II SA/Sz 754/23
WyrokWSA w Szczecinie2023-11-09
Skład orzekający: Patrycja Joanna Suwaj, Marzena Iwankiewicz, Krzysztof Szydłowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminowi, mimo przedstawienia okoliczności losowych uniemożliwiających terminowe złożenie odwołania?Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie ocenił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Ustawodawca wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy, a nie udowodnienia. Organ nie podjął wystarczających działań w celu wyjaśnienia wątpliwości strony, a przedstawione przez nią okoliczności, w tym awaria zamka w drzwiach mieszkania i konieczność opieki nad niepełnoletnią córką, mogły stanowić uzasadnioną przeszkodę uniemożliwiającą terminowe złożenie odwołania. Organ nie ocenił dowodu w postaci pisma administratora budynku potwierdzającego zły stan drzwi.Stan faktyczny
Strona K. W. złożyła odwołanie od decyzji ustalającej wysokość nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego z uchybieniem 14-dniowego terminu. Wniosła jednocześnie o przywrócenie terminu, wskazując na awarię zamka w drzwiach mieszkania uniemożliwiającą dostęp do dokumentów i nadanie odwołania w terminie, a także na konieczność opieki nad niepełnoletnią córką. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie Kolegium.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Asesor WSA Krzysztof Szydłowski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2023 r. sprawy ze skargi K. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uchyla zaskarżone postanowienie
Postanowieniem z 26 czerwca 2023 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie, po rozpatrzeniu wniosku K. W. (dalej też jako: Wnioskodawczyni lub Skarżąca) odmówiło Wnioskodawczyni przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta K., nr [...], z dnia 7 lutego 2023 r. w sprawie ustalenia wysokości nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego przyznanego decyzją nr [...] z dnia 4 października 2021 r. uchylonej decyzją [...] z dnia 25 listopada 2022 r. i zobowiązania do jego zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że organ pierwszej instancji decyzją nr [...] z 7 lutego 2023 r. ustalił wysokość nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w łącznej wysokości [...] zł za okres od 1 października 2021 r. do 30 września 2022 r. oraz zobowiązał stronę do ich zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi naliczonymi od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego do dnia spłaty.
W powyższej decyzji pouczono stronę, iż odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od daty jej doręczenia. Kolegium badając w fazie wstępnej odwołanie wniesione przez stronę ustaliło, iż zostało ono wniesione z uchybieniem terminu, bowiem kontestowana decyzja została doręczona stronie w dniu 10 lutego 2023 r. Zatem odwołanie należało wnieść osobiście do organu I instancji w terminie do dnia 24 lutego 2023 r., lub w tożsamym dniu nadać za pośrednictwem poczty polskiej. Tymczasem odwołanie zostało złożone przez stronę osobiście w Centrum Usług Społecznych w K. w dniu 27 lutego 2023 r. Jak przyjął organ odwoławczy, strona wnosząc odwołanie, równocześnie, tj. w dniu 28 lutego 2023 r., wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Organ wyjaśnił, że kwestię przywrócenia terminu regulują przepisy art. 58 k.p.a. Powyższy przepis w § 1 stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Według art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zacytowany wyżej przepis stanowi zatem, że strona starająca się o przywrócenie terminu musi uprawdopodobnić, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Jak wyjaśniono w pojęciu winy mieści się każdy jej rodzaj, a więc także wina nieumyślna, która może polegać na niedołożeniu należytej staranności w załatwianiu sprawy.
W badanej sprawie strona uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazywała, iż złożenie odwołania wymagało uzyskania wydruków z konta bankowego potwierdzających miesięczne wpłaty stanowiące wynagrodzenie za pracę córki za okres od października 2021 r. do września 2022 r., które otrzymała z opóźnieniem (okres ferii zimowych - urlop pracownika banku i wyjazd córki na ferie), tj. w dniu 24 lutego 2023 r. Ponadto w tym dniu, podczas powrotu do domu w godzinach wieczornych (około 19.00), miała miejsce awaria zamka, co uniemożliwiło otwarcie mieszkania i konieczność nocowania u rodziny oraz konieczność wymiany zamka. Strona podkreśla również, że w wydarzeniach tych uczestniczyła nieletnia córka, która jest dzieckiem autystycznym w sytuacjach stresowych sprawiającą problemy. Powyższe trudności z wejściem do mieszkania stały się przyczyną niemożności nadania przesyłki za pomocą poczty w tym dniu, tj. w terminie.
Kolegium wyjaśniło, że z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. wynika, iż nie jest możliwe przywrócenie terminu do wniesienia odwołania bez uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w jego uchybieniu, a przywołanie w powyższym przepisie takiej przesłanki powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności procesowej we właściwym czasie. Przewrócenie terminu do dokonania takiej czynności nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
Zdaniem organu administracji strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w nieterminowym wniesieniu odwołania, a przedstawione okoliczności zawarte we wniosku, nie są wystarczające do uprawdopodobnienia uchybienia bez winy wnoszącego środek odwoławczy. Wnioskodawczyni nie przedstawiła na powyższą okoliczność żadnych dokumentów dla uprawdopodobnienia braku swojej winy. Takim podstawowym dokumentem mogłoby być pisemne potwierdzenie otrzymania przesyłki z banku. Nadto okoliczności podane przez Skarżącą są lakoniczne i nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jak wywiodło dalej Kolegium, przedstawione uzasadnienie wniosku nie czyni zadość sformułowanym przepisami wymogom przedstawionym na wstępie - a Skarżąca - wobec świadomości upływu terminu do wniesienia odwołania w przedstawionej sytuacji nie skorzystała również z innych właściwych (wskazanych w art. 63 § 1 k.p.a.) do wniesienia odwołania środków komunikacji i nie zajęła żadnego stanowiska w tej sprawie. Tymczasem według art. 63 § 1 k.p.a. podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) wnosi się na piśmie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu.
Pismem z 19 lipca 2023 r. strona skorzystała z prawa wniesienia skargi na opisane wyżej postanowienie Kolegium podnosząc, iż w jej ocenie rozstrzygnięcie zostało podjęte pochopnie i nie przeanalizowano rzetelnie jej wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W swoim piśmie Skarżąca szczegółowo opisała przebieg zdarzeń zaistniałych w ostatnim dniu terminu na wniesienie odwołania wskazując, że po dotarciu pod adres zamieszkania, o godzinie 19.00, stwierdziła zatrzaśnięcie drzwi w zajmowanym przez nią lokalu komunalnym. Drzwi te znajdują się w fatalnym stanie, jednak mimo stosownego wniosku nie zostały one naprawione przez administratora. Sama zaś Skarżąca nie dysponuje środkami pozwalającymi na taką naprawę. W powyższych okolicznościach Skarżąca nie mogła się dostać do mieszkania, w którym znajdowały się niezbędne dokumenty, a których wydanie przez bank we wcześniejszym terminie nie było możliwe. Podniosła także, że urzędy pocztowe są czynne do godziny 20.00, co sprawiło że wniesienie odwołania okazało się niemożliwe wskutek opisanego zdarzenia losowego. Skarżąca nadmieniła też, że samotnie wychowuje niepełnosprawna córkę, którą jest niezdolna do samodzielnej egzystencji a opisywana sytuacja była dla córki zdarzeniem wysoce stresującym. Jak wyjaśniła, noc po powyższym zdarzeniu Skarżąca wraz z córką spędziła u swojej matki.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o jej oddalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył co następuje:
Sprawa jako dotycząca wydanego w postępowaniu administracyjnym postanowienia rozstrzygającego sprawę co do istoty podlegała rozpatrzeniu w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., dalej: P.p.s.a.).
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, i obejmuje również orzekanie m.in. w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym (vide: art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (P.p.s.a).
Stosownie zaś do art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Przedmiotem skargi jest postanowienie organu odwoławczego, który po rozpatrzeniu stosownego wniosku, odmówił odwołującej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Materialnoprawną podstawę skarżonego postanowienia stanowił art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm. – dalej: k.p.a.), zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, przy czym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Powyższy przepis określa cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą zostać spełnione kumulatywnie:
1) zainteresowany złożył prośbę o przywrócenie terminu;
2) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie przez niego uprawdopodobniony;
3) prośba o przywrócenie terminu została złożona w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi;
4) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin, jednocześnie ze złożeniem prośby o przywrócenie terminu.
W badanej sprawie organ orzekający o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uznał, iż okolicznością uzasadniającą wydanie rozstrzygnięcia odmownego jest brak uprawdopodobnienia przez wnioskodawczynię braku swojej winy w nieterminowym wniesieniu odwołania a okoliczności przedstawione we wniosku nie są wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w tym zakresie.
Warto jednak dostrzec, że ustawodawca nie wymaga od osoby zainteresowanej udowodnienia, a jedynie uprawdopodobnienia braku swojej winy w niedochowaniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Powyższe rozwiązanie prawne świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania oraz ułatwieniu osobie zainteresowanej przedstawienia swoich racji ( tak wyrok NSA z 14 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1153/96). Uprawdopodobnienie jest bowiem "środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych, pozwalający na przyspieszenie postępowania. Osoba zainteresowana powinna więc uwiarygodnić swoją prośbę o przywrócenie terminu argumentacją, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej (może pojawić się nawet w ostatnim dniu terminu) oraz trwała po jego upływie (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., 2017, s. 365). Zainteresowany przywróceniem terminu powinien więc wykazać, że mimo należytej staranności (przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku) nie udało mu się zachować terminu, tak by umożliwić organowi administracji publicznej powzięcie przekonania o prawdopodobieństwie braku winy w uchybieniu terminowi po stronie zainteresowanego (por. wyrok NSA z 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; wyrok WSA w Warszawie z 25 stycznia 2013 r., I SA/Wa 673/12).
Rozpatrując skargę Sąd podzielił stanowisko przedstawione przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 września 2013 r. sygn. akt II GSK 1791/13, w którym stwierdzono, iż "uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Jednakże sam fakt występowania w przepisie instytucji uprawdopodobnienia nie zwalnia organu z konieczności podjęcia wszelkich działań, których efektem będzie potwierdzenie przez osobę wnioskującą wiarygodności okoliczności, na które powołała się, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych". W podobny sposób wypowiedział się NSA w wyroku z 22 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2267/11, wskazując, że w sytuacji, gdy strona twierdzi, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy, a organ prowadzący postępowanie administracyjne będzie miał wątpliwości co do okoliczności powoływanych przez stronę, to powinien podjąć działania niezbędne do wyjaśnienia kwestii budzącej wątpliwość. "Tylko takie stanowisko jest bowiem do pogodzenia z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Sam fakt występowania w art. 58 § 1 k.p.a. instytucji uprawdopodobnienia braku winy przez zainteresowanego przywróceniem terminu nie zwalnia organu od podjęcia działań, których celem z uwagi na słuszny interes obywateli będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy i potwierdzenie przez osobę wnioskującą wiarygodności okoliczności, na które powołała się, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych. Wysoce prawdopodobna jest bowiem sytuacja, w której podmiot wnoszący o przywrócenie terminu, po powzięciu informacji o wątpliwościach organu administracji publicznej, będzie w stanie przedstawić okoliczności prowadzące do nabrania przez organ prowadzący postępowanie pewności co do istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej" (por. też wyrok NSA z 11 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 222/10; wyrok WSA w Łodzi z 24 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 1341/13).
W badanej sprawie organ w istocie poprzestał na skrótowym opisaniu przyczyn uchybienia terminowi przedstawionych przez Wnioskodawczynię, nie kwestionując ich prawdziwości w żadnym zakresie. Natomiast braku uprawdopodobnienia winy Skarżącej upatruje w braku przedłożenia "pisemnego potwierdzenia otrzymania przesyłki z banku" czy też braku przedstawienia "dokumentów dla uprawdopodobnienia uchybienia terminu bez winy Skarżącej".
Nie jest jasne w jaki sposób potwierdzenie otrzymania przesyłki z banku miałoby potwierdzić prawdziwość twierdzeń Skarżącej o braku możliwości dostania się do mieszkania z powodu uszkodzenia drzwi. Podobnie nie sposób stwierdzić jakie zdaniem organu "dokumenty" mogłyby uprawdopodobnić zaistnienie okoliczności opisywanych przez stronę, które miały stanowić przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Warto dostrzec, iż z treści wniosku nie sposób wywnioskować, aby Skarżąca twierdziła, iż otrzymała "przesyłkę" z banku. Oświadczała bowiem jedynie, że dokumenty dołączone do odwołania zostały skompletowane dopiero "24 lutego 2023 r.", co może oznaczać, iż odebrała je osobiście. Organ nie kwestionuje ani samego faktu zatrzaśnięcia się drzwi, ich złego stanu, o którego naprawę miała zabiegać Skarżąca u administratora budynku ani też konieczności zapewnia niepełnosprawnej (młodszej) córce miejsca na uspokojenie i nocleg. Kolegium w toku swoich rozważań pominęło też całkowicie podnoszoną przez Skarżąca okoliczność, iż okres na sporządzenie odwołania przypadał w okresie ferii zimowych. Tymczasem powyższe, według jej oświadczeń, miało utrudniać dostęp do pracodawcy (starszej) córki wydającego zaświadczenie oraz do pracownika banku obsługującego konto skutkując zasadnością złożenia odwołania dopiero w ostatnim okresie jego biegu. Organ nie odniósł się także do argumentacji Skarżącej, iż jedyną osobą, która mogła jej pomóc w zaistniałej sytuacji był brat, który zamieszkuje jednak w takiej odległości, iż nie był w stanie dotrzeć na miejsce w czasie umożlwiającym nadanie odwołania na poczcie.
Sąd nie mógł też nie dostrzegać, że organ odwoławczy zarzucając stronie brak przedłożenia dokumentów potwierdzających zasadność jej wniosku nie poddał w żadnym zakresie ocenie dowodu przez nią przedłożonego tj. pisma administratora budynku z 6 września 2022 r., w którym zakwalifikowano drzwi wejściowe do jej lokalu jako kwalifikujące się do wymiany. Z pisma wynika, że z uwagi na ograniczone środki, stosowny remont przewidziano dopiero na rok 2026. Tymczasem powyższe pismo uprawdopodabnia twierdzenia strony o złym stanie drzwi do lokalu, w którym zamieszkuje sprawiając, iż twierdzenia o niemożności ich otwarcia jawią się jako wiarygodne. Nie zakwestionowano też twierdzenia, iż z uwagi na niemożliwość samodzielnego sfinansowania naprawy Skarżąca była zmuszona do korzystania z uszkodzonych drzwi, mimo złego stanu i nie miała możliwości zapobieżenia ich zatrzaśnięciu w krytycznym momencie.
Nie sposób uznać też za prawidłowe stanowiska organu jakoby podstawy do odnowy przywrócenia terminy do wniesienia odwołania mógł w realiach badanej sprawy stanowić "brak skorzystania z innych właściwych (wskazanych w art. 63 § 1 k.p.a.) do wniesienia odwołania środków komunikacji dopuszczających możliwości złożenia odwołania". Wskazując, że art. 63 § 1 k.p.a. określa, iż podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) wnosi się na piśmie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu, organ odwoławczy nie wyjaśnił w jakikolwiek racjonalny sposób, jak Skarżąca miałaby nadać pismo wraz załącznikami zamknięte w domu w jeden z powyższych sposobów. Jest wiedzą powszechną, iż organy administracji zwykle nie umożliwiają obywatelom po godzinie 19.00 składania oświadczeń ustnie do protokołu. Natomiast przyjęcie twierdzeń organu, że w opisanych okolicznościach i dacie możliwe było nadanie pisma w urzędzie pocztowym lub nadanie faksu wymagałoby potwierdzenia, iż jednostki lub instytucje oferujące tego rodzaju usługi były czynne. Przy czym nie można tracić z pola widzenia, że podmiotem oferującym takie usługi jest Poczta Polska w której dostępność tego rodzaju usług spada. W tym też miejscu warto dostrzec, iż Skarżąca zwróciła uwagę, iż urzędy pocztowe w jej miejscowości, będącej zresztą również siedzibą organu odwoławczego, są zamykane najpóźniej o godzinie 20.00. Organ takich twierdzeń nie zweryfikował oraz nie podważył. Jak natomiast stwierdził Sąd na podstawie danych zawartych na stornach internetowych Poczty Polskiej, podawane przez Skarżącą dane o godzinach otwarcia placówek pocztowych w K. jawią się wiarygodnymi.
Wobec powyższego, jeśli uwzględnić opisywane przez Skarżącą i niekwestionowane przez organ okoliczności, tj. podjęcie nieskutecznych prób dostania się do zatrzaśniętego mieszkania oraz konieczność zapewnienia niepełnosprawnemu dziecku miejsca noclegu i uspokojenia po zaistniałej stresującej sytuacji związanej z niemożnością dostania się do domu - możliwość skorzystania ze wskazywanych przez organ alternatywnych sposobów wniesienia odwołania jawi się jako czysto hipotetyczna oraz nierealna. W sprawie nie można też nie dostrzegać, iż Skarżąca sporządza swoje pisma odręcznie co wskazuje, że nie posługuje się innymi środkami technicznymi, a być może nawet nie ma do nich faktycznego dostępu.
Tym samym w ocenie Sądu organ błędnie uznał, że wskazane w postanowieniu okoliczności mogą stanowić "normalnie dostępne środki" umożliwiające pokonanie opisanej przez Skarżącą nadzwyczajnej przeszkody o charakterze losowym, której zaistnienie nie zostało w żaden sposób podważone, a nawet jawi się w świetle przedstawionych i wynikających z akt dat wnoszenia kolejnych pism jako prawdopodobne i wiarygodne.
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, iż oceniając brak winy w nieterminowym wniesieniu odwołania należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy w realiach badanej sprawy. Mając na względzie ustalenia poczynione przez organ, Sąd nie dopatrzył się takich uchybień w zakresie staranności, które dawałyby podstawę negatywnego rozpatrzenia wniosku Skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie ustalenia sprawie ustalenia wysokości nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego i zobowiązania do jego zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Tym samym Sąd za uzasadnione uznał zarzuty skargi, iż organ nienależycie wnikliwie ocenił jej stanowisko i w konsekwencji błędnie uznał, że nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania.
Z tych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji orzeczenia.
Powołane wyżej orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło