I SA/Sz 720/14

PostanowienieWSA w Szczecinie2014-07-18

Skład orzekający: Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie profesjonalnego pełnomocnika w terminowym wniesieniu skargi do sądu administracyjnego może stanowić podstawę do przywrócenia terminu dla strony?
Ratio decidendi
Zaniedbanie profesjonalnego pełnomocnika w terminowym wniesieniu skargi do sądu administracyjnego nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu dla strony. Strona ponosi ryzyko związane z zachowaniem pełnomocnika, a jego niedbalstwo obciąża również stronę, wyłączając możliwość przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję administracyjną, argumentując, że jego profesjonalny pełnomocnik poinformował go o wycofaniu się z prowadzenia sprawy po upływie terminu. Sąd uznał, że przyczyna ta nie uzasadnia przywrócenia terminu, ponieważ strona ponosi ryzyko związane z działaniami pełnomocnika.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Sędzia WSA – Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku R. P. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Zachodniopomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 3 kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej z tytułu wsparcia gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2013 p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Decyzją z dnia 3 kwietnia 2014 r. nr [...] Dyrektor Zachodniopomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura P. D. ARiMR z siedzibą w Z. z dnia 23 stycznia 2014 r. nr [...] w sprawie odmowy przyznania R. P. pomocy finansowej z tytułu wsparcia gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2013. Decyzja organu II instancji została doręczona stronie skarżącej za zwrotnym potwierdzeniem odbioru w dniu 10 kwietnia 2014 r. Termin do wniesienia skargi upływał zatem w dniu 12 maja 2014 r. W dniu 23 maja 2014 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie za pośrednictwem organu wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając powyższy wniosek skarżący podniósł, że przyczyną niezłożenia skargi w terminie był fakt, iż skarżący w obawie, iż nie poradzi sobie z tak trudną sprawą zwrócił się do prawniczki w Koszalinie aby prowadziła sprawę. Początkowo pełnomocnik wyraziła zgodę, następnie jednak wycofała się z tego, informując skarżącego po upływie terminu do wniesienia skargi. Mając na uwadze powyższe, w ocenie strony, wniosek o przywrócenie terminu jest zasadny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej p.p.s.a.), skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (art. 54 § 1 p.p.s.a.). Stosownie do art. 83 § 3 p.p.s.a. oddanie pisma w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe lub w polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 10 kwietnia 2014 r. Termin do złożenia skargi upłynął zatem z dniem 12 maja 2012 r. (z uwagi na to, że ostatni dzień terminu, tj. 10 maja 2014 r. przypadał na sobotę - art. 83 § 2 p.p.s.a.). Natomiast skarżący wniósł skargę do Sądu w dniu 23 maja 2014 r. Bezspornym zatem jest, iż w rozpoznawanej sprawie skarżący wniósł skargę po terminie. Z uwagi jednak na złożony przez skarżącego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, zasadnym jest uprzednie jego rozpoznanie stosownie do uregulowań wynikających z treści art. 86 i nast. p.p.s.a. W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 3 p.p.s.a.). Stosownie do treści przywołanych powyżej przepisów, przywrócenie terminu może więc nastąpić jedynie wówczas, gdy spełnione zostały łącznie trzy przesłanki: 1) wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, 2) zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy, 3) dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak choćby jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Z przytoczonego unormowania wynika, że warunkiem niezbędnym do przywrócenia terminu dla dokonania czynności jest brak winy wnioskodawcy w jego uchybieniu. W doktrynie i orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przy ocenie braku winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy i biorąc pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności prośby o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy prowadzeniu własnej sprawy i szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako przykłady takiej przeszkody podaje się w orzecznictwie obłożną chorobę strony, działającej w sprawie osobiście, uniemożliwiającą jej dokonanie czynności procesowej. Musi to być jednak choroba powodująca stan wyłączający możliwość dokonania czynności przez stronę. Obowiązkiem wnoszącego o przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie. Skarżący powinien zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mógł wnieść skargi w terminie z powodu istnienia przeszkody od niego niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Jako przyczynę uchybienia terminu skarżący podał fakt przekazania sprawy do prowadzenia profesjonalnemu pełnomocnikowi, który o tym, że nie podejmie się prowadzenia sprawy poinformował skarżącego po terminie do wniesienia skargi. W ocenie Sądu nie jest to okoliczność, która pozwalałaby na przyjęcie braku winy skarżącego i nie uzasadnia przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Skarżący nie wskazał bowiem żadnej przeszkody do wniesienia skargi w terminie. Oznacza to, że w niniejszej sprawie uchybienie terminu do wniesienia skargi wywołuje skutki wobec strony skarżącej bowiem strona, powierzając wykonanie określonej czynności osobie trzeciej ponosi ryzyko związane z zachowaniem tej osoby. Wskazać należy, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w literaturze przedmiotu wyrażany jest pogląd, zgodnie z którym zaniedbanie osoby, której powierzono wykonanie czynności, do której zobowiązany był skarżący, nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. W ramach kryterium dochowania staranności, warunkującego brak winy w uchybieniu terminowi mieści się bowiem również kontrola sposobu wykonania powierzonej czynności (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 413 i powołane tam orzecznictwo sądów administracyjnych). Jeżeli bowiem strona powierza dokonanie określonych czynności konkretnej osobie, licząc na jej dokładność i staranność, ponosi także ryzyko związane z zachowaniem tej osoby. Natomiast powierzenie przez skarżącego czynności pełnomocnikowi powoduje, że nieprawidłowe wykonanie przez niego obowiązków obciąża również osobę zlecającą jej czynności. W związku z powyższym skutki zaniedbania przez pełnomocnika strony obciążają również skarżącego. Zawinienie osoby, której powierzono wykonanie czynności, w uchybieniu terminu nie stanowi natomiast przesłanki do przywrócenia terminu. Takie stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wielu orzeczeniach i to stanowisko Sąd orzekający w sprawie w pełni podziela (np. postanowienie NSA z 10 stycznia 2012 r., sygn. I OZ 1103/11, LEX nr 1107481, postanowienie NSA z 28 czerwca 2011 r. sygn. I FZ 160/11, LEX nr 1082356, postanowienie NSA z 3 lutego 2011 r. sygn. II OZ 31/11, LEX nr 1071315, postanowienie NSA z 19 stycznia 2012 r., sygn. I FZ 445/10, LEX 741029, postanowienie NSA z 26 czerwca 2008 r. sygn. II OZ 678/08, LEX nr 493712). W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu. (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2002r., I SA/Gd 1676/99, LexPolonica nr 359110, POP 2002, nr 12, poz. 148). Pełnomocnik odpowiada natomiast za winę osób, którymi się posługuje, w szczególności zaniedbanie przez personel administracyjny kancelarii adwokackiej czynności koniecznej do zachowania terminu procesowego zleconej przez adwokata będącego pełnomocnikiem strony, co nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie NSA z 26 sierpnia 2009 r., II GZ 184/09, LexPolonica nr 2264637, Lex nr 552798). Jeśli strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (por. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., I FZ 69/09, LexPolonica nr 2178131, Lex nr 565711). Również w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2004 r. (FZ 7/04, LexPolonica nr 2399400, niepubl.) wskazno, że "mocodawca (strona) ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Pełnomocnik nie może wnioskować o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, powołując się na brak winy strony w błędach popełnianych przez pełnomocnika. Na stronie ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz. Nie może zatem pełnomocnik powoływać się na niedbalstwo, nieuwagę, czy też brak należytej staranności w wykonaniu poruczonej czynności ze strony osoby, której zlecił nadanie odpisu skargi kasacyjnej do Sądu, gdyż jest to jego zaniedbanie (...)". Ponadto, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 19 września 2012 r., sygn. akt I FZ 343/12 "swego rodzaju łagodzenie przesłanki braku winy, nie znajduje umocowania ustawowego, gdyż powierzanie dokonywania określonych czynności w sprawie innym osobom – czy to przez stronę, która zleca prowadzenie sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi, czy to przez tego pełnomocnika np. pracownikowi kancelarii – nie powoduje, że osoba, na której ciąży obowiązek dokonania konkretnej czynności w określonym terminie "pozbywa się" w ten sposób odpowiedzialności za należyte wypełnienie tego obowiązku. Inne rozumienie przesłanki braku winy prowadziłoby, zdaniem Sądu, do tego, że "opłacalne" byłoby przekazanie dokonania danej czynności osobie trzeciej, gdyż niezależnie od tego, czy osoba ta prawidłowo by się z zadania wywiązała (i z jakich względów ewentualnie by tego nie zrobiła) na stronę postępowania "przeszłyby" jedynie pozytywne rezultaty działań takiej osoby, a w przypadku niewywiązania się (nieprawidłowego wywiązania się) przez tę osobę z powierzonego jej zadania stronie nie można byłoby przypisać winy nawet wtedy, gdyby niedokonanie czynności było rezultatem rażących zaniedbań takiej osoby. Takie rozumienie wymogów z art. 86 p.p.s.a. prowadziłoby do nadużycia z zasady wyjątkowej instytucji przywrócenia terminu i nie może być zaakceptowane". W przedmiotowej sprawie skarżący, będąc pouczonym o terminie do wniesienia skargi, w sytuacji, gdy pełnomocnik, któremu zlecił prowadzenie sprawy nie podejmował czynności w sprawie powinien był bądź złożyć skargę osobiście bądź znaleźć innego pełnomocnika. Reasumując, w ocenie Sądu, wskazana przez skarżącego okoliczność nie uprawdopodobniła jego braku winy w uchybieniu terminu. Jak to już wyżej przedstawiono, dopuszczenie się przez stronę (lub jej pełnomocnika) choćby lekkiego niedbalstwa stanowi przesłankę wyłączającą przywrócenie terminu. W tym zakresie nie można uznać, iż skarżący istotnie nie zawinił w zakresie uchybienia terminu. Jak już zostało to podkreślone, o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie w sytuacji, gdyby strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku, tymczasem w niniejszej sprawie, mogła bez większego wysiłku, korzystając z ogólnie dostępnych środków komunikacji, dokonać przedmiotowej czynności procesowej z zachowaniem ustawowego terminu do wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego. W tym stanie sprawy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., należało odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło