II SA/Sz 422/18
WyrokWSA w Szczecinie2018-06-28
Skład orzekający: Renata Bukowiecka-Kleczaj, Marzena Iwankiewicz, Stefan Kłosowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budowa stacji bazowej telefonii komórkowej, ze względu na jej konstrukcję i sposób posadowienia, wymaga pozwolenia na budowę, czy też może być realizowana na podstawie zgłoszenia jako tymczasowy obiekt budowlany?Ratio decidendi
Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej, ze względu na jej wysokość (27 m), konstrukcję (usztywnioną odciągami) i masę, jest trwale związana z gruntem i nie może być uznana za tymczasowy obiekt budowlany w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. W związku z tym wymaga pozwolenia na budowę, a jej realizacja bez takiego pozwolenia stanowi samowolę budowlaną.Stan faktyczny
Spółka T.-M. SA rozpoczęła budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na podstawie zgłoszenia, bez uzyskania pozwolenia na budowę. Organ nadzoru budowlanego wstrzymał roboty budowlane, uznając inwestycję za samowolę budowlaną, m.in. ze względu na sposób posadowienia jednej z podpór masztu nad przewodem kanalizacji sanitarnej oraz odmienne od zgłoszenia usytuowanie obiektu. Po uchyleniu decyzji nakazującej rozbiórkę i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, organ I instancji ponownie wstrzymał roboty budowlane. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując konieczność uzyskania pozwolenia na budowę i uznając inwestycję za tymczasowy obiekt budowlany realizowany na podstawie zgłoszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz (spr.), Sędzia NSA Stefan Kłosowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi Spółki A. na postanowienie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oddala skargę.
P. I. N. B. w K. postanowieniem
z dnia 24 stycznia 2018 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 48
ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm.) oraz na podstawie art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) - dalej "K.p.a." wstrzymał roboty budowlane prowadzone przez T.-M. S. przy budowie obiektu budowlanego, tj. stacji bazowej telefonii komórkowej T.-M. SA nr [...] K. N. M. wraz z zasilaniem na działce nr [...] przy ul. [...] w obrębie N. bez wymaganego pozwolenia na budowę i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia w terminie do dnia [...] r.
1) zaświadczenia Wójta Gminy K. o zgodności budowy stacji bazowej telefonii komórkowej nr [...] K. N. M. wraz z zasilaniem na działce nr [...] z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu,
2) czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczania o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego osób sporządzających projekt,
3) oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W uzasadnieniu postanowienia organ nadzoru budowlanego wskazał, że w dniu 13 października 2017 r. wpłynęło z K. P. P. w K.
pismo w sprawie nielegalnego stawiania masztu telefonii komórkowej w N. .
W tym samym dniu organ nadzoru budowlanego przekazał do K. P. P. w K. kopię przyjęcia, bez sprzeciwu, zgłoszenia tej budowy S. K., uzyskaną za pośrednictwem platformy e-PUAP.
W dniu 19 października 2017 r. inspektorzy z P. I. N. B. w K. przeprowadzili kontrolę przedmiotowej budowy. Ustalili
w jej trakcie, że roboty budowlane zostały rozpoczęte i wykonali dokumentację zdjęciową zaawansowania budowy. Ustalili, że wykonano ułożenie 4 płyt betonowych na podsypce z piasku ze zdjęciem warstwy humusu, a na płytach ułożono betonowe bloczki w koszach z płaskowników. Na koszach zamontowane były profile stalowe, a do nich maszt, który znajdował się w poziomie, przytwierdzony do podpór. Jeden element masztu leżał oddzielnie na gruncie. Organ wyjaśnił, że w dniu kontroli, w związku z prowadzoną przez mieszkańców N. blokadą dojazdu do działki nr [...] przy ul. [...] roboty nie były prowadzone, dlatego na wejście na teren działki inspektorzy uzyskali zgodę właściciela działki. Inspektorzy ustalili, że roboty wykonano niezgodnie ze zgłoszeniem, a konkretnie z opisem stacji z dnia [...] r., który przewidywał ułożenie rusztu stalowego na poziomie terenu, tymczasem ruszt stalowy znajdował się znacznie ponad terenem. Ocenili, że podpory masztu usytuowane są w części działki przewidzianej na ten cel w projekcie, który jednak nie zawierał żadnych wymiarów, dlatego też inspektorzy pomierzyli dokładnie usytuowanie podpór i w formie szkicu dołączyli do protokołu kontroli. W trakcie późniejszej analizy ustaleń kontroli stwierdzono, że ponieważ szkice będące załącznikiem do zgłoszenia nie zawierały żadnych wymiarów, to inwestor wykonał podpory nie zwracając uwagi na podziemną infrastrukturę i jedna z podpór ustawiona została na przewodzie Ř 160 kanalizacji sanitarnej, obsługującej budynek nr [...] na działce sąsiedniej nr [...]. Według szkicu w skali 1:500 załączonego do zgłoszenia lokalizacja podpory miała być ok. 3,0 m od ogrodzenia - granicy działki, natomiast z pomiarów sporządzonych przez inspektorów podczas kontroli wynikało, że podpora znajduje się w odległości 0,55 m od ogrodzenia. Właśnie to ponad dwumetrowe przesunięcie podpory spowodowało, że znalazła się ona na przewodzie kanalizacji sanitarnej.
Postanowieniem z dnia [...] r. organ nadzoru budowlanego wstrzymał roboty budowlane, z uwagi na brak pozwolenia na budowę, mimo wcześniejszego zgłoszenia, oraz z uwagi na prowadzenie robót w sposób mogący powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia, ponieważ w przypadku dociążenia podpór przez zamontowanie na nich masztu lub w przypadku awarii
i konieczności wymiany przewodu sanitarnego Ř 160 kanalizacji sanitarnej, zaistniałaby konieczność prowadzenia robót ziemnych w miejscu, w którym leży płyta opisanej wcześniej podpory.
Po zebraniu materiału dowodowego w sprawie PINB w K. decyzją
z dnia [...] r. nakazał rozbiórkę przedmiotowego obiektu, jednak Z. W. I. N. B. w S. decyzją z dnia 16 stycznia 2018 r. uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji sugerując, że postępowanie powinno być przeprowadzone w trybie art. 48 ustawy Prawo budowlane.
Z. W. I. N. B. w S. postanowieniem z dnia 2 marca 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji z dnia [...] r. W uzasadnieniu postanowienia wyjaśnił, że organ I instancji wstrzymał roboty budowalne prowadzone przez T.-M. SA na działce nr [...] w N. i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia określonych dokumentów, do dnia [...]
Zażalenie na to postanowienie złożyła A. C. właścicielka działki
nr [...] w N. , zarzucając naruszenie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane, na podstawie których organ I instancji próbuje zalegalizować samowolę budowlaną. Żaląca się wskazała, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej była prowadzona na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego w trybie zgłoszenia, a brak sprzeciwu Starosty [...] umożliwił rozpoczęcie inwestycji i wzbudził wiele kontrowersji, ponieważ z pisma ZWINB w S. z dnia 13 listopada 2017 r. wynika, że budowa stacji bazowej wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. W ocenie strony podczas kontroli inwestycji przeprowadzonej przez organ I instancji ujawniono liczne uchybienia i błędy w realizacji inwestycji w tym wykonanie prac niezgodnie ze zgłoszeniem, co doprowadziło do wstrzymania robót a następnie do wydania decyzji
o nakazie rozbiórki. Zatem błędna jest próba legalizacji samowoli przy ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawie art. 48 ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane, przede wszystkim dlatego, że inwestycja narusza przepisy, w tym techniczno-budowlane pod wieloma względami. Chodzi przede wszystkim o art. 5 Prawa budowlanego ponieważ istnieje obawa, że obiekt zaprojektowany jako tymczasowy zostanie zalegalizowany jako obiekt trwały, nie dając pewności co do nośności i stateczności konstrukcji oraz tego, czy jest ona przystosowana do użytkowania przez czas dłuższy niż 180 dni,
jak wynikało z dokonanego zgłoszenia. A. C. wyjaśniła, że jako bezpośredni sąsiad inwestycji obawia się katastrofy budowlanej podczas której stacja bazowa przewróci się na jej nieruchomość, z uwagi na "tymczasowość" założoną w projekcie. Ponadto maszt telefonii komórkowej powstaje 50 m od granicy z jej działką, co narusza art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy Prawo budowlane gwarantujące odpowiednie usytuowanie obiektu na działce budowlanej i poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich. Zdaniem żalącej się inwestycja ta narusza jej prawo własności działki, ponieważ niezależnie od tego na jakiej wysokości masztu zostaną umieszczone anteny stacji bazowej, oddziaływanie tej inwestycji będzie sięgało na grunty sąsiednie, w tym A. C.. Ponadto, zgodnie z planem miejscowym, część nieruchomości żalącej się znajduje się na terenie oznaczonym 42 P, MNR, dla którego ograniczenie wysokości zabudowy dotyczy tylko zabudowy mieszkalnej, w związku z tym budowa masztu oznacza potencjalne zmniejszenie swobody przy korzystaniu z tej nieruchomości, w przypadku chęci realizacji inwestycji innej niż zabudowa mieszkaniowa. Wcześniejsza, uchylona decyzja P. I. N. B. z dnia 23 listopada 2017 r. nakazująca rozbiórkę spornej budowli, była w jej ocenie w pełni uzasadniona. Żaląca się nie zgadza się na budowę stacji bazowej na osiedlu mieszkaniowym, co jest spójne ze sprzeciwem lokalnej społeczności. Wskazała, że Wójt Gminy K. zaproponował inwestorowi inną lokalizację która nie będzie stwarzać takiego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi wywołanego emitowanym promieniowaniem, gdyż znajduje się w większej odległości od zabudowań mieszkalnych.
Inwestor w zażaleniu na to postanowienie podniósł następujące zarzuty:
1. zarzut naruszenia art. 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia prawnego, co czyni w jego ocenie kontrolę postanowienia niemożliwym,
2. zarzut naruszenia art. 48 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie,
że prowadzone roboty wymagały uzyskania pozwolenia na budowę, w sytuacji, gdy rozpoczęcie robót poprzedziło zgłoszenie, co do którego starosta nie wniósł sprzeciwu. Jedynie Starosta [...] był uprawniony do oceny, czy wykonanie robót wymagało pozwolenia na budowę, organ nadzoru budowlanego nie posiada tej kompetencji,
3. zarzut naruszenia art. 28 ust. 1, art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo budowlane przez ich błędną interpretację i stwierdzenie, że dla wzniesienia tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej wymagane jest pozwolenie na budowę w sytuacji, gdy obiekt ten nie jest trwale połączony z gruntem i jest przewidziany do rozbiórki
w terminie określonym w zgłoszeniu, a zatem jest tymczasowym obiektem budowlanym,
4. naruszenie art. 7 i 77 § 1 K.p.a. poprzez poczynienie ustaleń sprzecznych
z zebranym materiałem dowodowym i uznanie, że na skutek wzniesienia stacji bazowej może dojść do zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia, w sytuacji gdy takie zagrożenie nie zostało uprawdopodobnione.
Zdaniem Spółki z postanowienia nie wynika, z jakich przyczyn postanowienie wydano, inwestor może się tego domyślać jedynie na podstawie krótkiego referatu dotychczasowych czynności zawartego w uzasadnieniu postanowienia. Zdaniem Spółki inwestycja nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, ponieważ stacja bazowa nie będzie trwale związana z gruntem, a odłączenie stacji od gruntu nie uniemożliwi jej ponownego posadowienia (nie jest częścią składową gruntu). Starosta [...] nie wnosząc sprzeciwu do zgłoszenia zamiaru wykonania robót uznał, że posadowienie stacji bazowej nie wymaga pozwolenia na budowę. PINB w K. nie był uprawniony do odmiennej oceny. Ponieważ właściwy organ nie wniósł sprzeciwu do zgłoszenia brak było podstaw do żądania wykazania, że inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, czy do twierdzenia, że inwestycja jest samowolą budowlaną. Dopiero bezsporne ustalenie, że inwestor dopuścił się samowoli budowlanej, a budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowalnych, upoważnia organ nadzoru budowlanego do wydania postanowienia o wstrzymaniu budowy i nałożenia na inwestora obowiązku dostarczenia dokumentów niezbędnych do legalizacji obiektu. W zakresie pozostałej części uzasadnienia postanowienia inwestor przyznał, że stalowy ruszt rzeczywiście został umieszczony i zakotwiczony za pomocą płyt betonowych nieco ponad poziomem ziemi, co wynika z przyjętych przez projektanta rozwiązań konstrukcyjnych, właśnie w tym celu, aby obiekt nie był trwale związany z gruntem, co potwierdza przedłożony wraz z zażaleniem opis konstrukcji z rysunkiem. Podczas kontroli inspektorzy stwierdzili, że dokonano jedynie zdjęcia warstwy humusu, a cztery płyty betonowe ustawiono na podsypcez piasku, co potwierdza, że wykonanie inwestycji nie wiąże się z pracami ziemnymi. Poza tym, przepisy prawa nie wymagają przy zgłoszeniu takiej inwestycji przedstawienia dokładnego projektu – należy przedłożyć jedynie szkice i rysunki, które nie muszą z mierzalną dokładnością określać zamierzenia. Stąd w przedmiotowej sprawie nie może być mowy o jakimkolwiek odstępstwie od pierwotnego zamierzenia. Roboty prowadzone były zgodnie ze zgłoszeniem i ze sztuką budowlaną, a zatem legalnie. Wstrzymanie robót może mieć miejsce jedynie w razie zaistnienia przesłanek
z art. 48 ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane, w przeciwnym razie postępowanie legalizacyjne nie powinno być wszczynane i w niniejszej sytuacji tak było. Zarówno na działce inwestycyjnej jak i na działkach sąsiednich nie występuje żadne znane inwestorowi niebezpieczeństwo, które uzasadniałoby prowadzenie postepowania
i w konsekwencji wydanie decyzji rozbiórkowej. Inwestor nie widzi konieczności składania po raz kolejny oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością, bo oświadczenie takie złożył razem ze zgłoszeniem, a pozostałe wymienione w art. 48 ust. 3 ustawy dokumenty są, w świetle przedstawionych wyżej argumentów, zbędne. Zdaniem inwestora stacja bazowa w żaden sposób nie zagraża nieruchomościom sąsiednim, w tym nie zagraża nieruchomości A. C., ponieważ żadna ze stacji bazowych inwestora niezależnie od tego czy stałych czy tymczasowych, nie doprowadziła do katastrofy budowlanej. A. C. w uzasadnieniu swojego zażalenia powołała się na zapisy planu miejscowego, jednak nie wskazała, w jaki sposób stacja bazowa ograniczyłaby ją w korzystaniu z nieruchomości zgodnie z zapisami planu. Zdaniem inwestora postępowanie legalizacyjne powinno zostać umorzone.
Organ nadzoru budowalnego drugiej instancji, po rozpoznaniu zażaleń stwierdził, że w wyniku kontroli przeprowadzonej w dniu [...] r. przez organ I instancji ustalono, że jedna z podpór stacji bazowej ustawiona jest nad przewodem kanalizacji sanitarnej, obsługującej budynek nr [...] zlokalizowany na sąsiedniej działce nr [...]. Roboty budowalne zostały wstrzymane postanowieniem z dnia [...] r. wydanym na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane ze względu na to, że były prowadzone w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia i bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę. Podczas kolejnej kontroli w dniu 24 października 2017 r. inspektorzy PINB w K. stwierdzili, że nie dokonano żadnych nowych robót w porównaniu ze stanem stwierdzonym podczas poprzedniej kontroli.
W dniu [...] r. pełnomocnik inwestora złożył pismo z dnia
[...] r., w którym przedstawił stanowisko Spółki, że postępowanie legalizacyjne jest bezprzedmiotowe, gdyż roboty budowlane nie stwarzają zagrożenia dla ludzi lub mienia i z postanowienia z dnia [...] r. nie wynikało na czym zagrożenie to polega. Ponadto, wykonane prace nie wymagały decyzji, ponieważ dotyczą posadowienia tymczasowej stacji bazowej i są zgodne z dokonanym staroście zgłoszeniem.
ZWINB wyjaśnił, że decyzją organu I instancji z dnia [...] r. wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane nakazano inwestorowi rozbiórkę stacji bazowej, ale po rozpatrzeniu odwołania inwestora decyzja ta została uchylona przez organ II instancji i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania z uwagi na liczne naruszenia przepisów procesowych polegające na nieprawidłowym doręczaniu pism, nie zapewnieniu wszystkim stronom możliwości wzięcia udziału w postępowaniu (w szczególności A. C. właścicielce sąsiedniej działki nr [...]), oraz dlatego, że ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji były niejednoznaczne i nie pozwalały na stwierdzenie, czy w sprawie została zastosowana właściwa podstawa prawna. Od decyzji ZWIB z dnia [...] r. wniesiono sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który dotychczas nie został rozpoznany.
Ponownie rozpatrując sprawę PINB w K. pismem z dnia [...] zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie przedmiotowych robót budowlanych bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę, zwrócił się także do właściwych organów o wyjaśnienie statusu prawnego działki nr [...] w N. , która oddziela gminną działkę drogową nr [...] (ul. P.) od drogi wojewódzkiej nr [...], usytuowanej na działce nr [...] (ul. B.).
Postanowieniem z dnia 24 stycznia 2018 r., wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 PINB w K. wstrzymał roboty budowlane prowadzone bez wymaganego pozwolenia na budowę i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia określonych dokumentów, w terminie do 28 marca 2018 r.
W dniu 24 stycznia 2018 r. właściciele działki nr [...] złożyli w organie I instancji oświadczenie, że nie wyrażają zgody na przejście i przejazd inwestora przez ich nieruchomość, zgody takiej udzielają natomiast mieszkańcom ul. [...]
i S..
M. i P. Z. pismem z dnia 25 stycznia 2018 r. oraz A. C. pismem z dnia 29 stycznia 2018 r. wyrazili sprzeciw wobec posadowienia przedmiotowego masztu telefonii komórkowej, z uwagi na jego negatywny wpływ na ludzi, obniżenie cen nieruchomości sąsiednich, zakłócenie estetyki otoczenia
i ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości spowodowanego groźbą zawalenia obiektu.
Organ odwoławczy zauważył, że budowana stacja bazowa telefonii komórkowej składa się z masztu kratowego o wysokości 27 m przeznaczonego do zamontowania na nim jednej anteny radioliniowej i trzech anten sektorowych, który będzie usztywniony odciągami linowymi na trzech poziomach, posadowiony na ruszcie stalowym opartym na czterech słupach głównych i dwóch słupach pośrednich, dodatkowo obciążonych balastami z bloczków betonowych zabezpieczonych koszami osłonowymi, ustawionych na płytach betonowych o wymiarach 300x150x15 cm, układanych na podsypce piaskowej. Ponadto obiekt będzie wyposażony w urządzenia teletechniczne typu autdoor, posadowione na konstrukcji wsporczej, "zasilającą instalację elektryczną, system ochrony odgromowej i przepięciowej".
Wykonywany obiekt o znacznej wysokości i znacznej masie całkowitej, będzie umocowany w sposób stabilny i odporny na działanie czynników atmosferycznych,
m. in. za pomocą odciągów, co wskazuje, że jest budowlą trwale związaną z gruntem
i nie jest tożsamy z objętym zgłoszeniem tymczasowym obiektem budowlanym, niepołączonym trwale z gruntem i przewidzianym do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo budowlane.
Trudno bowiem przyjąć, że 27 metrowy maszt może być nie powiązany z gruntem. Cecha trwałego związania z gruntem, zgodnie z utrwaloną już linią orzecznictwa, sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność
i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesuniecie w inne miejsce. Dla przyjęcia trwałego związania obiektu
z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania fundamentów, czy wielkość zagłębienia w gruncie. Istotne jest, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, uniemożliwiając jej przesuniecie w inne miejsce czy zniszczenie przy silnych wiatrach. O tym, czy obiekt jest trwale związany z gruntem nie decyduje sposób i metoda związania z gruntem, ani technologia wykonania fundamentu i możliwości techniczne przeniesienia tego obiektu w inne miejsce, ale to czy jego wielkość, konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania. W ocenie organu odwoławczego sposób związania z gruntem przedmiotowego masztu słusznie uznano za trwały. Jak wynika z dokumentów inwestora, stacja bazowa składa się z masztu o wysokości 27 m, usztywnionego odciągami na trzech poziomach, po cztery odciągi w każdym, co zapewni stabilność konstrukcji. Przy znacznej masie stacji oraz charakterze jej struktury, takie odciągi zapewniają trwałe połączenie z gruntem.
Skoro bowiem stateczność obiektu zapewnia zastosowany system zabezpieczenia inny niż tradycyjny fundament, należało uznać, że jest to trwałe związanie obiektu budowlanego z gruntem. Rozpatrywany maszt antenowy, z uwagi na znaczną wysokość, konstrukcję i metodę uzyskania stateczności (odciągi w trzech poziomach), wymaga wykonania w miejscu jego usytuowania czynności o wszelkich cechach budowy w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane, która co do zasady może być rozpoczęta na podstawie pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1). Przedmiotowy maszt antenowy, nie będący tymczasowym obiektem budowlanym nie połączonym trwale z gruntem, o jakim mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy, nie może zostać wykonany w oparciu o zgłoszenie, wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, którego to obowiązku inwestor nie dopełnił. Z dokonanych przez organ I instancji ustaleń wynika, że faktycznie wykonywany obiekt nie jest tożsamy z obiektem, którego posadowienie zostało zgłoszone S. K. w dniu 4 września 2017 r., ponieważ w rzeczywistości stacja bazowa jest ustawiona w innej lokalizacji, niż na rysunkach dołączonych do zgłoszenia, a ruszt stalowy został posadowiony niezgodnie z opisem przedłożonym przez inwestora, stanowiącym integralną część zgłoszenia. Z uwagi na inne niż w zgłoszeniu usytuowanie obiektu budowlanego na działce należało uznać, że obiekt którego budowę rozpoczęto, jest innym obiektem niż objęty zgłoszeniem. W tej sytuacji uzasadnione było podjęcie przez organ nadzoru budowlanego działań o jakich mowa w art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane.
Odnosząc się do argumentów podniesionych w zażaleniu A. C. organ odwoławczy wyjaśnił, że co do zasady obowiązany jest umożliwić inwestorowi legalizację samowoli budowlanej. Tylko jednoznaczne wykazanie, że doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem nie jest możliwe, pozwala organom nadzoru budowalnego na pominięcie procedury legalizacyjnej i wydanie decyzji o rozbiórce obiektu. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie występuje, zdaniem organu. Postanowienie zaskarżone zażaleniem nie kończy postępowania legalizacyjnego, jego dalszy tok będzie zależny od tego, czy zobowiązana Spółka wykona nałożone obowiązki, a także treść przedłożonych dokumentów. Na obecnym etapie postępowania nie sposób przesądzić, czy obiekt zostanie zalegalizowany, czy wydany zostanie nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 i 4 ustawy. Legalizacja jest możliwa tylko wtedy, gdy budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym z planem miejscowym, nie narusza przepisów w stopniu uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, a przed wydaniem ewentualnej decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót, organ nadzoru budowlanego zbada zgodność przedłożonego projektu z przepisami, kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń, sprawdzeń oraz wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia, a także ustaleniu wysokości opłaty legalizacyjnej. Dopiero spełnienie wszystkich tych wymogów pozwoli na zalegalizowanie obiektu budowlanego wznoszonego bez pozwolenia na budowę, przy czym zgodnie z prawem organy nadzoru budowlanego nie mogą wydać innego rozstrzygnięcia w takiej sytuacji.
Odnosząc się do argumentów podniesionych w zażaleniu inwestora organ wskazał, że PINB w K. w uzasadnieniu postanowienia wskazał na konkretne ustalenia faktyczne, w szczególności odmienne od projektowanego ułożenie obiektu na działce i zlokalizowanie masztu, co uzasadniało uznanie, że wykonywany obiekt jest innym obiektem niż ten o którym mowa w zgłoszeniu, który realizowany jest bez pozwolenia na budowę, co uzasadniało wydanie postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Ponadto, organ powiatowy wyjaśnił, że zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia upatruje w usytuowaniu jednej z podpór masztu nad przewodem kanalizacji sanitarnej. Organ I instancji prowadząc przedmiotowe postępowanie, nie przekroczył swoich ustawowych kompetencji. Natomiast o zgodności inwestycji z ustaleniami planu miejscowego przesądzać będzie zaświadczenie Wójta Gminy K. o którym mowa w postanowieniu. Wymóg przedłożenia przez inwestora dokumentów wynika wprost z treści art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w oparciu o właściwą podstawę prawną, odpowiada ustalonemu stanowi faktycznemu i skierowane zostało do inwestora.
W skardze na to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w S. spółka T.-M. SA wniosła o jego uchylenie oraz o uchylenie postanowienia wydanego w I instancji. Podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 i 77 § 1 K.p.a. poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, tj. uznanie, że wykonywany obiekt posiada znaczną masę całkowitą w sytuacji gdy materiał dowodowy nie potwierdza tej tezy, a także ustalenie, że wykonywany obiekt nie jest tożsamy z obiektem którego wykonanie zostało zgłoszone staroście. Ponadto, postępowanie nie potwierdziło poglądu organu o niebezpieczeństwie dla ludzi lub mienia. Nie ujawniono, zdaniem Spółki, żadnej okoliczności stwarzającej takie niebezpieczeństwo. W sprawie naruszono także art. 30 ust. 2 Prawa budowalnego poprzez uznanie, że zgłoszenie zamierzenia budowlanego wymaga przedstawienia dokładnego projektu, zawierającego szczegółowe dane dotyczące zagospodarowania nieruchomości, w tym dokładne odwzorowanie zamierzenia, podczas gdy z przepisu wynika, że do zgłoszenia należy dołączyć jedynie szkice lub rysunki. Organy naruszyły także art. 48 ustawy Prawo budowlane uznając, że w sprawie doszło do samowoli budowlanej, podczas gdy roboty prowadzone były na podstawie zgłoszenia, co do którego nie wniesiono sprzeciwu. W takiej sytuacji organy nadzoru budowalnego nie są władne dokonać oceny charakteru robót, tj. czy prace te wymagają pozwolenia na budowę czy też nie, ponieważ organem właściwym w tym zakresie jest starosta.
W sprawie doszło też do naruszenia art. 28 i 29 ust. 1 pkt 12 ustawy poprzez błędną wykładnię i stwierdzenie, że dla wzniesienia tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej wymagane jest pozwolenie na budowę w sytuacji, gdy obiekt ten nie będzie trwale połączony z gruntem i został przewidziany do rozbiórki po upływie terminu wskazanego w zgłoszeniu, jest zatem tymczasowym obiektem budowlanym. Ponadto organy naruszyły art. 6 i 7 K.p.a. poprzez brak działań na podstawie tych przepisów.
W ocenie Spółki o związaniu obiektu z gruntem w sposób trwały świadczy fundament, a nie odciągi, przy czym nawet istnienie fundamentu nie przesądza jeszcze, że nie mamy do czynienia z obiektem tymczasowym. Nie wiadomo także na jakiej podstawie organ uznał, że masa konstrukcji jest znaczna, nie potwierdza tego materiał dowodowy. Masa konstrukcji nie jest znaczna, jest ona zaprojektowana
i skonstruowana w taki sposób, żeby można było sprawnie ją zamontować, rozmontować i przetransportować elementy konstrukcji, choćby po to, aby nadal stanowiła obiekt tymczasowy. Nie jest trafny pogląd organu, że zgłoszony i realizowany obiekt nie jest tożsamy. W zgłoszeniu należy określić jedynie przybliżone położenie inwestycji i podać dane techniczne, co uczyniono. Zgłoszenie należy jedynie uzupełnić, w razie potrzeby, o szkice i rysunki, nie jest wymagana szczególna ich forma. Nie są to projekty budowalne, nie muszą być tak dokładne i szczegółowe. Stąd nieuzasadnione jest uznanie, że obiekt zgłoszony i realizowany to dwa różne obiekty budowlane. Gdyby rzeczywiście tak było, to organ nadzoru budowlanego powinien co najwyżej wyznaczyć termin na usunięcie nieprawidłowości. Organ odwoławczy nie odniósł się w sposób należyty do zarzutu dotyczącego braku zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia. Sama okoliczność posadowienia jednej z podpór masztu nad przewodem kanalizacji sanitarnej nie oznacza jeszcze zagrożenia. Nie podano z czego dokładnie ono wynika, albo jaki przepis prawa uniemożliwia takie posadowienie podpory masztu. Spółka zauważyła, że wszystkie obiekty budowlane, w tym te nietrwale połączone z gruntem, muszą być realizowane w taki sposób, aby zapewnić i stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym zniszczyć obiekt lub przesunąć go w inne miejsce. Dotyczy to także tymczasowych obiektów budowalnych wymienionych w art. 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane. Wszystkie obiekty wymienione w tym przepisie muszą być tak posadowione, aby na skutek działania czynników atmosferycznych nie doszło do uszkodzenia ich samych, bądź do wyrządzenia szkody (w mieniu lub osobie). Obowiązek stabilnego posadowienia obiektów wynika wprost w Prawa budowlanego,
tj. z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a w którym wyraźnie wskazano, że obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając spełnienie podstawowych wymagań dotyczących m.in. bezpieczeństwa konstrukcji. Zdaniem Spółki obiekty budowlane trwale związane z gruntem to takie dla których
w toku projektowania i budowy dokonano obliczeń geotechnicznych warunków posadowienia, oraz posiadające takie ukształtowanie konstrukcji obiektu (fundamentów) aby obciążenia konstrukcji obiektu były przenoszone na nośne warstwy gruntu, realizowane z użyciem specjalistycznego sprzętu budowlanego i wykonaniem prac ziemnych, których demontaż wiąże się z użyciem ciężkiego sprzętu budowlanego i zazwyczaj zniszczeniem elementów konstrukcyjnych podczas demontażu. Natomiast za nietrwale związane z gruntem winny być uznane obiekty budowlane posadowione za pomocą elementów konstrukcyjnych, których posadowienie nie wymaga badań geotechnicznych i obliczeń statycznych przeniesienia obciążeń z konstrukcji obiektu na grunt, realizowane zazwyczaj na wierzchniej warstwie gruntu (a nie na warstwach nośnych), zaprojektowane do użytkowania w jednym miejscu przez okres nie dłuższy niż 180 dni, realizowane bez użycia specjalistycznego sprzętu, których demontaż nie prowadzi do uszkodzenia elementów obiektu przekazujących obciążenia w grunt i które są wielokrotnie wykorzystywane w innych miejscach. Ustawodawca w art. 29 ust. 1
pkt 12 Prawa budowalnego posługuje się pojęciem "niepołączonych trwale z gruntem". Takiemu zwrotowi nie należy przypisywać znaczenia takiego jakie nadał mu organ odwoławczy, bowiem ustawodawca wyraźnie odniósł się do trwałości, a nie stabilności połączenia z gruntem. Obiekt którego dotyczy postępowanie będzie stabilnie połączony z gruntem, ale nie w sposób trwały. Będzie możliwe odłączenie tego obiektu od gruntu bez jego uszkodzenia i to wielokrotnie, ponadto jest to obiekt wznoszony do przemijającego użytku. Organ odwoławczy uznał, że planowana stacja bazowa nie jest obiektem zbliżonym pod względem bezpieczeństwa i konstrukcji do obiektów tymczasowych wskazanych przez ustawodawcę przykładowo w art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego. Tymczasem okoliczność ta nie ma żadnego znaczenia, ustawodawca wymienił w tym przepisie różne obiekty jedynie na zasadzie przykładu. Nie oznacza to, że wyłącznie takie obiekty, o takim przeznaczeniu, mogą być uznane za tymczasowe, tym bardziej, że przeznaczenie to może być wielorakiego rodzaju. Ustawodawca wymienił w tym przepisie obiekty służące rozrywce, obronności, prowadzeniu działalności gospodarczej, czy nawet przeznaczeniu mieszkalnemu (barakowozy), przy czym każdy z nich wykorzystywany może być w celu użyteczności publicznej, jak stacja bazowa. Również sama konstrukcja nie powinna przesądzać o braku możliwości uznania obiektu za tymczasowy obiekt budowlany, bowiem obiektem o znacznie większej wadze są barakowozy i obiekty kontenerowe, obiektami o zbliżonej wysokości mogą być urządzenia rozrywkowe, a obiektem wymagającym znacznie dalej idących środków ostrożności jest z całą pewnością strzelnica. Roboty budowlane których wykonywanie wstrzymano zaskarżonym postanowieniem, były wykonywane legalnie, na podstawie dokonanego zgłoszenia, co oznacza, że doszło do naruszenia art. 48 ustawy Prawo budowlane.
Z. W. I. N. B. w S. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm.). Zgodnie
z art. 48 ust. 1 tej ustawy, organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem
ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego
w budowie albo wybudowanego:
1) bez wymaganego pozwolenia na budowę albo
2) bez wymaganego zgłoszenia dotyczącego budowy, o której mowa w art. 29
ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a, albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia.
Jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie przysługuje zażalenie
(art. 48 ust. 2).
W postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia,
w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy
z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu,
w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (art. 48 ust. 3).
Przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona (art. 48 ust. 5).
W rozpoznawanej sprawie istotą sporu jest, czy budowana przez inwestora mobilna stacja bazowa jest tymczasowym obiektem budowlanym o jakim mowa
w art. 29 ust. 1 pkt 12, który może być realizowany na podstawie zgłoszenia właściwemu organowi, czy też jej realizacja wymaga pozwolenia na budowę, jak uznały organy orzekające w sprawie. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 12 pozwolenia na budowę nie wymaga budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Definicja tymczasowych obiektów budowlanych została zawarta w art. 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane. Stanowi ona, iż tymczasowy obiekt budowlany jest przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także jest niepołączony trwale z gruntem (np. strzelnica, kiosk uliczny, pawilon sprzedaży ulicznej i wystawowej, przekrycie namiotowe i powłoka pneumatyczna, urządzenie rozrywkowe, barakowóz, obiekt kontenerowy). Wyliczenie tych obiektów ma jednak charakter przykładowy. Do tego rodzaju obiektów mogą być zatem zaliczane także inne obiekty budowlane o analogicznych właściwościach. W przepisie tym wyróżnione zostały dwa rodzaje tymczasowych obiektów budowlanych. Po pierwsze, jest nim obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidzianym do przeniesienia w inne miejsce lub do rozbiórki. Cecha tymczasowości wynika w tym względzie z cech konstrukcyjnych, trwałości materiałów oraz technologii czy też projektu obiektu budowlanego. Po drugie, jest nim obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem. Ustawodawca dokonał jednocześnie przykładowego wyliczenia tego rodzaju obiektów budowlanych. Inne niż wskazane w omawianym przepisie obiekty tymczasowe wymagają zatem uzyskania pozwolenia na budowę. Decydujące znaczenie dla zakwalifikowania określonego obiektu do wymienionych wyżej kategorii mają zarówno okoliczności faktyczne sprawy, jak i zamiar inwestora oraz konstrukcja obiektu. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia
19 stycznia 2018 r. sygn. akt II OSK 848/16 (LEX nr 2468098) uznał, że budowa (przebudowa lub rozbudowa) stacji bazowej telefonii komórkowej na podstawie zgłoszenia, a więc bez udziału stron, o których mowa w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie daje gwarancji prawidłowego wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu (art. 3 pkt 20 tej ustawy) oraz poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich posiadających nieruchomości w tym obszarze (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego). Budowa (przebudowa, rozbudowa) stacji bazowej telefonii komórkowej na podstawie zgłoszenia, pozbawia udziału w postępowaniu podmioty, które zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy powinny mieć przymiot strony, ponieważ ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, co nie musi oznaczać, że na obszarze tym stwierdzano przekroczenie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych. Roboty budowlane polegające na budowie (przebudowie lub rozbudowie) stacji bazowej telefonii komórkowej, jako takie, nie zostały zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę przepisami art. 29 Prawa budowalnego.
W wyroku z dnia 15 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 613/17 Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej wymaga pozwolenia na budowę, niezależnie od kryteriów środowiskowych przyjętych w art. 29 ust. 3 Prawa budowalnego. Stacja bazowa telefonii komórkowej nie jest obiektem budowlanym o charakterze tymczasowym. Takie stanowisko NSA zajął także
w wyrokach z dnia 11 kwietnia 2013 r., II OSK 2400/11, z dnia 4 lutego 2014 r.,
II OSK 1793/13, z dnia 21 stycznia 2016 r., II OSK 1224/14.
Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela to stanowisko.
Generalną zasadą wynikającą z art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane jest,
że wszelkie roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji
o pozwoleniu na budowę z zastrzeżeniem art. 29-31, w których to przepisach wymieniono roboty budowlane, które nie wymagają pozwolenia na budowę. Wykonywanie robót budowlanych polegających na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej, nie zostało wymienione w żadnym z ww. przepisów, tym samym należy przyjąć, że roboty takie wymagają pozwolenia na budowę. Jak wynika z powyższego zasadą jest wykonywanie robót budowlanych na podstawie pozwolenia na budowę,
a wyjątkiem od zasady wykonywanie takich robót na podstawie zgłoszenia. Wyjątków od zasady nie można zaś nigdy interpretować w drodze wykładni rozszerzającej. Jeżeli więc budowy stacji bazowej telefonii komórkowej nie wymieniono w ust. 1 art. 29 Prawa budowlanego ani też robót budowlanych polegających na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej nie wymieniono wprost w ust. 2 art. 29 Prawa budowlanego, to nie można przyjmować, że tego typu zamierzenie budowlane można realizować na podstawie art. 29 ust. 2 pkt 12 na podstawie zgłoszenia w przypadku określonym w art. 30 ust. 1 Prawa budowalnego. Zgodnie z art. 3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane przez roboty budowlane należy rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego. W definicji tej nie wymienia się tego rodzaju czynności, jak "instalowanie", które to pojęcie, pomimo że występuje w art. 29 ust. 2 pkt 6, 14 i 15 Prawa budowlanego nie zostało zdefiniowane ustawowo.
Jak wynika ze zgłoszenia oraz z ustaleń poczynionych przez organ I instancji budowa stacji bazowej telefonii komórkowej nr [...] K. N. M. wymaga wykonania szeregu robót budowlanych i innych czynności technicznych mających na celu połączenie drogą kablową poszczególnych urządzeń wchodzących
w skład stacji bazowej telefonii komórkowej. Urządzenia wchodzące w skład stacji bazowej telefonii komórkowej objęte projektem technicznym, są telekomunikacyjnymi obiektami budowlanymi w rozumieniu § 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury
z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz. U. z 2005 r. Nr 219, poz. 1864 z późn. zm.).
W rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2017 r. poz. 519) stacja bazowa telefonii komórkowej jest instalacją, zespołem stacjonarnych urządzeń technicznych powiązanych technologicznie, powodujących emisję fal elektromagnetycznych (art. 3 pkt 4 tej ustawy). Fale elektromagnetyczne emitowane przez stację bazową telefonii komórkowej z zasady rozprzestrzeniają się poza obszarem, do którego inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego), co może potencjalnie wprowadzać na terenie wyznaczonym w otoczeniu tego obiektu ograniczenia w zagospodarowaniu w tym zabudowy (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego).
Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej na podstawie zgłoszenia, a więc bez udziału stron w postępowaniu, o których mowa w art. 28 ust. 2 omawianej ustawy, nie daje gwarancji prawidłowego wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu (art. 3 pkt 20) oraz poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich posiadających nieruchomości w tym obszarze (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego). Poza tym stanowi to naruszenie art. 64 ust. 3 Konstytucji RP.
Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 4 Prawa budowlanego, która ma także zastosowanie w przypadku budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej tylko w takim zakresie, w jakim wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, które to prawo należy rozumieć zgodnie z postanowieniami art. 143 Kodeksu cywilnego. W związku
z powyższym, budowa stacji bazowej telefonii komórkowej wymaga pozwolenia na budowę, jeżeli obszar oddziaływania obiektu jest większy (szerszy) niż teren, do którego inwestor ma prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane,
co w przypadku stacji bazowych jest w zasadzie regułą.
Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej na podstawie zgłoszenia, wyłącza
z postępowania podmioty, które zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego powinny mieć przymiot strony, ponieważ ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu.
Zgłoszenie dokonane przez T.-M. SA w dniu 4 września 2017 r. dotyczyło inwestycji wymagającej pozwolenia na budowę i wbrew intencjom Spółki, nie mogło być uznane za zgłoszenie w rozumieniu art. 30 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Po stronie inwestora istniał obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, którego to obowiązku inwestor nie wykonał. W tej sytuacji zasadnie organ nadzoru budowlanego wszczął postępowanie legalizacyjne na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia dokumentów mogących doprowadzić do legalizacji samowoli budowlanej.
W ocenie Sądu przeprowadzone postępowanie nie naruszało przepisów postępowania administracyjnego w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji,
a wydane postanowienie znajduje oparcie w dokonanych ustaleniach i odpowiada prawu.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło