I SA/Sz 509/17

WyrokWSA w Szczecinie2017-09-06

Skład orzekający: Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka, Jolanta Kwiecińska, Bolesław Stachura

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Kto ponosi odpowiedzialność za podatek od nieruchomości w sytuacji, gdy nieruchomość została przewłaszczona na zabezpieczenie pożyczki, a poprzedni właściciel nadal faktycznie włada nieruchomością?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w przypadku umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, poprzedni właściciel, który nadal faktycznie włada nieruchomością, jest jedynie posiadaczem zależnym, a nie samoistnym. W związku z tym, obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości obciąża nowego właściciela (wierzyciela), czyli spółkę, która nabyła nieruchomość na zabezpieczenie. Sąd podkreślił, że kluczowe dla rozstrzygnięcia jest ustalenie, czy posiadacz włada rzeczą jak właściciel, a w tym przypadku brakowało elementu woli posiadania jak właściciel, a władztwo wynikało z woli nowego właściciela.
Stan faktyczny
Spółka J. S.A. nabyła nieruchomość na zabezpieczenie pożyczki udzielonej M. P. aktem notarialnym z 20 grudnia 2012 r. Mimo przeniesienia własności na spółkę, M. P. nadal faktycznie władał nieruchomością. Spółka nie złożyła deklaracji na podatek od nieruchomości, argumentując, że obowiązek ten ciąży na M. P. jako samoistnym posiadaczu. Organy podatkowe uznały spółkę za podatnika, uznając M. P. za posiadacza zależnego. Spółka zaskarżyła decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymujące w mocy decyzje organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Kwiecińska, Sędzia WSA Bolesław Stachura, Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Furtak-Biernat, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 6 września 2017 r. spraw ze skarg J. Spółki akcyjnej z siedzibą w T. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego - z dnia 31 marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2013 r. - z dnia 31 marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2014 r. - z dnia 31 marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2015 r. - z dnia 31 marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2016 r. oddalono skargi. Zaskarżonymi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie decyzjami z dnia 31 marca 2017 r., nr [...], [...], [...], [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzje Prezydenta Miasta S. z dnia 20 grudnia 2016 r. znak: [...], określające J. S.A. z siedzibą w T. (dalej zwanej: "spółką" bądź "stroną" bądź "skarżącą") wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. w kwocie [...] zł, na 2014 r. w kwocie [...] zł, na 2015 r. w kwocie [...] zł, na 2016 w kwocie [...] zł. Powyższe decyzje wydane zostały w następującym stanie faktycznym: Prezydent Miasta S. wszczął z urzędu postępowanie podatkowe w celu określenia spółce wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości za lata: 2013, 2014, 2015 i 2016 za nieruchomość położoną w S. przy ul. S. oraz działkę nr [...] obręb [...]. Z ustaleń organu I instancji wynikało bowiem, że aktem notarialnym Rep A [...] z dnia 20 grudnia 2012 r. dokonano przeniesienia własności nieruchomości, tj. lokalu mieszkalnego przy ul. S. w S. o powierzchni [...] m² wraz z lokalem przynależnym - piwnicą o pow. [...] m² oraz udziałem w wys. [...] we własności działki nr [...] o pow. [...] m², obręb [...], oznaczonej symbolem użytku "B", na zabezpieczenie oraz ustanowienie tytułu egzekucyjnego na rzecz spółki z tytułu udzielonej pożyczki M. P. w kwocie [...] zł. Prawo własności na rzecz spółki, wobec przedmiotowego lokalu, zostało wpisane do księgi wieczystej nr [...] oraz w Ewidencji Gruntów i Budynków. Aktem notarialnym - Rep. A [...] z dnia 9 lutego 2016 r. zawarto umowę powrotnego przeniesienia własności nieruchomości i udziału we własności nieruchomości przewłaszczonych na zabezpieczenie z powrotem na osobę fizyczną – poprzedniego właściciela – M. P. Spółka nie złożyła deklaracji na podatek od nieruchomości za lata 2013, 2014, 2016 i 2016, pomimo wezwania organu podatkowego I instancji. Spółka wyjaśniła, że przedmiotowa nieruchomość została przewłaszczona na zabezpieczenie umowy pożyczki z dnia 20 grudnia 2015 r., a także, że nie nastąpiło przeniesienie posiadania nieruchomości, w związku z tym obowiązek w podatku od nieruchomości ciąży na poprzednim właścicielu i pożyczkobiorcy – M. P. Organ podatkowy I instancji, ww. decyzjami z dnia 20 grudnia 2016 r., na podstawie m.in. art. 1a, art. 2, art. 3, art. 4, art. 5 i art. 6 ust. 9 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 849, ze zm., dalej zwanej: "u.p.o.l.") oraz stosownych Uchwały Rady Miasta S. w sprawie stawek podatku od nieruchomości, określił spółce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2013 r. w kwocie [...] zł, na 2014 r. w kwocie [...] zł, na 2015 r. w kwocie [...] zł, na 2016 w kwocie [...] zł. W uzasadnieniu ww. decyzji, po przywołaniu na wstępie treści art. 1a ust. 1 pkt 3, art. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 3 ust. 3, art. 6 ust. 9 u.p.o.l oraz po wyjaśnieniu pojęcia "posiadacza samoistnego" zgodnie z art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 459 ze zm., dalej "K.c.") oraz poglądów orzecznictwa sądowoadministracyjnego, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego (tj. m.in.: ww. aktów notarialnych, pism Spółki z 8 października 2015 r., 2 grudnia 2015 r., wypisu z KW nr [...], wydruku z Ewidencji Gruntów i Budynków) organ I instancji stwierdził, że spółka stała się podatnikiem podatku od nieruchomości jako właściciel lokalu mieszkalnego przy ul. S. oraz właścicielem udziału w działce nr [...] obręb [...], zaś osoba fizyczna – pożyczkobiorca była posiadaczem zależnym opisanej nieruchomości. W ocenie organu I instancji, przedmiotowa nieruchomość w 2013 r., 2014 r., 2015 r. i w ciągu dwóch miesięcy 2016 r. r. była w posiadaniu osoby fizycznej (element fizyczny władania rzeczą), ale osoba fizyczna (pożyczkobiorca) nie władała nieruchomością jak właściciel, czyli bez konieczności liczenia się z uprawnieniami właścicielskimi innej osoby. Strona wniosła odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji, wnosząc o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania w sprawie lub – w wypadku stwierdzenia, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części – uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Spółka wniosła także o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków: B. S. i M. P. na okoliczność charakteru posiadania spornej nieruchomości przez pożyczkobiorcę. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 336 K.c. poprzez uznanie, że w wyniku zawarcia umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie dłużnik staje się posiadaczem zależnym przedmiotu zabezpieczenia; art. 3 ust. 3 u.p.o.l. poprzez jego niezastosowanie oraz prawa procesowego, w szczególności art. 122 i art. 187 § 1, art. 208 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm., dalej zwanej: "O.p") poprzez błędne ustalenia faktyczne co do faktu posiadania zależnego spornej nieruchomości przez pożyczkobiorcę, odstąpienie od przesłuchania świadków oraz poprzez odmowę umorzenia postępowania pomimo istnienia ku temu przesłanek. W uzasadnieniu odwołania strona przedstawiła argumentację zmierzającą do wykazania, że podatnikiem podatku od nieruchomości należnego od przedmiotowej nieruchomości, pomimo zawarcia umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie umowy pożyczki w kwocie [...] zł, pozostawał jej poprzedni właściciel – pożyczkobiorca jako jej samoistny posiadacz. Do odwołania dołączono m.in. uwierzytelnione kserokopie następujących dokumentów: decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 3 marca 2009 r. nr [...]; wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 7 marca 2007 roku, sygn. akt: VIII Ca 58/07, VIII Cz 61/07; decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia 8 listopada 2007 r. nr [...]; wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 13 stycznia 2016 r., sygn. akt I SA/Lu 783/15; decyzji Prezydenta m. st. W. z dnia 30 września 2011 r. nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., wymienionymi na wstępie, decyzjami z dnia 31 marca 2017 r., w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu swoich decyzji Kolegium, odnosząc się do definicji pojęć "posiadania", "posiadania samoistnego", "posiadania zależnego" na gruncie prawa cywilnego oraz orzeczeń Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, stwierdziło, że zasadnie organ I instancji uznał, na podstawie postanowień aktu notarialnego z dnia 20 grudnia 2012 r., iż M. P. w efekcie zawarcia umowy o przewłaszczenie lokalu mieszkalnego położonego przy ul. S. w S. wraz z udziałem w działce nr [...], przeniósł własność wymienionych nieruchomości na spółkę, stając się posiadaczem zależnym tej nieruchomości. Wskazano, że przeniesienie własności nieruchomości na zabezpieczenie (jak każde inne przeniesienie własności nieruchomości) ma charakter "bezwarunkowy i ostateczny". W umowie przewłaszczenia na zabezpieczenie strony mogą postanowić, że zbywca zatrzyma przewłaszczoną rzecz w swoim posiadaniu i będzie z niej korzystał w sposób uzgodniony z wierzycielem. Natomiast zobowiązanie nabywcy nieruchomości do zwrotnego przeniesienia własności w niczym nie ogranicza jego prawa własności. Kolegium wywiodło także, że stosunkiem prawnym, w oparciu o który dokonujący przewłaszczenia zachowa posiadanie nieruchomości, podobnie jak w sytuacji rzeczy ruchomych oznaczonych indywidualnie i rodzajowo, jest stosunek użyczenia. Czas trwania użyczenia będzie w tym wypadku oznaczony - pokrywać się będzie z czasem trwania stosunku prawnego, stanowiącego przyczynę przeniesienia własności nieruchomości. W ocenie Kolegium, skoro spółka na mocy aktu notarialnego z dnia 20 grudnia 2012 r. stała się właścicielem nieruchomości w nim wymienionych, a dotychczasowy właściciel mógł nadal pozostawać we faktycznym władaniu przedmiotów zabezpieczenia za zgodą spółki (właściciela nieruchomości), to znaczy, że nie można uznać go za posiadacza samoistnego, co w konsekwencji uniemożliwia uznanie go za podatnika podatku od nieruchomości. W skardze wywiedzionej na powyższe decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 31 marca 2017 r. Spółka wniosła o ich uchylenie, a także o uchylenie poprzedzających je decyzji organu pierwszej instancji w całości oraz o zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1. art. 336 K.c. poprzez uznanie, że w wyniku zawarcia umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie dłużnik staje się posiadaczem zależnym przedmiotu zabezpieczenia; 2. art. 3 ust. 3 u.p.o.l. poprzez jego niezastosowanie pomimo zaistnienia okoliczności powodujących konieczność zastosowania ww. przepisu w niniejszej sprawie; 3. art. 122 i 187 § 1 O.p. skutkujące błędnym ustaleniem, że w roku 2013, 2014, 2015 i 2016 M. P. był jedynie posiadaczem zależnym spornej nieruchomości; 4. sprzeczność istotnych ustaleń organu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego poprzez uznanie, że M. P. nie był posiadaczem samoistnym, bo władał nieruchomością na zasadach określonych w umowie z właścicielem; 5. art. 122 i 187 § 1 O.p. poprzez bezpodstawne odstąpienie przez organ podatkowy od przesłuchania w charakterze świadka - M. P. oraz przedstawicieli spółki na okoliczność ustalenia charakteru posiadania przez M. P. spornej nieruchomości, pomimo że zeznania te miały dla rozstrzygnięcia sprawy kluczowe znaczenie; 6. art. 208 § 1 O.p. poprzez odmowę umorzenia postępowania podatkowego pomimo zaistnienia ku temu przesłanek i skierowanie decyzji podatkowej do podmiotu niebędącego stroną w sprawie w rozumieniu art. 133 O.p. Uzasadniając zarzuty skargi skarżąca przedstawiła analogiczne stanowisko do zawartego w odwołaniu w zakresie błędnego uznania, na podstawie aktu notarialnego z dnia 20 grudnia 2012 r., poprzedniego właściciela spornej nieruchomości za jej posiadacza zależnego oraz spółki za podatnika podatku od nieruchomości w rozumieniu art. 3 u.p.o.l., wskazując ponownie na poparcie swojej argumentacji orzeczenia sądowe oraz decyzje podatkowe wydane w podobnych sprawach spółki. Zdaniem skarżącej, wskutek wskazanych uchybień doszło do skierowania decyzji podatkowych do osoby niebędącej stroną w sprawie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 cytowanej ustawy, sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W kontekście powyższego trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd co do zasady rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonego aktu niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Dokonując kontroli zaskarżonych decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. w oparciu o wyżej opisane zasady, orzekający w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie naruszają one prawa w sposób powodujący konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego, a zatem skargi nie zasługują na uwzględnienie. Na wstępie zaznaczyć należy, że ustalony w toku postępowania stan faktyczny nie był sporny pomiędzy stronami. W szczególności nie budzi wątpliwości, że przedmiotowa nieruchomość w okresie od 20 grudnia 2012 r. do 9 lutego 2016 r. była przedmiotem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, która została zawarta pomiędzy skarżącą spółką a M. P. Organ nie podważał również zakresu faktycznego władztwa, które zgodnie z umową stron zachował M. P. w stosunku do stanowiącej przedmiot zabezpieczenia nieruchomości. Wyłącznym przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie jest kwestia ustalenia podmiotowości prawnopodatkowej w podatku od nieruchomości, a konkretnie odpowiedź na pytanie: kto powinien być podatnikiem podatku od nieruchomości w sytuacji, gdy nieruchomość stała się przedmiotem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. W ocenie strony skarżącej, podatnikiem w podatku od nieruchomości winien być pożyczkobiorca jako samoistny posiadacz nieruchomości. Zdaniem organów podatkowych natomiast, podatek od nieruchomości obciąża stronę skarżącą, ponieważ osobie dokonującej przewłaszczenia można przypisać jedynie status posiadacza zależnego. Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że przepisem regulującym zakres podmiotowy podatku od nieruchomości, a zatem rozstrzygającym kto jest podatnikiem tego podatku jest art. 3 ust. 1 u.p.o.l. Zgodnie z jego treścią podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące: 1. właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3, 2. posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych, 3. użytkownikami wieczystymi gruntów, 4. posiadaczami nieruchomości lub ich części albo obiektów budowlanych lub ich części, stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, jeśli posiadanie: a. wynika z umowy zawartej z właścicielem, Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa lub innego tytułu prawnego, z wyjątkiem posiadania przez osoby fizyczne lokali mieszkalnych niestanowiących odrębnych nieruchomości, b. jest bez tytułu prawnego, z zastrzeżeniem ust. 2. Jednocześnie, art. 3 ust. 3 ww. ustawy rozstrzyga, że w sytuacji, gdy samoistny posiadacz nieruchomości nie jest jej właścicielem, to na nim, a nie właścicielu nieruchomości ciąży obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości. Komentowany przepis rozstrzyga kwestię "pierwszeństwa" w przypisaniu określonemu podmiotowi statusu podatnika, w sytuacji, w której obok przysługującego jednemu podmiotowi prawa własności, nieruchomość pozostawała w posiadaniu samoistnym innego niż właściciel podmiotu. Nie budzi zatem wątpliwości, że kwestia posiadania samoistnego stanowi w przedmiotowej sprawie element rozstrzygający kwestię wskazania podatnika podatku od nieruchomości. Podnieść w tym miejscu należy, że umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie nie została uregulowana w prawie polskim, poza jednym wypadkiem określonym w ustawie z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (art. 101) (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1988 ze zm.). Umowa ta należy do katalogu umów nienazwanych - zawieranych na podstawie art. 353¹ Kodeksu cywilnego - i polega na zabezpieczeniu wierzytelności poprzez przeniesienie na wierzyciela własności oznaczonej rzeczy – z równoczesnym jego zobowiązaniem do korzystania z niej w sposób określony w umowie i do powrotnego przeniesienia własności rzeczy na dłużnika, po zaspokojeniu zabezpieczonej wierzytelności. Zawarcie umowy przewłaszczenia, chociaż nie następuje z zamiarem trwałego wyzbycia się własności, bez wątpienia powoduje przeniesienie własności - stosownie do art. 155 § 1 K.c. Ze względu na zakaz przenoszenia własności nieruchomości pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu (art. 157 § 1 K.c.), umowa ta jest bezwarunkowa, tzn. że ustanawiając zabezpieczenie dłużnik przenosi bezwarunkowo własność nieruchomości na wierzyciela (występuje tu skutek rzeczowy), wierzyciel zaś zobowiązuje się pod warunkiem zawieszającym spłatę długu, do powrotnego przeniesienia własności przewłaszczonej nieruchomości na dłużnika, z tym, że do powrotnego przejścia własności przedmiotu zabezpieczenia konieczne jest dodatkowe porozumienie stron co do przejścia własności nieruchomości (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 maja 2000 r., sygn. akt III CKN 246/00, opubl. OSNC 2000, nr 11, poz. 213 ). W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przeniesienie własności nieruchomości na zabezpieczenie (jak każde inne przeniesienie własności nieruchomości) ma charakter "bezwarunkowy i ostateczny". Na jego poparcie przywołać można wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2002 r., sygn. akt III CKN 748/00, opubl. OSNC 2003, nr 3, poz. 33), w którym Sąd ten nie podzielił poglądu o "nietrwałym" przeniesieniu własności na wierzyciela. W umowie przewłaszczenia na zabezpieczenie strony mogą postanowić, że zbywca zatrzyma przewłaszczoną rzecz w swoim posiadaniu i będzie z niej korzystał w sposób uzgodniony z wierzycielem (por. wyrok SN z dnia 19 listopada 1992 r. sygn. akt II CRN 87/92, opubl. OSNCP 1993, nr 5, poz. 89). Natomiast, zobowiązanie nabywcy nieruchomości do zwrotnego przeniesienia własności w niczym nie ogranicza jego prawa własności. Kluczowe zatem znaczenie w rozpatrywanej sprawie miało ustalenie, czy M. P. można było przypisać status posiadacza samoistnego nieruchomości stanowiącej własność skarżącej spółki. Pojęcie posiadania zdefiniowane jest wyłącznie na gruncie prawa cywilnego, stąd też przy wykładni powołanego art. 3 ust. 3 u.p.o.l. należy posłużyć się definicją posiadania zawartą w art. 336 K.c. Choć system prawa podatkowego cechuje się co do zasady autonomią, to jednak nie ma ona charakteru absolutnego i uzasadnione jest odwoływanie się do takiego rozumienia pojęć, które zostały wypracowane w macierzystych gałęziach prawa. Zgodnie z art. 336 K.c., posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Na posiadanie składają się przy tym dwa elementy: corpus oraz animus, tj. zdolność władania rzeczą w taki sposób, jak podmiot, któremu przysługuje odpowiednie prawo do rzeczy oraz wola wykonywania tego prawa, wyrażająca się w takim postępowaniu posiadacza, z którego wynika, iż uważa się on za podmiot prawa do tej rzeczy (zob. komentarz do art. 336 k.c. (w:) A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom II. Własność i inne prawa rzeczowe, LEX 2009 oraz wyrok WSA w Gliwicach z dnia 17 sierpnia 2010 r., sygn. akt I SA/Gl 173/10). Z przyjętej przez ustawodawcę definicji posiadacza samoistnego rzeczy (jest nim ten kto nią faktycznie włada jak właściciel) można wyprowadzić wniosek, że dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 października 2011r., sygn. akt II CSK 17/11, opubl.: www.orzeczenia.com.pl). Powołany przepis wymaga zatem, aby w takim przypadku podmiot korzystający z nieruchomości był posiadaczem samoistnym w rozumieniu art. 336 k.c., czyli faktycznie władał rzeczą jak właściciel, a więc używał jej, pobierał pożytki, dysponował rzeczą jak właściciel. Oznacza to brak potrzeby liczenia się z uprawnieniami właścicielskimi innej osoby (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 29 września 2005r., III CK 332/05, opubl. Lex 255625; z 29 września 2004r., II CK 550/03, opubl. Lex 182090; z 18 września 2003r., I CK 74/02, opubl. Lex 141416; z 7 kwietnia 1994 r., III CRN 18/94, opubl. Lex 137701; uchwała Sądu Najwyższego z 21 września 1993r., III CZP 72/93, opubl. OSNC 1994, Nr 3, poz. 49). W orzecznictwie sądowym jednolicie prezentowany jest pogląd, że dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela (por. wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2012 r., sygn. akt II FSK 2372/10, opubl.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie, jak pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych przywołane w sprawie). Posiadaczem samoistnym rzeczy jest tylko taki podmiot, który uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią, a więc nie ma potrzeby liczenia się z uprawnieniami właścicielskimi innej osoby (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II FSK 720/11, wyroki NSA z dnia 11 września 2014 r., sygn. akt II FSK 509/14 oraz II FSK 917/14). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy w pierwszej kolejności zauważyć należy, że M. P. dysponował nieruchomością strony skarżącej i wykorzystywał ją na własne potrzeby, a dodatkowo w sposób w niczym nie odbiegający od czasów sprzed zawarcia umowy przewłaszczenia. Zakres władztwa M. P. nad przedmiotową nieruchomością miał zatem szerokie granice i został przez strony wyznaczony w taki sposób, że dla osób postronnych sposób korzystania z tej nieruchomości nie uległ zmianie pomimo tego, że formalnie M. P. wyzbył się własności. Zauważyć jednak trzeba, że element fizycznego władania rzeczą występuje zarówno w konstrukcji posiadania samoistnego, jak i zależnego (art. 336 K.c.), a zgodnie z art. 338 tego kodeksu jest także niezbędnym elementem dzierżenia (art. 338 k). Szeroki zakres władztwa nie przesądza zatem o samoistności posiadania, do stwierdzenia którego konieczny jest jeszcze dodatkowy element w postaci tzw. animus rem sibi habendi, o którym była mowa powyżej, oznaczający wolę władania rzeczą jak właściciel i niezależnie od innych osób. W okolicznościach niniejszej sprawy u M. P. zabrakło elementu woli, przez co jej szerokie co prawda posiadanie nie miało charakteru właścicielskiego, co uzasadniałoby uznanie go za posiadacza samoistnego. Jak podniosła sama strona skarżąca, zakres władztwa nad nieruchomością wynikał z umowy przewłaszczenia, a zatem M. P. zachowywał uprawnienie do dalszego zajmowania zbytej nieruchomości tylko dlatego, że nowy właściciel wyraził na to zgodę w umowie i nie ingerował w jej posiadanie, gdyż chwilowo nie był tym zainteresowany. Stan ten zmieniłby się diametralnie, gdyby M. P. nie wywiązał się ze spłaty pożyczki. Fakt dysponowania przez niego nieruchomością był skutkiem woli spółki, która pozostawiła mu nieruchomość do korzystania. W tych okolicznościach stwierdzić należy, że M. P. miał pełną świadomość, że włada nieruchomością za kogoś innego, a to - wbrew stanowisku skarżącej - świadczy o braku elementu animus i o zależności posiadania. Mając na uwadze powyższe wywody stwierdzić zatem należy, odnosząc się do zarzutów skargi, że fakt zajmowania nieruchomości przez M. P., czy ponoszenie ciężarów nie przesądza o samoistności posiadania, albowiem jest immanentną cechą każdego posiadania. Sąd nie podzielił również argumentu spółki co do "tymczasowego charakteru" przeniesienia własności. Jak wskazano powyżej, pomimo tego, że z charakteru umowy przewłaszczeniowej wynika wola stron do powrotnego przeniesienia własności, każde przeniesienie własności nieruchomości ma charakter bezwarunkowy i ostateczny. W świetle powyższego nie sposób zgodzić się z twierdzeniem strony skarżącej, że przeniesienie własności miało charakter przejściowy. W skardze spółka podniosła jeszcze okoliczność związaną z zobowiązaniem do niemeldowania osób w przedmiotowej nieruchomości, podkreślając, że zobowiązanie to zastrzeżono wyłącznie na wypadek zaistnienia konieczności wydania nieruchomości. Element ten, wbrew twierdzeniom spółki, dodatkowo podkreśla prawidłowość poczynionej przez Sąd oceny, że to spółka decydowała o zakresie posiadania i dysponowania przedmiotową nieruchomością, zabezpieczając swoje interesy. Spółka nie miała nic przeciwko korzystaniu przez pożyczkobiorcę z nieruchomości w dotychczasowy sposób, wyłącznie dopóki spłata zabezpieczonej pożyczki nie była zagrożona, a pożyczkobiorca miał tego świadomość. W przeciwnym przypadku władztwo pożyczkobiorcy było ograniczane, co świadczy ewidentnie o braku samoistności i zależności posiadania od wskazań nowego właściciela. Warto w tym miejscu zacytować pogląd wyrażony w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 10 listopada 2015 r. sygn. akt I SA/Po 750/15, który Sąd w niniejszej sprawie podziela, zgodnie z którym "stosunkiem prawnym, w oparciu o który dokonujący przewłaszczenia, zachowa posiadanie nieruchomości, podobnie jak w sytuacji rzeczy ruchomych oznaczonych indywidualnie i rodzajowo, jest stosunek użyczenia. Czas trwania użyczenia będzie w tym wypadku oznaczony - pokrywać się będzie z czasem trwania stosunku prawnego, stanowiącego przyczynę przeniesienia własności nieruchomości". Podobny pogląd wyrażony został również w innych wyrokach sądów administracyjnych (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 listopada 2015 r., sygn. akt I SA/Po 750/15, WSA w Warszawie z dnia 4 stycznia 2017 r. sygn. akt VIII SA/Wa 294/16 oraz WSA w Gliwicach z dnia 30 sierpnia 2016 r. sygn. akt I SA/Gl 322/16). W całej rozciągłości Sąd podziela również argumentację zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z 14 lipca 2017 r., sygn. akt I SA/Kr 486/17, którym oddalono skargi spółki na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., z dnia 20 lutego 2017 r., nr [...], [...], w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2012 i 2013 r., który to wyrok zapadł w sprawie o prawie identycznym stanie faktycznym i prawnym. W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Lublinie zapadło odmienne rozstrzygnięcie (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 stycznia 2016 r. sygn. akt I SA/Lu 783/15). Pomimo tego, że wyrok dotyczył tej samej spółki i zapadł w analogicznym stanie faktycznym, Sąd w składzie tu orzekającym nie podzielił wyrażonej tam argumentacji, która skoncentrowała się na faktycznym zakresie wykonywanego przez posiadacza władztwa, z pominięciem ważnego aspektu woli posiadania jak właściciel i uzależnienia zakresu władztwa od woli spółki, które to aspekty zostały omówione powyżej. Podsumowując stwierdzić należy, że organy trafnie uznały, że podatnikiem podatku od nieruchomości jest skarżąca spółka jako właściciel nieruchomości, albowiem w wyniku umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie osoba przewłaszczająca utraciła posiadanie samoistne, dysponując tą nieruchomością w sposób zależny. Wbrew zarzutom skargi, w sprawie nie doszło zatem do naruszenia przepisów prawa materialnego. Ponadto, organ zbadał istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, a następnie wszechstronnie ocenił zebrany w toku postępowania materiał dowodowy. Odstąpienie w tym zakresie od przesłuchania M. P. oraz przedstawicieli spółki nie stanowiło uchybienia, mogącego mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia, organ nie kwestionował bowiem podanego przez spółkę zakresu władztwa M. P. nad przedmiotową nieruchomością, odmiennie oceniając wyłącznie jego charakter, co wynikało de facto z immanentnych cech umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie i zmian w stosunkach właścicielskich, które ta umowa powoduje. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd oddalił skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło