II SA/Wa 1337/18

WyrokWSA w Warszawie2018-12-13

Skład orzekający: Iwona Dąbrowska, Joanna Kube, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia wykazu umów zawartych przez PARP z konkretną osobą fizyczną, wraz z informacjami o ich wartości i przedmiocie, a także kserokopii dokumentacji ofertowej i umów, stanowi informację publiczną prostą, czy przetworzoną, i czy w przypadku uznania jej za przetworzoną, wnioskodawca wykazał przesłankę szczególnie istotnego interesu publicznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądanie udostępnienia wykazu umów zawartych przez PARP z konkretną osobą fizyczną, wraz z informacjami o ich wartości i przedmiocie, a także kserokopii dokumentacji ofertowej i umów, stanowi informację publiczną przetworzoną. Organ prawidłowo wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, a ponieważ wnioskodawca tego nie uczynił, odmowa udostępnienia informacji była zasadna. Sąd podkreślił, że interes osobisty wnioskodawcy (ochrona dobrego imienia) nie może być utożsamiany z interesem publicznym.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o udostępnienie wykazu umów zawartych przez PARP z Panem F. M., wraz z informacjami o ich wartości i przedmiocie, a także kserokopii dokumentacji ofertowej i umów. PARP uznała wniosek za dotyczący informacji przetworzonej i wezwała spółkę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Spółka uzasadniła wniosek koniecznością weryfikacji wartości publicznych środków wydatkowanych na opinie Pana F. M., które zdaniem spółki były nierzetelne i szkalowały jej dobre imię. PARP odmówiła udostępnienia informacji, a Prezes PARP utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną kwalifikację informacji jako przetworzonej oraz brak kompleksowego wyjaśnienia przesłanek odmowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Dąbrowska, Sędziowie WSA Joanna Kube, Andrzej Góraj (spr.), Protokolant specjalista Joanna Głowala, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej oddala skargę. Postępowanie w sprawie niniejszej zainicjował wniosek [...] Sp. z o.o. z/s [...] z [...] marca 2018r. skierowany do Prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej tego, czy i kiedy oraz na jakiej podstawie PARP lub jednostki jej podległe zawarły umowę (bądź umowy) z Panem F. M. o przesłanie ich pełnego wykazu wraz z informacją o ich wartości oraz informację czego dotyczyły zamówienia PARP bądź tych jednostek. Ponadto Spółka wnioskowała o przekazanie kserokopii materiałów źródłowych (dokumentacji ofertowej, umów, protokołów) w w/w zakresie. W/w wniosek wpłynął do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (zwanej dalej "PARP") w dniu [...] marca 2018 r. W piśmie z [...] kwietnia 2018 r. Strona została poinformowana przez pytany podmiot, iż wnioskowane informacje stanowią informację publiczną przetworzoną w rozumieniu przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i mogą być udostępnione w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, w związku z czym PARP wezwała wnioskodawcę do wykazania okoliczności uzasadniających udostępnienie żądanych informacji. Tym samym pismem strona została poinformowana, iż PARP nie posiada wnioskowanych danych w postaci tzw. informacji prostej, niewymagającej przetworzenia i dostępnej bez konieczności dokonywania dodatkowych czynności związanych z jej opracowaniem. Wyjaśniono również, że przygotowanie informacji odpowiadającej żądaniu, tj. stworzenie wykazu wszystkich umów zawartych pomiędzy PARP a Panem F. M., od momentu utworzenia PARP do dnia przygotowania zestawienia, wymaga podjęcia dodatkowych czynności połączonych z sięgnięciem do dokumentacji źródłowej oraz z zaangażowaniem określonych środków kadrowych i finansowych. W odpowiedzi na powyższe wezwanie w piśmie z [...] kwietnia 2018 r. strona wnioskująca podniosła, że uzyskanie wnioskowanych danych jest niezbędne w związku z licznymi i szkalującymi dobre imię spółki [...] opiniami przygotowanymi przez Pana F. M. na zlecenie PARP, sporządzonymi - zdaniem strony - nierzetelnie i wbrew sztuce wyceny programów komputerowych. Wnioskujący wskazał, że uzyskanie informacji publicznej ma na celu zweryfikowanie wartości publicznych środków pieniężnych wydatkowanych na sporządzenia ww. opinii. Niezależnie od powyższego - w przypadku gdyby PARP z uwagi na ograniczenia systemu, na którym pracuje, nie była w stanie przygotować wnioskowanego zestawienia - spółka wniosła o wydanie zanonimizowanych kopii zawartych umów. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości Rozstrzygnięciem nr [...] z [...] maja 2018 r. odmówiła udostępnienia informacji publicznej, z uwagi na brak wykazania przez Stronę przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego. W odpowiedzi strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy podnosząc, że: - PARP błędnie uznała, że informacje, o które wnosiła Spółka są informacjami publicznymi przetworzonymi, wskazując, iż udostępnienie danych nie wymaga od PARP żadnych dodatkowych czynności, - PARP powierzchownie zbadała zaistnienie przesłanki istotnego interesu publicznego i w rozstrzygnięciu nie wskazała konkretnych przyczyn, z powodu których wyjaśnienia Spółki PARP uznała jako niewystarczające, - PARP nie udostępniła zanonimizowanych umów, o które występowała Spółka. Prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości rozstrzygnięciem nr. [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. utrzymał w całości w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie z dnia [...] maja 2018 r. Rozpatrując niniejszą sprawę pytany podmiot podniósł, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Żądane przez wnioskodawcę dane, w ocenie podmiotu stanowią informację publiczną przetworzoną, gdyż PARP nie posiada ich w postaci tzw. informacji prostej, niewymagającej przetworzenia i dostępnej bez konieczności dokonywania dodatkowych czynności związanych z jej opracowaniem i przetworzeniem. Podniesiono, iż przygotowanie informacji odpowiadającej żądaniu wnioskodawcy tj. m.in. stworzenia wykazu wszystkich umów zawartych przez PARP z Panem F. M. wraz informacją o ich wartości i przedmiocie umowy wymaga podjęcia dodatkowych czynności połączonych z sięgnięciem do dokumentacji źródłowej oraz z zaangażowaniem do tej czynności określonych środków kadrowych i finansowych. Stwierdzono też, że w PARP nie funkcjonuje system informatyczny zawierający wszystkie żądane informacje i pozwalający na wygenerowanie danych zgodnie z tak szeroko zakreślonym żądaniem. Zatem udzielenie żądanych we wniosku informacji, z uwagi na ich zakres oraz czasokres, którego mają dotyczyć, wymaga stworzenia jakościowo nowej informacji, przygotowanej dla wnioskodawcy według podanych przez niego kryteriów. Podkreślono, że wniosek nie ogranicza się do określonej kategorii umów zawartych z Panem F. M., co oznacza, że dla prawidłowej realizacji wniosku należy odszukać żądane umowy w zakresie całej działalności PARP, w tym m. in. realizacji działań konkursowych i pozakonkursowych w ramach programów operacyjnych (we wszystkich dotychczasowych perspektywach finansowych), programów przedakcesyjnych, a także w zakresie wszelkich umów zawieranych przez PARP w ramach zamówień publicznych. Zwrócono także uwagę na to, iż jakkolwiek już samo kryterium ilościowe może przemawiać za uznaniem żądanej informacji za informację przetworzoną, to w niniejszym przypadku z racji nie wskazania we wniosku przedziału czasowego, w celu prawidłowej realizacji wniosku, należy zebrać powyższe dane z lat 2000-2018. Przeprowadzenie kwerendy w tak szerokim zakresie czasowym musi być uznane za informację przetworzoną w świetle powyższych ustaleń. Mając na uwadze powyższe pytany podmiot z całą pewnością stwierdził, że informacje, o jakich udostępnienie zwrócił się wnioskodawca, stanowią informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Wobec powyższego, wnioskodawca został wezwany do wykazania, jakie okoliczności szczególnie istotne dla interesu publicznego, przemawiają za udostępnieniem informacji publicznej, czego wnioskodawca nie wykazał. W dalszej części uzasadnienia wyjaśniono, że pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego jest pojęciem niedookreślonym nie mającym zwartej zapisanej formuły na gruncie obowiązującego prawa. Niemniej jednak, interes publiczny odnosi się do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych, jako prawnej całości, zwłaszcza jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu odbiorców ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1365/11). Podkreślono, że przez użycie słów "szczególnie istotne", prawodawca wprowadził kwalifikowaną formę interesu publicznego. Nie wystarczy więc, aby udzielenie informacji było "istotne" z punktu widzenia interesu publicznego, musi być ono "szczególnie istotne". W ocenie PARP Wnioskodawca nie wykazał powodów, dla których spełnienie jego żądania byłoby szczególnie istotne dla interesu publicznego. Nie wykazał, że informacje, które zamierza uzyskać nie dotyczą tylko jego interesu i nie określił okoliczności i faktów, które pozwalałyby przyjąć, że działa on w interesie publicznym. Nie wykazał, że spełnienie jego żądania ma znaczenie dla interesu publicznego oraz w jaki sposób zamierza wykorzystać uzyskane informacje. Niewystarczające, w tym zakresie według podmiotu, jest uzasadnienie, iż: "uzyskanie wnioskowanych danych jest niezbędne w związku licznymi i szkalującymi dobre imię spółki [...]" oraz, że "uzyskanie informacji publicznej ma na celu zweryfikowanie wartości publicznych środków pieniężnych". Udostępnienie wnioskodawcy informacji zgodnie z jego żądaniem, w ocenie PARP nie będzie służyć interesowi publicznemu. Odnosząc się zaś do zarzutu podniesionego przez wnioskodawcę we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] maja 2018 r., dotyczącego tego, że PARP nie udostępniła zanonimizowanych kopii tych umów wskazano, że ewentualna realizacja wniosku w tym zakresie jest uzależniona od zebrania żądanych danych, a to wymaga, w zgodzie z powyższymi ustaleniami, wykazania przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego. Od powyższego rozstrzygnięcia [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] wywiodła skargę do tut. Sądu zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wyniki sprawy, tj.: 1) art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 kodeks postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.). w zw. z art. 77 § 1 kp.a. i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na błędnym uznaniu, iż informacja o której udostępnienie wnosiła Spółka, stanowiła informację publiczną przetworzoną, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż konieczne jest wykazanie przez Spółkę przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu wnioskowanej informacji, w sytuacji gdy brak było podstaw do uzależnienia udostępnienia żądanych danych od jej zaistnienia; 2) art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 kp.a. poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie kompleksowego wyjaśnienia przesłanek przyjętych za podstawę wydanego rozstrzygnięcia, tj. dlaczego Organ uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzi przesłanka istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego oraz dlaczego w ocenie Organu zanonimizowane kopie umów również stanowią informację przetworzoną, a tym samym niewyjaśnienie w sposób jasny i zrozumiały zasadności przesłanek, którymi kierował się Organ przy wydawaniu przedmiotowego rozstrzygnięcia; 3) art. 15 k.p.a. w zw. z art. 127 § 1 k.p.a. przez brak szczegółowego ustosunkowania się przez organ do podnoszonych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy kwestii, w tym w szczególności do stawianych zarzutów; - czego następstwem było naruszenie przez organ art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonego rozstrzygnięcia nr 2; 2. naruszenie prawa materialnego, tj.: 1) art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej "u.d.i.p.") poprzez jego niezastosowanie i odmowę udostępnienia informacji publicznej w sytuacji gdy, wobec spółki [...] nie zaistniały przesłanki oraz okoliczności, które uzasadniałyby odmowę udostępnienia informacji publicznej we wnioskowanym zakresie; 2) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż wnioskowane przez Spółkę informację stanowią informację publiczną przetworzoną i mogą być udostępnione w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego w sytuacji, gdy wnioskowana przez Spółkę informacja stanowiła informację publiczną prostą. W oparciu o wskazane wyżej zarzuty skarżący: 1. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. wniósł o: uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia w całości oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości nr [...] ([...]) z dnia [...] maja 2018 roku; 2. na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 210 § 1 p.p.s.a. wniósł o zasądzenie od Organu, na rzecz skarżącej spółki - [...] Sp. z o.o. kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że za informację publiczną prostą uznaje się taką informację, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. "Przyjęto powszechnie (...), że informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie, w jakiej ją posiada, z zachowaniem ograniczeń wynikających z art. 5 ustawy, przy czym wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań) nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji." (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 stycznia 2016 r., I OSK 2716/14, LEX nr 2032788) Wskazano także, iż "Informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów." (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 listopada 2017 r., II SA/Po 690/17, LEX nr 2408145) Stwierdzono również, iż "podstawową cechą informacji publicznej przetworzonej jest to, że informacji tej wprost organ nie posiada i dla jej wytworzenia niezbędne jest przeprowadzenie pewnych działań na posiadanych przez dany podmiot informacjach, w wyniku których to działań powstanie nowa jakościowo informacja."(Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 listopada 2017 r., IV SA/Gl 407j17, LEX nr 2407719) W świetle przedstawionych powyżej definicji w ocenie skarżącej spółki nie sposób więc uznać, iż żądane przez [...] Sp. z o.o. informacje we wnioskowanym zakresie tj. przesłanie pełnego wykazu umów zawartych pomiędzy Panem F. M., a PARP lub jednostkami jej podległymi wraz z informacją o ich wartości oraz informacją czego dotyczyły zamówienia PARP bądź tych jednostek oraz przekazanie kserokopii materiałów źródłowych (dokumentacji ofertowej, umów, protokołów) w w/w zakresie, stanowiło informację publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2016 r. wydany w sprawie o sygnaturze I OSK 2716/14: "Informacje przetworzone, to takie informacje, które są z jednej strony istotne z punktu widzenia interesu państwa, zaś z drugiej strony ich przetworzenie w sensie fizycznym musi się wiązać nie tyle z nakładem pracy i to nawet znacznym w zakresie czasowym, lecz wykonaniem czynności prowadzących do uzyskania informacji nowej w formie i treści, jaką organ dotychczas nie dysponował. Informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją, nie istniejącą dotychczas w przyjętej treści i postaci, dopiero konieczność przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych intelektualnych może czynić z informacji prostej informację przetworzoną.". Według spółki nie sposób także zgodzić się z Organem, iż: "(...) udzielenie danych we wniosku informacji, z uwagi na ich zakres i czasokres, którego mają dotyczyć, wymaga stworzenia jakościowo nowej informacji, przygotowanej dla Wnioskodawcy według podanych przez niego kryteriów." Należy bowiem mieć na uwadze pogląd, iż: "Takie czynności organu, jak selekcja dokumentów i protokołów, ich analiza pod względem treści są zwykłymi czynnościami, które nie mają wpływu i nie dają podstaw do zakwalifikowania żądanych dokumentów, jako informacji przetworzonej. W wyniku stosowania takich czynności organu nie powstaje bowiem żadna nowa informacja. O przetworzeniu informacji nie stanowi też sięganie do materiałów archiwalnych czy tez źródłowych. Także czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej, nie mogą zwalniać zobowiązanego podmiotu z tego obowiązku, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej przewidzianego w art. 3 u.d.i.p., przy uwzględnieniu ograniczeń wynikających z art. 5 tej ustawy." (Wyrok WS A w Warszawie z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1072/11, LEX nr 1107765) Prezes PARP wskazując, iż w PARP nie funkcjonuje system informatyczny zawierający wszystkie żądane informacje i pozwalający na wygenerowanie danych zgodnie z tak szeroko zakreślonym żądaniem Spółki, zdaje się w ocenie skarżącej pomijać fakt, iż w piśmie z dnia [...] kwietnia 2018 r. [...] Sp. z o.o. wskazała, iż w przypadku gdyby PARP z uwagi na ograniczenia systemu na którym pracuje nie była w stanie przygotować zestawienia umów o które wnioskuje Spółka, wnosi o wydanie zanonimizowanych kopii zawartych umów. Prezes PARP jedynie krótko uzasadnia, iż także ta informacja stanowi informacje publiczną przetworzoną, a więc brak wykazania zaistnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego stanowi podstawę do odmowy jej udostępnienia. "Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu." (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11, LEX nr 1094536). W ocenie spółki za całkowicie chybione uznać należy twierdzenia Prezesa PARP jakoby: "Wnioskodawca nie podjął próby wyjaśnienia w czym upatruje on szczególnej istotności dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej, co istotnie ogranicza możliwość poczynienia przez PARP stosownych ustaleń i w konsekwencji uwzględnienia wniosku." W piśmie z dnia [...] kwietnia 2018 r. Spółka wyraźnie wskazała jaki jest cel uzyskania przez nią informacji o które wnioskuje trudno więc uznać, iż nie podjęła próby wyjaśnienia w czym upatruje szczególnej istotności dla interesu publicznego. [...] Sp. z o.o. szczegółowo bowiem w przedmiotowym piśmie wyjaśniła, iż wniosła o uzyskanie niniejszej informacji celem zweryfikowania wartości publicznych środków pieniężnych wydatkowanych na sporządzanie przez Pana F. M. opinii, z uwagi na fakt, iż w ocenie Spółki doszło do defraudacji tych środków pieniężnych z uwagi na nader nierzetelnie, wbrew sztuce wyceny programów komputerowych sporządzanie opinii. Niezależnie od tego do jakiej kategorii informacji publicznej zakwalifikować należało żądaną przez Spółkę informacje tj. czy była ona informacją publiczną prostą czy przetworzoną, nie można w ocenie spółki nie zauważyć, iż Organ w swoim rozstrzygnięciu nie odniósł się w sposób kompleksowy do zarzutów podnoszonych przez Spółkę we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, powielając jedynie wcześniejsze argumenty PARP. Organ nie wskazał konkretnych przesłanek, które zadecydowały o odmowie udzielenia informacji publicznej, a w szczególności zanonimizowanych umów, co oznacza, iż w przedmiotowym stanie faktycznym doszło do ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej, a tym samym naruszenia art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Dostęp do informacji prostych ma bowiem właściwie nieograniczony charakter, co oznacza, iż każdemu przysługuje dostęp do informacji publicznej, a od osoby wykonującej to prawo nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego, co niewątpliwie miało miejsce w przedmiotowym stanie faktycznym. W odpowiedzi na skargę pytany podmiot wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 z późn. zm.) Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż jest ona poprawna. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy postępowanie w sprawie było prowadzone przez podmiot zobowiązany, w sposób zgodny z regulacjami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1764 ze zm.). Generalną zasadą wyrażoną w powołanym akcie prawnym jest nieograniczony dostęp do informacji publicznej (art. 2 omawianej ustawy). Osoba żądająca dostępu do informacji publicznej nie musi zaś wykazywać istnienia po jej stronie interesu prawnego lub faktycznego w uzyskaniu tej informacji. Pewne odstępstwo od powyższej reguły wprowadził art. 3 ust. 1 pkt 1 przedmiotowej ustawy stanowiąc, że informacja publiczna nosząca znamiona informacji przetworzonej, może być udostępniona w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Sformułowanie powyższej normy prawnej prowadzi więc do konkluzji, że w sytuacji gdy przedmiotem wniosku składanego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej jest informacja przetworzona, na stronie wnioskującej ciąży obowiązek wykazania, ze jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ciężar dowodowy w tym zakresie obciążać może jedynie wnioskodawcę, bowiem tylko on posiada wiedzę na temat tego , jak zechce wykorzystać zdobytą informację. Kluczowe zaś znaczenie dla oceny istnienia szczególnie istotnego interesu w udostępnieniu danej informacji ma sposób, w jaki wnioskodawca zamierza spożytkować otrzymaną informację. Wyjaśnić również należało, ze ocena żądanej informacji publicznej pod kątem tego, czy posiada ona cechy informacji przetworzonej czy jest informacją prostą, należy zawsze do organu, do którego trafia wniosek. Tak więc to dopiero adresat żądania dokonuje kwalifikacji tej żądanej informacji jako prostej lub przetworzonej. W sytuacji zaś gdy dojdzie do przekonania, że żądana informacja jest informacją przetworzoną, musi poinformować o tym wnioskodawcę, wzywając jednocześnie do wykazania, że udzielenie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Co zaś się tyczy materii informacji przetworzonej, to sformułowanie to nie zostało doprecyzowane w ustawie. Dla jego identyfikacji koniecznym jest więc odniesienie się do orzecznictwa Sadów administracyjnych. W myśl tezy zawartej w wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z 17.10.2006r. wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 1347/05 "informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na teść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią zatem takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego". W podobnym duchu wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 16 grudnia 2009 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 1513/09 stwierdzając, iż "informacja przetworzona to taka, której organ nie posiada, lecz musi ją wytworzyć na podstawie będących w jego posiadaniu informacji źródłowych i nie może to być technicznie proste zestawienie tych informacji, lecz jakościowo nowa informacja wytworzona zazwyczaj w wyniku dokonania stosownej analizy albo syntezy, obliczeń czy nowych zestawień statystycznych, bądź jakościowo nowego wnioskowania". Z wnioskami zawartymi w powołanych orzeczeniach Sąd w pełni się zgadza i traktuje jak własne. Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, że jak wynika z oświadczenia organu, nie posiadał on gotowej - wytworzonej informacji będącej odpowiedzią na wniosek strony. Informacja ta nie była bowiem dostępna wprost z systemu informatycznego czy z innych zestawień prowadzonych przez organ. Powyższe świadczy więc już o tym, że nie posiadając w sposób wyodrębniony informacji będącej przedmiotem wniosku, organ byłby zobligowany do jej wytworzenia. Byłaby to więc informacja jakościowo nowa, a więc nosząca już znamiona informacji przetworzonej. Należy także zwrócić uwagę na fakt, że wytworzenie przedmiotowej informacji wiązałoby się z pracochłonnymi działaniami organu. W tym zakresie tut. Sąd podziela stanowisko organu, że zakres przedmiotowy wniosku, jest zakresem bardzo szerokim, skoro dotyczy dokumentacji gromadzonej przez pytany podmiot w okresie aż osiemnastu lat. Nie można również nie zauważyć tego, że realizując wniosek strony, pytany podmiot w pierwszej kolejności musiałby odnaleźć, w całości posiadanej dokumentacji (gromadzonej przez ponad 18 lat) te dokumenty, które dotyczyłyby wniosku. Działania organu przy przygotowywaniu odpowiedzi na pytania, nie ograniczyłyby się więc tylko i wyłącznie do skserowania posiadanych przez organ dokumentów. Stąd, wbrew twierdzeniom skarżącej spółki, modyfikacja jej żądania i domaganie się "jedynie" przekazania kserokopii materiałów źródłowych, nie ograniczyłoby nakładu pracy koniecznego do przedsięwzięcia przez organ. Nadal na organie spoczywałby obowiązek przeprowadzenia wielce pracochłonnych czynności polegających na kwerendzie wszystkich dokumentów gromadzonych przez tak długi okres czasu. Następnie, gdyby tylko ograniczyć czynności organu do przygotowania żądanych kserokopii, musiałby on poddać te dokumenty analizie dla wyodrębnienia z nich danych, będących w zakresie zainteresowania wnioskodawcy. Nadto koniecznym byłoby również dokonanie analizy dokumentów pod kątem ewentualnej potrzeby anonimizacji pewnych danych, z punktu widzenia ochrony informacji wrażliwych np. danych osobowych czy też tajemnicy przedsiębiorstwa. Istniałaby więc konieczność przeprowadzenia działań o charakterze analitycznym. Dopiero zaś wykonanie powyższych działań przez organ doprowadzić by mogło do uzyskania odpowiedzi na zadane pytania i na ewentualne przygotowanie kopii żądanych dokumentów. Tut. Sąd nie ma więc żadnych wątpliwości, że organ prawidłowo zakwalifikował sporną informację jako informację publiczną przetworzoną. Wniosek taki usprawiedliwia bowiem zarówno znaczny zakres nakładu pracy koniecznej do wykonania przez organ, jak też fakt, ze efektem tych prac będzie informacja nowa jakościowo i nieistniejąca w chwili składania wniosku. Na marginesie podkreślić należało, ze w niniejszym postępowaniu kluczowe znaczenia ma sfera faktów. Istotne jest więc jedynie to, czy organ w chwili otrzymania wniosku, posiadał wyodrębnione dane stanowiące odpowiedź na zadane pytania. Badaniu nie mogła podlegać zaś kwestia tego, czy organ poprawnie archiwizuje posiadane dane i czy ewentualnie powinien mieć wyszczególnione określone informacje. W sytuacji więc, gdy organ oświadczył stronie, że nie posiada wyszczególnionych danych objętych wnioskiem, to nawet ewentualne zarzuty strony co do nieprawidłowości przechowywania danych przez organ, pozostawałyby bez wpływu na rozstrzygnięcie. W świetle powyższego, gdy strona zobowiązana do udzielenia informacji zakwalifikowała żądaną informację jako należącą do kategorii informacji przetworzonej, jako zasadne jawi się działanie organu polegające na wezwaniu wnioskodawcy do wykazania, że uzyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W sytuacji zaś, gdy wnioskodawca nie uczynił zadość powyższemu zobowiązaniu, organowi nie pozostawała inna możliwość jak tylko wydanie decyzji odmawiającej udzielenia spornej informacji. Strona wnioskująca nie podała bowiem, jak zamierza wykorzystać otrzymane informacje , a więc nie wykazała tego, aby posiadając żądane dane chciała, czy też chociaż mogła podjąć działania mogące realnie wpłynąć na funkcjonowanie określonych instytucji Państwa. Na marginesie podnieść należało, że nawet przyjmując za trafny pogląd pojawiający się w doktrynie, iż to organ winien wykazać, ze za udostępnieniem żądanej informacji nie przemawia przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego, to w realiach niniejszej sprawy zwrócić należało uwagę na to, że to sama strona pozbawiła organ możliwości dokonania takiej analizy. Wnioskodawca nie wskazał bowiem tego, jak zamierza wykorzystać zdobytą informację, ani tego w jaki sposób ma się ona w jego ocenie przełożyć na interes publiczny. Samo stwierdzenie wnioskodawcy, iż zamierza zweryfikować wartość publicznych środków przekazanych na sporządzenie spornych opinii, nie może być utożsamiane ze wskazaniem sposobu spożytkowania wiedzy jaką strona chciałaby posiąść. Nie znając zamierzeń strony (wobec ich nieujawnienia przez stronę) organ nie posiadał materiału dowodowego, który mógłby poddać badaniu. Stąd więc, na obecnym etapie postępowania brak jest możliwości skutecznego zarzucania organowi, że nie zbadał dowodów, których strona nie dostarczyła organowi. Dodatkowo podkreślenia wymaga okoliczność, iż powołanie się przez wnioskodawcę (w odpowiedzi na wezwanie do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego) na charakter spornych opinii, które w mniemaniu wnioskodawcy szkalują jego dobre imię, świadczy w sposób oczywisty o tym, iż za udostępnieniem żądanych danych przemawia interes osobisty strony inicjującej postępowanie. Brak jest bowiem przesłanek umożliwiających utożsamienie interesu publicznego (i to kwalifikowanego bo szczególnie istotnego) z dobrami osobistymi jednej osoby prawnej. Dobre imię konkretnej spółki prawa handlowego, mimo iż może mieć znaczenie dla tego podmiotu, samo w sobie nie jest dobrem o charakterze publicznym, tj. mającym znaczenie dla ogółu lub znacznej części społeczeństwa. Powyższe również więc przemawia za tym, iż organ postąpił prawidłowo odmawiając przypisania żądanej informacji charakteru szczególnej istotności dla interesu publicznego. W związku z powyższym, uznając że skarżona decyzja nie narusza prawa, Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło