II SA/Rz 912/24

WyrokWSA w Rzeszowie2024-12-19

Skład orzekający: Małgorzata Niedobylska, Piotr Popek, Jarosław Szaro

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie drogowym ponosi odpowiedzialność administracyjną za nałożenie kary pieniężnej w sytuacji, gdy pojazd wykonujący transport nie posiadał ważnego badania technicznego, mimo że osoba ta informowała przedsiębiorcę o konieczności jego wykonania?
Ratio decidendi
Osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność administracyjną za nałożenie kary pieniężnej, gdy pojazd wykonujący transport nie posiadał ważnego badania technicznego. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, a możliwość odstąpienia od jej nałożenia (egzeneracja) wymaga od zarządzającego transportem wykazania, że dołożył należytej staranności i uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, a naruszenie nastąpiło wskutek niezależnych od niego okoliczności. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał takich okoliczności, a jego twierdzenia o przeniesieniu odpowiedzialności na przedsiębiorcę nie zostały poparte dowodami.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę G. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 200 zł. Kara została nałożona za naruszenie polegające na wykonywaniu krajowego transportu drogowego pojazdem, którego termin badania technicznego upłynął. Skarżący, jako osoba zarządzająca transportem, zarzucił organom naruszenie przepisów K.p.a. oraz ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że nie ponosi winy za naruszenie, gdyż informował właściciela przedsiębiorstwa o konieczności wykonania badania technicznego, a brak wpływu na powstanie naruszenia wynikał z przyczyn obiektywnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Małgorzata Niedobylska, Sędzia WSA Piotr Popek /spr./, Sędzia WSA Jarosław Szaro, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi G. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 20 maja 2024 r. nr BP.501.432.2024.2410.KI13.569078 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD, organ odwoławczy, organ II instancji) decyzją z 20 maja 2024 r. nr BP.501.432.2024.2410.KI13.569078 utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji, WITD) z 11 stycznia 2024 r. nr WITD.DI.0152.XIII1199/2/24, którą nałożył na Gr. D. (dalej: skarżący, strona) karę pieniężną w wysokości 200 złotych. Jak wynika z zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy, w dniu 6 lipca 2023 r., w miejscowości P., kontroli poddano zespól pojazdów składający się z ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej [...], którymi kierował K. D., wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy bez ładunku w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy: I. S.D. (dalej: przedsiębiorstwo). W trakcie kontroli drogowej zespołu pojazdów stwierdzono, że w pojeździe marki [...] termin badania technicznego dopuszczającego go do ruchu drogowego upłynął w dniu 1 lipca 2023 r. Ostatnie badanie techniczne wykonane zostało w dniu 1 lipca 2022 r., co potwierdzają dane pobrane z Centralnej Ewidencji Pojazdów. Przebieg i wyniki kontroli udokumentowano w protokole kontroli nr [...] z dnia 6 lipca 2023 r. Na podstawie danych pozyskanych z Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD) ustalono, iż osobą pełniącą funkcję zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie jest skarżący, posiadający certyfikat kompetencji zawodowych nr [...]. Pismem z dnia 7 listopada 2023 r. WITD zawiadomił stronę o wszczęciu wobec niej postępowania administracyjnego z urzędu. W jego ramach strona pismem z dnia 27 listopada 2023 r. złożyła wyjaśnienia w sprawie. Postępowanie zakończyło się wydaniem przez organ I instancji decyzji z dnia 11 stycznia 2024 r., nr [...] o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 200 złotych tytułem popełnienia naruszenia z lp. 15.1 załącznika nr 4 do ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym ( Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 ze zm., dalej: u.t.d.). Pismem nadanym w dniu 2 lutego 2024 r. strona wniosła odwołanie od w/w decyzji organu I instancji wnosząc o jej uchylenie. W odwołaniu wskazała, że odpowiedzialność za powstałe naruszenie ponosi właściciel przedsiębiorstwa, ponieważ strona informowała wcześniej o wymaganych terminach badań technicznych i uprzedzała o ewentualnych karach grożących za nieprzestrzeganie przepisów. Wobec powyższego w ocenie strony nie powinien zostać wobec niej zastosowany art. 92a ust 2 u.t.d. Strona również zarzuciła organowi, że kopię protokołu kontroli nr [...] otrzymała od właściciela firmy a nie od organu, który wszczął postępowanie. Po rozpatrzeniu odwołania, zaskarżoną decyzją z 20 maja 2024 r. GITD utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy podkreślił, że nałożona na przedsiębiorcę kara pieniężna za stwierdzone w toku kontroli naruszenia Ip. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d. jest karą o charakterze obiektywnym nakładaną za samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia. Organ odwoławczy wskazał również, że skoro pojazd został wykorzystany do realizacji transportu, pomimo braku aktualnych badań, to w przedsiębiorstwie niewłaściwie funkcjonuje organizacja i dyscyplina pracy. Skarżący jako osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie winien był wiedzieć, ze w toku realizacji zlecenia transportowego pojazd nie posiada ważnego badania okresowego i ze względu na to nie dopuścić takiego pojazdu do ruchu jednocześnie zlecając wykonanie takiego badania natomiast zlecony transport drogowy wykonać przy użyciu innego pojazdu. GITD zauważył, że skarżacy jako profesjonalny podmiot świadczący usługi zarządzania transportem powinien znać obowiązujące przepisy prawa w zakresie działalności, którą się zajmuje. GITD stwierdził, że decyzja organu I instancji została wydana w prawidłowo przeprowadzonym postepowaniu a stronie zapewniono czynny udział w sprawie, w tym poprzez doręczenie stronie w dniu 20 listopada 2023 r. stosownego zawiadomienia. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo ustalił i zinterpretował stan faktyczny, w szczególności zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne a zarazem wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący, nie zgadzając się z takim rozstrzygnięciem organu II instancji złożył skargę do WSA w Rzeszowie. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 u.t.d., poprzez jego bezpodstawne zastosowanie w zakresie przedmiotowego naruszenia, - art. 7 oraz art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (DZ. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej: K.p.a.) poprzez niepodjęcie przez organ I instancji działań niezbędnych do dokładnego i wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego, oraz pominięcie w zaskarżonym akcie wagi przedkładanych wyjaśnień, - art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez ustalanie i dokonanie oceny stanu faktycznego na podstawie wybiórczo potraktowanego materiału dowodowego, - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. poprzez wydanie decyzji podczas gdy stan faktyczny niniejszej sprawy budził wątpliwości i nie został ustalony przez organ należycie oraz nie wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały wyjaśnione, - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego bezzasadne niezastosowanie, w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Uzasadniając skargę skarżący podkreślił, że poinformował właściciela przedsiębiorstwa o zbliżającym się terminie okresowego badania technicznego pojazdu, a sam, jako zarządzający transportem z przyczyn o charakterze obiektywnym jest pozbawiony realnej możliwości bieżącego sprawdzenia czy badanie techniczne zostało faktycznie wykonane. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstawy do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej jako P.p.s.a.) - tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Należy nadto wskazać, że w myśl art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, jakkolwiek nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tak określonych granicach zaskarżenia, skargę wniesioną w niniejszej sprawie należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W przedmiotowej sprawie w dniu 6 lipca 2023 r. poddano kontroli zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego oraz naczepy ustalono, że kontrolowany ciągnik nie posiada aktualnego okresowego badania technicznego, termin badania upłynął 1 lipca 2023 r. Karę za wyżej wymienione naruszenie u.t.d. wymierzono skarżącemu jako osobie zarządzającej transportem bowiem to na nim spoczywa obowiązek zarządzania w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Co do faktu wystąpienia naruszenia i jego kwalifikacji, który jednoznacznie wynika z powyższych, niespornych ustaleń, nie ma sporu między stronami. Skarżący, natomiast wskazuje, że poinformował przedsiębiorę o konieczności wykonania kolejnego badania technicznego do dnia 6 lipca 2023 r., bazując na danych udostępnionych mu przez samego przedsiębiorcę. Z tego też względu uważa, ze stwierdzony podczas kontroli brak wymaganych badań technicznych pojazdu powstał w wyniku działania właściciela przedsiębiorstwa i winien obciążać jego samego. Wskazał również, że była to jednorazowa sytuacja, zaś mimo braku badań, pojazd był sprawny, a jego stan techniczny me budził żadnych zastrzeżeń u kontrolujących inspektorów co potwierdzają badania techniczne przeprowadzone w dniu 7 lipca 2023 r. Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji organów obu instancji stanowiły przepisy ustawy o transporcie drogowym, w szczególności art. 92a ust. 2, ust. 4 i ust. 8, art. 92c ust. 1a u.t.d. oraz poz.: lp. 15.1 załącznika nr 4 do tej ustawy. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 1 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 4 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3 000 złotych. Natomiast stosownie do art. 92a ust. 8 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku 1 do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy. Sąd podziela stanowisko organów w kwestii braku podstaw do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92c ust. 1 w zw. z art. 92c ust. 1a u.t.d. Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Stosownie zaś do art. 92c ust. 1a u.t.d., przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2, tj. osób zarządzających transportem. Należy podkreślić, że wykonujący przewóz (osoba zarządzająca), aby uwolnić się od odpowiedzialności, musi wykazać, że dołożył należytej staranności, to jest uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych całkowicie od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Zatem to na przewoźniku (a także osobie zarządzającej transportem) spoczywa ciężar przedstawienia dowodów na okoliczność braku wpływu na naruszenie prawa, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. To ten podmiot wywodzi bowiem skutki prawne wynikające z art. 92c u.t.d. w postaci uwolnienia się od odpowiedzialności za obiektywne wystąpienie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organ nie jest zobowiązany do wykazywania okoliczności uwalniających przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Jego obowiązek ogranicza się do umożliwienia stronie przedstawienia stosownej argumentacji popartej dowodami. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, aby wystąpiły okoliczności stanowiące podstawę do uwolnienia go od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, a jego twierdzenia o przeniesienia odpowiedzialności na przedsiębiorcę, nie dość, że niezasadne to nie zostały poparte żadnym dowodem. Skarżący, jako osoba legitymująca się certyfikatem kompetencji zawodowych w drogowym transporcie rzeczy, zarządzająca operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie w sposób rzeczywisty i ciągły, powinien w ramach czynności zarządzania transportem w przedsiębiorstwie zastosować takie mechanizmy, które wyeliminowałyby powstawanie jakichkolwiek naruszeń, w tym tak ewidentnych i przewidywalnych jak utrata ważności okresowych badań technicznych pojazdu. Nie sposób uznać, że skarżący wypełnił powyższe obowiązki, skoro dopuścił do sytuacji w której kontrolowany pojazd nie posiadał wymaganych badań technicznych. Samo bowiem stwierdzenie strony, że w każdym przedsiębiorstwie, z którym nawiązuje współpracę wprowadzany jest jako obowiązujący dokument "Procedury działalności firmy transportowej", w którym m.in. znajduje się zapis, że to firma transportowa jest odpowiedzialna za przeprowadzanie przed wyjazdem w trasę badania technicznego pojazdu i naczepy jeżeli badania już straciło swoja ważność lub jest taka potrzeba nie oznacza, nie oznacza uwolnienia skarżącego od odpowiedzialności. Zadaniem skarżącego, jako osoby zarządzającej transportem jest nie dopuścić do wykonywania przewozów rzeczy przez pojazdy niesprawne lub nie posiadające wymaganych badań. Istotą funkcji jaką pełnił skarżący w przedsiębiorstwie jest niezależność i pełna odpowiedzialność za powierzony zakres jej zadań. Skarżący nie wykazał, że starał się zapobiec wystąpieniu naruszenia, w szczególności nie udokumentował jakie podjął w tym zakresie działania, które jednak nie zapobiegły, w tym wypadku w następstwie postawy właściciela przedsiębiorstwa, do wystąpienia naruszenia. Zdaniem Sadu stanowisko skarżącego stanowi niczym nie popartą linię obrony, opierającą się na bezpodstawnym przerzucaniu odpowiedzialności na inny podmiot. Podkreślenia w rozpoznawanej sprawie wymaga, że zgodnie z art. 92 i art. 92a u.t.d., w odniesieniu do osób zarządzających transportem, zachodzi odpowiedzialność administracyjna. Odpowiedzialność ta ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem. Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. Wykazanie okoliczności w tych przepisach ciąży jednak na osobie chcącej uwolnić się od odpowiedzialności, dlatego nie jest obowiązkiem organu prowadzenie w tym zakresie z urzędu postępowania. Ponadto należy podkreślić, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany i w razie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej we wspomnianym wyżej załączniku do u.t.d., natomiast odstąpienie od nałożenia tej kary i zwolnienie się podmiotu wykonującego przewóz drogowy czy też – co ma miejsce w przedmiotowej sprawie – osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, z odpowiedzialności administracyjnej za dane naruszenie możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92c u.t.d. W zaskarżonej decyzji GITD wziął jednak pod uwagę przepisy egzoneracyjne określone w komentowanej ustawie i stwierdził – zdaniem Sądu słusznie – że nie ma podstaw do ich zastosowania. Jak wynika z akt sprawy, organ I instancji zawiadomił skarżącego, jako osobę zarządzającą transportem, o wszczęciu postępowania w zakresie przedmiotowych naruszeń, wezwał do wniesienia wyjaśnień, wskazania faktów i przedstawienia dowodów, wskazujących na to, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło na skutek zdarzeń i okoliczności których skarżący nie mógł przewidzieć. W orzecznictwie przyjmuje się, że okolicznościami, o których mowa w art. 92c u.t.d. mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, w których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą zarządzającego transportem jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą miały faktyczny wpływ na organizację pracy oraz będą w stanie eliminować naruszenia (por. np. wyroki NSA: z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13, z 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1990/14, z 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, z 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14). Sąd podziela powyższy pogląd i odnosząc go do rozpoznawanej sprawy stwierdza, że strona winna tak zorganizować pracę, w tym przypadku prowadzić rejestr terminów nadchodzących przeglądów okresowych pojazdów, by móc w odpowiednuim czasie podjąć odpowiednie działania i nie dopuścić do powstawania naruszeń. Przywoływane zasady współpracy skarżącego z firmą transportową, które jego zdaniem były wystarczające aby uniknąć naruszeń nie zdały egzaminu. Należy stwierdzić, iż wyjaśnienia skarżącego w zakresie braku jego odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, są nieprzekonujące. W skardze strona przywołuje okoliczność, iż z wyprzedzeniem poinformowała przedsiębiorcę, na rzecz którego wykonuje funkcję zarządzającego transportem, o obowiązku wykonania badania technicznego skontrolowanego pojazdu do dnia 6 lipca 2023 r., w sytuacji gdy ważność badania technicznego upływała w dniu 1 lipca 2023 r. Tak więc to sam skarżący mógł przekazać informację przedsiębiorcy o granicznym terminie na wykonanie badania technicznego, ale podał datę przypadającą już po upływie ważności badania technicznego. Jak zauważył organ strona, jako osoba sprawująca funkcję zarządzającego transportem powinna się wykazać elementarną wiedzą, iż istnieje możliwość sprawdzenia daty ważności badania technicznego pojazdu, chociażby w bazie CEPIK, do której dostęp jest jawny i nieograniczony. Sąd nie dopatrzył się naruszeń proceduralnych w działaniu organów obu instancji. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie konieczne elementy określone przepisem art. 107 § 3 K.p.a. a z jego treści wynikają przesłanki, którymi kierował się organ wydając dane orzeczenie. W sposób wyczerpujący wyjaśniono podstawę rozstrzygnięcia i okoliczności, które za takim rozstrzygnięciem przemawiały, a także motywy jakie leżały u podstaw nieuwzględnienia argumentów skarżącego. Wbrew zarzutom skargi materiał dowodowy został zebrany prawidłowo i w ocenie Sądu daje podstawę do podjęcia rozstrzygnięć. Dlatego zarzuty naruszenia przepisów art. 7, art. 8, art. 10 w zw. z art. 77 i art. 80 K.p.a należy uznać za bezzasadne. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 P.p.s.a. należało oddalić skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło