III SA/Po 497/13
WyrokWSA w Poznaniu2013-08-29
Skład orzekający: Małgorzata Górecka, Maria Lorych-Olszanowska, Beata Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za wykonywanie krajowego transportu drogowego bez wymaganej licencji może zostać nałożona na osobę fizyczną, która nie jest przedsiębiorcą i nie działała w celu zarobkowym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że organy nie poczyniły wyczerpujących ustaleń faktycznych co do zarobkowego charakteru przewozu. Dla nałożenia kary pieniężnej konieczne jest udowodnienie, że przewóz był wykonywany przez skarżącego we własnym imieniu i w celu zarobkowym, co nie zostało wykazane w postępowaniu administracyjnym.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na S K karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy bez wymaganej licencji. Kontrola wykazała, że kierowca E D przewoził bloczki betonowe samochodem należącym do S K, nie posiadając przy sobie wypisu z licencji. S K twierdził, że nie jest przedsiębiorcą, a przewóz był nieodpłatną pomocą dla znajomego, a informacje uzyskane w Wydziale Komunikacji sugerowały brak konieczności posiadania licencji. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. S K zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdzając jednocześnie, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 29 sierpnia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Górecka Sędziowie NSA Maria Lorych-Olszanowska WSA Beata Sokołowska (spr.) Protokolant: st.sekr.sąd. Izabela Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2013 roku przy udziale sprawy ze skargi SK na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia[...]. nr[...], II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w P decyzją z dnia ... 2012 r. nr ... na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) i zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia 27 sierpnia 2012r., nałożył na S K karę pieniężną w kwocie 8.000 zł.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 27 sierpnia 2012 r. zatrzymano do kontroli w W na drodze wojewódzkiej samochód S nr rej. ... kierowany przez E D, który, według organu wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy – przewoził bloczki betonowe z M do hurtowni B w W. Kierowca nie okazał wypisu z licencji ani zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne. Zeznał, że nie był zatrudniony u właściciela pojazdu – S Kktóry zlecił mu wykonanie przedmiotowego przewozu. Podobne przewozy kierowca miał realizować średnio raz w tygodniu.
Organ wyjaśnił, że wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. W trakcie kontroli należy okazywać wypis z posiadanej licencji (art. 87 ustawy). Strona nie posiada licencji na wykonywanie krajowego transportu rzeczy. Miała ona uzyskać informację od pracowników Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta w C, że na użytkowanie pojazdu nie jest mu potrzebna. Przewóz dokonany w dniu kontroli miał być przyjacielską przysługą ze strony E D.
Zdaniem organu nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary finansowej. Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa, które prowadzi.
W odwołaniu od decyzji S K podniósł, że nałożona kara w wysokości 8.000 zł jest niewspółmierna do popełnionego nieświadomie czynu. Tak wysoka kara może doprowadzić stronę i jej rodzinę do bankructwa. Odwołujący podkreślił, że nie jest przedsiębiorcą i wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia ... 2012 r. nr ... utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że fakt dokonywania krajowego przewozu drogowego na zlecenie i w imieniu strony nie budzi wątpliwości. Przewóz był wykonywany bez wiedzy pracodawcy S K – J R który widnieje jako sprzedawca na okazanej do kontroli fakturze VAT dotyczącej przewożonych bloczków betonowych.
Wyjaśniono, że działalność gospodarcza polegająca na wykonywaniu transportu drogowego wymaga licencji, a strona nie posiadała licencji na wykonywanie transportu rzeczy, wobec tego podlegała karze pieniężnej w wysokości 8.000 zł. Nieznajomość obowiązujących przepisów nie jest przy tym okolicznością wyłączającą konieczność poniesienia odpowiedzialności w postaci kary pieniężnej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu strona zarzuciła decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego naruszenie:
- art. 8 , 7, 77, 80 i 107 § 1 i 3 kpa poprzez nieuwzględnienie okoliczności dotyczącej uzyskania błędnych informacji od pracowników organu administracji w zakresie konieczności posiadania licencji, oparcie rozstrzygnięcia na niekompletnym materiale dowodowym, prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie do organów władzy publicznej oraz nieprzytoczenie przepisów prawa na jakich oparł się organ odwoławczy.
- art. 92 a ust. 1 w zw. z art. 7 oraz art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez bezpodstawne przyjęcie, że skarżący był podmiotem wykonującym przedmiotowy transport drogowy oraz pominięcie okoliczności dotyczących tego, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa.
Wniesiono o uchylenie decyzji organów obu instancji.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że skarżący otrzymał informację od pracownika Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w C, że nie musi posiadać licencji na użytkowanie przedmiotowego samochodu ciężarowego. Działanie w zaufaniu do organów administracji nie może rodzić negatywnych konsekwencji w stosunku do obywatela. Organ II instancji nie odniósł się do zarzutów odwołania w tym zakresie. Skarżący nie był ponadto osobą wykonującą przewóz drogowy w rozumieniu art. 92 a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, albowiem nie wykonywał on żadnych czynności faktycznych dotyczących przewożenia rzeczy. Nie jest też przedsiębiorcą ani pracodawcą E D. Przy uwzględnieniu okoliczności dotyczących charakteru wyłącznie towarzyskiej relacji łączącej stronę z E D, przyjąć trzeba, że D wyrażając zgodę na jego prośbę (przewóz bloczków) działał na własną odpowiedzialność. Skarżący nie miał wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując się na dotychczasowe stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się uzasadniona.
Na skarżącego została nałożona kara pieniężna w kwocie 8.000 zł, albowiem w dniu 27 sierpnia 2012 r. zatrzymano do kontroli w W na drodze wojewódzkiej samochód S kierowany przez E D, który zdaniem organów obu instancji, wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy (przewóz bloczków betonowych z M do hurtowni B w W). Kierowca nie okazał wypisu z licencji ani zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne. Nie był on zatrudniony u właściciela pojazdu – S K który miał zlecić mu wykonanie przedmiotowego przewozu. Kierowca zeznał, że podobne przewozy dokonuje średnio raz w tygodniu. Wykonywanie transportu drogowego rzeczy wymaga uzyskania odpowiedniej licencji (zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym), a w trakcie kontroli pojazdu należy okazywać wypis z posiadanej licencji (art. 87 ustawy). Ponieważ w wyniku prowadzonego postępowania okazało się, że S K nie posiada licencji na wykonywanie krajowego transportu rzeczy organ I instancji nałożył na niego karę w wysokości 8.000 zł.
Sąd po przeanalizowaniu akt administracyjnych sprawy stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie nie poczyniono wyczerpujących ustaleń faktycznych w zakresie istnienia podstaw prawnych do nałożenia na osobę skarżącego przedmiotowej kary pieniężnej.
Wskazać bowiem na wstępie należy, że ustawa z dnia 6 września 2001r. (Dz.U. 2007, Nr 125, poz. 874 ze zm.) o transporcie drogowym definiuje krajowy transport drogowy jako podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy (art. 4 pkt 1). Definicje legalną pojęcia działalności gospodarczej zawiera natomiast art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010r. Nr 220, poz. 1447), dalej u.s.d.g., zgodnie z którą jest to zarobkowa działalność m. in. handlowa i usługowa oraz działalność zawodowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Zarobkowy charakter działalności gospodarczej oznacza, że celem jej podjęcia jest osiąganie określonego zysku (komentarz M. Sieradzkiej do art. 2 u. s. d. g., lex 2013). Przedsiębiorcą jest natomiast osoba wykonująca działalność gospodarczą we własnym imieniu (art. 4 ust. 1 u. s. d. g.).
Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa wykonywanie transportu drogowego definiuje się jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy, które nie musi być wykonywane w sposób ciągły (m. in. wyrok NSA z 4 listopada 2009 r., sygn. II GSK 166/09, lex nr 589006). Dany podmiot nie musi przy tym widnieć w ewidencji działalności gospodarczej czy rejestrze przedsiębiorców w KRS, chodzi bowiem o faktyczne odpłatne świadczenie usługi przewozu (nawet jednorazowo) – nawet jeżeli nie dopełniono warunków niezbędnych do legalnego wykonywania działalności gospodarczej. Transportem drogowym jest również każdy faktyczny przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej niepolegającej na wykonywaniu transportu drogowego o ile nie stanowi on przewozu na potrzeby własne (wyrok WSA w Bydgoszczy z 17 listopada 2011 r., sygn. II SA/Bd 981/11, lex nr 1152415; wyrok NSA z 20 stycznia 2009 r., sygn. II GSK 670/08, lex nr 478526).
W niniejszej sprawie bezsporne było to, że skarżący nie miał formalnego statusu przedsiębiorcy. Dla przyjęcia odpowiedzialności S K opartej na art. 5 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym należało zatem dokonać jednoznacznych i kategorycznych ustaleń w zakresie tego, iż przedmiotowy przewóz rzeczy był dokonywany przez osobę skarżącego we własnym imieniu i w celu zarobkowym (z zamiarem osiągnięcia konkretnego zysku). W ramach postępowania przed organem I i II instancji nie poczyniono tymczasem w tej istotnej kwestii pełnych ustaleń.
E D (rolnik ubezpieczony w KRUS) zeznał, że w dniu kontroli przewoził bloczki betonowe z M do hurtowni w W. Nie był zatrudniony u właściciela pojazdu – S K, który zlecił mu przewóz. Z zeznań świadka wynika też, że nie miał świadomości, że wykonuje krajowy transport drogowy rzeczy. Taki przewóz miał miejsce średnio raz w tygodniu. Na pytanie o to kto mu płacił zeznał, że właściciel pojazdu pozwalał mu czasem przewieźć sobie różne rzeczy, np. węgiel, drewno albo płacił jakieś grosze (k-29). Organ nie wyjaśnił jednak, czy za przejazd wykonany w dniu kontroli otrzymał zapłatę, kiedy i od kogo? Skarżący przesłuchany w dniu 27 sierpnia 2012 r. (w charakterze świadka - k. 30 akt) potwierdził, że zlecił E D przedmiotowy przewóz bloczków. Nie zatrudnia D i nie wiedział, że był to przewóz drogowy rzeczy. Pracuje w firmie J w C. Nie posiada licencji ani zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne. W piśmie z dnia 06 września 2012 r. skarżący wskazał, że w dniu kontroli użyczył swój samochód bez wiedzy swojego przełożonego-do przewiezienia towaru z zatrudniającej go firmy, gdyż samochód służący do tego był akurat na wyjeździe. Z E D zna się dobrze i pomagali sobie nawzajem. Była to pomoc nieodpłatna, czasami jeden albo drugi dawał parę złotych na alkohol, który wspólnie wypijali. Od 20 lat nie prowadzi działalności gospodarczej, samochód ciężarowy zakupił jako osoba fizyczna. W Wydziale Komunikacji uzyskał informację, że na jego użytkowanie nie potrzebuje licencji (k-21-22).
W odwołaniu S K podkreślał ponownie, że nie jest przedsiębiorcą, a czyn, którego się dopuścił nieświadomie jako osoba fizyczna upoważnia do indywidualnego podejścia.
Z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika więc czy za przedmiotowy przewóz towarów kierowca otrzymał wynagrodzenie oraz czy skarżący działał w celu osiągnięcia zysku, a więc czy została spełniona przesłanka zarobkowego charakteru działalności.
W ocenie Sądu brak dokładnych ustaleń organów w tym zakresie spowodował, że obie decyzje zostały wydane przedwcześnie, na skutek zbyt arbitralnego stwierdzenia przez organy, że przewóz w dniu 27 sierpnia 2012 r. winien być traktowany jako wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy wymagającego posiadania odpowiedniej licencji.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy winny mieć na względzie powyższe rozważania oraz powinny dokonać wyczerpujących i jednoznacznych ustaleń w zakresie tego, czy sporny przewóz był rzeczywiście dokonywany przez skarżącego we własnym imieniu i czy był odpłatny, gdyż tylko w takiej sytuacji możliwe jest uznanie go za wykonywanie krajowego transportu drogowego (podmiot wykonujący jest przedsiębiorcą).
Jak już wskazano wcześniej działalność gospodarcza musi mieć charakter zarobkowy. Jednocześnie o zarobkowym charakterze działalności gospodarczej nie decyduje faktyczne osiągnięcie zysku, lecz zamiar jego osiągnięcia (cel).
Sąd orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela pogląd, że działalność prowadzona niezarobkowo nawet jeśli będzie jednym z rodzajów działalności wyspecjalizowanej z art. 2 u.s.d.g. nie może być uznana za działalność gospodarczą (zob. wyrok WSA w Warszawie z 8 października 2004r., sygn. akt. II SA 3673/03, lex nr 159913).
Należy w tym miejscu wskazać, że w przypadku ustalenia przez organy braku podstaw do zastosowania art. 5 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym organy winny rozważyć, czy nie zachodzi możliwość zastosowania w sprawie art. 3 ust. 2 pkt. 3 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego (art. 4 pkt 4 u.t.d.).
W celu prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego niezbędna będzie wnikliwa analiza dowodów dotychczas zebranych w sprawie, uzupełniające przesłuchanie E D i przesłuchanie S K w charakterze strony celem wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, o których była mowa wcześniej, a przede wszystkim, aby ustalić, czy w wyniku realizacji powyższego transportu strona miała otrzymać zapłatę (w jakiej formie? od kogo?), czy działała w celu uzyskania zysku oraz ewentualne rozważenie czy nie zachodzi konieczność przeprowadzenia dowodu z zeznań pracodawcy skarżącego – i odbiorcy (nabywcy) przewożonego materiału budowlanego).
Zaznaczyć również trzeba, że ocena materiału dowodowego nie może naruszać zasady swobodnej oceny dowodów i winna znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji. W uzasadnieniu organ musi wskazać, którym dowodom i dlaczego dał wiarę, a które uznał za pozbawione przymiotu wiarygodności. Organ ma obowiązek odnieść się także do treści pisma skarżącego z dnia 6 września 2012r. i przedstawić argumentację prawną na poparcie swego rozstrzygnięcia, nie naruszając zasady przekonywania określonej w art. 11 kpa.
Tylko prawidłowe ustalenie stanu faktycznego pozwala na właściwą subsumpcję do niego stosownych norm prawa materialnego.
Stwierdzenie, co do naruszenia przepisu prawa dotyczącego transportu drogowego organ musi więc poprzeć niebudzącym wątpliwości, kompletnym i spójnym materiałem dowodowym, który odzwierciedla stan faktyczny sprawy. Dopiero bowiem postępowanie dowodowe przeprowadzone zgodnie z treścią art. 7, 77, 80 kpa umożliwi zastosowanie właściwych przepisów prawa materialnego i orzeczenie o karze pieniężnej, której wysokość wynika z załącznika do u.t.d.
W tym stanie rzeczy skoro zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszały prawo, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 lit. c) w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) orzekł jak w punkcie I wyroku.
O wykonalności skarżonej decyzji Sąd postanowił natomiast w oparciu o art. 152 p.p.s.a. – jak w punkcie II orzeczenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło