IV SA/Po 9/17

WyrokWSA w Poznaniu2017-03-29

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Anna Jarosz, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek przesłać akta sprawy do innego organu w celu umożliwienia stronie zapoznania się z nimi, jeśli strona powołuje się na odległość od siedziby organu i czasochłonność analizy akt, a reprezentuje ją profesjonalny pełnomocnik?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku przesyłania akt sprawy do innego organu w celu umożliwienia stronie zapoznania się z nimi, jeśli strona korzysta z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Odległość ok. 60-80 km oraz czasochłonność analizy akt nie stanowią obiektywnych przeszkód uniemożliwiających zapoznanie się z aktami w siedzibie organu prowadzącego postępowanie, zwłaszcza gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien być przygotowany na takie czynności. Prawo strony do dostępu do akt jest realizowane w siedzibie organu, a ewentualne odstępstwa wymagają wykazania wyjątkowych okoliczności obiektywnie uniemożliwiających realizację tego prawa.
Stan faktyczny
Pełnomocnik strony M. P. zwrócił się do organu o przesłanie akt sprawy dotyczącej ustalenia warunków zabudowy do innego urzędu, powołując się na odległość od siedziby organu i czasochłonność analizy akt. Organ I instancji oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiły uwzględnienia wniosku, uznając, że wskazane okoliczności nie stanowią wystarczającej podstawy do odstąpienia od zasady zapoznawania się z aktami w siedzibie organu. Strona wniosła skargę do WSA w Poznaniu, zarzucając naruszenie przepisów Kpa dotyczących dostępu do akt.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski Sędziowie WSA Anna Jarosz (spr.) WSA Maciej Busz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 marca 2017 r. sprawy ze skargi M. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przesłania akt sprawy do innego organu celem ich udostępnienia oddala skargę Pismem z dnia [...] listopada 2016r. M. P. (zwana dalej: skarżąca), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (zwanego dalej: SKO, Kolegium) z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] utrzymującą w mocy postanowienie Wójta Gminy N. M. n. W. (zwanego dalej: Wójt) z dnia [...] lipca 2016 r, nr [...] odmawiające radcy prawnemu J. S., będącej pełnomocnikiem M. P., przesłania akt prawy nr [...] o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania części budynku gospodarczego na warsztat stolarski wraz z jego rozbudową na działce [...] obręb C. (zwanych dalej: akta), do Urzędu Miasta i Gminy w M. G.. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym. Pismem z dnia [...] lipca 2016 r. (doręczonym w dniu [...] lipca 2016 r.) radca prawny J. S., z powołaniem na pełnomocnictwo udzielone przez M. P., wniosła o umożliwienie wglądu do akt sprawy nr [...], przy czym zapoznanie się z aktami sprawy miałoby nastąpić w Urzędzie Miasta i Gminy M. G., do którego organ miałby przesłać rzeczone akta. Jako uzasadnienie przesłania akt sprawy do innego urzędu pełnomocnik wskazała odległość pomiędzy miejscem zamieszkania a Urzędem Gminy N. M. nad W. oraz obszerność akt sprawy. Powołując się na przepisy art. 73 oraz 74 § 2 Kpa oraz orzecznictwo sądowe organ wskazał, że jedynie wyjątkowo należy opowiedzieć się za możliwością przesłania akt administracyjnych celem zapoznania się z nimi przez stronę do miejscowości w której ona mieszka, ale pod warunkiem zaistnienia wyjątkowych przesłanek. Zdaniem organu w sprawie nie zachodzą zaś takie wyjątkowe okoliczności, albowiem nie są nimi te wskazane przez stronę. Wskazano również, że Urząd Gminy N. M. nad W. znajduje się w odległości ok. 77 km od miejsca zamieszkania Wnioskodawczym (tj. M. G.) oraz ok 63 km od siedziby Kancelarii Wnioskodawczyni. W ocenie Organu ustalone odległości nie są wystarczającą okolicznością do zadośćuczynienia wnioskowi, albowiem ich pokonanie w jedną stronę nie wymaga poświęcenia więcej niż 1,5 h czasu. Podkreślono, że pełnomocnik strony skarżącej jest profesjonalistą na rynku usług prawnych i do zakresu jej obowiązków należą między innymi wyjazdy do sądów oraz organów administracji publicznej, które położone są poza jej miejscem zamieszkania oraz siedzibą prowadzonej działalności. Powołując się na doktrynę organ stwierdził, że nie zachodzi przypadek uzasadniony ważnym interesem strony, a nadto strona żąda realizacji uprawnienia kodeksowego, lecz wyraźnie domaga się jego wykonania poza lokalem (siedziba) organu administracji publicznej, co stanowiłoby naruszenie art. 73 § 1a Kpa. Zażalenie na postanowienie Wójta złożyła pełnomocnik strony skarżącej zaskarżając je w całości i domagając się jego uchylenia oraz zarzucając mu naruszenia prawa, tj.: 1. art. 5 § 2 pkt 3 Kpa i art. 73 § 1 w zw. z art. 73 § 1a Kpa poprzez: nieprawidłową wykładnię polegającą na przyjęciu, iż stronie nie przysługuje prawo przeglądania akt w organach administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 Kpa (tj. poza siedzibą organu I instancji) oraz nieprawidłową wykładnię polegającą na przyjęciu, iż prawo wglądu do akt w trybie art. 73 § 1 w zw. z art. 73 § 1a Kpa uzależnione jest od wykazania wyjątkowych okoliczności, co skutkowało błędnym przyjęcie przez organ I instancji, że po stronie pełnomocnika nie zaistniały obiektywne okoliczności uzasadniające zapoznanie się z całością materiału zebranego w toku postępowania w lokalu innego organu administracji publicznej tzn. poza siedzibą organu I instancji prowadzącego postępowanie; 2. art. 80 Kpa poprzez pobieżną i wybiórczą, zdaniem pełnomocnika strony skarżącej, analizę twierdzeń zawartych we wniosku, co skutkowało przyjęciem, że po stronie wnioskodawcy nie istnieją przesłanki uzasadniające udostępnienie akt postępowania w trybie art. 73 § 1 w zw. z § 1a Kpa. Uzasadniając powyższe zarzuty pełnomocnik strony skarżącej podniosła, że na etapie wniosku wskazywano, iż strona - M. P. - nie była reprezentowana przez fachowego pełnomocnika w toku dotychczasowego postępowania. Wskazano również, iż w związku z długotrwałym i wieloinstancyjnym przebiegiem postępowania istnieje konieczność dokonania wnikliwej i czasochłonnej analizy całego materiału będącego w posiadaniu organu, przed wypowiedzeniem się co do zebranych dowodów i materiałów. W tym kontekście zaakcentowano znaczną odległość pomiędzy miejscem zamieszkania nowo ustanowionego pełnomocnika a Urzędem Gminy N. M. nad W., co w zestawieniu z koniecznością analizy akt (czasochłonność czynności) uniemożliwia prawidłowe zapoznanie się z dokumentami oraz zgłoszenie uwag i pełne odniesienie się do dowodów. Pełnomocnik podniosła, że w treści wniosku wskazano na czasochłonność czynności zapoznania się z dokumentami, co wynika z obszerności akt, a także zwrócono uwagę na ekonomiczny aspekt wyłączający zasadność wystąpienie z wnioskiem o wykonanie odpisów dokumentów. Zdaniem pełnomocnika strony skarżącej zaskarżone postanowienie oparte jest na wadliwej wykładni przepisów art. 73 § 1 i 1a Kpa, a przy organ zaniechał pełnej analizy przesłanek uzasadniających pozytywne rozpoznanie wniosku o udostępniane akt pełnomocnikowi w siedzibie organu administracji publicznej tj. organie innej jednostki samorządu terytorialnego - Urzędzie Miasta i Gminy M. G., w trybie pomocy prawnej (art. 52 Kpa), czym ograniczył prawo strony do zapoznania się z aktami sprawy. Zdaniem pełnomocnika wykładnia językowa przepisu art. 73 § 1 Kpa wprost wskazuje, iż ustawodawca dopuścił możliwość zapoznania się z aktami w organach administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 Kpa (np. w lokalu innego organu, w tym w Urzędzie Miasta i Gminy M. G.) nie określając przy tym innych wymogów niż obecność pracownika organu przy dokonywaniu czynności. Znaczenie prawne normatywnego pojęcia organ administracji publicznej określone zostało z kolei, zdaniem pełnomocnika, w art. 5 § 2 pkt 3 Kpa i nie może być utożsamiane wyłącznie z organem prowadzącym postępowanie. Przyjęta przez organ interpretacja jest, zdaniem pełnomocnika, sprzeczna z wykładnią normy art. 73 § 1 i 1a Kpa w zw. z art. 5 § 2 pkt 3 Kpa z uwagi na zawężenie pojęcia organ administracji publicznej, ale również z uwagi na przyjęcie, że po stronie wnioskodawcy istnieje wymóg wykazania wyjątkowych okoliczności. Organ I instancji nie wskazał bowiem wprost podstawy prawnej, z której wywodzi wymóg wykazania wyjątkowych okoliczności przy realizacji prawa do wglądu do akt w trybie art. 73 § 1a Kpa. Strona podjęła również polemikę z przytoczonymi przez organ poglądami doktryny. Niezależnie od powyższych rozważań pełnomocnik wywodził, że w sprawie zaistniały obiektywne okoliczności uzasadniające pozytywne rozpoznanie wniosku o udostępnienie stronie akt w Urzędzie Miasta i Gminy M. G., których organ praktycznie nie ocenił. Pełnomocnik podkreślił okoliczność czasu i odległości pomiędzy miejscem zamieszkania pełnomocnika a organem, podkreślając kwestię czasochłonności analizy akt, wielowątkowość materii wpływający na praktyczną możliwość przeprowadzenia pełnej analizy aspektów prawnych i planistycznych, w tym analizę złożonych do akt dowodów, w godzinach otwarcia urzędu. Pełnomocnik wywodził, że przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego wskazywał, iż w toku dotychczasowego postępowania wydawane decyzje były już kilkukrotnie przedmiotem zaskarżenia, co skutkowało uchyleniem ich przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a w konsekwencji dochodziło do uzupełniania akt o kolejne dowody oraz analizy. W ocenie pełnomocnika opisane czynności zajmują minimum kilkanaście godzin pracy, co w zestawieniu z ponad trzygodzinnym czasem dojazdu w dwie strony, pozwala wywieść wniosek, iż istnieje interes strony w udostępnieniu akt do wglądu w Urzędzie Miasta i Gminy M. G.. Zdaniem pełnomocnika nie ma racji organ twierdząc, że przesłanka odległości nie stanowi podstawy pozytywnego rozpoznania wniosku, podczas gdy jest to okoliczność obiektywna, determinująca ilość czasu, jaką pełnomocnik musi poświęcić na analizę akt i co wpływa na możliwość rzetelnego zapoznania się z obszernym materiałem postępowania. Organ pominął również fakt, iż we wniosku wyjaśniono, iż z ekonomicznego punktu widzenia nie uzasadnione jest zgłoszenie żądania uwierzytelnienia sporządzonych przez organ odpisów z akt sprawy Końcowo pełnomocnik wskazał, że negatywne rozstrzygnięcie wniosku w konsekwencji wyłącza prawo strony do zapoznania się z aktami i obrony swych praw w postępowaniu. Opisanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2016 r. Kolegium wskazując, że dostęp do akt sprawy dla strony postępowania administracyjnego uregulowany jest w art. 73 i art. 74 ustawy z dnia ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm., zwanej dalej: Kpa) podkreśliło, że czynności określone w tych przepisach są dokonywane w lokalu organu administracji publicznej w obecności pracownika tego organu (art. 73 § 1a Kpa). Strona może także żądać uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony (art. 73 § 2 Kpa). Podkreślono również, że organ administracji publicznej może zapewnić stronie dokonanie czynności, o których mowa w art. 73 § 1 Kpa, w swoim systemie teleinformatycznym, po identyfikacji strony w sposób określony w art. 20a ust. 1 albo 2 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. Kolejno organ wskazał, że podziela stanowisko judykatury, że przepis art. 73 § 1 Kpa nie przewiduje obowiązku sporządzania przez organ kserokopii akt lub ich odpisu i doręczania ich stronie. Uprawnienia strony postępowania wynikające z art. 73 § 1 Kpa należy bowiem rozpatrywać oddzielnie od uprawnień określonych w art. 73 § 2 Kpa. Czym innym jest bowiem prawo wglądu w akta sprawy, prawo sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów, a czym innym jest prawo strony do żądania uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Zdaniem organu zatem zasadą jest - wbrew twierdzeniu Skarżącej - że akta powinny być udostępniane stronie w siedzibie urzędu organu prowadzącego postępowanie w obecności pracownika organu. Wskazano także, że utrwalanie wiadomości zawartych w aktach administracyjnych w postaci notatek lub odpisów jednoznacznie powierza stronie bez względu na użyte przez nią w tym celu środki techniczne. Podkreślono, że dopuszczenie możliwości ewentualnego udostępnienia akt sprawy stronie w siedzibie innego organu niż prowadzący postępowanie zostało dopuszczone przez sądy administracyjne tylko w wyjątkowych okolicznościach, w nielicznych przypadkach i to w innych stanach faktycznych niż w sprawie. Nawet jednak w takich sytuacjach okoliczności te nie przesądzały a priori o udostępnieniu akt sprawy w siedzibie innego organu. Tym samym, zdaniem organu, przesłanie w ramach pomocy prawnej akt sprawy innemu organowi, celem udostępnienia ich stronie, jako odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 73 § 1a Kpa, wymaga wskazania przez stronę rzeczywistych i obiektywnych utrudnień w dotarciu do siedziby organu i zapoznaniu się z aktami postępowania administracyjnego. Zdaniem SKO trafnie tymczasem organ I instancji uznał, że w sprawie nie zachodzą takie okoliczności. Zdaniem organu odwoławczego ani odległość miejsca zamieszkania pełnomocnika skarżącej czy jego siedziby od organu I instancji (wynosząca ok. 63-77 km) ani czas, który pełnomocnik musiałby poświęcić na zapoznanie się z aktami postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy nie jest okolicznością uzasadniającą skorzystanie z pomocy prawnej innego organu. Kolegium wywodziło, że strona może działać w sprawie osobiście lub poprzez swojego pełnomocnika. Z drugiej formy udziału w postępowaniu skorzystała Skarżąca ustanawiając jako pełnomocna osobę zawodowo trudniącą się udzielaniem porad prawnych - radcę prawnego. Od profesjonalnego pełnomocnika wymagana jest, w ocenie SKO, szczególna staranność i pewne standardy w podejmowanych działaniach. Kryteria te są podwyższone z tej racji, że profesjonalni pełnomocnicy posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowo-administracyjnych zapewniające prawidłowe i merytoryczne prowadzenie sprawy. O ile zatem, według SKO, podnoszona w zażaleniu okoliczność dołączenia do akt postępowania decyzji organu odwoławczego, analiz urbanistycznych czy map ewentualnie mogłaby stanowić okoliczność przemawiającą za udostępnieniem akt sprawy w siedzibie innego organu stronie nie mającej należytego przygotowania merytorycznego, o tyle przy zamiarze zapoznania się z aktami sprawy administracyjnej w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy przez radcę prawnego okoliczność ta nie cechuje się ową wyjątkowością i trudnością, o której mowa w orzeczeniach sądowoadministracyjnych. Końcowo organ wskazał, że wobec okoliczności, że wnioskodawczyni nie wystąpiła o sporządzenie uwierzytelnionych odpisów dokumentów zgromadzonych w sprawie do Urzędu Miasta i Gminy w M. G., zbędna była ocena istnienia ważnego interesu strony, który jest wymagany jedynie w sytuacji, gdy strona domaga się uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów. W skardze na powyższe postanowienie pełnomocnik wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, zarzucając mu: 1. naruszenie art. 73 § 1 i 1a w zw. z art. 5 § 2 pkt. 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez: a. błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż prawo wglądu w akta sprawy strona realizować może wyłącznie w lokalu organu administracji prowadzącego postępowanie, w sytuacji gdy brzmienie powołanego przepisu wskazuje na możliwość dokonania tej czynności w lokalu organu administracji publicznej, który powinien być pojmowany zgodnie z definicją legalną wyrażoną w art. 5 § 2 pkt. 3 Kpa; b. błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż realizacja uprawnienia przysługującego stronie na mocy art. 73 § 1 i 1a Kpa w lokalu innego organu administracji publicznej niż organ prowadzący postępowanie wymaga wykazania przez stronę ważnego interesu, w przypadku gdy z treści powołanych przepisów taki warunek nie wynika; 2. naruszenie art. 52 Kpa poprzez jego pominięcie w toku analizy zebranego w sprawie materiału, co skutkowało przyjęciem, że brak jest podstaw do przekazania akt sprawy do Urzędu Miasta i Gminy M. G., w sytuacji gdy art. 52 Kpa umożliwia organowi zwrócenie się do właściwego organu samorządu terytorialnego o wezwanie osoby zamieszkałej lub przebywającej w danej gminie do dokonania określonej czynności, przez którą to rozumieć należy również czynność zapoznania się z aktami sprawy; 3. naruszenie art. 7 i 10 § 1 Kpa poprzez ich niezastosowanie, co skutkowało pominięciem w toku postępowania słusznego interesu strony oraz nieuzasadnionym utrudnianiem jej możliwości zapoznania się z aktami sprawy, a tym samym uniemożliwieniem rzeczowego wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; 4. naruszenie art. 80 Kpa poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do dokonania pobieżnej i wybiórczej analizy twierdzeń zawartych we wniosku, a w efekcie skutkowało przyjęciem, że po stronie Skarżącej nie zaistniały przesłanki uzasadniające udostępnienie akt sprawy w trybie art. 73 § 1 i 1a Kpa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Na wstępie wskazać należy, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym co do zasady strona z aktami sprawy powinna się zapoznać w siedzibie organu i nie ma on obowiązku przesyłania akt administracyjnych celem zapoznania się przez stronę do miejscowości, w której ona mieszka. Sądy stoją na stanowisku, iż nie oznacza to jednak, iż nie mogą zaistnieć sytuacje wyjątkowe, które poprzez uniemożliwienie stronie zapoznania się z aktami postępowania ograniczą jej czynny udział w postępowaniu. Za sytuację wyjątkową można, jak wskazuje judykatura, uznać sytuację w której ze względu na brak możliwości osobistego zapoznania się z aktami sprawy, powodowany obiektywnie istniejącymi przeszkodami, strona będzie pozbawiona możności obrony swych praw w postępowaniu. W takiej sytuacji organ administracji publicznej może skorzystać z możliwości jakie daje mu art. 52 Kpa i umożliwić stronie we właściwym organie administracji rządowej lub organie samorządu terytorialnego przeglądanie akt sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 385/09, LEX nr 582475; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2010 r. sygn. akt I OSK 693/10, LEX nr 595477). Należy zatem stwierdzić, że argumenty podniesione przez stronę skarżącą nie zasługują na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skargi, przesłanka wyjątkowości okoliczności, jest wymagana, aby organ mógł odstąpić od zasady zapoznawania się przez stroną z aktami spawy w siedzibie organu prowadzącego postepowanie w danej sprawie. Owa wyjątkowość musi być przy tym rozumiana w sposób wskazany przez Naczelny Sąd Administracyjny jako okoliczność obiektywna, polegająca na niemożności osobistego zapoznania się z aktami sprawy, wynikająca z niezależnych od strony, wiarygodnych przyczyn i skutkująca pozbawieniem lub ograniczeniem stronie możności obrony swych praw w postępowaniu. W ocenie sądu takie okoliczności w niniejszej sprawie nie zachodzą. Po pierwsze bowiem – w sprawie brak jest obiektywnie istniejącej niemożności osobistego zapoznania się strony z aktami sprawy w sytuacji, gdy strona korzysta z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Po drugie – w sprawie nie zachodzi okoliczność pozbawienia strony możliwości obrony jej praw w postępowaniu. Zgodnie bowiem z treścią art. 32 Kpa strona postępowania może działać nie tylko osobiście, lecz również przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Przeglądanie akt sprawy i czynności wobec tego akcesoryjne (np. sporządzanie odpisów) nie wymagały osobistego udziału strony postępowania. Nie było zatem przeszkód, aby strona ustanowiła pełnomocnika w sprawie, co też uczyniła. W postępowaniu administracyjnym, w myśl art. 33 § 1 Kpa, pełnomocnikiem strony może być każda osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych. W szczególności może to być pełnomocnik profesjonalny. Taki profesjonalista nie może skutecznie zasłaniać się odległością pomiędzy Kancelarią a siedzibą organu właściwego do udostępniania akt, która wynosi ok 60-80 km. Taki dystans nie może w świetle doświadczenia życiowego stanowić przeszkody do zapoznania się z aktami sprawy. Zasób możliwych metod i środków, jakimi może posłużyć się w dzisiejszych czasach pełnomocnik, aby zapoznać się z aktami sprawy, jak przykładowo - korzystanie z samochodu, sporządzanie dokumentacji zdjęciowej akt i możliwość wykorzystania jej już w siedzibie kancelarii, czy też wyznaczenie pełnomocnika substytucyjnego "na miejscu" do przeglądania akt, powodują, że nie zachodzi w niniejszej sprawie okoliczność ograniczenia stronie dostępu do akt sprawy. Zabiegi pełnomocnika ukierunkowane na uzyskanie przesłania akt spray do innego organu, celem ich przejrzenia, mają na celu ułatwienie mu wykonywania czynności, ale nie koniecznie leżą w interesie klienta. Wskazując, iż prawa strony do dostępu do akt nie zostały w niniejszej sprawie naruszone wskazać należy, jak to uczynił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 25 lutego 2015 r. (sygn. akt II SA/Lu 463/14, LEX nr 1782804), że w zakresie udostępniania stronie akt postępowania administracyjnego obowiązujące przepisy art. 73 Kpa przewidują dwa odrębne stany faktyczno-prawne i związane z nimi obowiązki organu administracji publicznej oraz uprawnienia strony. Zgodnie z art. 73 § 1 Kpa w każdym stadium postępowania organ administracji publicznej obowiązany jest umożliwić stronie przeglądanie akt sprawy oraz sporządzenie z nich notatek kopii lub odpisów. Strona ma ponadto prawo żądać uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów z akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile uzasadnione jest to jej ważnym interesem (art. 73 § 2 Kpa). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 grudnia 2011 r., I OSK 11/11 (LEX nr 1135308) wykładnia literalna wskazanego przepisu art. 73 § 1 Kpa nie pozostawia wątpliwości, że obowiązkiem organu jest jedynie umożliwić stronie wykonanie jej uprawnienia do zapoznania się z aktami sprawy, sporządzenia notatek i odpisów dokumentów, także z uwzględnieniem możliwości technicznych, jakimi dysponuje organ. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że to organ decyduje, w jakiej formie ma możliwość wywiązania się z obowiązku udostępnienia stronie akt sprawy. Strona nie może domagać się w sposób wiążący dla organu udostępnienia jej akt sprawy poprzez sporządzenie kserokopii dokumentów lub w innej wskazanej formie (por. wyroki NSA z dnia 29 marca 2001 r. II SA 2580/00, Wokanda 2002, nr 1, s. 26 oraz z dnia 12 października 2010 r., II OSK 104/10, LEX nr 746399). Ja wskazano, odstępstwo od powyższej zasady Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił w sytuacjach szczególnych, wyjątkowych: ze względu na stan zdrowia, ograniczone możliwości finansowe i związane z tym trudności w dotarciu do siedziby organu (por. wyroki NSA z dnia 11 maja 2010 r., I OSK 693/10, LEX nr 595477 oraz z dnia 1 grudnia 2010 r., I OSK 385/09, niepubl.). Zgodnie natomiast z art. 10 § 1 Kpa, organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z art. 73 § 1 Kpa wynika prawo strony do wglądu w akta sprawy, a także prawo sporządzania notatek z akt sprawy, kopii lub odpisów. Określonemu w art. 73 § 1 Kpa prawu strony odpowiada obowiązek (powinność) organu administracji publicznej respektowania tego prawa. Sposób realizacji prawa zagwarantowanego stronie przez przepis art. 73 § 1 Kpa określa art. 73 § 1a Kpa. Z przepisu natomiast art. 73 § 2 Kpa wynika prawo żądania uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Organ zatem może odmówić uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania stronie z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów ze względu na brak ważnego interesu strony (art. 73 § 2 Kpa), jak i z uwagi na treść art. 74 § 1 Kpa. Z regulacji art. 73 § 1, § 1a i § 2 Kpa wynika, że organ ma jedynie obowiązek zapewnić stronie dostęp do akt sprawy w lokalu organu administracji publicznej w obecności pracownika tego organu, a także umożliwić stronie wgląd w akta sprawy, sporządzenie z nich notatek, kopii lub odpisów. Organ ma natomiast obowiązek uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy albo wydania stronie z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Z dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych ukształtowanego na tle art. 73 § 1 Kpa, wynika, że strona może sama sporządzać kserokopie dokumentów z akt sprawy, jednakże nie może żądać, aby takie kserokopie wykonywał i dostarczał sam organ administracji. Organ nie ma takiego obowiązku, albowiem sporządzanie notatek, czy odpisów z akt postępowania ustawodawca pozostawił stronie, niezależnie od rodzaju użytych do tego środków technicznych. (por. przykładowo wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 2011 r., II OSK 1462/10, LEX nr 1070340, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 kwietnia 2011 r., II SA/Lu 790/10, LEX nr 993460). Osiągniecie celu, jakim jest zapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu w powyższy sposób, nie może następować poprzez nałożenie na organ obowiązku sporządzania i wydawania stronie postępowania administracyjnego uwierzytelnionych kserokopii dokumentów z akt postępowania, i doręczania ich stronie postępowania, ani też - jak tego żądała skarżąca w swoim wniosku – poprzez przesyłanie akt sprawy celem zapoznania się z nimi innemu organowi niż prowadzący sprawę, jeśli nie istnieją wyjątkowe okoliczności spawy, o których była mowa powyżej. Powołane przepisy nie dają zatem podstaw do uwzględnienia żądania skarżącej. Należy podkreślić bowiem, że Sąd nie dopatrzył się w sprawie takiego naruszenia przepisów postępowania, w tym zasad postępowania unormowanych w art. 7 (zasada prawdy obiektywnej) czy art. 8 (zasada budzenia zaufania) Kpa, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, w ocenie Sądu, organy administracji nie uchybiły w toku postępowania standardom postępowania wynikającym z przepisów Konstytucji. Zauważyć należy, że art. 51 ust. 3 Konstytucji wprost przewiduje możliwość ograniczenia w przepisach rangi ustawowej prawa strony do dostępu do akt administracyjnych sprawy. Przepis ten bowiem stanowi, iż "Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa". Z tych względów Sąd, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd, działając na podstawie art. 151 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm.) skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło