II SA/Sz 224/13

WyrokWSA w Szczecinie2013-08-14

Skład orzekający: Barbara Gebel, Elżbieta Makowska, Iwona Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej licencji, opierając się na domniemaniach i niewystarczających dowodach, mimo braku jednoznacznego ustalenia, że skarżący prowadził działalność gospodarczą?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy administracji nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, iż skarżący wykonywał przewóz w celach zarobkowych, a tym samym prowadził działalność gospodarczą. Brak wystarczających dowodów na poparcie tej tezy, w połączeniu z naruszeniem przepisów postępowania, uzasadnia uchylenie decyzji.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze Urzędu Celnego skontrolowali pojazd kierowany przez K. C., stwierdzając brak wypisu z licencji na wykonywanie transportu drogowego. K. C. twierdził, że przewozi własne pojazdy w celach prywatnych, planując w przyszłości rozpoczęcie działalności gospodarczej. Organy administracji uznały jego wyjaśnienia za niewiarygodne, opierając się na braku dowodów własności i doświadczeniu życiowym, i nałożyły karę pieniężną za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej licencji. K. C. odwołał się od decyzji, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej i poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego. Stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Makowska (spr.),, Sędzia NSA Iwona Tomaszewska, Protokolant Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi K. C. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...]r., Nr [...], II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Naczelnik Urzędu Celnego decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r.- Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. Nr 98/2000, poz. 1071 z późn. zm.) art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. Nr 125/2001, poz. 874 z późn. zm.)i art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454) stosownie do przeprowadzonego postępowania administracyjnego oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] nałożył na K. C. karę pieniężną w wysokości [...]. Organ ustalił, jak wynika to z uzasadnienia decyzji, że w dniu [...] na placu wewnętrznym Terminala Promów Morskich, funkcjonariusze Urzędu Celnego, dokonali kontroli samochodu m-ki [...]o dopuszczalnej masie całkowitej [...] o nr rej. [...] o dopuszczalnej masie całkowitej [...]. Kierujący zespołem pojazdów K. C. do kontroli okazał: dowód osobisty nr [...], dowód rejestracyjny samochodu specjalnego o nr rej. [...] seria [...], dowód rejestracyjny o nr rej. [...], bilet promowy nr [...] z dnia [...] dowód rejestracyjny pojazdu o nr rej. [...] pojazdu o nr rej[...]. W trakcie kontroli kierowca nie posiadał wypisu z licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Z przeprowadzonej kontroli został sporządzony protokół nr [...], w którym stwierdzono naruszenie obowiązku określonego w art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Sporządzono również protokół przesłuchania osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, do którego K. C. podał, że nie pracuje i jest bez prawa do zasiłku. Wyjaśnił, że w tym wypadku licencja nie była mu potrzebna, że samochód pożyczył od I. M. zaś pożyczył od C.S. w celu przewozu pojazdów, które stanowią jego własność. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] skierowanym do K. C., Naczelnik Urzędu Celnego wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia, czy w dniu kontroli podczas wykonywania transportu drogowego doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Pismem z dnia [...] K. C. odpowiadając na wezwanie organu o udzielenie informacji wyjaśnił, że nie prowadzi działalności gospodarczej, a przewóz w dniu kontroli wykonywał prywatnie. Przewożone pojazdy stanowiły jego własność, a zawarta umowa sprzedaży pojazdu przewidywała prawo odstąpienia od niej w razie stwierdzenia wad pojazdu. Po zbadaniu stanu technicznego pojazdów i ujawnieniu ukrytych wad skorzystał z prawa odstąpienia, składając sprzedającemu oświadczenie w tym zakresie. W konsekwencji pojazdy zostały z powrotem przewiezione, gdzie zostały zwrócone sprzedającemu, a Strona otrzymała zwrot zapłaconej ceny. Pismem z dnia [...] zapytano stronę kiedy i jakim zestawem pojazdów nabyte samochody zostały wywiezione do i poproszono o podanie numerów rejestracyjnych zestawu pojazdów jakim zostały przetransportowane przedmiotowe samochody, nazwy promu i daty kiedy pojazdy te zostały wywiezione z terenu, a także o nadesłanie kserokopii dokumentów potwierdzających wyjaśnienia w tej kwestii. Pismem z dnia [...], K. C. podał, że samochody dostawcze zostały wywiezione z terytorium przez ich właściciela prawdopodobnie we [...], dokładnej daty nie pamięta, jak również nie wie jakim samochodem, nie posiada kopii dowodów rejestracyjnych w związku z czym nie może podać nazwiska właściciela samochodów, pojazdy zwrócił właścicielowi i otrzymał zwrot zapłaconej ceny. Odpowiadając na kolejne pismo organu K. C. wyjaśnił, że wyjechał do po zupełnie inne samochody, o których informację uzyskał. Jednak okazało się, że tych samochodów nie kupił. Przejeżdżając po okolicach, zauważył inne samochody i postanowił je obejrzeć. Były to auta, które przywiózł. Pojazdy, które przywiózł zakupił dla siebie, ponieważ planował w najbliższym czasie rozpoczęcie działalności gospodarczej. Wskazał miejscowość, gdzie kupił pojazdy i dane osobowe ich właściciela. Podał, że porozumiewał się w języku niemieckim. Wpłacił zaliczkę, na którą pieniądze pożyczył od babci, którą się opiekuje. Wyjaśnił, że umowę zawarł ustnie. Posiadał tylko kopie oryginałów dokumentów pojazdów. Samochody, po sprowadzeniu, sprawdził sam i na podstawie sprawdzenia stwierdził, że powinien je oddać. Pojazdy odebrał ich właściciel. Nie pamiętał dokładnej daty, myślał, że było to we [...]. Pojazdy wywiózł właściciel. Do pisma strona nie załączyła żadnych dokumentów potwierdzających zawarte w nim wyjaśnienia. Naczelnik Urzędu Celnego wyjaśnił dalej, że zakres przedmiotowy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym został określony w art. 1 ust. 1. Zgodnie z brzmieniem ww. artykułu przedmiotowa ustawa określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego oraz niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego. Na podstawie zebranego materiału dowodowego organ stwierdził, że podmiotem wykonującym przewóz drogowy w dniu kontroli, tj. [...] był K. C. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, przepisów ustawy nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy. Dopuszczalna masa całkowita ww. pojazdu poddanego kontroli wynosi ponad tony, w związku z czym w niniejszej sprawie mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Powołując się na ustawową definicję przewozu drogowego (art. 4 pkt 6a u.t.d.) i cytując jej treść oraz przytaczając art. 4 pkt 3 a nadto, w kolejności art. 4 pkt 1, art. 4 pkt 2 u.t.d. organ wywiódł, że transport drogowy to rodzaj działalności gospodarczej, zaś podmiot wykonujący taką działalność to przedsiębiorca. Wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie prowadzi trwale (w sposób zorganizowany i ciągły) działalności gospodarczej, nie widnieje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy ( ). Dalej organ wskazał, że zgodnie z definicją zawartą w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne oznacza każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki określone. Dla uznania, że dany przewóz jest przewozem na potrzeby własne konieczne jest spełnienie wszystkich przesłanek wskazanych w art. 4 pkt 4 lit. a-d. Ponadto zasadniczym kryterium odróżniającym niniejszy przewóz od pozostałych jest pomocniczy (służebny) charakter tego przejazdu względem zasadniczej działalności gospodarczej prowadzonej przez danego przedsiębiorcę, przy tym istotną cechą jest aby przewóz ten był niezarobkowy, nieodpłatny. Powyższe oznacza, iż to przedsiębiorca finansuje koszty tego przewozu, który jest konieczny dla wykonywanej przez niego działalności gospodarczej, innej niż transportowej (najczęściej handlowej). Następną kategorią przewozu drogowego wynikającą z definicji legalnej art. 4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym jest inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 . W myśl art. 4 pkt 6a cyt. ustawy, przewóz ten oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanymi do przewozu osób lub rzeczy. Zgodnie z art. 2 pkt 1a rozporządzenia, ma ono zastosowanie do przewozu drogowego rzeczy, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza. Jednocześnie w art. 3 lit.a do i rozporządzenia zawarto wyłączenia spod konieczności stosowania wymienionych w nim rygorów, wobec niektórych form przewozu drogowego. Powołując się na treść powyższych przepisów oraz ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny Urzędu Celnego stwierdził, że w dniu [...] K.C. zgodnie z wyjaśnieniami złożonymi do protokołu przesłuchania osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, nie był przedsiębiorcą. Towar przewoził będąc bezrobotnym, bez prawa do zasiłku. Poruszał się po drodze publicznej pożyczonym samochodem z pożyczoną przyczepą (zgodnie ze złożonym oświadczeniem). Przewóz realizowany był z ładunkiem w postaci samochodów, zakupionych przez K. C., na podstawie ustnej umowy. Stwierdził zatem, że realizowanego w dniu kontroli, tj. [...]przewozu drogowego nie można zakwalifikować jako przewozu na potrzeby własne, ponieważ nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 4 ustawy o transporcie drogowym. W myśl przepisów ustawy o transporcie drogowym elementem koniecznym dla uznania danego przewozu za transport drogowy jest wykonywanie działalności gospodarczej. W związku z faktem, iż ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia " ", organ uznał za zasadne odwołanie się do definicji tego pojęcia sformułowanego w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity w Dz. U. z 2007 r., Nr 155, poz. 1095 ze zm.). W myśl art. 2 ww. ustawy, działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Zdaniem organu, decydujące znaczenie dla zakwalifikowania jakiejś działalności do działalności gospodarczej ma fakt spełnienie warunków wymienionych w art. 2 ustawy o działalności gospodarczej, niezależnie od tego, czy dany podmiot wykonuje działalność gospodarczą, będąc do tego uprawionym (poprzez wpisanie do ewidencji działalności gospodarczej), czy też nie posiada takiego uprawnienia. Zorganizowanie działalności gospodarczej oznacza m.in., że została wybrana forma prawna przedsiębiorczości, a powstały w ten sposób podmiot wykonuje określone prawem, podstawowe obowiązki dotyczące rejestracji działalności, zgłoszenia statystycznego i podatkowego oraz w zakresie ubezpieczenia społecznego. Odnosząc się do twierdzeń K. C., który podczas kontroli zgłosił, że zakupił pojazdy dla siebie, jednak nie okazał żadnych dowodów nabycia samochodów, dysponował jedynie kserokopiami dowodów rejestracyjnych, a na wyraźne wielokrotne zapytania organu celnego wskazał, że samochody kupił z myślą, iż planował w najbliższym czasie rozpoczęcie działalności gospodarczej, organ stwierdził, że prowadzenie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną nie wymaga w zasadzie żadnej organizacji w znaczeniu instytucjonalnym. Wystarczające bowiem jest, że charakter działań osoby fizycznej pozwala na wykluczenie i odróżnienie ich od pomocy koleżeńskiej (lub sąsiedzkiej), która jest wykonywana "z grzeczności" oraz wyjątkowo, nawet jeśli jest odpłatna (C. Kosikowski, Pojęcie przedsiębiorcy w prawie polskim, Państwo i Prawo 2001, nr 4, s. 1;5 i n.). Organ wywiódł dalej, że jeśli tylko dana działalność jest obiektywnie zdolna przynosić zysk podmiotowi ją prowadzącemu (i nie jest nielegalna), powinna być traktowana jako działalność gospodarcza (komentarz do str. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, publ. LEX/EI.2005). Zdaniem Naczelnika Urzędu Celnego, w taki sposób należy potraktować przewóz wykonywany przez Pana K. C. Daną działalność należy uznać za zarobkową jeżeli jest prowadzona w celu osiągnięcia dochodu rozumianego jako nadwyżka przychodów nad nakładami - czyli kosztami - tej działalności. O kwalifikacji danej działalności ostatecznie powinno przesądzać kryterium obiektywne, tj. ustalenie, czy dany podmiot faktycznie prowadzi działalność, która obiektywnie może przynosić dochód. Nie ma (i nie może mieć) znaczenia okoliczność, że podmiot prowadzący określoną działalność nie ocenia jej (subiektywnie) jako działalności gospodarczej, nie nazywa jej tak bądź też oświadcza, że jej nie prowadzi i nie pobiera z tego tytułu opłat (taka właśnie sytuacja, według organu, ma miejsce w niniejszej sprawie). Kwestie dalszego losu pojazdów nie mają znaczenia dla bytu rozpatrywanego naruszenia. Przedmiotem postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym jest wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego, a więc moment wyjazdu po samochody i przywiezienie ich , co obejmuje całe zadanie przewozowe. W ocenie organu, w niniejszej sprawie, pomimo braku umowy nabycia pojazdów na rzecz K.C., należy uznać, że wykonywany w dniu kontroli transport był związany z działalnością gospodarczą. Organ stwierdził dalej, że o towarach przywożonych prywatnie - na własne potrzeby mówimy wówczas, gdy pozbawione są charakteru handlowego, tzn. ich rodzaj i ilość wskazują, że są przeznaczone do użytku prywatnego, osobistego lub rodzinnego ich odbiorców lub osób je przewożących, bądź też które są wyraźnie przeznaczone na upominki. Przewozu towaru na podstawie zebranego materiału dowodowego do takiego zaliczyć nie można. Powyższe potwierdza również wyrok z dnia 27 lutego 2007r. sygn. akt I OSK 571/06 Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wskazano, że "przymiotnik prywatny kwalifikuje cel przejazdu jako pozbawiony cech zawodowych, służbowych, odrywając przewóz od wykonywanej działalności gospodarczej. Wobec tego prywatnym będzie przejazd np. w celu urlopowym, w celu odwiedzin rodziny, w celu dokonania zakupu dla potrzeb domowych, itp.". Niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego byłoby – zdaniem Naczelnika - uznanie przewozu dwóch samochodów dostawczych jako przywozu na potrzeby prywatne osoby bezrobotnej. Tym bardziej, że strona nie okazała w tym zakresie żadnych dowodów własności tych pojazdów. W ocenie Naczelnika Urzędu Celnego wyjaśnienia strony składane w trakcie prowadzonego postępowania, z których wynika, iż samochody zostały zakupione na podstawie ustnej umowy, są niewiarygodne. Odnosząc się do wyjaśnień strony, że przedmiotowe samochody zakupił od przypadkowo spotkanego, który miał dodatkowo ustnie zagwarantować możliwość zwrotu zakupionych aut, w przypadku gdyby okazały się niesprawne technicznie organ zauważył, iż tego typu klauzule zawierane są zwyczajowo w formie pisemnej, tym bardziej, ze transakcja zawarta była pomiędzy dwiema obcymi sobie stronami. Twierdzenie natomiast strony, iż sprzedający sam, na własny koszt odebrał z powrotem sprzedane pojazdy, w sytuacji gdy nie było na taką okoliczność pisemnej umowy, nie znajduje logicznego uzasadnienia i jest niezgodne z zasadami życiowego doświadczenia. Dlatego organ dokonując oceny dowodu w sprawie w postaci wyjaśnień strony nie popartych innymi dowodami np. umową kupna-sprzedaży, uznał je za niewiarygodne. W ocenie Naczelnika Urzędu Celnego zebrany materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że w dniu kontroli, tj[...] K. C. wykonywał międzynarodowy transport drogowy. Wykonywany przewóz nie stanowił zatem przewozu w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., ponieważ ustalono ponad wszelką wątpliwość, iż w dniu kontroli strona przewożąc towar, na który nie posiadała dowodów własności, wykonywała międzynarodowy transport drogowy zdefiniowany w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a ponadto stwierdzono, iż ww. przewóz drogowy nie podlega wyłączeniom określonym w art. 3 lit.a do i ww. rozporządzenia. Przedmiotowego przewozu nie można uznać jako przewozu określonego w art. 3 lit.h rozporządzenia, tj. przewozu drogowego wykonywanego pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy, gdyż dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów wynosiła łącznie tony. Przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.) nakładają na podmiot obowiązek uzyskania od organu administracji państwowej odpowiedniej decyzji administracyjnej, na mocy której przewoźnik będzie uprawniony do dokonywania odpowiedniego przewozu. Podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga więc uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego (art. 5 ust. 1 ustawy). Zgodnie z postanowieniami art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli między innymi wypis z licencji, który stanowi dokument potwierdzający posiadanie przez przewoźnika licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego. W niniejszej sprawie kierowca nie okazał do kontroli wymaganego wypisu z licencji, gdyż takiego nie posiadał. Wskazując na art. 92a ust. 1 i art. 93 ust. 3 u.t.d., których treść przytoczył, organ podał, że nie stwierdził zaistnienia okoliczności uzasadniających zastosowanie przewidzianego w nich zwolnienia podmiotu od odpowiedzialności. Nie wykazał on bowiem, że naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Nieświadomość strony, iż dla oceny czy przewóz wykonywany pojazdem/zespołem pojazdów podlega przepisom ustawy o transporcie drogowym istotny jest charakter i cel przewozu, a nie rejestracja działalności gospodarczej bądź pobieranie bezpośrednio odpłatności, nie zwalnia jej od odpowiedzialności. Naczelnik Urzędu powołał się na utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych i zacytował tezę z wyroku NSA z 20.12.2006 r. w sprawie I FSK 296/2006 stwierdzającą, że nie można na organy podatkowe nakładać nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów, potwierdzających stanowisko strony, jeżeli argumentów w tym zakresie nie dostarczyła ona sama, a z ustaleń organów wynikają wnioski przeciwne do twierdzeń tegoż podatnika. Wobec powyższego organ I instancji stwierdził, że naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym dopuścił się K. C. Każdy podmiot, który zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego-niekoniecznie zarejestrowanej, zobowiązany jest do zapoznania się z obowiązującym stanem prawnym oraz jego przestrzegania. Organ po wyjaśnieniu znaczenia istoty kar administracyjnych Naczelnik Urzędu Celnego zacytował art. 92a ust. 1 i art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym wskazując, że organ orzekający nie ma możliwości zmiany wysokości kary w zależności od okoliczności sprawy i dlatego na podstawie załącznika do ustawy orzeczono wobec K. C. karę [...]. K. C. odwołał się od tej decyzji wnosząc o jej uchylenie o uchylenie oraz umorzenie postępowania przed organem I instancji. Decyzji tej zarzucił naruszenie: 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 5 ust. 1 u.td., 2. prawa procesowego poprzez naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 12, art. 81 k.p.a. oraz błędne uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji. Uzasadniając powyższe zarzuty odwołujący się wskazał, że przedmiotowy przewóz miał charakter prywatny. Celem jego wyjazdu było znalezienie oraz ewentualny zakup pojazdów, które w przyszłości mógłby wykorzystać do działalności gospodarczej, którą miał zamiar założyć. Umówił się z właścicielem pojazdów, że warunkowo je " ", a warunkiem dokonania ostatecznej transakcji miało być dokładne sprawdzenie ich stanu technicznego, pojazdy miały uszkodzenia pokolizyjne i nie było możliwości sprawdzenia ich stanu technicznego ( itp.) bez stanowiska warsztatowego. W związku z tym, że nie było ku temu warunków, zostawił zaliczkę w wysokości [...] i umówił się z właścicielem, że jeżeli stan techniczny pojazdów będzie zadowalający, zakończą sprawę zakupu spisaniem odpowiednich umów. Po przywiezieniu pojazdów do kraju i sprawdzeniu ich sprawności technicznej okazało się, że nakłady które miałby wyłożyć na usprawnienie obu pojazdów przekraczałyby znacznie ich wartość, dlatego zrezygnował z ich zakupu, oraz że właściciel pojazdów odebrał je od niego. Następnie K. C. wskazał, że nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej. Ponadto przytaczając przepisy u.t.d., tj. art. 4 pkt 6a, art. 4 pkt 22 lit.k), art. 5 ust. 1, art. 33 ust. 1 oraz przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r. dotyczącego wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych, wskazał, że przepisy te nie mają zastosowania w zakresie uzyskiwania uprawnień transportowych, do przewozów prywatnych. Zdaniem strony, organ I instancji przyjął błędną interpretację uznając, iż przewozu przez niego dwóch uszkodzonych pojazdów nie można zakwalifikować jako przewozu prywatnego. Powołanie się na doświadczenie życiowe i kwestionowanie na jego podstawie, iż osoba bezrobotna nie może przewozić dwóch pojazdów dostawczych na swoje potrzeby jest według K. C. pogwałceniem zasad współżycia społecznego i ograniczeniem swobód obywatelskich. Według odwołującego się niczym szczególnym jest chęć zgromadzenia środków materialnych, stworzenia infrastruktury, jak i w przypadku zamiaru prowadzenia działalności transportowej, zgromadzenia środków transportu, jakimi są m.in. pojazdy dostawcze. K.C. podniósł również, że wydanie decyzji o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji zapadło z naruszeniem przepisów postępowania, wskazał na brak wnikliwej analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i opieszałe prowadzenie postępowania (kontrola miała miejsce [...] a decyzja została wydana [...].). Dyrektor Izby Celnej decyzją Nr [...] z dnia [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity w Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami; k.p.a.), art. 5 ust. 1, art. 4 pkt 1, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1 i ust. 6, art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity w Dz. U. z 201" r., poz. 1265, u.td.), po rozpatrzeniu odwołania - utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego. Organ odwoławczy, jak wynika to z uzasadnienia decyzji, ustalił identyczny przebieg kontroli i jej wyniki opisane w protokole kontroli, jak to ustalił w swojej decyzji organ I instancji. Zbieżnie również z ustaleniami organu I instancji opisał przebieg czynności procesowych dokonanych w toku wszczętego przez Naczelnika Urzędu Celnego postępowania wyjaśniającego. Po przytoczeniu treści odwołania, Dyrektor Izby Celnej opisał podjęte w ramach postępowania odwoławczego czynności wyjaśniające. Wskazał mianowicie, że wystąpił do (CEPIK-u) o informację, czy, kiedy, na kogo, oraz w którym organie dokonano rejestracji przedmiotowych pojazdów i uzyskał informację, że ww. pojazdy nie figurują w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Zwrócił się ponadto do E.R. (według K. C. oraz danych widniejących na dowodach rejestracyjnych - właściciela przewożonych w dniu kontroli pojazdów), o udzielenie informacji dotyczących sprzedaży K. C. pojazdów, ale nie otrzymał odpowiedzi. Zwrócił się także do K.C. z prośbą o nadesłanie dokumentów potwierdzających, że przewożone w dniu kontroli samochody stanowiły jego własność, oraz że nastąpił wywóz tych pojazdów z powrotem K. C. nie udzielił odpowiedzi. Pismem z dnia [...] organ II instancji zwrócił się do Biura Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z prośbą o udzielenie informacji, czy według danych na dzień [...] K.C. posiadał licencję na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego, oraz czy zgłosił do nich pojazd marki o nr rejestracyjnym [...]. W odpowiedzi Biura poinformowano, że w systemie informatycznym do dnia [...] nie został zarejestrowany przedsiębiorca K. C. Przystępując do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy organ odwoławczy, jak wynika to z dalszej części uzasadnienia decyzji zaznaczył, że w dniu [...] weszły w życie zmiany do ustawy o transporcie drogowym, wprowadzone ustawą z dnia [...] o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244 z 2011 r., poz. 1454). Obowiązujący w dniu kontroli załącznik do u.t.d. został uchylony z dniem [...] Obecnie, po ww. zmianach ustawy o transporcie drogowym, obowiązują trzy załączniki, z których załącznik dotyczy kar pieniężnych nakładanych w drodze decyzji administracyjnej. W związku z powyższym zarówno organ I instancji, jak i Dyrektor Izby Celnej zobowiązany był orzekać w niniejszej sprawie na podstawie zmienionych przepisów, tj. na podstawie ustawy u.t.d. obowiązującej od dnia [...] oraz załącznika do tej ustawy. Organ ten przyjął, że w niniejszej sprawie mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ponieważ z akt wynika, że dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów, którym kierował w dniu kontroli odwołujący się wynosi łącznie ponad tony. Następnie organ odwoławczy wskazał na ustalenia organu I instancji i stwierdził, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (dowody: protokół kontroli o numerze [...] z dnia [...] oświadczenie K. C. z dnia [...] wynika, że K. C. przewoził w dniu kontroli, tj. w dniu [...] r. samochody dostawcze. W odniesieniu to tego stanu faktycznego Dyrektor Izby przeprowadził analizę prawną pojęć " " i "" czyniąc to w sposób zbieżny, a nawet jednobrzmiący z wywodami zawartymi w decyzji organu I instancji. Co do twierdzeń strony, że przewożone pojazdy zakupił dla potrzeb prywatnych, nie związanych z działalnością gospodarczą, Dyrektor stwierdził, że skoro K.C. nie nadesłał żadnych dowodów o posiadaniu tytułu własności do przewożonych pojazdów, np. pisemnej umowy zakupu lub oświadczenia sprzedaży mu pojazdów przez pana E. R., jego oświadczenie w tym zakresie, należy uznać za niewiarygodne. Za niewiarygodne organ uznał również wyjaśnienia strony, że dokonał wpłaty zaliczki na pojazdy () przypadkowo poznanemu obywatelowi, jak również że osoba ta zagwarantowała mu ustnie możliwość zwrotu tych pojazdów, w przypadku gdyby okazały się niesprawne technicznie. Trudno uznać bowiem za prawdopodobne, że obywatel oddał dwa swoje pojazdy obcej osobie po wpłaceniu jedynie zaliczki, bez zawarcia z nią umowy na piśmie oraz ustnie zagwarantował przyjęcie zwrotu pojazdów, a następnie dokonał tego na swój koszt. Zdaniem Dyrektora Izby Celnej, każdy rozsądnie działający podmiot udokumentowałby te czynności, chociażby dla celów korzystania z gwarancji lub rękojmi. Organ odwoławczy podniósł, że skoro przepis art. 87 u.t.d. wskazuje, iż na kierowcy spoczywa obowiązek okazania na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. dokumentów związanych z przewożonym ładunkiem, to oznacza, że ustawodawca uznał za istotne do wykazania jaki przewóz jest wykonywany, posiadanie i okazanie przez kierowcę takich dokumentów. Fakt niepotwierdzenia przez K. C. tytułu własności do przewożonych samochodów, ostatecznie przesądza o tym, iż przewoził on samochody należące do osoby trzeciej, a to z kolei musi prowadzić do wniosku, że przewóz ten był usługą transportową. Gdyby można było uznać przeciwnie, to kontrolowany kierowca mógłby się zawsze uchylić od odpowiedzialności, tylko na podstawie swojego oświadczenia, że nie wykonuje transportu drogowego, lecz przewozi pojazdem ponad tonowym swój ładunek na cele prywatne. Taka wykładnia przepisów u.t.d, zmierza do ograniczenia możliwości ich naruszania z jednoczesnym unikaniem konsekwencji wynikających z tego naruszania. Dyrektor wskazał dalej, że w trakcie postępowania drugoinstancyjnego przeprowadzono dodatkowe postępowanie wyjaśniające, które miało na celu uzyskanie informacji od osoby zagranicznej (od której według twierdzenia pana K. C. zakupił przewożone samochody, i która widniała na okazanych w trakcie kontroli dokumentach), jednak w związku z brakiem odpowiedzi tej osoby, to po stronie K. C. leżała inicjatywa dowodowa w celu wykazania prawa własności do przewożonego towaru. W tym stanie rzeczy, w związku z niewspółdziałaniem K.C. w tym zakresie, Dyrektor Izby stwierdził, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż przewożone samochody stanowiły jego własność. Organ poprzestał zatem na ww. dowodach i ustaleniach faktycznych, które uznał za wystarczające do wykazania, jakiego rodzaju przewóz drogowy był wykonywany w dniu kontroli przez K.C. Przyznając, że w procedurze administracyjnej regułą jest, iż to na organie spoczywa ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, jednakże Dyrektor wywiódł, że również na stronie ciąży obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń zwłaszcza, gdy postępowanie zmierza do nałożenia na nią obowiązków, a nieudowodnienie konkretnego faktu może prowadzić do wydania decyzji dlań niekorzystnej. Na poparcie tego stanowiska powołał się na wyrok z dnia 23 września 1998 r. o sygn. akt III SA 2792/97, w którym Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że: "Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej w sprawach, w których na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie są ogólnikowe lub lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Dopiero gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności, można z tego wywieść negatywne dla niej wnioski". Jednocześnie organ II instancji zauważył, że w sprawie nie ustalono, by wykonywanie przez K. C. transportu drogowego miało charakter ciągły. Okoliczność ta nie ma jednak zasadniczego znaczenia w sprawie, gdyż wykonywanie nawet po raz pierwszy przewozu drogowego, charakteryzującego się wymienionymi wcześniej cechami transportu drogowego, musi odbywać się na podstawie odpowiedniej licencji. Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera bowiem unormowania pozwalającego na przyjęcie, że dopiero kolejne przewozy wymagają posiadania takiej licencji. Wobec powyższego Dyrektor Izby Celnej uznał, że ww. przejazd nie był wykonywany w celach prywatnych, lecz że stanowił działalność gospodarczą polegającą na transporcie drogowym, ponieważ wypełniał definicję wymienioną w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity w Dz. U. z 2007 r., Nr 155, poz. 1095 ze zm.). Zatem w dniu kontroli, tj. w dniu [...] K. C. wykonywał zdefiniowany w art. 4 pkt 2 u.t.d. międzynarodowy transport drogowy, w związku z tym, że przewóz ten odbywał się z przekroczeniem granicy. Stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. W myśl art. 11 ust. 3 ww. ustawy organ udzielający licencji wydaje wnioskodawcy wypis lub wypisy w liczbie odpowiadającej liczbie pojazdów samochodowych określonych we wniosku o udzielenie licencji. Zgodnie z postanowieniami art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli między innymi wypis z licencji, który stanowi dokument potwierdzający posiadanie przez przewoźnika licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego. Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego (pismo nr [...].Wydziału Biura Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego) wynika, że przedsiębiorca K. C. nie posiadał w dniu kontroli licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy. Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego rzeczy, aby móc wykonywać tę działalność legalnie pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej tony, musi legitymować się licencją na wykonywanie transportu drogowego (por.: wyrok NSA z dnia 07.04.2008 r., sygn. akt II GSK 15/08), nawet wówczas, gdy wykonuje tę działalność sporadycznie. Wskazując, że zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. karze pieniężnej w wysokości [...] podlega ten, kto wykonuje przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, zaś art. 92a ust. 6 przewiduje, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ww. art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik Nr 3 do u.t.d., natomiast wysokość kary pieniężnej za wykonywanie transportu bez wymaganej licencji wynosi [...] (Lp. 1.1. załącznika Nr 3 do u.t.d.), Dyrektor Izby Celnej stwierdził, że zasadne jest nałożenie na K. C., kary pieniężnej w wysokości [...] za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej licencji. W odniesieniu do zarzutów odwołania Dyrektor Izby powołując się na powyższe wywody wyjaśnił, że organ I instancji nie oparł swojego rozstrzygnięcia jedynie na fakcie przewozu dwóch samochodów dostawczych na prywatne potrzeby osoby bezrobotnej, ale również uzasadnił swoje stanowisko tym, iż K. C. nie załączył na poparcie swoich twierdzeń żadnych dokumentów dotyczących transakcji handlowej, przekazania pojazdu i pieniędzy, uzgodnień dotyczących przyjazdu osoby, która miała według niego sprzedać samochody, a później odebrała je i wywiozła. Według organu, wyjaśnienia K. C. były niespójne, nie poparte żadnymi materialnymi dowodami, a on będąc wielokrotnie wzywany do potwierdzenia swoich twierdzeń, takowych dowodów nie nadesłał. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2006 r. o sygn. akt I FSK 296/2006 wskazano, że nie można na organy nakładać nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów, potwierdzających stanowisko strony, jeżeli argumentów w tym zakresie nie dostarczyła ona sama, a z ustaleń organów wynikają wnioski przeciwne do twierdzeń strony. W związku z tym, zdaniem organu odwoławczego, twierdzenie że powyższe postępowanie organu było pogwałceniem zasad współżycia społecznego i ograniczeniem swobód obywatelskich, należy uznać za nieuzasadnione. Zdaniem organu II instancji, w toku postępowania organu pierwszej instancji nie doszło do naruszeń przepisów postępowania i uchybień merytorycznych wskazywanych w odwołaniu. Organ ten pouczył K. C. o przysługujących mu prawach oraz w uzasadnieniu decyzji odniósł się do zaistniałego stanu faktycznego, tym samym prowadził postępowanie w sposób pogłębiający zaufanie obywateli. Organ podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Organ działał na podstawie przepisów prawa, w związku z czym nie może być mowy o naruszeniu dyspozycji art. 6 k.p.a. Nie można również mówić o naruszeniu przepisu art. 80 k.p.a., zaś naruszenie przez organ I instancji przepis art. 35 k.p.a., organ odwoławczy uznał za nie mające wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem upływ terminu załatwienia sprawy nie uwalnia organu od możliwości orzekania w sprawie, ani też nie powoduje wadliwości wydanej w takim postępowaniu decyzji. Dyrektor Izby Celnej nie dopatrzył się również podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Nadmienił również, że przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w powiązaniu z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. uzasadnia nałożenie kary, w szczególności wówczas, gdy strona utrudnia postępowanie wyjaśniające lub odmawia współpracy na etapie postępowania wyjaśniającego, czyli odmawia (a tym bardziej nie posiada) przekazania środków dowodowych, a organ wyczerpał własne możliwości w zakresie czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Reasumując Dyrektor Izby stwierdził, że w zakresie nałożenia na K. C., kary pieniężnej w wysokości [...] za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, organ I instancji zasadnie nie odstąpił od wszczęcia postępowania oraz zasadnie nie wydał decyzji o umorzeniu postępowania (nie zastosował art. 92c ust. 1 pkt 1). K.C. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ,w której wyżej opisanej decyzji zarzucił naruszenie: - prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1265); - rażące naruszenie art. 77 § 1 Kpa poprzez zaniechanie obowiązku zgromadzenia pełnego, obiektywnego i rzetelnego materiału dowodowego w sprawie, - naruszenie art. 7 Kpa poprzez zaniechanie obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności zawarcie w decyzji okoliczności nieudowodnionych w trakcie postępowania, - naruszenie art. 75 § 1 Kpa poprzez nadanie wartości dowodu okolicznościom ustalonym z rażącym naruszeniem prawa, noszącym znamiona manipulacji i insynuacji. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi K. C. wskazał między innymi na znaczenie przepisów art. 7, 77§ 1, 80 k.p.a. w procesie ustalania prawdy obiektywnej. Zdaniem skarżącego, ustalenia organu odwoławczego, a także organu I instancji opierają się na bezpodstawnych domniemaniach i zostały dokonane z pominięciem jego wyjaśnień i z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego. Organy obu instancji nie ustaliły w sposób nie budzący wątpliwości, że w dniu [...], tj. w dniu kontroli wykonywałem międzynarodowy transport drogowy rzeczy, w rozumieniu przepisów ww. ustawy o transporcie drogowym. Dyrektor Izby Celnej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji powtarzając w obszernym uzasadnieniu przytoczoną w niej argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana według kryterium jej zgodności z prawem wykazała, że akt ten narusza przepisy postępowania administracyjnego w stopniu uzasadniającym jego uchylenie, a zatem zaistniała podstawa do uwzględnienia skargi. Przedmiotem zaskarżonej decyzji jest kara pieniężna [...] nałożona na skarżącego za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 1265) określana w zaskarżonej decyzji i w niniejszych motywach również jako: "u.t.d.". Według ustaleń organów obu instancji orzekających w sprawie skarżący nie posiadał w kierowanym przez siebie zestawem samochodowym (ciągnik siodłowy z naczepą) wymaganej przepisem ustawy licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego polegającego na przewozie rzeczy, mimo że według ustaleń tych organów licencję taką, jako wykonujący działalność gospodarczą powinien posiadać. Zdaniem Sądu, w sprawie niniejszej niekontrowersyjne są te ustalenia poczynione w zaskarżonej decyzji które wynikają z protokołu kontroli. Mianowicie, nie ulega wątpliwości, że w dniu [...] na placu wewnętrznym Terminala Promów Morskich, funkcjonariusze Urzędu Celnego, dokonali kontroli samochodu m-ki o nr rejestracyjnym o dopuszczalnej masie całkowitej [...] wraz o nr rej. [...] o dopuszczalnej masie całkowitej [...]. Kierujący zespołem pojazdów K. C. do kontroli okazał: dowód osobisty nr [...] dowód rejestracyjny samochodu o nr rej. [...], dowód rejestracyjny o nr rej. [...], bilet promowy nr [...], dowód rejestracyjny [...], dowód rejestracyjny [...]. W trakcie kontroli kierowca nie posiadał wypisu z licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Z przeprowadzonej kontroli został sporządzony protokół, w którym stwierdzono naruszenie obowiązku określonego w art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Sporządzono również protokół przesłuchania osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, do którego K. C. podał, że nie pracuje i jest bez prawa do zasiłku. Wyjaśnił, że w tym wypadku licencja nie była mu potrzebna, że samochód pożyczył od I. M. zaś pożyczył od C. S. w celu przewozu pojazdów, które stanowią jego własność. W toku podjętych czynności wyjaśniających organ I instancji w drodze pisemnej korespondencji uzyskał od K. C. dalsze informacje co do okoliczności sprawy. Skarżący podał, że nie prowadzi działalności gospodarczej, a przewóz w dniu kontroli wykonywał prywatnie. Przewożone pojazdy stanowiły jego własność, a zawarta umowa sprzedaży pojazdu przewidywała prawo odstąpienia od niej w razie stwierdzenia wad pojazdu. Po zbadaniu na terytorium Polski stanu technicznego pojazdów i ujawnieniu ukrytych wad skorzystał z prawa odstąpienia, składając sprzedającemu oświadczenie w tym zakresie. W konsekwencji pojazdy zostały z powrotem przewiezione na terytorium, gdzie zostały zwrócone sprzedającemu, a on otrzymał zwrot zapłaconej ceny. Samochody dostawcze zostały wywiezione przez ich właściciela prawdopodobnie [...], dokładnej daty nie pamięta, jak również nie wie jakim samochodem, nie posiada kopii dowodów rejestracyjnych w związku z czym nie może podać nazwiska właściciela samochodów, pojazdy zwrócił właścicielowi i otrzymał zwrot zapłaconej ceny. Wyjechał po zupełnie inne samochody, o których informację uzyskał. Jednak okazało się, że tych samochodów nie kupił. Przejeżdżając po okolicach, zauważył inne samochody i postanowił je obejrzeć. Były to auta, które przywiózł. Pojazdy, które przywiózł zakupił dla siebie, ponieważ planował w najbliższym czasie rozpoczęcie działalności gospodarczej. Wskazał miejscowość, gdzie kupił pojazdy i dane osobowe ich właściciela. Podał, że porozumiewał. Wpłacił zaliczkę , na którą pieniądze pożyczył od babci, którą się opiekuje. Wyjaśnił, że umowę zawarł ustnie. Posiadał tylko kopie oryginałów dokumentów pojazdów. Samochody, po sprowadzeniu, sprawdził sam i na podstawie sprawdzenia stwierdził, że powinien je oddać. Pojazdy odebrał ich właściciel. Nie pamiętał dokładnej daty, myślał, że było to we [...]. Pojazdy wywiózł właściciel. Nie ulega też wątpliwości, że do pism skarżący nie załączył żadnych dokumentów potwierdzających zawarte w nich wyjaśnienia. Mimo podjętej próby uzyskania informacji od osoby, której nazwisko figurowało w przedłożonych w toku kontroli kopiach dowodów rejestracyjnych organ I instancji nie otrzymał odpowiedzi. Ustalono natomiast bezsprzecznie, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego. Ponadto ustalono, że K. C. nie jest zarejestrowany w ewidencji osób prowadzących działalność gospodarczą. Przy takich ustaleniach i wyjaśnieniach strony organ I instancji, a następnie organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji kierując się doświadczeniem życiowym, brakiem przedłożenia przez stronę dokumentów lub innych dowodów na potwierdzenie jej twierdzeń, odpowiednio dobranym orzecznictwem sądowo-administracyjnym przyjął ustalenia, które można usystematyzować i skonkretyzować następująco: 1. wyjaśnienia skarżącego, że wykonywał przewóz rzeczy na potrzeby własne są niewiarygodne, 2. skarżący nie jest przedsiębiorcą, 3. ale wykonywał przewóz międzynarodowy rzeczy pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej w celach zarobkowych, a zatem w ramach prowadzonej – choćby jednorazowo – nierejestrowanej działalności gospodarczej. Na podstawie tych trzech okoliczności wywiedzionych przede wszystkim z cytowanych przepisów, a nie z dowodów, organy przyjęły, że taki międzynarodowy transport drogowy nie jest wyłączony spod działania ustawy o transporcie drogowym, że wykonujący taki transport nie jest zwolniony od obowiązku posiadania odpowiedniej licencji, co w konsekwencji w ocenie organu odwoławczego, przy braku zaistnienia przesłanek wyłączających odpowiedzialność administracyjną K.C., stanowi podstawę do orzeczenia kary pieniężnej w kwocie [...]. W ocenie Sądu, przy takich ustaleniach faktycznych i dokonanej ich subsumcji, nie można skutecznie obalić zarzutu skargi, że zaskarżona decyzja oparta została na domniemaniach. W sprawie rażący jest brak dążności organów obu instancji do obiektywnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Wprawdzie uzasadnienia decyzji organów obu instancji są bardzo obszerne i cytują całe brzmienia stosowanych przepisów, ale lektura tych motywów nie pozwala oprzeć się wrażeniu, że kwalifikacji przypisanego skarżącemu naruszenia dokonano na podstawie odpowiednio - do zakładanej podstawy odpowiedzialności - zinterpretowanych przepisów ustawy o transporcie drogowym. W rezultacie możnaby twierdzić, że rozumowanie organów układa się w logiczną całość, tyle tylko, że w tej logice mowa jest o przepisach, a nie o faktach. Tymczasem w ocenie Sądu, braku odpowiedniego materiału dowodowego, a w konsekwencji braku ustalenia faktów prawotwórczych, nie można zastępować odpowiednio dobranymi orzeczeniami i samą wykładnią przepisów. Powyższy wywód odnosi się przede wszystkim do braku w niniejszej sprawie jakiegokolwiek dowodu na okoliczność, że skarżący wykonywał przewóz w celach zarobkowych, a co za tym idzie, do braku dowodu pozwalającego na niebudzące wątpliwości ustalenie, że tenże przewóz wykonany został w ramach – wprawdzie niezgłoszonej – ale faktycznie wykonywanej lub jednorazowo prowadzonej działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu, w świetle podanych przez skarżącego okoliczności dotyczących jego osoby oraz okoliczności i warunków nabycia oraz zwrotu przedmiotowych pojazdów stanowiących w dacie kontroli przedmiot przewozu, byłoby możliwe do zaakceptowania, z punktu widzenia doświadczenia życiowego, stanowisko organów orzekających, że wyjaśnienia te są niewiarygodne. Jednakże taka ocena, a zwłaszcza wyprowadzone z jej uwzględnieniem wnioski muszą być uznane za przedwczesne, skoro nie poprzedziły tej oceny żadne ustalenia organu dotyczące rzeczywistej sytuacji rodzinnej i majątkowej skarżącego, co było możliwe chociażby poprzez zasięgnięcie informacji we właściwym powiatowym urzędzie pracy, we właściwym urzędzie skarbowym. W rezultacie nie wiadomo jest czy skarżący mógł dysponować odpowiednimi własnymi środkami na nabycie pojazdów. Nie wiadomo jest jaki skarżący posiada zawód oraz czy stan techniczny sprowadzonych pojazdów sprawdził sam tzn. osobiście czy przy pomocy specjalisty, gdyż o to skarżącego nie zapytano. Nie zwrócono się w ogóle do właścicieli samochodu, od których skarżący, wedle jego twierdzeń, pożyczył te pojazdy i nie wyjaśniono czy tak faktycznie było, czy była to czynność odpłatna czy bezpłatne użyczenie, jaki jest stopień znajomości skarżącego z właścicielami tych pojazdów etc. Okazane do kontroli i złożone do akt kopie dowodów rejestracyjnych nie zostały przetłumaczone, a przede wszystkim nie wyjaśniono, czy dokumenty te są autentyczne. Nie wiadomo jest nawet czy faktycznie pojazdy te były uszkodzone, jak twierdzi skarżący, gdyż w protokole kontroli nie ma na ten temat żadnej adnotacji pozytywnej lub negatywnej. W rezultacie za mało zebrano dowodów, które pozwoliłyby dokonać oceny wyjaśnień strony zgodnie z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Niezbędne jest przy tym podkreślenie, że Sąd wykazując powyższe braki postępowania wyjaśniającego nie stoi na stanowisku, że organ ma obowiązek poszukiwania wszelkich dowodów na korzyść strony. Sąd daleki jest od obciążania organu takim obowiązkiem w niniejszej sprawie, ale zauważa, że na jej gruncie trzeba odróżnić dwie sytuacje. Czym innym jest mianowicie brak dostatecznych dowodów niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego od braku dowodów na korzyść strony. W niniejszej sprawie przyjęto, w sposób nadmiernie uproszczony i zdaniem sądu naruszający zarówno rozkład ciężaru dowodu, jak i prawo strony do sprawiedliwego i obiektywnego postępowania, że skoro sam K. C. nie przedłożył dowodów na potwierdzenie swoich wyjaśnień, to organ zwolniony jest od gromadzenia materiału dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia sprawy. Tymczasem w ocenie Sądu tak nie jest. Wynikająca z treści uzasadnień decyzji organów obu instancji tendencja do wyłożenia twierdzeń strony niepopartych innymi dowodami w sposób pasujący do przyjętej koncepcji określonego naruszenia ustawy nie odpowiada zasadom obiektywnego ustalenia stanu faktycznego. Organom umknęło przy tym, że pierwszym skutkiem kontroli było postawienie skarżącemu już w dniu kontroli, tj. [...] zarzutu popełnienia wykroczenia, a zatem zawisła nad nim perspektywa odpowiedzialności karnej za wykroczenie, co - z uwagi na sporządzenie protokołu przesłuchania K. C. jako osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia - od razu usytuowało go w innej roli procesowej, niż tylko strony postępowania administracyjnego wszczętego zresztą [...], a więc później. W takiej zaś sytuacji, z prawa do obrony wynikało również prawo K. C., jako podejrzanego o popełnienie wykroczenia, do odmowy składania wyjaśnień jak też niemożność wyciągania wobec niego w sprawie karnej ujemnych konsekwencji w przypadku składania wyjaśnień nie odpowiadających prawdzie. W rezultacie, na gruncie procesu karnego skarżącemu należałoby udowodnić popełnienie wykroczenia poprzez zaprezentowanie i ocenę faktów bez względu na to czy złożyłby wyjaśnienia i dostarczył dowody braku winy czy też nie, zaś na gruncie procesu administracyjnego, w odniesieniu do tego samego zdarzenia, możnaby brak dowodów co do faktów zastąpić wyjaśnieniem, że strona nie dostarczyła dowodów na poparcie swoich twierdzeń, a zatem fakty były takie jakich zaistnienie założył organ administracyjny i podbudować to, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, tezą że w przeciwnym wypadku wszyscy by się tak tłumaczyli jak skarżący, co prowadziłoby do uniknięcia odpowiedzialności. Z takim sposobem rozumowania nie można jednak się zgodzić. Pamiętać należy, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z nałożeniem na obywatela kary pieniężnej o charakterze administracyjnym. Cechą charakterystyczną tego typu kar jest zobiektywizowanie odpowiedzialności polegające na tym że, gdy ustawa nie nakazuje badania przesłanek odpowiedzialności takich jak wina, świadomość bezprawności naruszenia to się ich nie bada. Innymi słowy dla wymierzenia takiej kary administracyjnej wystarczające jest ustalenie zaistnienia faktu, z którym ustawodawca powiązał sankcję administracyjną. Z tego rodzaju karą pieniężną mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Jednakże okoliczność, że nie zachodzi potrzeba ustalania winy naruszającego przepis administracyjny i badania kwestii świadomości bezprawności sankcjonowanego działania lub zaniechania nie zmienia faktu, że niezbędne jest takie ustalenie stanu faktycznego, które umożliwia jego bezbłędne podciągnięcie pod odpowiedni przepis prawa materialnego. W aktualnym stanie niniejszej sprawy takich niekontrowersyjnych ustaleń nie dokonano, co oznacza, że rozstrzygnięcie materoialnoprawne prowadzące do nałożenia kary administracyjnej zapadło przedwcześnie mimo niedostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zauważyć bowiem należy, że w świetle zebranych dowodów równie skutecznie możnaby skonstruować kilka innych wersji zdarzenia stanowiącego podstawę ocen prawnych. Przy czym Sąd celowo tu nie wskazuje przykładów możliwych wersji aby ich nie sugerować poprzez treść niniejszych motywów, ale zauważa, że wiedzy na temat możliwych stanów faktycznych w takich sytuacjach dostarczają uzasadnienia licznych wyroków sądów administracyjnych w sprawach skarg na decyzje w przedmiocie nałożenia kary za naruszenie ustawy o transporcie drogowym. Postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia pieniężnej kary administracyjnej za naruszenie musi natomiast wykazać zaistnienie konkretnego, ustalonego naruszenia aby można było mówić o spełnieniu zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i zasady przekonywania (art. 8 k.p.a.). Skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 sierpnia 2010 r., II GSK 731/09 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl) zwierające się w tezie:" Z uwagi na fakt, iż prawo do nałożenia kary przyznane jest organowi administracji publicznej i przebiega według procedur administracyjnych określonych w k.p.a. oraz ewentualnie w przepisach prawa materialnego tych kar dotyczących, prawa strony w zakresie postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego, muszą być szczególnie chronione. Podstawowe znaczenie ma tu respektowanie zasady prawdy obiektywnej i prowadzenia postępowania w zgodzie z tą zasadą". Idąc dalej tym tokiem rozumowania wskazać trzeba, że okoliczność, iż kara pieniężna wymierzana jest w postępowaniu administracyjnym przez organ niesądowy, nie zwalnia od stosowania ogólnych i podstawowych standardów związanych z zasadami wymierzenia kary, do których z pewnością należy obowiązek udowodnienia czynu czyli - w konkretnej sprawie - wystąpienia deliktu administracyjnego, za który ustawodawca przewidział sankcję. Niezależnie bowiem od tego jaką funkcję kary administracyjnej uznamy za wiodącą, kara pieniężna zawsze niesie w sobie dolegliwość finansową, a zatem jest dotkliwa dla ukaranego. Jej wymierzenie musi poprzedzone być przeprowadzeniem postępowania administracyjnego, zmierzającego do obiektywnego ustalenia stanu faktycznego, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie, skoro nie wykazano podstawy faktycznej ustalenia, że skarżący wykonywał nierejestrowaną działalność przynoszącą dochód wobec czego prowadził choćby jednorazową działalność gospodarczą, a zatem odnoszą się doń przepisy dotyczące przedsiębiorcy wykonującego międzynarodowy transport drogowy. Stanowi to taki brak postępowania, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy ze względu na określony w art. 1 ust. 2 pkt 2 zakres podmiotowy ustawy o transporcie drogowym. Powyższe uwagi co do braków postępowania wyjaśniającego i błędów w ocenie materiału dowodowego oraz zapatrywania prawne Sądu wezmą pod uwagę organy przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z tych względów, nie przesądzając ostatecznego sposobu rozstrzygnięcia, należało na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) uchylić zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Orzeczenie o niewykonalności zaskarżonej decyzji oparte zostało na art. 152 tej samej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło