta P. uznającej go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Skarżący twierdził, że decyzja organu pierwszej instancji nie została mu skutecznie doręczona, ponieważ mieszkał za granicą, a doręczenie zastępcze do jego matki było wadliwe. Odwołanie zostało złożone po terminie, a skarżący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 grudnia 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak - Owczarczak Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 grudnia 2017 roku sprawy ze skargi M. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Prezydent Miasta P., działając na podstawie art. 2 oraz art. 5 ust. 3 i 3 a ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2016r. , poz. 169 z późn. zm.) decyzją z dnia [...] listopada 2016r. postanowił uznać p. M. K., zam. P., ul. [...], za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W związku z decyzją z dnia [...] listopada 2016r. odwołanie sporządziła - w dniu [...] stycznia 2017r. - adwokat N. B.. Pismo odwoławcze - wraz z załącznikami - wpłynęło do Poznańskiego Centrum Świadczeń w dniu [...] stycznia 2017r. Odwołanie wraz z aktami sprawy zostało przekazane do Kolegium w dniu [...] lutego 2017r. W odwołaniu skarżący podnosił, ze decyzja nie została skarżącemu prawidłowo doręczona, gdyż w tym okresie skarżący zamieszkiwał w Holandii oraz w Polsce pod adresem Kaźmierz, ul. [...]/4, a następnie pod adresem ul. [...] w P.. Wnioskodawca nie miał wiedzy o toczącym się postępowaniu w sprawie uznania go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, rozpatrując odwołanie złożone przez p. M. K. - działającego przez pełnomocnika - decyzją z [...] czerwca 2017r. na podstawie art. 127 §2 K.p.a. i 134 K.p.a. w związku z art. 129 § 2 K.p.a. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W motywach rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że niespornie w niniejszej sprawie decyzja z dnia [...] listopada 2016r. została doręczona pełnoletniemu domownikowi - p. M. K. - w dniu [...] listopada 2016r. (data odbioru przez p. M. K. rozstrzygnięcia administracyjnego potwierdzona podpisem osoby bliskiej na zwrotnym potwierdzeniem odbioru). Odwołanie od decyzji z dnia [...] listopada 2016r. p. M. K. - jego pełnomocnik - pomimo prawidłowego pouczenia o trybie i terminie złożenia odwołania - sporządził i złożył - odpowiednio - w dniu [...] listopada 2016r. oraz w dniu [...] listopada 2016r., a więc z naruszeniem postanowień art. 129 §2 kodeksu postępowania administracyjnego - po upływie 14 dni od doręczenia Stronie postępowania zaskarżonej decyzji. Ani p. M. K., ani jego pełnomocnik nie złożyli wniosku o przywrócenie termin do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] listopada 2016r. W tym stanie decyzja Prezydenta Miasta P. z dnia [...] listopada 2016r. stała się ostateczna w dniu [...] grudnia 2016r. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na powyższe postanowienie Kolegium z [...] czerwca 2017r. wniósł M. K. zastępowany przez adw. A.. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o rozstrzygnięcie o kosztach postępowania. Zarzucił, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 43 k.p.a. poprzez niezasadne zastosowanie tego przepisu i uznanie, że doszło do skutecznego doręczenia zastępczego decyzji z dnia [...].11.2016 r., w sytuacji, gdy skarżący od kilku lat na stałe mieszka zagranicą, nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego ze swoją matką M. K., zaś doręczenie decyzji nastąpiło pod innym adresem niż adres wskazany na przesyłce, tj. pod adresem ul. [...], a nie ul. [...], w związku z czym nie zostały zrealizowane przesłanki określone w art. 43 k.p.a.; 2. art. 134 k.p.a. poprzez błędne stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji, gdy nie rozpoczął bieg termin do wniesienia odwołania, gdyż decyzja z dnia [...].11.2016 r. nie została skarżącemu doręczona skutecznie w żadnym z trybów określonych w przepisach art. art. 42 - 44 k.p.a. 3. art. 8 k.p.a. i art. 6 k.p.a. poprzez prowadzenie przez organ postępowania w niniejszej sprawie w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej poprzez stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy decyzja organu pierwszej instancji nie została skarżącemu doręczona. Skarżący odwołując się do dyspozycji art. 6 k.p.a. oraz art. 19 K.p.a. wskazał, że organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, a w związku z tym przestrzegają z urzędu swojej właściwości rzeczowej i miejscowej w całym toku postępowania administracyjnego. Naruszenie zaś właściwości organu skutkuje nieważnością rozstrzygnięcia. Zgodnie bowiem z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości. Zaistnienie tej wady powoduje konieczność wyeliminowania rozstrzygnięcia bez względu na jego merytoryczną trafność (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 października 1982 r., sygn. akt II SA 1119/82; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., sygn. akt III RN 15/02). Zdaniem skarżącego w konsekwencji, jeżeli w wyniku wadliwego ustalenia właściwości organ wszczął postępowanie w sprawie lub też utracił tę zdolność w trakcie jego prowadzenia, to obowiązany jest do formalnego zakończenia tego postępowania w postaci wydania decyzji o jego umorzeniu bez względu na to, czy postępowanie prowadzone jest z urzędu, czy na żądanie. Skarżący wskazał, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy o właściwości miejscowej, bowiem skarżący nie ma miejsca zamieszkania w Polsce, gdyż od kilku lat mieszka w Holandii, a jego ostatnim adresem zamieszkania w Polsce był K. ul. [...]/4, pod którym to adresem skarżący przebywał do marca 2016 r. Stosownie do art. 21 § 1 pkt 3 k.p.a. organem właściwym miejscowo był zatem Wójt Gminy K.. W razie nieposiadania przez dłużnika alimentacyjnego miejsca zamieszkania, organ właściwy do rozpatrzenia wniosku o podjęcie działań wobec takiego dłużnika należy ustalić według miejsca jego pobytu na zasadzie art. 2 pkt 9 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz art. 21 § 1 pkt 3 k.p.a., co oznacza, że zgodnie z art. 21 § 1 pkt 3 k.p.a. właściwość miejscową organu administracji publicznej ustala się według miejsca zamieszkania (siedziby) w kraju, a w braku zamieszkania w kraju - według miejsca pobytu strony lub jednej ze stron; jeżeli żadna ze stron nie ma w kraju zamieszkania [siedziby) lub pobytu - według miejsca ostatniego ich zamieszkania (siedziby) lub pobytu w kraju. W konsekwencji organ pierwszej instancji, a w ślad za nim organ drugiej instancji, naruszył również przepis art. 42 § 1 k.p.a. oraz 43 k.p.a., bowiem niezasadnie uznał, że decyzja z dnia [...].11.2016 r. została skarżącemu skutecznie doręczona, gdyż odebrał ją rzekomo dorosły domownik. Organ odwoławczy nie dostrzegł, że w przedmiotowej sprawie doszło do nieprawidłowego zastosowania art. 43 k.p.a., który określa warunki doręczenia zastępczego i w przypadku doręczenia pisma wymienionym w tym przepisie osobom - innym niż dorosły domownik - wymaga zawiadomienia adresata, poprzez umieszczenie zawiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania adresata. M. K. w dniu [...].11.2016 r. nie była dorosłym domownikiem w rozumieniu art. 43 k.p.a., bowiem po pierwsze, skarżący od kilku lat nie mieszkał pod adresem przy ul. [...], a ponadto M. K. również w tej dacie nie przebywała w lokalu przy ul. [...], lecz w lokalu przy ul. [...]. Skarżący podkreślał, że od kilku lat na stałe mieszka zagranicą w Holandii i w okresie, gdy organ próbował mu doręczyć decyzję z dnia [...].11.2016 r. skarżący od ponad dwóch lat nie przebywał już pod adresem przy ul. [...]. Skarżący mieszkał pod powyższym adresem do lipca 2014 r., bowiem w dniu [...].07.2014 r. jego matka M. K. (właścicielka mieszkania) sprzedała powyższy lokal mieszkalny. Od tego czasu skarżący na stałe mieszkał w Holandii, wrócił na pewien czas do Polski i zamieszkał pod adresem w Kaźmierzu przy ul. [...]/4, gdzie mieszkał do marca 2016 r., a następnie ponownie wyjechał do Holandii, gdzie na stałe przebywał w listopadzie 2016 r. i do chwili obecnej nadal tam zamieszkuje. M. K. zawarła w dniu [...].03.2016 r. umowę najmu lokalu położonego pod adresem P., ul. [...], czyli w tym samym budynku, w którym znajduje się lokal sprzedany przez nią w lipcu 2014 r. M. K. odebrała decyzję z dnia [...].11.2016 r. pod adresem przy ul. [...], a nie pod adresem wskazanym na przesyłce, tj. [...]. Listonosz, który zajmuje się doręczaniem przesyłek przy ul. [...] w P. zna osobiście M. K. od bardzo wielu lat, gdyż do 2014 r. tam mieszkała, i wiedział, że M. K. mieszka na stałe zagranicą, a M. K. przeprowadziła się, po czym w 2016 r. ponownie wprowadziła się do budynku przy ul. [...], jednakże pod numerem 3, a nie 20. Dlatego zamiast pozostawić przesyłkę w urzędzie pocztowym, udał się do jej miejsca zamieszkania. Na potwierdzeniu odbioru znajdowała się błędna informacja, że przesyłkę doręczono dorosłemu domownikowi pod adresem ul. [...]. Tymczasem przesyłka została doręczona M. K. pod adresem ul. [...]. Dorosły domownik to domownik pełnoletni, które to pojęcie wywodzone jest i zdefiniowane w art. 10 § 1 k.c. (wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1750/10; Lex nr 1070790). W orzecznictwie przyjmuje się, że dla uznania określonej osoby za domownika, o którym mowa w art. 43 k.p.a. konieczne jest, aby osoba odbierająca pismo zamieszkiwała z adresatem, prowadząc z nim wspólne gospodarstwo domowe lub też, aby będąc krewnym lub powinowatym, przebywała ona w mieszkaniu adresata za jego zgodą okresowo, przy czym bez znaczenia jest jakiego okresu to dotyczy oraz czy osoba ta prowadzi z adresatem wspólne gospodarstwo domowe. Skuteczne doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. następuje wówczas, pod nieobecność adresata w domu, pismo odbiera dorosły domownik w rozumieniu wyżej podanym, który zobowiązuje się do oddania pisma adresatowi, przy czym zobowiązanie to następuje z momentem przyjęcia pisma i złożenia czytelnego podpisu na potwierdzeniu odbioru (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Po 392/16; Lex nr 2110197). Przepisy o doręczeniach mają dla stron charakter gwarancyjny, zatem muszą być interpretowane ściśle. Przyjmuje się, że "domownikiem" w rozumieniu art. 43 k.p.a. są takie osoby, które faktycznie zamieszkują wspólnie z adresatem. Za domownika należy uznać osobę spokrewnioną z adresatem pisma, ale warunkiem koniecznym powinno być zamieszkiwanie tej osoby pod wskazanym adresem tj. ustalenie, że należy ona do wspólnego gospodarstwa domowego (por. wyrok WSA w Poznaniu z 5 czerwca 2014 r., sygn. IV SA/Po 365/14, Lex nr 1468256; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/G1 793/16, Lex nr 2158587). Wypada również zauważyć, że zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w przypadku gdy dłużnik alimentacyjny uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił: 1) złożenia oświadczenia majątkowego, 2) zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny albo poszukujący pracy, 3) bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych - organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W niniejszej sprawie nie zostało skarżącemu skutecznie doręczone żadne pismo, w tym wezwanie do osobistego stawiennictwa w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego lub złożenia oświadczenia majątkowego, w związku z czym w ogóle nie było podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie uznania M. K. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Uznać zatem należy, że przy wydaniu zaskarżonego postanowienia doszło do naruszenia art. 43 k.p.a., art. 6 k.p.a. i art. 8 k.p.a., według którego organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Ponadto organ odwoławczy naruszył art. 134 k.p.a., wskazany wśród podstaw prawnych postanowienia, bowiem stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, pomimo że decyzja organu pierwszej instancji nie została skarżącemu prawidłowo doręczona. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze, odnosząc się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, wniosło o oddalenie skargi, jako niezasadnej. Organ podkreślił, że Pan M. K. - przebywając zagranicą, pomimo toczącego się postępowania administracyjnego - już w 2016r. w sprawie o uznanie go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, nie ustalił adresu do doręczeń. Organ podtrzymał tezę, że decyzja Prezydenta Miasta P. z dnia [...] listopada 2016r. została doręczona p. M. K. w dniu [...] listopada 2016r. Tym samym jako osoba bliska podjęła się ona doręczenia jej p. M. K. w ciągu 30 dni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje. Skarga okazała się niezasadna. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej "P.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przy czym zaskarżona decyzja może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 §1 pkt 1 P.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie, którym stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta P. z [...] listopada 2016r., którą ustalono, że skarżący został uznany za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Jak wynika z akt sprawy, decyzja Prezydenta [...] z dnia [...] listopada 2016 r. została doręczona skarżącemu w dniu [...] listopada 2016 r. w trybie doręczenia zastępczego w przypadku nieobecności skarżącego w miejscu doręczenia, na co wskazuje potwierdzenie odbioru przesyłki podpisane przez M. K., jako dorosłego domownika (k. 18 akt adm. I instancji). Zatem termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu [...] grudnia 2016r. (poniedziałek), który nie był dniem wolnym od pracy, ani nie przypadał w sobotę. Odwołanie natomiast zostało złożone przez pełnomocnika skarżącego w dniu [...] stycznia 2017r. w Biurze Podawczym organu I instancji (k. 51 akt adm. I i II instancji). Wniesienie odwołania w dniu [...] stycznia 2017 r. nastąpiło zatem z uchybieniem ustawowego terminu. W treści odwołania skarżący podnosił, że decyzja nie została mu prawidłowo doręczona, w związku z czym wniósł o jej doręczenia na właściwy adres do doręczeń. Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest przepis art. 134 K.p.a. Prowadzi do niego przepis art. 127 § 1 K.p.a., zgodnie z którym od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jego ogłoszenia stronie (art. 129 §2 K.p.a.). W przypadku wniesienia odwołania z uchybieniem powyższego terminu organ odwoławczy, zgodnie z art. 134 K.p.a. stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Należy podkreślić, że przedmiotem skargi do Sądu I instancji było postanowienie wydane przez organ odwoławczy na podstawie art. 134 K.p.a. Wniesienie skargi do sądu administracyjnego na postanowienie organu odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania powoduje zaś, że przedmiotem kontroli Sądu jest wyłącznie to rozstrzygnięcie. Kontrola takiego postanowienia dokonywana przez sąd administracyjny sprowadza się wyłącznie do oceny, czy odwołanie zostało złożone w terminie (por. wyrok NSA z dnia 12 września 2015 r., sygn. akt I OSK 3079/13). Kontrolowane postanowienie jest zatem rozstrzygnięciem o charakterze wyłącznie proceduralnym, co oznacza, iż nie odnosi się w ogóle do kwestii materialnej. Odwołanie musi bowiem być wniesione w terminie określonym w art. 129 § 2 K.p.a. lub w terminie określonym w przepisach szczególnych (art. 129 § 3). O uchybieniu terminu do złożenia odwołania można jednak mówić tylko wówczas, gdy termin ten rozpoczął swój bieg. W przypadku, gdy decyzja organu administracji publicznej jest doręczana stronom, termin do wniesienia odwołania biegnie od daty prawidłowego doręczenia decyzji. Ustawodawca, łącząc określone skutki prawne ze skutecznym doręczeniem pisma stronie (m.in. rozpoczęcie biegu terminu określonego w art. 129 § 2 K.p.a.), przewidział jednocześnie określone zasady doręczania pism przez organ administracji publicznej. Zasady te regulują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy (art. 39 K.p.a.). Osobom fizycznym pisma doręcza się w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (art. 42 § 1 K.p.a.). W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się w trybie tzw. doręczenia zastępczego (art. 43 K.p.a.). Kluczowe w niniejszej sprawie, jest to że doręczenie pisma w sposób określony w art. 43 K.p.a. stwarza domniemanie doręczenia pisma adresatowi, które może być obalone dowodem przeciwnym. W wyroku NSA w Katowicach z dnia 3 kwietnia 1996 r., sygn. akt SA/Ka 1312/95, LEX nr 26708, sformułowano tezę, że: "Przewidziane w art. 43 i 44 K.p.a. zastępcze formy doręczenia pism rodzą domniemanie prawne, że pismo zostało doręczone adresatowi. Domniemanie to może zostać obalone, gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. (...) Obalenie domniemania o doręczeniu pisma rodzi prawo do przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności prawnej". Wobec powyższego argumentacja podnoszona w przez skarżącego w skardze, jak i w odwołaniu odnosi się do poparcia ewentualnego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, którego skarżący w żadnym z kilku pism wniesionych w toku postępowania administracyjnego nie złożył. Zarzuty i okoliczności dotyczące prawidłowego doręczenia decyzji co do istoty sprawy podnoszone w skardze na postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie mogą, zatem odnieść zamierzonego skutku. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, że prawidłowo poddało ocenie wyłącznie, czy odwołanie na decyzję zostało wniesione w terminie. Natomiast poza zakresem kontroli pozostawała kwestia oceny przyczyn uchybienia terminu, skoro nie złożono stosownego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (chociażby z ostrożności procesowej), dlatego argumenty skargi Sąd ocenia jako pozostające bez wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Kolegium trafnie wskazało, że wśród podstawowych wymogów każdej czynności procesowej mieści się konieczność jej dokonania w zakreślonym terminie oraz przytoczył treść art. 129 § 2 K.p.a., określający termin do wniesienia przez stronę odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Takie też pouczenie zawarte było w decyzji organu I instancji. Termin czternastodniowy ma charakter ustawowy, a jego uchybienie powoduje bezskuteczność czynności procesowej. Upływ takiego terminu organ odwoławczy uwzględnia z urzędu. W postępowaniu administracyjnym strona może bronić się przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu, wyłącznie składając prośbę o przywrócenie terminu w trybie unormowanym w art. 58 K.p.a., ale strona takowego wniosku na etapie postępowania administracyjnego nie złożyła. W ocenie Sądu Administracyjnego prawidłowe jest stwierdzenie organu drugiej instancji, że w sprawie odwołanie zostało wniesione po terminie, co skutkowało wydaniem postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu na podstawie art. 134 K.p.a. Z załączonego do akt zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja Prezydenta Miasta została doręczona w dniu [...] listopada 2016 r., a odbiór korespondencji pokwitował dorosły domownik skarżącego, czyli jego matka M. K.. Data pokwitowania odbioru przesyłki przez dorosłego domownika jest jednoznaczna i nie budziła wątpliwości w ocenie organów I jak i II instancji, zwłaszcza że uprzednią korespondencję odebrała również w ten sam sposób matka skarżącego jako dorosły domownik (k. 16 akt adm. I instancji). Doręczenie to nie budzi też wątpliwości w cenie Sądu. Miarodajna dla uznania daty odebrania przesyłki i do oceny zachowania terminu do wniesienia środka zaskarżenia jest zatem data odbioru przesyłki przez osobę uprawnioną, którą niewątpliwie jest m.in. dorosły domownik adresata. Przepływ informacji o fakcie otrzymania przesyłki między osobą, która odebrała przesyłkę, a jej adresatem, nie ma wpływu na ustalenia daty doręczenia korespondencji. Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów Sąd stwierdza, że pozostają one bez wpływu na prawidłowość zaskarżonego postanowienia. Okoliczności wskazane przez skarżącego stanowią bowiem argumentację wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a nie skargi do sądu administracyjnego na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia tegoż odwołania (por. wyr. NSA z 15 marca 22017t., sygn. akt II OSK 1828/15, wyr. NSA z 10 maja 2017r., sygn. akt II GSK 2322/15, dostępne www.cebios.nsa.gov.pl). Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w sprawie naruszenia przez organ odwoławczy przepisów prawa. Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił, jak orzekł w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło