III SA/Po 503/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-12-04

Skład orzekający: Walentyna Długaszewska, Ireneusz Fornalik, Mirella Ławniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rejestracji danych przez tachograf, powołując się na brak wpływu na działania kierowcy i nieprzewidziane okoliczności, mimo braku wykazania właściwej organizacji i dyscypliny pracy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy nie może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rejestracji danych przez tachograf, powołując się na brak wpływu na działania kierowcy i nieprzewidziane okoliczności, jeśli nie wykaże zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter obiektywny, a wina i stopień zawinienia nie są przesłankami nałożenia kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznał skargę A.P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu, skrócenia czasu odpoczynku oraz nierejestrowania danych przez tachograf. Skarżący zarzucił organom błędne ustalenie odpowiedzialności, brak wpływu na naruszenia oraz podwójne karanie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 grudnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Walentyna Długaszewska Sędziowie WSA Ireneusz Fornalik (spr.) WSA Mirella Ławniczak Protokolant: st. sekr. sąd. Janusz Maciaszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 roku przy udziale sprawy ze skargi A.P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2018 r. o nałożeniu na A.P. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...], zwanego dalej Skarżącym, kary pieniężnej w wysokości [...] zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym. W dniu [...] stycznia 2018 r. w miejscowości [...] na autostradzie A1 przeprowadzono kontrolę drogową samochodu ciężarowego marki MAN wraz z przyczepą marki DROMECH. Zatrzymanym pojazdem kierował S.N., który wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy. Podczas kontroli stwierdzono naruszenia: przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do 1 godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności i przebytej drogi. Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole. Przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Na podstawie powyższych ustaleń Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nałożył na Skarżącego na podstawie art. 92a ust. 1ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r., poz. 1907, karę pieniężną w wysokości [...] zł. W odwołaniu od powyższej decyzji Skarżący podniósł, że zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy, a także na bieżąco kontroluje czas pracy zatrudnionych kierowców. Podkreślił, że do naruszenia doszło tylko i wyłącznie z winy kierowcy, bez wiedzy i aprobaty przedsiębiorcy. Nie miał wiedzy oraz wpływu na naruszenie przepisów przez kierowcę S.N.. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r., wskazaną we wstępie, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że analiza zapisów z protokołu kontroli, danych cyfrowych z karty kierowcy raz z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca w dniach [...].01.2018r. przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o [...] godzin i [...] minuty, a w dniach [...].01.2018 r. o [...] godziny i [...] minut, za co należało nałożyć karę w wysokości [...] zł (naruszenie lp. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.). Odnośnie naruszenia lp. 5.3 (skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę) organ wskazał, że w dniach [...].01.2018 r. kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o [...] godziny i [...] minuty, a w dniach [...].01.2018 r. o [...] godziny i [...] minuty, zatem zasadne było utrzymanie kary w wysokości [...] zł. W zakresie naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. organ wskazał, że kierowca w dniach [...].01.2018 r. i [...].01.2018 r. nie rejestrował przebytej drogi, prędkości i aktywności kierowcy, przy czym w ww. okresach kierowca wykonywał przewóz bez umieszczonej w tachografie karty kierowcy z włączoną funkcją OUT, co zresztą zeznał sam kierowca. Z tego tytułu zasadne było nałożenie kary w wysokości [...] zł. Jednocześnie organ stwierdził, że Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczności umożliwiające zastosowanie art. 92b i art. 92c u.t.d. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono w protokole kontroli. Skarżący w skardze na powyższą decyzję skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł o uchylenie decyzji. Zarzucił decyzji naruszenie: 1. art. 6, 7, 77, 80 i 107 § 3 K.p.a., art. 92b ust. 1, poprzez błędne ustalenie odpowiedzialności przez organy administracji publicznej oraz ustalenia stanu faktycznego niezgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie decyzji, 2. art. 92b ust. 1, 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. poprzez ustalenie błędnej odpowiedzialności za naruszenia, na które przewoźnik nie miał wpływu, 3. art. 10 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., poprzez ustalenie błędnej odpowiedzialności za naruszenia na które strona skarżąca nie miała wpływu oraz uznanie, że za prawidłowe użytkowanie tachografu odpowiada tylko pracodawca, 4. niezgodne z prawem podwójne karanie za to samo naruszenie wskazując, że byt naruszenia z lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym zależy od naruszenia wymienionego w lp. 6.2.1. załącznika. W uzasadnieniu skargi podniósł, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Wskazał nadto, że nie wiedział o stosowaniu przez kierowcę niedozwolonego urządzenia. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Organ odwoławczy wskazał, że na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy i na przedsiębiorcy spoczywa również obowiązek kontroli kierowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Bezsporne w niniejszej sprawie jest stwierdzenie naruszeń z lp. 5.1, lp. 5.3 i lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Istota sporu sprowadza się do określenia czy strona skarżąca zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy zgodnie z art. 92b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1907, ze zm., zwanej dalej: u.t.d.), a także czy zaistniały przesłanki z art. 92c u.t.d. Zgodnie z treścią art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 409); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Jak podkreśla się w orzecznictwie, właściwa organizacja i dyscyplina pracy, o której mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d., obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. By móc uchylić się od odpowiedzialności, przewoźnik winien wykazać, że do naruszeń doszło pomimo sprawowania stałego i wnikliwego nadzoru nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, a ich wykrywanie wiąże się ze stosowaniem środków dyscyplinujących przewidzianych w przepisach prawa pracy. Chodzi między innymi o takie dowody, z których wynikałoby, że przedsiębiorca dokonuje analizy tras do klienta (odległość, topografia, rozkład parkingów), analizy danych zawartych na kartach kierowców, stosuje system nagród oraz kar - w przypadku stwierdzenia naruszeń (zob. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 24 października 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 631/17). Nadto, brak dowodów na to by skarżący przedsiębiorca permanentnie kontrolował pracowników, a trasy planował tak by nie prowokowało to kierowcy do naruszenia przepisów o czasie pracy (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 290/17). Należy odnotować, iż skarżący kwestionował rozstrzygnięcia organów obu instancji w zakresie, w jakim przypisano mu również odpowiedzialność za nierejestrowanie przez kierowcę za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, za co nałożono karę pieniężną w wysokości [...] zł. Podstawę materialną przyjęcia odpowiedzialności skarżącego stanowił art. 92a ust. 1, 6, 7 u.t.d. w związku z lp. 6.2.1. zał. nr 3 do ustawy, art. 32 i art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tekst jedn.: Dz.U.UE.L 2014 60.1 z późn. zm.). Powołane przepisy przewidują odpowiedzialność za naruszenie przez podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, a na gruncie niniejszej sprawy - nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Z protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka (k. 12 akt adm.) wynika, że dyspozycje gdzie ma jechać otrzymuje od jednego z kierowców, nikt inny się z nim nie kontaktuje, jak też nie kontroluje jego czasu pracy. Ponadto w jego ocenie wprawdzie dane z karty i tachografu są sczytywane, jednak nikt tego nie analizuje. Zeznał także, że nie pamięta, czy informował kogoś w firmie o dokonaniu załadunku bez zalogowanej karty. W orzecznictwie wyjaśnia się, że protokół z kontroli ma charakter dokumentu urzędowego (zob. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2016 r. sygn. akt II GSK 997/15). W innym wyroku (z dnia 7 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 1416/15) NSA wskazał, że dowód z dokumentu urzędowego jakim jest prawidłowo sporządzony protokół ma szczególne znaczenie, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Tym samym, w ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, Skarżący nie wykazał, by w niniejszej sprawie przewóz został właściwie zorganizowany – brak w szczególności jakichkolwiek dowodów wykazujących zaplanowanie przedmiotowego przewozu w sposób umożliwiający przestrzeganie przepisów. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, należy podkreślić, że nie można uznawać, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1907, ze zm.). Przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku, jaki został określony w tych przepisach. Ustawodawca wyraźnie wskazał cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, tj. zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów ustawy, choć w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", czy okoliczności, których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów (zob. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 5 października 2017 r., sygn. akt II SA/Go 750/17). Kara pieniężna, jako instrument władztwa administracyjnego nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie tej odpowiedzialności. Wina i stopień zawinienia nie są przesłankami nałożenia kary pieniężnej. W związku tym badanie świadomości i stosunku przedsiębiorcy do danego naruszenia prawa nie ma znaczenia dla możliwości wymierzenia omawianej kary (wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 14 września 2017 r., sygn. akt II SA/Go 630/17). Warunkiem wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy w oparciu o art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r. poz. 1907) jest wykazanie zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. W przepisie tym chodzi o sytuację wyjątkową, czyli taką, której doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy nie był w stanie przewidzieć (wyrok WSA w Krakowie z dnia 7 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 254/17). Kary za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu określone zostały w lp. 5.1 załącznika nr 3, a kary za skrócenie dziennego okresu odpoczynku przewidziane są w lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. Ponadto w lp. 6.2.1 została określona kara za naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kary te nałożone zostały w opisanym stanie faktycznym zgodnie z obowiązującymi przepisami. Sąd nie dopatrzył się również zarzucanych naruszeń przepisów art. 6, 7, 77, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257). W ocenie Sądu, postępowanie w sprawie niniejszej przeprowadzone zostało z poszanowaniem przepisów proceduralnych Kodeksu postępowania administracyjnego. Wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy, przeprowadzono postępowanie dowodowe i dokonano analizy danych z kart kierowców i tachografów zainstalowanych w pojazdach. Organy nie uchybiły zasadom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dokładając przy tym starań, by dokładnie ustalić w sposób kompleksowy stan faktyczny w niniejszej sprawie, o czym świadczy szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne zarówno zaskarżonej decyzji, jak też decyzji organu I instancji. Zebrany materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do stwierdzenia dopuszczenia się przez skarżącego z jednej strony ustalonych naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym, a z drugiej przyjęcia stanowiska, że nie spełnił przesłanek określonych w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym, dających organom możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Niezrozumiały jest również zarzut Skarżącego w zakresie podwójnego karania za to samo naruszenie i odnoszenie się w tym zakresie do czasu pracy kierowcy oraz użycia przez kierowcę niedozwolonego urządzenia. Skarżący w niniejszej sprawie nie został ukarany za naruszenie zasad i warunków wyposażenia pojazdu w tachograf (lp. 6.1 załącznika nr 3 do u.t.d.), lecz wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf (lp. 6.2 załącznika nr 3 do u.t.d.). Naruszenie to jest niezależne od naruszeń przepisów w zakresie czasu pracy kierowców (lp. 5.1 i 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d.). Podkreślić należy, że Skarżący w istocie nie próbował w skardze w sposób rzeczowy wykazać, że do stwierdzonych w protokole kontroli naruszeń nie doszło. Odwoływał się do okoliczności pozwalających na zaniechanie nałożenia kary pomimo, że naruszenia zaistniały. Mając na uwadze powyższe, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło