IV SA/Po 860/18
WyrokWSA w Poznaniu2019-06-13
Skład orzekający: Sędzia WSA Tomasz Grossmann, Sędzia WSA Józef Maleszewski, Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska-Cybulska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna wydana wobec osoby zmarłej, która nie miała już przymiotu strony postępowania, jest decyzją nieważną?Ratio decidendi
Decyzja administracyjna skierowana do osoby zmarłej, która w momencie jej wydania nie posiadała już przymiotu strony postępowania, jest wadliwa i podlega stwierdzeniu nieważności jako wydana z rażącym naruszeniem prawa. Dotyczy to naruszenia przepisów o prowadzeniu postępowania, zapewnieniu stronom czynnego udziału oraz doręczaniu decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła czasowego odebrania zwierząt (królików) właścicielom. Po kilku decyzjach organów administracyjnych i uchyleniu jednej z nich przez WSA, Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) utrzymało w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą odebrania zwierząt. W toku postępowania administracyjnego, między wydaniem decyzji organu I instancji a decyzją SKO, zmarła jedna z właścicielek zwierząt, F. G. WSA stwierdził nieważność decyzji SKO z powodu wydania jej wobec osoby zmarłej.Rozstrzygnięcie
Stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska-Cybulska Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi S. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego S. T. kwotę [...]zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [...] Burmistrz Gminy [...] wydaną na podstawie art. 104 oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 dalej: k.p.a.) w związku z art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 122) zwanej dalej jako "u.o.z." odmówił czasowego odebrania zwierząt – siedmiu królików utrzymywanych przez F. i A. G. i orzekł o zwrocie F. i A. G. siedmiu królików odebranych w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. przez "Pogotowie dla zwierząt" (zwane dalej również jako "Stowarzyszenie"). W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki określone w art. 6 ust. 2 u.o.z.
Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez Stowarzyszenie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją nr [...] na podstawie art. 127 § 2 oraz art. 138 § 2 k.p.a. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. SKO uznało, że organ I instancji nie zawiadomił wszystkich stron o wszczęciu postępowania oraz, że decyzja organu I instancji wydana została bez niezbędnego uzasadnienia faktycznego i prawnego.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania Burmistrz Gminy [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] na podstawie art. 6 ust. 2 pkt 10 oraz art. 7 ust. 3 u.o.z. ponownie odmówił czasowego odebrania zwierząt – siedmiu królików utrzymywanych przez F. i A. G. i orzekł o zwrocie F. i A. G. siedmiu królików odebranych w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. przez "Pogotowie dla zwierząt". W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że wydanie decyzji w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. możliwe jest jedynie w przypadku wystąpienia przesłanek określonych w art. 6 ust. 2 tej ustawy. Organ I instancji przytoczył zeznania przesłuchanych w sprawie świadków A. G. i F. G. - właściciele zwierząt zeznali, że zwierzęta były hodowane w celach konsumpcyjnych i przebywały w dobrych warunkach. Dodali również, że przedstawiciele Stowarzyszenia weszli do mieszkania, a królików szukali nawet w szafach z naczyniami. J. B. – lekarza weterynarii zeznał, że opiekował się królikami, u trzech z nich stwierdził chorobę – myksomatozę. Króliki były szczepione, jednak podejrzewa, że okres szczepienia przypadł na okres inkubacji choroby, kiedy klinicznie króliki były zdrowe lub szczepionka nie była w pełni skuteczna. Wprawdzie nie był w miejscu przetrzymywania królików, ale z informacji jakie posiada wynika, że stan królików jak i odżywianie były dobre, jednak warunki bytowania królików były niezadowalające. W. W. – technik weterynarii, sprawował opiekę na królikami, wykonywał coroczne szczepienia, wskazał, że króliki były pod stałą opieką weterynaryjną, a ich stan zdrowotny był dobry. G. B. – prezes Stowarzyszenia Pogotowie dla zwierząt, który stwierdził, iż z posiadanych przez niego informacji wynika, że warunki przetrzymywania królików były rażące, nie miały one dostępu do wody, były chore, poranione, nie udzielono im pomocy weterynaryjnej. Zeznał również, że lekarz fundacji "[...]", który na drugi dzień zbadał króliki, stwierdził u nich wychudzenie, znaczne zmiany na skórze, obrzęki, strupy, zapalenie górnych i dolnych dróg oddechowych.
Organ I instancji przytoczył również zeznania funkcjonariuszy Policji obecnych przy odbieraniu zwierząt, którzy zeznali, że zwierzęta przebywały w klatkach, w których zalegał obornik, a same zwierzęta były schorowane. Ponadto organ wyjaśnił, że przesłuchał również przedstawicieli Stowarzyszenia, którzy uczestniczyli w odbiorze zwierząt. Wskazał, że zeznali oni, iż w klatkach w których przebywały zwierzęta było dużo obornika, brakowało pożywienia, wody. Warunki bytowania zwierząt były rażąco niechlujne i nieodpowiednie, a ich stan daleki od dobrego.
W dalszej części decyzji organ I instancji stwierdził, że pracownicy Stowarzyszenia weszli na posesje właścicieli zwierząt bez ich wiedzy. Pracownicy ci nie posiadali wykształcenia weterynaryjnego, a w czasie interwencji dopuścili się rewizji w mieszkaniu właścicieli zwierząt. Organ zaznaczył również, że poważne wątpliwości budzi fakt, niesporządzenia przez pracowników Stowarzyszenia protokołu z przeprowadzonej interwencji.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego Burmistrz uznał, że brak jest podstaw do uznania, że zwierzęta były przetrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania. Organ zauważył, że Stowarzyszenie dokonało odebrania zwierząt w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z., którego zastosowanie możliwe jest tylko w sytuacjach niecierpiących zwłoki. Zdaniem Burmistrza w sprawie nie zachodziły przesłanki określone w art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., nie było zatem podstaw do zastosowania przepisu art. 7 ust. 1 u.o.z., a tym bardziej trybu określonego w art. 7 ust. 3 u.o.z.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosło Stowarzyszenie, zarzucając organowi I instancji naruszenie przepisów:
- art. 50 § 1 i 75 § 1 k.p.a. poprzez brak przesłuchania lekarza weterynarii, który badał zwierzęta po odebraniu;
- art. 79 § 1 i 3 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
- art. 7 ust. 3 u.o.z. poprzez nieuwzględnienie trybu szczególnego odbioru zwierząt;
-art. 80 k.p.a. poprzez brak oceny na podstawie całego materiału dowodowego czy dana okoliczność tj. znęcanie nad zwierzętami zostało udowodnione.
Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] na podstawie art. 127 § 2 oraz art. 138 § 2 k.p.a. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że organ I instancji szczegółowo przedstawił stan faktyczny sprawy, jednocześnie wskazując na jakiej podstawie uznał, że nie doszło do okoliczności, o których mowa w art. 7 ust. 3 u.o.z. Organ I instancji wnikliwie przeprowadzając postępowanie dowodowe wykazał w sposób przekonujący, iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do faktu znęcania się nad zwierzętami przez właścicieli, ani tym bardziej do tego, aby dalszy pobyt królików w dotychczasowym miejscy zagrażał ich zdrowiu czy życiu.
Organ podkreślając znaczenie przepisów art. 7, 77,80 i 107 § 1 k.p.a. wskazał, że materiał dowodowy, w oparciu o który została wydana zaskarżona decyzja został zebrany właściwie, a następnie rozpatrzony w sposób wyczerpujący.
W dalszej części uzasadnienia Kolegium wyjaśniło, że zwierzę które jest źle traktowane, może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi. Zdaniem Kolegium w aktach znajduje się opinię weterynaryjna, z której nie wynika aby w niniejszej sprawie dochodziło do aktów znęcania się nad zwierzętami. Wprawdzie z jednej z opinii wynika, że zwierzęta chorowały na myksomatozę, nie świadczy to jeszcze o niewłaściwym traktowaniu. W drugiej opinii stwierdza się natomiast, że zwierzęta były w dobrym stanie, co zdaniem Kolegium potwierdza również załączona jako materiał dowodowy dokumentacja fotograficzna.
Zdaniem organu odwoławczego, użyte przez ustawodawcę sformułowanie utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania zdaje się wskazywać na permanentny charakter takiego stanu, dlatego okoliczności takich zaniedbań muszą być zbadane w sposób w szczególnie wnikliwy, co uczynił organ I instancji.
Odebranie zwierzęcia właścicielowi jest posunięciem ostatecznym i może być akceptowane tylko w naprawdę drastycznych okolicznościach, dlatego też okoliczności przemawiające za takim działaniem muszą zostać wykazane w sposób niezbity. Tymczasem zdaniem Kolegium argumenty podnoszone w odwołaniu, przemawiające za odebraniem konia właścicielce są gołosłowne i mało konkretne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu Stowarzyszenie wniosło o uchylenie decyzji SKO zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez wadliwą ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz brak stanowiska co do zaniechania przesłuchania świadków, których należy przesłuchać na okoliczność znęcania się nad zwierzętami tj. lekarza weterynarii, który badał króliki po ich odebraniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu prawomocnym wyrokiem z dnia 17 grudnia 2014 r. w sprawie IV SA/Po 1090/14 uchylił decyzję SKO z dnia [...] lipca 2014 r. W ocenie WSA decyzja organów administracji oceniana winna być w świetle regulacji art. 7 ust. 3 u.o.z., zwierzęta (7 królików) zostały bowiem odebrane ich właścicielom przez członków Stowarzyszenia, bez uprzedniej decyzji właściwego organu administracji o czasowym odebraniu zwierząt. Wobec tego, po zawiadomieniu przez Stowarzyszenie o dokonanych czynnościach, rolą organu administracji było zbadanie zasadności podjętych przez Stowarzyszenie działań poprzez ustalenie czy w sprawie wystąpiły przesłanki z art. 6 ust. 2 u.o.z., a nadto czy sytuacja taka może być uznana za przypadek niecierpiący zwłoki oraz czy dalsze pozostawanie zwierząt u dotychczasowego właściciela zagraża ich życiu.
Do poczynienia ustaleń w tym zakresie obowiązany był nie tylko organ I instancji, ale również organ rozpatrującym sprawę w postępowaniu odwoławczym. Zgodnie bowiem z zasadą wyrażoną w art. 15 k.p.a., postępowanie administracyjne jest postępowaniem dwuinstancyjnym, a istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy. Wniesienie odwołania sprawia , iż sprawa winna być ponownie rozpatrzona przez organ II instancji. Oznacza to, że rola organu odwoławczego nie sprowadza się jedynie do funkcji kontrolnych ograniczających się do oceny poprawności wydanego przez organ I instancji rozstrzygnięcia, ale obowiązkiem organu odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy m.in. przez ponowną ocenę całości materiału dowodowego zebranego w sprawie. Na organie odwoławczym spoczywa również obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych kroków w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy (art. 7 k.p.a.). Właściwe ustalenie stanu faktycznego, niezbędne dla prawidłowości podejmowanych decyzji, wymaga z kolei wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.). Ponadto, aby wyrażone w art. 80 k.p.a. prawo organu administracji do swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) nie przybrało formy dowolności, wydawane rozstrzygnięcia muszą być należycie uzasadnione. Stąd w art. 107 § 1 k.p.a. ustawodawca jako podstawowy elementem decyzji wskazał uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 k.p.a.).
Mimo podkreślenia wagi jaką dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy mają wyżej powołane regulacje w zakresie postępowania organu administracji, SKO ograniczyło się do pobieżnej kontroli zaskarżonej decyzji organu I instancji, zapominając przy tym, że istotą dwuinstancyjnego postępowania jest ponowne rozpatrzenie sprawy przez organ odwoławczy, a nie jedynie kontrola decyzji organu I instancji. W ocenie Sądu Kolegium uchyliło się od ciążącego na nim obowiązku ponownej oceny całokształtu materiału dowodowego i tym samym ponownego rozpatrzenia sprawy w postępowaniu odwoławczym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazując, że postępowanie organu I instancji nie ograniczyło się do oceny wystawionych przez lekarza weterynarii opinii, ale również zebrano materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, które mają w ocenie Kolegium szczególne znaczenie w sprawach o czasowe odebranie zwierząt, ani słowem nie odniosło się do tych zeznań. Rozstrzygnięcie organu odwoławczego zapadło w całkowitym oderwaniu od stanu faktycznego niniejszej sprawy. Organ nie ocenił materiału dowodowego zebranego przez organ I instancji. W aktach sprawy znajdują się protokoły z zeznań świadków - właścicieli zwierząt, lekarza weterynarii i technika weterynarii, sprawujących opiekę weterynaryjną nad zwierzętami, a także przedstawicieli Stowarzyszenia, Fundacji "[...]" oraz funkcjonariuszy Policji obecnych przy odbieraniu zwierząt przez członków Stowarzyszenia. Zeznania te w wielu miejscach są ze sobą sprzeczne, co wymagało od organu wykazania w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, którym zeznaniom dał wiarę, a którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Tymczasem Kolegium ani słowem nie odniosło się do tych zeznań, uchylając się od ciążącego na nim obowiązku oceny całokształtu materiału dowodowego. Tym samym nie sposób poznać motywy jakimi kierował się organ odwoławczy podejmując rozstrzygnięcie o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. Z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego nie wynika, czy zeznania te służyły organowi jako środek dowodowy w niniejszej sprawie, którym z zeznań dał wiarę, a którym odmówił wiarygodności.
Ponadto w aktach sprawy znajduje się dokumentacja fotograficzna przedstawiająca, wedle twierdzeń prezesa Stowarzyszenia, odebrane w niniejszej sprawie króliki. Wskazany materiał dowodowy nie koresponduje jednak ze stanowiskiem organu odwoławczego w zakresie dobrego stanu zdrowia zwierząt. Na załączonej do akt dokumentacji fotograficznej, na którą powołuje się też Kolegium, wynika jednoznacznie, że przedstawione na nich zwierzęta posiadają liczne strupy, zaczerwienione oczy, jak również ślady krwi na nozdrzach. Okoliczność tą jednak całkowicie pominęło Kolegium. Niezbędnym w ocenie Sądu było zbadanie czy wskazana dokumentacja fotograficzna rzeczywiście przedstawia zwierzęta odebrane F. i A. G.. Zbadanie wiarygodności tej dokumentacji było niezbędne w okolicznościach braku w aktach sprawy jakiegokolwiek protokołu z odebrania zwierząt. W zeznaniach świadków brak jest zgodności co do okoliczności sporządzenia takiego protokołu, niezbędnym było ustalenie czy protokół taki został ostatecznie sporządzony Wobec powyższego, w ocenie SKO, zasadnym było uznanie, że decyzja organu odwoławczego wydana została z naruszeniem przepisów postępowania – art. 7, art. 8, art. 15, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu niezbędnym było również odniesienie się do okoliczności w jakich króliki zostały odebrane ich właścicielom. W państwie prawa za niedopuszczalne uznać należy sytuację, w której członkowie Stowarzyszenia, samowolnie dopuszczają się przeszukania mieszkania. Do takich działań powołane zostały bowiem upoważnione do tego służby. Równie krytycznie odnieść się należy do podejmowania czynności odebrania zwierząt, przy braku obecności osoby dorosłej.
Prowadząc ponownie postępowanie organ winien dokonać oceny całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, a nadto rozważyć uzupełnienie materiału dowodowego w oparciu o normę art. 136 k.p.a. o protokół z odebrania zwierząt, o którym mowa w zeznaniach pracownika Fundacji "[...]". Ponadto rolą organu odwoławczego będzie ocena czy w przedmiotowej sprawie zaistniały wynikające z art. 7 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 2 u.o.z. okoliczności przemawiające za czasowym odebraniem zwierząt. Niezbędnym będzie również w świetle materiału dowodowego wyjaśnienie jaki objawy wiążą się z chorobą zwaną myksomatozą.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzja z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] na podstawie art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżona decyzję
Przeprowadzając ponowne postępowanie odwoławcze organ II instancji stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy w sprawie pozwala na ustalenie stanu faktycznego sprawy oraz dokonanie jego oceny w kontekście przepisów ustawy o ochronie zwierząt. SKO podzieliło stanowisko organu I instancji, że w przedmiotowej sprawie nie było podstaw do zastosowania przepisu art. 7 ust. 1 u.o.z., a tym bardziej trybu określonego w art. 7 ust. 3 tej ustawy. Przepisy te przewidują możliwość odebrania zwierząt tylko w sytuacjach nie cierpiących zwłoki, jeżeli zaistniały przesłanki zawarte w art. 6 ust. 2 pkt 10 omawianej ustawy. Z przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania wynika, że nie zostały wyczerpane znamiona zawarte w art. 6 ust. 2 u.o.z., co przesądza o zasadności odmowy odebrania królików będących własnością F. i A. G.. Przede wszystkim SKO ustaliło, że istotną okolicznością faktyczną w niniejszej sprawie, przesądzającą o sposobie rozstrzygnięcia jest fakt, iż stan zdrowia odebranych królików nie był spowodowany złymi warunkami istniejącymi w miejscu ich przechowywania, lecz panującą w rejonie [...] chorobą zakaźną o nazwie myksomatoza. Na dokonanie ustalenia wskazanego wyżej faktu pozwalają przede wszystkim opinie służby weterynaryjnej, która zajmowała się rzeczonymi królikami tj. lekarza weterynarii J. B. oraz technika weterynarii W. W., pod których stałą opieką medyczną króliki te pozostawały. Opinie te pozostają w zbieżności z wyjaśnieniami właścicieli królików a nadto z faktami powszechnie znanymi w okolicy [...] dotyczącymi panującej w rejonie choroby tj. myksomatozy oraz wiedzą zaczerpniętą z Encyklopedii Powszechnej PWN. Z tego też względu organ II instancji uznał, że w sprawie nie zaistniały przesłanki wynikające z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. i nie było tym samym podstaw do zastosowania trybu wynikającego z art.7 ust. 1, a tym bardziej z ust. 3 tego przepisu, którego zastosowanie następuje jedynie w przypadkach niecierpiących zwłoki. W przedmiotowej sprawie nie doszło bowiem do faktu znęcania się nad zwierzętami przez ich właścicieli a zły stan zdrowia królików nie był wynikiem złego traktowania i znęcania się nad królikami, lecz ich choroby. Nieuprawnione i niezasadne byłoby zatem twierdzenie, że dalszy pobyt królików w miejscu ich zamieszkania zagrażałby ich życiu i zdrowiu. Należy jednocześnie mieć na uwadze, że odebranie zwierzęcia właścicielowi jest posunięciem bardzo drastycznymi i może nastąpić jedynie w wyjątkowych i drastycznych sytuacjach. Nie może jednocześnie uznać, że niezadowalające warunki bytowania /zalegający obornik/ królików, stwierdzony w momencie odbierania królików, może sam w sobie stanowić podstawę do ich odebrania w oparciu o art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Przepis ten przewiduje bowiem, że odebranie zwierzęcia dotychczasowemu właścicielowi może nastąpić tylko w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, jeżeli spełnione są jednocześnie przesłanki wynikające z art. 6 ust. 2 w.w ustawy. Zgodnie z tym przepisem, przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień.
Organ II instancji, mając zatem na uwadze, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy jest wystarczający do podjęcie decyzji, odstąpił od jego uzupełnienia o protokół odebrania królików, który prawdopodobnie nawet nie został sporządzony przez rzeczoną organizację. W tej sytuacji organ uznał, że skoro nie zostały spełnione przesłanki wynikające z wskazanych wyżej przepisów ustawy o ochronie zwierząt należy utrzymać w mocy decyzję organu I instancji o odmowie odebrania królików i ich zwrocie na rzecz właścicieli.
Na decyzję SKO skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu złożyło Stowarzyszenie, wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Decyzji zarzucono brak rozpatrzenia sprawy w oparciu o wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 2014 r., naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego, naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wskazania w decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zapewnienia stronom przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań pomimo, iż postępowanie przed SKO w [...] trwało ponad 3 lata.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Dokonując tak rozumianej kontroli – której przedmiotem w niniejszym postępowaniu sądowym była zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Gminy [...] z [...] czerwca 2014 r., Sąd doszedł do przekonania, że z przyczyn, które Sąd był zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu, zaskarżona decyzja nie może się ostać w obrocie prawnym, jako dotknięta wadą nieważności.
W postępowaniu sądowym wyszło bowiem na jaw, że w dniu [...] sierpnia 2017 r. – a więc w toku postępowania administracyjnego, w okresie pomiędzy wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji oraz zaskarżonej decyzji, zmarła F. G..
W związku z tym należy wyjaśnić, że skierowanie decyzji administracyjnej (innego aktu administracyjnego) do strony zmarłej, a więc do osoby, która w danym momencie nie miała już w istocie przymiotu strony postępowania, jest wadliwością decyzji, która nie podlega konwalidacji. Jak się bowiem podkreśla w utrwalonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyroki NSA: z 27.04.1983 r., II SA 261/83, OSP 1984, z. 5, poz. 108; z 14.01.2001 r., I SA 2462/99, LEX nr 82653; z 20.09.2002 r., I SA 428/01, OSP 2004, z. 3, poz. 33; a także wyroki NSA: z 11.03.2008 r., I OSK 1959/06; z 30.09.2009 r., I OSK 1429/08; z 08.02.2011 r., II OSK 99/10; z 27.10.2011 r., I OSK 1876/10; z 06.06.2012 r., I OSK 829/11; z 22.01.2014 r., I OSK 708/12; z 18.02.2016 r., I OSK 1150/14 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie: "CBOSA") oraz w doktrynie (por.: M. Stahl, Glosa do wyroku NSA z 27 kwietnia 1983 r. o sygn. akt 261/83, OSPiKA 1984, z. 5, poz. 108; B. Adamiak, Zagadnienie decyzji nie istniejących, AUwr Nr 1022, Prawo CLXVIII, Wrocław 1990, s. 11–12; E. Śladkowska, Wydanie decyzji administracyjnej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2013, s. 238), prowadzenie postępowania administracyjnego w stosunku do osoby zmarłej i wydanie wobec niej decyzji ocenione być musi jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jest to bowiem uchybienie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwie do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Charakter "strony" przysługujący osobie fizycznej wygasa bowiem najpóźniej z jej śmiercią. Oznacza to, że w stosunku do osób zmarłych nie można wszczynać postępowań ani wydawać orzeczeń. Sąd podziela stanowisko zawarte w uzasadnieniach prawomocnych wyroków WSA w Poznaniu z 5 maja 2017 r., IV SA/Po 1058/16 oraz z dnia 7 czerwca 2017 r., IV SA/Po 158/17 (CBOSA), że skoro doszło do wydania decyzji w stosunku do osoby zmarłej, należy przyjąć, że decyzja jest obarczona wadą nieważności i jako taka powinna bezwzględnie zostać usunięta z obrotu prawnego, aby nie wywoływała skutków prawnych. Nie ma przy tym znaczenia, czy organ prowadzący postępowanie wiedział, że osoba ta (strona) nie żyje, czy też takiej wiedzy nie posiadał, ponieważ przepis art. 156 § 1 k.p.a. w ogóle nie nawiązuje do wiedzy organu o okolicznościach skutkujących nieważnością decyzji.
Bezspornym jest, że okoliczność śmierci F. G. w toku postępowania administracyjnego (drugoinstancyjnego) nie była znana organowi (SKO) w dniu wydawania zaskarżonej decyzji. Nie zmienia to jednak faktu, że zaskarżone rozstrzygnięcie obiektywnie zostało skierowane do osoby ("strony") już nieżyjącej w dniu jego wydania – i to strony kluczowej, bo na jej rzecz ma nastąpić zwrot czasowo odebranych zwierząt – a więc, że jako wydane z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a., rozstrzygnięcie to dotknięte jest wadą nieważności. W szczególności doszło bowiem w tym przypadku do rażącego naruszenia przepisów: art. 7 k.p.a. ("W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli."), art. 10 § 1 k.p.a. ("Organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań."), art. 28 k.p.a. ("Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.") oraz art. 109 § 1 k.p.a. ("Decyzję doręcza się stronom na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej.").
Stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji czyni zbędną, a wręcz niedopuszczalną, merytoryczną ocenę zarzutów zawartych w skardze, co wynika z samej istoty kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne oraz ich ustrojowej funkcji (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, uw. 12 do art. 145). Marginalnie zauważyć jednak należy, że lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie prowadzi do wniosku, by wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 2014 r. w sprawie IV SA/Po 1090/14 oceny całokształtu materiału dowodowego zostały prawidłowo zrealizowane.
Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji SKO w całości.
Ponownie rozpoznając sprawę organ przede wszystkim udokumentuje kwestię następstwa prawnego po zmarłej F. G., a następnie podejmie rozstrzygnięcie, kierując się wskazaniami zawartymi w wyroku w sprawie IV SA/Po 1090/14.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło