II SA/Sz 785/24
PostanowienieWSA w Szczecinie2024-11-27
Skład orzekający: sędzia WSA Joanna Wojciechowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali mieszkalnych w budynku wielorodzinnym, będący członkami wspólnoty mieszkaniowej, posiadają legitymację procesową do samodzielnego zaskarżenia uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli podnoszone przez nich zarzuty dotyczą uciążliwości, które będą oddziaływać na całą wspólnotę, a nie wyłącznie na ich indywidualną sferę prawną?Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargę, ponieważ skarżące nie wykazały naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego. Podnoszone przez nie uciążliwości (zacienienie, hałas, ruch samochodowy, obciążenie infrastruktury, spadek wartości nieruchomości) dotyczyły całej wspólnoty mieszkaniowej, a nie wyłącznie ich indywidualnej sytuacji prawnej. Interes prawny członka wspólnoty mieszkaniowej jest chroniony przez wspólnotę, a nie przez poszczególnych członków, chyba że wykażą oni swój odrębny, indywidualny interes prawny. Sama dzierżawa gruntu nie stanowi podstawy do przyznania legitymacji skargowej w przypadku uchwały planistycznej, jeśli nie narusza ona praw wynikających z umowy dzierżawy.Stan faktyczny
E. Z. i M. C. wniosły skargę na uchwałę Rady Miasta Szczecin w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżące podniosły, że plan narusza ich interes prawny i faktyczny poprzez dopuszczenie zabudowy wielomieszkaniowej w sąsiedztwie ich nieruchomości, co skutkować ma zacienieniem, hałasem, zwiększeniem ruchu, obciążeniem infrastruktury oraz spadkiem wartości ich nieruchomości. Wskazały również na odebranie terenów zielonych i ogródków. Sąd wezwał skarżące do wykazania związku między uchwałą a ich indywidualną sytuacją prawną. Skarżące przedstawiły dokumenty potwierdzające ich tytuły prawne do lokali mieszkalnych oraz umowę dzierżawy gruntu. Sąd z urzędu dołączył wydruki z ksiąg wieczystych.Rozstrzygnięcie
Sąd odrzucił skargę i orzekł o zwrocie skarżącym uiszczonej kwoty wpisu sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Wojciechowska po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2024 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. Z. i M. C. na uchwałę Rady Miasta Szczecin z dnia 5 września 2023 r. nr LII/1458/23 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania "Śródmieście Północ - P. Skargi, Felczaka" w Szczecinie postanawia: 1) odrzucić skargę, 2) zwrócić E. Z. i M. C. uiszczoną kwotę wpisu sądowego w wysokości po [...] zł (słownie: [...]) każdej z nich.
Pismem z dnia 22 sierpnia 2024 r. E. Z. i M. C. wniosły skargę na uchwałę Rady Miasta Szczecin z dnia 5 września 2023 r. nr LII/1458/23 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania "Śródmieście Północ - P. Skargi, Felczaka" w Szczecinie.
Skarżące, występując w imieniu własnym jako mieszkanki obszaru objętego ww. planem wskazały, że zaskarżona uchwała narusza interes prawny i faktyczny osób trzecich w rozumieniu art. 101 i art. 101a ustawy o samorządzie gminnym:
- poprzez zamieszczenie w planie ustaleń faworyzujących planowane inwestycje, poprzez dyskryminowanie zrównoważonego i utrwalonego ładu przestrzennego, jak
w § 4 ust. 4 pkt 10 oraz § 8 ust. 3 pkt 4 planu, poprzez niewspółgrające (wręcz sprzeczne) z ustawowymi zasadami tworzenia planów, uzupełnienia podane w formie zastrzeżeń,
- poprzez nieustalenie właściwych norm zasadniczych, według wskazania w § 8 ust. 3 pkt 4 lit.d planu, które by zabezpieczały obszar planu i jego mieszkańców przed ekspansją nowych form, nadmiernej zabudowy i zagospodarowania terenu, zabudowy o cechach niespecyficznych dla objętego planem obszaru,
poprzez brak poszanowania dla zieleni miejskiej i powierzchni biologicznie czynnej oraz ograniczanie wskaźnika do tragicznego poziomu 5%, gdy wskaźnik nakazany wynosi 50 %, takimi zapisami jak w § 4 ust. 4 pkt 12 i pkt 14 lit. b planu oraz podejmowania w tym aspekcie przez Gminę, szkodliwych dla osób trzecich czynności, poprzez roboty geodezyjne, nie dopuszczone planem,
- poprzez niewłaściwe ustalenie w § 4 ust. 4 pkt 10 planu wskaźnika intensywności zabudowy na poziomie od 0 - do 4, dla nowej inwestycji, w sytuacji gdy typowy wskaźnik intensywności zabudowy dla działek budowlanych istniejących na obszarze planu wynosi od 0,36 a 0,89 t.j. < 1, co narusza, być może rażąco, ustalenie § 8 ust. 3 pkt 4 lit. d planu, wysokość wskaźnika intensywności zabudowy na poziomie 1- 4, mogła się znaleźć w § 4 ust. 4 pkt 10 planu jako parametr opłacalności inwestycji, wynikający z opracowań poza planistycznych,
- poprzez pominięcie w planie problematyki scalania i wtórnego podziału gruntów, poprzez ustalenie w § 4 ust. 7 pkt 1 i 2 planu, cyt. "pkt 1) w obszarze planu nie określa się granic obszarów wymagających przeprowadzenia procedury scalania i podziału nieruchomości; pkt 2) z uwagi na niewystąpienie problematyki scalania i podziału nieruchomości, nie określa się szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości objętych planem" i prowadzenie, wbrew tym zapisom, scalenia i podziały m.in. w tzw. "wydzieleniu 1.1 MW" w obszarze planu,
- teren obszaru planu został, w tym samym planie ustalony strefą ochrony zieleni miejskiej § 4 ust. 2 ust. 1 planu oraz strefą ochrony konserwatorskiej historycznej struktury przestrzennej § 4 ust. 3 pkt. 1 i 2 planu, natomiast dalsze ustaleniach, wywołują niegodziwe "stłaczanie w kąt prawowitych mieszkańców", w celu zrobienia miejsca "nowościom" przytłaczających swym ogromem i rujnujących ład przestrzenny
i środowisko miasta.
Skarżące podniosły, że plan dokonując wydzielenia wewnętrznego 1.1MW dopuszcza na tym terenie zabudowę intensywnego osiedla mieszkaniowego. Wyjaśniły, że wcześniej miasto dokonało podziału geodezyjnego w ten sposób, że wydzieliło działki budowlane z jednej działki komunalnej, na której stały ich budynki mieszkalne wielorodzinne. Mieszkańcy wówczas otrzymali uprawnienia do dzierżawienia gruntów zielonych pod ogródki przydomowe, zieleń parkową i rekreację. Natomiast na podstawie wprowadzonych do planu zapisy odbierane są im ogródki i tereny rekreacyjne. Dla terenu elementarnego 1UR (usługi religijne) gdzie skupia się życie kulturalne dzieci (świetlica środowiskowa, hospicjum i Sąd Metropolitarny), wypowiada się dzierżawę terenu zielonego z przeznaczeniem pod nową zabudowę, która to nie jest dostosowana do istniejącej już zabudowy. W konsekwencji Gmina powiększa teren pod inwestycję kosztem obecnych i przyszłych mieszkańców.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podkreślił, że skarga dotyczy terenu 1.1MW użytkowanego obecnie jako ogrody na gruntach miejskich, które nie stanowią docelowego przeznaczenia, a są jedynie przedmiotem umów dzierżawy, które mogą zostać rozwiązane zgodnie z postanowieniami w nich zawartymi.
W miejscowym planie część terenu należącego do Gminy Miasto Szczecin wydzielono i włączono do terenu Z. dla wnioskowanej przyszłej rozbudowy Fundacji, a pozostały teren oznaczony symbolem 1.1 MW przeznaczono pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną. Wydzielono także tereny przynależne do budynków wielorodzinnych przy ul. [...] dla potrzeb istniejącej zabudowy, która posiada wydzielone geodezyjnie działki po granicach swoich budynków bez przynależnego terenu, niezbędnego do ich funkcjonowania. Opracowanie planu odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami, zaś sam plan zabezpiecza interesy prawne mieszkańców i wspólnot mieszkaniowych zabudowy istniejącej.
Zarządzeniem z dnia 30 września 2024 r. wezwano skarżące do określenia naruszenia prawa lub interesu prawnego polegającego na istnieniu związku między zaskarżona uchwałą a ich własną, indywidualną sytuacją prawną.
W odpowiedzi na powyższe skarżące w piśmie z dnia 14 października 2024 r. wskazały, że zaskarżony plan zagospodarowania przestrzennego umożliwi wznoszenie w bezpośrednim sąsiedztwie, tj. od południowo zachodniej strony zabudowy wielomieszkaniowej o znacznych rozmiarach i powierzchni, skutkiem czego dochodzić będzie do:
- istotnego zacienienia nieruchomości skarżących podczas przeważającej części dnia,
- zwiększenia oddziaływania akustycznego na nieruchomości skarżących, których źródłem będą lokatorzy i użytkownicy nieruchomości sąsiedniej (której dotyczy zmiana planu zagospodarowania przestrzennego),
- istotnego zwiększenia natężenia ruchu samochodów w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości skarżących,
- istotnego zwiększenia obciążenia infrastruktury parkingowej w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości skarżących,
- istotnego zwiększenia obciążenia infrastruktury kanalizacyjnej i deszczowej, do której podłączone są nieruchomości skarżących,
- spadku wartości nieruchomości skarżących wynikającego z utraty dotychczasowego willowo ogrodowego charakteru okolicy na rzecz zabudowy deweloperskiej.
Skarżące po przedstawieniu argumentacji o wadliwości planu podały, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w zaskarżonym kształcie umożliwi posadowienie wielomieszkaniowej zabudowy, która nigdy nie pozostaje obojętna dla infrastruktury miejskiej (sieć wodociągowa, elektryczna, kanalizacyjna, parkingowa). Zaznaczyły, że już teraz wspólnoty borykają się z szeregiem niedogodności wynikających z niskiej przepustowości rur spustowych kanalizacji sanitarnej i deszczowej. W efekcie w trakcie dużych opadów deszczu zachodzi zjawisko zalewania piwnic nieruchomości skarżących. Niewątpliwie zwiększenie intensywności użytkowania infrastruktury kanalizacyjnej o dalsze kilkadziesiąt/kilkaset lokali przyczyni się do jedynie pogorszenia tej sytuacji. Nadto wzrost ilości mieszkańców okolicy prowadzi także do znacznie większego obciążenia infrastruktury parkingowej. Już teraz mieszkańcy wspólnot zmagają się z istotnym problemem wynikającym z braku własnych miejsc postojowych
w garażach, skutkiem czego zmuszeni są parkować na wyznaczonych parkingach miejskich. Realizacja inwestycji doprowadzi do radykalnego zwiększenia zapotrzebowania na miejsca parkingowe, a w efekcie potrzeby podzielenia (i tak niewielkiej) liczby dostępnych miejsc, na większą ilość korzystających. Poza tym aktualny rekreacyjny charakter nieruchomości sprzyja wypoczynkowi. Aktualnie mieszkańcy wspólnot mogą cieszyć się południowo zachodnim słońcem z jednoczesną towarzyszącą im ciszą od strony ogrodów działkowych. Inwestycja nie tylko doprowadzi do zacienienia nieruchomości (szczególnie położonych na parterach i niższych piętrach budynków wspólnot), ale także wiązać się będzie z istotnym spadkiem atrakcyjności zakupionych lokali z uwagi na immisje dźwiękowe jakie związane będą z budową, a następnie korzystaniem z nowo powstałych lokali przez ich mieszkańców. Również powyższe w sposób ewidentny godzi w interes skarżących, którzy zakupując nieruchomość nie mieli świadomości kierunkowych zmian, które dla zaskarżonego terenu zaplanował organ.
W wykonaniu kolejnego wezwania, skarżące celem wykazania posiadania przez nie tytułu prawnego do nieruchomości objętych zapisami planu, do pisma z dnia 4 listopada 2024 r. załączyły następującą dokumentację:
- akt notarialny umowy sprzedaży z dnia [...] grudnia 2003 r. rep A [...] dotyczący nabycia przez M. C. prawa własności do lokalu mieszkalnego nr [...] znajdującego się w domu wielorodzinnym położnym w S. przy ul. [...] wraz z udziałami we wspólnych częściach i urządzeniach budynku oraz w prawie do wieczystego użytkowania,
- akt notarialny umowy sprzedaży z dnia [...] września 2019 r. Rep A [...] dotyczący nabycia przez E. Z. i P. Z. do wspólnego majątku małżeńskiego prawa własności do lokalu mieszkalnego nr [...] położnego w S. przy ul. [...] wraz z udziałami we wspólnych częściach,
- wniosek z dnia [...] września 2019 r. o cesję umowy dzierżawy gruntu położonego
w S. przy ul. [...], tj. działki nr [...] obręb [...] S. na rzecz E. Z. wraz z aneksem do umowy dzierżawy ww. nieruchomości gruntowej o symbol użytku "Bp" zawartym między Gminą Miasto Szczecin a E. Z..
Sąd z urzędu dołączył do akt sprawy wydruki z Elektronicznych Ksiąg Wieczystych o nr [...] i [...], których zapisy potwierdzają, że skarżące są nadal właścicielami lokali mieszkalnych z tym, że prawo użytkowania wieczystego gruntów zostało przekształcone z prawo własności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Na wstępie należy podkreślić, że w przypadku wniesienia skargi, sąd administracyjny w pierwszej kolejności bada jej dopuszczalność, ustalając, czy nie zachodzi podstawa do jej odrzucenia. Stosownie do art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2024 r., poz. 935 - dalej jako "p.p.s.a."), sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego.
Takim unormowaniem szczególnym jest art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca
1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1465 ze zm. - dalej "u.s.g.") zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego.
Z powyższych przepisów wynika, że niemożność wykazania naruszenia konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia, prowadzi do wniosku, iż skarżący nie ma legitymacji procesowej (skargowej) do zaskarżenia uchwały, co z kolei skutkuje odrzuceniem takiej skargi.
W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że kryterium interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g., ma charakter materialnoprawny i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw
i obowiązków skarżącego a zaskarżonym aktem. O istnieniu interesu prawnego decyduje przepis prawa powszechnie obowiązującego, zaś o dopuszczalności skargi przesądza wykazanie przez stronę naruszenia zaskarżonym aktem konkretnej normy prawnej, wpływającej negatywnie na jej sytuację prawną.
Interes prawny podmiotu wnoszącego skargę na uchwałę rady gminy musi być bezpośredni, indywidualny, realny i aktualny oraz wynikać z normy prawa kształtującej sytuację prawną tego podmiotu, a zatem odnosić się wprost do podmiotu kwestionującego dany akt i dotyczyć bezpośrednio tego podmiotu. Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który występuje, gdy podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany sposobem uregulowania danej kwestii, jednakże poprzez dane uregulowanie nie dochodzi do naruszenia przepisu prawa materialnego czy procesowego dotyczącego jego sytuacji prawnej.
Z kolei naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia to naruszenie przysługującej podmiotowi z mocy prawa ochrony i następuje wtedy, gdy zaskarżonym aktem zostaje odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego, wynikające z przepisów prawa, względnie zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub też zmieniony obowiązek dotychczas na nim ciążący.
Skarga na uchwałę organu gminy nie ma więc charakteru actio popularis (skargi powszechnej), gdyż do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem i odwoływanie się do interesu społecznego lub interesu publicznego. Każdy skarżący, składając skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., musi bowiem wykazać, że w tym konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną, tj. opartą na konkretnym przepisie prawa (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a skarżoną przezeń uchwałą, polegający na tym, że uchwała bezpośrednio ingeruje w sferę jego własnych praw lub obowiązków.
Na gruncie badanej sprawy skarżące naruszenia interesu prawnego upatrują
w tym, że zaskarżona uchwała umożliwi wznoszenie w bezpośrednim ich sąsiedztwie zabudowy wielomieszkaniowej o znacznych rozmiarach i powierzchni (tj. w planie wydzielony teren 1.1MW), co skutkować będzie licznymi uciążliwościami w postaci zacienienia, hałasu, zwiększenia natężenia ruchu samochodowego, zwiększenia obciążenia infrastruktury parkingowej, kanalizacyjnej i deszczowej oraz spadkiem wartości należących do nich nieruchomości. W skardze dodatkowo podniosły, że na skutek uchwały dojdzie do odebrania mieszkańcom terenów rekreacyjnych i ogródków.
Jak wynika z akt, każda ze skarżących legitymuje się odrębnym prawem własności do lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku wielorodzinnym wraz
z udziałami w nieruchomości wspólnej (w tym gruntu oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali), która objęta jest zakresem terytorialnym planu, zaś dodatkowo jedna ze skarżących dzierżawi od Gminy Miasto Szczecin działkę zlokalizowaną na terenie oznaczonym w planie jako 1.1 MW.
W pierwszej kolejności podnieść należy, że co do zasady interes w zaskarżeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mają osoby, którym przysługują prawa rzeczowe (tj. własność, użytkowanie wieczyste) do nieruchomości objętych planem, jednakże w realiach niniejszej sprawy sama okoliczność posiadania nieruchomości lokalowej na terenie planu nie powoduje, aby uchwalony plan naruszał interes prawny skarżących.
Sąd w pełni podziela stanowisko wyrażone judykaturze w świetle którego na gruncie art. 101 ust. 1 u.s.g. interes prawny właściciela lokalu stanowiącego odrębną własność nie może być rozważany z pominięciem przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2021 r. poz. 1048; w skrócie "u.w.l."). Ustawa ta określa m.in. prawa i obowiązki właścicieli lokali wyodrębnionych, jak i zarząd nieruchomością wspólną. Zgodnie z art. 6 u.w.l. ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzą wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Wspólnota mimo, że nie posiada osobowości prawnej może być podmiotem praw i obowiązków. W świetle art. 6 u.w.l. wspólnota mieszkaniowa ma zdolność do udziału w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym na prawach strony. Sprawami wspólnoty kieruje zarząd i reprezentuje na zewnątrz (art. 21 u.w.l.). W sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej interes właściciela lokalu, jako członka wspólnoty mieszkaniowej, jest chroniony przez wspólnotę mieszkaniową. Co do zasady zatem stroną postępowania jest wspólnota mieszkaniowa, a nie poszczególni jej członkowie. Tylko w wyjątkowych sytuacjach członek wspólnoty może samodzielnie, niezależnie od wspólnoty, wystąpić jako strona postępowania. Może to mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes prawny (zob. wyroki NSA z dnia: 4 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK 583/12; 1 grudnia 2022 r. sygn. akt II OSK 3653/19, 20 kwietnia 2021 r. sygn. akt II OSK 2371/20; 23 czerwca 2020 r. sygn. akt II OSK 3613/19 czy wyrok WSA w Gdańsku z 17 czerwca 2015 r. o sygn. akt II SA/Gd 318/14 dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Zdaniem Sądu, analiza treści skargi jak i wniesionych pism prowadzi do wniosku, iż skarżące nie wykazały, aby uchwała ingerowała w ich indywidualną sferę prawną . Nie podały bowiem żadnych okoliczności, który wskazywałyby, iż postanowienia kwestionowanego planu, w związku z przewidywanymi negatywnymi skutkami ich realizacji, będą odnosiły się jedynie do lokali mieszkalnych, których są właścicielami. Wymienione przez nie uciążliwości powiązały z sytuacją mieszkańców Wspólnot, a nie własną. W żadnej mierze natomiast nie dowiodły, aby przewidziany planem sposób zagospodarowania terenu sąsiedniego naruszał wyłącznie w ich prawo własności do lokali mieszkalnych, pozbawiając pewnych uprawnień czy uniemożliwiając ich realizację. Podnoszone przez nie kwestie dotyczące infrastruktury technicznej (np. parkingowej, kanalizacyjnej i deszczowej), zacienienia czy hałasu sprowadzają się do tego, że inwestycja negatywnie oddziaływać będzie na obie nieruchomości wspólne i jej mieszkańców. Tymczasem za indywidualny interes prawny, odrębny od interesu wspólnoty mieszkaniowej, nie mogą być uznane argumenty o wpływie inwestycji na nieruchomość wspólną. Na marginesie podkreślenia wymaga, że kwestia uciążliwości będzie podlegała szczegółowemu badaniu na etapie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę.
Niewątpliwie przytoczone przez skarżące ww. okoliczności świadczą o istnieniu interesu faktycznego w postaci sprzeciwu co do ewentualnej zabudowy przedmiotowego terenu i utrzymania go jako terenu zielonego. Na istnienie interesu faktycznego wskazuje też twierdzenie skarżących o spadku wartości nieruchomości, które odnosi się do stanu hipotetycznego.
Podobnie ocenić należy argumentację dotyczącą odbioru dzierżawcom przez miasto ogródków i terenów zielonych na rzecz przewidzianej zapisami planu zabudowy tych terenów. Właścicielem tych terenów jest Gmina Miasto Szczecin, która je wydzierżawia osobom fizycznym, w tym skarżącej E. Z.. Podkreślić należy, że zaskarżona uchwała nie wpływa w żadnym zakresie w prawa, wynikające z umów dzierżawy. Teren ten nadal może być wykorzystywany w sposób dotychczasowy aż do jego zagospodarowania zgodnie z postanowieniami planu. Wypowiedzenie umowy dzierżawy nie następuje w drodze uchwały, lecz na podstawie oświadczenia woli strony umowy zgodnie z postanowieniami umowy.
W realiach niniejszej sprawy okoliczność użytkowania przedmiotowych terenów na podstawie dzierżawy nie daje podstaw do przyznania dzierżawcy legitymacji skargowej. Zasadniczo źródłem interesu prawnego uprawniającego do skutecznego wniesienia skargi na uchwałę nie może być umowa dzierżawy. Umowa ta wprawdzie uprawnia dzierżawcę (posiadacza zależnego) do władania dzierżawioną nieruchomością, jednakże nie rodzi żadnych skutków o charakterze rzeczowym, bezwzględnie obowiązującym, które stanowiłoby o istnieniu bezpośredniego interesu prawnego chronionego na podstawie art. 101 u.s.g. W orzecznictwie tylko wyjątkowo dopuszcza się możliwość zaskarżenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez podmiot mający obligacyjny tytuł prawny do nieruchomości objętej planem, jednak musi być to podyktowane szczególnymi okolicznościami konkretnej sprawy. W ocenie Sądu, takie okoliczności w realiach niniejszej sprawy nie wystąpiły, albowiem uprawnienie do władania przez skarżącą E. Z. działką nr [...] nie zostało w żaden sposób naruszone przedmiotową uchwałą.
Podkreślenia także wymaga, że samo poczucie naruszenia subiektywnego interesu określonego podmiotu nie jest wystarczające do skutecznego zaskarżenia aktu prawa miejscowego.
Jak wskazano w odpowiedzi na skargę, w planie zadbano o interesy osób zamieszkujących w budynkach mieszkalnych wzdłuż ul. [...], których obecne działki wyznaczone są po obrysie budynków, zaś wspólnoty mieszkaniowe nie są właścicielami terenów przyległych do budynków. Pomiędzy budynkami a terenem inwestycyjnym znajdują się grunty miejskie, które wyłączone zostały z terenu inwestycyjnego, żeby stanowiły naturalna barierę zapewniającą utrzymanie standardu zamieszkania. Plan usankcjonował dotychczasowy sposób użytkowania tego terenu, oznaczając go jako teren przynależny do istniejącej zabudowy mieszkaniowej.
W przyszłości użytkownicy mieszkań będą mogli wykupić ten teren.
Podsumowując stwierdzić należy, że skarżące nie wykazały naruszenia interesu prawnego w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały.
Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a i § 3 p.p.s.a. odrzucił skargę i stosownie do art. 232 § 1 pkt 1 i § 2 p.p.s.a. orzekł o zwrocie na rzecz skarżących uiszczonych przez nie wpisów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło