I SAB/Wa 1545/16
WyrokWSA w Warszawie2016-12-07
Skład orzekający: Gabriela Nowak, Przemysław Żmich, Tomasz Szmydt
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej może zostać oddalona z powodu nadużycia prawa procesowego przez skarżącego, gdy jego działania polegają na inicjowaniu licznych postępowań w celu nękania organu, a nie obrony swoich praw?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę na bezczynność organu, uznając, że działania skarżącego stanowią nadużycie prawa procesowego. Skarżący inicjował liczne postępowania w celu nękania organu, co jest sprzeczne z celem instytucji skargi na bezczynność, która ma służyć obronie praw obywatela. Dodatkowo, wniosek o sprostowanie, który legł u podstaw skargi, dotyczył osoby, która nie brała udziału w wydawaniu postanowienia, co czyniło go bezzasadnym.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w przedmiocie rozpoznania wniosku o sprostowanie błędów pisarskich w postanowieniu SKO. Wniosek dotyczył poprawienia imienia członka składu orzekającego. SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, wskazując na próbę sparaliżowania organu przez skarżącego. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Nowak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Przemysław Żmich Sędzia WSA Tomasz Szmydt po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 7 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi P. S. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o sprostowanie błędów pisarskich oddala skargę.
P. S. (dalej jako "skarżący") pismem z 5 maja 2015 r., uzupełnionym w dniu 25 listopada 2016 r. (k-16 akt sądowych), wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z 31 marca 2015 r. o sprostowanie błędów pisarskich w postanowieniu tego organu z [...] lutego 2015 r. nr [...].
Jak wynika z akt sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z [...] lutego 2015 r. nr [...], działając na podstawie art. 37 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", uznało za uzasadnione zażalenie skarżącego na bezczynność Ośrodka Pomocy Społecznej [...] i zobowiązało Dyrektora tego ośrodka do podjęcia w terminie 7 dni czynności w trybie art. 133 K.p.a.
P. S. wnioskiem z 31 marca 2015 r. wystąpił do organu o sprostowanie ww. postanowienia z 31 marca 2015 r. poprzez wskazanie w wykazie osób wchodzących w skład orzekający zamiast "Małgorzat Grochocka – przewodnicząca", osoby "Małgorzata Grochocka".
Pismem z 1 maja 2015 r. skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa poprzez rozpoznanie wniosku z 31 marca 2015 r., natomiast w dniu 6 maja 2015 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w sprawie rozpoznania wniosku o sprostowanie postanowienia z [...] lutego 2015 r. W uzasadnieniu skargi wskazał, że mimo upływu terminów wskazanych w art. 35 K.p.a., organ ww. wniosku nie rozpoznał.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że działania skarżącego są próbą sparaliżowania organu administracji publicznej i nie mają nic wspólnego z jakimkolwiek merytorycznym żądaniem z zakresu pomocy społecznej. W tej sytuacji żądania skarżącego nie zasługują na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 15 sierpnia 2015 r.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.).
Jak wynika z akt niniejszej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z [...] lutego 2015 r. nr [...] uznało za uzasadnione zażalenie skarżącego na bezczynność Ośrodka Pomocy Społecznej [...] i zobowiązało Dyrektora tego ośrodka do podjęcia w terminie 7 dni czynności w trybie art. 133 K.p.a. W dniu 31 marca 2015 r. P. S. wystąpił do organu z wnioskiem o sprostowanie w powyższym orzeczeniu imienia członka składu orzekającego "Małgorzat Grochocka" na "Małgorzata Grochocka". Jak wynika jednak z akt sprawy, osoba taka nie brała udziału w wydawaniu wskazanego orzeczenia, a tym samym brak było podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego, poprzez jego sprostowanie.
W sprawie istotny jest również fakt, że skarżący w postępowaniu zakończonym niezaskarżalnym postanowieniem z [...] lutego 2015 r. nr [...], wszczął wiele postępowań wpadkowych, w tym m.in. postępowanie zainicjowane skargą rozpoznaną w niniejszej sprawie. Do Sądu wpłynęły ponadto skargi na bezczynność organu (oraz wnioski o wymierzenie organowi grzywny) dotyczące nierozpoznania przez SKO: zażalenia na bezczynność Ośrodka Pomocy Społecznej [...] (I SAB/Wa 150/15 – a zatem zażalenia rozpoznanego ww. postanowieniem z [...] lutego 2015 r.), wniosków o stwierdzenie nieważności postanowienia z [...] lutego 2015 r. nr [...] (I SAB/Wa 320/15), o jego uzupełnienie (I SAB/Wa 331/15), o wyłączenie w sprawie zakończonej tym postanowieniem wybranych członków SKO w [...] (I SAB/Wa 217/16), o wyjaśnienie wątpliwości w treści tego postanowienia (I SAB/Wa 370/16), o udostępnienie uwierzytelnionych kopii akt postępowania (I SA/Wa 1546/16), o uzupełnienie pouczenia w ww. postanowieniu (I SAB/Wa 1547/16) oraz o jego wygaszenie (I SO/Wa 917/16).
W ocenie Sądu z powyższych działań skarżącego wynika, że nie chodzi mu o urzeczywistnienie prawa obywateli do obrony swych praw przed organem administracji. Jego działanie nastawione jest w istocie na nękanie podmiotu zobowiązanego do rozpoznawania spraw z zakresu administracji publicznej, co sprzeczne jest z funkcjami Kodeksu postępowania administracyjnego. Z kolei instytucja przewidziana w art. 149 § 1 P.p.s.a., służyć ma obronie praw obywatela przed brakiem działania organu. Niniejsza natomiast sprawa jest jedną z kilkuset spraw zainicjowanych przez skarżącego w organie, czego konsekwencją były wnoszone do Sądu skargi na bezczynność organu, czy wnioski o wymierzenie grzywny w związku z nieprzekazaniem tych skarg (od 1 stycznia 2016 r. w Sądzie zarejestrowano ponad 2500 spraw P. S.).
Rozważenia wymaga w tej sytuacji instytucja "nadużycia prawa". W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1992, s. 153). Nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt V). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to winno być jednak wykonywane zgodnie z celem, na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, "Prokuratura i Prawo", 2007, nr 11, s. 49 i nast.; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5, s. 81 i nast.; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2012, s. 50 i nast.; P. Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, w: Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego, A. Stępkowskiego, Warszawa 2003, s. 189; por. wyrok NSA z 21 stycznia 2011 r. sygn. akt II FSK 1338/10). Tak samo oceniane jest działanie podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływa na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, pod red. J. Górala, R. Hausera, J. Trzcińskiego, Warszawa 2005, s. 136). Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu (post. EKPC z: 10 lipca 1986 r., Winer p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 10871/84; 4.12.1985 r., W. p. Niemcom, skarga nr 11564/85; 2 lipca1997 r., Steward-Brady p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 27436/95, por. również M. Stępień, Nadużycie prawa do sądu – czy sądy są bezsilne względem pieniaczy sądowych? w: M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska (red.), Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, Toruń 2011, s. 423-424, 441-442). Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zakłada się, że działania skarżącego, dla którego inicjowanie postępowań sądowych nie służy ochronie naruszonych praw, a stanowi cel sam w sobie, uznane być musi za nadużycie prawa do sądu (por. postanowienie NSA z 18 marca 2014 r. sygn. akt I OZ 175/14; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając na uwadze powyższe, nadużyciem prawa jest wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. Wnoszenie zatem do sądu administracyjnego skargi, która nie ma służyć rozstrzygnięciu realnego sporu między stronami bądź kontroli legalności działania (bezczynności administracji), czy której rozstrzygnięcie nie będzie rzutowało na prawa lub obowiązki stron – może być oceniane pod kątem nadużycia prawa. Zakaz nadużycia prawa w sposób oczywisty wiązać należy z zasadą państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, w której znajduje swoją podstawę (por. K. Osajda, Nadużycie prawa w procesie cywilnym, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5 s. 69; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych, s. 57; P. Przybysz, Nadużycie prawa..., s. 204-205) (tak również NSA w postanowieniach z 12 lipca 2016 r. sygn. akt I OZ 605/16 i I OZ 606/16; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skoro zatem działania skarżącego, jak już wykazano powyżej, mają na celu inicjowanie jak największej liczby postępowań, a nie obrony swoich praw, to brak jest podstaw do uwzględnienia skargi. Nie bez znaczenia jest również fakt, że w składzie organu wydającego postanowienie z [...] lutego 2015 r. nr[...], którego dotyczy skarga na bezczynność wniesiona w niniejszej sprawie, nie brała udziału osoba, o sprostowanie imienia której wnosił skarżący we wniosku z 31 marca 2015 r.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 P.p.s.a., który to przepis dopuszcza stosowanie ww. trybu z urzędu do spraw wywołanych skargą na bezczynność lub przewlekłe poprowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło