I SA/Wa 2034/21
WyrokWSA w Warszawie2022-05-30
Skład orzekający: Monika Sawa, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Łukasz Trochym
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie o ustalenie niepodlegania nieruchomości pod działanie dekretu reformy rolnej z powodu braku wykazania interesu prawnego przez wnioskodawców oraz czy organ prawidłowo ustalił stan faktyczny i prawny w sprawie?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może umorzyć postępowania z powodu braku interesu prawnego wnioskodawców bez wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego i prawnego, w szczególności bez dokładnego zbadania materiału dowodowego potwierdzającego prawo własności poprzedników prawnych. Złożenie pełnomocnictwa nie jest równoznaczne ze złożeniem wniosku, a organ ma obowiązek informować stronę o konieczności wyjaśnienia jej stanowiska. Umorzenie postępowania było przedwczesne i nieprawidłowe, dlatego decyzję należy uchylić i przeprowadzić ponowne postępowanie.Stan faktyczny
A.B. złożył wniosek o wydanie decyzji stwierdzającej, że zespół dworsko-parkowy w R. nie podlegał przejęciu na cele reformy rolnej. W toku postępowania organ wskazał, że wnioskodawcy nie wykazali interesu prawnego, gdyż nie udowodnili prawa własności poprzedników prawnych nieruchomości. Wojewoda umorzył postępowanie, a Minister utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili błędy proceduralne i merytoryczne, w tym niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i prawnego oraz przedwczesne umorzenie postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z czerwca 2021 r. oraz decyzję Wojewody z lutego 2017 r. i zasądził od Ministra na rzecz skarżących kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Monika Sawa (spr.) Sędziowie sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz sędzia WSA Łukasz Trochym po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 maja 2022 r. sprawy ze skargi A. B. i A. T. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz A. B. i A. T. solidarnie kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z [...] czerwca 2021 r. nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi po rozpatrzeniu odwołania A.B., J.B. i A.T., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017r. (znak; [...])
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Organ wskazał, że z wnioskiem o wydanie na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51; dalej jako: rozporządzenie) decyzji stwierdzającej, że zespół dworsko-parkowy w R., wchodzący w skład nieruchomości ziemskiej stanowiącej dawniej własność A.T. i R.T., nie podlegał przejęciu na cele reformy rolnej na mocy dekretu PKWN z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13; dalej jako: dekret), wystąpił A.B., działający przez adw. A.M. We wniosku wskazano, że oprócz A.B. wnioskodawcą jest również J.B., jednakże nie dołączono stosownego pełnomocnictwa dla adw. A.M. od J.B. Organ podał, że z kolejnych pism w sprawie (z 18 grudnia 2013r., 13 maja 2014r., 6 czerwca 2014r.) wynika, że pełnomocnik reprezentuje wyłącznie A.B., zaś żyjącymi spadkobiercami byłych właścicieli nieruchomości położonej w R. są A.T. i A.B. Następnie do sprawy w dniu 28 lipca 2014r. zgłosił się adw. K.B. jako pełnomocnik A.B. i J.B., załączając dwa pełnomocnictwa. Z pisma nie wynika, aby pełnomocnik podtrzymał w imieniu J.B. żądanie sformułowane we wniosku wszczynającym postępowanie. W piśmie z dnia 7 stycznia 2015r. pełnomocnik podniósł, że "według najlepszej wiedzy wnioskodawców, nieruchomości wchodzące w skład zespołu parkowo-pałacowego w R., gmina W., powiat k., województwo w., stanowiły przed przejęciem ich na własność Skarbu Państwa (...) własność spadkobierców A.T.; J.A., Z.K. z domu T.". Przy piśmie z dnia 1 października 2015r. adw. K.B. poinformował, że dla nieruchomości objętych postępowaniem prowadzony był zbiór dokumentów [...]. Organ stopnia wojewódzkiego w dniu 16 października 2015r. wezwał działającego w sprawie adw. K.B., do wykazania interesu prawnego przysługującemu wnioskującym poprzez precyzyjne wskazanie, kto był właścicielem nieruchomości ziemskiej "R." przed przejęciem jej na rzecz Państwa. Organ wskazał, że z dotychczas przesłanych dokumentów wynika, że właścicielami majątku mogli być:
• łącznie J.T., Z.T. i S.T.;
• tylko J.T.;
• tylko A.T.;
• A.T. i R.T.
Jednocześnie organ zauważył, że następcami prawnymi Z.K. (zd. T.) są syn A. B.i syn K.B. (zgodnie z nadesłaną przez wnioskodawców kopią postanowienia Sądu Rejonowego [...] i J. z dnia [...] kwietnia 2008r., sygn. akt I Ns [...]). Wobec tego organ wezwał również do przesłania "postanowienia spadkowego po K.B.". Swoje wystąpienie organ pierwszej instancji ponowił w dniu 21 grudnia 2015r., co pozostało bez odpowiedzi ze strony pełnomocnika wnioskujących. W dniu 24 stycznia 2017r. Wojewoda zawiadomił A.B. i J.B., poprzez ich pełnomocnika adw. K.B., że zgromadził materiał dowodowy wystarczający do wydania rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania ze względu na niewykazanie interesu prawnego przez wnioskujących. W piśmie z dnia 2 lutego 2017r. adw. K.B. przesłał do akt sprawy pełnomocnictwo udzielone mu przez A.T. W nagłówku pisma wskazał również, że jego mandant J.B. jest pełnomocnikiem K.B. Jednocześnie podkreślił, że "niezależnie od ujawnienia prawa własności przedmiotowej nieruchomości na rzecz J.T. w ramach współwłasności z Z.K. z domu T. bądź przysługiwania prawa własności jedynie J.T., w sprawie zostały zgłoszone wszystkie podmioty mogące być zainteresowanymi rozstrzygnięciem sprawy". W kontekście wykazania prawa własności do nieruchomości, pełnomocnik powtórnie zastrzegł, że to na organie administracji ciąży obowiązek zgromadzenia materiału dowodowego, niezbędnego do załatwienia sprawy. Decyzją z dnia [...] lutego 2017r. Wojewoda [...] umorzył postępowanie administracyjne z wniosku A.B., podkreślając że przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliło organowi na stwierdzenie, że ostatnim właścicielem majątku był wyłącznie J.T., którego jedynym spadkobiercą jest A.T. Wobec tego postępowanie prowadzone na wniosek A.B., będącego jednym z następców prawnych Z.K., winno podlegać umorzeniu. Organ podniósł, że nie ma wiedzy, kim jest J.B., ponieważ takie nazwisko nie pojawia się w dostarczonych przez pełnomocnika dokumentach spadkowych; adw. K.B. nie wskazał również, aby J.B. występował z wnioskiem jako pełnomocnik innej osoby. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia wnieśli reprezentowani przez adw. K.B.: A.B., J.B. i A.T., zarzucając organowi stopnia wojewódzkiego brak przeprowadzenia postępowania zmierzającego do ustalenia, komu przysługiwało prawo własności do nieruchomości w R. w dniu przejęcia jej na rzecz Skarbu Państwa oraz nieuwzględnienie wniosku A.T. z dnia 2 lutego 2017r. Rozpatrując niniejszą sprawę Minister wskazał, że zgodnie z § 6 rozporządzenia postępowanie, w przedmiocie ustalenia, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, może być prowadzone wyłącznie na wniosek strony, tj. właściciela nieruchomości ziemskiej bądź jego prawnych następców. Prowadzenie takiego postępowania wymaga zatem na wstępie ustalenia, kto był właścicielem nieruchomości przed przejęciem jej na własność Państwa, tj. przed 13 września 1944r. Kwestia ta rzutuje na ocenę legitymacji wnioskujących o stwierdzenie, czy dana nieruchomość podpada pod działanie dekretu, a więc posiadania przez nich w tej sprawie statusu strony w rozumieniu art. 28 Kpa. Minister podniósł, że w aktualnych orzeczeniach sądy administracyjne prezentują stanowisko, że to wnioskodawca musi wykazać swój interes prawny do żądania wszczęcia postępowania, a organ z kolei obowiązany jest ocenić, czy interes ten wnioskodawca rzeczywiście posiada. Jeżeli przeprowadzone postępowanie doprowadzi do ustalenia, że wnoszący podanie nie legitymuje się interesem prawnym, organ zobligowany będzie do umorzenia postępowania, na podstawie art. 105 § 1 Kpa. Brak interesu prawnego po stronie podmiotu inicjującego postępowanie administracyjne stanowi o braku jednego z podstawowych elementów przyszłego stosunku administracyjnoprawnego, a mianowicie jego podmiotu (vide wyrok WSA w Warszawie z 10 maja 2019r., 1 SA/Wa 2059/18). Merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy na wniosek osoby, która nie potwierdziła, że jej poprzednik prawny był właścicielem majątku, uznać trzeba każdorazowo za przedwczesne. Wnioskodawca winien przedstawić dowód, który mógłby potwierdzić ten fakt w sposób bezpośredni. Jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 26 października 2018r. (I SA/Wa 1612/18), konieczność wykazania prawa własności poprzednika prawnego istnieje choćby zaginęły księgi hipoteczne nieruchomości. Na skutek bowiem wydania decyzji o niepodpadaniu nieruchomości pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, może nastąpić zmiana jej właściciela na rzecz następcy prawnego osoby wywłaszczonej. Dlatego należy wykazać istnienie tytułu prawnego do przejętego majątku w taki sposób, aby fakt ten nie budził najmniejszych wątpliwości. Nie mają racji, zdaniem organu, odwołujący się, twierdząc, że to na organie, a nie wnioskujących ciążył obowiązek wykazania, komu przysługiwało prawo własności do dóbr "R." w dniu wejścia w życie dekretu. Organy nie są zobligowane do czynienia wszelkich ustaleń korzystnych dla strony, w sytuacji gdy wnioskujący zachowują się biernie i nie przedkładają dokumentów stwierdzających prawo własności do nieruchomości ziemskiej objętej żądaniem. Organ podniósł, że w analogicznej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (vide wyrok z 6 lipca 2020r., IV SA/Wa 2988/19) orzekł, że organ, realizując zasadę prawdy obiektywnej na podstawie art. 7 i 77 § 1 Kpa, jest obowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, lecz to strona wnioskująca winna wykazać się czynnym działaniem, które w efekcie dałoby podstawy do rozpatrzenia jej wniosku co do istoty. Wnioskodawcy nie mogą oczekiwać wyjaśnienia kwestii właścicielskich przez organ administracji. Nie jest w szczególności wystarczające poprzestanie na wskazaniu, że "według najlepszej wiedzy wnioskodawców, nieruchomości wchodzące w skład zespołu parkowo-pałacowego w R., gmina W., powiat k., województwo w., stanowiły przed przejęciem ich na własność Skarbu Państwa (...) własność spadkobierców A.T.: J.T., Z.K. z domu T.". Obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy nie oznacza, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, przyjmującej bierną postawę w tym zakresie. Chodzi zwłaszcza o sytuacje, gdy nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony (vide wyroki NSA 9 marca 2018r., I OSK 1037/16; z 25 kwietnia 2017r., I OSK 1966/16). Organ wskazał, że pomimo prowadzonych przez organ stopnia wojewódzkiego poszukiwań nie odnaleziono w archiwach ani sądach dokumentów wieczystoksięgowych bądź zbioru dokumentów, z których jednoznacznie wynikałby stan własnościowy przedmiotowej nieruchomości na dzień 13 września 1944r. Na etapie postępowania odwoławczego organ dwukrotnie (vide pismo z 18 grudnia 2018r., 15 stycznia 2021r.) zwracał się do odwołujących poprzez ich pełnomocnika o przesłanie dokumentów (np. ze zbioru dokumentów [...]), umożliwiających stwierdzenie, kto był właścicielem nieruchomości ziemskiej w R. w chwili jej nacjonalizacji. Organ wskazał, że stosownych dowodów odwołujący nie dostarczyli. Minister wskazał, w ślad za Wojewodą, że w zebranym materiale dowodowym brak jest dokumentów potwierdzających, że Z.K. zd. T. przysługiwał udział w prawie własności do objętej wnioskiem nieruchomości na datę 13 września 1944r. Wobec tego postępowanie zainicjowane żądaniem A.B, sformułowanym w piśmie z dnia 22 listopada 2013r., w ocenie organu, uznać należało za bezprzedmiotowe. A.B. nie wykazał, że Z.K. (jego poprzedniczka prawna) była na dzień wejścia w życie dekretu co najmniej współwłaścicielką nieruchomości stanowiącej zespół dworsko-parkowy w R. W odwołaniu skarżący sformułowali ponadto zarzut nieuwzględnienia przez Wojewodę wniosku A.T. z dnia [...] lutego 2017r. Analiza pisma, które pełnomocnik wnioskujących datował na 2 lutego 2017r., nie pozwala przyjąć, by zawierało podanie / wniosek/ żądanie pochodzące od A.T. Dołączenie do pisma, składanego w toku sprawy, pełnomocnictwa kolejnej osoby samo przez się nie oznacza, że podmiot ten popiera żądanie. Organ nie ma uprawnienia, aby w taki sposób odczytywać zamiar poparcia wniosku, wszczynającego postępowanie. W kontekście normy ujętej w art. 61 § 1 Kpa, przyjmuje się, że organ administracji jest związany żądaniem, gdyż tylko strona składająca podanie określa przedmiot swojego żądania i nim rozporządza. W wyroku z dnia 30 czerwca 2008r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (IV SA/Wa 66/08) jednoznacznie podniósł, że "inicjatywa wszczęcia postępowania w sprawie wyłączenia nieruchomości spod działania postanowień art. 2 ust.1 lit. e) dekretu należy wyłącznie do uprawnionej strony. Organ administracji nie tylko wszczyna postępowanie na podstawie żądania strony, ale także prowadzi je w granicach tego żądania. Żądania strony organ nie może interpretować w sposób dowolny, w szczególności nie może wyjść poza jego zakres, bowiem to właśnie treść tego żądania wyznacza stosowną normę prawa materialnego lub procesowego, która określa zakres postępowania". W ocenie organu dołączenie pełnomocnictwa udzielonego adw. K.B. przez A.T. nie jest czynnością tożsamą ze złożeniem podania, którego treści nie można dorozumiewać. Nie jest możliwe prowadzenie postępowania w trybie § 5 rozporządzenia, gdy brak jest podania, zawierającego niebudzącą wątpliwości rzeczywistą wolę wszczęcia postępowania. Dlatego organ odwoławczy podziela pogląd Wojewody, że A.T. nie przyłączył się jako wnioskodawca do trwającego już wówczas postępowania. Podobnie ocenić należy udział w postępowaniu J.B. Jak wskazano na wstępie, wniosek inicjujący postępowanie pochodzi w istocie wyłącznie od A.B. Działająca w sprawie na początkowym jej etapie adw. A.M. nie przedstawiła pełnomocnictwa udzielonego jej przez J.B, w dalszych zaś pismach wprost wskazywała, że reprezentuje (wyłącznie) A.B. Nie można wykluczyć, że J.B. został zgłoszony jako uczestnik postępowania, a nie jego inicjator. Przystępując do sprawy w dniu 28 lipca 2014r., adw. K.B. wniósł do organu pierwszej instancji jedynie o udzielenie informacji w zakresie obecnego stanu postępowania i przeprowadzonych dotychczas czynności dowodowych. Aż do wydania zaskarżonej decyzji z dnia [...] lutego 2017r. nie poparł w imieniu J.B. wniosku złożonego przez A.B. o wydanie decyzji stwierdzającej niepodpadanie pod działanie dekretu kompleksu dworsko-parkowego w R. Pobocznie organ wskazał, że J.B. w ogóle nie jest wskazany w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku po Z.K. jako jej spadkobierca. Z przedłożonych dokumentów nie wynika, by swój interes prawny czerpał od innego członka rodziny T. Lakonicznie, w nagłówku pisma z dnia 2 lutego 2017r., adw. K.B. wskazał, że działa w imieniu (...) "J.B., będącego pełnomocnikiem K.B.". Skoro jedyny wnioskodawca nie dowiódł posiadania interesu prawnego w sprawie, postępowanie podlegało umorzeniu. Na marginesie organ wyjaśnił, że formalna decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie nie wyklucza ponownego wniosku pochodzącego od następców prawnych byłego / byłych właścicieli majętności "R.". Wniosek o stwierdzenie niepodpadania nieruchomości na cele reformy rolnej nie jest ograniczony żadnym terminem. Kolejne postępowanie w trybie § 5 ust. 1 rozporządzenia nie zostanie jednak wszczęte, dopóki wnioskodawcy nie udowodnią, że ich spadkodawca był właścicielem/współwłaścicielem nieruchomości, które przeszły na cele reformy rolnej na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnieśli A.B., K.B. i J.T.(skarżący) zaskarżając ją w całości.
Zaskarżonej decyzji zarzucili:
naruszenie przepisów prawa proceduralnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1. art.105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego podmiotowo wobec braku przymiotu strony przysługującego wnioskodawcy A.B. oraz J.B., podczas gdy organ administracji nie ustalił jednoznacznie, komu przysługiwało prawo własności nieruchomości stanowiącej zespół dworsko - parkowy położony w R. gm. W., stanowiący obecnie działki nr [...], [...] i [...] w dniu przejęcia jej przez Skarb Państwa,
2. art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 61 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania wobec braku wniosku podmiotu posiadającego przymiot strony w niniejszym postępowaniu tj. A.T., podczas gdy wniosek taki został złożony, a pełnomocnictwo do reprezentowania A.T. przez adw. K.B. zostało złożone organowi wraz z pismem z dnia 02 lutego 2017 roku
3. art. 77 § 1 k.p.a. w z art. 7 k.p.a. poprzez nie wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie przez organ materiału dowodowego oraz brak inicjatywy organu w uzupełnieniu materiału dowodowego w celu wyjaśnienia wątpliwości w jednoznacznym ustaleniu, komu przysługiwało prawo własności nieruchomości stanowiącej zespół dworsko - parkowy położony w R. gm. W., stanowiący obecnie działki nr [...], [...] i [...] w dniu przejęcia jej przez Skarb Państwa podczas, gdy z dokumentów i oświadczeń stron wynika, że własność nieruchomości mogła przysługiwać jedynie J.T. bądź na prawach współwłasności J.T. i Z.K.z d. T.,
4. art. 80 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie przez Organ dowolnej w miejsce swobodnej oceny dowodów polegającej na uwzględnieniu w treści uzasadnienia wydanej decyzji jedynie dowodów z dokumentów eliminujących z postępowania A.B. bez dostatecznego wyjaśnienia okoliczności związanych z przysługiwaniem prawa własności nieruchomości w dniu przejęcia jej przez Skarb Państwa łącznie J.T. oraz Z.K. z d. T.;
5. art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego zgłoszonego wielokrotnie przez stronę postępowania w pismach w toku postępowania administracyjnego o przeprowadzenie dowodu ze zbioru dokumentów [...] (dla nieruchomości nie
była prowadzona księga wieczysta dawna) oraz nie wskazanie w treści uzasadnienia skarżonej decyzji przyczyn odstąpienia od przeprowadzenia ww. dowodu.
6. Art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 roku.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2021 r. oraz poprzedzającej jej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r., rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz zasądzenie od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz skarżących kosztów postępowania sądowo- administracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości
Postanowieniem z 21 lutego 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie umorzył postępowanie ze skargi K.B. wobec jej cofnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 105 § 1 w zw. z art. 126 kpa, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części.
Postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe, jeżeli w jego toku wystąpi brak chociażby jednego z podstawowych elementów stosunku administracyjnoprawnego (podmiotu, przedmiotu, podstawy prawnej) będącego przedmiotem postępowania.
W niniejszej sprawie Minister uznał, że zaistniała bezprzedmiotowość postępowania z przyczyn podmiotowych ponieważ skarżący A.B. nie wykazał, że przysługuje mu interes prawny do wszczęcia niniejszego postępowania gdyż nie wykazał, że Z.K. z d. T. była współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości, zaś A.T. nie złożył wniosku o wszczęcie postępowania gdyż samo złożenie pełnomocnictwa nie oznacza złożenia podania w sprawie.
Stanowisko organu nie jest prawidłowe.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że stosownie do treści art. 28 kpa stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek i zgodnie z poglądem dominującym w orzecznictwie, tylko przepis prawa materialnego przyznający stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści - stanowiąc podstawę interesu prawnego - stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Innymi słowy mówiąc, istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego, a więc taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza zatem ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania, Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu, a brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę. Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. sytuację w której dany podmiot jest co prawda zainteresowany sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy, nie może jednakże tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracyjny.
Organ wskazał, że w zebranym materiale dowodowym brak jest dokumentów potwierdzających, że Z.K. z d. T. przysługiwał udział w prawie własności do objętej wnioskiem nieruchomości na datę 13 września 1944r. Tymczasem w aktach znajduje się dokument - zaświadczenie z 19 października 1937 r. wystawione przez Urząd Skarbowy na powiat n. w A. w którym wskazano, że "(..) zezwala się na zamknięcie postępowania spadkowego (po A.T.) oraz przepisania tytułu własności wyżej podanego majątku spadkowego na spadkobierców, dzieci: J. A., Z. i S.T. Zatem błędne jest stanowisko organu, że nie ma dokumentu z którego wynika, że Z. K. przysługiwał udział w prawie własności przedmiotowej nieruchomości. Organ nie zbadał w sposób wyczerpujący zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego opierając się w głównej mierze na opracowaniach historycznych, które samodzielnie nie mogą stanowić wyłącznej podstawy rozstrzygnięcia. Takiej samodzielnej podstawy nie może też stanowić zaświadczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z [...] listopada 1956 r, z którego wynika, że J.T. był właścicielem i gospodarzem omawianego majątku gdyż nie przesądza o tym, że Z.K. prawo współwłasności w tym samych okresie, a w szczególności na dzień 13 września 1944 r. nie przysługiwało. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę, że zgodnie z przepisem art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwiania sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kpa, znajduje swoje odzwierciedlenie również w realizacji obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, która wyrażona została w art. 77 § 1 kpa. Nałożony w art. 77 § 1 kpa obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego zobowiązuje organ do czynnego działania w postępowaniu wyjaśniającym, polegającego na poszukiwaniu dowodów pozwalających na dojście do prawdy obiektywnej. Oczywiście w myśl powołanych przepisów inicjatywa w postępowaniu dowodowym należy nie tylko do organu administracji, ale też do stron, które powinny zgłaszać wnioski dowodowe, zwłaszcza, gdy wywodzą z tego korzystne dla siebie skutki prawne. Niemniej jednak także art. 9 kpa nakłada na organ obowiązki, których realizacja polega, między innymi, na powinności organu administracji poinformowania strony w sposób szczegółowy o tym, od jakich okoliczności zależy rozstrzygnięcie sprawy i jakie dowody powinny być przedstawione przez stronę, aby zostało wydane rozstrzygnięcie o treści żądanej przez stronę. Analiza materiału dowodowego wskazuje, że organy nie uwzględniły całości materiału dowodowego w sprawie i przedwcześnie umorzyły postępowanie w sprawie jako bezprzedmiotowe w stosunku do A.B. Nie ustaliły również jaki jest zakres żądania J.B. oraz jego interes prawny w żądaniu rozstrzygnięcia kierując korespondencję bezpośrednio do niego skoro nie zostało złożone stosowne pełnomocnictwo, na co wskazuje organ w uzasadnieniu.
Nie jest również słuszne twierdzenie organu, że złożenie pełnomocnictwa bez jasnego określenia czy stanowi to jednocześnie podanie w sprawie powoduje, że organ nie może prowadzić postępowania w sprawie. Sąd zwraca uwagę, że powołany już art. 9 k.p.a., statuuje zasadę udzielania stronom informacji faktycznej i prawnej i nakłada na organ administracji państwowej obowiązek informowania z urzędu strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania. Bierność organu stanowi naruszenie prawa, bez względu na to w jakiej fazie postępowania miało miejsce. Skoro organ nie znał intencji strony w tym zakresie czy złożenie pełnomocnictwa do sprawy stanowi jej przystąpienie do sprawy i jest równoznaczne ze złożeniem podania powinien o to stronę zapytać. Racje ma organ, że nie można domniemywać woli strony czy z żądaniem i jakim występuje tak samo jednak nie można domniemywać, że jej wolą zgłoszenie takiego żądania nie było. Niespełnienie tego obowiązku w niniejszej sprawie miało niewątpliwie negatywny wpływ na wynik sprawy i skutkowało umorzeniem postępowania w sytuacji gdy organ nie miał wątpliwości, że A.T. ma interes prawny w żądaniu wszczęcia tego postępowania.
W tej sytuacji Sąd uznał, że organy administracji publicznej nie ustaliły w sposób prawidłowy stanu faktycznego i prawnego w sprawie, a w konsekwencji niewłaściwie zastosowały przepisy procedury administracyjnej. Tym samym zarzuty skargi należało uznać za uzasadnione.
Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni powyższą ocenę prawną sądu oraz przeprowadzi postępowanie z udziałem stron w zakresie niezbędnym do nie budzącego wątpliwości ustalenia czy A.B. i J.B. przysługuje interes prawny w rozpoznaniu ich wniosku a jeżeli tak to rozpozna sprawę zgodnie z wnioskiem natomiast w stosunku do A.T. ustali zakres jego wniosku i rozpozna go merytorycznie.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło