II SAB/Po 92/17
WyrokWSA w Poznaniu2017-08-17
Skład orzekający: Jakub Zieliński, Elwira Brychcy, Edyta Podrazik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta i Gminy dopuścił się bezczynności w prowadzeniu postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Burmistrz Miasta i Gminy dopuścił się bezczynności w prowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego, ponieważ po ustaniu przyczyny zawieszenia postępowania organ nie podjął go przez ponad osiem miesięcy, a następnie przez kolejne okresy zwlekał z jego zakończeniem, nie informując stron o przyczynach opóźnień. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wynikała z nienależytej organizacji pracy i braku nadzoru nad geodetą, a nie ze złej woli organu, który ostatecznie zakończył postępowanie po uzyskaniu niezbędnej dokumentacji.Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, które zostało wszczęte w lipcu 2014 r. Postępowanie było zawieszone od września 2014 r. do maja 2015 r. z powodu trwającego postępowania sądowego. Po ustaniu przyczyny zawieszenia organ przez wiele miesięcy nie podejmował działań, a następnie wielokrotnie wyznaczał i przekraczał terminy załatwienia sprawy, zmieniając również wykonawcę prac geodezyjnych. Skarżący złożyli zażalenie na przewlekłość postępowania, które zostało uznane za uzasadnione. Ostatecznie decyzje rozstrzygające sprawę zostały wydane w maju 2017 r., po wniesieniu skargi do sądu.Rozstrzygnięcie
Sąd umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do załatwienia sprawy, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w pozostałej części skargę oddalił i zasądził od Burmistrza solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Sędzia WSA Edyta Podrazik po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi L. B. i P. B. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości I. umarza postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do załatwienia sprawy, II. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, III. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, IV. w pozostałej części skargę oddala, V. zasądza od Burmistrza Miasta i Gminy solidarnie na rzecz skarżących kwotę [...] złotych ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Pismem z dnia 28 sierpnia 2017 r. Longina i P. B. złożyli skargę na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w prowadzeniu postępowania dotyczącego rozgraniczenia nieruchomości.
Skarżący wnieśli o:
1. zobowiązanie Burmistrza Miasta i Gminy do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi,
2. zobowiązanie Burmistrza Miasta i Gminy do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienie sprawy w terminie,
3. na podstawie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6,
4. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że w dniu 15 lipca 2014r. Burmistrza Miasta i Gminy wszczął na wniosek Z. L. postępowania w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości nr ewid. działki [...] z nieruchomościami o nr ewid.[...], [...], [...], [...] położonych w N. Wsi. Postępowanie zostało zawieszone w dniu 12 września 2014r. na wniosek L. B. z uwagi na trwające przed Sądem Rejonowym w L. I Wydział Cywilny postępowanie w sprawie zasiedzenia działki nr [...] (sygn. akt I Ns [...]/7). Przyczyny zawieszenia przedmiotowego postępowania ustały z dniem 05 maja 2015r., natomiast organ podjął postępowanie postanowieniem z dnia 12 lutego 2016r., zatem ponad 9 miesięcy po ustaniu przyczyny zawieszenia. Dalej wskazano, iż organ dwukrotnie wyznaczał termin ostatecznego załatwienia sprawy wskazując daty 20 kwietnia 2016 r., a następnie 30 września 2016 r. Ostateczne załatwienie sprawy miało nastąpić w dniu 30 listopada 2016r., jednakże w dniu 27 października 2016r. organ cofnął upoważnienie do prowadzenia sprawy geodecie R. F., który mimo wezwań do przeprowadzenia stosownych czynności nie podjął zlecenia. Wobec powyższego organ upoważnił innego geodetę do prowadzeni sprawy. Skarżący podkreślili, iż po podjęciu zawieszonego postępowania do czasu wyznaczenia nowego geodety organ nie podejmował czynności ograniczając się do wyznaczania nowych terminów załatwienia sprawy. Organ wbrew treści art. 36 K.p.a. nie informował przy tym o przyczynie zwłoki w załatwieniu sprawy.
Skrzący wyjaśnili dalej, że w dniu 6 grudnia 2016 r. złożyli zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. na przewlekłość postępowania. Postanowieniem z 9 styczni 2017 r. Kolegium uznało zażalenie za uzasadnione i wyznaczyło Burmistrzowi Miasta i Gminy miesięczny termin do załatwienia sprawy. Niemniej organ I instancji nie zakończył w tym terminie postępowania, lecz wyznaczył kolejny termin załatwienia sprawy na 15 kwietnia 2017 r.
W ocenie autorów skargi organ naruszył zatem art. 35 § 3 K.p.a. , który określa maksymalny termin załatwienia sprawy, a także zasadę zaufania do organów administracji zawartą art. 8 K.p.a oraz zasadę szybkości postępowania zawartą w art. 12 §1 K.p.a. Co więcej uzasadnieniem dla niezałatwienia sprawy w terminie miały być rzekomo niesprzyjające warunki atmosferyczne tj. niskie temperatury, które rzekomo uniemożliwiały przeprowadzenie czynności na gruncie. Niemniej powołany w sprawie geodeta przeprowadzał czynności w okresie wskazanym we wskazanym postanowieniu. Co więcej warunki te nie uniemożliwiały wykonanie czynności terenowych.
Powyższa skarga wpłynęła do organu w dniu 5 kwietnia 2017 r.
Odpowiadając na skargę Burmistrz Miasta i Gmin wyjaśnił, iż przewlekłość prowadzonego postępowania wynika z przyczyn niezależnych od organu prowadzącego. Brak efektywności w prowadzonym postępowaniu jest następstwem opieszałości geodety uprawnionego R. F., który został upoważniony przez Burmistrza do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych nieruchomości. Mimo dwukrotnego wezwania przez organ prowadzącego, geodety do podjęcia czynności geodezyjnych i zakończenia postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości, nie wywiązał się on ze zleconego zadania w związku z czym postanowieniem nr [...] z dnia 27 października 2016 r. Burmistrz wyłączył ww. geodetę w postępowaniu z wniosku Z. L., a w jego miejsce powołał geodetę uprawnionego M. K..
Dalej organ wyjaśnił, iż w pierwszej kolejności czynnością jaką podjął niezwłocznie geodeta M. K. było zgłoszenie w dniu 03 listopada 2016 r. prac w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji i Kartograficznej w L.. Następnie w dniu 30 listopada 2016 r. Starosta [...] działając za pośrednictwem Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej (PODGiK) w L. wygenerował wytyczne i licencję na materiały geodezyjne przedmiotowej pracy. Materiały zostały udostępnione geodecie dnia 02 grudnia 2016 r. W okresie od 05 grudnia 2016 r. do dnia 20 grudnia 2016 r. trwała analiza materiałów geodezyjnych udostępnionych przez PODGiK w L. pod względem dokładności, kompletności, aktualności i przydatności pod kątem wykonania przedmiotowej pracy geodezyjnej. Dnia 21 grudnia 2016 r. przeprowadzono pierwszy wywiad terenowy. Kolejne wywiady terenowe przeprowadzono w dniach 16 stycznia 2017 r. i 26 stycznia 2017 r. w obecności P. B.. Geodeta ustalił z P. B., że termin rozpoczęcia czynności ustalenia przebiegu granic z wezwaniem do stawienia się na gruncie wszystkich stron postępowania nastąpi w terminie do końca lutego 2017 r. Jednak uwzględniając zimową porę roku i warunki atmosferyczne, postanowieniem z dnia 13 lutego 2017 r. organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe zawiadomił strony o ustaleniu nowego terminu załatwienia sprawy tj. do dnia 15 kwietnia 2016 r. z uwagi n niskie temperatury powietrza i zmrożeniem gruntu co uniemożliwiało przeprowadzenia czynności ustalenia przebiegu granic na gruncie. Dalej wyjaśniono, iż geodeta wyznaczył na 27 lutego 2017 r. termin do stawienia się stron w celu ustalenia przebiegu linii granicznej między nieruchomością nr [...] stanowiąca własność Powiatu Leszczyńskiego z nieruchomościami sąsiednimi tj. działka nr [...], [...] i [...] stanowiącą własność L. B. oraz działką nr [...] będącą własnością P. S.. Jednak z powodu nieobecności L. B. w wyznaczonym terminie na gruncie (przedłożono zwolnienie lekarskie), wstrzymano czynności ustalenia granic i wyznaczono nowy termin podjęcia czynności geodezyjnych na dzień 15 marca 2017 r. Następnie w związku z wątpliwościami co do skuteczności doręczenia wezwań do stawienia się stron postępowania w celu ustalenia przebiegu granic nieruchomości w dniu 15 marca 2017 r., geodeta wykonujący prace geodezyjne zmienił termin ww. czynności na dzień 19 kwietnia 2017 r. Z powodu niemożności przeprowadzenia czynności ustalenia przebiegu granic na gruncie w dniu 15 marca 2017 r., Burmistrz wydał postanowienie z dnia 12 kwietnia 2017 r. o konieczności ustalenia nowego terminu załatwienia sprawy tj. do dnia 15 maja 2017 r. Po przeprowadzeniu dniu 19 kwietnia 2017 r. czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości na gruncie geodeta złożył zawiadomienie o wykonaniu zgłoszonych prac geodezyjnych i przekazaniu operatu technicznego do Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego (PZGiK). W pierwszym etapie geodeta przekazał do PZGiK operat techniczny zawierający dokumentację techniczną rozgraniczenia nieruchomości i kopię z dokumentacji rozgraniczenia nieruchomości. Burmistrz wyjaśnił, iż dopiero po przyjęciu do zasobu geodezyjnego przez Starostę L. dokumenty zostaną dołączone do dokumentacji rozgraniczenia nieruchomości i przekazane przez geodetę do organu prowadzącego postępowanie. Dopiero po otrzymaniu tej dokumentacji organ będzie mógł zakończyć postępowanie.
Pismem z dnia 7 lipca 2017 r. Burmistrz Miasta i Gminy poinformował iż w dniu 18 maja 2017 r. wydał decyzje rozstrzygające:
1. nr [...] w sprawie rozgraniczenia nieruchomości położonej w obrębie N. oznaczonej jako działka o numerze ewid. 332 z nieruchomością o numerze 281- decyzja stała się ostateczna dnia 13 czerwca 2017 r.,
2. nr [...] w sprawie umorzenia postępowania rozgraniczenia nieruchomości ze względu na jego bezprzedmiotowość w części dotyczącej działek oznaczonych numerami [...] i [...], położonych w obrębie N. - decyzja stała się ostateczna dnia 04 lipca 2017 r.,
3. nr [...] w sprawie umorzenia postępowania rozgraniczenia nieruchomości w części dotyczącej rozgraniczenia nieruchomości położonej w obrębie N. oznaczonej numerem ewid. [...] z nieruchomością o numerze [...] oraz przekazać sprawę do rozpatrzenia sądowi - decyzja stała się ostateczna dnia 04 lipca 2017 r.
Do pisma złączono kserokopie ww. decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 - dalej w skróci: "p.p.s.a.") obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego, wydawanej w indywidualnych sprawach.
Przedmiotem skargi rozpatrywanej w niniejszej sprawie jest bezczynność Burmistrz Miasta i Gminy w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości
Zasadniczym warunkiem skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego jest - zgodnie z art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. (w brzmieniu na dzień wniesienia skargi) - uprzednie wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. Powyższy wymóg dotyczy również skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W myśl bowiem art. 37 § 1 k.p.a. (w brzmieniu na dzień wniesienia skargi) na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Jak wynika z akt sprawy skarżący – P. B. i L. B. – spełnili powyższy warunek, bowiem przed wniesieniem skargi do sądu , a mianowicie w dniu 7 grudnia 2016 r. złożyli zażalenie w trybie art. 37 § 1 k.p.a. Zaznaczyć należy, iż dla oceny dopuszczalności skargi nie ma znaczenia sposób rozpoznania tego zażalenia, lecz sam fakt dopełnienia takiej czynności przez stronę. Złożenie takiego zażalenia wywiera więc skutek wyczerpania przez stronę przysługujących jej środków zaskarżenia (art. 52 § 1 p.p.s.a.), a tym samym umożliwia skuteczne wniesienie skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania organu pozostającego w zwłoce i niepodejmującego w ustawowym terminie aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4 p.p.s.a. (por. postanowienia NSA: z dnia 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1705/16, z dnia 3 października 2012 r., sygn. akt II FSK 2129/12 oraz z dnia 21 grudnia 2012 r., sygn. akt II FSK 2218/12 – dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Dalej zauważyć należy, iż definiując pojęcie bezczynności w orzecznictwie i doktrynie wyjaśnia się, iż z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana (por. T. Woś (w: T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 3 opubl. w Systemie Informacji Prawnej Lex Wolters Kluwer , 2016 , oraz powołane w tym komentarzu orzecznictwo).
W tym miejscu zauważyć należy, iż ustawodawca od "bezczynności" organu administracyjnego odróżnia pojęcie "przewlekłe prowadzenie postępowania". W orzecznictwie przyjmuje się, iż postępowanie prowadzone w sposób przewlekły jest to postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Może o niej świadczyć np. opieszałość w wyznaczeniu i przeprowadzeniu czynności procesowych, które są konieczne do załatwienia sprawy, czy też mnożenie czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 sierpnia 2013 r. o sygn. akt II OSK 549/13 - dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
W ramach jednego postępowania może dojść zarówna od bezczynności organu jak też przewlekłego prowadzenia postępowania. np w sytuacji gdy okresy bezczynność organu przeplatają się z okresami aktywności organu, która to aktywność jest niesprawna i nieskuteczna i powoduje upływ terminów do załatwienia sprawy.
Stwierdzenie, postępowanie organu można zakwalifikować jako dotknięte bezczynnością lub przewlekłością, wymaga zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania.
Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki. W myśl art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Przy czym zgodnie z art. 35 § 4 k.p.a. przepisy szczególne mogą określać inne terminy niż określone w § 3. Z kolei w myśl art. 36 k.p.a. (w brzmieniu na dzień wniesienia skargi) o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). Mając na uwadze zasadę szybkości postępowania wyrażona w art. 12 k.p.a. stwierdzić należy, iż możliwość wystosowanie zawiadomienie o którym mowa w art. 36 § 1 k.p.a. nie zwalania organu od obowiązku dążenia do jak najszybszego zakończenia sprawy. Określając nowy termin załatwienia sprawy organ powinien z jednej strony dokładnie ocenić realność jego dochowania, a z drugiej mieć na uwadze obowiązek jak najszybszego zakończenia sprawy. Natomiast wystosowanie w danej sprawie kolejnego zawiadomienia w oparciu o art. 36 k.p.a. należy traktować w kategorii wyjątku. Taką możliwość należy dopuścić w szczególności w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (por. A. Matan (w:) G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan, "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz." Tom I. Komentarz do art. 36, wyd. III z 2010 r., opubl w Systemie Informacji Prawnej Lex Wolters Kluwer).
Zwrócić należy także uwagę, iż do terminów określonych w art. 35 § 1-4 k.p.a. nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa na dokonanie określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu. Niemiej w orzecznictwie przyjmuje się, iż niepodejmowanie zawieszonego postępowania administracyjnego mimo oczywistego ustania przyczyny jego zawieszenia również świadczy o bezczynności organu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 czerwca 2001 r. o sygn. akt I SAB 148/00 – opubl. w Systemie Informacji Prawnej Lex nr: 77613, oraz wyrok z Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Poznaniu z 2 marca 2006 r. o sygn. akt IV SAB/Po 25/05 – dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Rozpoznając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd administracyjny w przypadku stwierdzenia bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania jest zobligowany, nie tylko do zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie (art. 149 § 1 pkt 1p.p.s.a.) , ale także do rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność (przewlekłość) miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenia grzywny. Przesądza o tym treść art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a., zgodnie z którym sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Inna wykładnia powołanego przepisu zamykałaby możliwość dochodzenia przez skarżącego odszkodowania od organu administracji publicznej, za szkodę poniesioną z tytułu braku terminowego zakończenia sprawy. Zatem w sytuacji ewentualnego zakończenia postępowania administracyjnego przed rozpoznaniem przez sąd administracyjny skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, obowiązkiem sądu jest dokonanie kontroli stanu sprawy na dzień wniesienia skargi, a więc określenia, czy w tej dacie organ pozostawał w bezczynności lub też przewlekle prowadził postępowanie. Należy przy tym zastrzec, że jedynie w wypadku, gdy bezczynność lub stan przewlekłego prowadzenia postępowania trwa w momencie orzekania, sąd administracyjny jest upoważniony do wydania orzeczenia, o jakim mowa w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., a więc do zobowiązania organu do wydania aktu lub podjęcia czynności. W każdym innym przypadku orzeczenie sądu ogranicza się jedynie do stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce i oraz czy charakteryzowały się z rażącym naruszeniem prawa – art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy Sąd uznał, iż prowadzone przez Burmistrza Miasta i Gminy od lipca 2014 r. postępowanie rozgraniczeniowe, którego stroną byli skarżący cechowało się znacznymi okresami bezczynności tego organu, które skutkowało tym, iż do dnia wniesienia skargi organ ten nie załatwił prowadzonej sprawy. Podkreślić należy, iż Sąd oceniając czy organ pozostawał w przedmiotowej sprawie w bezczynności brał popod uwagę nie tylko aktywność organ w chwili złożenia skargi, ale także ocenił jego wcześniejsze działania od daty wszczęcia postępowania w lipcu 2014 r.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż Burmistrza Miasta i Gminy postanowieniem z 12 września 2014r. zawiesił prowadzone postępowanie do czasu zakończenia postępowania sądowego dotyczącego zasiedzenia działki nr [...], a więc jednej z działek objętych postępowaniem rozgraniczeniowemu. Jak wynika z akt sprawy (k. 34 akt adm.) postępowanie sądowe zakończyło się postanowieniem z dnia 5 maja 2015 r., a orzeczenie to stało się prawomocne z dniem 29 maja 2015 r. Zatem, z tym też dnem ustała przyczyna zawieszenia postępowania rozgraniczeniowego, a mimo to dopiero po upływie ponad ośmiu miesięcy w dniu 12 marca 2016 r., Burmistrza Miasta i Gminy podjął zawieszone postępowanie. Zdaniem Sądu niepodejmowanie przez ten okres zawieszonego postępowania oznaczał, iż organ pozostawała w bezczynności. W świetle treści art. 99 § 2 K.p.a. okoliczność, iż do zawieszenia postępowania doszło z uwagi na wniosek strony postępowania nie zwalniała tego organu od obowiązku podjęcia z urzędu zawieszonego postępowania po ustaniu przyczyny jego zawieszenia.
Dalej zwrócić należy uwagę, iż po podjęciu zawieszonego postępowania Burmistrz przez dwa miesięcy nie podejmuje jakichkolwiek czynności w sprawie i dopiero pismem z 20 kwietnia 2016 r. zwrócił się do uprzednio wyznaczonego geodety o podjęcie czynności w sprawie i jednocześnie zawiadomił strony w trybie art. 36 k.p.a., iż sprawa zostanie zakończona w terminie do 30 czerwca 2016 r., co jednak nie nastąpiło. Z akt sprawy nie wynika, aby w okresie od 20 kwietnia 2016 r. do 5 września 2016 r. (ponad 4 miesiące) organ I instancji podejmował jakiekolwiek czynności zmierzające do zakończenia przedmiotowej sprawy. Dopiero postanowieniem z 5 września 2016 r. określił nowy termin załatwienia sprawy wskazując datę 30 listopada 2016 r. motywując to koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego. W tym też dniu (5 września 2016 r.) Burmistrz wystosował do wyznaczonego geodety pismo ponaglające do przedłożenia dokumentacji niezbędnej do wydania decyzji. Następnie postanowieniem z 27 października 2016 r. organ wyłączył dotychczasowego geodetę od udziału w postępowaniu i upoważnił kolejnego geodetę do przeprowadzenia czynności związanych rozgraniczeniem i mimo upływu zakreślonego przez organ na dzień 30 listopada 2016 r. terminu załatwienia sprawy, nie został ona zakończona. Zauważyć należy, iż Burmistrz nie zawiadomił stron o kolejnej dacie zakończenia postępowania w trybie art. 36 k.p.a., aż do dnia 13 lutego 2017 r. kiedy to wydał postanowienie wskazując nowy termin zakończenia sprawy na dzień 15 kwietnia 2017 r. z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne uniemożliwiające przeprowadzenia czynności geodezyjnych na gruncie. Po wpłynięciu skargi na bezczynność organ w dniu 12 kwietnia 2017 r. wydał kolejne postanowienie w trybie art. 36 k.p.a. zawiadamiające o załatwieniu sprawy do dnia 15 maja 2017 r.
Sąd stwierdził, iż w wyżej opisanym okresie po podjęciu zawieszonego postępowania aktywność organu prowadzącego była niewielka, przeplatana okresami niczym nie uzasadnionej bezczynności. Znamienne jest, iż Burmistrz nie tylko nie dotrzymywał zakreślonych przez siebie, w trybie art. 36 k.p.a., terminów do załatwienia sprawy, ale kolejne zawiadomienia o wyznaczeniu nowych (dalszych) terminów zakończenia sprawy wydawał wiele tygodni po upływie poprzednich. W odniesieniu do okresu pomiędzy 30 czerwca 2016 r. (data zakreślona w postanowieniu z 20 kwietnia 2016 r.) a 5 września 2016 r. oraz między 30 listopada 2016 r. (data zakreśloną w postanowieniu z 5 września 2016 r.), a 23 stycznia 2017 r. brak jest w aktach sprawy dowodów aktywności organu świadczących o podejmowaniu działań zmierzających do niezwłocznego zakończenia postępowania.
Zdaniem Sądu Burmistrz nie ujawnił też okoliczności usprawiedliwiających jego bezczynność w tych okresach. Niewątpliwie postępowanie rozgraniczeniowe wymaga przeprowadzenia szeregu czynności, w tym zebrania stosownej dokumentacji, przeprowadzenia na gruncie czynności ustalenia przebiegu granic, ewentualnie sporządzenia stosownej ugody lub wydania decyzji co do istoty sprawy. Obowiązkiem organu jest jednak przeprowadzenie tego postępowania zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a., bez zbędnej zwłoki. Winien on prowadzić postępowanie w taki sposób, aby zakończyć je w rozsądnym terminie. Dotyczy to również terminu prac wykonywanych przez geodetę.
Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j.Dz.U. 2016. poz. 1629 ze zm.), czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), dlatego to organ odpowiada za terminowość i sprawne przeprowadzenie czynności przez geodetę. Geodeta działa bowiem w tym postępowaniu z jego upoważnienia. Nie ulega wątpliwości, iż na mocy umowy z geodetą organ może określić maksymalny termin na wykonanie prac. Okoliczność, iż termin ten nie wynika z ustawy, nie stoi na przeszkodzie, aby został on zakreślony przez organ zlecający wykonanie prac. Powyższe ma istotne znaczenie dla prawidłowości prowadzonego postępowania, gdyż umożliwia poinformowanie stron, zgodnie z art. 36 k.p.a. o przyczynie niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. oraz wskazanie nowego terminu załatwienia sprawy. Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, iż od 20 kwietnia 2016 r. do 5 września 2016 r., mimo upływy terminów wnikających z art. 35 k.p.a. oraz zakreślonych w postanowieniu z 20 kwietnia 2016 r. organ czekał biernie na przedłożenie dokumentacji geodezyjnej przez upoważnionego geodetę. Co prawda pismem z dnia 5 września 2016 r. Burmistrz zakreślił upoważnionemu geodecie terminie 7 dni na przedłożenie dokumentacji, lecz mimo bezskutecznego upływu tego terminu dopiero w dniu 27 października 2016 r. upoważnił nowego geodetę do przeprowadzenia czynności ustalenia granic.
Zdaniem Sądu postawa Burmistrza w okresie ustania przyczyn zawieszenia postępowania do momentu upoważnienia w dniu 27 października 2016 r. cechowała się tak niską aktywnością, iż należy stwierdzić bezczynność tego organu w tym okresie, która nie była niczym usprawiedliwiona i prowadziła do odwleczenia w czasie momentu załatwienia sprawy. Gdyby nie bezczynność organu w tym okresie, nie doszłoby też prawdopodobnie do okoliczności, które uniemożliwił zakończenie postępowania na początku 2017 r. Jak wynika z postanowienia z 13 lutego 2017 r. oraz wyjaśnień upoważnionego geodety zawartych w piśmie z 27 stycznia 2017 r. niekorzystne warunki atmosferyczne (niesie temperatury i zmrożenie gruntu) uniemożliwiły załatwienie sprawy przed końcem lutego 2017 r. Konieczność przeprowadzenia prac rozgraniczeniowych zimą 2017 r. nie miałaby miejsca gdyby nie wcześniejsza bezczynność organu, zatem okoliczność wskazaną w postanowieniu z 13 lutego 2017 r. nie można uznać za całkowicie niezależną od organu.
Reasumując stwierdzić należy, iż na dzień wniesienia skargi zarzut bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy w prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości nr ewid. działki [...] z nieruchomościami o nr ewid.[...], [...], [...], [...] położonych w N. był zasadny i to mimo podjęcia przez ten organ od stycznia 2017 r. bardziej aktywnych działań zmierzających do zakończenia prac rozgraniczeniowych na gruncie i zakończenia sprawy. Z tych też przyczyn Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł jak w pkt II sentencji wyroku
Z uwagi, iż na dzień orzekania przez Sąd sprawa została zakończona opisanymi wyżej rozstrzygnięciami organu z 18 maja 2017 r. o nr [...], [...] i [...] brak było podstaw do zobowiązania organy, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. do załatwienia sprawy i z tej też przyczyny Sąd umorzył postępowanie w tym zakresie na podstawie art. 161 §1 pkt 3 p.p.s.a - pkt I sentencji wyroku.
W ocenie Sądu stwierdzona bezczynność nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd nie dopatrzył się, aby wynikała ona ze złej woli organu, lecz przede wszystkim była skutkiem nienależytej organizacji przebiegu postępowania, a w szczególności brakiem monitorowania czy ustały przyczyny zawieszenia postępowania oraz brakiem nadzoru nad czynnościami podejmowanymi przez upoważnionego geodetę. Sąd dostrzegł, iż ostatecznie po przedłożeniu przez geodetę dokumentów geodezyjnych włączonej do Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego w dniu 5 maja 2017 r., niezwłocznie wydał rozstrzygnięcia kończące postępowanie co oznacza, iż organ nie zmierzał uchylać się od zakończenia przedmiotowego postępowania.
Z tych samych przyczyn Sąd oddalił zawarty w skardze wniosek o wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Ponadto oddaleniu podlegała skarga w zakresie wniosku o nakazanie Burmistrzowi ukarania pracownika odpowiedzialnego za bezczynność organu. Przedmiotem kontroli sądu administracyjnego nie są sprawy z zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej pracowników samorządowych.
O zwrocie kosztów sądowych orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 201 § 1 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów sądowych, na które składa się wpis od skargi w wysokości 100,- złotych
Sprawę rozpatrzono w trybie uproszczonym, zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło