I SA/Wa 1110/21

WyrokWSA w Warszawie2022-04-28

Skład orzekający: Przemysław Żmich, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Elżbieta Lenart

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzje nacjonalizacyjne z lat 1948 i 1952 dotyczące przedsiębiorstwa "[...]" S.A. są dotknięte wadą rażącego naruszenia prawa, uzasadniającą stwierdzenie ich nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzje nacjonalizacyjne nie są dotknięte wadą rażącego naruszenia prawa. Przedsiębiorstwo spełniało kryterium zdolności zatrudnienia (powyżej 50 pracowników na jedną zmianę) zgodnie z ustawą nacjonalizacyjną, a nieruchomości stanowiły integralną część przedsiębiorstwa i podlegały nacjonalizacji. Brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizacyjnych.
Stan faktyczny
Spółka "[...]" S.A. wniosła o stwierdzenie nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych z 1948 r. i 1952 r. dotyczących przejęcia przedsiębiorstwa na własność Państwa. Organy administracji odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że przesłanki nacjonalizacji zostały spełnione, a przedsiębiorstwo miało zdolność zatrudnienia powyżej wymaganego progu, a nieruchomości stanowiły jego integralną część. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Przemysław Żmich, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, sędzia WSA Elżbieta Lenart (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi Spółki "[...]" S.A. z siedzibą we [...] na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę. Minister Rozwoju, Pracy i Technologii decyzją nr DP-III.025.1.23.2020.MD/21 z 15 marca 2021 r., po rozpatrzeniu wniosku spółki "[...]" S.A. we [...], utrzymał w mocy decyzję Ministra Rozwoju z 18 czerwca 2020 r., nr DP-III.025.1.21.2018.JW, DP-III-025-51-17-JW/20, w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Pismem z 18 grudnia 2017 r. [...] S.A. we [...] (dalej jako skarżąca) wystąpiła do Ministra Rozwoju o stwierdzenie nieważności orzeczenia Nr 26 Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 14 lutego 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa [...], Sp. Akc. oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Maszynowego z dnia 10 listopada 1952 r., wydanego w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa pn. [...] S.A. ul. [...]. Po rozpatrzeniu powyższego wniosku Minister Rozwoju decyzją z 18 czerwca 2020 r., nr DP-III.025.1.21.2018.JW, DP-III-025-51-17-JW/20 nie stwierdził nieważności orzeczenia Nr 26 Ministra Przemysłu i Handlu z 14 lutego 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa [...], Sp. Akc. oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Maszynowego z 10 listopada 1952 r, wydanego w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa pn. [...] S.A. ul. [...]. Skarżąca pismem z 15 lipca 2020 r. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy i uchylenie decyzji w całości oraz o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia Nr 26 Ministra Przemysłu i Handlu z 14 lutego 1948 r, a także orzeczenia Ministra Przemysłu Maszynowego z 10 listopada 1952 r., ewentualnie o stwierdzenie nieważności ww. orzeczeń nacjonalizacyjnych w części dotyczącej przejęcia na Skarbu Państwa nieruchomości położonej we [...] przy ul. [...] róg ul. [...], hip. Nr [...], księga hip. nr [...] oraz domu mieszkalnego przy ul. [...] nr [...] (obecnie ul. [...]), hip. nr [...], księga hip. nr [...] - jako niewchodzących w skład przedsiębiorstwa spółki [...] S.A. we [...]. Po rozpatrzeniu wniosku o ponownie rozpatrzenie sprawy Minister Rozwoju, Pracy i Technologii decyzją z 15 marca 2021 r., nr DP-III.025.1.23.2020.MD/21, utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że interes prawny skarżącej do występowania w charakterze strony potwierdza informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców nr KRS [...], a także pozyskane przez organ, wystawione przez Sąd Grodzki we [...] w dniu 30 listopada 1948 r. oraz w dniach 2 grudnia 1948 r. "świadectwa" z wykazów hipotecznych dla nieruchomości: Nr hip. [...], położonej przy ul. [...] ([...]), księga hipoteczna Nr [...]; Nr hip. [...], położonej przy ul. [...], księga hipoteczna Nr [...]; Nr hip. [...], położonej przy ul. [...] ([...]), księga hipoteczna Nr [...] - gdzie jako właściciel widnieje spółka [...] Sp. Akc. we [...]. Przedmiotowa spółka akcyjna zapisana była w rejestrze handlowym RHB Nr [...] prowadzonym przez Sąd Powiatowy we [...]. Zgodnie z treścią rejestru handlowego przedmiotem działalności przedsiębiorstwa "[...]" S.A." było prowadzenie fabryki maszyn rolniczych, przemysłowych i narzędzi rolniczych, odlewni żelaza oraz Domu Rolniczego, działu nasion, eksploatacja przemysłów pomocniczych i pokrewnych, uczestnictwo w innych przedsiębiorstwach przemysłowych i handlowych oraz handel wyrobami spółki jak i handel wyrobami innych fabryk. Przed II Wojną Światową produkcja obejmowała dodatkowo wykonywanie na zlecenie Kierownictwa Zaopatrzenia Uzbrojenia w Warszawie skorup do granatów ręcznych obronnych. W roku 1941 przedsiębiorstwo zostało przejęte przez Niemca [...] i funkcjonowało pod nazwą: [...]. W tym czasie rozbudowano przedsiębiorstwo poprzez zakup obrabiarek oraz uruchomienie fabryki przy ul. [...]. Zakład nie został zniszczony w czasie ucieczki okupanta i w pierwszych dniach po wyzwoleniu pracownicy przystąpili do uruchomienia fabryki. W dniu 22 stycznia 1945 r., omawiane przedsiębiorstwo zostało przejęte przez Tymczasowy Zarząd Państwowy, Inspektorat we [...], a następie z dniem 24 sierpnia 1945 r. przez [...]. Zarządzeniem Przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji do spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w Bydgoszczy z 5 września 1946 r, przedsiębiorstwo pn. [...] S.A. we [...] zostało umieszczone w trzecim wykazie przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa na zasadzie art. 3 ustawy nacjonalizacyjnej. Zarządzenie to, wraz z ww. wykazem, zostało ogłoszone w Pomorskim Dzienniku Wojewódzkim Nr 21, poz. 255 z 10 września 1946 r., tj. przed dniem 31 marca 1947 r., a zatem w terminie, o którym mowa w art. 3 ust. 6 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 3, poz. 17, ze zm.), dalej jako ustawa nacjonalizacyjna. Pismem z 14 lutego 1947 r. spółka [...] S.A. we [...] wystąpiła do Wojewódzkiej Komisji w Bydgoszczy z wnioskiem o przywrócenie terminu do zgłoszenia przez Spółkę zarzutów, które jednocześnie przedłożyła oraz o ich rozpatrzenie - powołując się na zaistnienie nowych okoliczności związanych ze zmianą wprowadzoną rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. o podwyższeniu dolnej granicy zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym (Dz.U. Nr 2. poz. 7). Uzasadnienie wniosku przedstawiało argumenty świadczące za tym, że w skład przedsiębiorstwa spółki wchodziły odrębne działy, tj. dom rolniczy (nie podpadający pod przepisy ustawy nacjonalizacyjnej), dwie fabryki maszyn i dwie odlewnie żelaza, które nie tworzyły jednego zakładu. Każdy z ww. działów był niewielkich rozmiarów i nie był w stanie zatrudnić stu robotników nawet na dwie zmiany. W wyniku rozpatrzenia ww. zarzutów Wojewódzka Komisja do spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w Bydgoszczy stwierdziła, że przedmiotowe przedsiębiorstwo, składające się z trzech obiektów przemysłowych, należy traktować jako jednolitą całość, będącą w stanie zatrudnić znacznie więcej pracowników niż zakreślona ustawą norma. Wskazano, że: "Przedmiotowe przedsiębiorstwo należy do rzędu największych przedsiębiorstw tej branży na terenie Woj Pom. i zdolne jest zatrudnić około 300-tu pracowników na jedną zmianę". W związku z powyższym postanowieniem z 29 kwietnia 1947 r. ww. Wojewódzka Komisja orzekła o przedstawieniu właściwemu ministrowi wniosku o wydanie orzeczenia o przejęciu przedsiębiorstwa pn. [...] S.A. we [...] na własność Państwa - w trybie art. 3 ustawy nacjonalizacyjnej. Po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez pełnomocnika Spółki (pismo z 10 maja 1947 r.) Główna Komisja do spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w Warszawie, podtrzymała ustalenia dokonane przez Wojewódzką Komisję w Bydgoszczy, nie znajdując przy tym podstaw "do wyłączenia części Domu Rolnego, ponieważ na terenie nie istnieje oddzielne przedsiębiorstwo handlowe, które by się dało oddzielić od przedsiębiorstwa przemysłowego". Następnie orzeczeniem Ministra Przemysłu i Handlu Nr 26 z 14 lutego 1948 r., na podstawie art. 3 ust. 1 i 5 oraz art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej i § 65 ust. 1 pkt d i § 71 rozporządzenia z dnia 30 stycznia 1947 r., przejęto na własność Państwa m.in. ww. przedsiębiorstwo. W ww. orzeczeniu mylnie wskazano, że przejmowane na własność Państwa przedsiębiorstwo nosi nazwę: [...]. Sp. Akc. (winno być: [...]). Jednocześnie orzeczenie zawierało informację, iż "przedsiębiorstwa firm wymienionych w załączniku ulegają przejęciu na własność Państwa za odszkodowaniem w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem oraz wszelkimi prawami, wolne od obciążeń i zobowiązań, z wyjątkiem zobowiązań o charakterze publiczno-prawnym, zobowiązań na rzecz polskich osób prawnych prawa publicznego, zobowiązań na rzecz polskich osób prawnych stanowiących własność polskich osób prawnych prawa publicznego, służebności gruntowych oraz zobowiązań, mających swe źródło w stosunku najmu pracy lub odpowiedzialności za czyny niedozwolone. Nie mają znaczenia prawnego niedokładności w określeniu nazwy lub przedmiotu przedsiębiorstwa, jeżeli z orzeczenia wynika, o jakie przedsiębiorstwo chodzi". Orzeczenie to nie konkretyzowało składników majątkowych przedsiębiorstwa, wywołując jednocześnie skutek rzeczowy, w postaci jego przejęcia na własność Państwa (§ 71 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z 30 stycznia 1947 r.). Status własnościowy przedsiębiorstwa był istotny w szczególności w aspekcie dokonywanej kwalifikacji prawnej nacjonalizacji przedsiębiorstwa, na podstawie art. 2 bądź art. 3 ww. ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. Zgodnie z § 66 ww. rozporządzenia orzeczenie ministra o przejęciu lub przejściu przedsiębiorstwa na własność Państwa zawierało: a) nazwę i przedmiot przedsiębiorstwa; b) miejsce jego położenia; c) wskazanie przepisu ustawy, na zasadzie którego orzeczenie zostaje wydane z tym, że w przypadku przewidzianym w § 46 umieszcza się wzmiankę, że przepis ustawy, na którego zasadzie orzeczenie zostaje wydane powołuje się tymczasowo aż do rozstrzygnięcia sporu o własność przedsiębiorstwa; d) wskazanie na czyją rzecz następuje przejście lub przejęcie przedsiębiorstwa. Jednostki wyznaczone do objęcia przedsiębiorstwa w terminie późniejszym sporządzały protokół zdawczo-odbiorczy, który podlegał, po rozpatrzeniu zarzutów i uwag, zatwierdzeniu przez właściwego ministra (§ 72 - 75a ww. rozporządzenia). Ponadto, zgodnie z § 66 ust. 2 w zw. z § 25 ust. 2 ww. rozporządzenia z dnia 30 stycznia 1947 r., nie mają znaczenia prawnego drobne niedokładności w określeniu nazwy lub przedmiotu przedsiębiorstwa, jeżeli z całości ogłoszenia wynika, o jakie przedsiębiorstwo chodzi. W związku z tym, że ustawodawca przy określeniu ww. cech nacjonalizowanego przedsiębiorstwa, dopuszczał możliwość nieścisłości, Minister przyjął, że organ orzekający powinien w taki sposób określić w orzeczeniu nacjonalizacyjnym nazwę i przedmiot przedsiębiorstwa oraz miejsce jego położenia, aby możliwe było jego zindywidualizowanie. W ocenie Ministra, zastosowane określenie nacjonalizowanego przedsiębiorstwa w zaskarżonym orzeczeniu pozwala na jednoznaczne dokonanie jego indywidualizacji. Tym samym, ww. orzeczenie nacjonalizacyjne spełniało wymogi określone w § 66 ust. 1 lit a i b rozporządzenia z dnia 30 stycznia 1947 r. - poprzez określenie nazwy i przedmiotu przedsiębiorstwa oraz miejsca jego położenia. Minister podkreślił, że - jak wynika z dokumentów archiwalnych zgromadzonych w sprawie - wskazana nieścisłość nie wpłynęła na ograniczenie spółce prawa uczestnictwa w postępowaniu nacjonalizacyjnym. Wskazał też, iż objęcie poszczególnych składników majątkowych przedsiębiorstwa nastąpiło protokołem zdawczo-odbiorczym sporządzonym w dniu 9 lutego 1949 r. Ogłoszenie o terminie jego sporządzenia zostało opublikowane, na podstawie § 73 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w Pomorskim Dzienniku Wojewódzkim z dnia 31 grudnia 1948 r. Nr 42. poz. 446 strona 478. Następnie orzeczeniem z 10 listopada 1952 r., działając na podstawie § 75a rozporządzenia z 30 stycznia 1947 r., Minister Przemysłu Maszynowego w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego zatwierdził ww. protokół zdawczo-odbiorczy przedsiębiorstwa [...] S.A. ul. [...]- stwierdzając, że składniki majątkowe tam wskazane stanowią część składową tego przedsiębiorstwa i przechodzą na własność Państwa. Tym samym ww. protokół zdawczo-odbiorczy stał się integralną częścią orzeczenia Nr 26 Ministra Przemysłu i Handlu z 14 lutego 1948 r. Orzeczenie zatwierdzające protokół zdawczo-odbiorczy stanowiło prawnie określoną formę oceny prawidłowości sporządzenia tego protokołu i zarazem oceny zasadności zgłoszonych wobec protokołu uwag i zarzutów. Zgodnie z treścią ww. protokołu zdawczo-odbiorczego przejmowane przedsiębiorstwo było odlewnią połączoną z wytwórnią maszyn rolniczych, zlokalizowaną we [...] przy ul. [...], narożny ul. [...] (dom mieszkalny i magazyny), ul. [...] (odlewnia i fabryka maszyn) oraz ul. [...] ([...])[...] (odlewnia i fabryka maszyn oraz dom mieszkalny). W dalszej części protokołu sprecyzowano, że zakład przy ul. [...] składał się z kompleksu budynków murowanych i mieścił w sobie: dział odlewniczy, stolarnię z modelarnią z 6-cioma obrabiarkami do drewna, siłownię fabryczną składającą się z urządzeń zasilających w energię elektryczną, budynki fabryczne oraz akumulatornię, spawalnię, warsztat obróbki mechanicznej, narzędziownię, biuro fabryczne, portiernię wraz z magazynem podręcznym, malarnią oraz zestawem warsztatu, magazyn główny, kuźnie i drewniane szopy. Zakład przy ul. [...] ([...])[...]zawierał dział odlewniczy, budynki: kuzienny i warsztatowy wraz z portiernią i drewnianą szopą składową, a także dom mieszkalny. Natomiast nieruchomość przy ul. [...] ([...]) składała się z 1-piętrowego budynku narożnego, w którym mieściły się biura przedsiębiorstwa, sklep nasion, pomieszczenia wystawowe oraz "mieszkanie właściciela". Minister wskazał, że zgodnie ze świadectwami z wykazów hipotecznych: - nr [...], księga hip. [...] (nieruchomość przy ul. [...] narożny ul. [...]), - nr [...]. księga hip. [...] (nieruchomość przy ul. [...]), - nr[...], księga hip. [...] (nieruchomość przy ul. [...]), wydanymi przez Sąd Grodzki we [...], Oddział Ksiąg Wieczystych z 2 grudnia 1948 r. (nr: [...] i [...]) oraz z 30 listopada 1948 r. (nr [...]), właścicielem wszystkich ww. nieruchomości była spółka akcyjna pf. "[...] S. A. na mocy kupna od poprzedniego właściciela [...] (akt notarialny z 1 maja 1922 r., Nr [...] - nieruchomość przy ul. [...] oraz ul. [...] narożny ul. [...]), zaś w przypadku nieruchomości przy ul. [...] (poprzednio ul. [...]) - wskutek połączenia się spółki akcyjnej "[...] S.A." ze spółką "[...]" S.A. W ocenie Ministra, powyższe dokumenty wskazują jednoznacznie, że właścicielem całej nieruchomości wraz ze wszystkimi budynkami na niej posadowionymi i infrastrukturą była osoba prawna w postaci ww. spółki akcyjnej, nie zaś jakakolwiek osoba (osoby) fizyczna, a zatem zapis dotyczący "mieszkania właściciela" jest nieprecyzyjny. W związku z powyższym wskazał - w odniesieniu do sformułowanego przez skarżącą spółkę wniosku o ewentualne stwierdzenie nieważności ww. orzeczeń nacjonalizacyjnych w części dotyczącej przejęcia na własność Skarbu Państwa przedmiotowych nieruchomości położonych we [...] przy ul. [...] róg ul. [...] oraz domu mieszkalnego przy ul. [...] nr [...], jako niewchodzących w skład przedsiębiorstwa spółki - że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej przedsiębiorstwa przejęte na zasadzie przepisu art. 2 lub art. 3 przechodziły na rzecz państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami (prawo do firmy, patenty, licencje, znaki towarowe, użytkowe, itp.), wolne od obciążeń i zobowiązań z wyjątkiem zobowiązań o charakterze publiczno-prawnym, zobowiązań na rzecz polskich osób prawnych prawa publicznego, zobowiązań na rzecz osób prawnych, stanowiących własność polskich osób prawnych prawa publicznego, służebności gruntowych oraz zobowiązań, mających swe źródło w stosunku najmu pracy lub odpowiedzialności za czyny niedozwolone. Zgromadzone materiały archiwalne wskazują jednoznacznie, że budynki, w których mieścił się [...] (przy ul. [...] róg ul. [...]) wykorzystywane były na biura administracyjne, zaś w budynku mieszkalnym przy ul. [...] ([...]) znajdowały się mieszkania służbowe, portiernia, jadalnia, umywalnia i toalety, a także warsztat i narzędziownia - potwierdzają to m.in.: - protokół zdawczo-odbiorczy z 9 lutego 1949 r., - szkice planów sytuacyjnych budynków i nieruchomości załączone do protokołu zdawczo - odbiorczego, - pismo z 26 marca 1947 r. dyrektora naczelnego inż. I. B., skierowanego do Biura Prawnego Ministerstwa Przemysłu, w którym wskazano co prawda, że zarządca państwowy nie jest zainteresowany w przejęciu na własność Państwa tej części przedsiębiorstwa, jednakże ewentualny podział nieruchomości byłby niewłaściwy z uwagi u na to, że w tych budynkach znajdują się biura fabryki, - wniosek do Banku Gospodarstwa Krajowego Oddział we [...] o udzielenie średnioterminowego kredytu w wysokości 250.000 zł, w którym wskazano, że dział administracyjno-handlowy zlokalizowany jest w kompleksie budynków murowanych (biuro, magazyn wyrobów gotowych i półfabrykatów, wystawy, warsztat szkolny i mieszkanie portiera, garaż murowany i budynki magazynowe). W dalszej części uzasadnienia Minister wskazał, że to, co należy rozumieć przez przedsiębiorstwo stało się jedną z podstawowych wątpliwości występujących w sprawach dotyczących przejęcia przedsiębiorstw na podstawie ustawy nacjonalizacyjnej. W tym zakresie przywołał uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 listopada 2007 r., sygn. akt I OPS 2/07, który stwierdził, że państwo "wchodziło" w prawa przedsiębiorcy do składników majątkowych w takim zakresie, w jakim przysługiwały one właścicielowi znacjonalizowanego przedsiębiorstwa jako odrębnego przedmiotu, a nie każdego ze składników z osobna. Następnie stwierdził - akceptując pogląd dotyczący podmiotowego podejścia do rozumienia pojęcia "przedsiębiorstwo" - że całość przedsiębiorstwa wraz z nieruchomością, na której się znajdowało, stanowiło bezspornie własność spółki "[...]" S. A. we [...], zaś protokół zdawczo - odbiorczy nie wskazuje na przynależność jakichkolwiek składników majątkowych tam wymienionych do osób trzecich wobec przedmiotowej spółki. Przedsiębiorstwo spółki "[...]" S. A. zostało przejęte na własność państwa, zgodnie z istotą nacjonalizacji w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami (prawo do firmy, patenty, licencje, znaki towarowe, użytkowe, itd.), wolne od obciążeń i zobowiązań z wyjątkiem wymienionych w art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej. Wobec tego uznał - mając na uwadze, że przedmiotem ocenianych decyzji nacjonalizacyjnych było ww. przedsiębiorstwo jako całokształt zorganizowanych składników majątkowych i niemajątkowych, w tym także nieruchomości wymienione w protokole zdawczo-odbiorczym z 9 lutego 1949 r. - że składniki te "należały do" przedsiębiorstwa i były wykorzystywane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej - co potwierdzają ww. dokumenty archiwalne. Ponadto Spółka "[...]" S. A. - będąc kupcem rejestrowym - nie mogła posiadać majątku niewchodzącego w skład jej przedsiębiorstwa i niesłużącego prowadzeniu działalności gospodarczej, gdyż jej jedynym celem było prowadzenie przedsiębiorstwa zarobkowego - zgodnie z art. 2 § 1 w zw. z art. 5 Kodeksu handlowego. W związku z powyższym - brak jest możliwości orzeczenia w trybie kasacyjnym tylko co do części znacjonalizowanego przedsiębiorstwa spółki pf. "[...]" S. A., a także nieuzasadniony jest zarzut z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczący pominięcia przez organ faktu, że nieruchomość przy ul. [...] róg ul. [...] (wyk. hip. nr [...], księga hip. nr [...]) nie była związana z działalnością znacjonalizowanego przedsiębiorstwa, ani z jego produkcją. Z ww. przyczyn niezasadny jest także zarzut: "fakt, że (nieruchomość) była własnością spółki nie oznacza równocześnie, że była częścią znacjonalizowanego przedsiębiorstwa". Zdaniem Ministra, w tym kontekście nie bez znaczenia jest również okoliczność, iż w toku postępowania nacjonalizacyjnego pełnomocnik spółki wniósł zastrzeżenia do protokołu zdawczo - odbiorczego z 9 lutego 1949 r. dotyczące wyłączenia z upaństwowienia przedmiotowych nieruchomości, co zostało poddane ocenie przez organy nadrzędne, które po rozpatrzeniu zarzutów, ostatecznie uznały brak możliwości przychylenia się do tego wniosku, co znalazło również wyraz w treści orzeczenia Ministra Przemysłu Maszynowego z 10 listopada 1952 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego. Wskazano w nim, że: "zarzuty adw. E.. K. domagającego się wyłączenia nieruchomości nr hip. [...] i nr hip. [...] przy ul. [...] róg [...] jako, iż był to [...] nie podlegający upaństwowieniu oraz nieruchomości nr hip. [...] a przy ul. [...] jako domu mieszkalnego oddala się, ponieważ obie wymienione nieruchomości stanowią integralną część przejętego przedsiębiorstwa i służą do utrzymania go w ruchu (...), druga z wymienionych nieruchomości była budynkiem administracyjnym, a obecnie jest zamieszkała przez pracowników przedsiębiorstwa". Minister wskazał, że podstawą prawną wydania ww. orzeczenia Nr 26 Ministra Przemysłu i Handlu z 14 lutego 1948 r. był m.in. art. 3 ust. 1 i 5 ustawy nacjonalizacyjnej. Zgodnie z tym przepisem za odszkodowaniem przejmuje Państwo na własność m.in. przedsiębiorstwa przemysłowe nie wymienione pod A, jeżeli zdolne są zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników. Jednocześnie w dalszej treści tego przepisu uregulowano, że rozporządzenie Rady Ministrów może podwyższyć dolną granicę 50-ciu pracowników w przemyśle wyrobów niepowszechnego użytku bądź mało zmechanizowanym, bądź o charakterze pionierskim lub sezonowym. W związku z powyższym organ nadzoru zobowiązany był rozważyć, czy zaistniała przesłanka rażącego naruszenia ww. przepisów dotyczących zdolności zatrudnienia w znacjonalizowanym przedsiębiorstwie pracowników przy produkcji na jedną zmianę, przy uwzględnieniu konieczności jednoznacznego określenia profilu jego działalności. Przy czym przez "zdolność zatrudnienia", o której mowa w ww. przepisie § 1 lit. A pkt 6, należy rozumieć "rzeczywistą zdolność zatrudnienia" w danym przedsiębiorstwie w dniu 5 lutego 1946 r., przy uwzględnieniu pełnego parku maszynowego, znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w ww. dacie, jego stanu technicznego, niezależnie od tytułu własności do niego, w celu ustalenia czy została spełniona przesłanka z art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej. Zgodnie z orzecznictwem sądowo-administracyjnym precyzującym definicję "pracowników bezpośrednio produkcyjnych" przy ocenie wystąpienia kryterium nacjonalizacyjnego, organ uwzględnia, poza pracownikami zatrudnionymi bezpośrednio przy obsłudze maszyn i urządzeń produkcyjnych, także majstrów, kierowników technicznych, technologów, transport międzyoperacyjny, magazynierów i pracowników obsługujących składy, pracowników kotłowni, ekipę remontowo-konserwatorską, tj. osoby wprost związane z bezpośrednią produkcją i bez których prawidłowe funkcjonowanie linii produkcyjnej byłoby niemożliwe. Minister wskazał, że w toku postępowania pozyskano szeroki materiał dowodowy pochodzący ze zbiorów Archiwum Państwowego w Toruniu Oddział we [...]. Archiwum Państwowego w Bydgoszczy, Archiwum Akt Nowych w Warszawie oraz Wojskowego Biura Historycznego w Warszawie. Ponadto, zgodnie z wnioskiem skarżącej spółki, organ pozyskał ze zbiorów Archiwum Państwowego w Toruniu Oddział we [...] dokument pn. "Sprawozdania roczne i mieś. P-1, P-2. P-3, P4, Pz-1, P-2R, P-3 R oraz Sprawozdanie z działalności Zakładu 1945-1949" (z zespołu Zakład Pracy KZMR [...], Komórka Org. DP, sygnatura akt 26/26 (1949) - na okoliczność stanu przedsiębiorstwa na koniec 1945 r. i stanu zatrudnienia na koniec tego roku. Jednocześnie organ orzekający w I instancji uznał za stosowne powołanie biegłego posiadającego wiadomości specjalne potrzebne do oceny zarówno profilu działalności przedmiotowego przedsiębiorstwa, jak też zdolności zatrudnienia. Taka opinia została sporządzona w dniu 26 listopada 2019 r. przez biegłego A.L. - rzeczoznawcę Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Inżynierów i Techników Przemysłu Spożywczego w Warszawie. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przedstawiono szereg zarzutów dotyczących zaniechań organu w zgromadzeniu materiału dowodowego, w szczególności w zakresie ustalenia, w jakim stanie były zabudowania fabryczne Zakładu na dzień 5 lutego 1946 r. i czy możliwe było prowadzenie tam działalności produkcyjnej, biorąc pod uwagę stan maszyn i urządzeń wymienionych w spisie według stanu na 22 stycznia 1945 r., jak również zarzuty formalne i merytoryczne wobec opinii biegłego A. L. W związku z tym Minister wskazał - odnosząc się do wszystkich ww. zarzutów - że z treści powołanego przed skarżącą Sprawozdania z działalności Zakładu 1945 - 1949 r. wynika, że pomimo zniszczeń wojennych (brak maszyn, silników elektrycznych, surowców) tymczasowy zarządca państwowy dokonał niezbędnych remontów (naprawa dachu nad jedną z hal fabrycznych) i w kwietniu 1945 r. rozpoczęto produkcję, zaś ostatecznie rok ten zakończył się powiększeniem parku maszynowego (w tym zakupieniem 21 silników elektrycznych) i budową dachów. W kolejnym roku następował stopniowy wzrost produkcji i zatrudnienia, a także zainwestowano w maszyny i urządzenia. Wskazano, że: "rok 1946 zamyka się następującymi osiągnięciami: ilość posiadanych maszyn 64, silników elektrycznych 50". Załoga liczyła 124 pracowników. W wykazie inwestycji wykonanych w 1945 r. i w I i II kwartale 1946 r. z kredytu inwestycyjnego 500.000 zł przyznanego na l-szy kwartał 1946 r. wskazano na remont 5 tokarek, 4 wiertarek, 2 szlifierek, 2 pił, gwinciarki, strugarki, nożyc do cięcia blachy, a także na zakup: 4 wiertarek elektrycznych, 3 kowadeł, silnika elektrycznego 3 KM do bębna do czyszczenia odlewów, silnika do piaskownicy oraz pompy ssącej Ponadto, ze sprawozdań miesięcznych za m-c grudzień 1945 r. i styczeń 1946 r. pt. "Zbyt produkcji" wynika, że produkcja zakładu wzrastała z każdym miesiącem (wykonano: kieraty H3a - 15 szt. /grudzień 1945 r./ i 36 /styczeń 1946 r./; kieraty HM4N - 5 szt. /grudzień 1945 r./ i 10 szt. /styczeń 1946 r./; młockarnie - 10 szt. /grudzień 1945 r./ i 16 szt. /styczeń 1946 r./; sieczkarnie SMW - 20 szt. /grudzień 1945 r./ i 30 szt. /styczeń 1946 r./; sieczkarnie S260 - 22 szt. /grudzień 1945 r./ i 11 szt. /styczeń 1946 r./; brony lekkie posiewne BL4 - 133 szt. /grudzień 1945 r./ i 74 szt. /styczeń 1946 r./). Bilans zamknięcia wg stanu na 31 grudnia 1945 r. wskazuje na zysk za okres bieżący w wysokości 765.785,50 zł, zaś rachunek strat i zysków za czas od 22 stycznia 1945 r. do 31 grudnia 1945 r. wykazuje zysk m.in. z fabrykacji (produkcji) w wysokości 6.194.665,32 zł. Na dzień sporządzenia bilansu zamknięcia przedsiębiorstwo posiadało 78 odbiorców. W przedmiotowym bilansie wyszczególniono szereg posiadanych surowców, wyprodukowanych maszyn, robót w toku i wyrobów gotowych. Z porównania bilansu otwarcia z 22 stycznia 1945 r. z bilansem zamknięcia z 31grudnia 1945 r. wynika wzrost majątku obrotowego: środków płatniczych (z samej gotówki w kasie w wysokości 416,50 zł w styczniu 1945 r., do 37.942,26 zł w grudniu 1945 r. - gotówka w kasie oraz banku), należności od odbiorców, dostawców i inne należności krótkoterminowe: w styczniu 1945 r. - brak, w grudniu 1945 r. - w wysokości 670.967,74 zł, a także zapasów (w styczniu 1945 r. były to materiały do wytwarzania, materiały techn. ruchu i inne wyroby gotowe i półgotowe oraz towary handlowe o łącznej wartości 551.900,44 zł, zaś w grudniu 1945 r. oprócz ww. materiałów do wytwarzania, materiałów techn. ruchu i innych, wyrobów gotowych i półgotowych oraz towarów handlowych również roboty w toku o łącznej wartości 7.407.104,83 zł). Mając powyższe na uwadze Minister podniósł, że pomimo pewnych zniszczeń powstałych w wyniku działań wojennych - na co wskazuje we wstępie powołane przez skarżącą spółkę Sprawozdanie z działalności Zakładu 1945 - 1949 r. - w tym m.in. spalonego motoru Skoda, przedsiębiorstwo dysponowało parkiem maszynowym umożliwiającym uruchomienie i prawidłowe funkcjonowanie, po przeprowadzeniu pewnych napraw, do których ostatecznie doszło. Potwierdzeniem tych okoliczności jest ww. Bilans zamknięcia na dzień 31 grudnia 1945 r., jak również samo ww. Sprawozdanie oraz dokumenty przedstawiane przez przedsiębiorcę państwowego starającego się o kolejne pożyczki inwestycyjne. Podkreślił też, iż zgodnie z obowiązującym orzecznictwem sądowo-administracyjnym, przy określaniu rzeczywistej zdolności zatrudnienia należy uwzględnić stan maszyn wynikający ze zużycia (amortyzacji), zaś zniszczenia wojenne należały do czynników obiektywnych i usuwalnych, gdyż stopień zniszczeń nie pozbawiał przedsiębiorstwa zdolności zatrudnienia. Tym samym, o ile na stanie przedsiębiorstwa znajdowały się maszyny i urządzenia o niskim lub średnim stopniu zużycia, wymagające jedynie naprawy, a budynki przedsiębiorstwa mogły zostać wyremontowane - to należy uwzględnić powyższy stan, przy określaniu rzeczywistej zdolności zatrudnienia, mając w szczególności na uwadze rzeczywiste wypełnienie przez jednostki państwowe celu ustawy nacjonalizacyjnej i zapewnienie ciągłości działalności przedsiębiorstwa na skalę istotną dla gospodarki narodowej. W tym kontekście wskazał - odnosząc się do twierdzeń skarżącej spółki, że w jej ocenie stan zabudowań fabrycznych był zły, do czego nie odniósł się organ ani biegły - że opis stanu budynków znajduje się m.in. w protokole zdawczo - odbiorczym z 9 lutego 1949 r. Zgodnie z jego treścią, w odniesieniu do budynków znajdujących się na nieruchomości przy ul. [...] wskazano: "Stan budynków omówionych: dział odlewniczy, warsztaty zastawcze, magazyny i kuźnia - lichy. Warsztat obróbki mechanicznej - średni, pomieszczenia biurowe i portiernia - dość dobry (...). Budynki drewniane - stan lichy": budynki na nieruchomości przy ul. [...] ([...])[...]: "Stan budynków dość dobry, drewnianej szopy składowej - lichy. Budynku mieszkalnego - dobry"; budynki przy ul. [...]/[...]: "Stan budynków dość dobry". Również w tabeli stanowiącej załącznik do ww. protokołu zdawczo - odbiorczego "Opis budynków" w rubryce "Stan", określono stan każdego z budynków znajdujących się na nieruchomościach spółki, a także wskazano (w uwagach pod tabelą dot. Nieruchomości przy ul. [...]), że: "W 1948 r. wyremontowano gruntownie wszystkie dachy kryte papą". Następnie dodał - odnosząc się do zarzutu oparcia się na stanie maszyn i urządzeń według stanu na dzień 22 stycznia 1945 r. (zarówno w protokole zdawczo-odbiorczym z 9 lutego 1949 r. przez organ nacjonalizacyjny, jak też przez biegłego ustalającego rzeczywistą zdolność zatrudnienia w przedsiębiorstwie w dniu 5 lutego 1946 r.) - że w aktach sprawy znajduje się wiele dokumentów, udostępnionych również biegłemu w celu sporządzenia ekspertyzy, które wskazują pośrednio na potencjał przedsiębiorstwa, zarówno w odniesieniu do zdolności zatrudnienia, charakteru działalności, jak i jego rozmiarów, z okresu nacjonalizacji, w tym na datę najbardziej zbliżoną do 5 lutego 1946 r. Do dokumentów tych należą w szczególności: - wykaz obiektów przemysłowych Okręgu Pomorskiego /bez daty i wskazania podmiotu go sporządzającego/, zgodnie z którym ilość pracowników przedsiębiorstwa kształtowała się następująco: w 1939 r. - 94, podczas okupacji – 350, w 1945 r. - 138; - kwestionariusz dotyczący opuszczonego przedsiębiorstwa przemysłowego lub handlowego znajdującego się po zarządem Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego w Bydgoszczy z 17 sierpnia 1946 r., według którego zdolność zatrudnienia przy produkcji na jedną zmianę wynosi - 300 pracowników; - pismo z 19 lutego 1946 r., skierowane do Banku Gospodarstwa Krajowego Oddział we [...] w sprawie udzielenia średnioterminowego kredytu inwestycyjnego w wysokości 500.000 zł, w treści którego wskazano, iż przedmiotowe przedsiębiorstwo stanowi fabrykę maszyn rolniczych i zatrudnia 166 pracowników fizycznych i 27 pracowników umysłowych; - dokument pn. "Planowany stan zatrudnienia na rok 1946-1947-1948-1949", sporządzony przez kierownika statystyki i planowania w dniu 10 września 1946 r., zgodnie z którym stan zatrudnienia na dzień 1 września 1946 r. wynosił: 291 osób, w tym: 56 pracowników niezwiązanych bezpośrednio z produkcją, tj. dyrektorzy, personel biurowy, straż przemysłowa, pracownicy kuchni, portierzy oraz gońcy; - kwestionariusz Nr 2 dotyczący opuszczonego - poniemieckiego przedsiębiorstwa przemysłowego, handlowego lub zakładu rzemieślniczego położonego we Włocławku, znajdującego się pod zarządem Bydgoskiego Zjednoczenia Przemysłu Maszyn Rolniczych - Bydgoszcz z 10 października 1946 r., w którym stwierdzono, iż przed 1 września 1939 r., przedsiębiorstwo było fabryką maszyn rolniczych; podczas okupacji - fabryką maszyn rolniczych i odlewnią żeliwa - części zbrojeniowych; obecny stan - fabryka maszyn rolniczych i odlewnia żeliwa, zatrudniająca 288 pracowników, zdolność zatrudnienia pracowników na jedną zmianę - 300 pracowników; - pismo z 24 września 1947 r, skierowane do Banku Gospodarstwa Krajowego Oddział we [...] w sprawie udzielenia średnioterminowego kredytu inwestycyjnego w wysokości 150.000 zł, w treści którego wskazano, iż przedmiotowe przedsiębiorstwo zatrudnia 250 pracowników fizycznych i 40 pracowników umysłowych; - sprawozdanie z kontroli przeprowadzonej w Kujawskich Zakładach Maszyn Rolniczych Przedsiębiorstwo Państwowe wyodrębnione we [...] z 30 kwietnia 1951 r., zgodnie z którym w roku 1950 zakład produkował wały pierścieniowe, kieraty, młockarnie, sieczkarnie, śrutowniki i międlice lnu zatrudniając przy tym 381 pracowników, w tym 296 pracowników fizycznych, 27 uczniów, 27 pracowników inżynieryjno-technicznych i 31 pracowników administracyjnych. Minister wskazał, że analiza powyższych dokumentów archiwalnych wykazała, że w dacie najbardziej zbliżonej do daty wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej - 5 luty 1946 r. - zatrudnienie w przedmiotowym przedsiębiorstwie kształtowało się na poziomie od 166 do 235 pracowników produkcyjnych, zaś jego zdolność zatrudnienia wynosiła 300 pracowników. W związku z powyższym, ww. dokumenty, w tym w szczególności Bilans zamknięcia według stanu na dzień 31 grudnia 1945 r., a zatem sporządzony na 5 tygodni przed datą 5 lutego 1946 r., mogły stanowić podstawę do sporządzenia opinii przez biegłego A. L. oceniającego stan przedsiębiorstwa na dzień 5 lutego 1946 r. Odnosząc się zaś do zarzutów formalnych dotyczących opinii biegłego A. L. podniósł - że dokumenty stanowiące podstawę sporządzenia tej opinii zostały wyszczególnione w tabeli nr 1: - protokół zdawczo - odbiorczy z dnia 9 lutego 1949 r., - zarządzenie Ministra Przemysłu i Handlu z 5 października 1948 r., - opis granic nieruchomości przedsiębiorstwa spółki, - bilans otwarcia i zamknięcia Kujawskich Zakładów Maszyn Rolniczych za 1945 r., - załącznik do protokołu zdawczo-odbiorczego z 9 lutego 1949 r. dotyczący wniosku o wydzielenie części nieruchomości "[...]" z majątku Fabryki, - załącznik do ww. protokołu z 9 lutego 1949 r. dotyczący zastrzeżeń Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego we [...], co do maszyn i urządzeń rolniczych poniemieckich, - orzeczenie Ministra Przemysłu Maszynowego z 10 listopada 1952 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego, - kwestionariusz nr 2 z przejęcia [...] pod Tymczasowy Zarząd Państwowy, Inspektorat we [...] (z załącznikiem nr 1) z 22 stycznia 1945 r. W przedmiotowej opinii biegły przyjął, że maszyny, urządzenia oraz budynki o znaczeniu przemysłowym wyszczególnione w załącznikach do protokołu zdawczo - odbiorczego z 9 lutego 1949 r. (sporządzone wg stanu na 22 stycznia 1945 r.) były na stanie przedsiębiorstwa w dniu 5 lutego 1946 r., a ich stopień zużycia był podobny do tam ustalonych, przy czym dokonując takiego ustalenia, biegły dysponował danymi pochodzącymi m.in. z ww. bilansu zamknięcia według stanu na dzień 31 grudnia 1945 r., jak również sprawozdaniami miesięcznymi ze zbytu produkcji za grudzień 1945 r. oraz styczeń 1946 r, w których wskazane zostały informacje dotyczące wykonania miesięcznej produkcji. Ponadto zarządca państwowy, po objęciu przedsiębiorstwa w dniu 22 stycznia 1945 r., dokonał różnych inwestycji: remontów i napraw, a także zakupów urządzeń, którymi zastąpiono urządzenia zużyte oraz powiększono park maszynowy. Również dokumenty archiwalne zgromadzone w sprawie wskazują, że produkcja wzrastała z każdym miesiącem. W związku z tym zasadne jest uznanie, iż liczba maszyn i urządzeń w dniu 5 lutego 1946 r. nie mogła być niższa (a wręcz powiększyła się) od tej wskazanej na dzień 22 stycznia 1945 r. Minister odniósł się też do zarzutu dotyczącego uwzględnienia spalonego silnika Skoda oraz pozbawienia zakładu własnych źródeł energii elektrycznej podkreślając, że te braki - biorąc pod uwagę uruchomienie produkcji już w kwietniu 1945 r., o czym mowa jest w Sprawozdaniu z działalności Zakładu 1945 -1949 - zostały uzupełnione, gdyż w innym wypadku produkcja byłaby niemożliwa. Niezależnie zaś od powyższego wskazał, że przedsiębiorstwo nie korzystało wyłącznie z własnych źródeł energetycznych, ale równocześnie zasilane było energią elektryczną z zewnętrznej linii przesyłowej - co zostało wskazane przez biegłego w opinii. Mając na uwadze powyższe Minister nie dopatrzył się błędów w opinii sporządzonej przez biegłego A. L., gdyż została ona sporządzona na podstawie całokształtu dostępnego materiału dowodowego w sprawie, w oparciu o wiedzę specjalistyczną, co znalazło wyraz w szczegółowych wyliczeniach uzasadnionych w sposób spójny i logiczny. Uznał za trafne i właściwe przyjęcie przez biegłego do ustalenia zdolności produkcyjnej ww. przedsiębiorstwa maszyn i urządzeń, jakie mogły się znajdować na jego stanie w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, tj. 5 lutego 1946 r. (maszyny sprzed 1939 r. i wprowadzone w okresie II wojny światowej - niezależnie od tego czyją stanowiły własność, a także wyremontowane i zakupione przez tymczasowego zarządcę państwowego w latach 1945 - 1949). Ponadto zauważył, iż wszelkie dane odnoszące się do powierzchni zabudowy fabryki, zostały ustalone na podstawie zachowanych map ewidencyjnych, planów zabudowy i zestawień oraz protokołu zdawczo-odbiorczego z załącznikami, który poza precyzyjnym opisem budynków przemysłowych zawiera także pełny wykaz parku maszynowego istniejącego w przedmiotowej fabryce. Przedmiotowa ekspertyza opracowana została zgodne z zasadami projektowania procesów technologicznych, jakie mogły być realizowane w 1946 r. Podkreślił, że nie można zgodzić się z próbą zakwestionowania przez skarżącą spółkę opinii biegłego i podważania jego kompetencji - gdyż to właśnie biegły, a nie skarżąca spółka, jest osobą posiadającą wiadomości specjalne. Poza tym w toku postępowania przed organem I instancji nie wniesiono zarzutów wobec przedmiotowej opinii, jak również nie przedstawiono dowodu przeciwnego. Minister uznał opinię biegłego A. L. za wiarygodną i rzetelną, a tym samym - biorąc pod uwagę art. 80 k.p.a., który wyraża zarówno zasadę prawdy obiektywnej, jak też zasadę swobodnej oceny dowodów - nie uznał za uzasadnione przychylenie się do wniosku skarżącej spółki o powołanie innego biegłego, który sporządziłby nowa ekspertyzę. Poza tym o dokonaniu prawidłowej oceny materiału dowodowego nie może świadczyć wyłącznie fakt wydania rozstrzygnięcia niezgodnego z interesem strony postępowania. W tym kontekście wskazał - odnosząc się do zarzutu dotyczącego uprawnień biegłego A. L. - że zgodnie z art. 84 k.p.a. organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Przy czym k.p.a. nie ustanawia jakichkolwiek formalnych kryteriów kwalifikacji biegłego. Wybór biegłego należy do organu. Jak wynika z oferty Zespołu Rzeczoznawców SITSPoz. przedstawionej dla wykonania opinii w sprawie, rzeczoznawca A.L. posiada wiedzę dotyczącą branży metalurgicznej i odlewniczej uzyskaną w toku wykształcenia zawodowego, jak i zdobytą w czasie pracy rzeczoznawcy. Jego wykształcenie zawodowe obejmuje wiedzę dotyczącą podstaw konstrukcji maszyn i maszynoznawstwa, technologii z materiałoznawstwem, układów sterowania i regulacji, techniki wytwarzania elementów maszyn, urządzeń i narzędzi, technologii napraw elementów maszyn, urządzeń i narzędzi, organizacji i nadzoru procesów produkcji, działalności gospodarczej, podstaw konstrukcji maszyn, projektowania procesów produkcji, technik wytwarzania. Ponadto, w pkt 2 opinii biegły wskazał, że jest mechanikiem posiadającym uprawnienia Nr 4/WA w specjalności: I-10.1.3. Eksploatacja maszyn i urządzeń oraz instalacje łącznie z automatyką i sterowaniem w przemyśle, I-10.1.4. Maszyny, urządzenia aparaty oraz instalacje w zakresie wyceny i oceny ich przydatności w przemyśle, I-10.14 Ocena ryzyka i poniesionych strat. Tym samym - mając na uwadze wskazane kwalifikacje A. L. - wybór jego kandydatury do sporządzenia opinii w sprawie był uzasadniony. W związku z powyższym zarzuty w ww. zakresie Minister uznał za niezasadne. Następnie Minister wskazał - odnosząc się do wniosku o ponowne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego/biegłych specjalizujących się w zakresie przemysłu metalowego, ewentualnie maszynowego i hutnictwa żelaza - że wprawdzie przepisy art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a. nakładają na organ administracji obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego, tak aby wyjaśnić sprawę korzystając ze wszystkich możliwych dowodów, których przeprowadzenie nie jest sprzeczne z prawem oraz wprowadzają zasadę, iż żądanie przeprowadzenia takiego dowodu należy uwzględnić, jeśli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy -jednakże regulacja prawna zawarta w art. 78 § 2 k.p.a. wskazuje ponadto, że organ może nie uwzględnić żądania strony do przeprowadzenia dowodu wtedy, gdy nie zostało ono zgłoszone w toku postępowania wyjaśniającego lub w czasie rozprawy, a także gdy żądanie takie dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, którymi organ dysponuje. W związku z tym uznał - mając na uwadze wyżej wskazane kwalifikacje rzeczoznawcy wykonującego opinię w sprawie, jak również dokonaną ocenę tej opinii pod względem przydatności w postępowaniu - że brak jest uzasadnienia dla powoływania innego biegłego w sprawie oceny rzeczywistej zdolności zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie pracowników bezpośrednio produkcyjnych na jedną zmianę roboczą, w dacie 5 lutego 1946 r. Na zakończenie odniósł się do zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. –wskazując, że zgodnie z treścią tych przepisów organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, oceniając na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Art. 80 k.p.a. wyraża równocześnie zasadę prawdy obiektywnej oraz zasadę swobodnej oceny dowodów. Organ prowadzący postępowanie musi dążyć do ustalenia prawdy materialnej i według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenić wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych. Mając powyższe na uwadze uznał, że dokonał wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do wyjaśnienia sprawy i podjął rozstrzygnięcie w oparciu o zebrany materiał dowodowy dokonując jego swobodnej oceny. Podkreślił przy tym, że "swobodna ocena" nie oznacza jej dowolności. W tym znaczeniu oparł on ocenę dowodów na przekonywujących podstawach i dał temu wyraz w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Zaś swobodna ocena dowodów została dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem określonych reguł tej oceny. W związku z tym stwierdził, że podniesione zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. są bezzasadne. Następnie Minister wskazał - dokonując analizy przedmiotowej sprawy, w kontekście wniesionych zarzutów - że stwierdzenie nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa musi opierać się na jednoznacznym stwierdzeniu wyraźnej i oczywistej sprzeczności ocenianej decyzji z treścią przepisu prawa, charakteru tego przepisu - jego wagi, tj. w tej sprawie określającego przesłankę nacjonalizacji oraz na stwierdzeniu wystąpienia skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania przez praworządne Państwo, które w danej sprawie są istotniejsze niż zasada stabilizacji porządku prawnego i pewności obrotu prawnego. Jednakże przedstawione w niniejszej dokumenty pozwalają na bezsporne ustalenie, że została spełniona przesłanka nacjonalizacji, określona w ustawie z 3 stycznia 1946 r. Z materiału dowodowego wynika brak oczywistości w rażącym naruszeniu przepisów prawa przy nacjonalizacji ww. przedsiębiorstwa. Oznacza to również, że organ nie może stwierdzić takiego naruszenia prawa, które usprawiedliwiałoby naruszenie zasady pewności obrotu prawnego przez eliminację z tego obrotu orzeczenia Nr 26 Ministra Przemysłu i Handlu z 14 lutego 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa pn. [...] Sp. Akc. oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Maszynowego z 10 listopada 1952 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego tego przedsiębiorstwa W tym stanie rzeczy Minister uznał, że zarzuty skarżącej spółki zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie mogą skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. Skargę na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła Spółka [...] S.A. we [...], dalej jako skarżąca, zarzucając zaskarżonej decyzji: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 lit. B i art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej poprzez wadliwe przyjęcie, że nacjonalizowane przedsiębiorstwo było zdolne zatrudnić więcej niż 100 pracowników na jedną zmianę, oraz 2) przepisów prawa proceduralnego, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez nienależyte zgromadzenie materiału dowodowego w sprawie oraz nie wyjaśnienie, czy decyzje nacjonalizacyjne nie zostały wydane w wyniku rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego obowiązującego w dacie ich wydania. W oparciu o powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Rozwoju z 18 czerwca 2020 r. W obszernym i szczegółowym uzasadnieniu skargi przedstawiła argumenty na poparcie swoich twierdzeń. W odpowiedzi na skargę Minister Rozwoju, Pracy i Technologii wniósł o jej oddalenie. Następnie dokładnie i wyczerpująco odniósł się do poszczególnych zarzutów skargi - uznając, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329), dalej jako: p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów Sąd uznał, że skarga jest niezasadna, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 15 marca 2021 r. utrzymująca w mocy decyzję Ministra Rozwoju z 18 czerwca 2020 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności opisanych na wstępie orzeczeń administracyjnych. Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc postępowanie prowadzone było w jednym z nadzwyczajnych trybów weryfikacji decyzji, tj. w postępowaniu o stwierdzenie nieważności. Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej zostały określone w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a., przy czym stwierdzenie takie jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji wynikającej z art. 16 k.p.a. i może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wynikających ze wskazanego wyżej art. 156 § 1 k.p.a., który w pkt 2 nakłada na organ administracji publicznej obowiązek stwierdzenia nieważności decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Ostatnia ze wskazanych przesłanek zachodzi wówczas, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu prawa oraz gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Wada będąca przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji powinna przy tym tkwić w samej decyzji (por. wyroki NSA w Warszawie z 27 października 1998 r., sygn. akt II SA 1202/98; z 8 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1646/97 oraz z 18 października 2016 r., sygn. akt I OSK 2995/14). Stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. musi być poprzedzone niewątpliwym ustaleniem, że narusza ona rażąco prawo w stopniu uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności, a ustalenia te oparte są na zebranym materiale dowodowym, który potwierdza to w sposób oczywisty. W tym postępowaniu organ nie poddaje analizie całego postępowania zwykłego, lecz jedynie kontroluje, czy wydanie decyzji może się wiązać z zaistnieniem którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjmuje się, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu powołanego wyżej przepisu decydują trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja, a których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Oczywistość naruszenia prawa polega na niebudzącej wątpliwości sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Z kolei skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. np. wyrok NSA z 7 października 2011 r., II OSK 1521/10). Jeżeli zaś chodzi o charakter przepisu, który został naruszony, konieczne jest w konkretnej sprawie dokonanie oceny funkcji, jaką pełni dany przepis w relacji do całej regulacji dotyczącej tego rodzaju sprawy i czy naruszenie tego przepisu miało rzeczywiście wpływ na treść kwestionowanej decyzji administracyjnej (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 21 kwietnia 2008 r., I OPS 2/08). Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy Sąd podziela stanowisko organu nadzoru, że kontrolowane w postępowaniu nadzorczym orzeczenia nacjonalizacyjne nie są dotknięte kwalifikowanymi wadami prawnymi. Podkreślenia wymaga, iż Sąd całkowicie podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i uznaje za własne poczynione tam ustalenia i rozważania - stąd też nie ma potrzeby ich powtarzania. Odnosząc się zaś do zarzutów skargi Sąd uznał je w całości za chybione. Podstawą materialnoprawną kwestionowanych rozstrzygnięć były przepisy ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 3, poz. 17 ze zm.), dalej jako ustawa nacjonalizacyjna. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym wobec faktu, że ustawa nacjonalizacyjna weszła w życie w dniu 5 lutego 1946 r. (art. 11 ustawy), to przy ocenie, czy w odniesieniu do danego przedsiębiorstwa zostały spełnione ustawowe przesłanki do jego przejścia lub przejęcia na własność Państwa - należy brać pod uwagę okoliczności prawne i faktyczne z tej właśnie daty. Badając spełnienie przesłanek nacjonalizacji należy wskazać, że jako materialnoprawną podstawę orzeczenia nacjonalizacyjnego wskazano art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, zgodnie z którym za odszkodowaniem przejmuje Państwo na własność przedsiębiorstwa przemysłowe niewymienione pod A, jeżeli zdolne są zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników. W przepisie tym przewidziano, że rozporządzenie Rady Ministrów może podwyższyć dolną granicę 50-ciu pracowników w przemyśle wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanym, bądź o charakterze pionierskim lub sezonowym. W związku z tym Rada Ministrów wydała w dniu 19 grudnia 1946 r. rozporządzenie o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym (Dz. U. z 1947 r. Nr 2, poz. 7). Na podstawie § 1 lit. A pkt 1 i 2 tego rozporządzenia, dolną granicę zdolności zatrudnienia przewidzianą w art. 3 ust. 1 lit. B ww. ustawy podwyższono w odlewniach żelaza i w zakładach mechanicznych o charakterze zakładów naprawczych do 100 pracowników na jedną zmianę. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd podziela jednak stanowisko organu, że z uwagi na profil działalności przedmiotowej fabryki, który ukierunkowany był na produkcję maszyn i urządzeń dla rolnictwa, a także produkcję odlewów na potrzeby własnej działalności, jak również na zlecenia zewnętrzne - przepisy powołanego wyżej rozporządzenia nie miały w tym przypadku zastosowania. Oznacza to, że rolą organu nadzoru było dokonanie oceny, czy zdolność zatrudnienia pracowników przy produkcji na jednej zmianie była większa niż 50-ciu pracowników według stanu na dzień 5 lutego 1946 r. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, przez "zdolność zatrudnienia", o której stanowi art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, należy rozumieć "rzeczywistą zdolność zatrudnienia", wynikającą z potencjału (realnych możliwości) konkretnego przedsiębiorstwa w dniu 5 lutego 1946 r., a nie faktyczne (rzeczywiste) zatrudnienie czy też to, które np. wynika z listy płac (por. m.in. wyrok NSA z 8 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 1869/161), przy uwzględnieniu parku maszynowego znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa we wskazanej dacie i jego stanu technicznego, niezależnie od tytułu własności do niego (por. m.in. wyrok NSA z 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1145/10). Podkreślić przy tym należy, że zdolność zatrudnienia jest okolicznością faktyczno-prawną, ustalaną w ten sposób, że najpierw badać należy stan organizacyjny i materialny przedsiębiorstwa będącego przedmiotem postępowania nacjonalizacyjnego (w tym w szczególności istnienie ciągu technologicznego i zabudowań). Dopiero na tej podstawie możliwa jest ocena, czy ustalony zespół składników przedsiębiorstwa ma zdolność zatrudnienia w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej (wyrok NSA z 20 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 2263/16). W warunkach rozpoznawanej sprawy, istota sporu sprowadzała się zatem do oceny rzeczywistej zdolności zatrudnienia przy produkcji na jedną zmianę w przedsiębiorstwie [...], Sp. Akc. w dniu 5 lutego 1946 r. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym zwłaszcza sporządzoną przez A. L. opinię biegłego, Sąd uznał, że słuszne jest stanowisko organu, iż zdolność zatrudnienia pracowników przy produkcji na jednej zmianie w tej fabryce w dniu 5 lutego 1946 r. wynosiła 230 pracowników. Skarżąca co prawda kwestionuje opinię biegłego w zakresie określenia zdolności zatrudnienia pracowników na jedną zmianę, to jednak nie przedstawiła ani w postępowaniu administracyjnymi, ani w postępowaniu sądowo-administracyjnym przeciwdowodu w postaci opinii sporządzonej przez innego biegłego w tym zakresie. Tymczasem same tylko twierdzenia bez przedstawienia stosownego kontrdowodu należy uznać za gołosłowne, nie mogące wywołać zamierzonego skutku procesowego prowadzącego do zmiany stanowiska w tej mierze. Wprawdzie ze znajdującego się w aktach sprawy dowodu w postaci Sprawozdania z działalności zakładu 1945 - 1949 r. wynika, że na koniec roku 1945 stan zatrudnienia wynosił 60 osób, zaś na koniec roku 1946 załoga liczyła przeciętnie 124 pracowników, to jednak z uwagi na to - co wskazano powyższej - że tej sprawie znajduje zastosowanie kryterium zatrudnienia na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników (a nie jak tego chciałaby skarżąca kryterium zatrudnienia na jedną zmianę więcej niż 100 pracowników), to podnoszone przez skarżącą zarzuty pozbawione są znaczenia. Dodać przy tym należy, że w postępowaniu nacjonalizacyjnym chodzi o określenie rzeczywistej zdolności zatrudnienia, a nie ustalenie faktycznego (rzeczywistego) zatrudnienia na dzień 5 lutego 1946 r. Za niezasadne należy uznać zarzuty skargi - gdyż w istocie sprowadzają się one do polemiki z ustaleniami przedstawionymi w opinii sporządzonej przez biegłego A. L. na potrzeby tegoż postępowania nadzorczego, a tym samym ze stanowiskiem organu nadzorczego, który w oparciu o tę opinię, wydał prawidłowe rozstrzygnięcie w sprawie. Sąd podziela stanowisko organu nadzoru, że opinia biegłego jest rzetelna, szczegółowa i obejmuje swoim zakresem całość zagadnienia dotyczącego zdolności zatrudnienia w fabryce. Została sporządzona w sposób profesjonalny, nie zawiera wewnętrznych sprzeczności i została oparta na stanie przedsiębiorstwa na dzień 5 lutego 1946 r. w oparciu o faktycznie istniejący stan przedsiębiorstwa wynikający z przywołanych w niej dokumentów (dowodów). Wobec tego - organ prawidłowo uznał, że mogła ona stanowić podstawę do przyjęcia, że zdolność zatrudnienia przy produkcji na jedną zmianę w tej fabryce w dniu 5 lutego 1946 r. kształtowała się na poziomie 230 osób. A to oznacza, że przekraczała ustawowe kryterium zatrudnienia powyżej 50-ciu osób na jedną zmianę. Sąd podziela też stanowisko Ministra, że należące do [...], Sp. Akc. nieruchomości położone we [...] przy ul. [...]/róg ul. [...] oraz dom mieszkalny przy ul. [...] wchodziły w skład przedsiębiorstwa jako zorganizowanej całości i jako takie podlegały nacjonalizacji. Znacjonalizowane nieruchomości stanowiły własność spółki akcyjnej, były zatem składnikiem majątkowym przedsiębiorstwa tej spółki w rozumieniu art. 40 k.h. W związku z tym za chybiony należy uznać zarzut skargi naruszenia art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 31 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 601/16, dokonując wykładni art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej w zw. z art. 40 § 1 k.h. należy mieć na uwadze pogląd wyrażony w uchwale składu 7 sędziów NSA z 5 listopada 2007 r., sygn. akt I OPS 2/07 - zgodnie z którym określenie, czym jest przedsiębiorstwo w znaczeniu prawnym, wywoływało zasadnicze kontrowersje w doktrynie międzywojennej, ale nadal jest źródłem sporów. W obowiązującym w czasie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej Kodeksie handlowym (rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy) mowa jest o prowadzeniu przedsiębiorstwa przez kupca oraz o zbyciu przedsiębiorstwa, przy czym unormowania dotyczące zbycia przedsiębiorstwa wskazują, że zbycie przedsiębiorstwa obejmuje wszystko, co wchodzi w skład przedsiębiorstwa jako zorganizowanej całości, a w szczególności: 1) firma, znaki towarowe i inne oznaczenia indywidualizujące przedsiębiorstwo, 2) księgi handlowe, 3) nieruchomości i ruchomości należące do przedsiębiorstwa, nie wyłączając towarów, 4) patenty, wzory użytkowe i zdobnicze, 5) wierzytelności powstałe przy prowadzeniu przedsiębiorstwa, 6) prawa wynikające z najmu i dzierżawy lokali zajmowanych przez przedsiębiorstwo (art. 40 § 1 Kodeksu handlowego). (...) Z treści art. 40 § 1 Kodeksu handlowego wynika, że w skład przedsiębiorstwa wchodzą różne, stanowiące określoną, wymierną wartość, składniki takie jak firma, znaki towarowe, nieruchomości i ruchomości należące do przedsiębiorstwa, towary, ale także wierzytelności i prawa wynikające z umów (najmu, dzierżawy). Nie ulega wątpliwości, że na własność Państwa przechodzą w myśl art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej te składniki, które wymienia się w art. 40 § 1 Kodeksu handlowego od pkt 1 do 5, a w tym nieruchomości i ruchomości należące do kupca (przedsiębiorcy). Państwo "wchodziło" zatem w prawa przedsiębiorcy do składników majątkowych w takim zakresie, w jakim przysługiwały one właścicielowi znacjonalizowanego przedsiębiorstwa jako odrębnego przedmiotu, a nie każdego ze składników z osobna. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej, przedsiębiorstwa przejęte na zasadzie przepisu art. 2 lub art. 3 przechodzą na rzecz Państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami (prawo do firmy, patenty, licencje, znaki towarowe, użytkowe itp.), wolne jednak od obciążeń i zobowiązań z wyjątkiem zobowiązań o charakterze publiczno-prawnym, zobowiązań na rzecz polskich osób prawnych prawa publicznego, zobowiązań na rzecz osób prawnych, stanowiących własność polskich osób prawnych prawa publicznego, służebności gruntowych oraz zobowiązań, mających swe źródło w stosunku najmu pracy lub odpowiedzialności za czyny niedozwolone. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że przedsiębiorstwa przejęte na zasadzie przepisu art. 2 lub art. 3 przechodzą na rzecz Państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami (...). Mając na uwadze fakt, że przedmiotem ocenianych orzeczeń nacjonalizacyjnych było ww. przedsiębiorstwo, jako całokształt zorganizowanych składników majątkowych i niemajątkowych należy stwierdzić, że składniki w postaci nieruchomości położonych przy ul. [...] oraz ul. [...] należały do przedsiębiorstwa i były wykorzystywane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. [...], Sp. Akc., będąc spółką kapitałową, nie mogła posiadać majątku niewchodzącego w skład jej przedsiębiorstwa i niesłużącego prowadzeniu działalności gospodarczej, gdyż jej jedynym celem było, zgodnie z art. 2 § 1 w zw. art. 5 k.h., prowadzenie przedsiębiorstwa zarobkowego. Z całokształtu materiału dowodowego sprawy odnoszącego się do tej kwestii, jak prawidłowo wskazał organ nadzoru, wynika, że przy ul. [...] mieścił się zakład zawierający dział odlewniczy, budynki: kuzienny i warsztatowy wraz z portiernią, drewnianą szopą, a także dom mieszkalny, w którym znajdowały się mieszkania służbowe, jadalnia, umywalnia i toalety. Natomiast budynki, w których mieścił się Dom Rolniczy przy ul. [...] wykorzystywany był na biura administracyjne, sklep nasion, pomieszczenia wystawowe oraz "mieszkanie właściciela". Potwierdza to protokół zdawczo-odbiorczy z 9 lutego 1949 r. Z powyższego wynika, że w dacie 5 lutego 1946 r. budynki spełniały zarówno funkcję administracyjną, handlową, jak i socjalną w tym przedsiębiorstwie. Trafne jest zatem stanowisko Ministra, iż przedmiotowe nieruchomości były wykorzystywane dla działalności produkcyjnej i działalności pozaprodukcyjnej przedsiębiorstwa. Stwierdzić również należy, iż skoro mienie nieruchome przedsiębiorstwa zostało umieszczone w protokole zdawczo-odbiorczym zatwierdzonym orzeczeniem Ministra Przemysłu Maszynowego z 10 listopada 1952 r. wydanego w porozumieniu z Przewodniczącym Komisji Planowania Gospodarczego - to prawidłowo organ uznał, że nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności tegoż orzeczenia. Na zakończenie podkreślić należy, że w orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjmuje się, że po znacznym upływie czasu wątpliwości co do ustalenia, iż decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, należy rozstrzygać na korzyść jej legalności, a więc gdy brak jest jednoznacznych dowodów w postępowaniu nadzwyczajnym zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 k.p.a. przyznaje cechę trwałości, to stanowi to negatywną przesłankę do ich wzruszenia (por. wyrok NSA z 4 stycznia 1999 r., sygn. akt IV SA 1342/98). W sytuacji wieloletniego upływu czasu, to na stronie skarżącej ciąży wykazanie przesłanek nieważności. Nie ulega bowiem wątpliwości, że upływ czasu powoduje utratę wielu dowodów, co w sytuacji przerzucenia obowiązku wykazania okoliczności dotyczących przesłanek stwierdzenia nieważności wyłącznie na organy administracji, wielokrotnie doprowadziłoby do niemożliwości wykazania przez nie, że decyzja została wydana zgodnie z prawem. To strona skarżąca, podnosząc zarzuty niezgodnego z prawem działania organu, powinna wykazać okoliczności to potwierdzające (por. wyrok NSA z 18 października 2017 r., sygn. akt I OSK 3232/15). Podsumowując Sąd uznał, iż Minister Rozwoju, Pracy i Technologii wnikliwie, wszechstronnie, rzetelnie i obiektywnie rozpatrzył stan faktyczny sprawy, szczegółowo wyjaśnił motywy, jakimi się kierował przy jej rozstrzyganiu oraz przekonująco uzasadnił zaskarżoną decyzję zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. - zyskując całkowitą aprobatę Sądu. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że słusznie uznał on, że kontrolowane w postępowaniu nadzorczym orzeczenia nie są dotknięte wadami, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Z powyższych przyczyn Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił. Na marginesie Sąd pragnie zwrócić uwagę na fakt, że nastąpiła zmiana ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 1491), która od 16 września 2021 r. wprowadziła następujące zmiany: 1) w art. 156 § 2 otrzymuje brzmienie: "§ 2. Nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne."; 2) w art. 158 dodaje się § 3 w brzmieniu: "§ 3. Jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, o której mowa w art. 156 § 2, upłynęło trzydzieści lat, nie wszczyna się postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.".

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło