I SA/Wa 129/18
WyrokWSA w Warszawie2022-06-22
Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Gabriela Nowak, Monika Sawa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa, uchylająca decyzję Prezydenta m.st. Warszawy o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego i odmawiająca jego ustanowienia, została wydana z naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Komisji oraz poprzedzającą ją decyzję, uznając, że organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 dekretu), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, organ nieprawidłowo ustalił krąg stron postępowania, nie wyjaśniając kwestii następstwa prawnego po M. C. oraz nieprawidłowo ocenił przesłankę posiadania gruntu. Ponadto, sentencja decyzji Komisji była nieprecyzyjna co do adresatów odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych, która uchyliła decyzję Prezydenta m.st. Warszawy o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego do gruntu i odmówiła jego ustanowienia. Prezydent ustanowił prawo użytkowania wieczystego na rzecz G. M., M. K. i J. P. na podstawie wniosku dekretowego z 1948 r. Komisja uchyliła tę decyzję, uznając, że Prezydent rażąco naruszył prawo, nieprawidłowo ustalając krąg osób uprawnionych do złożenia wniosku, w szczególności w odniesieniu do J. M. (którego udziały przeszły na rzecz Skarbu Państwa w związku z układem indemnizacyjnym) oraz M. C. (która darowała swój udział przed złożeniem wniosku). Skarżący zarzucili Komisji naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Komisji oraz poprzedzającą ją decyzję Komisji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik (spr.) sędzia WSA Gabriela Nowak sędzia WSA Monika Sawa Protokolant referent Aleksandra Cymerska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2022 r. sprawy ze skarg M. K., Miasta Stołecznego Warszawy, G. M. i J. P. na decyzję Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa z dnia 14 listopada 2017 r. nr R 8/2odw/17 w przedmiocie odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa z dnia 27 lipca 2017 r. nr R 8/17; 2. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz M. K. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz Miasta Stołecznego Warszawy kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 4. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz G. M. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 5. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz J. P. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z 14 listopada 2017 r., nr R8/2odw/17, Komisja do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (dalej jako "Komisja" lub "organ"), utrzymała w mocy własną decyzję z 27 lipca 2017 r., nr R 8/17, którą uchyliła decyzję Prezydenta m. st. Warszawy (dalej jako "Prezydent") z 15 listopada 2012 r., nr 496/GK/DW/2012 o ustanowieniu na 99 lat prawa użytkowania wieczystego do niezabudowanego gruntu o pow. [...] m2, opisanego w ewidencji gruntów jako działka nr [...], z obrębu [...], położonego w [...] przy [...] i odmówiła ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do ww. gruntu.
Decyzja Komisji została wydana w poniższym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
J. M.(dalej jako "J. M.") działając w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik M. z K. C. (dalej jako "M. C.") wnioskiem z 19 lipca 1948 r. wystąpił o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu położonego w [...] przy ul. [...], nr hip. [...]. Upoważnienie udzielone przez M. C. zostało sporządzone w dniu 30 czerwca 1948 r. w [...] i potwierdzone za zgodność przez Wicekonsula Konsulatu Generalnego Polski w [...] – P. L.
W następstwie ww. wniosku, Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie orzeczeniem administracyjnym z 10 marca 1952 r., nr Gm.II-150/30/52, odmówiło dotychczasowym właścicielom przyznania prawa własności czasowej do przedmiotowego gruntu wskazując, że teren nieruchomości - zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego - został przeznaczony pod społeczne budownictwo mieszkaniowe, a zatem korzystanie z gruntu przez dotychczasowych właścicieli nie da się pogodzić z planowanym przeznaczeniem tego terenu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z 31 maja 2010 r., nr KOC/4743/Go/08, w wyniku rozpoznania wniosku spadkobierców byłych współwłaścicieli nieruchomości, stwierdziło nieważność ww. orzeczenia. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazało, że kwestionowane orzeczenie rażąco narusza art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz.279, dalej jako "dekret"), bowiem w dacie jego wydania przedmiotowa nieruchomość objęta była obowiązującym planem zagospodarowania m. st. Warszawy z 1931 r., zgodnie z którym na gruncie przewidziana była zabudowa zwarta do 6 (częściowo 5) kondygnacji i 70% powierzchni zabudowy.
W konsekwencji, do rozpoznania pozostawał nadal wniosek dekretowy z 19 lipca 1948 r.
Decyzją z 14 czerwca 2012 r., nr 27/2012, Prezydent m. st. Warszawy zatwierdził podział nieruchomości położonej przy ul. [...], opisanej jako działka ew. nr [...] z obrębu [...] na działki: nr [...] o powierzchni [...] m2 i [...] o powierzchni [...] m2.
Powołaną na wstępie decyzją z 15 listopada 2012 r., nr 496/GK/DW/2012, Prezydent m. st. Warszawy:
1) ustanowił na 99 lat prawo użytkowania wieczystego do niezabudowanego gruntu o pow. [...] m2 położonego w Warszawie przy [...] opisanego w ewidencji gruntów jako działka nr [...] z obrębu [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...], na rzecz:
- G. M. w udziale wynoszącym 1/2 części gruntu,
- M. K. w udziale wynoszącym 1/4 części gruntu,
- J. P. w udziale wynoszącym 1/4 części gruntu;
2) ustalił czynsz symboliczny z tytułu ustanowienia powyższego prawa w wysokości [...] zł netto, płatny z góry w terminie do 31 marca każdego roku;
3) odmówił osobom wymienionym w pkt 1 prawa użytkowania wieczystego gruntu o powierzchni [...] m2, opisanego w ewidencji jako działka nr [...], z obrębu [...] z uwagi na fakt, że znajduje się ona w liniach rozgraniczających ulicy [...].
W uzasadnieniu decyzji Prezydent wskazał, że przedmiotowa nieruchomość leży na terenie objętym działaniem dekretu. Objęcie gruntu przez Gminę m. st. Warszawy nastąpiło w dniu 19 kwietnia 1948 r., tj. z dniem ukazania się ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr 10 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy, w związku z czym termin na złożenie wniosku o ustanowienie prawa własności czasowej do nieruchomości upłynął w dniu 19 października 1948 r. Z wnioskiem takim w dniu 19 lipca 1948 r. wystąpił J. M. działając w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik M. C. Prawo własności ww. osób do przedmiotowej nieruchomości wynika z zaświadczenia Sądu Okręgowego w [...] – Wydziału Hipotecznego z 18 lipca 1947 r., nr [...], w którym wskazano, że tytuł własności nieruchomości hip. nr [...] uregulowany był jawnym wpisem na rzecz J. M. w 2/3 części i M. C. w 1/3 części – obojga niepodzielnie na mocy aktu kupna-sprzedaży z 24 marca 1943 r. Na mocy aktu notarialnego z 28 października 1947 r. M. C. darowała swoją część gruntu wraz z prawami i przynależnościami Z. z C. G.
Dalej Prezydent stwierdził, że aktualnie przedmiotowa nieruchomość objęta jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego otoczenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie przyjętym przez Radę m. st. Warszawy uchwałą z 9 listopada 2010 r. nr XCIV/2749/2010 (Dz. Urz. Woj. Maz. z 4 grudnia 2010 r., Nr 201, poz. 5774). Omawiany teren znajduje się w strefie oznaczonej symbolem 3.U/MW (działka nr [...]) oraz w strefie oznaczonej symbolem 4.KD-Z (działka nr [...]). Dla strefy 3.U/MW plan ustala jako znaczenie podstawowe: usługi z zakresu administracji i biur, hotelarstwa, handlu i gastronomii, finansów i bankowości, wystawiennictwa oraz zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, jako przeznaczenie uzupełniające parking. W tej sytuacji Prezydent uznał, że w odniesieniu do działki nr [...] wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej zasługiwał na uwzględnienie, bowiem korzystanie z gruntu przez następców prawnych byłych właścicieli da się pogodzić z jego przeznaczeniem w planie miejscowym. Natomiast dla terenu 4.KD-Z miejscowy plan ustala przeznaczenie - ulicę publiczną klasy zbiorczej ([...]) z parkingiem podziemnym jako funkcją uzupełniającą. Zatem, skoro działka nr [...] jest częścią drogi publicznej, stanowi ogólnodostępną, służącą ogółowi mieszkańców oraz zapewniającą ład komunikacyjny – ustanowienie użytkowania wieczystego w tym zakresie nie jest możliwe.
Jednocześnie Prezydent wyjaśnił, że strony niniejszego postępowania ustalił na podstawie:
1) postanowienia Sądu Powiatowego w [...] z 28 czerwca 1973 r., sygn. Ns [...], w którym stwierdzono, że: a) spadek po J. M., zmarłym 16 kwietnia 1957 r. nabyły: żona J. z J. M. w ¼ części oraz córka A. z M. w ¾ częściach spadku, z wyłączeniem udziału majątkowego podlegającego wspólności małżeńskiej, która dziedziczy w całości A. L.; b) spadek po J. z J. L .zmarłej 11 grudnia 1972 r. nabyła w całości córka A. z M.L.;
2) postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z 14 maja 2009 r., sygn. I Ns [...], w którym stwierdzono, że spadek po A. L. zd. M., zmarłej 22 października 2000 r. nabyli: syn M. L.oraz córki E. J. zd. L. i H. L.po 1/3 części spadku każde z nich;
3) postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] z 21 października 2005 r., sygn. VI Ns [...], w którym stwierdzono, że spadek po H. L. zmarłej 13 lipca 2005 r. nabyli mąż M. W., córka A. W. i syn P. W.po 1/3 części spadku każde z nich;
4) odpisu skróconego aktu małżeństwa (USC w [...] z 23 maja 2005 r., nr [...] stwierdzającego, ze Z. G. po zawarciu małżeństwa przyjęła nazwisko P.;
5) postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] z 6 grudnia 2007 r., sygn. I Ns [...], w którym stwierdzono, że spadek po Z. P. zd. C. zmarłej 27 grudnia 2005 r. nabyli: syn P. P. i córka M. K. po ½ części spadku każde z nich;
6) wyciągu (Rep. A. [...]) z umowy sprzedaży spadku sporządzonej przed notariuszem P. S. w [...] z 27 września 2012 r. (Rep. A [...]), na mocy której M. K. - działający w imieniu i na rzecz P. P., M. L., M. W., A. W. i P. W. - sprzedał G. M. przysługujące im udziały (wynoszące łącznie 9/18 części) w prawach i roszczeniach do nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], hip. [...];
7) wyciągu (Rep. A. [...]) z umowy sprzedaży spadku sporządzonej przed notariuszem P. S. w [...] z 5 października 2012 r. (Rep. A [...]), na mocy której M. K. - działający w imieniu i na rzecz J. Z., A. F., A. P., M. Z., E. J., M. W., A. W. i P. W. - sprzedał na rzecz M. K. i J. P. przysługujące im udziały (wynoszące łącznie 1/12 części) w prawach i roszczeniach do nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], hip. [...].
Dodatkowo Prezydent wskazał, że spadkobiercy M. z K. C. jako obdarowani złożyli oświadczenia przez notariuszem w [...] P. S. o przyjęciu darowizny (odpowiednio w dniu 7 maja 2012 r. oraz w dniu 7 czerwca 2011 r.).
Komisja do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa postanowieniem z 22 czerwca 2017 r., nr R 8/17, działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz.U. z 2017 r. poz. 718, dalej jako ustawa z 9 marca 2017 r.), wszczęła postępowanie rozpoznawcze w sprawie decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z 16 października 2012 r. nr 454/GK/DW/2012 oraz decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z 15 listopada 2012 r. nr 496/GK/DW/2012 dotyczących nieruchomości położonych w [...] przy [...] (dawniej ul. [...]), oznaczonych jako dz. nr [...] oraz nr [...] z obrębu [...].
Następnie, Komisja ww. decyzją z 27 lipca 2017 r., nr R 8/17, działając na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4, 5 i 7 ustawy z 9 marca 2017 r.; art. 7 ust. 1 i ust. 5 w zw. z art. 5 dekretu oraz art. 214a pkt 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm., dalej jako "u.g.n."), uchyliła w całości decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z 15 listopada 2012 r., nr 496/GK/DW/2012 o ustanowieniu na 99 lat prawa użytkowania wieczystego do niezabudowanego gruntu o pow. [...] m2 położonego w Warszawie przy [...] i odmówiła ustanowienia prawa użytkowania wieczystego.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przytoczył przebieg postępowania administracyjnego zainicjowanego wnioskiem z 19 lipca 1948 r. złożonym przez J. M. (w imieniu własnym oraz w imieniu M. C.). Komisja wyjaśniła, że ze zgromadzonych dokumentów wynika, iż J. M. nabył swój udział wynoszący 2/3 w opisanej nieruchomości od J. C. na podstawie aktu notarialnego z 7 października 1942 r., natomiast M. C. nabyła swój udział wynoszący 1/3 od R. S. na podstawie aktu notarialnego - umowy zamiany z 24 marca 1943 r. Tytuł własności do przedmiotowej nieruchomości uregulowany był wpisem jawnym na rzecz wyżej wymienionych (odpowiednio w 2/3 i 1/3 części), co potwierdza zaświadczenie z Sądu Okręgowego w [...] Wydział Hipoteczny z 18 lipca 1947 r. nr [...]. Z kolei, w dniu 28 października 1947 r., w kancelarii notarialnej w [...] M. C. darowała swój udział w drodze darowizny córce – Z. z C. G.
Organ podał dalej, że zawiadomieniem z 29 kwietnia 2016 r. Minister Rozwoju i Finansów wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zastosowania ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. o dokonywaniu w księgach wieczystych wpisów na rzecz Skarbu Państwa w oparciu o międzynarodowe umowy o uregulowaniu roszczeń finansowych (Dz.U. Nr 12, poz. 65) do przedmiotowej nieruchomości. Minister wskazał, że na mocy postanowień Protokołu nr 1 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z 16 grudnia 1948 r. oraz Protokołu nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z 26 lutego 1953 r. J. M. za utratę udziału w prawie własności nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] przyznano odszkodowanie. W związku z powyższym, Prezydent m. st. Warszawy postanowieniem z 12 sierpnia 2016 r., nr OP-DW-II.6841.632.2016.MDE, wznowił z urzędu postępowanie administracyjne zakończone własną decyzją z 15 listopada 2012 r. nr 496/GK/DW/2012. Jako przesłankę wznowienia wskazał istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, a nieznane organowi. W postanowieniu tym zwrócono uwagę, że w postępowaniu prowadzonym przez Ministra Rozwoju i Finansów zgromadzono szereg dokumentów dotyczących przedmiotowej nieruchomości, w tym wykaz beneficjentów objętych [...] układem indemnizacyjnym. Następnie, postanowieniem z 12 sierpnia 2016 r., nr OP-DW-II.6841.632.2016.MDE Prezydent wstrzymał wykonanie własnej decyzji z 15 listopada 2012 r. Ponadto, Prezydent - wnioskiem z 26 sierpnia 2016 r. - wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie o stwierdzenie nieważności decyzji Kolegium z 31 maja 2010 r., nr KOC/4743/Go/08. W uzasadnieniu wniosku wskazał m.in., że urzędowe poświadczenie [...] obywatelstwa J. M. znajduje się w księdze hipotecznej pod nazwą "[...]", w księdze umów, w której pod nr [...] złożony został akt notarialny z 7 października 1942 r. W oparciu o informacje wynikające z dokumentów Prezydent uznał, że Kolegium - wydając w dniu 31 maja 2010 r. decyzję - rażąco naruszyło prawo w szczególności z tego względu, że do wydania decyzji doszło przed wydaniem decyzji przez Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie przejścia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości lub prawa na podstawie międzynarodowej umowy o uregulowaniu wzajemnych roszczeń finansowych. Z kolei, wnioskiem z 6 września 2016 r., Prezydent zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie o stwierdzenie nieważności również ostatecznej decyzji z 15 listopada 2012 r., nr 496/GK/DW/2012. Prezydent wskazał, że Kolegium wszczęło postępowanie o stwierdzenie nieważności własnej decyzji z 31 maja 2010 r., nr KOC 4743/Go/08 – w związku ze sprzeciwem Prokuratora Regionalnego w Warszawie, ewentualne stwierdzenie nieważności decyzji Kolegium z 31 maja 2010 r. spowoduje, że nieważnością dotknięta zostanie także ostateczna, zależna od tej decyzji, decyzja Prezydenta m. st. Warszawy.
Następnie Komisja podniosła, że decyzją z 28 października 2016 r. nr BAD3.6400.34.2016.33.RFB, Minister Rozwoju i Finansów: w pkt 1) stwierdził przejście na rzecz Skarbu Państwa 2/3 części prawa własności nieruchomości położonych w [...] przy [...]: dz. nr [...] oraz dz. nr [...], stanowiących poprzednio własność J. M., któremu przyznano na mocy Protokołu nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z 26 lutego 1953 r. odszkodowanie za jej utratę; zaś w pkt 2) stwierdził, że utrata własności nieruchomości obejmuje również w odpowiednim zakresie uprawnienia do ustanowienia praw rzeczowych na podstawie dekretu. Decyzja ta została następnie utrzymana w mocy decyzją Ministra Rozwoju i Finansów z 22 grudnia 2016 r., nrBAD3.6400.132.2016.2.ZAR. Na decyzję tę skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli G. M., M. K. i J.P. Postanowieniem z 7 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Wa 341/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wstrzymał wykonanie decyzji z 22 grudnia 2016 r., natomiast postanowieniem z 10 lipca 2017 r., sygn. akt I OZ 1128/17, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ww. postanowienie i wnioski o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oddalił.
Komisja podała dalej, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z 22 czerwca 2017 r., nr KOC/5108/Go/16, po rozpoznaniu sprzeciwu wniesionego przez Prokuratora Regionalnego w Warszawie, odmówiło stwierdzenia nieważności własnej decyzji z 31 maja 2010 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podniesiono, że choć w kontrolowanej decyzji błędnie przyjęto, że w dacie wydania kwestionowanego orzeczenia obowiązywał plan zagospodarowania m. st. Warszawy z 1931 r., to jednak fakt ten pozostaje bez wpływu na sposób zakończenia postępowania, bowiem w orzeczeniu z 10 marca 1952 r. nie wskazano żadnego planu zagospodarowania, z którym niezgodne miało być korzystanie z przedmiotowego gruntu, a tego rodzaju brak stanowi rażące naruszenie prawa.
Z kolei, postanowieniem z 28 czerwca 2017 r. nr SD-WS-II.6841.456.2017.KPM Prezydent zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego dotyczącego nieruchomości warszawskiej przy ul. [...].
Komisja wskazała, że powyższy stan faktyczny ustaliła na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. akt postępowań prowadzonych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie o nr KOC/4743/Go/08, KOC/5108/G0/16, KOC/5214/Go/16. KOC/5215/Go/16, KOC/5332/Go/16, KOC5333/Go/16 oraz akt własnościowych nieruchomości, kopii akt sprawy przekazanych przez Ministerstwo Rozwoju i Finansów (uwierzytelnionych wydruków dokumentów elektronicznych opatrzonych certyfikowanym podpisem, dokumentów poświadczonych za zgodność z oryginałem oraz zwykłych kopii), dokumentacji dotyczącej układu indemnizacyjnego przekazanej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, akt dotyczących nieruchomości położonej przy dawnej ul. [...] przekazanych przez Urząd m.st. Warszawy, akt z Instytutu Pamięci Narodowej (uwierzytelnionych kopii dokumentów dotyczących J. M.).
Komisja, uchylając decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z 15 listopada 2012 r., nr 496/GK/DW/2012 i odmawiając ustanowienia prawa użytkowania wieczystego, (powołaną wyżej decyzją z 27 lipca 2017 r., nr R 8/17) stwierdziła, że Prezydent rozpoznając wniosek dekretowy powinien był w pierwszej kolejności dokonać analizy czy z wnioskiem wystąpiła osoba uprawniona do jego złożenia - zgodnie z treścią art. 7 dekretu - a następnie ustalić krąg pozostałych osób mogących posiadać przymiot strony. Komisja podniosła, że treść decyzji reprywatyzacyjnej wskazuje, że w sprawie ustaleń takich nie poczyniono, choć w dacie jej wydania istniały okoliczności, które poddawały w wątpliwość możliwość ustanowienia użytkowania wieczystego na rzecz G. M., M. K. i J. P.
W ocenie Komisji, Prezydent nie podjął czynności w celu ustalenia czy J. M., nabywając 2/3 udziału w prawie własności nieruchomości położonej przy dawnej ul. [...], uzyskał wymagane przepisami ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (w dacie nabycia nieruchomości - Dz.U. z 1933 r., Nr 24, poz. 202), zezwolenie na nabycie wskazanej nieruchomości, ani też czy w ogóle wystąpił o takie zezwolenie, mimo istnienia szeregu przesłanek wskazujących na to, że mógł być on obywatelem [...].
Komisja wskazała, że zgodnie z art. 1 ww. ustawy, nabycie nieruchomości przez obywateli państw obcych wymagało uzyskania zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie natomiast z art. 6 ust. 1 tej ustawy nabycie nieruchomości przez cudzoziemca wbrew przepisom ustawy było nieważne z mocy prawa. Tylko jednoznaczne ustalenie, że osoba ta posiadała obywatelstwo polskie uzasadniałoby natomiast przyjęcie, że skutecznie nabył on ww. udział 7 października 1942 r. Komisja szczegółowo opisała materiał dokumentacyjny i stwierdziła, że Prezydent pomimo braku ustaleń w powyższym zakresie, przyjął, że J. H. posiadał uprawnienie z art. 7 dekretu, co w ocenie Komisji stanowi rażące naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Jednocześnie, jak stwierdziła Komisja, cząstkowe informacje zawarte w aktach sprawy odnoszące się do wyjaśnienia, czy J. M. mógł ewentualnie uzyskać zezwolenie Ministra Spraw Wewnętrznych są wynikiem inicjatywy osób zainteresowanych, nie zaś organu prowadzącego postępowanie.
Komisja zwróciła również uwagę na okoliczność, że w przypadku udziału J.H. (w wysokości 2/3 praw i roszczeń do przedmiotowej nieruchomości) zaistniała sytuacja, w której przyznano - na podstawie przepisów odrębnych - świadczenia na rzecz J. M. w związku z objęciem go układem indemnizacyjnym pomiędzy PRL i [...], a wskutek tego przejściem na rzecz Skarbu Państwa prawa własności nieruchomości. Komisja wyjaśniła, że celem układów indemnizacyjnych zawieranych przez Polskę po II wojnie światowej było zaspokojenie roszczeń odszkodowawczych tych państw i ich obywateli m.in. z tytułu przeprowadzonej nacjonalizacji lub wywłaszczenia. Układy te miały charakter umów międzynarodowych i wchodziły w życie w dniu ich podpisania lub potwierdzenia spełnienia wymogów krajowych związania się nimi. Układy indemnizacyjne zawarte przez PRL nie zostały poddane procedurze ratyfikacyjnej, natomiast każdy z nich zostały wykonany, tj. przekazano w całości uzgodnione sumy ryczałtowe. Zwolnienie Polski z odpowiedzialności odszkodowawczej objęło więc wszystkie roszczenia objęte układami i ma charakter bezterminowy. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. o dokonywaniu w księgach wieczystych wpisów na rzecz Skarbu Państwa w oparciu o międzynarodowe umowy o uregulowaniu roszczeń finansowych, jej przepisy stosuje się do wpisów na rzecz Skarbu Państwa w księgach wieczystych tytułu własności nieruchomości obywateli państw obcych oraz uprawnień wynikających z wieczystego użytkowania lub z ustanowionych na rzecz tych obywateli ograniczonych praw rzeczowych, które to nieruchomości i prawa przeszły na rzecz Skarbu Państwa na podstawie międzynarodowych umów i uregulowaniu wzajemnych roszczeń finansowych, zawartych z rządami tych państw przez Rząd Polski. Ponadto z treści art. 2 tej ustawy wynika wprost, że wpis do księgi wieczystej Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości lub uprawnionego do korzystania z wieczystego użytkowania albo z ograniczonego prawa rzeczowego następuje na podstawie decyzji Ministra Finansów stwierdzającej przejście na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości lub prawa na podstawie międzynarodowej umowy o uregulowaniu wzajemnych roszczeń finansowych. Na podstawie tej ustawy Minister Finansów zobowiązany był do zbadania, czy dana osoba i jej mienie zostały objęte którymś z międzynarodowych układów odszkodowawczych. Udowodnienie tej okoliczności powoduje powstanie obowiązku wydania przez Ministra Finansów decyzji deklaratoryjnej potwierdzającej przejście na rzecz Skarbu Państwa określonego prawa. Komisja zwróciła uwagę, że Polska zawarła z [...] dwa protokoły, podpisane w dniu 12 maja 1949 r. oraz w dniu 26 lutego 1953 r. Zgodnie z art. II Protokołu nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z dnia 26 lutego 1953 r. "po całkowitym zapłaceniu sumy 5.700.000 koron [...] Rząd [...] będzie uważać za ostatecznie uregulowane wszystkie roszczenia [...], wyszczególnione w art. I. Wynikiem tej regulacji będzie zwolnienie Rządu polskiego w stosunku do zainteresowanych [...] i ich następców prawnych." Jak wskazała Komisja, Minister Rozwoju i Finansów, działając na podstawie art. 1, art. 2 i art. 5 ust. 2 ww. ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. w związku z Protokołem nr 2 z 26 lutego 1953 r., który wszedł w życie 6 sierpnia 1953 r., wydał w dniu 28 października 2016 r. decyzję stwierdzającą przejście na rzecz Skarbu Państwa 2/3 części prawa własności nieruchomości położonych w [...], [...], tj. dz. nr [...] i [...] stanowiących poprzednio własność J. M., któremu przyznano na mocy ww. protokołu nr 2 odszkodowanie za jej utratę. Minister stwierdził jednocześnie, że utrata własności nieruchomości obejmuje również w odpowiednim zakresie uprawnienia do ustanowienia praw rzeczowych na podstawie dekretu. Decyzja ta utrzymana została następnie w mocy decyzją tego organu z 22 grudnia 2016 r. Komisja zaznaczyła, że decyzja Ministra Rozwoju i Finansów jest ostateczna i pozostaje w obrocie prawnym. Komisja zwróciła uwagę, że okoliczność objęcia J. M. układem indemnizacyjnym była badana przez Prezydenta. W opinii prawnej sporządzonej przez prof. dr hab. M. C. - na zlecenie Miasta - stwierdzono, że zapłata odszkodowania na rzecz państwa strony umowy międzynarodowej zwalniała Skarb Państwa z odpowiedzialności względem cudzoziemców. Podkreślono, że zwolnienie z odpowiedzialności należy interpretować szeroko. Państwo polskie zwolniło się z odpowiedzialności z tytułu roszczeń za zracjonalizowane mienie na podstawie odszkodowania zapłaconego na rzecz państw stron traktatów indemnizacyjnych niezależnie od kwot realnie wypłaconych przez państwa strony traktów na rzecz swoich obywateli (opinia prawna z 4 listopada 2016 r.). Powyższe ustalenia znalazły odzwierciedlenie w przygotowanej przez Prokuraturę Regionalną we [...] analizie wpływu układów indemnizacyjnych na odpowiedzialność Polski za nacjonalizację gruntów warszawskich. Nie ulega więc wątpliwości (w ocenie Komisji), że Prezydent powinien był podjąć wszelkie niezbędne działania w celu ustalenia, czy J. M. został uznany za beneficjenta [...] układu indemnizacyjnego. Prezydent zaś swoje działania ograniczył natomiast do wystąpienia, pismem z 17 sierpnia 2010 r., do Ministerstwa Finansów o udzielenie informacji, czy za przedmiotową nieruchomość zostało wypłacone odszkodowanie na mocy układu indemnizacyjnego zawartego pomiędzy Rządem PRL, a Rządem [...]. Ministerstwo poinformowało (w piśmie z 30 września 2010 r.), że nie dysponuje dokumentacją związaną z wypłatą odszkodowania za ww. nieruchomość na mocy układu z 12 maja 1949 r. oraz 26 lutego 1953 r., ale także w korespondencji ze stronami podnosiło, że posiadana przez Ministerstwo dokumentacja dotycząca odszkodowań nie jest kompletna. Komisja zwróciła również uwagę na zeznania pracownika Urzędu Miasta st. Warszawy, złożone w dniu 13 lipca 2017 r., z których wynika, że w lutym bądź marcu 2011 r. do Urzędu m. st. Warszawy wpłynęło pismo z Ministerstwa Finansów wraz z załącznikiem - płytą CD - zawierająca wykazy beneficjentów trzech układów indemnizacyjnych, w tym [...] i [...]. Zawartość płyty została przekazana przez Naczelnika Biura Gospodarki Nieruchomościami do kilkudziesięciu jego pracowników.
W kontekście powyższych informacji Komisja zauważyła, że Prezydent, mając podobny jak Ministerstwo Finansów zakres wiedzy o prawdopodobieństwie zaspokojenia roszczeń byłego właściciela postanowieniami układu indemnizacyjnego, nie zawiesił prowadzonego postępowania w celu jednoznacznego wyjaśnienia powyższej okoliczności - jako tzw. zagadnienia wstępnego, i nie wystąpił z wnioskiem o wszczęcie postępowania w tym zakresie przez Ministerstwo Finansów.
Odnosząc się z kolei do M.C. (właścicielki 1/3 części nieruchomości) Komisja wskazała, że z akt administracyjnych wynika, że aktem notarialnym - umową darowizny sporządzoną w dniu 28 października 1947 r. w kancelarii notarialnej w [...] przed notariuszem J. N., darowała ona swoją część nieruchomości na rzecz córki Z. G.(z domu C.). J. M. wnioskiem z 19 lipca 1948 r. wystąpił natomiast o ustanowienie własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości zarówno w imieniu własnym (co do 2/3 części), jak i w imieniu M. C. (co do 1/3 części), która w dniu 30 czerwca 1948 r. (a zatem już po podpisaniu aktu darowizny) udzieliła mu upoważniania do występowania w jej imieniu. Komisja stwierdziła, że w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji Prezydent ograniczył się jedynie do odnotowania, że w 1947 r. M. C. darowała na rzecz Z. z C. G. 1/3 część nieruchomości, natomiast spadkobiercy M. C. jako obdarowani złożyli oświadczenia przed notariuszem P. S. o przyjęciu darowizny (w dniu 7 maja 2012 r., Rep. A [...] oraz w dniu 7 czerwca 2011 r., Rep. A [...]). Komisja zarzuciła, że Prezydent nie analizował treści umowy darowizny ani nie badał jej ważność, w szczególności w kontekście udzielenia upoważnienia do złożenia wniosku dekretowego już po dokonaniu darowizny.
Niezależnie od powyższego, zdaniem Komisji, zachodzi również wątpliwość, co do spełnienia przez ww. osobę innej przesłanki umożliwiającej złożenie wniosku, tj. posiadania nieruchomości, a to z uwagi na okoliczności wskazujące na jej pobyt poza granicami kraju (zarówno akt darowizny, jak i upoważnienie dla J. M. do złożenia wniosku dekretowego zostały sporządzone w [...]).
Komisja wskazała, że zgodnie z art. 50 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2016 r. poz. 446. ze zm.), obowiązkiem osób uczestniczących w zarządzaniu mieniem komunalnym jest zachowanie szczególnej staranności przy wykonywaniu zarządu zgodnie z przeznaczeniem tego mienia i jego ochrona. Staranności takiej zabrakło natomiast przy wydawaniu kontrolowanej decyzji, zaś jej skutkiem jest wyzbycie się przez gminę jej majątku (zwrot nieruchomości). Opisywany wcześniej materiał dowodowy wskazuje bowiem, że w dniu wydania decyzji Prezydenta istniały podstawy do przyjęcia, że stronami postępowania były osoby nie będące podmiotami uprawnionymi w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu. Okoliczności na to wskazujące nie zostały jednak przez zweryfikowane. Zaniechania w tym względzie noszą znamiona rażącego naruszenia prawa.
Komisja stwierdziła, że skoro Prezydent w sposób rażący naruszył przepisy prawa, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 dekretu, poprzez nieustalenie prawidłowego kręgu osób uprawnionych do wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do przedmiotowej nieruchomości, to tym samym decyzja Prezydenta z 15 listopada 2012 r., została uchylona w całości, gdyż zaszły okoliczności, o których mowa w art. 30 ust. 1 pkt 4, 5 i 7 ustawy z 9 marca 2017 r.
Rozpoznając natomiast na nowo wniosek dekretowy Komisja uznała, że nie istnieją podstawy do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu. Z materiału dowodowego wynika bowiem, że w odniesieniu do 2/3 udziału w prawach i roszczeniach do nieruchomości położonej przy dawanej ul. [...] roszczenie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego wygasło, a to wobec objęcia J. M. układem indemnizacyjnym. Tym samym obecni beneficjenci decyzji nie byli uprawnieni, w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu do wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego w zakresie 2/3 części nieruchomości. Niezależnie od faktu zawarcia układu indemnizacyjnego, Komisja stwierdziła, że Prezydent zaniechał zbadania, czy J. M. skutecznie nabył swój udział w nieruchomości położonej przy dawnej ul. [...]. Osoba ta, jako cudzoziemiec (obywatel [...] - co przesądza ostateczna decyzja Ministra Rozwoju i Finansów z 28 października 2016 r.), powinien, zgodnie z treścią art. 1 ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, uzyskać stosowne zezwolenie Ministra Spraw Wewnętrznych na nabycie nieruchomości. Z materiału dowodowego nie wynika, by takie zezwolenie uzyskał.
W odniesieniu do M. C. Komisja stwierdziła, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że istniała wątpliwość, czy w jej przypadku została spełniona przesłanka "posiadania gruntu", o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, bowiem w dniu wszczęcia postępowania dekretowego przebywała ona w [...], co oznaczało brak faktycznego władztwa nad gruntem.
Dodatkowo, jako podstawę prawną odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego Komisja wskazała art. 214a pkt 4 u.g.n., zgodnie z którym można odmówić ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na rzecz poprzedniego właściciela gruntu w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu niezależnie od przyczyn wymienionych w art. 7 ust. 2 dekretu, także ze względu na odbudowę lub remont, dokonany ze środków publicznych, budynków, o których mowa w art. 5 dekretu, zniszczonych w latach 1939-1945 więcej niż w 66%. Organ wskazał, że art. 5 dekretu dotyczył wyłącznie tych budynków, które nie podlegały rozebraniu w myśl art. 2 lub art. 3 dekretu o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych wskutek wojny, czy art. 6 ust. 2 dekretu. Oznacza to, że ówcześni właściciele zabudowanych nieruchomości zachowali prawo własności należących do nich budynków, które podczas wojny nie uległy uszkodzeniom bądź zostały uszkodzone, jednakże ich stan wymagał jedynie prac remontowych. W myśl art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 3 lipca 1947 r. o popieraniu budownictwa (Dz.U. 1947 Nr 52, poz. 270), naprawę budowli, położonych na Ziemiach Odzyskanych, zniszczonych więcej niż w 33%, a na pozostałym obszarze kraju więcej niż w 66%, uważa się za budowę nową. Komisja ustaliła, że nieruchomość przy ul. [...] została zniszczona w latach 1939-1945 więcej niż w 66%. Z map i fotografii powojennej Warszawy wynika niewątpliwie, że przedwojenne zabudowania (budynki) przy ul. [...] zostały całkowicie zniszczone (vide ortofotomapy: z 1935 r., z 1945 r. i z 2010 r. w aktach sprawy). Z ortofotomapy z 1945 r. wynika, że budynki przy ul. [...] w dniu wejścia w życie dekretu nie nadawał się do odbudowy. J. M. był przy tym informowany przez ówczesne organy miejskie, że nieruchomość musi ulec rozbiórce wobec istnienia zagrożenia bezpieczeństwa publicznego na omawianej posesji. Informacja tej treści znajduje się m.in. w piśmie Zarządu Miejskiego w m.st. Warszawie z 26 lutego 1947 r., znak I.dz.034-1304/47. Podobnie w dniu 12 listopada 1947 r. Zarząd Miejski - Wydział Inspekcji Budowlanej wystosował wezwanie do rozbiórki budowli zniszczonej przy ul. [...]. W piśmie tym wskazano "do bezzwłocznego przystąpienia do rozbiórki (...) do poziomu terenu, gruz z rozbiórki należy wywieść na wysypisko miejskie "[...]." W dniu 5 lutego 1948 r. sporządzono protokół oględzin dokonany na nieruchomości. Wskazano w nim, że: "budynek uległ całkowitemu wypaleniu i częściowemu wyburzeniu. Obecnie budynek frontowy oraz oficyny zostały rozebrane do poziomu terenu. Pozostały po rozbiórce gruz oraz cegła znajduje się na posesji." (GAG- Wydz. Arch.3/1045). W tej sytuacji, w ocenie Komisji, stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie stopień zniszczenia budynków nie pozwalał na ustanowienie użytkowania wieczystego i zwrot nieruchomości budynkowej. W sprawie zastosowanie znajduje art. 7 ust. 1 i ust. 5 w zw. z art. 5 dekretu oraz art. 214a pkt 4 u.g.n.
W ocenie Komisji stwierdzone w sprawie okoliczności a także ochrona interesu społecznego uzasadniają nadanie niniejszej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, o czym orzeczono w punkcie 2 sentencji.
W dniu 11 sierpnia 2017 r. G. M. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz utrzymanie w mocy decyzji Prezydenta z 15 listopada 2012 r., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez wybiórcze wykorzystanie materiału dowodowego, a w szczególności niewzięcie pod uwagę okoliczności potwierdzających polskie obywatelstwo J. M. i nieuprawnione przyjęcie, że skorzystał on z odszkodowania przewidzianego przez układ indemnizacyjny pomiędzy PRL a [...] oraz naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 7 ust. 2 dekretu poprzez bezpodstawne przyjęcie, że M. C. nie była uprawniona do złożenia wniosku dekretowego. Zdaniem skarżącego Komisja zebrała tylko dowody przemawiające za tezą, że J. M. był obywatelem [...], a nie wzięła pod uwagę licznych okoliczności świadczących o jego polskim obywatelstwie. Ponadto dowolnie przyjęła, że M. C. nie spełniła przesłanki posiadania nieruchomości. Oprócz tego skarżący zarzucił, że Komisja nie zbadała kwestii uczestnictwa J. M. w układzie indemnizacyjnym. Jego zdaniem miało znaczenie to, czy uprawniony wystąpił o przyznanie odszkodowania i czy zostało ono mu wypłacone, gdyż tylko wypłata odszkodowania prowadziła do utraty tytułu prawnego oraz wynikających z tego tytułu roszczeń. Wskazał, że w toku postępowania nie zostały wzięte pod uwagę dokumenty wskazujące na nieprzyjęcie przez J. M. odszkodowania oraz wyłączenie go przez rząd Polski z układu indemnizacyjnego. Jego zdaniem, data wydania decyzji przez Ministra Finansów świadczy o prawidłowym wydaniu decyzji reprywatyzacyjnej.
W dniu 14 sierpnia 2017 r. z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpiła M. K., zarzucając ww. decyzji naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 38 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez niedokładne wyjaśnienie sprawy oraz dokonanie dowolnej oceny wybiórczo zgromadzonego materiału dowodowego, a w konsekwencji wadliwe uznanie, że: 1) J. M. był obywatelem [...] w sytuacji, gdy z szeregu dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że był obywatelem polskim; 2) M. C. nie spełniała przesłanki posiadania gruntu w sytuacji, gdy z przywołanych dokumentów nie wynika fakt stałego pobytu poza granicami kraju i że przesłanka ta dotyczy tylko następców prawnych, a nie dawnych właścicieli nieruchomości i winna podlegać ocenie na datę wejścia w życie dekretu, a nie na datę złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej; 3) J. M. uzyskał rekompensatę za pozostawione w Polsce mienie na podstawie układu indemnizacyjnego z [...] podczas, gdy nie zgłosił on roszczenia odszkodowawczego, a jego nazwisko zostało wykreślone z listy stanowiącej załącznik do Protokołu nr 2 za zgodą przedstawicieli strony polskiej. Ponadto M. K. zarzuciła Komisji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 2 dekretu przez jego błędną wykładnię dotyczącą przesłanki posiadania; naruszenie art. 214a u.g.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie, albowiem nieruchomość stanowi działkę niezabudowaną oraz bezpodstawne zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4, 5 i 7 ustawy z 9 marca 2017 r. Wobec powyższego wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i utrzymanie w mocy decyzji reprywatyzacyjnej albo umorzenie postępowania. M. K. nie zgodziła się ze stanowiskiem Komisji w kwestii obywatelstwa J. M. i podniosła, że decyzja Ministra Finansów z 22 grudnia 2016 r. nie jest wiążąca w zakresie obywatelstwa tej osoby. Wskazała, że w aktach znajdują się dokumenty, z których wynika, że J. M. był obywatelem polskim oraz jednocześnie brak jakiegokolwiek dokumentu tożsamości, poświadczającego wprost, że był obywatelem [...].
Następnie skarżąca wskazała, że pozytywna przesłanka dekretowa dotycząca posiadania gruntu dotyczy wyłącznie następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości, a nie dotychczasowego właściciela oraz osób jego prawa reprezentujących. Na koniec stwierdziła, że art. 214a pkt 4 u.g.n. znajduje zastosowanie jedynie w odniesieniu do nieruchomości zabudowanych budynkami, a wniosek w trybie art. 7 ust. 2 dekretu został złożony skutecznie oraz w ustawowym terminie i jako taki powinien podlegać rozpoznaniu. Nawet jeśli przyjąć, że M. C. utraciła swoje uprawnienie, to wystarczające było złożenie wniosku przez jednego ze współwłaścicieli, celem zachowania wspólnego prawa wszystkich współwłaścicieli nieruchomości.
W dniu 11 sierpnia 2017 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł także J. P., zarzucając decyzji naruszenie art. 80, art. 7 i art. 77 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dowolną i fragmentaryczną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności: 1) całkowity brak rozważenia stanowiska strony z ograniczeniem do uzasadnienia oddalenia złożonych wniosków dowodowych; 2) przyjęcie za udowodnione, że J. M. posiadał obywatelstwo [...] oraz że układ indemnizacyjny zawarty pomiędzy Polską a [...] został względem jego osoby skutecznie wykonany; 3) zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego z dokumentów poddających w wątpliwość fakt posiadania przez J. M. obywatelstwa [...] oraz przeczących wykonaniu wobec niego układu indemnizacyjnego; 3) zaniechanie wyjaśnienia w decyzji powodów pominięcia wskazanych dokumentów; 4) oddalenie wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę, w tym wniosków o przesłuchanie świadków; 5) poddanie przez Komisję w wątpliwość faktu, że J. M. nabył skutecznie 2/3 części przedmiotowej nieruchomości; 6) zaniechanie wyjaśnienia przyczyn obdarzenia świadka K. Ś. walorem pełnej wiarygodności podczas, gdy złożył wewnętrznie sprzeczne zeznania i umniejszał swoją odpowiedzialność za postępowanie dotyczące nieruchomości. J. P. zarzucił ponadto Komisji naruszenie art. 24 § 3 k.p.a. w zw. z § 3 Zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 maja 2017 r. w sprawie regulaminu działania Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa, poprzez m.in. uchybienie rzetelnemu, bezstronnemu i obiektywnemu wykonywaniu obowiązków przez członków Komisji, którzy wypowiadali się w sposób uprzedzający treść przyszłej decyzji jeszcze przed jej wydaniem; niejasne kryterium wyboru świadka; selekcjonowanie materiału dowodowego oraz jawną i powszechnie znaną stronniczość organu administracji, w szczególności przewodniczącego Komisji, który przystąpił do procedowania w przedmiocie decyzji reprywatyzacyjnej dotyczącej [...] ze z góry założoną tezą. Jako kolejne zarzuty wymieniono naruszenie: art. 29 pkt 2 ustawy z 9 marca 2017 r., gdyż sprawa powinna być przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną; art. 43 Konwencji haskiej IV (1907) z uwagi na oparcie uzasadnienia bezskuteczności nabycia nieruchomości przez J. M. na sprzecznym z prawem i w konsekwencji nielegalnym Rozporządzeniu Generalnego Gubernatora z 27 marca 1940 r.; art. II w zw. z art. I lit. A Protokołu nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z 26 lutego 1953 r. poprzez niewłaściwe przyjęcie, że brak podjęcia odszkodowania nie miał znaczenia dla skuteczności umowy indemnizacyjnej oraz art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego. W konsekwencji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Dwa z ww. wniosków o tożsamej treści wpłynęły z ostrożności procesowej do Komisji ponownie, tj. w dniu 21 sierpnia 2017 r. wniosek J. P. wraz z uzupełnieniem z 28 sierpnia 2017 r. oraz w dniu 28 sierpnia 2017 r. wniosek G. M.
W dniu 13 września 2017 r. do Komisji wpłynęła również skarga Miasta Stołecznego Warszawy na uzasadnienie decyzji z 27 lipca 2017 r., którą potraktowano jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku zarzucono zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a także ustawy z 9 marca 2017 r. i dekretu. W oparciu o wymienione zarzuty strona domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji w części dotyczącej uzasadnienia we wskazanym zakresie. Wskazano, że zarzuty Komisji nie sprowadzały się w istocie do nieprawidłowego ustalenia przez organ dekretowy stanu faktycznego sprawy, istotnego dla jej rozstrzygnięcia, ale skoncentrowały się na "nie podjęciu wszelkich kroków" przez organ dekretowy, których jedynym celem miałoby być podważenie "za wszelką cenę" ważności bądź skuteczności czynności prawnych dotyczących nabycia nieruchomości przy [...]. Zdaniem skarżącego dla rozpatrzenia wniosku dekretowego nie było istotne obywatelstwo osoby będącej właścicielem nieruchomości, w przeciwieństwie do ustalenia, kto był tym właścicielem, a uczyniono to na podstawie stanu ostatnich wpisów w księdze wieczystej. Miasto zaznaczyło, że stanu własności tej nieruchomości nie kwestionowało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Minister Rozwoju i Finansów, ani też właściwy organ [...]. Miasto wskazało na błąd Komisji polegający na nieprawidłowym przytoczeniu treści art. 6 ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców oraz na niezgodne z prawem wymaganie stawiane przez Komisję organowi dekretowemu, aby w toku postępowania zajmował się ustalaniem, czy J. M. posiadał obywatelstwo polskie i czy dysponował stosownym zezwoleniem na zakup nieruchomości. Ponadto zarzucono Komisji błędne stwierdzenie, że organ reprywatyzacyjny nie analizował treści umowy darowizny, w której M. C. darowała swoją część nieruchomości na rzecz córki Z. G. Wskazano, że z zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, nie było podstaw do rozważania przesłanki posiadania przy rozpoznawaniu wniosków dekretowych, a najważniejsze było zbadanie terminowości złożenia wniosku oraz możliwości pogodzenia korzystania z nieruchomości z planem zagospodarowania. Strona zarzuciła także że: 1) Komisja nie przeprowadziła oceny decyzji reprywatyzacyjnej w zakresie zgodności z art. 7 ust. 2 dekretu; 2) uznała za miarodajne zeznania świadka K. Ś., podczas gdy pozostaje on w konflikcie na tle służbowym z Prezydentem; 3) błędnie przyjęła, że niepodjęcie odszkodowania przez obcokrajowca nie miało znaczenia prawnego dla stwierdzenia przejścia własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Strona nie zgodziła się również z tym, że Prezydent rażąco naruszył przepisy prawa poprzez nieustalenie prawidłowego kręgu osób uprawnionych do wystąpienia z wnioskiem dekretowym, gdyż okoliczność m.in. w postaci wydania decyzji przez Ministra Rozwoju i Finansów nie była znana organowi w chwili wydawania decyzji reprywatyzacyjnej, a materiał dowodowy w sprawie zakończonej decyzją reprywatyzacyjną został zebrany zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.
Komisja decyzją z 14 listopada 2017 r., nr R8/2odw/17 utrzymała w mocy własną decyzję z 27 lipca 2017 r., nr R 8/17 wskazując, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy i analizie zebranego materiału dowodowego oraz stanowisk stron nie znalazła przesłanek do jej uchylenia lub zmiany. Komisja wskazała na wstępie, że wszystkie wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy uznane zostały za wniesione w terminie. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania sprawy, Komisja nie zgodziła się z zarzutami skarżących dotyczącymi naruszenia przez organ przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zdaniem Komisji, w toku postępowania strony nie przedstawiły bowiem żadnych dowodów potwierdzających wadliwość ustaleń Komisji oraz ograniczyły się jedynie do kwestionowania treści decyzji.
I tak, wnioski dowodowe J. P. Komisja uznała za zbędne i nie mające istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Komisja stwierdziła, że jest w posiadaniu dokumentów przekazanych przez Ministerstwo Finansów, z których wynika, jak wyglądało wykonanie układu indemnizacyjnego w stosunku do J. M. i nie ma potrzeby zwracania się o dodatkową dokumentację, a tym bardziej o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków zwłaszcza, że w obrocie funkcjonuje ostateczna decyzja Ministra Rozwoju i Finansów o stwierdzeniu przejścia własności udziału 2/3 części ww. nieruchomości na Skarb Państwa, w której opisano przebieg wykonania układu indemnizacyjnego z [...]. Decyzja ta ma przymiot ostateczności. Na ocenę tej decyzji nie ma wpływu fakt zaskarżenia jej do sądu administracyjnego. Zdaniem Komisji, dokument wskazany przez J. P. nie posiada znaczenia powodującego konieczność wstrzymania się od podjęcia decyzji w sprawie.
Komisja wskazała dalej, odnosząc się do zarzutów dotyczących nieprawidłowo ustalonego obywatelstwa J. M., że w aktach sprawy znajduje się szereg dokumentów, z których wynika, że był on obywatelem [...]. Organ zwrócił uwagę na umowę sprzedaży zawartą w formie aktu notarialnego z 7 października 1942 r., w której J. M. został określony jako obywatel [...]. Komisja zwróciła dalej uwagę na dokumenty, które znajdowały się w dyspozycji Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy, jako dołączone do pisma adw. A. M. z 12 marca 2012 r. Wszystkie zebrane przez Komisję dokumenty świadczą o tym, że ww. posiadał obywatelstwo [...]. W ocenie organów administracji [...] J. M. został uznany za obywatela [...], gdyż w przeciwnym wypadku nie zostałoby mu zaproponowane odszkodowanie w ramach układu indemnizacyjnego, a okoliczność, że mógł posiadać jednocześnie obywatelstwo polskie nie miało żadnego znaczenia. Układy indemnizacyjne nie rozstrzygały problemu podwójnego obywatelstwa. Komisja podtrzymała w konsekwencji swoje stanowisko, że zaniechanie wyjaśnienia sprawy obywatelstwa J. M. doprowadziło do rażącego naruszenia prawa w prowadzonym przez Prezydenta postępowaniu, tj. art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu.
Komisja podkreśliła, że Prezydent rozpoznając wniosek dekretowy powinien był dokonać analizy, czy z wnioskiem wystąpiła osoba uprawniona do jego złożenia zgodnie z treścią art. 7 dekretu, a ponadto ustalić krąg pozostałych osób mogących posiadać przymiot stron. Mimo istniejących w tym względzie wątpliwości, przy wydaniu decyzji nie poddano badaniu kwestii możliwości złożenia wniosku dekretowego przez M. C. W ocenie Komisji, okoliczność ta podlegała wyjaśnieniu w pierwszej kolejności. Jak wynika bowiem z przekazanych organowi akt, M. C. (właścicielka 1/3 części nieruchomości) aktem notarialnym stanowiącym oświadczenie woli o dokonaniu darowizny, sporządzonym w dniu 28 października 1947 r. w kancelarii notarialnej w [...] przed notariuszem J. N., darowała swoją część nieruchomości na rzecz córki Z. G. (z domu C.). J. M. występując w dniu 19 lipca 1948 r. z wnioskiem o ustanowienie własności czasowej do tej nieruchomości, uczynił to natomiast w imieniu własnym oraz w imieniu M. C., która w dniu 30 czerwca 1948 r. (a zatem już po podpisaniu aktu darowizny) udzieliła mu upoważnienia do występowania w jej imieniu w powyższym zakresie. W uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej Prezydent ograniczył się natomiast jedynie do odnotowania, że w 1947 r. M. C. darowała na rzecz córki 1/3 część nieruchomości. Z jej treści nie wynika natomiast, aby organ w jakimkolwiek zakresie analizował treść tej umowy, czy też badał jej ważność, w szczególności w kontekście udzielenia przez M. C. upoważnienia do złożenia wniosku dekretowego już po dokonaniu darowizny.
Komisja podniosła także, że Prezydent nie dokonał również prawidłowych ustaleń w zakresie osób uprawnionych do wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie własności czasowej do 2/3 części praw i roszczeń do przedmiotowej nieruchomości. Zgodnie z art. 1 ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, nabycie nieruchomości przez obywateli państw obcych wymagało bowiem uzyskania zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych Rzeczypospolitej Polskiej. Z kolei nabycie nieruchomości przez cudzoziemca wbrew postanowieniu ustawy było nieważne, a w razie zawarcia transakcji wbrew tej ustawie, o nieważności miały orzekać sądy na żądanie powiatowej władzy administracji ogólnej, właściwej ze względu na miejsce położenia nieruchomości (art. 7 ww. ustawy). Komisja stwierdziła, że Prezydent w postępowaniu reprywatyzacyjnym nie podjął żadnych czynności celem ustalenia, czy J. M. zezwolenie takie uzyskał, ani też czy w ogóle o nie wystąpił, choć istniało uzasadnione przypuszczenie, że był obywatelem [...].
Odnosząc się natomiast do zarzutu Prezydenta, że nie był on zobowiązany do badania ważności umowy nabycia udziału w nieruchomości albowiem posiadał odpis z księgi wieczystej wskazujący na aktualny stan własności, Komisja wskazała, że z treści uzasadnienia wynika, że mimo dysponowania odpisem z księgi wieczystej, organ badał ważność umowy z J. M., ale nie pod kątem jego obywatelstwa, które ma istotne znaczenie z punktu widzenia prawidłowości badanego rozstrzygnięcia. Kwestia obywatelstwa została natomiast szczegółowo zbadana przez Komisję, która zgromadziła szereg dokumentów, z których wynika, że był on obywatelem duńskim. Zdaniem organu, materiał dokumentacyjny świadczy, że J. M. posiadał obywatelstwo [...]. Również w ocenie organów administracji [...] ww. osoba uznana została za obywatela [...], gdyż w przeciwnym wypadku nie zostałoby mu zaproponowane odszkodowanie w ramach układu indemnizacyjnego. Na brak zbadania kwestii obywatelstwa w postępowaniu reprywatyzacyjnym wskazywał w swoich zeznaniach również K. Ś. Zaniechanie wyjaśnienia sprawy obywatelstwa J. M. doprowadziło do rażącego naruszenia prawa w prowadzonym przez Prezydenta postępowaniu.
Komisja wskazała dalej, że Miasto Stołeczne Warszawa zarzuciło jej niezasadne powołanie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na art. 50 ustawy o samorządzie gminnym. Komisja z tym zarzutem nie zgodziła się stwierdzając, że zadania wynikające z przepisów prawa powszechnie obowiązującego Prezydent powinien wykonywać w każdym przypadku, niezależnie od charakteru sprawy. Niezasadne są zatem twierdzenia, że należy rozróżniać Prezydenta - organu administracji publicznej od Prezydenta - organu zarządzającego mieniem.
Komisja podtrzymała również swoje stanowisko, że pozytywnymi przesłankami rozstrzygnięcia wniosku dekretowego dla byłego właściciela lub jego następców prawnych było posiadanie gruntu. W rozpoznawanym przypadku dokumenty w postaci: aktu darowizny na rzecz Z. C. sporządzonej w formie aktu notarialnego w dniu 28 października 1947 r. w kancelarii notarialnej w [...] przed notariuszem J. N. oraz upoważnienia dla J. M. sporządzonego w [...] w dniu 30 czerwca 1948 r., potwierdzonego przez Wicekonsula Konsulatu Generalnego Polski w [...] P. L. wskazują, że w chwili objęcia w posiadanie nieruchomości przy ul. [...] przez gminę m.st. Warszawy, nie istniały podstawy do przyjęcia, że nieruchomość ta znajdowała się w posiadaniu M. C., czy też Z. C.. M. C. przebywała bowiem w dniu wszczęcia postępowania dekretowego w [...], co oznaczało brak jej faktycznego władztwa nad gruntem. Z akt nie wynika, by współwłaścicielka nieruchomości, ani jej następca prawny wykazali fakt posiadania nieruchomości w chwili złożenia wniosku dekretowego. Okoliczności tej nie dowiódł również organ wydający kwestionowaną decyzję. Nie została zatem spełniona przesłanka "posiadania nieruchomości", o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu.
Na tej podstawie Komisja stwierdziła, że w badanym przypadku żaden z podmiotów występujących o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego nie był uprawniony do złożenia wniosku z art. 7 ust. 1 dekretu. Ponadto Komisja wskazała, że przesłanka "posiadania" powinna była zostać rozpoznana w toku postępowania dekretowego przez Prezydenta m.st. Warszawy.
Konkludując organ wskazał, że dostrzeżone nieprawidłowości przy wydawaniu decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z 16 października 2012 r. nr 454/GK/DW/2012, uprawniały do wzruszenia tej decyzji i orzeczenia co do istoty sprawy. Komisja stwierdziła, że w niniejszej sprawie zostały zrealizowane przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt 4, 5 i 7 ustawy z 9 marca 2017 r. Prezydent w sposób rażący naruszył bowiem przepisy prawa, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 dekretu, poprzez nieustalenie prawidłowego kręgu osób uprawnionych do skutecznego wystąpienia z wnioskiem o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na przedmiotowej nieruchomości.
Komisja stwierdziła, że podstawą odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego był także art. 214a pkt 4 u.g.n. w zw. z art. 7 ust. 1 i ust 5. w zw. z art. 5 dekretu. Komisja wyjaśniła, że w sytuacji zniszczenia budynku, jego zrujnowania wskutek działań wojennych i konieczności rozbiórki, trudno uznać celowość przyznania prawa na podstawie art. 7 ust. 1, a co najwyżej mogło to uzasadniać przyznanie odszkodowania na podstawie art. 9 dekretu (zob. E. Łętowska "Mechanizm dekretu Bieruta. Dlaczego potrzebna była przesłanka posiadania", publ.: http:///konstytucyjny.pl). Inna interpretacja doprowadziłaby do sytuacji, że przyznanie prawa użytkowania wieczystego możliwe jest w sytuacji, gdy na gruncie znajdują się jedynie gruzy budynku. Przyznanie natomiast roszczenia o ustanowienie prawa rzeczowego osobie będącej w posiadaniu gruntu służyło utrwaleniu stanu faktycznego przez uzgodnienie z nim - na powrót - stanu prawnego całej nieruchomości. Komisja wskazała, że art. 5 dotyczył wyłącznie tych budynków, które nie podlegały rozebraniu w myśl art. 2 lub art. 3 dekretu o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych wskutek wojny, czy art. 6 ust. 2 dekretu. Oznacza to, że ówcześni właściciele zabudowanych nieruchomości zachowali prawo własności należących do nich budynków, które podczas wojny nie uległy uszkodzeniom bądź zostały uszkodzone, jednakże ich stan wymagał jedynie prac remontowych. Natomiast w myśl art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 3 lipca 1947 r. o popieraniu budownictwa (Dz.U. 1947 Nr 52, poz. 270), naprawę budowli, położonych na Ziemiach Odzyskanych, zniszczonych więcej niż w 33%, a na pozostałym obszarze kraju więcej niż w 66%, uważa się za budowlę nową. Zdaniem Komisji, zastosowanie przez nią w tym względzie wykładni celowościowej było zasadne. Organ ustalił bowiem, że nieruchomość przy ul. [...] została zniszczona w latach 1939-1945 więcej niż w 66%, zaś budynki przy ul. [...] w dniu wejścia w życie dekretu nie nadawały się do odbudowy, a J. M. był informowany o konieczności ich rozbiórki z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa publicznego na posesji. Stopień zniszczenia budynków nie pozwalał zatem na ustanowienie użytkowania wieczystego. Mając zatem na uwadze interes publiczny oraz racje ekonomiczne należało wykluczyć możliwość zwrotu nieruchomości "w naturze", co stanowiło ratio legis art. 214a u.g.n. Literalne odczytanie art. 214a pkt 4 u.g.n. skutkowałoby, że w przypadku braku odbudowy zniszczonego budynku gmina powinna uwzględnić wniosek dekretowy i ustanowić na nieruchomości prawo użytkowania wieczystego.
Komisja wskazała, że wydając decyzję miała na względzie również nowe regulacje zawarte w art. 7a § 1 k.p.a. i art. 81a § 1 k.p.a. Oba przepisy zawierają zasadę orzekania w sprawie na korzyść strony (in dubio pro reó). W niniejszej jednak sprawie, zdaniem Komisji, nie istniały ani wątpliwości faktyczne, ani wątpliwości prawne, które upoważniałaby do zastosowania rzeczonej zasady. Orzekając o odmowie ustanowienia użytkowania wieczystego Komisja miała na względzie charakter przedmiotowej nieruchomości. Dawna ul. [...] stanowi część [...], czyli obszaru znajdującego się w ścisłym centrum m.st. Warszawy. Z uwagi na istotę przedmiotowej nieruchomości Komisja uznała, że w analizowanej sprawie należy dać pierwszeństwo interesowi publicznemu, nie zaś interesowi jednostki.
Na decyzję Komisji z 14 listopada 2017 r. nr R8/1odw/17 skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli M. K. (sygn. akt I SA/Wa 129/18), Miasto Stołeczne Warszawa (I SA/Wa 188/18), G. M. (sygn. akt I SA/Wa 196/18) i J. P. (I SA/Wa 227/18).
M. K. zaskarżyła powyższą decyzję w całości, zarzucając jej:
I. naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na rozstrzygnięcie, tj.:
1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 38 pkt 1 ustawy z 9 marca 2017 r., w zw. z art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. oraz w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu poprzez utrzymanie w mocy decyzji z 27 lipca 2017 r. w sytuacji, gdy nie określa ona w sentencji, którym stronom postępowania i w jakim zakresie odmówiono przyznania prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości, co skutkuje zaistnieniem przesłanek z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i prowadzić powinno do uchylenia decyzji z 27 lipca 2017 r.;
2) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 38 pkt 1 ustawy z 9 marca 2017 r. w zw. z art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji z 27 lipca 2017 r. w sytuacji, gdy została ona wydana bez podstawy prawnej przewidzianej wprost w przepisach dekretu, a zatem odmowa ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu przedmiotowej nieruchomości została wydana w warunkach rażącego naruszenia prawa o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.;
3) art. 127 § 3 k.p.a. w zw. z art. 36 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez brak dokonania ponownej analizy materiału dowodowego, niewzięcie pod uwagę stanowisk stron, nieuzasadnione pominięcie dowodów skutkujące brakiem uzupełnienia materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 15 k.p.a.;
4) art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4, 5, 7 ustawy z 9 marca 2017 r. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez ich błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji z 27 lipca 2017 r., podczas gdy zachodziły przesłanki do jej uchylenia w całości i orzeczenia w tym zakresie co do istoty sprawy, poprzez utrzymanie w mocy w całości decyzji reprywatyzacyjnej albo umorzenie postępowania;
5) art. 4 ust. 2 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez procedowanie i podjęcie rozstrzygnięcia przez kolegialny organ administracji publicznej nieprawidłowo obsadzony, z uwagi na to, że aż trzech członków Komisji orzekających w sprawie nie spełnia wymogów ustawowych do zasiadania w Komisji, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że zostały wypełnione przesłanki z art. 156 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. nieważności decyzji administracyjnych wydanych w tym składzie osobowym;
6) art. 7 w zw. z 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 38 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, pominięcie dowodów oraz dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, a w konsekwencji wadliwe uznanie, że:
– J. M. nie posiadał obywatelstwa polskiego, podczas gdy w aktach są dokumenty potwierdzające jego polskie obywatelstwo, tj. fakt urodzenia się w Polsce, czy zawarcie związku małżeńskiego etc.;
– M. C. oraz J. M. nie znajdowali się w posiadaniu tego gruntu w dniu złożenia wniosku dekretowego, w sytuacji, gdy ze znajdujących się w aktach dowodów nie wynika pozbawienie ich tego posiadania, a zatem brak było konieczności wykazywania faktu posiadania, nadto przesłanka ta dotyczy wyłącznie następców prawnych, a nie dawnych właścicieli nieruchomości;
– J. M. uzyskał rekompensatę za pozostawione w Polsce mienie na podstawie warunków ujętych w Protokole nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z 26 lutego 1953 r., który wszedł w życie 6 sierpnia 1953 r., podczas gdy ww. nie został skutecznie objęty układem indemnizacyjnym o uregulowaniu wzajemnych roszczeń finansowych zawartym pomiędzy rządem [...] a rządem polskim, z uwagi na to, że nie zgłosił roszczenia odszkodowawczego i nie została wydana w stosunku do niego decyzja o przyznaniu odszkodowania, a nazwisko M. zostało wykreślone z listy stanowiącej załącznik do Protokołu Nr 2 za zgodą przedstawicieli strony polskiej;
– budynek położony przy ul. [...] został zniszczony w latach 1939-1945 więcej niż 66%, nadto, że uporządkowanie terenu nastąpiło wyłącznie ze środków publicznych, podczas gdy z zachowanych dokumentów archiwalnych i map wynika, że według stanu na dzień 8 sierpnia 1945 r. na gruncie przy ul. [...], stał budynek czterokondygnacyjny, zaliczony do kategorii zniszczeń C VI (budynek całkowicie wypalony), niezamieszkany, z oderwaną ścianą frontową (...), nadto brak jest dowodów na to, że rozbiórki dokonał Zarząd Miejski m.st. Warszawy, nie zaś sam właściciel nieruchomości ze środków własnych;
7) art. 7 w zw. z 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 38 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez stronnicze i dowolne rozpatrzenie materiału dowodowego, w tym pominięcie dowodów potwierdzających posiadanie obywatelstwa polskiego przez J. M. oraz posiadanie nieruchomości w dniu składania wniosku dekretowego, a także bezprawne faworyzowanie interesu błędnie uznanego za interes społeczny względem słusznego interesu obywateli - stron postępowania oraz brak ustosunkowania się do wszystkich zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy;
8) art. 7a § 1 oraz art. 81a § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji nierozstrzygnięcie wątpliwości co do treści zastosowanych norm prawnych oraz okoliczności faktycznych na korzyść strony, mimo że bezwzględnie w sprawie mieliśmy do czynienia z odebraniem stronie uprawnienia oraz istniały wątpliwości co do treści zastosowanych norm prawnych, a także wątpliwości co do stanu faktycznego;
9) art. 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych stron, mimo że dotyczyły one okoliczności niestwierdzonych innymi dowodami, a także miały znaczenie dla sprawy, albowiem dotyczyły niewyjaśnionej dotąd okoliczności posiadanego obywatelstwa J. M., jak również kwestii wykonania układu indemnizacyjnego względem ww.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 8 i art. 9 Protokołu nr 1 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce zawartego w dniu 12 maja 1949 r. pomiędzy rządem polskim a rządem [...] w zw. z art. I, II, V i VI Protokołu nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce zawartego w dniu 26 lutego 1953 r. pomiędzy rządem polskim a rządem [...], który wszedł w życie 6 sierpnia 1953 r.; a także przepisu art. XVIII Traktatu handlowego i nawigacyjnego zawartego w dniu 22 marca 1924 r. pomiędzy Polską a Danią (Dz.U. Nr 75, poz. 736); art. 1, art. 2 i art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. o dokonywaniu w księgach wieczystych wpisów na rzecz Skarbu Państwa w oparciu o międzynarodowe umowy o uregulowaniu roszczeń finansowych, art. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego poprzez:
– ich niewłaściwe zastosowywanie w sytuacji, gdy J. M. miał obywatelstwo polskie, a w chwili wejścia w życie układu indemnizacyjnego polskie prawo nie przewidywało możliwości posiadania dwóch obywatelstw, a zatem nie mógł zostać skutecznie objęty układem indemnizacyjnym o uregulowaniu wzajemnych roszczeń finansowych zawartym pomiędzy rządem [...] a rządem polskim;
– błędną wykładnię przepisów układu indemnizacyjnego z [...] (który nie obejmował praw przyznanych dekretem, ani jako nieratyfikowana umowa międzyrządowa, nie pozbawiał żadnych praw nieodjętych wcześniej przez ustawodawstwo polskie), prowadzącą do wadliwego uznania, że przysługujące J. M. prawa do nieruchomości przy ul. [...], tj. prawo do złożenia wniosku dekretowego oraz prawo nabycia prawa własności czasowej (następnie użytkowania wieczystego), zostały objęte ww. układem indemnizacyjnym;
2) art. 7 ust. 1 dekretu poprzez błędne jego zastosowanie i przyjęcie, że dotychczasowy właściciel w dniu składania wniosku o przyznanie prawa własności czasowej winien posiadać grunt, którego wniosek dotyczy, podczas gdy przesłanka posiadania gruntu dotyczyła wyłącznie następców prawnych dawnego właściciela;
3) art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców oraz art. 58 k.c. poprzez niedopuszczalne dokonywanie ustaleń odnośnie do prawidłowości nabycia przez J. M. udziału w prawie własności nieruchomości przy ul. [...] w sytuacji, gdy wyłącznie właściwym do dokonania takiej oceny jest sąd powszechny, co doprowadziło do rażącego naruszenia zasad prowadzenia postępowania ujętych w art. 6 i art. 8 § 1 w zw. z art. 19 k.p.a.
4) art. 50 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy art. 7 ust. 2 dekretu jest jedyną i wystarczającą podstawą prawną regulującą kompleksowo przesłanki rozpatrzenia wniosku dekretowego i ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości znajdującej się w zarządzie jako mienie komunalne; nadto przepis ten jest skierowany do organu wykonawczego gminy - Prezydenta, a nie do Prezydenta działającego jako organ administracji publicznej prowadzącego postępowanie administracyjne w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego;
5) art. 214a pkt 4 u.g.n. w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 5 w zw. z art. 5 dekretu poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że stopień zniszczenia budynku znajdującego się na gruncie przy ul. [...] w roku 1945 i następnie jego rozbiórka uniemożliwiają obecnie ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do niezabudowanego gruntu, jakim pozostaje teren nieruchomości położonej w [...] przy [...].
Mając na uwadze powyższe M. K. wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji z 27 lipca 2017 r., ewentualnie uchylenie ww. decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. Skarżąca wniosła jednocześnie o wstrzymanie wykonania decyzji obu instancji.
W uzasadnieniu skargi skarżąca M. K. przedstawiła szczegółowe stanowisko na poparcie podniesionych zarzutów.
Miasto Stołeczne Warszawa zaskarżyło decyzję Prezydenta z 14 listopada 2017 r. w zakresie obejmującym wskazane poniżej części jej uzasadnienia, zarzucając Komisji:
1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 § 3 w zw. z art. 7, art 8 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art 28 k.p.a. w zw. z art. 30 ust 1 pkt 4 i pkt 5 ustawy z 9 marca 2017 r., poprzez niezgodne z prawem i stanem faktycznym sprawy stwierdzenia - zawarte w pkt 3.3.- 3.5. (str. 20-21), w pkt 3.8.-3.9. (str. 22) oraz w pkt 7.3.-7.4. (str. 44) uzasadnienia - w szczególności stwierdzenie, "że Prezydent m.st. Warszawy rażąco naruszył art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu", a także stwierdzenia dotyczące negatywnej oceny czynności Prezydenta podejmowanych w zakresie ustalenia kręgu stron postępowania dekretowego oraz zapisów decyzji reprywatyzacyjnej dotyczących tej kwestii, w szczególności Komisja bezpodstawnie zarzuciła Prezydentowi, że:
– nie poddał badaniu możliwości złożenia wniosku dekretowego przez M. C. oraz że z treści decyzji reprywatyzacyjnej nie wynika, by organ w jakimkolwiek zakresie analizował treść umowy darowizny, tj. oświadczenia M.C. z 28 października 1947 r. złożonego w [...] przed tamtejszym notariuszem, o dokonaniu darowizny 1/3 części nieruchomości na rzecz córki Z. G. (z d. C.), czy też badał jego ważność, w szczególności w kontekście udzielenia przez M. C. upoważnienia (na rzecz J. M.) do złożenia wniosku dekretowego już po dokonaniu darowizny – w sytuacji, gdy Prezydent w decyzji reprywatyzacyjnej (str. 5) wyraźnie wskazał, że spadkobiercy M. C., jako obdarowani, złożyli w latach 2011-2012 oświadczenia przed polskim notariuszem o przyjęciu ww. darowizny, a zatem została ona uznana za ważną a jej skutki nastąpiły z chwilą złożenia tychże oświadczeń, co prowadzi do konkluzji, że M. C. udzieliła skutecznie przedmiotowego upoważnienia;
– że nie podjął czynności celem ustalenia, czy J. M., kupując udział 2/3 części nieruchomości w dniu 7 października 1942 r., uzyskał wymagane przepisami ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, zezwolenie polskiego Ministra Spraw Wewnętrznych, wchodzącego w skład Rady Ministrów RP z siedzibą w [...], na nabycie wskazanej nieruchomości, ani też czy w ogóle wystąpił o takie zezwolenie - podczas gdy Prezydent wydając decyzję reprywatyzacyjną (tj. rozpoznając ponownie wniosek dekretowy z 19 lipca 1948 r.) w zakresie ustalenia osób uprawnionych oparł się na dokumencie urzędowym w postaci zaświadczenia Sądu Okręgowego w [...] - Wydziału Hipotecznego z 18 lipca 1947 r., zgodnie z którym tytuł własności do przedmiotowej nieruchomości uregulowany byli wpisem jawnym na rzecz J.M. w 2/3 częściach oraz na rzecz M.C. w 1/3 części;
2) naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 19 i art. 20 k.p.a. w zw. z art. 50 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 7 ust. 2 dekretu w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 i pkt 5 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez nieuprawnione zastosowanie - w pkt 4 w całości (str. 23-28) uzasadnienia - do oceny postępowania i wydanej w jego wyniku decyzji reprywatyzacyjnej przepisu art. 50 ustawy o samorządzie gminnym, który nie ma zastosowania w sprawach dekretowych, zamiast art. 7 ust. 2 dekretu, który stanowi podstawę działania Prezydenta jako organu administracji w sprawach dekretowych oraz jednocześnie merytoryczną podstawę rozpoznania wniosku dekretowego;
3) naruszenie przepisów art. 107 § 3 w zw. z art 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu w zw. z art 30 ust. 1 pkt 4 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez niezgodne z prawem stwierdzenie - w pkt 5 w całości (str. 28-33) oraz w pkt 7.3.-7.4. (str. 44) uzasadnienia - że "pozytywnymi przesłankami rozstrzygnięcia wniosku dekretowego dla byłego właściciela lub jego następców prawnych wbrew twierdzeniom skarżącej było posiadanie gruntu" oraz że "Prezydent m.st. Warszawy nie zbadał zaistnienia przesłanki posiadania gruntu, o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu" - podczas gdy zgodnie z jednolitą i utrwaloną od początku obowiązywania dekretu linią orzeczniczą organów dekretowych oraz sądów administracyjnych i poglądami doktryny, przesłanka posiadania nieruchomości przy rozstrzyganiu wniosków dekretowych nie miała żadnego znaczenia, a jedynym kryterium oceny zasadności wniosku dekretowego było (do 17 września 2016 r.) spełnienie przesłanki zgodności korzystania z gruntu z planem zabudowy (zagospodarowania przestrzennego), określonej w art. 7 ust. 2 dekretu; z powyższego wynika, że Prezydent nie miał obowiązku badania tej przesłanki w postępowaniu dekretowym ani zamieszczania rozważań w tym zakresie w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej;
4) naruszenie przepisów art 107 § 3 w zw. z art. 7 i art 77 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne - w pkt 6.10. str. 40 uzasadnienia - uznanie za wiarygodne i istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zeznań świadka K. Ś. w sytuacji, gdy świadek ten, posiadając wykształcenie prawnicze i ukończoną aplikację prokuratorską samodzielnie prowadził powierzone mu postępowania dekretowe (w tym przedmiotowe), a w związku ze zwolnieniem dyscyplinarnym pozostaje w sporze prawnym z Urzędem m.st. Warszawy, co rodzi uzasadnioną wątpliwość, co do wiarygodności zeznań tego świadka;
5) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art 30 ust 1 pkt 4, 5 i 7 ustawy z 9 marca 2017 r. w zw. z art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. o dokonywaniu w księgach wieczystych wpisów na rzecz Skarbu Państwa w oparciu o międzynarodowe umowy o uregulowaniu roszczeń finansowych poprzez wskazanie - w pkt 6.13. (str. 41-42) uzasadnienia - błędnej wykładni przepisu art. 2 tej ustawy polegającej na uznaniu, że nie miały znaczenia prawnego takie okoliczności jak: niezłożenie przez obcokrajowca wniosku o wypłatę odszkodowania, niepodjęcie odszkodowania, czy też wykreślenie roszczenia z listy stanowiącej załącznik do umowy generalnej - podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu, oparta o utrwaloną linię orzeczniczą sądów administracyjnych, zapoczątkowaną wyrokiem składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 maja 1999 r. sygn. akt OSA 2/98 (dotyczącym układu polsko- amerykańskiego), jest taka, że układ indemnizacyjny był podstawą przejścia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości lub praw, w rozumieniu art. 2 ustawy, jeżeli obywatel państwa obcego wystąpił o przyznanie odszkodowania na podstawie układu i otrzymał takie odszkodowanie, którego wartość była odnoszona do wartości praw przejętych przez państwo polskie.
6) naruszenie przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 5 dekretu w zw. z art 30 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z 9 marca 2017 r. poprzez nieuprawnione zastosowanie - w pkt 7.5.-7.10. (str. 44-50) uzasadnienia - błędnej, rzekomo celowościowej, wykładni przepisu art. 7 ust 1 i ust. 5 w zw. z art. 5 dekretu, poprzez przyjęcie, "że w sytuacji zniszczenia budynku, jego zrujnowania wskutek działań wojennych i konieczności rozbiórki, trudno uznać celowość przyznania prawa na podstawie art. 7 ust. 1, a co najwyżej mogło to uzasadniać przyznanie odszkodowania na podstawie art. 9 dekretu", podczas gdy taka wykładnia przepisów dekretu, całkowicie sprzeczna z ich brzmieniem i rzeczywistym ratio legis, jak również dotychczasowym orzecznictwem.
W oparciu o powyższe zarzuty Miasto Stołeczne Warszawa wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej uzasadnienia w zakresie wskazanym powyżej oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że choć rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji jest korzystne dla m.st Warszawy i jako takie nie jest przedmiotem zaskarżenia, to jednak nie sposób się zgodzić z fragmentami uzasadnienia tej decyzji.
Prezydent podkreślił m.in., że to na osobach popierających wniosek spoczywa ciężar udowodnienia, że mają one w postępowaniu interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Zgodnie natomiast z art. 2 § 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie: czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego. Dlatego też dokument urzędowy do czasu jego zmiany, uchylenia lub stwierdzenia nieważności przez uprawniony organ, korzysta z domniemania ważności. Zarzuty Komisji koncentrują się natomiast w istocie na "nie podjęciu wszelkich kroków" przez organ dekretowy, których jedynym celem miałoby być podważenie ważności bądź skuteczności czynności prawnych zdziałanych przez przeddekretowych współwłaścicieli nieruchomości w 1942 r. (akt notarialny z 7 października 1942 r., na mocy którego J. M. nabył 2/3 części nieruchomości od J. C.) i w 1947 r. (akt notarialny z 28 października 1947 r. sporządzony w [...], stanowiący oświadczenie woli M. C. o dokonaniu darowizny 1/3 nieruchomości na rzecz córki Z. G.). Tymczasem dla rozpatrzenia wniosku dekretowego istotne jest, kto był właścicielem nieruchomości w przeddzień wejścia w życie dekretu, a nie kwestia obywatelstwa tej osoby. Stan własności nieruchomości ustala się w oparciu o stan ostatnich wpisów w księgach hipotecznych lub wieczystych. Adekwatnym środkiem dowodowym dla ustalenia stanu prawnego nieruchomości jest zatem odpowiednie zaświadczenie wystawione przez właściwy sąd, a organ administracji rozpatrujący wniosek dekretowy co do zasady jest związany treścią takiego zaświadczenia. Przy braku informacji o obrocie prawnym nieruchomością nieujawnionym w księdze wieczystej (tzw. pozaksięgowym), jak również dowodów świadczących o takim obrocie, organ prowadzący postępowanie nie ma podstaw, by kwestionować stan prawny nieruchomości w zakresie prawa własności, wynikający z prawidłowo wystawionego zaświadczenia. W szczególności organ nie jest właściwy, aby kwestionować skuteczność lub ważność czynności podjętych w formie aktu notarialnego, które były podstawą wpisu nabywcy do księgi hipotecznej lub wieczystej. W tej sytuacji Prezydent prowadząc postępowanie dekretowe za dowód prawa własności przyjął zaświadczenie Sądu Okręgowego w [...]- Wydziału Hipotecznego z 18 lipca 1947 r. nr [...]. Z zaświadczenia tego wynika również, że sąd hipoteczny uznał akt notarialny z 7 października 1942 r., na mocy którego J. M. kupił 2/3 części nieruchomości za ważny i skuteczny. Również żaden z organów wydających w sprawie kolejne decyzje nie kwestionował ważności lub skuteczności tej umowy notarialnej lub prawidłowości wskazanego zaświadczenia hipotecznego. W konsekwencji skarżący wskazał, że za niezgodne z prawem uznać należy wymaganie stawiane przez Komisję organowi dekretowemu, by w toku postępowania dekretowego prowadzonego w latach 2010-2012 zajmował się ustalaniem, czy J. M. w dniu 7 października 1942 r. posiadał obywatelstwo polskie oraz czy występując jako strona umowy zawieranej przed polskim notariuszem w okupowanej Warszawie dysponował zezwoleniem Ministra Spraw Wewnętrznych Rządu RP z siedzibą w [...] (którym w owym okresie był S. M.). Dodatkowo brak jest informacji, by wyrokiem sądu została stwierdzona nieważność umowy z 7 października 1942 r. Kwestia zaś stwierdzenia przejścia praw i roszczeń do 2/3 części nieruchomości na Skarb Państwa w trybie ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. o dokonywaniu w księgach wieczystych wpisów na rzecz Skarbu Państwa w oparciu o międzynarodowe umowy o uregulowaniu roszczeń finansowych została rozstrzygnięta przez Ministra Rozwoju i Finansów ostateczną decyzją z 22 grudnia 2016 r. utrzymującą w mocy decyzję z 28 października 2016 r.
Prezydent zaznaczył, że przedstawione okoliczności przemawiają za tym, że w toku postępowania dekretowego prawidłowo ustalono również krąg następców prawnych M. C. Zdaniem Miasta Stołecznego Warszawy, nieprawdziwe jest stwierdzenie Komisji, że "z treści decyzji reprywatyzacyjnej nie wynika, by organ w jakimkolwiek zakresie analizował teść umowy darowizny. Prezydent w wydanej decyzji zaznaczył bowiem, że spadkobiercy M. R. z K. jako obdarowani złożyli oświadczenia przed notariuszem o przyjęciu darowizny (odpowiednio w dniu 7 maja 2012 r. Rep A [...] oraz w dniu 7 czerwca 2011 r. Rep. A [...]), co zostało przywołane przez notariusza w ww. umowach.
Bezpodstawne jest zatem zarzucanie Prezydentowi, że w sposób rażący naruszył art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 dekretu.
Ponadto Prezydent zauważył, że w uzasadnieniu decyzji Komisji został zastosowany przepis art. 50 ustawy o samorządzie gminnym, który skierowany jest do osób uczestniczących w zarządzaniu mieniem komunalnym, w szczególności do organu wykonawczego gminy, tj. Prezydenta (sfera dominium) a nie do Prezydenta jako organu administracji publicznej prowadzącego postępowanie administracyjne tzw. dekretowe i wydającego decyzję administracyjną w oparciu o art. 7 dekretu (sfera imperium). Innymi słowy w toku postępowania administracyjnego nie mamy do czynienia z zarządzaniem mieniem komunalnym. Przepis ten zatem został zamieszczony w treści decyzji całkowicie bezpodstawnie.
Prezydent zakwestionował również pogląd Komisji, że "pozytywnymi przesłankami rozstrzygnięcia wniosku dekretowego dla byłego właściciela lub jego następców prawnych wbrew twierdzeniom skarżącej było posiadanie gruntu." Prezydent stwierdził, że J. M. złożył wniosek dekretowy w imieniu własnym oraz w imieniu M. C. na podstawie udzielonego przez nią pełnomocnictwa. Wnioskodawców tych, jako dotychczasowych właścicieli nieruchomości, nie dotyczyła natomiast przesłanka posiadania nieruchomości odnosząca się do następców prawnych dotychczasowych właścicieli nieruchomości objętych działaniem dekretu. Również kolejne ustawy regulujące kwestię nieruchomości dekretowych, przesłanki takiej nie wprowadzały. Prezydent wskazał, że choć Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 19 lipca 2016 r., sygn. akt Kp 3/15 wyraził stanowisko, że przesłanki posiadania gruntu przez wnioskodawcę dekretowego nie może pominąć, przeprowadzając analizę prawno-konstytucyjną, to jednak już w innych rozstrzygnięciach (wyrok z 13 czerwca 2011 r. sygn. akt SK 41/09 oraz wyrok z 12 maja 2015 r. sygn. akt P 46/13), zajął odmienne stanowisko, bowiem przyjął, że przesłanka posiadania gruntu odnosi się jedynie do następców prawnych właściciela a nie do niego samego. Również utrwalona linia orzecznicza sądów administracyjnych wskazuje, że jedyną podstawę odmownego załatwienia wniosku dekretowego, złożonego przez osoby uprawnione w terminie dekretowym, jest ustalenie negatywnej przesłanki wynikającej z art. 7 ust. 2 dekretu, tj. braku możliwości pogodzenia korzystania z nieruchomości ze względu na jej przeznaczenie, w obowiązującym na dzień wydania decyzji, planie zagospodarowania przestrzennego.
Szczegółowe uzasadnienie zarzutów skargi przedstawiono w dalszej części jej uzasadnienia.
G. M. zaskarżył decyzję z 14 listopada 2017 r. w całości, zarzucając organowi:
I. obrazę przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 7 ust. 2 dekretu przez bezpodstawne przyjęcie, że J. M. i M. C. nie byli uprawnieni do złożenia wniosku dekretowego, jak i przyjęcie, że posiadanie gruntu przez byłych właścicieli jest przesłanką warunkującą skuteczne złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej;
2) art. 214a u.g.n. poprzez jego wadliwą wykładnię i zastosowanie, mimo że powołane przez Komisję przepisy stosuje się do nieruchomości zabudowanych (co nie ma miejsca w przedmiotowej sprawie), a nadto nie zachodzą też inne przesłanki określone w cytowanym przepisie;
II. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
1) art. 6 i art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 75 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji nieprzeprowadzenie wnikliwego postępowania wyjaśniającego, w tym poprzez niedokonanie na podstawie bezpośrednich dowodów nie budzących wątpliwości ustaleń w zakresie: wyłącznego tytułu prawnego J. M. do 2/3 części nieruchomości; posiadanego przez ww. osobę obywatelstwa i błędne oraz pozbawione podstaw prawnych przyjęcie, że w chwili nabycia nieruchomości oraz składnia wniosków w związku z dekretem nie posiadał on obywatelstwa polskiego; i w związku z tym błędne przyjęcie, że nieruchomość objęta została układem indemnizacyjnym, w sytuacji braku podstaw do takiego jej traktowania wobec faktu, że J. M. był obywatelem polskim, braku zgłoszenia roszczenia odszkodowawczego, wykreślenia ww. z listy stanowiącej załącznik do Protokołu Nr 2 stanowiącego załącznik do umowy indemnizacyjnej z Królestwem [...], braku decyzji o przyznaniu odszkodowania, braku podjęcia odszkodowania z konta depozytowego, przekazania odszkodowania z konta depozytowego na rzecz nieustalonych spadkobierców w sytuacji, w której co najmniej do 6 czerwca 2016 r. nieruchomość nie była uwidoczniona w wykazie nieruchomości objętych polsko-[...] układem indemnizacyjnym prowadzonym przez Ministerstwo Finansów; a nadto nie uwzględnienie skutków objęcia udziału J.H.H. M. w przedmiotowej nieruchomości majątkiem wspólnym z J. z J. – w sytuacji, gdy organy administracji publicznej mają obowiązek prowadzić postępowanie w granicach i na podstawie przepisów prawa, w oparciu o całokształt zgromadzonych dowodów i w tym celu są zobowiązane do podejmowania wszelkich czynności prowadzących do wyjaśnienia i załatwienia sprawy z uwzględnieniem zasad prawdy obiektywnej;
2) art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez nieuprawnione, bezpodstawne przyjęcie, że
– udzielenie przez M. C. upoważnienia na rzecz J. M. do złożenia wniosku dekretowego było bezskuteczne, gdyż zostało uczynione już po dokonaniu przez nią darowizny jej praw na rzecz innej osoby;
– oświadczenie M. C. z 28 października 1947 r., złożone w [...] przed tamtejszym notariuszem, o dokonaniu darowizny 1/3 części nieruchomości na rzecz Z. G. (z domu C.) skutkuje przeniesienie ww. udziału na rzecz obdarowanej w sytuacji, w której z materiału dowodowego wynika, że spadkobiercy Z. G., jako obdarowani, złożyli dopiero w latach 2011-2012 oświadczenia przed polskim notariuszem o przyjęciu darowizny, a zatem została ona uznana za ważną, a jej skutki rzeczowe nastąpiły dopiero z chwilą złożenia tych oświadczeń przez obdarowanych;
3) naruszenie zawartego w art. 127 § 3 k.p.a. obowiązku ponownego rozpatrzenia całej sprawy i nierozpatrzenie zarzutów postawionych we wniosku z 28 sierpnia 2017 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z 27 lipca 2017 r.
4) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak ustosunkowania się do wszystkich twierdzeń i zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z 27 lipca 2017 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a ponadto o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
G. M. stwierdził, że chybiona jest ocena Komisji, że niezbędnym warunkiem do skutecznego złożenia przez dotychczasowych właścicieli nieruchomości wniosku o przyznanie prawa własności czasowej jest posiadanie nieruchomości w chwili złożenia wniosku. Analiza art. 7 ust. 1 dekretu prowadzi do wniosków, że do kręgu podmiotów legitymowanych do złożenia omawianego wniosku należą w pierwszej kolejności dotychczasowi właściciele nieruchomości, a nadto prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu lub osoby prawa jego reprezentujące i wreszcie użytkownicy gruntu, którym oddano nieruchomości w zarząd lub użytkowanie. Dekretowa przesłanka posiadania nie dotyczy zatem właściciela nieruchomości, ale jedynie jego następców prawnych.
Skarżący za niezasadne uznał również twierdzenie, że oświadczenie M. C. z 28 października 1947 r. o dokonaniu darowizny 1/3 części nieruchomości na rzecz córki skutkuje przeniesienie ww. udziału na rzecz obdarowanej i czyni złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej przez drugiego współwłaściciela w imieniu M. C. bezskutecznym. Pogląd Komisji stoi w rażącej sprzeczności z podstawowymi zasadami prawa cywilnego, a w szczególnie zdaje się pomijać dyspozycję kolejno obowiązujących przepisów prawa zobowiązań, wedle których darowizna była (i jest) umową, a więc dochodzi do skutku dopiero z chwilą złożenia przez strony zgodnych oświadczeń woli. W realiach przedmiotowej sprawy dopiero spadkobiercy Z. G. jako obdarowani złożyli w latach 2011-2012 oświadczenia przed polskim notariuszem o przyjęciu ww. darowizny, a zatem została ona uznana za ważną, ale jej skutki rzeczowe nastąpiły dopiero z chwilą złożenia tych oświadczeń.
W ocenie skarżącego wadliwe jest również rozpoznanie przez Komisję materii sprawy w przedmiocie ewentualnego obywatelstwa duńskiego J. M. Komisja nie podjęła bowiem żadnych czynności mających na celu jednoznaczne ustalenie, czy ww. osoba była obywatelem [...], a zatem czy została objęta układem indemnizacyjnym.
J. P. w swojej skardze zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 7 ust. 1 dekretu, art. 151 § 1 w zw. art. 149 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w zw. z art. 166 ust. 1, art. 165 ust. 2 oraz art. 16 Konstytucji RP, poprzez wydanie przez Komisję decyzji zastrzeżonej do wyłącznej kompetencji Prezydenta m.st. Warszawy w związku z treścią art. 7 ust. 2 dekretu, mimo że organem właściwym do wznowienia postępowania na podstawie ujawnionych nowych faktów i dowodów w sprawie był wyłącznie Prezydent, co stanowi wkroczenie przez organ administracji rządowej, jakim jest Komisja, w kompetencje organu administracji samorządowej, przy czym Komisja została wyposażona w uprawnienia quasi sądowe, mimo że skład został wyłoniony z osób reprezentujących zróżnicowane, niekiedy nawet spolaryzowane środowiska polityczne, nie posiadające przymiotu gwarantującego obiektywną ocenę stanu prawnego decyzji Prezydenta;
2) art. 80, art. 7 i art. 77 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu, poprzez uchylenie decyzji Prezydenta w odniesieniu do następców prawnych M. C., będącej właścicielką 1/3 udziału w nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], argumentując to faktem niezbadania przez Prezydenta zaistnienia przesłanki posiadania gruntu, o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, mimo że:
a) pozytywna przesłanka posiadania gruntu, zgodnie z ugruntowanym dorobkiem orzeczniczym, nie dotyczyła dotychczasowego właściciela gruntu oraz osób reprezentujących jego prawa, lecz wyłącznie drugiej kategorii uprawnionych wymienionych w hipotezie art. 7 dekretu - następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości warszawskiej;
b) sprzeczne z logiką pozostaje stwierdzenie, że brak faktycznego posiadania gruntu, a zatem przebywania na nim, mieszkania etc. uniemożliwiał M. C. skuteczne złożenie wniosku dekretowego tym bardziej, że Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy odmówiło przyznania prawa własności czasowej, z uwagi na fakt, że korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela nie dało się pogodzić z przeznaczeniem tego gruntu według planu zabudowania,
c) sprzeczne z logiką i przepisami prawa stwierdzenie, że M. C. nie posiadała nieruchomości z uwagi na jej pobyt w [...], podczas gdy tego rodzaju teza nakazuje uznać, że przesłankę posiadania spełniałaby wyłącznie osoba, która fizycznie przebywała na danej nieruchomości, gdyż jej pobyt np. w Warszawie, ale nie w nieruchomości dekretowej również nie spełniałby tej przesłanki,
- co implikowało uchylenie decyzji Prezydenta z 16 października 2012 r. ewentualnie jedynie w części udziału przypadającemu następcom prawnym J. M.;
3) art. 80 w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 25 ust. 1 pkt 7 Konstytucji z dnia 22 lipca 1952 r. (Dz.U. Nr 33, poz. 232), polegającą na przyjęciu, że układ indemnizacyjny zawarty przez Rząd Polski z [...], tj. protokół podpisany w dniu 26 lutego 1953 r. jest ważny i powszechnie obowiązujący, podczas gdy ekspert Biura Analiz Sejmowych wskazuje, że zrzeczenie się przez PRL reparacji wojennych w stosunku do Niemiec w oświadczeniu z 23 sierpnia 1953 r. - co znamienne, z tego samego roku co układ indemnizacyjny z [...] - może być uznane za nieważne i umożliwia dochodzenie przez Polskę od Niemiec odszkodowania za szkody spowodowane przez drugą wojnę światową w związku z umowami międzynarodowymi, albowiem "zgodnie z ówcześnie obowiązującą Konstytucją z 22 lipca 1952 r., sprawy ratyfikacji i wypowiadania umów międzynarodowych należały do atrybucji Rady Państwa (art. 25 ust. 1 pkt 7 Konstytucji). Dlatego w dniu 18 lutego 1955 r. Rada Państwa, a nie Rada Ministrów, podjęła Uchwałę w sprawie zakończenia stanu wojny między Polską Rzecząpospolitą Ludową a Niemcami. Natomiast według art. 32 pkt 9 Konstytucji z 1952 r. Rada Ministrów sprawowała ogólne kierownictwo w dziedzinie stosunków z innymi państwami", co ma istotne znaczenie, gdyż:
a) Komisja stwierdza w uzasadnieniu, że "układy indemnizacyjne zawierane przez PRL nie zostały poddane procedurze ratyfikacyjnej", co jest sprzeczne z Konstytucją z 22 lipca 1952 r. wedle opinii eksperta ds. legislacji w Biurze Analiz Sejmowych,
b) kompetencję do zawarcia układu indemnizacyjnego z Królestwem [...] miała wyłącznie Rada Państwa, a nie "Rząd Polski", czy też Minister Skarbu, co - wedle opinii eksperta ds. legislacji w Biurze Analiz Sejmowych - poddaje w wątpliwość ważność układu indemnizacyjnego zawartego pomiędzy Polską i [...],
c) Rząd PRL w sposób autorytarny, bez konsultacji z osobami pozbawionymi często dorobku całego życia, ustalił odszkodowanie dla poszczególnych nieruchomości oderwane od rzeczywistych ich wartości, pozbawiając te osoby możliwości ich weryfikowania, czy kwestionowania, tworząc tym samym jedynie pozory prawa,
- co w konsekwencji tworzy wewnętrzną sprzeczność oświadczeń woli wyrażanych przez władze PRL, jako że przedstawiciele obecnej władzy publicznej z jednej strony stwierdzają, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione z uwagi bezprawność działania uprzednich władz PRL, z drugiej zaś stoją na stanowisku, że układy indemnizacyjne z państwami obcymi, m.in. [...] - nawet jeśli nie były ratyfikowane i brak jest dowodów stwierdzających ich globalne wykonanie bądź wypłatę poszczególnym osobom odszkodowań - uwalniają Polskę od jakichkolwiek roszczeń osób poszkodowanych postanowieniami dekretu, mimo że były one zawierane przez te same władze, które zrzekły się roszczeń w sprawie reparacji wojennych,
4) art. 80, art. 7, art. 77 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez dowolną i fragmentaryczną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego oraz okoliczności podnoszonych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w szczególności przyjęcie jako udowodnione i pewne, że:
a) układ indemnizacyjny zawarty między Polską a [...] został względem J. M. skutecznie wykonany, popierając przedmiotowe stwierdzenie opinią prawną M. C. z 4 listopada 2016 r., będącej w opozycji do opinii prawnej prof. M. K. z 22 czerwca 2011 r., stanowiącej podstawę rozstrzygnięć reprywatyzacyjnych w czasie wydania decyzji dotyczącej nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], a której treść podważa prawidłowość ustaleń Komisji w zakresie wykonania wobec J. M. układu indemnizacyjnego, co jest tym bardziej zdumiewające, że Komisja uznała za w pełni wiarygodne zeznania świadka K. S., dla którego prof. M. K.był najwybitniejszym prawnikiem w Polsce,
b) kwestia układu indemnizacyjnego została przez Komisję kompleksowo zbadana, mimo że Ministerstwo Finansów poinformowało Komisję, że na podstawie części pozyskanej przez nie [...] dokumentacji indemnizacyjnej udało się opracować wykaz mienia objętego układami (tj. Protokołem nr 1 podpisanym w dniu 12 maja 1949 r. oraz Protokołem nr 2 i Protokołem poufnym do Protokołu nr 2, podpisanymi w dniu 26 lutego 1953 r.), a pozostała dokumentacja tj. około 14 tys. stron w formie fotografii oryginalnych dokumentów nie została jeszcze przejrzana i opracowana, co ma zasadnicze znaczenie dla wyjaśnienia kwestii skuteczności wykonania układu indemnizacyjnego, w szczególności że:
– postępowanie spadkowe dotyczące nieruchomości zostało przeprowadzone według prawa polskiego,
– J. M. został wykreślony z listy stanowiącej załącznik do Protokołu Nr 2 za zgodą rządu polskiego,
– brak jest decyzji o przyznaniu odszkodowania ww. osobie,
– brak jest informacji o podjęciu odszkodowania z konta depozytowego przez osoby uprawnione,
– nie ustalono spadkobierców, na rzecz których zostało przekazane odszkodowanie z konta depozytowego, przy czym Komisja lakonicznie stwierdza, że "zdeponowane pieniądze zostały podjęte przez spadkobierców",
– nie zostało ustalone, czy na konto depozytowe została wpłacona kwota wyższa niż 5.700 koron [...],
– zaniechano ustalenia, czy globalna suma odszkodowania wynikająca z Protokołu nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z 26 lutego 1953 r. została przekazana Królestwu [...] przez rząd polski,
- co w konsekwencji rodzi uzasadnione przypuszczenie, że nieopracowana dotąd dokumentacja może zawierać dowody, które potwierdzają, że układ indemnizacyjny między Polską i [...] w rzeczywistości nigdy nie został wykonany wobec J. M., który został skreślony z listy za zgodą rządu polskiego, które to okoliczności nakładały na Komisję obowiązek zapoznania się z przedmiotową dokumentacją we własnym zakresie, zaś niezrozumiała rezygnacja z pozyskania tak cennych materiałów dowodowych powoduje, że Komisja wydała decyzję pomimo wiedzy, że nie dysponuje całością dokumentacji dotyczącej układu indemnizacyjnego pomiędzy [...] a Polską, co w oczywisty sposób wykluczało dokonywanie przez Komisję wiążących i bezwarunkowych ocen skuteczności wykonania układu względem J. M.,
c) J. M. posiadał obywatelstwo [...], wskazując m.in. na umowę sprzedaży z 7 października 1942 r., w której został on określony jako obywatel [...] oraz bliżej nieokreśloną dokumentację archiwalną zgromadzoną w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie, podczas gdy w aktach niniejszej sprawy znajduje się szereg dowodów i dokumentów wykluczających powyższą teorię, w tym:
– pismo z 27 stycznia 2017 r., sporządzone przez Vicekonsula Ambasady Królestwa [...] w [...] E. B., w którym stwierdza się, że fakt posiadania paszportu nie jest jednoznaczny z posiadaniem obywatelstwa [...];
– umowy pożyczki z 16 sierpnia 1930 r., w której J. M. wykazał, że jest obywatelem polskim,
– aktu notarialnego z 16 sierpnia 1930 r., w którym Notariusz Wydziału Hipotecznego powiatu puławskiego określił J. M. jako obywatela polskiego;
5) art. 80, art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez:
a) wysnucie wniosku, że nabycie przez J. M. udziału w nieruchomości przy ul. [...] w [...] było nieważne z uwagi na nieuzyskanie stosownego zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym brak przedmiotowego zezwolenia uzasadnia a contrario fakt, że J. M. był obywatelem polskim i nabycie przez niego udziału w ww. nieruchomości nie wymagało takiego zezwolenia, czego przejawem jest wpis do księgi wieczystej wskazujący J. M.a jako współwłaściciela nieruchomości, dokonany przez Sąd Okręgowy w [...] - Wydział Hipoteczny postanowieniem z 18 lipca 1947 r.,
b) zaniechanie wyjaśnienia w treści decyzji powodów pominięcia dokumentów i okoliczności determinujących stwierdzenie, że układ indemnizacyjny nie został wykonany, a także zaniechanie wyjaśnienia sprzeczności pomiędzy dowodami znajdującymi się w aktach sprawy, które dotyczą obywatelstwa J. M. oraz skuteczności wykonania względem jego osoby układu indemnizacyjnego,
c) nieuzasadnione oddalenie wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę, w tym wniosków o przesłuchanie świadków, którzy przesłuchiwani byli w innych postępowaniach prowadzonych przez Komisję, a następnie ograniczenie się do przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka K. S., którego kryteria powołania są niejasne i jedynie domniemywać można, że Komisja zdecydowała się na przesłuchanie tej osoby z uwagi na jej wcześniejsze, krytyczne stanowisko wobec decyzji reprywatyzacyjnych m.st. Warszawy, przy czym twierdzenia tego świadka nie zostały dotąd w jakikolwiek sposób zweryfikowane,
d) przeprowadzanie dowodów z zeznań świadków w równoległych postępowaniach prowadzonych przez Komisję na okoliczności dotyczące przedmiotowej nieruchomości, i to pomimo, że dowód z zeznań tych świadków w niniejszym postępowaniu został uznany za zbędny, co doprowadziło do sytuacji, w której w dniu 5 października 2017 r. Komisja oddaliła wniosek pełnomocnika J. P. o przesłuchanie m.in. Kierownika Działu Nieruchomości Dekretowych m.st. Warszawy, M. P. uznając dowód z jego zeznań za zbędny, podczas gdy w tym samym dniu w toku rozprawy dotyczącej nieruchomości położonych przy ul. [...], ul. [...] oraz ul. [...] został on przesłuchany jako świadek, również na okoliczności związane z reprywatyzacją nieruchomości przy ul. [...], co spowodowało, że pełnomocnik J. P. będący w Sali obrad Komisji, ale nie uczestniczący w rozprawie dotyczącej nieruchomości przy ul. [...], mógł jedynie biernie przysłuchiwać się przesłuchaniu świadka na okoliczności dotyczące niniejszej sprawy, bez prawa zadawania pytań i aktywnego udziału w tej czynności, co miało również miejsce w przypadku przesłuchania Wiceprezydenta m.st. Warszawy B. J., co w zasadzie wyłącza możliwość zapoznania się z kierunkiem i celem postępowania dowodowego, które nie wyjaśniło wielu istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii,
e) uznanie za odosobniony pogląd prof. M. K., wyrażony w opinii sporządzonej na zlecenie Urzędu m.st. Warszawy, w której wskazał, że uprawnienia dekretowe przedwojennych właścicieli nieruchomości warszawskich wygasały, jeśli uprawnionemu zostało wypłacone ekwiwalentne odszkodowanie za utratę prawa własności gruntu, a ponadto jeśli uprawniony złożył odpowiednie oświadczenie o zrzeczeniu się roszczeń, co stoi w oczywistej opozycji do stwierdzenia K. S., że opinia ta była podstawowym źródłem analizy układów indemnizacyjnych w czasie wydawania decyzji reprywatyzacyjnych,
f) zaniechanie wyjaśnienia przyczyn obdarzenia świadka K. S. walorem pełnej wiarygodności, podczas gdy jego depozycje winny być: po pierwsze zweryfikowane innymi dowodami (o co wnosił pełnomocnik strony), po drugie, winny być oceniane w sposób niezwykle ostrożny, a to z uwagi na budzącą poważne wątpliwości prawne postawę tego świadka, który:
– opisując nieprawidłowości i bezprawne działania urzędników Biura Gospodarki Nieruchomościami m.st. Warszawy, które - jego zdaniem - poprzedziły wydanie decyzji reprywatyzacyjnych, uchybił ciążącemu na nim, jako funkcjonariuszu publicznym, obowiązkowi zawiadomienia organów ścigania na zasadzie art. 304 k.p.k.,
– złożył wewnętrznie sprzeczne zeznania, z jednej strony przyznając, że w momencie wydania decyzji organ nie miał podstaw do wydania decyzji negatywnej, z drugiej zaś - działając jako samodzielny referent - nie podjął żadnej czynności drogą służbową (sporządzenie notatki, pisemne zawiadomienie przełożonych etc.), która potwierdzałaby, że świadom był wadliwości wydawanej decyzji,
– nie załączył do akt postępowania płyty przekazanej przez Ministerstwo Finansów, zawierającej listę beneficjentów układów indemnizacyjnych, jak również nie sporządził na okoliczność jej istnienia notatki służbowej, czy adnotacji, świadczącej o zapoznaniu się z listą, na której figurowało nazwisko J. M.,
– podawał w toku rozprawy, że kwestię obywatelstwa J. M. poruszał co najmniej dwukrotnie w ustnej rozmowie z kierownikiem M. P., sugerując mu sporządzenie pisma w tej sprawie do Ministerstwa Finansów, które to okoliczności nie zostały zweryfikowane jakimkolwiek dowodem,
– sygnalizował, zdaniem Komisji, swoim przełożonym problem indemnizacji nieruchomości położonej przy ul. [...], co: primo, wynika wyłącznie z depozycji samego K. S. i nie zostało dotąd potwierdzone, secundo, okoliczność ta nie znajduje odzwierciedlenia w aktach postępowania reprywatyzacyjnego, mimo że świadek miał w sprawie przedmiotowej nieruchomości sporządzać dużą ilość notatek, tertio jest niewiarygodne, albowiem to na świadku, spoczywał obowiązek rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy,
– składając zeznania, w sposób niezaprzeczalny umniejsza, czy nawet eliminuje swoją odpowiedzialność za postępowanie dotyczące przedmiotowej nieruchomości, choć jako referent miał najlepszą wiedzę i informacje w zakresie prowadzonych przez siebie spraw w przedmiocie usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych, a przede wszystkim miał realny wpływ na przebieg postępowania
- co w konsekwencji podważa wiarygodność K. S. jako jedynego, osobowego źródła dowodowego, które stanowiło fundamentalną część ustaleń Komisji w zakresie postępowania reprywatyzacyjnego obejmującego przedmiotową nieruchomość, a jednocześnie wzmacnia przekonanie, że oddalenie wszystkich wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przed Komisją, zmierzających do potwierdzenia bądź obalenia nieskrępowanych twierdzeń ww. osoby, nastąpiło z naruszeniem prawa i uniemożliwiło pełne wyjaśnienie sprawy, jak również faktu, że świadek ten pozostaje w sporze z władzami miasta, który to fakt nie powinien być bagatelizowany przez organ, tym bardziej, że był on powodem uchylania się przez świadka od odpowiedzi na zadawane mu w dniu 13 lipca 2017 r. pytania;
6) art. 24 § 3 k.p.a. w zw. § 3 Zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 maja 2017 r. w sprawie regulaminu działania Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa, poprzez nieustosunkowanie się w treści zaskarżonej decyzji do podnoszonych przez stronę zarzutów związanych z:
a) uchybieniem rzetelnemu, bezstronnemu i obiektywnego wykonywaniu obowiązków przez członków Komisji, którzy wypowiadali się w sposób uprzedzający treść przyszłej decyzji jeszcze przed jej wydaniem, a nawet zapoznaniem się z materiałem dowodowym w sprawie, a także zajmowali stanowisko co do wiarygodności świadka i dowodów w trakcie prowadzonego postępowania dowodowego, jak również jednostronnie komentowali na bieżąco wartości dowodów za pomocą mediów społecznościowych,
b) pozbawieniem skarżącego i jego pełnomocnika rzeczywistego udziału w postępowaniu poprzez udostępnienie ponad 4000 kart akt sprawy zaledwie na 3 dni przed terminem rozprawy głównej,
c) odmową przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę czynności dowodowych,
d) niejasnym, nie poddającym się kontroli kryterium wyboru świadka w sytuacji, gdy w innych sprawach w zakresie działań Komisji przesłuchano więcej świadków zaangażowanych także w postępowanie reprywatyzacyjne dotyczące ul. [...],
e) selekcjonowaniem materiału dowodowego w sposób odpowiadający wyłącznie tezom członków Komisji w całkowitym pominięciu dowodów kwestionujących ustalenia bądź sprzecznych z nimi;
f) jawną i powszechnie znaną stronniczość Komisji, której członkowie w sposób publiczny wyrażali krytyczne oceny stron postępowania, oraz przebiegu postępowania administracyjnego
- i to pomimo, że w toku rozprawy odwoławczej zarzut naruszenia przez członków Komisji standardów bezstronności był szczególnie podkreślany przez pełnomocnika skarżącego, z którymi to zarzutami po części jej członkowie zgodzili się, podkreślając że winni zachowywać się i wypowiadać w sposób bardziej wstrzemięźliwy oraz nie ferować wyroków na przyszłość;
7) art. II w zw. z art. I lit. A Protokołu nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z 26 lutego 1953 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie prowadzące do uznania, że okoliczność niezłożenia przez J. M. wniosku o wypłatę odszkodowania, brak podjęcia odszkodowania, czy wykreślenie jego roszczenia z listy stanowiącej załącznik do umowy generalnej, nie miało znaczenia dla skuteczności umowy indemnizacyjnej, podczas gdy przyznanie odszkodowania z tytułu przejęcia własności mienia pozostawionego w Polsce w ramach układu indemnizacyjnego uzależnione było od złożenia oświadczenia woli w zakresie żądania zaspokojenia roszczenia odszkodowawczego z tytułu utraty prawa własności, co stanowiło o byciu "zainteresowanym" w rozumieniu postanowień układu z [...] i determinuje wniosek, że ww. układ wobec J. M. nie może zostać uznany za wykonany;
8) art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez:
a) przeprowadzenie wybiórczego postępowania dowodowego oraz egzemplifikację dowodów wpasowujących się w założenia tezy o nieprawidłowości wydanej decyzji Prezydenta, przejawiającą się także w poruszaniu kwestii reprywatyzacji przedmiotowej nieruchomości w równolegle toczących się postępowaniach, dotyczących innych gruntów warszawskich, w których J. P. nie posiada statusu strony, co ograniczyło w dominującym stopniu dochodzenie swoich praw,
b) niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz błędne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które ograniczyło się do przesłuchania kilku świadków w toku jednej rozprawy, a w konsekwencji wadliwe ustalenie, na podstawie tylko części dowodów, że w sprawie zaistniały przesłanki do uchylenia decyzji Prezydenta z 15 listopada 2012 r., zważywszy na fakt, że Komisja - wydając przedmiotową decyzję - dopuściła się podobnych uchybień proceduralnych i materialnych, które zarzucono decyzji wydanej przez Prezydenta;
9) art. 29 pkt 2 ustawy z 9 marca 2017 r., poprzez jego zastosowanie i uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej i orzeczenie co do istoty sprawy, w przypadku gdy na zasadzie art. 29 pkt 3 tej ustawy, sprawa powinna być przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną, albowiem konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, a mianowicie ustalenie obywatelstwa J. M. oraz ustalenie wykonania układu indemnizacyjnego na mocy Protokołu nr 2 w sprawie interesów i mienia [...] w Polsce z 26 lutego 1953 r., ma niewątpliwie istotny wpływ na rozstrzygniecie.
Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi przedstawiono obszerne stanowisko na poparcie podniesionych zarzutów. Skarżący zarzucił m.in. Komisji, że ta uchyliła decyzję reprywatyzacyjną również w odniesieniu do następców prawnych M. C., argumentując to faktem niezbadania przez Prezydenta zaistnienia przesłanki posiadania gruntu, o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, mimo że przesłanka ta nie dotyczyła dotychczasowego właściciela gruntu oraz osób reprezentujących jego prawa, lecz wyłącznie jego następców prawnych, co implikowało ewentualne uchylenie decyzji Prezydenta jedynie w części udziału przypadającemu następcom prawnym J. M.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ wskazał, że zarzuty przedstawione we wniesionych skargach są całkowicie bezzasadne, a zatem brak jest podstaw zarówno do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, jak i do jej uchylenia. W sprawie nie naruszono bowiem ani przepisów prawa materialnego, ani też wskazywanych przez strony przepisów postępowania, tym bardziej w sposób rażący. Komisja prawidłowo zastosowała art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3, 4 i 7 ustawy z 9 marca 2017 r., art. 7 ust. 1 i ust. 5 w zw. z art. 5 dekretu oraz art. 214a pkt 4 u.g.n., co zostało szczegółowo przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Stan faktyczny sprawy ustalono zaś zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), a ocena dowodów przeprowadzona została zgodnie z art. 80 k.p.a. komisja wniosła jednocześnie o oddalenie wniosków o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniami z 19 marca 2018 r. wydanymi w sprawach o sygn. akt I SA/Wa 188/18, I SA/Wa 196/18 i I SA/Wa 227/18 postanowił połączyć ww. sprawy do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą o sygn. akt I SA/Wa 129/18 i prowadzić je pod sygn. akt I SA/Wa 129/18.
Prawomocnym postanowieniem z 19 marca 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 129/18, po rozpoznaniu wniosków M. K. i G. M., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z 27 lipca 2017 r.
W piśmie procesowym z 4 czerwca 2018 r. oraz z 29 kwietnia 2021 r. Komisja podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Uzupełniająco, w załączeniu do pisma z 2021 r., przedstawiła Opinię prawną i językoznawczą prof. J. B., co do zakresu i sposobu rozumienia przesłanki posiadania w kontekście dekretu warszawskiego, wskazując, że jej treść stanowi integralną część stanowiska Komisji w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej: "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie sądu skargi podlegały uwzględnieniu, aczkolwiek nie ze wszystkich okoliczności w nich podniesionych.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Komisji do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa z 14 listopada 2017 r., nr R8/2odw/17 utrzymująca w mocy decyzję tego organu z 27 lipca 2017 r., nr R 8/17, którą uchylono decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z 15 listopada 2012 r. w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do niezabudowanego gruntu o pow. [...] m2, opisanego w ewidencji gruntów jako działka nr [...], z obrębu [...], położonego w [...] przy [...] (dawna ul. [...]) i orzeczono o odmowie ustanowienia tego prawa.
Jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia Komisja wskazała art. 29 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 4, 5 i 7 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz. U. z 2017 r., poz. 718), art. 7 ust. 1 i 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy oraz art. 214a pkt 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, Komisja w wyniku postępowania rozpoznawczego wydaje decyzję, w której uchyla decyzję reprywatyzacyjną w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy. Jak stanowi zaś art. 30, Komisja wydaje decyzję, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2-4, jeżeli decyzja reprywatyzacyjna została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (pkt 4); jeżeli stroną postępowania o wydanie decyzji reprywatyzacyjnej była osoba, która nie była osobą uprawnioną w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu (...) - (pkt 5), jeżeli decyzja reprywatyzacyjna została wydana pomimo przyznania, na podstawie przepisów odrębnych, świadczenia w związku z przejściem własności nieruchomości (pkt 7).
Z kolei, zgodnie z treścią art. 7 ust. 1 powołanego dekretu dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną
Zasadniczym powodem, dla którego Komisja stwierdziła istnienie podstaw do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej i odmówienia ustanowienia prawa użytkowania wieczystego była okoliczność, że w jej ocenie Prezydent m. st. Warszawy prowadząc -w trybie art. 7 dekretu - postępowanie dotyczące wniosku J. M. z 19 lipca 1948 r. o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego, nie dokonał prawidłowych ustaleń co do kręgu osób uprawnionych w rozumieniu tego przepisu, czym rażąco naruszył art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
I tak, Komisja zarzuciła Prezydentowi, że ten dostatecznie nie wyjaśnił kwestii skuteczności nabycia przez J. H. 2/3 udziału w prawie własności nieruchomości przy dawnej ul. [...] oraz nie podjął czynności w celu ustalenia czy uzyskał wymagane przepisami ustawy z 24 marca 1920 r. zezwolenie na nabycie wskazanej nieruchomości, pomimo istnienia wielu przesłanek wskazujących na to, że był obywatelem [...]. Ponadto Komisja stwierdziła, że w sprawie została wydana decyzja przez Ministra Finansów i Rozwoju z 28 października 2016 r. (utrzymana w mocy decyzją tego organu w dniu 22 grudnia 2016 r.) w przedmiocie stwierdzenia przejścia na rzecz Skarbu Państwa 2/3 części prawa własności nieruchomości położonych przy [...] (działka nr [...] i nr [...]). Tym samym zostało wykazane, że J. H. skorzystał z odszkodowania w ramach układu indemnizacyjnego z [...].
Skarżący - zgodnie - kwestionowali takie stanowisko Komisji, przy czym skarżące Miasto Stołeczne Warszawa nie zgodziło się z Komisją co do uzasadnienia zaskarżonej decyzji w tym zakresie.
Na dzień wyrokowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie istotne jest to, że Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 4161/18 oddalił skargi kasacyjne G. M., M. K. i J. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 czerwca 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 341/17 w sprawie ze skarg G. M., M. K. i J. P. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 22 grudnia 2016 r., nr BAD3.6400.132.2016.2.ZAR w przedmiocie stwierdzenia przejścia na rzecz Skarbu Państwa własności nieruchomości wraz z utratą w odpowiednim zakresie uprawnienia do ustanowienia praw rzeczowych na podstawie dekretu warszawskiego.
Zgodnie z art. 170 p.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę z mocy powołanego wyżej art. 170 p.p.s.a. jest związany ww. wyrokiem.
I tak, Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że powołana wyżej decyzja Ministra Finansów z 22 grudnia 2016 r. nie narusza prawa co oznacza, że zostało przesądzone, iż J. M. był obywatelem [...] przynajmniej od 29 stycznia 1942 r. do momentu podpisania protokołu układu indemnizacyjnego - 23 lutego 1953 r. a jego roszczenia do nieruchomości warszawskiej w części 2/3 zostały uwzględnione. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że w sprawie zgromadzono obszerny materiał dowodowy, z którego wynika, że "J. M. urodził się w Warszawie i w 1916 r. zawarł związek małżeński z J. J. Ponadto Ambasada [...] w pismach z lat 2016-17 informowała, że władze [...] nie mogą stwierdzić, czy J. M. posiadał obywatelstwo [...]. Z kolei z aktu notarialnego z 29 stycznia 1942 r. sporządzonego przez T. W. Zastępcę M. K. Notariusza przy Wydziałach Hipotecznych Sądu Okręgowego w [...] wynika, że J. M. przystępując do złożenia oświadczenia woli przed tym notariuszem posłużył się dowodem osobistym z fotografią, wydanym przez Poselstwo [...] w [...] dnia 17 stycznia 1942 r., o numerze [...]. We własnoręcznie sporządzonym podaniu J. M. do Wojewódzkiej Komendy Milicji Obywatelskiej w [...] z dnia 17 lutego 1948 r. o udzielenie wizy pobytowej na czas nieokreślony, pisze on: "Jestem obywatelem [...] z rodziców [...] i obyw. [...], nieżyjących (...) Podaję, że 4 stare paszporty przedwojenne oraz jeden ważny zostały mi zabrane przez Komendanta p.por. C. przy Urzędzie Bezpieczeństwa w [...] i które do dnia dzisiejszego nie zostały mi zwrócone." Natomiast z pisma przewodniego Komendy MO Województwa Warszawskiego Biura Rejestracji Cudzoziemców do Naczelnika Wydziału I W.U.B.P. w Warszawie z dnia 17 lutego 1948 r., wynika, że zostały przekazane 2 podania o wizy pobytowe i 2 paszporty obywateli [...]: M. J. i M. J., nr paszportów: [...] oraz [...]. W aktach znajduje się również własnoręczne podanie M. J. do Wojewódzkiej Komendy Milicji Obywatelskiej w [...] z dnia 26 VI 1948 r. o udzielenie wizy pobytowej na dłuższy czas, w którym autor podaje: "przed wojną zawsze korzystałem z wizy bezterminowej, czyli tak zwanej "do odwołania". Ponadto w piśmie Ministerstwa Finansów Departament Zagraniczny z dnia 4 lipca 1950 r., Nr ZG.3571/5/50 skierowanym do Zarządu m. Warszawy wskazano: "W związku ze zgłoszoną przez Poselstwo [...] pretensją obyw. [...] H. M. do nieruchomości w [...] przy ul. [...] – Ministerstwo Finansów prosi o nadesłanie informacji co do stanu faktycznego i prawnego tej nieruchomości."
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "oprócz wymienionych dokumentów w aktach znajdują się liczne pisma Ministerstwa Spraw Zagranicznych [...] z początku lat pięćdziesiątych XX wieku, w sprawie odszkodowania za nieruchomość przy ulicy [...] w [...], których treść dowodzi, że władze [...] nie miały wątpliwości, iż J. M. był obywatelem [...]." Dalej wskazał, że z licznej dokumentacji znajdującej się w aktach administracyjnych wynika, że J. M. wielokrotnie w trakcie II wojny światowej, jak i po wojnie, składał oświadczenia przed różnymi organami i instytucjami, twierdząc że jest obywatelem [...]. Ponadto, równie istotnym dowodem na okoliczność posiadania obywatelstwa [...] przez J. M. jest to, że władze duńskie wskazywały go jako uprawnionego do odszkodowania w dokumentach indemnizacyjnych, czyli weryfikowały jego więzi prawne z państwem [...] – przesłanki warunkującej zgłoszenie roszczeń i przyznanie mu odszkodowania."
W konsekwencji, skład orzekający podkreśla, że wobec ustalonych okoliczności w postępowaniu prowadzonym przez Ministra Finansów i Rozwoju (w trybie ustawy z 9 kwietnia 1968 r.) nie było potrzeby badania w niniejszym postępowaniu czy J. H. posiadał obywatelstwo polskie. Nie można też przyjąć za prawidłowe te twierdzenia skarg, które wskazują, że wobec J. H. układ indemnizacyjny nie zadziałał. Tym samym uprawnione było stanowisko Komisji - prezentowane w zaskarżonej decyzji - że G. M., M. K. i J. P. nie nabyli skutecznie udziałów po J. H. (gdyż ten skorzystał z odszkodowania w ramach układu indemnizacyjnego z [...]), a więc nie byli uprawnionymi aby na ich rzecz ustanowić prawo użytkowania wieczystego z wniosku.
Komisja zarzuciła Prezydentowi również, że ten prowadząc postępowanie w trybie art. 7 dekretu nieprawidłowo uznał, że G. M., M. K. i J. P. mogą być także beneficjentami prawa do udziału po M. C. właścicielki 1/3 części nieruchomości. Komisja wskazała bowiem, że z materiału dokumentacyjnego wynika, iż aktem notarialnym - umową darowizny, sporządzoną w dniu 28 października 1947 r. w kancelarii notarialnej w [...], darowała ona swoją część nieruchomości na rzecz córki Z. G. (z domu C.), a zatem po podpisaniu upoważnienia z 30 czerwca 1948 r. do złożenia wniosku dekretowego. Powyższe, w ocenie Komisji, czyni złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej przez J. H., w imieniu M. C., bezskutecznym. Komisja wskazała także, że Prezydent ograniczył się jedynie do odnotowania w decyzji, że w 1947 r. M. C. darowała na rzecz córki Z. 1/3 część nieruchomości, natomiast spadkobiercy Z. C., zmarłej 27 grudnia 2005 r., złożyli oświadczenia przed notariuszem o przyjęciu darowizny w dniu 7 maja 2012 r. oraz w dniu 7 czerwca 2011 r. Tutaj Komisja zarzuciła Prezydentowi, że ten nie analizował treści umowy darowizny, oraz nie badał jej ważności, m.in. w szczególności w kontekście udzielenia upoważnienia do złożenia wniosku dekretowego już po dokonaniu darowizny.
W tym miejscu Sąd dostrzega, że Komisja - widząc tę wadę procesową decyzji Prezydenta oraz pomimo wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, czyli odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego – kwestią tą sama także nie zajęła się.
Oczywiście wskazać należy, że ocena ważności umów prawnych np. darowizny ma charakter sprawy cywilnej, do której właściwy jest wyłącznie sąd powszechny. Prawa oceny ważności umowy nie miał Prezydent, Komisja jako organ administracji oraz nie ma jej także sąd administracyjny, co wynika z art. 3 § 1 p.p.s.a. Ocena ważności umowy notarialnej czy innej pisemnej zastrzeżona jest bowiem dla sądu powszechnego gdyż stanowi domenę prawa cywilnego, które jest stosowane przez sądy powszechne w procedurze cywilnej.
Niemniej jednak, biorąc pod uwagę zaistniały stan faktyczny w sprawie dopuszczalne jest, w ocenie składu orzekającego, wypowiedzenie się czy do zawarcia takiej umowy darowizny doszło - czyli w zakresie jej skuteczności lecz bez oceny ważności tego aktu. Bez wątpienia na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów jak i obecnie darowizna stanowi czynność prawną dwustronną, gdyż do jej skutecznego zawarcia konieczna jest zgoda obu stron – darczyńcy i obdarowanego (oświadczenia woli). Czyli z punktu widzenia oceny czy faktycznie do darowizny doszło konieczne było przyjęcie jej w sposób wyraźny przez obdarowanego, czyli Z. G. (z domu C.). Wynika to z istoty umowy darowizny. Niesporne jest natomiast, że Z. G. oświadczenia o przyjęciu darowizny nie złożyła. Przyjęcia darowizny z 28 października 1947 r. dokonali natomiast spadkobiercy Z. G. (P.) - po przeszło 64 latach - składając w czerwcu 2011 r. oraz w maju 2012 r. oświadczenia o jej przyjęciu. Jak potwierdza materiał dokumentacyjny, czynności tej dokonali, aby następnie we wrześniu i październiku 2012 r zbyć przysługujące im udziały w spadku po matce na rzecz G. M., M. K. i J. P. Tym samym Sąd nie podzielił stanowiska prezentowanego w skargach, że "skoro spadkobiercy Z.G. jako obdarowani złożyli w latach 2011-2012 oświadczenia przed polskim notariuszem o przyjęciu ww. darowizny, to została ona uznana za ważną, ale jej skutki rzeczowe nastąpiły dopiero z chwilą złożenia tych oświadczeń." Tak skarżący J. P.
Wobec powyższego - zdaniem Sądu - w dniu udzielania J. H. przez M. C. upoważnienia (z 30 czerwca 1948 r.) do złożenia wniosku dekretowego, współwłaścicielką nieruchomości była M. C., gdyż darowizna z 28 października 1947 r. nie doszła do realizacji. Oznacza to, że wniosek dekretowy wniesiony w jej imieniu był skuteczny i podlegał rozpoznaniu z rygorami wynikającymi z dekretu.
Konsekwencją tego było to, że wyznaczając krąg stron postępowania dekretowego obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności ustalenie spadkobierców po M. C. W aktach sprawy brak jest poświadczenia dziedziczenia po niej czy też postanowienia sądowego o stwierdzeniu nabycia spadku. Jest to rzecz której Komisja nie dostrzegła. W ocenie składu orzekającego, spadkobrania po M.C. nie można domniemywać. Ustalając krąg stron postępowania po M. C., Prezydent przyjął, że wystarczające jest przeprowadzenie postępowania spadkowego po Z. P. (Z. G. po zawarciu małżeństwa przyjęła nazwisko P.) a Komisja tego nie zakwestionowała, koncentrując się jedynie na konieczności dokonania oceny ważności umowy darowizny w postępowaniu administracyjnym. Powyższe następstwo prawne musi być jednak potwierdzone przez właściwy organ lub sąd, czego Komisja zaniechała wydając orzeczenie co do istoty sprawy. Naruszyła w ten sposób art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 dekretu - ze skutkiem mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Orzeczenie co do istoty sprawy wydane przez Komisję ma jeszcze jedną istotną wadę. Otóż z sentencji decyzji Komisji wynika, że uchyla ona w całości decyzje Prezydenta i odmawia ustanowienia prawa użytkowania wieczystego. Nie wiadomo natomiast, kogo dotyczy ta odmowa. Brakuje podmiotu, adresata rozstrzygnięcia. Rację ma więc skarżąca M. K., że z treści obu decyzji nie sposób wywieść, jakim podmiotom i w jakich udziałach odmówiono przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu. Powyższe okoliczności skutkują uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Sąd nie podzielił także stanowiska Komisji, co do tego, że zaistniały podstawy do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej z uwagi na brak spełnienia przesłanki "posiadania nieruchomości", o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, przez wnioskodawczynię roszczenia. Przesłanki tej, zdaniem organu, nie spełniała zarówno M. C. jak i jej córka, przesłanka ta, w ocenie Komisji, powinna być rozpoznana przez Prezydenta w toku postępowania dekretowego.
I tak wskazać należy, że samo posiadanie, w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu, było różnie rozumiane na przestrzeni lat w orzecznictwie. Dla przykładu w wyroku WSA w Warszawie z 29 marca 2006 r., I SA/Wa 1146/05 (LEX nr 204810), stwierdzono, że "Wykładnia przepisu art. 7 ust. 1 dekretu prowadzi do wniosku, że pozytywna przesłanka posiadania gruntu nie dotyczy dotychczasowego właściciela gruntu oraz osób jego prawa reprezentujących, lecz wyłącznie następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości warszawskiej i jej wystąpienie powinno być oceniane nie w dacie złożenia wniosku dekretowego, ale w dniu wejścia w życie dekretu warszawskiego, tj. na dzień 21 listopada 1945 r. (...) Poza tym wykonywanie przez dotychczasowego właściciela władztwa faktycznego nad rzeczą realizuje się nie tylko przez efektywne z niej korzystanie, ale także przez samą tylko możliwość takiego korzystania, choćby władający rzeczą nie czynił z niej użytku (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 1989 r., sygn. akt IV SA 611/89, ONSA 1990/1/9)." W tej ostatniej materii (efektywnego władztwa i posiadania) porównaj także postanowienie SN z 4 marca 2016 r., I CSK 519/15 i z 16 listopada 2017 r., V CSK 15/17. Pogląd o konieczności wykazania posiadania tylko przez następców prawnych dotychczasowych właścicieli nieruchomości warszawskich został następnie szeroko rozwinięty na tle przepisów Kodeksu Napoleona i innych aktów prawnych, w wyroku WSA w Warszawie z 22 maja 2019 r., I SA/Wa 2146/18, do którego motywów w tym zakresie Sąd w obecnym składzie odsyła. Tak też było to interpretowane (co do wymogu posiadania nieruchomości, na gruncie art. 7 ust. 1 dekretu, tylko przez następców prawnych dotychczasowego właściciela) w wyrokach NSA z 14 grudnia 2005 r., I OSK 253/05 i z 4 kwietnia 2013 r., I OSK 1769/12. Sąd w obecnym składzie przychyla się do tych poglądów, które uznają, że przesłanka posiadania gruntu nie dotyczy dotychczasowego właściciela gruntu oraz osób jego prawa reprezentujących, lecz wyłącznie następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości warszawskiej. Wiąże się to z koniecznością wykazania przez następców prawnych dawnych właścicieli posiadania, jako koniecznej przesłanki dziedziczenia, na gruncie Kodeksu Napoleona (szerzej o tym zob. K. Zaradkiewicz: Spadki wakujące i bezdziedziczne a roszczenia z dekretu warszawskiego, Nieruchomości 2/19). W powołanej publikacji autor stwierdza m. in., że "Jakkolwiek prywatnoprawny charakter prawa podmiotowego z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, a w konsekwencji jego zbywalność budzą istotne wątpliwości, to jednak zgodnie z tym przepisem z roszczeniem tym mogli występować zarówno właściciele nieruchomości warszawskich, jak i ich następcy prawni. Nie budzi w szczególności zastrzeżeń fakt, iż przepis art. 7 ust. 1 dekretu obejmuje następców prawnych pod tytułem ogólnym, a zatem przede wszystkim spadkobierców właścicieli nieruchomości będących osobami fizycznymi. Inaczej też niż w przypadku dawnych (dotychczasowych) właścicieli nieruchomości, nie można podważyć trafności tezy, iż w świetle dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy prawni następcy dotychczasowych właścicieli, aby móc zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie odpowiedniego prawa powierzchniowego, powinni być zgodnie z wymaganiem wskazanym w art. 7 ust. 1 w posiadaniu gruntu." Zatem, inaczej niż w przypadku dawnych (dotychczasowych) właścicieli nieruchomości, posiadanie z art. 7 ust. 1 dekretu dotyczy tylko następców prawnych, którym było to niezbędne do wykazania następstwa prawnego pod tytułem ogólnym. Sami właściciele mogli bowiem wykazać bezpośrednio tytuł prawny do nieruchomości, w oparciu o treść księgi wieczystej - co uczyniono w przedmiotowej sprawie.
Wskazać w tym miejscu należy, że zdecydowana większość orzecznictwa pomija przesłankę posiadania milczeniem, wychodząc prawdopodobnie z założenia, że posiadanie jest immanentną cechą własności, a zatem wystarczy wykazać tylko prawo własności do nieruchomości warszawskiej przed wejściem w życie dekretu.
W konsekwencji, w ocenie Sądu, słuszne są te twierdzenia skarg, które akcentują, że przesłanka posiadania gruntu nie dotyczy dotychczasowego właściciela gruntu oraz osób jego prawa reprezentujących, lecz wyłącznie następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości warszawskiej. Tym samym zbędne było podejmowanie w toku postępowania dekretowego dodatkowych czynności dowodowych przez Prezydenta, pod kątem oceny zaistnienia posiadania.
Następnie podnieść trzeba, że z uwagi na to, iż Miasto Stołeczne Warszawa zaskarżyło decyzję Prezydenta zakresie obejmującym wskazane wyżej części jej uzasadnienia, Sąd wyjaśnia, że odrzuca koncepcję, że w razie uznania za zasadną skargi o zakresie zaskarżenia zawężonym przez skarżącego tylko do uzasadnienia danej decyzji bądź jego części, sąd jest władny uchylić tę decyzję wyłącznie w części dotyczącej uzasadnienia, pozostawiając w obrocie prawnym osnowę decyzji. Zdaniem Sądu ani rozstrzygnięcie, ani uzasadnienie nie mogą bowiem funkcjonować w obrocie prawnym samodzielnie, niezależnie od siebie. Uzasadnienie nie może więc być wyeliminowane z tego obrotu przez sąd administracyjny bez jednoczesnego wyeliminowania rozstrzygnięcia. Takie orzeczenie rodziłoby niemożliwe do zaakceptowania skutki prawne. Istotnym jest także, że wobec tego wniesienie skargi przeciwko uzasadnieniu decyzji zawsze oznacza zaskarżenie decyzji jako całości, której poszczególne elementy są ze sobą nierozerwalnie związane i stanowią integralną całość. W konsekwencji uwzględnienie skargi z powodu wadliwości wyłącznie uzasadnienia zawsze skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej jako całości (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 920/18). W ocenie Sądu skarga skierowana tylko przeciwko części uzasadnienia decyzji może być oddalona jedynie w przypadku, gdy wady zakwestionowanego uzasadnienia nie mają wpływu na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie zaistniała odmienna sytuacja, bowiem (obok uzasadnionej skargi pozostałych skarżących) zarzucane przez Miasto błędne uzasadnienie zaskarżonej decyzji ma istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe skutkuje zaś jej uchyleniem. Zdaniem Sądu zakwestionowana decyzja Komisji zapadła z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, co obligowało Sąd do jej uchylenia.
W konsekwencji, w ocenie Sądu, organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 dekretu - ze skutkiem mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skutkiem powyższego było naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 4 i 7 ustawy z 9 marca 2017 r. Na tym etapie sprawy Sąd odstąpił od oceny zastosowania przez Komisję art. 214a pkt 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Ponownie rozstrzygając sprawę Komisja weźmie pod uwagę ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania, wynikające z powyższych rozważań Sądu. W pierwszej kolejności rolą organu ponownie rozpoznającego sprawę będzie prawidłowe ustalenie stron postępowania, mając na względzie, że brak jest dokumentu potwierdzającego następstwo prawne po M. C. W następnej kolejności, organ ustali czy wystąpiły negatywnego przesłanki wynikającej z art. 7 ust. 2 dekretu, tj. czy brak jest możliwości pogodzenia korzystania z nieruchomości ze względu na jej przeznaczenie, w obowiązującym na dzień wydania decyzji, planie zagospodarowania przestrzennego a także z art. 214a pkt 4 u.g.n., wskaże adresatów rozstrzygnięcia, ze wskazaniem przypadających im udziałów.
W konsekwencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800) oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Do kosztów sądowych zaliczono uiszczony wpis sądowy (200 zł) oraz wynagrodzenie ustanowionego pełnomocnika (480 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło