I SA/Rz 754/17

PostanowienieWSA w Rzeszowie2018-01-11

Skład orzekający: Andrzej Tokarz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych) wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla swojego koniecznego utrzymania?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym został odmówiony, ponieważ wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla swojego koniecznego utrzymania. Deklarowany dochód netto w kwocie 2.670 zł miesięcznie, mimo że niższy od poprzednich zarobków, pozwala na wygospodarowanie środków na wpis od skargi w kwocie 500 zł, zwłaszcza w kontekście mieszkania u córki i braku wykazania nadzwyczajnych obciążeń finansowych.
Stan faktyczny
Skarżący JK złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o stanie majątkowym podał, że utrzymuje się z renty w kwocie 2.670 zł, nie posiada oszczędności ani majątku, mieszka u córki i ponosi koszty leczenia, mieszkania i alimentów. Organ dwukrotnie wzywał go do uzupełnienia informacji, jednak wnioskodawca dwukrotnie uchybił terminom. Wpis od skargi został określony na 500 zł.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Rzeszowie Andrzej Tokarz po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2018 r. w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym wniosku JK o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym w sprawie ze skargi JK na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [.] z dnia [.] września 2017 r. nr w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności podatkowej skarżącego jako byłego członka zarządu D. za zaległości podatkowe tej spółki w podatku od towarów i usług za grudzień 2010 r. i miesiące od stycznia do kwietnia 2011 r. oraz czerwiec i lipiec 2011 r. - p o s t a n a w i a - odmówić przyznania prawa pomocy. JK wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W złożonym na urzędowym formularzu oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym podał, że utrzymuje się tylko z renty "zdrowotnej" w kwocie 2.670 zł przyznanej do dnia 3 marca 2018 r. Nie posiada żadnych oszczędności ani wartościowego majątku. Mieszka w domu córki. Z powodu stanu zdrowia nie jest w stanie podjąć pracy, leczy się w różnych poradniach. Nie wymienił żadnego członka rodziny pozostającego z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Oświadczył, że płaci alimenty po 600 zł, koszty związane z mieszkaniem określił na 500 zł, leczenia na 650 zł, dobrowolne ubezpieczenie na życie kosztuje go 35 zł, a opłacenie telefonu 40 zł. Z uwagi na to, że oświadczenie zawarte we wniosku okazało się niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i zdolności płatniczych oraz stanu rodzinnego wnioskodawcy, jako że deklarowany w formularzu dochód i wydatki umożliwiały częściowe pokrycie kosztów postępowania sądowego, dwukrotnie wzywałem go do ujawnienia dodatkowych informacji i przedłożenia dokumentów, które uzasadniałyby uwzględnienie wniosku. Za każdym razem zakreślałem wnioskodawcy termin 7 dni, pod rygorem rozpoznania wniosku na podstawie dotychczas ujawnionych przez niego informacji. Na wezwanie z dnia 23 listopada 2017 r., doręczone mu 27 listopada 2017 r., odpowiedzi udzielił z uchybieniem terminu w dniu 5 grudnia 2017 r., zaś na wezwanie z dnia 7 grudnia 2017 r., doręczone mu 27 grudnia 2017 r., odpowiedzi udzielił również z uchybieniem terminu w dniu 4 stycznia 2017 r. Wpis od skargi Przewodniczący Wydziału I określił na 500 zł. Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) zwanej dalej: "Ppsa", przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W ocenie referendarza sądowego przesłanek tych nie wykazano. Z uwagi na dwukrotne uchybienie przez wnioskodawcę wyznaczonego mu na podstawie art. 255 Ppsa terminu (na co zwróciłem uwagę w wezwaniu z dnia 7 grudnia 2017 r.), udzielone przez niego dodatkowe informacje i złożone dokumenty nie mogły zostać uwzględnione przy ocenie wniosku. Uznać je należało za niebyłe. W myśl bowiem art. 85 Ppsa, czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Skarżący nie ubiegał się zaś o zmianę wyznaczonych terminów sądowych, nie sygnalizował także trudności w ich dochowaniu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się natomiast, że z powołanego art. 255 Ppsa wynika obowiązek współdziałania osoby ubiegającej się o prawo pomocy w wyjaśnianiu jej sytuacji materialnej, a ciężar wykazania znajdowania się w rzeczywiście trudnej sytuacji spoczywa na stronie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 stycznia 2015 r. II OZ 58/15, z 16 marca 2012 r. I OZ 160/12, z 27 września 2016 r. II OZ 956/16; wszystkie opublikowane na stronie internetowej "http://orzeczenia.nsa.gov.pl"). Oceniając zatem wniosek o prawo pomocy na podstawie danych zawartych tylko w formularzu PPF stwierdzić należy, że dysponując dochodem wynoszącym 2.670 zł netto miesięcznie wnioskodawca posiada możliwość wygospodarowania środków na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku dla podstawowego swojego utrzymania, w tym uiszczenie wpisu od skargi w kwocie 500 zł (inne możliwe jednostkowe koszty sądowe nie przekroczą połowy tej kwoty). Wprawdzie nie jest to dochód, jaki osiągał wcześniej, np. pełniąc funkcję członka zarządu D., kiedy zarabiał 6.000 zł - 10.000 zł brutto wynagrodzenia podstawowego, ale mimo wszystko jest to świadczenie wyższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę wynoszącego, do końca 2017 r., 2000 zł brutto (poniżej 1500 zł netto). Wnioskodawca mieszka u córki, która jako właściciel nieruchomości ponosić powinna ze swoim mężem zasadnicze koszty jej utrzymania (jak zresztą wynika z dodatkowych informacji wraz z mężem mogą oni uzyskiwać wynagrodzenia wynoszące około 3 000 zł). Wobec zaś braku wykazania, że w budynku zamontowane są np. oddzielne liczniki poboru prądu, gazu czy wody albo źródła ciepła, przyjąć należało, że w istocie prowadzone jest w nim jedno gospodarstwo domowe i wydatki związane z utrzymaniem budynku (nieruchomości) rozkładać się powinny na wszystkich zarobkujących domowników, którzy okresowo mogą przejąć niektóre obciążenia dotychczas regulowane przez skarżącego. Nie musi on – jak deklaruje, pokrywać ich w znacznej części zwłaszcza, że jego sytuacja materialna może być gorsza, aniżeli córki i zięcia. Trudno w takiej sytuacji przyjmować, że to on ponosi większą część opłat, aniżeli przypadająca proporcjonalnie na jego osobę także z tego powodu, że nie on jest stroną umów o dostarczanie mediów do domu córki, a przysługuje mu jedynie służebność mieszkania w tym budynku (kw KS1K/[.]/6). Zadeklarowane w formularzu PPF wydatki nie pochłaniają zaś w całości uzyskiwanego dochodu, a gdyby rzeczywiście tak było i miał on cierpieć z tego powodu niedostatek z pewnością wystąpiłby do właściwego sądu powszechnego o zmniejszenie świadczenia alimentacyjnego np. na zasadach określonych w przepisach art. 138 w. zw. z art. 135 § 1 i art. 23 oraz art. 1441 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, albo powołując się na art. 897 Kodeksu cywilnego. Córka otrzymała bowiem rzeczoną zabudowaną nieruchomość w drodze darowizny, a zatem niezależnie od tego, czy otrzymała ją od ojca lub matki, to w świetle art. 897 Kodeksu cywilnego, ma ona – w razie popadnięcia darczyńcy w niedostatek, w granicach istniejącego wzbogacenia, dostarczać mu środków utrzymania odpowiadających jego usprawiedliwionym potrzebom albo służących do wypełnienia ustawowego obowiązku alimentacyjnego. Roszczenie takie przysługuje darczyńcy wobec obdarowanego, co w każdym przypadku pozwoliłoby wnioskodawcy zmniejszyć swoje obciążenie alimentacyjne na żonę i w ten sposób polepszyć swoje zdolności płatnicze. Nie ciążą na nim także jakieś nadzwyczajne zobowiązania. Istotne przy rozpatrywaniu wniosku było również to, że wnioskodawca wiedzę na temat postępowania sądowego posiada co najmniej od doręczenia mu zaskarżonej decyzji organu odwoławczego (koniec września 2017 r.), kiedy zdecydował o wniesieniu skargi (październik 2017 r.), a samo postępowanie podatkowe toczyło się z jego udziałem od czerwca 2016 r. Miał w tym czasie obiektywnie realne możliwości czynienia choćby niewielkich oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania (por. postanowienie NSA z 21 listopada 2014 r. II OZ 1238/14) i tylko z wiadomych sobie powodów tego nie robił. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2, art. 255 w zw. z art. 85 Ppsa oraz art. 258 § 2 pkt 7 Ppsa, postanowiłem odmówić przyznania wnioskodawcy prawa pomocy, ponieważ informacje zawarte w formularzu PPF nie pozwoliły przyjąć, że wykazał on ziszczenie się przesłanek obligujących do uwzględnienia wniosku. Brak było podstaw do uznania go za osobę ubogą, pozbawioną środków do życia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło