IV SA/Po 778/10

WyrokWSA w Poznaniu2010-12-02

Skład orzekający: Bożena Popowska, Maciej Dybowski, Karol Pawlicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej na podstawie art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy o świadczeniu pieniężnym jest zgodna z prawem w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja odmowna była niewłaściwa, ponieważ skarżąca spełnia przesłanki do przyznania świadczenia pieniężnego wynikające z ustawy, w szczególności była deportowana do pracy przymusowej, co zostało potwierdzone dowodami i faktami powszechnie znanymi. Organ administracji nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego i nie uwzględnił skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który rozszerzył definicję deportacji na wywiezienie do pracy przymusowej w granicach państwa polskiego. Wobec tego sąd uchylił zaskarżoną decyzję i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wszystkich dowodów i prawidłowym ustaleniem stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Skarżąca E. P. została przymusowo wysiedlona wraz z rodziną w 1940 roku do obozu przesiedleńczego, a następnie skierowana do pracy przymusowej w miejscowości P., oddalonej o kilkanaście kilometrów od miejsca zamieszkania. Organ odmówił przyznania świadczenia pieniężnego, uznając, że nie doszło do deportacji, a praca nie miała szczególnie dotkliwej formy. Skarżąca podniosła, że była deportowana i podlegała represjom, co potwierdzają zeznania świadków oraz dokumenty historyczne.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia czerwca 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z maja 2010 r. Zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Popowska Sędziowie WSA Maciej Dybowski (spr.) WSA Karol Pawlicki Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Andrzejak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 02 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi E. P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] czerwca [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] maja [...] r. nr [...] 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na rzecz skarżącej E. P.j kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Decyzją z dnia [... maja 2010 r. nr [... (dalej decyzja z 5 maja 2010 r.) Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej Kierownik Urzędu), na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. 1996 r., nr 87, poz. 395 ze zm., dalej uśp bądź ustawa o świadczeniu pieniężnym), w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. K 49/07 (Dz.U. z 2009 r. nr 220, poz. 1734, dalej wyrok z 16 grudnia 2009 r.) odmówił przyznania E. P. uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w w/w ustawie. W uzasadnieniu organ administracji wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że Strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy o której mówi Trybunał w wyroku z 16 grudnia 2009 r. - nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska (k. 16 akt administracyjnych). We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [... maja 2010 r. E. P. zawnioskowała o ponowne rozpatrzenie sprawy i zmianę decyzji Kierownika Urzędu z dnia [... maja 2010 r. Uzasadniając swe stanowisko, Odwołująca wskazała, że z rodzinnego domu we wsi Sz. została wraz z rodzicami i dwoma braćmi w czerwcu 1940 r. przymusowo w trybie natychmiastowym wysiedlona najpierw do obozu przejściowego w Ł. Pobyt w obozie przejściowym w Ł. potwierdzają zeznania świadków: N. M., J. Z., Z. K. i S. G., które Odwołująca uzyskała dnia [... maja 2010 r. w czasie swej wizyty we wsi Sz. Osoby te były też przymusowo wysiedlone z rodzinami z w/w wsi do obozu przejściowego w Ł., a następnie w różne miejsca do pracy przymusowej. Następnie po około pół roku Odwołująca została przymusowo przesiedlona z rodziną do miejscowości P., odległej od Sz. (winno być Sz.) o około [... km. Miała wówczas około 4 lat. Rodzice Odwołującej wykonywali przymusowo prace w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez Niemca. Odwołująca ze starszym bratem H. była systematycznie przymuszana do wykonywania różnych lżejszych prac gospodarczych, polowych i porządkowych w w/w gospodarstwie. Nie miała żadnej możliwości ani swobody podróżowania gdziekolwiek, w szczególności do jej rodzinnej wsi – Sz., którą w całości zajęli Niemcy. Mimo że oddalona ona była ona tylko kilkanaście kilometrów od miejsca pracy przymusowej, to Odwołująca czuła się tam obco i traktowała pobyt tam jak uwięzienie. Odwołująca przebywała w miejscu wysiedlenia, przymusowo pracując w gospodarstwie rolnym do 1945 r., aż do zakończenia wojny. Wszelkie prace wykonywała w strachu i pod presją, stałą kontrolą i przymusem, nie otrzymując żadnego wynagrodzenia. Wnioskodawczyni podkreśliła, że nie zgadza się ze stwierdzeniem przedstawionym w uzasadnieniu decyzji Kierownika Urzędu, że Jej wysiedlenie i praca nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, z tego powodu, że ostatecznie była wysiedlona do wsi znajdującej się w "pobliżu" rodzinnej wsi. Dla Odwołującej i jej rodziny odległość [... km i restrykcje uniemożliwiające jakiekolwiek przemieszczanie się miedzy wsiami, powodowały, że bez znaczenia jest faktyczny dystans liczony w kilometrach między tym miejscowościami, bo faktycznie była wypędzona z własnego domu i przesiedlona do zupełnie obcych ludzi i nieznanych terenów. Odwołująca była wówczas dzieckiem, a ważnym w sprawie jest wskazanie, że dzieci znajdowały się w porównywalnych warunkach co w obozach koncentracyjnych, czy łagrach. Dlatego niesłusznym byłoby wyłączenie ich z możliwości rekompensaty, choćby częściowej, za utracone lata dzieciństwa związane z pobytem na wysiedleniu. Przebywając na wysiedleniu Odwołująca znajdowała się w sytuacji negatywnie oddziaływającej na Jej zdrowie psychiczne i fizyczne. Była świadkiem represji fizycznych, jakich doznawali Jej rodzice i inni Polacy przymusowo zatrudniani i represjonowani za sam fakt bycia Polakiem. Odwołująca nie miała żadnego wpływu na przymusową sytuację, w której się znalazła. Jej los spoczywał w ręku obcych ludzi (k. 24-26 akt administracyjnych). Decyzją z dnia [... czerwca 2010 r. nr [... (dalej decyzja z [... czerwca 2010 r.) Kierownik Urzędu utrzymał w mocy swą decyzję z [... maja 2010 r. W uzasadnieniu organ administracji publicznej podkreślił, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że Odwołująca pracowała w miejscowości P., w niewielkim oddaleniu od miejsca swego zamieszkania (miejscowość Sz.). Nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 grudnia 2009 r. K 49/07. Przepisy ustawy o świadczeniu pieniężnym nie przewidują świadczeń z ustawy dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. W wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. zakwestionowane zostało jedynie rozgraniczenie między osobami deportowanymi poza terytorium II RP, a osobami deportowanymi w granicach państwa polskiego sprzed II wojny. Trybunał wskazał wyraźnie, że pozostałe kryteria dotyczące deportacji pozostały bez zmian. W uzasadnieniu wyroku odniesiono się do kwestii pracy w obrębie miejsca zamieszkania. Wprawdzie ustawa o świadczeniu pieniężnym nie precyzuje odległości, jednak wyraźnie wskazuje na wymóg deportacji do pracy przymusowej. Strona we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy podniosła, że przebywała w obozie przesiedleńczym w Ł. Kwestie dotyczące pobytu w tego typu obozach reguluje odrębna ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ([j.t.] Dz.U. z 2002 r., nr 42, poz. 371 ze. zm., zwana dalej ustawą o kombatantach). Jeśli Odwołująca pragnie ubiegać się o uprawnienia z ustawy o kombatantach, winna się zwrócić ze stosownym wnioskiem do Kierownika Urzędu (k. 31-32 akt administracyjnych). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu (dalej WSA) na decyzję z 21 czerwca 2010 r. E. P., reprezentowana przez fachowego pełnomocnika procesowego, będącego adwokatem, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Skarżąca zarzuciła decyzji z [... czerwca 2010 r.: 1) naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię oraz nie zastosowanie, lub nienależyte zastosowanie, a mianowicie art. 2 pkt. 2 lit. "a" uśp przez przyjęcie, że : - Skarżąca nie spełnia warunków do przyznania Jej świadczenia pieniężnego wynikającego z ww. ustawy z uwagi na okoliczność, że nie nastąpił fakt deportacji, bowiem pracowała ona w miejscowości P., w niewielkim oddaleniu od swego miejsca zamieszkania, mimo że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 grudnia 2009 r. K 1/07 uznał, że wywiezienie do pracy przymusowej na terenie państwa polskiego winno być także traktowane jako deportacja uzasadniająca przyznanie świadczenia pieniężnego i mimo tego, że ww. ustawa w żaden sposób nie precyzuje odległość deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego wskazując jedynie na to, że wywiezienie takie musi nastąpić w celu wykonywania pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego; - Skarżąca nie spełnia warunków do przyznania Jej świadczenia pieniężnego wynikającego z w/w ustawy z uwagi na okoliczność, że praca przez Nią wykonywana nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, mimo że okoliczności sprawy wskazują, że było inaczej. Skarżąca jako dziecko oderwana została ze swego miejsca dotychczasowego pobytu, przez okres pięciu lat przebywała w obcej miejscowości w bardzo złych warunkach bytowych, pracując w charakterze robotnika przymusowego, przez co utraciła wiele lat dzieciństwa, co odbiło się w późniejszym okresie zarówno na Jej zdrowiu fizycznym i psychicznym; 2) naruszenie art. 190 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej ppsa), co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. K 1/07, nie miał wpływu na rozstrzygnięcie zapadłe w tej sprawie. W uzasadnieniu Skarżąca podniosła, że powołany przez Kierownika Urzędu jako zasadnicza podstawa prawna zakwestionowanej decyzji przepis art. 2 pkt 2 uśp wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. został uznany za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego. Badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji winno przede wszystkim wiązać się z oceną prawnych konsekwencji zapadłego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Oznacza to, że wiążą one wszystkich adresatów bez wyjątku, a zatem winny być przez nie respektowane. Przy rozstrzygnięciach o charakterze kasatoryjnym, dotychczasowa norma prawna przestaje być regułą powinnego zachowania, jest bowiem ostatecznie eliminowana z systemu prawnego. Pośrednim skutkiem takiego wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest możność sanowania rozstrzygnięć zapadłych w postępowaniach administracyjnych, sądowych i innych, co wynika z treści art. 190 ust. 4 Konstytucji. Konsekwencją ww. orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest to, że treść normatywna art. 2 pkt 2 powołanej ustawy utraciła moc obowiązującą w zakresie określonym przez Trybunał dnia 23 grudnia 2009 r., bowiem tego dnia ww. wyrok ogłoszono w Dzienniku Ustaw. Podkreślenia wymaga fakt, że Trybunał uznał, że wywiezienie do pracy przymusowej na terenie państwa polskiego, a więc bez przekraczania jego ówczesnych granic, winno być traktowane jako deportacja uzasadniająca przyznanie świadczenia pieniężnego, (symbolicznego zadośćuczynienia).Trybunał Konstytucyjny podkreślił jednocześnie, że świadczenia wynikające z ustawy o świadczeniu pieniężnym winny otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Mając na uwadze stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wskazać należy, że Skarżąca spełnia wszelkie niezbędne przesłanki do przyznania Jej świadczenia pieniężnego, które określone są w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Praca przymusowa, którą wykonywała Skarżąca w okresie okupacji stanowiła represję w rozumieniu art. 2 ust. 1 i 2 uśp, zgodnie z wykładnią dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., bowiem wiązała się z deportacją, czyli wywiezieniem – "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Jak wynika z dokumentów, Skarżąca około pięć lat spędziła w gospodarstwach należących do okupanta - bezspornie jest, że gospodarstwa te były położone w innej miejscowości, niż ta w której mieszkała Skarżąca, a w konsekwencji bezsporne jest również to, że Skarżąca została siłą oderwana od swojego dotychczasowego otoczenia. W świetle powyższego całkowicie bezpodstawne i nieuzasadnione jest stwierdzenie organu, że względem Skarżącej nie nastąpiła deportacja z uwagi na okoliczność, że pracowała ona w miejscowości P. w niewielkim oddaleniu od miejsca swojego zamieszkania. Trybunał Konstytucyjny w w/w wyroku wskazał, że nie ma zastrzeżeń do samej zasady, by świadczenia otrzymywały te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał dotkliwą formę, tzn. połączony był z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Zarówno praca, którą wykonywali rodzice Skarżącej, a później sama Skarżąca, była to praca przymusowa, bez wynagrodzenia, która pozbawiła Skarżącą wielu lat dzieciństwa. Deportacja Skarżącej oderwała ją od dotychczasowego otoczenia. Skarżąca nagle znalazła się w skrajnie złych - prymitywnych warunkach bytowych, w których przebywała przez wiele lat. Nie bez znaczenia pozostaje również okoliczność, że robotnicy polscy podlegali wielu ograniczeniom i szykanom ze strony okupanta, dlatego też Skarżąca jako dziecko była świadkiem wielu represji fizycznych jakich doznawali Jej rodzice, co następnie w sposób negatywny odbiło się na jej zdrowiu fizycznym i psychicznym. Skarżąca doznała wielu represji ze strony okupanta, dlatego też czuje się Ona pokrzywdzona rozstrzygnięciem Kierownika Urzędu, w którym odmówiono Jej prawa do otrzymania świadczenia wynikającego z ustawy o świadczeniu pieniężnym. Skarżąca czuje się również pokrzywdzona stanowiskiem w/w organu, który bezpodstawnie kwestionuje zarówno sam fakt deportacji Skarżącej, jak i doznane przez nią krzywdy w okresie II wojny światowej. Art. 2 ust. 2 pkt. a) uśp stawy nie oddaje całościowego pojęcia represji, uznając represję jedynie jako wywiezienie (deportację) do pracy przymusowej. W ocenie Skarżącej, represja to również nękanie, przymuszanie do czegoś bez zgody, pozbawienie możliwości decydowania o swym losie itp., czego pozwana doświadczyła w dzieciństwie (k. 3-8 akt sądowych). W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu wniósł o jej oddalenie powtarzając, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że Skarżąca pracowała w miejscowości P., w niewielkim oddaleniu od miejsca swojego zamieszkania (miejscowość Szostka). Nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 grudnia 2009 r. Ustawa o świadczeniu pieniężnym nie przewiduje świadczeń z ustawy dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawęża krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. W wyroku Trybunał Konstytucyjny zakwestionował jedynie zróżnicowanie między osobami deportowanymi poza terytorium II RP, a osobami deportowanymi w granicach państwa polskiego sprzed wojny. Trybunał wskazał wyraźnie, że pozostałe kryteria dotyczące deportacji pozostały bez zmian. W uzasadnieniu wyroku odniesiono się do kwestii pracy w obrębie miejsca zamieszkania. Ustawa o świadczeniu pieniężnym nie precyzuje odległości, jednak wyraźnie wskazuje na wymóg deportacji do pracy przymusowej (k. 13-14 akt sądowych). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie, choć w części z innych względów, niźli w niej podniesione. 1. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej ppsa), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Wskazać również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa.). 2. Zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego w postaci opisanej w zarzutach skargi. W szczególności nie doszło do naruszenia przez Kierownika Urzędu art. 1 ppsa (bowiem organ administracji publicznej w ogóle nie stosował i nie stosuje normy wywiedzionej z tego przepisu, określającego, że Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach sądowoadministracyjnych. Kierownik Urzędu nie naruszył także art. 190 Konstytucji RP (składającego się z pięciu ustępów), przy czym zarzut skargi nie wskazuje, normę wywiedzioną z której jednostki redakcyjnej zaskarżona decyzja miałaby naruszać. W szczególności zaskarżona decyzja nie narusza normy wywiedzionej z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którą orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. 3. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. 1996 r., nr 87, poz. 395, ze zm.). Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r., K 49/07 (OTK-A 2009/11/169) przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym został uznany za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego. Wyrok ten ogłoszony został w Dzienniku Ustaw nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 r. i tego dnia treść normatywna art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym utraciła moc obowiązującą w zakresie określonym przez Trybunał. Badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji będzie się, zatem w pierwszym rzędzie wiązać z oceną prawnych konsekwencji zapadłego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co oznacza, że wiążą one wszystkich adresatów bez wyjątku, sądów nie wyłączając, a zatem winny być przez nie respektowane. W niniejszej sprawie, Kierownik Urzędu orzekał już po wydaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a więc po utracie mocy obowiązującej art. 2 pkt 2 powołanej ustawy w zakresie określonym przez Trybunał. W uzasadnieniu wyroku z 16 grudnia 2009 r. Trybunał stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, że wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiedniej miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. W ocenie Trybunału zadośćuczynienie należy się również osobom deportowanym w granicach państwa. Nie mogą one być odmiennie traktowane, tym bardziej, że nie miały one wpływu na miejsce wykonywania pracy przymusowej. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, ogólnie słuszny cel zaskarżonej ustawy (symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej) został wypaczony przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 uśp. Z przepisu tego wynika, że beneficjentami świadczeń mogą być wyłącznie osoby wywiezione z terytorium państwa polskiego (i to definiowanego na dwa różne sposoby - w granicach przedwojennych lub powojennych) na terytorium ZSRR, III Rzeszy lub terenów przez nie okupowanych. W taki sposób do rangi warunku uzyskania świadczenia (cechy relewantnej jego adresatów) podniesione zostało przekroczenie granicy państwa polskiego (nie zawsze zresztą istniejącej w sensie prawnym i faktycznym oraz zmieniającej swój przebieg w trakcie działań wojennych). Spowodowało to wykluczenie możliwości przyznania świadczeń deportacyjnych osobom deportowanym (wywiezionym) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, tak sformułowane, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych, w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Powoduje ono arbitralne zróżnicowanie prawa do świadczenia deportacyjnego. Osoby wywiezione do pracy przymusowej są bowiem dzielone na dalsze dwie kategorie, w zależności od tego, czy miejsce ich zamieszkania i miejsce wywiezienia dzieliła granica państwa polskiego, czy też nie. Tym samym cechą relewantną osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego jest nie tylko szczególna dolegliwość represji (wywiezienia do pracy przymusowej), lecz także sztuczne w istocie kryterium "geograficzne". Aktualne zasady przyznawania tych świadczeń powodują naruszenie zasady równości w dwu wymiarach. Po pierwsze, prowadzą one do podobnego traktowania podmiotów różnych, tj. osób wywiezionych do pracy przymusowej, pozostających w łączności ze swym dotychczasowym środowiskiem (np. deportowanych do sąsiedniej miejscowości, ale z przekroczeniem granic państwowych) oraz osób pozostających w całkowitej od niego izolacji (np. deportowanych na duże odległości w ramach terytorium państwa polskiego, zwłaszcza na tereny przygraniczne, zamieszkałe w przeważającej części przez Niemców, Ukraińców czy Białorusinów). Po drugie, powodują one odmienne traktowanie osób cechujących się tą samą cechą relewantną w równym stopniu (osób "wyrwanych" z dotychczasowego środowiska z powodu wywiezienia przez okupantów do pracy przymusowej) w zależności od tego, czy przekroczyły one granice państwowe. Trybunał wskazał, że w języku potocznym "deportacja jest karą polegającą na skierowaniu skazanego do odległej miejscowości na przymusowy pobyt: zesłanie" (Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, Warszawa 1988, t. 1, s. 328; definicja zacytowana w wyroku z 28.5.2003 r., II SA/Wr 1166/03; podobnie np. Słownik wyrazów obcych PWN, red. J. Tokarski, Warszawa 1978 r., s. 145 – "zesłanie skazanego, zwłaszcza do odległej, izolowanej miejscowości na przymusowy pobyt"). Z przytoczonych cytatów wyraźnie wynika, że pierwotnym celem tak rozumianej deportacji jest wymierzenie sankcji w postaci pozbycia się z danego terytorium osób niepożądanych i ich ukarania przez izolację od dotychczasowego środowiska. Dla określenia sytuacji, w których celem przymusowej zmiany miejsca pobytu jest zmuszenie do wykonywania pracy, stosowane jest raczej określenie "wywiezienie do pracy przymusowej" (potocznie: "na roboty"). 4. Odnosząc się do zarzutu 1 i uzasadnienia skargi (k. 4, 7-8 akt sądowych) należy podnieść, że ustawodawca w art. 2 definiuje pojęcie represji w rozumieniu ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. 87/96/395 ze zm). Skarżąca zdaje się nawiązywać do rozumienia pojęcia represja, powszechnie przyjętego w języku polskim (" surowe środki odwetu; ich stosowanie"- "Słownik języka polskiego" pod red. W. Doroszewskiego t. VII PWN 1965; "Słownik języka polskiego" pod red. M. Szymczaka- PWN 1992 t. 3 s. 47; "kara, karanie (przez państwo albo sądy); polityczny: środek odwetu, ucisku, tłumienia buntu"- W. Kopaliński "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" WP 1990 s. 438-9; "Uniwersalny słownik języka polskiego" pod red. S. Dubisza t. 3 PWN 2003 s. 931-932 znaczenie 1). W przypadku Wnioskodawczyni - w [... r. czteroletniej dziewczynki- podniesione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (k. 26 akt administracyjnych) przebywanie wraz z obojgiem rodziców i dwoma braćmi na terenie obozu przesiedleńczego w Ł. a następnie do wyzwolenia w miejscowości P., w obcym środowisku, było represją w rozumieniu politycznym (jako środek ucisku), lecz nie w rozumieniu karnym. Nie ulega wątpliwości, że los dzieci polskich, przebywających w warunkach deportacji rodziców do pracy przymusowej był nad wyraz trudny (odpowiednio - Cz. Łuczak "Polscy robotnicy przymusowi w Trzeciej Rzeszy podczas II wojny światowej" Wyd. Poznańskie 1974 s. 131 i nast.). Ustawodawca nie każdą represję objął działaniem ustawy, wyraźnie definiując pojęcie represje w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 31.5.1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Obowiązkiem Sądu Administracyjnego jest badanie zgodności zaskarżonych decyzji z prawem, a nie zastępowanie ustawodawcy w określaniu, które jeszcze rodzaje represji winny wiązać się z nabyciem uprawnień na podstawie ustawy. Utrwalonym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest pogląd, że pozostaje w zgodzie z zasadą państwa prawnego przyznanie uprawnień do świadczenia tylko pewnej, ściśle określonej grupie osób srożej represjonowanych, z pominięciem osób, które doznały represji mniej dolegliwych (art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r.- Dz.U. 78/97/483, sprost. Dz.U. 28/01/319, zm. 200/06/1471, 114/09/946; uzasadnienie uchwały 7 Sędziów NSA z 12.10.1998- OPS 5/98- ONSA 1/99/1). Art. 1 ustawy z 31.5.1986 r. przewiduje prawo do świadczenia pieniężnego dla osób, które podlegały represjom określonym w ustawie. Ustawa nie przewiduje objęcia świadczeniem wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego. Nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy - w szczególności ustawa przewiduje świadczenia tylko dla tych osób, wobec których okupanci stosowali represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie. Nie ulega wątpliwości, że sytuacja przymusowo zatrudnionych, izolowanych od dotychczasowego środowiska w wyniku deportacji (wywiezienia) na okres co najmniej 6 miesięcy, była nieporównanie gorsza od sytuacji innych, przymusowo zatrudnionych osób, i to nawet wówczas, gdy warunki pracy były porównywalne (uzasadnienie uchwały 7 Sędziów NSA z 12.10.1998 - ONSA 1/99/1; który to pogląd w tej materii w pełni akceptuje Trybunał Konstytucyjny – cz. III pkt 2.2; 2.4; 3.5 uzasadnienia wyroku z 16 grudnia 2009 r.). Rozszerzenie katalogu osób represjonowanych w rozumieniu ustawy wymaga jednak woli ustawodawcy. W zaskarżonej decyzji Kierownik Urzędu prawidłowo dekodował – posługując się uzasadnieniem wyroku Trybunału z 16 grudnia 2009 r. – normę prawa materialnego, wskazując na konieczny wymóg deportacji jako warunek przyznania świadczenia z powołanej ustawy. 5. Przedwcześnie i wbrew zgromadzonym dowodom Kierownik Urzędu przyjął jednak, że Skarżąca znalazła się w P. nie w wyniku deportacji. Trafnie Kierownik Urzędu przy ustalaniu stanu faktycznego sięgnął do map, jednakże błędnie zakończył w istocie na dowodzie z tych map, postępowanie dowodowe, zaniechawszy dalszego postępowania dowodowego i pominąwszy przy ocenie dowodów inne dowody zgromadzone w sprawie oraz fakty powszechnie znane (art. 77 § 4 kpa). Zgodnie z art. 106 § 4 ppsa, Sąd Administracyjny bierze pod uwagę fakty powszechnie znane, nawet bez powołania się na nie strony; do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio kpc ( art. 106 § 5 ppsa). Utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie jest pogląd, że ustawowe określenie "fakty powszechnie znane" (art. 228 § 1 kpc, art. 77 § 4 kpa, art. 153 kpk z 1969 r., art. 168 kpk z 6 czerwca 1997 r.- Dz.U. 89/97/555 ze zm.) obejmuje również fakty historyczne, utrwalone w piśmiennictwie naukowym- te relacje o pewnych mających miejsce w przeszłości zdarzeniach, w tym także politycznych, które w sposób zgodny z zasadami metodologii naukowej, a więc w oparciu o różnorakie źródła, ujawnione zostały przez historyków (wyrok SN z 9.3.1993- WRN 8/93- OSNKW 7-8/93/49; OSP 6/94/117 z glosą J. Tylmana; WPP 2/94/101 z glosą S. Przyjemskiego; PS 4/96/67 z omówieniem J. Gudowskiego; PS 5/96/38 z omówieniem Z. Dody i J. Grajewskiego, akceptowane przez J. Gudowskiego "Kpc- tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo" W.Pr.1998 t.1 s.473 uw.8). Fakty powszechnie znane mogą być podstawą ustaleń organu administracji publicznej (art. 77 § 4 kpa); służyć także mogą ocenie dowodów, zebranych w postępowaniu. Miasto R. K. i wieś Sz., położone są na południowy wschód od I. Zarządzeniem Hitlera z dnia 08.10.1939 r. III Rzesza Niemiecka z naruszeniem prawa międzynarodowego, utworzyła na podbitych przez siebie 48,5 % terytorium Rzeczpospolitej Polskiej: Generalne Gubernatorstwo i tzw. ziemie wschodnie wcielone do Rzeszy. W wyniku kolejnych zmian administracyjnych na terenach istotnych dla niniejszej sprawy, powstał Reichsgau Wartheland, znany pod tą nazwą od 29.01.1940 r. Kraj Warty podzielony został na trzy rejencje; jedną z siedzib rejencji był I. W skład rejencji i. weszły w szczególności: Miasto R. i wieś Sz., przedwojenny powiat n. (z siedzibą władz w A. K.). C. zarządzeniem Hitlera z dnia 08.10.1939 r. dnia 26.10.1939 r. włączono do rejencji i. Dnia 22.12.1939 r. zmieniono nazwę C. na H., i uczyniono stolicę powiatu w A. K. (Cz. Łuczak "Pod niemieckim jarzmem. Kraj Warty 1939 – 1945" Poznań 1996 r. str. 3 – 8; 200, 244, 267; przykładowo – "Documenta occupationis" XIII/1990 str. 158, 215). R. K. był powiatem jedynie w latach 1793 – 1871 i 1956 – 1975 (M. Czajka, M. Kamler, W. Sienkiewicz "Leksykon historii Polski" WP 1995 str. 1119), a latach 1943 – 1945 nosił nazwę Radichau. W szczególności Kierownik Urzędu z naruszeniem art. 80 kpa pominął przy ocenie dowodów pismo Naczelnika Oddziałowego Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w P. z dnia [... lutego 2010 r. i załączone doń, potwierdzone "za zgodność" odpisy: ankiety dotyczącej Zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego w latach 1939-1945 Powiat R., wraz z opisem o treści "Rodziny wysiedlone z wsi Sz. do Gen.[feralnego] Gub. [ernatorstwa] [...] P. [...] Wysiedleni byli szykanowani – nie wolno im było nic zabrać. Transport pociągiem towarowym do Gen. Gub. Odbywał się w straszliwych warunkach..." (k. 3-7 akt administracyjnych). Owe odpisy dokumentów uzupełnia odpis ankiety E. P. z [... marca 1956 r., gdzie wskazała ona, że do 1939 r. mieszkała w Sz. pow. A. K., w czasie okupacji w P. pow. A. K. (k. 8v akt administracyjnych). Za wiarogodnością tych odpisów dokumentów przemawia to, że sporządzone zostały krótko po II wojnie światowej, gdy ich autorzy nie mogli w żaden sposób przypuszczać, że fakty w nich utrwalone przemawiać będą za przyznaniem jakichkolwiek świadczeń. Okoliczności związane z przymusowym wysiedleniem potwierdzili w swych oświadczeniach dnia [... maja 2010 r. świadkowie: N. M., J. Z., Z. K. i S. G. (k. 23 akt administracyjnych), przy czym nazwisko K. pojawia się dwakroć (raz bez imienia, po raz wtóry jako "K. F.") w opisie wysiedlenia w odpisie dokumentu z IPN (k. 19=5-6v akt administracyjnych). Mimo zatem, że z informacji Zastępcy Dyrektora Archiwum Państwowego w Ł. z [... maja 2010 r. wynika, że w aktach Centrali Przesiedleńczej w P. Oddziału w Ł. z lat 1939-45 i na listach osób i rodzin wysiedlonych z b. pow. C. nie odnaleziono rodziny o nazwisku P. (a) w składzie Jan ur. 1912 oraz E.; lecz nie sposób zauważyć, że z innych dokumentów wynika, że wskazywano, iż wieś Sz. znajdowała się w powiecie R. K., a w innych w powiecie A. K., gdy z kolei w piśmie IPN z [... listopada 2010 r. (przedłożonym dopiero w postępowaniu sądowym) w Starostwie Powiatowym w C. z siedzibą w A. K. (k. 4v=21, 7, 8v akt administracyjnych; k. 28 akt sądowych). Wieś Sz., miasto R. K., położone na południe od I.; A. K. bądź C., w okresie II wojny światowej były w granicach Kraju Warty, w granicach ziem wcielonych do Rzeszy (W. Bonusiak "Polska podczas II wojny światowej" Rzeszów 2003 s. 54; M. Rutowska "Wysiedlenia ludności Polskiej z Kraju Warty do Generalnego Gubernatorstwa" Instytut Zachodni 2003 r. s. 41, 90). Sposoby wysiedleń przymusowych z Kujaw nie różniły się od sposobów wysiedleń z innych części Kraju Warty. Wysiedlenia ludności polskiej w Kraju Warty przeprowadzały niemieckie władze bezpieczeństwa- w tym w szczególności wyróżniony przez władze niemieckie z tego tytułu 101 Policyjny Batalion Rezerwy ("Końcowe sprawozdanie z wysiedlenia w ramach osiedlania Niemców z Wołynia, Galicji i Chełmszczyzny (drugi plan krótkofalowy) w Kraju Warty w 1940 r." – dokument nr 26 opublikowany w "Biuletynie GKBZH" XXI/1970 s. 198; także dokument III – 24 w "Documenta occupationis" XIII str. 136 - 137). Batalion 101 to jedna z niewielu jednostek policji niemieckiej, która doczekała się monografii historycznej (choć z okresu działań od połowy 1942 r. do połowy 1943 r.- Christopher R. Browning "Zwykli ludzie. 101. Policyjny Batalion Rezerwy i "ostateczne rozwiązanie" w Polsce" Bellona 2000 i przywołane w publikacji zasoby archiwalne). W wysiedleniach i akcjach ujęcia robotników przymusowych uczestniczyły także: 41, 44, 103, 104, 105, 132 bataliony policji ("Biuletyn GKBZH" XXI/1970 s. 29, 186, 215; XXXI/1982 str. 236 – 246; Cz. Łuczak "Położenie ludności polskiej w Kraju Warty 1939-1945. Dokumenty niemieckie" – Wyd. Pozn. 1987 s. 57-58). Przedwcześnie Kierownik Urzędu uznał, że Skarżąca nie wykazała, by znalazła się w P. nie na skutek deportacji. Od wiosny 1940 r. wszystkich wysiedlanych Polaków z Kraju Warty kierowano bezpośrednio do obozów przesiedleńczych, utworzonych w Ł. Polacy z całego obszaru Kraju Warty do połowy marca osadzani byli w obozie przy ul. K., a w obozie w K. k. Ł. osadzano głównie rolników wraz z całymi rodzinami, wysiedlonych z terenu przedwojennego województwa poznańskiego (M. Rutowska- op. cit. s. 33- 34, 209- 210; "Biuletyn GKBZH" XXI/1970 s.33). Mimo zatem, że w Archiwum Państwowym w Ł. nie zachowały się wszystkie listy wysiedlonych byłej Centrali Przesiedleńczej w Poznaniu Oddziału w Ł., a na zachowanych listach nie znaleziono rodziny o nazwisku P. (a) (k. 22 akt administracyjnych), to w oparciu o dotychczas zgromadzone odpisu dokumentów, przy wykorzystaniu domniemania faktycznego z art. 231 kpc, Kierownik Urzędu miał możliwość ustalić, że w 1940 bądź 1941 r. J. P. wraz z rodziną przebywał w obozie przesiedleńczym w Ł., w których podlegali represjom wojennym w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o kombatantach. Skoro bowiem J. P. - właściciel gospodarstwa rolnego w miejscowości Sz. gmina R. [K.] powiatu C. z siedzibą w A. K., wraz z rodziną- w tym czteroletnią swą córką E. P. - zostali przymusowo wysiedleni przez niemieckie władze bezpieczeństwa ze swego gospodarstwa rolnego – po uprzednim wywłaszczeniu – nie później niż dnia [... września 1941 r. (k. 28-34 akt sądowych), a następnie przewiezieni transportem kolejowym do obozu w Ł., pozostając w obozie w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, a stamtąd zostali przewiezieni do miejscowości P. na Kujawach (k. 27-29 akt administracyjnych), a gospodarstwo J. P. zostało oddane niemieckiemu rolnikowi, to w trybie art. 231 kpc należało ustalić, że byli oni osadzeni w obozie przesiedleńczym w Ł . W Kraju Warty gospodarstwa rolne wraz z całym dobytkiem skonfiskowane były na mocy rozporządzeń ministra aprowizacji i rolnictwa Rzeszy z dnia 28.02.1940 r. oraz rozporządzenia z 12.02.1940 r. o publicznym zagospodarowaniu przedsiębiorstw i nieruchomości rolnych oraz leśnych i z 17.09.1940 o wywłaszczeniu całego ruchomego i nieruchomego mienia polskiego i że w 1941 r. proces ten został zakończony (Cz. Łuczak "Pod niemieckim jarzmem. Kraj Warty 1939 – 1945" Poznań 1996 r., s. 93, 96, 99; J. Janicki, op. cit., s. 106-107). Gospodarstwo rolne, położone na obszarach wcielonych do Rzeszy, należące przed wojną do J. P. - ojca Wnioskodawczyni, było w czasie okupacji, tak jak inne gospodarstwa rolne na ziemiach wcielonych do Rzeszy, przymusowo i bezprawnie skonfiskowane wraz z całym sprzętem rolniczym, odzieżą i bydłem; polscy rolnicy wraz z rodziną przymusowo wysiedleni, a gospodarstwo jego przejęte we władanie niemieckie, objęte przez niemieckiego rolnika. Analiza akt administracyjnych wskazuje, że Kierownik Urzędu, nie podjął dostatecznych kroków celem zbadania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy - czy rodziny wskazane w odpisach dokumentów dostarczonych przez IPN zostały przymusowo wysiedlone w jednym czasie, czy przeszły przez obóz przesiedleńczy w Ł. W ocenie Sądu badającego niniejszą sprawę, brak szczegółowych ustaleń w tej materii – w obliczu braku przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków – zwłaszcza podpisanych pod oświadczeniami z 22 maja 2010 r. i ewentualnie zeznań strony (art. 75 § 1, art. 86 kpa) – uznać należy za nieprawidłowe. Takie postępowanie jest w oczywisty sposób sprzeczne z dyrektywami prowadzenia postępowania dowodowego, w szczególności z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 kpa). Dla oceny stwierdzonych w postępowaniu okoliczności znaczenie będzie miała kwestia, czy instytucje, które udzielają informacji na temat Skarżącej i Jej rodziny, są w posiadaniu kompletnych dokumentów, gdyby tak bowiem nie było, brak dokumentów dotyczących Skarżącej nie stanowiłby przesądzającego dowodu (uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 4.3.2005 r.- IV SA/Po 1505/04- niepublikowanego, który to pogląd Sąd w niniejszym składzie podziela) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 23.11.2004 r. – II SA/Bk 636/04 trafnie zwrócił uwagę na potrzebę szczególnie starannej oceny zeznań świadków, przedstawiających zdarzenia z przed blisko 60 lat. Dowody te muszą być oceniane każdy oddzielnie, z uwzględnieniem wiedzy fachowej i doświadczenia życiowego – w tym zmiennych elementów opisu osób i zdarzeń, schematów poznawczych itp. (przykładowo – Friedrich Arntzen "Psychologia zeznań świadków" PWN 1989 r.; Brunon Hołyst "Psychologiczne i społeczne determinanty zeznań świadków" PWN 1989 r. s. 165 i n.). Małoletniość (w okresie II wojny światowej) dziś żyjących świadków nie pozbawiła ich przymiotu świadków naocznych co do części zdarzeń, w których bezpośrednio uczestniczyli w chwili wysiedlenia bądź w obozie. Wobec powyższego całkowite pominięcie odpisów dokumentów uzyskanych w IPN, przy braku przeprowadzenia dowodu z zeznań wskazanych świadków a następnie oceny w zaskarżonej decyzji zeznań świadków, narusza art. 7 i 77 § 1 kpa, oraz granice swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa). Powyższe uchybienia stanowiły naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81, art. 107 § 3 kpa, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpatrując sprawę Kierownik Urzędu winien przeprowadzić postępowanie dowodowe, które realizować będzie wszystkie obowiązujące w tym zakresie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Kierownik Urzędu zwróci się do Archiwum Państwowego w Ł., B., I. i ewentualnie innych, właściwych dla Kujaw, o wskazanie, czy zachowały się dokumenty potwierdzające skalę wysiedleń z powiatów: A. K.., C. i Gminy R. K. - a zwłaszcza miejscowości Sz. (wskazując właściwą gminę i owe nazwy powiatów – przy uwzględnieniu kolejnych zmian administracyjnych) i daty poszczególnych wysiedleń- a zwłaszcza, czy miały one miejsce w 1940 r. (w tym [... czerwca 1940 r. – jak wprost wskazuje to J. Z.) bądź w 1941 r. (jak można by ustalić w oparciu o odpisy dokumentów złożone przez Skarżącą w postępowaniu sądowym; k. 28-34 akt sądowych). Ze sprawozdania końcowego w sprawie wysiedlenia z Kraju Warty [...] od 21.01.1941 r. do 20.01.1942 r. wynika, że z niedużych części północnych krańców powiatu C. oraz Inowrocław w drodze rugowania wysiedlono 173 rodziny – razem 737 Polaków. W okresie od 01.12.1939 r. do 20.01.1942 r. z powiatu C. wysiedlono lub wyrugowano 7489 Polaków i w okresie od 21.01.1942 r. do 31.12.1942 r. dalszych 3899 Polaków, a w 1943 r. kolejnych 513 Polaków ("Biuletyn GKBZH" XXI/1970 str. 213, 224, 231). W szczególności istotne dokumenty znajdować się mogą w Archiwum Państwowego w Bydgoszczy – Regierungsbezirk Hohensalza za 1939 – 1945 r., sygn. 2 B; APW, Aml sygn. 30, 31, 41 k. 31 – 37; Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Bydgoszczy, akta podręczne A. K., sygn. Ds. 59/69. Kierownik Urzędu przeprowadzi dowód z zeznań wskazanych przez Skarżącą świadków a nadto zeznań Strony. W szczególności, przedmiotem badania winna się stać kwestia czasu, w którym dokonano wysiedleń rodziny J. P. i pozostałych osób z miejscowości Sz., wymienionych w kolejnych odpisach dokumentów, uzyskanych z IPN; problem stanu dokumentacji będącej w posiadaniu właściwych instytucji. Istotnych dokumentów Kierownik Urzędu poszukiwać może w publikacjach źródłowych (w szczególności Biuletynie Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce-nr XII/1960 i XXI/1970; Documenta Occupationis t. VIII-Poznań 1969; t. XIII – Poznań 1990 r.); w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie- w szczególności w zespole Akta Der Chef der Sicheheistpolizei und des SD-Umwandererzentralstelle Posen-sygn.210; we właściwym obecnie Urzędzie Gminy, do której należy wieś Szostka, gdzie na podstawie ksiąg meldunkowych obejmujących lata przedwojenne i II wojny światowej oraz dokumentacji podatkowej ustalić często można co do dnia dzień wysiedlania poszczególnych rodzin; Archiwum Państwowym właściwym dla Kujaw i starostwa w C. z siedzibą w A. K. (bowiem komendant transportu obowiązany był przekazać wysiedlonych przedstawicielom polskiej administracji- burmistrzom i sołtysom, a jeden egzemplarz kartoteki przesyłano właściwym starostom i burmistrzom ( M. Rutowska- op. cit. s. 199, 210). Celowym okazać się może także zbadanie ankiet i kart osobowych obojga rodziców Skarżącej. Sądowi z urzędu, z innych spraw, wiadomym jest, że np. w Oddziale w Chełmie Archiwum Państwowego w L. odnaleziono dokumenty potwierdzające pobyt przesiedlonych w miejscowości Klementynów gm. R. pow. Ch. (sygn. 58- k. 93 akt administracyjnych, dołączonych do sprawy IV SA/Po 1542/04), a w Oddziale w Gnieźnie Archiwum Państwowego w P. odnaleziono precyzyjne dane wysiedlenia dnia 14 grudnia 1939 r. rodziny Skarżącej (akta Gminy Powidz sygn. 101- "nacht General Gouvernement"- k. 32 akt administracyjnych, dołączonych do akt IV SA/Po 1127/04). Ponowne zwrócenie się do Archiwum Państwowego w Ł. – podając wszystkie znane nazwiska (k. 3 – 7 = 18 – 21 akt administracyjnych; k. 28 – 34 akt IV SA/Po 778/10) - może przynieść informację, kiedy rodzina Skarżącej i/bądź pozostałe rodziny, zostały przetransportowane do obozu przesiedleńczego w Łodzi. Rolę dowodów pośrednich uwzględnił Kierownik Urzędu w sprawie zakończonej decyzją z dnia 23 marca 2007 r. nr DO III/K0792/K-1167925/8/2007 (IV SA/Po 317/07). Koniecznym będzie dokonanie tłumaczeń przysięgłych odpisów dokumentów (k. 29-33 akt sądowych). Uzupełniwszy ustalenia faktyczne, Kierownik Urzędu rozważy skutki ewentualnego ustalenia, że rodzina Skarżącej znalazła się w ramach wysiedlenia w obozie w Ł. Potwierdzenie tego faktu stanowiłoby spełnienie przesłanki materialnoprawnej art. 2 pkt 2 lit. a) uśp. Przy dokonywaniu ustaleń Kierownik Urzędu sięgać może także do domniemania faktycznego (art. 231 kpc; Z. Janowicz "Kpa. Komentarz" PWN 1999 uw. 1 b-d, uw. 5 do art. 75). Wynik ustaleń, szczegółową ocenę dowodów i akt subsumcji Kierownik Urzędu zaprezentuje w uzasadnieniu, spełniającym wymogi art. 107 § 3 kpa. W interesie społecznym jest przyznanie uprawnień do świadczenia pieniężnego w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a) uśp bądź ewentualnie uprawnień kombatanckich każdemu z poddanych represjom wojennym z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy. Organ administracji publicznej w ogóle nie ustalił stanu faktycznego sprawy, nie odniósł się do twierdzeń Skarżącej oraz przedstawionych przez nią dowodów wskazując jedynie, że praca wykonywana przez stronę w pobliżu miejsca zamieszkania nie przybrała szczególnie dotkliwej formy. Nie można z góry przyjmować, że przymusowe przesiedlenie, skutkiem którego jest ostateczne umieszczenie przesiedlanego w odległości kilkunastu kilometrów od miejsca, skąd Zainteresowana została deportowana, nie będzie stanowiło dla osoby przesiedlanej drastycznej zmiany środowiska rodzinno społecznego. Organ administracji publicznej winien ustalić w sposób dokładny stan faktyczny sprawy, tzn., w jakim dokładnie terminie Skarżąca przebywała w odosobnieniu od najbliższych, czy została wywieziona, czy wykonując prace przymusowe miała możliwość kontaktowania się z rodziną, jakie prace wykonywała, jakich dolegliwości doświadczała, gdzie i dla kogo pracowała. Organ administracji winien mieć na uwadze materiał dowodowy przedstawiony przez Skarżącą i rozważyć tym samym, czy nie należałoby przesłuchać w charakterze świadków N. M., J. Z., Z. K. i S. G. Opierając się na rzetelnie ustalonym stanie faktycznym organ administracji będzie mógł następnie przeprowadzić rozważania prawne odnośnie zasadności przyznania Skarżącej rekompensaty w trybie przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym. Kierownik Urzędu błędnie przyjął, że Skarżąca nie zwróciła się ze stosownym wnioskiem o przyznanie uprawnień wynikających z ustawy o kombatantach, w związku z jej pobytem w obozie przesiedleńczym w Łodzi. Skarżąca wprawdzie nie napisała wyraźnie we wniosku o rozpoznanie sprawy, że wnosi o przyznanie jej świadczenia przewidzianego w ustawie o kombatantach, lecz wniosek ów był immanentnie zawarty w podaniu z 27 maja 2010 r. (glosa A. Szpunara i akceptowane przez Glosatora orzecznictwo SN – PS 6/98/100 i n.). Skarżąca w owym wniosku z dnia 27 maja 2010 r. wyraźnie wskazała, że została wysiedlona w trybie natychmiastowym w czerwcu 1940 r. do obozu przejściowego w Ł. Jako potwierdzenie swego pobytu w obozie przesiedleńczym Skarżąca powołała się na zeznania świadków, którzy również zostali przymusowo wysiedleni ze wsi Sz. do rzeczonego obozu w Ł., a następnie w różne miejsca do pracy przymusowej. Organ administracji publicznej powinien przeto pouczyć Skarżącą w trybie art. 8 i 9 kpa o możliwości ubiegania się o świadczenia przewidziane w ustawie o kombatantach, nie ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że Skarżąca nie złożyła wniosku w rozumieniu art. 61 § 1 kpa. Przepisy ustawy o kombatantach zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b) bądź c) powołanej ustawy stosuje się do osób podlegających represjom wojennym w innych miejscach odosobnienia (m. in. w obozach przesiedleńczych), w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby oba postępowania (tzn. toczone w trybie ustawy o kombatantach oraz ustawy o świadczeniu pieniężnym) toczyły się równocześnie. Dopiero w sytuacji przyznania Skarżącej uprawnień kombatanckich, organ administracji winien umorzyć postępowanie o przyznanie świadczenia z ustawy o świadczeniu pieniężnym (art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym w zw. z art. 105 § 1 kpa). Mając powyższe na względzie, Sąd w punkcie I wyroku działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 135 ppsa uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu z dnia [... czerwca 2010 r. i poprzedzającą ją decyzję z [... maja 2010 r. O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt II wyroku, zasądzając od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie na rzecz Skarżącej kwotę 357 zł. Na tę sumę złożyły się: 240 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego (§ 18 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, Dz. U. 2002 r., nr 163, poz. 1348 ze zm.), 100 zł tytułem zwrotu opłaconego wpisu sądowego od skargi (§ 2 ust. 3 pkt 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. 2003 r., nr 221, poz. 2193 ze zm.) i 17 zł tytułem zwrotu opłaty od pełnomocnictwa. Dalsza kwota 100 zł tytułem omyłkowo nadpłaconego wpisu (k. 11=21) podlegać będzie zwrotowi zarządzeniem. ja

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło