I SA/Wa 1074/11

WyrokWSA w Warszawie2011-11-30

Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Dorota Apostolidis, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, mimo że podzielił stanowisko organu pierwszej instancji co do wygaśnięcia roszczenia spadkobierców byłego współwłaściciela z powodu złożenia wniosku po terminie, a także czy prawidłowo ocenił potrzebę ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia odszkodowania dla pozostałych współwłaścicieli?
Ratio decidendi
Wojewoda naruszył art. 138 § 2 K.p.a. uchylając decyzję Starosty w części dotyczącej odmowy przyznania odszkodowania spadkobiercom, której rozstrzygnięcie podzielał. Ponadto, Wojewoda nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a. w odniesieniu do pozostałych współwłaścicieli, ponieważ organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające w wystarczającym zakresie, a wątpliwości dotyczące operatu szacunkowego mogły być wyjaśnione przez organ odwoławczy w trybie art. 136 K.p.a. lub poprzez zasięgnięcie opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą przez Gminę L. na podstawie przepisów wprowadzających reformę administracji publiczną. Właścicielami byli m.in. małżonkowie P. oraz J. C. Po śmierci J. C. spadek po nim nabyły jego żona i córka (J. i I. C.). Postępowanie o odszkodowanie zostało wszczęte na wniosek małżonków P. Spadkobiercy J. C. złożyli wniosek po terminie. Wojewoda uchylił decyzję Starosty, która odmawiała odszkodowania spadkobiercom J. C. i przyznawała odszkodowanie pozostałym współwłaścicielom, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Gmina L. zaskarżyła decyzję Wojewody do WSA.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej Gminy zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Chaciński (spr.) Sędziowie WSA Dorota Apostolidis WSA Przemysław Żmich Protokolant Zbigniew Dzierzęcki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2011 r. sprawy ze skargi Gminy Miejskiej L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej Gminy Miejskiej L. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewoda [...] działając na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm. – dalej: Przepisy wprowadzające), ostateczną decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. stwierdził nabycie przez Gminę L., z mocy prawa, z dniem 1 stycznia 1999 r., prawa własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną, położonej w L. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. [...] m2, uregulowanej w KW Nr [...]. Z odpisu księgi wieczystej prowadzonej przez Sąd Rejonowy w L. wynika, że współwłaścicielami przedmiotowej nieruchomości w dniu 31 grudnia 1998 r. byli Z. i W. małżonkowie P. do 1/2 części na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej oraz J. C. do 1/2 części. J. C. zmarł w dniu [...] czerwca 2002 r., a spadek po nim nabyły żona J. C. i córka I. C. po 1/2 części każda (postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia [...].08.2005 r. sygn. akt [...]). Na wniosek Z. i W. P. z dnia 21 stycznia 2005 r. zostało wszczęte postępowanie o przyznanie odszkodowania za działkę nr [...] zajętą pod drogę gminną. Starosta L. decyzją z dnia [...] lipca 2006 r., wydaną na podstawie art. 73 Przepisów wprowadzających, przyznał odszkodowanie na rzecz Z. i W. P. za udział 1/2 w przedmiotowej nieruchomości i odmówił przyznania odszkodowania na rzecz J. C. i I. C., w pozostałej części, uznając, że wniosek o wypłatę odszkodowania złożyły one po terminie, tj. w dniu 3 marca 2006 r. Na skutek odwołań Miasta L. oraz J. C. i I. C. decyzja Starosty L. z dnia [...] lipca 2006 r. została w całości uchylona przez Wojewodę [...] decyzją z dnia [...] lipca 2007 r., a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia. W dniu [...] stycznia 2008 r. zmarł Z. P., a spadek po nim nabyły: żona W. P. i córki B. P. i G. O. po 1/3 części każda z nich (postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia [...] października 2008 r. [...]). Następnie Starosta L. decyzją z dnia [...] października 2009 r. ustalił odszkodowanie za połowę wartości przejętej nieruchomości na rzecz W. P., B. P. i G. O. (stosownie do udziału każdej z nich) w łącznej wysokości [...] zł i odmówił ustalenia odszkodowania na rzecz J. C. i I. C. (pkt 2 decyzji). Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., po rozpatrzeniu odwołań Miasta L. oraz J. C. i I. C., uchylił w całości decyzję Starosty L. z dnia [...] października 2009 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewoda podzielił stanowisko, że J. C. i I. C. złożyły wniosek po terminie, natomiast decyzję I instancji uchylił z tego powodu, że w dniu kiedy orzekał aktualność stracił już operat szacunkowy określający wartość nieruchomości. Rozpatrując ponownie sprawę Starosta L. decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] odmówił przyznania odszkodowania na rzecz J. C. i I. C. oraz przyznał odszkodowanie za udział 1/2 w nieruchomości w łącznej kwocie [...] zł na rzecz: W. P.w kwocie [...] zł ([...]), B. P. w kwocie [...] zł ([...]) i G. O. w kwocie [...] zł ([...]). Ponadto Starosta zobowiązał Gminę L. do wypłaty tak ustalonego odszkodowania w terminie 14 dni od dnia, kiedy decyzja stanie się ostateczna. Odwołania od decyzji Starosty L. z dnia [...] lutego 2011 r. wniosły W. P. oraz J. C. i I. C. W. P. uznała operat szacunkowy będący podstawą ustalenia wysokości odszkodowania za nieprofesjonalny i nierzetelny. Do jej zastrzeżeń kierowanych pod adresem operatu w piśmie z dnia 23 listopada 2010 r. nie ustosunkował w ogóle organ I instancji. Natomiast J. C. i I. C. stwierdziły, że błędna jest ocena organu, iż wniosek o wypłatę odszkodowania złożyły po terminie. W dniu 2 sierpnia 2005 r. udzieliły bowiem pełnomocnictwa Z. P. do działania w tej sprawie w ich imieniu, a treść pełnomocnictwa, złożonego w tym samym dniu w Urzędzie Wojewódzkim, nie pozostawia wątpliwości co do ich woli dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję Starosty L. z dnia [...] lutego 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Wojewoda uznał za nieuzasadnione odwołanie J. C. i I. C. Stwierdził, iż w aktach sprawy znajduje się wniosek złożony w dniu 21 stycznia 2005 r. wyłącznie przez Z. i W. małż. P. Z. P. nie złożył wniosku w imieniu J. i I. C. Bez znaczenia jest w takiej sytuacji fakt udzielenia pełnomocnictwa Z. P., skoro składając wniosek nie działał on w ich imieniu. Odwołujące się wystąpiły z wnioskiem o odszkodowanie dopiero w dniu 3 marca 2006 r., czyli po dniu 31 grudnia 2005 r. Termin określony w art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających jest terminem prawa materialnego, którego upływ powoduje wygaśnięcie roszczenia odszkodowawczego i uprawnia organ do nieuwzględnienia żądania strony, na co Wojewoda przytoczył liczne orzecznictwo WSA w Warszawie. Odnosząc się do odwołania W. P. Wojewoda [...] uznał, iż mimo twierdzenia organu pierwszej instancji akcentującego, że dokonał on wnikliwej oceny operatu szacunkowego, stanowiącego podstawę ustalenia wysokości odszkodowania, okoliczność ta budzi uzasadnione wątpliwości. W istocie strona kwestionowała sporządzony operat z uwagi na opis cech działki nr [...] przyjętej do porównania jako nieruchomość podobna do nieruchomości wycenianej (działki nr [...]). Zdaniem skarżącej działka nr [...] nie odpowiada cechom opisanym w operacie i nie jest zgodna z przyjętą przez biegłą podstawą prawną określenia wartości nieruchomości wynikającą z art. 153 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Na tę okoliczność strona złożyła wniosek o ponowne wykonanie operatu szacunkowego, wyszczególniając zarzuty wniesione do operatu. Postawienie takiego zarzutu wymagało od organu orzekającego odniesienia się do niego i przeanalizowania ze szczególną starannością prawidłowości przyjętych do porównań przez rzeczoznawcę nieruchomości, w oparciu o które określał wartość nieruchomości wycenianej. Analiza winna być dokonana w szczególności w kontekście zarzutów przedstawionych przez stronę na rozprawie i po zapoznaniu się z operatem szacunkowym, wykonanym przy zastosowaniu podejścia porównawczego, metody korygowania ceny średniej, dokonując analizy prawidłowości zastosowania przez rzeczoznawcę zasad szacowania wynikających z § 36 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109). Wobec zaprezentowanych wątpliwości przez stronę, co do sposobu sporządzania operatu szacunkowego, jak też co do faktu, iż strona konsekwentnie od początku postępowania kwestionowała ustaloną w operatach wartość gruntu, organ pierwszej instancji winien po raz drugi skorzystać ze szczególnej formy postępowania dowodowego, jaką jest rozprawa administracyjna (chociaż nie jest ona obligatoryjna). Zgodnie jednak z art. 89 k.p.a. organ zobowiązany jest przeprowadzić rozprawę administracyjną, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy, jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych lub w drodze oględzin. Zdaniem Wojewody organ I instancji naruszył także art. 9 k.p.a., gdyż jego obowiązkiem było pouczenie o możliwości podważenia operatu szacunkowego bądź przez złożenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z alternatywnej opinii rzeczoznawcy majątkowego (na koszt strony), bądź w sposób przewidziany art. 157 u.g.n. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 15 k.p.a. organ odwoławczy ma za zadanie merytoryczne rozpatrzenie sprawy i skontrolowanie postępowania oraz decyzji organu I instancji pod względem legalności i celowości. Nie może natomiast zastępować tego organu w prowadzeniu postępowania wyjaśniającego i rozpatrzeniu całości materiału dowodowego. Na powyższą decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła Gmina L. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: - art. 138 § 2 K.p.a. poprzez uznanie, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przed organem I instancji, w tym ponownej rozprawy administracyjnej i analizy operatu szacunkowego z dnia [...] listopada 2010 r., podczas gdy w toku postępowania wykonano dwa operaty szacunkowe nieruchomości oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...] położonej pod ulicą [...] w L. i przeprowadzono dwie rozprawy administracyjne przy udziale rzeczoznawcy, który ponadto pismem z dnia 21 grudnia 2010 r. wypowiedział się co do zarzutów strony, - art. 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez sprzeczność wywiedzionych przez organ wniosków z materiałem dowodowym w sprawie oraz pozorność przesłanek, którymi kierował się organ przy podejmowaniu decyzji. W uzasadnieniu skarżąca Gmina L. podkreśliła, iż decyzję, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy powinien wydać tylko wówczas, gdy organ pierwszej instancji albo w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, albo podjęte w tym zakresie czynności nie były wystarczające dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie brak jest podstaw do zastosowania przez organ drugiej instancji art. 136 k.p.a., to jest przeprowadzenia przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego. Decyzja Wojewody [...] nie uzasadnia potrzeby przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego, co więcej nie wskazuje żadnego naruszenia norm prawa procesowego. Nadto w swoim uzasadnieniu zawiera błędy logiczne i sprzeczności. Na stronie 3 decyzji Wojewoda stwierdził, że strona kwestionowała sporządzony operat szacunkowy i na tę okoliczność złożyła wniosek o ponowne wykonanie operatu szacunkowego, zaś na stronie 4 podniósł, że organ naruszył przepis art. 9 k.p.a., albowiem nie pouczył strony o możliwości podważenia operatu szacunkowego bądź złożenia wniosku o przeprowadzenie dowodu z alternatywnej opinii rzeczoznawcy majątkowego. Wojewoda [...] wskazał również, że należy w sprawie przeprowadzić ponownie rozprawę z udziałem biegłego rzeczoznawcy, podczas gdy na rozprawie w dniu [...] listopada 2010 r. obecna była rzeczoznawca majątkowy, która wykonała operat szacunkowy w tej sprawie. Wojewoda nie uzasadnił, czemu miałaby służyć ponownie przeprowadzona rozprawa w tym samym postępowaniu. Takie uzasadnienie narusza przepis art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Decyzja Wojewody [...] naruszyła również przepisy art. 7, art. 8. art. 11, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez sprzeczność stanu faktycznego i wszystkich okoliczności sprawy z przesłankami, którymi kierował się organ wydając decyzję. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga ma uzasadnione podstawy, aczkolwiek rozstrzygając w granicach sprawy (art. 134 § 1 P.p.s.a.) sąd wziął pod uwagę również uchybienia nie podniesione w skardze. Przede wszystkim zauważyć należy, że "przejście prawa własności w trybie art. 73 ust. 1 ustawy [Przepisy wprowadzające] jest pozbawieniem właściciela tego prawa, dlatego też musi się odbywać, jak i wywłaszczenie w trybie ustawy o gospodarce nieruchomościami, za zagwarantowanym konstytucyjnie odszkodowaniem" (zob. wyrok NSA z dnia 8.10.2008 r. I OSK 1439/07). Pomiędzy postępowaniem o odszkodowanie za pozbawienie prawa własności, prowadzonym w trybie art. 73 ust. 1 i 4 Przepisów wprowadzających i na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami jest jednak zasadnicza różnica. "W tym drugim przypadku ustalenia odszkodowania dokonuje się w jednym postępowaniu, kończącym się jedną decyzją [o wywłaszczeniu i odszkodowaniu] (...), natomiast w tym pierwszym przypadku postępowanie o odszkodowanie wszczyna się tylko na wniosek właściciela i nigdy [nie orzeka się o odszkodowaniu] w decyzji o przejściu prawa własności. Takie ukształtowanie trybu wszczęcia postępowania w art. 73 ust. 4 ustawy [Przepisy wprowadzające] przesądza o tym, że roszczenie o odszkodowanie jest związane z właścicielem nieruchomości, jeżeli nieruchomość stanowi własność wspólną – z każdym z jej współwłaścicieli. Przenosząc to na grunt art. 28 k.p.a. stwierdzić należy, że sprawa każdego współwłaściciela jest odrębną i tylko mogącą być połączoną do wspólnego rozpoznania, na mocy art. 62 k.p.a. Inaczej mówiąc każdy ze współwłaścicieli ma interes prawny tylko w postępowaniu wszczętym swoim własnym wnioskiem, natomiast nie jest stroną postępowania, w rozumieniu art. 28 k.p.a., w postępowaniu z wniosku innego współwłaściciela tej nieruchomości" (tamże). Współwłasność nieruchomości i prawo do odszkodowania za nią, to dwa różne prawa majątkowe. Prawem wspólnym była własność nieruchomości przejętej na rzecz Gminy L. Natomiast roszczenie o odszkodowanie jest prawem podzielnym, przysługującym każdemu współwłaścicielowi w części odpowiadającej jego udziałowi we współwłasności. Skoro tak, to postępowanie wszczęte na wniosek Z. i W. małż. P. z dnia 21 stycznia 2005 r. (a później toczone również z udziałem spadkobierców Z. P.) jest sprawą odrębną od sprawy wszczętej na wniosek J. i I. C., i tylko mogącą być połączoną do wspólnego rozpoznania, na mocy art. 62 k.p.a. W tej sytuacji niezrozumiałe jest rozstrzygnięcie Wojewody [...] zawarte w zaskarżonej decyzji o uchyleniu w całości decyzji Starosty L. z dnia [...] lutego 2011 r. Wszak Wojewoda [...] zgodził się z organem I instancji, iż roszczenie J. i I. C. wygasło, w oparciu o art. 73 ust. 4 zdanie drugie Przepisów wprowadzających, z powodu złożenia przez nie wniosku po terminie. Wojewoda uznał również za właściwe w takiej sytuacji rozstrzygnięcie o odmowie przyznania odszkodowania, o czym orzekł Starosta L. Dlaczego więc w części dotyczącej odmowy przyznania odszkodowania dla J. i I. C. uchylił zaskarżoną decyzję, tego nie wyjaśnia. Sąd podziela przy tym ocenę, że w stosunku do J. i I. C. roszczenie o odszkodowanie wygasło, gdyż obie te spadkobierczynie byłego współwłaściciela przejętej przez gminę nieruchomości, ani on sam, nie złożyli w terminie do dnia 31 grudnia 2005 r. wniosku o odszkodowanie. Pełnomocnictwo udzielone Z. P. nie doprowadziło do zgłoszenia wniosku w imieniu mocodawczyń, gdyż zarówno we wniosku z dnia 21 stycznia 2005 r., jak i w ponowionym wniosku z dnia 29 grudnia 2005 r. (k. 27 akt administr.), złożonym już po wydaniu decyzji przez Wojewodę [...] z dnia [...] listopada 2005 r. potwierdzającej przejście z mocy prawa własności nieruchomości na gminę, W. i Z. P. działali wyłącznie we własnym imieniu. Pierwszy wniosek o odszkodowanie pochodzący od J. i I. C. został złożony w dniu 3 marca 2006 r. (k. 30 akt administr.). W takiej sytuacji rozstrzygnięcie wydane przez Wojewodę [...] wobec postępowania z wniosku złożonego przez J. C. i I. C. narusza art. 138 § 2 K.p.a., gdyż przepis ten nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji wydanej przez organ I instancji, którego rozstrzygniecie organ odwoławczy podziela, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Co do rozstrzygnięcia Wojewody [...] w pozostałym zakresie zauważyć należy, że także narusza ono art. 138 § 2 K.p.a., lecz w inny niż powyżej sposób. Powołany przepis w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji przez Wojewodę stanowił, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części. Oznacza to, że organ odwoławczy mógł wydać decyzję kasacyjną – bo taką jest decyzja wydawana w omawianym trybie – i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z kwalifikowanym naruszeniem norm prawa procesowego, a więc gdy organ I instancji w istocie nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego. Podjęcie decyzji przez organ I instancji bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, nie może być sanowane w postępowaniu odwoławczym, ponieważ naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności (art. 15 K.p.a.), której istota polega na dwukrotnym rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy. Zgodnie z art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić tylko uzupełniające postępowanie dowodowe. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie. Organ I instancji przeprowadził bowiem postępowanie w niezbędnym zakresie, mające na celu ustalenie podmiotów uprawnionych do odszkodowania oraz jego wysokości. Zlecił sporządzenie operatu szacunkowego przez rzeczoznawcę majątkowego, w celu określenia wartości przejętej przez gminę nieruchomości, przeprowadził rozprawę administracyjną z udziałem stron i rzeczoznawcy, choć nie jest ona w tym przypadku obowiązkowa, jak słusznie zauważył organ II instancji. Zasadniczy zarzut Wojewody [...] względem rozstrzygnięcia wydanego przez Starostę L. w decyzji z [...] lutego 2011 r. sprowadza się do tego, że Starosta dokonał jedynie pobieżnej oceny poprawności sporządzonego operatu szacunkowego i nie odniósł się do wszystkich zarzutów strony w stosunku do operatu, co jest równoznaczne – zdaniem Wojewody – z nienależytym wyjaśnieniem sprawy. Jednakże brak wyczerpującej, na gruncie art. 80 K.p.a. w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., oceny dowodu przeprowadzonego w sprawie, choćby był to dowód o zasadniczym znaczeniu dla rozstrzygnięcia (jak w tym wypadku dowód z operatu szacunkowego), nie jest równoznaczne z brakiem wyjaśnienia sprawy w całości lub w znacznej części. Byłoby tak, gdyby rozpoznając sprawę ponownie w drugiej instancji, Wojewoda zdyskwalifikował operat szacunkowy, jako nieprzydatny do ustalenia wartości przejętej nieruchomości. Brak poprawnego operatu szacunkowego przesądzałby bowiem o braku wyjaśnienia sprawy w znacznej części, niemożliwej do uzupełnienia przez Wojewodę w trybie art. 136 K.p.a. Tymczasem Wojewoda, z naruszeniem art. 15 K.p.a., takiej oceny w stosunku do operatu szacunkowego nie podjął, "zmuszając" niejako organ I instancji do "zweryfikowania" dotychczasowego stanowiska, uznającego operat za poprawny. W okolicznościach niniejszej sprawy wątpliwości Wojewody wzbudziła ocena cech podobieństwa jednej z działek przyjętych do porównania z nieruchomością wycenianą, a także podnoszona przez stronę nieznajomość przez rzeczoznawcę majątkowego lokalnego rynku nieruchomości. Zauważyć więc należy, że nie są to zarzuty dotyczące "ram normatywnych" operatu szacunkowego, lecz wkraczają w zakres "warsztatu" rzeczoznawcy majątkowego i jego rzetelności zawodowej. Do oceny tego typu zarzutów właściwa jest organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych (art. 157 ust. 1 u.g.n.). Samo więc zaistnienie takich wątpliwości było niewystarczającą przesłanką do wydania ostatecznego rozstrzygnięcia w postępowaniu odwoławczym, bez skorzystania z możliwości, jakie daje ustawa o gospodarce nieruchomościami, a także przepisy proceduralne, zakreślające zakres postępowania drugoinstancyjnego. "W ramach postępowania odwoławczego organ może przeprowadzić w zakresie niezbędnym postępowanie dowodowe uzupełniające, na podstawie art. 136 k.p.a. W tej sprawie postępowanie takie to wykorzystanie przez organ odwoławczy możliwości przewidzianych w art. 157 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, tj. zasięgnięcie opinii zawodowej organizacji rzeczoznawców majątkowych co do prawidłowości operatu. Ocena dokonana przez tych rzeczoznawców stanowiłaby podstawę do wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie odwoławcze. Być może okazałoby się, że w sytuacji jaka ma miejsce w sprawie przyjęta metoda wyceny była prawidłowa, a wówczas nie byłoby powodu do uchylenia decyzji. Mogłoby też okazać się, iż operatu nie sporządzono prawidłowo i wtedy organ odwoławczy podjąłby stosowne kroki. Wydanie rozstrzygnięcia bez wyjaśnienia tej istotnej okoliczności było przedwczesne, bowiem dokonane bez dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy" (zob. wyrok NSA z dnia 7.09.2011 r. I OSK 1491/10 – baza orzeczeń). Zacytowany fragment wyroku NSA in extenso można odnieść do stanu faktycznego i prawnego w niniejszej sprawie, co nie bez powodu sąd właśnie uczynił. Zatem wskazywane przez Wojewodę [...] naruszenie przez organ I instancji art. 9 K.p.a., poprzez brak informacji dla strony o możliwości weryfikacji operatu szacunkowego przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych, nie mogło przesądzać o uchyleniu decyzji, skoro w razie wątpliwości co do poprawności operatu, o przeprowadzenie takiego dowodu mógł wystąpić organ II instancji. Na marginesie zauważyć jedynie należy, że sporządzenie operatu szacunkowego przez innego rzeczoznawcę majątkowego o wartości tej samej nieruchomości, co również sugerował Wojewoda [...], nie podważyłoby dotychczasowego operatu, nawet gdyby oszacowane wartości w znaczący sposób się od siebie różniły (art. 157 ust. 2 u.g.n.). Jedynie negatywna ocena operatu przez organizację rzeczoznawców majątkowych powoduje, że operat traci charakter opinii o wartości nieruchomości (art. 157 ust. 1a u.g.n.). Zaskarżona decyzja narusza więc także art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z art. 136 K.p.a. i art. 15 K.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygnięcie w części dotyczącej odszkodowania dla W. P., B. P. i G. O. Wojewoda [...] uzależni więc od oceny przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych poprawności operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę W. K. w dniu [...] listopada 2010 r., pod warunkiem, że rzeczoznawca potwierdzi aktualność operatu w chwili obecnej (art. 156 ust. 3 i 4 u.g.n.). Brak aktualnego operatu, nawet bez negatywnej oceny organizacji rzeczoznawców majątkowych odnośnie obecnego operatu, stanowić będzie podstawę do uchylenia decyzji organu I instancji w omawianej części, gdyż dowód z operatu szacunkowego określającego wartość nieruchomości, stanowi – w obecnym brzmieniu art. 138 § 2 K.p.a. – konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy o istotnym wpływie na jej rozstrzygnięcie, wobec czego może być przeprowadzony tylko przed organem I instancji. Organ będzie miał również na uwadze, o czym była mowa już wcześniej, że sprawa dotycząca odszkodowania dla W. P., B. P. i G. O. jest sprawą odrębną od sprawy wszczętej na wniosek J. i I. C., i tylko jest połączona do wspólnego rozpoznania, na mocy art. 62 k.p.a. Ma to również swoje konsekwencje dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy na gruncie art. 138 K.p.a., co organ musi wziąć także pod uwagę. Szersze rozważania na ten temat można odnaleźć np. w wyroku NSA z dnia 24.11.2005 r. II OSK 257/05, LEX nr 203715. W tej sytuacji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) P.p.s.a. sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku. O wstrzymaniu wykonania decyzji orzeczono na podstawie art. 152 P.p.s.a., a o kosztach na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło