IV SA/Po 926/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-12-06

Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Maciej Busz, Maria Grzymisławska-Cybulska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo zastosował art. 30 ust. 7 pkt 1 i 4 Prawa budowlanego, nakładając na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę tymczasowego obiektu budowlanego, mimo braku jednoznacznego wykazania zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia oraz wprowadzenia, utrwalenia bądź zwiększenia ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda nie wykazał w sposób dostateczny, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z przesłankami określonymi w art. 30 ust. 7 pkt 1 i 4 Prawa budowlanego. Organ nie przedstawił wystarczających dowodów ani uzasadnienia, które potwierdzałyby potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa lub uciążliwość dla terenów sąsiednich, co narusza wymogi postępowania administracyjnego i może mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Spółka T. S.A. dokonała zgłoszenia budowy tymczasowego obiektu budowlanego – masztu przestawnego. Starosta T. wniósł sprzeciw, uznając obiekt za trwale związany z gruntem i mogący znacząco oddziaływać na środowisko. Wojewoda Wielkopolski uchylił decyzję Starosty w zakresie podstawy prawnej, ale sam nałożył obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, powołując się na potencjalne naruszenie interesów osób trzecich przez uciążliwości związane z promieniowaniem antenowym. Spółka wniosła skargę do WSA w Poznaniu, kwestionując zastosowanie art. 30 ust. 7 pkt 4 P.b.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędziowie WSA Maciej Busz Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska-Cybulska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 06 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi T. S. A. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 7 sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu od zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych uchyla zaskarżoną decyzję Wojewoda W. decyzją z dnia 07 sierpnia 2018 r. nr [...] uchylił w części dotyczącej przywołanej podstawy prawnej decyzje Starosty T. z dnia 19 czerwca 2018 r. nr [...], i w to miejsce przywołał art. 30 ust. 7 pkt 4 Prawa budowlanego oraz nałożył na T. S.A. obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę tymczasowego obiektu budowlanego, a w pozostałej części utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Powyższe decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym: T. S.A. (dalej również jako: Skarżąca) w dniu 23 maja 2018 r. dokonała zgłoszenia budowy tymczasowego obiektu budowlanego, nie połączonego trwale z gruntem - masztu przestawnego w m. [...] na dz. nr [...]. Do zgłoszenia załączono oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a także Opis techniczny, przestawnego masztu antenowego, składającego się z 4 segmentów kratowych o przekroju trójkąta. Postanowieniem z dnia 29 maja 2018 r. Starosta T. nałożył na T. S.A. obowiązek: wyjaśnienia nazwy zadania inwestycyjnego "masztu przestawnego"; przedłożenia danych technologicznych dotyczących ilości i mocy anten; przedłożenia kwalifikacji przedsięwzięcia; opisu stanu technicznego oraz szkiców i rysunków podpisanych przez projektanta branży konstrukcyjno-budowlanej; oryginału mapy zasadniczej z naniesioną lokalizacją masztu oraz legendą. W zakreślonym terminie Skarżąca wyjaśniła, że: - maszt przestawny to konstrukcja mobilna, nie połączona trwale z gruntem, umożliwiająca rozstawienie w dowolnym miejscu bez użycia dźwigu (pkt. 1 wezwania); - przedłożono kwalifikację przedsięwzięcia i analizę środowiskową z precyzyjnym wskazaniem ilości i mocy anten (w zakresie pkt. 2 i 3 wezwania) - przedłożono projekt wykonawczy masztu, opracowany przez mgr inż. Ż. , wraz z opisem technicznym, rysunkami i szkicami (pkt 4 wezwania) oraz potwierdzoną za zgodność mapę zasadniczą. Decyzją z dnia 19 czerwca 2018 r. Starosta T. działając na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2017, poz. 1332 - dalej również jako: P.b.) wniósł sprzeciw od dokonanego zgłoszenia. Uzasadniając swoje stanowisko Starosta wskazał, że analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że sporny obiekt jest obiektem wymagającym trwałego związania z gruntem. Podkreślono, że stabilizacji wymaga konstrukcja ciężka, relatywnie wysoka, jaką jest 27 metrowy maszt stalowy. Podniesiono, że inwestor nie podał żadnych okoliczności, które pozwalałyby usprawiedliwić przyjęcie, że inwestycja ta ma charakter tymczasowy. Podkreślono, że elementami obiektu są podpory masztu, obciążone bloczkami betonowymi, mogącymi spełniać funkcje fundamentu. Drugim wskazanym przez organ I instancji argumentem, było ustalenie, że inwestycja stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko na podstawie § 3 pkt 8 rozporządzenia z 2010 r. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła T. S.A. - wskazując, że inwestycja wbrew stanowisku organu Starosty T. nie jest trwale z gruntem związana i nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco potencjalnie oddziaływać na środowisko. Wojewoda W. decyzją z dnia 07 sierpnia 2018 r. uchylił decyzję Starosty T. w zakresie podstawy prawnej i w to miejsce przywołał art. 30 ust. 7 pkt 4 Prawa budowlanego oraz nałożył na T. S.A. obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę tymczasowego obiektu budowlanego, a w pozostałej części utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając swoje stanowisko Wojewoda wyjaśnił, że przedstawiony przez inwestora opis inwestycji nie wskazuje, aby inwestor zamierzał wybudować obiekt będący budowlą w sposób trwały połączona z gruntem. Wyjaśniono, że słusznie skarżący wskazuje, że ustawodawca w sposób przemyślany w przepisach Prawa budowlanego (art. 3 ust. 5 i art. 29 ust. 1 pkt 12 P.b.) użył sformułowania "obiekt nietrwale połączony z gruntem". Wojewoda wskazał, że zgłaszany zamiar z tytułu przesłanek wymienionych w art. 29 ust. 1 pkt 12 P.b. nie wymaga pozwolenia na budowę, ale podlega obowiązkowi zgłoszenia. Z tego powodu - jak wyjaśniono - uchylono podstawę prawną sprzeciwu. W dalszej kolejności Wojewoda podzielił zarzut odwołania, że organ I instancji bez właściwego uzasadnienia przyjął, że zamierzenie jest przedsięwzięciem znacząco oddziałującym na środowisko. Wojewoda stanął jednak na stanowisku, że skoro objęty zgłoszeniem tymczasowy obiekt jest zlokalizowany w sąsiedztwie zabudowanej działki nr [...], to w wyniku budowy tego obiektu może dojść do naruszenia interesów osb trzecich wyrażających się w utrwalaniu bądź zwiększaniu ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. W ocenie Wojewody wskazuje na to przebieg osi głównych wiązki promieniowania anten i istniejąca zabudowa w osi anteny AS-1 azymut 20° (k.76 akt adm.) oraz zasięg obszarów, na których gęstość mocy promieniowania przekracza wartość 0,1w/m2 (k.89,93 akt adm.). W ocenie Wojewody objęta zgłoszeniem inwestycja może spowodować wprowadzenie, utrwalenie, bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich, dlatego sprzeciw jest uzasadniony. Podkreślono, że dla zastosowania wskazanego przepisu nie jest konieczna pewność co do ziszczenia się okoliczności wskazanych w art. 30 ust. 7 P.b. W przewidzianym prawem terminie Spółka wniosła skargę na decyzję Wojewody W. podnosząc zarzuty naruszenia przepisu art. 29 ust. 1 punkt 12 ustawy P. b. polegające na jego niezastosowaniu; art. 30 ust. 7 pkt 4 P.b., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy realizacja planowanych robót budowlanych nie wprowadzi, nie utrwali bądź zwiększy ograniczenia lub uciążliwości dla terenów sąsiednich; art. 20 ust. 1 punkt c) oraz art. 28 ust. 2 P.b. polegające na ich nieprawidłowym zastosowaniu; art. 30 ust. 5c P.b., a także przepisów postępowania. Żądaniem skargi objęto uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ja poprzedzającej i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści przepisu art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018, poz. 1302 - dalej jako: ppsa) sąd administracyjny uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy {lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b),inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził naruszenie przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Podstawę prawną rozstrzygnięcia wydanego w niniejszej sprawie stanowi przepis art. 30 ust. 7 pkt 1 i 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm. - dalej jako: P.b.), który stanowi, że organ administracji architektoniczno-budowlanej może nałożyć, w drodze decyzji, o której mowa w ust. 5, obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych objętych obowiązkiem zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli ich realizacja może naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy lub spowodować: zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia (pkt 1); wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich (pkt 4). Dokonując oceny zasadności złożonej skargi Sąd wziął pod uwagę konkretne okoliczności niniejszej sprawy, wskazując jednocześnie że Sądowi wiadomym z urzędu jest, że skarga ta jest kolejną skargą T. , dotyczącą zbliżonego stanu faktycznego i prawnego. W zbliżonych okolicznościach faktycznych zapadł prawomocny wyrok, w sprawie zarejestrowanej pod sygn. IV SA/Po 1233/17, dlatego też za zasadne Sąd uznał odwołanie się do argumentacji przywołanej w uzasadnieniu tego wyroku. Jak wynika z brzmienia powołanego powyżej przepisu art. 30 ust. 7 pkt 1 i 4 P.b. decyzja administracyjna wydawana na jego podstawie ma szczególny charakter, ponieważ jest decyzją uznaniową, a to rodzi po stronie organu konkretne obowiązki. Nie ulega wątpliwości, że decyzja uznaniowa oznacza, że norma prawna nie determinuje w sposób jednoznaczny skutku prawnego, lecz pozostawia - w sposób wyraźny - dokonanie takiego wyboru organowi administracji, pozostawiając jemu wybór następstwa prawnego. Charakter decyzji administracyjnej wydanej w trybie art. 30 ust. 7 pkt 1 i 4 P.b. nie stanowi jednak istoty sporu w niniejszej sprawie. Należy natomiast zauważyć, że upoważnienie organu administracji publicznej do działania w trybie uznania administracyjnego wiąże się zawsze ze szczególnym obowiązkiem dokładnego zbadania i rozważenia okoliczności konkretnej, będącej przedmiotem rozpoznania przez organ sprawy. Szczególnie kształtuje się przy tym zakres kontroli legalności decyzji administracyjnych sprawowany przez sądy administracyjne. Sąd administracyjny bada bowiem zgodność z prawem, a nie celowość wydania decyzji i rozstrzygnięcia w niej zawartego. Z tego też powodu kontrola sądowa zmierza do ustalenia, czy na podstawie przepisów prawnych dopuszczalne było wydanie decyzji uznaniowej, czy organ przy jej wydawaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy uzasadnił rozstrzygnięcie sprawy dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 505). Wydanie decyzji na podstawie art. 30 ust. 7 pkt 1 P. b. uzależnione jest od spełnienia przesłanki zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia. Dokonując więc kontroli zaskarżonej decyzji, pod kątem zaistnienia przesłanek określonych w art. 30 ust. 7 pkt 1 P.b. Sąd wziął pod uwagę, że - co szczególnie zaakcentowano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - organ nie ma obowiązku - wykazania - już na etapie wnoszenia decyzji o sprzeciwie, że zamierzone roboty budowlane spowodują zagrożenie dóbr wymienionych w art. 30 ust. 7 P.b. Nie ulega jednak również wątpliwości Sądu, że zadaniem organu jest - wskazanie przyczyn - dojścia przez niego do wniosku, że roboty te mogą spowodować takie zagrożenie. Chodzi więc o wskazanie stanu potencjalnego zagrożenia, któremu organ, mając na uwadze roboty budowlane objęte zgłoszeniem, ma obowiązek zapobiec (por. wyrok NSA z 18.10.2011 r., II OSK 1445/10, orzeczenia.nsa.gov.pl). W doktrynie szczególnie akcentuje się przy tym fakt, że w żadnym razie przepis art. 30 ust. 7 P.b. nie powinien być stosowany jako zasada. W sytuacji gdy organ poweźmie wątpliwości co do zastosowania procedury zgłoszenia, najpierw powinien skorzystać z określonego w art. 30 ust. 5c P.b. obowiązku wezwania inwestora postanowieniem do uzupełnienia zgłoszenia, a dopiero w przypadku bezskuteczności sięgać do instytucji sprzeciwu na podstawie art. 30 ust. 7, tak aby w sposób klarowny i niebudzący wątpliwości wykazać zasadność odstąpienia od uproszczonego trybu, jakim jest zgłoszenie (por. A. Plucińska-Filipowicz (red.), Prawo budowlane. Komentarz. Wyd. III, Wyd/EI). Sąd dostrzega, że wezwanie takie zostało wystosowane przez organ I instancji, jednak nie umyka również uwadze Sądu, że zakres wskazanych w postanowieniu organu pierwszoinstancyjnego danych dotyczył kwestii które wiązały się z kwalifikacją spornego zamierzenia inwestycyjnego jako trwale z gruntem związanego oraz mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Taka też ocena spornej inwestycji została przedstawiona w uzasadnieniu decyzji Starosty T. , a następnie została zakwestionowana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Należy zauważyć, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w ogóle nie wskazano przyczyn, które uzasadniałyby w ocenie organu II instancji wniosek, że roboty wskazane w zgłoszeniu T. S.A. mogą spowodować takie zagrożenie. W części zważeniowej swojej decyzji organ II instancji opisał istotę trybu zgłoszeniowego (s.4 uzasadnienia), przedstawił wskazaną w zgłoszeniu T. S.A. inwestycję (s. 5 uzasadnienia), zakwestionował stanowisko organu I instancji w zakresie: kwalifikacji spornego zamierzenia inwestycyjnego jako trwale z gruntem związanego oraz mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (s.5 i 6 uzasadnienia) i odniósł się do kwestii przesłanek wskazanych w art. 30 ust. 7 pkt 4 P.b. W żaden sposób nie odniesiono się nawet do kwestii zaistnienia w okolicznościach badanej sprawy przesłanek, o których mowa w 30 ust. 7 pkt 1 P. b. W tym też zakresie zaskarżona decyzja wymyka się kontroli Sądu. Nie jest bowiem wiadomym, jakie ustalenia w kontekście zaistniałego stanu faktycznego przesądzić miały w ocenie organu odwoławczego o spełnieniu przesłanki zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia. W tym też zakresie zaskarżona decyzja nie odpowiada wymogom prawem określonym, a wadliwość ta może mieć wpływ na wynik sprawy. Z kolei, wydanie decyzji na podstawie art. 30 ust. 7 pkt 4 P.b. uzależnione jest od spełnienia przesłanki wprowadzenia, utrwalenia bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. Uzasadniając swoje stanowisko Wojewoda wskazał, że planowany obiekt ma być zlokalizowany w sąsiedztwie zabudowanej działki nr [...]. Z tego powodu - w ocenie organu II instancji - w wyniku budowy przedmiotowego obiektu może dojść do naruszenia interesów osób trzecich wyrażających się w utrwaleniu bądź zwiększeniu ograniczeń i uciążliwości dla terenów sąsiednich. Wskazywać na to ma przebieg osi głównych wiązki promieniowania anten i istniejąca zabudowa w osi anteny AS-1 azymut 20 i zasięg obszarów, na których gęstość mocy promieniowania elektromagnetycznego przekracza wartość 0,1 w/m2. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, Sąd miał na względzie fakt, że motywy, jakimi kierował się organ, nakładając obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętej decyzji o sprzeciwie, a uzasadnienie to powinno stwarzać możliwość kontroli przez stronę, jak i przez sąd administracyjny prawidłowości toku rozumowania organu wydającego decyzję i motywów rozstrzygnięcia, co ma podstawowe znaczenie dla prawidłowości decyzji administracyjnych o charakterze uznaniowym (por. A. Plucińska-Filipowicz (red.), Prawo budowlane. Komentarz. Wyd. III, Wyd/EI). Mając powyższe na względzie, należy wskazać, że - wskazując na załącznik graficzny na k. 76 akt adm. - organ II instancji wyjaśnił, że spełnienia przesłanki wprowadzenia, utrwalenia bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich upatruje w przebiegu osi wiązki promieniowania anten i istniejącej zabudowy w osi anteny AS-1 azymut 20°. Na załączniku graficznym przedstawiono czerwoną linią oś o długości 200,Om skierowaną w kierunku północno-wschodnim opisaną "AS-1 azymut 20° wys. zawieszenia 27,Om", wyrysowana nad działkami [...], [...], nad drogą oraz nad dz. nr [...]. Mając na uwadze stanowisko organu II instancji, należy jednak zauważyć, że jak jednocześnie wynika z Przekroju pionowego wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anten az. 20°, na całej długości dystansu przebiegu wskazanej przez Wojewodę wiązki, nie są zlokalizowane żadne obiekty budowlane (k.77). Jednocześnie w najniższym punkcie promieniowanie będzie występować na wysokości 5,2m nad ziemią. Organ II instancji wskazał, że zasięg promieniowania anten na którym gęstość mocy promieniowania elektroenergetycznego przekracza wartość 0,1 w/m2 (przedstawiona na k. 89 i 93 akt adm.) może spowodować utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. Analiza wskazanej przez Wojewodę dokumentacji prowadzi do wniosku, że na obszarze znajdującym się pod zasięgiem występowania promieniowania elektromagnetycznego o wartościach niemniejszych niż dopuszczalna wartość 0,1w/m2 widnieją obiekty opisane jako: folia, "g", "waga", i "bet." oraz obrys jednego budynku pozbawiony jakiegokolwiek czytelnego opisu. Jak wskazano na dokumentacji Zasięgów występowania promieniowania elektromagnetycznego o wartościach nie mniejszych niż dopuszczalna wartość 0,1 W/m2 az 20° - (k.94) promieniowanie przekraczające dopuszczalne wartości będzie występowało - w najniższym punkcie - 5,2m - nad istniejącymi - zabudowaniami (Tilt 0°) oraz 6,1 m - nad istniejącymi - zabudowaniami (Tilt 6°). W przypadku AS-1 az 120° - Tilt 0° i Tilt 6° promieniowanie przekraczające dopuszczalne wartości będzie występowało na wysokości odpowiednio 23,Om i 15,2m (k.95), przy czym na tym obszarze nie wskazano żadnej istniejącej zabudowy. Natomiast w przypadku AS-1 az 290° - Tilt 0° i Tilt 6° promieniowanie przekraczające dopuszczalne wartości będzie występowało na wysokości odpowiednio 23,Om i 15,2m (k.96), przy czym na tym obszarze również nie wskazano żadnej istniejącej zabudowy. Powyższe dane nie uzasadniają zatem zaprezentowanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wniosków o spełnieniu przesłanki wprowadzenia, utrwalenia bądź zwiększenia ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. Tym bardziej, że należy zauważyć, że we Wstępie Analizy środowiskowej wskazano, że pola elektromagnetyczne o gęstości większej niż 0,1 W/m wystąpią wyłącznie w miejscach niedostępnych dla ludzi (k.82). Należy zauważyć przy tym, że ustaleń zawartych w przedłożonej przez Spółkę dokumentacji, ani przedstawionych w niej wniosków w toku postępowania organy nie zakwestionowały, ani w żaden sposób nie podważyły. Jeżeli natomiast wskazana dokumentacja wzbudziła wątpliwości organu II instancji, to należało Spółkę w pierwszej kolejności wezwać do ich wyjaśnienia. Należy zauważyć, że stosownie do treści art. 124 ust. 2. ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 799 - dalej jako: POŚ) przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Nie rodzi zatem wątpliwości Sądu, że przez określenie "miejsc dostępnych dla ludności", o którym mowa w art. 124 ust. 2 POŚ oraz w rozporządzeniu w sprawie przedsięwzięć, w kontekście oddziaływania na nie pól elektromagnetycznych należy rozumieć oddziaływanie takich pól zarówno na tereny, na których istnieje legalnie wzniesiona zabudowa z przeznaczeniem na pobyt ludzi, jak i na tereny, na których taka zabudowa może być wznoszona zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Przez zwrot "miejsca dostępne dla ludności" należy rozumieć miejsca, gdzie choćby potencjalnie może powstać zabudowa zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym zgodnie z ustaleniami prawa miejscowego (por. wyrok NSA 19 października 2017 r. sygn. II OSK 289/16, orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że określenie, czy dane miejsce jest dostępne dla ludności powinno zostać zbadane na podstawie aktualnego stanu faktycznego, to jest na podstawie tego, w jaki sposób dany teren jest wykorzystywany w chwili czynienia przez organ ustaleń faktycznych. To w okolicznościach badanej sprawy uczyniono i w świetle poczynionych przez organy ustaleń stwierdzono, że promieniowanie: Antena AS-1 (azymut 20) tilt 0 - przebiega 14,2m nad istniejącym, a tilt 6 - przebiega 6,1 m nad istniejącym budynkiem (natężenie większe równe 0,1 W/m2). W przedłożonej dokumentacji wskazano, że w odległości 200m wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania każdej z antan AS-1 (dla azymutów 20, 120 i 290) na wysokości 2,0 m pod wektorem nie znajduje się miejsca dostępne dla ludności pkt. 4 "podsumowanie" Analizy Środowiskowej - k.75). Jak wynika z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji Wojewoda nie kwestionując danych przedstawionych przez Spółkę, ani wniosków przedstawionej Analizy Środowiskowej o zachowaniu dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, jednocześnie stwierdził, że planowana inwestycja może spowodować ograniczenia i uciążliwości dla terenów sąsiednich. Z akt sprawy nie wynika jednak na jakim materiale dowodowym organ oparł swoje ustalenia w tym zakresie, skoro - jak wynika z przedłożonej przez Spółkę dokumentacji - gęstość mocy przekraczająca 0,1 w/m2 nie wystąpi w miejscach dostępnych dla ludności w rozumieniu art. 124 ust. 2 POŚ. Z akt sprawy nie wynika czy teren na którym miałaby zostać zrealizowana inwestycja objęta zgłoszeniem nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w takim przypadku dla wykazania że sporna inwestycja może spowodować: wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich należało poczynić ustalenia, czy w odniesieniu do tego terenu wydane zostały decyzje ustalające warunki zabudowy. Bezspornie rolą organu jest w toku dokonywania takiej oceny uwzględnienie również prawnej możliwości wykorzystywania terenu, w szczególności takich, które zostały określone przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Nie może bowiem budzić wątpliwości fakt, że jeżeli nawet dany teren nie jest aktualnie wykorzystywany, ale plan miejscowy pozwala na jego wykorzystanie jako miejsca dostępnego dla ludności, uznać trzeba, że - w świetle obowiązujących przepisów - jest to miejsce dostępne dla ludności, zgodnie z ustaloną funkcją i parametrami zabudowy. W okolicznościach badanej sprawy nie odniesiono się jednak w żaden sposób do tej kwestii. Również z akt sprawy nie wynika, aby w toku postępowania prowadzono jakiekolwiek ustalenia, które uzasadniałyby przyjęcie w okolicznościach badanej sprawy, że sporna inwestycja może spowodować: wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. A na zaistnienie tej właśnie przesłanki powołuje się organ w zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, że uprawnienie organu wynikające z art. 30 ust. 7 pkt 4 Prawa budowlanego ma charakter ocenny i nie wymaga udowodnienia przez organ, że takie niebezpieczeństwo występuje. Jednak nakładając obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę organ winien - wykazać - że zamierzone roboty budowlane mogą spowodować potencjalne zagrożenie wymienionych w powołanym przepisie dóbr (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2017 r. sygn. II OSK 2377/15, orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy wyjaśnić, że jakkolwiek organ nie musi udowadniać, że wspomniane niebezpieczeństwo występuje, to jednak uznanie przyznane przez ustawodawcę organowi, nie może oznaczać dowolności działania, lecz powinno być oparte na całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych. Oznacza to, że stojąc na stanowisku, że sporna inwestycja może spowodować ograniczenia lub uciążliwości dla terenów sąsiednich, należało przynajmniej wskazać w czym organ upatruje tej uciążliwości. Podkreślić należy, że nie jest jasne na czym konkretnie organ opiera swoje przekonanie, że planowana inwestycja może spowodować ograniczenia lub uciążliwości dla terenów pozostających pod wpływem oddziaływania obiektu, skoro - nie wynika z przedłożonej dokumentacji - aby tereny dostępne dla ludzi w rozumieniu art. 124 ust. 2 POŚ w ogóle znajdowały się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, w których gęstość mocy promieniowania elektromagnetycznego przekracza wartość 0,1 w/m2. Tymczasem, na takie właśnie ustalenia literalnie powołano się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (s. 6 uzasadnienia). W konsekwencji nie sposób nawet stwierdzić, czy w istocie spełniły się przesłanki stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji uznaniowej. Dopiero znajdujące oparcie na całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych uznanie organu o możliwym wpływie inwestycji na nieruchomości sąsiednie może stanowić podstawę do orzekania w trybie art. 30 ust. 7 pkt 4 Prawa budowlanego. Jest to o tyle istotne, że w orzecznictwie przyjmuje się, że skoro nałożenie obowiązku uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę zgodnie z art. 30 ust. 7 ustawy Prawo budowlane następuje na zasadzie uznania administracyjnego, a oznacza to, że organ obowiązku takiego nie musi nałożyć, nawet gdy stwierdzi, że występują przesłanki określone w tym przepisie. Nie ma też środków procesowych pozwalających stronie na zmuszenie organu do podjęcia z urzędu stosownych działań (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 665/09, orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaznaczyć trzeba, że decyzje wydane na zasadzie uznania administracyjnego pozostają pod kontrolą Sądu jak każde inne, jednakże Sąd nie wnika w celowość wydania decyzji. Kontrola ogranicza się do ustalenia, czy na podstawie przepisów prawnych dopuszczalne było wydanie decyzji uznaniowej i czy organ przy jej wydawaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie sprawy zindywidualizowanymi przesłankami. W okolicznościach badanej sprawy nie ulega wątpliwości, że co do zasady wydanie decyzji uznaniowej w trybie art. 30 ust. 7 pkt 1 i 4 P.b. jest dopuszczalne. Jednak organ wydając zaskarżoną decyzję i uzasadniając ją nie wykazał, aby zostały spełnione przesłanki do wydania takiej decyzji w ustalonym w sprawie stanie faktycznym. O ile, bowiem art. 30 ust. 7 pkt 4 P.b. nie wymaga - udowodnienia - przez organ, że opisane tym przepisem niebezpieczeństwo występuje, o tyle organ musi wykazać, że w ogóle ziściły się przesłanki do wydania rozstrzygnięcia w tym trybie. Uznanie administracyjne dotyczy bowiem następstw, uprzedniego stwierdzenia, że zaistniały przesłanki ustawowe do wydania decyzji. Okoliczności badanej sprawy i przekazany Sądowi materiał dowodowy nie pozwala stwierdzić na czym organ opiera swoje stanowisko, że sporna inwestycja może spowodować ograniczenia lub uciążliwości dla terenów sąsiednich. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, rzeczą organu będzie jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy poprzez ustalenie czy w obszarze wskazanym jako zagrożony zamierzoną inwestycją, "porządek prawny" regulowany jest decyzją (decyzjami) o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, jakiego rodzaju ewentualnie inwestycje mają być i gdzie lokalizowane. Dopiero w oparciu o wyczerpująco ustalony stan faktyczny organ będzie zobowiązany stwierdzić czy ziściły się przesłanki do wydania rozstrzygnięcia w trybie art. 30 ust. 7 pkt 1 i 4 Prawa budowlanego. Wobec powyższego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa orzeczono jak w sentencji wyroku. Z uwagi na brak stosownego wniosku, Sąd nie orzekł o zwrocie kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło