I SA/Wa 1276/16
WyrokWSA w Warszawie2017-02-20
Skład orzekający: Gabriela Nowak, Iwona Kosińska, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie za budynki przejęte na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy przysługuje, jeśli budynki te nie miały charakteru domu jednorodzinnego w rozumieniu art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły przyznania odszkodowania za budynki przejęte na podstawie dekretu, ponieważ nie spełniały one przesłanki "domu jednorodzinnego" określonej w art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W dacie wejścia w życie dekretu budynki te faktycznie pełniły funkcję mieszkalną dla wielu rodzin, a nie tylko dla jednej, co wyklucza ich kwalifikację jako domów jednorodzinnych. Brak definicji "domu jednorodzinnego" w przepisach obowiązujących w dacie wejścia w życie dekretu nie pozwala na rozszerzającą wykładnię przepisów nacjonalizacyjnych.Stan faktyczny
Skarżący domagali się odszkodowania za budynki przejęte na podstawie dekretu z 1945 r. Organy administracji odmówiły przyznania odszkodowania, uznając, że budynki te nie miały charakteru domów jednorodzinnych. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym Konstytucji RP i Konwencji o ochronie praw człowieka, argumentując, że budynki te spełniały kryteria domów jednorodzinnych lub że brak jest definicji domu jednorodzinnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Nowak Sędziowie WSA Iwona Kosińska WSA Przemysław Żmich (spr.) Protokolant starszy referent Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2017 r. sprawy ze skargi M. W., L. K. i G. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania za budynki oddala skargę.
Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania M. W., L. K. i G. M., decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. odmawiającą przyznania odszkodowania za budynki znajdujące się w dniu wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] na placu położonym w [...] przy dawnej ul. [...], hip. nr [...].
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. Nieruchomość położona w [...] przy ul. [...], hip. nr [...] o pow. [...] m2 znajduje się na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) – zwanego dalej "dekretem". Z dniem wejścia w życie dekretu (21 listopada 1945 r.) grunty nieruchomości [...], w tym grunt przedmiotowej nieruchomości, przeszły na własność gminy [...], a od 1950 r. - na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130) na własność Skarbu Państwa.
Zgodnie z zaświadczeniem Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] października 2008 r., L. dz. [...] tytuł własności nieruchomości hip. nr [...] o pow. [...] m2, składającej się z placu budowlanego o obszarze [...] m2 i części pod ulicą o obszarze [...] m2 z domem mieszkalnym, murowanym dwupiętrowym, zapisany był na imię A. C. i M. J. małż. W. na mocy aktu z dnia [...] listopada 1928 r.
Aktualnie nieruchomość przy dawnej ulicy [...] wchodzi w skład działek ewidencyjnych nr [...] i [...] z obrębu [...] i stanowi własność Miasta [...].
Orzeczeniem administracyjnym z dnia [...] sierpnia 1980 r., nr [...] Naczelnik [...] odmówił M. K. i E. W. (następcom prawnym przeddekretowych właścicieli nieruchomości) przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu o pow. [...] m2, położonego przy ul. [...] z jednoczesnym przejęciem na własność państwa znajdujących się na tym gruncie budynków.
Decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2002 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło nieważność tej decyzji wskazując, że przedmiotowe orzeczenie wydane zostało z rażącym naruszeniem przepisu art. 7 dekretu. Organ dekretowy nie odwołał się bowiem do żadnego konkretnego planu zagospodarowania przestrzennego, ani nie wykazał sprzeczności między korzystaniem z gruntu przez dotychczasowego właściciela, a przeznaczeniem gruntu według planu zagospodarowania przestrzennego.
Wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego rozpatrzony został na podstawie art. 7 dekretu decyzjami Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. i nr [...] z dnia [...] marca 2009 r., którymi odmówiono ustalenia tego prawa do nieruchomości przy ul. [...] na rzecz spadkobierców dawnego właściciela.
Decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2012 r. Prezydent [...] ustalił na rzecz M.W., L. K., G. M. i M. l. (następców prawnych przeddekretowego właściciela nieruchomości) odszkodowanie za nieruchomość o pow. [...] m2, położoną w [...] przy dawnej ul. [...], oznaczoną jako plac z nieruchomości hip. nr [...], wchodzącą w skład działek nr [...] i [...] z obrębu [...].
Z kolei decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2012 r. Prezydent [...] odmówił tym osobom przyznania odszkodowania za budynki oraz za grunt o pow. [...] m2, pochodzący z nieruchomości hip. nr [...], zajęty pod ulicę.
Następnie Wojewoda [...] decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r. uchylił ww. decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji uznając, że w odniesieniu do gruntu zajętego pod ulicę materiał dowodowy nie został zgromadzony i oceniony w sposób wyczerpujący.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. Prezydent [...] odmówił M. W., L. K., G. M. i M. l. ustalenia odszkodowania za budynki znajdujące się w dniu wejścia w życie dekretu na placu położonym w [...] przy dawnej ul. [...], hip. nr [...]. Ponadto jak wynika z uzasadnienia decyzji kwestia odszkodowania za grunt znajdujący się pod ulicą zostanie rozstrzygnięta odrębną decyzją.
M. W., L. K. i G. M. wniósł odwołanie od ww. decyzji pierwszoinstancyjnej wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o dopuszczenie w postępowaniu dowodu z opinii rzeczoznawcy majątkowego L. C. z dnia [...] lutego 2005 r. określającego wartość budynków mieszkalnych na dzień sporządzenia operatu na kwotę [...] zł za dwa budynki mieszkalne oraz pozostałych dowodów z dokumentów przedłożonych przez skarżących do akt sprawy, w tym m. in. kosztorysu budynku ze stycznia 1934 r. Odwołujący się zarzucili decyzji organu I instancji naruszenie przepisów postępowania administracyjnego – art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 Kpa oraz przepisów prawa materialnego - art. 2, art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3, art. 32, art. 64 ust. 2 i art. 77 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 1 protokołu Nr 1 i Nr 4 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175/1), art. 112, art. 128–art. 130, art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm.) – zwanej dalej "ugn", art. 7 ust. 5 i art. 8 dekretu.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że przesłanki przyznania odszkodowania za grunt nieruchomości, która przeszła na własność Państwa na mocy dekretu oraz za budynek posadowiony na takiej nieruchomości reguluje art. 215 ust. 2 ugn, który stanowi, iż przepisy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r. oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie wymienionego dekretu mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r. W ramach przyznanego odszkodowania poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni mogą otrzymać w użytkowanie wieczyste działkę pod budowę domu jednorodzinnego.
Wojewoda [...] zaznaczył, że budynki znajdujące się na gruncie nieruchomości hipotecznej nr [...] przeszły na własność Państwa w dacie uprawomocnienia się decyzji Naczelnika [...] z dnia [...] sierpnia 1980 r., nr [...], którą odmówiono M. K. i E. W. przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu o pow. [...] m2, położonego przy ul. [...] w związku z wydaniem decyzji o lokalizacji szczegółowej nr [...] z dnia [...] marca 1979 r., z jednoczesnym przejęciem na własność Państwa znajdujących się na tym gruncie budynków. Z powyższego wynika zatem, iż przejście budynków położonych przy ul. [...] na własność Skarbu Państwa nastąpiło po dniu 5 kwietnia 1958 r., a zatem pierwsza z przesłanek wymaganych do przyznania odszkodowania za budynek, o którym mowa w art. 215 ust. 2 ugn została spełniona.
Organ odwoławczy wskazał, że badając kwestię spełnienia drugiej przesłanki warunkującej przyznanie odszkodowania za budynki, położone na gruncie nieruchomości przy ul. [...], tj. czy były budynkami jednorodzinnymi, organ I instancji odniósł się do treści protokołu spisanego w dniu [...] kwietnia 1945 r. przez Wojewódzki Oddział Tymczasowego Zarządu Państwowego w sprawie wprowadzenia dawnej właścicielki M. W. w posiadanie gruntu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Grodzkiego w [...] z dnia [...] lipca 1945 r., nr [...], przesłanego przez Archiwum Państwowe [...] przy piśmie z dnia [...] grudnia 2008 r. z którego wynika, że nieruchomość przy ul. [...] składała się z domu dwupiętrowego, murowanego i oficyny dwupiętrowej, murowanej. Z kolei, jak wynika z aktu notarialnego Rep. nr [...] z dnia [...] września 1950 r., mocą którego M. K. i E. W. nabyli prawa i roszczenia do nieruchomości hip. nr [...] przedmiotowa działka w dniu jej nabycia zabudowana była domem mieszkalnym dwupiętrowym.
Zgodnie z Ogólnym planem zabudowania miasta [...], zatwierdzonym przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu [...] sierpnia 1931 r. nieruchomość położona w [...], przy ul. [...], hip. nr [...], znajdowała się w strefie I, w której obowiązywała, zabudowa luźna lub grupowa o 2 kondygnacjach i 10 % powierzchni zabudowania. Powyższy plan zawierał wielkości maksymalne, a nie minimalne określone w danej strefie, jak również wysokość i gęstość zabudowań, których nie można było przekroczyć, co oznacza, że przedmiotowa nieruchomość nie mogła być zabudowana budynkiem wyższym, niż wskazany dla danej strefy.
Z materiałów przesłanych przez Archiwum Państwowe [...] przy piśmie z dnia [...] grudnia 2008 r. pochodzących z zespołu Biura Odbudowy [...] z 1945 r. wynika, że na gruncie nieruchomości hip. nr [...] stały dwa murowane budynki mieszkalne. Powołując się na zgłoszenie nieruchomości przy ul. [...] do przejęcia w administrację przez Biuro Usługowe Administracji Domów Przymusowego Zrzeszenia Prywatnych Właścicieli Nieruchomości w [...] organ I instancji ustalił, że znajdujący się na przedmiotowym gruncie budynek mieszkalny wybudowany został w 1938 r. oraz zawierał [...] lokale mieszkalne i łącznie [...] izb oraz jeden lokal użytkowy. Prezydent [...] w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołał się także na treść domowej książki meldunkowej prowadzonej dla budynku przy ul. [...] oficyny przechowywanej w "Zbiorze Ksiąg Meldunkowych [...]", sygn. [...], tom I i II, przesłanej przez Archiwum Państwowe [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...], w której jako właściciel ujawniony był A. W. Wynika z niej, że datą jej założenia był dzień [...] listopada 1932 r., zaś najwcześniejsze zgłoszenia na zamieszkanie i pobyt czasowy pierwszych mieszkańców miały miejsce w grudniu 1932 r. Zgodnie z pismem Delegatury Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu [...] w [...] z dnia [...] grudnia 2009 r., w budynku znajdującym się pod adresem [...] znajdowało się [...] lokali. Powyższe ustalenie potwierdza domowa książka meldunkowa z dnia [...] listopada 1932 r. Z protokołu z dnia [...] maja 1958 r. o stanie technicznym i sanitarnym posesji należącej do M. K. przy ul. [...] wynika, że stał tam dom frontowy, jednopiętrowy oraz dwupiętrowa oficyna mieszkalna, zawierająca łącznie [...] lokali mieszkalnych i jeden lokal użytkowy ([...]) w suterenie oraz łącznie [...] izb.
Na podstawie powyższych ustaleń oraz wynikających z kosztorysu sporządzonego w styczniu 1934 r. na okoliczność oszacowania wartości budynku położonego na posesji nr [...], a także z protokołu o stanie technicznym i sanitarnym posesji należącej do M. K. przy ul. [...] sporządzonym w dniu [...] maja 1958 r. Prezydent [...] stwierdził, że budynki znajdujące się w dniu wejścia w życie dekretu na nieruchomości przy ul. [...], hip. nr [...] nie należały do kategorii domów jednorodzinnych.
Ze względu na niespełnienie jednej z przesłanek warunkujących przyznanie odszkodowania za budynki posadowione na gruncie nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], organ I instancji odmówił przyznania odszkodowania za nie. Tym samym w świetle ówcześnie obowiązujących przepisów prawa należało uznać, iż dom posadowiony na posesji dawnego właściciela nie spełniał definicji domu jednorodzinnego. Skoro był to budynek wieloizbowy, należy dopuścić możliwość, że w istocie mogła w nim zamieszkiwać więcej, niż jedna rodzina. Prawidłowo bowiem organ pierwszej I ustalił, iż budynki znajdujące się na przedmiotowym gruncie nie są domem jednorodzinnym.
Wojewoda [...] zauważył, że zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym dla oceny, czy dom należy do kategorii domów jednorodzinnych należy odwołać się do kryteriów obowiązujących w dniu wejścia w życie dekretu, a nie wynikających z późniejszych ustaw. W oparciu o ówczesne kryteria budynek w którym znajdowało się [...] lokali mieszkalnych i [...] izb (wieloizbowy) nie stanowił, ani domu jednorodzinnego, ani małego domu mieszkalnego. Przez budynek jednorodzinny, czy dom jednorodzinny, jako pojęcie niezdefiniowane przed dniem wejścia w życie dekretu należy rozumieć taki, który miałby służyć jednej rodzinie, zaś jego wielkość zależeć mogła tylko od możliwości ekonomicznych i potrzeb rodziny.
Z samego faktu zamieszkiwania w domu jednorodzinnym przez znaczną ilość osób, czy rodzin nie wynika, że dom ten nie był budynkiem jednorodzinnym lub, że utracił charakter domu jednorodzinnego. Należy równocześnie mieć na uwadze, że z dniem 13 września 1944 r. wszedł w życie dekret PKWN z dnia 7 września 1944 r. o komisjach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 4, poz. 18 ze zm.), których celem było regulowanie sposobu zajmowania pomieszczeń mieszkalnych, biorąc za podstawę: prowadzoną przez komisje ewidencję mieszkań oraz ustaloną przez nie zasadę przydziału na każdego mieszkańca przestrzeni mieszkalnej, odpowiedniej do jego zawodu, stanu zdrowia i stanu rodzinnego i zawieranie umów odnośne tychże pomieszczeń, przy czym wszelkie umowy o najem lokali objętych dekretem niniejszym, zawarte z pominięciem komisji - są nieważne; przy regulowaniu przydziału mieszkań komisja uwzględni roszczenia osób, które nabyły prawa do danego lokalu przed dniem 1 września 1939 r., o ile szczególne względy słuszności nie stoją temu na przeszkodzie (art 2 dekretu). Dekret ten został zastąpiony dekretem z dnia 21 grudnia 1945 r. o publicznej gospodarce lokalami (Dz. U. z 1950 r. Nr 36, poz. 343), który wszedł w życie z dniem 26 sierpnia 1950 r., a uchylony został z dniem 12 lutego 1959 r. Stanowił, że w miastach i osiedlach, objętych publiczną gospodarką lokalami, lokale mieszkalne lub ich części oraz lokale użytkowe można zajmować, poza wyjątkami, wynikającymi z przepisów dekretu niniejszego, tylko na podstawie przydziału, wydanego przez właściwą władzę kwaterunkową - art. 5 ust. 1 (wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2008 r., sygn. akt I SA/Wa 1668/09).
Z uwagi na powyższe, biorąc pod uwagę treść zgromadzonego przez organ I instancji materiału dowodowego, odnoszącego się do charakteru budynków położonych na gruncie nieruchomości przy ul. [...] w [...], organ odwoławczy stwierdził, że prawidłowo i zgodnie z prawem organ I instancji uznał, że budynki te nie mogą być uznane za mające charakter jednorodzinny.
Odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego nierozstrzygnięcia przez organ I instancji całego wniosku, tj. również kwestii odszkodowania za grunt znajdujący się pod ulicą, Wojewoda [...] wskazał, że w obecnym stanie prawnym zarzut ten jest bezpodstawny. Prezydent [...] decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2016 r. odmówił przyznania odszkodowania za grunt o pow. [...] m2, pochodzący z nieruchomości położonej w [...] przy dawnej ul. [...] (obecnie ul. [...]), hip. nr [...], zajęty pod ulicę.
Zawarty w odwołaniu argument niezastosowania w decyzji nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 czerwca 2011 r., sygn. SK 41/09, w zakresie, w jakim uznaje ograniczenie możliwości uzyskania odszkodowania za dom posadowiony na gruncie nieruchomości przejętej na podstawie dekretu jedynie do domów jednorodzinnych jako naruszające art. 64 ust. 2 w zw. z art. 32 ust. 1 i w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jest nieadekwatny do stanu faktycznego i prawnego rozpatrywanej sprawy. Przepis ugn, będący przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego w powołanym wyroku pozostaje w obrocie prawnym w brzmieniu, jakie nadał mu ustawodawca przed wydaniem tegoż wyroku, a tym samym, także w dniu wydania zaskarżonej decyzji Prezydenta [...]. Wejście w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 czerwca 2011 r. nie spowodowało automatycznej zmiany treści przepisu, regulującego przesłanki ustalenia odszkodowania, co do gruntów nieruchomości i budynków, objętych działaniem dekretu. W punkcie 8 powołanego orzeczenia TK "Skutki wyroku" zawarte jest stwierdzenie, że wyrok Trybunału stwierdza niekonstytucyjność art. 215 ust. 2 ugn, z uwagi na jego niezupełność z punktu widzenia wymogów konstytucyjnych. Skutkiem orzeczenia stwierdzającego niekonstytucyjność zaskarżonego przepisu w zakresie, w jakim pomija określone regulacje, nie jest utrata mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu. Wyrok Trybunału wskazuje na potrzebę ustanowienia regulacji prawnych niezbędnych dla realizacji norm konstytucyjnych. Następstwem wyroku jest zatem konieczność stosownej aktywności ustawodawcy. Wspomniana aktywność ustawodawcy w zakresie dostosowania omawianej regulacji prawnej do wskazań Trybunału Konstytucyjnego do chwili obecnej nie nastąpiła, a zatem regulacja art. 215 ust. 2 ugn w dacie wydania decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., jak i w momencie wydania decyzji organu stopnia wojewódzkiego, obowiązywała w brzmieniu nadanym przez ustawodawcę przed dniem wejścia w życie omawianego wyroku. Stosownie do art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Niekonstytucyjność ustalonego przez Trybunał Konstytucyjny pominięcia nie wywołuje samoistnie skutków, o których mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Nie pozwala tym samym na uczynienie zadość roszczeniom skarżących. Aby skarżący zrealizowali swe prawa, potrzebna jest interwencja ustawodawcy, polegająca na wprowadzeniu do porządku prawnego przepisu, który usunąłby niekonstytucyjne pominięcie w art. 215 ust. 2 ugn.
Reasumując, organ odwoławczy wskazał, że Prezydent [...] wywiązał się z obowiązków nałożonych na niego przepisami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Organ ten podjął bowiem wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] M. W., L. K. i G. M. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze wnieśli o: 1) uchylenie w całości zaskarżonej decyzji wraz z pozostającą z nią w związku decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], 2) zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania wraz z opłatą skarbową od udzielonych pełnomocnictw w kwocie 51,00 zł. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego: - art. 215 ust. 2 ugn poprzez błędną wykładnię i zastosowanie, art. 5, art. 8 i art. 9 ust. 1 dekretu poprzez niezastosowanie, art. 2, art. 7, art. 21, art. 32, art. 64 ust. 2, art. 77 ust. 1, art. 87 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez niezastosowanie, art. 1 protokołu Nr 1 i Nr 4 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez niezastosowanie w zw. z art. z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP i w zw. z art. 128 § 1 i art. 130 ugn, art. 112, art. 128-art. 130 ugn poprzez niezastosowanie; 2) przepisów postępowania administracyjnego: - art. 7 Kpa z naruszeniem obowiązującego porządku prawnego i nieuwzględnienia przepisów materialnych, mających istotny związek z jego prawidłowym rozstrzygnięciem w kwestii definicji "budynku", - art. 8 Kpa poprzez utratę zaufania do organu I i II instancji, które poprzez swoje decyzję doprowadziły do błędnego rozstrzygnięcia ze szkodą dla stron i zasady demokratycznego Państwa polskiego, poprzez nieuwzględnienie wniosku stron o przyznanie odszkodowania za bezprawnie przejęcie i budynku i jego zburzenie, położonego przy ul. [...]. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy poprzez pominięcie istotnych dowodów przedłożonych przez stronę do akt sprawy i obowiązującego stanu prawnego po dniu 1945, - art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i 3 Kpa, m.in. operatu szacunkowego z dnia [...] lutego 2005 r. wskazującego na zasadne roszczenie odszkodowawcze i przedstawiony stan faktyczny, co miało istotny wpływ na prawidłowe rozstrzygnięcie. Niepodanie podstawy prawnej aktu prawnego normującego definicję "budynku" i domu jednorodzinnego oraz nieuwzględnienie przepisów prawa materialnego wskazanych przez stronę dotyczących określenia budynku oraz niepodania okoliczności ich nieuwzględnienia w zaskarżonej decyzji; 3) przepisu art. 215 ust. 2 ugn, jak również art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy; 4) art. 107 § 3 i 4 Kpa poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu dlaczego organ nie zastosował w swoim rozstrzygnięciu podanych przez skarżących przepisów Konstytucji RP, Konwencji, dekretu, ugn, mających pierwszeństwo w zastosowaniu przed art. 215 ust. 2 ugn (przepis niekonstytucyjny). W uzasadnieniu skarżący podali, że w sprawie bezsporne są następujące fakty: 1) złożenie wniosku o przyznanie własności czasowej w terminie, 2) wypłata odszkodowania za przejęty miasto [...] grunt przy ul. [...] na podstawie decyzji Prezydenta [...] z dnia [...], 3) odmowa ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu i budynków na zasadzie art. 7 dekretu na podstawie decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. i nr [...] z dnia [...] marca 2009 r., 4) przejęcie budynku skarżących po dniu 5 kwietnia 1958 r., a więc faktycznie dopiero w roku 2008 i 2009 na podstawie decyzji wymienionych w pkt 3, a nie na podstawie nieważnej decyzji z dnia [...] sierpnia 1980 r., 5) to, że budynek mieszkalny, dwupiętrowy wybudowany w 1938 r. był współwłasnością M. K. i E. W. i że był wybudowany zgodnie z planem zabudowy [...] z dnia [...] sierpnia 1931 r. i że należał do dwóch rodzin W. i K., która w nim zamieszkiwała, 6) możliwość wybudowania na działce budynku mniejszego od budynku skarżących wybudowanego w roku 1938, czyli domu jednorodzinnego. Po roku 1980 wybudowano na tej działce budynek wielomieszkaniowy. Oznacza to, iż na tej działce przed rokiem 1945 można było wybudować domy jednorodzinne zgodnie planem z roku 1931 z ograniczeniem do wysokości budynku, co też uczynili skarżący.
Sporna jest: 1) definicja domu jednorodzinnego organu, pozostająca w sprzeczności z art. 5, art. 8, art. 9 dekretu, orzecznictwem i stanem prawnym przed 1939 i po 1945 r., które to przepisy i orzeczenia stanowią o budynku bez określenia izb, kondygnacji, powierzchni oraz z innymi przepisami, o których poniżej, 2) niezastosowanie przy rozstrzygnięciu w sprawie wskazanych w petitum skargi przepisów: Konstytucji RP, Konwencji o ochronie praw człowieka, dekretu, ugn, 3) oznaczenie daty przejęcia gruntu i budynku na podstawie decyzji Naczelnika [...] z dnia [...] sierpnia 1980 r., nr [...]o odmowie przyznania prawa użytkowania wieczystego, która pozostaje w sprzeczności z decyzją SKO w [...] z dnia [...] sierpnia 2002 r., nr [...]. Faktyczne objęcie w posiadanie gruntu wraz z budynkami nastąpiło na mocy decyzji Prezydenta [...] w roku 2008 i 2009, a nie w dniu [...] sierpnia 1980 r. Stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] sierpnia 1980 r. decyzją SKO w dniu [...] sierpnia 2002 r. spowodowało wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji z dnia [...] sierpnia 1980 r. i "zwrócenie" sprawy na etap początkowy, do stanu, w którym z mocy art. 1 dekretu nieruchomość stanowił w dalszym ciągu własność Skarbu Państwa lub gminy, zaś budynek stron, z mocy art. 5 dekretu stanowił własność dotychczasowych współwłaścicieli (skarżących). Oznacza to, iż decyzja z dnia [...] sierpnia 1980 r. obarczona jest wadą nieważności, ze skutkiem ex tunc. Nie może powodować skutków prawnych o przejęciu budynku wraz z gruntem na własność Skarb Państwa, jak to błędnie oznacza organ. Faktyczne przejęcie budynku i gruntu nastąpiło na mocy decyzji organu I instancji z dnia 2008 i 2009 r.
Skarżący wskazali, że nie podzielają stanowiska organu w kwestii twierdzenia dotyczącego budynku skarżących, że nie jest on domem jednorodzinnym oraz że nie podlega odszkodowaniu za jego przejęcie na podstawie art. 215 ust. 2 ugn, z powodu niespełnienia przesłanki, iż budynek mieszkalny skarżących nie jest domem jednorodzinnym. Twierdzenie organu jest błędne, sprzeczne ze stanem prawnym wraz z orzecznictwem albowiem budynek skarżących był współwłasnością dwóch rodzin i spełniał kryteria dwóch domów jednorodzinnych w świetle obowiązującego stanu prawnego, o czym szczegółowo poniżej.
Zadaniem skarżących, organ I i II instancji powinien zastosować wskazane przepisy w petitum skargi w tym Konstytucję RP, która będąc ustawa zasadniczą ma pierwszeństwo w jej stosowaniu, Konwencję o ochronie praw człowieka, dekret, ugn. Brak podstaw do wyłącznego zastosowania w rozstrzygnięciu tylko art. 215 ust. 2 ugn. Niezastosowanie w rozstrzygnięciu wskazanych przepisów przez skarżących miało wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygnięcie odmowne do wypłaty odszkodowania jest związane z brakiem środków pieniężnych w budżecie centralnym i samorządowym. Nieoficjalnie jest zalecenie nie dokonywania wypłat odszkodowawczych.
Skarżący uważają, że organ dokonał błędnego wywodu prawnego z pominięciem stanu prawnego przedstawionego poniżej opartego na stanie prawnym, orzecznictwie wskazującym o zasadnym wniosku stron o wypłatę odszkodowania za przejęcie budynku i jego zniszczenie, będącego współwłasnością stron. A więc nie należał do jednej rodziny, jako błędnie usiłuje udowodnić organ I i ll instancji, co wynika z treści aktu notarialnego z roku 1950. O stanie budynku z kwalifikacją, czy jest dom jednorodzinny, czy też nie, decyduje wejście w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r., a nie stan z dnia orzekania przez organ, niezależnie, czy budynek ten obecnie istnieje, czy też nie. W art. 5, art. 8, art. 9 dekret odwołuje się do budynku, a nie do domu jednorodzinnego. Zastosowanie tych przepisów wynika z treści art. 215 ust. 1 ugn odwołującego się do dekretu. Komunalizacja gruntów nie powodowała automatycznego przeniesienia na rzecz [...] własności budynku stron. Stosownie do art. 5 dekretu budynek ten pozostawał współwłasnością stron, aż do roku 2008 i 2009 (odmowa ustanowienia użytkowania wieczystego). Skoro nie uwzględniono wniosku stron o wieczyste użytkowanie, to [...] zobowiązane było do wypłaty odszkodowania za przejęty budynek na podstawie jego wartości na dzień 2008 lub 2009 (odmowa ustanowienia użytkowania).
Zasadność wniosku o odszkodowanie za przejęty budynek wynika z obowiązującego dekretu (art. 5, art. 8, art. 9), którego organ nie zastosował, a powinien uwzględnić m.in. jako podstawę prawną. Naruszył art. 107 § 1 Kpa. Organ pomija definicję budynku w dniu jego wybudowania w roku 1938 oraz po 1945 r. oraz orzecznictwo dokonując błędnej wykładni pojęcia "domu jednorodzinnego" w sprzeczności m.in. ze stanowiskiem zawartym w dwóch wyrokach NSA z dnia 25 maja 1999 r., sygn. IV SA 1671/97 i z dnia 14 grudnia 1998 r., sygn. IV SA 2242/96. Wspólna tezą tych wyroków było stwierdzenie, iż ani rozporządzenie z 1928 r. o Prawie budowlanym, ani dekret, ani ustawa gruntowa z dnia 29 kwietnia 1985 r. nie definiuje pojęcia "budynki", czy budownictwo jednorodzinne, a art. 83 ust. 2 ustawy z 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości wyraźnie odwołuje się do kryteriów obowiązujących przed wejściem w życie dekretu. Wobec tego pojęcie "dom jednorodzinny" należy rozumieć w znaczeniu, jakie mu wówczas nadano - budynek zaspokający potrzeby mieszkaniowe jednej rodziny, bez ograniczeń powierzchni, czy liczby pomieszczeń, jakie wprowadzono w późniejszym okresie, czyli budynkiem przed dniem 21 listopada 1945 r. niezależnie, czy budynki od tego dnia istnieją. (por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 1989 r., sygn. I SA 878/89). W myśl tej wykładni budynek skarżących należał do dwóch rodzin i stanowił dwa domy jednorodzinne. Faktycznie budynek skarżących był współwłasnością dwóch rodzin i nie mógł być domem jednorodzinnym dla jednej rodziny. Skoro był zamieszkały przez dwie rodziny mieszkające w odrębnych częściach budynku.
W ocenie skarżących, podstawą do odmownego rozstrzygnięcia nie może być dekret PKWN z dnia 7 września 1944 r. o komisjach mieszanych, ponieważ faktycznie skarżący zostali pozbawieni prawa własności na mocy prawomocnych decyzji organu I instancji z 2008 i 2009. Skarżący jako właściciele budynku mieli prawo dokonać wynajmu poszczególnych lokali osobom trzecim m.in. wiązało się to z kosztami jego utrzymania. Art. 215 ust. 2 ugn nie określa definicji domu jednorodzinnego bądź budynku mieszkalnego będącego współwłasnością dwóch rodzin, w sytuacji niedokonania przez skarżących zniesienia współwłasności i powstania dwóch odrębnych domów jednorodzinnych. Dlatego brak jest zasadnego twierdzenia organu, że budynek mający [...] lokali mieszkalnych, jeden lokal użytkowy, [...] izb nie może być zaliczony do domu jednorodzinnego, ponieważ należał do dwóch rodzin i zaspokajał ich potrzeby bytowe. Z tych względów art. 215 ust. 2 ugn w tym stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy nie ma zastosowania, a organ dokonał błędnej wykładni budynku skarżących z pominięciem stanu prawnego obowiązującego dekretu dotyczącego budynku mieszkalnego, a nie domu jednorodzinnego.
Skarżący uważają, że pominięcie obowiązującego dekretu miało wpływ na prawidłowe rozstrzygnięcie, jak również pominięcie Konstytucji RP, Konwencji o ochronie praw człowieka, ugn. Definicja domu jednorodzinnego funkcjonowała w ustawie z dnia 28 maja 1957 r. o wyłączeniu spod publicznej gospodarki lokalami domów jednorodzinnych oraz lokali w domach spółdzielni mieszkaniowych (Dz. U. z 1962 r. Nr 47, poz. 228 z ze zm.), która została uchylona w dniu 1 sierpnia 1974 r. Organ I i II instancji w swojej błędnej wykładni w zastosowaniu art. 215 ugn w zakresie domu jednorodzinnego oparły się na błędnej wykładni wyroku WSA, który nie miał umocowania ustawowego do określenia definicji domu jednorodzinnego, w sytuacji, kiedy żadna ustawa nie zdefiniowała domu jednorodzinnego. Sąd dokonał bezprawnej wykładni rozszerzającej w sprzeczności z art. 7 Konstytucji RP. Interpretacja normy prawnej musi podlegać wykładni ścisłej, a nie rozszerzającej oraz wykładni celowościowej. Tym samym organ bezprawnie dokonał zaliczenia budynków skarżących nie do domu jednorodzinnego określonego w art. 215 ugn, kiedy art. 5 dekretu określa jednoznacznie, że budynki stanowią własność właścicieli, którym przysługuje odszkodowanie, bez względu na ilość izb i kondygnacji.
Zarzucając bezprawne postępowanie organu skarżący wskazali, że Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy wielokrotnie w wydawanych orzeczeniach ustosunkowały się do interpretacji przepisów nacjonalizacyjnych (m.in. dekretu), wskazując, że nie podlegają wykładni rozszerzającej przepisy pozbawiające prawa własności, a wiec budynki mieszkalne są domami jednorodzinnymi. Brak jest podstawy prawnej, aby przepisy nacjonalizacyjne wyjaśniać w kierunku ograniczenia prawa własności w drodze wykładni rozszerzającej i to wbrew brzmieniu przepisu. Zatem organ nie był uprawniony do przejęcia niezniszczonych budynków mieszkalnych skarżących i ich zniszczenia bez zgody skarżących, które to budynki nie wymagały odbudowy i nie miały znaczenia dla miasta. Dokonane przejęcie budynków skarżących było działaniem bezprawnym wykraczającym poza granice regulacji dekretowej i wynikało z pobudek ideologiczno-politycznych zmierzających do pozbawienia osób fizycznych prywatnego mienia.
Skarżący uważają, że określenie domu jednorodzinnego w obowiązującym w 1945 r. planie zabudowy [...] z 1931 r. nie zawierało pojęcia "domu jednorodzinnego, ani nie zawierało określenia "działka pod budowę domu jednorodzinnego". Podobnego pojęcia nie zawiera art. 5 dekretu. Organ bezpodstawnie zastosował art. 215 ust. 2 ugn, który to przepis będąc przepisem niekonstytucyjnym, jest niespójny z przepisami, na podstawie których mają być realizowane odszkodowania. W tej sytuacji pierwszeństwo mają zastosowanie przepisy Konstytucji RP oraz art. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka, do których to aktów, pomimo powoływania przez skarżących, organ się nie odniósł w swoim uzasadnieniu przez co naruszył art. 107 § 3 w zw. z art. 7, art. 75 i art. 80 Kpa. Zgodnie z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP z 1997 r. wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Decyzja z dnia [...] sierpnia 1980 r., nr [...] Naczelnika [...] odmówiła skarżącym przyznania własności czasowej z jednoczesnym przejęciem na własność państwa znajdujących się na tym gruncie budynków, a nie domów jednorodzinnych. Natomiast SKO w trybie nadzoru stwierdziło nieważność tej decyzji, to tym samym spowodowało skutki ex tunc o bezprawnym przejęciu gruntu wraz budynkami z dniem wejścia w życie dekretu. Dopiero skuteczne pozbawienie skarżących gruntu i budynków (wywłaszczenie) nastąpiło na mocy decyzji organu z roku 2008 i 2009, a spółdzielnia, zgodnie z prawem (cel publiczny) od tego okresu czasu mogła być użytkownikiem wieczystym gruntu, na którym były posadowione budynki skarżących, ale na podstawie odrębnej decyzji i za wypłatą stosowanego odszkodowania wynikającego z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu Dodatkowego do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela. Organ celowo pominął te przepisy, aby w sposób bezprawny usiłować wykazać bezpodstawne roszczenie odszkodowawcze pomijając art. 128 ugn na podstawie, którego należało określić odszkodowanie za bezprawne przejęcie dwóch budynków (domów jednorodzinnych) i ich zburzenie.
Na poparcie zarzutu wobec organu dotyczącego definicji domu jednorodzinnego skarżący powołali się na wykładnię SN w uchwale z dnia 26 kwietnia 2007 r., sygn. akt Ill CZP 27/07, w której wskazano, że Kodeks cywilny nie zawiera definicji budynku i nie zawierała jej też ustawa z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane. Definicję taką wprowadzono dopiero w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, lecz została ona skonstruowana na użytek tej ustawy, w związku, z czym w stosunkach cywilnoprawnych ma jedynie znaczenie pomocnicze.
Skoro ugn nie zdefiniowała domu jednorodzinnego, to przyjęte kryteria przez organ, iż budynki mieszkalne nie są domami jednorodzinnymi jest bezprawne, nie może powodować żadnych skutków prawnych w zakresie wywłaszczenia budynków, ich bezprawne przejęcie, zniszczenie, bez stosowanego odszkodowania za wyzucie z prawa własności. Zaskarżona decyzja została więc wydana bez wnikliwego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy związanej z brakiem definicji prawnej domu jednorodzinnego, co spowodowało naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i 3 Kpa, a w szczególności nie uwzględnienie w swoim wadliwym rozstrzygnięciu braku definicji legalnej "domu jednorodzinnego" w art. 215 § 2 ugn oraz w ustawodawstwie sprzed roku 1928 i po roku 1945.
Organ I i II instancji w swoich wadliwych decyzjach nie wskazał stosowanie do art. 107 § 1 i 3 Kpa w podstawie prawnej aktu prawnego normującego definicję domu jednorodzinnego, mogącego stanowić podstawę do prawnego stwierdzenia, że budynek mieszkalny skarżących nie był domem jednorodzinnym, kiedy powołane poniżej ustawodawstwo poparte wyrokami sądowymi jednoznacznie rozstrzygnęły o braku definicji legalnej domu jednorodzinnego i o zasadnym odszkodowaniu. Błędne i bezpodstawne jest stanowisko organu usiłujące wykazać, iż budynek mieszkalny skarżących nie jest domem jednorodzinnym z powodu zamieszkiwania w nim innych lokatorów, w sytuacji braku wyraźnego zakazu ustawodawcy dokonywania najmu pomieszczeń w swoim domu będącym własnością skarżących i swobodne dysponowanie swoją własnością, który to najem miałyby decydować, że nie jest domem jednorodzinnym. Stanowisko organu jest absurdalne niemające żadnego oparcia w aktach prawnych. Wydana decyzja spowodowała brak zaufania do organu poprzez naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej oraz zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przezeń prawa. Organ celowo pominął, wskazane przez skarżących przepisy Konstytucji RP wskazujące na zasadne odszkodowania, czyniąc to z naruszeniem: 1) art. 8 ust. 1 Konstytucji RP. Konstytucja stwierdza w art. 8 ust. 2, że jej przepisy "stosuje się bezpośrednio", chyba, że z ich treści wynika, co innego. Cytowane postanowienie zawiera domniemanie mówiące, że większość przepisów Konstytucji nadaje się do bezpośredniego stosowania, czyli że organ państwowy (sąd lub organ administracji publicznej) może w konkretnym przypadku oprzeć swoje rozstrzygnięcie bezpośrednio na przepisie Konstytucji. Przez bezpośrednie stosowanie Konstytucji rozumieć, zatem należy sytuację, w której normy ustawy zasadniczej - bez potrzeby ich rozwinięcia i konkretyzacji w ustawach zwykłych - dają podstawę do wydawania aktów indywidualnych i konkretnych (wyroków sądowych, decyzji administracyjnych). Organ postąpił wbrew temu przepisowi poprzez niezastosowanie przepisów Konstytucji RP odnoszących się do odszkodowania m.in. art. 21 ust. 2; 2) art. 9 Konstytucji RP, który zawiera generalną zasadę przychylności polskiego systemu prawnego wobec prawa międzynarodowego. Przepis taki jest również logiczną konsekwencją wyrażonej w art. 2 Konstytucji zasady państwa prawnego. Jeżeli Rzeczpospolita Polska jest państwem prawnym, to powinna przestrzegać prawa nie tylko w stosunkach wewnętrznych, tzn. w stosunku do swoich obywateli, lecz również w wymiarze międzynarodowym - w stosunku do innych państw.
Zdaniem skarżących, organ pominął w zastosowaniu art. 1 (ochrona własności) Protokołu do Konwencji o Ochronie Prawa Człowieka i Podstawowych Wolności nakazujący poszanowanie prawa własności z jednym ograniczeniem przeznaczeniem na cel społeczny. Skoro organ działkę zabudowaną budynkami mieszkalnymi przeznaczył w użytkowanie wieczystej spółdzielni mieszkaniowej pod zabudowę budynków wielorodzinnych, to stanowi to cel publiczny i powoduje uzasadnione roszczenie odszkodowawcze, zgodnie z art. 21 ust. 3 i art. 64 Konstytucji RP. Organ także tych przepisu nie zastosował, które miały istotny wpływ na prawidłowy wynik w sprawie w przedmiocie określenia słusznego odszkodowania za wywłaszczenie skarżących z budynków mieszkalnych (zburzenie, pozbawienie prawa własności bez słusznego odszkodowania przeznaczonego na cel publiczny). Organ, aby nie dokonać wypłaty odszkodowania za wywłaszczenie z budynków celowo pomija przepisy Konstytucji RP, przepisy prawa międzynarodowego czyniąc to z naruszeniem art. 87 Konstytucji. Wskazane przepisy Konstytucji i Konwencji mają pierwszeństwo w zastosowaniu w niniejszej sprawie, niezależnie od art. 215 ust. 2 ugn (niekonstytucyjny) albowiem są to akty prawne wiążące wszystkich, zarówno organy państwowe, jak też obywateli, ale również osoby i podmioty prawne znajdujące się pod jurysdykcją Rzeczypospolitej.
Skarżący zauważyli, że zostali pozbawieni prawa do budynków mieszkalnych będących domami jednorodzinnymi po dniu 5 kwietnia 1958 r. Stanowisko organu w zakresie niezaliczenia budynków mieszkalnych skarżących do domów jednorodzinnych pozostaje w sprzeczności z poglądami judykatury (por. m.in. I SA/Wa 232/10, I SA/Wa 1155/09, I OSK 479/06, I OSK 35/07, I SA/Wa 2194/05, I OSK 615/06, I SA 2253/01, SK 41/09).
Stanowisko organu odmawiające wypłaty odszkodowania za budynki mieszkalne nie daje pogodzić się z zasadą sprawiedliwości społecznej, która mieści się w treści zasady demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP), zasadą zaufania obywatela do państwa oraz stanowionego prawa, a także zasadą równości obywateli wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP). Prezydent [...] decyzją z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] przyznał stronom odszkodowanie za przejęty grunt o pow. [...] m2 w kwocie [...] zł, na którym były wybudowane przed rokiem 1939 dwa budynki mieszkalne jednorodzinne (dom frontowy jednopiętrowy oraz oficyna dwupiętrowa) składające się z [...] lokali o łącznej ilości izb [...], będące współwłasnością M. K. i E. W. Stosowanie do aktu notarialnego z dnia [...] września 1950 r. przedmiotowa nieruchomość była zabudowana dwoma budynkami mieszkalnymi i stanowiła współwłasność M. K. i E. W., w których to budynkach współwłaściciele zamieszkiwali wraz z rodziną. Budynki mieszkalne zostały rozebrane około roku 1980 bez zgody właścicieli. Ich wartość na dzień [...] lutego 2005 r. została wyceniona przez rzeczoznawcę majątkowego na kwotę [...] zł., którego to operatu w całości organ l instancji nie wziął pod uwagę. Pomijając istotne znaczenie tego dowodu w sprawie wraz z kosztorysem z 1934 r., co stanowi naruszenie art. 75 § 1 Kpa. Rzeczoznawca majątkowy na str. 9 swojego operatu w pkt 5.2. stwierdził, że w wyniku decyzji Naczelnego Architekta [...] z dnia [...] marca 1979 r. o lokalizacji szczegółowej omawiana nieruchomość została przeznaczona pod osiedle mieszkaniowe i faktycznie teren został przekazany w użytkowanie wieczyste na rzecz [...] Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]", która na omawianej działce wybudowała około 1980 r. budynek mieszkalny wielorodzinny. Zatem, skoro przed rokiem 1939 skarżący wybudowali budynek mieszkalny mniejszy, niż wybudowany w roku 1980 budynek mieszkalny wielorodzinny z wielkiej płyty, to tym samym przed rokiem 1945 i po roku 1945 na przedmiotowej działce, zgodnie z planem zabudowy można było wybudować dom jednorodzinny, o którym mowa w art. 215 ust. 2 ugn, niezależnie od braku definicji domu jednorodzinnego w ustawodawstwie przedwojennym i powojennym do roku 2003 r. Okoliczność ta potwierdza o zasadnym roszczeniu odszkodowawczym. Wobec tego została spełniona kolejna przesłanka z tego przepisu uzasadniająca wypłatę odszkodowania, z powodu możliwości wybudowania na działce budynku mniejszego od budynku wybudowanego w roku 1938 i w roku 1980, czyli domu jednorodzinnego.
Organ I i II instancji nie wzięły pod uwagę, iż działka skarżących przed wejściem w życie dekretu była przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe, w tym jednorodzinne, pomimo braku definicji domu jednorodzinnego, co ma też poparcie w § 1 aktu notarialnego, w którym zawarto sformułowanie o nabyciu przez strony (K. i W.) nieruchomości składającej się z placu budowlanego o obszarze [...] m2 i placu pod ulicę o obszarze [...] m2 z domem mieszkalnym dwupiętrowym, co też było zgodne z obowiązującym od roku 1927 prawem budowlanym. W myśl dekretu grunt powyższej nieruchomości przeszedł na własność z mocy prawa na Gminę [...]. Oznacza to, iż przed rokiem 1945 r. i po roku 1945 przedmiotowa nieruchomość była zabudowana domem jednorodzinnym bez określenia powierzchni użytkowej budynków, ilości izb, z zastrzeżeniem, co do wysokości budynku wynoszącego maximum [...] m, określonego w art. 181 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216) oraz wysokości pomieszczeń w art. 242, w budynku jednopiętrowym do 2,5 m, a więcej niż dwie kondygnacje 2,75 m, poddasze do 2,30 m. Dwa budynki mieszkalne (dwurodzinne skarżących) zostały wybudowane zgodnie z tymi normami. Rozporządzenie to w swojej treści określiło wyłącznie budynki mieszkalne, specjalne, państwowe, kolejowe, nie definiując budownictwa domów jednorodzinnych, co oznaczało, iż budynkiem mieszkalnym (jednorodzinnym) mógł być każdy budynek wybudowany przy zachowaniu norm odległościowych, zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego i przy nieprzekroczeniu wysokości maksymalnej wynoszącej 22 m. Wielkość budynku mieszkalnego pod względem ilości pomieszczeń, izb, wyposażenia była wyłącznie uzależniona od zasobów finansowych inwestora, R. i M. W., poprzednich właścicieli domu, którą to nieruchomość zabudowaną nabyli w roku 1950 od nich M. K. i E. W.
Prezydent [...] nie wziął pod uwagę następujących aktów prawnych mających istotne znaczenie dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy związanych z określeniem domu jednorodzinnego, którego faktycznie nie zdefiniowano w ustawodawstwie budowlanym przed rokiem 1945 i po tym roku, aż do roku 2003, tj.: 1) art. 4 pkt 2 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 kwietnia 1927 r. o rozbudowie miast (Dz. U. z 1936 r. Nr 10, poz. 107 ze zm.), w którym jest mowa o budowie domów mieszkalnych, 2) rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli, 3) Prawa budowlanego z dnia 31 stycznia 1961 r., które w art. 1 ust. 4 pkt 1 definiowało obiekt budowlany, 4) Prawa budowlanego z dnia 24 października 1974 r., które w art. 2 ust. 1 definiowało obiekt budowlany.
Skarżący wskazali, że definicja domu jednorodzinnego została określona w Prawie budowlanym z dnia 7 lipca 1994 r. w art. 3, który wskazywał, że ilekroć w ustawie jest mowa o: budynku mieszkalnym jednorodzinnym należy przez to rozumieć budynek wolnostojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej, niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku.
Stanowisko organu podważa także stanowisko zawarte w wyroku WSA w Warszawie z dnia 25 maja 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 458/10, w którym wskazano, że definicja zawarta w przepisie art. 3 pkt 2a nie mówi o przeznaczeniu budynku przez pryzmat ilości mieszkańców, ich koligacji, ilości pomieszczeń w tym kuchni, toalet - odnosi się do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Domy skarżących spełniały wymogi ówczesnego ustawodawstwa prawa budowlanego, jak i obecnego, ponieważ stanowiły samodzielną konstrukcyjną całość w sensie technicznym, wymogów statyki struktury budowlanej. Należy przyjąć, że obiekt samodzielny konstrukcyjnie to obiekt, który mógłby przetrwać w stanie niepogorszonym poprzez wyburzenie obiektów sąsiednich. Stanowisko skarżących odwołujące do Prawa budowlanego wynika z wyroku SN z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt l CSK 484/10, w którym sąd dokonał wykładni pojęcia budynek, uznając, że pojęcie budynku (nieruchomości budynkowej) należy traktować jednolicie w systemie prawnym i w miejsce przyjmowanego na gruncie art. 207 ugn potocznego rozumienia budynku (w tym także domku campingowego) uznawać za budynek tylko taki "obiekt budowlany", który odpowiada określeniu budynku w Prawie budowlanym, a w stosunkach cywilnoprawnych jest w szczególności zgodny z pojęciem budynku, jako nieruchomości według art. 46 § 1 Kc. Skoro, prawo budowlane z okresu przedwojennego i powojennego, aż do roku 2003 nie definiowało domu jednorodzinnego wraz z jego kryteriami, to tym samym organ I instancji nie miał prawa dokonywać określenia własnej definicji, co jest domem jednorodzinnym wraz z jego przeznaczeniem i wykorzystaniem.
Skoro ustawodawstwo od roku 1927 do roku 1980 - data zniszczenia domu - nie definiowało znaczenia domu jednorodzinnego, lecz wyłącznie budynku mieszkalnego, bez określenia ilości mieszkańców, ich koligacji, ilości pomieszczeń, w tym kuchni, toalet, kondygnacji - pojęcie budynku mieszkalnego odnosiło się wyłącznie do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych osób w nim zamieszkujących, niezależnie, czy w tym domu mieszkają właściciele (ilość), czy też najemcy (ilość), jak to błędnie czyni organ w swoim uzasadnieniu do zaskarżonej decyzji. Organ bez podstawy prawnej samoistnie dokonał błędnego określenia, iż domy skarżących nie były domami jednorodzinnymi z powodu wynajęcia lokali, przez co został pozbawiony charakteru domu jednorodzinnego. Tego typu bezprawna kwalifikacja odbiega od definicji Prawa budowlanego i nie może być wiążąca w postepowaniu odszkodowawczym. Budynek jednorodzinny, czy dom jednorodzinny, jako pojęcie niezdefiniowane przed dniem wejścia w życie dekretu, jego wielkość zależeć mogła tylko wyłącznie od obowiązujących przepisów prawa budowlanego oraz od możliwości ekonomicznych i potrzeb rodziny. Skoro skarżący dysponowali odpowiednimi środkami finansowymi dokonując zakupu domów dla potrzeb swoich rodzin, bez względu na ilość izb, bez żadnych ograniczeń prawnych, co do sposobu jego wykorzystania, np. najem, skoro prawo tego nie zabraniało, to tym samym argumentacja organu o najmie jest bezprawna i bezskuteczna.
Art. 215 ust. 2 ugn uzależnia przyznanie odszkodowania za nieruchomość od możliwości jej przeznaczenia pod budownictwo jednorodzinne przed dniem wejścia w życie dekretu i nie zawiera w tym zakresie żadnych wymagań (por. Gerard Bieniek - red. Ustawa o gospodarce nieruchomościami, Komentarz, Warszawa 2005 r., s. 618) Natomiast definicje domu jednorodzinnego zawarte w takich aktach jak dekret z dnia 28 lipca 1948 r. o najmie lokali, ustawa z dnia 28 września 1957 r. o wyłączeniu spod publicznej gospodarki lokalami domów jednorodzinnych oraz lokali w domach spółdzielni mieszkaniowych formułowane były na szczególne potrzeby tych właśnie aktów i stosowanie tam zdefiniowanych pojęć dla interpretacji innych przepisów powinno być dokonywane, co najmniej z dużą ostrożnością (wyrok NSA z dnia 9 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 479/06).
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie skargi i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest uzasadniona.
W niniejszej sprawie istota sporu jaki zaistniał pomiędzy skarżącymi, a organami dotyczy tego, czy budynek, który przeszedł na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r. znajdujący się w dniu wejścia w życie dekretu na nieruchomości [...] przy ul. [...] spełniał przesłankę z art. 215 ust. 2 ugn, tj. był budynkiem typu dom jednorodzinny. Przepis art. 215 ust. 2 ugn w obecnym brzmieniu umożliwia bowiem przyznanie odszkodowania tylko i wyłącznie za tego typu budynek, który istniał na gruncie w dacie wejścia w życie dekretu.
Odnosząc się do tego zagadnienia należy zauważyć, że dekret, mimo, że wszedł w życie po zakończeniu II wojny światowej (21 listopada 1945 r.), to jednak jego otoczenie prawne stanowiły, w zdecydowanej większości, przepisy o rodowodzie przedwojennym. Sąd zwraca uwagę, że w okresie przedwojennym nie było zdefiniowanego pojęcia "dom jednorodzinny", choć tego typu określenie było niekiedy używane (§ 4 i 5 rozporządzenia Ministra Robót Publicznych z dnia 21 kwietnia 1923 r. o ulgach budowlanych w miastach - Dz. U. Nr 49, poz. 346). Zwrot przymiotnikowy "jednorodzinny" nie był w powszechnym użyciu dla określenia rodzaju budynku (domu) mieszkalnego. Takiego pojęcia brak np. w Słowniku języka polskiego, pod red. J. Karłowicza, A.A. Kryńskiego, W. Niedźwiedzkiego, t. I–VIII, Warszawa 1900–1927 (dostępny w wersji elektronicznej pod adresem: ebuw.uw.edu.pl). Tego typu określenie upowszechnia się w okresie powojennym (zob. Słownik języka polskiego, pod red. W. Doroszewskiego, t. 1–4, Państwowe Wydawnictwo "Wiedza Powszechna", Warszawa 1958–1962 – wersja cyfrowa dostępna pod adresem: www.sjpd.pwn.pl).
Wobec tego w okresie przedwojennym i wczesnym okresie powojennym w ustawodawstwie nie występowało, jako kategoria normatywna, pojęcie "domu jednorodzinnego", czy to w przepisach z zakresu prawa cywilnego, lokalowego czy też przepisach z zakresu prawa budowlanego. W ówczesnym ustawodawstwie można natomiast spotkać takie określenia jak dom familijny (art. 2 lit. e ustawy z dnia 11 kwietnia 1924 r. o ochronie lokatorów – Dz. U. z 1936 r. Nr 39, poz. 297), czy dom rodzicielski (art. 338 Kodeksu Cywilnego Królestwa Polskiego z dnia 1 czerwca 1825 r. – Dz.Pr.K.P. TomX, Nr 41, s.3), jednakże pojęcia te nie zostały zdefiniowane, a zatem nie można utożsamiać ich z pojęciem "domu jednorodzinnego", do którego odwołuje się art. 215 ust. 2 ugn.
W ustawodawstwie przedwojennym i wczesnym powojennym posługiwano się pojęciem budynku mieszkalnego (art. 183 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli - Dz. U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216 ze zm.) lub domu mieszkalnego (art. 4 pkt 2,3,5 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 kwietnia 1927 r. o rozbudowie miast - Dz. U. z 1936 r. Nr 10, poz. 107 ze zm.), do których jednak nie odwołuje się przepis art. 215 ust. 2 ugn.
Pojęcie "domu jednorodzinnego" zyskało natomiast charakter normatywny po wejściu w życie konstytucji PRL z dnia 22 lipca 1952 r. Wówczas to ustrojodawca wprowadził do systemu prawa różne typy własności, w tym własność osobistą obywateli (art. 13 Konstytucji PRL). W pierwszej kolejności pojawiły się definicje domu jednorodzinnego w przepisach prawa lokalowego (art. 3 ustawy z dnia 26 lutego 1951 r. o budynkach i lokalach nowowybudowanych lub odbudowanych – Dz. U. Nr 10, poz. 75), następnie w przepisach prawa budowlanego (§ 1 uchwały Nr 270 Prezydium Rządu z dnia 8 maja 1954 r. w sprawie pomocy Państwa dla indywidualnego budownictwa mieszkaniowego - M. P. z 1954 r. Nr A-59, poz. 793). Pojęcie domu jednorodzinnego unormowano w późniejszym czasie również w przepisach prawa cywilnego, zaliczając do własności osobistej dom jednorodzinny wykorzystywany dla potrzeb właściciela i jego bliskich (art. 133 § 1 i art. 134 Kodeksu cywilnego – Dz. U. Nr 16, poz. 93).
Nie sposób nie dostrzec tego, że przepis art. 215 ust. 2 ugn, jeżeli chodzi o użyte pojęcie "dom jednorodzinny", wzorowany jest na wcześniejszej regulacji z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), która z kolei wzorowana była na przepisie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.). Przepis art. 53 ust. 2 w zakresie przesłanki "domu jednorodzinnego" odwoływał się niewątpliwie do przepisów art. 3 i 4 ówcześnie obowiązującej ustawy z dnia 28 maja 1957 r. o wyłączeniu spod publicznej gospodarki lokalami domów jednorodzinnych oraz lokali w domach spółdzielni mieszkaniowych Dz. U. Nr 31, poz. 131), które w zakresie domów jednorodzinnych przewidywały określone normatywy, jeżeli chodzi o maksymalną powierzchnię użytkową (110 m2 - 140 m2) lub liczbę izb (6 izb – domy wybudowane przed 11 czerwca 1957 r.).
Rzecz jednak w tym, że w sprawie o odszkodowanie z art. 215 ust. 2 ugn przesłanka charakteru domu musi być ustalana na dzień wejścia w życie dekretu. Wybudowanie tego rodzaju domu po wejściu w życie dekretu było bowiem budową na cudzym gruncie – gruncie skomunalizowanym w dniu 21 listopada 1945 r. na rzecz gminy [...] (art. 1 dekretu).
Skoro zatem w przepisach powszechnie obowiązujących w dacie wejścia w życie dekretu (przede wszystkim przedwojennych) brak definicji "domu jednorodzinnego", czy to cywilistycznej, czy techniczno-budowlanej, to oceniając, czy planowany dom ma charakter jednorodzinny trzeba odwołać się do okoliczności faktycznych wówczas istniejących, tj. przeznaczenia na zaspokojenie potrzeb jednej rodziny, mając na uwadze to, że chodzi o dom potocznie oceniany jako mniejszy, niż dom "dwurodzinny", czy dom "wielorodzinny". Wydaje się, że do takiej kategorii domu odwołuje się przepis art. 210 ust. 5 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli, w brzmieniu obowiązującym w dacie wejścia w życie dekretu.
Oceniając z tego punktu widzenia stanowisko prezentowane przez Wojewodę [...] i Prezydenta [...] Sąd uznał, że obie wydane w sprawie decyzje nie naruszają prawa. Z akt sprawy wynika bowiem, że na spornej nieruchomości nr hip. [...], będącej w dacie wejścia w życie dekretu własnością M. W. (zamieszkałej w 1949 r. w [...], a w 1950 r. w [...]) i R. W. (zamieszkałego w 1950 r. w [...] przy ul. [...]) były posadowione dwa budynki (A) nowy dom mieszkalny murowany, 2-kondygnacyjny i (B) stary dom, mieszkalny, 2-kondygnacyjny, nadające się do użytkowania (plansza [...] i [...] blok [...], kwartał [...] z dnia 6 maja 1945 r. i legenda zniszczeń, protokół z dnia [...] września 1945 r. Wojewódzkiego Oddziału Tymczasowego Zarządu Państwowego w [...], wniosek dekretowy z dnia [...] października 1949 r., akt notarialny Rep. Nr [...] z dnia [...] września 1950 r.). W 1945 r. w budynku przy ul. [...] znajdowało się [...] lokali, z czego zameldowane w tym budynku były [...] osoby w lokalach nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], w większości osoby o wspólnych nazwiskach – T., G., M., P., Z. (pismo Urzędu [...] z dnia [...] grudnia 2009 r.). W budynku kwaterowano mieszkańców od 1932 r. (Domowa książka meldunkowa domu przy ul. [...]). Nie byli tam zameldowani właściciele spornej nieruchomości. Jak wynika z ustaleń rzeczoznawcy majątkowego w rejonie tym przed 1939 r. rozwinęło się budownictwo w stylu "przypadkowym" (str. 11 operatu szacunkowego z dnia 2 grudnia 2011 r.). W latach 50- tych XX w. na spornej nieruchomości znajdował się dom frontowy 1-piętrowy oraz oficyna 2-piętrowa. Łączna ilość lokali mieszkalnych wynosiła [...], w tym [...] w suterenie i jeden lokal użytkowy (magiel), łączna ilość izb [...]. W suterenie zamieszkiwali lokatorzy płacący czynsz (protokół o stanie technicznym i sanitarnym posesji przy ul. [...] z dnia [...] maja 1958 r., zgłoszenie z dnia [...] maja 1958 r.).
Rację mają zatem organy twierdząc, że budynki znajdujące się na spornym gruncie w dacie wejścia w życie dekretu, niezależnie od ilości kondygnacji, izb, powierzchni, w rzeczywistości pełniły funkcję mieszkalną dla wielu rodzin, a zatem nie można ich uznać za dwa domy jednorodzinne w rozumieniu art. 215 ust. 2 ugn. Skoro zatem jedna z przesłanek wymaganych przez przepis art. 215 ust. 2 ugn w obecnym brzmieniu nie została spełniona, to Prezydent [...] w decyzji z dnia [...] grudnia 2014 r. dokonał prawidłowej wykładni przepisu art. 215 ust. 2 ugn w kwestii rozumienia pojęcia "domu jednorodzinnego" opierając się na kryterium faktycznym i zasadnie odmówił przyznania odszkodowania za budynki znajdujące się na gruncie [...] przy ul. [...], nr hip. [...], co trafnie zaakceptował w zaskarżonej decyzji Wojewoda [...].
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd nie podzielił stanowiska skarżących o możliwości orzekania o ustaleniu odszkodowania za przedmiotowe dwa budynki na gruncie dekretowym w oparciu o przepisy art. 2, art. 32, art. 21 ust. 2 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP z 1997 r., czy też art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Sąd zwraca uwagę, że podstawę prawną od przyznania odszkodowania za przejęte przez państwo nieruchomości [...] stanowi przepis art. 215 ugn. Jest to szczególna regulacja w stosunku do ogólnych zasad ustalania odszkodowania za wywłaszczenie zawartych w ugn, a zatem przepis art. 215 ugn nie może podlegać wykładni rozszerzającej. W wyroku z dnia 13 czerwca 2011 r., sygn. akt SK 41/09 Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 215 ust. 2 ugn w zakresie, w jakim pomija stosowanie przepisów tej ustawy dotyczących odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości do nieruchomości, które przeszły na własność gminy [...] lub państwa na podstawie dekretu, innych niż domy jednorodzinne, jeżeli przeszły one na własność państwa po 5 kwietnia 1958 r. i działek, które przed dniem wejścia w życie powołanego dekretu mogły być przeznaczone pod budownictwo inne, niż jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciele lub ich następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nimi po 5 kwietnia 1958 r., jest niezgodny z art. 64 ust. 2 w związku z art. 32 ust. 1 oraz w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał uznał za niekonstytucyjne zróżnicowanie podmiotów znajdujących się w podobnej sytuacji (art. 32 ust. 1 Konstytucji), czy też zróżnicowanie z punktu widzenia ochrony prawa do odszkodowania za wywłaszczenie (art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji), jak i naruszenie zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji). W wyroku tym określono skutki jego wydania (pkt 8). Trybunał Konstytucyjny wskazał, że wyrok Trybunału stwierdza niekonstytucyjność art. 215 ust. 2 ugn, z uwagi na jego niezupełność z punktu widzenia wymogów konstytucyjnych. Znaczy to, że Trybunał orzekł o niezgodności z Konstytucją tego, że w przepisie zostało coś przez ustawodawcę pominięte, a zgodnie z Konstytucją powinno być unormowane. Skutkiem orzeczenia stwierdzającego niekonstytucyjność zaskarżonego przepisu w zakresie, w jakim pomija określone regulacje, nie jest utrata mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu. Wyrok Trybunału wskazuje na potrzebę ustanowienia regulacji prawnych niezbędnych dla realizacji norm konstytucyjnych. Następstwem wyroku jest zatem konieczność stosownej aktywności ustawodawcy. Nadto Trybunał stwierdził, że wyrok wskazujący niekonstytucyjność ustalonego pominięcia nie wywołuje samoistnie skutków, o których mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Trybunał uznał zatem, że skutkiem wyroku nie jest utrata mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu. TK wskazał na potrzebę ustanowienia stosownych regulacji prawnych, co niewątpliwie jest zadaniem ustawodawcy.
Nie można zatem przyjąć, że w obecnym stanie prawnym w zakresie treści art. 215 ust. 2 ugn, gdy nie nastąpiła stosowna interwencja ustawodawcy w kwestii uregulowania zgodnej z Konstytucją RP sytuacji prawnej osób dotkniętych działaniem dekretu, możliwe jest równoległe orzekanie o odszkodowaniu za utratę nieruchomości [...] w oparciu o przepisy ustawy zasadniczej i wskazanej wyżej Konwencji, czy ogólnych przepisów ugn o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości. Zastosowanie przez organy administracji publicznej w sposób bezpośredni przepisów Konstytucji RP i Konwencji, które nie wskazują żadnych zasad w zakresie przesłanek ustalania odszkodowania za nieruchomości [...] doprowadziłoby do zróżnicowania obywateli niezgodnego z zasadą równości wobec prawa, w tym z zasadą równej ochrony praw majątkowych (art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP) poprzez niedopuszczalny podział na tych, którzy, aby uzyskać odszkodowanie musieli spełnić przesłanki z art. 215 ugn i tych którzy takich przesłanek nie musieli spełnić. Sąd zwraca uwagę, że we wspomnianym wyroku z dnia 13 czerwca 2011 r., sygn. akt SK 41/09 Trybunał Konstytucyjny wskazał wyraźnie, że art. 215 ugn stanowi wyłączna podstawę roszczeń odszkodowawczych za wywłaszczone nieruchomości [...] (pkt 7.2. uzasadnienia wyroku). Wobec tego skarżący będą mogli ubiegać się o odszkodowanie za utratę budynków wielorodzinnych, jeżeli ustawodawca wprowadzi regulację prawną, umożliwiającą uwzględnienie wniosku o odszkodowanie zawierającego takie żądanie.
Sąd nie podzielił stanowiska skarżących, że w niniejszej sprawie w istocie na spornym gruncie istniały dwa domy jednorodzinne należące do dwóch rodzin K. i W. Uszło uwadze skarżących, że w niniejszej sprawie dla oceny charakteru budynków na spornym gruncie znaczenie miała data wejścia w życie dekretu, a wówczas przedmiotowa nieruchomość była własnością R. W. i M. W. (syna i matki). Budynki te miały faktycznie charakter wielorodzinny, czemu nie przeczy to, że Ogólny Plan Miejscowy [...] zatwierdzony w dniu [...] sierpnia 1931 r. dopuszczał zabudowę domami jednorodzinnymi na spornym gruncie.
Jeżeli chodzi o kwestię objęcia w posiadanie budynków w latach 2008-2009 Sąd zwraca uwagę, że z akt niniejszej sprawy wynika, że w latach 80-tych XX w. budynki dekretowe zostały rozebrane w ramach realizacji osiedla mieszkaniowego "[...]" (pismo Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1980 r., wniosek [...] Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" z dnia [...] października 1988 r. o ustanowienie użytkowania wieczystego dla terenu m.in. przy ul. [...], stanowisko rzeczoznawcy majątkowego zawarte w pkt 5.3.3. operatu szacunkowego z dnia [...] lutego 2005 r.). Wobec tego kwestia istnienia na spornym gruncie nowej zabudowy nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że wskazywane w pkt I i II skargi naruszenia przepisów prawa nie były skuteczne i z tego względu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło