II SA/Po 994/14

WyrokWSA w Poznaniu2015-06-30

Skład orzekający: Elwira Brychcy, Barbara Drzazga, Maria Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza realizację inwestycji w postaci elektrowni wiatrowych, posiadają interes prawny do zaskarżenia uchwały w przedmiocie tego planu, jeśli ich nieruchomości nie znajdują się na terenie objętym planem i nie graniczą z nim bezpośrednio?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego przez uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Choć plan dopuszcza realizację elektrowni wiatrowych, nie zmienia on przeznaczenia działek skarżących ani nie wpływa bezpośrednio na ich sferę prawnomaterialną, pozbawiając uprawnień lub nakładając obowiązki. Sąsiedztwo z terenem objętym planem nie jest równoznaczne z automatycznym naruszeniem chronionego interesu prawnego, a potencjalne oddziaływania inwestycji są regulowane przepisami prawa ochrony środowiska i prawa budowlanego.
Stan faktyczny
Skarżący, właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zaskarżyli uchwałę Rady Miasta i Gminy w przedmiocie tego planu, zarzucając szereg nieprawidłowości proceduralnych i materialnoprawnych. Wskazywali m.in. na naruszenia przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, dotyczące przygotowania części graficznej planu, zasad scalania i podziału gruntów, ochrony dziedzictwa kulturowego, klasyfikacji gruntów rolnych, zgodności z ustaleniami studium, procedury zgłaszania uwag, analizy skutków finansowych oraz finansowania procedury uchwalania planu. Podnosili również, że plan utrudnia uzyskanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla inwestycji w postaci farm wiatrowych. Rada Miasta i Gminy wniosła o oddalenie skargi, kwestionując interes prawny skarżących.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

ygn. akt II SA/Po 994/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Maria Kwiecińska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 czerwca 2015 roku sprawy ze skargi L. M., K. L., D. C., R. Z. na uchwałę Rady Miasta i Gminy W. z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; oddala skargę Wniesioną w dniu 01 sierpnia 2014 r. (data wpływu do organu) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargą L. M., K. L., D. C. oraz R. Z., reprezentowani przez radcę prawnego A. S. zaskarżyli uchwałę w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy W. w rejonie wsi M., K., wnosząc o stwierdzenie jej nieważności. Zaskarżonej uchwale zarzucono szereg nieprawidłowości w tym: 1) naruszenie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 199 ze zm.), w zw. z § 6 i § 7 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., Nr 164, poz. 1587), poprzez nieprawidłowe przygotowanie części graficznej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) naruszenie art. 15 ust. 2 pkt. 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nienależyte wprowadzenie w treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego szczegółowych zasad scalania i podziału; 3) naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 4 i art. 15 ust. 2 pkt 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego, poprzez błędnie ustanowiony obowiązek prowadzenia prac archeologicznych i pozyskiwania uzgodnień Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków celem uzyskania pozwoleń na budowę przed przystąpieniem do prac ziemnych; 4) naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych poprzez zaklasyfikowanie w treści uchwały, oraz w załącznikach graficznych, gruntów rolnych o różnych klasach bonitacyjnych (w tym klasach I - III) jako R/EW, czyli grunty rolne, na których może być prowadzona działalność w postaci wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych, bez uzyskania zgody Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi; 5) naruszenie art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nie potwierdzenie zgodności zapisów projektu planu miejscowego z treścią obowiązującego na terenie Gminy studium, w drodze odrębnej uchwały Rady Miasta i Gminy Wysoka; 6) naruszenie art. 17 pkt 9 – 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nie wyznaczenie odpowiedniego terminu do zgłoszenia uwag, nie wyłożenie projektu planu miejscowego do publicznej wiadomości w sposób umożliwiający należyte odniesienie się do jego treści, a co za tym idzie - przyjęcie, iż do projektu planu nie zgłoszono uwag; 7) naruszenie art. 17 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. § 11 rozporządzenia w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie analizy skutków finansowych uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez przyjęcie w analizie, iż nie wystąpią negatywne skutki finansowe dla Gminy; 8) naruszenie art. 21 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przerzucenie finansowania procedury uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na inwestora prywatnego, mimo wyraźnego nakazu ustawowego, wskazującego na budżet właściwej gminy jako właściwe źródło finansowania tej procedury. 9) naruszenie art. 3 ust 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przekroczenie kompetencji Gminy do kształtowania polityki przestrzennej gminy; 10) naruszenie art. 3 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez ustalenie warunków realizacji inwestycji w postaci budowy farm wiatrowych w taki sposób, że utrudnione bądź niemożliwe będzie otrzymanie pozytywnej decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych zgody na realizację przedsięwzięcia. W uzasadnieniu skargi podniesiono w pierwszej kolejności, że pismem z dnia (...) czerwca 2014 r. skarżący wezwali Radę Miasta i Gminy do usunięcia naruszenia prawa, jednakże wobec nie podjęcia, w ustawowym terminie, stosownej uchwały (została ona podjęta dopiero 43-ego dnia od daty wpływu wezwania), skarżący byli uprawnieni do wniesienia skargi. Następnie skarżący wskazali, że jako właściciele nieruchomości położonych na terenach objętych postanowieniami planu, są legitymowani czynnie do wniesienia skargi oraz uzasadnili, w szczegółowy sposób, poszczególne zarzuty skargi. Rada Miasta i Gminy w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie, wskazując w pierwszej kolejności, że skarżący nie mają interesu prawnego do wniesienia skargi. Skarżony przez nich plan miejscowy nie wprowadza ograniczeń w stosunku do posiadanych przez nich nieruchomości. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych Rada Miasta i Gminy wyjaśniła, że skarżący nie wykazali, aby na skutek zakwestionowanego przez nich planu miejscowego naruszenia doznał ich interes prawny. W dalszej części odpowiedzi na skargę Gmina odniosła się do przedstawionych zarzutów, wskazując, że są one bezzasadne. Pismem procesowym z dnia 11 lutego 2015 r. pełnomocnik skarżących przesłał uwierzytelnione wypisy z ewidencji gruntów wraz w wydrukami z Systemu Informacji Przestrzennej Miasta i Gminy W., mające, w jego ocenie świadczyć, że nieruchomości należące do skarżących bądź bezpośrednio graniczą z miejscowym planem zagospodarowania bądź znajdują się w granicy jego oddziaływania. Kolejnym pismem procesowym z dnia 13 kwietnia 2015 r. pełnomocnik skarżących uzupełnił skargę, wskazując, że jeden z radnych Miasta i Wsi W., głosujący za podjęciem uchwały w przedmiocie przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podlegał wyłączeniu z głosowania na podstawie art. 25a ustawy z dnia 08 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm.). Podczas trwania rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu 16 kwietnia 2015 r. pełnomocnik skarżących oświadczył, że nie jest w stanie wskazać na przedłożonych w dniu 11 lutego 2015 r. mapkach działek należących do skarżących oraz przyporządkować ich do działek objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego zgodnie z załącznikiem graficznym do tego planu. Równocześnie pełnomocnik przyznał, że skarżący nie posiadają działek na terenie objętym zaskarżoną uchwała, a jedynie skarżąca L. M. posiada działkę graniczącą z terenem objętym planem. Jednakże również w powyższym przypadku pełnomocnik skarżących nie był w stanie sprecyzować na planie przebiegu granicy działki skarżącej z działkami objętymi planem. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zobowiązał pełnomocnika skarżących do takiego określenia położenia działek skarżących w stosunku do terenów objętych zaskarżonym planem, aby było możliwe odszukanie tych działek i jednoznaczne określenie ich położenia w stosunku do terenów objętych zaskarżonym planem według załącznika graficznego do zaskarżonej uchwały. W odpowiedzi pełnomocnik skarżącej pismem procesowym z dnia 22 kwietnia 2015 r. przekazał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu mapy, z których miało wynikać usytuowanie działek skarżących w stosunku do obszary miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego zaskarżoną uchwałą. Równocześnie wyjaśniono, że żadna z zaznaczonych działek nie znajduje się na obszarze planu, jednakże niewielkie odległości od jego obrysu nie wykluczają pośredniego wpływu uchwalenia planu na choćby wartość nieruchomości. Stąd należy uwzględnić fakt, że przepisy prawa cywilnego również mogą być źródłem interesu w sprawach administracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się bezzasadna. Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest prawidłowość uchwały Rady Miasta i Gminy Wysoka z dnia w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy W. w rejonie wsi M., K. Materialnoprawną podstawą wniesionej skargi stanowi przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Analiza powyższego przepisu wskazuje, że skuteczne wniesienie do sądu administracyjnego skargi na uchwałę rady gminy jest możliwe po spełnieniu dwóch przesłanek – wcześniejszego wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa oraz naruszenia przez kwestionowaną uchwałę interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego. W przedmiotowej sprawie okolicznością bezsporną pozostaje, że skarżący spełnili pierwszy z powyższych warunków, jakim było wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. I tak, pismem z dnia (...) czerwca 2014 r. skarżący wezwali Radę Miasta i Gminy do usunięcia naruszenia prawa, a następnie, przy zachowaniu terminu, o jakim mowa w art. 52 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Jednakże, w ocenie Sądu, skarżący nie spełnili drugiego warunku umożliwiającego im zaskarżenie przedmiotowej uchwały, jakim jest naruszenie przez kwestionowaną uchwałę ich interesu prawnego lub uprawnienia. Oceniając interes prawny skarżących do złożenia skargi, o jakiej mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym należy w pierwszej kolejności zauważyć, że przepis powyższy był przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego w związku ze złożeniem skargi konstytucyjnej, w której zarzucono, że umożliwienie zaskarżenia aktów administracyjnych jedynie tym, którzy wykażą się konkretnym, indywidualnym interesem prawnym wynikającym z konkretnej normy prawa materialnego narusza art. 45 ust. 1 w związku z art. 2 i art. 7 oraz art. 77 ust. 2 w związku z art. 2 Konstytucji RP. Wyrokiem z dnia 16 września 2008 r. (sygn. akt SK 76/06, OTK – A 2008, Nr 7, poz. 121)Trybunał Konstytucyjny orzekł o zgodności art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z wymienionymi powyżej przepisami Konstytucji RP. W uzasadnieniu prawnym tego wyroku Trybunał wskazał, że art. 101 ustawy o samorządzie gminnym stwarza możliwość ochrony interesów prawnych i uprawnień różnych podmiotów w takich sytuacjach, w których nie są one chronione w inny sposób w trybie procedury administracyjnej lub cywilnej przez kontrolę sądu administracyjnego lub powszechnego. Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy legitymowanym do wniesienia skargi jest "każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organy gminy w sprawie zakresu administracji publicznej". Legitymacja ta opiera się na twierdzeniu danego podmiotu, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie i stanowi podstawę zaskarżenia danej uchwały podjętej przez jednostkę samorządu terytorialnego. W jednym przepisie połączono kryteria dwu odrębnych konstrukcji prawnych wyznaczających zakres kontroli sądu administracyjnego nad działalnością uchwałodawczą organów gmin. Skarga na podstawie art. 101 nie ma charakteru actio popularis - podstawą zaskarżenia jest niezgodność uchwały z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy bądź wreszcie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą związany prawnie w inny sposób (np. jest właścicielem nieruchomości położonej na terenie gminy). W pojęciu interesu prawnego mogą się mieścić zarówno uprawnienia jak i obowiązki prawne. Rozumienie interesu prawnego z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie terytorialnym pozwala na ocenę, czy interes ten ma charakter wyłącznie indywidualny, czy też może to być interes szerszy, grupowy czy wręcz powszechny - wszystkich mieszkańców gminy. Uchwała organu gminy może bowiem naruszyć dwojakiego rodzaju interes prawny: interes podmiotu o charakterze indywidualnym oraz interes określonego podmiotu, także jako członka większej społeczności (mieszkańców), których interesy są identyczne. Legitymacja skargowa wywodzona z art. 101 ust. 1 powołanej powyżej ustawy, nie przysługuje więc z tytułu samej przynależności do wspólnoty samorządowej, gdyż skarga nie ma charakteru actio popularis; trzeba, oprócz wskazania niezgodności z prawem uchwały lub zarządzenia organu gminy, wskazać również naruszenie, przez uchwałę lub zarządzenie, konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia, wynikających z regulacji materialnoprawnej. W dalszej części uzasadnienia Trybunał podkreślił, że to właśnie przyjęta powszechnie przez sądy interpretacja, w myśl której prawo do zaskarżania uchwał do sądu administracyjnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 ustawy, przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym, indywidualnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego - gwarantuje prawo do sądu, wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Prawo do sądu wiąże się bowiem ściśle z rozpatrzeniem sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd, w sposób sprawiedliwy i jawny, bez nieuzasadnionej zwłoki. Przyjęta powszechnie przez sądy wykładnia pojęcia "interes prawny", jako indywidualnego interesu prawnego określonego przez konkretną normę prawa materialnego, powoduje, że mamy do czynienia z indywidualną sprawą indentyfikowaną przez określony stan faktyczny, związany z określonym podmiotem, wymagający prawnej kwalifikacji na podstawie normy prawnej, mającej charakter generalny i abstrakcyjny. Natomiast przyjęcie interpretacji, że interes prawny wynika z samej przynależności do społeczności samorządowej, w oderwaniu od prawa materialnego - powodowałoby, że legitymacja skargowa każdego członka społeczności samorządowej mogłaby uruchomić kontrolę legalności aktu wydanego przez organy samorządu terytorialnego, bez względu na indywidualny interes prawny, chroniony przez prawo materialne. Tak pojmowana legitymacja skargowa nie służyłaby ochronie indywidualnych praw skarżących, dzięki której uruchamiana byłaby kontrola legalności aktów organów gminy, o których mowa w art. 101 ust. 1 ustawy; taka legitymacja skargowa nie mieściłaby się w konstytucyjnym pojęciu sprawy, stanowiącym nieodłączny element prawa do sądu i istoty sprawowania wymiaru sprawiedliwości, wynikających z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Trybunał stwierdził, że interes prawny wymaga wskazania konkretnej normy prawnej, określającej interes faktyczny i stwarzającej prawną podstawę ochrony, danego konkretnego interesu faktycznego. Podzielając powyższe stanowisko Trybunału Konstytucyjnego należy zauważyć dodatkowo, że o interesie prawnym może być mowa, jeżeli w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją jednostki, a zaskarżoną przezeń uchwałą, to znaczy, iż zachodzi związek polegający na tym, że uchwała narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) interes prawny lub uprawnienie strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07 marca 2003 r., sygn. akt III RN 42/02, OSNP 2004, Nr 7, poz. 114). Co istotne, naruszenie interesu prawnego podmiotu składającego skargę musi cechować się bezpośredniością, aktualnością i realnością. Uchwała, czy konkretne jej postanowienie, musi więc rzeczywiście naruszać istniejący w dacie podejmowania uchwały, interes prawny skarżącego, przy czym to na skarżącym ciąży obowiązek wykazania w jaki sposób uchwała narusza jego własny indywidualny interes prawny. Skarżąc uchwałę organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym musi on wykazać istnienie związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a jego indywidualną sytuacją prawną. Musi udowodnić, że zaskarżona uchwała naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną i pozbawia go np. pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację, lub też nakłada na niego obowiązki. Równocześnie skargę na uchwałę, w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, może złożyć właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości znajdującej się na terenie objętym taką uchwałą lub na terenie z nim sąsiadującym. Należy jednak stwierdzić, iż sąsiedztwo z terenem objętym zmianami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie może być równoznaczne z automatycznym uznaniem, że zmiany te prowadzą do naruszenia chronionego interesu lub uprawnienia. Niezbędne jest dokonanie konkretyzacji i indywidualizacji dobra prawnego zagrożonego zmianami planu. Ocena, czy interes prawny skarżącego został naruszony, nie może być bowiem dokonywana abstrakcyjnie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1675/09, Baza NSA). Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy zauważyć należy, że skarżący w toku postępowanie nie wykazali, w jaki sposób naruszony został ich interes prawny. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na niekonsekwencję w twierdzeniach skarżących. I tak, w skardze podniesiono, że skarżący są właścicielami nieruchomości położonych na terenach objętych postanowieniami planu. W piśmie procesowym z dnia 11 lutego 2015 r. pełnomocnik skarzących podniósł, że nieruchomości należące do skarżących bądź bezpośrednio graniczą z miejscowym planem zagospodarowania bądź znajdują się w granicy jego oddziaływania, natomiast w piśmie z dnia 22 kwietnia 2015 r. pełnomocnik wyjaśnił, że żadna z zaznaczonych działek nie znajduje się na obszarze planu, jednakże niewielkie odległości od jego obrysu nie wykluczają pośredniego wpływu uchwalenia planu na choćby wartość nieruchomości. Okolicznością bezsporną, przyznaną również przez pełnomocnika pozostaje przy tym, że nieruchomości należące do skarżących K. L., D. C. oraz R. Z. nie leżą na terenie objętym kwestionowanym planem miejscowym, jak również nie graniczą z nim bezpośrednio. Z dokumentacji przekazanej przez pełnomocnika skarżących, nie sposób również ustalić, czy nieruchomość należąca do L. M. graniczy, jak wywodzi pełnomocnik, z terenem objętym planem miejscowym. Należy bowiem zwrócić uwagę, że przedstawiona przez pełnomocnika skarżących mapa, mająca obrazować położenie nieruchomości należącej do skarżącej (k. 282 akt sądowych), porównana z załącznikiem graficznym do kwestionowanej uchwały, obrazującym obszar objęty planem nie daje podstawy do przyjęcia, że nieruchomość skarżącej leży bezpośrednio przy terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Niewątpliwie zaś, co przyznał ostatecznie pełnomocnik skarżących, żaden ze skarżących nie jest właścicielem nieruchomości położonej na terenie objętym zaskarżoną uchwałą. Okoliczność powyższa nie zwalniała jednak Sądu od dokonania oceny, czy kwestionowany plan zagospodarowania przestrzennego nie naruszał interesu prawnego skarżących. Podkreślenia bowiem wymaga, że skargę na uchwałę, w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, może złożyć właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości znajdującej się na terenie objętym taką uchwałą lub na terenie z nim sąsiadującym. Sąsiedztwo z terenem objętym zmianami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie może być równoznaczne z automatycznym uznaniem, że zmiany te prowadzą do naruszenia chronionego interesu lub uprawnienia. W powyższym zakresie niezbędne jest dokonanie konkretyzacji i indywidualizacji dobra prawnego zagrożonego zmianami planu, przy czym ocena, czy interes prawny skarżącego został naruszony, nie może być dokonywana abstrakcyjnie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1675/09, Baza NSA). W przedmiotowej sprawie skarżący upatrują swojego interesu prawnego w fakcie, że kwestionowany plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza możliwość realizacji inwestycji polegającej na budowie elektrowni wiatrowej. Zważyć jednak należy, że zaskarżona uchwała nie zmienia przeznaczenia działek skarżących, lecz odnosi się do działek oddalonych od działek stanowiących ich własność. W ocenie Sądu, ustalony dopuszczalny sposób wykorzystania działek objętych planem (jako działki o przeznaczeniu rolniczym z dopuszczeniem lokalizacji elektrowni wiatrowych i związanych z nimi obiektów infrastruktury technicznej, oznaczonych na rysunkach planu symbolem R/EW), nie powoduje utraty gospodarczej wartości działek skarżących i możliwości ich dalszego wykorzystania w dotychczasowy sposób (jako działek rolnych) a tym samym ustalenia planu nie naruszają istoty ich prawa własności. Przewidziane w planie miejscowym przeznaczenie działek nie wpływa bowiem bezpośrednio na działki skarżących. Sąd podkreśla, że niewątpliwie dopuszczenie w kwestionowanym planie zagospodarowania przestrzennego realizacji elektrowni wiatrowych, stanowi o wprowadzeniu na teren objęty planem rodzaju zagospodarowania, który może wykroczyć poza teren wyznaczony planem i oddziaływać na działki nie znajdujące się na terenie objętym uchwałą. Podzielić należy jednak pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawarty w wyroku z dnia 07 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 726/11, że jest to sytuacja potencjalna, która nie wynika bezpośrednio z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ochronę w takiej sytuacji zapewniają m.in. przepisy prawa ochrony środowiska, czy też prawa budowlanego. Przewidziane w tych przepisach obowiązki inwestorów mają m.in. zabezpieczać interesy właścicieli działek sąsiednich. Konsekwentnie, nie sposób przyjąć, aby kwestionowany przez skarżących miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego doprowadził do ograniczenia ich praw właścicielskich i naruszył tym samym ich interes prawny. W ocenie Sądu nie wykazano bowiem, aby istniał bezpośredni związek pomiędzy ustaleniami planu dla terenu nim objętymi, a sytuacją prawną właścicieli nieruchomości sąsiednich, w szczególności poprzez oddziaływanie na zakres praw właścicieli nieruchomości sąsiednich. W ocenie Sądu w tych okolicznościach faktycznych nie sposób przyjąć, aby interes prawny skarżących został naruszony przez kwestionowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w szczególności, aby zaskarżona uchwała negatywnie wpływała na sferę prawnomaterialną skarżących i pozbawiała ich pewnych uprawnień albo uniemożliwiała im ich realizację, lub też nakładała na nich określone obowiązki. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, działając w oparciu o przepis art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło