IV SA/Po 454/11
WyrokWSA w Poznaniu2011-07-20
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Ewa Kręcichwost - Durchowska, Izabela Bąk –Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za zniszczenie drzewa może zostać nałożona, jeśli skarżący twierdzi, że podjął działania w celu zachowania żywotności drzewa, a różnice w pomiarach obwodu pnia wynikają z błędów pomiarowych lub głębszego osadzenia drzewa?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny. Skarżący nie wykazał, że podjął skuteczne działania w celu zachowania żywotności zniszczonego drzewa, a różnice w pomiarach obwodu pnia oraz twierdzenia o głębszym osadzeniu drzewa nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Pasywna postawa skarżącego uniemożliwiła organom weryfikację jego twierdzeń, co obciążało stronę postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia przez Prezydenta Miasta Poznania kary pieniężnej w wysokości 17.174,13 zł na J. Sz. za zniszczenie świerku pospolitego o obwodzie pnia 77 cm, spowodowane niewłaściwym wykonaniem robót ziemnych. Skarżący twierdził, że drzewo zostało ponownie posadzone i zachowało żywotność, a różnice w pomiarach obwodu pnia (77 cm vs 55 cm) wynikają z błędów pomiarowych lub głębszego osadzenia drzewa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost - Durchowska WSA Izabela Bąk –Marciniak Protokolant st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lipca 2011 r. sprawy ze skargi J. Sz. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] lutego [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzewa oddala skargę
Decyzją z dnia [...] marca 2010 r., nr [...], Prezydent Miasta Poznania (dalej: "Prezydent Miasta" albo "organ I instancji") – działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej w skrócie "k.p.a."), art. 85 ust. 1, 4 i 8, art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm., dalej: "ustawa o ochronie przyrody", w skrócie "u.o.p."), § 1 i § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.; dalej: "rozporz.MŚ z 13.10.2004 r."), pkt 2 obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 12 października 2006 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2007 (M.P. Nr 73, poz. 733) oraz § 1 pkt 1 i § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229; "rozporz.MŚ z 22.09.2004 r.") – wymierzył J. S. (dalej: "strona", "odwołujący" albo "skarżący") karę pieniężną w wysokości 17.174,13 zł za zniszczenie drzewa, świerka pospolitego o obwodzie pnia 77 cm, spowodowane niewłaściwym wykonaniem robót ziemnych i wykorzystaniem sprzętu mechanicznego (pkt 1 decyzji), nakazując jednocześnie wpłatę powyższej kwoty na wskazany numer konta w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna (pkt 2 decyzji).
W uzasadnieniu organ I instancji opisując stan faktyczny sprawy wskazał, że w nocy [...] 2007 r. na terenie nieruchomości przy ul. [...] (dalej; "Nieruchomość"), nastąpiło wywrócenie się świerka pospolitego o obwodzie pnia (mierzonym na wysokości 130 cm), wynoszącym 77 cm. Przyczyną wywrócenia się drzewa było uszkodzenie jego systemu korzeniowego podczas przeprowadzanych na tej nieruchomości robót ziemnych, związanych z niwelacją terenu, przy pomocy sprzętu mechanicznego. Powyższe prace niwelacyjne wykonywał J. S., właściciel firmy znajdującej się przy ul. [...], który jest dzierżawcą Nieruchomości. Przedmiotowa nieruchomość nie posiada uregulowanej kwestii własności po śmierci właściciela. Podczas wizji lokalnej w dniu [...] września 2007 r. strona zadeklarowała chęć podjęcia działań mających na celu zachowanie żywotności wywróconego drzewa, wobec czego została zobowiązana do powiadomienia organu I instancji o podjętych działaniach i ich efektach. Wobec braku ww. powiadomienia, w dniu [...] października 2008 r. została przeprowadzona na terenie Nieruchomości powtórna wizja lokalna, podczas której strona wskazała na świerk pospolity o obwodzie pnia wynoszącym 55 cm (mierzonym na wysokości 130 cm), jako na drzewo, które uległo wywróceniu w nocy z 5 na 6 września 2007 r., i które zostało ponownie przywrócone do pozycji pionowej. W trakcie rozprawy administracyjnej w dniu[...] kwietnia 2009 r. strona nie potrafiła wyjaśnić rozbieżności pomiędzy wynikami pomiarów obwodu pnia świerka pospolitego wykonanych w dniach [...] września 2007 r. oraz [...] października 2008 r. Wbrew deklaracjom złożonym na tej rozprawie, strona nie dostarczyła danych firmy dźwigowej i firmy ogrodniczej, które, według zapewnień strony, brały udział w zabiegu ponownego posadzenia wywróconego świerka, ani nie dostarczyła kopii powiadomienia dotyczącego podjęcia działań mających na celu zachowanie żywotności ww. drzewa, które, według jej oświadczenia, wystosowała uprzednio do organu.
Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia organ I instancji stwierdził, że w trakcie powtórnej wizji lokalnej na Nieruchomości kontrolujący mieli do czynienia z innym drzewem, różniącym się wielkością obwodu pnia o 22 cm od świerka stanowiącego przedmiot postępowania. Podczas postępowania nie można było udowodnić sugestii strony, iż w trakcie pierwszej wizji dokonano błędnego pomiaru obwodu pnia drzewa. Z uwagi na postawę strony – która, pomimo złożonej deklaracji, nie dostarczyła organowi informacji odnośnie danych osób lub firm uczestniczących w ponownym posadzeniu świerka, ani kopii rzekomo wystosowanego do organu powiadomienia dotyczącego działań podjętych w celu przywrócenia żywotności drzewa, a także nie wypowiedziała się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów – organ I instancji przy ocenie stanu faktycznego musiał oprzeć się wyłącznie na materiale dowodowym znajdującym się dotychczas w aktach sprawy. Na tej podstawie organ uznał, że zniszczony wskutek niewłaściwego wykonywania robót ziemnych świerk o obwodzie pnia wynoszącym 77 cm, nie zachował żywotności i nie znajduje się obecnie na terenie Nieruchomości. W konsekwencji uznał, że należało wymierzyć administracyjną karę z tytułu zniszczenia tego drzewa, w wysokości obliczonej w sposób przedstawiony w uzasadnieniu decyzji, wynoszącej 17.174,13 zł.
W odwołaniu od opisanej decyzji strona, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, wniosła o: (1) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako niezgodnej z prawem i orzeczenie, że brak jest podstaw do wymierzenia kary pieniężnej, (2) ewentualnie o uchylenie tej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji oraz o (3) przeprowadzenie wskazanych w treści odwołania dowodów.
W uzasadnieniu odwołujący wskazał, że Prezydent Miasta dokonał błędnych ustaleń faktycznych, nie przeprowadzając w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego, do czego był zobowiązany na podstawie art. 77 § 1 k.p.a. Organ wymierzając karę pieniężną był zobowiązany wykazać, że drzewo będące przedmiotem postępowania nie zostało ponownie posadzone i nie zachowało żywotności, w związku z czym nie zachodzą podstawy do odroczenia i umorzenia kary. Tymczasem organ, jak wskazuje w uzasadnieniu swojej decyzji, nie był w stanie dokonać takich ustaleń. Skoro więc na Nieruchomości znajduje się, w miejscu wywróconego drzewa, żywotny świerk pospolity, to na organie, a nie na odwołującym, spoczywa obowiązek udowodnienia, że ponad wszelką wątpliwość zastane drzewo nie jest tym samym, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie. Organ pomimo to oparł się jedynie na daleko posuniętym domniemaniu faktycznym, uznając, że ma do czynienia z innym drzewem, ze względu na różnicę w pomiarach obwodu pnia. Tymczasem, zdaniem odwołującego, w trakcie powtórnej wizji (w dniu [...].10.2008 r.) na Nieruchomości znajdowało się to samo drzewo, o którym mowa w protokole z pierwszej wizji (z dnia [...].09.2007 r.). Różnica 22 cm w dokonanych pomiarach wynikała w istocie z błędu pomiaru, jakiego dopuszczono się w trakcie pierwszej wizji lokalnej. Ze sporządzonego wówczas protokołu wynika, że pomiaru pnia drzewa dokonano na wysokości 130 cm i obwód ten wynosił 77 cm. Jednakże drzewo to w trakcie dokonywania pomiaru było wywrócone. Trudno zatem uznać, że pomiar ten – który zgodnie z art. 85 ust. 2 u.o.p. powinien zostać dokonany na wysokości 130 cm – został wykonany w sposób prawidłowy, skoro nie ma w tej chwili możliwości ustalenia, od jakiej faktycznie podstawy (np. najwyżej wyrastającego korzenia drzewa, czy podstawy w inny sposób oznaczonej) dokonywany był ów pomiar. Właściwym w tej sytuacji wydawałoby się umożliwienie odwołującemu w zakreślonym terminie dokonania ponownego posadzenia drzewa i przeprowadzenia dopiero wówczas stosownego i miarodajnego pomiaru obwodu pnia. W innym przypadku organ nie może wykluczyć, że nie doszło do sytuacji, w której ten sam świerk ponownie posadzony, został głębiej osadzony w ziemi. Z dalece posuniętej ostrożności odwołujący wskazał dodatkowo, że nawet gdyby przyjąć, iż drzewo znajdujące się obecnie na Nieruchomości jest innym, niż to opisane w protokole z dnia [...] września 2007r., to stwierdzić trzeba zarazem, że odwołujący podjął działania niezbędne w celu zachowania żywotności drzewa, lecz mimo to nie zachowało ono żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Wymierzona kara pieniężna podlega zatem umorzeniu na podstawie art. 88 ust. 5 u.o.p.
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej "SKO" albo "organ II instancji") utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta. Zdaniem organu II instancji w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości fakt zniszczenia drzewa, za co odpowiedzialność ponosi odwołujący, jako dzierżawca Nieruchomości. Odnosząc się do zarzutów odwołania SKO wskazało, że Prezydent Miasta podjął wszelkie niezbędne czynności w celu ustalenia stanu faktycznego, zgromadzenia materiału dowodowego i jego wszechstronnej oceny. Podkreśliło, że sam odwołujący uniemożliwił organowi I instancji przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków uczestniczących – zdaniem odwołującego – w ponownym posadzeniu wywróconego drzewa i jego pielęgnowaniu, gdyż na żądanie organu nie przedłożył ich danych adresowych. Co więcej, odwołujący nie przedłożył organowi kserokopii dokumentu zawierającego – według oświadczenia odwołującego – informację o ponownym posadzeniu i pielęgnowaniu przedmiotowego świerku. Poza tym, jak wynika z protokołu wizji lokalnej z dnia [...] września 2007 r., pomiaru obwodu pnia świerka dokonano na wysokości 130 cm. W toku tej czynności odwołujący nie zgłaszał zastrzeżeń co do sposobu pomiaru i podpisując ww. protokół potwierdził, że przedmiotowe drzewo miało w obwodzie 77 cm. Dlatego też późniejsze twierdzenie odwołującego, jakoby przy pomiarze tym popełniono błąd, należy uznać za gołosłowne. Zdaniem SKO, powtórna wizja lokalna przeprowadzona w dniu [...] października 2008 r. wykazała, że zastane tam drzewo nie jest przedmiotowym świerkiem, gdyż jego obwód wyniósł 55 cm (tj. był o 22 cm mniejszy od obwodu zniszczonego drzewa). Także tym razem odwołujący potwierdził obwód drzewa, podpisując protokół z wizji. Twierdzenie odwołującego, że zastane wówczas drzewo było tym samym drzewem, tylko głębiej osadzonym, nie zostało poparte przez stronę żadnymi dowodami. Co więcej, odwołujący uniemożliwił organowi I instancji zbadanie tej okoliczności i przesłuchanie pracowników firmy dźwigowej, na której działanie sam się powoływał. Zdaniem SKO odwołujący nie wykazał w toku postępowania administracyjnego, że podjął działania w celu zachowania żywotności świerku, dlatego też Prezydent Miasta nie znalazł przesłanek do odroczenia wymierzonej kary, zgodnie z art. 88 ust. 3 u.o.p. Co więcej, bierna postawa odwołującego utrudniała organowi przeprowadzenie postępowania dowodowego, co w konsekwencji działało na niekorzyść strony. Wbrew twierdzeniu odwołującego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał także podstaw do umorzenia kary pieniężnej na podstawie art. 88 ust. 5 u.o.p.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu J. S., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, zaskarżył decyzję SKO w całości, zarzucając jej:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 85 ust. 2 u.o.p. – przez przyjęcie, że w sposób prawidłowy dokonano pomiaru obwodu pnia przedmiotowego drzewa,
2) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego – art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. – przez nie podjęcie czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nie przeprowadzenie w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego, a także błędną (bowiem dowolną, a nie swobodną) ocenę wyników tego postępowania,
3) błąd w ustaleniach faktycznych – przez nieuprawnione i bezpodstawne przyjęcie, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, że skarżący nie podjął czynności zmierzających do zachowania żywotności drzewa, i że żywotność ta nie została zachowana.
Z powołaniem się na te zarzuty skarżący wniósł o: (1) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji w całości (art. 145 § 1 p.p.s.a.), (2) przeprowadzenie wskazanych w treści skargi dowodów uzupełniających (art. 106 § 3 p.p.s.a), (3) wydanie przez Sąd postanowienia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji w całości (art. 61 § 3 p.p.s.a.), (4) zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 2.400 zł, (5) rozpoznanie sprawy również pod nieobecność skarżącego i jego pełnomocnika (art. 107 p.p.s.a). W uzasadnieniu skargi powtórzono zasadniczo argumentację przedstawioną wcześniej w odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta. W szczególności podkreślono, że w związku z niewiarygodnym dokonaniem pomiaru pnia drzewa podczas pierwszej wizji lokalnej oraz okolicznością głębszego osadzenia drzewa w ziemi podczas jego ponownego posadzenia, nie ma podstaw by twierdzić, że świerk pospolity o obwodzie pnia 55 cm znajdujący się aktualnie na Nieruchomości nie jest tym samym drzewem, które zostało wywrócone w nocy z dnia 5 na 6 września 2007 r., a zatem – że skarżący nie podjął czynności w celu zachowania żywotności drzewa.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, wskazując na bezzasadność zarzutów skargi, gdyż, zdaniem organu, w sprawie prawidłowo przeprowadzono postępowanie dowodowe oraz ustalono stan faktyczny sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podkreślić, że uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Wskazać również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji SKO, utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta, na podstawie której nałożona została na skarżącego kara pieniężna za zniszczenie drzewa, Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności (względnie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa) tego aktu. W szczególności, w ocenie Sądu, organy administracji wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą dalszych rozważań.
Materialnoprawną podstawę podjętego w sprawie rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy o ochronie przyrody, która w art. 82 ust. 1 stanowi, iż prace ziemne oraz inne prace związane z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, prowadzone w obrębie bryły korzeniowej drzew lub krzewów na terenach zieleni lub zadrzewieniach powinny być wykonywane w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom. Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. za zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności, wójt, burmistrz albo prezydent miasta obowiązany jest wymierzyć karę pieniężną. Zasady nakładania, ustalania wysokości, płatności i umarzania takiej kary określają przepisy art. 88 ust. 2-8 i art. 89 u.o.p. oraz przepisy rozporz.MŚ z 22.09.2004 r. i rozporz.MŚ z 13.10.2004 r. Kara za zniszczenie drzewa ma charakter kary administracyjnej, przy jej nakładaniu nie bada się stopnia zawinienia strony ani nieokreślonych ustawowo okoliczności, które mogłyby wyłączyć odpowiedzialność w tym zakresie (wyrok NSA z 05.03.2009 r., II OSK 291/08; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; dalej: "CBOSA").
W uznaniu Sądu, w niniejszej sprawie brak jest podstaw do kwestionowania poczynionych przez organy administracyjne ustaleń faktycznych odnośnie doprowadzenia przez skarżącego do zniszczenia świerku pospolitego, który rósł na Nieruchomości. Organy, opierając się zwłaszcza na protokole z wizji lokalnej połączonej z oględzinami wywróconego drzewa w dniu [...] września 2007 r. oraz protokole z kontroli terenu dokonanej dnia [...] października 2008 r., w sposób nie budzący wątpliwości ustaliły, że wskazany przez skarżącego świerk, który stanowił przedmiot oględzin w dniu [...] października 2008 r., nie jest tym samym drzewem, które zostało uszkodzone w nocy [...] września 2007 r. Przemawiają za tym przede wszystkim wyniki pomiarów obwodu pni obu drzew, dokonane podczas każdej z wizji lokalnych na wysokości 130 cm. Za pierwszym razem ([...] września 2007 r.) obwód pnia wynosił 77 cm, natomiast w trakcie drugiej kontroli ([...] października 2008 r.) już tylko 55 cm. Należy w tym miejscu podkreślić, że skarżący był obecny przy dokonywaniu obu tych pomiarów i w żadnym przypadku nie wniósł zastrzeżeń do protokołu odnośnie sposobu ich przeprowadzenia. W szczególności w protokole z wizji lokalnej z dnia [...] września 2007 r. brak jest wzmianki co do wystąpienia jakichkolwiek wątpliwości lub sporu w kwestii ustalenia właściwej podstawy, od której należało liczyć wysokość 130 cm mierzonego świerku, podówczas wywróconego. W tym kontekście późniejsze podniesienie przez stronę skarżącą zarzutu w tym zakresie (w odwołaniu oraz w skardze) jawi się wyłącznie jako element przyjętej przez pełnomocnika skarżącego taktyki procesowej, nie mający oparcia w rzeczywistości. Stąd organy obu instancji zasadnie nie podzieliły twierdzeń pełnomocnika odnośnie nieprawidłowości pierwotnego pomiaru. Równie niewiarygodnie brzmiały wyjaśnienia strony skarżącej, że stwierdzone przez organ różnice w wielkości obwodów pni obu mierzonych drzew wynikały także z faktu, iż przy pionizowaniu przewróconego świerku doszło do jego głębszego osadzenia w ziemi. Trudno bowiem przyjąć, iż drzewo rzeczywiście zostało wkopane głębiej - i to znacznie, bo w wymiarze skutkującym powstaniem 22-centymetrowej różnicy w obwodzie pnia na wysokości 130 cm - skoro, jak deklaruje sam skarżący, cała operacja była przeprowadzona pod nadzorem wyspecjalizowanej firmy ogrodniczej. W związku z powyższym, w ocenie Sądu, podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 85 ust. 2 u.o.p. nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Z tych samych względów bezpodstawny okazał się zarzut błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że skarżący nie podjął czynności zmierzających do zachowania żywotności drzewa, i że żywotność ta nie została zachowana. Sąd żadnego błędu w tym zakresie się nie dopatrzył.
W ocenie Sądu również zarzut naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. – przez niepodjęcie czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nie przeprowadzenie w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego, a także błędną ocenę wyników tego postępowania – nie jest zasadny. Zebrany w sprawie, w sposób prawidłowy i dostatecznie wyczerpujący, materiał dowodowy uprawniał organy obu instancji do przyjęcia, że rosnący obecnie na Nieruchomości świerk o obwodzie pnia 55 cm nie jest tym samym drzewem, które zostało wywrócone w nocy z [...] września 2007 r. Na przeszkodzie uznaniu tej okoliczności za udowodnioną nie stanęła pasywna w swej istocie postawa skarżącego, który w toku postępowania administracyjnego de facto uniemożliwił przeprowadzenie wskazywanych przez siebie dowodów na okoliczność zachowania żywotności przedmiotowego świerku. W szczególności, pomimo pisemnego zobowiązania się w protokole z dnia [...] września 2007 r. do poinformowania organu I instancji o efektach prac mających na celu zachowanie żywotności drzewa, skarżący tego obowiązku nie wykonał, a w każdym razie jego wykonania nie wykazał (np. poprzez przedłożenie kopii rzekomo wysłanego powiadomienia). Dalej, skarżący wskazując w protokole z dnia [...] października 2008 r. okoliczność postawienia wywróconego drzewa nie podał organowi I instancji danych osób, które uczestniczyły w przeprowadzaniu tej czynności, i które mogłyby zostać przesłuchane przez organ w charakterze świadków. Podobnie wskazując w trakcie rozprawy administracyjnej z dnia [...] kwietnia 2009 r. na fakt wynajęcia firmy dźwigowej do podniesienia drzewa oraz firmy ogrodniczej celem fachowego przeprowadzenia tej operacji, skarżący, wbrew składanym przez siebie deklaracjom, nie przekazał organowi administracji danych tych podmiotów, i to pomimo, iż został do tego dodatkowo zobowiązany wezwaniem organu I instancji z dnia [...] czerwca 2009 r. (k. 21 akt adm. I inst.).
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie kwestionuje stanowiska, że zgodnie z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą oficjalności, to na organie administracji spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Nie oznacza to jednak, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji całkowicie pasywnej, a tym bardziej obstrukcyjnej (bo uniemożliwiającej przeprowadzenie określonych dowodów), postawy strony w tym zakresie. Strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie ("za nią"), dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał innych jeszcze dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów (tak m.in.: wyrok NSA z 07.02.2008 r., II OSK 2020/06, CBOSA; wyrok WSA we Wrocławiu z 25.11.2010 r., II SA/Wr 433/10, CBOSA; por. też: Z. Janowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa-Poznań 1992, ss. 201-202; A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2009, s. 413). Sąd w obecnym składzie podziela utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, w myśl którego nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Z treści przepisów nakładających wspomniane wyżej obowiązki nie daje się w szczególności wyprowadzić konkluzji, iż organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ta ostatnia – mimo wezwania – środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach (tak np. wyrok NSA z 20.05.1998 r., I SA/Ka 1605/96, CBOSA; podobnie m.in.: wyrok NSA z 10.10.2007 r., II GSK 172/07, CBOSA; wyrok NSA z 21.12.2007 r., II OSK 1783/06, CBOSA).
W niniejszej sprawie skarżący swoją pasywną, a wręcz obstrukcyjną, postawą uniemożliwił organom obu instancji weryfikację formułowanych przez siebie twierdzeń. Dlatego należy uznać, że organy te dokonały wszystkich niezbędnych i możliwych w tym postępowaniu czynności dowodowych, celem ustalenia, czy doszło do ziszczenia się przesłanek, od których ustawa o ochronie przyrody uzależnia wymierzenie kary pieniężnej za zniszczenie drzewa, a także ewentualne jej odroczenie albo umorzenie. W uznaniu Sądu nieprzedstawienie przez skarżącego – i to pomimo jego wcześniejszych deklaracji oraz wezwania wystosowanego przez organ – dokumentów oraz danych, które miały służyć weryfikacji twierdzeń strony skarżącej o zachowaniu żywotności przedmiotowego świerku i jego tożsamości z drzewem obecnie znajdującym się na Nieruchomości, dodatkowo uwiarygadnia konkluzję organów administracji, że w rzeczywistości doszło do zniszczenia tego drzewa, i że odpowiedzialność za to ponosi skarżący, jako posiadacz (dzierżawca) Nieruchomości.
Wobec powyższego jako niezasadny należało ocenić również zarzut pominięcia przez organy administracji okoliczności, że skarżący podjął czynności zmierzające do zachowania żywotności drzewa. Okoliczności tej nie potwierdza zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz poczynione przez organy obu instancji ustalenia faktyczne. Z tych samych powodów w niniejszej sprawie nie sposób przyjąć, iż niezachowanie żywotności drzewa jest następstwem "przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości" w rozumieniu art. 88 ust. 5 u.o.p., skoro organy administracji niewadliwie ustaliły, że skarżący swoim działaniem doprowadził do wywrócenia świerku na terenie Nieruchomości, a następnie jego zastąpienia innym drzewem.
Na marginesie należy zauważyć, że Sąd nie mógł rozważyć zasadności wniosku pełnomocnika skarżącego o przeprowadzenie dowodów uzupełniających na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., gdyż wbrew deklaracji autora skargi, żaden taki dowód nie został w jej treści wskazany.
Organy administracji ustaliwszy okoliczności i przesłanki istotne dla wymierzenia kary pieniężnej, w sposób prawidłowy dokonały też jej obliczenia oraz obciążenia nią podmiotu odpowiedzialnego za zniszczenie drzewa.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło