I SA/Wa 249/19

WyrokWSA w Warszawie2019-05-10

Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Magdalena Durzyńska, Elżbieta Lenart

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymujące w mocy negatywną opinię wstępnego projektu podziału nieruchomości, uzasadnioną niezgodnością z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie konieczności wydzielenia działki pod poszerzenie drogi publicznej, narusza prawo?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie SKO było zgodne z prawem. W sytuacji, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje poszerzenie drogi publicznej, organ opiniujący wstępny projekt podziału nieruchomości może narzucić obowiązek wydzielenia działki pod tę drogę, nawet jeśli właściciel nie wnosił o jej wydzielenie. Jest to zgodne z art. 93 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który wymaga zgodności podziału z planem miejscowym, w tym w zakresie przeznaczenia terenu pod drogi publiczne.
Stan faktyczny
Skarżąca K. R. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza negatywnie opiniujące wstępny projekt podziału nieruchomości. Negatywna opinia wynikała z niezgodności projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który przewidywał poszerzenie drogi publicznej, a projekt nie uwzględniał wydzielenia działki pod to poszerzenie. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że organy nie wykazały niezgodności podziału z planem oraz że nie jest zobowiązana do wydzielania działki pod cel publiczny.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Dariusz Chaciński (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Magdalena Durzyńska sędzia WSA Elżbieta Lenart po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie negatywnego zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości oddala skargę. zdanie odrębne zgłosił sędzia WSA Dariusz Chaciński Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2018 roku znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej jako organ/SKO) utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza w [...] nr [...] z dnia [...] października 2018r. negatywnie opiniujące wstępny projekt podziału nieruchomości niezabudowanej stanowiącej działkę o nr ew. [...] położonej w miejscowości [...] gmina [...] zakładający wydzielenie dwóch działek, tj.: nr [...] o pow. [...] ha i nr [...] o pow. [...] ha. Negatywną opinię organ uzasadnił niezgodnością proponowanego projektu wstępnego podziału ww. nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (mpzp) polegającą na pominięciu przepisów planu i niewydzieleniu w zgodzie z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz.U. z 2018 r., poz. 2204, dalej jako ugn) działek przeznaczonych pod poszerzenie drogi publicznej oznaczonej [...] tj. ul. [...]. SKO wskazało na § 17 ust 1 pkt 2 obowiązującego mpzp, zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] września 2002 r. Podało, iż działka o nr ewid. [...] od strony południowej położona jest na terenie o przeznaczeniu MN/MR, tj. tereny zabudowy mieszkaniowej, tereny zabudowy zagrodowej, w części północnej terenu stanowi MN/U, tj. tereny zabudowy mieszkaniowo-usługowej przy czym od strony ulicy [...], drogi oznaczonej symbolem KUZ, plan przeznacza pas terenu pod jej poszerzenie do szerokości 20,0 m w liniach rozgraniczających. Organ przywołał ustalenia wynikające z treści planu odnoszące się dla terenów funkcjonalnych, na których położona jest dzielona nieruchomość. Wskazał, że z przedłożonego projektu podziału wynika, iż proponowane jest wydzielenie następujących działek: - [...] o pow. [...] m2 na terenie o przeznaczeniu MN/U i MN/MR, KUZ; - [...] o pow. [...] m2 na terenie o przeznaczeniu MN/MR, KUZ. SKO, za organem I instancji powołało się na art. 93 ust. 1 ugn i stwierdziło, że przedłożony do zaopiniowania wstępny projekt podziału działki nr [...] jest niezgodny z ustaleniami ww. mpzp tak w części graficznej i jak i w części tekstowej (§ 17 ust. 1 pkt 2 planu). Niezgodność ta, wg organu, dotyczy braku uwzględnienia przeznaczenia terenu na cel publiczny, tj. przewidzianego w planie miejscowym poszerzenia drogi oznaczonej symbolem KUZ, stanowiącej ul. [...], co do której część graficzna planu wskazuje, że linie rozgraniczające drogi KUZ przebiegają przez teren dzielonej nieruchomości. Organ podał dalej, iż wg art. 98 ust. 1 ugn działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe - z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Zaznaczył przy tym, iż ww. przepis stosuje się odpowiednio także przy wydzielaniu działek gruntu pod poszerzenie istniejących dróg publicznych. Jednocześnie organ wskazał, że stosownie do treści art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t. Dz.U. z 2018 r. poz. 1945), plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego, a zatem w świetle art. 87 ust. 2 Konstytucji RP jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa na terenie gminy i wiąże organy administracji. Dalej SKO wyjaśniło także, że regulacja zawarta w art. 98 ust. 1 ugn stanowi jedną z form pozyskiwania terenów na cele publiczne oraz że dla spełnienia warunku zgodności z planem miejscowym oraz realizacji art. 98 ust. 1 ugn niezbędne jest wydzielenie działek pod projektowane bądź istniejące drogi publiczne. Innymi słowy organ przyjął, że w sytuacji gdy podział dokonywany jest na wniosek właściciela nieruchomości i zachodzi potrzeba wydzielenia gruntu pod drogę publiczną, wówczas już na etapie opracowywania wstępnego projektu podziału nieruchomości konieczne jest wyodrębnienie stosownych działek bądź działki, która będzie realizować przeznaczenie w planie pod tę drogę. W konsekwencji wg SKO, zaproponowany przez właściciela wstępny projekt podziału nie realizuje postanowień ugn. Organ powołał się w tym zakresie na wyrok WSA w Warszawie z dnia 30.09.2016 r. Sygn. akt I SA/Wa 926/16 - inf. CBOSA www.orzeczenia.nsa.gov). W skardze skierowanej do tut. Sądu na ww. postanowienie SKO K. R. (dalej jako skarżąca) zarzuciła temu organowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 kpa przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności kluczowych dla oceny zgodności wstępnego projektu podziału nieruchomości z planem miejscowym, przez co mogło dojść do naruszenia przepisu prawa materialnego - art. 93 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zdaniem skarżącej ani organ pierwszej instancji, ani organ odwoławczy, nie dowiodły, że brak jest zgodności proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego w zakresie przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu (art. 93 ust. 2 ugn). Zarzuciła, że organ w ramach dokonywanej oceny zgodności podziału z ustaleniami planu musi udzielić odpowiedzi na pytanie, czy proponowany przez wnioskodawcę projekt podziału służy realizacji celu i przeznaczenia określonego w planie, ocena ta powinna dotyczyć całości nieruchomości, tj. każdej z działek, która miałaby powstać na skutek podziału. W ocenie skarżącej proponowany przez nią wstępny projekt podziału gwarantuje, że działki gruntu powstałe w jego wyniku będą mogły być zagospodarowane zgodnie z celem przewidzianym dla tych gruntów w mpzp, bowiem zakłada podział nieruchomości na dwie części, tj. działkę [...] i [...] a ich wielkość zachowuje zakładaną w miejscowym planie minimalną powierzchnię 1000 m dla zabudowy wolnostojącej, czy 850 m dla zabudowy bliźniaczej, a więc pozwoli na wydzielenie z każdej z nich stricte działki pod poszerzenie drogi, a więc zastosowanie w przyszłości ustaleń art. 98 czy zasad wywłaszczenia pod cel publiczny gdyby doszło do realizacji poszerzenia drogi ul. [...]. Skarżąca zarzuciła, iż organy obu instancji nie ustaliły, czy proponowany projekt podziału stwarza hipotetyczną możliwość realizacji celu i przeznaczenia terenu określonego w planie miejscowym po jego zatwierdzeniu, zaznaczyła przy tym że żadne z postanowień mpzp jednoznacznie nie odwołuje się do koncepcji wydzielenia odrębnych działek ewidencyjnych pod poszerzenie drogi. Zaznaczyła, iż w zakresie parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu na terenie oznaczonym symbolem MN/U, MN/MR plan przewiduje minimalną powierzchnię projektowanej działki budowlanej a zaproponowany podział spowoduje wydzielenie działek przekraczających ten parametr. Wg skarżącej SKO błędnie zakłada każdorazowy obowiązek właściciela działki wydzielenia na własny koszt "dodatkowej" działki realizującej jedynie cel publiczny zakładany w mpzp przy dokonywaniu jakiejkolwiek czynności z zakresu podziału nieruchomości, co stwarza obowiązek właściciela nieruchomości skorzystania z regulacji art. 98 ugn, która z założenia jest regulacją pozostającą w sferze suwerennej woli właściciela dokonującego wydzielenia części nieruchomości pod cel publiczny na swój wniosek. Wg skarżącej to nie ona ma realizować cel publiczny poszerzenia drogi, a jedynie jej działanie ma nie stać w sprzeczności z realizacją w przyszłości celu publicznego poszerzenia drogi. Skarżąca zwróciła uwagę, że zmuszanie właściciela do wydzielenia działek pod cel publiczny tj. pod poszerzenie drogi, poprzez rozszerzającą interpretację art. 93 ugn i skorzystania z trybu art. 98 tej ustawy wiąże się również z narażeniem na konsekwencje wynikające z pozbawienia jej możliwości żądania zwrotu wydzielanej nieruchomości na zasadach przewidzianych tą ustawą w sytuacji niezrealizowania inwestycji, podczas gdy takie prawo ma osoba wywłaszczona na ten cel. Wskazała na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 września 2014 r. Sygn. akt SK 7/13 i stanowisko Prokuratora Generalnego z 15 kwietnia 2013 r. znak: PG VIII TK 17/13, wg którego jednym ze skutków podziału nieruchomości dokonywanej na wniosek właściciela na podstawie art. 98 ugn jest odebranie dotychczasowemu właścicielowi prawa własności działek gruntu wydzielonych pod drogi i przejście tych działek z mocy prawa na własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego (za odszkodowaniem). Podniosła, że narzucenie konieczności wydzielenia działek gruntu w granicach przeznaczenia pod drogi publiczne niweczy wnioskowy charakter postępowania o podział nieruchomości, skoro efektem podziału ma być wydzielenie działek gruntu wynikających nie tylko z woli wnioskodawcy będącego właścicielem nieruchomości, ale także z woli organu orzekającego. Podniosła, że odebranie praw do takiej działki ma przy tym charakter publicznoprawny, ponieważ następuje z mocy samego prawa w związku z wydaniem decyzji administracyjnej o zatwierdzeniu podziału nieruchomości. Odjęcie własności działki gruntu wydzielonej pod drogę publiczną przy podziale nieruchomości, wg zarzutów skargi, stanowi zatem swoisty sposób wywłaszczenia w rozumieniu art. 21 ust. 2 Konstytucji. Skarżąca zarzuciła dalej, że w przypadku wywłaszczenia, które następuje na podstawie art. 112 ugn, brak realizacji celu publicznego, który uzasadniał wywłaszczenie, oznacza, że osoba wywłaszczona ma prawo do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości na zasadach przewidzianych w ugn i podniosła, że takie prawo powinno przysługiwać, byłemu właścicielowi gruntu wydzielonego na podstawie art. 98 ugn o ile nie zostałyby zrealizowane przepisy mpzp w określonym terminie lub w sytuacji zmiany sposobu zagospodarowania obszaru, na którym znajduje się dana nieruchomość. Brak takiego unormowania w ocenie skarżącej narusza wskazane wzorce konstytucyjne choć, jak podniosła, Trybunał Konstytucyjny przyjął, iż w konstrukcji art. 98 ust. 1 ugn nie ma pierwotnej, władczej woli podmiotu publiczno-prawnego do przejęcia nieruchomości prywatnej, bowiem przepis ten ma zastosowanie do sytuacji z wniosku strony. Wreszcie skarżąca podniosła, że ww. ul. [...] stanowiła niegdyś własność jej pradziadka, stanowiąc drogę komunikacji w gospodarstwie, (...) "z czasem przysłowiowym prawem kaduka stała się ona drogą publiczną, bez jakiegokolwiek odszkodowania", następnie jej ojca, pozbawiono władztwa kolejnej działki wydzielając działkę ewidencyjną pod poszerzenie drogi, by mogła ona stać się drogą wojewódzką, a po przekształceniach drogą powiatową. W międzyczasie (przed decyzją Wojewody) na tej działce zrealizowano budowę chodnika bez zgody czy zawiadomienia właściciela. Ponadto, wg skarżącej, sporna droga w planach inwestycyjnych nie będzie w najbliższym czasie poszerzana, bowiem posiada pełną infrastrukturę: rów, chodnik, budowaną ścieżkę rowerową, stąd wydzielenie działki pod nieplanowaną przez ZDP inwestycję uznała za niecelowe. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Sąd zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Zasady podziału nieruchomości reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz.U. z 2018 r. poz. 2204, ugn) oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz.U. Nr 268 poz. 2663). Podział nieruchomości aby odpowiadał przepisom prawa winien być zgodny z prawem miejscowym w postaci miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a przy tym każda nowo powstała działka gruntu winna mieć zapewniony dostęp do drogi publicznej. Jak jednoznacznie wynika z art. 93 ust. 1 i 2 ugn warunkiem dopuszczalności podziału nieruchomości jest jego zgodność z ustaleniami planu miejscowego, a zgodność ta dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Jednocześnie podział musi gwarantować każdej z nowowydzielanych działek gruntu dostęp do drogi publicznej; a w sytuacji gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego na nieruchomości objętej wnioskiem o podział przewiduje powstanie drogi publicznej, to wówczas (w zależności od konfiguracji zaproponowanej we wstępnym projekcie podziału) w miejsce drogi wewnętrznej bądź poza drogą wewnętrzną - w toku podziału wydziela się dodatkowo działkę gruntu pod drogę [drogi] publiczne lub pod poszerzenie dróg już istniejących. Nie można przy tym domniemywać planowania inwestycji drogi publicznej w przypadku braku wyraźnych postanowień planu miejscowego w tym zakresie (por. wyrok NSA z dnia 16 października 2007 r. w sprawie I OSK 1462/06, LEX nr 453471). Opiniując wstępny projekt podziału organ administracji może zatem uzależnić pozytywną opinię o podziale od konieczności wydzielenia odpowiedniej ilości i konfiguracji dróg wewnętrznych bądź publicznych lub też i tych i tych – w zależności od tego co w zakresie dróg publicznych (ich położenia czy wielkości pasa drogowego) narzuca miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że co do zasady, w trakcie procedury podziału nieruchomości organ opiniujący wstępny projekt podziału może narzucić zarówno obowiązek wydzielenia działek gruntu pod drogi wewnętrzne jak i osobnych działek pod drogi publiczne (choć co do tych pierwszych nie ma prawa wymuszać ich przebiegu). Nie budzi też wątpliwości, iż częstokroć działki wydzielane pod drogi publiczne są dopiero namiastką drogi planowanej w przyszłości tzn. stanowią jedynie jej odcinek, który jest "nanoszony" na mapę choć w istocie żadnej drogi jeszcze nie stanowi. Zabieg ten jest wielokroć "wirtualny" w tym sensie, że dopiero przygotowuje na przyszłość inwestycję drogową. Zdarza się, że nowa droga przewidywana w planie miejscowym nie jest jeszcze zakwalifikowana w wymaganej formie do jednej z kategorii dróg publicznych. Tym niemniej – jako planowana w przyszłości – winna być odpowiednio określona gdy chodzi o jej kategorię. Ustawodawca uznał tu, że w sytuacji gdy podział nieruchomości dokonywany jest na wniosek właściciela (bądź użytkownika wieczystego) to przy tej okazji należy wydzielić również działkę gruntu na poczet planowanej w przyszłości drogi publicznej. Taki zabieg ma na celu zastąpienie i wyprzedzenie koniecznej w trakcie realizacji planu miejscowego - procedury wykupu lub wywłaszczenia. W odróżnieniu bowiem od działek wydzielonych pod drogi wewnętrzne, działki wydzielone pod drogi publiczne na skutek podziału zmieniają właściciela (na rzecz podmiotu publicznoprawnego) - a dotychczasowemu właścicielowi przysługuje stosowne odszkodowanie za odjęcie prawa własności. Ta sama zasada dotyczy poszerzenia drogi już istniejącej – o ile przewiduje to dany plan miejscowy. Oczywiście "przejmowanie" działek przeznaczonych pod drogi publiczne może mieć miejsce tylko przy zaistnieniu ustawowo określonych przesłanek. Mianowicie w sytuacji gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje powstanie nowej lub poszerzenie istniejącej już drogi publicznej - kosztem nieruchomości objętej wnioskiem o podział. Wówczas w toku postępowania podziałowego wydziela się osobne działki gruntu pod drogi publiczne. Aby to mogło nastąpić, postępowanie o podział nieruchomości musi być prowadzone na wniosek jej właściciela. Działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie bądź krajowe - przechodzą z mocy prawa odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca projekt podziału staje się ostateczna. Wobec tego wydzielenie odpowiedniej części gruntu pod drogę publiczną i odjęcie w tym zakresie prawa własności właścicielowi może mieć miejsce, jeśli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: - z wnioskiem o podział wystąpi właściciel nieruchomości; - przebieg drogi (lub poszerzenie drogi już istniejącej) przewiduje obowiązujący w dacie orzekania miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego; - określona w planie droga ma charakter drogi publicznej. Interpretacja planu miejscowego nie nastręcza trudności gdy w określonym przypadku przewiduje on na danym terenie poszerzenie bądź przedłużenie drogi już istniejącej i zakwalifikowanej w odpowiedniej formie do jednej z wymienionych w ustawie kategorii dróg publicznych. Taka sytuacja miała miejsce w tej sprawie, zresztą okoliczność ta nie jest kwestionowana. W kontrolowanej sprawie skarżąca nie kwestionuje przecież, że droga, której minimalne parametry określone na szerokość 20 m przewiduje wiążący przepis prawa miejscowego w postaci mpzp – jest drogą publiczną. Planując czy to wybudowanie nowej drogi publicznej czy też poszerzenie drogi już istniejącej - gmina dokonuje w planie miejscowym określenia linii rozgraniczających tę drogę i swoistego "zawłaszczenia" czy też "zarezerwowania" terenu pod przyszłą inwestycję drogową. W tym zakresie działa ona w oparciu o przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 4 i art. 15). Podkreślenie wymaga przy tym, iż w świetle ugruntowanego orzecznictwa nieruchomość staje się niezbędna na cel publiczny już w chwili wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w którym dokonano ustaleń co do przebiegu drogi publicznej (vide wyrok NSA z 15 lutego 2017r. I OSK 739/15, LEX nr 2360333; NSA z dnia 3 lutego 2012, I OSK 274/11, LEX nr 1218865, wyrok WSA z dnia 17 stycznia 2014 r. , LEX nr 1417651). Wobec tego, zarzuty skargi, jakkolwiek subiektywnie uzasadnione, pozostają poza zakresem kontroli Sądu. Są to bowiem zarzuty pod adresem ustawodawcy, a nie zarzuty wskazujące na błędne zastosowanie przez organy przepisów ugn. Nie chodzi przy tym tylko o przepisy dotyczące procedury i zasad podziału nieruchomości ale też o wiążące przepisy planu miejscowego. Dopóki jednak niekorzystne dla skarżącej unormowania mpzp nie zostaną podważone w przewidziany prawem sposób, nie mogą być one skutecznie kwestionowane w postępowaniu dotyczącym podziału nieruchomości. Tymczasem cała skarga, w ocenie Sądu, sprowadza się do podważenia zasadności wprowadzenia przez ustawodawcę procesu przewłaszczania nieruchomości niezbędnej pod poszerzenie drogi publicznej podczas dokonywania podziału nieruchomości na wniosek jej właściciela. Nie są to jednak zarzuty co do błędnego zastosowania prawa lecz zarzuty wskazujące na brak zasadności czy też brak proporcjonalności omawianej regulacji ustawowej, a także osobne zarzuty pod kątem braku w niej równorzędnych rozwiązań – jak np. te w przewidzianej i w prowadzonej z urzędu procedurze wywłaszczeniowej. Wszystkie te zarzuty pozostają poza kontrolą tut. Sądu, stanowią bowiem polemikę z wiążącymi i niespornymi - gdy chodzi o ich wykładnię - przepisami prawa. Okoliczności sprawy (stan faktyczny) i odpowiadający im stan prawny nie budzą wątpliwości. Nie można też przyjąć, jak chce tego skarżąca, iż to w jej woli winno pozostawać czy działka pod poszerzenie drogi publicznej będzie wydzielona w wyniku zainicjowanego przez nią podziału. Argumenty skargi pozostają bowiem poza zakresem wiążącej i nie budzącej w orzecznictwie regulacji. Wydzielenie działki pod drogę publiczną w trybie art. 98 ust. 1 ugn w zw. z art. 93 ust. 1 ugn pozostaje poza sferą wnioskowania właściciela dzielonej nieruchomości. Ma ono miejsce w sytuacji gdy wniosek o zatwierdzenie projektu podziału następuje z inicjatywy właściciela, a nie wówczas gdy właściciel nieruchomości zgłosi wniosek o wydzielenie osobnej działki pod przewidziane w mpzp poszerzenie drogi publicznej. Ów wywłaszczeniowy charakter przepisu z art. 98 ugn w powiązaniu z art. 93 ust. 1 i 2 ugn – nie budzi wątpliwości i był, jak zresztą wskazano w skardze, przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego w kontekście tak jego obligatoryjnego charakteru jak i możliwości domagania się zwrotu niewykorzystanego na drogę publiczną areału gruntu (vide orz. TK z 23 września 2014r. SK 7/2013). Bez znaczenia dla zasadności skargi pozostają też argumenty wskazujące na to, iż obie działki mające powstać w wyniku podziału przekraczają określoną w mpzp minimalną powierzchnię nowowydzielanej działki budowlanej. Powierzchnia nowej działki jest tylko jednym z przepisów planu (zresztą fakultatywnym) zaś linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu czy też położenie i parametry dróg publicznych – to materia obligatoryjna i niezależna od kwestii areału nowopowstających działek. Ta ostatnia, w ocenie Sądu, pełni zresztą rolę służebną w stosunku do inwestycji celu publicznego w postaci dróg publicznych. Oznacza to, iż poszerzenie drogi publicznej winno nastąpić niezależnie od pozostałej po takim wydzieleniu powierzchni działki budowlanej, nawet gdyby nie spełniała ona minimalnego kryterium powierzchniowego z mpzp. Wówczas zastosowanie znalazłby art. 36 i n. ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Bez wpływu na wynik sprawy pozostają także zarzuty skarżącej dotyczące nieracjonalności rozwiązań wynikających z obowiązującego planu miejscowego w świetle dokonanego ostatnio remontu czy też przebudowy ww. drogi. Skoro zostało w sprawie wykazane, że proponowany podział jest zgodny z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] obowiązującymi na obszarze, w którym położona jest objęta podziałem działka ewidencyjna skarżącej, to należy uznać, że organy prawidłowo zaopiniowały negatywnie zaproponowany wstępny projekt podziału stosownie do art. 93 ust. 1, 2, 4 i 5 w zw. z art. 98 ugn. W tej sytuacji skarga podlegała oddaleniu (art. 151 ppsa).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło