IV SA/Po 1123/11
WyrokWSA w Poznaniu2012-04-25
Skład orzekający: Jerzy Stankowski, Izabela Bąk - Marciniak, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta, który wydał decyzję ustalającą odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości, może skutecznie wnieść odwołanie od tej decyzji?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który wydał decyzję, nie może być jednocześnie stroną postępowania administracyjnego w tej samej sprawie, ponieważ role strony i sędziego są niepołączalne. Brak jest zatem legitymacji Prezydenta Miasta do wniesienia odwołania od własnej decyzji, co skutkuje umorzeniem postępowania odwoławczego przez organ wyższej instancji. Sąd administracyjny kontroluje legalność decyzji o umorzeniu, a nie merytoryczną stronę pierwotnej decyzji.Stan faktyczny
Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane przez Prezydenta Miasta P. od decyzji tego samego Prezydenta ustalającej odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości. Wojewoda uznał, że Prezydent Miasta P., jako organ wydający decyzję w pierwszej instancji, nie mógł być stroną postępowania odwoławczego. Prezydent Miasta P. złożył skargę do WSA w Poznaniu, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o gospodarce nieruchomościami. WSA w Poznaniu oddalił skargę, uznając legalność decyzji Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stankowski (spr.) Sędziowie WSA Izabela Bąk - Marciniak WSA Tomasz Grossmann Protokolant st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu Wydziale IV na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2012 r. przy udziale sprawy ze skargi Prezydenta Miasta P. na decyzję Wojewody W. z dnia [...] 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę
Decyzją z dnia [...] 2011 r. Wojewoda W. (dalej również jako: Wojewoda) umorzył postępowanie odwoławcze dotyczące decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] 2011 r. ustalającej odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości położone w P.
Decyzję Wojewody wydano w następujących okolicznościach faktycznych:
Decyzją z dnia [...] 2011 r. Dyrektor GEOPOZ – działając z upoważnienia – Prezydenta Miasta P. jako prezydenta miasta na prawach powiatu wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej ustalił na rzecz H. F. i J. D. odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości, położone w P. Do zapłaty odszkodowania zobowiązano Prezydenta Miasta P. jako prezydenta miasta na prawach powiatu wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej.
Odwołanie od tej decyzji złożył Prezydent Miasta P. jako prezydent miasta na prawach powiatu wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej.
Wojewoda w oparciu o art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako: kpa) decyzją z dnia [...] 2011 r. umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem Prezydenta Miasta P.
Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie wywłaszczenie nieruchomości położonej w P., oparte było o przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., nr 10, poz. 64 ze zm.). W wyniku stwierdzenia nieważności decyzji odszkodowawczych, nastąpiła konieczność ponownego ustalenia odszkodowania za wywłaszczone działki. Jak wyjaśniono, stosownie do art. 129 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm. – dalej jako: ustawa o gospodarce nieruchomościami) odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość ustala starosta, wykonujący zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej. Natomiast w myśl art. 4 pkt 9b1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, przez starostę należy rozumieć również prezydenta miasta na prawach powiatu. Jednocześnie Wojewoda wskazał, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 1998 r. w sprawie utworzenia powiatów (Dz. U. z 1998 r., nr 103, poz. 652) miasto P. zostało uznane za miasto na prawach powiatu, a zatem organem właściwym do rozpoznawania niniejszej sprawy okazał się Prezydent Miasta P. jako prezydent miasta na prawach powiatu, wykonujący zadania zakresu administracji rządowej. W dalszej kolejności Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z uchwałą nr VI/46/l 11/99 Rady Miasta P. z 12 stycznia 1999 r. w sprawie zmiany uchwały nr XXXI l/l 77/91 Rady Miejskiej P. z 25 czerwca 1991 r. w sprawie przekształcenia P. Przedsiębiorstwa Geodezyjno - Kartograficznego GKOPOZ w Zarząd Geodezji i Katastru Miejskiego GBOPOZ, do zadań Zarządu należą m.in. wywłaszczanie i zwrot wywłaszczonych nieruchomości. Do prowadzenia spraw i wydawania decyzji w tym zakresie Prezydent Miasta P., wykonujący zadania starosty z zakresu administracji rządowej, upoważnił Dyrektora Zarządu oraz jego Zastępcę do spraw Orzecznictwa Administracyjnego z dniem 3 lipca 2006 r., znak Or.l-SG/0113-297/2006. W konsekwencji, organem który orzekał w pierwszej instancji był w istocie Prezydent Miasta P. jako prezydent miasta na prawach powiatu, wykonujący zadania z. zakresu administracji rządowej, zaś Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ działał jedynie z jego upoważnienia.
W następnej kolejności Wojewoda wskazał, że w niniejszej sprawie odwołanie od decyzji wydanej przez Prezydenta Miasta P., jako prezydenta miasta na prawach powiatu wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej zostało wniesione przez Prezydenta Miasta P., jako prezydenta miasta na prawach powiatu, wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej. Zachodzi więc wątpliwość, czy Prezydent Miasta P. może uczestniczyć w prowadzonym postępowaniu w podwójnej roli: raz jako organ orzekający w sprawie, a następnym razem jako podmiot kwestionujący dopiero co wydane przez siebie rozstrzygnięcie.
Odpowiadając na tak postawione pytanie Wojewoda stanął na stanowisku, że podmiot który został wyznaczony przez obowiązujące przepisy do rozstrzygania określonej kategorii spraw w drodze indywidualnych decyzji administracyjnych jako organ prowadzący postępowanie, nie ma możliwości wzięcia w nim udziału jako jego strona na innym jego etapie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wyrażono pogląd, iż w przedmiotowym postępowaniu zobowiązanym do zapłaty odszkodowania został Prezydent Miasta P., jako prezydent miasta na prawach powiatu, wykonujący zadania z zakresu administracji: rządowej, jednakże obowiązek wypłacenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie może być utożsamiany z interesem prawnym obligującym do posiadania statusu strony w toczącym się postępowaniu. W opinii Wojewody, skoro postępowanie odszkodowawcze jest elementem koniecznym konstrukcji wywłaszczenia, to należy pojmować go w kategorii interesu publicznego, który nie ma nic wspólnego z pojęciem interesu prawnego wyrażonego w art. 28 kpa.
Uznając, że Prezydent Miasta P., jako prezydent miasta na prawach powiatu, wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, nie miał możliwości skutecznego wniesienia odwołania od wydanej przez siebie decyzji, Wojewoda wskazał na art. 105 kpa, w myśl którego, jeżeli postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o jego umorzeniu odpowiednio w całości albo w części. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśniono, że poprzez bezprzedmiotowość rozumie się brak elementów materialnego stosunku prawnego bądź o charakterze podmiotowym, bądź o charakterze przedmiotowym. Stwierdzenie bezprzedmiotowości wiąże się z koniecznością rozstrzygnięcia sprawy jedynie na gruncie prawa formalnego, bez możliwości oceny zaskarżonej decyzji z punktu widzenia przepisów materialnych. Wojewoda wyjaśnił, że w niniejszej sprawie bezprzedmiotowość postępowania wynika z braku posiadania przymiotu strony przez składającego odwołanie - Prezydenta Miasta P. jako prezydenta miasta na prawach powiatu, wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, dlatego stosownie do art. 138 § 1 pkt 3 kpa umorzono postępowanie odwoławcze.
Na decyzję Wojewody umarzającą postępowanie odwoławcze Prezydent Miasta P. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: art. 129 ust. 5 pkt 3, art. 130, art. 134 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), a także przepisów: art. 7, art. 8, art. 24, art. 28 i art. 77 § 1 kpa. Żądaniem skargi objęto uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody W. oraz poprzedzającej ją decyzji wydanej - jak wskazano - przez Dyrektora Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ z dnia [...] 2011 r., a także umorzenie postępowania przed organem l instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji. W skardze zażądano również zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych oraz wstrzymania wykonalności skarżonej decyzji Wojewody.
W uzasadnieniu skargi powołując się na pogląd zawarty w uchwale z dnia 19 maja 2003r., sygn. akt OPS 1/03, Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazano, że w sprawie o zwrot nieruchomości, która jest własnością miasta na prawach powiatu, prezydent tego miasta jako organ wykonawczy miasta i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcje starosty, podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 kpa, co w konsekwencji wyłącza możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia danej sprawy jago zastępców i pozostałych pracowników urzędu miasta. A zatem – jak podkreślił autor skargi – stanowisko Wojewody W. w sprawie nie uznania Prezydenta Miasta P. jako prezydenta miasta na prawach powiatu wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej za stronę postępowania uprawnioną do złożenia odwołania nie znajduje uzasadnienia w przepisach i utrwalonym orzecznictwie. W skardze podkreślono, że nie można utracić przymiotu strony nawet wówczas, gdy organ danego podmiotu praw i obowiązków przyznanych przepisami prawa materialnego był w tym postępowaniu organem rozstrzygającym sprawę co do jej istoty. Strona jest, bowiem pojęciem materialnoprawnym, nie zaś pojęciem procesowym, a zatem o tym czy dany podmiot jest stroną postępowania administracyjnego, przesądzają przepisy prawa materialnego mające zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym, nie zaś prawa procesowego. Autor skargi podkreślił, że Prezydent Miasta jako prezydent miasta na prawach powiatu ma prawo do złożenia odwołania od decyzji Dyrektora Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ, którą został zobowiązany do zapłacenia wysokiego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Podkreślenia wymaga, że w opisanej powyżej skardze jako składających skargę wskazano Prezydenta Miasta P. jako prezydenta miasta na prawach powiatu wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej oraz Miasto P.. W konsekwencji skarga Prezydenta Miasta P. zarejestrowana została pod sygnaturą IV SA/Po 1123/11, natomiast skargę Miasta P. zarejestrowano pod sygn. IV SA/Po 1124/11.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności, podkreślenia wymaga, że postępowanie sądowe w niniejszej sprawie zainicjowała skarga Prezydenta Miasta P., będącego organem, który wydał decyzję pierwszoinstancyjną.
W następnej kolejności, uprzedzając zasadnicze rozważania w rozpoznawanej sprawie wyjaśnić należy, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest do tego legitymowany prowadzi do umorzenia postępowania odwoławczego. W takiej sytuacji brak podstaw do merytorycznego badania sprawy administracyjnej przez organ odwoławczy. Sądowa kontrola legalności takiej decyzji polega zatem na sprawdzeniu zgodności z prawem tej decyzji, tj. zgodności z prawem umorzonego postępowania odwoławczego z powodu stwierdzenia, iż odwołanie zostało wniesione przez podmiot niespełniający przesłanek określonych w art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako: kpa). Przyjęcie koncepcji dopuszczalności zbadania przez sąd administracyjny zarzutów strony skarżącej dotyczących decyzji organu I instancji, rozstrzygającej sprawę "materialną", byłoby w istocie równoznaczne z zaakceptowaniem obejścia rygorów prawnych wynikających z art. 52 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.- dalej jako: ppsa.) statuujących konieczność wyczerpania toku instancji przed wniesieniem skargi (por. postanowienie NSA z 23.08.2011 r., sygn. II OZ 685/11, wyrok NSA z 29 września 2009 r., sygn. I OSK 1412/08). Z tego też powodu zarzuty skargi wykraczające poza przedmiot badania, jakiego dotyczyła procesowa decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego nie mogą wywołać skutku w postępowaniu ze skargi na tę decyzję.
Reasumując, rozpoznawana sprawa dotyczy oceny legitymacji procesowej Prezydenta Miasta P. do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez niego samego. W niniejszej sprawie Sąd badał zatem wyłącznie zgodność z prawem decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, ze względu na brak legitymacji odwołującego się Prezydenta Miasta P.. Rozpoznając złożoną w niniejszej sprawie skargę, Sąd nie mógł kontrolować natomiast postępowania przed organem pierwszej instancji, w tym również w zakresie sygnalizowanym przez stronę skarżącą.
Przechodząc zatem do kontroli legalności decyzji Wojewody W. umarzającej postępowanie odwoławcze zainicjowane przez Prezydenta Miasta P., przypomnieć należy, że poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, iż decyzją z dnia [...] 2011 r. ustalono odszkodowanie za wywłaszczone w 1982 r. nieruchomości. Do zapłaty odszkodowania zobowiązano Prezydenta Miasta P.. Decyzję ustalającą odszkodowanie wydał – działający z upoważnienia – Prezydenta Miasta P., jako prezydenta miasta na prawach powiatu, Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ. Kwestią bezsporną pozostaje, że ten sam Prezydent Miasta P. wniósł odwołanie od wydanej na podstawie jego upoważnienia decyzji. Wojewoda W. decyzją z dnia [..] 2011 r. umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem Prezydenta Miasta P. wskazując, że Prezydent Miasta P. nie posiada przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania za wywłaszczone w 1982 r. nieruchomości.
Istotą sporu pozostaje legitymacja organu I instancji do wniesienia odwołania od decyzji własnej.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji należało zwrócić uwagę, że pojawiający się w okolicznościach faktycznych niniejszej prawy problem nie jest zagadnieniem nowym, ani nieznanym judykaturze i piśmiennictwu. Nie powinien zatem budzić uzasadnionych wątpliwości brak możliwości złożenia przez organ administracji publicznej odwołania od własnej decyzji.
W przedmiotowej sprawie niewątpliwie decyzję z dnia [...] 2011r. wydał Prezydent Miasta P.. Jak wskazano w treści tej decyzji, Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ wydał ją "działając na podstawie upoważnienia Prezydenta Miasta P., jako prezydenta miasta na prawach powiatu". Fakt ten nie może budzić wątpliwości, jak również to, że na mocy wskazanego w rubrum decyzji z dnia [...] 2011r. upoważnienia udzielonego przez Prezydenta Miasta P., Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ nie stał się organem administracji, a jedynie wykonywał kompetencje Prezydenta Miasta P., których sam nie posiada (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2011, s. 746). Tak więc, rozstrzygnięcie wydane przez Dyrektora Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ traktowane być może wyłącznie jako działanie Prezydenta Miasta P.. Podkreślenia wymaga przy tym, że Prezydent Miasta P. wydając decyzję jako organ pierwszej instancji, nie działał w imieniu gminy w charakterze jej organu, lecz wykonywał niezależną od Miasta kompetencję organu administracji państwowej. Taka właściwość Prezydenta Miasta P., jako organu administracji państwowej wynika jednoznacznie z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 1998 r. w sprawie utworzenia powiatów (Dz.U. nr 103 poz. 652) - por. część XV załącznika do tego rozporządzenia - sytuujące Miasto P., jako miasto na prawach powiatu), oraz art. 129 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. 2010 nr 102 poz. 651) w związku z art. 4 pkt 9b1 tej ostatniej ustawy, w świetle których do prezydenta miasta na prawach powiatu należą kompetencje starosty wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, w tym rozstrzyganie w sprawach odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości.
Odwołanie – na co jednoznacznie wskazano – również złożył Prezydent Miasta P. jako prezydent miasta na prawach powiatu wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej (k. 13 akt adm), a nie Miasto P. reprezentowane przez organ wykonawczy.
Niezależnie jednak od tego czy - jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie - wnosząc odwołanie Prezydent Miasta P. działał jako starosta powiatu (a więc jako organ administracji publicznej), czy też działałby on jako organ wykonawczy gminy reprezentujący jej interesy prawne (a więc w sferze dominium), nie zmienia to faktu, że w zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje zadania organu administracji publicznej, ani on, ani żadna z jego jednostek organizacyjnych nie ma uprawnienia do reprezentowania interesu jednostki samorządu terytorialnego, rozumianego jako interes prawny. Fakt ten nie powinien również budzić wątpliwości Prezydenta Miasta P.. W literaturze prawniczej i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, iż organ administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję nie jest i nie może być w tej samej sprawie stroną postępowania administracyjnego, bowiem zgodnie z regułą "Ne quis iudex in propria causa" role strony i sędziego w konkretnym postępowaniu są niepołączalne. W dalszej kolejności zwrócić należy uwagę, że pojęcie strony definiują art. 28 i art. 29 kpa. Przepisy te status strony wiążą - z własnym interesem prawnym - w toczącym się postępowaniu. Tymczasem, organ powołany z mocy prawa do wydawania decyzji administracyjnej ma obowiązek wydania decyzji zgodnej z prawem, a w jego roli z istoty rzeczy nie ma miejsca na własny interes prawny lub obowiązek, także wówczas gdy w rzeczywistości decyzja dotyka jego praw lub obowiązków. Taka pozycja organu zapobiega równoczesnemu występowaniu w charakterze strony kierującej się własnym interesem i zabiegającej o uzyskanie korzystnej dla siebie decyzji. W konsekwencji, organ, który wydał decyzję w sprawie nie jest i nie może w tej samej sprawie być stroną postępowania i nie mogą przysługiwać mu żadne jej uprawnienia bo korzysta on z uprawnień władczych, opatrzonych sankcją przymusu państwowego. Wykluczona jest zatem możliwość równoczesnego występowania w interesie strony zabiegającej o uzyskanie korzystnej dla siebie decyzji oraz w roli organu orzeczniczego, który na mocy art. 7 Konstytucji RP z 1997 r. oraz art. 6 kpa ma obowiązek działać na podstawie prawa, a więc i zachować bezstronność w załatwianiu spraw administracyjnych (por. wyrok NSA z 28 lutego 2012 r., sygn. II OSK 2377/10, postanowienie NSA z 7 grudnia 2006 r., sygn. I OZ 1646/06, postanowienie NSA z 5 października 1993 r. sygn. SA/Wr 767/93, postanowienie NSA z 29 kwietnia 1986 r., sygn. SA/Gd 43/86, postanowienie NSA z dnia 26 maja 1982 r., SA/Gd 165/82, a także wyrok SN z 7 czerwca 2001 r., sygn. III RN 104/00 oraz B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 190). Z tych też powodów Prezydent Miasta P. nie mógł skutecznie wnieść odwołania od wydanej przez siebie decyzji.
Reasumując, skoro Prezydent Miasta P. wydał decyzję w sprawie, to nie może on zasadnie wywodzić, iż jest on równocześnie w tej samej sprawie stroną postępowania. Podkreślenia przy tym wymaga fakt, że w takich przypadkach ustawodawca wyposażył właściwe organy w stosowne instrumenty, którymi powinny się one posłużyć dostrzegając ryzyko wystąpienia konfliktu interesów. Konkretnie - w sprawach dotyczących przyznania odszkodowania za nieruchomości przejęte na własność miasta na prawach powiatu, prezydent tego miasta jako jego organ wykonawczy i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcję starosty podlega wyłączeniu od rozpoznawania takich spraw na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 kpa, co w konsekwencji wyłącza również możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia tej sprawy jego zastępców i pozostałych pracowników urzędu. Prezydent miasta na prawach powiatu, sprawujący funkcję starosty, nie może jednocześnie występować w imieniu tego miasta jako strony w danej sprawie i jako organ rozpoznający tę sprawę, zaś pozostawanie z miastem w stosunku zatrudnienia, a ponadto sprawowanie funkcji organu wykonawczego miasta i pełnienie funkcji jego ustawowego przedstawiciela, należałoby uznać za pozostawanie ze stroną w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć chociażby pośredni wpływ na jego prawa i obowiązki (por. postanowienie NSA z dnia 3 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 607/09 i z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1286/08).
Jeżeli jednak – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – Prezydent Miasta P. jako prezydent miasta na prawach powiatu wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej najpierw wydał decyzję, a następnie złożył od niej odwołanie wywodząc, że zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego, to organ odwoławczy obowiązany był zbadać istnienie tego interesu na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych w sprawie. Jeżeli, natomiast w wyniku poczynionych ustaleń organ stwierdził, że jednostka nie ma w danej sprawie indywidualnego interesu prawnego, to wówczas zobowiązany był wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa (por. uchwała NSA z 05.07.1999 r., sygn. OPS 16/98). Tak też prawidłowo postąpił Wojewoda W. wydając decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego.
W ocenie Sądu, niezależnie jednak od braku legitymacji do wniesienia odwołania od "własnej" decyzji, należało uznać w ramach niniejszej sprawy uprawnienie Prezydenta Miasta P. do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Dotyczy to bowiem sytuacji, w ramach której Prezydent (jednostka organizacyjna urzędu) był stroną postępowania administracyjnego w sensie podmiotu wnoszącego odwołanie, prowadzące do wydania zaskarżonej do Sądu decyzji Wojewody W. Dominująca linia orzecznicza sądów administracyjnych, wskazuje co do zasady na brak legitymacji organu gminy w sytuacji orzekania przezeń w pierwszej instancji do wniesienia odwołania oraz wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Niemniej w ocenie składu orzekającego, nie może to dotyczyć szczególnej sytuacji zastosowania przez organ odwoławczy w stosunku do organu gminy art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Prezydent Miasta P. posiada bowiem interes prawny oparty na przepisach postępowania, treścią którego jest prawo do sądowego skontrolowania poprawności takiej decyzji. Uzyskuje on tym samym legitymację skargową na gruncie art. 50 § 1 ppsa (por. J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 144-145; T.Woś, H.Knysiak-Molczyk, M.Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, s. 274 i n.) W przeciwnym natomiast przypadku decyzja taka mogłoby uzyskać status niezaskarżalnej na gruncie sądowej kontroli administracji, m.in. z powodu braku podmiotu, który miałby oparty na normie materialnoprawnej interes prawny (por. wyrok NSA z 30 marca 2010 r., sygn. II OSK 598/09).
Wobec powyższego, uznając dopuszczalność skargi Prezydenta Miasta P., na decyzję Wojewody umarzającą zainicjowane przez organ I instancji postępowanie odwoławcze, Sąd dokonał kontroli legalności zaskarżonej decyzji, wskutek czego uznał, że decyzja ta odpowiada prawu. Uwadze Sądu nie umknęło, bowiem, że jakkolwiek zaprezentowana w uzasadnieniu decyzji Wojewody argumentacja, nie zasługuje w pełni na aprobatę, to jednak ewentualne uchylenie zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie przepisów kpa jest możliwe na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa. Oznacza to, że naruszenie przepisów postępowania stanowi podstawę uwzględnienia skargi przez Sąd jedynie wówczas, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast naruszenie przepisów prawa materialnego stanowi podstawę uwzględnienia skargi wówczas gdy miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a). W rozpoznawanej sprawie wad takich nie stwierdzono. Prawidłowo, bowiem Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem organu I instancji.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 ppsa skarga została oddalona.
Podkreślenia jednak wymaga, że w niniejszej sprawie sądowa kontrola legalności sprowadzać się mogła wyłącznie do sprawdzenia zgodności z prawem decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze. Tymczasem, jak zauważa sama strona skarżąca, z woli ustawodawcy Prezydent sprawujący funkcję starosty nie może jednocześnie występować w imieniu gminy jako strona w tej sprawie i jako organ rozpatrujący. Co do zasady - rozwiązaniu tej sytuacji służy art. 24 § 1 pkt 1 kpa. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy więc rozważyć zasadność zwrócenia się do prokuratora, o podjęcie działań w trybie art. 184 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 3 kpa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło