II SA/Rz 1492/16

WyrokWSA w Rzeszowie2017-03-09

Skład orzekający: Jacek Surmacz, Piotr Popek, Tomasz Smoleń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, przerw i odpoczynków, a także za nieterminowe wczytywanie danych z kart kierowców i tachografów, jest zasadna, jeśli przedsiębiorca podnosi zarzuty dotyczące wadliwie przeprowadzonej kontroli, naruszenia przepisów proceduralnych oraz braku wpływu na działania kierowców?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Stwierdzono, że zarzuty dotyczące wadliwie przeprowadzonej kontroli (np. zmiana składu kontrolnego, przekroczenie czasu kontroli) nie miały istotnego wpływu na wynik postępowania ani ważność czynności kontrolnych, zwłaszcza gdy protokół i dokumentacja zostały podpisane przez kierownika zespołu. Sąd uznał również, że przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów popełnione przez swoich kierowców, a podnoszone okoliczności egzoneracyjne nie zostały wykazane w sposób uzasadniający zwolnienie z odpowiedzialności. Zarzuty dotyczące błędnej wykładni przepisów unijnych w zakresie terminów wczytywania danych z kart kierowców również nie znalazły potwierdzenia, gdyż nawet przy uwzględnieniu dni rejestrowych, terminy te zostały przekroczone, a przedsiębiorca nie przedstawił wymaganych dokumentów potwierdzających zwolnienia.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca T.S. został ukarany karą pieniężną w wysokości 15 000 zł za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, przerw i odpoczynków, a także za nieterminowe wczytywanie danych z kart kierowców. Kara została nałożona decyzją Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, utrzymaną w mocy decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Przedsiębiorca wniósł skargę, zarzucając m.in. wadliwie przeprowadzoną kontrolę, naruszenie przepisów proceduralnych oraz brak wpływu na działania kierowców.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. NSA Jacek Surmacz Sędziowie WSA Piotr Popek / spr./ WSA Tomasz Smoleń Protokolant sekr. sąd. Aleksandra Baczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2017 r. sprawy ze skargi T.S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. T. S. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą A. (dalej zwany kontrolowanym/skarżącym) wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej GITD/organ) z dnia [...] sierpnia 2016 nr [...], którą organ po rozpatrzeniu odwołania z dnia 27 kwietnia 2015 r., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2015 r. [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15 000,00 zł. W dniach od 12.01.2015 do 28.01.2015 inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego (WITD) przeprowadzili kontrolę skarżącego, której przedmiotem była zgodność wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., dalej: u.t.d.). Zakres kontroli obejmował okres od 01.02.2014r. do 01.11.2014 r. W okresie tym skarżący dysponował licencją nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, a średnia liczba kierowców zatrudnionych lub wykonujących przewozy drogowe na podstawie innych umów w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli wynosiła na podstawie przedstawionych dokumentów 10 kierowców. Skarżący został ukarany za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy za każdego kierowcę, skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za każdy dzień. W odwołaniu kontrolowany zarzucił naruszenie art. 8, art. 7, art. 107, art. 77, art. 80 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016r. poz. 23, dalej k.p.a.). Podniósł, że kontrola odbyła się z rażącym naruszeniem jej zasad, min. została podjęta pomimo trwającej kontroli prowadzonej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego, przekroczony został czas kontroli, trwała ona od 12 stycznia do 30 stycznia 2015r., zmienił się skład osobowy kontrolujących; w upoważnieniu wskazani są jako inspektorzy dokonujący kontroli G. D. i P. B., natomiast kontrola została przeprowadzona przez K. K. i G. D., naruszono zatem zarządzenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr 28/2014. Ponadto nie przesłuchano kierowców wskazując, że ich zeznania nie będą miały wpływu na wynik rozstrzygnięcia. W odwołaniu podkreślono, że kontrolowany nie miał wpływu na naruszenia, których dopuścili się kierowcy, a przypadki przekroczenia czasu pracy były opisane na wydrukach i kierowcy korzystali w tym zakresie z art. 12 rozporządzenia 561/2006 oraz że organ naruszył rozporządzenie 581/2010 w zakresie terminów na wczytywanie danych. W wyniku rozpatrzenia odwołania, opisaną na wstępie decyzją GITD utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w całości o nałożeniu kary w wysokości 15.000 zł. Organ odwoławczy przytoczył treść art. 92a ust. 1 u.t.d., art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d., art. 92a ust. 6 u.t.d. oraz art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, u.t.d., powołując się także na rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21) oraz rozporządzenie (WE) nr 561/2006. 1.Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu lp. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d. organ stwierdził, że analiza danych cyfrowych, wykazała, że kierowca K. C. w dniu 27.06.2014r. przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 31 minut, w dniu 06.08.2014r. o 34 minuty, a w dniu 19.09.2014r. kierowca ten przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 27 minut., co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej każdorazowo w kwocie 100 zł. Kierowca P. D. w dniu 01.07.2014r. przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 16 minut, za co wymierzona została kara pieniężna w wysokości 100,00 zł. Z kolei w dniu 11.06.2014r. kierowca B. K. przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 9 godzin i 54 minuty, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 1900,00 zł. Tego samego naruszenia przepisów dopuścił się kierowca K. T. w dniu 8.08.2014r. , kierując dłużej o 9 godzin i 6 minut, za co nałożona została kara pieniężna w wysokości 1900 zł oraz w dniu 6.09.2014 r. dłużej o 40 minut, co podlega karze w wysokości 100 zł. Skarżący podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej) wykonanego przez kierowcę, uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Zatem za naruszenia objęte kwalifikacją prawną lp. 5.1.1, lp.5.1.2 zał. nr 3 organ nałożył karę pieniężną w wysokości 4300,00 zł. 2.Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. to na podstawie okazanych danych cyfrowych stwierdzono, że 11.06.2014r. kierowca B. K. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 21 minut (nałożono karę pieniężną w wysokości 550,00 zł), kierowca K. T. w dniu 24.06.2014r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 25 minut (kara pieniężna w wysokości 150,00 zł, w dniu 16.07.2014 r. o 30 minut (kara w wysokości 150,00 zł), w dniu 7.08.2014 r. o 1 godzinę (kara w wysokości 350,00 zł) oraz o 1 godzinę i 36 minut (kara w wysokości 750,00 zł), a 8.08.2014 r. o 2 godziny i 19 minut (kara w wysokości 950,00 zł). Kierowca ten także w dniu 21.08.2014 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 22 minuty. Powyższe skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 150,00 zł. W tym przypadku kontrolowany również nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej) wykonanego przez kierowcę, uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Za naruszenia objęte kwalifikacją prawną lp. 5.2.1, Ip. 5.2.2 zał. nr 3 organ nałożył karę pieniężną w wysokości 3050,00 zł. 3. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. analiza danych cyfrowych wykazała, że kierowca K. C. w dniu 20.09.2014r. skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 56 minut, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 300,00 zł. Natomiast w dniu 20.09.2014r. skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 6 minut, czego konsekwencją była kara pieniężna w wysokości 500,00 zł. Kara w wysokości 100,00 zł została wymierzona za to samo naruszenie przepisów przez kierowcę P. D. - 05.08.2014r. skrócił on dzienny czas odpoczynku o 16 minut. W okresie obejmującym kontrolę również kierowca B. K. 11.06 2014 r. skrócił czas odpoczynku o 4 godziny i 59 minut, 24.08.2014 r. o 1 godzinę i 17 minut, a 28.09.2014 o 1 godzinę i 5 minut, co przełożyło się na kary 900 zł, 300 zł i 300 zł. Kierowcy K. T. i B. Z. również skrócili czas odpoczynku (odpowiednio w dniu 7.08.2014 r. o 7 godzin i 8.08.2014 r. o godzinę i 7 minut oraz w dniu 19.09.2014 r. o 1 godzinę i 53 minuty), za co nałożone zostały kary w wysokości 1300 zł, 300 zł i 300 zł. We wszystkich powyższych przypadkach skarżący podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej) wykonanego przez kierowców, uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Natomiast nie uwzględniono wydruku jako dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków wykonanych przez kierowców na zasadach określonych w art. 12 rozporządzenia (WE)561/2006 w następujących przypadkach: kontrolowany okazał wydruk z karty z dnia 21.08.2014 r., z opisem: "brak wolnego miejsca na parkingu, 6:41 godz. i kontynuacja jazdy do miejsca przeznaczenia i dołączenie pauzy dobowej 1 godz.+ 2:57 godz." (kara 500 zł), wydruk z dnia 20.06.2014 r. z opisem "wydłużony czas pracy kierowcy z powodu przymusowego przestawienia się na parking w miejscowości M." (kara 100 zł), wydruk z dnia 12.09.2014 r. z opisem kierowcy: "wydłużony czas jazdy dojazd do parkingu w Niemczech na autostradzie A2-Pianower Berlin w miejscowości B." (kara 300 zł). Za naruszenia objęte kwalifikacją prawną lp. 5.3.1, lp. 5.3.2 zał. nr 3 organ nałożył karę pieniężną w wysokości 5800,00 zł, uzupełniając swoje rozstrzygnięcie stwierdzeniem, że sytuacje w jakich doszło do przekroczeń norm czasu pracy nie uzasadniały użycie art. 12 rozporządzenia 561/2006, ponieważ kontrolowany nie przedłożył żadnych dowodów, że wykonywane przewozy korzystały ze zwolnień w ramach art. 3 lub art. 13 rozporządzenia 561/2006. 4. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku Ip. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d. organ ustalił, że analiza danych cyfrowych wykazała, że kierowca K. T. w kontrolowanym okresie trzykrotnie skrócił tygodniowy czas odpoczynku: o 8 godzin i 45 minut, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 850,00 zł, o 3 godziny i 27 minut, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 350,00 zł i o 11 godzin i 28 minut, co generowało karę pieniężną w wysokości 1150,00 zł. 5. Co do naruszenia polegającego na przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni o czas powyżej jednej godziny do czterech godzin, tj. Ip. 5.6.1 i za każdą następną rozpoczętą godzinę Ip.5.6.2 załącznika nr 3 do u.t.d. organ stwierdził, że przekroczenia tego dokonało w okresie objętym kontrolą dwóch kierowców: K. C. przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 2 godziny i 21 minut, czego konsekwencją była kara wysokości 100,00 zł oraz K. T., który przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 4 godziny i 26 minut, w następstwie czego została nałożona kara pieniężna w wysokości 250,00 zł. 6. Odnośnie naruszenia obowiązku wczytywania danych z kary kierowcy - za każdego kierowcę Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d. organ poddał analizie czasu pracy dane w postaci plików pobieranych z kart kierowców: K. C., P. D. B. K., K. T. oraz B. Z.. Analiza danych cyfrowych wykazała, że kontrolowany nie dopełnił obowiązku systematycznego pobierania danych z kart wyżej wymienionych kierowców, za co naliczona została kara pieniężna w łącznej wysokości 2500 zł (po 500 zł za każdego kierowcę). Organ odwoławczy wskazał, że z okazanej do kontroli ewidencji czasu pracy w/w kierowców w okresie objętym kontrolą mieli oni wyłącznie czas wolny lub odpoczywali. Oznacza to, że te dni powinny zostać zakwalifikowane jako dni zarejestrowanej działalności zgodnie z rozporządzeniem Komisjo nr 581/2010. W konsekwencji, zdaniem organu odwoławczego dni kalendarzowe, które upłynęły pomiędzy kolejnymi dniami odczytu danych, są dniami zarejestrowanej działalności. Organ odwoławczy stwierdził, że uwzględniając dni zarejestrowanej działalności okres 28 dni na wczytanie danych został przekroczony w każdym z w/w przypadków, co stanowiło naruszenia objęte kwalifikacją prawną lp. 6.3.11 zał. nr 3. W związku z czym, organ I instancji słusznie i zgodnie z prawem nałożył karę pieniężną w wysokości 2500 zł, mimo nieprawidłowego uzasadnienia w tym zakresie, co jednak pozostawało bez wpływu na wynik rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję WITD zaznaczył, że kontrolowany nie przedłożył żadnych dowodów, że wykonywane przewozy korzystały zez zwolnień w ramach art. 3 lub art. 13 rozporządzenia 561/2006, a wytyczne na które powołał się, tj. wytyczna nr 3 KE w kontekście art. 8 oraz art. 9 rozporządzenia 561/2006 WE, określa warunki na jakich można dokonać przerwania odpoczynku, odmiennie od rozporządzenie 561/2006, nie stanowią źródła powszechnie obowiązującego prawa, zaś kwestia słuszności odstąpienia od stosowania norm czasu pracy pozostaje w ocenie organów, które analizują powyższe w oparciu o całokształt materiału dowodowego. W zakresie naruszeń zasad kontroli GITD wskazał, że z materiału dowodowego wynika, że kontrola została przeprowadzona przez skład jak w upoważnieniu, natomiast w protokole kontroli nieprawidłowo wpisano inną osobę, co jednak nie powoduje skutku w postaci nieważności czynności przeprowadzonych przez WITD. Odnośnie zarzutu dotyczącego przekroczenia czasu kontroli, a także wykonywania czynności po zakończeniu ważności upoważnienia, organ uznał, że pozostało to bez wpływu na ważność przeprowadzonych czynności kontrolnych. Kontrola odbyła się w okresie 12.01.2015 do 28.01.2015r., strona zapoznała się z protokołem kontroli dnia 30.01.2015r., organ pierwszej instancji wskazał wyłącznie dni, w których wykonywał czynności i określił, że kontrola trwała 1 dzień. GITD wyjaśnił także, że w sprawie nie znalazły zastosowania przepisy wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy (tu: kontrolowanego), zaś odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych: z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, Stosownie do treści art. 33 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. Przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia niniejszego rozporządzenia popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za kontrolowanie pracy kierowcy i nie może się z tego ustawowego obowiązku zwolnić poprzez przerzucenie odpowiedzialności administracyjnej na inny podmiot. Organ odwoławczy podkreśli, że strona jako profesjonalny przedsiębiorca powinna mieć nadzór i kontrolę nad sposobem wykonywania pracy przez zatrudnionych pracowników, oraz nad pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Przedmiotowy przejazd wykonywany był w imieniu i na rzecz strony i pod jej kierownictwem, tak więc w tym zakresie nie wykazała się ona należytą starannością w organizacji pracy. Na poparcie powyższych tez, GITD powołał orzecznictwo sądów administracyjnych. W skardze na przedmiotową decyzję skarżący wniósł o uchylenie decyzji w części dotyczącej naruszeń obejmujących czas pracy kierowcy, obowiązki kierowcy oraz; nieterminowe pobieranie danych z kart kierowców oraz z tachografów, oraz w zakresie pozostałych naruszeń z zakresu czasu pracy na które przedsiębiorca nie miał wpływu i zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Skarżący zarzucił powyższej decyzji GITD naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, a to że wydana została z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieuwzględnienie zasady załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, co polegało na niewykazaniu w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności popełnienia przez stronę naruszeń; Naruszenie art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., umowy międzynarodowej AETR oraz Rozporządzenia (WE) 561/2006 oraz Rozporządzenia (EWG) 3820/85 przez nieprzeprowadzenie oceny istnienia (lub braku) wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych. Zarówno organ pierwszej jak również drugiej instancji dopuścił się według skarżącego naruszenia przepisów k.p.a. w tym art. 77 § 1, 107 § 3 poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego. Wnioski wysnute przez kontrolę nie zostały poparte odpowiednimi dowodami zebranymi w postępowaniu, a są jedynie swobodną ich interpretacją. Skarżący zarzucił w skardze, że doszło do rażącego naruszenia przepisów k.p.a. w zakresie dokonywania kontroli przez osobę nieupoważnioną do kontroli w siedzibie firmy. Organ II instancji zarzuty te oddalił co pozostaje w sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa (u.s.d.g., u.t.d. oraz k.p.a). Zdaniem skarżącego błędy organu administracyjnego co do skarżonej decyzji polegają na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń, w szczególności w zakresie niezasadnego obciążenia kontrolowanego naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców, pomimo prowadzonego stałego nadzoru i prawidłowej organizacji czasu pracy; a także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 92b. ust. 1 pkt 1 lit. a i b, u.t.d. poprzez nałożenie na podmiot kontrolowany kary administracyjnej, pomimo, że z materiału dowodowego wynika, że zapewnił on właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 382 1/85, a także zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego; Skarżący zarzucił w skardze, że GITD błędnie uznał, że doszło do naruszenia polegającego na nieterminowym pobieraniu danych z kart kierowców oraz tachografów cyfrowych, przez co naruszył przepisy Rozporządzenia (WE) 581/2010. Ponadto podważył zasadność nałożenia kary administracyjnej, ponieważ organ kontrolny w treści decyzji powołuje się na Rozporządzenie (EWG) 3821/85, z dnia 20 grudnia 1985r, natomiast w dniu 2 marca 2015 roku weszło w życie Rozporządzenie 165/2014 w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym. Podkreślił, że Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego jest uprawniony do badania podczas kontroli (drogowej i w siedzibie przedsiębiorcy) przestrzegania obowiązków lub warunków, które zostały określone w przepisach u.t.d. wymienionych w art. 4 pkt 22 u.t.d., co oznacza, że przedmiot kontroli Inspekcji Transportu Drogowego w zakresie art. 50 pkt 1 lit. a u.t.d. nie może obejmować przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Skarżący zarzucił też, że organ II instancji pominął argumenty zawarte w odwołaniu dotyczące sytuacji, iż odczyty z kart kierowców oraz z tachografów cyfrowych zostały sporządzone poza terminem twierdząc że dane zarówno z karty kierowców jak również z pamięci masowej tachografów pobierane były w wyznaczonych terminach. Zwrócił uwagę na błędną interpretację organów w zakresie stosowania rozporządzenia WE 581/2010. W okresie poddanym kontroli nie upłynęły terminy określone w poniższym Rozporządzeniu 581/2010, a terminy na odczyt danych zarówno z karty kierowcy lub tachografu cyfrowego powinny uwzględniać wyłącznie dane z zarejestrowaną aktywnością; do tych terminów nie wlicza się okresów udokumentowanych np. zaświadczeniem określonym w art. 31 ustawy o czasie kierowców lub okresów, kiedy pojazd nie był wykorzystywany. Wyżej wymieniony akt prawny nie został uwzględniony podczas kontroli drogowej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Wpierw wypada odnieść się do zarzutów skargi dotyczących wadliwego przeprowadzenia w przedsiębiorstwie skarżącego kontroli warunków i zasad transportu drogowego przez inspektorów WITD, co w przeświadczeniu skarżącego skutkowało brakiem możliwości wykorzystania w postępowaniu przed organem I instancji ustaleń poczynionych w protokole kontroli oraz zebranych wówczas dowodów. Odnosząc się do zarzutów z tej grupy, zdaniem sądu, jako bezpodstawny ocenić należy zarzut naruszenia przez organ art. 77 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm., dalej u.s.d.g.). Przepis ten stanowi, że dowody przeprowadzone w toku kontroli przez organ kontroli z naruszeniem przepisów prawa w zakresie kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy, jeżeli miały istotny wpływ na wyniki kontroli, nie mogą stanowić dowodu w żadnym postępowaniu administracyjnym, podatkowym, karnym lub karno-skarbowym dotyczącym kontrolowanego przedsiębiorcy. Po pierwsze, brak jest podstaw do przyjęcia, że dowody zgromadzone w sprawie zabrane zostały z naruszeniem prawa, a tylko wtedy gdy miały wpływ i to znaczący na wynik kontroli. Aby można było na podstawie art. 77 ust. 6 u.s.d.g. zdyskwalifikować dowody przeprowadzone w trakcie kontroli podatkowej, muszą być spełnione dwa warunki. Po pierwsze, należy stwierdzić naruszenie w trakcie kontroli przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w zakresie kontroli. Po drugie, w razie stwierdzenia uchybienia dyspozycji powyższych przepisów należy ocenić, czy te uchybienia miały istotny wpływ na wynik kontroli. Tym samym nie każde naruszenie przepisów w zakresie kontroli działalności gospodarczej wywołuje skutki określone w art. 77 ust. 6 u.s.d.g. Taki wpływ wywierają wyłącznie te uchybienia, które w istotny sposób rzutują na wynik kontroli. Art. 83 ust. 1 pkt 1 u.s.d.g stanowi natomiast, że czas trwania wszystkich kontroli organu kontroli u mikroprzedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym nie może przekraczać 12 dni roboczych. Powołane przepisy mają zatem chronić przedsiębiorcę przed dezorganizacją jego działalności gospodarczej, która może stanowić konsekwencję przedłużających się, ponad miarę, czynności kontrolnych. Słusznie organ zauważył, że czynności kontrolne, choć dotyczyły działalności gospodarczej skarżącego, to były prowadzone w siedzibie jego firmy tylko jeden dzień, co wynika też z zapisu protokołu kontroli, do którego skarżący w tym zakresie zastrzeżeń nie zgłaszał. Skarżący błędnie uważa, że w komentowanym przepisie chodzi o kolejne dni robocze, ale takie stanowisko nie ma uzasadnienia w treści tego przepisu, prowadziłoby to ponadto do uzupełnienia przepisu o treść, której przepis ten nie zawiera. Gdyby ustawodawca chciał, żeby termin określony w tym przepisie odnosił się do kolejnych dni roboczych, to w przepisie tym taki zapis zapewne by zawarł. W przepisie tym chodzi więc o dni robocze, w których faktycznie jest przeprowadzana kontrola u przedsiębiorcy, innymi słowy, tak jak w niniejszej sprawie w jego siedzibie. Można się zgodzić ze skarżącym, że kontrola podatkowa co do zasady, nie powinna być prowadzona wbrew dyspozycji art. 82 ust 1 u.s.d.g. to jest jednocześnie, w tych samych dniach, w zbiegu z inna kontrolą działalności przedsiębiorcy. Wypada jednak zauważyć, że T. S. w dniu 12 stycznia 2015 r., a więc dniu faktycznej kontroli WITD u tego przedsiębiorcy, podpisał oświadczenie, że w chwili obecnej nie jest prowadzona w stosunku do tego przedsiębiorcy kontrola na zasadach wynikających z u.s.d.g. Przyjmując nawet stanowisko skarżącego, że w tym samym czasie miała miejsce taka odrębna kontrola organu podatkowego, to zważywszy na czas trwania kontroli WITD i jej zakres, nie sposób przyjąć, aby nastąpiło istotne zakłócenie funkcjonowania kontrolowanego przedsiębiorcy, brak też takich zastrzeżeń w protokole kontroli, co wszystko sprawia, że i w takim wypadku nie można byłoby mówić o istotnym wpływie na wynik kontroli. Pozostaje kwestia zmiany składu kontrolnego przeprowadzanej w skarżącej kontroli. Faktycznie, w upoważnieniu do kontroli z dnia 12 stycznia 2015 roku numer: [...] WITD zostały wskazane osoby: kierownik zespołu - starszy inspektor transportu drogowego G. D. oraz młodszy kontroler transportu drogowego P. B.. W protokole kontroli figuruje natomiast, obok kierownika zespołu młodszy kontroler K. K.. Według organu w protokole kontroli nieprawidłowo wpisano osobę K. K., nie powoduje to jednak skutku w postaci nieważności czynności organu pierwszej instancji. Warto zaznaczyć, że organ I instancji inicjował próbę sprostowania w tym zakresie oczywistej omyłki pisarskiej w protokole kontroli z dnia 28 stycznia 2015 r., aczkolwiek bezskutecznie. Pomijając te nieudolne wysiłki ze strony organu I instancji wypada zauważyć, że zarówno protokół kontroli oraz wszelką dokumentację związaną z kontrolą, a w szczególności dotyczącą pobrania materiałów dowodowych podpisał kierownik zespołu, co do którego nie ma żadnych wątpliwości i zastrzeżeń. Nawet więc gdyby w tych czynnościach uczestniczyła jako członek zespołu kontrolnego inna osoba aniżeli wskazana w upoważnieniu do kontroli, ale taka, która takie upoważnienie mogłaby uzyskać, bo jest pracownikiem (funkcjonariuszem) WITD i w zakresie kompetencji ma prowadzenie kontroli, na co wskazuje stanowisko służbowe, to takie uchybienie na ważność wyników kontroli wpływu mieć nie będzie. Podkreślenia też wymaga, że organ odwoławczy odnosił się do szerszego spektrum materiału dowodowego, gdyż poza rzeczonym protokołem kontroli, dysponował ponadto dowodami rejestrującymi spełnienie norm czasu pracy kierowców i dokumentujących wywiązanie się przez skarżącą z nałożonych w tym zakresie obowiązków. Chybione są zasadnicze zarzuty skargi dotyczące błędnej wykładni przepisów rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z kart kierowców. Zdaniem sądu wynikają te zarzuty najwyraźniej z braku uważnej lektury uzasadnienia zaskarżonej decyzji, względnie niezrozumienia jej motywów. Wbrew twierdzeniom skarżącego, tożsame zarzuty odwołania znalazły uznanie organu odwoławczego, który podzielił stanowisko strony o konieczności uwzględnienia przy obliczaniu wskazanych terminów dni rejestrowych, a nie wszystkich dni kalendarzowych następujących pomiędzy jednym, a drugim wczytaniem danych. Organ odwoławczy wskazując jako nieprawidłowe w tym względzie uzasadnienie organu I instancji, uznał jednak, że pozostało ono bez wpływu na wynik rozstrzygnięcia. Z tym stanowiskiem należy się zgodzić, bowiem organ w oparciu o dostępną mu ewidencję czasu pracy poszczególnych kierowców K. C., P. D., B. K., K. T. oraz B. Z., wykazał, że nawet uwzględniając dni zarejestrowanej działalności, okres 28 dni na wczytanie danych w każdym z opisanych przypadków został przekroczony. Słusznie organ odwołał się do ewidencji czasu pracy kierowcy, której elementem są także wczytywane dane z urządzenia rejestrującego pojazdu i kart kierowców, z której nie wynika (brak stosownych zaświadczeń), aby pomiędzy kolejnymi datami wczytywania danych kierowców korzystali oni, ze zwolnienia lekarskiego, urlopu wypoczynkowego bądź wypełniali w inny sposób czas, nie podlegający obowiązkowi rejestracji. Sąd w niniejszej sprawie podziela więc, jak wynika z tego co powiedziano powyżej, zbieżne stanowisko stron, co do konieczności uwzględniania przy wyliczaniu maksymalnych terminów na wczytywanie wskazanych wyżej danych, dni rejestrowych, zgodnie z pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji nr 581/2010. Przywołać w tym miejscu można jako przykładowy, wyrok NSA z dnia 3 listopada 2015 r., II GSK 2396/14, w którym podkreślono, że naruszając zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym GITD pominął, iż dniami zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji nr 581/2010) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe jak przyjął to GITD, kierując się wyłącznie przepisami krajowymi. Jak podkreślił NSA, nie można wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg wczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Stosowanie sankcji administracyjnej (np. kary pieniężnej) może wchodzić w grę tylko wówczas gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu (norma sankcjonowana). Ponieważ nie można powiązać wymogu rejestracji czasu pracy kierowcy z okresem jego zatrudnienia u przedsiębiorcy, to nie można karać za brak rejestracji danych, gdy kierowca nie wykonuje przewozu lub nie jest obowiązany odpocząć od wykonywania przewozu. Dlatego też organy winny uwzględniać w toku swych działań kontrolnych jedynie dni rejestrowane, czyli takie, które powinny interesować organ z uwagi na cele regulacji nakładających ograniczenia w zakresie czasu pracy kierowcy. Jak z kolei zauważył WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 2 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 256/16 regularne dokonywanie odczytów danych z kart kierowców i tachografów cyfrowych ma służyć zapewnieniu przejrzystości gromadzonych danych, jak również umożliwiać ich weryfikację. Niewątpliwie dane te służą nie tylko zapewnieniu przestrzegania ustalonego przepisami czasu pracy kierowców, korzystania z przerw i czasu wolnego, ale stanowią również element ewidencji czasu pracy, o której mowa w art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.). Art. 31 ust. 1 tej ustawy nakłada na pracodawcę obowiązek wystawiania zaświadczeń w przypadku gdy kierowca: 1) przebywał na zwolnieniu lekarskim od pracy z powodu choroby; 2) przebywał na urlopie wypoczynkowym; 3) miał czas wolny od pracy; 4) prowadził pojazd wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub Umowy AETR; 5) wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu; 6) pozostawał w gotowości w rozumieniu art. 9 ust. 1. Zaświadczenia te są elementem ewidencji czasu pracy, stosownie do art. 25 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy i dokumentują te okresy, w których kierowca nie ma obowiązku używania karty kierowcy. Nie oznacza to jednak, że pozostaje on poza kontrolą i brak jest możliwości zweryfikowania jego aktywności, a temu między innymi mają służyć regulacje dotyczące odczytywania danych z karty kierowcy i tachografów cyfrowych. W świetle powyższych uwag skonstatować przychodzi, że analiza danych cyfrowych zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w odniesieniu do kierowców K. C., P. D., B. K., K. T. oraz B. Z. w powiązaniu z brakiem w ich ewidencji czasu pracy zaświadczeń stanowiących podstawę do ustalenia nieistnienia obowiązku skarżącej rejestracji ich aktywności zawodowej i wymaganego odpoczynku, uprawniała do przypisania skarżącej także naruszeń sankcjonowanych w lp. 6.3.11. załącznika nr 3 do u.t.d. W interesie skarżącego było przedstawienie organom dowodów wskazujących na dopełnienie powinności terminowego wczytywania danych z kart tych kierowców, pomimo, że pomiędzy kolejnymi odczytami upłynął okres 28 dni kalendarzowych. Na skarżącym, jako pracodawcy spoczywał też obowiązek gromadzenia i przechowywania zaświadczeń dotyczących okresów nierejestrowych (brak obowiązku aktywności zawodowej i wymaganego odpoczynku) w odpowiedniej formie przewidzianej przepisami prawa. Sąd nie podziela także zarzutu skargi, który w założeniu ma podważać legalność poczynionych przez organy ustaleń w sprawie, z uwagi na nie uwzględnienie dowodów z przesłuchania właściciela i kierowców odnośnie stwierdzonych naruszeń. Sąd zwraca uwagę, że w sprawach o naruszenie czasu pracy kierowców, możliwości dowodzenia okoliczności uzasadniających odstępstwa od rygorów ustanowionych w art. 6-9 rozporządzenia 561/2006 są ograniczone zarówno temporalnie, jak i co do formy. Jak wynika bowiem z art. 12 tego rozporządzenia, kierowca może wskazać przyczyny odstąpienia od zasad wyznaczających czas pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój, a po drugie, może tego dokonać wyłącznie poprzez odręczną adnotację na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego. Tym samym ogranicza to zakres postępowania dowodowego wyrażonego w przepisach k.p.a. gdyż prawodawca w pewnym sensie nawiązał tu do tzw. formalnej teorii dowodów, zgodnie z którą określone okoliczności mogą być wykazane tylko przy pomocy ściśle określonych dowodów. Skoro w art. 12 tego rozporządzenia wyraźnie określono sposób dokumentowania odstępstw od czasu pracy kierowców, to posłużenie się przez organy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym innymi środkami dowodowymi na te okoliczności, byłoby sprzeczne z obowiązującym prawem i naruszałoby dyspozycję art. 75 k.p.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2012 r., II GSK 1776/11 czy z dnia 24 listopada 2011 r. sygn. akt II GSK 1183/10). Jak trafnie zauważył organ odwoławczy w większości opisanych w decyzji przypadków naruszeń norm czasu pracy kierowcy skarżący nie przedstawił dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej) wykonanego przez kierowcę, uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania tych norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Wiążą się z tym określone konsekwencje, które słusznie egzekwowały organy przypisując skarżącemu popełnienie naruszeń sankcjonowanych w lp. 5.3. załącznika nr 3 do u.t.d. W kilku opisanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przypadkach, raczej sporadycznych, przedstawiono wydruki z kart kierowców z opisem dokonanym przez kierowców, wskazującym na przyczynę odstąpienia od norm. Tymi przyczynami były: "oczekiwanie na prom", "dzień przedświąteczny", "brak wolnego miejsca na parkingu", " przymusowe przestawienie na inny parking" czy "dojazd do parkingu". Słusznie organ nie uznał tych zapisów za uzasadniające odstąpienie od przestrzegania norm w zakresie czasu pracy kierowców, wymaganych przerw i odpoczynku. W ocenie sądu słusznie organ odwoławczy tych zdarzeń, przecież nie o charakterze nadzwyczajnym, które można było przewidzieć i uniknąć, nie uznał za okoliczności do których nawiązuje przepis art. 12 rozporządzenia 561/2006. Jakkolwiek uzasadnienie zaskarżonej decyzji w tym zakresie jest nader lakoniczne to jednak stanowisko organu jest prawidłowe. W tym miejscu powołać należy się na utrwalone stanowisko w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, zgodnie z którym przekroczenie czasu pracy kierowcy z tego powodu, iż kierowca poszukuje parkingu albo nakazano mu opuszczenie parkingu, nie może być traktowane jako okoliczność niezależna od przedsiębiorcy, ponieważ obowiązek przedsiębiorcy wykonującego regularne przewozy obejmuje także wcześniejsze zapewnienie miejsc parkowania i jest to okoliczność, którą można przewidzieć (zob. np. wyroki NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/90, czy z dnia 7 maja 2013r. sygn. akt II GSK 187/12). Wskazać też należy, że usprawiedliwione odstąpienie od przestrzegania wskazanych norm, zgodnie z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, obwarowane jest nie tylko nadzwyczajnym charakterem przeszkód de respektowania norm czasu pracy kierowcy, ale także koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Takich okoliczności skarżący nie wykazał także w tych wypadkach, w których kierowcy dokonali stosownego opisu na wydrukach z kart. Rekapitulując stwierdzić przychodzi, że wywody organu odwoławczego zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dotyczące stwierdzonych naruszeń zasługują w całej rozciągłości na aprobatę. Organy przedstawiły także trafną i wyczerpującą argumentację w kontekście oceny braku spełnienia przesłanek do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności za powstałe naruszenia. Zgodnie z art. 92 b ust. 1-2 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Stosownie do art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Podkreślenia wymaga, że przesłanki egzoneracyjne określone w cytowanych przepisach u.t.d. nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Przestrzeganie reguł normatywnych określających wymogi w zakresie rejestrowania wskazań w zakresie przebytej drogi, aktywności kierowców, systematycznego i terminowego sczytywania danych, przestrzegania norm czasu pracy kierowców oraz odpoczynków, należą do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową. Zarówno przepisy unijne (w szczególności art. 10 rozporządzenia nr 561/2006), jak i krajowe (u.t.d.) opierają się na zasadzie, że to właśnie przedsiębiorca transportowy odpowiada za organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie. Zgodnie bowiem z treścią art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Natomiast art. 10 ust. 3 zdanie pierwsze cytowanego rozporządzenia jednoznacznie stanowi, że przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. W okolicznościach przedmiotowej sprawy, w ocenie Sądu, nie może budzić wątpliwości dokonana przez organy ocena odpowiedzialności administracyjnej skarżącego za stwierdzone naruszenia prawa, jako przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową. Pogląd jakoby przedsiębiorca nie może ponosić odpowiedzialności za naruszenia, których dopuścił się kierowca, gdyż nie miał on wpływu na jego działanie, a tym samym niejako na powstałe naruszenia, jest błędny i nie znajduje oparcia w obowiązującym stanie prawnym. Przedsiębiorca bowiem odpowiada za swoich pracowników, powinien odpowiednio przeszkolić swoich kierowców, szczególnie w zakresie przestrzegania norm czasu pracy i odpoczynku, a także co do podstawowych wymogów związanych z dopuszczalnymi odstępstwami i winien wdrożyć odpowiednie procedury wewnętrzne celem wyegzekwowania od kierowców obowiązujących norm. W badanej sprawie skarżący nie wykazał, że nieprzestrzeganie tych powinności było spowodowane okolicznościami niezależnymi od niego bądź powstały mimo odpowiedniej organizacji i dyscypliny pracy. Lektura akt administracyjnych sprawy nie potwierdza by skarżąc udokumentował swe twierdzenia o stworzeniu odpowiedniej organizacji i dyscypliny pracy, choćby w drodze przeprowadzania szkoleń kierowców. Tezie tej zdają się przeczyć liczne przecież przypadki naruszeń obowiązków tak kierowców jaki i przedsiębiorcy transportowego, przy poddaniu kontroli wąskiej grupy pracowników. W tych okolicznościach powoływanie się na okoliczności egzoneracyjne z art. 92 b ust. 1-2 u.t.d., skutku odnieść nie może. W świetle dotychczasowych uwag nie są uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpujących ustaleń w zakresie przesłanek egzoneracyjnych oraz błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego stwierdzić przychodzi, że organy orzekające w sprawie zebrały dowody w niezbędnym zakresie do rozstrzygnięcia sprawy i rozpatrzyły go w sposób kompletny uwzględniając całokształt okoliczności sprawy, w tym także twierdzenia skarżącego. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera zaś argumentacją dlaczego stanowisko skarżącego nie znalazło uznania organów. Zaskarżonej decyzji nie sposób także skutecznie zarzucić naruszenie ogólnych zasad postępowania ogólnego określonych w art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. bez powiązania dyspozycji tych przepisów z określonym działaniem czy zaniechaniem organów, jak to sformułowano w odnośnych zarzutach skargi. Końcowo ustosunkowując się do twierdzeń skarżącego o braku podstaw prawnych inspekcji w zakresie kontroli obowiązków wynikających z rozporządzenia nr 165/2014 zauważyć należy, że to rozporządzenie rzeczywiście zastąpiło uprzednio obowiązujące rozporządzenie nr 3821/1985, wymienione w katalogu art. 4 pkt 22 u.t.d.. W związku z wejściem w życie rozporządzenia nr 165/2014, stosownie do jego art. 47 uchylone zostało rozporządzenie (EWG) nr 3821/85, jednakowoż odesłania do uchylonego rozporządzenia uznaje się za odesłania do aktualnego rozporządzenia. Zgodnie natomiast z art. 48 rozporządzenia nr 165/2014, z zastrzeżeniem środków przejściowych, o których mowa w art. 46, rozporządzenie to ma zastosowanie od dnia 2 marca 2016 r. Wprawdzie przepisy art. 24, 34 i 45 mają zastosowanie od dnia 2 marca 2015 r., ale przewidują one analogiczne obowiązki przedsiębiorcy transportowego jak w uchylonym rozporządzeniu. W związku z tym nie sposób przyjąć za logiczną i uprawnioną interpretację skarżącego, że przedsiębiorstwa transportowe w okresie pomiędzy 2 marca 2015 r. a 2 marca 2016 r. nie byłyby zobowiązane do respektowania wskazanych tam zasad i przestrzegania wynikających z nich obowiązków, a organy skutecznej ich kontroli. Z racji braku naruszeń prawa procesowego lub materialnego – stosownie do dyspozycji art. 151 p.p.s.a. – Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło