I SA/Wa 691/20

WyrokWSA w Warszawie2022-08-18

Skład orzekający: Gabriela Nowak, Anna Falkiewicz-Kluj, Łukasz Trochym

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich prawidłowo uchyliła decyzję Prezydenta m.st. Warszawy przyznającą odszkodowanie za nieruchomość, opierając się na wątpliwych ustaleniach faktycznych i naruszeniach przepisów postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, uznając, że Komisja nie wykazała w sposób wystarczający naruszenia prawa przez Prezydenta m.st. Warszawy, a jedynie powzięła wątpliwości co do stanu faktycznego. Komisja nie dokonała samodzielnej oceny zebranego materiału dowodowego, lecz przerzuciła obowiązek dalszych ustaleń na organ pierwszej instancji, co jest sprzeczne z celem powołania Komisji. Ponadto, niektóre zalecenia Komisji dla Prezydenta były niewykonalne lub nieuzasadnione prawnie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg K. S. i Miasta Stołecznego Warszawy na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, która uchyliła decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z 2011 r. ustalającą odszkodowanie za nieruchomość przejętą dekretem z 1945 r. Komisja uznała, że decyzja Prezydenta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności z powodu niepełnych i budzących wątpliwości ustaleń faktycznych dotyczących tytułu własności, przeznaczenia nieruchomości oraz utraty władania. Skarżący kwestionowali prawidłowość ustaleń Komisji i jej kompetencje do oceny prawomocnych orzeczeń sądowych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich i zasądził od Komisji na rzecz K. S. i Miasta Stołecznego Warszawy zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Gabriela Nowak, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Łukasz Trochym, , Protokolant referent Anna Kaczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 sierpnia 2022 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu sprawy ze skarg K. S. i Miasta [...] na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 14 stycznia 2020 r. nr KR II R 26/19 w przedmiocie przyznania odszkodowania za nieruchomość 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz K. S. i Miasta [...] kwotę po 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją nr KR II R 26/19 z 14 stycznia 2020 r. Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich (dalej jako Komisja) działając na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 4 a ustawy z 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2267, dalej jako ustawa) uchyliła w całości decyzję Prezydenta m.st. Warszawy (dalej jako organ/prezydent) z 24 listopada 2011 r. nr 525/GK/D W/2011 i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi Miasta Stołecznego Warszawy. Decyzją Prezydenta m.st. Warszawy z 24 listopada 2011 r. nr 525/GK/DW/2011 ustalono na rzecz K. S. odszkodowanie w wysokości 1 640 010,00 zł za nieruchomości przejętych dekretem z 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz.U z 1945 r. nr 50 poz. 279, dalej jako dekret), położonych w [...] przy ulicy [...], pochodzących z nieruchomości hipotecznej "[...]". Decyzja ta dotyczyła nieruchomości objętej hip. nr [...], która jak ustalił organ, obecnie stanowi część działek ewidencyjnych nr [...] z obrębu [...] oraz nieruchomości objętej hip. nr [...], która obecnie stanowi część działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], część działki nr hip. [...], która obecnie stanowi część działki ewidencyjnej [...] z obr. [...]. Komisja ustaliła, że nieruchomość położona przy ul. [...] oznaczona dawniej hip. jako "[...]" rej. hip. nr [...] oraz [...] i [...] (nr wykazu hipotecznego [...]) znajdowała się w granicach administracyjnych Miasta Stołecznego Warszawy, na terenie objętym działaniem dekretu. Z treści zaświadczenia Sądu Rejonowego dla [...] X Wydziału Ksiąg Wieczystych z 16 czerwca 2005 r. L.dz. [...] dotyczącego hip. [...] "[...]", której część stanowiły wskazane wyżej parcele, wynika: że "(...) część przedmiotowej księgi hipotecznej uległa zniszczeniu, a na podstawie pozostałej części nie można określić czy zaginiona część zawierała wpisy i jakiej treści, wobec czego księgę hipoteczną należy uznać za zniszczoną w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy o księgach wieczystych z dnia 6 lipca 1982 r. oraz nie można wydać zaświadczenia o treści księgi wieczystej." (V. k.2-3 "Teczki 1 A [...]"). "(...) z zachowanej części księgi wynika, iż: na mocy aktu z dnia 28 lipca 1942 roku nr rep. [...] zawartego przed notariuszem A. G., E. D., M. K. (K.), M. K. zd. D. oraz A. D., M. D. i M. K. jako spadkobiercy P. D. sprzedali należącą do nich część nieruchomości o pow. 5 ha 4142,75 m2 H. R. Treść zaświadczenia wskazuje także, że na k 231 księgi umów tomu IV znajduje się wniosek nr [...] z dnia 9 marca 1944 r. z którego wynika, że H. R. figurowała jako właścicielka gruntu o obszarze 5 ha 4142,75 m2 wskazanego na planie złożonym pod nr 16 do zbioru dowodów tomu I tej księgi, a ponieważ grunt ten został rozparcelowany, zgodnie z planem złożonym pod nr [...] zbioru dowodów tomu IV, działki oznaczone na tymże planie miejskimi numerami [...] zawierające ogólnego obszaru 35745 m2 wydzielone zostały do oddzielnej księgi oznaczonej powołanymi wyżej numerami. (...) Postanowieniem Wydziału Hipotecznego Miejskiego Sądu Okręgowego w [...] z dnia 17 marca 1944 r. wniosek nr [...] został zatwierdzony." Wg wypisów: nr [...] z 5 marca 1942 r., nr 147 z 6 marca 1942 r., 1 I 22/42 z 8 kwietnia 1942 r. i nr 37 z 30 lipca 1942 r. M. K. z domu D., K. K., A.D., M. D., M. K. z domu D., G. Kl., oświadczyli, że są osobami przesiedlonymi, i że pozostawili w Generalnym Gubernatorstwie posiadłość ziemską położoną w [...], przy ulicy [...], i zapisaną w księdze wieczystej /hipotecznej/ "[...]" nr hip. W [...]. Dla uzyskania wyrównania majątkowego ww. osoby udzieliły Reichsfuhrerowi - SS Komisarzowi Rzeszy dla utwierdzania niemieckości, Berlin - Halensee nieodwołalnego pełnomocnictwa do zarządzania i sprzedaży ww. nieruchomości. Dalej Komisja podała także, że wg aktów notarialnych z 5 i 20 lutego 1943 r. nr repertorium [...] ([...] i [...]) sporządzonych przed notariuszem K. J., H. R. odstąpiła bezpłatnie Gminie Miasta Warszawy pod użyteczność publiczną plac o pow. 3 149,50 m2. A nadto pod regulację ulicy [...] i pięciu projektowanych, prostopadłych do tej ulicy, tj. grunt o pow. 1 h 1728,25m 2. W 1947 r H. R. sprzedała Z. U. niezabudowaną działkę gruntu o nr [...] powierzchni 560 m2, oznaczoną projektowanym nr hipotecznym [...]. Komisja ustaliła także, że wg zaświadczenia Wydziału Planowania Miasta Zarządu Miejskiego w m. Warszawie z 1943 r., opartego na planie sporządzonym przez mierniczego przysięgłego J. R. 29 grudnia 1942 r. L d.z. [...]nieruchomość hip. [...] obejmowała powierzchnię 916 m2 zaś nieruchomość hip. [...] obejmowała powierzchnię 769 m2. Dalej Komisja podała, że wnioskiem z 25 sierpnia 2008 roku skierowanym do Urzędu m.st. Warszawy - Wydziału Spraw Dekretowych i Związków, następca i spadkobierca H. R. K. R. reprezentowany przez pełnomocnika adwokata R. N. zwrócił się o przyznanie odszkodowania za pozbawienie faktycznej możliwości władania działką położoną w [...] w obrębie ulic [...] i [...] o pow. 5 ha 4142,75 m2 "[...]" inw. Nr [...], która na podstawie dekretu przeszła na własność państwa". Jako podstawę wniosku K. R. wskazał art. 215 § 2 ustawy z 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2021, poz. 1899, dalej jako ugn). Aktem notarialnym z [...] września 2010 r. nr rep. A [...] r. K. R. udzielił J. P. pełnomocnictwa do czynności faktycznych i prawnych w celu uzyskania odszkodowania za nieruchomość opisaną w § 1 aktu jako "[...]". Pełnomocnictwo stwierdzało że J.P. może być drugą stroną czynności prawej. Akten notarialnym z [...] stycznia 2011 r. Rep A [...] J. P. działając w imieniu własnym jako kupujący oraz w imieniu K. R. a także K. S., K. S., M. K. zawarli umowę sprzedaży spadku i dział spadku. J. P. działając w imieniu własnym oraz na rzecz K. R. sprzedał spadek po H. R.: K. S. (udział w 1/4 części), K. S. (udział w 1/4 części), M. K. (udział w 1/4 części) oraz sobie tj. J. P. (w 1/4 części). W związku z nabyciem spadku K. S., K. S., M. K. oraz J. P. dokonali działu spadku po H. R. w ten sposób, że K. S. nabyła część ww. nieruchomości w postaci działek, oznaczonych numerami hipotecznymi: [...], a pozostali nabywcy spadku pozostałe działki hipoteczne. Osobnymi wnioskami z [...] stycznia 2011 r. K. S. reprezentowana przez adwokata R. N. wystąpiła o odszkodowanie za nieruchomość położoną przy ul. [...] i [...] o nr hip.: [...],[...]. Decyzją z 24 listopada 2011 roku nr 525/GK/DW/2011 Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy działając na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 41, poz. 361 z późn. zm.) i art. 4 pkt 9b, art. 11 ust. 1, art. 129 ust. 5 pkt 3, art. 132 ust. 1a i 5 oraz art. 215 ust. 2 ugn po rozpatrzeniu wniosku złożonego 27 sierpnia 2008 r. przez K. R. w części dotyczącej projektowanych hip: Nr [...],[...] i [...] ustalił odszkodowanie w wysokości 1 640 010 zł za przejęte dekretem części nieruchomości o powierzchni 2646 m2 położone w [...] przy ul. [...] ozn. hip. jako "[...]" część nr hip [...], która obecnie stanowi część działki nr [...], nr hip [...] i [...] również stanowiących obecnie część działki nr [...]. Powyższe odszkodowanie organ ustalił na rzecz K. S. W kwestii pierwszej przesłanki dotyczącej przeznaczenia działki pod budownictwo jednorodzinne organ ustalił, że zgodnie z ogólnym planem zabudowania m.st. Warszawy zatwierdzonym przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu 11 sierpnia 1931 r., obowiązującym w dacie wejścia w życie dekretu, ww. nieruchomości położone przy ul. [...], które powstały w wyniku parcelacji nieruchomości hipotecznej "[...]" znajdowały się w strefie II a, w której obowiązywała zabudowa "luźna lub grupowa" o 3 kondygnacjach i 30% powierzchni zabudowania, a więc, że mogły być przed dniem wejścia w życie dekretu przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne, a zatem, że spełniona została przesłanka dla odszkodowania za działkę budowlaną. W kwestii drugiej przesłanki z ugn tj. pozbawienia byłych właścicieli faktycznej możliwości władania działką po dniu 5 kwietnia 1958 r. organ wskazał, iż działki hipoteczne, o numerach: [...] i [...],[...] objęte były zgodnie z opinią A. R. lokalizacją nr [...] z 21 marca 1966 r z przeznaczeniem na skład materiałów kamieniarskich. Nieruchomości te zostały objęte decyzją [...] oraz decyzją [...] z 29 maja 1964 r. Lokalizacja dotyczyła zakładów kamieniarskich. Zgodnie z wykreśleniem geodety uprawnionego – A. R. objęte były szkicem lokalizacji nr [...] dotyczącym rozbudowy i modernizacji [...] "[...]". Na nieruchomościach oznaczonych nr hip. [...],[...],[...] oraz na północ od tych nieruchomości zlokalizowana została na podstawie decyzji nr [...] hala magazynowa z hurtową sprzedażą materiałów budowlanych, inwestorem była [...] S.C a wcześniej na tym terenie była hurtownia z obiektami towarzyszącymi. Zdaniem organu pozbawienie możliwości władania nieruchomością nastąpiło po 5 kwietnia 1958 r. A zatem zostały spełnione przesłanki kwalifikujące nieruchomość do wypłacenia odszkodowania. Jak wynika z akt od decyzji Prezydenta m.st. Warszawy Prokurator Regionalny we Wrocławiu 8 października 2018 roku wniósł sprzeciw do Wojewody Mazowieckiego. Zarzucił jej wydanie w warunkach określonych w art. 156 § 1 pkt 2 kpa, tj. z rażącym naruszeniem prawa, z uwagi na błędne przyjęcie przez organ, że stroną uprawnioną do przyznania odszkodowania są następcy prawni H. R., podczas gdy z zebranych w sprawie dokumentów wynika, że osoba ta nigdy skutecznie nie nabyła prawa własności nieruchomości o pow. 5 ha 4142, 75 m2 ozn. jako "[...]" gdyż akt notarialny z [...] lipca 1942 r. nr rep. [...] sporządzony został przed niemieckim notariuszem w Generalnym Gubernatorstwie A. E. zaś w świetle przepisów dekretu z 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenach R.P. (Dz. U. nr 25, poz. 151) w brzmieniu z 11 kwietnia 1947 r. (Dz. U. nr 32, poz. 144) nie mógł on być uznany za ważny w rozumieniu prawa polskiego, zwłaszcza że okoliczności dotyczące zawarcia przedmiotowej umowy wskazują, iż naruszała ona interesy Państwa Polskiego i jego obywateli, prowadząc do zaspokojenia roszczeń osób przynależnych do narodowości niemieckiej reprezentowanych przez Reichsfuhrera SS Komisarza Rzeczy dla utwierdzania niemieckości Heinricha Himmlera i Niemieckiego Towarzystwa Powierniczo - Przesiedleńczego sp. z o.o. z siedzibą w Berlinie oraz SS - Untersturmfuhrera Gerharda Stabenow. W sprzeciwie Prokurator zarzucił też organowi naruszenie art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 § 1 kpa polegające na niedochowaniu przez Prezydenta m. st. Warszawy obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i rozstrzygnięcie sprawy bez podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu prawnego w sferze podmiotowej, a w konsekwencji dokonanie w zaskarżonej decyzji oceny okoliczności faktycznych na podstawie niepełnego materiału dowodowego. Zgodnie z ustaleniami Prokuratora Niemieckie Towarzystwo Powierniczo - Przesiedleńcze sp. z o.o. z siedzibą w Berlinie powołane zostało 3 listopada 1939 r. formalnie przez Niemieckie Towarzystwo Akcyjnego Nadzoru i Powiernictwa i Towarzystwo Gwarancyjno-Likwidacyjne, w rzeczywistości na polecenie Heinricha Himmlera - jako Komisarza Rzeszy do spraw umocnienia niemczyzny (...). Finalnie w zakresie kontroli decyzji Prezydenta sprawę przejęła do rozpoznania Komisja. Wg Komisji decyzja organu z 24 listopada 2011 r. o ustaleniu i wypłacie odszkodowania na rzecz K. S. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Komisja zarzuciła, że Prezydent m.st. Warszawy nie przedstawił w sposób zgodny z zasadami postępowania administracyjnego motywów swojego rozstrzygnięcia, a ustalenia faktyczne nie spełniają wymogów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 kpa, naruszono też normy określone w treści art. 104 § 2, 107 § 1 i 3 kpa. Powołując się na treść art. 215 ust. 2 ugn Komisja podała, że osobą uprawnioną do złożenia wniosku o odszkodowanie jest poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni, a zatem że obowiązkiem organu było precyzyjne ustalenie poprzedniego właściciela nieruchomości przed dniem wejścia w życie dekretu tj. przed 21 listopada 1945 r., czego w niniejszej sprawie nie uczynił w sposób nie budzący wątpliwości. Wg Komisji organ zaniechał zgromadzenia pełnego materiału dowodowego poprzestając w tym zakresie na niezweryfikowanych, fragmentarycznych informacjach, a w szczególności poprzestał jedynie na danych z zaświadczenia Sądu Rejonowego dla [...] X Wydział Ksiąg Wieczystych z dnia 16 czerwca 2005 r. Nr L.Dz. [...], wg którego tytuł własności nieruchomości zapisany był na imię H. R. Zdaniem Komisji organ pominął, że część ww. księgi hipotecznej uległa zniszczeniu, a na podstawie pozostałej części nie można określić czy zaginiona część zawierała wpisy i jakiej treści (...) oraz że nie można wydać zaświadczenia o treści księgi wieczystej. Zwrócono też uwagę na rozbieżność nazwiska notariusza, jak również samej daty sporządzenia aktu notarialnego. Zdaniem Komisji zaświadczenie Sądu z 16 czerwca 2005 r. "nie wskazuje w sposób jednoznaczny okoliczności, że H. R. była poprzednią właścicielką nieruchomości objętej wnioskiem o odszkodowanie, w tym przede wszystkim w jakim zakresie zwłaszcza, że zaginęła znaczna cześć dokumentacji ww. księgi hipotecznej, w tym akt notarialny z 22 lipca 1942 r., plan złożony pod nr [...] do zbioru tomu I księgi oraz plan złożony pod nr [...] do zbioru dowodów tomu IV. Komisja zarzuciła, że wobec takiej treści zaświadczenia i braku samego aktu notarialnego z 1942 r. w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji powinny się znaleźć szersze rozważania w tym zakresie. Zwrócono też uwagę, że wg treści zaświadczenia: "Do działu II wykazu została zaprojektowana następująca treść: H. R. a/ co do gruntu o obszarze 1 ha 1728,25 m2, odchodzącego pod regulacje ulic [...] i pięciu projektowanych w granicach określonych na planie złożonym pod nr [...] do zbioru dowodów tomu IV tej księgi literami (...); b/ co do gruntu o obszarze 3149,50 m2, odchodzącego na cele użyteczności publicznej, w granicach określonych na tymże planie (...); c/ co do działek oznaczonych na tymże planie: nr [...] o obszarze 592m2, nr [...] o obszarze 592m2, nr [...] o obszarze 592 m2 nr [...] o obszarze 592 m2, nr [...] o obszarze 592 m2 i nr [...] o obszarze 560 m2." Ww. treść wpisu wg Komisji jest niejasna, nie oddaje istoty projektowanej w tym czasie treści wpisu oraz aktów notarialnych z 5 i 20 lutego 1943 r. (...). W ocenie Komisji, budowanie ustalenia, że H. R. była poprzednią właścicielką całej ponad 5-hektarowej nieruchomości i do 20 listopada 1945 r. nie dokonywała kolejnych rozporządzeń – nie znajduje uzasadnienia. Wskazano także, że w treści aktu notarialnego z 16 maja 1947 r. nr repertorium [...] potwierdzającego treść czynności z 1944r. H. R. i Z. U. nie wymieniają dawnych działek hipotecznych nr [...] i [...] jako wchodzących w skład własności H. R. podczas gdy w treści spornego zaświadczenia Sądu Rejonowego z 2005 r. dawne działki hip. [...] i [...] zostały wymienione jako należące do H. R. Komisja podkreśliła też, że pierwszy złożony w sprawie wniosek K. R. dotyczył odszkodowania za całą nieruchomość o pow. 5 ha 4142,75 m2, przy czym to organ podjął decyzję o rozbiciu jego rozpoznania na szereg kolejnych decyzji, a więc wydawał decyzje częściowe bez jakiejkolwiek informacji o zastosowaniu art. 104 kpa oraz informacji co do rozpoznania dalszej części wniosku. Tymczasem wg Komisji wniosek K. R. powinien być rozpoznany łącznie, organ przy tym nie wskazał, ani nie wyjaśnił metodologii jaką przyjmował przy podziale na poszczególne części (decyzje) jednego wniosku o odszkodowanie za nieruchomość po H. R. Komisja wskazała, że stosowne naruszenia w tym zakresie dostrzegł także i sam Prezydent m.st. Warszawy bowiem w sprawozdaniu audytowym z 6 kwietnia 2017 r. wyraźnie wskazano, że w toku prowadzonego postępowania odszkodowawczego, w szczególności biorąc pod uwagę treść zaświadczenia o stanie przedwojennej księgi hipotecznej, nie ustalono właściciela lub właścicieli nieruchomości po dniu 17 marca 1944 r. W dalszej części Komisja podniosła, że pomimo zaginięcia aktu notarialnego z 22 lipca 1942 r. nr repertorium [...] zasadne jest ustalanie, że skoro został on sporządzony przez niemieckiego notariusza w Generalnym Gubernatorstwie A. E., to ww. czynność prawna może okazać się nieważną. Powołując się na literaturę przedmiotu, wskazującą na "dualistyczny model sądownictwa" oraz przepisy dekretu o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej z 6 czerwca 1945 r. (Dz. U. nr 25, poz. 151) a także powojenne orzecznictwo SN i nowelę ww. dekretu z 11 kwietnia 1947 r. (Dz.U. Nr 32, poz. 144) Komisja wskazała, że "okiem przeciętnego obserwatora, posiadającego minimalną wiedzę historyczną i doświadczenie życiowe (...) budzi uzasadnione wątpliwości transakcja zakupu nieruchomości dokonana przez H. R. z wysokimi przedstawicielami III Rzeszy Niemieckiej". W zakresie analizowanej transakcji kupna - sprzedaży nieruchomości w ocenie Komisji zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, iż została ona oparta na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu gdyż inicjował ją i zatwierdzał G. S. działający w imieniu Reichsfuhrera SS, jako Komisarza Rzeszy dla utwierdzenia niemieckości. Komisja podkreśliła jednak, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych kwestia rozstrzygnięcia ważności umowy cywilno-prawnej pozostaje poza zakresem kompetencji organów administracji publicznej, stąd uznała, że skoro przedmiotowa nieruchomość "stanowi/stanowiła" własność m.st. Warszawy, przy czym zgodnie z treścią art. 132 ust. 5 w związku z art. 4 pkt. 9b1 ugn Prezydent m.st. Warszawy jest organem zobowiązanym do zapłaty odszkodowania – to posiada interes prawny do wniesienia przez ww. organ powództwa na zasadach ogólnych do sądu powszechnego o rozstrzygnięcie o ważności tegoż aktu z punktu widzenia regulacji dekretu o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych. W ocenie Komisji, to Prezydent m.st. Warszawy jest najwłaściwszym organem na obecnym etapie postępowania do podjęcia odpowiednich rozważań - co do zachodzących w tym zakresie wątpliwości co do ważności przedmiotowej umowy, jak i zadecydowania co do ewentualnego wniesienia powództwa celem stwierdzenia jej nieważności (...). W ocenie Komisji uzasadnione wątpliwości budzą też ustalenia organu co do przeznaczenia działek pod budownictwo jednorodzinne. Organ w uzasadnieniu decyzji ustalił, że zgodnie z planem miejscowym z 1931 r. Znajdowały się w strefie II a, w której obowiązywała zabudowa "luźna lub grupowa" o 2 kondygnacjach i 30% powierzchni zabudowania. Analiza zebranego materiału dowodowego zgormadzonego przez Prezydenta nie pozwala na jednoznaczne i precyzyjne ustalenie w jakiej określonej strefie planu rzeczywiście przedmiotowe działki się znajdują. Sporządzone przez A. R. zestawienie jest nieczytelne i nieprecyzyjne. Nie zawarto w nich wykreśleń działek hipotecznych ani nr współczesnych działek. W związku z tym niemożliwym jest w tym zakresie zweryfikowanie rzeczywistego położenia określonych działek w danej strefie w sposób precyzyjny. Poza tym wykreślenie to stanowi dokument prywatny i stanowi dowód, że osoba która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w tym dokumencie i nie przesądza o zgodności zawartych w nim twierdzeń z rzeczywistym stanem faktycznym. Z uwagi na to że wykreślenie to zostało sporządzone na zlecenie strony postępowania nie mogło zastępować dowodu z opinii biegłego przeprowadzonego na zlecenie organu bowiem w tym zakresie zachodzą uzasadnione wątpliwości co do bezstronności ww. osoby, która je sporządzała. Prezydent zaniechał przy tym przeprowadzenia tego dowodu z urzędu ponieważ były niejasności co do treści planu i położenia działek hipotecznych dowód taki powinien być przeprowadzony. Prezydent zresztą nie zbadał tego dokumentu prywatnego który przecież powinien być uzupełniony o wykreślenie które odpowiadałoby na pytanie co do położenia działek hipotecznych na planie tym bardziej, że analiza operatów szacunkowych z 2 listopada 2011 r. wskazuje, że sporna nieruchomość hipoteczna przeznaczona była pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w rozproszonej zabudowie. Natomiast w decyzji wskazano, że na tym terenie obowiązywała zabudowa luźna lub grupowa. Natomiast jak wynika z informacji zawartych w tabeli wraz z wyjaśnieniami do planu zabudowy z 11 sierpnia 1931 r. zabudowa luźna lub grupowa została wyłącznie przewidziana do stref od I do III, zaś strefy od III do VI mają sposób zabudowy wyłącznie zwarty. W żadnym obszarze przedmiotowa tabela nie przewiduje sposobu zabudowy określanego jako "rozproszony". Tego typu zabudowy nie przewidywał również art. 10 pkt 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 16 lutego 1928 r. o prawie budowalnym i zabudowaniu osiedli (D.U. poz. 202, nr 23). Poza tym Prezydent nie oceniał operatów szacunkowych. Sumując Komisja stwierdziła że ww. naruszenia miały wpływ na treść decyzji, poczynione ustalenia posiadają wątpliwy charakter a nie precyzyjny i wolny od wad. Komisja podniosła również że Prezydent m. st. Warszawy nie zbadał w sposób prawidłowy czy w sprawie została spełniona druga z przesłanek z art. 215 ugn tj. Kwestii daty pozbawienia właścicieli faktycznej możliwości władania nieruchomością. Ustalił, że nieruchomości o hip [...],[...] i [...] były zgodnie z wykreśleniem dokonanym przez geodetę A. R. lokalizacją nr [...] z 21 marca 1966 r. z przeznaczeniem na skład materiałów kamieniarskich. Objęte zostały decyzją lokalizacyjną nr [...] oraz decyzją [...] z 29 maja 1964 r. Lokalizacja dotyczyła zakładów kamieniarskich. Z kolei w uzasadnieniu decyzji Prezydenta wynika, że zgodnie z wykreśleniem ustalono że działki nr hip. [...],[...] i południowa-zachodnia część działki [...] objęte zostały wg szkicu lok.nr [...] z 12 lipca 1974 r. dotyczącą rozbudowy i modernizacji [...] "[...]". Poza tym z pisma z 23 lipca 2010 r. Naczelnika Wydziału Architektury i Budownictwa dla dzielnicy [...] wynika że wszystkie te działki hip. oraz działki położone na północ od nich zostały na podstawie decyzji nr 78/2002 zabudowane halą magazynową z hurtowni sprzedaży materiałów budowlanych. Inwestorem była [...] s.c. Wcześniej na tym terenie była hurtownia z obiektami towarzyszącymi. Zdaniem Komisji stwierdzenia Prezydenta w tym zakresie są ogólnikowe i niejasne. Przez co nie spełnia wymogów z art. 107 § 3 kpa. Ponieważ ustalenia te zostały przez Prezydenta dokonane na podstawie dowodu z opinii prywatnej ich ocena jest taka sama jak w przypadku oceny w zakresie przeznaczenia nieruchomości w planie. Tu także Komisja widzi potrzebę sporządzenia opinii rzeczoznawcy i na zlecenie organu. Z drugiej strony Komisja wskazała na konieczność oceny "wykreślenia" przez organ I instancji przy jednoczesnym stwierdzeniu że owo wykreślenie jest ogólnikowe, niejasne i nieprecyzyjne i nie pozwala na dokonanie kategorycznych ustaleń w sprawie. Komisja podkreśliła także, że ustalenie kiedy nastąpiła faktyczna utrata władania odnosi się do stanu faktycznego a decyzje lokalizacyjne na które powoływał się organ odnoszą się do stanu prawnego i nie przesądzało samo przez się, że po jej wydaniu poprzedni właściciel został pozbawiony możliwości władania nieruchomością. Ustalenia w tym zakresie zawarte w decyzji Prezydenta wykazują że szkic [...] stanowił wyłącznie propozycję lokalizacji planowanej rozbudowy i modernizacji zakładu "[...]". Zgodnie z decyzją [...] z 3 stycznia 1975 r. o lokalizacji inwestycji wydanej dla tego Zakładu obejmowała ona obszar 2 ha. Zdaniem Komisji szczególne wątpliwości budzi bliżej nie określona decyzja nr [...]. Autorka wykreślenia oraz organ nie powołali daty jej wydania i przedmiotu. Takie ustalenia są w ocenie Komisji lapidarne i w związku z tym nie jest możliwe odniesienie się do nich. Poza tym Komisja wskazała na brak pełniej zbieżności pomiędzy decyzją lokalizacyjną nr [...] z 21 marca 1966 r. i decyzji lokalizacyjnej czasowej z 29 maja 1964 r. nr [...]. Szkice do tych decyzji nie są zbieżne ze sobą, choć Komisja nie zakwestionowała że na ich podstawie została przeprowadzona inwestycja. Wątpliwości co do przeprowadzonych inwestycji nie usuwa także wykreślenie A. R. W akta jest zgoda dzierżawcy przedmiotowego terenu na prace ale nie ma protokołu potwierdzającego fakt rzeczywistego przejęcia terenu. Prezydent nie wykazał w jaki sposób działki hipoteczne były władane i przez jaki podmiot przed wydaniem decyzji lokalizacyjnych. Komisja czyni przypuszczenia że skoro część działek przy ulicy [...] była uprawiana rolniczo to być może i przedmiotowe działki nie były także użytkowane we wcześniejszych latach w sposób alternatywny co mogło się wiązać z utratą przez dawną właścicielką faktycznego władania. Poza tym teren ten było w zainteresowaniu władz państwowych już w latach 50-tych. Świadczy o tym powołana w uzasadnieniu Komisji na str. 44 dokumentacja do której nie odniósł się Prezydent, co w ocenie Komisji stanowi o dowolności działania organu w tym zakresie. Dokumentacja mogła stanowić przyczynek do dalszych poszukiwań dowodów na okoliczność daty utraty faktycznego władztwa nad nieruchomością. Sumując, zdaniem Komisji Prezydent nie wyjaśnił w wystarczający sposób przesłanki faktycznego pozbawienia byłych właścicieli możliwości faktycznego władania po 5 kwietnia 1958 r. Dokumentacja zebrana przez Prezydenta nie jest jednoznaczna . Trzeba uzupełnić ją o zdjęcia lotnicze czy też wystąpić do wszystkich instytucji mogących posiadać jakąkolwiek dokumentację lub informacje w tym zakresie celem ustalenia momentu utraty władania, uzyskać wykaz zmian gruntowych dotyczących wywłaszczonych nieruchomości z którego by wynikało jakie działki ewidencyjne powstały z parcel, jakie nastąpiły w tym zakresie przekształcenia i kiedy. Pod tym kątem Prezydent nie przeprowadził żadnych czynności. Konieczne jest także ustalenie co się działo z nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r. W następnym akapicie (str. 47 decyzji) Komisja wskazała na naruszenie art. 104 § 2 i 107 § 3 kpa podnosząc, że Prezydent nie wykazał przyczyny częściowego rozstrzygnięcia oraz nie poinformował o trybie i terminie rozpatrzenia pozostałej części sprawy. Sprawa została zainicjowana wnioskiem K. R. z 27 sierpnia 2008 r. o odszkodowanie za nieruchomość [...] o obszarze 5 ha 4142,75 m.kw. W decyzji natomiast organ poprzestał na wskazaniu że rozpoznaje sprawę dotyczącą trzech nieruchomości hipotecznych a więc nie całego wniosku pierwotnego. Jako podstawy uchylenia decyzji organ wskazał art. 30 ust. 1 pkt 4 a ustawy z 9 marca 2017 r. Decyzja Prezydenta została wydana w oparciu o budzące wątpliwości i niepełne ustalenia co do stanu faktycznego w szczególności z uwagi na brak ustalenia i istnienia prawa własności do nieruchomości, podmiotu któremu to prawo przysługiwało, występujących wątpliwości co do sposobu przeznaczenia nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne oraz ustalenia rzeczywistego momentu utraty przez poprzedniego właściciela faktycznej możliwości władania przedmiotową nieruchomością. Organ rozpoznający sprawę naruszył liczne przepisy i zasady prowadzenia postępowania dowodowego w tym zasadę bezpośredniości i zakaz zastępowania opinii biegłego prywatnymi wyjaśnieniami stron postępowania (naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 kpa a także 104 § 2 i 107 § 3 kpa). Sprawa wymaga przeprowadzenia czynności w całości w celu prawidłowego ustalenia staniu faktycznego sprawy. Skargi na powyższe decyzje wywiedli K. S. (dalej jako skarżąca) oraz Miasto Stołeczne Warszawa (dalej też jako miasto). K. S. zarzuciła Komisji naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ rozstrzygnięcie oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: 1. art. 30 ust. 1 pkt 4a w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy poprzez uchylenie w całości decyzji odszkodowawczej w następstwie błędnego, bezzasadnego i naruszającego art. 7, art. 75 § 1, 76, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa w zw. art. 84 kpa uznania, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w wyniku: a. oparcia rozstrzygnięcia o budzące wątpliwości i niezupełne ustalenia w zakresie stanu faktycznego, w szczególności z uwagi na brak ustalenia istnienia i zakresu prawa własności do nieruchomości, w tym także wszelkich okoliczności oraz ustalenia momentu utraty przez poprzedniego właściciela faktycznej możliwości władania nieruchomością gruntową, podczas gdy z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób jednoznaczny wynika następstwo prawne Skarżącej, zwłaszcza ważność i skuteczność umowy sprzedaży nieruchomości zawartej w dniu 22 lipca 1942 r. przed notariuszem A. E. (Rep. [...]), a także fakt pozbawienia byłej właścicielki H. R. faktycznej możliwości władania działkami rej. hip. nr [...],[...] i [...] po dniu 5 kwietnia 1958 r.; b. braku udowodnienia, iż H. R. była właścicielką nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako "[...]" rej. hip. nr [...],[...] i [...] w dniu 21 listopada 1945 r., na skutek zaniechania zebrania przez Prezydenta m.st. Warszawy wystarczającej dokumentacji w postaci umów cywilnoprawnych oraz planów geodezyjnych oraz przeprowadzenia stosownego postępowania dowodowego uprawniającej do przyjęcia takiego wniosku, a oparcie ustaleń wyłącznie na dokumencie urzędowym w postaci zaświadczenia z księgi hipotecznej dawnej nieruchomości "[...]", podczas gdy w granicach swojej kognicji Prezydent m.st. Warszawa nie był uprawniony do gromadzenia i oceny materiału dowodowego w postaci umów cywilnoprawnych oraz planów geodezyjnych, a następnie przeprowadzenia stosownego postępowania dowodowego celem ewentualnego obalenia prawdziwości wiarygodności (prawdziwości) wpisu ujawnionemu w zaświadczeniu Sądu Rejonowego dla [...] z dnia 16 czerwca 2005 r., (Ldz. [...]) stosownie do art. 20 oraz 22 Prawa o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywileiach i hypotekach w mieysce tytułu XVIII księgi III kodexu cywilnego (Dz.P. K.P. 1818.5.21.295 ze zm.; dalej "Prawo hipoteczne z 1818 r.") w zw. z art. XXX dekretu z dnia 11 października 1946 r. - Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (Dz.U. Nr 57, poz. 321); c. braku sprecyzowania w jakim zakresie dawne działki hipoteczne nieruchomości, położonej w Warszawie przy ul. [...], oznaczonej jako "[...]" objęte decyzją odpowiadają aktualnym działkom ewidencyjnym, podczas gdy Prezydent m.st. Warszawa, wydając decyzję, opierał się na operatach synchronizacyjnych sporządzonych przez biegłych geodetów uprawnionych, w następstwie czego ustalił i przyznał odszkodowanie za powierzchnię części dawnej nieruchomości, tj. działki hip. nr [...],[...],[...], które obecnie stanowią część działki ewidencyjnej nr [...] z obr. [...] o pow. 2646 m.kw a zatem nie był zobowiązany do wskazania w decyzji odszkodowawczej, jaka część dawnych nieruchomości hipotecznych odpowiada obecnym działkom ewidencyjnym, gdyż taka okoliczność pozostawałaby bez znaczenia dla określenia przedmiotu postępowania; 2. art. 1 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 25, poz. 151 ze zm.; dalej "Dekret o mocy obowiązującej") poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że umowa sprzedaży nieruchomości zawarta w dniu 22 lipca 1942 r. przed notariuszem A. E. (Rep. [...]), na mocy której H. R. nabyła własność nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako "[...]", jest nieważna, podczas gdy przedmiotowy akt notarialny nie został wydany na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu lub jego obywatelom, czy też nieważnych orzeczeniach sądowych lub też na innych orzeczeniach lub zarządzeniach sprzecznych z zasadami obowiązującego w Polsce porządku publicznego, w związku z czym jest akt ten jest ważny i wywołuje skutki prawne; d) brak precyzyjnego ustalenia w jakiej określonej strefie Ogólnego Planu Zabudowania m. st. Warszawy zatwierdzonego przez Ministerstwo Robót Publicznych 11 sierpnia 1931 r. znajdowały się działki hip. nr rej. [...],[...] i [...] podczas gdy Prezydent m. st. Warszawy w sposób dokładny ustalił że przedmiotowe działki przed dniem wejścia w życie dekretu warszawskiego mogły być przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne ponieważ ww plan wyznaczał wartości maksymalne a nie minimalne w związku z czym bez względu na to czy działki hipoteczne znajdowały się w strefie zabudowy "rozproszonej" czy luźnej lub grupowej bezsprzecznie mogły być zabudowane budynkiem mieszkalnym dla jednej rodziny; e) brak dopuszczenia i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geodety i oparcie się na opinii prywatnej podczas gdy zgodnie z art 84 § 1 kpa zasięgnięcie opinii biegłego w postępowaniu administracyjny ma charakter fakultatywny a także fakt że postępowanie było prowadzone przez pracowników wyspecjalizowanej jednostki organizacyjnej Miasta którzy posiadają odpowiednie kwalifikacje i wiedzę w przedmiocie oceny dokumentów a zaciągnięcie dowodu z opinii biegłego z urzędu następuje jedynie gdy organ powziąłby wątpliwości co do poprawności dokumentu prywatnego; 2. art. 1 i 2 dekretu z 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych wydanych w okresie okupacji niemieckiej na ternie Rzeczypospolitej Polskiej (D.U. nr 25, poz. 151) poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że umowa sprzedaży nieruchomości z 22 lipca 1942 r. na mocy której H. R. nabyła jej własność jest nieważna podczas gdy przedmiotowy akt notarialny nie został wydana na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu lub jego obywatelom czy też nieważnych orzeczeniach sądowych lub innych orzeczeniach lub zarządzeniach sprzecznych z zasadami obowiązującymi w Polsce w związku z czym akt ten jest ważny i wywołuje skutki prawne; 3. art. 3 ust. 2 i 3 ustawy w zw. art. 2 § 1 kpc oraz art. 365 § 1 kpc, poprzez uzurpowanie sobie przez Komisję (organ administracji publicznej) prawa do oceny prawomocnego postanowienia Wydziału Hipotecznego Miejskiego Sądu Okręgowego w [...] z dnia 17 marca 1944 r. (Ldz. [...]), na podstawie którego H. R. została wpisana jako właścicielka dawnej nieruchomości położonej przy w [...] ul. [...], oznaczonej jako "[...]", a także ważności czynności cywilnoprawnej - umowy sprzedaży nieruchomości zawartej w dniu 22 lipca 1942 r. przed notariuszem A. E. (Rep. [...]), będącej podstawą wpisu do księgi hipotecznej [...], podczas gdy do rozpoznawania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy, a obowiązkiem organów administracji jest respektowanie prawomocnych orzeczeń sądów cywilnych; 4. art. 29 ust. 2 ustawy w zw. Z art. 8 § 1 kpa poprzez przedstawienie Prezydentowi m.st. Warszawy sprzecznych z obowiązującym prawem zapatrywań w zakresie możliwości i obowiązku organu administracji do oceny lub kwestionowania prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego oraz konstytutywnego wpisu tytułu własności nieruchomości do księgi hipotecznej [...], objętego rękojmią wiary publicznej, niepodlegającego żadnemu zarzutowi i w konsekwencji wskazanie Prezydentowi m.st. Warszawy (organowi administracji) wytycznych, których w ramach swoich kompetencji, nie będzie mógł on zrealizować; 5. art. 29 ust. 2 ustawy w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy poprzez uchylenie w całości decyzji odszkodowawczej mimo braku wykazania, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, zwłaszcza że Komisja nie wskazała Prezydentowi m.st. Warszawy żadnych nowych okoliczności, które powinien wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, tj. takich które nie wynikają wprost z zebranego przez ten organ materiału dowodowego oraz które nie zostały ustalone i poddane merytorycznej ocenie w toku postępowania prowadzonego na podstawie art. 215 ugn, w związku z czym ewentualne ponowne rozpatrzenie sprawy może polegać wyłącznie na przeprowadzeniu przez Prezydenta m.st. Warszawy analizy już zgromadzonego i wszechstronnie zbadanego materiału dowodowego, ergo prowadzić do tych samych co uprzednio wniosków; 6. art. 6 w zw. z art. 8 § 1 kpa w zw z art. 11 kpa poprzez dokonywanie nieuprawnionej, życzeniowej wykładni przepisów obowiązującego prawa, skrajnie odmiennej od popartej orzecznictwem sądów administracyjnych, praktyki organów w dacie wydawania decyzji ostatecznej podczas gdy obowiązkiem Komisji było prowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie do uczestników postępowania do władzy publicznej, odpowiadający zasadzie proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania a także wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek którymi kierowała się przy załatwieniu sprawy, czego Komisja nie uczyniła. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonych decyzji i umorzenie postępowania w całości, względnie o uchylenie zaskarżonych decyzji i przekazanie sprawy Komisji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów sądowych w tym kosztów zastępstwa procesowego. Miasto Stołeczne Warszawa zaskarżyło ww. decyzje Komisji w zakresie uzasadnienia, zarzucając Komisji: 1) naruszenie przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4a Ustawy, poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj. w pkt. III. 1.3. w zakresie: " W tym zaś zakresie organ nie ustalił w niniejszej sprawie w sposób nie budzący wątpliwości istnienia i zakresu prawa własności do nieruchomości, podmiotu któremu prawo to przysługiwało, ale także wszelkich istotnych okoliczności, które mogły mieć wpływ na skuteczność wykonywanego prawa. Prezydenta m.st. Warszawy zaniechał zgromadzenia pełnego materiału dowodowego poprzestając w tym zakresie na niezweryfikowanych, fragmentarycznych informacjach, co skutkowało przyjęciem ustalenia, że stroną uprawnioną do przyznania odszkodowania są następcy prawni H. R. " (str. 19.), " W ocenie Komisji Prezydent m. st. Warszawy opierając swoje ustalenia wyłącznie na ww. zaświadczeniu nie zebrał dostatecznej dokumentacji uprawniającej do przyjęcia takiego wniosku w sprawie, że H. R. była poprzednią właścicielką nieruchomości objętej wnioskiem " (str. 20.), " W takim przypadku, wobec niejasności treści przedmiotowego zaświadczenia, jak również braku samego aktu notarialnego. organ prowadzący postępowanie administracyjne winien zachować szczególną ostrożność przy ocenie prawa własności poprzedniego właściciela nieruchomości. Prezydent m.st. Warszawy w takiej sytuacji winien dążyć do zgromadzenia jak największej liczby innych źródeł dowodowych pozwalających na potwierdzenie lub weryfikację dokonanych ustaleń, i co nader istotne - dokonać także krytycznej jego weryfikacji. W uzasadnieniu kontrolowanej decyzji brak jest jakichkolwiek szerszych rozważań organu w tym zakresie, poprzestano przy tym wyłącznie na fragmentarycznym odesłaniu do treści zaświadczenia Sądu Rejonowego. " (str. 20.), " Zgodnie zaś z treścią art. 7 k.p.a. organ był z urzędu zobowiązany do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czego zaś w niniejszej sprawie w zaakcentowanym wyżej przypadku nie uczynił. " (str. 20.), "Zestawienie zaś treści analizowanego zaświadczenia z treścią aktu notarialnego z 16 maja 1947 r. nr repertorium [...] kreuje kolejne wątpliwości co do wiarygodności powołanego dokumentu, przede wszystkim w kontekście dokonania ustalenia przez organ okoliczności, iż H. R. była poprzednią właścicielką nieruchomość objętej wnioskiem o odszkodowanie. " (str. 22.), "Należy przy tym także zauważyć, że powołane w treści uzasadnienia decyzji zaświadczenie nie odzwierciedla rzeczywistego stanu własności przedmiotowej nieruchomości na dzień 9 marca 1944 r., bowiem przeczą temu wnioski płynące z analizy innych dokumentów zbioru dokumentacji akt księgi dawnej [...] hip. [...]. Prezydent m.st. Warszawy nie zawarł przy tym w treści uzasadnienia decyzji jakichkolwiek rozważań w tym zakresie. " (str. 23.), " W związku z powyższym. Komisja stwierdziła, że ustalenia w opisanym wyżej zakresie kontrolowanej decyzji są nieprecyzyjne, niepełne i niejasne, a przy tym budzą uzasadnione wątpliwości, bowiem organ nie zetknął się z wszystkimi istotnymi dokumentami sprawy w toku prowadzonego postępowania w sposób bezpośredni, jak również część z nich w ogóle nie zgromadził. Dlatego też koniecznym będzie usunięcie dostrzeżonych przez Komisję naruszeń prawa przez organ I instancji przy ponownym rozpoznaniu niniejszego wniosku o odszkodowanie. " (str. 24.); w pkt. III.2. w zakresie: "Decyzja o ustaleniu i wypłacie odszkodowania została wydana w oparciu o budzące wątpliwości i niezupełne ustalenia w zakresie stanu faktycznego, w szczególności z uwagi na brak ustalenia istnienia i zakresu prawa własności do nieruchomości, podmiotu któremu to prawo przysługiwało(...)" (str. 52.), "Ponadto w niniejszej sprawie w ocenie Komisji doszło do naruszeń norm proceduralnych które stanowią o obowiązku wyczerpującego uzasadnienia wydanej decyzji. " (str. 52.); podczas gdy: (1) Prezydent m.st. Warszawy ustalenia w zakresie przysługiwania H. R. prawa własności do nieruchomości położonej przy uł. [...], oznaczonej w księdze hipotecznej pod nazwą "[...]" inw. nr [...], dotyczącej hip. nr [...],[...] oraz [...] oparł na dostępnym w dacie orzekania materiale dowodowym sprawy, tj. Zaświadczeniu Sądu Rejonowego dla [...] X Wydziału Ksiąg Wieczystych z 16 czerwca 2005 r. L.dz. [...] dotyczącego hip. [...] "[...]", posiadającego moc dokument urzędowego, zaś sama Komisja, kwestionując ustalenia Prezydenta oraz treść ww. Zaświadczenia nie przedstawiła żadnego innego, nowego materiału dowodowego, który podważałby te ustalenia, a opiera się wyłącznie na przypuszczeniach i domniemaniach, z których nie wywodzi kategorycznych wniosków istotnych dla sprawy; (2) kwestia nabycia przez H. R. przedmiotowej nieruchomości oraz następstwa prawnego po niej stanowiła przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej, w toku której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 3 sierpnia 2016 r., sygn. I SA/Wa 2116/05, nie zakwestionował tego, że H. R. przysługiwało prawo własności do rzeczonej nieruchomości; (3) sam fakt sporządzenia aktu notarialnego na podstawie którego H. R. nabyła przedmiotową nieruchomość przez niemieckiego notariusza jest niewystarczający, aby uznać ten akt za nieważny, szczególnie zważywszy na fakt, że sprzedaż nieruchomości nastąpiła na rzecz osoby posiadającej obywatelstwo polskie; 2) naruszenie przepisów art. 111 § 1 i § 1b k.p.a. w zw. z art, 38 ust. 1 ustawy, poprzez odmowę - mocą postanowienia Komisji z dnia 11 lutego 2020 r., sygn. akt KR II R 26/19 - uzupełnienia decyzji w zakresie orzeczenia o obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia przez beneficjenta decyzji Prezydenta m.st. Warszawy nr 525/GK/DW/2010 z dnia 24 listopada 2011 r.; podczas gdy: (1) decyzja Prezydenta m.st Warszawy, stanowiąca podstawę przyznania, a następnie wypłaty odszkodowania za nieruchomością warszawską jest decyzją reprywatyzacyjną w rozumieniu Ustawy; (2) wydanie przez Komisję decyzji o charakterze kasacyjnym, tj. uchylającej decyzję Prezydenta m.st. Warszawy i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia, nie wyklucza możliwość orzeczenia w tym samym rozstrzygnięciu o obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia; (3) decyzja Komisji, wydana w sprawie niniejszej, podpada pod przepis art. 31. ust. 1. Ustawy, a w sprawie niniejszej ziściły się przesłanki faktyczne oraz prawne do orzeczenia przez Komisję o orzeczenia o obowiązku zwrotu na rzecz M.st. Warszawy nienależnego świadczenia przez beneficjenta decyzji Prezydenta m.st. Warszawy nr 525/GK/DW/2010 z dnia 24 listopada 2011 r.; (4) brak orzeczenia o obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia przeczy dotychczasowej praktyce Komisji, która stwierdzając wadliwość decyzji Prezydenta m.st. Warszawy zwykła orzekać o obowiązku zwrotu równowartości świadczeń podlagających zwrotowi; (5) nieorzeczenie przez Komisję o obowiązku zwrotu równowartości świadczenia narusza interesy majątkowe m.st. Warszawy, jak również względy ekonomiki procesowej, wobec konieczności wszczynania przez m.st. Warszawa dodatkowych procedur związanych ze zwrotem wypłaconego odszkodowania. W oparciu o powyższe zarzuty Miasto Stołeczne Warszawa wniosło o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej uzasadnienia we wskazanym w skardze zakresie. W odpowiedzi na skargi Komisja wniosła o ich oddalenie. Postanowieniem z 20 sierpnia 2020 r. sprawy z powyższych skarg w sprawach I SA/WA 692/20 i I Sa/Wa 691/20 zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygnaturą I SA/Wa 691/20. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.2021, 735), dalej "ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 134 § 1 ppsa sądy rozstrzygają w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanymi zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a zatem oceniają legalność decyzji również z urzędu. Postępowanie prowadzone przez Komisję jest nadzwyczajnym postępowanie kontrolne (nadzorcze) wynikającym z lex specialis w stosunku do przepisów kpa - a więc z przepisów ustawy. Ustawodawca mocą ustawy szczególnej ustanowił Komisję jako organ specjalny do kontroli legalności decyzji reprywatyzacyjnych wydawanych na podstawie przepisów dekretu warszawskiego, a w art. 30 wskazał przesłanki wadliwości decyzji dekretowych. W tej sprawie jako podstawę prawną zaskarżonych decyzji Komisja powołała art. 29 ust. 1 pkt. 3 ustawy (w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4). Przepis ten stanowi, że w wyniku postępowania rozpoznawczego Komisja wydaje decyzję, w której uchyla decyzję reprywatyzacyjną w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną, jeżeli decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Chodzi przy tym o sytuację, w której decyzja reprywatyzacyjna została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa a zakres konieczny do wyjaśnienia ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oznacza to, że obowiązkiem Komisji było, aby móc uchylić decyzję Prezydenta, ustalić że jego decyzja została wydana z naruszeniem prawa i naruszenie to jest tego rodzaju, że ma wpływ na rozstrzygnięcie decyzji Prezydenta. Lektura uzasadnienia Komisji nie pozwala na ustalenie jakiego rodzaju naruszenia prawa mającego wpływ na treść decyzji prezydenta tenże się dopuścił. To Komisja powinna w sposób jasny wyjaśnić wątpliwości co do stanu faktycznego – czego w decyzji Komisji brak. Komisja została powołana jako organ do badania prawidłowości decyzji reprywatyzacyjnych, ostatecznych a więc takich które weszły do obrotu prawnego. Przyjęcie prze Komisję modelu prowadzenia postępowania polegającego na "przerzucaniu" tego obowiązku na organ, w świetle celu powołania Komisji, jest w ocenie Sądu nie do przyjęcia. Jak bowiem wynika z przedstawionych argumentów Komisja ma wyłącznie wątpliwości i przypuszczenia co do elementów ustalonego przez Prezydenta stanu faktycznego. Wyeliminowanie przez Komisję z obrotu ostatecznych decyzji odszkodowawczych może mieć miejsce dopiero gdy Komisja stwierdzi oczywiste nieprawidłowości w postępowaniu organu, a w następstwie tego uzna, że przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego od początku celem merytorycznego zakończenia sprawy – wymaga podjęcia szerszych dodatkowych czynności. Nie jest natomiast zasadne zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt. 3 ustawy w celu poszukiwania hipotetycznych wadliwości decyzji reprywatyzacyjnych. Komisja wskazała wyłącznie wątpliwości w zakresie ustalonego przez Prezydenta stanu faktycznego. Zdaniem Sądu same wątpliwości nie mogą być, w świetle zasady trwałości decyzji administracyjnych, przesłankami do uchylenia ostatecznej decyzji administracyjnej, nawet przez Komisję. Trzeba przy tym pamiętać, że Komisja uchylając decyzję Prezydenta daje mu wytyczne do rozpoznania sprawy. Sąd natomiast nie ma uprawnień do "poprawiania tych wytycznych. Sąd bowiem ma wyłącznie prawo do kontroli decyzji Komisji. Oddalenie skargi przez sąd powoduje, że decyzja Komisji stanowi podstawę do rozstrzygania przez Prezydenta. Komisja w zaleceniach dla Prezydenta wskazała na wątpliwości które ma usunąć Prezydent a w wytycznych nałożyła obowiązki które w znacznej mierze nie mogą być skutecznie wykonane przez Prezydenta (p. dalsza część uzasadnienia). Wątpliwości te dotyczą: - tytułu H. R. do całej nieruchomości, - ważności aktu notarialnego zbycia części nieruchomości jako sporządzonego przed notariuszem niemieckim i prawdopodobnie nieważnych. Komisja wskazała, że Prezydent ma interes prawny do ewentualnego wniesienia powództwa do sądu powszechnego celem rozstrzygnięcia przez Sąd o ważności aktu notarialnego i zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa jako że kwestia ważności aktu notarialnego stanowi zagadnienie wstępne od którego zależy treść decyzji Prezydenta (str. 33 i 34 decyzji), -co do ustaleń w zakresie dotyczącym przesłanki przeznaczenia przedmiotowych części nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne: Wskazała, że nie da się ustalić w jakiej strefie planu zabudowy przedmiotowa nieruchomość się znajdowała a dokument w postaci "wykreślenia" przez geodetą A. R. jako dokument prywatny nie może stanowić wiarygodnego dowodu w sprawie przy jednoczesnym zarzucie, że organ tego dowodu nie ocenił – co w ocenie sądu jest wewnętrznie sprzeczne. - przyjęcia, że nieruchomość w planie była przeznaczona pod zabudowę "luźną lub grupowa" podczas gdy dla stref od III do VI mowa jest o sposobie "zabudowy "zwartym" i nie ma w planie mowy o zabudowie rozproszonej, -brak oceny operatów szacunkowych; -co do pobawienia byłej właścicielki faktycznej możliwości władania nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r. – na podstawie decyzji lokalizacyjnych z lat 60 tych i wykreślenia A. R., które jako dowód o charakterze prywatnym nie może służyć do ustaleń stanu faktycznego. Jednocześnie wskazała na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego o stare zdjęcia lotnicze, wystąpienie do instytucji mogących posiadać dokumentację lub informacje w tym zakresie celem precyzyjnego ustalenia rzeczywistego momentu utraty posiadania; - braku dokumentów na okoliczność posiadania przez H. R. gruntu przed 5 kwietnia 1958 r. -braku wykazania w jaki sposób działki hipoteczne były użytkowane przed wydaniem decyzji lokalizacyjnych i po 5 kwietnia 1985 r. Na podstawie art. 29 ust. 2 ustawy organ jest związany zaleceniami i zapatrywaniami Komisji. Sąd nie podziela stanowiska Komisji co do zaleceń wydanych prezydentowi miasta uznając, że większość z nich jest niemożliwa do wykonania przez organ reprywatyzacyjny. Komisja, zarzucając Prezydentowi wadliwe, pobieżne zebranie materiału dowodowego sama w taki sam sposób postąpiła i nie dokonała żadnych istotnych ustaleń faktycznych. Odnosząc się kolejno do poszczególnych kwestii podnoszonych przez Komisje. Tytuł własności. Przysługiwanie H. R. prawa własności pomimo częściowego zniszczenia księgi hipotecznej prowadzonej dla nieruchomości "[...]" Prezydent dokonał na podstawie zaświadczenia Sądu Rejonowego dla [...] X Wydziału Ksiąg Wieczystych z 16 czerwca 2005 r. zawierającego informacje, że część księgi hipotecznej inw. [...] przeznaczona na wpisy w postaci wykazu hipotecznego tomów I, II, III, IV uległy zniszczeniu i nie można określić czy ewentualnie jakie wpisy zawierała oraz na podstawie zachowanego wniosku nr 34 z 5 stycznia 1943 r. potwierdzającego, że aktem notarialnym z 22 (28) lipca 1942 r. nr rep. [...] sporządzonym przed A. E. (G.) notariuszem w [...] zbywcy sprzedali H. R. należące do niech części nieruchomości o pow. 5 ha 4142,75 m2 Prezydent ustalił, że zachowana część księgi wieczystej potwierdza, że wskazany wniosek nr 34 z 5 stycznia 1943 r. został zatwierdzony postanowieniem Wydziału Hipotecznego Miejskiego Sądu Okręgowego w [...] z 17 marca 1944r. Znajduje się w niej także wniosek nr [...] z 9 marca 1944 r. zawierający informacje jakimi konkretnie numerami oznaczone były nieruchomości wchodzące w skład nabytej całości. W aktach znajduje się też inne zaświadczenie, L. Dz. [...] z 25 czerwca 2002 r., z którego wynika, że z zachowanej księgi umów, tom IV na str. 189 znajduje się wniosek z 19 czerwca 1943 r. nr [...] w którym został powołany akt notarialny z 9 kwietnia 1943 r. sporządzony za rep. Nr [...] przed S. P., notariuszem, na mocy którego H. R. z pow. 5 4142, 75 m2 sprzedała dwie parcele oznaczone na planie i zaświadczeniu Zarządu Miejskiego w Warszawie z 19 marca 1943 r. nr VI-g01 załączonych pod nr [...] i [...] do zb. Dow tom IV tej księgi a mianowicie M. P. i E. B. parcelę nr [...] i nr hip [...] o obszarze 560 m2 oraz M. P. i B. P. parcelę nr [...] nr hip. [...] o obszarze 592 m2 Wniosek został zawieszony do czas złożenia zezwolenia władz. (czarny segregator k. 11, 10 ) W segregatorze znajduje się także akt notarialny z 9 kwietnia 1943 r., który potwierdza wcześniejsze nabycie przez H. R. aktem notarialnym zawartym przed A. E. 22 lipca 1942 r. nieruchomości o pow. 5 ha, 4142, 75 ha. Z aktu wynika, że grunt wcześniej nabyty został podzielny na [...] parceli o łącznej powierzchni 3 ha 9265 m2, oznaczony kolejnymi nr [...] oraz nr hip. od [...] do [...] a pozostała część o pow. 1, 4877,75 ha został odstąpiona Gminie pod użyteczność publiczną na mocy aktów z 5 i 20 lutego 1943 r za nr rep. [...] i [...]. Oznacza to, że pozostała część o pow. 3, 8113 ha. W teczce 1b (zielony segregator) znajduje się dokument w postaci badania ksiąg wieczystych przez Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Geodezyjne w Warszawie z 1990 r. z którego wynika, że hip [...] ma pow. 1249 m2, hip. [...] - pow. 805 m2 i hip. [...] pow. 592 m2 i w chwili wydzielenia działek tj. 9 marca 1944 r. ujawnioną właścicielką była H. R. Komisja tego dokumentu nie oceniła. Mimo tego, że zaświadczenie to nie ma charakteru pełnego to jednak jako sporządzone w przepisanej prawem formie przez właściwy organ stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo zaświadczone. W tym co do aktu notarialnego z 22 (28) lipca 1942 r. nr rep. [...] sporządzonego przed notariuszem A. E./G.) o nabyciu własności przez H. R. Konsekwencją tego jest, w przypadku kwestionowania tego dokumentu urzędowego, konieczność podważenia prawdziwości tego dowodu (art. 76 § 3 kpa). Komisja tego nie uczyniła a jej wskazania co do konieczności wystąpienia z powództwem o uznanie za nieważnego aktu notarialnego nabycia jest nieuprawnione. Sąd dostrzega oczywiście, że z innych dowodów wynika, że przekazała ona nieodpłatnie Gminie Miasto Warszawa pod regulację ulic [...] i 5 ulic projektowanych grunt o pow. 1 ha 1728, 25 m2 oraz plac o pow. 3149,50 m2 aktami notarialnymi z 5 lutego 1943r. nr rep. [...] oraz z 20 lutego 1943 nr rep. [...] a aktem notarialnym z lipca 1944 r. dokonała rozporządzenia nieruchomością hip. [...] na rzecz Z. U., co ewidentnie wpłynęło na rozmiar przysługującego prawa własności. Na gruncie obecnie rozpoznawanej sprawy brak jest jednak dowodu żeby doszło do rozporządzenia działkami ozn. hip hip [...],[...] i [...]., co czyniłoby nieaktualnymi przedmiotowe zaświadczenie. Same przypuszczenia Komisji to za mało aby przyjąć, że zaświadczenie jest nieaktualne w zakresie ww. nieruchomości hipotecznych. Wytyczne co do wystąpienia z powództwem o ustalenie nieważności aktu notarialnego. Jak wskazał Sąd Najwyższy, organ administracji publicznej nie ma interesu prawnego w ustaleniu, czy stronie prowadzonego przezeń postępowania przysługuje czy nie przysługuje określone prawo, od którego istnienia bądź nieistnienia zależy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji. Interesu tego nie uzasadnia fakt prowadzenia przez organ postępowania administracyjnego i obowiązek załatwienia sprawy (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 1995 r., III CZP 176/94, OSNC 1995, nr 5, poz. 74, z dnia 25 stycznia 1995 r., III CZP 179/94, OSNC 1995, nr 5, poz.76 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1997 r., II CKN 299/97, OSNC 1998, nr 2, poz. 29, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2003 r. I CKN 471/01). Kwestii istnienia interesu prawnego po stronie czynnej procesu cywilnego nie może a priori przesądzać ani organ administracji ani sąd administracyjny. Skierowanie organu orzekającego w sprawie administracyjnej na drogę procesu cywilnego – w zakresie ustalenia pewnych okoliczności istotnych z punktu widzenia wyniku tejże sprawy administracyjnej – powinno uwzględniać nie tylko kwestie materialno-prawne ale też nie budzące w świetle obowiązujących przepisów regulacje odnośnie zdolności występowania w procesie na prawach strony. Przede wszystkim trzeba zatem podkreślić, że działający w ramach imperium organ administracji publicznej nie ma zdolności sądowej w rozumieniu art. 64 kpc. Zdolność występowania w procesie jako strona ma każda osoba fizyczna i każda osoba prawna a także jednostki organizacyjne niebędące osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną. Brak legitymacji procesowej prowadzi do oddalenia powództwa, a brak zdolności sądowej jest przesłanką odrzucenia pozwu. Prezydent miasta jako organ administracji publicznej nie posiada zdolności sądowej w rozumieniu art. 64 § 1 kpc, chyba że występuje w sprawie jako osoba fizyczna bądź pracodawca (por. wyrok SN z dnia 15 stycznia 2008 r., III PK 51/07). Organ administracji publicznej nie może zatem wystąpić w roli strony ani po stronie czynnej ani po stronie biernej procesu cywilnego - chyba że taką możliwość daje mu przepis szczególny. W świetle art. 39 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2021 r. poz. 1372, ze zm.) prezydent wydaje decyzje w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej, jest więc jednoosobowym organem administracji publicznej w rozumieniu przepisów kpa, i sam jako taki w obrocie nie występuje. W konsekwencji zalecenie prezydentowi wystąpienia na drogę procesu cywilnego w celu wyeliminowania z obrotu umowy cywilnoprawnej, na podstawie której strony procesu administracyjnego domagają się określonych praw – w obecnym stanie prawnym jest pozbawione racji. Jest to istotne zastrzeżenie jeśli się uwzględni, że to Komisja - jako nadzwyczajny organ nadzoru - została wyposażona przez ustawodawcę w instrumenty nieznane w zwyczajnych procedurach organom administracji. Wg pierwotnego brzmienia art. 3 ust. 4 ustawy, Komisja miała uprawnienia prokuratora określone w ustawie z dnia 17 listopada 1964r. - kodeks postępowania cywilnego. Oznacza to, że to Komisja, w ramach przysługujących jej kompetencji i uprawnień - mogła wystąpić do sądu powszechnego jako podmiot uprawniony ze stosownym powództwem, a po uchyleniu art. 3 ust. 4 - mogła z kolei zwrócić się w tym zakresie do Prokuratury ze stosownym wnioskiem. Zalecenie zaś organowi przeprowadzenia ww. czynności nie ma podstaw prawnych. W świetle wiążącej normy zawartej w art. 29 ust. 2 ustawy ww. zalecenia Komisji pozostają zatem niewykonalne. Komisja zaniechała inicjatywy w tym zakresie (nawet przy pomocy Prokuratora). Prawidłowa analiza tych dokumentów wskazuje, że H. R. nabyła w określonej w akcie notarialnym dacie nieruchomość o powierzchni wskazanej w zaświadczeniu. Czym zupełnie innym jest natomiast to czy części tych nieruchomości nie zbyła – a tak wynika z drugiego ze wskazanych zaświadczeń. Zasady dowodzenia Wbrew wywodom Komisji na gruncie procedury administracyjnej nie mamy do czynienia z zasadą bezpośredniości przeprowadzenia dowodu, i podziału dowodów na lepsze i gorsze, co sugeruje Komisja. Zgodnie z art. 75 § 1 kpa za dowód może być dopuszczone wszystkie co ma wpływ na wynik sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Dotyczy to nie tylko dokumentów urzędowych ale i prywatnych (tak jak tu dowód z wykreślenia geodety A R.). Błędnie zatem Komisja uznaje, że dokumenty prywatne nie mogą stanowić dowodu na podstawie którego organ mógłby ustalać stan faktyczny. Dowodami mogą być nawet dowody z innych postępowań w tym wieczystoksięgowych (I OSK 1206/11, NSA wyrok z 31 stycznia 2012 r.). Organy administracyjne, tak jak każde inne okoliczności istotne sprawie mogą ustalać na podstawie zasad logicznego rozumowania i wnioskowania z innych dowodów – które w powiązaniu ze sobą dają podstawę do niebudzących ustaleń faktycznych istotnych w sprawie. Zarzucane przez Komisję nieścisłości co do nazwiska notariusza czy daty sporządzania aktu nie stanowią w ocenie sądu wystarczające podstawy do zaprzeczenia wydania zaświadczenia zgodnie z prawem. Podniesiona natomiast przez Komisję okoliczność, że omawiany akt notarialny opatrzony jest godłem III Rzeszy Niemieckiej, tj. wizerunkiem czarnego orła ze swastyką oraz pieczęcią notariusza Dr A. E. zawierającą także wizerunek symbolu III Rzeszy Niemieckiej jest bez znaczenia jeśli sam akt notarialny nie został oparty na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu lub jego obywatelom albo na nieważnych orzeczeniach sądowych, czy też na innych orzeczeniach lub zarządzeniach sprzecznych z zasadami obowiązującego w Polsce porządku prawnego. Wbrew stanowisku Komisji fakt, że sprzedający byli osobami przesiedlonymi (volksdeutschami), zgodnie oświadczyli, że dla uzyskania wyrównania majątkowego udzielili Reichsfuhrerowi SS, Komisarzowi Rzeszy dla utwierdzania niemieckości, Berlin - Halensee nieodwołalnego pełnomocnictwa do zarządzania i sprzedaży ww. nieruchomości, jak również do udzielania wszelkich w tym celu potrzebnych oświadczeń wobec sądów i innych władz oraz osób prywatnych, a Gerhard Stabenow działający w imieniu Reichsfuhrera SS upoważnił H. R. do przeprowadzenia wszelkich działań, które okażą się potrzebne przy przepisaniu prawa własności, w tym oświadczenia do księgi wieczystej, nie przesądza jeszcze o nieważności umowy ani nie wskazuje na wysokie jej prawdopodobieństwo, z powodu takiego, że wskazana czynność prawna została oparta na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu. Sąd zauważył przy tym, że Komisja podnosząc wątpliwości do ważności umowy notarialnej zawartej przez H. R. nie wskazała jednak jakie konkretnie przepisy, które miały zastosowane przy przedmiotowej sprzedaży były skierowane przeciwko Państwu Polskiemu, przez co w świetle brzmienia art. 1 ust. 2 dekretu z dnia 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej akt notarialny nie zyskał mocy prawnej. W sprawie niniejszej obywatelka polska nabyła prawo własności nieruchomości od Polaków wpisanych na volkslistę, podlegających prawu niemieckiemu, a nie utraciła tego prawa w warunkach zagrożenia lub przymusu, na skutek przepisów wprowadzonych przez władze Generalnego Gubernatorstwa. W tych okolicznościach wątpliwa wydaje się zatem ocena, że zakup nieruchomości przez H. R. nastąpił z naruszeniem interesów Państwa Polskiego lub jego obywateli. Utrata władania. Odnośnie przesłanki utraty władztwa nad nieruchomością w aspekcie położenia przedmiotowej nieruchomości, organ odszkodowawczy przyjął, że nastąpiło to po 5 kwietnia 1958 r. i wywiódł to z decyzji lokalizacyjnych z lat 60 tych i 70 tych oraz "wykreślenia" geodety. Komisja natomiast, wywodząc o braku mocy prawnej "wykreślenia" stwierdziła, że organ nie zauważył, że szkice do decyzji lokalizacyjne nie są ze sobą zbieżne, choć Komisja nie zakwestionowała tych decyzji. Uczyniła, jak po wielokroć w tej, sprawie przypuszczenia, że skoro część działki przy ulicy Borzymowskiej była uprawiana rolniczo to być może i teren nieruchomości taki charakter miał, co mogłoby świadczyć o utracie przez dawną właścicielkę posiadania przed tą datą. Odnosząc się do tej kwestii wskazać należy, że o posiadaniu może świadczyć sposób zagospodarowania ale tylko wtedy gdy na danym terenie mamy do czynienia z jego wykorzystaniem np. na szkołę, szpital. W takim wypadku oczywistym raczej jest, że osoba fizyczna takiej działalności, w szczególności w tamtych czasach, nie mogła prowadzić. Tak było np. w sprawie I Sa/Wa 786/20 również dotyczącej [...], w której okazało się, że nieruchomość była wykorzystywana pod oświatę. W aktach sprawy znajdują się: decyzja lokalizacyjna z 21 marca 1966 r nr 22 PŁN/66 (teczka nr 5 str. 21 czasowa lokalizacja inwestycji na plac składowy materiałów na terenie przy ulicy [...] o pow. 3078 m.2), wniosek o wydzierżawienie przez [...] z 13 września 1966 r. na wykorzystanie tego terenu na składowanie materiałów i produkcję pomników (k 22), dołączona jest mapa z której wynika, że teren jest niezabudowany, decyzja o lokalizacji szczegółowej 168/Płn. Komisja podobnie jak w przypadku kwestii ustalenia tytułu właścicielskiego ograniczyła się wyłącznie do wątpliwości i przypuszczeń a sama nie oceniała zebranych przez siebie dokumentów. Zdaniem Sądu skoro te wątpliwości miała powinna dopuścić dowód z opinii geodety celem ustalenia czy parcele te znajdowały się na terenie objętym tymi decyzjami lokalizacyjnymi – jak twierdził organ odszkodowawczy czy też decyzje te nie tyczyły się tego terenu. Bez znaczenia prawnego jest natomiast to co działo się z nieruchomością po 5 kwietnia 1958r. – a takie zalecenie zawarła Komisja w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Pominięcie tych czynności skutkowało brakiem ustalenia w zakresie wadliwości decyzji odszkodowawczej. Decyzje częściowe Wydanie decyzji częściowych jest błędem ponieważ w istocie nie doszło do wydzielenia odrębnych nieruchomości hipotecznych. Podzielenie sprawy nieruchomości [...] na kilkadziesiąt spraw rozpoznawanych odrębnie nie powinno mieć miejsc. W decyzji nie wskazano wprost art. 104 § 2 kpa, ale analiza tej decyzji jasno wskazuje, że taki ma charakter. Przepisy postępowania administracyjnego dają podstawę do częściowego wydzielenia danej sprawy i odrębnego rozstrzygania (por. Kom. Do kpa pod red prof. dr. Hab. Barbara Adamiak i Janusz Borkowski 2021). Mimo zresztą zarzutu Komisji co do braku podstaw do rozdzielenia spraw i rozpoznawania ich oddzielnie Komisja sama nie pokusiła się do rozpoznania łącznego wszystkich. Przeznaczenie nieruchomości w planie. Komisja uznała, że organ w sposób wadliwy ustalił przesłankę planistyczną z art. 215 ugn. Zdaniem Sądu, wbrew postulatowi Komisji o nie możliwości wykorzystania wykreślenia A. R., dokument ten, tak jak każdy inny może stanowić wiarygodny dowód w sprawie. Komisja, z jednej strony nie dała mu wiary jako, że to dokument prywatny a z drugiej zarzuciła Prezydentowi jego nie ocenienie. Takie stanowisko Komisji jest wyrazem wewnętrznej sprzeczności twierdzeń. Umknęło Komisji, że w aktach znajduje się reprodukcja planu uzyskana z Archiwum Państwowego w Warszawie. Jest to 5 stron reprodukcji fragmentów Ogólnego Planu Zabudowania m.st. Warszawy zatwierdzonego przez Ministerstwo Robót Publicznych 11 sierpnia 1931 r (zesp. 1004/IV Kolekcja map i planów Warszawy, sygn. K I 262) (k 15 i następne teczka 21). Wynika z nich, że przedmiotowe nieruchomości położone były w strefie III, sposób zabudowy luźny lub grupowy. Z kolei z operatów szacunkowych sporządzonych przez A. S. wynika, że ustaliła ona, że wszystkie 3 nier. Hip. jako stanowiące obecnie część działki [...], stanowiły grunty rolne niezabudowane niezadrzewione i zgodnie z planem zatwierdzonym j.w. teren przeznaczony był pod zabudowę jednorodziną. Sąd dostrzega, że w opiniach tych mowa jest o zabudowie rozproszonej a nie zwartej to jednak to samo nie zmienia przeznaczenia planistycznego (mieszkaniowe). W aktach znajduje się nadto zaświadczenie Urzędu Miejskiego w [...] z 1943 r. (k 21 niebieski segregator) w którym Wydział Planowania Miasta Zarządu Miejskiego w Warszawie zaświadcza, że wg planu: nier. hip [...] odpowiada ona działce [...] zawierającą 805 m2, hip. [...] – działce [...] pow. 592 m2 i hip [...] odpowiada działce nr [...] o pow.1249 m2. S. S. sporządził rozliczenie powierzchni przeznaczonych pod użyteczność publiczną i ulice (zielony skoroszyt, Geoprex marzec 2012 r.) z którego wynika, że z działki [...] pod ulice przeznaczono (190 m2 plus 292 m2) Dokonano także rozliczenia działek proj. hip i tak: parcela hip. [...] miała 805 m2, działka nr [...], hip [...] - 592 m2, dz. hip[...] i hip [...]- 1249 m2.Oba te wyżej opisane dokumenty są ze sobą zgodne. Te dokumenty w ogóle nie były brane do analizy przez Komisję. Zwrócić należy uwagę, że w aktach Komisji znajduje się płyta CDR przekazana organowi 23 października 2017 r. przez Wojskowe Biuro Historyczne (szara teczka oznaczona numerem [...] k. 225) na której znajdują się zdjęcia lotnicze wyszukane ze zbiorów Centralnego Archiwum Wojskowego WBH przestawiające rejon ulicy [...]. Zdjęcia wykonano w 1960 r. Komisja mimo posiadania tego dowodu nie ustaliła, czy zdjęcia obejmują przedmiotową nieruchomość a jeżeli tak to czy była ona zabudowana, co może mieć wpływ na ocenę kiedy doszło do utraty posiadania. Sumując, zdaniem Sądu, Komisja w istocie nie wskazała, że decyzja odszkodowawcza jest wadliwa. Kontrola decyzji Komisji wskazuje, że nie poczyniła ona istotnych ustaleń w sprawie w zakresie prawidłowości i zgodności z prawem decyzji odszkodowawczej. Uchylenie decyzji organu odszkodowawczego jest możliwe gdy zostanie wykazane oczywiste naruszenie przepisów postępowania a nie tylko hipotetyczne. Sąd nie może sugerować toku postępowania ani wydawać zaleceń prezydentowi miasta, kontrolą sądowoadministracyjną objęta jest bowiem jedynie decyzja Komisji. Oddalenie skarg na decyzje Komisji z mocy przywołanego wyżej art. 29 ust. 2 ustawy wiązałoby prezydenta zaleceniami Komisji zawartymi w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji, tymczasem zalecenia Komisji pozostają nieuzasadnione bądź bezprzedmiotowe z punktu widzenia istoty sprawy. Już z tego powodu decyzja Komisji musi być wyeliminowana z obrotu prawnego. Sąd w tym składzie jest zdania, że pierwszoplanową kwestią jest ustalenie czy przedmiotowe projektowane parcele zostały zbyte przed wejściem w życie dekretu warszawskiego, bo fakt nabycia nieruchomości o pow. 5 ha 4142,75 m2 jak na razie nie budzi wątpliwości w świetle wyżej wskazanych zaświadczeń. Pytanie zatem jest nie czy H. R. nabyła przedmiotową nieruchomość ale ile z niej zbyła przed datą wejścia w życie dekretu. Ustalenia w tym zakresie pozwolą na zweryfikowanie Komisji pierwszej z przesłanek do uzyskania odszkodowania na podstawie art. 215 ugn. Dopiero w dalszej kolejności Komisja powinna ocenić kwestie związane z utratą własności przez byłą właścicielkę, mając na uwadze spostrzeżenia poczynione przez Sąd we wcześniejszej części uzasadnienia co do dowodów zebranych przez Komisję i braku ich oceny. Jak wskazano w uzasadnieniu w sprawie I SA/WA 2620/18 "przesłanką uzyskania odszkodowania za nieruchomość dekretową jest legitymowanie się prawem własności na datę wejścia w życie dekretu. Zebrany w sprawie odszkodowawczej materiał dowodowy powinien dowodzić istnienia tego prawa na określoną datę, nie jest jednak zadaniem organu zbieranie materiału dowodowego na okoliczność, czy ewentualnie doszło do zbycia prawa własności nieruchomości w całości bądź w części przed wejściem w życie dekretu. To podmiot wnioskujący o odszkodowanie inicjując postępowanie po ponad pół wieku od wejścia w życie dekretu powinien wykazać i udowodnić swoje prawo własności". Zadaniem organu jest zaś ocena czy prawo to zostało udowodnione. W kontrolowanej sprawie nie ulega wątpliwości, że organ dekretowy nie ocenił w sposób wystarczający omawianych wcześniej zaświadczeń. Istotne jest przy tym to za jaki grunt organ przyznał odszkodowanie. Sąd w pełni podziela wywody zawarte w ww. wyroku WSA w Warszawie co do zasad przyznawania odszkodowania i ewolucji przepisów. Materialnoprawną podstawę uchylonej przez Komisję decyzji Prezydenta stanowił art. 215 ust. 2 ugn. Zgodnie z jego treścią "przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r., oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r. W ramach przyznanego odszkodowania poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni mogą otrzymać w użytkowanie wieczyste działkę pod budowę domu jednorodzinnego". Warto przypomnieć, że pierwotnie art. 9 dekretu stanowił, że odszkodowanie za grunty stanowiło skapitalizowaną wartość czynszu dzierżawnego (opłaty za prawo zabudowy) gruntu tej samej wartości użytkowej, a jeżeli chodzi o budynki - wartość budynku. Art. 53 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64), stanowił, że przepisy (...) ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej pod budowę domu jednorodzinnego, które przejdą po wejściu w życie ustawy na własność Państwa na podstawie dekretu. W zakresie unormowanym w ww. przepisach z 1958r. nie miały zastosowania przepisy art. 9 dekretu. Zgodnie z art. 83 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (tekst jedn.: Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127) "przepisy ustawy dotyczące odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność Państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r., oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne (...). W ramach przyznanego odszkodowania poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni mogli otrzymać w użytkowanie wieczyste działkę pod budowę domu jednorodzinnego. Na podstawie art. 82 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (w pierwotnym brzmieniu art. 89) z dniem jej wejścia w życie (1 sierpnia 1985 r.) wygasły prawa do odszkodowania za przejęte przez państwo grunty, budynki i inne części składowe nieruchomości, przewidziane w art. 7 ust. 4 i 5 oraz art. 8 dekretu – w formie papierów wartościowych lub nieruchomości zamiennej. Poprzedni właściciele działek zabudowanych domami jednorodzinnymi, małymi domami mieszkalnymi i domami, w których liczba izb nie przekracza 20, a także domami, w których przed dniem 21 listopada 1945 r. została wyodrębniona własność poszczególnych lokali, (...) mogli zgłosić w terminie zawitym do dnia 31 grudnia 1988 r. wnioski o oddanie w użytkowanie wieczyste wymienionych gruntów (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 1995 r., IV SA 832/93, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Na rzecz osoby fizycznej mógł być dokonany zwrot tylko jednej nieruchomości. Nowelizacja przepisów dokonana ustawą z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464 z późn. zm.) przyznała poprzednim właścicielom gruntów warszawskich bądź ich następcom prawnym dodatkowe uprawnienie w postaci możliwości otrzymania w użytkowanie wieczyste jednej działki pod budowę domu jednorodzinnego. Stanowił o tym art. 90 ust. 2 w pierwotnym brzmieniu, oznaczony w tekście jednolitym jako art. 83 ust. 2: "w ramach przyznanego odszkodowania poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni mogą otrzymać w użytkowanie wieczyste działkę pod budowę domu jednorodzinnego". Zmiana ta została wprowadzona w wyniku uznania przez TK w wyroku z dnia 31 maja 1989 r., K 2/88, OTK 1989 nr 1, poz. 1, art. 90 ust. 2 ustawy pozbawiającego byłych właścicieli możliwości wyboru formy odszkodowania za niezgodny z Konstytucją z 1952 r. Byłym właścicielom nieruchomości przejętych na rzecz Skarbu Państwa lub ich spadkobiercom przyznano pierwszeństwo w nabyciu tych nieruchomości, jeżeli zaoferują cenę równą ich wartości rynkowej. Przyjęto, że art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami powtarza treść art. 83 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, który z kolei zastąpił art. 53 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Przyjmuje się, że zawarte w niej przepisy art. 34, 214 i 215 stanowią kontynuację rozwiązań przyjętych w ustawie o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w zakresie prawa pierwszeństwa w nabyciu nieruchomości, ustanowienia użytkowania wieczystego i odszkodowania (por. wyrok TK z 18 czerwca 1996 r., W 19/95 (Dz. U. Nr 91, poz. 414). Wg doktryny wyrazem niewprowadzenia przez ugn żadnych zmian w zakresie regulacji dotyczącej gruntów warszawskich była też treść art. 214 ugn. Stanowił on, że "poprzednim właścicielom, których prawa do odszkodowania za przejęte przez państwo grunty, budynki i inne części składowe nieruchomości, przewidziane w art. 7 ust. 4 i 5 i art. 8 dekretu wygasły na podstawie przepisów ustawy wymienionej w art. 241 pkt 1, jeżeli zgłosili oni lub ich następcy prawni w terminie do dnia 31 grudnia 1988 r. wnioski o oddanie gruntów w użytkowanie wieczyste, może zostać zwrócona jedna nieruchomość. Zasada ta nie miała zastosowania do gruntów oddanych w użytkowanie wieczyste osobom innym niż byli właściciele oraz do gruntów oddanych w użytkowanie (szerzej por. C. H., S. R., S.K., Roszczenia przysługujące byłym właścicielom tzw. gruntów warszawskich. Sposób ich dochodzenia w postępowaniu administracyjnym i sądowym). Analiza tych przepisów, prowadzi zdaniem Sądu do konstatacji, że odszkodowanie przyznawane było za dom jednorodzinny lub działkę przeznaczoną pod budowę takiego domu a nie za każdą i to projektowaną do wydzielenia nieruchomość, jak to ma miejsce w przypadku decyzji odszkodowawczych dotyczących nieruchomości przy ulicy [...]. Kwestią oceny Komisji powinno być zatem czy odszkodowanie należne jest za każdą z 59 działek projektowanych do wydzielenia czy też za nieruchomość hipoteczną. Brak wyodrębnienia prawnego poszczególnych działek wynika wprost z zawartego w aktach prokuratorskich postanowienia Sądu wieczystoksięgowego z 23 lutego 1995r. zapadłego w sprawie hip. [...] (akta nieponumerowane). Sąd nie ma przy tym wątpliwości, że część nieruchomości hipotecznej została zbyta przed wejściem w życie dekretu warszawskiego, o czym była mowa we wcześniejszej części uzasadnienia. Ocena wszystkich rozdzielonych przez prezydenta spraw (decyzji) odszkodowawczych dotyczących nieruchomości zakupionej przez H. R. powinna być powadzona w jednym kompleksowym postępowaniu, jako że dotyczy jednej nieruchomości hipotecznej. Mimo, że Komisja zwróciła na tę okoliczność uwagę to nie wyciągnęła z niej żadnych konstruktywnych wniosków procedując oddzielnie dla każdej z decyzji odszkodowawczej. Powieliła błąd prezydenta. Jak trafnie wskazano w ww. uzasadnieniu w sprawie I SA/WA 2620/19, akta administracyjne Komisji są pomieszane, nieponumerowane i niekompletne choć traktowane były jako całość (do każdej ze spraw odszkodowawczych). Nie wiadomo zatem jakimi dokumentami dysponował Prezydent przy rozpoznawaniu każdego z wniosku odszkodowawczego. Oprócz wskazanych przez sąd nabywców części majątku [...] pojawiają się dokumenty z nazwiskami nabywców: B., U., T., S.). Pojawia się także np. nazwisko J. A. jako wprowadzonego w posiadanie nieruchomości pn. [...] przy ul. [...] (na podstawie przepisów dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich). W aktach są też np. kopie decyzji z 1988r. dotyczących przyznania J. i G. R. prawa do nieruchomości przy ul. [...]. Tych okoliczności i wątków Komisja nie przedstawiła w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji, tymczasem w okolicznościach zbieżności nazwiska "R." i nieruchomości położonej przy ul. [...] powstaje wątpliwość co do tego czy kwestia przyznania prawa do gruntu pochodzącego z księgi hipotecznej pn. [...] – nie została już rozstrzygnięta w ramach przepisów z 1985r., a więc przywołanych wyżej przepisów dających możliwość złożenia wniosku o prawo użytkowania wieczystego do końca 1988r. Powyższe ustalenia, w przypadku gdy Komisja ustali jaki majątek pozostał na datę wejścia w życie dekretu H. R. miałyby istotny wpływ na wynik sprawy. Przyjęcie, że przedmiotem wniosku o odszkodowanie byłaby nieruchomość hipoteczna jako całość (nawet w ograniczonej na skutek zbycia powierzchni) to dokonywanie ustaleń co do posiadania poszczególnych projektowanych działek hipotecznych nie miałoby żadnego znaczenia prawnego. Zastosowany przez nabywcę roszczeń model dochodzenia odszkodowania w odniesieniu do całej nieruchomości hipotecznej i procedowanie przez organ odszkodowawczy odrębnie co do poszczególnych działek ewidencyjnych a następnie powielenie tego błędu przez Komisję doprowadziło do sytuacji trudnej do odwrócenia. Sąd oceniając decyzję Komisji zwraca jednak na te uchybienia uwagę dając pod rozwagę ich znaczenie dla oceny przesłanek z art. 215 ugn. Sąd z całą stanowczością podkreśla jeszcze raz że Komisja została powołana do badania nieprawidłowości w postępowaniu organów ale jej rola nie może ograniczać się do zebrania dowodów bez jego oceny. Ocenę decyzji Prezydenta dokonuje Komisja a nie, tak jak w tej sprawie się stało, nakazuje szukanie przez niego dowodów na hipotetyczne tezy. Komisja powinna ocenić decyzje prezydenta we własnym zakresie pod kątem tego czy spadkobierca H. R., a także i nabywcy roszczeń (w tym skarżąca K. S.) występując o odszkodowanie za 5,4142 ha po ponad 60 latach od wejścia w życie dekretu wykazali się tytułem prawnym do nieruchomości. W dalszej kolejności Komisja powinna ocenić, czy w świetle obowiązujących przepisów, uwzględniając wykładnię historyczną, stanowiska orzecznictwa i doktryny – zasadne było procedowanie przez organ w celu przyznania odszkodowania za 59 działek budowlanych wchodzących w skład jednej nieruchomości hipotecznej, a przy tym – czy w świetle obowiązujących przepisów i praktyki orzeczniczej zasadne było podzielenie postępowania odszkodowawczego na kilkadziesiąt pojedynczych spraw i prowadzenie ich w stosunku do poszczególnych części nieruchomości, a w konsekwencji czy nie doprowadziło to do obejścia przepisów – co do obowiązku weryfikacji przesłanek z art. 215 ust. 2 ugn, w tym przesłanki posiadania. Innymi słowy - czy wybiórcze składanie wniosków odszkodowawczych przez nabywców roszczeń co do pojedynczych działek, a więc jedynie co do części nieruchomości, nie doprowadziło do obejścia oceny zaistnienia przesłanek z art. 215 ugn – skoro te powinny być weryfikowane w stosunku do nieruchomości a nie tylko jej części. Na etapie kontroli ww. decyzji odszkodowawczych nie jest możliwe całkowite wyeliminowanie zaistniałych nieprawidłowości, Komisja powinna jednak zająć stanowisko w tym zakresie a nie "zalecić" prezydentowi sporządzenie uzasadnienia na okoliczność metodologii dokonanego podziału postępowania odszkodowawczego na poszczególne części. I wreszcie, Komisja powinna zająć stanowisko czy w świetle przywołanych wyżej przepisów w ogóle można mówić o prawie do odszkodowania za kilkadziesiąt działek budowlanych w sytuacji gdy właściciel dekretowy na terenie Warszawy posiadał inną nieruchomość, gdzie zamieszkiwał. Dopiero w razie ustalenia, że zaistniały podstawowe pozytywne przesłanki do ustalenia odszkodowania, a więc że "wnioskodawca" wykazał, że na datę wejścia w życie dekretu tytuł prawny przysługiwał dawnej właścicielce hipotecznej, zasadne będzie ustalanie kwestii potencjalnej możliwości posiadania ww. nieruchomości w określonej ustawą dacie. Wydając decyzje kasatoryjne i zgłaszając jedynie wątpliwości, Komisja w istocie uchyliła się od oceny zgromadzonego w aktach materiału dowodowego czym naruszyła art. 29 ust. 1 pkt. 3 ustawy. W związku z uchyleniem zaskarżonej decyzji w całości za bezprzedmiotowe Sąd uznał odnoszenie się do zarzutów gminy odnośnie do elementów uzasadnień decyzji Komisji. O kosztach procesu orzeczono na podstawie 200 i 205 § 1 i 2 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło