II SA/Sz 317/12

WyrokWSA w Szczecinie2013-01-17

Skład orzekający: Henryk Dolecki, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Stefan Kłosowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Stowarzyszenie, działając w imieniu własnym oraz w imieniu swoich członków, posiada legitymację do zaskarżenia uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli uchwała ta nie narusza bezpośrednio jego własnego interesu prawnego, a jedynie interesów jego członków?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Stowarzyszenie nie posiada legitymacji skargowej do zaskarżenia uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli uchwała ta nie narusza bezpośrednio jego własnego interesu prawnego, a jedynie interesy jego członków. Legitymacja skargowa organizacji społecznej na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wymaga wykazania własnego, indywidualnego interesu prawnego, a nie jedynie powiązania z celami statutowymi czy interesem publicznym. W przypadku braku naruszenia własnego interesu prawnego Stowarzyszenia, Sąd rozpatrzył zarzuty skargi wniesionej w imieniu członków, jednakże uznał, że jeden z członków (R. Ś.) nie wykazał interesu prawnego, a drugi (W. G.), mimo posiadania interesu prawnego, nie wykazał jego naruszenia w sposób uzasadniający uwzględnienie skargi, gdyż ingerencja w jego prawo własności mieściła się w granicach władztwa planistycznego gminy.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło skargę na uchwałę Rady Gminy Biesiekierz dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla elektrowni wiatrowych, działając w imieniu własnym oraz dwóch członków – R. Ś. i W. G., którzy byli właścicielami nieruchomości objętych planem lub sąsiadujących z nim. Skarżący zarzucili naruszenie procedury planistycznej, w tym sporządzenie części graficznej planu w niewłaściwej skali, niezgodność z planem zagospodarowania przestrzennego województwa oraz brak sporządzenia wymaganych prognoz. Stowarzyszenie podnosiło, że uchwała narusza interes prawny jego członków poprzez ograniczenie prawa własności i potencjalne straty finansowe.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Dolecki, Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.), Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Protokolant Małgorzata Płocharska-Małys, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A., R. Ś., W. G. na uchwałę Rady Gminy Biesiekierz z dnia 30 października 2007 r. nr XI/91/07 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla zespołu elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą techniczną niezbędną dla prawidłowej realizacji funkcji przeznaczenia podstawowego w okolicy miejscowości Parnowo w gminie Biesiekierz I. oddala skargę, II. nakazuje ściągnąć od W. G. i R. Ś. na rzecz Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie kwotę po [...] ([...]) złotych tytułem nieopłaconego wpisu sądowego. U Z A S A D N I E N Stowarzyszenie [...] z siedzibą w[...] , zwane dalej Stowarzyszeniem, działając w imieniu własnym oraz R. Ś. i W. G. wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na uchwałę Nr XI/91/07 Rady Gminy Biesiekierz z dnia 30 października 2007 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla zespołu elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą techniczną niezbędną dla prawidłowej realizacji funkcji przeznaczenia podstawowego w okolicy miejscowości Parnowo w gminie Biesiekierz (Dz. Urz. Woj. Zachodniopomorskiego z 2008 r. Nr 16 poz. 280). Stowarzyszenie wskazało, że pismem z dnia [...] r. działając w imieniu własnym oraz pozostałych skarżących wezwało Radę Gminy Biesiekierz do usunięcia naruszenia prawa przez uchylenie tej uchwały, ale Rada Gminy Biesiekierz uchwałą Nr XIII/91/12 z dnia 20 stycznia 2012 r. nie uwzględniła wezwania (uchwałę tę Przewodniczący Rady Gminy w Biesiekierzu wręczył Prezesowi Stowarzyszenia w dniu 10 lutego 2012 r.). Uzasadniając skargę Stowarzyszenie podniosło, że uchwała narusza interes prawny Stowarzyszenia, którego celem działalności jest m. in. sfera działań publicznych zmierzających do poprawy stanu prawnego w zakresie ekologii, ochrony dziedzictwa przyrodniczego i zapewnienia bezpieczeństwa ekologicznego obywateli. Natomiast dwaj pozostali skarżący są właścicielami nieruchomości na terenie objętym planem miejscowym, a uchwała ogranicza wykonywanie przez nich prawa własności. Skarżący podnieśli, że stwierdzenie nieważności przedmiotowej uchwały jest konieczne, bowiem przed podjęciem uchwały w sposób istotny została naruszona procedura planistyczna, a naruszenie zasad i trybu sporządzania planu miejscowego, powoduje nieważność planu miejscowego w całości lub w części. Zasady sporządzania planu dotyczą całości aktu obejmującego część tekstową i graficzną, a także standardów dokumentacji planistycznej. Tryb postępowania to czynności, jakie podejmują organy w celu doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego. W przypadku naruszenia zasad sporządzania planu ustawodawca nie wymaga aby to naruszenie miało charakter istotny, zatem każde naruszenie zasad sporządzania planu skutkuje nieważnością uchwały. W przedmiotowej sprawie naruszone zostały zasady sporządzania planu miejscowego, poprzez sporządzenie części graficznej planu w skali 1:2000 zamiast 1: 1000, zgodnie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80 poz. 717 ze. zm.) – dalej "u.p.z.p." oraz § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1587), zwanego dalej rozporządzeniem. U.p.z.p. w art. 16 ust. 1 dopuszcza stosowanie map w skali 1:2000 w szczególnie uzasadnionych przypadkach, a rozporządzenie dopuszcza stosowanie skali 1:2000 w przypadku sporządzania projektu rysunku planu miejscowego dla inwestycji liniowych oraz dla obszarów o znacznej powierzchni. Rysunek planu miejscowego objętego skargą sporządzono w skali 1:2000, a Rada Gminy w żaden sposób nie wykazała, że występuje szczególnie uzasadniony przypadek. Samo twierdzenie, że powierzchnia obszaru objętego planem jest znaczna, nie uzasadnia stosowania map w skali zastrzeżonej dla szczególnie uzasadnionych przypadków. Oznacza to, że część graficzna planu miejscowego powinna być sporządzona w skali 1:1000, a zastosowanie skali 1:2000 stanowi naruszenie zasad sporządzania planu i uzasadnia stwierdzenie nieważności uchwały. Kolejny podniesiony w skardze zarzut dotyczył niezgodności zaskarżonej uchwały z uchwałą Nr XXXII/334/02 Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego Województwa Zachodniopomorskiego, obowiązującej w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały. Uchwała Nr XXXII/334/02 przewidywała minimalne odległości posadowienia siłowni wiatrowych od zabudowań mieszkalnych. W myśl art. 9 ust. 2 u.p.z.p. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy powinno być zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego województwa, także plan miejscowy powinien być zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego województwa (art. 15 ust. 1 u.p.z.p.). Z planu zagospodarowania przestrzennego Województwa Zachodniopomorskiego wynika, że w procesie określania lokalizacji elektrowni wiatrowych należy uwzględnić wytyczną - minimalną odległość od zabudowy związanej ze stałym pobytem ludzi - nie mniejszą niż 500-800 m, w zależności od usytuowania siłowni wiatrowej i budynków względem stron świata. Tym samym § 5 ust. 2 pkt 5 zaskarżonej uchwały narusza prawo i uzasadnia uchylenie tej uchwały. Skarżący zarzucili naruszenie art. 21 ust. 1 oraz art. 17 pkt 10 u.p.z.p. polegające na nie sporządzeniu i nie wyłożeniu przez Wójta do publicznego wglądu prognozy oddziaływania na środowisko, co naruszyło procedurę planistyczną i uzasadnia uchylenie zaskarżonej uchwały. Ponadto, wbrew dyspozycji art. 17 pkt 5 u.p.z.p. Wójt nie sporządził i nie wyłożył do wglądu prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego, co także uzasadnia uchylenie uchwały. Wbrew dyspozycji art. 37 ust. 11 u.p.z.p. prognoza skutków finansowych nie została sporządzona przez osobę posiadającą uprawnienia rzeczoznawcy majątkowego, co także uzasadnia uchylenie zaskarżonej uchwały. Z prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego (załącznik nr 8 dokumentacji prac planistycznych pkt 4 ppkt 12) wynika, że koszt sporządzenia planu miejscowego pokrywa w całości inwestor, co narusza art. 21 ust. 1 u.p.z.p., zgodnie z którym koszty sporządzenia planu miejscowego obciążają budżet gminy. Rada Gminy Biesiekierz w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie w całości. Odnosząc się do zarzutów skargi Rada zauważyła, że część graficzna planu zagospodarowania przestrzennego została sporządzona w skali dopuszczonej przez art. 16 ust. 1 u.p.z.p. oraz § 6 ust. 1 rozporządzenia, które dopuszczają stosowanie map w skali 1:2000 dla obszarów o znacznej powierzchni. Natomiast plan zagospodarowania przestrzennego przyjęty uchwałą Nr XLV/530/10 Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego z dnia 19 października 2010 r. zdefiniował kategorie działań określonych jako ustalenia i zalecenia. Zgodnie z treścią tych definicji, określenie odległości pomiędzy zespołami elektrowni wiatrowych oraz określenie minimalnej odległości od zabudowy mieszkalnej nie mieści się w kategorii ustaleń. Są to zalecenia, a ich uwzględnienie jest weryfikowane w trakcie opiniowania dokumentów planistycznych. Plan zagospodarowania przestrzennego województwa, w przeciwieństwie do planu zagospodarowania przestrzennego gminy, nie jest aktem prawa miejscowego obowiązującym powszechnie na terenie tego województwa, zatem zasady lokalizacji elektrowni wiatrowych określone w tym planie nie mogą być egzekwowane ze skutkiem prawnym w trakcie uzgodnień planistycznych w gminie. Rada Gminy podkreśliła, że obowiązujące przepisy prawa, w tym przepisy dotyczące ochrony środowiska, nie określają jakichkolwiek minimalnych odległości warunkujących dopuszczalność sytuowania elektrowni wiatrowych względem innej zabudowy, czy też względem terenów o innym przeznaczeniu. Dopuszczalność lokalizacji określonego rodzaju siłowni wiatrowych może być przy tym ograniczona przez przepisy dotyczące dopuszczalnych wielkości emisji czynników szkodliwych, w tym hałasu, ale wymogi te zaktualizują się dopiero na etapie uzyskania pozwolenia na budowę i poprzedzającej jej wydanie opinii o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji inwestycji. Odnosząc się do zarzutu braku wyłożenia do publicznego wglądu prognozy oddziaływania na środowisko Rada Gminy Biesiekierz oświadczyła, że zarzut ten jest niezasadny, gdyż cała dokumentacja planistyczna, w tym prognoza oddziaływania na środowisko była wyłożona do publicznego wglądu. Także nieuzasadniony, zdaniem organu uchwałodawczego Gminy Biesiekierz, jest zarzut dotyczący nie wyłożenia do publicznego wglądu prognozy skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego, ponieważ żaden z przepisów u.p.z.p. nie wymaga, aby prognozę skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego uzgadniać z jakimikolwiek organami czy wykładać do publicznego wglądu. Przepisy tej ustawy nie wymagają także, aby prognoza skutków finansowych uchwalenia planu była załącznikiem do uchwały w sprawie planu. Rada Gminy Biesiekierz wskazała, że także ostatni z zarzutów skargi dotyczący pokrycia kosztów sporządzenia planu przez inwestora, jest nieuzasadniony. Pokrycie kosztów sporządzenia planu miejscowego przez inny podmiot niż gmina, jest wewnętrzną sprawą tej gminy i w sytuacji gdy procedura planistyczna została zachowana, nie może powodować stwierdzenia nieważności uchwały. Cel art. 21 u.p.z.p. jest taki, ze gmina nie może przerzucać kosztów sporządzenia planu miejscowego na inne podmioty. Przepis ten nie dotyczy jednak sytuacji, gdy dana gmina znajduje podmiot, który w sposób dobrowolny gotowy jest ponieść koszt zmian planu. W piśmie procesowym złożonym na rozprawie z dnia [...] r. Stowarzyszenie ponowiło zarzuty zawarte w skardze. Dodatkowo zaznaczyło, że wprawdzie u.p.z.p. w art. 21 ust. 2 pkt 4 dopuszcza obciążenie inwestora kosztami sporządzenia planu miejscowego, ale tylko inwestora realizującego inwestycję celu publicznego. Budowa elektrowni wiatrowych nie jest taką inwestycją, a mimo to Wójt Gminy Biesiekierz na sesji Rady Gminy w dniu [...] r. zapewnił, że budowa farm wiatrowych jest inwestycją celu publicznego, co wprowadziło w błąd radnych i mieszkańców Gminy i miało wpływ na przebieg procedury planistycznej oraz teść zaskarżonej uchwały. Ponadto, zamieszczone w prognozie skutków finansowych uchwalenia planu zdanie, że finansowanie planu zostanie pokryte przez inwestora (pkt 4.12 na str. 13 prognozy) jest sprzeczne z informacją udzieloną przez Wójta Stowarzyszeniu w piśmie z dnia [...] r., z której wynika, że sporządzenie planu miejscowego było finansowane z budżetu gminy. Ponadto, prognoza skutków finansowych sporządzenia planu miejscowego, nie zawiera daty sporządzenia tego dokumentu ani daty jego złożenia w Urzędzie Gminy Biesiekierz. Odnośnie przewidzianej w uchwale minimalnej odległości elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych wynoszącej 400 m Stowarzyszenie powtórzyło, że jest to niezgodne z planem zagospodarowania przestrzennego Województwa Zachodniopomorskiego z 2002 r. w którym określono, że odległość ta nie może być mniejsza niż 500-800 m, co narusza art. 11 ust. 4 u.p.z.p. Skarżące Stowarzyszenie zwróciło uwagę, że Departament Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia w piśmie z dnia [...] r. zajął stanowisko, że odległością gwarantującą zarówno dotrzymanie norm hałasu jak i zminimalizowanie potencjalnych uciążliwości z nim związanych oraz ograniczającą do minimum wpływ emisji pola elektromagnetycznego i efektu migotania cieni na mieszkańców przebywających w okolicach farm wiatrowych, jest odległość nie mniejsza niż 2-4 km (w zależności od ukształtowania terenu oraz warunków pogodowych). Wprawdzie kwestionowany plan miejscowy jest z [...]r. a stanowisko Ministerstwa Zdrowia jest z [...] r., ale pokazuje znaczenie odległości w procesie planistycznym związanym z elektrowniami wiatrowymi, gdzie każde 100 m ma znaczenie. Stowarzyszenie wskazało także, że w załączniku nr 1 do uchwały Nr XI/91/07 z dnia 30 października 2007 r. można odczytać datę 30 lipca 2006 r., obwieszczenie o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu wywieszone od 4 września 2007 do 22 października 2007 r., w prasie od 6 września 2009 r. Tymczasem, zgodnie z § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1578) materiały planistyczne, sporządzone na potrzeby projektu miejscowego planu, powinny być aktualne na dzień przekazania tego projektu do opiniowania. Stowarzyszenie złożyło wniosek o połączenie rozpoznawanej sprawy ze sprawą o sygn. akt II SA/Sz 318/12. Jednocześnie oświadczyło, że nie dysponuje dowodami na poparcie naruszenia interesu prawnego W. G. i R. Ś. zaskarżoną uchwałą. Pełnomocnik organu oświadczył, że wnosi o oddalenie wniosku o połączenie spraw, wskazując na postanowienie Sądu z dnia 19 września 2012 r. wydane w sprawie II SA/Sz 318/12. Postanowieniem z dnia 19 września 2012 r., wydanym na rozprawie, Sąd zobowiązał skarżące Stowarzyszenie do przedłożenia dowodów na okoliczność, że R. Ś. i W. G. posiadają interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały w terminie 14 dni. Sąd zobowiązał pełnomocnika organu do przedłożenia pełnej dokumentacji planistycznej w terminie 14 dni i postanowił rozprawę odroczyć, a nowy termin rozprawy wyznaczyć z urzędu. W dniu [...] r. pełnomocnik organu przedłożył pełną dokumentację planistyczną dotyczącą zaskarżonej uchwały oraz dodatkowo teczkę z wnioskami właścicieli działek objętych planem wraz z wypisami z rejestru gruntów. Pełnomocnik oświadczył, że przed podjęciem procedury planistycznej oraz w trakcie jej realizacji, wszyscy właściciele działek objętych planem oraz właściciele działek sąsiadujących byli informowani o jej przebiegu, w tym skarżący W. G.. Stowarzyszenie w piśmie procesowym z dnia [...] r. wskazało, że zaskarżając przedmiotową uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w imieniu W. G. działało na podstawie art. 101 ust. 1 i ust. 2a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, przy czym zostały spełnione przesłanki określone w art. 31 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) ponieważ postępowanie nie dotyczy praw i obowiązków Stowarzyszenia ale innych osób, a wniesienie skargi jest zgodne z zadaniami statutowymi Stowarzyszenia oraz interesem społecznym. Zdaniem Stowarzyszenia zaskarżona uchwała narusza interes prawny R. Ś., ponieważ lokalizacja farm wiatrowych w bliskiej odległości od jego nieruchomości obniży wartość nieruchomości i narazi jej właściciela na straty finansowe (nieruchomość jest obciążona hipoteką). Na skutek lokalizacji farm wiatrowych obniży się wartość nieruchomości, co obniży wartość zabezpieczenia hipotecznego, a to z kolei spowoduje wypowiedzenie skarżącemu umowy kredytu przez bank. R. Ś. zamieszkuje w tej nieruchomości i prowadzi działalność gospodarczą, dlatego zależy mu na nowych klientach którzy mogliby budować domy w sąsiedztwie i osiedlać się. Lokalizacja farm wiatrowych uniemożliwi rozwój zabudowy mieszkaniowej w gminie i pozbawi skarżącego klientów oraz dochodów. Stowarzyszenie oświadczyło, że zaskarżona uchwała narusza interes prawny W. G. w ten sposób, że ogranicza przysługujące mu prawo własności nieruchomości, ponieważ zakazuje zabudowy w rejonie, gdzie takie ograniczenia co do zasady nie występują. Zaskarżona uchwała w § 6 ust. 1 pkt 5 zawiera zapis, zgodnie z którym w granicach terenów wydzielonych liniami rozgraniczającymi, oznaczonych na rysunku planu symbolem R, zabrania lokalizacji budynków mieszkalnych. W przyszłości, jeżeli nie wejdą w życie przepisy zawierające ograniczenia w posadowieniu siłowni wiatrowych w odległości 400 m od zabudowań mieszkalnych, a wprowadzone zostaną wytyczne wskazane przez Ministerstwo Zdrowia dotyczące lokalizacji wiatraków w odległości 2-3 km od budynków mieszkalnych, spowoduje to w konsekwencji rozszerzenie strefy w której obowiązuje zakaz zabudowy. Skarżący W. G. jest właścicielem działek nr [...] i [...] znajdujących się częściowo w obszarze objętym planem miejscowym, granice obszaru objętego planem przecinają nieruchomości skarżącego. W rezultacie część nieruchomości znajduje się w bezpośredniej strefie oddziaływania elektrowni wiatrowych, a nieruchomość skarżącego stanowiąca teren o jednolitej, zwartej zabudowie, została podzielona na tereny o różnym przeznaczeniu i różnych zasadach zagospodarowania. Wprawdzie gminie przysługuje prawo kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej na terenie gminy wynikające z art. 3 ust. 1 u.p.z.p., ale nie oznacza to, że uprawnienie to ma charakter nieograniczony, a gmina posiada pełną swobodę w określaniu przeznaczenia i zasad zagospodarowania poszczególnych obszarów położonych na jej terenie. Prawnie wadliwymi ustaleniami planu będą nie tylko te, które naruszają prawo, lecz także te, które są wynikiem nadużycia przysługujących gminie uprawnień. Każda ingerencja w sposób wykonywania prawa własności musi mieścić się w granicach wyznaczonych interesem publicznym. Rada Gminy wprowadzając zakaz zabudowy, nie rozważyła i nie wyważyła wszystkich aspektów, jakie w świetle art.2 ust. 1 u.p.z.p. powinna była wziąć pod uwagę, dokonała także błędnego wyboru priorytetów. Nadała pierwszeństwo interesowi inwestora pomijając aspekt ochrony praw właścicieli nieruchomości. Grunty W. G. stanowiące działki nr [...] , [...] i [...] sąsiadują bezpośrednio z gruntami przeznaczonymi pod budowę elektrowni wiatrowych i znajdują się w strefie oddziaływania tych obiektów. Zapisy planu wykluczają możliwość prowadzenia jakichkolwiek inwestycji przez skarżącego, tj. budowy, rozbudowy na należących do niego działkach. Nieruchomość, której skarżący jest właścicielem, została w planie miejscowym przeznaczona na cel dotychczas nie występujący na tym terenie, co istotnie ogranicza prawo zabudowy nieruchomości. W piśmie procesowym z dnia [...] r. skarżące Stowarzyszenie oświadczyło, że popiera skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: W myśl przepisu art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Wśród prawnych form działania organów administracji samorządowej poddanych kontroli sądowoadministracyjnej ustawodawca wskazał między innymi akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego oraz inne akty tych organów i ich związków podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej: "P.p.s.a."). W zgodzie z powołanymi wyżej przepisami Sąd poddał ocenie uchwałę Nr XI/91/07 Rady Gminy Biesiekierz z dnia 30 października 2007 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla zespołu elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą techniczną niezbędną dla prawidłowej realizacji funkcji przeznaczenia podstawowego w okolicy miejscowości Parnowo w gminie Biesiekierz. Skarga w tej sprawie została wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 i ust. 2a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), zwanej dalej "u.s.g." przez Stowarzyszenie działające w imieniu własnym oraz w imieniu R. Ś. i W. G.. Przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Z kolei w myśl art. 101 ust. 2a powołanej ustawy, skargę na uchwałę lub zarządzenie, o których mowa w ust. 1, można wnieść do sądu administracyjnego w imieniu własnym lub reprezentując grupę mieszkańców gminy, którzy na to wyrażą pisemną zgodę. Warunkiem formalnym poprzedzającym wniesienie skargi jest zatem uprzednie wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa kwestionowanym zarządzeniem lub uchwałą. Skarżące Stowarzyszenie wypełniło ten warunek kierując do Rady Gminy pismo z dnia [...] r., w którym, działając w imieniu własnym oraz reprezentując R. Ś. i W. G. na podstawie udzielonych pełnomocnictw, wezwało do usunięcia naruszenia prawa dokonanego uchwałą Nr XI/91/07 Rady Gminy Biesiekierz z dnia 30 października 2007 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Następnie wniosło skargę po uzyskaniu odpowiedzi udzielonej uchwałą Nr XIII/91/12 z 20 stycznia 2012 r. w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Rada Gminy Biesiekierz uchwałą Nr XIII/91/12 z dnia 20 stycznia 2012 r. nie uwzględniła wniesionego przez Stowarzyszenie wezwania. W aktach sprawy brak jest dowodu doręczenia tej uchwały Stowarzyszeniu, jednakże zważywszy na treść art.53 § 2 P.p.s.a., zgodnie z którym w przypadkach, o których mowa w art. 52 § 3 i 4, skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa oraz mając na uwadze, że skarga została wniesiona w dniu 20 lutego 2012 r., należało uznać, że nie został naruszony termin do jej wniesienia. Wobec spełnienia przez skarżące Stowarzyszenie wymogów formalnych skargi, Sąd w następnej kolejności dokonał oceny posiadania przez Stowarzyszenie oraz R. Ś. i W. G. legitymacji materialnej. W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest, że uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeśli brała udział w postępowaniu administracyjnym (art. 50 § 1 P.p.s.a.), a także inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (art. 50 § 2 P.p.s.a.). Z powyższego wynika, że prawo zaskarżenia do sądu administracyjnego działalności lub bezczynności organów administracji publicznej jest oparte zasadniczo na kryterium interesu prawnego, którego brak uniemożliwia sądowi rozstrzygnięcie sporu o zgodność z prawem (legalność) działań lub bezczynność administracji i zastosowanie środków przewidzianych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Inaczej zostały skonstruowane przesłanki wniesienia skargi na uchwałę lub zarządzenie organu gminy uregulowane w art. 101 ust. 1 i ust. 2a u.s.g. Zgodnie z ich treścią skargę można wnieść w sytuacji naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego kwestionowaną uchwałą lub zarządzeniem organu gminy. Skarga może być wniesiona w imieniu własnym lub w imieniu grupy mieszkańców, którzy na to wyrażą pisemną zgodę. Przepisy powyższe wprowadzają istotne ograniczenie legitymacji skargowej w stosunku do regulacji art. 50 P.p.s.a. W skardze wniesionej w imieniu własnym na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. legitymacja skargowa została oparta na subiektywnym przekonaniu danej osoby, iż został naruszony jej interes prawny lub uprawnienie i to naruszenie konkretnego interesu prawnego opartego na konkretnie naruszonym przepisie prawa materialnego powinna ona wykazać. Również sąd rozpoznający taką skargę zobowiązany jest do zbadania, czy będąca przedmiotem skargi uchwała lub zarządzenie narusza prawnie chroniony interes prawny lub uprawnienie skarżącego, a nie interesy innych osób. Przedmiotowe naruszenie nie może mieć charakteru przyszłego i niepewnego, ale powinno być realne i aktualne (vide wyrok NSA z 12.01.2010 r., II OSK 1736/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Natomiast złożenie skargi w interesie grupy mieszkańców (art. 101 ust. 2a u.s.g.) wymaga legitymowania się pisemną zgodą poszczególnych osób, tworzących tę grupę, do ich reprezentowania we wniesieniu tej konkretnej skargi. Skarga uregulowana w art. 101 ust. 1 i ust. 2a u.s.g. nie jest zatem skargą powszechną. Można ją wnieść z powołaniem się na naruszenie własnego, zindywidualizowanego interesu prawnego lub interesu grupy mieszkańców, ale tylko po uzyskanym od nich umocowaniu. Wykluczone jest skarżenie uchwały lub zarządzenia w oparciu o powołany przepis, ale w interesie bliżej nieoznaczonych osób. Inaczej rzecz ujmując, skarga oparta na art. 101 ust. 1 i ust. 2a u.s.g. musi odnosić się do takiej sytuacji prawnej, którą można określić jako własną, indywidualną i konkretną danego podmiotu (por. wyrok NSA z 04.03.2009 r., I OSK 1157/08 http://orzeczenia.nsa.gov.pl), albo jest wnoszona w interesie grupy osób przy pisemnym od nich umocowaniu. Powyższe wymagania dotyczą również skargi wnoszonej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. przez organizację społeczną, jaką jest w sprawie niniejszej skarżące Stowarzyszenie. Jeżeli bowiem przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. nie daje podstaw do skarżenia w interesie publicznym uchwał organu gminy przez każdego, to również organizacja społeczna występująca w roli skarżącego powinna, dla skutecznego wniesienia skargi, wykazać związek między zaskarżoną uchwałą a własną, indywidualną sytuacją prawną i ten związek musi powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia konkretnych uprawnień lub nałożenia obowiązków w stosunku do tej organizacji. Nie może zatem Stowarzyszenie skarżyć uchwał lub zarządzeń organu gminy w oparciu o art. 101 ust. 1 u.s.g. wyłącznie z powołaniem się na własny cel statutowy, bowiem nie jest to wówczas działanie z uwagi na naruszenie własnego interesu prawnego, ale w obronie interesu publicznego, a ten wyłączną przesłanką zaskarżenia na podstawie powyższego przepisu być nie może (vide wyrok NSA z 12.05.2006 r., II OSK 1457/05, wyrok NSA z 12.01.2010 r., II OSK 1736/09, postanowienie NSA z 12.10.2001 r., II SA 138/01, wyrok WSA w Warszawie z 30.09.2005 r., IV SA/Wa 338/05, postanowienie NSA z 08.05.2008 r., I OZ 318/08 oraz postanowienie NSA z 02.02.2010 r., I OSK 40/10 – http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 września 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 338/05, Sąd ten wyraził pogląd, ze brak jest możliwości zaskarżenia przez organizację społeczną uchwały rady gminy, stanowiącej akt prawa miejscowego, która nie dotyczy bezpośrednio interesu prawnego lub obowiązku organizacji, lecz dotyczy wyłącznie problematyki pozostającej w zakresie statutowych działań organizacji". Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 maja 2006 r. sygn. akt II OSK 1457/05 po rozpoznaniu skargi kasacyjnej w tej sprawie (oddalającym skargę kasacyjną) wyjaśnił nadto, że nie mają zastosowania do regulacji z art. 101 ust. 1 i 2a u.s.g. przepisy art. 31 Kpa dopuszczające występowanie w charakterze strony organizacji społecznej reprezentującej interesy innych osób. Stowarzyszenie nie może skutecznie zaskarżyć uchwały organu gminy, która nie narusza bezpośrednio interesów prawnych Stowarzyszenia, a narusza (w ocenie skarżącego) interesy jego członków. Stowarzyszenie w takiej sytuacji może złożyć skargę w imieniu konkretnych członków, grupy mieszkańców, po uzyskaniu ich pisemnego upoważnienia. Skład orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela to stanowisko. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd stwierdza, że Stowarzyszenie nie posiada legitymacji skargowej w niniejszej sprawie. Z treści skargi oraz składanych pism wynika, że Stowarzyszenie wnosząc skargę, interes prawny skarżącego oraz jego naruszenie upatrywało w celach statutowych Stowarzyszenia, którego celem działania zgodnie z § 7 ust. 2 pkt 1 ppkt 5 statutu jest sfera zadań publicznych uznana za działalność pożytku publicznego, obejmująca działania na rzecz ekologii, ochrony dziedzictwa przyrodniczego i zapewnienia bezpieczeństwa ekologicznego obywateli, w tym, m.in. podejmowanie działań zmierzających do poprawy stanu prawnego w zakresie ochrony środowiska, bezpieczeństwa ekologicznego obywateli i realizacji zasady zrównoważonego rozwoju. Zdaniem składu orzekającego w sprawie niniejszej, nie jest wystarczające dla uznania legitymacji skargowej Stowarzyszenia na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. wyłącznie istnienie powiązania przedmiotu kwestionowanej uchwały z celami statutowymi i zakresem działania tej organizacji, bez wykazania przez nią własnego interesu prawnego. Wynika to z konstrukcji skargi z art. 101 ust. 1 u.s.g., która nie ma charakteru skargi powszechnej i nie może być wnoszona w imieniu bliżej nieokreślonej grupy osób (Stowarzyszenia) i wyłącznie w interesie publicznym. Stowarzyszenie nie wykazało związku między uchwałą a naruszeniem własnego interesu prawnego (Stowarzyszenia). Mogłoby to nastąpić, gdyby Stowarzyszenie jako organizacja społeczna posiadało własny tytuł prawny do nieruchomości znajdującej się na terenie objętym miejscowym planem, czego w sprawie nie wykazano. W sytuacji jednak, gdy skarżący kwestionuje postanowienia planu dotyczące nieruchomości, których nie jest właścicielem lub do których nie przysługuje mu prawo rzeczowe uznać należy, że postanowienia planu co do zasady nie mogą naruszać jego interesu prawnego. Nie jest możliwe wywodzenie interesu prawnego Stowarzyszenia wyłącznie z interesu prawnego jego członków. Wobec braku naruszenia indywidualnego interesu prawnego po stronie skarżącego Stowarzyszenia rzeczą Sądu było rozpatrzenie zarzutów skargi, którą skarżący wniósł również, na podstawie art. 101 ust. 2a u.s.g., w imieniu R. Ś. i W. G., na co uzyskał ich pisemną zgodę. W odniesieniu do tych osób w pierwszej kolejności Sąd dokonał oceny ich interesu prawnego. Stowarzyszenie zobowiązane do wykazania interesu prawnego osób, w imieniu których złożyło skargę wskazało, że interes prawny tych osób związany jest z ograniczeniem wykonywania prawa własności przez działania władz publicznych, które są niezgodne z prawem. Precyzując powyższe stwierdzenia w piśmie z dnia [...] r. skarżące Stowarzyszenie podało, że działki W. G. nr [...] i [...] [...] w części znajdują się na obszarze przeznaczonym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod budowę elektrowni wiatrowych lub z nimi sąsiadują natomiast granice obszaru objętego planem przecinają nieruchomości skarżącego. Cześć działek W. G. w znacznej części znajduje się w bezpośredniej strefie oddziaływania planowanej budowy elektrowni wiatrowych objętych planem, a obydwie działki skarżącego, stanowiące teren o jednolitej zwartej zabudowie zostały podzielone na tereny o różnym przeznaczeniu i różnych zasadach zagospodarowania Postanowienia planu wykluczają możliwość prowadzenia jakichkolwiek inwestycji, dokonywania budowy, rozbudowy swoich nieruchomości, których ograniczenie wynika z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla ww. terenów. Skarżący twierdzi, że stanowiąca jego własność nieruchomość została przeznaczona na cel dotychczas nie występujący na tym terenie, w sposób istotnie ograniczający prawo zabudowy poprzez zakaz zabudowy budynkami mieszkalnymi. W odniesieniu do R. Ś. Stowarzyszenie nie wskazało, że jego nieruchomości znajdują się na obszarze objętym planem lecz podniosło, iż farmy wiatrowe będą zlokalizowane w bliskiej odległości od jego nieruchomości, co narazi go na straty finansowe poprzez obniżenie wartości nieruchomości (nieruchomość R. Ś. jest obciążona hipoteką ) oraz pozbawi nowych klientów, którzy mogliby osiedlać się i budować domy w tym miejscu. Twierdzeń powyższych Stowarzyszenie nie udokumentowało w żaden sposób pozostając wyłącznie przy werbalnym uzasadnieniu interesu prawnego R. Ś.. Skarżące Stowarzyszenie nie przedłożyło nawet oznaczeń działek należących do R. Ś. jak i nie podało ich położenia. Mając na uwadze tak przedstawione argumenty Sąd stwierdził, że Stowarzyszenie działające w imieniu R. Ś. nie wykazało, że posiada on interes prawny w zaskarżaniu przedmiotowej uchwały. Okoliczność, że należące do niego nieruchomości znajdują się w pobliżu obszaru, na którym będą realizowane elektrownie wiatrowe i w związku z ich posadowieniem poniesie on straty finansowe, świadczy o interesie faktycznym R. Ś. w skarżeniu uchwały. Interes prawny musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną skarżącego. Eksponuje się bezpośredniość, konkretność i realny charakter interesu prawnego strony, kształtowanego aktem stosowania prawa materialnego. Takich przesłanek, dających legitymację do wniesienia skargi, powołanych w skardze jak i innych pismach Sąd się nie dopatrzył . W. G. jako właściciel działek zlokalizowanych na obszarze, na którym plan przewiduje lokalizację farm wiatrowych niewątpliwie posiada interes prawny w skarżeniu uchwały. Należało zatem ustalić, czy zakwestionowana przez niego uchwała narusza jego interes prawny. Pod pojęciem naruszenia interesu prawnego należy rozumieć konieczność wykazania przez skarżącego, że w konkretnym przypadku istnieje związek pomiędzy jego własną – prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała ta narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) jego interes prawny lub uprawnienie. Naruszenie interesu prawnego lub prawa dające stronie prawo do zaskarżenia uchwały z zakresu administracji publicznej nie oznacza jednak automatycznie uwzględnienia skargi. Obowiązek uwzględnienia skargi powstaje dopiero wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane jednocześnie z naruszeniem przepisów prawa, tj. obowiązującej w dacie uchwalania planu normy prawa materialnego. W orzecznictwie podnosi się, że naruszenie interesu prawnego, o jakim mowa w art. 101 u.s.g. powinno być obiektywne tzn. takie, które polega na naruszeniu subiektywnie pojmowanego przez skarżącego jego interesu, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1995 r. sygn. akt IV SA 346/93, ONSA 1996/3/125). Jednocześnie nie jest wykluczona sytuacja, w której ustalone naruszenie nie doprowadzi do uwzględnienia skargi. W przypadku skarg na uchwały w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego ma to miejsce wówczas, gdy naruszenie przepisów mieści się w granicach tzw. władztwa planistycznego gminy przysługującego jej z mocy art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), powoływanej dalej jako: "u.p.z.p.". Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wynika to wprost z treści art. 6 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Władztwo planistyczne obejmuje samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy. Podjęcie, zatem uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego nawet z naruszeniem interesów podmiotu skarżącego, ale w granicach tego władztwa, nie doprowadzi do uwzględnienia skargi (vide:Z.Niewiadomski"Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz", C.H.Beck Warszawa 2006, s. 197 – 198, powoływany już wyrok NSA z dnia 26 lutego 2008 r. sygn. akt II OSK 1765/07, wyrok WSA w Lublinie z dnia 2 października 2008 r. sygn. akt II SA/Lu 342/08, Lex 463507). Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż naruszenie zaskarżoną uchwałą interesu prawnego W. G. mieści się w granicach, tzw. władztwa planistycznego gminy. Należy wskazać, że zgodnie z doktrynalną koncepcją władztwa planistycznego, mającą umocowanie w przepisie art. 4 u.p.z.p. organom gminy przysługuje prawo władczego rozstrzygnięcia co do przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów objętych planem. W pojęciu władztwa planistycznego mieszczą się właśnie wprowadzone przez plany miejscowe ograniczenia prawa własności. Zainteresowane podmioty nie mogą więc oczekiwać, że rada gminy nie będzie korzystała z przysługujących jej uprawnień, a jedynie dostosuje się do żądań właścicieli nieruchomości znajdujących się na obszarze objętym planem lub w bezpośrednim sąsiedztwie (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1995 r., sygn. IV SA 346/93, publ. ONSA 1996/3/125). Proces uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego wiąże się niewątpliwie z koniecznością ingerencji w istniejące na terenie objętym planem prawa podmiotów prywatnych, a tym samym prowadzi do ujawnienia sprzecznych interesów pomiędzy wspólnotą samorządową, a obywatelami. Sprzeczności te dotyczą zwłaszcza sposobu wykonywania uprawnień właścicielskich do gruntu (w szczególności prawa do zagospodarowania i zabudowy). Prawo własności jest najsilniejszym prawem podmiotowym korzystającym z najszerszych gwarancji ustawowych i ponadustawowych. Zaznaczyć jednak trzeba, że wszystkie przepisy ustanawiające te gwarancje nie kształtują prawa własności jako absolutnego i nieograniczonego. Stanowisko to wynika wprost z obowiązującego systemu prawnego i znajduje wyraz w trwałej linii orzeczniczej NSA. Jakkolwiek (...) "prawo własności jest w RP chronione konstytucyjnie (art. 21 ust. 1), ochronę taką przewiduje również art. 6 ust. 1 ratyfikowanej przez Polskę w 1993 r. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, to prawo to nie jest prawem bezwzględnym. Doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP w art. 64 ust. 3 stanowiąc, że własność może być ograniczona, tyle że tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do w/w celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia przy czym ograniczenia te winny być dokonane wyłącznie w formie przepisów ustawowych. W niniejszej sprawie istotne jest ograniczenie wynikające z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 3 ust. 1 tej ustawy kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej sfery ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy. Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wynika to wprost z treści art. 6 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Organy planistyczne uchwalając plan nie naruszają więc norm ogólnych regulujących prawo własności, choć oczywiście ingerują w samo prawo własności i w interesy prawne właścicieli. Ingerencja ta jest jednak dozwolona na gruncie obowiązujących przepisów, jeśli nie godzi w istotę prawa własności. (...) prawo administracyjne, do którego należą regulacje dotyczące planowania przestrzennego jest prawem publicznym, które ze swojej istoty zawiera czynnik władztwa administracyjnego (państwowego), mogący wpływać na stosunki prawno-prywatne. W obrębie tego prawa podlega ochronie interes indywidualny na równi z interesem publicznym, a istnieją też rozwiązania, które interesowi publicznemu przyznają pierwszeństwo. W konsekwencji wskazać należy, że ograniczenia, które mogą się pojawiać w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli mieszczą się w przyznanych ustawowo ramach, nie stanowią naruszenia prawa i nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności uchwały (zob. wyrok NSA z dnia 18 maja 2001 r., sygn. akt II SA/Kr 376/01; wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 157/08, Lex 496199). Również w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, że do naruszenia istoty prawa własności dochodzi w sytuacji, gdy niemożliwe stanie się wykonywanie wszystkich uprawnień składających się na prawo do korzystania z rzeczy albo wszystkich uprawnień składających się na prawo do rozporządzania rzeczą albo wszystkich uprawnień składających się na prawo do korzystania z rzeczy i rozporządzania nią (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 25 maja 1999 r., SK 9/98, publ. OTK z 1999 r., nr 4, poz. 78, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 stycznia 1999 r., P 2/98, publ. OTK z 1999, nr 1, poz. 2). Pozbawienie właściciela części – nawet znacznej – atrybutów korzystania lub (i) rozporządzania rzeczą – nie musi oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności. Nie jest zatem wykluczona sytuacja, w której nawet wyłączenie możliwości zabudowania nieruchomości i zagospodarowania jej przestrzeni nie będzie oznaczało naruszenia istoty prawa własności Zaprezentowane wyżej poglądy skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. Głównym powodem niezadowolenia W. G. jest przeznaczenie w planie części nieruchomości stanowiących jego własność pod budowę elektrowni wiatrowych, co – jak już wyżej wspomniano- powoduje podział nieruchomości na tereny o różnym przeznaczeniu z brakiem możliwości zabudowy w tej części, która została objęta planem. Zauważyć jednak należy, że działki należące do W. G. przed uchwaleniem planu jak i po jego uchwaleniu mają przeznaczenie rolnicze ( grunty orne, pastwiska trwałe, rowy) a jedynie niewielka część działki nr [...] – 0,0020 ha została przeznaczona na cele przemysłowe. Nieruchomości skarżącego nigdy nie były przeznaczone pod zabudowę. Przeznaczenie części działki pod budowę elektrowni wiatrowej nie narusza zasady proporcjonalności, odnoszącej się do bardziej i mniej korzystnego zagospodarowania działki przez skarżącego. Sąd zauważa, że skarżący w dniu [...] r. złożył podanie do Wójta Gminy o ujecie jego działek [...] pod lokalizację siłowni wiatrowych. Wniosku tego skarżący nigdy nie wycofał i nie brał udziału w procedurze uchwalania planu ( nie zgłaszał innych wniosków i uwag do planu). Zdaniem Sądu skarżący nie wykazał, aby postanowienia kwestionowanej uchwały doprowadziły do naruszenia jego interesu prawnego – które to naruszenie byłoby bezpośrednie, aktualne oraz realne – i w tym aspekcie naruszające istniejący porządek prawny Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie dopatrując się naruszeń prawa, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę jako bezzasadną. W odniesieniu do wpisu sądowego, który nie został uiszczony przez R. Ś. i W. G. w kwocie po [...] złotych, Sąd orzekł na podstawie art. 223 § 2 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło