I SAB/Wa 515/15

WyrokWSA w Warszawie2015-10-21

Skład orzekający: Dorota Apostolidis, Joanna Skiba, Bożena Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien umorzyć postępowanie w sprawie skargi na bezczynność organu, jeśli organ wydał decyzję w trakcie postępowania sądowego, a jednocześnie czy sąd powinien ocenić, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
W przypadku wydania przez organ administracji publicznej decyzji w toku postępowania sądowego dotyczącego skargi na bezczynność, postępowanie sądowe staje się bezprzedmiotowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu. Jednakże, sąd jest zobowiązany do oceny, czy stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W sytuacji, gdy organ nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z przepisów K.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw i informowania o zwłoce, sąd może stwierdzić rażące naruszenie prawa.
Stan faktyczny
P. Sp. z o.o. wniosła skargę na bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy z dnia 29 marca 2012 r. Skarżąca wskazała, że pomimo upływu ponad trzech lat, decyzja nie została wydana. Minister wniósł o oddalenie skargi, argumentując skomplikowaniem sprawy i obszernością akt. W trakcie postępowania sądowego Minister wydał decyzję z dnia 20 października 2015 r., utrzymującą w mocy wcześniejszą decyzję umarzającą postępowanie. Sąd uznał, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania Ministra do rozstrzygnięcia wniosku. 3. Zasądzono od Ministra na rzecz P. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Apostolidis (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Skiba Sędzia WSA Bożena Marciniak Protokolant starszy sekretarz sądowy Aleksandra Borkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2015 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. w W. na bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy 1. stwierdza, że bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania Ministra Infrastruktury i Rozwoju do rozstrzygnięcia wniosku z dnia 29 marca 2012 r. o ponowne rozpoznanie sprawy; 3. zasądza od Ministra Infrastruktury i Rozwoju na rzecz P. Sp. z o.o. w W. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 12 czerwca 2015 r. (data stempla pocztowego) P. Sp. z o. o. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie wniosku z dnia 29 marca 2012 r. o ponowne rozpoznanie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] marca 2012 r., nr [...] umarzającą postępowanie wszczęte wnioskiem spółki P. sp. z o. o. o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] października 1953 r., nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w m. W. z dnia [...] sierpnia 1952 r., nr [...] odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...]. Skarżąca wniosła o zobowiązanie organu do wydania decyzji i stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu wskazano, że wniosek został złożony w dniu 29 marca 2012 r. i pomimo upływu ponad trzech lat decyzja w sprawie nie została do dnia wniesienia skargi wydana. Podniesiono, że przed wystąpieniem z niniejszą skargą wezwano Ministra do usunięcia naruszenia prawa. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę obszerność akt, stopień skomplikowania sprawy oraz konieczność zastosowania ówcześnie obowiązujących przepisów, niemożliwe było rozpatrzenie niniejszej sprawy w terminie określonym w k.p.a. Ponadto wskazano, iż został już przygotowany projekt rozstrzygnięcia podlegający weryfikacji. Na rozprawie w dniu 21 października 2015 r. pełnomocnik organu przedłożył decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 r., nr [...], którą utrzymano w mocy w/w decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] marca 2012 r., nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Zgodnie natomiast z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że podejmując rozstrzygnięcie w sprawie ze skargi na bezczynność lub przewlekłość organu, Sąd uwzględnia stan sprawy istniejący w dniu orzekania. W sytuacji wydania przez organ, stosownego aktu w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie przez sąd, postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie bezczynności czy przewlekłości organu administracji publicznej, staje się bezprzedmiotowe. Skoro organ w bezczynności już nie pozostaje, to sąd nie może zastosować trybu przewidzianego w art. 149 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a., tj. w przypadku uznania zasadności skargi zobowiązać organ do wydania w zakreślonym terminie decyzji w sprawie. Jak wynika z akt niniejszej sprawy Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzją z dnia [...] października 2015 r. nr [...] orzekł w przedmiocie wniosku skarżącej i utrzymał w mocy decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] marca 2012 r., nr [...], umarzającą postępowanie wszczęte wnioskiem spółki P. sp. z o. o. o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] października 1953r., nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] sierpnia 1952 r., nr [...] odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...]. Wydanie przez Ministra wskazanej decyzji wyłącza możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 29 marca 2012 r. Oczywistym jest bowiem, że organ załatwił sprawę i nie pozostaje już w bezczynności. Niniejsze postępowanie sądowoadministracyjne stało się zatem bezprzedmiotowe odnośnie żądania wydania aktu i dlatego w tym zakresie zostało umorzone (pkt 2 sentencji wyroku). Podkreślenia wymaga jednak, że chociaż wydanie przez organ decyzji w toku postępowania sądowego, po wniesieniu skargi, czyni niemożliwym zobowiązanie organu do działania, o tyle nie zwalnia to wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., w zakresie orzekania czy bezczynność, bądź przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz w zakresie wymierzenia organowi grzywny (por. postanowienia NSA: z 26 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1360/12, z 18 września 2012 r. sygn. akt II OSK 1953/12, z 17 października 2012 r. sygn. akt I OSK 2443/12; cbois.nsa.gov.pl.). Oceniając prowadzenie postępowania administracyjnego, Sąd stwierdza, że bezczynność w rozpoznaniu wniosku skarżącej spółki, nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Za rażące naruszenie przepisów art. 35 k.p.a. można bowiem uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu (por. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 20 października 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 353/11; WSA w Poznaniu z dnia 18 sierpnia 2011 r. sygn. akt II SAB/Po 60/10, WSA w Gdańsku z dnia 11 sierpnia 2011 r. sygn. akt II SAB/Gd 30/11; https://cbois.nsa.gov.pl). Z analizy dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, przekazanych do Sądu wraz ze skargą wynika, że w prowadzonym postępowaniu Minister Infrastruktury i Rozwoju nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a.). Stosownie bowiem do treści art. 35 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy, od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). W myśl natomiast art. 36 § 1 K.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.). W przedmiotowej sprawie organ wprawdzie podejmował czynności mające na celu zakończenie postępowania, jednakże nie można przyjąć, że działał on w sprawie wnikliwie i szybko. Zdaniem Sądu, Minister nie tylko w prawnie ustalonym terminie nie wydał orzeczenia, ale również prowadzone przez niego postępowanie i podejmowane w sprawie czynności były opieszałe i podejmowane w znacznych odstępach czasu. Przykładowo wskazać należy, iż pomimo poinformowania przez organ stron postępowania pismem z dnia 15 kwietnia 2013 r. o przyczynach zwłoki w rozpoznaniu sprawy i wskazaniu, że przewidywany termin jej rozstrzygnięcia planowany jest do dnia 30 czerwca 2013 r. – Minister nic nie zrobił w tej sprawie do grudnia 2014 r. Dopiero pismami z dnia 1 grudnia 2014 r. wystąpił do szeregu instytucji (Sąd Rejonowy, Archiwum Akt Nowych, Archiwum Państwowe m. W., Archiwum Państwowe w Ł., Archiwum Państwowe w P., Instytutu Pamięci Narodowej, Ministra Sprawiedliwości, oraz Centralnego Zarządu Służby Więziennej) o nadesłanie dokumentów niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Podkreślić należy, że od dnia złożenia wniosku w kwietniu 2012 r. do dnia jego rozpoznania upłynęło ponad 3 lata, gdyż dopiero w dniu 20 października 2015 r. organ rozpoznał wniosek skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją z dnia [...] marca 2012 r. i wydał decyzję, którą utrzymano w mocy w/w decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] marca 2012 r. Tymczasem stanie na straży praworządności wymaga od organu prowadzenia postępowania w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że podejmuje wszelkie niezbędne działania zmierzające do załatwienia sprawy. Takiej postawy organu, na pewno nie mogą usprawiedliwiać okoliczności wskazane przez Ministra w szczególności w zakresie konieczności zebrania pełnego materiału dowodowego, czy też obszerność akt, bądź stopień skomplikowania sprawy, gdyż nie są to powody niezależne od organu. Ponadto zdaniem Sądu organ nie wywiązał się z obowiązków wynikających z art. 36 K.p.a. i w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. nie powiadamiał o tym fakcie strony. Jeżeli już to robił, wskazywał przy tym daty, z których wynikało, że z góry zakładał możliwość przekroczenia ustawowych terminów załatwienia sprawy. W ocenie Sądu praktyki takie są niedopuszalne. Organ wyznaczający na podstawie art. 36 K.p.a., nowy termin załatwienia sprawy jest związany przepisem art. 12 i 35 K.p.a., a zatem jest obowiązany do ustalenia możliwie najkrótszego terminu załatwienia sprawy. Wprawdzie przepis art. 36 K.p.a., nie stwarza ograniczeń ani też nie ustala zasady, którą powinien kierować się organ przy wyznaczaniu nowego terminu, jednakże nie oznacza to dowolności i swobody. Musi on bowiem być interpretowany zgodnie z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego. Wobec powyższego mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Sąd stwierdził, że bezczynność Prezydenta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa tj. art. 35 oraz art. 36 K.p.a. oraz podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a zwłaszcza tych wynikających z art. 7, art. 8, art. 9, art. 12 K.p.a. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1, art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło