I SA/Wa 1550/08

WyrokWSA w Warszawie2009-01-15

Skład orzekający: Elżbieta Sobielarska, Emilia Lewandowska, Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gmina (miasto na prawach powiatu) ma legitymację do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, gdy jej organ wykonawczy (prezydent miasta) wydał decyzję w pierwszej instancji, a następnie powinien był być wyłączony od jej rozpoznania z powodu konfliktu interesów?
Ratio decidendi
Gmina, której organ wykonawczy (prezydent miasta) wydał decyzję w pierwszej instancji w sprawie odszkodowania za grunt, a następnie powinien był być wyłączony od rozpoznania tej sprawy z powodu konfliktu interesów (pełnienie funkcji starosty i organu wykonawczego gminy), posiada legitymację do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego. Uchylenie decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu samemu organowi, który powinien był być wyłączony, stanowi naruszenie prawa, uzasadniające uchylenie tej części decyzji organu odwoławczego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania odszkodowania za grunt przejęty pod budowę ulicy. Prezydent Miasta W. odmówił przyznania odszkodowania, powołując się na przedawnienie roszczenia. Wojewoda uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę Miasta W. na decyzję Wojewody, uznając brak legitymacji skargowej gminy. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę wyjaśnienia kwestii legitymacji gminy i wyłączenia organu.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję w części przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, stwierdza, że zaskarżona decyzja w części uchylonej nie podlega wykonaniu, oraz zasądza od Wojewody Mazowieckiego na rzecz Miasta W. kwotę 220 złotych tytułem zwrotu części kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska (spr.) Sędziowie WSA Emilia Lewandowska WSA Joanna Skiba Protokolant Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2009 r. sprawy ze skargi Miasta W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania za grunt 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja w części uchylonej nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Wojewody Mazowieckiego na rzecz Miasta W. kwotę 220 (dwieście dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu części kosztów postępowania sądowego. I SA/Wa 1550/08 Uzasadnienie Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lutego 2008 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania Z. M. od decyzji Prezydenta Miasta W. z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...] orzekającej o odmowie przyznania i wypłaty odszkodowania za grunt położony w W., stanowiący działkę ewidencyjną nr [...] o pow. [...] m2 z obrębu [...], wydzielony pod budowę ulicy na podstawie decyzji Burmistrza [...] W. z dnia [...] lipca 1991 r., nr [...] zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości uregulowanej w księdze wieczystej KW nr [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...] w obrębie [...], położonej w W. przy ul. [...], uchylił powyższą decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ przedstawił następująco stan faktyczny: Decyzją z dnia [...] grudnia 2007 r. Prezydent Miasta W. działając na podstawie art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami odmówił przyznania i wypłaty odszkodowania za powyższą nieruchomość z tego powodu, że nastąpiło przedawnienie roszczenia odszkodowawczego, ponieważ pomiędzy uprawomocnieniem się decyzji o podziale, a złożeniem wniosku o odszkodowanie przez byłą właścicielkę upłynęło 10 lat. Od decyzji tej Z. M. złożyła odwołanie, kwestionując rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Po rozpoznaniu odwołania i zbadaniu akt sprawy organ odwoławczy wskazał, iż przedmiotowa sprawa nie została wyjaśniona w stopniu umożliwiającym jej rozstrzygnięcie zgodnie z prawem i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jednocześnie organ podniósł, że wcześniej w przedmiotowej sprawie Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2007 r., nr [...] uchylił decyzję Prezydenta Miasta W. z dnia [...] sierpnia 2006 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przyznania i wypłaty odszkodowania za sporną nieruchomość, uzasadniając rozstrzygnięcie tym, że przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę przedawnienia roszczeń odszkodowawczych nie mają zastosowania w przedmiotowej sprawie, ponieważ zarówno przepisy ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, a także obowiązującej obecnie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie zawierają żadnego terminu do zgłoszenia roszczeń odszkodowawczych za nieruchomości przejęte pod ulice i drogi publiczne na podstawie decyzji podziałowych i dlatego zdaniem organu odwoławczego nie może być mowy o przedawnieniu takiego roszczenia. Rozpatrując sprawę zakończoną decyzją z dnia [...] grudnia 2007 r. organ nie uwzględnił powyższych wskazań i dlatego organ odwoławczy uchylił tę decyzję. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy stwierdził, że treść uzasadnienia decyzji Prezydenta Miasta W. z dnia [...] grudnia 2007 r. pozostaje w sprzeczności z jej rozstrzygnięciem, co narusza art. 107 § 1 i § 3 kpa. Organ bowiem odmówił przyznania i wypłaty odszkodowania, natomiast w uzasadnieniu wskazał na konieczność umorzenia postępowania wszczętego wnioskiem Z. M. Zdaniem organu odwoławczego decyzja taka powoduje, że rozstrzygnięcie jest niezrozumiałe dla strony, powodując niepewność jej sytuacji prawnej i uznał, że taka wadliwa decyzja nie może pozostać w obrocie prawnym. Na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2008 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyło Miasto W. reprezentowane przez Prezydenta, zarzucając jej naruszenie art. 7 i art. 77 kpa, poprzez błędne przyjęcie, że organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w całości, naruszenie art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w związku art. 117 § 1 kodeksu cywilnego poprzez błędne przyjęcie, że roszczenie majątkowe dotyczące odszkodowania za grunty wydzielone pod drogę nie ulega przedawnieniu, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji jako naruszającej prawo. W obszernym uzasadnieniu organ uzasadnił powyższe zarzuty. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o odrzucenie skargi zgodnie z treścią art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uzasadniając to tym, że jednostka samorządu terytorialnego, której organ wydał decyzję w pierwszej instancji (Prezydent Miasta W.) nie ma, jego zdaniem, legitymacji do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję organu odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 24 lipca 2008 r. sygn. akt I SA/Wa 647/08 odrzucił skargę Miasta W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] uchylającą decyzję Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...] orzekającą o odmowie przyznania i wypłaty odszkodowania za grunt położony w W., stanowiący działkę ewidencyjną nr [...] o pow. [...] m2 z obrębu [...], wydzielony pod budowę ulicy i przekazującą temu organowi sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Sąd I instancji uznał skargę jako niedopuszczalną, bowiem gmina, której organ wydał decyzję w sprawie w I instancji, nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego. Wskazał, że zgodnie z art. 129 ust. 5 w związku z art. 98 ust. 3 i art. 4 pkt 9b1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) organem właściwym w sprawach o ustalenie odszkodowania za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne jest starosta. W gminie miejskiej na prawach powiatu jakim jest Miasto W. funkcję starosty pełni prezydent miasta. Z akt sprawy wynika, że Miasto W. nabyło własność nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] wydzielona pod budowę projektowanej drogi. Prezydent W. wydał zaś - jako organ pierwszej instancji - decyzję z dnia [...] grudnia 2007 r. orzekającą o odmowie przyznania i wypłaty odszkodowania za przedmiotowy grunt. Sąd zwrócił uwagę, że w judykaturze podkreśla się, że włączenie organów samorządowych do systemu organów administracji publicznej, prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie znacznie ogranicza zakres uprawnień procesowych jednostek samorządu terytorialnego jako osób prawnych w sferze dominium, co jest efektem celowego działania ustawodawcy. W zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest on uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej. Gmina nie może bowiem zajmować różnej pozycji (raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania), w zależności od etapu załatwiania sprawy z zakresu administracji publicznej. Gmina nie może być sędzią we własnej sprawie i występować jednocześnie jako podmiot administrujący i administrowany. Sąd zwrócił więc uwagę, że w niniejszej sprawie rola Miasta W. w tym postępowaniu skończyła się z chwilą wydania decyzji administracyjnej skierowanej w stosunku do zewnętrznego podmiotu. Sąd wskazał, że nawet gdyby przyjąć, że Miasto W. posiada w przedmiotowej sprawie interes prawny oparty o normy prawa materialnego, to i tak po stronie skarżącego zachodzi brak legitymacji do wniesienia skargi, ponieważ brak legitymacji czynnej do wniesienia skargi spowodowany jest tym, że Prezydent Miasta W. załatwiał sprawę w postępowaniu pierwszoinstancyjnym działając jako organ administracji publicznej. Od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lipca 2008 r. skargę kasacyjną wniosło Miasto W., domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 5 § 2 pkt 3 kpa poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że Prezydent Miasta W., jako organ wykonawczy gminy, był organem administracji publicznej wydającym decyzję w postępowaniu w pierwszej instancji, - art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.) poprzez błędne przyjęcie, że w rozpatrywanej sprawie wniesienie skargi przez Prezydenta Miasta W. jest niedopuszczalne z uwagi na brak legitymacji do jej wniesienia, co w konsekwencji skutkowało odrzuceniem skargi przez Sąd, jako niedopuszczalnej, - art. 50 § 1 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że w rozpatrywanej sprawie Prezydent Miasta W., działający jako organ wykonawczy gminy Miasta W. nie posiadał interesu prawnego uprawniającego go do wniesienia skargi. Jako kolejną podstawę wniesionej skargi kasacyjnej podano naruszenie prawa materialnego tj. art. 4 pkt 9b1 w zw. z art. 129 ust. 1 i art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez nieuwzględnienie przez Sąd, że decyzja w pierwszej instancji orzekająca o odmowie przyznania i wypłaty odszkodowania za grunt wydzielony pod budowę ulicy wydana została przez Prezydenta Miasta W. wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Prezydent W. (gminy mającej status miasta na prawach powiatu) występować może w dwojakiej roli -jako starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej oraz jako organ wykonawczy gminy. Sąd natomiast nie uwzględnił faktu, że skarga na decyzję Wojewody została wniesiona przez Prezydenta Miasta W. występującego w imieniu Miasta W., działającego jako organ wykonawczy gminy. Tym samym Sąd, zdaniem organu, nie wziął pod uwagę dualizmu roli Prezydenta. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej postanowieniem z dnia 23 października 2008 r. (sygn. akt OSK 1286/08) uchylił postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lipca 2008 r. (sygn. akt I SA/Wa 647/08) odrzucające skargę Miasta W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2008 r. w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania za grunt przyjęty pod ulicę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu Naczelny Sądu Administracyjny podniósł, że przedmiotowa sprawa dotyka kontrowersyjnego zagadnienia, a mianowicie statusu prawnego gminy i innych jednostek samorządu terytorialnego oraz ich organów w sytuacji, gdy organy tych jednostek upoważnione zostały do orzekania w określonych kategoriach spraw administracyjnych w pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie podzielił pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarty w uchwale 7 sędziów z dnia 19 maja 2003 r. sygn. akt. OPS 1/03 (ONSA 2003 r. Nr 4 poz. 115), że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona - jako osoba prawna - stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych jakie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. i wtedy będzie on bronił interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Powierzenie zatem organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji wyłącza co do zasady możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego czy sądowoadministracyjnego. Zatem zgodnie z tą częścią cytowanej wyżej uchwały, Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w przedmiotowej sprawie zgodził się w tym zakresie z Sądem I instancji, że włączenie organów samorządowych do sytemu organów administracji publicznej prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie znacznie ogranicza co do zasady zakres uprawnień procesowych tych jednostek jako osób prawnych. Uprawnienie do korzystania z władztwa administracyjnego przez samorząd terytorialny następuje zatem kosztem znacznego ograniczenia jej dominium. W uzasadnieniu omawianej uchwały podniesiono, że w sprawach o zwrot wywłaszczonej nieruchomości rolę organu decyzyjnego ustawodawca powierzył staroście, niezależnie od tego czyją własnością jest nieruchomość, której dotyczy żądanie zwrotu. Stronami w tym postępowaniu są: właściciel nieruchomości, podmiot ubiegający się o jej zwrot oraz osoby posiadające inne tytuły prawnorzeczowe do tej nieruchomości. Zatem gminie, o ile jest właścicielem nieruchomości będącej przedmiotem tego postępowania, została wyznaczona rola strony. Skoro gmina jest stroną w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, to nie może być pozbawiona tego statusu tylko dlatego, że prezydent miasta będąc jednocześnie starostą w znaczeniu funkcjonalnym - staje się organem prowadzącym postępowanie w tej sprawie. Prezydent sprawujący funkcję starosty nie może jednocześnie występować w imieniu gminy jako strona w tej sprawie i jako organ rozpatrujący. W konkluzji w uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że prezydent miasta na prawach powiatu jako organ wykonawczy miasta i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcję starosty, podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., co w konsekwencji wyłącza możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia tej sprawy jego zastępców i pozostałych pracowników urzędu miasta. W tej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, koniecznym było ustalenie czy pogląd przyjęty w powołanej wyżej uchwale 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., dotyczącej sprawy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, może mieć odpowiednie zastosowanie do spraw rozpoznawanych w oparciu o przepis art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Stroną tego postępowania jest były właściciel lub były użytkownik wieczysty i Miasto W., jako podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania, co wskazuje na taką samą sytuację prawną w tym zakresie jak w sprawach o zwrot wywłaszczonej nieruchomości gminnej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w sprawach dotyczących przyznania odszkodowania za nieruchomości przejęte na własność miasta na prawach powiatu na podstawie art. 98 ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, prezydent tego miasta jako jego organ wykonawczy i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcję starosty podlega wyłączeniu od rozpoznawania takich spraw na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., co w konsekwencji wyłącza również możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia tej sprawy jego zastępców i pozostałych pracowników urzędu. Prezydent takiego miasta sprawujący funkcję starosty nie może bowiem jednocześnie występować w imieniu gminy jako strony w tej sprawie i jako organ rozpoznający tę sprawę, zaś pozostawanie z gminą w stosunku zatrudnienia, a ponadto sprawowanie funkcji organu wykonawczego miasta i pełnienie funkcji jego ustawowego przedstawiciela, należy uznać za pozostawanie ze stroną w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć chociażby pośredni wpływ na prawa lub obowiązki prezydenta danego miasta. Jednakże niewyłączenie się prezydenta miasta na tej podstawie od rozpoznawania takiej sprawy i wniesienie przez miasto na prawach powiatu skargi do sądu administracyjnego na decyzję w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność tego miasta nie może być utożsamiane ani z brakiem po jego stronie interesu prawnego, o jakim mowa w art. 50 § 1 p.p.s.a.. ani z brakiem legitymacji do wniesienia skargi z tego powodu, że prezydent miasta wydał decyzję w takiej sprawie działając jako starosta. Prawo do wniesienia skargi nie może być, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyłączone tylko dlatego, że tam gdzie niewyodrębniono struktur powiatowych, prezydent miasta jako organ gminy wykonuje jednocześnie zadania starosty. Skoro miasto na prawach powiatu obowiązane jest do wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność tego miasta pod drogę, to nie może być pozbawione tego prawa w sprawie sporu o to odszkodowanie tylko dlatego, że prezydent miasta który jako równocześnie starosta powinien wyłączyć się od wydania decyzji w tym przedmiocie w I instancji na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., decyzję tę wydał. Takie stanowisko zajął też Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 3 lipca 2008 r. sygn. akt I OSK 607/08. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo wywiódł, że Miasto W. nie ma legitymacji do zaskarżenia decyzji Wojewody [...] wydanej w tej sprawie. Dlatego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny badając ponownie merytorycznie skargę w zakresie określonym w art. 134 p.p.s.a. oraz wynikającym z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. powinien z urzędu rozpoznać kwestię naruszenia art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. i wpływ tego naruszenia na legalność decyzji organów obu instancji, a także mieć na względzie przepisy art. 26 § 2 w zw. z § 3 k.p.a. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji należy podnieść, iż rozpatrywana sprawa była już przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego dokonanej w wyniku złożenia skargi kasacyjnej Miasta W. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 23 października 2008 r. (sygn. akt I OSK 1286/08) uchylającego wcześniejsze rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przesądził, że Miasto W. posiada interes prawny, a tym samym legitymację skargową w przedmiotowej sprawie, ponieważ jest właścicielem nieruchomości będącej przedmiotem tego postępowania i posiada tym samym przymiot strony, jako podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania za działkę wydzieloną pod budowę drogi. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrujący przedmiotową sprawę przesądził, że w sprawach dotyczących przyznania odszkodowania za nieruchomości przejęte na własność miasta na prawach powiatu na podstawie art. 98 ust 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, prezydent tego miasta, jako organ wykonawczy i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcję starosty, podlega wyłączeniu od rozpoznania takiej sprawy na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 kpa. W konsekwencji wyłącza to również możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia takiej sprawy jego zastępców i pozostałych pracowników urzędu. Prezydent takiego miasta, sprawujący jednocześnie funkcję starosty nie może jednocześnie występować w imieniu gminy, jako strony w tej sprawie i jako organ rozpoznający tę sprawę. Pozostawanie zaś z gminą w stosunku zatrudnienia, a ponadto sprawowanie funkcji organu wykonawczego miasta i pełnienie funkcji jego ustawowego przedstawiciela, należy uznać za pozostawanie ze stroną w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć chociażby pośredni wpływ na prawa lub obowiązki prezydenta danego miasta. Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana, z tego powodu, iż zachodzi konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez sąd pierwszoinstancyjny związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można także oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia prawa obejmuje zarówno prawo materialne jak i prawo procesowe. Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy, należy stwierdzić, że konieczność wyłączenia osoby Prezydenta Miasta W. od udziału w postępowaniu o wypłatę odszkodowania za grunt przejęty pod drogę, czyni organ wykonawczy gminy niewładnym do działania (art. 26 § 3 kpa). W zaistniałej sytuacji będzie miał odpowiednie zastosowanie art. 26 § 2 kpa, zgodnie z którym, władnym do załatwienia sprawy będzie organ wyższego stopnia nad prezydentem miasta (w omawianym przypadku wojewoda), przy czym, organ ten może wyznaczyć do załatwienia przedmiotowej sprawy inny podległy jemu organ. Dlatego sąd, orzekający w przedmiotowej sprawie, uznał, że prawidłowo organ odwoławczy postąpił uchylając decyzję pierwszoinstancyjną, eliminując ją tym samym z obrotu prawnego, ale już niewłaściwie uczynił przekazując sprawę do ponownego rozpoznania przez Prezydenta W., skoro bowiem w sprawie orzekał organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu z mocy prawa, stanowi to, zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 3 kpa naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji, w części przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania Prezydentowi W. Mając powyższe na uwadze sąd na postawie art.145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło